PPK (Portal Pism Kultowych)

Off-Topic => Sport => Wątek zaczęty przez: tymbeer w 2003-06-30 (Pon), 15:03

Tytuł: Jedzenie sportowe
Wiadomość wysłana przez: tymbeer w 2003-06-30 (Pon), 15:03
Widzieliście to kiedyś?
Ostatnio widziałem to coś i normalnie LOL.
Jedzenie krowiego móżdżku, jąder (chyba bawoła) i jeszcze innych bardziej już normalnych posiłków.
Najlepsze w tym, że mistrzem świata został japończyk, który nawet nie miał 70 kilo, a rywale mieli ponad 150.                    
Tytuł: Jedzenie sportowe
Wiadomość wysłana przez: Simon w 2003-07-07 (Pon), 13:40
Cytuj
Widzieliście to kiedyś?
Ostatnio widziałem to coś i normalnie LOL.
Jedzenie krowiego móżdżku, jąder (chyba bawoła) i jeszcze innych bardziej już normalnych posiłków.
Najlepsze w tym, że mistrzem świata został japończyk, który nawet nie miał 70 kilo, a rywale mieli ponad 150.


Wyjątkowo niezdrowe, nie wiem czy to można zaliczyć do sportu, ale to śmiesznie wygląda.                    
Tytuł: Jedzenie sportowe
Wiadomość wysłana przez: tymbeer w 2003-07-07 (Pon), 15:55
Heh, ja też bym tego sportem nie nazwał. :D
Ludzie jednak mają dziwne pomysły. :hihi:                    
Tytuł: Jedzenie sportowe
Wiadomość wysłana przez: azul w 2003-07-07 (Pon), 20:09
co innego sportowe picie piwa na wyscigi :twisted:                    
Tytuł: Jedzenie sportowe
Wiadomość wysłana przez: tymbeer w 2003-07-07 (Pon), 22:54
Ble, nie lubię szybko pić piwa, zawsze powoli sączę ten trunek. :D                    
Tytuł: Jedzenie sportowe
Wiadomość wysłana przez: keksik w 2003-10-24 (Pią), 21:12
albo jedza embriony  :bełt:                    
Tytuł: Jedzenie sportowe
Wiadomość wysłana przez: SAVER w 2003-11-02 (Nie), 19:09
Cytuj
Widzieliście to kiedyś?
Ostatnio widziałem to coś i normalnie LOL.
Jedzenie krowiego móżdżku, jąder (chyba bawoła) i jeszcze innych bardziej już normalnych posiłków.


Ech... a jak chińczycy jedzą psy,koty, robactwo to dobrze? :-D
Nawiasem mówiąc np. w takiej szarańczy jest mnóstwo cennego białka, sam bym z chęcią spróbował potraw z owadów :)
Ponoć smakuje to jak kurczak.
To co można zjeść to tylko kwestia regionalnych zwyczajów i upodobań kulinarnych.
W Azji np. to takie samo jedzenie jak u nas schabowy :D                    
Tytuł: Jedzenie sportowe
Wiadomość wysłana przez: tymbeer w 2003-11-02 (Nie), 20:14
To cos innego. :P
Oni sie tym opychali, nie jedli ot tak sobie dla smaku. :P                    
Tytuł: Jedzenie sportowe
Wiadomość wysłana przez: Cyprees w 2003-11-02 (Nie), 23:47
Pfffffffff OMG! wtf? obrzydlistwo .... nie raz cos takiego widzialem - w TV ( dobrodziejstwo pudla domowego ) i mam nie smaczne skojazenia ... boshe jak tak mozna ? np zjesc 12 misek ( tych na zupe ) samego majonezu ? zjesz pol sloika i juz ci sie spawac chce .

Picie piwa na czas ? Hmm nie zdrowe i nie eleganckie ... wole pic powlutku ... cieszyc sie aromatem i smakiem piwa. Wole pogadac  z laseczkami a nie lezec i kwiczec pod stolem .

Hmm BTW : Dales topic Jedzenie sportowe .... myslalem ze nawiazujesz do zdrowej zywnosci ... no ale coz pomylilem sie :lol: :wink:                    
Tytuł: Jedzenie sportowe
Wiadomość wysłana przez: tymbeer w 2003-11-03 (Pon), 00:45
Zdrowa zywnosc? :lol:

Ale prawda, z tym majonezem to juz byl hardcore. :D

Ja nadal jestem pelen podziwu dla tego malego japonczyka. :D
Przeciez on zjadl 3 tace hoddogow i chcial wiecej. :shock2:
Inni nawet drugiej dobrze nie zaczeli. :o                    
Tytuł: Jedzenie sportowe
Wiadomość wysłana przez: Cyprees w 2003-11-03 (Pon), 13:10
Chinczycy ...heh bu dziwisz sie ? tam hot dog to rarytas ;-) oni tam jedza hopmikjsacion ( pies na zimno ) a tu nagle bum pies na goraco :]
Moze i podziwiac moze i nie ale to jest obrzydliwe tak jak jedzenie ozrokow :devil: