PPK (Portal Pism Kultowych)

Off-Topic => Enklawa Ascota 2.0 => Wątek zaczęty przez: Bienio w 2003-05-24 (Sob), 16:58

Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-05-24 (Sob), 16:58
Postanowiłem pobawić się w Mistrza Gry... jednak nie miałem jak. Teraz na forum prezentuje swój własny system inspirowany na WarHammerze. Jak grać... prawie jak w każdym RPG. MG (czyli ja) opowiada historie, wy robicie co chcecie ja opowiadam tego konsekwencje... i tak w kólko, zresztą w Bractwie chyba niema osoby nie znającą RPG. Nie bójcie się zadawać pytań typu: \"Czy jest tam jakaś gałąź\" \"Czy te kszaki się ruszają\" itd. Czasami coś moge powiedzieć niejasno więc nie bójcie się zadawać pytań, ja nie gryze :D. Pamiętajcie że przed każdą decyzją naradzić się musicie! żeby kłutni nie było. W zgłoszeniu musi się znajdować:

Rasa: Rasa waszej postaci. Człowiek, krasnolud, elf albo niziołek.
Płeć: Niektóre profesje są tylko dla męrzczyzn innie tylko dla kobiet inne dla wszystkich Płci.
Klasa Zawodowa: Od klasy zawodowej zależy jaką profesje dostaniesz. A więc macie do wyboru: Wojownik, Uczony, Złoczyńca albo
Ogulna (czyli ani Wojownik ani uczony ani złoczyńca)
Charakter: Wiele rzeczy od tego zależy... można wybrać charakter: dobry, neutralny, zły.    
Profesja: A profesje sam wam wylosuje bo wiem że pół z Was wymyśli sobie niewiadomo jaką mocną profesje.
Statystyki: Losujemy kostkami. JA będe losował bo boje się oszustów którzy wszędzie napisą: 6  

WAŻNE! Od początku będziecie mieli 1 poziom. Każdy poziom otrzymacie po zdobyciu 100 doświadczenia. doświadczenie jest za bardzo dobre myślenie i za pokonywanie przeciwników. Co poziom możecie zwiększyć statystyki (tylko te na które pozwala profesja), życie (każdy z początku ma 20 HP).

Przyjmuje do pięciu osób więc, kto pierwszy ten lepszy.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-05-24 (Sob), 18:28
A gdzie mamy sie zgłaszac? Tu czy na PM?
Jesli tu to się zglaszam.
Rasa: człowiek
Płeć: facet
Klasa: wojownik
charakter: neutralny                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: ble w 2003-05-24 (Sob), 18:32
Ja się zgłaszam jako drugi.
Rasa: elf
Płeć: mężczyzna
Klasa: wojownik
Charakter: neutralny (mogę? :))                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-05-24 (Sob), 19:47
Dziękuje za zgłoszenia! Poczekajmy jeszcze na \"spóźnialskich\". Jeśli żaden do 24.00 się nie pojawi dostaniecie swe statystyki i Profesje. Wtedy zaczniemy sesje. Wiem ze to późno ale możecie przecież odpowiedzieć później. Jeśli zaczniemy sesje z liczbą graczy mniejszą niż 5- wciąż przyjmuje osoby!
WAŻNE!!!
Zapomniałem powiedziedzieć że każda wszystkie rasy mają dwa języki:
1. Język wspólny rozumiany przez wszytkie rasy.
2. Język rozumiany tylko dla swojej rasy. Czyli dla krasnoludów- sektetny krasnoludzki, dla elfów-  sekretny elficki itd.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: tymbeer w 2003-05-25 (Nie), 02:35
Jeśli będziemy pisać po jednym poście na dzień to tak, a jeśli nie to nie. :D
Czasu ostatnio nie mam...

Rasa: krasnolud
Płeć: mężczyzna
Klasa: wojownik
charakter: (chaotyczny, jeśli można :P ) neutralny                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-05-25 (Nie), 09:38
OK Żadnych innych zgłoszeń nie widze. Szykujcie kartkę i długopis: zaczynam od Keirana

Statatystyki (tam gdzie jest + znaczy że Profesja pozwala na zwiększenie umiejętności po otrzymaniu poziomu)
Szybkość: 6
Walka Wręcz: 4 +
Umiejętności Strzeleckie: 4 +
Siła: 3 +
Cechy Przywódcze: 4  
Inteligencja: 5 +
Siła Woli: 5
Umiejętności Pływackie: 3 +
Mana: 5/5 +
Profesja
Hihihi! Trafiła ci się profesja wymyślona przez mnie!
Rycerz zakonu Ognia
1. Umiejętności: Łowienie ryb, tresura zwierząt wodnych.  
2. Ataki zwykłe: Cios mieczem/toporem/itd (może jak zdobędziesz lepszy poziom dostaniesz silniejszy atak)
3. Magia: Mały Fireball (koszt: 3 MP [Punkty Many])
4. Ekwipunek: Miecz dwuręczny, zbroja (bez hełmu), 3x Eliksir Many, Świeca, ubranie.

Teraz dla Ble:
statystyki (tam gdzie + znaczy że Profesja pozwala na udoskonalenie umiejętności.
Szybkość: 3
Walka Wręcz: 5
Umiejętności Strzeleckie: 4 +
Siła: 3 +
Cechy Przywódcze: 3
Inteligencja: 0 :D żartuje, 3
Siła Woli: 2
Umiejętności Pływackie: 6
Mana: 3/3 +
Profesja:
Nic szczegulnego... poprostu:
STRZELEC.
1. Umiejętności: Naprawa łuku, naprawa strzał.
2. Ataki zwykłe: Strzał z łuku/kuszy
3. Magia: Płonąca strzała (koszt: 1 MP [Punkty Many]  
4. Ekwipunek: Łuk, 50 strzał, kusza, ubranie.

A teraz pan Tymbeer:
Statystyki:
Szybkość: 5+
Walka Wręcz: 3+
Umiejętności Strzeleckie: 3+
Siła: 4+
Cechy Przywudcze: 2
Inteligencja: 1+
Siła Woli: 1+
Umiejętności Pływackie: 4
Mana: 4/4+
Profesja:
Ty szczęściarzu!
ŁOWCA NAGRÓD
1.Umiejętności: przyjmowanie zleceń za kase (czesto dużą)
2.Ataki zwykłe: Strzał z kuszy/łuku Atak mieczem/toporem/itd    
3.Magia: Tworzenie zombie (6 MP, przez godzinie)
4.Ekwipunek: kusza, 50 strzał,  topur, ubranie.  

Historia w następnym poście.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-05-25 (Nie), 10:03
Jesteście w mieście Nurnel. W mieście jest pełno sklepów (hihihi nikt od początku nie ma kasy) . Widać, że jest to stolica- widać było w oddali pałac króla. Gdzieniegdzie były plakaty. Na wszystkich pisało tak:

POSZUKIWANY ODWAŻNY WOJOWNIK
Palac atakują jakieś stwory!
Potrzebny nam jakiś wojownik aby zabić te stwory!
Zapłace każdą cenę!
Król Lerous II

Oprucz sklepów, plakatów i pałacu za wami jest brama miasta. Za nią las.
WASZ RUCH.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-05-25 (Nie), 12:05
Szukam jakichś mieszkańców najlepiej strażnika przy bramie. jesli znajde kogoś w miarę normalnego to pytam:
-Dobry człowieku czy możesz wskazać mi drogę do pałacu?                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-05-25 (Nie), 12:12
Człowiek Wskazuje ci palcem w prawą strone:
-Wystarczy jak panowie bedą szli cały czas w tą strone. Jest jakieś półgodziny drogi do pałacu.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: ble w 2003-05-25 (Nie), 13:21
Idę do pałacu, aby dowiedzieć się co za potwory atakują królestwo.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-05-25 (Nie), 14:10
Zatrzymał Was strażnik:
-Stać! kto idzie?!                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: ble w 2003-05-25 (Nie), 14:14
Idziemy zgodnie z plakatem wywieszonym obok. Chcemy się spotkać z królem.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-05-25 (Nie), 14:46
Pozwolono Wam wejść lecz za Wami krok w krok idą trzej strażnicy. Doszliście do komnaty w której aktualnie był król.
-Pierwsi chętni! Żaden ochotnik się jeszcze nie zgłosił. To miasto jest pełne tchurzy!
-Jakie potwory atakują pałac?
-Nie znam się na potworach ale jak mi mówili uczoni to chyba są to 10 orków. Nie atakują grupą. Zawsze kierują się w strone komnaty mojej córci. Na szczęscie zawsze ich powstrzymywaliśmy. Jednak nigdy nie udało nam się ich zabić. Boże to trwa już miesiąc! Pieniędzy nie daje z góry. Najpierw chce ich głowy! Atakują co 3 dni. Jutro będzie atak! Możecie się u mnie przespać.
WASZ RUCH                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: tymbeer w 2003-05-25 (Nie), 16:35
(Jesteśmy już razem? Jeśli nie to sorry, ale tak mi jakoś wyszło :) )

Słucham długiego wywodu, aż w końcu mówię:
- Dobra, dobra. Gadaj lepiej ile dasz kasy i jak będzie to trudne. Nie mam zamiaru stać tu cały dzień, jak równie dobrze mogę być teraz w jakiejś karczmie przy piwie i jędrnej dziewce.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-05-25 (Nie), 17:28
-A ja chciałbym porozmawiać z jego wysokości córką, to jakieś podejrzane że zawsze do niej idą. Co do wynagrodzenia to myślę że się dogadamy.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-05-28 (Śro), 21:54
OCZAMI BLE I TYMBEERA
Król zgodził się. Keiran idzie do księżniczki.
Tymbeer i Ble zostają a tymbeer pyta się, to co miał się spytać.
-Moge wam dać 1000 revenów!(coś jak euro. Mało kto na świecie tyle zarobił za jednym razem) Dla każdego po tysiącu ale dopiero po robocie!
******
OCZAMI KEIRANA
Wszedłeś do pokoju królewnej.
-Witaj!-powitała cię gorąco- Jesteś ochotnikiem do zabicia tych orków? Chce mieć wreście spokój z tymi orkami! Raz nawet weszli do pokoju. Tylko jeden, reszta uciekła bo była ranna. Zdążył dobiec do łóżka. Coś mi tam powiedział i strażnik odciął mu rękę. Tak krwawił że cały pokój był we krwi (gadulstwo w rodzinie królewskiej jest dziedziczne :D). Uciekł przez okno.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-05-29 (Czw), 13:30
-Nie wiesz może czego chcieli?
Wgapiam oczy w ksiezniczke, zeby ocenic jej urodę. Poza tym rozgladam sie po pokoju w  poszukiwaniu jakichs sladow.
-Moze pamietasz co ten ork mowil?                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: tymbeer w 2003-05-29 (Czw), 13:36
Słucham oferty i szeptem mówię do ble - Coś mi tu śmierdzi.
Odwracam się do króla.
- Niezła zapłata jak za orki. Może jest coś o czym nie wiemy?                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: ble w 2003-05-29 (Czw), 14:01
Mowię do tymbeera
Pewnie król ma już dość orków, a jego straż musi byc nieudolna, by nie pokonać tak prymitywnych istot. Dla mnie to łatwy zarobek. Możemy się zgodzić?                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-05-29 (Czw), 20:52
OCZAMI BLE I TYMBEERA
-Niezła zapłata jak na orki. Może jest coś o czym nie wiemy?
-Mam tych orków dość i boje się o córkę. Jeśli chcecie moge wam obniżyć zapłate.
*****
OCZAMI KEIRANA
-Nie wiesz może czego chcieli?
-Nie wiem.
-Może pamientasz co ork mówił?
-Mówił niewyraźnie. Zrozumiałam tyle: \"Pani Diona chce...\"
Niezdąrzyła dokonczyć bo w jednej chwili weszłoi przez okno 6 orków.    
Pół (3) cię zaatakowało a drugie pół (3) wzięło królewne. Tych trzech co cię zaatakowało zatarasowało ci droge a druga trójka uciekła z krolową przez okno. Zaraz potem uciekło dwóch innych. pozostał jeden.
-Pani Diona chce krwi królewny. Wysie ją za dwa miesiące w górze Black.
Ork z uśmiechem patrzył sie na ciebie- Zabij mnie. Wypełnilem rozkazy pani! Po śmierci trafie do nieba! (Hihihi. Taka wiara orków :))                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: tymbeer w 2003-05-29 (Czw), 20:58
- Taa, już obniżać. Myślałem raczej nad większą stawką.
Wyszczerzam zęby w uśmiechu.
- Dobra tysiak na głowę i masz problem z głowy.
Zwracam się po cichu do ble
- Może najpierw odwiedzimy jakąś karczmę? Słyszałem że mają pewne ziele które daję niezapomniane wrażenia...                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: ble w 2003-05-29 (Czw), 21:03
Odowiadam tymbeerowi
Jeśli chcesz to możemy iść.  Tylko żeby to ziele nie okazało sie zwykłą trawa. I żeby to znów iluzja nie była.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-05-29 (Czw), 21:09
Cytuj

- Może najpierw odwiedzimy jakąś karczmę? Słyszałem że mają pewne ziele które daję niezapomniane wrażenia...

 :bigla: Hihihi.
-Tysiąc i koniec! A myslicie, że nie słyszalem co powiedziałeś?! W całym kraju tego nie ma! A za próby skorzystania z tego \"ziela\" wsadza się za kratki!                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: tymbeer w 2003-05-29 (Czw), 21:13
- Już od razu od tak sobie za kratki. Przecież ja mówię o ziele na pewną przypadłość najemników. Gdybyś królu musiał siedzieć w większość czasu w zbroi też byś to miał. Wreszcie dostałem informacje że jest tu prawdziwa maść, a muszę powiedzieć że jest to rozchwytywana maść, wyjaśniłem już dlaczego. No i całkiem droga. Przed wybraniem się na takie trudne zadanie tża zadbać o swoje tyłki, mości królu, dosłownie i w przenośni.

Uśmiecham się i puszczam do ble oko, tak aby król nie zauważył.

- Ech, idziemy do księżniczki. Musimy znaleźć tego jak mu tam było... No wiesz o kogo chodzi...                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: ble w 2003-05-29 (Czw), 21:17
Rozmawiam dalej z tymbeerem.
 To chodźmy do niego. Takiej okazji nie może przegabić. Zachciało mu sie księżniczek, jak niedaleko takie rzeczy są.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-05-29 (Czw), 21:26
Uderzam orka rekojescia w leb (po co zabijac, przyda sie jeniec) i prowadze scierwo do krola.
-100 koron sie nalezy za tego kola, pieciu innych porwalo ksiezniczke. Tak wiec, dostajemy po tysiacu na glowe i wyruszamy na poszukiwania, prawda chlopcy?                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-05-30 (Pią), 16:44
-Daje 1000 za całą dziesiątke! za jednego moge dać 100-król rozpłakal się- Nieeeee! Moja córuchna! Uratujcie moją córuchne! Dam Wam 2000  revenów (Keiran, koron? Nie ta gra :)) jeśli oddacie mi księżniczkę! Błagam Was!- potem we wzłości i rozpaczy zarazem cisnął mieczem w łeb orka, zabijając go
-Należało mu się- powiedział król tym razem bez beczenia- Uratujcie księżniczke. Błagam Was.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: ble w 2003-05-30 (Pią), 16:47
Dobrze zgadzam się. A można wiedzieć mniej więcej gdzie te orki mają siedzibę?                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-05-30 (Pią), 17:07
-Nic nie wiemy bo nasz genialny król własnie jedyne zrodlo informacji. Tak wiec czy ktos cos wie?                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-05-30 (Pią), 17:17
Przeczytaj wypowiedź orka jeszcze raz a się dowiesz:
Cytuj
-Pani Diona chce krwi królewny. Wysie ją za dwa miesiące na górze Black.

A król nie wie nic bo mu o powiedzialeś jedynie że \"krolewna porwana\". Król czytać w myślach nie umie :)                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-05-30 (Pią), 17:23
-A no tak, jakas diona porwala krolewne, chce jej krwi czy jakos tak. Moze ktos sie orientuje co to za diona i gdzie ma siedzibe to pojdziemy upuscic troche krwi                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: tymbeer w 2003-05-30 (Pią), 18:08
- Znałem kiedyś pewną piękną istotę imieniem Diona, ale to chyba nie o nią tu chodzi. Była bardzo zręczna jeśli wiecie o czym gadam...
Uśmiecham się do towarzysz, ale widząc minę króla daję spokój i udaje że nie patrzę w jego stronę.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-05-31 (Sob), 10:18
Tymbeer. MG (ja) decyduje o minie króla ale zgadleś. Taka mine by mial.
Król aż podskoczył
-Diona? Tylko nie ona- król podszedł do tronu i usiadł- Miałem dwie córki. Druga to Aniona a pierwsza... Diona. Moja żona kiedy była w ciąży ugryzł ją wampir. Ona umarła. Nawet w wampira się nie zamieniła. Diona jednak przeżyła. Urodziła się choć jej matka nie żyła. Była odporna na światło i na inne rzeczy po których wampir umiera. Z radością czytała książke o wielkich wojnach i często przy nich się śmiała. Pytam się co takiego w tym śmiesznego. Ona odparła: \"Umierający ludzie\". Potem mówiła że lubi zabijac i lubi krew. Okazało się że atakowała ludzi już w wieku 8 lat! Wyskakiwała przez okno i zabijała codziennie jednego. Gdy urodziła się Aniona miała 10 lat. Była szalenie zazdrosna i zabiła moją drugą żone. Zabiła by i mnie gdybym ją nie zauważył z nożem. Ona machała nim goniac mnie. Wołałem: \"Straż\". Szybo walneli ją w głowe i tym sposobem diona straciła przytomność. Wiedzieliśmy, że w każdewj chwili może zabić  Anione. Mag dał na nią czar że będzie spać 24 godziny dłużej. Zostawiliśmy ją koło góry Black gdy pozostało jej 12 godzin spania. Tą wampirzyce powinny rozszarpać stwory które są przy górze Black! Jedak żyje ku mojemu zdziwieniu.  Pewnie dała wam jakiś czas na uratowanie jej. Mówiła mi kiedyś że przed zabiciem ofiary czeka czy
nie przyjdzie uratować ja druga ofiara. Ech. Tylko uważajcie na nią! To nie jest zwykła wampirzyca! Zabijcie ją!                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-05-31 (Sob), 13:11
-Wnioskuje z tego ze powinnismy szukac sladow w okolicach gory black. czy mozemy poprosic o jakas mape w takim razie?                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-05-31 (Sob), 21:29
Cóż mapy nie będzie :(.
****
-Niestety z (niważne jakich przyczyn) nie mam mapy. Góra black jest na południowym- zachodzie a wy jesteście na północnym-wschodzie.
Aby dostać soię do góry musie piść przez pół kraju!                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: ble w 2003-05-31 (Sob), 21:32
To może dostaniemy jakiś środek lokomocji, jak ci zależy na wypełnieniu zadania.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-06-01 (Nie), 15:47
Konie lub moze teleportacje, masz jakiegos maga na stanie?                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-01 (Nie), 19:08
Rozmyśliłem się. Z tą moją mapką będzie za prosto :D.
-Mam specjalne konie! Wystarczy, że powiem im się gdzie jechać to jadą najkrótszą drogą!                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: ble w 2003-06-01 (Nie), 19:10
No to jedziemy! Pieniadze czekają!                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-01 (Nie), 19:35
Dołancza się do nas nowy gracz! Złodziej, Verminaard! Charakter zły, mężczyna, człowiek.
****
No i wyjechaliście z miasta i.... burza. Przypominam, że Keiran jest prawie cały w zbroi i jeśli trafi go piorun to będzie źle. Widzicie na szczęście jakąś jaskinie.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: ble w 2003-06-01 (Nie), 19:54
Schowajmy sie tutaj, bo możemy stracić kompana. Pieniądze zaczekają, król rówinież. A we 2 możemy już sobie nie poradzić.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Verminaard w 2003-06-01 (Nie), 20:11
- tak tak - schowajmy się uhihihihi , w ciemność zejdźmy o tak tak -Jaskinia dobra ,ochroni przed deszczem ale nie przed zwinną ręką hihihi....
Ruszam powoli w kierunku groty...                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-06-01 (Nie), 21:25
Jak najszybciej chowam się w grocie nie czekając na przyjaciół. oni sobie poradzą.
na miejscu zdejmuje ten metal i odkladam zeby wyschnal bo mi sie zasmierdnie.
-Moze rozpalimy ognisko?                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: tymbeer w 2003-06-01 (Nie), 22:37
Rzucam topór na ziemię i z plecaka wyjmuje koce. Układam je powoli i ciągle marudzę na nierówną ziemię w tej jaskini.
Wreszcie ustawiłem koce tak jak miałem to w zamiarze i ponownie otwarłem plecak. Grzebie w nim przez chwile aż w końcu wyjmuje małą fajkę i trochę tytoniu. Siadam na kocach i zapalam fajkę.
- Jak chcecie ognisko to sobie zróbcie. Mi tam jest ciepło, a i głodny nie jestem  Przeżuję trochę suszonego mięsa i mi to wystarczy.
Z ust bucha mi wielki obłok dymu.
- A co do ciebie złodzieju, wiedz że mam niespokojny sen. Więc trzymaj łapska przy sobie.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-06-02 (Pon), 12:31
Wyjmuje swoj piekny dwureczny mieczyk i siegam do plecaka w poszukiwaniu czegoś co może pomóc w naostrzeniu żelastwa. Niestety nic takiego nie posiadam więc kładę się na kocu i zasypiam                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: ble w 2003-06-02 (Pon), 12:59
Z plecaka wyjmuje dwa koce. Na jednym bede lezał na a drugim się przykryję. Snu niepotrzebuję, spałem wczoraj.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Verminaard w 2003-06-02 (Pon), 13:49
Siadam w kącie , w cieniu.
-hihiihi- szyderczo się uśmiecham, rozglądając się po jaskini.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-03 (Wto), 17:18
Koce? Mięso? A spytać się MG czy MA się to w plecaku nie łaska? Nie jesteści głodni a twój miecz jest i tak ostry Keiran.
Nagle słyszycie jakieś trach, trach. Zauważacie że pod Wami wali się podłoga! Wszystko co było w jaski razem z Wami runeło w dół. No więc jesteście na dole. Przed Wami jest jeden wąziutki tunel. Widać na pierwszy żut oka, że da się przez niego przejść jedynie gęsiego. Na końcu widać światło (spoko jeszcze pociągów nie wynaleźli :D) za Wami jest tunel taki sam tyle że swiatła nie widać na końcu. Co robicie?
PS. Jeszcze nie umarliście więc nie wieżcie w coś typu \"Jak umrzesz nie idź w strone światła\"                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: tymbeer w 2003-06-03 (Wto), 17:25
- Hahaha, ale zabawa.
Otrzepuję się z kurzu i rozglądam się.
- No to co robimy? Gdzie idziemy? Mi to tam obojętnie, ale ludzie mają problemy z widzeniem w ciemności...                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: ble w 2003-06-03 (Wto), 17:46
Świetnie, po prostu świetnie. Patrzę na towarzyszy.
- Wszyscy cali? To idziemy, trzeba się z tąd wydostać. Bo jaskinia może się znów zawalić.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Verminaard w 2003-06-03 (Wto), 18:02
-hihiihihhihi , ciemność , lubię ciemność hihiihi-
wstaje , staram się dostrzeć towarzyszy.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-06-03 (Wto), 18:43
-Naszemu szaleńcowi wydaje się tu podobać. Moze zostawny go tutaj?
Powoli i ostroznie kieruje sie w strone swiatla                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Verminaard w 2003-06-03 (Wto), 19:34
-Lubię ciemność ale nie zostawać w niej hihi-
-Gdy jest ciemno nie widać jak coś znika hihihi-
Idę za Keiranem.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: ble w 2003-06-03 (Wto), 19:38
Dobra, chodźmy już. To powiedziawszy idę za Verminaardem.
- Tymbeer, chodz bo się zgubisz.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-03 (Wto), 20:41
Musicie iść gęsiego więc ustalcie w jakiej kolejnosći, kto idzie na przodzie potem kto jest po nim, przedostatni i kto na ostatku.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Verminaard w 2003-06-03 (Wto), 20:42
Prawdopodobnie będzie tak jak poszliśmy
1-Keiran
2-Verminaard
3-Ble
4-Tymbeer
:D                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-03 (Wto), 20:50
I idziecie w strone światła. Gdybyście poszli drugim dalbym Wam po 30 doświadczenia za szczęście :D. W połowie drogi spadła ściana. Oddzieliła grupe na połowe. Po stronie światła (już bardziej widocznego) jest Keiran i Verminaard a po drugiej stronie Ble i Tymbeer. A teraz moja ulubiona zabawa :): Przygody rozdzielonej grupy :D.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: tymbeer w 2003-06-04 (Śro), 02:22
- No po prostu pięknie! Mówiłem aby iść do tego bez światła...
Spluwam na ziemię i przez chwilę przeklinam pod nosem.
- Ble, może się wrócimy? Z tego co wiem elfi wzrok jest prawie tak dobry jak mój, a tamci niech sobie radzą sami.
Biorę w ręce mój topór i zwracam się do ble.
- No więc?                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Verminaard w 2003-06-04 (Śro), 08:06
Już bez widocznego uśmiechu na twarzy mówię:
-No to mamy problem-
-Panie Keiran co teraz?-                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-06-04 (Śro), 09:18
A nic, olewamy ich i idziemy w strone swiatla, nie zamierzam sie meczyc i rozkopywac tego zalomu                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-04 (Śro), 16:27
OCZAMI KEIRANA I VERMINAARDA:
Idziecie cały czas w strone światła. W końcu wychodzicie. Widzicie piękny las ale jest noc a wy jesteście bardzo zmęczeni. Chce Wam się spać.
*****
OCZAMI BLE I TYMBEERA
Oj idziecie bez końca na ślepo. W prawdzie Elfy widzą w ciemnościach ale na dwa metry. Nie wizdzisz ścian Ble. Już nie chodzicie gęsiego. Nagle Tymbeer się walnął ściane która była przed Wami. Egipskie Ciemności nie ustępowały. Lecz Ble widział przycisk z napisem: LIGHT (światło).                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-06-04 (Śro), 17:07
Wyciagam kocyk z plecaka i kłade sie spac                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-04 (Śro), 17:43
Cytuj
Wyciagam kocyk z plecaka i kłade sie spac

Wrrr. Kolejny raz wymyślił gracz że ma kocyk. Dobra. Niech juz ten kocyk bedzie u każdego od początku.
Śpisz razem z Vermiaardem który upadł i zasnął.
Dzień później OCZAMI KEIRANA I VERMINAARDA
Wstajecie i widzicie drzewo z fioletowymi jabkami. Jeść Wam się chce tak bardzo, że patrzycie jak na coś zaczarowanego (to jest silniejsze od Was) Widzicie na ziemi 5 Jabłek. Drzewo jest tak wysokie, że nie dosięgniecie do innych jabłek.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: tymbeer w 2003-06-04 (Śro), 17:46
Zwracam się do ble.
- Długo tak będziesz się zastanawiał? Wciśnij to, nic gorszego już stać się nie może. - dodaje w myślach - Mam nadzieje...                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-06-04 (Śro), 17:50
Do MG: nie jestem na tyle glupi zeby jest fioletowe jablka, a na wyprawe nie ruszam sie bez prowiantu, tak wiec napewno mam zarlo w plecaku. Wyciagam i konsumuję                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-04 (Śro), 18:34
Cytuj
Do MG: nie jestem na tyle glupi zeby jest fioletowe jablka, a na wyprawe nie ruszam sie bez prowiantu, tak wiec napewno mam zarlo w plecaku. Wyciagam i konsumuję

OCZAMI KEIRANA I VERMINAARDA
:evil: Wrrrr. :evil: Czy ja coś nie mówiłem jeśli chodzi o ekwipunek? Dobra macie od króla cuś. Ale ostatni raz wymyślam Wam rzeczy z kosmosu. Jecie. Verminaard też bez zastanowienia wyjął mięso (to było siniejsze od niego). Widzicie jak drzewo z jabłkami wstaje. Okazało się że to Drzewiec mówi wam:
-Im the Guard of the Forest! What are you doing here? (no co? język drzewców :D)
*****
OCZAMI BLE I TYMBEERA
No to kto wciska :D?                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-06-04 (Śro), 18:45
-Good morning mr. Guard of the Forest. It\'s a shame that we\'re tresspasing, but we took shelter in the cave, and the floor collapsed. Now we ended here.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Verminaard w 2003-06-04 (Śro), 19:02
-eeeee.... drzewce nigdy nie mają nic wartego kradzieży....-
Siadam na ziemi i staram się znaleźć coś co mi się udało komuś ukraść. ( MG decyduj ).                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-04 (Śro), 19:02
OCAMI KEIRANA I VERMINAARDA
Drzewiec popatrzył w twoje oczy. Jest to sposób w jaki Drzewce okreslają czy ktoś kłamie. Niezawody.
-OK. Go. O! (krzyknął drzewiec na widok Verminaarda). Verminaard! Your father burn half of the forest! AAAGHHHHHHHRRRRRRR!
Nagle dzrewa zaczęłu się ruszać. Okazalo się, że wszystkie drzewa to drzewce! Szykują się do wstania. Co teraz?
*****
OCZAMI BLE I TYMBEERA
nIc nowego.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Verminaard w 2003-06-04 (Śro), 19:07
Podnosze głowe .
-Panie Keiran , co żeś im powiedział ?-
Wstaje .
-Hihihihi-uśmiecham się szyderczo.
-Mam wrażenie że nadszedł czas na mój popisowy numer , ucieczke!-
Rozglądam się w poszukiwaniu miejsca gdzie nie widać drzewców.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-06-04 (Śro), 19:12
-Juz mieli nas puscic, ale twoj ojczulek sfajczył cały las drzewcow. Proponuje moj popisowy numer \'odwrot na z gory upatrzone pozycje\'.
Spierdzielamy gdzie sie da                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-04 (Śro), 19:14
Cytuj
twoj ojczulek sfajczył cały las

Poprawka: pół lasu. Wszędzie są drzewce. Jagbyście uciekali to musielibyście uciekać na slepo przed siebie. Drzewce już wstają.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-06-04 (Śro), 19:19
No to wyciagam mieczyk i robimy male rzniecie (bez skojarzen)                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-04 (Śro), 19:21
Cytuj
Spierdzielamy gdzie sie da

ups tego nie zauwazyłem :| Więc uciekacie a drzewce gonią Was. Wasze szczęśce że są wolne jak żólwie.  
Wszyszliście z lasu. Wpadcie w jakiś dół drzewce Was nie zauważają i wracają tam gdzie \"spały\". Dół nie jest głęboki a wy jesteście daleko od lasu.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Verminaard w 2003-06-04 (Śro), 19:22
-hmmm mój ojczulek? hihihihi , to dopiero niesamowite!-
-No tak w końcu drzewa nie mogą być mądre.Panie Keiran , nie ma pan przypadkiem jakiegoś krzesiwa?-
Powoli wstaje i się rozglądam.
-I co teraz?-mówie siadając i zaczynam przeglądać kieszenie w poszukiwaniu skradzionych skarbów.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-06-04 (Śro), 19:24
A to trzeba by poszukac. Rzucam plecak na ziemie i wyjmuje po kilku minutach hubke i krzesiwo.
-Prawdziwy skaut nie wyrusza na wyprawe bez tego. To jak moze podpalimy im ten las?                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-04 (Śro), 19:33
Cytuj
A to trzeba by poszukac. Rzucam plecak na ziemie i wyjmuje po kilku minutach hubke i krzesiwo.
-Prawdziwy skaut nie wyrusza na wyprawe bez tego. To jak moze podpalimy im ten las?

POWTARZAM OSTATNI RAZ: NIE W|YMYŚLAJ SOBIE EKWIPUKU.
Ani huby ani krzesiwa nie masz. A wy nadal jesteście w dole
*****
BLE I TYMBEER
Co z Wami?                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Verminaard w 2003-06-04 (Śro), 19:36
-hihihi może poszukamy tamtych dwóch? Może znaleźli jakieś skarby które można pożyczyć hihih-
Z wyczekiwaniem patrze na Keirana.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-06-04 (Śro), 20:02
-Moze najpierw wyjdzmy z tego dołu. A zreszta pokaz co masz. moze juz cos ukradles pozytecznego? okaz troche inicjatywy kolego                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: tymbeer w 2003-06-04 (Śro), 20:26
Gdzie ble?! :x

- Skoro nie chcesz to ja to zrobię.
Wciskam guzik i czekam co się stanie.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-05 (Czw), 16:33
OCZAMI KEIRNA I VERMINAARDA
Cóź wstajecie z dołu i... co robicie? (ostrzegam: las żyje)
*****
OCZAMI BLE I TYMBEERA.
BUUUUUMMMMM!!!!! Wybuchł cały \"dach\" i stała się światłóeść :D. Widzicie jednak ogromnego złotego smoka. Jednego z najżadczych i najsilniejszych smoków.
-Aghrrrr! Kto zrójnował moją jaskinie! To ty!- wskazał na tymbeera.- nie jadam ludzi. Dlatego ty- wskazał na ble- sobie pujdziesz! Nie chciałeś wcisnać przycisku więc daje ci 50 doświadczenia (łał).- wziął ble i wyżucił przez otwór w jaskini. Ble upadł na drzewo potem po poruszeniu się na ziemie. Nic sobie nie złamał tylko tylna częśc ciała go boli.
-A ty.-powiedział- Ciesz się żę jestem w dobrym humorze! Będziesz mi służył przez tydzień (a macie nie całe 60 dni do uratowania księżniczki).
*****
OCZAMI BLE        
Jesteś w lesie. Pzed tobą drzewo z fioletowymi jabkami. Nie dosięgniesz gałęzi. Na ziemi leżą pięć jabłek.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Verminaard w 2003-06-05 (Czw), 17:59
-Ok więc po pierwsze : musimy odejść jak najdalej od lasu , a po drugie : może sami spróbujemy uratować panne i zgarnąć całą nagrodę dal nas dwóch co pan nato panie Keiran? hihihi-                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-06-05 (Czw), 18:04
-No tylko musimy znalezc panne. Na razie proponuje uciekac w kierunku przeciwnym do lasu.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Verminaard w 2003-06-05 (Czw), 18:09
-Dobrze panie Keiran , lecz jeśli mamy stworzyć zgrany duet musimy sobie nawzajem ufać hihihi-
Rozglądam się nerwowo po okolicy.
-Nagrode podzielimy na pół ,hihi a i uważaj na swoje rzeczy.Ludzię powiadają że mam lepkie ręce-
Uśmiecham się szyderczo do Keirana.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-05 (Czw), 18:26
Rozumiem że idziecie. No więc idziecie i widzicie jakąś wioskę.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-06-05 (Czw), 22:10
-No wioska, tu mozesz troche ukrasc, tylko tak zeby cie nie zlapali.
Pelen dumy wchodze do wioski                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: tymbeer w 2003-06-05 (Czw), 23:23
Wcisnąłem guzik. Trochę zrobiło się zamieszania i ujrzałem smoka..
Ble wyleciał jak strzała.
Patrzę na smoka, a ten złożył mi propozycje.
- Posłuchaj ty wielka gadzino. Nie mam zamiaru tu zostać. Jeśli jesteś na tyle głupi, aby umieszczać taki przycisk na samym dole. Jak to w ogóle włączałeś? Czołgając się? I po co Ci to właściwie jest to nie wiem.
Zastanawiam się przez chwilę i mówię dalej.
- Widzę że bardzo niedostępne gniazdko sobie uwiłeś. Jeśli mnie zabijesz, to mój przyjaciel na pewno zawiadomi odpowiednie władzę i pojawi się kilku ludzi wyspecjalizowanych  w zabijaniu gadów. Wątpię abyś tego chciał. Jak stąd spokojnie wyjdę, to może nie powiem gdzie się chowasz. Oczywiście za odpowiednią opłatą.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-06 (Pią), 16:52
OCZYMA TYMBEERA.
-Hehehe- zaśmiał się smok- ostatnio zmiotłem naraz 7 łowców smoków. Złote smoki są wyjątkowo odporne. Ponadtonikt ci twoimu przyjacielowi nie uwieży ponieważ wszystkie rasy myślą że jestem gatunkiem wymarłym. A przuycisk był jak się wprowadziłem a ciemnosć nie przeszkadza bo widze w ciemnościach! Nie mam zamiaru cię zabijać! Aby wyjść dostaniesz zadanie: musisz opiekować się mym jajkiem póki się nie wykluje me maleństwo. Nie myśl sobie że jestem smoczycą! Znalazłem pożucone jako smoka więc je wziołem.
OCZYMA VERMINAARDA I KEIRANA
Wchodzicie i słyszycie:
-Kerantatros (echm. Język niziółków).
Ku waszemu zdziwieniu wszystkie niziołki (a tylko one były w mieście). zniknely w swych domachkrzycząc ze starchu. Jeden podknął się i upadł koło Verminaarda.
-Verminaard tata llik sgnifllah! (czy twój tata coś tu nie nabroił :))                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: tymbeer w 2003-06-06 (Pią), 17:06
- Hehe, ciekawe czemu na wymarciu. Może się nad tym zastanowisz?
Roześmiewam się , a po chwili dodaje.
-Jajko? Co ja jakaś niańka jestem?! Siedzisz w tej jaskini to nie możesz sam przypilnować? Na głowę ci padło? Oddawać jajo nieznajomemu pod opiekę, a to dobre! Nie mam czasu na takie pierdoły!                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-06 (Pią), 18:01
-Chcesz tu umrzeć z głodu? A może troche podpalony? Zaczynasz mnie wkórzać!                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: tymbeer w 2003-06-06 (Pią), 18:07
- Ja nie jestem winny za twoją głupotę.
Mocniej ściskam topór i obserwuję smoka.
- Wiesz co o mnie mówią? Że pierdnięciem mogę powalić smoka. Hehe                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-06 (Pią), 18:33
-DOŚĆ TEGO!!!
WALKA! Tymbeer vs. Złoty smok.
Tura smoka:
Smok używa drapnięcia! Trafia w prawą rękę. Minus 4 życia! Ręka odcieta od reszy ciała.
TOWOJA TURA                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-06-06 (Pią), 18:39
-Wy niziolki, dawac kase i prowadzic do tej zlej, jak jej tam - Diony                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-06 (Pią), 19:19
Cisza. Niziołek na ziemi powiedział:
-Jo jednie umieć mówić po waszemu- powiedział- Nasza wioska byc biedna! My mieć jedynie fałszywe pieniądze. Tylko takie u nas być.- pokazuije Wam 100 revenów, fałszywych.- Ale zaprowadzić Was moge wszendzie. Tylko nie Diony!                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-06-06 (Pią), 19:59
-Najpierw chcemy cos do jedzenia i miejsce do spania. A potem zobaczymy                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: tymbeer w 2003-06-06 (Pią), 20:57
- Ach to tak co?
Podnoszę się po ciosie. Zaczynam wrzeszczeć. Wyprostowuje się jak mogę. Podnoszę topór do góry. I poginam w stronę tunelu z którego przyszedłem.
- Spróbuj wejść za mną. Hehehe...                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Verminaard w 2003-06-06 (Pią), 21:07
-Co te małe cholery chcą odemnie? Najpierw żywe drzewa a potem kurduple nie mające żadnych skarbów-
Robię niezadowoloną minę
-Powinienem zostać w mieście , tam zawsze jest co ukraść-                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: ble w 2003-06-06 (Pią), 21:16
Wstaje. Dobrze, że spadłem na drzewo, to przeżyłem. Skąd tam się wział złoty smok? Biore te pięć jabłek do plecaka bo nie jestem głodny, ale mogą się na coś przydać.

Widzę jaskinię? Bo jeśli tak, to kieruję się w stronę jaskini, jeśli nie to wracam do miasta.

Przepraszam, że tyle nie pisałem, ale byłem na szkolnej wycieczce.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-06 (Pią), 21:38
OCZYMA BLE.
Cytuj
Wstaje. Dobrze, że spadłem na drzewo, to przeżyłem. Skąd tam się wział złoty smok? Biore te pięć jabłek do plecaka bo nie jestem głodny, ale mogą się na coś przydać.
Widzę jaskinię? Bo jeśli tak, to kieruję się w stronę jaskini, jeśli nie to wracam do miasta.

Tyle że zupełnie nie wiesz gdzie miasto. Nie wiesz gdzie jesteś. A jeść ci się chce jak chol***.
OCZYMA TYMBEERA.
Smok walnął w ścianę. Spał wieli kamień który uniemożliwia ci droge powrotną przez tunel.
Smok ponownie używa drapnięcia (przypominam że jesteś bez prawej ręki. Tym razem nic ci nie urywa lecz odejmuje 4 życia. (masz teraz 12/20)                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: tymbeer w 2003-06-06 (Pią), 21:41
Odwracam się do smoka i wale toporem gdzie sie da.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: ble w 2003-06-06 (Pią), 21:45
Te jabłka nie wyglądają na normalne, dlatego też na razie ich nie jem. Zaczynam chodzić po lesie.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-07 (Sob), 13:32
OCZAMI VERMINAARDA I KEIRANA
Dom niziołka nie był zbyt duży. Dał Wam posiłek
-Twój ojciec- zaczął podając jedzenie- być zły człowiek. On wynaleźć czar i tylko on umieć go użyć. On zniszczyć całe miasta niziołków. Została tylko ta wioska. Przed śmiercią urodzić się Ty a twój ojciec przekaz ci moc. Ty możesz użyć jaj jednak w odpowiednim okresie życia.
zapadła cisza
OCZAMI TYMBEERA
Atakujesz Smoka. Trafiasz w Lewą tylną łape. Jednak to było dla smoka czymś jak dla ciebie użędleniem komara.
Smok ma 27/30 życia teraz.
tura smoka.
Smok używa dużego fireballa.
Nietrafia (jeden duży fireball odejmuje 10 życia!)
OCZAMI BLE
Boli cię już brzuch z głodu. Widzisz jak bezdomny kulawy pies je to jabłko. Zostaje się ogryzek a mu nic nie jest wręcz przeciwnie nie jest już kulawy. Nastęonie przyszły dwie myszki i zjadły resztę. Im też nic się nie stało a jednej urusł ogon który miała odgryziony. Wymujesz jabłko i ugryzasz kawałek- to było silniejsze od ciebie. \"Dobre!\"- myślisz                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Verminaard w 2003-06-07 (Sob), 16:35
Patrze się na Keirana i wybucham śmiechem.
-Że co? że ja mieć moc hhihihi dobre . Ja zły człowiek ja ojciec , ja kraść .-
-I że niby kiedy mam dostać tą moc? i co mój ś.p. ojciec tu robił? -
Próbuje ukryć zdenerwowanie.
-Mówcie dalej co wiecie o moim ojcu?-
Jakoś dziwnie zabrzmiało to ostatnie zdanie , jakby to nie był głos Verminaarda - złodzieja....                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-06-08 (Nie), 11:54
-Opowiadajcie nie krępując się.
Zabieram sie do jedzenia                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-08 (Nie), 13:14
-Twój ojciec lubić zabijać i kraść. On posiadać wielka moc! Kilkoma ruchami on zniszczyć całą wioskę. On potrzebować jak to mówił, kamień filozoficzny.  On umiał coś zrobic zeby kamień mu dać wielka moc. Spytał się drzewców z świętego lasu gdzie dali kamiń. Spalił pół lasu i dopiero w tedy dowiedział się że któreś z wiosek. My mieć ten kamień. On walczyć z nami a my strzelić w niego zatruta sttrzała. Potem widzieliśmy jak jego dusza niebieska od many znikła cały czas powtarzając zaklęcie z wielkim trudem. Podomno wsiąknąć w młoda kobieta która następnie po kilku mieśiącach urodzić dziecko które nazwała Verminaard.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: tymbeer w 2003-06-08 (Nie), 13:19
- Dobra dobra - wymawiam to z trudem - Niech ci będzie. Wygrałeś.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-06-08 (Nie), 15:28
-Czy dalej macie ten kamień?                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-08 (Nie), 19:18
OCZAMI TYMBEERA
-Dobrze więc przez tydziej opikuj się tym.- Podał ci jako wielkie jak ty sam.-Staraj się aby było mu cały czas ciepło.
OCZAMI KEIRANA I VERMINAARDA.
-Jasne że mamy tylko nie damy synowi Verminlarda. (zauważ że rużnicie się tylko jedną literką w imieniu).                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: tymbeer w 2003-06-08 (Nie), 19:20
- Taak, ale jedną ręką? Z tego co wiem smoki są dobre w leczeniu.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-08 (Nie), 19:27
Wyjął rękę przez dziure w dachui podał ci dwa fioletowe jabłka.
-Widze w oczach że jeść ci się chce (to była prawda), zjedz to. To w dodatku ci pomorze.
Podaje ci jabłka i mowi:
-Hehehe. Chce się uciec co? NIGDY!                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: ble w 2003-06-08 (Nie), 21:30
Po zjedzeniu jabłek zaczynam chodzić po lesie. Szukam jakichs ludzi, by się zapytać dokąd iść                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: tymbeer w 2003-06-09 (Pon), 01:23
- Taa, utnij sobie łape to pogadamy.
- Co ja mam właściwie robić?                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-06-09 (Pon), 09:36
-Dawac kamien, natychmiast.
Biore tego ktory wyglada najpowazniej i przykladam mu miecz do gardla.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Verminaard w 2003-06-09 (Pon), 14:20
-Panie Keiran tak nie przystoi-
Podchodze do innego karła i mówie.
-Dawaj karle kamień bo duzi źli zrobią wam bum bum-
hihihihi - zacząłem rechotać .                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-09 (Pon), 21:58
OCZAMI KEIRANA I VERMINAARDA.
Ze łzami w oczach daje czerwony kamień Keiranowi i mówi:
-Niech pan nie daje Verminaardowi.
*****
OCZAMI BLE
Hehehe. Co będe coię uszukać. Były to fioletniki- narkotyki od których uzaleźnaż się po zjedzeniu trzech jabłek a ty zjadłeś wszystko. Jeśli nie zjesz jabłka dostaniesz drgawek, wymiotów lub innych dolegliwości (jedno jabłko codziennie albo jedna dolegliwość na dzień). Idzisz przez las i widzisz wioskę. (podpowiem że jesteś bardzo blisko Verminaarda i Keirana)
*****    
OCZAMI TYMBEERA
-Taa utnij sobuie łape to pogadamy.
-Wrrr. Zjedz jedno jabłko to zobaczysz! Ale tylko jedno! Są to narkotyki po których uzalżniaż się po trzech jabłkach! Jedno będzie jak normalne tylko z właściwościami leczniczymi.
-Co ja mam właściwie robić?
-Opiekować się jajem! Nie sprzeciwiaj się bo mam ciepły oddech!                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: tymbeer w 2003-06-10 (Wto), 03:16
\"Taa, utnij sobie łape to pogadamy.\"  To nie była groźba czy co. Po prostu zrzędził. :)

 - Ile mam to pilnować? Mam pewną sprawę do załatwienia i jest mi to niebardzo na rękę.
- Może jak wypełnię tamtą sprawę to wrócę i zajmę się twoją sprawą?                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-10 (Wto), 16:43
-Puki nic się z tego nie wykluje nie wujdzierz! A wykluje się za jutro. Smoki jak ja umia przewidzieć kiedy coś się wykluje z ich jaj.
PS Zjadasz jabłko czy nie?                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: tymbeer w 2003-06-10 (Wto), 20:31
- Dobra, tyle to spokojnie mogę poczekać.
Zjadam w końcu jabłko i czuję się o wiele lepiej.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: ble w 2003-06-10 (Wto), 20:40
Idę w stronę wioski.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-10 (Wto), 21:12
OCZAMI TYMBEERA
-Zdecydowałeś się w końcu.
Smok daje ci jabłko i zjadasz je. Chce ci jeszcze troche.
-Jeśli ci się jeszcze chce to nie zjadaj następnego jabłka. To elekt uboczny, lecz za minutke minie.-rzeczywiście mineło-Mozesz jeszcze zjeść jeden raz. Po trzecim razie uzależniasz się.
Dał ci jajko i powiedział:
-Ma mu być ciepło! Jeśli bedie zziębnięty gdy wyjdzie ze skorupy wepchne ci do gardła te dwa kolejne jabłka!
*****
OCZAMI BLE
W połowie drogi zwymiotowałeś. To przez narkotyki. Weszleś do wioski i zostałeś gorąco powitany przez niziołków. Tylko niziołkowie byli w tej wiosce. W oknie jednego z domów widzisz Verminaarda i Keirana.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: ble w 2003-06-10 (Wto), 21:17
Keiran, Verminaard! Tymbeer został uwięziony przez jakiegoś smoka. Trzeba go ratować - krzyczę do nich                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-10 (Wto), 21:44
OCZAMI KEIRANA, VARMINAARDA I BLE
-Keiran, Verminaard! Tymbeer został uwięziony przez jakiegoś smoka. Trzeba go ratować - krzyczy Ble do Was
Ble, wizisz czerwony kamień w rękach Keirana i Niziołka ze łzami w oczach.
-To być przyjaciel?- Pyta się Keirana                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: tymbeer w 2003-06-11 (Śro), 02:51
- Aż tak głupi nie jestem. Dwa mi wystarczą.
- Może masz coś, co można by podpalić? Ognisko by się przydało...                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-06-11 (Śro), 09:00
-Można tak powiedzieć. Znajomek napewno. To my was już pożegnamy, idziemy zapolować na smoki. Vermi łap zobaczymy co sie stanie.
Rzucam mu kamień                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Verminaard w 2003-06-11 (Śro), 14:17
Łapie kamień i czekam na jakąś reakcję.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-11 (Śro), 20:54
OCZAMI TYMBEERA
Smok życa ci pień drzewa.
-Rób z tym co chcesz.
*****
OCZMI BLE, VERMINAARDA I KEIRANA.
Verminaard czujesz przepływającą energie coraz cieplejszą, Coś jagby cię hipnotyzuje.Towarzysze! Verminaard cały świeci czerwonym światłem.
Czujesz ból straszny ból coś ci mówi, że umierasz. I nagle nic. Już nie wyglądałeś jak człowiek i nie byłeś nim. Stałeś się Nieumarłym. Włosy miałeś siwe wyglądałeś jak staruszek lecz czułeś się jak byś miał 12 lat- pełen energi. Prawa strona głowy, tułowia ręce i inne części ciała znajdujące się po lewej stronie były pokrwawionego kościotrupa a prawa strona-jak mówiłem- staruszka. Palka zmieniła się w miecz.
Brawo Keiran! dałeś Verminaardowi jeden z nielicznych sposobów aby stać się nieumarłym a charakter zmienić na: chaotyczny. A kamień znikł! Wszedł w ciało Verminaarda.
VERMINAARD: Czujesz głębogą chęć zabijania. Masz ochote wyżyć się na Wiosce. Oni zabili twojego Ojca! A Keiran i Ble?! To marne robaki które trzeba zdeptać. Chcesz zabijać.
Statystyki Verminaarda Wzrosły!:
Szybkość: 10
Walka Wręcz: 20
Umiejętności Strzeleckie: 20
Siła: 10
Cechy Przywódcze: 10
Inteligencja: 7
Siła Woli: 2 (to zmalało)
Umiejetności Pływackie: 10
Mana: 50/50
Życie: 90/90                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: tymbeer w 2003-06-11 (Śro), 21:02
- A, to mi chyba wystarczy.
Biorę do zdrowej już ręki topór i rąbie ten pień jak szalony.
Zdyszany znowu zwracam się do smoka.
- Może mały płomień? Tylko nie przesadź, aż tak to mi zimno nie jest...                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-11 (Śro), 21:10
-To nie tobie ośle ma być ciepło tylko jajku!
i tak wuchnął płomieniem podpalając drewno.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Verminaard w 2003-06-11 (Śro), 21:23
Spoglądam swymi oczami to na niziołków to na towarzyszy.
Wrażenie wyobcowania niebezpiecznie wzrosło.
Starając się opanować gniew mówie:
-Keiran , ble odejdźcie na chwilę poza wioskę.Mam ochote na małą zagładę-
Słychac jak zacząłem dyszeć , po Verminaardzie było widać że stacza wielką walkę z samym sobą.
-Idźcie puki macie czas , dłużej już nie wytrzymam-




( W KOŃCU JESZCZE ZOSTAŁO TROCHE CZŁOWIECZEŃSTWA W MOIM BOHATERZE ZWŁASZCZA ŻE CHĘĆ POSIADANIA CORAZ WIĘCEJ POZOSTAŁA W NIM TAKA SAMA LUB NAWET SIĘ ZWIĘKSZYŁA - więc proszę żadnych komentarzy czemu vermi daje odejsc keiranowi i ble. dzieki :D)                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-11 (Śro), 21:27
Resztki człowieczenstwa Znikały tak szybko jak pojawiły się po urodzeniu. W końcu nie wytrzymujesz i wyjmujesz miecz celując w niziołka.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: ble w 2003-06-11 (Śro), 21:27
Jeśli tak chcesz to pojdziemy. Chodź Keiran! Tymbeer czeka, może przynajmniej jego uda się uratować.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-11 (Śro), 21:29
Kierucie się w strone Jaskini. Jesteście, tylko aby wejść musicie prazez dziure w \"dachu\". Nie da się wdrapać za stromo.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Verminaard w 2003-06-11 (Śro), 21:30
Nie panując nad żądzą zabijania rzucam się na najbliższego niziołka celując mieczem w szyję.
Tne tak mocno na ile mi moja siła pozwala.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-11 (Śro), 21:34
Przypadkowo (:D) używasz jakiegoś ataku magicznego (w dodatku nic many Ci nie odjął!). Niszczy to cały budynek a ty zauważasz że tój miecz świeci jagby był mieczem świetlnym ze Star Wars.
PS...a ty chcesz zabijać, zabijać i zabijać!  :twisted:                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Verminaard w 2003-06-11 (Śro), 21:40
Szybko rozglądam się w poszukiwaniu kolejnych ofiar.
Coś mi powiedziało żeby przestać , jednak ta myśl odeszła równie szybko jak się pojawiła.
-NADESZŁA WASZA ŚMIERĆ !!-
Wbrew sobie śmieje się jak najstraszniej.
Przy okazji staram się przypomnieć co potrafię zrobić magią.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-06-12 (Czw), 09:36
-Ble podsadz mnie to wejde na gore i cie wciagne                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: ble w 2003-06-12 (Czw), 12:14
Dobra, nie ma problemu, tylko szybko, bo tymbeer moze zginąć i wtedy już sobie nie poradzimy.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-12 (Czw), 15:43
OCZAMI KEIRANA I BLE.
Nie da rady. Widzicie jednak Drewo wysokie jak jaskinia. Na nie można wejść.
OCZAMI VERMINAARDA.
Przypominają ci się zaklęcia jagbyś je znał na pamięć:
-Kula śmierci (5 Many)
Może zniszczyć spopro rzeczy za jednym razem. Jest czarna i możne ją używać jedynie nieumarły któremu kula nic nie robi.
-Ładowanie Many (0 Many)
W jednej chwili przywraca 10 many. Można używać co pół godziny.
-Wskrzeszanie(5 many)
Zamienia w nieumarłego zabitego. Jednak musi mieć calą głowe.
-Świetlny miecz (0 many)
Jak wyjmujesz miecz z pochwy zaraz potem staje się świetlny.
-Zabójczy wybuch (0 many)
Dlatego wybuchł dom :D. Wystarczy że machniesz miczem myśląc o tym zaklęciu to bum i wybuch który nic ci nie zrobi. Bardzo trudne do nauczenia zeklęcie! a ty masz je po dotknięciu kamienia :).

Myślisz wykorzystaniu Kuly Śmierci.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Verminaard w 2003-06-12 (Czw), 16:32
Po chwili wahania decyduję się na kule śmierci :)
-Pan zagłady powrócił!-krzycze
Zaraz po tym wyrzucam z siebie czar.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-06-12 (Czw), 17:25
-No ble, chodz na drzewo. Wchodze na gore i probuje dostac sie do jaskini                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: ble w 2003-06-12 (Czw), 17:30
Wchodze na drzewo razem z Keiranem, staram się dostać do jaskini, a przy okazji szukam tych bardzo smacznych jabłek.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-12 (Czw), 18:03
OCZAMI KEIRAMNA, BLE I TMBEERA
Niema jabłek. Za to jesteściena pozosytałości z dachu.
-Co to za ludzie?- Pyta się smok tymbeera- Jeden z nich to ten twój znajomy. A ten drugi to kto?                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-06-12 (Czw), 18:39
-Keiran Halcyon, rycerz zakonu ognia. Bardzo mi miło                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-12 (Czw), 18:47
smok uśmiechnął się.
-Rycerz zakonu ognia? Wreście jakiś przyjaciel. Oni nigdy smoków nie zabijają. Nawet chcieli bronić żadkie smoki takie jak ja. Jeden z rycerzy dał mi lekarstwo na pewną chorobe po której mogłem umrzeć. Miło mi Smok Ehrlad- powiedział i zrobił ruch co pwnie miało ukłon znaczyć- W czym moge pomuc?
-----------------------------------------------------------------------------------
OCZAMI VERMINAARDA (sorki zapomniałem o tobie!)
Zniszczyła kula dom a ogień się rozprzestrzenił i zniszczył wioskę. Szał minął. Ty stoisz za resztkach wioski aż do ciebie podbiega ork.
-Jesteś mocny! mogłbyś pomagać pani Dionie.

Ech... Przyjze ci sie lepiej... - Zło                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Verminaard w 2003-06-12 (Czw), 18:54
-Pani Dionie?
Nagle przelatuje mi myśl o wielkim skarbie.
-A niby w czym mam jej pomagać nikczemna kreaturo?
Wręcz wysyczałem te ostatnie słowa
Szybko się uspokoiłem
-Mów co masz do powiedzenia bydlaku.
\"hmmm co się stało z moimi towarzyszami\" zamyśliłem się
\"Czyżbym ich spalił? Nieważne , zdarza się\"
Z wyczekiwaniem patrze na orka.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: tymbeer w 2003-06-12 (Czw), 18:59
- Może zejdziecie z tego drzewa... Głodny jestem. Tylko nie mówcie, że nic nie macie!                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: ble w 2003-06-12 (Czw), 19:00
Po prostu wypuść naszego towarzysza tymbeera - wtrącam                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-12 (Czw), 19:02
OCZAMI VERMINAARDA
-Diona chce abym znalazł jakiegoś silnego nieumarłego. Chodzi o to aby zniszczć królestwo ojca. Diona płaci bardzo dużo.
To słowo cię uspokoiło. \"Hmm czemu nie?\"-myślisz sobie
*****
OCZAMI KEIRANA BLE I TYMBEERA
-Zamknij się! Pilnuj jaja!-ryknął smok na tymbeera- a do ciebie nie mowie.- powiedział lżej do Ble                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-06-12 (Czw), 19:02
-Nie wiesz moze jak dotrzec do kryjowki pani Diony?                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: tymbeer w 2003-06-12 (Czw), 19:03
- E, mi się nie śpieszy. Jutro i tak będę wolny.
- Może powiecie, czemu nie ma z wami Vermitora... Varmatora... Varrba... no, tego złodzieja?                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-12 (Czw), 19:07
OCZAMI KEIRANA, TYMBEERA I BLE
-Diona? Moge cię tam zabrać, razem z twoim towarzyszem.... (popatrzył się krzywo na Blego). W końcu jeden z rycerzy zakonu uratował mi życie.
Potem powiedział do tymbeera
-Nie myśl sobie za dużo bo się przemyslisz hehe.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: tymbeer w 2003-06-12 (Czw), 19:10
- Przelecimy smoka?
- Hmm, chyba coś pokręciłem...                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-12 (Czw), 19:18
Cytuj
- Przelecimy smoka?
- Hmm, chyba coś pokręciłem...

Przelecimy? :bigla: :bigla: :bigla:. hahaha. Jeszcze się tak nie uśmiałem na tym forum :bigla:.
Smok popatrzył się na ciebie jak na wariata.
-Wrrrrr ale śmieszne!-i po chwili- Jakos nie slysze aby pan Keiran mówił że chce cię zabrać z tobą mój ty niewolniku hehe.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: ble w 2003-06-12 (Czw), 19:19
Jeśli sie znacie to moge lecieć na tym straszydle - patrze krzywo na smoka.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Verminaard w 2003-06-12 (Czw), 19:19
-Głupi zielony kretynie! co tak nic nie mówisz?!
-Mój czas jest cenny! Gadaj lub giń!
Szykuje się do wyciagniecia miecza....                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: tymbeer w 2003-06-12 (Czw), 19:21
- Jak nie t...
Po chwili robię się zielony i puszczam \"pawia\".
- U, chyba coś nieświeżego mi dałeś.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-12 (Czw), 19:33
OCZAMI VERMINAARDA
-Diona chce abym znalazł jakiegoś silnego nieumarłego. Chodzi o to aby zniszczć królestwo ojca. Diona płaci bardzo dużo.-powtaża ork-więcej informacji niestety tylko Diona moze ci powiedzieć. Nic innego nie wiem.  
OCZAMI TYMBEERA BLE I KEIRANA.
Cytuj
- Jak nie t...
Po chwili robię się zielony i puszczam \"pawia\".
- U, chyba coś nieświeżego mi dałeś.

Jak zapewne wiesz to chyba Mistrz Gry decyduje kiedy puszczasz pawie a to co ci dał było świeże. W tym ukladzie post jest nieważny                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Verminaard w 2003-06-12 (Czw), 19:37
-Dobra żabko , prowadź mnie do Diony -
Po czym robię groźną minę i kieruję się tam gdzie ork.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-06-12 (Czw), 19:48
No to lecimy do diony na smoku                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: tymbeer w 2003-06-12 (Czw), 19:54
- Hej, a ja?! Poczekajcie za mną, aż jajko będzie gotowe.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-06-12 (Czw), 19:57
-Wez jajo ze sobą                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: tymbeer w 2003-06-12 (Czw), 19:59
- Decyzja nie należy do mnie...                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-12 (Czw), 20:05
OCZAMI VERMINAARDA
Idziesz i widzisz czarnego pegaza.
-na tym polecimy do Diony- powiedział ork
*****
OCZAMI KEIRANA, TYMBEERA I BLE
-Moje jajo?-zapytał Keirana troche ostro- Czy miło by ci było gdyby ci usuneli dziecko tuż przed porodem?!                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Verminaard w 2003-06-12 (Czw), 20:48
-Czarny pegaz tak? -
podchodze do zwierzęcia.
-No to nie traćmy czasu ! Jestem bardzo ciekawy kim jest ta Diona-                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-13 (Pią), 14:56
OCZYMA VERMINAARDA.
Doleciliście do zamczyska. Kilku żołnieży w zbroiach zakrywających wszystko. nawet twarz podeszło:
-ej! Kto tłom?!
-Przyjaciel
-a przyjacieł mówisz? OK
i przepuścił Was
-Nie martw się nimi to tylko ożywione zbroje.-powiedział ork.
Wreście oszliści do sali z Dioną. Siedziała dumnie na swym tronie.
-Witaj. Z tego co się dowiedziałam nazywasz się Verminaard. Z kąd to wiem? Jest tu lustro przez któe widze co chce. Moge ciebie w nim widzieć. i zobaczyłam. Jesteś niecierpliwy wieć odrazu przejdę do żeczy. Chodzi o to aby zabić mojego Ojczulka czyli króla Leurusa II. Z tym debilem mam swoje porachunki. Za miesiąc wypije krew tej jego \"córusi\". Zawsze ją kochał a nie mnie! Nigdy mnie nie kochał! Nigdy nie dał mi nic dobrego. Nawet do jedzenia. Po co miesiąc? Powiedzmy, że lubie czekać aż ktoś pomoże ofiarze. W tedy będzie kolejna porcja krwi. Mniam. Dokładnie za miesiąc ruszamy do ataku na królestwo tego cholern*** \"mojego ojca\".
Moge ożywić biliardy zbroi, lecz nimi i paroma orkami dużo nie zdziałam. Ty nam pomozesz. Będziesz tu miał podczas tego miesiąca swój własny pokój i wyżywienie (nieumarli też muszą jeść, tylko żadziej niż człowiek). Za zgode place 100 revenów a za udaną wojne 2000.
Przypominasz sobie jak to król mówił że za głowe Diony da 2000 revenów jednak szybko zapominasz o tym                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Verminaard w 2003-06-13 (Pią), 17:03
Przypatruje się postaci na tronie.
-2000 revenów? Trochę mała cena za wygraną wojnę.
-Zresztą co niby dokładnie miałbym robić ? Zabijać? wskrzeszać zmarłych?
Rozglądam się po sali.
-Zrobimy tak: teraz dostaje 500 revenów a po wojnie 5000 , co ty nato ?                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-13 (Pią), 17:43
OCAMI VERMINAARDA
Diona uśmiechnęła się
-Dobrze 5000 po wojnie ale teraz 100. Nie myśl sobie że za nic będe dawała pieniądze.
OCZAMI BLE, KEIRANA I TYMBEERA
-To jak kto jedzie?-pya się smok- bez jajka oczywiście! No to jak Ty panie Keiran, ten pan (wskazał na Ble), czy tego ciecia też wziążć (pokazuje palcem na tymbeera)                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Verminaard w 2003-06-13 (Pią), 17:46
Uśmiecham się ironicznie
-Jakże mógłbym tak stwierdzić?
-Więc zgoda , wytłumacz mi dokładnie na czym ma polegać moja robota-                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-13 (Pią), 18:18
Cytuj
Uśmiecham się ironicznie
-Jakże mógłbym tak stwierdzić?
-Więc zgoda , wytłumacz mi dokładnie na czym ma polegać moja robota-

Na razie przez miesiąc nic nie musisz robić. Będziesz generałam. Wszyskimi blaszakami i orkami dowodzisz. Sam też będziesz musiał atakować. W końcu jeden twój atak może zniszcyć jćwierć wsi więc przy mieście mogą być małe problemy. Atakować musisz! inaczej o połowe skrócona pensja. W zamku są 4 wieże ork cię zaprowadzi do tej gdzie jest sala gdzie cię naucza jak ożywiać zbroje. Jakieś Pytania?
Kompletnie zapomniałeś o zadaniu dla króla- zabić Dione. Teraz Diona jest twoją szefową anie jakiś tam król.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-06-13 (Pią), 19:42
-Wyruszamy razem we 3 jak najszybciej                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-13 (Pią), 21:00
Cytuj
-Wyruszamy razem we 3 jak najszybciej

Na smoku przeleciliście do jakiegoś lasu
-Idźcie w tą strone. (pokazał palcem przed siebie) To naprawde nie daleko a jak mnie zobaczą to bedą chcieli szkieletu.
Smok odleciał.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: ble w 2003-06-13 (Pią), 21:09
Szukam tych dobrych jabłek.
Chodźcie, szkoda czasu, pieniadze czekają !                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: tymbeer w 2003-06-13 (Pią), 21:12
- No to idziemy! Mam już dość siedzenia. Niech wreszcie mój topór pokryję się krwią!                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-13 (Pią), 21:14
Widzisz jedno jabłko i odruchowo zdajasz. Od razu ci lpiej idziecie i widzicie dwie postacie człekokształtne w zbrojacjh zakrywających wszystko- nawet twarz
-Kim wy jesteście?                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-06-13 (Pią), 22:47
-Przybyliśmy z księzyca. Idziemy zabic pewna suke o imieniu Diona                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-14 (Sob), 12:23
Cytuj
-Przybyliśmy z księzyca. Idziemy zabic pewna suke o imieniu Diona

Postacie w Zbrojach Was atakują. Pierwsza atakuje mieczem Kieirana, chybiła. Druga ucieka.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-06-14 (Sob), 13:00
Siepie mieczykiem ostro jak tylko sie da                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: ble w 2003-06-14 (Sob), 13:45
Wyjmuję łuk i używam płonącej strzały na uciekającą zbroję, jeśli pudłuje strzelam normalnymi strzałami.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: tymbeer w 2003-06-14 (Sob), 13:48
- Rzucam toporem celując w plecy.


(Bienio, jak uda mu się zwiać to będzie już lekko naciągane :P :hihi: )                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-14 (Sob), 15:01
Cytuj
Wyjmuję łuk i używam płonącej strzały na uciekającą zbroję, jeśli pudłuje strzelam normalnymi strzałami.

Keiran atakuje mieczem.  Trafia w lewą rękę! Odejmuje 4 życia lecz nie odrąbuje ręki.
Ble atakuje płonącą szcałą. Nietrafia.
Tymbeer żuca toporem. Trafia w głowe! Śmierć przeciwnika...
Zbroja się rozwala okazało się, że to była żywa zbroja w hełmie miała kryształ przytżymujący przy życiu. Mimo iż trafił topur w hełm to widać jedynie malutkie przecięcie. Mimo to trafiło w kryształ. Zbroja jest bardzo gruba i widać na oko że jest za mała na ble i Keirana.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: tymbeer w 2003-06-14 (Sob), 15:47
- A gdzie krew!? Ech nareszcie coś rozwaliłem, a tu nic.
Podchodzę do zbroi i wywalam kryształ. Przez chwile się zastanawiam. A co mi tam - pomyślałem i założyłem zbroję. Rozglądam się za toporem, aż w końcu go znajduję i biorę do ręki.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Verminaard w 2003-06-14 (Sob), 16:35
-Nie , tyle mi wystarczy-
Spoglądam na orka.
-Rusz się , pokaż mi moje miejsce.-                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-06-14 (Sob), 20:10
-No to proponuje isc dalej, jesli napotkalismy opor to znaczy ze jestesmy blisko                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-15 (Nie), 15:49
OCZAMI VERMINAARDA.
Ork zaprowadza cię do pokoju z wygodnym łożem i stołem pełnum jedzenia i picia.
-Na nim jest 100 revenów. Szkolenie zacznie się jutro.
5 MINUT PÓŹNIEJ.
Ork wchodzi do twojego pokoju i woła:
-Intruźi! Diona chce abyś pomógł. Chce zobaczyć twoje zdolności
OCZAMI TYMBEERA, KEIRANA I BLE
Widzicie zamek i waszego uciekiniera. Jednak Tymbeer cały w zbroi zdaje się być jednym z żyjących zbroi. Keiran i Ble byli nie widoczni przez dóże kszaki.
-Witłoj!-powiedział strażnik myśląc żeś chodząca zbroja- Widziano Intruzów! Zaroz pojowi się normalnie se ze 100 zbroi i kilka orków. Choć no coś ty tom robił? A! Widzo że ty mosz topur! Poszłeś komoś zwinoć? Zwykle momy tylko miecze a widze że miecz ci sie nie podoboł. Choć co będziesz tam stał!                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: tymbeer w 2003-06-15 (Nie), 16:03
- Ja spotkać intruza. On być dwóch, chodź za mną. Pokaże. Diona zadowolona, my ich złapać. Szybko.

Ruszam w kierunku krzaków gdzie schowali się Ble i Keran.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-06-15 (Nie), 16:42
Czekamy az podejda a potem huzia                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Verminaard w 2003-06-15 (Nie), 16:49
Łapie moje 100 verenów i szybko podążam za orkiem.
\"nie ma to jak troszke treningu przed drzemką\"-pomyślałem                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-16 (Pon), 17:51
OCZAMI VERMINAARDA.
Podsązacie w kierunku bramy razem z 20 zbrojami i 20 orkami.
*****
OCZAMI BLE, KEIRANA, TYMBEERA I VERMINAARDA!
Mamy ich!- krzyknąła zbroja (oj nie wyszedł plan co?). Brama się otwiera i widzicie  20 zbroi 20 orków i... Verminaarda!
-Tam sąm.- Obkrążyli Was  strącili hełm Tymbeerowi i wbili mu jkakąś igłe. Tymbeer zasnął a po zaśnięciu wyjeli mu igłe.
-Radze- powiedział ork- aby się nie wyrywać i iść z nami o ile nie chcecie bólu.-Ble w tym momnęcie żygnął orkowi prosto w twarz. Ork za to natychmiast wbił mu igłe. Pozostał Keiran.
-Ty!- powiedział ork- radze się nie wyrywać i pójść z Nami do Diony.
TYLKO DLA VERMINAARDA: Myślisz: Hmm. Keiran? Hehehe najlepiej go dać do lochowów albo... (to ci przeszlo przez mysl z wachaniem trwającym pół sekundy) zabić                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-06-16 (Pon), 17:53
Umre z honorem i zabiore z soba tylu ilu sie da                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Verminaard w 2003-06-16 (Pon), 19:35
po chwili namysłu krzycze:
-Do jasnej cholery , skoro sami sobie poradziliście to po jakiego grzyba mnie jeszcze wzywać , co??
-Nie dość że mi przeszkodziliście to jeszcze ten smród !
Nie cierpie orków!! Diona ! Niby z kim mam walczyć ?!                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-22 (Nie), 17:47
OCZAMI KEIRANA, TYMBEERA, BLE I KEIRANA.
Ork wbija ci igłe. Zasypiasz.
*****
OCZAMI VERMINAARDA
Jesteś w swoim pokoju. Przechodzi do ciebie Ork.
-Tych trzech zamkneliśmy w lochu. Mają tylko 5 punktów życia po wbiciu im igły. Umrą albo z pragnienia albo z głodu.
Odzywają się w tobie luckie uczucia. Zamkneli ich w lochu?! Twoich przyjaciuł?! To byli twoi najlepsi przeyjaciele! Ty nawet im nie pomogłeś! Teraz umrą z głodu przez Dione! Gdzieś masz Dione! To byli twoi przyjaciele! Nie ważna jest zapłata za jakąś głupią wojne! Twoi przyjaciele potrzebują pomocy! Musisz im pomuc. Musisz zabić Dione! Chcesz zabijać! Dione! Orków! Zbroje! Pomuc swym przyjaciołą i zostać przy nich! Teraz przed tobą stoi głupi ork. Służył Dionie! Pożałuje tego do końca życia.
-Co ci się tak oczy palą na czerwono?- zapytał z grzecznością ork.
*****
OCZAMI KEIRANA, BLE I TYMBEERA.
Jesteście w lochach. Światła dają tylko dwie pochodnie. W lochu jest tylko jedna ozdoba (dziwne nie? Ozdoba w lochu), ręka \"wyrastająca\" ze ściany. Z góry kapie woda i jest dość spora kałuża. Nic do jedzenia. Wam pozostało tylko 5/20 życia.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-06-22 (Nie), 18:12
Ogladam ta reke, moze by ja podpalic pochodnia                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-22 (Nie), 18:16
Cytuj
Ogladam ta reke, moze by ja podpalic pochodnia

Oglądasz i zauważasz, że jest z kamienia i jakoś słabo przymocowana do ściany- wyglądała jagby można ją wyrwać i wziąć. Co do podpalenia- mówiłeś może więc rozumiem że to pytanie do towarzyszy.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-06-22 (Nie), 18:19
To bylo zastanowienie sie czy da sie to zrobic, ale skoro z kamienia to raczej nie.
Wyrywam reke                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-22 (Nie), 18:36
Ściana z której ręka \"wystawała\" odsuwa się. W środku widzisz w oddali jakieś dźwi a z nich dochodzi głośne hrapanie ale jakieś nieludzkie.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-06-22 (Nie), 18:48
Ide do srodka oczywiscie. Ciekawosc i chec przezycia zwycieza                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-22 (Nie), 19:02
Drzwi są zamknięte.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-06-22 (Nie), 19:05
Probuje je wywarzyc                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-22 (Nie), 19:11
Nic się nie stało. Dźwi są twarde jak diabli.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: tymbeer w 2003-06-22 (Nie), 19:37
- Może zapukamy?
To mówiąc walę trzy razy dłonią w drzwi.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-22 (Nie), 19:55
Cytuj
- Może zapukamy?
To mówiąc walę trzy razy dłonią w drzwi.

Chrapanie nie ustaje a odpowiedzi zero.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-06-22 (Nie), 20:13
Z czego sa zrobione te drzwi? jesli z drewna to fireballem je                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-22 (Nie), 20:23
Z drewna ale ze znakiem Agrandoru- nie ruszy je ogień bo są ochronione czarem Agrandoru                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-06-22 (Nie), 20:30
Glosno mysle:
co tu zrobic?                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: tymbeer w 2003-06-22 (Nie), 20:59
- Może mu naszczamy pod drzwi? Taki smród będzie, że się obudzi.
Śmiejąc się mówię dalej.
- No, oczywiście żartowałem. Chyba.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-06-22 (Nie), 21:01
-Pomysl niegorszy niz inne.
Zdejmuje spodnie i robie kupę pod drzwiami                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: tymbeer w 2003-06-22 (Nie), 21:03
Widząc, że Keiran podłapał pomysł, też zdejmuję spodnie i robię to, co wymyśliłem.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: ble w 2003-06-22 (Nie), 21:05
Genialni po prostu jesteście :)                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-22 (Nie), 21:14
:bigla: :bigla: :bigla: :bigla: :bigla: :bigla: :bigla: :bigla: :bigla: :bigla:
Słyszycie ryk. Drzwi się otwierają. widzicie znajomegop smoka.
-Kto nasrał pod moją celą?!!!- po chwili patrzy na  Tymbeera srającego- Dobrze się czujesz? Złapali mnie i tu siedze przykuty! W dodatku odwdzięczacie się sraniem pod drzwi! Ptraktować Was ogniem do cholery? (brzydkie słowo użyte na potżebe sesji                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: tymbeer w 2003-06-22 (Nie), 21:16
- Było trzeba wstać jak waliliśmy w drzwi.
Podwijam portki i głupio się uśmiecham.
- I jak to Cię złapali?                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-06-22 (Nie), 21:17
-o miło cie widziec. Nareszcie ktos otworzyl drzwi. nie wiesz jak sie stad wydostac?                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: ble w 2003-06-22 (Nie), 21:18
Smokiem jesteś, weź może ogniem ich potraktuj, mury zburz. Cokowlwiek! Co z ciebie za smok?                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Verminaard w 2003-06-22 (Nie), 21:26
Wale moim najmocniejszym czarem w orka.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-22 (Nie), 21:29
Tymbeer: I jak cię złapali?
-A jak myślisz Srajdupo? Poprostu nie zdążyłem odlecieć jak Was tu podwiozłem.
Keiran:Wiesz jak się z tąd wydostać?
-Gdybym wiedział, uciekłbym z tąd dawno temu.
Ble: sam wiesz co powiedziałeś :)
-Wypalili mi na gardle znak Agrandoru! Nie moge używać ognia przez to! W dodatku do jasnej cholery jestem przykuty.- na gardle żećzywiście miał znak a nogi miał przykute i jedno skrzydło zranione.
--------------------------------------------------------------------------------------
Cytuj
Wale moim najmocniejszym czarem w orka.


OCZAMI VERMINAARDA
Orkowi flaki wypadają i umiera ty chcesz dalej zabijać orki, zbroje i Dione. Przedewszystkim chcesz uratować przyjaciuł.
Podwojne posty... Oj opuscilem sie - Chochlik                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Verminaard w 2003-06-22 (Nie), 21:32
Wybiegam z mojej komnaty.
Swoje kroki kieruje w stronę lochów.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-22 (Nie), 21:35
OCZYMA VERMINAARDA
Widzisz dwie zbroje pilnujące wejścia
-Gdzie Ponu śpieszno?                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Verminaard w 2003-06-22 (Nie), 21:36
- Otwierać - rozkazuje                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-22 (Nie), 21:39
OCZYMA VERMINAARDA
Zbroje posłusznie otwirają dźwi
-Może zaprowodzić do jokieś celi?-pyta się jedna ze zbrój.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Verminaard w 2003-06-22 (Nie), 21:43
-Prowadzcie mnie do tych nikczemnikow co ich niedawno pojmano-                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-22 (Nie), 21:52
OCZYMA VERMINAARDA
Otwiera ci kamienne drzwi widzisz ich przed jakim wyjściem. zdawali się gadać.
-hehe- zaśmiała się zbroja.-gadają ze smokiem w sąsiedniej komnacie
*****
OCZYMA BLE, KEIORANA I TYMBEERA
Patrzcie na text dla verminaarda                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Verminaard w 2003-06-22 (Nie), 22:08
-A teraz oddalcie się - rzucam do zbroi .
-Musze z kims zamienic słowo-
Po czym spogladam z gniewnym wyrazem na zbroje.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-22 (Nie), 22:10
-Dobrze już idę.- i poszła                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Verminaard w 2003-06-22 (Nie), 22:13
Podchodze  do przyjaciół .
-Chłopaki musimy pogadać.-                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-22 (Nie), 22:14
OCZYMA TYMBEERA, KERANA, BLE I VERMINAARDA.
Tymbeer, Ble, Keiran! Verminaard chce z Wami gadać.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-06-23 (Pon), 14:24
-O czym, pieprzony zdrajco?                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Verminaard w 2003-06-23 (Pon), 14:29
-Spokojnie panie Keiran , musiałem przekonać Dione że jestem po jej stronie żeby zdobyć jej zaufanie.
\"przynajmniej tak mi sie wydaje\" - pomyslalem sobie
-Mam plan i razem wykonamy to zadanie.Jestem z wami nadal , czy wy jesteście ze mną?                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-06-23 (Pon), 14:34
-Powiedzmy ze ci wierze, poza tym to przeze mnie wpadles w moc kamienia                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Verminaard w 2003-06-23 (Pon), 14:37
- No i oto chodzi - uśmiecham się chodź grymas który się pojawił na mojej twarzy trudno nazwać uśmiechem.
-Spróbujemy się zbliżyć do Diony i kiedy będziemy blisko uderzymy wszyscy razem , zapewne broń wam zabrali?                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-06-23 (Pon), 14:42
Chyba tak? MG zabrali?                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-23 (Pon), 14:55
Zabrali...                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Verminaard w 2003-06-23 (Pon), 15:20
-No więc dobrze , musicie posiedziec tu przez jakis czas a ja odnajde wasza bron Ok?
Odwracam sie i odchodze                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-23 (Pon), 15:29
Cytuj
-No więc dobrze , musicie posiedziec tu przez jakis czas a ja odnajde wasza bron Ok?
Odwracam sie i odchodze

Zbroja podeszła do ciebie widząc ja wychodzisz
-Coś jeszcze Panie?                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Verminaard w 2003-06-23 (Pon), 16:49
-potrzebuje koniecznie dostać broń która im skonfiskowaliscie , to moga byc wazne artefakty. Muszę je zbadać i to natychmiast.
Kieruje sie w strone moich komnat.
-Macie mi je przynieść do moich komnat.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-23 (Pon), 17:01
Po kwadransie przynoszą ci cały ekwipunek Keirana, Ble i Tymbeera.
-Prosze-powiedziała zbroja nie wychodząc z pokoju.-Czy mam wyjść?                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Verminaard w 2003-06-23 (Pon), 17:06
Spojrzałem groźnym wzrokiem na zbroje
-wyjdź-                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-23 (Pon), 17:09
Zbroja wyszła :P                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Verminaard w 2003-06-23 (Pon), 17:36
Dokładnie przeglądam broń przyjaciół.
Po chwili wychodze zabierając ze sobą oręż.
Ide do lochów.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-23 (Pon), 17:43
-Zaprowadzić pana- pyta się jedyny strażnik lochów.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Verminaard w 2003-06-23 (Pon), 17:44
-jasne prowadź-
Staram się zapamiętać droge powrotną.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-23 (Pon), 17:53
zaprowadził cię
-iść sobie?                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Verminaard w 2003-06-23 (Pon), 17:55
-nie-
Po czym jednym ruchem wyjmuje miecz i tne zbroje .
Staram się zrobić to jak najciszej                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-23 (Pon), 18:33
Trafiasz prosto w głowe. było bardzo cicho.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Verminaard w 2003-06-23 (Pon), 18:46
Przeszukuje zbroje  - szukam jakis kluczy do oswobodzenia przyjaciół.
Po chwili wbiegam do lochów.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-24 (Wto), 12:36
Cytuj
Przeszukuje zbroje  - szukam jakis kluczy do oswobodzenia przyjaciół.
Po chwili wbiegam do lochów.

Nie ma kluczy. Wbiegasz do lochów widzisz BLE, KEIRANA I TYMBEERA. Co robisz?                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Verminaard w 2003-06-24 (Wto), 14:12
\"ciacham\" mieczem kajdany i łancuchy ktorymi są uwiazani.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-06-24 (Wto), 20:14
-Dzieki.
Zabieram broń
-Teraz chodźmy zabić sukę                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-24 (Wto), 22:10
-Ty!- smok pokazuje na Tymbeera- chodź no mam sprawe. Nic ci nie zrobie! Słowo smoka!
Ble za to dostał kolejnych objawów. Tym razem przez to że nie zjadł jabłka- kaszle.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Verminaard w 2003-06-24 (Wto), 22:18
Zwracam się do Keirana
-To mi się podoba , zabijać -
odwracam się w kierunku wyjścia.
- Musimy to dobrze rozegrać , ona będzie prawdopodobnie w swojej sali . Ja spróbuje się do niej zbliżyć po czym wy zaatakujecie a wtedy ona myśląć że jestem po jej stronie dostanie ciosa.Szykujcie się , nie mamy dużo czasu.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: tymbeer w 2003-06-25 (Śro), 02:43
Podchodzę do smoka i mówię:
- Czego chcesz?                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-25 (Śro), 10:11
Cytuj
Podchodzę do smoka i mówię:  
- Czego chcesz?

Odwrucił się do ciebie tyłem
-To za nasranie pod dźwiami.
Smok pierdnął z całejsiły aż poleciałeś na ściane, żygłeś i straciłes przytomność.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-06-25 (Śro), 13:39
-Podoba mi sie ten plan. A smok nam pomoze?                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Verminaard w 2003-06-25 (Śro), 13:56
-Bestia może być przydatna.Co ty nato smoku? pomożesz nam?                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-25 (Śro), 14:52
Cytuj
-Bestia może być przydatna.Co ty nato smoku? pomożesz nam?

-Chcialbym, ale mam ranne skrzydło, jestem przykuty i wypalili mi na gardle znak Agrandoru! Przez ten Chole*** znak nie moge używać ognia! Ktoś z was musi zrobić mieczem na znaku Agrandoru znak Egrendoru, wtedy będe mogł ziac ogniem nawet z podwojoną siłą! Keiran? Chyba mogę mówić ci na Ty nie? Nieważne. Ty Keiran pewnie znasz ten znak więc zrób mi go mieczem na gardle. Tylko go nie uszkodź za bardzo! Nie przejmuj się jak będe ryczał.
To prawda na szkoleniu uczyli cię Keiran, jak robić znaki związane z ogniem.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: tymbeer w 2003-06-25 (Śro), 15:17
Podchodzę do Verminaarda i szeptam mu coś przez długą chwilę do ucha.
Po czym staję koło niego i odwracam głowę.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-25 (Śro), 15:22
Cytuj
Podchodzę do Verminaarda i szeptam mu coś przez długą chwilę do ucha.
Po czym staję koło niego i odwracam głowę.

Ma się rozumieć, że tymbeer przyśle ci to co mówił na msg...                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Verminaard w 2003-06-25 (Śro), 17:21
Popatrzyłem chwile na Tymbeera po czym ruszyłem w kierunku smoka.
-Dobrze smoku pomoge ci teraz - nie ruszaj się.
Wyjmuje miecz.
Kiedy znajduje się w niewielkiej odległości od bestii wznosze miecz nad głowe.
-Nie ruszaj się - Lecz te słowa zabrzmiały inaczej niż poprzednie.
W tej chwili niewielu mogło zobaczyć rządze zabijania widniejące w oczach Verminaarda.
Tne gada w głowe.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-06-25 (Śro), 18:58
-Dlaczego go zabiłeś? Miałem mu zrobić ten znak. Pomoglby nam                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Verminaard w 2003-06-25 (Śro), 19:21
( Ale nie wiadomo czy go zatłukłem - MG sie nie wypowiedział w tej sprawie )                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-26 (Czw), 13:28
Trafiasz gada w korpus, smok ma 30/40 życia
-A ty!!! Kazarneus gramindiruer kazares!
Poczułeś sraszny ból, jagby coś ci kości łamało od sirodka upadłeś z zaledwie 40/90 życia. Smok spocony mówi:
-To mój najlepszy czar! Odejmuje 50 zycia i używam go tylko na takich jak TY!- Wskazał palcem na Verminaarda, a potem na Tymbeera- TY! Coś mu szeptałeś, żeby nikt nie usłyszał? Ty pewnie KAZAŁEŚ MU TO ZROBIĆ! Nie patrz na mnie jagbym to słyszał! Znam takich jak ty! Aghrrrrr- Smok był wściekły. Rozerwał ogromne kaidany. Nie panował nad sobą. Mogący już używać rąkę, pazurem napisał sobie znak Egrendoru. Widzieliście jak mięśnie robią mu się większe. Życie mu wzrosło: 60/60 życia.
-Zrób mi coś sukinsyni*!- mówi do Verminaarda po czym zwraca się do Tymbeera- Ciesz się, że ty Srajdupo nie zaatakowałeś!
Po czym używa małego fireballa i nie trafia.
__________________________________
258 odpowiedzi! Pobiliśmy rekord! Mamy najwięcej odpowiedzie ze wszystkich tematów na BCK!                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-06-26 (Czw), 17:15
Uzywam fireballa a potem siepie mieczem                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-26 (Czw), 17:40
Cytuj
Uzywam fireballa a potem siepie mieczem

Czy On używał Fireballa na tobie? NIE! Chciał użyć fireballa na Verminaarda! A tak apropo, w walce to jedną rzecz robimy na jedną koloekę...
Na szczęście nie trafiasz fireballem- dla tego smok nawet na ciebie nie spojżał. Smok używa zionięcia ogniem. Trafia Verminaarda! Verminaardowi pozostaje 35/90 życia. Keiran używa miecza, trafia w prawą tylną nogę.
-Aghrrr!- smokowi zostaje 56/60 życia.
Smok używa ogona. Trafia Keirana! Keiran poleciał prosto na ściane. Masz teraz 16/20.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-06-26 (Czw), 17:42
Przeciez musze ratowac kolege.
Wstaje i czekam na rozwój wydarzeń.
Krzyczę:
-Panie smok, moze sie jakos dogadamy?                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Verminaard w 2003-06-26 (Czw), 17:43
- ok sam sie prosiłeś gnido!- Krzyczę
I puszczam najpotęzniejszego czara w smoka.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-26 (Czw), 18:03
Cytuj
- ok sam sie prosiłeś gnido!- Krzyczę
I puszczam najpotęzniejszego czara w smoka.

Smok powiedział się do Keirana:
-Z tobą i z innymi się dogam ale jeśli on nie przestanie atakować to mu coś zrobie...- Kula śmierci ruszyła na Smoka. Smok ma: teraz 50/60.
Smok podniusł łape:
-Sam się prosisz!- mówi do Verminaarda- Nie mam ochoty walczyć z tobą! Mmmm- Widzisz jak na ciele smoka robią się iskry... po sekundzie znikają-Moge teraz uzyć czaru i odjąć ci 50 życia. Wycofaj się, to będziemy kwita...                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: tymbeer w 2003-06-26 (Czw), 18:10
Ściskam topór w rękach. Wbiegam na jakieś maszyny, prawdopodobnie do tortury.
Gdy wdrapałem się na nie, rozpędzam się jak tylko mogę na tak małej powierzchni i wskakuje na plecy smoka jednocześnie waląc toporem w głowę gada.
- Giń przeklęty gadzie!!!                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-26 (Czw), 18:17
Cytuj
Ściskam topór w rękach. Wbiegam na jakieś maszyny, prawdopodobnie do tortury.

Cela jest pusta. Nic nie ma.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: tymbeer w 2003-06-26 (Czw), 18:21
Ups, zampomniłem się :D sorry

Tak czy siak wale go toporem (z podskoku :hihi: ). :P                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Verminaard w 2003-06-26 (Czw), 18:23
-w morde ... pokonamy przez jakąś jaszczurke ....
Wstaje.
- Dostane cie gadzie .. kiedyś...
Wychodze z celi .
Pomyślałem \" teraz to każda zbroja będzie wiedzieć z kim jestem \"                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-26 (Czw), 18:50
Cytuj
-w morde ... pokonamy przez jakąś jaszczurke ....
Wstaje.
- Dostane cie gadzie .. kiedyś...
Wychodze z celi .
Pomyślałem \\\" teraz to każda zbroja będzie wiedzieć z kim jestem \\\"

Tymbeer trafia w korpus ale jedynie doknął toporem smoka.
-Nie zaczynaj Srajdupo!- po tym złapał Verminaarda łapą tuż przy wyjściu- Chciałeś wyjść z celi? Chciałeś wezwać zbroje?! Wiesz, że jak teraz cię ścisne to flaki z ciebie wyjdą gardłem. To jak? Ja cię uzdrawiam i sobie wybaczamy? A może mam ścisnąć cię mocniej?
W tej chwili do celi wchodzi Diona.
-Verminaard?- Patrzy się na Verminaarda- Nie możesz zabić smoka? Przyszłam bo wiedziałam że chcesz uwolnić przyjaciół. To było do przewizdenia.
-Diona?- zwraca się smok do Diony- Wreście się spotykamy? ty masz 90/90 życia a ja 50/60. W każdej chwili moge zjeść jedno z moich dwóch jabłek i uzdrowić się...
-Przy okazji uzależnić się.
Smok kiwnął łbem na tak po czym wziął małe jabłko które tak bardzo lubi ble :lol: i uzdrowił się- ma 60/60 życia.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-06-26 (Czw), 18:50
-Tymbeer, co ty mu powiedziales? dlaczego bijemy smoka?                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: tymbeer w 2003-06-26 (Czw), 18:53
Spoglądam na Keirana, uśmiecham się i mówię.
- Tak dla sportu...
Zostawiam smoka w spokoju i patrzę na Dione.                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-06-26 (Czw), 18:58
Podbiegam do Diony i cięciem miecza odcinam łeb                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Verminaard w 2003-06-26 (Czw), 19:01
A ja łapie ten łeb i spalam od razu po czym proch rozrzucam po okolicy
- No to zadanie mamy wykonane - mowie z usmiechem                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-06-26 (Czw), 19:02
-Zabieramy księzniczke i sie z nia zabawimy                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Verminaard w 2003-06-26 (Czw), 19:03
Ja biore piwo i zapraszam smoka na zabawe                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-06-26 (Czw), 19:04
Wyruszam w poszukiwaniu ksiezniczki.
-Gdzie jestes mała? zaraz sie zabawimy!                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Verminaard w 2003-06-26 (Czw), 19:05
A ja łapie resztki Diony i kieruje sie do odrebnej celi.
- Po co szukać księżniczki skoro mamy jeszcze cieplą Dione ?                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-26 (Czw), 19:06
Cytuj
Spoglądam na Keirana, uśmiecham się i mówię.
- Tak dla sportu...
Zostawiam smoka w spokoju i patrzę na Dione.

-Czego się tak gapisz?- pyta cię Diona po czy wzraca się do smoka- nie mam 90/90 życia tylko 70/70. Dlatego chciałam aby Verminaard mi słuzył ale po co komu taki mięczak- spogląda na Tymbeera- hmmm- uśmiecha się- ja ciebie skąś znam... czyżby Tymbeer?
Nie kojaży ci się abyś kiedykolwiek widział wcześniej Dione...
PS. Abyście mieli łatwiej wyobrazić sobie Dione- Jest pożądnie ubrana na czarno, i jest dość ładna jak na wampirzyce...                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-06-26 (Czw), 19:08
W koncu znalazlem ksiezniczke i robie co trzeba.
-Teraz moge cie juz oddac krolowi :D                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Verminaard w 2003-06-26 (Czw), 19:08
( Bienio ale my żeśmy zadźgali dione ! )

-No ja też chce resztki diony zabrać do króla :)                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-26 (Czw), 19:09
Cytuj
Podbiegam do Diony i cięciem miecza odcinam łeb

Hola hola! Nie trafiasz w łeb ale w prawą rękę. Odcinasz jej i Dionie pozostaje 65/70 życia.
-Ty!- Krzyczy i wyżuca w ciebie czar po którym masz 10/20 zycia.
jeszcze troche szczęścia a trafoisz w głowę...                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-06-26 (Czw), 19:10
Zabieram ksiezniczke i krzycze:
-No panowie, spadamy, misja wykonana, czas  odebrac korony                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Verminaard w 2003-06-26 (Czw), 19:11
- Ona zyje ! aaaaaaaaargh

Biegam w kółko robiąc dziwne miny i wydając jeszcze dziwniejsze odgłosy

- auuuuueeeeeeeerghhhhhhh!                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-26 (Czw), 19:12
Keiran! Nie wygrałeś jeszcze
Cytuj
- Ona zyje ! aaaaaaaaargh

Biegam w kółko robiąc dziwne miny i wydając jeszcze dziwniejsze odgłosy

- auuuuueeeeeeeerghhhhhhh!

Verminaard- Wciąż trzyma cię smok. Teraz dopiero cię puszcza                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Verminaard w 2003-06-26 (Czw), 19:15
( Jakto mnie trzymał ? to jak mogłem biegać w kółko skoro on mnie trzymał?)

- Diona ! teraz ty poczujesz co to znaczy gniew Uzbeka !
Kieruje sie w kierunku wampirzycy po czym łapie jej ręke ( tę drugą co nie została odcięta) i ją wyrywam po czym zaczynam biec w kółko wydając dziwne odgłosy
- Bleeeeeeeeeeeeeurgh!!!                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-26 (Czw), 19:21
Cytuj
( Jakto mnie trzymał ? to jak mogłem biegać w kółko skoro on mnie trzymał?)

- Diona ! teraz ty poczujesz co to znaczy gniew Uzbeka !
Kieruje sie w kierunku wampirzycy po czym łapie jej ręke ( tę drugą co nie została odcięta) i ją wyrywam po czym zaczynam biec w kółko wydając dziwne odgłosy  
- Bleeeeeeeeeeeeeurgh!!!

Dobrze się czujesz :bigla: ? Zdążyłeś do niej podbiec i złapałeś za rąkę która w jedej chwili życiła na ciebie czar. Puściłeś ręke i NIEwyrwaleś ją. Masz teraz 30/90 życia                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-06-26 (Czw), 19:22
Wychodze z sesji i swoim półtoraręcznym mieczem obcinam głowę Mistrza Gry.
-A teraz dzieci pocałujcie mnie w dupę :D                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-26 (Czw), 19:25
Cytuj
Wychodze z sesji i swoim półtoraręcznym mieczem obcinam głowę Mistrza Gry.
-A teraz dzieci pocałujcie mnie w dupę :D

Nie wychodzisz :D. Za to pomyliłoo ci się i obciołeś głowe Diony nie MG :D.
znikają wszystkie zbroje i orkowie. Macie jeden dylemat- nie wiecie gdzie księżniczka...                    
Tytuł: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Diabellus w 2003-06-26 (Czw), 19:38
Poniewaz jest prosba zamkniecia topicu wiec go zamykam... Powod : MG stracil panowanie nad graczami. Robia co chca. W moich oczach to juz prawie statsiarstwo... Bienio zrob kolejna sesje jak chcesz tylko staraj sie zapanowac nad graczami...


To ja zmieniłam temat, jak by ktos był niezadowolony to mówcie (tylko na priva ^.^) Flecik                    
Tytuł: Odp: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: B w 2008-04-16 (Śro), 19:47
Cytuj
Jesteście w mieście Nurnel. W mieście jest pełno sklepów (hihihi nikt od początku nie ma kasy) . Widać, że jest to stolica- widać było w oddali pałac króla. Gdzieniegdzie były plakaty. Na wszystkich pisało tak:

POSZUKIWANY ODWAŻNY WOJOWNIK
Palac atakują jakieś stwory!
Potrzebny nam jakiś wojownik aby zabić te stwory!
Zapłace każdą cenę!
Król Lerous II

Oprucz sklepów, plakatów i pałacu za wami jest brama miasta. Za nią las.
WASZ RUCH.                   

Ech i mnie nie było wtedy tutaj żeby zagrać w taką przygodę...

EDIT:
Przeczytałem tylko 1 stronę tego tematu i rozjebała mnie po prostu - system, postacie, motywy... pełna powaga!
Tytuł: Odp: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: B w 2008-04-16 (Śro), 19:49
Cytuj
Pozwolono Wam wejść lecz za Wami krok w krok idą trzej strażnicy. Doszliście do komnaty w której aktualnie był król.
-Pierwsi chętni! Żaden ochotnik się jeszcze nie zgłosił. To miasto jest pełne tchurzy!
-Jakie potwory atakują pałac?
-Nie znam się na potworach ale jak mi mówili uczoni to chyba są to 10 orków. Nie atakują grupą. Zawsze kierują się w strone komnaty mojej córci. Na szczęscie zawsze ich powstrzymywaliśmy. Jednak nigdy nie udało nam się ich zabić. Boże to trwa już miesiąc! Pieniędzy nie daje z góry. Najpierw chce ich głowy! Atakują co 3 dni. Jutro będzie atak! Możecie się u mnie przespać.
WASZ RUCH                   

lololol!
Tytuł: Odp: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: B w 2010-12-20 (Pon), 21:43
Nie no, nie mogę, znowu trafiłem na ten temat i znowu mnie zajebał.

Tego nie można chować, zakopywać - udostępniam wszystkim, bo strach pomyśleć że ktoś mógłby tego nie czytać.
Nie ma lepszego topica na tym forum - sory, ale nichuja.
Tytuł: Odp: fajaśna humorowa sesyja
Wiadomość wysłana przez: Diabellus w 2010-12-20 (Pon), 22:10
Przyklej.