PPK (Portal Pism Kultowych)

Off-Topic => Film => Wątek zaczęty przez: Crask w 2003-05-15 (Czw), 12:21

Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Crask w 2003-05-15 (Czw), 12:21
Jest już temat o tym co czytamy (chwali się że czytamy, chwali :)) więc niniejszym zakładam (a właściwie reaktywuje bo na FTSie dawnym też był) temat pt. jakie filmy aktualnie oglądacie (lub oglądaliście ostatnimi czasy). Kilka słów o filmie i poinia czy warto obejrzeć jak zwylke mile widziane. Może więc ja zacznę:

Final Destination II - Oszukać przeznaczenie II - kontynuacja horrorku o nastolatkach które wykpiły się od śmierci która była im pisana i teraz są przez nią w malowniczy sposób \"załatwiane w późniejszym terminie\", druga część różni się od jedynki głównie bohaterami (ostała się tylko jedna z poprzedniej części), sceny śmierci bohaterów są jak zwykle malownicze i pomysłowe. Sam film niestety dość naciągany, a do tego śmierć jest jeszcze bardziej spersonifikowana niż w jedynce więc ogólnie warto obejrzeć jedynie po to żeby się pośmiać, zwłaszcza jeżeli ma się w Dvx\'ie i z tymi napisami co ja miałem. Połowę filmu spędziłem lejąc ze śmiechu przez komentarze tłumacza.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-05-15 (Czw), 12:36
Kiss of the Dragon - pekinski glina przyjezdza do paryza - łubu du. dawno się tak nie ubawiłem z powodu nielogizmów fabuły. Jedyne co sie w tym filmie wyróżnia to Jet Li (walczy swietnie).                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Szmugiel w 2003-05-15 (Czw), 13:53
Polecam Matrxia 2 i X-man 2                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-05-15 (Czw), 17:55
X-men 2 - widziałem w kinie, zaskakująco dobry film. Jest pare niezgodnosci z komiksem, ale nie przeszkadzają za bardzo. Po niezłej jedynce, jest to bardzo dobry sequel.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Szmugiel w 2003-05-15 (Czw), 19:15
Nie wiem nie oglądałem, dopiero będę oglądał w następnym tgodniu, jak uporam się z problemem z codecami, bo narazie siadlem na laurac i nie zabardzo się do tego gne. Polecam także dla tych, którzy nie oglądali jeszcze filmu noc w roxbery, film jest genialny, ja spadlem z krzesla ze 3razy w trakcie oglądania tego filmu :D:D :) :P                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2003-05-15 (Czw), 19:20
X men 2 - kapa. To byłby całkiem niezły film, gdyby twarze aktorów zasłonić czarną draperią (oprócz Xaviera, Magneto no i Storm :D) i wyłączyć WSZYSTKIE dialogi. Wtedy mógłbym pooglądać jeszcze raz. Żenada, nie film. Ale fakt, od tragicznej jedynki lepszy. Już wolę kreskówki Xmen niż te fabularności.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-05-15 (Czw), 19:25
Nie ma to jak rozbieżność opinii. Czy ty Durbiku w ogóle lubisz kino rozrywkowe?                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: kacper1916 w 2003-05-15 (Czw), 19:28
Cytuj
Nie ma to jak rozbieżność opinii. Czy ty Durbiku w ogóle lubisz kino rozrywkowe?

Może inaczej... Czy Durbiku wreszcie się z kimś zgodzisz i przestaniesz na wszystko narzekać? :D

A ja ostatnio oglądałem \"Built for Speed\". Polecam, bardzo ciekawy film, bardzo ładne aktorki grają. :D                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2003-05-15 (Czw), 19:38
Kocham takie kino. Bardzo lubię np śmiać się z teen movies, lubię nawalanki w starym stylu nawet. Lubię filmy akcji klasy z  . Ale ci X-Men2 to byli żenujący najwyżej. Już Le Transporteur był ciekawszy... I mówię to z pełną odpowiedzialnością. Tam się strzelali bez sensu, ale przynajmniej byli normalni i zachowywali się jak zwykłe osoby.

I pamiętajcie o wyciąganiu żelaza z krwi... Jak ci Amerykanie mają nie być kretynami po takich filmach? teraz np Jason z texasu pomyśli że we krwi jest takie samo żelazo jak np w kopalni...                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-05-15 (Czw), 19:40
A ten to tylko o jednym. Dlaczego na tym forum nie ma recenzji filmow zoologicznych i kina mocnego wg Kapka?                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Szmugiel w 2003-05-15 (Czw), 21:22
Cytuj
A ten to tylko o jednym. Dlaczego na tym forum nie ma recenzji filmow zoologicznych i kina mocnego wg Kapka?

No to rześ eraz szczelił. Przez ciebie spadłem z krzesla jak to przeczytalem i pouklem se kosci. Filmy zoologiczne, nie no pósc sobie national georaphic i oglądaj se ssaki :D:D                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2003-05-15 (Czw), 22:15
Ech, Szmugiel...

Keiran: kino wg kapucyna jest, tylko nikt tam nic nie zamieszcza. Przyrodnicze - to zależy od Kacpra już (dawaj, Kacper)                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Biernath_J w 2003-05-15 (Czw), 22:30
XMen2 = gniot. Słyszałem tak że toto ma być konkurentem dla matrixa 2, więc matrix 2 będzie musiał się BARDZO postarać żeby przebić dennością xmenów.

Żelazo w krwi, dialogi, problemy, smutne sceny, refleksyjne uwagi... aaaaaaa dobrze że za darmo to kino było.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: ignus w 2003-05-16 (Pią), 12:47
hmm...ja nie mam zamiaru isc ani na x-men 2 ani na matrix 2, zaczekam na divx-y. szkoda kasy. lepiej kupic sobie jakas ksiazke.
ja chce isc na \"Makrokosmos\". i niedlugo pojde (ze szkoly). moze byc ciekawie. chcieliscie filmy przyrodnicze to macie :D                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: kacper1916 w 2003-05-16 (Pią), 13:13
Cytuj
Ech, Szmugiel...

Keiran: kino wg kapucyna jest, tylko nikt tam nic nie zamieszcza. Przyrodnicze - to zależy od Kacpra już (dawaj, Kacper)

Tia... I znowu będę tylko ja tam pisałem... Nie ma tak... Ale kino to można by było ożywić (tam gdzieś daleko w pogawędkach jest). To jak ożywię ten topic to będą inni też dawać fotki?                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: waldeusz w 2003-05-16 (Pią), 13:22
Ostatnio \"Life\" z Martinem Lawrence\'em i Eddie\'em Murphy. Opowiada o dwoch przyjaciolach ktorzy dostaja dozywcie za morderstwo, ktorego nie popelnili. Przyjemny film bez wszechobecnych efektow specjalnych.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2003-05-16 (Pią), 13:32
Wczoraj obejrzałem \"Droga broni\" ... Bardzo ładne plenery... zachodnie USA (no wiecie, te czerwone pustynie i takie tam) i Meksyk. Lubię kiedy film dzieje się w jakichś ciekawych, ładnych miejscach... wtedy nawet jeśli fabuła jest kaszaniasta to przynajmniej można sobie widoki pooglądać.

A w tej właśnie chwili jestem w połowie \"Erin Brokovich\"... Na razie nie jest źle... ale do końca filmu jeszcze trochę zostało... więc nie będę nic mówił, żeby nie zapeszyć.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Crask w 2003-05-20 (Wto), 11:04
Fear.dot.com. średniawy thilierek z elementami horroru o policjancie który stara się rozwiązać sprawę ludzi którzy umierają krwawiąc z oczu. Nagle okazuje się że ma to jakiś związek ze sprawą mordercy którą kiedyś prowadził... Nic nadzwyczajnego, ale na łopatki mnie położyło ostrzeżenie tłumacza o szkodliwości palenia kiedy facet w samochodzie dusił się dymem ze swojego papierosa.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: waste w 2003-05-20 (Wto), 17:29
a ja ostatnio obejżałem króla lwa... kocham ten film. tylko niszczą go piosenki, jak w każdym z filmów disneya, możnaby je zupełnie pominąć. eh, stare dzieje mi się przypomniały, jak to jeszcze w kinach leciało...

tydzień wcześniej byłem na \"jak stracić faceta w 10 dni\" - nie śmiejcie się - had no choice - film średnio zabawny, tendencyjny i pełno w nim pustych panienek.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: ignus w 2003-05-20 (Wto), 17:43
waste --] no tak, Krol Lew jest bardzo fajny. a z Disneya bardziej wole Monsters, inc. ;)
ja ostatnio nic ciekawego nie ogladalem. nie mam czasu na takie rzeczy.
ale mam zamiar obejrzec teraz \"Wroga u bram\" jak bede mial troche czasu. chyba ze po raz kolejny obejrze \"The Wall\" ;)                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: rednar w 2003-05-20 (Wto), 17:53
ogladalem swietny horrorek ;D

Oszukac Przeznaczenie 2 :arrow: bardzo mi sie podobal ;] te krwawe sceny, ahhh ;P fabula taka se :| ale nie to najwazniejsze ;P                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2003-05-20 (Wto), 18:25
Huh! Właśnie za pół godziny będę zajęty kompletowaniem płytki z odcinkami 13 posterunku. Tuner telewizyjny to jednak niezła rzecz razem z VirtualDub`em!                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Biernath_J w 2003-05-20 (Wto), 22:56
Feardotcom... o mój boże... co za szit. Koszmarny amerykański film, w zasadzie to ripoff z ringu, tylko wszystko gorsze. Mroczny DOKTOR (wywalili go z akademii... gimme a breeeeeeeak), mroczna zagadka, mroczny duch w sieci, mroczne zakończenie (daruuuuujcie już), disrespect deluxe. To nawet statek widmo był o klasę wyżej, choć też gniot.

A enemy at the gates polecam, ale z wyłączonym dźwiękiem. Nie mogę gdy rosjanie mówią z pięknym brytyjskim akcentem.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: waste w 2003-05-21 (Śro), 14:48
ignus: ten król lew to u mnie kwestia sentymentu... eh rozmarzyłem się. ^_^;;;                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Po3T w 2003-05-21 (Śro), 16:10
Wczoraj obejrzałem \"Makrokosmos\" i bardzo mi się podobał. Wiadomo, zero fabuły, toć to film przyrodniczy. Jako, że kocham przyrodę ujęły mnie te przepiękne zdjęcia. Jak na tego typu film, jest może o 20 min za długi, ale obejrzeć warto.

Z innych filmów (a raczej filmików), ostatnio widziałem powalającą reklamę nowej Hondy Accord. Filmik kręcili prawie pół roku; przekonajcie się sami dlaczego:
http://multimedia.honda-eu.com/accord/ (http://multimedia.honda-eu.com/accord/)                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: waste w 2003-05-21 (Śro), 16:46
daj link do tego filmiku, albo powiedz który to (albo i to i to ;P), bo nie wiem co ściągać.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: rednar w 2003-05-21 (Śro), 17:51
Po3T :arrow: film przyrodniczy :?: myslalem ze to o ptakach (bez skojarzen ;PP) ^_^ :lol:

czekam na Matrixa : Reloaded i X- Man2 ;]                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2003-05-21 (Śro), 22:47
Ja wczoraj obejrzałem: Być jak John Malkovich...
I musze powiedzieć, że niezłe, niezłe, nienajgorsze....

Jeden gościu znalazł portal jak wejść do ciała Malkovicha i wchodzi do niego i go zaczyna kontrolować... a Malkovich nie wie co się z nim dzieje...

No i musze wam powiedzieć, że ten John M. którego znamy  to nie John M. którego znamy... tylko ktoś w kim siedzi zgraja babć i dziadków... aaaaaaaa co ja wam będę tłumaczył... Zobaczcie sami to się przekonacie o czym ja tu do was rozmawiam ;)                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Po3T w 2003-05-22 (Czw), 09:04
waste -] stronka jest zrobiona we flashu i nie da się filmiku zapisać, a napiszę co klikać. Jak wszystko się pojawi to klikasz w tą ośkę co lezy na stole. Później ten mały pentagramik i wyskoczy \'View the cog film\".
Opłaca się obejrzeć high quality, bo niewielka róznica w objetości a jakość lepsza. Endżoj! :D                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: waste w 2003-05-22 (Czw), 09:23
hm... we flashu? nie wydaje mi się. linki są normalne i można sobie ściągnąć tą reklamę z działu Multimedia, tylko nie wiedziałem którą mam ściągać. ^^;
to chyba to:
http://multimedia.honda-eu.com/multimedia/...cars/thecog.zip (http://multimedia.honda-eu.com/multimedia/video/clips/cars/thecog.zip) (3,3MB)

[dodane]
zajebisty filmik ;DDD szkoda że kiepska jakość, ostatnia akcja ze zmianą środka ciążkości samochodu po prostu wymiata... genialne! eh... stare czasy się przypomniały, grywało się w incredible machine, oj grywało... ;PPP
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-05-22 (Czw), 17:34
Krawiec z Panamy - ciekawy film. Szpieg brytyjski (Brosnan) odstawiony na boczny tor zaklada siatke w panamie. No i tajemniczy krawiec. Dobrze się ogląda, sprawny. Choć mam nieodparte wrazenie że to tylko pastisz filmu szpiegowskiego. Mimo to polecam.

Ewolucja - nic takiego. Na ziemie spada meteor, z niego wydobywa sie jakas maź. Szybko ewoluujący obcy. Zwyczajna komedyjka, miejscami smieszna.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Po3T w 2003-05-25 (Nie), 10:40
waste -] to tak jak z tymi trzema kołami, które podjeżdzają pod górę. Na początku myślałem, że to fake :)

Powinni tą reklamę w tv puszczać, na pewno dałaby się oglądać setki razy. Kto jeszcze nie widział, polecam!                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-05-25 (Nie), 12:15
Rozgrywka - ciekawa obsad: De Niro, Norton i Brando, co w zasadzie jest reklamą samą w sobie. Nawet niezła historia o starym kasiarzu, który chce skończyć z zawodem i młodym świeżym w te klocki. Film dobrze zrobiony, miejscami jak kryminał w starym stylu. To lubię.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: josh w 2003-06-23 (Pon), 16:19
-Powrót Do Przyszłości-no cóz leciał nie tak dawno na Polsacie-raczej nie ma co tłumaczyć co to jest bo to film kultowy-mam nadzieję, że Polsat pokaże pozostałe 2 części                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-23 (Pon), 16:55
Final Fantasy- całkiem dobry film scince-fiction.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Szmugiel w 2003-06-24 (Wto), 13:21
Final fantasy--------] dobry film jak na XX wiek!                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: xxx w 2003-06-24 (Wto), 16:31
Ja oglądam szybcy i wściekli. Bardzo dobry film. Świetne samochody, świetne laski, czego jeszcze potrzeba do szczęścia??                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: rednar w 2003-06-24 (Wto), 16:37
Wiesz czego :?:

Szybkich i Wscieklych 2 :D
Wlasnie qmpel sciaga....
Sam jestem ciekaw co zrobili z tego filmu ;)                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Szmugiel w 2003-06-24 (Wto), 17:20
Podobno bedzie niezlym hitem, a raczej juz jest :D                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2003-06-24 (Wto), 17:39
Cytuj
Ja oglądam szybcy i wściekli. Bardzo dobry film. Świetne samochody, świetne laski, czego jeszcze potrzeba do szczęścia??


Hmm fabuły, sensu, polotu, talentu aktorskiego i reżyserskiego, gustu... jeśli o czymś zapomniałem to dopiszę poźniej                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: rednar w 2003-06-24 (Wto), 17:54
Fabula, jako tako jest....Sens tymbardziej....
A z reszta sie zgadzam :D
Oprocz gustu, bo o tym sie nie dyskutuje :-D                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: zan w 2003-06-24 (Wto), 18:11
hmm, ta glebia postaci. ale nie ma co ukrywac, bo nie robia tego tworcy (glupia nazwa dla tych ludzi od tego filmu), ten film jest o samochodach. koniec fabuly.
zenada, nawet na przerywmnik sie nie nadaje                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: rednar w 2003-06-24 (Wto), 18:18
Chlopaki....
Film jest od tego by:
-cieszyl oko
-widzowie sie przy nim bawili

A prawda jest taka, ze SiW tacy sa :D                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2003-06-24 (Wto), 18:40
Nie.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: xxx w 2003-06-24 (Wto), 18:57
Durbik mógłbyś się trochę wysilić. To czyste statysowanie.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2003-06-24 (Wto), 19:44
Nie. Bo ten film jest z Vinem Dieselem, są w nim skóry, fury i komóry. Tudzież lole, dole i chinole. A także Vin Diesel. Sequel może być całkiem traumatyczny.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: xxx w 2003-06-24 (Wto), 20:01
Mi się filmik podobał i KONIEC. Może był trochę nudny, ale wozy były świetne!! Chętnie obejrzę II.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-06-24 (Wto), 20:21
W sequelu nie ma Vina Diesela! (to źle, lubie kolesia)
A czarny ma jak najbardziej racje. nie kazdy film musi dawac przemyslenia. Nie lubie kiedy wmawiaja mi ze jest glebia gdy jej nie ma (matrix 2). Dlatego lubie proste amerykanskie kino akcji, tam nikt mi nie powie ze to wybitne czy cos takiego, po prostu ogladam dla przyjemnosci                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: azul w 2003-06-24 (Wto), 23:04
Cytuj
ale wozy były świetne
raczej tandetne ,a poniewaz nie ma tam nic innego oprócz tych aut wiec  juz wole sobie poogladac \'illegalstreet racing\' (sciagniete z sieci ,aha dla nie kumatych ,to nie jest tytul filmu).                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: ignus w 2003-06-25 (Śro), 10:49
Cytuj
czego jeszcze potrzeba do szczęścia??

juz pedro napisal, ale ja podkresle: FABUŁY i jakiegos SENSU w tym filmie. bo ja takowego nie odnalazlem. owszem, obejrzec to mozna, tylko po co i szkoda czasu (przynajmniej dla mnie). lepiej obejrzec cos tez rozrywkowego, ale nie tak bezdennie glupiego.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2003-06-25 (Śro), 11:03
A widział ktoś film pt. \"Perdida Alongo\"? (mogę się pomylić co cd tytułu). Ostatnoi na trójce leciał - hiszpańsko meksykańsko amerykański horroro - thrillero - komedia :D W rolach głownych Gandolfini i Rosie Perez. Mega film.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Szmugiel w 2003-06-25 (Śro), 11:20
A w przetlumaczeniu na jezyk polski jak brzmi tytul, bo cos nie moge sobie skojarzyc obcojezycznych tytulów!                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-06-25 (Śro), 13:57
Z opisu w gazecie wywnioskowalem ze to knot. Cos o kolesiu ktory przemyca plody ludzkie do produkcji kosmetykow i sklada ofiare do szatana by plan sie powiodl. Toz to jak antyunijny artykul ktory czytalem w katolickim periodyku (cos ze w unii plody po aborcji uzywane sa do produkcji asfaltu i kosmetykow)                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: azul w 2003-06-26 (Czw), 20:10
Cytuj
hiszpańsko meksykańsko amerykański horroro - thrillero - komedia

takie są najlepsze ;dlaczego zaraz \'knot\' ...przy takich filmach można naprawde sie pośmiać ,mimo iz czesto jest to efekt nie-zamierzony przez twórców filmów.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-28 (Sob), 18:29
Ostatnimi czasy obejżałem: Pianistę, Czerwonego Smoka i Resident Evil. Nie ma to jak wypożyczyć trzy filmy \"do jutra, do północy\".                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Aggie w 2003-06-29 (Nie), 14:45
\"Ukryty smok, przyczajony tygrys\"- miodzio, wspaniały klimat. Jedyny film, który obejrzałam z 5 razy i chętnie zobacze jeszcze nie raz.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: josh w 2003-06-29 (Nie), 15:34
A nie powinno byc \"Przyczajony Tygrys, ukryty smok\" :?:                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-06-29 (Nie), 15:47
Nie czepiajmy się szczegółów :D
Obejrzałem \"w sieci pająka\" całkiem niezły thriller z morganem freemanem, jesli ktos ogladal kolekcjonera i mu sie podobal to polecam (na podstawie ksiazki tego samego autora, ten sam glowny bohater)                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2003-06-29 (Nie), 18:52
Phonebooth - taki sobie filmik. 6/10 ode mnie dostał... Nihil novi sub sole, ale jak człowiekowi żądny krwi provider wyłączy sieć z rana, to cóż pozostaje?                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-06-29 (Nie), 19:13
Cytuj
\"Przyczajony Tygrys, Ukryty Smok\"- miodzio, wspaniały klimat. Jedyny film, który obejrzałam z 5 razy i chętnie zobacze jeszcze nie raz.

Ano prawda, klimat ma niesamowity. Co prawda ni cholery nie zrozumiałem o co chodzi w tym filmie (awantura o miecz - tyle zrozumiałem :lol: ), ale wcale mi to nie przeszkadzało, bo się napawałem widokami. Ach, sceny walki są zabawne - ci ludzie podwieszeni na linkach, skaczący po dachach itp. :lol:                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-06-29 (Nie), 19:31
Durbik - tylko sredni ten phonebooth? a ja spodziewalem sie czegos dobrego. no nic do kina pewnie na to nie pojde :D                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-29 (Nie), 19:46
Haniball. Na końcu było najlepsze- Lecter jadł łyżeczką mózg jeszcze żyjącemu człowiekowi (jeszcze)  :twisted:                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-06-29 (Nie), 20:16
Bienio unikaj spoilowania, ktos mogl tego nie ogladac jeszcze, nie mowie tu o sobie bo uwielbiam ten film :D                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-29 (Nie), 20:44
Cytuj
Bienio unikaj spoilowania, ktos mogl tego nie ogladac jeszcze, nie mowie tu o sobie bo uwielbiam ten film :D

To jest raczej ostrzeżenie- ludzie o słabych nerwach- nie oglądać tego! A dla mnie to film jest spoko.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Biernath_J w 2003-06-29 (Nie), 22:05
No to prawda, słabi ludzie zasną już w 1/3 tego \'arcydzieła\'. Jeśłi chodzi o kino to jestem wyjątkowo twardy i dooglądałem to badziewie do końca. Ale co tam ziewów było... uch.

Phoneboth całkiem niezły biorąc pod uwagę że przez cały w sumie film kolo stoi w budce i mówi do słuchawki. Nie ma innego miejsca akcji w sumie.

A no i serię Trigun skończyłem oglądać w końcu.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-30 (Pon), 13:34
Predator 1-2- fajna była jedynka ale dwójka była jak na mój gust do d***.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Aggie w 2003-07-01 (Wto), 14:38
Cytuj
A nie powinno byc \"Przyczajony Tygrys, ukryty smok\" :?:


 :nod: iii tam, a co za różnica                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-07-03 (Czw), 21:58
Obejrzałem phonebooth, niby taki sobie, napewno jednorazowy, ale coś w sobie miał, no i ta końcówka :D . Jest bardzo dobrze zrobiony, co w sumie nie powinno dziwić i to chyba pierwszy film Schumachera który mi się podobał. 8/10                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Jajo w 2003-07-03 (Czw), 22:22
Ja ostatnio bylem na \"Od kolyski az po grob\". Jak ktos chce ogladnac typowy film akcji, nad ktorym nie trzeba myslec, to mysle, ze ten film jest dla niego :D

BJ: Co do Triguna... Chodzi tobie o taka serie Anime? Jesli tak, to jak wrazenia? Mi sie seria podobala i polecam kazdemu fanowi M&A ^^                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: ignus w 2003-07-03 (Czw), 22:24
ostatnio ogladalem \"Smak Zycia\". sympatyczny filmik, obejrzec mozna.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Verminaard w 2003-07-04 (Pią), 07:10
Cytuj
Ja ostatnio bylem na \\\"Od kolyski az po grob\\\". Jak ktos chce ogladnac typowy film akcji, nad ktorym nie trzeba myslec, to mysle, ze ten film jest dla niego :D


Też go widziałem... Nie będe się wypowiadał o aktorstwie , zwłaszcza pana Dmx`a ,brrrrrr

Jednak jeden momencik mi się bardzo podobał - Gabrielle Union i jej taniec  :tongu:                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-07-04 (Pią), 13:57
[shadow=green:cddcdbb2d0]Obcy- Ósmy Pasażer Nostromo[/shadow:cddcdbb2d0]- zasnąłem na tym filmie co mi się baaaaaaardzo żadko zdaża.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-07-04 (Pią), 14:07
O zgrozo, człowieku ten film to klasyk i legenda !!
Zasnac na takim filmie? no ja nie moge                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: ignus w 2003-07-04 (Pią), 14:55
Cytuj
[shadow=green:9b7f6f5f69]Obcy- Ósmy Pasażer Nostromo[/shadow:9b7f6f5f69]- zasnąłem na tym filmie co mi się baaaaaaardzo żadko zdaża.

BOZE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
JAK TAK MOZNA?! na TAKIM filmie zasnac?? obejrzyj to sobie po 23 jak bedziesz sam w domu, z wylaczonymi swiatlami i podkreconymi glosnikami.
zasnac na [shadow=green:9b7f6f5f69]Obcym[/shadow:9b7f6f5f69]...eh. no comments.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-07-04 (Pią), 23:08
Film był poprostu do bani.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-07-04 (Pią), 23:11
Oj bo az mnie reka swierzbi do bana.
Zeby nie bylo offtopa to skonczylem serial anime Berserk - swietny tylko dlaczego nic nie zostalo wyjasnione                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-07-04 (Pią), 23:21
Cytuj
Oj bo az mnie reka swierzbi do bana.

Bana? Dla mnie? Za co? Za to, że nie podoba mi się film który podoba się reście świata? :evil:
Poza tym obejżałem na komputerze (dziś. Płyty z nimi pożyczone od kolegi):
[shadow=green:e41612a8f6]Haker[/shadow:e41612a8f6]- czasami uśmiałem się tak że spadłem aż spadłem ze stołka (\"najlepsza na świecie, jest miłość w toalecie\" :D).
DOPISANE: Zpomniałbym o:
To nie jest kolejna komedia dla kretynów- Błąd w tytule- to JEST komedia dla kretynów. Klasa \"papier toaletowy\"- długie i do... tylnej części ciała. Zeby mnie jeszcze banem ie ukarał...

Bienio, nikt za odmienne zdanie banów nie dostanie. :) Zresztą Keiran i tak nie może dawać :hihi: tym                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Verminaard w 2003-07-05 (Sob), 10:25
Cytuj
Film był poprostu do bani.


Po prostu to juz nie to pokolenie .....

Ja pamiętam jak oglądałem go mając cos tak 10 lub 11 lat - pamiętam jak  potem miałem koszmary przez kilka dni :D

Klasyka tylko że pewnie dla pokolenia troszke starszego niż Bienio....
Może młodzi mając do wyboru godzille/armageddon albo takiego obcego ( przeciez z roku 79` - jak dobrze pamietam) wybiueraja nowe filmy bo: efekty sa lepsze ( postep technologiczny nie?) , więcej sie dzieje w tamtych filmach? cholera wie...
a że nie jestem cholera to do konca nie wiem.. :)


Żeby nie było offtopa :D to ostatnio oglądałem Ballistic - szkoda czasu nawet na ogladanie na komputerze - Nawet wrogom nie polecilbym tego filmu :D                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2003-07-05 (Sob), 11:37
Cytuj
To nie jest kolejna komedia dla kretynów- Błąd w tytule- to JEST komedia dla kretynów.


Podejrzewam, że nie zrozumiałeś ironicznej wymowy filmu. Ja kwiczałem jak zarzynane prosię podczas oglądania go.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: ignus w 2003-07-05 (Sob), 11:55
Cytuj
Cytuj
Film był poprostu do bani.


Po prostu to juz nie to pokolenie .....

Ja pamiętam jak oglądałem go mając cos tak 10 lub 11 lat - pamiętam jak  potem miałem koszmary przez kilka dni :D

Klasyka tylko że pewnie dla pokolenia troszke starszego niż Bienio....
Może młodzi mając do wyboru godzille/armageddon albo takiego obcego ( przeciez z roku 79` - jak dobrze pamietam) wybiueraja nowe filmy bo: efekty sa lepsze ( postep technologiczny nie?) , więcej sie dzieje w tamtych filmach? cholera wie...
a że nie jestem cholera to do konca nie wiem.. :)

no niestety. oni nie sa w stanie docenic piekna takich filmow. \"Obcy\" to arcydzielo, najlepsza moim zdaniem czesc \"Alienow\" (ostatnia mi sie najmniej podobala).
Cytuj
Żeby nie było offtopa :D to ostatnio oglądałem Ballistic - szkoda czasu nawet na ogladanie na komputerze - Nawet wrogom nie polecilbym tego filmu :D

hehe :) tez ogladalem to \"cudo\". ogolnie tak dla rozrywki obejrzec mozna, nic takiego glebszego w tym filmie nie bylo. za to zdjecia i efekty byly bardzo dobrze zreazlizowane. a ze film krotki to lepiej obejrzec ten shit niz np. czytac \"Nad Niemnem\".                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: josh w 2003-07-05 (Sob), 18:42
Jeku jak komuś mógł się nie podobać Obcy...
Ja w czwartek, niejako przez przypadek poszedłem do kina na \"Adaptację\". Ogólnie nic o tym filmie nie wiedziałem nawet kto gra... No ale poszedłem. Schwytałem kartkę reklamującą ten film po drodze-no i na niej było napisane, że to amerykanski odpowiednik \"Dnia Świra\"-nie wiem po co to pisać na reklamówce-chyba jako kryptoreklamę... No film rzeczywiście momentami podobny do \"Dnia Swira\" czyli nieco przenudzony, fabuła jest praktycznie charakterystyczna dla Hollywod z happy end\'em-czyli średnia, ale za to jest naprawdę ciekawa gra aktorska. W filmie wystepuje  kilka scen niesmacznych-np.masturbacja N. Cage\'a na myśl o Meryl Streep. Ale wiecie co Wam powiem? Podobał mi się ten film :D Możliwe, że duży na to wpływ miało towarzystwo w jakim to oglądałem, ale naprawdę bardzo przyjemny filmik. Widział go już ktoś?
A tak poza tym widziałem wczoraj na Polsacie \"Urodzony 4 lipca\"-bardzo dobry film o Wietnamie w reżyserii Oliver\'a Stone\'a oraz z świetną rolą Tom\'a Cruise\'a.
Dzisiaj się szykuje na oglądnięcie kolejny raz \"Rybki Zwanej Wandą\"-świetna komedia polecam a poniedziałek na \"Łowcę Jeleni\"                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-07-06 (Nie), 11:07
Cytuj
a ze film krotki to lepiej obejrzec ten shit niz np. czytac \\\"Nad Niemnem\\\".

Ja tam bym wolał czytać Nad Niemnem, tak już ze mnie zboczeniec :wink:
A co do Obcego - wow, cóż za święte oburzenie, że komuś się nie podobało! O ile mi wiadomo nie powstał jeszcze film, który by się wszystkim podobał, więc trochę wyluzujcie. Ja widziałem wszystkie 4 części Obcego kilka lat temu i najlepiej zapamiętałem czwartą, bo na niej się najbardziej wynudziłem. Z pierwszych trzech pamiętam dosłownie pojedyncze sceny. Nie zrobiło to na mnie AŻ TAKIEGO wrażenia.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2003-07-06 (Nie), 12:24
Ja przyznam, że jedynka też nie była dla mnie jakimś nad-dziełem. Dwójka za to już tak. Trójka też mi się podobała. A nawet czwórka.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: josh w 2003-07-13 (Nie), 21:03
O widziałem wczoraj na jedynce \"Ostatniego Mohikanina\"-kurde dawno mnie tak jakiś film nie \"wkręcił\"... Naprawdę bardzo, bardzo dobry film-niezła gra aktorska, świetna muzyka (Clannad), fajne scenerie, no co prawda najwierniejsza adpatacja to nie jest no ale...Polecam                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2003-07-13 (Nie), 22:24
Apropo filmów o indianach... Dead Man... O co w tym filmie chodzi? Czyżby to był film symboliczny w którym nie zrozumiałem ani jednego symbolu? czy ktoś widział, czy ktoś wie? Nie wiem co o tym filmie myśleć. Wygląda on jakby reżyser zeżarł za dużo piguł przed realizacją dzieła.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-07-14 (Pon), 10:51
ostatnio obejrzalem kilka filmikow:
-Get Carter - dobry kryminał ze Stallonem. Przede wszystkim swietnie nakrecony.
-Dzien proby - zapowiada sie bardzo dobrze, swietne dialogi (amerykanskie Psy :D ) niestety ostatnie pol godziny napawa mnie niesmakiem. Co chciano w ten sposob przekazac? nie wiem. Jak dla mnie jest to banalne przeslanie (skurwysynstwo nie poplaca)
-Memento - jakos ominela mnie mania tego filmu i obejrzalem go wczoraj. Ciezko sie oglada ale ukladanie kawałkow jest bardzo przyjemne. Dobra rzecz.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2003-07-16 (Śro), 22:13
A ja obejrzałem fast and furious. I jet to tak żenujący film, że nie wiem właściwie co powiedzieć. Nie jest tak zły jak powiedzmy Irreversible, ale dalej jest bardzo, bardzo do dupy. Przez cały czas jego trwania czułem się zażenowany jak nigdy dotąd i chciałem to wyłączyć. No, ale dotrwałem. Dobrze, że wiecej tego filmu nie będę musiał oglądać.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: ignus w 2003-07-16 (Śro), 23:40
oooooooooo tak, Fa(s)t And Furious to takiiiiiiiiii shit... jednemu mojemu kumplowi sie podoba, \"bo tam sa fajne bryki\" i \"ludzie nie ida na ten film dla fabuly, ale aby zobaczyc bryki\". no to przepraszam, ale od czego sa programy motoryzacyjne?
obejrzalem ostatnio D-Tox ze Stallonem. mogl byc, chociaz mielismy problemy z plyta...                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: kacper1916 w 2003-07-17 (Czw), 23:50
Ja-Szpieg - Bardzo śmieszna komedia. W roli głównej Eddie Murphy. Polecam!

Ostrożnie z dziewczynami - Żenująca komedia romantyczna z Cameron Diaz w roli głównej. Mój starszy oglądając to ze mną zasnął na łóżku. Serio!                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: mucika w 2003-07-19 (Sob), 20:25
ostatnio:
Zycie jest piękne -Begniniego super film z poczatku myslalem ze jakas z kaszaniona komedia ale potem cud miod i orzeszki serdecznie polecam
dzis
Taxi 3- sredni film gorszy niz poprzednie czesci moim zdaniem , ale znosny gdzies 7/10 :D                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-07-19 (Sob), 22:26
Mullholland Drive Davida Lyncha - dziwny film, niestety nie zdolalem go calego obczaic. mam dziwne wrazenie ze lynch nie do konca wiedzial co chce stworzyc. film ma niezla atmosfere, choc jak na moj gust za duzo tu niewyjasnionego (jak to u lyncha :D ). W sumie całkiem dobry film, ktory moge polecic. Jesli ktos wszystkie watki rozumie to prosze o wyjasnienie :D                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-07-20 (Nie), 00:31
Ooo Keiran, widzę, że masz dokładnie takie same odczucia, jak i ja :-D . Byłem w kinie na tym, wyszedłem z seansu, ojciec się mnie pyta jak mi się podobało, a ja \"no fajne takie, mroczne... o co w tym chodziło u diabła?\". Wiele wątków jest niedokończonych, wiele zagadek niewyjaśnionych i sądzę, że nawet sam Lynch nie wie o co chodzi w tym filmie.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Biernath_J w 2003-07-20 (Nie), 13:39
Ja nie mogłem d-tox. Żenujący film. Strasznie. Prosiłem tylko niebiosa żeby się skończył już i żebym coś sobie puścił mniej \'rewelacyjnego\'. Tylu dziur w plocie to nie widziałem od czasu Reign of Fire                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: ignus w 2003-07-24 (Czw), 12:21
no nie mowie, ze byl \"rewelacyjny\", ale mozna bylo obejrzec (jak sie nie mialo nic innego do roboty, chociaz niektorym szkoda czasu).
niedawno ogladalem jeden z glupszych filmow, jakie widzialem. na TVP1 lecial jakis durny \"thriller\" pare dni temu (nazywal sie jakos na M). rodzi sie syn Szatana  (o zgrozo!), \"ojciec\" posyla go do szkoly oficerskiej, gdzie staje sie dowodca oddzialu, pozniej gosc zostal przywodca UE (wniosek: UE to dla Ameryki Zło..brrr), a jego brat byl prezydentem USA (juz durniej byc nie moze...). potem byla \"wojna\" i byly czolgy i helyhoptery y w ogole, ale widac, ze byla robiona \"kompjuterowo\". zenada, moim zdaniem. postacie byly nakladane na statyczne tla (widac po krawedziach postaci), w ogole taki BEZNADZIEJNY film to byl...za co my musimy placic abonament do cholery?!                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-07-24 (Czw), 14:59
widzialem zapowiedzi, to sie meggido zwalo bodaj i juz po tym nie chcialem ogladac :D                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: ignus w 2003-07-24 (Czw), 17:02
o wlasnie. to ten film.
Keiran, cieniak jestes :D .z zantarem obejrzelismy caly! (od poczatku do konca). juz mowilem - zenada po prostu. ale glupi ci amerykanie...
jeszcze nie wiem, co obejrze niedlugo, cos na pewno :D o wiem! po raz kolejny obejrze Monty Pythona i Swietego Graala :D to jest pomysl! :)                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-07-24 (Czw), 20:59
A ja oglądałem wczoraj na Discovery film dokumentalny o Festung Breslau i tych sprawach. Świetnie zrobiony był, bo twórcy starali się obiektywnie pokazać te sprawy, a nie solidaryzwować z Polakami, czy Niemcami. Film pokazywał po prostu dramat Niemców siłą wygnanych z Breslau, dramat Polaków przesiedlonych z okolic Lwowa do Wrocławia (praktycznie cała moja rodzina tego doświadczyła) i dramat miasta, które powoli konało niszczone zarówno przez Rosjan, jak i Niemców. Tu się piekło rozegrało i warto pamiętać o tym, chociaż wcale nie było przyjemnie oglądać ten film. Jedyne co mi sprawiło radość to masa ujęć z Wrocka i okolic, także archiwalnych. I przy okazji doświadczyłem zupełnie kuriozalnej rzeczy - jak wiadomo, Discovery robi filmy dla Amerykan, w związku z czym kiedy ktoś mówi w języku innym, niż angielski, dodawany jest lektor, który to tłumaczy. I pewnie się domyślacie co mnie tak ubawiło - w filmie były wypowiedzi Polaków, które lektor tłumaczył nam ładnie... na polski! :shock2:  :lol: .                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: waste w 2003-07-25 (Pią), 05:36
mucika: taxi3 gorszy niż poprzednie i dałeś mu 7/10??? ja bym poprzednim nawet 5/10 nie dał.

ja ogldądałem hulka i... 8/10, dawno nie widziałem tak dobrze zrobionego filmu \"komiksowego\". warto iść.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: waldeusz w 2003-07-28 (Pon), 23:40
Ostatnio widzialem Equilibrium i Kuriera. Pierwszy taki sobie, ludzie lubiący fantastyke powinni obejrzec poza tym podobaly mi sie sceny walk. Jeszcze nie widzialem drugiego Matrixa ale czytajac tu i tam recenzje tegoz, wydaje mi sie ze Equilibrium jest lepszym sposobem na wydanie tych kilkunastu zlotych.
A co do Kuriera, mam wrazenie ze ludzie od Taxi maczali w nim swoje paluchy :D Jednym z niewielu plusow filmu jest dziewczyna grajaca jedna z glownych rol. Ach te Azjatki...                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kokeeno w 2003-07-30 (Śro), 11:17
Cytuj
Ostatnio widzialem Equilibrium i Kuriera. Pierwszy taki sobie, ludzie lubiący fantastyke powinni obejrzec poza tym podobaly mi sie sceny walk. Jeszcze nie widzialem drugiego Matrixa ale czytajac tu i tam recenzje tegoz, wydaje mi sie ze Equilibrium jest lepszym sposobem na wydanie tych kilkunastu zlotych.
A co do Kuriera, mam wrazenie ze ludzie od Taxi maczali w nim swoje paluchy :D Jednym z niewielu plusow filmu jest dziewczyna grajaca jedna z glownych rol. Ach te Azjatki...

Equilibrium jest taki sobie, ale i tak o niebo lepszy od martiksuff dwuch  :-D Przynajmniej ma ciekawą muzykę...
A co do Taxi 3 - nuda, kiszka, tragedia... Może na tą opinię ma wpływ to, że kilka miesięcy temu oglądałem ten film w wersji francuskiej z koreańskimi napisami (po prawej stronie, od góry do dołu)... Nie znam francuskiego...                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-08-01 (Pią), 00:29
Hulk - o dziwo dobry film, niestety mialem kiepska kopie i fatalne napisy wiec sie w kilku miejscach pogubilem. Troszke za dlugi jest i miejscami ma za duze ambicje moze, ale ogolnie udana adaptacja.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-08-02 (Sob), 15:31
The Enforcer (zapomniało mi się, jak to po polsku leci), któraśtam część serii o Brudnym Harrym. Zarąbisty film, nawet pomimo kiepskawego tłumaczenia TVN. Film akcji, ale nie taki głupawy, że dużo strzelania, dużo wybuchów, a mało sensu. Sens jest - dość poważne oskarżenie kierowane w stronę amerykańskiego wymiaru sprawiedliwości. Dziś już nieaktualne, bo w USA prawo się zmieniło w ciągu tych dwudziestu kilku lat, natomiast sytuacja jak ulał pasuje do tego, co mamy dziś w Polsce - prawo jest tak skonstruowane, że utrudnia policji walkę z przestępczością. Film ma bardzo gorzką wymowę, a ostatnia scena jest niesamowita po prostu, jest tak ironiczna, że nie wiadomo, czy się śmiać, czy płakać. Na osłodę mamy świetnego Eastwooda w roli zgorzkniałego twardziela, oraz trochę wątków humorystycznych. Film może nie jest tak dobry, jak oryginalny Brudny Harry, ale i tak miło się ogladało.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-08-03 (Nie), 10:39
Cztery pokoje - cztery nowelki o pewnym hotelu. W roli gonca hotelowego genialny Tim Roth (takiej mordy jak on to nie ma nikt :D ). Caly film to swego rodzaju zabawa pana tarantino i jego kolegow. Dosc udana trzeba przyznac. Banderas parodiuje tutaj samego siebie i model macho. Film jest dobrze zagrany i przede wszystkim smieszny, momentami cholernie glupi ale to tez ma swoj urok. Warto obejrzec.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kokeeno w 2003-08-03 (Nie), 10:45
Cytuj
Cztery pokoje - cztery nowelki o pewnym hotelu. W roli gonca hotelowego genialny Tim Roth (takiej mordy jak on to nie ma nikt :D ). Caly film to swego rodzaju zabawa pana tarantino i jego kolegow. Dosc udana trzeba przyznac. Banderas parodiuje tutaj samego siebie i model macho. Film jest dobrze zagrany i przede wszystkim smieszny, momentami cholernie glupi ale to tez ma swoj urok. Warto obejrzec.


Niezły, zwłaszcza podobały mi się dwie sceny:
1) jak boski Antonio wraca ze sztywną żonką i widzi płonący pokój, gońca trzymającego trupa prostytutki, córcię z butlą po szampanie i palącego synka,
2) cynizm z jakim goniec ucina palucha, zgarnia kasę i wychodzi swoim pokręconym krokiem - genialne zakończenie filmu  :-D (a po nim nastaje totalny chaos)                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-08-03 (Nie), 10:48
No wiadomo, ostatni kawalek rezyserowal genialny quentin, a on klase co by nie mowic ma. :D                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: waste w 2003-08-06 (Śro), 23:32
a ja wczoraj oglądałem nową nadzieję i imperium, hehehe love it ^________^
\"do not underestimate power of the Force!\" ;)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Saima w 2003-08-10 (Nie), 11:38
Bardzo lubie thrillery..troche since fiction.. poza tym lubie filmy \"zakrecone\"  :twisted: polecam filmy:
Cube, Pitch Black, filmy Lyncha: \"Zaginiona autostrada\", \"Blue Velvet\", \"Mullholland Drive\"; Lars Von Tier: \"Krolestwo\"-wszystkie czesci, \"Ziemia niczyja\", \"Bunkier SS\", \"Ring\"-amerykanski..japonskiego niestety nie mialam okazji obejrzec.., ponadto bardzo podobal mi sie: \"Piekny umysl\"(jak sadze nie tylko mi...), \"Pianista\", \"Szosty zmysl\", \"the Bandock Saints\"...to tylko kilka filmow, ktore bardzo mi sie podobaly..jak przypomne sobie jeszcze jakies godne polecenia pozycje- :spine:  napisze  :roll:
Dopisane:
wlasnie przypomnial mi sie kolejny tytul  :twisted: \"Solaris\" aczkolwiek- bardziej podobala mi sie ksiazka..                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: waste w 2003-08-10 (Nie), 22:50
a ja chciałem wspomnieć o jeszcze jadnym filmie... ostatni raz oglądałem go kopę czasu temu, ale ze wszech miar wart jest wspomnienia: \"miasto zaginionych dzieci\". wypas.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2003-08-12 (Wto), 12:24
Cytuj
Bardzo lubie thrillery..troche since fiction.. poza tym lubie filmy \"zakrecone\"  :twisted: polecam filmy:
Cube, Pitch Black, filmy Lyncha: \"Zaginiona autostrada\", \"Blue Velvet\", \"Mullholland Drive\"; Lars Von Tier: \"Krolestwo\"-wszystkie czesci, \"Ziemia niczyja\", \"Bunkier SS\", \"Ring\"-amerykanski..japonskiego niestety nie mialam okazji obejrzec.., ponadto bardzo podobal mi sie: \"Piekny umysl\"(jak sadze nie tylko mi...), \"Pianista\", \"Szosty zmysl\", \"the Bandock Saints\"...to tylko kilka filmow, ktore bardzo mi sie podobaly..jak przypomne sobie jeszcze jakies godne polecenia pozycje- :spine:  napisze  :roll:

Z wszytskim moglbym sie zgodzic (\"Zaginiona autostrada\" to best movie ever!) ale nie z 6 Zmyslem - jak ja sie zawiodlem na tym filmie. Takie cudowne recki i opinie - niby nie moglo byc zle...Wybralismy sie wiec do kina wieksza paczka - 3 chlopa + 4 dziewczynki (bo jedna z nich ma siostre blizniaczke i trza bylo ja zabrac bo sa przywiazane ale nie o tym mialo byc...:) ) usiadlem w kinie - zamarlem na niespalna 2 godziny i chcialem krzyczec - \"Ku#$a co Brus Łilis w tym filmie robi? a ten bachor - nie mogli bardziej pokrzywionej modry juz wziac?\" i tak dalej. Zakonczenie bylo niezle ale samo zakonczenie filmu nie czyli bo co to znaczy nudzic sie 2 godziny zeby cieszyc sie chwilke?  Przypomina to stanie w kolejce po mieso czy cos w tym rodzaju.
Oczywiscie to tylko moje zdanie (no i kumpli z ktorymi bylem -za to dziewczyny byly zadowolone [filmem znaczy sie...;) ] )

Ostatnio widzialem Terminatora 3 - z obowiazku juz niejako - kurcze mi sie bardzo podobal - inna nieco konwencja niz wczesniej - na sile film mozna uznac nawet jako lekka komedie. Humor niezly - nie psuje nic czego nie powinien, troche autoironi i ogolnie swietnie sie oglada - czas na nim mija blyskawicznie.
Ciesze sie, ze nie zrobili z tego (http://republika.pl/omega_in_republika/images/matrixfight.gif) MATRIXA (http://republika.pl/omega_in_republika/images/matrixfight.gif)
No i Kristianna Loken (http://republika.pl/omega_in_republika/images/icon_lick.gif)

Ostatnio poszedlem tez na equilibrium - fajne to.

A miasto zaginonych dzieci ma cholernie ciezki klimat - powstala gierka anwet ale to juz inna bajka...                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: waste w 2003-08-13 (Śro), 19:58
tak ale z tego co czytałem, gierka jest kiepska. za to film świetny... jeszcze tego samego reżysera delicatesen, podobno też ciekawy, ale nie mam skąd wziąć.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-08-14 (Czw), 12:02
Ja wczoraj skończyłem oglądać film: Blade Wieczny Łowca. Hmm nawet fajny....                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Biernath_J w 2003-08-14 (Czw), 14:51
E tam blejd srejd. Ja wczoraj oglądałem 2 Fast 2 Furious .... ech to jest film! Godfather przy nim to cienizna, i powiem wam jedno - mimo że nie mam fury, to od razu montuję na podwoziu takie niebieskie swiatełka i wsadzam te butle z tym szitem co się tam rura wydechowa iskrzy fajnie. Total mega wypas!

Hmm tylko Wojska Polskiego to trochę krótka ulica żeby robić wyścig... no trudno, musi wystarczyć.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: tymbeer w 2003-08-14 (Czw), 15:14
Tez wlasnie to widzialem.
Nie ma co, film full wypas! :hihi:

Niebieskie swiatelka rulz! :D

Jedyne co mi sie podbalo to Zuki. :twisted:                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kokeeno w 2003-08-14 (Czw), 16:51
Hmm, niebieskie światełka ostatnio widziałem w tuningowanych autach w Seulu (dosyć to diskopolowe)...

A jeśli chodzi o polskie prawo, no cóż - zdaje się, że za coś takiego traci się dowód rejestracyjny pojazdu, więc nie radzę montować...                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Crono w 2003-08-14 (Czw), 16:57
Cytuj
Godfather przy nim to cienizna


Za takie coś można zostać spalonym na stosie  :twisted:                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kokeeno w 2003-08-14 (Czw), 17:30
Cytuj
Cytuj
Godfather przy nim to cienizna


Za takie coś można zostać spalonym na stosie  :twisted:


To ja już idę zbierać chrust... Dużo chrustu  :twisted:                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Saima w 2003-08-14 (Czw), 20:03
Swietnym filmem- wspanialym w swoim gatunku jest film \"Requiem dla snu\"..o dragach..ale faktycznie..przejmujacy i niesamowity..wspaniala muzyka..goraco polecam! Innym dobrym filmem o narkotykach byl \"Traffic\"..rowniez bardzo mi sie podobal..skoncze juz z tym tematem..cos z innej beczki :twisted:
\"K-Pax\" z Kevinem Spacey (bardzo mozliwe ze zle napisalam nazwisko) :oops:
\"the Gift\", \"Hero\"- fantastyczne zdjecia-dostal Oskara za najlepszy film zagraniczny,
\"Zielona Mila\" z Tomem Hanks\'em..ogladalam juz 3 razy..nie znam osoby, ktorej by sie nie podobal.. :twisted:                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-08-14 (Czw), 21:16
Ooo tak, K-Pax to jeden z moich filmów wszechczasów. Ma w sobie takie coś, że człowiek po jego obejrzeniu czuje się... lepiej po prostu. Poza tym ma niesamowitą muzykę i świetne aktorstwo. Cudo!                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kokeeno w 2003-08-14 (Czw), 21:47
Cytuj
Ooo tak, K-Pax to jeden z moich filmów wszechczasów. Ma w sobie takie coś, że człowiek po jego obejrzeniu czuje się... lepiej po prostu. Poza tym ma niesamowitą muzykę i świetne aktorstwo. Cudo!


No i na DVD kosztuje poniżej 40 złotych :-D

Poza tym równie dobrze może być interpretowany na dwa sposoby (ten fantastyczny i ten bardziej realistyczny)... A K. Spacey pożerający kolejnego banana w skórce jest boski (ile on ich musiał zeżreć??? Z tego co jest na dvd wynika, że grubo ponad 10)...                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-08-15 (Pią), 20:38
A w lublinie nie bylo Hero :( w divx nie chce ogladac. To jest skandal prosze panstwa.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Saima w 2003-08-15 (Pią), 20:52
Nio tak..z tego co wiem to \"Hero\" w moim miescie rowniez jeszcze nie bylo..sciagalam z neciku po przeczytaniu paru recenzji  :twisted: ..wiekszosc filmow ogladam na kompie..w tym wypadku-podlaczylam kompa do tv..jesli ogladacie \"Hero\"-warto zobaczyc na wiekszym ekranie..wlasnie ze wzgledu na fantastyczne zdjecia..
K-pax- zgadzam sie -fantastyczna muzyka..sciagnelam sobie cala plyte :nod:  :spine:                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: adams_no1 w 2003-08-16 (Sob), 10:12
Taa, Hero premiera polska miala byc juz w czerwcu, planowalem sie wybrac na ten film po egzaminach, ale niestety przelozyli ja tj. premiere na wrzesien, ale i tak pojde i nie bede ogladal wczesniej tego filmu na kompie - widzialem trailery i rzeczywiscie zdjecia kopia..

A nawiazujac do Topicu to polskie niesmiertelne komedie - Chlopaki nie Placza i Poranek Kojota (choc ten nie jest juz tak dobry :( ), Jak rozpetalem 2 wojne swiatowa (IMHO najlepsza polska komedia) no i komedie o PRLu

Pozdrawiam.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-08-16 (Sob), 10:19
A wiec po prostu przelozyli, juz sie balem ze po prostu Lublin jest zacofany.
==============================
Obejrzalem dzisiaj w kinie terminatora 3 i jestem bardziej niz pozytywnie zaskoczony. Spodziewalem sie neiwypalu, a dostalem film odmienny od poprzednich, majacy jasno postawiony problem ktory znowu jest aktualny. Jak dla mnie najlepszy z serii.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Crono w 2003-08-16 (Sob), 22:32
Obejrzałem dziś \"Oczy szeroko zamknięte\" pana K. (przypomina to Ludvika van. - jesli wiecie co mam na mysli) Film niezywkły. Chociaż nie do końca go rozumiem. Jak myśle chodzi o to UWAGA SPOILER że Bill odkrywa mroczną stronę swojej duszy, poruszenie problemu seksui zdrady.Końcowa kwestia Nicole Kidman zalatuje Freudem ;-) Ciężki film, podobał mi sie, ale musze go zobaczyć drugi raz.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Biernath_J w 2003-08-17 (Nie), 16:19
Najgorszy film pana K to jest. Do 2 Fast 2 Furious się nie umywa... ale co ja tu plotę: co się może w ogóle umywać do 2F2F?

W eyes wide shut przecież nie ma kurde nawet żadnego pościgu ani wybuchu... bleh. W godfaderze przynajmniej były fajne fury... bez światełek niestety i bez tuningu :(                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kokeeno w 2003-08-17 (Nie), 16:23
Cytuj
Najgorszy film pana K to jest. Do 2 Fast 2 Furious się nie umywa... ale co ja tu plotę: co się może w ogóle umywać do 2F2F?


Proponuję wejść w tłum fanów Tolkiena czy Gwiezdnych Wojen i to wykrzyczeć. Czy wspominałem coś o wcześniejszym sporządzeniu testamentu  :wink:                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Crono w 2003-08-17 (Nie), 18:28
Pan Biernath ? My ze świętej inkwizycji, proszę się ubrać i pójdzie pan z nami. Wielebny Kokeeno uzbieraliście już dużo chrustu ? Właściwie to nie trzeba dużo, na wolnym ogniu łatwiej zrozumieć popełnione błędy.  :twisted:                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kokeeno w 2003-08-17 (Nie), 18:30
Cytuj
Pan Biernath ? My ze świętej inkwizycji, proszę się ubrać i pójdzie pan z nami. Wielebny Kokeeno uzbieraliście już dużo chrustu ? Właściwie to nie trzeba dużo, na wolnym ogniu łatwiej zrozumieć popełnione błędy.  :twisted:


Wielebny poszedł po olej napędowy - dłużej się pali  :twisted:
A także rożen i jabłko dla prosiaczka  :-D                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Biernath_J w 2003-08-17 (Nie), 22:51
Dawać mi te tłumy zboczeńców od SW i harego potera, zaraz im wyjaśnię że 2F2F wymiata te denne tolkienohobbitoszity (z pedolasem na czele) i całe te gwiezdne koszmary lasery srasery itd. 2F2F to prawdziwe życie. To szorstka, męska przyjaźń. To dynamiczne postaci (nie taki han srolo). To dynamiczne wyścigi. To wiele wiele więcej.

(już nie mogę powoli ze śmiechu)                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-08-17 (Nie), 22:55
Juz kurde przesadzacie z ta polewka z tego nieszczesnego filmu :D chyba go w koncu obejrze.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: josh w 2003-08-18 (Pon), 16:44
Ja oglądałem niedawno (wreszcie, po długim okresie poszukiwań...) \"Co gryzie Gilberta Grape\'a\". Zajebisty film! Świetnie zagrany (Di Caprio nie zagrał i chyba juz nie zagra już takiej roli...), bardzo fajnie \"opowiedziany\" i zostawia po sobie takie niezwykle pozytywne uczucie... Polecam, gorąco polecam!                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-08-24 (Nie), 22:01
Impostor - SF oparty na opowiadaniu Dicka. Niestety samego opowiadania nie znam, ale film jest o dziwo calkiem niezly (wbrew temu co kiedys slyszalem) ma niezly momentami schizowy klimat jak to u dicka i nie ma tego patosu jak w przereklamowanym raporcie mniejszosci spielberga. A byl duzo tanszy :D                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-08-24 (Nie), 22:26
Amelia - jeden z najlepszych filmów, jakie w życiu widziałem. Dosłownie nie ma wad, nie potrafię się nawet do najmniejszego szczegółu przyczepić - ideał! Poza tym bardzo fajna, bajkowa fabuła, niesamowita muzyka, świetne aktorstwo i doskonałe wykorzystanie efektów specjalnych (usuwanie graffiti z murów chociażby...). Zazwyczaj nie mówię takich rzeczy, ale tym razem powiem - kto nie widział, powinien pooglądać. W tym filmie się można zakochać.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Biernath_J w 2003-08-24 (Nie), 22:43
... albo na nim zasnąć.

Kolega mi właśnie zapodał recenzję filmu HULK - że terminator 3 to przy nim arcydzieło. Nie mogę się na hulka doczekać, to może być mega hit!                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kokeeno w 2003-08-24 (Nie), 23:10
Nie wytrzymałem do końca hulka - przyznaję się oglądałem w divx - i nie żałuję, że nie poszedłem do kina - szkoda czasu i pieniędzy...                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-08-24 (Nie), 23:31
Ja opisalem wyzej, mi sie hulk calkiem podobal, ale ja zdaje sie mam tu inny gust niz co niektorzy :D                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kokeeno w 2003-08-24 (Nie), 23:48
Cytuj
Ja opisalem wyzej, mi sie hulk calkiem podobal, ale ja zdaje sie mam tu inny gust niz co niektorzy :D


Trudno, to Twoje zmartwienie - wybaczam  :-D                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: waste w 2003-08-25 (Pon), 12:39
hulk był genialny. uważam, że na tle innych filmów komiksowych graficznie i fabularnie jest świetny.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Crono w 2003-08-26 (Wto), 23:51
Obejrzałem włąsnie na jedynce film \"Pi\" (nie ma tu fonta na matematyczne pi) Film BARDZO ciekawy. Kino alternatywne, gra kamery, zdjęcia. Psychotyczny jak głowny bohater - genialny matematyk próbujący rozwikłać zagadkę pewnej liczby, prowdzącej do zrozumienia sensu istnienia. Doskonałem kino. Muzyka świetna a ten motyw przewodni... skąd ja to znam hmmm...                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-08-27 (Śro), 20:20
Rob swoje ryzyko jest twoje - przecietna polska komedyjka ktora ma kilka smiesznych momentow, ale na ogol ponizej oczekiwan
Wtorek - imo bardzo dobra komedia, troche podsmiechu z prowincji, troche innych zartow. Generalnie smieszne i nawet na poziomie.
Ronin - Bardzo dobry film akcji, taki jaki powinien byc, swietnie nakrecony, efektowny, logiczny, ciekawy fabularnie z dobrym aktorstwem
PI - nie rozumiem co ludzie widza w tym filmie. Widzialem go w nocy na jedynce. Ja tu niestety nie widze zadnej glebi. to taka przypowiastka o grupie szalencow po prostu.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Crono w 2003-08-27 (Śro), 20:43
W Roninie najbardziej mi sie podobały pościgi europejskimi autami, po europejskich drogach. Ekstra.

Dziś oglądałem Johnego Englisha (divx) ekstra komedia z Rowanem \"Mr. Bean\'em\" Atkinsonem.  Ogólnie prawie parodia 007.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: waste w 2003-08-28 (Czw), 12:21
Cytuj
nie ma tu fonta na matematyczne pi
oh poważnie? ;}}} ---] Π π

Cytuj
Film BARDZO ciekawy. Kino alternatywne, gra kamery, zdjęcia. Psychotyczny jak głowny bohater - genialny matematyk próbujący rozwikłać zagadkę pewnej liczby, prowdzącej do zrozumienia sensu istnienia. Doskonałem kino. Muzyka świetna a ten motyw przewodni... skąd ja to znam hmmm...
bardzo fajny film, mam soudtrack ;}}} poza tym intro do filmu przypomina mi niegdysiejsze demka. eh kiedyś demoscena to była ciekawa...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2003-08-28 (Czw), 12:31
Pi widziałem. Rozwalił mnie motyw z wiertarką.

Ostatnio nawet byłem w kinie, co się nie zdaża zbyt często(2 raz w tym roku) na Spirited Away(Ciekawe, jaki jest oryginalny tytuł? Coś tam Chichiro[Imię głównej bohaterki]. Amerykańce przetłumaczyli na \'Spirited Away\', a Polacy zrobili z tego \'W krainie bogów\'. Niech już lepiej nie tłumaczą wogóle). Bardzo dobry film. Poza jedną sceną(krótką).

No i przed chwilą widziałem \'Biegnij Lola, biegnij\' - tytuł brzmi conajmniej głupio, ale film nie był taki zły, chociaż czasami się dłużył. No i były 3 zakończenia, można było sobie wybrać ;)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: waste w 2003-08-28 (Czw), 13:04
Sen to Chihiro no Kamikakushi. ;}

cytując ze strony mojego bardzo dobrego kumpla http://mons.prv.pl (http://mons.prv.pl) - wieeelka skarbnica filmów ze studia ghibli.

Cytuj
Oficjalny polski tytuł to \\\"Spirited Away: W krainie bogów\\\" i pochodzi on od angielskiego odpowiednika. Ludzie z nausicaa.net przetłumaczyli tytuł japoński i dosłownie oznacza on \\\"The Spiriting Away of Sen and Chihiro\\\". Ponieważ nie jestem pewien jak przetłumaczyć to na język polski, posłużę się tłumaczeniem TOTORO TEAM (chyba z japońskiego). A polskie tłumaczenie brzmi: \\\"Zaginięcie Sen i Chihiro\\\", \\\"Sen czyli Chihiro w kryjówce Bogów\\\", \\\"Sen i Chihiro magią porwane\\\", \\\"Ukrycie przez duchy Sen i Chihiro\\\" lub też \\\"Magiczne porwanie Sen i Chihiro\\\".


a film rządzi, tak samo jak mononoke hime i wieeeele innych filmów miyazakiego (a na film do obejżenia z dziewczyną polecam Whisper of the heart ^_______^).                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-08-29 (Pią), 21:44
Vidocq - jak wspomniano juz wyzej. Film nakrecony bardzo interesujaco, daje to surrealistyczne wrazenie. Ponadto jest niezle zagrany i ma ciekawy klimat. Polecam.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-08-29 (Pią), 22:22
Vidocq jest efekciarski. Bardzo fajny wizualnie, ale fabułka cienka. Przerost formy nad treścią jednym słowem. Podobnie, jak Braterstwo Wilków zresztą...                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-08-29 (Pią), 22:47
Ja tak oceniam takie PI ale to juz szczegol :D                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2003-08-30 (Sob), 11:19
Vidocq zły? To ja już nie wiem nic o tym życiu... Zobacz terminatora 3, to dopiero będziesz miał denną fabułą, złych aktorów i efekciarstwo. Te warunki spełnia też 2gi matrix.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-08-30 (Sob), 11:38
Drugi Matrix jest efekciarski do kwadratu, Vidocq ma trochę lepszą fabułę i dużo gorsze efekty, ale też nie uważam go za zbyt wartościowy film. Przyjemnie się oglądało, ale tylko raz.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2003-08-30 (Sob), 12:04
No przyznaję, gdyby w tym filmie nie było Paryża w lipcu 1830 i tego uczucia że coś dużego wisi w powietrzu, to też bym się nie zachwycał. Ale się zachwycam.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Crono w 2003-08-30 (Sob), 18:53
Zawsze miałem jedną zaległość, której nie mogłem sobie wybaczyć i jednocześnie nie mogłem sie zebrać by to obejrzeć. Dziś tę zaległość odrobiłem. SZÓSTY ZMYSŁ. Ten film poprostu wbił mnie w fotel, nigdy bym sie nie spodziewał, że moze być aż tak dobry. Ma wszystko - napięcie, klimat, jest świetnie zagrany. Wzruszyłem się, prawie popłakałem  :( . Zakończenie poprostu wbiło mnie w fotel. Wszystko nabrało sensu. 10/10 Jeden z kilku filmów doskonałych.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Simon w 2003-09-02 (Wto), 11:39
Vidocq - Nie wiem jak was ale zaskoczyło mnie zupełnie zakończenie, wszystko szło jak po sznurku a tu takie coś... naciągane ale zaskakujące.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-09-02 (Wto), 12:30
Tak, zakonczenie to polowa sukcesu, a tutaj jest swietne.

Widzialem dzisiaj:
Tomb Raider Cradle of Life - w gruncie rzeczy to czego mozna bylo sie spodziewac. Mniej teledyskowe niz poprzednia czesc. Fabula i logika filmu mocno naciagane, oglada sie niezle no i jest angelina.

W bagnie Los Angeles - bardzo \"przyjemny\" czarny kryminal, stylizowany na stare dobre filmy. Duzo jazzu i fajny klimat. Dla fanow gatunku godne polecenia.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-09-09 (Wto), 16:54
W Zakopcu po zejściu z gór miałem sporo czasu, żeby siedzieć przed TV (bo trudno było chodzić :wink: ), więc pooglądałem sobie trochę różności. W pamięć zapadły mi:

 - Taxi 2. Durnota straszna. Jak widzę samochody z masą guziczków, od których się wysuwają skrzydła i takie tam, to mnie krew zalewa. Fabułka jest oczywiście tylko pretekstem do masy gagów, które jednak są zaskakująco zabawne. Ogólnie film nie jest zły, jak się człowiek nudzi i chce odpocząć od myślenia, to pooglądać można

 - Człowiek Demolka. W sumie też durnota, ale z klasą. Scenarzysta zrobił ten zbawienny krok, że do zwyczajnego łubu-du dodał sporo elementów komediowych, co ratuje film przed zamienieniem się w totalną kapę. Tak, to i strzelaninę można pooglądać i pośmiać się z trzech muszelek i do tego niezłe aktorstwo jest (Stallone to w sumie grać nie musi, pokaże mięśnie i tyle, ale Snipes i Bullock są naprawdę dobrzy).                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: azul w 2003-09-09 (Wto), 19:04
pare dni temu poszedlem do kina (pierwszy raz od baardzo dawna) na Piratow z Karaibow.
dawno juz nie bylo filmu w tym klimacie, a zwlaszcza tak dobrego; oglada sie swietnie, a Johny Deep powien dostac oskara za role komediowa!
ladne zdjecia, efekty specjalne (bardzo dobre) sa na szczescie tylko tlem dla akcji.  :arrow:                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Saima w 2003-09-15 (Pon), 18:28
Wlasnie sie wybieram do kolegi po filmy...dostane: \"Budke telefoniczna\", \"Purpurowe rzeki\" i \"Bruce\'a wszechmogacego\" -jak obejrze to sie wypowiem- na ich temat..jak na razie najbardziej intryguja mnie \"purpurowe rzeki\"  :twisted: (moj ulubiony gatunek-thriller)  :wink:                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: ignus w 2003-09-15 (Pon), 19:57
ja obejrzalem \"Matriksow Dwoch\" i wcale nie bylo tak zle, jak mowili. ot, film moze nie odkrywczy, ale posuwajacy wszystko do przodu. \"Matrix\" nie jest dla mnie obiektem kultu, nie mialem zadnych oczekiwan wobec drugiej czesci, przez co wrazenia sa calkiem pozytywne.
juz wiecej nie slucham opinii innych :)                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-09-15 (Pon), 20:30
Matrix drugi to IMO porażka totalna. Ten film ma fabułę, której starczyło na jakieś pół godziny. Reszta została zapełniona potwornie długimi scenami walk, pościgów i generalnie rozwałki. Wartość wizualna filmu jest spora, ale fabularna i artystyczna - prawie żadna. Nie czekałem na ten film z zapartym tchem, bo wiedziałem, że go spieprzą. Matrix był oparty na bardzo fajnym (chociaż mało oryginalnym) pomyśle i miał niespotykane do tej pory efekty. I to była jego siła. Kontynuacja nie zaskoczyła ani jednym, ani drugim i okazała się tylko durną nawalanką. Tyle mojej opinii o filmie.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Zahariusz w 2003-09-17 (Śro), 17:44
No ja wczoraj Doghme widzialem mily filmik, ciekawe spojrzenie na religie, niebo aniolow. Dzis ide do kumpla uzupelnic filmy co nie warto bylo do kina isc : Terminator3, Bad Boys2, American history X. Calkiem dluga noc mnie czeka :) A co do filmow w kinach obecnie to nalezy ustawodawczo wybrac sie na:  \"Hero\" (doskonaly w kazdym calu, chodz przyczajony tygrys byl dla mnie lepszy), Piratow z Caraibow (Deep dla mnie byl wystarczajacym powowodem, a film przecietny ale milo sie w kinie oglada, dobre kino przygodowe.) No i jesli jeszcze u was leci to na Bruca z dziewczyna or chlopakiem, swietny film, bardziej komedia romantyczna niz czysta komedia z Careyem w stylu Maski. Bardzo polecam. Byl ktos moze Starej Basni w kinie ? warto isc czy lepiej divixow szukac ?? :)                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-09-23 (Wto), 00:16
2001 odyseja kosmiczna - az wstyd sie przyznac ze obejrzalem dopiero dzisiaj. Film wielki bez watpienia, choc zakonczenie jest lekko przekombinowane, ksiazka jest lepsza.

Solaris (wersja z 1972) - w gruncie rzeczy dosc wierna adaptacja ksiazki, jednak w trakcie filmu nudzilem sie smiertelnie, ksiazka jest ciekawsza. Zakonczenie troche niezgodne z przekazem Lema. Wg film soderbergha mimo ze mniej trzymal sie dziela to byl lepszy.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: TomisH w 2003-09-29 (Pon), 15:56
Akire widziałem wczoraj. Znowu :D

Tym razem zwróciłem szczególną uwagę na przedstawienie kataklizmu, zniszczenie itd. Whoa! A to \'tylko\' animacja!  :shock2:                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Crono w 2003-10-02 (Czw), 15:19
Piraci z Karaibów - tym razem Disnejek sie popsiał, właściwie to Deep sie popisał. On sie poprostu bawi tą rolą, niesamowicie to zagrał :) ZAJEBISCIE Film jest ciekawy i przyjemnie odmóżdża. Zdjęcia są ekstra, muzyka fajna, humor niezły ogólnie bardzo fajny film. Wspominałem już że DEEP ZAJEBISCIE ZAGRAŁ ?

Avalon - Dawna zaległość - Oshi chyba sie nie nadaje na kręcenie \"żywego kina\" Niech się lepiej GITS\'em zajmuje ;-) Małgorzata Foremniak IMO sie nie popsiała, film jest nudny, ma luki w fabule, jest niezrozumiały (przy prostej historyjce). Ogólnie sie zawiodłem. Tragicznie może nie było, ale to nie to. Sytuacje ratowały troche świetne zdjęcia i klimaty. To za mało.

Hero - No comment 10/10.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2003-10-02 (Czw), 17:05
Pare tygodni temu ogladalem: T3
Efekty calkiem przyjemne dla oka... i Arnie tez w niezlej formie, choc juz widac, ze mlodosc Arniemu powoli ucieka :(
NIepodobal mi sie natomiast gosciu grajacy John Connora, bo byl troche... tego ... no... za spokojny jak na przyszlego przywodce.
100 razy lepszy byl ten John z T2 - taki maly kombinator ;)))

Poza tym serial dokumentalny o komandosach z SAS... metodach dzialania, taktyce, wyposazeniu i takie tam sprawy... Bardzo profesjonalnie zrobiony dokument.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: tymbeer w 2003-10-02 (Czw), 17:10
Cytuj
właściwie to Deep sie popisał. On sie poprostu bawi tą rolą, niesamowicie to zagrał :) ZAJEBISCIE.

Jedyne co mi sie tam tak na prawde podobalo. Genialna gra!
Reszta to juz srednio wypada.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-10-02 (Czw), 20:26
Pytanie do boga - przyklad jak z dobrego pomyslu zrobic przecietniutki filmik. W jerozolimie znajduja niby cialo jezusa co nie podoba sie kosciolowi oraz palestynczykom i jakas pseudo zawiklana fabula. Ehh, grob jezusa w pirenejach jest przeciez.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2003-10-04 (Sob), 19:19
A ja widziałem... *werble* Polish Frag Festival! Zaskoczeni? :D Recenzja - kolesie są nieźli, nie nudziłem się, chociarz maniakiem Q2 nie jestem. Całkiem dobrze zgrano obraz z muzyką. A końcówka mnie rozwaliła: \'And now, for something different\' i akcja z Holy Hand Grenade są świetne. :]                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2003-10-05 (Nie), 17:57
Dawno temu w Meksyku - jak zwykle fajne prawda strzelaniny... Świetny dżoni dep, ładna salma hajek etc... Tylko ten przewrót trochę plastikowy (bazuki z PCV). I enrike z miotaczem, gitara na kółkach... Ech. Nie wiem jak ocenić. W sumie fajny raczej film to jest. Godna polecenia nawalanka. Ale na zaszczytne miano kontynuatora serii nie zasługuje.

dzieki za recke, w takim razie napewno pojde do kina :) keiran                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: waste w 2003-10-05 (Nie), 21:31
Koki: a gdzie to można obejżeć?                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Flecik w 2003-10-05 (Nie), 23:48
ja wlasnie widzialam Piratów z Karaibów, wypasik, niektóre teksty naprawde niezle
wczoraj widzialam tez (meet) Joe Black naprawde godny polecenia film. Oglądałam go z przyjemnością.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: waste w 2003-10-06 (Pon), 08:22
piraci są bardzo fajni, ale wątek miłosny jest po prostu straszny. sztampowy jak nie wiem co. deep jest świetny, no i upiory rządzą. ;P                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kokeeno w 2003-10-06 (Pon), 08:50
Cytuj
piraci są bardzo fajni, ale wątek miłosny jest po prostu straszny. sztampowy jak nie wiem co. deep jest świetny, no i upiory rządzą. ;P


Gdzie tam upiory - MUZYKA RZĄDZI  :-D                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: waste w 2003-10-06 (Pon), 12:14
hm... tak, to jest film który mogę sobie ściągnąć w divx na płytkę. ;]                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kokeeno w 2003-10-06 (Pon), 13:10
Cytuj
hm... tak, to jest film który mogę sobie ściągnąć w divx na płytkę. ;]
Ja od jakiegoś czasu mam - ale i tak kupię DVD  :-D                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2003-10-06 (Pon), 13:22
Cytuj
Koki: a gdzie to można obejżeć?


Hmmm... miałem od kumpla na płycie, spytam się go, skąd to wziął - powinno być na jakiejś stronie do zassania.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Flecik w 2003-10-06 (Pon), 14:24
ehhh jak juz mowilam film bardzo mi sie podobal ale nie na tyle zebym go koniecznie chciala miec, no i nie moge sie nie zgodzic z wastem - watek milosny nie oferowal zadnych niespodzianek... Deep... świetny jak zazwyczaj...gdyby nie te złote zęby ^^\'                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: keksik w 2003-10-12 (Nie), 19:28
Mi sie zdaje ze Kill Bill to bedzie dobry film. Jeszcze go nie widzialam ale polecam :)                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Flecik w 2003-10-12 (Nie), 20:50
heh ja jutro ide nannocny seans, to pewnie tez sie odezwe...keksik moze skorzystam z tqwojej rady... z drugiej strony jak sie czegos nie widzialo to reklama tegoz jest watpliwa (bez obrazy), dfzis ogladalam anime, m.in. oavke Vampire Princes Miyu... nie wiele z niej zrozumialam musze przyznac^^\'                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: waste w 2003-10-13 (Pon), 04:20
jak dla mnie całkiem średnie anime. schemat w każdym odcinku. ^^;
ja za to ściągnąłem Tron 1 i dziś sobie obejżę, super film. ;]                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-10-13 (Pon), 17:14
Piraci z Karaibów. Moja ocena: 4/6


No zes sie teraz wysilil... tym                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Saima w 2003-10-13 (Pon), 22:52
Ostatnio ogladalam:
*\"Budke telefoniczna\"- b. fajny film..lubie filmy inne niz wszystkie..rozniace sie stylem, wnoszace nowe pomysly..film interesujacy i trzymajacy w napieciu- polecam!  :twisted:
*\"Bruce wszechmogacy\"- film z polki \"dla calej rodzinki\"..czyli pare zabawnych akcji..ale ogolnie niz zaskakujacego..rzadko ogladam tego rodzaju filmy..
*\"Purpurowe rzeki\"- thriller- czyli moj ulubiony gatunek.. :heh: nic dodac nic ujac  :twisted: swietna obsada..muzyka..goraco polecam  :wink:                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Flecik w 2003-10-14 (Wto), 11:25
ja wczoraj zostalam namowiona na obejrzenie \"Pewnego razu w Mexyku\" :/
Był dokładnie taki jak się spodziewałam... czyli jednoznacznie gorszy od jedynki (kontynucja Desperado), oczywiscie to tylko moje zdanie... film mozna obejrzec ale radzilabym na wideo, bo na kino to IMO szkoda pieniedzy                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2003-10-14 (Wto), 16:51
Cytuj
ja wczoraj zostalam namowiona na obejrzenie \\\"Pewnego razu w Mexyku\\\" :/
Był dokładnie taki jak się spodziewałam... czyli jednoznacznie gorszy od jedynki (kontynucja Desperado), oczywiscie to tylko moje zdanie... film mozna obejrzec ale radzilabym na wideo, bo na kino to IMO szkoda pieniedzy


Tego filmu nie widzialem jeszcze... ale jesli jest to kontymuacja Desperado, to nie powinno byc \"gorszy od jedynki\" tylko: \"od dwojki\"... BO: \"Desperado\" to kontynuacja \"El Mariachi\" a wiec \"jedynka to: \"El Maniachi\"... dwojka to: Desperado... a trojka to ten film co go jeszcze nie widzialem.
No to tyle co mialem do powiedzenia na ten temat ;)                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Flecik w 2003-10-14 (Wto), 20:01
Tomi wiem, ale poniewaz to kontynuacja Desperado to czesc ludzi nazywa to Desperado II, dlatego uzylam okreslenia dwojka.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-10-14 (Wto), 20:36
Nawet na plakacie jest desperado 2 to dla tych ludzi co sie nie znaja na kinie :)
A desperado to taki dziwny przypadek remaku ktory jest jednoczesnie kontynuacja poprzedniego filmu                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Crask w 2003-10-16 (Czw), 23:34
Jestem na świerzo po obejrzeniu \"głupiego i głupszego II\" niestety film nie przypadł mi zbytnio do gustu. Dość podobny do poprzednika tylko że w klimatach szkoły średniej. Pare gagów jest naprawdę zabawnych, ale większość raczej nudnawa. Do tego dochodzi raczej mało oryginalna fabuła i zapożyczenia z poprzedniej części. Film raczej mierny, ale wyjaśniło się wreszcie jak Lloyd stracił połowę zęba :D                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: waste w 2003-10-18 (Sob), 16:57
obejżałem ligę niezwykłych dżentelmenów. film nie trzyma się fabuły komiksu ani odrobinkę. łączy ją z komiksem tylko paru głównych bohaterów, ale uważam że i tak warto pójść. klimat maszyny parowej i niezwykłych odkryć chemików rewolucji przemysłowej tchnie z ekranu. całość okraszają świetne efekty. polecam. ^_^                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-10-18 (Sob), 17:17
Cytuj
klimat maszyny parowej

Gorący i wilgotny? :-D                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Flecik w 2003-10-18 (Sob), 17:36
ja wczoraj widzialam Kill Bill - jest naprawde swietny. Tak mnie wciagnol, ze jak sie skonczyl to wyrwalo mi sie Już?!?! Klimat typowy dla Tarantino ale akcja ciekawsza (na niektorych jego filmach zadazalo mi sie zasypiac^^\')                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: _lili_ w 2003-10-18 (Sob), 18:40
Cytuj
ja wczoraj zostalam namowiona na obejrzenie \\\"Pewnego razu w Mexyku\\\" :/
Był dokładnie taki jak się spodziewałam... czyli jednoznacznie gorszy od jedynki (kontynucja Desperado), oczywiscie to tylko moje zdanie... film mozna obejrzec ale radzilabym na wideo, bo na kino to IMO szkoda pieniedzy


abuuu... :( ... ide na to w przyszlym tygodniu i jak sie okaze, ze jest tak jak mowisz, to zalamanie.. moze chociaz Antek piosenke z pierwszej (drugiej) czesci spiewa? :D mam tylko nadzieje, ze nie z Iglesiasem, bo to jush bedzie podwojne zalamanie :roll: .. ehh.. czy ja na pewno chce isc na ten film... :lol:                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Flecik w 2003-10-18 (Sob), 21:04
Iglesias jak najbardziej sie produkuje... ale warto isc by go zobaczyc w roli meskiej dziw... yyy to znaczy... ...no wiecie^^\'                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: waste w 2003-10-19 (Nie), 23:02
Cytuj
Cytuj
klimat maszyny parowej

Gorący i wilgotny? :-D
w pewnym sensie.... tak. ;}} natomiast momentów się raczej nie spodziewaj. ^_-
teraz muszę się wybrać na kill bill, stanowczo lubię katanę. ;] no i na nemo.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Biernath_J w 2003-10-19 (Nie), 23:23
Obejrzałem metropolis właśnie. Toto anime takie itd.

Nudne, pretensjonalne, brzydkie. Aż mi się niedobrze zrobiło, serio. Fajne niektóre motywy (głównie takie z tła), kilka ciekawych konstrukcji i tyle. Reszta to badziewne postaci których losy gówno mnie obchodzą, irytująca muzyka oraz plot  który znam już choćby z GITS. A ile achów i ochów było... już Avalon z Małgosią Foremniak urajcował mnie kilkadziesiąt razy bardziej. Bleeergh nigdy więcej.

aj kent stop lowing juuuuuuuUUUuuuuuu

idę słuchać combo \'devastator/mighty trust krusher\'




_________________

EDITY różne teraz:

Once Upon A Time In Mexico - kurde no film na który bym jeszcze poszedł dwa razy. Bo mimo plotu który był messed dość mocno, OUATIM ma wszystko co kochałem w desperado - kolory, muzykę, strzelaniny, kolory, stroje, kolory. I walić że salma gra 2 minuty, jest Banderas (who are you? / sons of Mexico), jest Depp (krew na twarzy, no jak w najlepszych anime motywy), są rodriguezowi supporting aktorzy... jeśli lubowałeś się w desperado - idź na OUATIM, bo Antonio nadal ma skorpiona na kurtce a i handcannon jest w ruchu. A już smaczkowe sceny w stylu żegnianie się przed ołtarzem handcannonem czy motyw gdy Enrique kurwi się w barze... ech no co tu dużo mówić. Way to go, Rodriguez, Tarantino może ci skoczyć.

Nemo - daruj sobie waste, taka sobie baja po prostu. Ani specjalnie zabawna, ani wizualnie nie zachwyca... ot pływają rybki i mają przygody. To nie ta półka co np. Monsters Inc czy inne bardziej zakręcone animacje.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-10-20 (Pon), 16:19
Cytuj
Cytuj
Cytuj
klimat maszyny parowej

Gorący i wilgotny? :-D
w pewnym sensie.... tak. ;}} natomiast momentów się raczej nie spodziewaj. ^_-

Oj to szkoda, bo w komiksie jest tego full. No, może nie full, ale za to jakie pamiętne, szczególnie te w szkole dla niegrzecznych dziewcząt :wink:

A na film chyba nie pójdę. Komiks mi się cholernie podoba i jestem na 90% pewien, że film będzie gówniany w porównaniu z nim. Szkoda nerwów na to.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-10-21 (Wto), 15:51
Szósty Zmysł. Kicha prawdę powiedziawszy. Sam nie wiem, czy ten film miał mnie wystraszyć, wzruszyć, czy zaciekawić. Takie połączenie horroru, dramatu psychologicznego i familijnego wyciskacza łez, które nie sprawdza się w żadnej z tych kategorii. Ani to horror, bo tylko dzieci wystraszą się tej spooky muzyki i chłopców z rozwalonymi czaszkami, ani to dramat psychologiczny, bo od początku nie mamy wątpliwości, że mały NIE jest świrem, tylko na serio widzi duchy, ani też nie jest do dobry film familijny, bo trochę za straszny dla dzieci, a trochę zbyt banalny dla dorosłych. Motyw z małym widzącym duchy to idiotyzm, motyw z nagłym ochłodzeniem się w miejscu przejścia ducha to idiotyzm (zdarzyło wam się coś takiego? mi nie...). A zakończenie to już mega LOL. SPOILER Tylko mały Osment jest świetny, chyba najlepsza rola dziecięca, jaką widziałem. Cała reszta to strata czasu.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Flecik w 2003-10-21 (Wto), 19:45
ze co ze jak?!? @.@ ja uwazam ze ^sty zmysl byl swietny. do konca sie nie spodziewalam... zakonczenia (by nie spoilerowac) ehh no i widac jak rozne sa gusta ludzkie :)                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-10-21 (Wto), 19:58
Zakończenia ja się też nie spodziewałem. Zszokowało mnie wręcz, że scenarzysta taką fuszerkę odwalił... no, ale jak sama napisałaś różne są gusta ludzkie. Ja tylko wyrażam moją prywatną opinię :wink:                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kokeeno w 2003-10-21 (Wto), 20:40
Łaaaa, aż mi łezki do oczu napływają - trylogia Indiany Jonesa - wreszcie na DVD  :-D                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: waste w 2003-10-21 (Wto), 22:53
Olhado: o_O gdzie Ty masz w Lidze momenty? no chyba, że próbę gwałtu w której widać jeden goły tyłek (przód dyskretnie załonili) uważasz za \"momenty\". ;]                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: azul w 2003-10-21 (Wto), 23:04
w takim razie to co ma (Olhado) \'za plecami\' w aviku to juz pornografia  :wink:
a Liga... to przyjenmy film ,taki typowy na piątkowy wieczór (miziu....  :twisted:   )...                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-10-22 (Śro), 16:30
Cytuj
Olhado: o_O gdzie Ty masz w Lidze momenty? no chyba, że próbę gwałtu w której widać jeden goły tyłek (przód dyskretnie załonili) uważasz za \\\"momenty\\\". ;]

A spanking i \"Duch Święty\" w domu dla niegrzecznych panien to co? Mi się podobało :wink:                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: waste w 2003-10-22 (Śro), 21:18
oh, no mnie też. klimatyczna szkoła, nie ma co. ;}
ale bez przesady. momenty to były... powiedzmy... w Szninklu (to i tak nie takie ostre).                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-10-22 (Śro), 22:50
Oj bo ty to chyba porównujesz do mega-hentai manga. Tam to faktycznie są momenty - tortury, gwałty, morderstwa, a to wszystko z udziałem małych dziewczynek i napakowanych demonów o dwunastu członkach. Przy takich dziełach to faktycznie nawet Szninkiel blednie. Ale w kategoriach komiksów nieerotycznych to, co mamy w Lidze to SĄ momenty :P                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: waste w 2003-10-23 (Czw), 00:04
szninkiel nie jest erotyczny, i TO są właśnie momenty. hentai to jeden wielki moment ;P to się nie liczy ^_^;;;                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-10-23 (Czw), 12:18
A TO jest wielki offtop :P

Czyli co niby nazywasz momentami - fakt ukazania golizny? Bo przecież stosunek seksualny (jeden) w Lidze jest...                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: waste w 2003-10-23 (Czw), 14:02
jest, ale zawoalowany i to dosyć szczelnie. w Szninklu jest natomiast eksponowany (i to nie jeden), nawet mu całą planszę rosiński poświęcił. ;D
nie no, w sumie nie kłócę się. niech już będzie stosunek jest ;D to tylko taka mała dygresja (a nie żaden offtop ^_-)                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2003-10-31 (Pią), 17:32
Wczoraj ogladalem horror: \"Ring\"...
Ale nie ten nowy, tylko ten japonski pierwowzor... i musze powiedziec, ze bardzo mi sie spodobal... niby nic takiego, bardzo duzo kasy to na niego z cala pewnoscia nie wydali, ale bardzo fajny filmek... Zwlaszcza jak sie oglada o 1:00 w nocy ;)

Tego pozniejszego to niestety nie widzialem wiec nie moge wam powiedziec, ktory byl lepszy :(                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Szmugiel w 2003-11-01 (Sob), 22:47
Dzisiaj se obejrzalem dosc ciekawe filmiki. Pierwszy to Włamanie na śniadanie, a drugi hmmm.... niech se przypomne... a no tak Żółtodzioby, ganja, mariha i te klimaty. Powiem szczerze, ze natrafilo mi sie akurat na dobry seans filmowy. A wiec polecam te 2 filmiki  :biggt:  :biggt:  8)                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-11-01 (Sob), 22:54
Tez dzisiaj wlamanie widzialem, w gruncie rzeczy przyjemny film. Taka komedia sensacyjna.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-11-01 (Sob), 23:59
Panny z Wilka - adaptacja opowiadania/noweli (nigdy nie umiałem ich odróżnić...) Jarosława Iwaszkiewicza pod tym samym tytułem. Gdybym miał opisać ten film jednym słowem, powiedziałbym: urzekający. Zasługa to przede wszystkim tekstu Iwaszkiewicza, który zrobił na mnie wielkie wrażenie, kiedy go czytałem w liceum. Ma on taki niesamowity, nostalgiczno-melancholijny klimat, którego udało się Wajdzie nie zepsuć, za co jestem mu bardzo wdzięczny. Film jest zrobiony właściwie amatorsko, beznadziejny dźwięk, minimum dekoracji i rekwizytów, a jednak działa na mnie silniej, niż wszystkie Hollywoodzkie gnioty razem wzięte. Aktorstwo jest tip-top, nawet Olbrychski gra przyzwoicie, prawdziwy popis dają jednak panie. Bardzo przyjemny film, chociaż przyznam, że zdecydowanie lepiej mi się to czytało, niż oglądało.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Cyprees w 2003-11-02 (Nie), 02:58
Hmm dzis to ja obejzalem serial o pusciutkich amerykankach ...tekstylnych babkach lub xlaskach...........jak kto woli - Seks w wielkim miescie .
Jedno z wiekszych gowien ( amerykanskich  :lol: ) . Jesli lubicie posluchac kilka panienek i ich przezyc erotycznych to \"goraco polecam\" - ja tam wole Futurame albo obezjec ciekawy film na PC                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Flecik w 2003-11-03 (Pon), 12:51
w zeszlym tygodniu ogladalam \"osaczonych\" - bardzo mi sie podobal, zreszta nie dojrz, ze lubie filmy o zlodziejach, to jeszcze swietna obsada i ich gra ... *.* mniam polecam                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: tymbeer w 2003-11-05 (Śro), 01:57
Bad Boys 2 - fajna rozwalka, bez specjalnej tresci. Tyle akcji, ze na mysl mi przychodzi szklana plapka. :D
A moment z kamerami rozwala. :D

I stanie sie koniec - standardowy film z Arnim. No, ale zakonczenie nie w jego stylu. Chyba juz sie stary robi. :D ;)

Tomb Raider - Kolebka Zycia - Ble, jedynka jeszcze byla fajna, a tu sama bezsensowna akcja. Wszystko to co bylo w jedynce razy 2. A szkoda. :|                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: -Pionier w 2003-11-05 (Śro), 17:06
Ja przed wczoraj oglondalem wloską robote. Jest to film o opryszkach ktozy obrawowywują sejf jednego z wloskich mafiozow, i jeden ze zlodzieji chamsko sie zachowuje i robi reszte w jajo i wyzuaca tamtych do zeki, Następnie ci chcą odebrac zloto tamtemu:D:D:D i jakos sie akcja dzieje  :roll:                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: morgurth w 2003-11-06 (Czw), 11:46
powiem krotko UHF!!!

CONAN the LIBRARIAN rzadzi po prostu
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: -Pionier w 2003-11-06 (Czw), 20:37
Dzisiaj oglądmelem anime AKIRA  :lol: bardzo mi sie to spodobalo                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Flecik w 2003-11-06 (Czw), 20:41
No ja wlasnie obejrzlam (drugi raz) Diune (tya z 84roku)... zastanawiam sie jak mi sie to kiedys moglo podobac :?  tyle przeklaman i opuszczen ze az niektore scdenki byly bez sensu... ale Wiedzmina i tak nie przebilo :D                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kokeeno w 2003-11-06 (Czw), 21:31
Cytuj
No ja wlasnie obejrzlam (drugi raz) Diune (tya z 84roku)... zastanawiam sie jak mi sie to kiedys moglo podobac :?  tyle przeklaman i opuszczen ze az niektore scdenki byly bez sensu... ale Wiedzmina i tak nie przebilo :D


I tak lepsza od miniserialu, który jest po prostu ochydny... A w Diunie Lyncha za dużo filmu zajmuje pierwsza część książki... Ale nie jest taka zła - da się oglądnąć za jednym razem (czego o miniserialu powiedzieć nie można)...                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: MJ w 2003-11-08 (Sob), 15:02
Ja zawsze ogladam bez przerwy EXTREME sports i cartoon network hehe... tam zawsze sa jakies smieszne kreskówki a przedeszystkim ogladam HYPER\'a  :biggt:                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: tymbeer w 2003-11-09 (Nie), 00:17
Cytuj
przedeszystkim ogladam HYPER\'a

To ty sie musisz niezle nudzic. :twisted:
Przeciez tam ciagle to samo leci... :roll:                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: MJ w 2003-11-09 (Nie), 12:00
hehe... to prawda ale sa czasami fajne rzeczy do poogladania.  :D                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: mucika w 2003-11-24 (Pon), 20:18
Ostatnio oglądałem \"Mechaniczną Pomaranczę \" i \"Lśnienie \" Kubricka ... Mega filmy  Mechaniczna ma u mnie 5/6 , Lśnienie 4 +/6 , Mechaniczna --- hmm nie wiem za bardzo jaki rodzaj , dramato-komedio-coś jeszce , a Lśnienie to horror. Nie będę wam tu streszczał o czym one są powiem tylko , że gorąco polecam..                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-11-24 (Pon), 20:24
No no mucika, w tym wieku widziales mechaniczna i ci sie podobala. Rizpekt.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2003-11-25 (Wto), 01:46
Dzisiaj poraz ktorys z kolei zobaczylem sobie :T2
Juz ladnych pare lat minelo od powstania filmu...  technika poszla naprzod... komputery sa teraz duzo lepsze... a ja nadal nie potrafie sie doczepic do efektow specjalnych w T2 - no po prostu rewelacja ;)
I pomyslec, ze jak pierwszy raz ogladalem ten film to mi sie nie podobal...                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Flecik w 2003-11-25 (Wto), 12:45
Ja wczoraj ogladalam Matrix Rewolucje... co  uwazam? Spokojnie mgli pozostac przy jedynce. Walki poprostu za dlugie=nudne. I ogolnie caly film dluzyl mi sie niesamowicie (jedyna z trzech czesci)... Na dodatek biorac pod uwage jak sie skonczylo, najwyrazniej tworcy zostawili sobie furtke na przyszlosc... :?                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Jarko w 2003-11-25 (Wto), 23:58
A ja byłem w sobotę na Gdzie Jest Nemo? :) wybraliśmy się ze znajomymi i nieźle się ubawiliśmy. Jest zdecydowanie bardziej dla dzieci niż chociażby Shrek ale i tak nawet starszy widz się dobrze bawi. Z resztą nie było w kinie ani jednego dziecka ale to raczej ze względu na godzinę o której byliśmy na filmie czyli 21:30 :D

Poza tym na kompie powrót do klasyki czyli Rejs, Co Mi Zrobisz Jak Mnie Złapiesz i Brunet Wieczorową Porą :D
 :biggt:                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: waste w 2003-11-26 (Śro), 10:32
Nemo rządzi ;] kawał dobrej roboty, woda wygląda przecudnie, dialogi jak na film Disneya całkiem zabawne.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2003-11-26 (Śro), 18:40
ja na razie oglądam kilka fimów po kawałku - bo się ściągają na kaazie

chain reaction 2 - szczególnie godny polecenia
kranked 2
kranked 3
kranked 4
new world disorder 3 - godny polecenia
fight club - godny polecenia (tylko, że z zupełnie innej beczki niż pozostałe ;) )                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: SeeM w 2003-12-02 (Wto), 22:51
środa - Polsat - 21.40 - Wing Commander

co wy na to?                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-12-02 (Wto), 22:58
Hmm, film niestety raczej nieudany, kilrathi wygladaja gorzej niz w grze :( szkoda, moglo byc pieknie i cala seria                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Crask w 2003-12-04 (Czw), 03:09
Obejrzałem \"Underworld\" - prawdę mówiąc nic specjalnego, kolejny Blade, tyle że tym razem są Wampiry i Wilkołaki. Film zamiast na klimat stawia na akcję i walki, fabuła będąca dla nich tłem jest niestety dość naiwna i niezbyt oryginalna, dobre jest przynajmniej to że nie jest takim stekiem absurdów jak Blade. Po za tym nie podobały mi się totalnie Wilkołaki, strasznie sztucznie wyszły.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Piotrass w 2003-12-04 (Czw), 17:12
Cytuj
Nemo rządzi ;] kawał dobrej roboty, woda wygląda przecudnie, dialogi jak na film Disneya całkiem zabawne.


mewy są najlepsze :D:D (\"moi, moi\")                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-12-20 (Sob), 13:33
w tym tygodniu oglądałem:
Znaki- Podobało mi się. Zwłaszcza koniec :) (Nie! Nie napisy :D)
Zielona Mila- wow! coś pięknego!                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2003-12-22 (Pon), 05:55
Tym razem był wyjątkowo świąteczny The Grinch (film - nie animation :) ), a wczoraj przy porcji Frytek (HomeMade © Xtense 2003) Beetlejuice - własnoręczny telewizyjny Rip :) .                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Veeroos w 2003-12-22 (Pon), 08:18
A ja ostatnio obejrzałem za*ebistą polską komedię pt. \"Kogel-Mogel\" :D Świetny humor sytuacyjny, nie ten shit, co obecnie, no i do tego \"Szukaj Mnie\" Edytki Geppert i Jerzy Turek rządzą! :-D                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Crask w 2003-12-22 (Pon), 10:25
A ja wczoraj wieczorem obejrzałem klasyk nad klasykami (mimo że nowość ;)) pt. \"Freddy vs Jason\" horror z tego żaden, ale ogląda się całkiem przyjemnie. Tyle że film jest (przynajmniej w moim przekonaniu) bardziej parodią gatunku niż faktycznym horrorem. Najzabawniejsze jest to że Kruger i Jason próbują się pozabijać i mają z tym takie same problemy jak ci co próbowali ich zabić we wcześniejszych filmach (tj. jeden zabija drugiego, potem ten drugi wstaje i zabija pierwszego i tak parę razy :D). Ogólnie spodziewałem się dużo gorszej szmiry.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: keksik w 2003-12-23 (Wto), 20:34
W zeszlym tyg. ogladalam \"Tożsamosc\". Polecam.
Film trzyma w napieciu, jest troche nie jasny ;) ale na koncu wszystko (?) sie wyjasnia.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2004-01-08 (Czw), 14:57
Wesołych Świąt Pułkowniku Lawrence - powiem wprost: nie skumałem tego filmu, więc nie bardzo mogę się wypowiadać, czy jest dobry, czy nie. Film opowiada o japońskim obozie jenieckim na Jawie, gdzie przetrzymywani są angielscy jeńcy, łamie jednak ustalony schemat japońce-oprawcy, angole-ofiary. Film koncentruje się na grze psychologicznej między czterema postaciami, która to gra jest bardzo interesująca, ale, jak się rzekło, niezrozumiała dla mnie. Może to dlatego, że byłem śpiący :wink: . Film oglądałem zresztą głównie dlatego, że gra w nim David Bowie i trzeba przyznać, że gra wyśmienicie wprost.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: tymbeer w 2004-01-08 (Czw), 15:34
Tez za bardzo nie skumalem tego filmu. Moze dlatego ze nie widzialem go od poczatku... ;D
Ale wiem jedno... \"Mery chrismas\" juz mi chyba z pamieci nie wyleci. :D                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2004-01-08 (Czw), 16:08
Oj to prawda, niesamowita to była scena. Zresztą sporo tam było niesamowitych scen, np. jak Celliers jadł kwiat. Ale sensu w tym nie widzę :wink:                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2004-01-24 (Sob), 19:39
Oglądałem ostatnio:
Obcy: decydujące starcie (Aliens)- Powiem szczerze- ta część mi się bardziej podobała niż \"jedynka\". Nie ma tu naciąganej fabuły (czego się bałem) a wygląda jagby jedynka była tylko wstępem do części następnej. Ocena: 8,5/10
Obcy 3 (Alien 3)- Najlepsza wg. mnie, zaraz po części drugiej film w trylogii o Obcym. Jeszcze postał Obcy 4 ale to już obejże kiedy indziej. Ocena: 8/10
E=mc2- Bardzo fajna komedia Polska. Ocena: 7/10
Rambo (First Blood)- Opisywać chyba nie musze. Fajny, choć nie wspaniały film. Ocena: 7/10
Szósty Zmysł- Z tej piątki ten film najbardziej mi się podobał. Najfajniejszy jest koniec :twisted: (ci co oglądali wiedzą o co mi chodzi). Nie pamiętam jak to się nazywa po angielsku. Ocena: 9,5/10
Nie wiem czy dokumenty się liczą ale jeśli tak to oglądałem Klatke- Co nie co o przemocy Ocena: 7/10
UWAGA! Dziś na TVN jest film Alive. Kiedyś gdy miałem okazje to obejżeć nie obejżałem. Dlatego dziś obejże. Podobno bardzo dobry film.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: _lili_ w 2004-01-25 (Nie), 02:35
Ice Age - krecha na poziomie ;) :D
Koniec dni (chyba :roll:) - całkiem fajny filmik, chyba dosyć nowy bo wcześniej o nim nie słyszałam, w którym Arnie wciela sie w rolę byłego gliniarza, obecnie ochorniarza i musi przeciwstawić się samemu szatanowi, chcąc ochronić jego niedoszłą oblubienicę i, przy okazji, uratować świat ;)
Atlantyda - zdecydowanie filmy animowane rządzą ;)
Patriota - po raz drugi czy trzeci i jak zwykle połowę filmu przepłakałam :D :D
A dzisiaj w południe któryśtam odcinek \'\'Daleko od szosy\'\' - żeby oni teraz takie filmy kręcili... ;)                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2004-01-25 (Nie), 18:00
Byłem HC i zpod DOSa (+ napisy ofkoz ;) ) :

Shaolin Soccer <- Zajebioza normalnie :D \"Przeganianie bydła czterdziestoma tysiącami opowieści\" rox.
Solaris <- LEM EGEN ;) Adaptacja, ale słabiutka w porównaniu do książki - poza tym motyw z psychologicznego na romantyczny przenieśli.
Conan Barbarzyńca <- tego, to chyba przedstawiać nie trzeba ;)                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2004-01-28 (Śro), 00:53
Pan i Władca na krańcu świata - dla mnie zawsze okręt wojenny żeby być wojenny to musiał mieć, kurwa, silnik i działa conajmniej 120mm... A tu okazuje się, że nie! Świetnie zrobiony film, komputera pełno, ale bardzo, bardzo ładnie wkomponowany. Postacie wyraziste, akcent z Manchesteru, francuzi dostają po pyskach... Czegóż chcieć?                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Flecik w 2004-01-29 (Czw), 11:57
Cytuj
Czegóż chcieć?

zeby glowna role gral ktos inny ;p nie cierpie go do tego stopnia, ze nie zobacze filmu ^^\"
Ja ogladalam wczoraj \"Niepokonany Seabiscuit \" - calkiem fajny, choc ja patrzylam na ten film z perspektywy jezdzca i zauwazylam kilka bledow. Na dodatek nie moglam przestac go porownywac z \"Czarnym rumakiem\" a porownanie to nie bylo korzystne, dla tego nowego :|                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2004-01-29 (Czw), 12:09
Ale ja tez tego wała nie lubię raczej. W filmie nie o to chodzi kto gra.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2004-01-29 (Czw), 12:50
No a ja wlasnie chce obejrzec ten film ze wzgledu na Russela, to naprawde dobry aktor.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Flecik w 2004-01-29 (Czw), 18:49
Keiran>> nie to dobre co dobre, a to co komu smakuje ;p
Durb>>>chyba nie usilujesz mi powiedziec, ze aktorzy sie w filmie nie licza  :shock2:  
przeciez sa bardzo wazni! ja jak ktoregos nie lubie a gra on glowna role to nie moge scierpiec  :?                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Paweł Romanowicz w 2004-01-29 (Czw), 19:05
Ja nie lubię Blooma, ale oglądałem z przyjemnością \"Piratów\", kilku innych nie lubię, ale, niestety, nioe mogę zaprzeczyć niektórym ich wspaniałym kreacjom. A jeżeli mowa o Panu i Władcy (nietrafnie przetłumaczony tytuł), to wielu Polaków grało w tym filmie marynarzy, bo Weir szukał odpowiednich twarzy do ról dziewiętnastowiecznych chłopców ze statku (cz\\y to stereotyp, że byli brzydcy?).                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2004-01-29 (Czw), 22:23
Oj Ben Afleck mi sie przypomina, a ponoc aktorzy sie nie licza?                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2004-01-29 (Czw), 23:17
No jak dla mnie lata mi kto gra, rezyseruje itp. Oby to nie był ktoś strasznie obrzydliwy, jak foremniakowa, streissand czy pazura.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2004-01-29 (Czw), 23:54
Ben ci nie przeszkadza? Sadomaso jestes czy co?                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2004-01-30 (Pią), 00:17
Ale kto ogląda szmiry w których grałby Ben? Tak to działa, nigga.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2004-02-01 (Nie), 21:00
Mean Machine - brytyjska komedia, aktorzy ze Snatcha (vinnie jones!), czarny humor, czego chciec wiecej
Gothika - sprawnie zrealizowany horror (producenci: Silver i Zemeckis, wiec to akurat nie dziwi), wprawdzie nie przeraza i posluguje sie glownie tym co juz bylo, ale wrazenie robi. Dobry film, niezle zakonczenie no i Behind Blue Eyes na literach koncowych :)                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Saima w 2004-02-02 (Pon), 22:56
Ostatnio ogladalam film \"Darkness\" [horror]...z poczatku wydawalo mi sie ze kolejny raz spedze zabawny wieczor przy pseudo-horrorze (widzialam znikoma ilosc dobrych filmow z tego gatunku) a tu jednak..pozycja filmowa o malo oryginalnym, banalnym tytule zaskoczyla mnie do tego stopnia..ze usnelam przy zapalonym swietle.... :biggt:
nie ma tu nic smiesznego.. :wink:  :huh: heheh..
staruszka z metra (pojawiajaca sie w filmie pare razy) , wkrecila mi sie niesamowicie i ciagle mialam ja przed oczami...
moja rodzina i nie tylko..mieli ze mnie niezly ubaw.. :wink: moja mama jeszcze przez tydzien opowiadala wszystkim, jak to Kasia usnela przy zapalonym swietle po emocjonujacym wieczorze... :wink: shame..;P                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kokeeno w 2004-02-03 (Wto), 09:31
Cytuj
Ostatnio ogladalam film \"Darkness\" [horror]...z poczatku wydawalo mi sie ze kolejny raz spedze zabawny wieczor przy pseudo-horrorze (widzialam znikoma ilosc dobrych filmow z tego gatunku) a tu jednak..pozycja filmowa o malo oryginalnym, banalnym tytule zaskoczyla mnie do tego stopnia..ze usnelam przy zapalonym swietle.... :biggt:
nie ma tu nic smiesznego.. :wink:  :huh: heheh..
staruszka z metra (pojawiajaca sie w filmie pare razy) , wkrecila mi sie niesamowicie i ciagle mialam ja przed oczami...
moja rodzina i nie tylko..mieli ze mnie niezly ubaw.. :wink: moja mama jeszcze przez tydzien opowiadala wszystkim, jak to Kasia usnela przy zapalonym swietle po emocjonujacym wieczorze... :wink: shame..;P


Siostra mnie zupelnie zdemoralizowala puszczajac kazdy horror jaki znalazla - tylko ze to bylo dawno, bardzo dawno - teraz na kazdym ziewam (na Ringu malo nie zasnalem - w KINIE)... Chyba mi czegos brakuje...


P.S.
Kasia?  :wink:                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2004-02-03 (Wto), 09:58
A myślałeś, że co? Jeszcze rodzice w maderlandzie nie pogłupieli żeby z byka dawać pannom mroczne gotyckie imiona jak Aranea, Lykantia etc. Kasia, Basia, Gosia, Ania... To jest to!                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Saima w 2004-02-03 (Wto), 14:32
Cytuj

Siostra mnie zupelnie zdemoralizowala puszczajac kazdy horror jaki znalazla - tylko ze to bylo dawno, bardzo dawno - teraz na kazdym ziewam (na Ringu malo nie zasnalem - w KINIE)... Chyba mi czegos brakuje...


P.S.
Kasia?  :wink:


hehe...mnie nikt nie ksztalcil w tym kierunku  :wink: brat raczej mnie chronil i nie pozwalal mi ogladac tego typu filmow (podobnie bylo z muzyka-nie pozwalal mi sluchac jego kaset Proletaryatu i Acid Drinkers..  :huh:  kiedy to bylo...)
a na Ringu tak poskakiwalam w kinie, ze moj towarzysz o maly wlos nie dostal przeze mnie zawalu  :D

ps..Kasia..a co?  ;P minal mi juz okres kiedy zadreczalam sie pospolitoscia i powszechnoscia mojego imienia... :wink: dobrze ze nie skrzywdzili mnie jakims imieniem w stylu: Ordona, Klotylda itd.. :P                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2004-02-04 (Śro), 15:26
scholastyka, tudziez adelajda.
Obejrzalem sobie ostatnio wyscig ze sly stallonem. Kawal przyjemnego kina akcji, dobrze zmontowane, fajnie sie oglada. To nie jest film ktory ma zmuszac do przemyslen, wiec cicho tam buce :D                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: -Pionier w 2004-02-04 (Śro), 18:56
Eh ostatnio oglondalem Western z Clintem Eastwoodem :Dobry, zły i brzydki\" SUper sceneria, super obsada i to uwielbiam w tych Starych Włoskich Westernach!!                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Saima w 2004-02-18 (Śro), 22:20
a więc... przedwczoraj oglądałam \"Nożownika\"  :wink: z Benicio Del Toro i Tommy Lee Jones\'em... stracone 2 godziny...tanie chwyty, stare motywy, schematyczny..tandetny...
+ dla Tommy Lee Jones\'a - podziw dla jego sprawności fizycznej...
Natomiast wczoraj oglądałam:
\"Event horizon\" gat.: sci-fic/thriller/horror - do tej pozycji jestem całkiem przychylnie nastawiona..chociaż bez żadnych rewelacji...po \"seansie\" usnęłąm przy zgaszonym świetle..a więc jako horror czy thriller- film się nie sprawdził  8)
(przypominał mi trochę Pitch Black\'a) nic nowego..nic odkrywczego...                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2004-02-19 (Czw), 19:27
Wczoraj oglądałem po raz któryś Seksmisje i wciąż mnie bawi :D.
...i pamiętajcie! kopernik była kobietą :D (LOL!)                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: -Pionier w 2004-02-20 (Pią), 16:01
Heh ja tak samo na tv4 \"Pernamętna inwiligacja\" heh \"Sfiksowalyscie bo dawno chlopa nie mieliscie;p\"
Heh super film                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2004-02-21 (Sob), 12:54
Argh

- Sfiksowałyście, boście chłopa dawno nie miały! Chłopa wam trzeba! Sam siądę!
- Co to znaczy mieć chłopa?
- Prawdopodobnie chodzi o męską służbę domową, bardzo rozpowszechnioną w dwudziestym wieku.

Nie znoszę, jeśli ktoś przekręca moje ulubione cytaty ;)                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: -Pionier w 2004-02-21 (Sob), 15:14
Xtense ok ok!!\"-) spox przekręcilem chyba troszke:p                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: B w 2004-02-21 (Sob), 21:23
TOMBSTONE  - director\'s cut

Quality western z fachową obsadą (Michael Biehn, lolol) i jedną czy dwoma memorable kreacjami aktorskimi (Doc Holiday). Jest wszystko co powinno być, strzelanie, konflikty, pakerzenie straszliwe oraz cytat \'and hell followed with him\' który podbija ocenę filmu dość dramatycznie w moim rankingu (w Pale Rider też był).

Nie jest to Sergio L, ale daje radę w sumie.

8/10

(wychodzi na to że tylko Włosi potrafili robić westerny, amerykanom tak średnio wychodzi)                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: -Pionier w 2004-02-22 (Nie), 10:37
B przeciez pierwsze westerny robili Włosi!! niewiedziales,!!Tylko Włoskie westerny są g                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Szczur w 2004-02-22 (Nie), 12:35
Cytuj
Tylko Włoskie westerny są g

To znaczy jakie? Gorące? Grubiańskie? Gówniane?                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: B w 2004-02-22 (Nie), 13:04
No i co z tego że pierwsze westerny robili włosi? Pierwsze odrzutowce robili niemcy i były denne w porównaniu do tych co montowali alianci.

Leone > reszta                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2004-02-22 (Nie), 17:38
Pierwsze odrzutowce też robili Włosi, serio, Macchi mc 17. A Niemcy robili najlepsze na świecie.

Koniec offtopa.

Jak to pierwsze westerny robili włosi??? Przecie na początku XX wieku juz amerykanie kręcili ilmy o kałbojach i indianach.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: B w 2004-02-22 (Nie), 18:56
I jak wyatt earp zmarł w dwudziestych latach dwudziestego wieku, to nieśli aktorzy westernów jego trumnę. A jeden nawet płakał.

Angielski odrzutowiec był stabilniejszy i bardziej niezawodny od me262, tyle że powstał po wojnie już.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2004-02-23 (Pon), 19:23
Filmy które oglądałem ostatnio:
1. Biker Boyz. Całkiem fajne. Tylko zdaje się, że ta fabuła jest troche... naciągana... Ocena: 6+/10
2. Obcy 4: Przebudzenie. Ostatnia część Obcego nie jest taka zła ale... ta część jest już za obrzydliwa. Jak będzie bardziej krwawo to Obcy 5 będzie prawie, że gore. Ale i tak mi się podobało. Ocena: 8/10.
3. Suma wszystkich strachów. Ten film mi się strasznie podobał. Ma ciekawą fabułę i... co ja będe mówił- obejrzyjcie sami :). Ocena: 9/10.
DOPISANE:
To był mój 666 post. Dziękuje za uwage. :)                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2004-02-23 (Pon), 20:40
Cytuj
3. Suma wszystkich strachów. Ten film mi się strasznie podobał. Ma ciekawą fabułę i... co ja będe mówił- obejrzyjcie sami .

I jest totalnym splyceniem ksiazki, a na dodatek Ben Afleck                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: B w 2004-02-23 (Pon), 21:30
I chuj że spłyceniem książki - to jest problem tych co czytali. Czyli np. nie mój. A ben jak ben - boski jest.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2004-02-23 (Pon), 21:32
no ale wlasnie o to chodzi, ten film chujowy jest, a ksiazka zajebista byla :D                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: -Pionier w 2004-02-23 (Pon), 21:49
Ostatnio koles przyniusl mi film o Hitlerze, nie jakis fabularny, nagrany podczas 2wojny swiatowej lecz Role hitlera czy innych jego przyjaciul grali aktorzy, nie samowicie odegral role Adolfa, pokazane jest swietnie Noc dlugich nozy,Noc kryształową, nieudany pucz i Jak napisal Swoją ksiązke w więzienu, niesamowicie odegral gesty !!Ktore robil Hitler od jego najmlodszych lat az do smierci!!
Ocena jak dla mnie 10/10                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: B w 2004-02-26 (Czw), 02:52
Dark City. Każdy fan matrixa powinien sobie obejrzeć ten mało znany w zasadzie film scifi, żeby zobaczyć jak ten jego ukochany amerykański film o bohaterskich murzynach w szpanerskich płaszczach jest wtórny.

A sam dark city daje radę - przypomina trochę miasto zaginionych dzieci klimatem i wystrojem.

A no i mój ulubiony link:

http://galeon.hispavista.com/cinerama/actu...rixdarkcity.htm (http://galeon.hispavista.com/cinerama/actu2/matrixdarkcity.htm)                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: -Pionier w 2004-02-26 (Czw), 09:15
Oglondalem wczoraj wieczorem Gangi Nowego Jorku!!Nigdy przedtem go nie oglondalem, a koledzy mowili ze jest ardzo dobry!!Ok fajnie wszytsko zrobili tylko za malo walk bylo!!Jakos film wydal mi sie jakby cos mu wycieli!! w poszczegolnych sceneriach!!                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: waste w 2004-02-26 (Czw), 11:08
ooo tak. \"Darkcity\" jest bardzo fajne. Oglądałem kawał czasu temu, nawet chyba mam to gdzieś na płytce.

a co powiecie na \"13te piętro\"? całkiem ciekawy pomysł, zakończenie, jak zwykle w podobnych przypadkach,  spieprzone, ale ogólnie film bardzo ciekawy.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: B w 2004-02-26 (Czw), 15:48
oj 13 piętro to już był przebadziew a story tak już gięli że nawet matrix 3 by się wystraszył.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: waste w 2004-02-26 (Czw), 18:32
bez przesady, z tego pomysłu można byłoby coś wykrzesać.
hm... a to było przed, czy po matriksie?                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2004-02-26 (Czw), 18:39
Cold Mountain (wzgórze nadziei) - ropa. Darujcie sobie. Dylematy, wojna secesyjna, zły kolo co chce przeruchać Nicole. 2:29:36 nudy.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: B w 2004-02-26 (Czw), 19:18
To idę. Takie filmy z war theme ostatnio strasznie mnie kręcą - vide ostatni samuraj i pearl harbor                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2004-02-26 (Czw), 20:04
waste - z 2 lata przed. I film byl niezly                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: B w 2004-02-26 (Czw), 22:59
Harry Potter też był niezły. Tyle o tem.

The Returner - japoński film. NieeeeeeeEEEeeeeEEEEeeee
Najgorsze elementy matrixa, independance day z domieszką ET i innego trendy szitu - podróże w czasie, zmienianie przyszłości, wojna z ufo blergh. Straszne. Ale jakże zabawne dzięki temu.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: -Pionier w 2004-02-26 (Czw), 23:26
13 piętro jaki nudny film oglondalem go chyba z 2 lata temu eh....!!co powiecie na film
Romcia Polańskiego \"7-dme wrota:p\" Super film!!                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Crask w 2004-02-26 (Czw), 23:56
No ja też ostatnio oglądnąłem coś japońskiego, Battle Royale. Jak na tak, khem idiotyczny pomysł film udał się całkiem nieźle, tylko zakończenie mnie rozczarowało, za bardzo amerykańskie. Ale reszta mi się podobała, zwłaszcza ostatnia walka, no i niektóre scenki gore były full wypas.

A Dark City podobało mi się bardziej od Matrixa, właśnie za klimat, któremu bliżej chwilami do horroru niż S-F. No i potrafił mnie zaskoczyć raz czy dwa. Swoją drogą czekałem na ten film dość długo, od czasu jak dali kilkulinijkową zapowiedź w Fenixie, a trafiłem na niego przypadkiem u kupmla na kompie. Ale 13 piętro mi się nie podobało niestety, nie wciągnęło mnie po prostu, zwłaszcza że przewidywalne było strasznie.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: B w 2004-02-27 (Pią), 00:31
Battle Royale II się wystrzegaj man. Dobrze radzę, jak koledze.

13floor suxował.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Crask w 2004-02-27 (Pią), 01:04
No właśnie coś słyszałem że dwójka nie jest za dobra, no i streszczenie mnie nie zachęciło, więc skoro mówisz że nie warto to nie będe tracił czasu na ściąganie.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: B w 2004-02-27 (Pią), 01:15
BRII to po prostu to samo tylko z 10x głupszym plotem, 10x denniejszymi postaciami - do tego Shuya jest bogiem terrorystów i szkolił się u arabów... aaaarghabbleeeergh. Wystrzegaj się man wystrzegaj.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2004-02-27 (Pią), 01:23
A jak w BR1 był scena jak sie lafiryndy w latarni same wystrzelały i wytruły? Lol!                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: B w 2004-02-27 (Pią), 01:39
No to było piękne. W BR2 nie ma nic tak pięknego, jest tylko grupa baranów co do której chce się żeby jak najszybciej ich chuj strzelił a tu na końcu przeżywa ich całkiem sporo.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2004-02-27 (Pią), 10:00
Pionier - film polanskiego to byly 9te nie siodme wrota                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Saima w 2004-02-27 (Pią), 16:19
Ostatnio oglądałam : \"White Oleander\" z Michelle Pfeiffer i Rene Zellweger
Film: dramat, prod. USA -oczywiście  :wink: poruszający film na faktach o skomplikowanym życiu młodej, zdolnej dziewczyny. Świetna gra aktorska..nietuzinkowy scenariusz, autentyczna historia smutnych dziejów i losów młodego dziewczęcia  :wink:
Drugim filmem jaki miałam okazję ostatnio obejrzeć jest:
\"Gothika\" horror/thriller..
tandetny film.. pozlepianie motywów z różnych filmów..ukazujące się trupy- prowadzące do rozwiązania zagadki ich śmierci..\"mrożąca krew w żyłach\" historia  :wink: hehe..jak zwykle ponura atmosfera..migoczące żarówki..tajemnicze postacie..zabójstwo, utrata pamięci oraz jedna błyskotliwa inteligentna osoba, rozwiązująca mroczną tajemnicę śmierci paru osób..
Film ogólnie nudny- nie zaskoczył mnie niczym specjalnym...                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: vincenzo w 2004-02-28 (Sob), 03:03
\"Das Boot\", wersja reżyserska( Wolfgang Petersen), 217 minut na u96( VIIc).
mega hc arcydzieło...                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: B w 2004-02-28 (Sob), 03:07
I co z tego jak teraz petersen robi troję, a na plakacie troi jest brad pit z mieczem?                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: vincenzo w 2004-02-28 (Sob), 03:18
no...i cipolas tam gra tulko że wygląda bardziej pedalsko niż LotR.
masz racje, ale wiesz, prawo nie działa wstecz...
ale nawet nie chodzi o samego Wolfganga, choć bez niego film byłby pewnie inny, ale klimat das boot, klaustrofobiczno duszny to jego robota i za to jest bogiem...reszta to dokładność odwzorowania historychnego(rekwizytów, łodzi itp.)a tego on już nie robił..
ALE DLA MNIE I TAK DAŁ RADE!                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2004-02-28 (Sob), 16:30
A Troja na pewno bedzie fajna i basta!                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: waste w 2004-02-28 (Sob), 16:38
będzie efekciarska. szkoda, bo lubię Pitt\'a.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: B w 2004-02-28 (Sob), 19:04
das boot is god i nie ma tu co dyskutować z konfidentami. A kto nie ma reżyserskiej wersji ten kiep, ot co.                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: azul w 2004-02-28 (Sob), 21:07
Cytuj
to jego robota i za to jest bogiem...

taaa, bogiem od razu...  :huh:
jeśli chodzi o troje to istnieją uzasadnione obawy, że grecy bedą naparzać sie w \'matrixowym stylu\'.... (welcom back, Mr Agamemnon :D  )                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: B w 2004-02-29 (Nie), 12:48
Wystarczy zobaczyć rozmiar floty greckiej w trailerze i wygląd Heleny żeby przestać ten film na serio traktować a zacząć jako holwood popcorn mayhem                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2004-02-29 (Nie), 16:02
No i jesli na ten film pojde jako na film rozrywkowy (jak na gladiatora) to bede sie zajebiscie bawil a nie narzekal ze to nierealizm, ze holyłód, ze gowno                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: vincenzo w 2004-03-03 (Śro), 01:37
ALE TAM BĘDZIE LEGOLAS!!!!!!!!!!!!!!!mf gangsta z łukiem,man!
tylko ciekawe jakie tym razem będzie miał uszy?                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2004-03-03 (Śro), 11:00
Będzie miał \'uszy\'? Trans jakiś?                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: vincenzo w 2004-03-03 (Śro), 15:42
nie qwa po to żeby lepiej słyszał....                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2004-03-05 (Pią), 23:48
BRAT
BRAT 2 Misja w Chicago

dwa mega rosyjskie fimy!!!!!!!! z gatunku filmów akcjii
goąco polecam a szczególnie soundtracka do BRATA 2                    
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: azul w 2004-10-15 (Pią), 20:11
w zeszłym tygodniu obejzałem Ghost in the Shell 2: Innocence.
coż...  BARDZO POLECAM :D
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2004-10-15 (Pią), 20:30
ooo nazbierało sie przez czas jak forum nie było troche tego :)
Więc przypomniałem sobie Pulp Fiction, a z nowinek kinowych widziałem:
I, Robot - Generalnie dość dobry filmik z wieloma nawiązaniami do innych produkcji.
Terminal - Też kawałek dobrego kina i nie ma pełnego happy endu (ale i tak częściowy jest :/ )
Man of fire - Patrz inny temat ;)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Einnar w 2004-10-16 (Sob), 11:44
Zatoichi, Lone wolf & cub, Death Race 2000, Dr. Strangelove... w kolejce czeka kilkadziesiat innych fachowych filmow, co to mi je jeden ziom jakis czas temu zarzucil. Wielkie YO dla niego!




(lol)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: waste w 2004-10-16 (Sob), 22:41
Riot: I,Robot może i fajne ale W.S. grał jak palant.

ja ostatnio byłem na Vinci i zostałem miło zaskoczony. mysłałem, że już polacy nic fajnego nie nakręcą. żadne to arcydzieło ale miła komedyjka z ciakwymi postaciami i kilkoma dowcipnymi sytuacjami.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2004-10-16 (Sob), 23:42
W ciagu tego tygodnia:
Usual suspects - rewela
Memento - swietny ale wiadomo
Carlito's Way - chodzi w parze ze Scarface :)
Dobermann - jakby byl rysowany to na bank bylby kultowy
Aliens special edition - wczoraj poswiecilem troche ponad 2 i pol godziny na tego  klasyka
(czesc filmow widzialem i tak po raz ktorys)

A dzis ....Amelia :) Jeden z tych filmow ktore cos moga zmienic w zyciu czlowieka.
Jutro (wlasciwie to juz pojutrze) Fucking Amal na tvp1

W kolejce czekaja Taxi Driver, Dark Fury, Goodfellas, Nicotina i Rounders


W markecie widzialem dziecko ktore mialo twarz Sonnego z I, robot - na pewno to on, jezdzil na takim zoltym samochodziku. (sam film bardzo lekki bardzo latwy i przyjemny w ogladaniu i choc skrajna wrecz przewidywalnosc miejscami psula zabawe to taki film musi sie na rynku pojawic co jakis czas - no musi i juz bo ludzie kochaja filmy o robotach :) )

Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2004-10-17 (Nie), 10:08
Tarzan Disneya - calkiem przyjemna, nawet zabawna bajka, jest kilka swietnych tekstow
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2004-10-17 (Nie), 14:42
A ja ostatnio oglądałem Blair Witch Preject. W zasadzie więcej myślałem o tym filmie po jego obejrzeniu niz np. po Ringu...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: gramisan w 2004-10-17 (Nie), 17:09
Wczoraj "Poznaj mojego tatę"(puścili na tvn) - miłe zaskoczenie, bardzo dobra komedia.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2004-10-18 (Pon), 13:26
A mi się nie podobała.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2004-10-18 (Pon), 15:30
Huzar (własciwie to powinno byc tłumaczone Huzar na dachu)
dobry film
 Polecam
 i gra tam Juliette Binoche
adzis bede ogladal Kike Almodovara
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2004-10-20 (Śro), 12:24
Wczoraj ogladalem       RYBKI Z FERAJNY     i sie zawiodlem sromotnie... Myslalem, ze bedzie cos w stylu Shreka... ze sie troche posmieje i w ogole, ze sie bede dobrze bawil... W koncu przeciez zatrudnili takie slawy jak Robert de Niro, Will Smith, Anjelina Joli... no to spodziewalem sie czegos extra... A tu sie okazalo, ze nic specjalnego... phiiiiiii

I jescze widzialem:      WHITE CHICKS.
No i to mi troche poprawilo humor... Bo po tym filmie nie spodziewalem sie niczego specjalnego... a okazalo sie ze byl o wiele lepszy niz moje oczekiwania :) Troche sie posmialem i w ogole to calkiem przyjemnie mi minal ten czas spedzany w kinie. (tak w nawiasie dodam, jakby ktos niewiedzial co to za film, ze to ten od tworcow Scary Movie... a dwoch czarnych gosciach, ktorzy przebieraja sie za biale dziewczyny.... hmmm ... tak mi sie wlasnie pomyslalo, ze to zupelnie jak Michael Jackson ;)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2004-10-20 (Śro), 15:00
Cytuj
Wczoraj ogladalem       RYBKI Z FERAJNY     i sie zawiodlem sromotnie... Myslalem, ze bedzie cos w stylu Shreka... ze sie troche posmieje i w ogole, ze sie bede dobrze bawil... W koncu przeciez zatrudnili takie slawy jak Robert de Niro, Will Smith, Anjelina Joli... no to spodziewalem sie czegos extra... A tu sie okazalo, ze nic specjalnego... phiiiiiii
[snapback]79124[/snapback]

Taki urok głośnych i rozreklamowanych filmów.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2004-10-28 (Czw), 17:32
W tym tygodniu troche zaszalalem:

Alien Vs Predator - przecietny... ale mozna spokojnie dotrwac do konca podczas ogladania ;)

Bad Santa - w sumie to sie nie spodziewalem po tym filmie, ze to bedzie arcydzielo... i sie nie zawiodlem... Miejscami smieszny...  Ogolnie moze byc.

Alfie -  to jeden z tych filmow gdzie bohater gada do widza patrzac w kamere... Ale ogolnie rzecz biorac film robi niezla furrore (czy jak to sie tam mowi)... to znaczy mam na mysli, ze bylo pelne kino!... wiec dla ciekawosci mozna zobaczyc.

Resident Evil 2 - no moim zdaniem, wedlug mnie to pani w glownej roli za bardzo wczowa sie w role... zbyt powaznie podeszla do zadania... przez co film czasami staje sie smieszny... a nie straszny. Ogolnie taki sobie  :wacko:

Five children and It - no wiecie... dla dzieci. Jak sie ma chwilke wolnego... np. umowiles sie ze znajomymi przed kinem ale do spotkania masz jeszcze jakies 2 godziny... to i owszem, czemu nie... zobaczyc nie zaszkodzi/

House of the dead - film nakrecony na podstawie gry komputerowej wiec zbyt wiele nie nalezy sie spodziewac. Jesli chodzi o znane nazwiska  to chyba tylko  Jurgen Prochnow w jednej z rol...



SAW -  i na koniec mala perelka.... Z filmow ostatnio ogladanych ten jest zdecydowanie najlepszy. Taki niczego sobie horrorek, czasami z lekko drastycznymi scenami... Film taki w sam raz na zblizajace sie Halloween.
To jest cos w stylu SIEDEM  wiec jesli komus podobal sie tamten film to i SAW napewno mu sie spodoba...  POLECAM!

Mysle, ze jak na jeden tydzien to chyba wystarczy  :mrgreen:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2004-10-28 (Czw), 17:35
Wczoraj w końcu oglądnąłem cały film pt "Być jak John Malkovich" - coś wspaniałego, Jonze kicks ass. Dziś widziałem "Niebezpieczny umysł" trochę przereklamowany, ale również niezły.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2004-10-28 (Czw), 17:45
Cytuj
Wczoraj w końcu oglądnąłem cały film pt "Być jak John Malkovich" - coś wspaniałego, .
[snapback]79857[/snapback]
Widzialem dosyc dawno ale fakt - film niezly jest.

W podpisie masz: "Kocham moja zone"- a ja myslalem, ze to TY jestes kobita.  :blink:  (no wiesz to zdjecie w avku... no ale to pewnie twoje kochana zona... jak mniemam)
No nic to... czlowiek uczy sie cale zycie. Myslisz, ze kogos znasz a tu wychodzi szydlo z worka...  ;)
To tak tylko na marginesie...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: waste w 2004-10-29 (Pią), 16:24
a widzieliście Osadę? ciekawe podejście, jak na horror. no i można podskoczyć kilka razy.

BTW czy "SAW" to nie jest coś co u nas jest pokazywane jako "Teksańska masakra piłą łańcuchową"? swoją drogą nie powinno się nadawać takiego tytułu skoro już jedną masakrę mamy...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2004-10-29 (Pią), 16:27
Teksańska Masakra ma taki tytuł, jak oryginał, czy Texas Chainsaw Masacre albo jakoś podobnie, więc nie jest to Saw. Co do Osady to owszem, podobała mi się, ale straszna nie była, niestety, w żadnym calu.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2004-10-29 (Pią), 22:19
Oglądałem ostatnio dosyć perwersyjny film pt. "Lucky People Center International"... ;)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2004-10-29 (Pią), 22:45
przed chwilą widziałem Anioły Apokalipsy, czyli drugą część Purpurowych rzek. W sumie bardzo średni ten filmik jest, nadaje sie do zobaczenia na kompie i tyle.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2004-10-30 (Sob), 00:16
Spy Game - bardzo fajny filmik - nastawialem sie na troche inne kino ale dalem sie (pozytywnie) zaskoczyc
21 gram - no dobra przyznam sie - nie skonczylem jeszcze od poniedzialku. Niezle zmontowany i zagrany jak najbardziej poprawnie ale meczacy, Serio czulem sie jakis przygnebiony i oklapniety az w pewnym momencie powiedzialem sobie "ynaf" - przeciez filmy ogladamy dla radochy a nie z musu - moze kiedys go skoncze, moze najpierw jeszcze wezme sie za Amores Perros - nie wiem. od tego czasu nic nie obejrzalem - doslownie wystraszylem sie filmow :)

Aha - po drodze bylo jeszcze Fear and loathing in Las Vegas a.k.a. Las Vegas Parano - mozna ogladac ten film w kolko - bardzo fajny film i wbrew pozora - kawalek nieglupiego kina. Obejrzalem go jednego dnia i nastepnego znow od poczatku i ogladalo mi sie go tak samo dobrez - nie o kazdym filmie moge to powiedziec.

Najprawdopodobnie najblizszy tydzien uplynie pod znakiem Waking life i Clercks
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2004-10-30 (Sob), 09:35
dawnto tu nie pisałem, więc napisze coś

kabarety: ani mru-mru, potem
filmy: new world disorder 4
tv: bar  :twisted:  (jak mi się nudzą kabarety)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Arclon w 2004-10-30 (Sob), 19:50
Statek Widmo (Ghost Ship) - kiepskie pomieszanie motywów z Tytanica, Armageddonu i horrorów/dreszczowców z duchami, bez żadnego pomysłu na scenariusz. Nie polecam.

Ekranizację "Roku 1984-go" - czyli jak z fenomenalnej książki zrobić film, z którego nie można nic zrozumieć (pewne książki zwyczajnie nie nadają się na ekranizacje). Polecam... książkę.

Dodano:
Przed chwilą "Kłamcę, Kłamcę", ale brak mi słów.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: azul w 2004-10-31 (Nie), 09:27
wczoraj: House of Flying Daggers.
film warto zobaczyc; ale, do malkontentów, sprawi on przyjemność tylko jeśli potraktuje się go jak teledysk z ciekawą fabułą. Pozsotałym film powinien się bardzo spodobać.
Ah, jeśli ktoś ma taką mozliwość to polecam seans wspolnie z lubą, tudzież lubym  :.^^:

(http://us.movies1.yimg.com/movies.yahoo.com/images/hv/photo/movie_pix/sony_pictures_classics/house_of_flying_daggers/zhang_ziyi/house6.jpg)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2004-10-31 (Nie), 17:33
waste => "Saw" to ie jest teksanska masakra....
Osada to bylo cos slabego.. bylem kiedys na tymw kinie i nie oplacalo sie...

pururowe rzeki  2 to w sumie nic cekawego ale na kompie mozna bylo ogladnac...

ja sobie  wczoreaj ogladnolem predatora 2 w TV i Piatkę z ulicy Barskiej z 1953 roku (film aleksandra forda .. kolorowy )

a i wreszcie ogbejzalem SPIDERMANA 2  ... ale po takich dobrych slowach podf adresem tego obrazu to sie poprostu zawiodlem :(
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2004-10-31 (Nie), 18:37
Kłamca, kłamca- Taki sobie film, jak nie ma się nic lepszego do obejrzenia i to dobre.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: waste w 2004-10-31 (Nie), 21:36
a mnie się Osada bardzo podobała. przede wszystkim była oryginalna, a nie jak większość horrorków które nam serwują ostatnio...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2004-11-01 (Pon), 07:10
rzecz gustu .... (co do osady)
moim zdaniem probba zrobienia czegos ciekawego ...ale zdecydowanie nieudana
wolalbym to obejzec na kompie niz w kinie ...  bo 24 zl to jednak byla poreazka (2 bilety)
a polecam ci p[iata czesc piatku 13 :) a new begining

takie se ale ciekawe nawet
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2004-11-01 (Pon), 18:45
Zobaczyłem dziś Memento i jestem pozytywnie zaskoczony. Bardzo fajny film,a nawet gra głównego aktora.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: gramisan w 2004-11-01 (Pon), 22:08
Wczoraj wieczorem obejrzałem Soul Plane, taka sobie komedyjka z raperami w rolach głównych i prawdziwie nigga stylowym podłożu. W paru fragmentach nawet się zaśmiałem, ale jeżeli miałbym ocenić całość to raczej bym nie polecił.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Simon w 2004-11-01 (Pon), 22:45
"Country miśki"- jak można nakręcić coś takiego??? Historia zespołu muzycznego tworzonego przez gadające misie (sic!). Jakiś scenarzysta filmów :ppk_dead_hehehe:  familijnych nieźle przyćpał.  :ppk_lol_anim_big:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2004-11-02 (Wto), 11:11
Klamca Klamca - bardzo toto przecietne, chociaz bylo pare smiesznych scenek, optymistyczny w sumie film
Szkola Uwodzenia - obejrzalem ten film bo panna chciala, no i okazalo sie ze milo sie rozczarowalem. film jest niestety miejscami strasznie mlodziezowy, ale niektore sceny sa genialne
Dzikie rządze - tu sie raczej zawiodlem, myslalem ze bedzie duzo lepszy, a to taki sredniak, jedynie zakonczenie jest niezle
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2004-11-02 (Wto), 18:04
Cytuj
BTW czy "SAW" to nie jest coś co u nas jest pokazywane jako "Teksańska masakra piłą łańcuchową"? ...


Nie nieneieneieneie...
SAW to o dwoch gosciach co budza sie w jakiejs zazyganym kiblu i nie maja pojecia skad sie tam wzieli... zeby bylo ciekawiej to sa przykuci lancuchem do sciany a posrodku pomieszczenia lezy jakis gosciu z rozwalona glowa (w rekach trzyma magnetofon i pistolet)  :phpbb_icon_eek: I zeby jeszcze bylo ciekawiej to oni sa przykuci do przeciwleglych scian a to troche komplikuje im sprawe, zeby pomoc sobie nawzajem.
Jeden z nich ma czas do 18:00 zeby........  wiecej nie powiem  :phpbb_icon_wink:
.... w zasadzie powiedzialem tylko tyle, zeby zachecic was do ogladania i zarazem zeby nie zdradzic za duzo... A tak w sumie to nic nie powiedzialem... bo to co tu napisalem to sa pierwsze 2 minuty filmu.




Aha!! Zapomnialem dodac, ze ostatnio bylem na:
Egzorcysta: Poczatek. Taki sobie. W jednej z glownych rol: Izabela Scorupco !!!
Rezyser ten sam co robil "Szklana pulapke 2" - a ja uwazam ten film za najslabszy z calej tej seryjki... No i musze powiedziec, ze widzialem kilka filmow tego goscia i wszystkie sa na tym samym poziomie... ten gosciu nie robi ani bardzo zlych filmow, ani bardzo dobrych ! A to wedlug mnie nie jest zbyt dobrze... znaczy sie, ze gosciu stoi caly czas w miejscu (jesli chodzi o artystyczne sie rozwijanie ;)). No ale ktos powie, ze inny rezyser nakrecil jeden super film a nastepny byl do bani...
No i tu pojawia sie pytanie czy lepiej nakrecic pare extra filmow i pare kaszan... czy lepiej krecic same sredniaki ? :huh:


Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2004-11-02 (Wto), 19:22
jak dla mnie nie ma nic gorszego niz bycie sredniakiem. ale szklana pulapka 2 roxx, a ten egzorcysta to ponoc gowno
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: azul w 2004-11-02 (Wto), 23:24
są takie aktorki i aktorzy, z których obecności w filmie możemy sie spodziewać najgorszego. jedną z nich jest I. Scorupco  :lol:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: waste w 2004-11-03 (Śro), 13:23
Shark Tales (czyli polskie Rybki z ferajny - jak zwykle spieprzyli tytuł). nie bardzo wiem co by tu powiedzieć, bo film jakoś specjalnie mnie nie zniesmaczył, ale i też nie zaskoczył pozytywnie. ot zabawna historyjka, kretyński Pazura w polskiej roli (bleeee ja chce oryginały!!! chociaż tutaj grał Smith który też w zasadzie tylko idiotę z siebie potrafi zrobić) za to rekiny i ich mafijne środowisko napawdę fajne. niestety środowisko całego filmu mocno ziomalsko-hiphoperskie, co dla mnie jest sporym minusem. ogólnie - jak sięnudzisz i masz możliwość załatwić sobie zniżkę na bilety to idź, bo jest kilka fajnych momentów.

PS. coraz bardziej zaczynają mnie wkurzać nawiązania do polskich polityków czy polskich filmów w tłumaczeniach. takie się to to zrobiło popularne po Shreku. błe.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Arclon w 2004-11-03 (Śro), 13:55
No, taki już lajf, że się w Polandzie urodziłeś.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: waste w 2004-11-03 (Śro), 14:47
lepiej tu niż u Niemców... tam to bym chyba w ogóle pierdolca dostał. ^_-
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: w 2004-11-04 (Czw), 19:46
Władca Pierścieni: Dwie Wieże extended dvd edition - oprócz genialnego filmu kinowego, cały szereg świetnych wyciętych scen - w przeciwienstwie do Drużyny... te dużo wyjaśniają (jeśli ktoś nie czytał książek ofkoz) - nawiązania do Numenorskiego pochodzenia Aragorna i wysłania Boromira do Rivendell, a oprocz tego bardzo sympatyczne sceny z Merrym i Pippinem, polecam :)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2004-11-04 (Czw), 20:02
Cytuj
...a oprocz tego bardzo sympatyczne sceny z Merrym i Pippinem, polecam :)
[snapback]80672[/snapback]

Gejowskie sceny?? ROTFL
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: w 2004-11-04 (Czw), 20:05
sympatyczne =/ gejowskie
sympatyczne =  śmieszne

 :ppk_lol_anim_big:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2004-11-04 (Czw), 20:08
Następnym razem pisz != to zrozumiem, ROTFL

Tak, to następny głupi dowcip programistyczny.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: w 2004-11-04 (Czw), 20:14
chyba cie nie rozumiem X... :)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2004-11-04 (Czw), 20:16
Nie bój się - mnie i tak nikt nie rozumie ;)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2004-11-05 (Pią), 22:12
I, Robot - nie jest tragiczny.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2004-11-06 (Sob), 10:41
xtense - ja wole jakos <> niz !=
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2004-11-06 (Sob), 23:06
No tak - Pascal wiecznie żywy ;)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: waste w 2004-11-08 (Pon), 10:20
Cytuj
I, Robot - nie jest tragiczny.
[snapback]80771[/snapback]
ale mógł być dużo lepszy, gdyby obsadzili jakiegoś dobrego aktora w roli głównej.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2004-11-08 (Pon), 11:04
I gdyby nie robili tej akcji 'Dzielny policjant'.
I gdyby nie trafiał z dwóch gunów w locie.
I gdyby choć raz nie rzucali pary damsko-męskiej jako głównych bohaterów.
I gdyby zakończenie było dobre.
I gdyby...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2004-11-08 (Pon), 17:40
Wczoraj ogladalem: TAXI  (Polski tytul: New York Taxi).
Sredniackie taki jakies... Trailer wygladal duzo lepiej i ciekawiej niz sam film.
Czasami smieszne ale tylko czasami... a pozatym to ponizej poziomu.
Nie musze chyba mowic, ze to jest amerykanska przerobka filmu Luca Bessona (Taxi). Szczerze mowiac pierwowzor tez mi sie nie podobal... wiec moze dlatego i ten film mnie nie zachwycil.
Poscigi niezle zrobione, brazylijscie modelki tez niczego sobie... no ale to wszystko. W ogole to ta cala historyjka mi sie nie podoba i w ogole co ja tu bede duzo gadal... Jestem na NIE i tyle.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Mati w 2004-11-08 (Pon), 20:38
ja ostatnio ogladalem ojca chrzestnego 1 i 2 - super historyjki i genialne aktorstwo, nic dodac, nic ujac :)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2004-11-08 (Pon), 23:36
Dzikie żadze 2 - sequel typowy raczej, bardzo podobny do oryginalu, z innymi aktorami i raczej przewidywalny, ale w sumie wciagnal mnie bardziej niz jedynka
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: azul w 2004-11-10 (Śro), 22:38
AvP...   :blink:
przebije go chyba tylko AvPvGodzilla :ppk_wystraszony:

o tym "filmie", nie mozna wiele napisać, poza tym żeby unikajć go jak ognia!
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2004-11-10 (Śro), 23:18
W dniu dzisiejszym Equilibrium - w sumie taki dość ciekawy filmik, momentami nieco zaskakujący, ale generalnie rąbanka :)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2004-11-11 (Czw), 00:25
Cytuj
AvP...   :blink:
przebije go chyba tylko AvPvGodzilla :ppk_wystraszony:

o tym "filmie", nie mozna wiele napisać, poza tym żeby unikajć go jak ognia!
[snapback]81396[/snapback]
Bo to film dla fanboy'ow...takich jak ja :twisted: Na razie widzalem 2 razy - do rekordu Predatora brakuje ze 30-40 razy jeszcze :twisted:



Ja ostatnio Session 9 - taki horrorek akuratny na wieczor.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: waste w 2004-11-11 (Czw), 17:53
hehe, właśnie to ściągnąłem i leży od kilku tygodni czekając na moją chwilkę wolnego czasu. trzeba będzie wreszcie obejżeć. ^_^
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2004-11-11 (Czw), 18:42
Wczoraj oglądałem "Miasteczko South Park". Co tu mówić- świetne :).
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2004-11-11 (Czw), 19:20
A ja miałem wczoraj maraton (bardzo przyjmny, gdyby niefakt, że przerwało go troje pijaczków...;) ogląania filmów. Co prawda tylko trzy, ale nie żałuję:). Mianowicie :
-Pojutrze - piękneefeekty, film średni, dałbym 6/10
-28 dni później - echh, ten angielski akcent... 7/10
Dzień niepodległosc (wersja rozszerzona) - niektóre sceny kłują oczy, ale w gruncie rzeczy jest OK - 8/10
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2004-11-11 (Czw), 20:13
Nie żebym ingerował w gusta, ale dać więcej Dniu Niepodległości niż 28. dni później, ho ho...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2004-11-11 (Czw), 20:24
Przy ocenie Dnia Niepodległosci brałem pod uwagę wiek tej produkcji, a 28 sni później mnie nie przekonało... A tak w ogóle to nie lubie angielskich horrorów (Dog Soldiers wycisnął ze mnie łzy śmiechu)....
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2004-11-21 (Nie), 17:40
ostatnio "Super Size Me" no co ja moge powiedziec o tym filmie.... hmmm... może to film o Tym jak przytyć 11 kilo i stracić zdrowie w miesiąc, a może to krzyk zmacdonaldyzowanego społeczeństwa i próba pokazania jak wielkim problemem jest otyłość. Poprostu nie wiem czy mogę jednoznacznie ocenić ten film. Ale no dość miło się go oglądało, ale nie jest to film dla kinomana, można najspokojniej zobaczyć go we własnym domu.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2004-11-21 (Nie), 19:54
RioT ==>
no ja ogladnolem sobie ten film 3 tygodnie temu a własnie obejrzala go moja dziewczyna i rozmawaiamy o tym przez telefon :)
no wiec SUPER SIZE ME  jest moim zdaniem najlepszym filmem jaki widizalem w tym roku

pokazuje wszystko obiektywnie i bardzo dobrze uswiadamia czym sa fastfoody w USA brrrrrrrrrr

a dzis po 23 na TVP3  leci WOJACZEK :]
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Crask w 2004-11-24 (Śro), 01:17
Ostatnio obejrzane:
Hero - ciekawy film, podobał mi się wizualnie (zwłaszcza walka z liściami) jak i fabularnie. Tylko niektóre walki były przegięte, można było odnieść wrażnenie że Chińczycy są bardziej aerodynamiczni niż Michael Jordan.
Ja Robot - Takie ni to przypiął, ni to wypiął. Ogólnie znośny film, ale miejscami dobijająco przewidywalny i przesadnie efekciarski. Do tego Willowi Smithowi zdarzały się nienajgorsze role, ale ta nie jest jedną z nich.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2004-11-27 (Sob), 17:15
Cytuj
no wiec SUPER SIZE ME  jest moim zdaniem najlepszym filmem jaki widizalem w tym roku

pokazuje wszystko obiektywnie i bardzo dobrze uswiadamia czym sa fastfoody w USA brrrrrrrrrr


Film faktycznie nie jest zly... ale czy tak naprawde obiektywnie pokazuje wszystko to chyba nie...
Glowny bohater je przez miesiac TYLKO w McDonalds... Je tam sniadanie, lunch i kolacje... Jesli zaoferowuja mu Super Size to nie odmawia.. No i je to nawet jak juz nie moze... nawet jesli czuje, ze zaraz sie wyzyga to i tak je !?... No to ja sie nie dziwie, ze po miesiacu przytyl sporo i zdrowie mu zaczelo nawalac... Moim zdaniem to skrajny przypadek: Co by bylo gdybysmy tylko jedli w fastfoodach i nie umieli sie opanowa...

Inna sprawa to zniesienie opcji: Super Size... Zrobili to chyba dla debili... No wiecie o co mi chodzi... to tak jakbym ja sam nie wiedzial kiedy jestem najedzony i kiedy powinienem przestac jesc... tylko ktos za mnie musi mi powiedziec: "Koles... Zniesiemy Super Size dla ciebie zebys za duzo nie jadl... bo widzimy, ze sam nie znasz umiaru."
Kto powiedzial, ze kupujac Super Size musze to wszystko zjesc... Ta sama sytuacja dotyczy batonikow Mars, Snickers itp. o rozmiarze Super Size.


No ale z drugiej strony to znam ludzi, ktorzy w 5 minut potrafia zjesc cala tabliczke czekolady, albo cala paczke ciastek... wiec co ja tu bede sie produkowal... jak moje gadanie to i tak jak groch o sciane...  :huh:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2004-11-27 (Sob), 19:38
ziom ...  a widziales ludzi w tym filmie???
skad sie biora dzieci dochodzace do 200 kg i ich duzi rodzice???

a przecietny amerykanin jada w McD pare razy w tygodniu okolo 4 ...
to czemu sie dziwic zesa problemy
ludzie zyja dlugo
a bohater dokumentu stolowal sie w McD tylko przez miesiac
zjadl 90 posilkow tylko przecietny amerykanin zjada miesiecznie od 12-20 posilkow - czyli srednio 16

wg mnie film jest mega
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2004-11-28 (Nie), 00:36
Film mógł powstac tylko i wyłącznie w kraju,w  któym wiedza obywateli bywa czasem..., cóż, kontrowersyjna. Dla mnie osobiście film jest beznadziejny - dobrze wiem, co niesie za sobą żarcie z Maca i mimo, że nie ukrywam, cholernie je lubię to w życiu bym nie jadł tego w takich ilościach, tylko i wyłącznie jem raz na jakiś czas.
Natomiast jeżeli ktoś zupełnie nie wie, jak wygląda świat koło niego to taki film jest właśnie dla takiej osoby. To tak jak z paleniem, kampania uświadamiająca o szkodliwości jest tylko i wyłącznie dla inteligentnych inaczej albo raczej po to, żeby uniknąć pozwów o milionowe odszkodowania. Bo jeśli ktoś pali papierosy i nie wie że są szkodliwe dla zdrowia to chiwla moment, niech takie totalne braki w wiedzy nadrobi.

A pozatym ostatnio obejrzane: Van Helsing - sprawna historyjka o Draculi, opowiedziana w porządny sposób - ot, takie sobie miłe do obejrzenia.
Ciało - dopiero teraz mi się udało - jak dla mnie naprawdę świetna komedia a tekst "ZYGMUNT, KURWAAAA!" powinieni przejść do innych słynnych cytatów obowiązujących w polskim kinie.
Zakochany bez pamięci - bardzo nietypowy jak na Holywood film, w kórym ciężko się połapać ale który odebrałem jak najbardziej pozytywnie - jestem ciekaw ile lat ćpał scenarzysta zanim napisał scenariusz do tego filmu.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2004-11-28 (Nie), 01:15
Na TV4 lecial "Krokodyl 2: bestia z mokradel" czy jakos tak - nieprzecietny syf - z drugiej strony pelen relaks i mozna ogladac go w stanie pelnego zamulenia i nic sie nie straci...to by bylo na tyle jesli chodzi o plusy :twisted:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2004-11-28 (Nie), 01:29
pshemozz ==>
po pierwsze McD w USA i McD w europie to inna bajka...

po dwtore nies tac cie na takie zarcie McD codziennie bo u nas za taka kase mozna fajne juz zjesc... u nich jest to na prawde tanio i nawet sa dostawy do domu...

po trzecie sam mowisz,ze w tym kraju jest inna mozliwosc informacji publicznej .. wielki brat czuwa....==> to sa efekty...
poza tym ja bylem na otwarciu pierwszego McD w katowicach laaata temu i nie bylem calkiem malutki wtedy (moi rodzice sie rozwodzili wtedy i matka jezdzila do adwokatra a niemiala mniez kim zostawiac)... u nas McD nie jest tak dlugo  ... nie ejst pewna kultura zycai/bycia ... dziecko nie trafia tam zarazpo urtodzeniu ... tam McD i innne wielkie Fastfoody sa od pol wieku ... - wiec dlatego sa takie efekty

-------------------------------------------------------------

zeby nie bylo ze tylko sie klocimy o Super Size Me==>

Resident Evil 2==> film taki se ... ani lepszy ani gorszy od 1
kolejna mroczna wizja przyszlosci ...  z uiwzglenieniem aspektu wielkiego brata i wielkiej mocy  korporacji w USA ...
dobrzy wygrywaja zli zostaja zjedzeni przez zywe trupy
sam film jest racze slaby i nie wnosi nic do  szerszego swiata kina ...
jak sie komus nudzi to nech obejrzy  ... A co mu tam ....
:D
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2004-11-29 (Pon), 19:31
Matrix- obejrzany po raz chyba 15. Co tu mówić- dobre. 8/10
Vanilia Sky- strasznie mi się podobał ten film. Do końca nie wiadomo co się stanie, a zakończenie jest zaskakujące. Polecam 8/10
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2004-11-29 (Pon), 21:41
Vanilla ma może zaskakujące zakończenie, ale trochę przymusowe, jednak w tym filmie spodobał mi się klimat - taki dość niepewny, jakby cały czas było (a okazuje się, że jest) drugie dno. Niepokjący - bardzo fajny.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2004-11-29 (Pon), 21:50
buffalo soldiers :D
mega rzecz:) polecam

taka czarna komedia o bohatrerskich amerykanskich shlopcach w RFN w 91 roku
robia here :) bujaja sie mesiami i wqrzaja dowodcow
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2004-11-30 (Wto), 11:30
Forest Gump - genialne. Tyle.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2004-12-01 (Śro), 13:17
The Incredibles


... czyli "Iniemamocni" - bo z tego co sie orientuje to chyba taki jest polski tytul.
Moze zaczne od tego, ze np. Shark Tale (Rybki z ferajny) w porownaniu z tym filmem to kicha z bula... calkowicie do bani! Nie ma co rownac Rybek... rowniez do Shreka...
ale za to Incredibles jest naprawde incredibles !!!
Akcja niczym z Jamesa Bonda... no moze troche bardziej fantastyczna... no ale to w koncu bajka... Bohaterowie tacy, ze mozna ich szybko polubic...  animacha niczego sobie... hmmm... co by tu jeszcze dodac?
Ogladajac folm od razu rzuca sie na oczy, ze zrobienie gry na podstawie filmu bylo nieuniknione... i dlatego tez gre mamy juz w sklepach od jakiegos czasu... A swoja droga to ciekawe jaki pomysl zrodzil sie pierwszy w glowach tworcow: "Zrobimy gre...", czy tez "Zrobimy film..."?

Moja ulubiona postac w filmie to maly chlopczyk (rola drugoplanowe, zeby nie powiedziec epizodyczna), ktory caly czas przesiaduje przed domem panstwa Incredibles'ow na swoim 3-kolowym rowerku i czeka na cos niesamowitego... az w koncu sie doczekuje ;)


Nastepny film:
"The Forgotten" - Julian Moore w roli glownej... Takie sobie...

Dzis moze wybiore sie na: "Manchurian Candidate" z Denzelem W. w roli glownej... Relacje zdam nastepnym razem... jak nie zapomne ;)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2004-12-01 (Śro), 20:49
Ja pozyczyłem od znajomej 'Czas Apokalipsy:Powrót' i 'Łowce Jeleni'.
Klimatycznie, monotematycznie, baardzo długo, ale... warto.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: SeeM w 2004-12-02 (Czw), 21:57
kupiłem sobie ostatnio DVD do komputerka - ale fajne :) no git bajer, filmy po 20-30 złotych z jakiś promocji, spoko

ostatnio dorwałem dwie rysowanki japońskie - "Mononoke Hime" i "Metropolis", jeśli nie odrzuci po 10 minutach to się już doogląda i obydwa są fajane; ta pierwsza trochę za kolorowa a druga ma takie trochę groteskowe postacie, ale poza tym nie czuje się kreski, głównie dzięki genialnej animacji rzecz jasna

mam ponad 3godzinna wersję "Das Boot", piękny film; długo czekałem, żeby go sobie obejrzeć i się doczekałem

z klimatów, które najbardziej lubię mam "Thing" (ten o kolesiach na Antarktydzie, którzy niestety natknęli się na obcego), teraz zbieram na pierwszego i drugiego "Aliena"

jeszcze sobie "Makrokosmos" (to się w oryginale zupełnie inaczej nazywa) kupiłem; zero fabuły, tylko fajne ujęcia ptaków (ale naprawde dobre); szczerze mówiąc to mam za 15 złotych, bo więcej bym za to nie dał, ale jak ktoś ma możliwość pożyczyć, czy kupic za tak wielką sumę to niech sobie obejrzy bo warto
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2004-12-03 (Pią), 20:45
właśnie się BOND zaczyna :D

[dopisane]
wczoraj zasnąłem w trakcie
obudziłem się dopiero gdzieś o północy
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2004-12-04 (Sob), 09:43
A ja wczoraj ogladałem dwa filmy pod rząd: "Dziewiąte Wrota" i "Dzień Zagłady". Pierwszy mnie nie zachwycił, choć trzeba przyznac, że Deep jak zwykle pokazał klasę. No i temat nawet fajny, ale cały film wydaje mi sie być jakis taki niuedopieszczony. Z kolei "Dzień Zagłady" to bardzo udana pozycja, jednak zdawało mi się, że jest ucięty o połowę (to pewni po tych przydługawych DW :).
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2004-12-04 (Sob), 10:07
Wczoraj wieczorkiem zobaczyłem sobie 2 polskie komedie. Mianowicie "Ciało" i "Hydrozagadka".
Oj dawno się tak nie uśmiałem, pierwsza to jeden z najbardziej pokręconych pomysłów, mianowicie historia pewnego trupa - w tej roli Rafał Królikowski - Bardzo fajnie zrobiony i praktycznie bez plejady gwiazd.
Drugi to baaaardzo stary film z roku 1970 z takimi gwiazdami polskiej kinematografii jak: Franciszek Pieczka, Jerzy Turek, Wiesław Gołas i  wielu inych znanych aktorów. Jest to historia znikania wody z Warszawy, czyli tytułowa Hydrozagadka, którą rozwiązje niezwyciężony polski Superman - AS - W niektórych miejscach istna Propaganda :), ale generalnie bardzo fajna rzecz.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2004-12-04 (Sob), 11:25
Cytuj
ci ludzie podwieszeni na linkach, skaczący po dachach itp. :lol:
[snapback]26367[/snapback]
bardziej mnie rozwaliło BIEGANIE PO CZUBKACH DRZEW
dla mnie ten film jest denny, klasyfikuje się gdzieś na dole gdzie nie zwykłem dawać filmom jakieś oceny


a oglądał ktoś BARABASZa?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2004-12-05 (Nie), 10:29
RioT==> hudrozagadka - BA , jeden z najlepszych polskich filmow
 sa lepsze akcje niz w rejsie;]
nawet pisalem cos o tym filmie kiedys tylko nie wiemczy przed zagladaforum czy po :(

a ja sobie ogladnolem łowcy umysłów ... i powiem, ze film taki sobie ogolnie ale ma kilka duzych plusow...
caly czas nie wiadomo o co loto ... - tzn. kto jest  tym socjopata (jak na amerykanski film .. to bardzo dobrze :D )
temat moze oklepany ... ale w swoim gatunku film zajmuje miejsce dosc wysoko ...
podobal mi sie... nawet .. a wtym roku to zaszczyt dla filmu - bo malo co mi sie podobalo :]
hehehhe
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2004-12-05 (Nie), 12:53
"Ciało" to jeden z najgorszych filmów w ogóle jakie widziałem w życiu, co mogę stanowczo stwierdzić. To jest taka wielka kupa, takie gówno, taka nuda, taki idiotyzm który w ogóle nie trzyma się kupy; taki beznadziejny scenariusz, iż gotów jestem stwierdzić, że dzieci autystyczne z Mongolii po wypadku na mule mają jaśniejsze myśli. I jeszcze jaka reklama w gazetach - zacz pisał scenariusz recenzent Przekroju, Saramonowicz (między innymi dlatego przestałem czytać "Przekrój", a Saramonowicza szanować: ten gość wypuścił taki film, nie wstydził się go reklamować itd., więc nie ma prawa, zabraniam mu, recenzować filmy innych ludzi - co gorsza, nie ma prawa źle oceniać filmy, do których i za tysiąc lat by nie dorósł) - porażka, jeden wielki wstyd. Przecież ta głupota winna być karana więzieniem - gangster syjamski, na Boga, czy ktoś sie zastanawiał nad zabawnością tej sytuacji? Nie mogę, za każdym razem jak słyszę sam tytuł, "Ciało", od razu włącza mi się agresor i przez tydzień dochodzę do siebie.
Jakieś związki aktorów, nie wiem, może reżyserów, prodocentów, winny zabronić tym kreetynom robić filmy albo zblizać się do kamery. Czy Saramonowiczowi nie jest wstyd po tej wielkiej hańbie w ogóle recenzować? Przecież jak on jakiś film będzie śmiał recenzować słabo, to do autora tego filmu wyślę "Ciało" z dopiskiem "Nie martw się, kret w moim ogródku wie więcej o kinie niż ten kretyn. Jeśli ocenił Twój film źle, to znaczy że jest wspaniały, bo jeśli on sądzi, że Ciało jest zabawne to na pewno choruje na paranoję, schizofrenię, Alzheimera, Parkinsona, AIDS, swtardnienie rozsiane, autyzm, psychozę i zespół Dauna".
Ach, mógłbym tak jeszcze pisać i pisać, tak bardzo mi się ten film nie podobał. Nie wiem czemu w ogóle go oglądałem (chociaż ostatnie kilkadziesiat minut przewijałem w podglądzie, co nigdy mi się nie zdarzało) - gdybym mógł cofnąć czas nie wypożyczyłbym nigdy w życiu filmu pt Ciało, a jak moje przyszłe dzieci go oglądną to obetnę im rączki. Ten film jest okropny!!!
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2004-12-05 (Nie), 13:03
Cytuj
mam ponad 3godzinna wersję "Das Boot", piękny film; długo czekałem, żeby go sobie obejrzeć i się doczekałem
piekny film ... po prostu piekny masz go na DvD??
to jest ta wersja rezyserska??

Cytuj
z klimatów, które najbardziej lubię mam "Thing" (ten o kolesiach na Antarktydzie, którzy niestety natknęli się na obcego), teraz zbieram na pierwszego i drugiego "Aliena"
no THE THING to na prawde cos :) stary ale bardzo dobry tez mam go gdzies na plytce :)
a alieny mam wszytskie chyba

Yisrael==> to nie widziales jeszcze Golasow :D hehhehehe............. choc przyznaje ze film (ciało) jest na prawde slaby
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2004-12-05 (Nie), 16:00
Owszem, widziałem Golasów i powiem Ci, że mi się spodobało, bo to, co chciał zrobić reżyser - zadziałało - zapomnaiłem w pewnym momencie o tym, że ci ludzie są nadzy. Nic nie mam do Golasów - ciekawe, wnosi coś i w sumie ma tylko jeden cel, który autor realizuje.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2004-12-05 (Nie), 19:01
A jak dla mnie Ciało to jedna zlepszych komedii jakie ostatnio powstały. Swoim totalnym pomyleniem akcji przypomina to co nieco Tarantino i bardzo dobrze.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2004-12-05 (Nie), 19:11
Cialo  jest slabe ...  i na pewno nie powiedzialbym z ejest jedna z lepszych komedii nawet polskich :]
Yisrael==> fakt w ramach ogladania zapminasz ze ci ludzie sa nadzy zgadzam sie
 ale film jest tak slaby ze az uszy puchna
 a jak  ktos na sile szuka taniej sensacji to zawsze moze pracowac w fakcie czy superexpresie
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2004-12-05 (Nie), 19:24
Collateral Micheala Manna - platny morderca porywa taksowkarza i wozi sie po miescie. Niezly pomysl, dobrze nakrecone (jak to u Manna). swietnie sie oglada. Dobre kino sensacyjne po prostu
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2004-12-05 (Nie), 21:29
Wg mnie porównanie Ciała do Tarantino to jak porównanie Da Vinci do Wiśniewskiego.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2004-12-05 (Nie), 23:04
Według Ciebie ;)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2004-12-07 (Wto), 18:20
The Manchurian Candidate - (Denzel Washington, Meryl Streep.. rez. Jonathan Demme - no wiecie, ten od "Milczenia Owiec"). Calkiem przyzwoite... szczegolnie druga polowa filmu... O tym jak to zli ludzie wszczepiaja innym jakies implanty, zeby moc ich kontrolowac... Jednym z takich "zainplantowanych" jest kandydat na prezydenta.

 Po zachodzie słońca (After the Sunset) - premiera w Polsce 25 luty- Pierce Brosnana i Selma Hayek, Woody Harrelson w rolach glownych... Po reklamie spodziewalem sie, ze bedzie to cos w stylu Jamesa Bonda... Ale jednak nie! Rezyser ten sam co Rush Hour... poziom filmu podobny wiec jesli komus sie to podobalo to i After... powinien sie spodobac.

Święta Last Minute (Christmas with the Kranks) - taka sobie komedyjka z dosyc znanymi aktorami... Czasami nawet smieszne... ale caly film: bardzo sredni.


 Marzyciel (Finding Neverland) - premiera dopiero 17 luty ??!
Calkiem przyjemne, wzruszajace kino... Pod koniec slyszalem jak ludzie pociagali  nosami i plakali  :phpbb_icon_wink: Bylem troche zdziwiony bo pod koniec nie bylo nic do placzu... a moze to ze mna jest cos nie tak  :blink:

Co tam
 

Poznaj moich rodziców (Meet the Fockers) -  Polski tytul jest slaaaaby... jakis partacz go wymyslil...
A filmu jeszcze nie widzialem... bo go jeszcze nie ma w kinach  :.^^:


A i jeszcze wazna sprawa...
Film o ktorym pisalem jakis czas temu, ktory mi sie bardzo podobal... dosyc drastyczne sceny, niezla fabula, seryjny morderce, ktory to zabija nie zabijajac... A mianowicie: SAW - Polski tytul to Ukladanka i premiera bedzie w lutym 2005
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2004-12-07 (Wto), 18:39
Tomi Li Drzons==>
a mis ie wydaje ze SAW juz w kinolexie lecialo ....
hmmmm strange
a ja to ogladalem jais czas temu bo zassalem z torrenta :]

(Meet the Fockers) -- ie wiem ale tu cs zamieszane jest
 dawno temu (tzn ze 3 lata moze) byl taki gfilm meet my parents i to bylo tlumacozne jako poznaj mojego tate czy ajkos tak
 co to ejst tto o czym ty pisales...

------------------------------------
ogladalem dzisiaj film ktory chcialem obejrzec jakies 2 latat temu mianowicie GWAŁT - francuska produkcja
 i jest OJP
brutalne... mocne sceny erotyczne (jak nie pornograficzne)
duzo nieuzasadnionej przemocy (jak np. ponna wsadza facetowi 9mm do dupy i pociaga za spust - ałć!!! )

film nie ejst zły ale strasznie drastyczny... dobre francuskie mocne kino
 cos jak doberman tylko ze z pornografia :)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2004-12-08 (Śro), 13:12
T O R C H I O => dobrze kumasz ;)
"meet my parents" to pierwsza czesc tego filmu (Robert de Niro tam gra i Ben Stiller) i to o jest o tym jak gosciu pojechal z wizyta do rodzicow swojej dziewczyny... Nawet niezly film.

"Meet the Fockers" to czesc 2. Tym razem rodzice tej dziewczyny jada poznac rodzicow tego chlopaka (czyli tytulowych Fockersow - w tych rolach: Dustin Hoffman i Barbara Streisand). No i oczywiscie tak jak w czesci 1: R. De Niro i B. Stiller.


A poza tym to:
"Alfie" - jak to widzialem w kinie to bylo pelno ludzi... Wydaje mi sie, ze film ten zrobil lepszy interes niz sie tego wszyscy spodziewali... Ciekawe jak to w Polsce bedzie...

"Komórka (Cellular)" - niedlugo polska premiera... wiec powiem tylko, ze to lekki filmik, ktory bardzo przyjemnie sie oglada.  Jak ktos ma troche wolnego i chce sie troche rozerwac po pracy albo po szkole to polecam. Sprawnie zrealizowany thriller z  Kim Basinger.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2004-12-08 (Śro), 19:16
Tomi Li Drzons ..... aaaaaaaaaa
 no to nawet udalo nam sie wyjasnic... szczerze mowiac chcetnie bym ogladnol sobie ta czesc druga
bo pewnie bedzie mozna sie posmiac :)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2004-12-11 (Sob), 19:27
Ostatnio byłem  kinie na "Open Water". Szczerze powiedziawszy to zawiodłm się, bo sądziłem, że offowy film, który zarabia 40mln zielonych musi być niezwykły, a tu kupa.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2004-12-12 (Nie), 05:47
WARSZAWA - polski film... calkiem sympatyczny
a  i nawet ogladnolem ŁOWCÓW SKÓR .. terzpolski... i wogole.... o Łodzi jak tych pacjentow usmiercali.... Juz o tym film nakrecili... film slaby ale nienajgorszy tzn takie 3 by dostal ;]
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2004-12-12 (Nie), 12:03
YEAH - w koncu znalazlem czas na film a i film znalazlem niezly - otoz jest od jakis 4 dni ladnej jakosci SAW i musze powiedziec ze to co zobaczylem przeszlo moje oczekiwania! Fincherowski klimat pelna geba! Nie mozna sie nudzisz, wkreca strasznie - dawno nie widzialem takiego filmu - jak dla mnie zdecydowanie jedna z lepszych produkcji w tym roku - polecam!!
Aha - za muze wzial sie...Charlie Clouser.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Lord Vader w 2004-12-12 (Nie), 17:56
Ja ostatnio byłem z klasą na filmie "Brigit Johns w pogoni za rozumem " . Ten film zajął pierwsze miejsce na mojej licie !! Liście beznadziejnych filmów . W życiu nie widziałem gorszego filmu !! Po prostu makabra !!  Nie wiedziałem że można coś takiego nakręcić .
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2004-12-13 (Pon), 17:57
Kod Merkury- nie rewelacyjny ale w miare dobry film 7/10
W sieci zła- Mi się film podobał. Może nie jest to dzieło sztuki ale ciekwy pomysł :) 7/10
AI: Sztuczna Inteligencja- Fabuła dobra, efekty wyśmienie. Podobało mi się. 8/10
Flinstonowie: Niech Żyje Rock Vegas- Podobało mi się ale część pierwsza jest lepsza! 7/10
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2004-12-13 (Pon), 19:35
Lord Vader a mnie meczy matka ... dziewczyna.. i kolezanki odziennik bridget johnes :( wiem ze ciulstwo jak  nie wiem.. ale... co ja moge
 wystawilbys mi to na jakimis FTP albo cosik :(
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2004-12-14 (Wto), 00:08
Manchurian Candidate aka Kandydat - film Jonathana Demma, coz powiedziec, jest to calkiem porzadne kino, chociaz fani akcji za wiele tutaj dla siebie nie znajda, raczej cos w stylu Teorii spisku. Najwieksza wada - dluzy sie, ale scenariusz calkeim niezly. Jest to remake podobno genialnego filmu pod tym samym tytulem z '62. Dla mnie 7/10
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2004-12-14 (Wto), 20:07
Widział ktoś Casshern? Podobno bardzo klimatyczny japoński rozwalacz. Oparty na anime sprzed 4000 lat. Screeny wyglądają zajebiście.

(http://www.scifimoviepage.com/upcoming/photos/casshern1-big.jpg)

(http://www.scifimoviepage.com/upcoming/photos/casshern2-big.jpg)

STEAMPUNK YEAH
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2004-12-14 (Wto), 20:31
Yay, woo.

Kurde, Koki - this looks interesting. Aż pociągnę z ciekawości ;)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2004-12-14 (Wto), 21:24
wooo. szukam tego
--
na suprnovej jest duzo wersji. sciagam tą z ac3
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2004-12-14 (Wto), 23:35
A ja dzisiaj obejrzałęm Powró Króla ale w wersji reżyserskiej i...., no kurde, chyba nie muszę dużo mówić, jeszcze większy wypas niż wersja kinowa. Film malinka.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2004-12-15 (Śro), 00:06
a wersja kinowa to byl wypas? ja sie z deka nudzilem
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2004-12-15 (Śro), 00:19
Koks==> no robi wrazenie ... takimatrix rewolucje tyle ze ambitniejsze :D

ALL=> wladcy nielunie :P i mozecie mi .. :D ...po prostu nie trawie tych filmow
 :(
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2004-12-15 (Śro), 19:46
Kto sie nie zna ten się nudził :P
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2004-12-15 (Śro), 21:09
no ziom, jak mozna godzine zakonczenie pokazywac? a na two towers o mało nie usnalem :P fellowship byl najlepszy
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2004-12-15 (Śro), 21:52
Zgadzam się. W Drużynie Pierścienia było zdecydowanie najwięcej Tolkiena, a najmniej Hollywoodu.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2004-12-15 (Śro), 22:07
nie chodzi  o nudzenie sie ...
po prostu nie rusza mnie to

Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2004-12-16 (Czw), 12:17
No cóż, przynajmniej jeden reżyser chciał wszystko dokładnie zakończyć, żeby nie było żadnych domysłów i prób naskręcenia kolejnych części :P
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2004-12-16 (Czw), 16:20
Gattaca - czy ja już o tym nie pisałem... cóż - just watch it.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2004-12-16 (Czw), 18:19
SAMOWOLKA :]
genialne :]
klasyk :D
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Crono w 2004-12-17 (Pią), 15:05
Nowa "Teksaśka masakra piłą mechaniczną". Syf, odradzam.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2004-12-17 (Pią), 16:43
Casshern - taaak, trochę się namęczyłem coby uruchomić to-to z dźwiękiem(VPlayer rządzi a DivX to gówno, BTW). Niestety, a może stety, film nie jest napierdalaczem kosmicznym, w znacznej mierze przeważają sceny gadane, a i megarozwałka jest tylko jedna(Choć niezła). Nie tego się spodziewałem, przyznam. Klimat jest dość... dziwny, z jednej strony Steampunk, z drugiej Lone Hero i Lone Villain(od razu zaznaczam że każdy swoje racje oczywiście ma), z trzeciej(!) zaś 'nadprzyrodzona' część filmu - widać tu ingerencje jakiejś 'siły wyższej', a postaciom zdaża się rozmawiać z duchami i takie tam. Dość dziwna mieszanka. Film ma jasne przesłanie antywojenne i ogólnie nie był taki zły, choć niektóre akcje były 'przedobrzone' - ale cóż, oparty na anime ponoć, tam zbliżenie na oko przez pół minuty to standard.
Ze strony technicznej mogłoby być lepiej, zwłaszcza poruszanie się robotów, które wygląda dość sztucznie. Ciekawy patent z 'rozmyciem' jasnych miejsc w niektórych momentach.
Fabuła była w niektórych miejscach naciągnięta(Armia robotów - skąd to?), ale za to postacie są zrobione dobrze - znaczy, wyraźnie(Oprócz laski głównego herosa, która tylko płacze, ale kto by tam zwracał na nią uwagę). Przyznam, że zakończenie było dla mnie dość zaskakujące(Akcja z ojcem - huh), niespodzewałem się po niektórych takich zachowań :)
Ogólnie film polecam obejżeć w kinie, bo się nie zaśnie, a niektóre scenerie są naprawdęniezłe - no ale w końcu to Steampunk, musi być nieźle.

7/10
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Einnar w 2004-12-17 (Pią), 16:54
Versus - mroczny bardzo film o dosc nietypowym zakonczeniu (jak to u skosnookich). Efekty niczego sobie, motywy takoz. Fabula? Wygodnie byloby powiedziec: fabuly nie stwierdzono. No ale nie lubie klamac bez potrzeby, wiec nie bede was oklamywal: fabula jest, ale nawet jesli sie przyjmie, ze film jest w pewnym stopniu parodia (na przyklad motywow z Matrixa) to i tak nie da sie ukryc, ze jest tak denna i bezsensowna, ze na kilmoter widac, iz jest tylko po to, aby pokazac zajebiscie prezentujacych sie i okropnie przerysowanych bohaterow granych pewnie ani chybi przez jakies tametejsze (japonskie) gwiazdy.

To po wuj wiec go ogladalem? Ano bo to jest harcore takie, ze mozna spokojnie go puszczac pomiedzy wczesnymi produkcjami Petera Jacksona, podczas maratonu filmow gore, tak dla odsapniecia, ale zeby sobie nie popsuc klimatu. Ogladalem solo, ale juz czuje, ze jeszcze go kiedys obejrze: tym razem ze znajomymi i spora iloscia browaru.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2004-12-17 (Pią), 19:59
Tytus.Romek.i.Atomek.Wsrod.Zlodziei.Marzen.
:]
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: morgurth w 2004-12-18 (Sob), 17:34
sztuka spadania - od paru dni mam okazje juz raczyc sie sztuka spadania baginskiego, i musze wyrazic swoje slowa podziwu dla calego zespolu. ogladalem ten krotkometrazowy film juz dobre 15 razy i ciagle zachwyca mnie dbalosc o detale i ladne pastele, ktore pozwalaja nabrac dystansu do opowiadanej tam historii. jak dla mnie bomba
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2004-12-19 (Nie), 15:37
ja dzis bede ogladal New York Taxi - bez komentarza ... ale gra tam eva mendes
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Iwan w 2004-12-19 (Nie), 18:16
Ja ogladalem ostatnio Sky Captain. Pod wzgledem fabularnym nie jest to moze nic odkrywczego (alternatywna 2 Wojna Swiatowa), ale klimat filmu jest swietny. Przede wszystkim ten charakterystyczny blur, stonowanie barwy i ogolnie komiksowy klimat. Fajne sa komediowe wstawki, tylko troche boli gra tej aktorki (cos jej nie wychodzi za bardzo). Film oglada sie naprawde super, polecam :].

Aha, wczoraj ogladalem jeszcze Sweet November (Slodki Listopad) ktorym podobno sie wszyscy podniecaja... A jak dla mnie to film byl raczej kiepski- taka infantylna, standardowa, nudna, amerykanska historyjka z ckliwym zakonczeniem. Błe.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2004-12-19 (Nie), 19:18
lae syffffffffffff top new york taxi
 najgorszy film jaki widzialem...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2004-12-19 (Nie), 20:40
6 grudnia byłem z klasą na dwóch (a w zasadzie jednym bo ten pierwszy trudno filmem nazwać) filmach:
Sztuka Spadania- Niezły, krótki filmik autora "Katedry". Niezła animacja, zaskakujący koniec. Całkiem dobre 9/10.
Sky Kapitan i Świat Jutra-- długi nietypowy film. Efekty niezłe, z resztą ten film jest cały zrobiony na komputerze... tylko aktorzy są tu żywi. Jednym z plusów tego filmu to klimat. Gdyby pogorszyć efekty i zrobić film w czerni i bieli bym powiedział że ten film pochodzi ze wczesnych lat powstania kina. Roboty podobne są do tych z pierwszych, czarnobiałych filmów sci-fi, nawet w jednej scenie widzimy jak w kinie ludzie ogładają stary film "Kraina Oz". Nawet ubrania kojarzą się ze wczesnymi latami XX wieku. Tylko fabuła jakoś mi się nie podobała. 8/10
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2004-12-19 (Nie), 21:49
Przed chwilą skończyłem oglądać Sztukę Spadania, reżyseria Tomasz Bagiński (autor Katedry). Film jest... w pytuchnę (delikatniej ująć się tego nie da ;) ). Niesamowity pokaz możliwości grafiki komputerowej, która nie tylko może wiernie oddawać rzeczywistość - może też tworzyć z niej świetne karykatury (tak jak jest w tym przypadku). A i jest ona w formie takiego dowcipu (z czarnym humorem ;) ) - niezrozumiałe zdarzenia, rozwinięcie i puenta :)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2004-12-19 (Nie), 22:11
To raczej nie tyle sama karykatura co nawiązanie do dzieł pana Dudy-Gracza.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2004-12-22 (Śro), 09:14
P O G O D A
     N A
  J U T R O

szczerze mowiac nie slyszalem za duzo o tym filmie zanim go obejrzalem...
i nawet  podejrzewalem ze bedzie slaby

Ale musze przyznac, ze dawno nie widzialem tak dobrego polskiego filmu

pokazuje moze przekolorowany troszeczke swiat ... ale glowny bohatrer na prawde DAL DUPY i teraz musi to naprawic ino jak???

Polecam
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2004-12-23 (Czw), 00:34
Siedem - całkiem dobry, przemyslany film.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2004-12-23 (Czw), 00:40
Co ostatnio ogladalem...

Blade mroczna trójca (Blade: Trinity)
Z tym to bylo tak... Pare dni wczesniej kolega widzial ten film i powiedzial mi, ze straszna kicha... Mimo wszystko poszedlem do kina ale z nastawieniem, ze zobacze totalne dno... Kolega ostrzegl mnie,ze sa tam sceny typu: "No nie no, bez przesady... no ja rozumiem, ze to SF ale pewnych spraw nie mozemy przeginac"... Film okazal sie jednak troche lepszy niz totalne dno wiec nie bede narzekal  :D Sekwencje akcji zrobione przyzwoicie... No i oczywiscie Jessica Biel, ktora uniemozliwia opuszczenie sali kinowej przed koncem filmu  ;)  


Lemony Snicket: Seria niefortunnych zdarzeń (Lemony Snicket's A Series of Unfortunate Events)
Ciekawie zrealizowany film... Bardzo podobaly mi sie plenery, dekoracje a przede wszystkim... muzyka !


Ekspres polarny (The Polar Express)
Bardzo powaznie zrealizowany film dla dzieci... Wedlug mnie film stoi na granicy "filmu ani dla dzieci, ani dla doroslych"... aczkolwiek nie nudzilem sie... Dosyc dobrze uchwycony jest klimat, mistycyzm (czy jak to tam nazwac) Świąt.
Film wyglada tak jakby tworcy chcieli zadziwic wszystkich niesamowita animacja komputerowa (no wiecie, ze niby ludzie sa jak zywi)... Jednak nie wyszlo im to tak do konca: np. zbyt nerwowo i sztucznie bohaterowie ruszaja glowami (i zdecydowanie za czesto).
Podsumuje krotko: jesli lubisz Swieta i Mikolaja to polecam ten film.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2004-12-28 (Wto), 23:48
recon - w koncu Fincher! (Fight club, the game)

Ja teraz luzne filmy lyknalem - wczoraj Paniszera a dzis fast and furious.
Punisher - komiks uwielbialem i chyba na tym sie skonczy. Licho, nawet bardzo. Ciezko o dobra adaptacje komiksu - mimo to wiaze dosc duze nadzieje z Sin City.

Fast anf Furiuos - jestem 3 lata za reszta swiata bo wczesniej go nie widzialem - film mimo wlasciwie braku fabuly mi sie spodobal bo jak sie okazalo wystarczylo wrzucic kilka motywow takich jak: super samochody, ladne kobitki, "mlodzierzowy" mjuzik, cos nielegalnego, gliniarz "anderkawer" i przyjazn i juz jest film ktory sie oglada przyjemnie i sie nie nudzi. Luz.

Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Victor w 2004-12-29 (Śro), 01:43
musze sie na cos wybrać do kina ale ostatnio jak patrzę to zostaje tylko dvix nic ciekawego.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2004-12-29 (Śro), 15:18
Ostatnio ogladałem ten film z Vigiem Mortensenem o jakmiś koniu. Tzn. o wyścigu. Tylko jak ten film się nazywał... Coś na 'h' chyba... W kazdym razie nawet mi si podobał :).
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2005-01-01 (Sob), 02:23
Cytuj
Siedem - całkiem dobry, przemyslany film.
[snapback]86884[/snapback]

"Ukladanka" - podobne klimaty (jak dla mnie)... Polecam

Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-01-01 (Sob), 05:41
No tak Sylwester i początek nowego roku to dobry czas na nadrobienie filmów, szczególnie jak zalegają na dysku. Więc panie i panowie zaczynamy.

Najpierw coś co widziałem już troche czasu temu (będzie ze 2 tygodnie) mianowicie Irreversible hmmmm co można o tym filmie powiedzeić prócz tego, że jest nakręcony w bardzo nowatorski sposób, mianowiecie prócz epatowania brutalnością chyba nic większego nie znalazłem, może źle podszedłem do niego i dlatego nie znalazłem przesłania, w sumie tak mocne 4/6

Kolejny film, juz widziany w dniu dzisiejszym około 1 nad ranem to SAW W sumie od kiedy oglądałem "Requiem..." to nie widziałem tak bardzo pokręconego i poschizowanego filmu, streszczenie fabuły było by morderstwem (hmmm.... ;) ) dla tego filmu, polecam każdemu kto ma choc lekko zwichrowaną psychikę, albo chce ją nieco pokrzywić. Dla mnie bomba i 6/6.
I na koniec coś nieco ale tylko nieco lżejszego, mianowicie Collateral po naszemu Zakładnik. W sumie to nie wiem polecił mi go Keiran i stwierdzil ze to kawał dobrego kina, jednak czuję pewien niedosyt, szczególnie, że oglądałem go po SAW i to mogło wypaczyć jego odbiór (nie licząc pory, bo zabrałem się za niego około 3 nad ranem). Genralnie jak w przypadku "Man on Fire" Podobał mi sie przez 90% trwania i ze szczerą chęcią bym wyłączył go pod koniec, ale jednak, za bardzo dobrą grę aktorską oraz za bardzo ładne zdjęcia daję mu 4.5/6.

I jeszcze coś. Obecnie w konie modne jest rozbijanie głowy czlowiekowi za pomocą czegoś ciężkiego :P (vide. SAW i Irreversible).

AAa i pamiętajcie: "Większość ludzi jest strasznie niewdzięczna, że żyje"

P.S. Jakby ktoś miał gdzies przypadkiem scenariusz SAW, to byłbym wdzięczny za danie cynku, gdzie go znaleźć.
P.P.S. wiem wiem http://ag.bocznica.org (http://ag.bocznica.org) Ale jednak byłbym wdzięczny ;)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2005-01-01 (Sob), 14:08
Cytuj
Kolejny film, juz widziany w dniu dzisiejszym około 1 nad ranem to SAW W sumie od kiedy oglądałem "Requiem..." to nie widziałem tak bardzo pokręconego i poschizowanego filmu, streszczenie fabuły było by morderstwem (hmmm.... ;) ) dla tego filmu, polecam każdemu kto ma choc lekko zwichrowaną psychikę, albo chce ją nieco pokrzywić. Dla mnie bomba i 6/6.

Cytuj
"Ukladanka" - podobne klimaty (jak dla mnie)... Polecam

Kwoli informacji... Te dwa filmy zacytowane powyzej to jeden i ten sam film... Wiem, wiem... ze SAW to nie znaczy UKLADANKA... ale to juz inna sprawa... zazalenia prosze kierowac do polskiego tlumacza.
Aczkolwiek z drugiej strony, tytul: "Ukladanka" dosyc dobrze pasuje do fabuly filmu...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Arclon w 2005-01-01 (Sob), 17:54
Attyla - O mój boże! Niesamowicie... hollywodzkie. :<_<:  :<_<:  :<_<:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-01-01 (Sob), 21:07
Zakochany bez pamieci - całkiem dobre. Wreszcie Carrey dostał jakąś dramatyczna rolę.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-01-02 (Nie), 00:59
Efekt Motyla - no no, ciekawe i dosyć intrygujące.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-01-02 (Nie), 13:27
Cytuj
Efekt Motyla - no no, ciekawe i dosyć intrygujące.
[snapback]87826[/snapback]


No, tylko szkoda, że jak Kutcher biegnie przez korytarz na poczatku i na końcu fimu, wygląda jak niedorozwinięta małpa :) .
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-01-02 (Nie), 17:14
Arclon==> attyla :lol: tzn dluuugie ... troche tandetne ale szczerzemowiac podobal;omi sie... takie do obejrzeniamoze byc...
 mie wiem czy to nie jest jakas telewizyjna produkcja - niepamietam juz ...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-01-02 (Nie), 17:24
recorn, po takich przeżyciach też byś tak wyglądał :)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Arclon w 2005-01-02 (Nie), 20:38
TORCHIO - no, ogólnie do obejrzenia może być wszystko. Najgorsze jest to, że nie dosyć, że to hollywoodzkie to, to jeszcze film historyczny. Ukazanie postaci przywodzi mi na myśl koncepcje z "Herkulesa" czy "Xeny: Wojowniczej Księżniczki" (szczególnie postać Attyli). A biedne amerykańskie dzieci zapewne uczą się na podstawie czegoś takiego historii i potem będą się dziwić, że Amerykanów uważa się za debili (tutaj poniekąd taki pogląd usprawiedliwiam).
No, przepraszam, ale rudowłosa pani ze złupionej wioski, której "miecz był w boju najkrwawszy ze wszyskich" (oczko w stronę Xeny; LOL) zakochuje się (prawdziwie) w królu Hunów? KOM ON! Czy przejaskrawiony Walentynian III - no, dobra, był nieudolnym władcą, ale nawet debila można nauczyć, żeby zachowywał się godnie przy poddanych i nie mówił na de facto sprawującą władzę Placydię "moja mamusia"!
Realizator bardzo pomysłowo wykorzystał niepewności historyczne i wypełnił je swoimi (czasem prawdopodobnymi) przypuszczeniami. Np. Honoria (przedstawiona w filmie jako zimna i wyrachowana zdrajczyni) mi w rzeczywistości wydaje się jedną z najbardziej ludzkich i bliskich współczesnym ludziom postaci z owych dziejów: zbuntowana nastolatka, która za miłość i zajście w ciążę ze swoim szambelanem zostaje przez rodzinę skazana na dożywotnie życie zakonne i wydalenie z ojczyzny, później zaś (po wysłaniu w zemście listu do samego Attyli) kończy w więzieniu. :unsure: Eeech...
Dobra, jeszcze trochę mógłbym poględzić, ale wam daruję :D
W każdym razie, jak dla mnie schemat hollywoodu wykorzystany do filmu historycznego jest zupełnie chybiony.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-01-03 (Pon), 17:46
"Wyscig z czasem" z Denzelem Washingtonem. Ani trochę nie zaskakuje, ale chyba nawet nie miał. Przyjemne kino rozrywkowe.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-01-04 (Wto), 14:14
O R G A Z M O

film tworcow south parku :]

mroczny mormon zostaje aktorem filmow porno (ale bez penetracji bo wtedy go dubler zastepuje). W filmach tych gra role Orgazmo - super sex bohatera, jego pomocnikiem superbohatera jest Podniecacz-megafizyk ktorynie mial szczescia do kobiet a w filmach porno moze sobie dowoli ....

pojechali po wszystkim w tym filmie
Polecam

ogladnolem sobie jeszcze Club Dread-Zabojczy Kurort (kicha jak nie wiem...łeeee) nie polecam slabe nawet w swoim gatunku (Swit zywych trupow)

A zeby sie podbudowac  siegnolem po raz kolejny po Wroga u bram - piekny film i bardzo bardzop polecam

=> gwoli tlumaczenia jestem chory i caly dzien w lozku spedzilem :]
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-01-04 (Wto), 15:37
Torchio -> gdzie można zdobyć ORGAZMO?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-01-04 (Wto), 16:40
hmmm ja mam na plytce ...

byl na www.torrent.org.pl
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Crask w 2005-01-05 (Śro), 22:15
Obejrzałem sobie Amelię,  fajny film, ale czuć że to reżyserował gość od City of lost children. Niby to komedia romantyczna, ale trudno to zauważyć. Bardzo spodobał mi się niezbyt realistyczny klimat filmu, cały czas miałem wrażenie że to jakaś współczesna bajka. No i parę razy się szczerze uśmiałem, nawet zakończenie mi nie przeszkadzało, a normalnie na happy endy pisoczę.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-01-06 (Czw), 09:40
Shaun Of The Dead - nie polecam. Film się nie mógł zdecydować, zaczął się jako komedia(słaba zresztą), a skończył jak typowy film o Zombich(Booooooring).
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-01-06 (Czw), 16:31
juz dawo ogladalem .. i takie wlasnie przykre jest i troche nudzacee....
 ale nie bylo tam pewnie akcji z bukakeeeeee to daltego borrrrrring :P

ja dzis bede ogladal zlodziei rowerow :D
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-01-07 (Pią), 19:06
Ostatnio:
"Złap mnie jesli potrafisz"... Taki tam... 7/10
"Drobne cwaniaczki" - specyficzne poczucie humoru.
Nie oglądnąłem do końca "Złodzieja życia", ale jak nic przypomina "Siedem"...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-01-07 (Pią), 21:38
Knight's Tale(Obłędny rycerz - jeeezuuu) dostaje u mnie 8.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Arclon w 2005-01-09 (Nie), 00:35
American Beauty (American Beauty) - Nie zrozumiałem przesłania filmu... "Amerykańskie Piękno"... to smutny film. Film o ludziach nieszczęśliwych, złapanych w pułapkę życia. Krzywdzonych i jednocześnie krzywdzących innych; pragnących czułości, a jednocześnie nieczułych. O ludziach w niedoli. Gdzie więc jest to piękno? Ktoś z was zrozumiał?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-01-09 (Nie), 01:44
SAW - swietny
BESTIA - genialny afganistan radziecki p o l e c a m
dzis 13 jutro 30 - komedia obycajowa ... smieszna nawet czasami ale z gatunku obejrzyj, zapomnij jezeliktos nie moze zasnac przed polnoca pomimo zmeczenia to szczerze polecam .. jezeli cieszycie sie zdrowym dobrym snem to mozecie sobie odpuscic :)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-01-09 (Nie), 09:23
"Człowiek z księżyca" - w sumie nie tak śmieszny jak ciekawy. Niemniej jednak godny polecenia. 7,5/10
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2005-01-09 (Nie), 10:35
American Beauty - wydaje mi sie ze chodzi tutaj o specyficzny pastisz amerykanskiego snu, stad tytul podobny. A piekno? Sa 3 kobity niby, a ze kazda brzydka, moze amerykanom sie podobaja. Jakby nie bylo to film jest dobry
SAW - nie jest moze genialny, ale kilka motywow naprawde swietnych. Momentami kuleje jednak logika zdarzen. OT tak na 4.5/6
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-01-09 (Nie), 10:38
no fakt nieejstr wszystko jasne  i wniektorych momentach nawet dziwne ... ale generalnie wmiaresie kupy dupy trzyma a koncowka jets interesujaca :]

no a z k :ppk_lol_anim_big: lkasyki sobie ogladnolem Obywatela Piszczyka :lol:  i Zezowate szczescie  :ppk_rotfl:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Einnar w 2005-01-09 (Nie), 11:09
Arclon, Keiran: piekno jest wszedzie, zycie jest pieknem, nawet wtedy gdy pozornie wszystko temu przeczy - tylko trzeba to umiec dostrzec, takie jest przeslanie tego filmu. Ech, przeciez to jest to do czego dochodzi w tym filmie glowny bohater - dlatego w zasadzie nie bylo mu nawet zal umierac, skoro juz to zrozumial.

(A jak mi ktos nie wierzy, ze o to chodzi to: niby po co byla ta scena z latajaca torebka? i potem powtorzona jeszcze raz w migawkach po smierci bohatera? Wogole, ten chlopak z sasiedztwa to byla paradoksalnie, najbardziej normalna ze wszystkich postaci tego filmu - mialby milion powodow, zeby miec zal do calego swiata, a mimo wszystko byl soba, robil to co lubil i mial gdzies wszystkich innych, nie zywiac jednak do nich urazy. Ta postac IMO jest kluczem do zrozumienia przeslania filmu)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Arclon w 2005-01-09 (Nie), 12:16
Hmmm... z nawiązaniem do "amerykańskiego marzenia", to może być całkiem trafne spostrzerzenie. Zaś przesłanie? Jeśli to jedyne co nim jest, to mi zupełnie nie odpowiada.
Ludzie w tym filmie są zdeformowani - każdemu z nich można coś zarzucić (no, właściwie najmniej można zarzucić chyba żonie głównego bohatera). "Życie jest piękne"? Cóż, mi jakoś to nie pasuje.
Może więc zrozumiałem przesłanie, tyle że uznałem je po prostu za zbyt banalne, lub zwyczajnie nie zgadzałem się z nim.
Podsumowując - film nie przypadł mi do gustu. Bardzo...... mętny.
No, mniejsza...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2005-01-09 (Nie), 12:49
Mi sie podobal AB, Spejsi jak zawsze dobry, ale mi tez sie nie wydaje o jego glowne przeslanie to "zycie jest pieknem, nawet wtedy gdy pozornie wszystko temu przeczy - tylko trzeba to umiec dostrzec," - zycie bohaterow pieknem nie bylo raczej - jesli juz to "piekno mozemy znalezc tam gdzie mogloby sie wydawac go nie ma prawa byc" ale to tylko fragment calosci jakby.
A co do "americam dream" - Las Vegas Parano...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Einnar w 2005-01-09 (Nie), 14:05
No nic, pozostaje mi wskazac tylko na ostatnie slowa glownego bohatera, tuz przed koncowymi napisami:

Cytuj
Sadzę, że mógłbym być mocno wkurzony na to, co mi się przytrafiło, ale trudno się wściekać, kiedy jest tyle piękna na świecie. Czasem czuję się jakbym widział je całe na raz, a tego jest za wiele. Moje serce rośnie niczym balon, który ma za chwilę pęknąć a później przypominam sobie, żeby się odprężyć i przestać trzymać się tego kurczowo. A wtedy przebiega przeze mnie jak deszcz i nie jestem w stanie czuć nic innego niż wdzięczność za każdą chwilę mojego małego, głupiego życia. Nie macie pojęcia o czym mówię, jestem tego pewien. Ale nie martwcie się pewnego dnia zrozumiecie.

Zreszta, co ja sie bede upieral, film jest dobry, bo mozna go inerpretowac na wiele sposobow, a beda one zalezec od tego jak my sami postrzegamy sprawy w nim poruszane. Z tego wzgledu kategorycznie sprzeciwiam sie nazywaniu, go metnym. Ale mniejsza o to.

I jeszcze:

Cytuj
Ludzie w tym filmie są zdeformowani - każdemu z nich można coś zarzucić (no, właściwie najmniej można zarzucić chyba żonie głównego bohatera).
Chyba wiekszosc ludzi na swiecie jest tak czy inaczej zdeformowanych, wewnetrznie, a tylko na zewnatrz udaja co innego. Tak dziala spoleczne warunkowanie. A zona glownego bohatera wlasnie w tym wiedzie prym, a tak naprawde nawet nie umie byc juz soba, a tylko stara sie byc maska, ktora storzyla na potrzeby prezentacji przed innymi ludzmi.

Cytuj
"piekno mozemy znalezc tam gdzie mogloby sie wydawac go nie ma prawa byc"
Slusznie, mozna i tak.

Wogole ciezko mi opisac, wymyslec to przeslanie na uzytek przekonywania was, wcale mi sie nie chce nawet. Dla mnie wazne, ze jestem cos w stanie dostrzec glebszego w tym filmie niz tylko metnosc, a wy sobie interpretujcie jak chcecie, moze nawet uszczkne cos dla siebie z waszego opisu (jak od omegi) i bede w stanie sam lepiej wyrazic swoje odczucia.

AMEN, cholera, bo zaczynam sie czuc jak kaznodzieja jakis  :phpbb_icon_confused:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Arclon w 2005-01-09 (Nie), 14:29
Cytuj
Z tego wzgledu kategorycznie sprzeciwiam sie nazywaniu, go metnym.
I niech żyje różnorodność! :) (bo mi nadal taki się wydaję)

---
Zdeformowanie:
Chodziło mi bardziej o to, że żona głównego bohatera (jak ona się ku-cze nazywała?) najmniej krzywdzi innych ludzi (choć racja - chyba w ten sposób najbardziej krzywdzi samą siebie). A zdeformowani i doprowadzeni w jakiś sposób... "na skraj" są w tym filmie raczej wszyscy.

I tym optymistycznym akcentem...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Arclon w 2005-01-10 (Pon), 02:26
Eurotrip - podobało wam się "American Pie", "Road Trip" czy "100 Girls"? Biegnijcie do wypożyczalni bądź najbliższych połącznień P2P! Silnie odradzam ludziom już nie lubiącym Amerykanów (/Ameryki) - obejżenie może doprowadzić do ataku wściekłej epilepsji i wywołać inne niepożądane objawy!
(A już nie daj bóg, jakbyś w dodatku był Słowakiem!)

Ot, kawałek kina dla (napalonych) nastolatków, kręcący się wokół pseudoromantycznego i właściwie poronionego wątku. Zdarzały się i głupsze filmy tego typu, ale z całą pewnością zdarzały się i mądrzejsze.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-01-10 (Pon), 14:31
ja za chwile bede ogladal Cube zero - wlasnie koncze ssac
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2005-01-10 (Pon), 17:35
twardziel :P
a tak na serio tez to zassam i czekne, gorsze od hypercube byc nie moze
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-01-10 (Pon), 18:20
ano .. gorszeod hypercube nie jest tzn. moim zdaniem ..
ale do jedynki duuzo brakuje...
ale mozna powiedziec ze stworzyli jakis klimat
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-01-10 (Pon), 18:37
A mi się jedynka średnio podobała. Może za stary już jestem...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2005-01-10 (Pon), 21:31
no wg mnie byla chujowa raczej, mimo dobrego pomyslu.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-01-12 (Śro), 20:27
Piraci z Karaibów - Pomimo Orlando i wątku miłosnego, film był cholernie dobry. Nie wiem kto grał Jacka, ale aktor jest zajebisty - te ruchy. Story niezłe, no i undead... uneadsi rządzą. Aż dam 9, o!
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-01-13 (Czw), 08:06
Jacka Sparrowa gra przecieć Johny Depp.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: morgurth w 2005-01-13 (Czw), 12:13
Tokyo godfathers - dobra, to anime, wiec zanim mnie zjebiecie od geekow, pedofili i wrogow klasowych, to moze byscie to obejrzeli tak dla odmiany. dla mnie dobry film. nawet nie powiem ze jest ckliwy, jak na anime przystalo (tam zawsze sa bohaterowie z problemami, ktorzy ratuja swiat, i kochaja sie w jakiejs tam lasi/chlopaku z przedmiescia (zalezy od plci), ale wiadomo wstydza sie i maja kompleksy cery i brzydkiej pogody, no etc.etc. tutaj tego nie ma). no i mozna sie posmiac, really, tak uwazam raczej.

fabula jest taka: trojka bezdomnych: fag, ex-kolarz i nastolatka z problemami (z racji wieku tak, a nie gatunku...) w dzien bozego narodzenia znajduja porzucone dziecko (prosze, jaki swojski watek). z wielkimi bolami zdecydowali sie odnalezc matke tego dziecka zeby dowiedziec sie czemu porzucila swoje potomstwo (no i skapiszonowac ja przy okazji). rozumiem ze w tej chwili kazdy moze miec przed soba zatechla wizje amerykanskiego kina familijnego w ktorej samoloty uderzaja w wierzowce i nikt nie umiera i w ogole sielanka na maxa (czyt. brzdac w opalach).
uzyje tutaj kilku slow ktorych nigdy niemal nie uzywalem w stosunku do jakiegokolwiek filmu (no, moze poza ykk). film jest urzekajacy. tak, jest urzekajacy, razem ze wspaniale skonstruowanymi bohaterami, dobranymi tak, ze powstaje wybychowa mieszanka zwiastujaca klopoty, ale zawsze dzialajaca w mysl zasady "kto sie czubi ten sie lubi". pomimo gatunku w jakim plasuje sie ten obraz, akcji jest tam od cholery, zreszta film zostal popelniony przez tworcow "perfect blue" wiec raczej wiadomo ze mozna spodziewac sie dobrego kina i profesjonalnie wykonanego projektu.

powiedziawszy tyle, wnioskuje ze kto sie zainteresuje, to moze obejrzec. innym polecam "S T F U". enuf said
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-01-13 (Czw), 16:16
eeee, pedofil :0
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Arclon w 2005-01-13 (Czw), 19:24
To Nie Jest Kolejna Komedia Dla Kretynów (Not Another Teen Movie) - po obejrzeniu Eurotripu (:twisted:) przypomniałem sobie, że był kiedyś taki film i ściągnąłem. Jest tylko jeden problem - to JEST kolejna komedia dla kretynów! Właściwie to jest to parodia... co wcale nie oznacza, że jest mniej (")kretyńska("). Polecam wszystkim lubiącym kretyńskie, totalnie prześmiewcze parodie w dobrze znanym, amerykańskim stylu.

Teraz naprawdę muszę poszukać czegoś ambitnego. :phpbb_icon_rolleyes:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-01-15 (Sob), 10:34
"Świt zywych trupów" - w swojej kategorii nawet fajny. Nie przstraszył mnie, ale niektóre sceny były naprawde krwawe (gore na fula),
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Iwan w 2005-01-15 (Sob), 12:47
"Świt zywych trupow" bardzo mi sie podobal. Niby kolejny film o zombiakach, ale swietnie zrealizowany. Jest kilka momentow smiesznych, kilka bardziej ekscytujacych... Oglada sie swietnie.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Arclon w 2005-01-15 (Sob), 21:20
Hmmm... Król Artur, ale nie chcę mi się zbytnio gadać.
Fajne wrażenie robi pocinająca z łuku Brytanka (Brytyjka?) stojąca na środku zamarzniętego jeziora, pośród ośnieżonych, mroźnych górskich szczytów... ubrana w przewiewny płaszczyk i krótki rękawek.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2005-01-15 (Sob), 23:07
Hmm-ostatni był 'Batman: Dead End', oraz jakiś film tromy (bodajże 'Jezys Chrystus pogromca wampirów' - pogjęty, i beznadziejnie śmiesząco-zaskakujący...nigdy więcej...).
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Iwan w 2005-01-16 (Nie), 02:26
Piekny Umysl- momentami swietny, momantami o wiele za duzo uproszczen (np. wpadniecie na genialny pomysl) i amerykanskiej "propagandy" (np. koncowka). Dobra gra glownego bohatera; jest kilka naprawde zaskakujacych momentow. Zdecydowanie warto obejrzec.

Symetria- kolo grajacy glowne role jest tragiczny. Za to oprychy z celi sa juz wporzo, szczegolnie na poczatku, kiedy ich jeszcze nie znamy. Film oglada sie super, mozna przerazic sie wiezienia i tego, co robi z czlowiekiem. Szkoda, ze film praktycznie "urywa" sie- nie posiada zakonczenia i nie nie sie ze soba zadnego przeslania.

A jutro zabieram sie za Solaris, zobacze jak film ma sie do ksiazki.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2005-01-16 (Nie), 13:14
Iwan - co do solaris. wersja tarkowskiego jest nudna rze choi i ma inen przeslanie, a sama ksiazke odwzorowuje niezle. natomiast wersja soderbergha jest zdecydowanie inna niz book, polecam ogladanie z kobitka, bo to melodramat w sumie i jeden z moich ulubionych filmow o dziwo, przede wzsystkim ze wzgledu na klimat (wykrecona sciezka dzwiekowa)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-01-16 (Nie), 13:26
NAKRECENI-czyli szolbiznes po polsku
taki smieszny dokument warto ogladnac
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Iwan w 2005-01-16 (Nie), 18:41
No, obejrzalem Solaris i jestem zazenowany :(. Toz ten film oprocz nazwy nie ma praktycznie nic wspolnego z ksiazka. W filmie nie wspomniano ani slowa o oceanie, wszyscy uzywaja wymijajacego okreslenia "to" mowiac o oceanie. Na dodatek jest on przedstawiony jako jakas kolorowa mgielka...
Liczylem ze zobacze akcje ktore prawie zastopowaly mi bicie serca w ksiazce (np. wyslanie pierwszego "goscia" w kosmos, wyrwanie przez zonke dzrzwi, nawalanie w rakiete od srodka itd.) a tutaj NIC, zero. Dostalem za to marne romansidlo jakich tysiace, no i jeszcze Kelvina gra Clooney, ktory krojac ogorka robi sobie kilka cm dziure w palcu. No i najgorsze, ze film opowiada praktycznie o calkiem innych rzeczach niz ksiazka- w ksiazce cala sprawa toczyla sie wokol oceanu, w filmie nie ma o nim mowy.
Jako ekranizacja ksiazki, to film jakoscia dorownuje "swietnemu" Wiedzminowi, jako film- po prostu jako film, to chyba da sie ogladac. Ale za tak plytkie przedstawienie ksiazki ten film powinno sie obrzucic gownem.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2005-01-16 (Nie), 18:44
ile ludzi tyle opinii. mnie sie wydaje ze miales zle oczekiwania i nie potrafiles sie wczuc. a moze po prostu tylko ja lubie ten film :D
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Iwan w 2005-01-16 (Nie), 19:07
No nie potrafilem sie wczuc, mimo dobrej kolorystyki, dzwiekow i muzyki (to trzeba przyznac). Ale jak tu sie wczuc widzac tak znieksztalcone i uproszczone do smiesznego minimum realia ksiazki...
A z tego co wiem film potrafi podobac sie czasem ludziom ktorzy nie czytali jeszcze ksiazki.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2005-01-16 (Nie), 19:08
ja czytalem a i tak mi sie podobal, moze dlatego ze za kazdym razem jak go ogladalem to bylo z panna ktora cos dla mnie znaczyla :D
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Victor w 2005-01-16 (Nie), 22:48
jesli chodzi o solaris to jak dostałem film postanowiłem wpierw przeczytac książkę i powiem tak książka 1000000000razy lepsza od filmu.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-01-16 (Nie), 23:30
ksiazki nie cyztalem... a film mi sie niepodobal i nie obejrzalem do konca nawet (a nawet najwieksze chaly ogladam dokonca) .. poprostu przestal mnie w pewnym momencie interesowac...kiedys do niego wroce ... moze przeczytam nawet wczesniej ksiazke ..
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2005-01-17 (Pon), 17:47
nie czytałem książki a film taki sobie w dodatku troche niejasny i wydawało mi się, że część faktów reżyser pominął na zasadzie "doczytajcie sobie"

PUNISHER - dwa dni temu, mimo, że amerikański (scena mordowania rodziny, za dużo akcji w dzień, niezgodność z komiksem, śmiesazne sceny) to i tak podobał mi się ze względu natrochę czystej brutalności i koniec
po prostu lubię w filmach brawurową brutalność
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-01-17 (Pon), 18:30
no ja tez lubie :D
 a scena walki z tym ruskim???
mega
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2005-01-17 (Pon), 18:41
ruski - typowo komiksowy, tak samo jak ten z gitarą - to duży plus
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2005-01-17 (Pon), 22:31
Tylko w komiksie poczatek jest znacznie inny, poza tym Punisher mial ciekawszych wrogow nic Travolta :twisted: (nie to ze mam cos do typa bo w takim kinie sie sprawdza). Scenarzysci maja zawsze swoj, "lepszy", pomysl przy adaptacji komiksow :twisted: Tak na prawde koncowa sieka dopiero siega do Punisher year one! (szampan i drzwi i tyle) Mogliby np. "Eurohit" zekranizowac.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2005-01-18 (Wto), 09:30
Eurohit! ja pier... to by buło miodzio
yeah! year one - szkoda, że nie w filmie rozstrzelali go w parku i nie zwiał ze szpitala
a potem więzienie i ucieczka
miód!

no ale kino americańskie zawsze jest kolorowe
a gdyby jeszcze film był czarnobiały...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-01-21 (Pią), 08:44
Blade 3
no kolejny Blade... :lol:
dla mnie calkiem calkiem... tutaj nie mozna zrobic nic nowego i szokujacego a Jessica Biel calkiem ladnie kopie :D
sympatyczny film, nieza dlugi, nie za krotki, usnac na nim nie usniecie ...
no tyleze pozbyli sie wszytskich wampirow w filmie i z kim bedzie Wieczny Łowca walczył wnastepnym odcinku sagi ?? :(
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-01-22 (Sob), 09:37
Cytuj
no tyleze pozbyli sie wszytskich wampirow w filmie i z kim bedzie Wieczny Łowca walczył wnastepnym odcinku sagi ?? :(
[snapback]90333[/snapback]

To jest ostatnia część sagi.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-01-22 (Sob), 10:10
szkodaaaaaaaaaa :(
bo w sumie furtke zostawili otwarta jakby cos tam ...
_________________________________
a ogladnolem sobie
OKNO NA PODWORZE (Rear Window) - MIODZIO :D
polecam ... siwetne kino mistrza - Alfreda Hitchcocka


Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-01-22 (Sob), 13:50
Cytuj
szkodaaaaaaaaaa :(
bo w sumie furtke zostawili otwarta jakby cos tam ...
[snapback]90420[/snapback]

Nie bój zaby - to tylko oświadczenie prasowe, a jak znam zycie to i tak zrobią nastepną część, bo ta duze zyski pono przynosi ;).
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2005-01-22 (Sob), 14:36
to tak jak z wiedźminem
zginął a i tak będzie w grze :P
(mam nadzieję, że nikomu nic niepotrzebnie nie wypaplałem :D )
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-01-22 (Sob), 15:08
Pumbus -> informuj o spamach :phpbb_icon_rolleyes:
Ja własnie miałemsie brac za wiedxmina.
Żartowałem.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-01-23 (Nie), 22:57
własnie sobie zakupilem Kino Konesera za 11.90 byl na DVD Okret Petersena
wersja rezyserska (czyli dodatkowe 60 minut :lol: )
za chwile sobie ogladne po raz ktorys juz :D
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-01-24 (Pon), 17:07
Upadek - mam mieszane uczucia... Z jednej Hitler wypada w obrazie jako mądry, dobry , lecz oszukany przez podwładnych przywódca, z drugiej - dobrze wiem, że nie  o to chodziło autorom. Ale obejrzec warto. Pierwszy niemeicki film, który nie odepchnął mnie ze względu na język :].
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-01-24 (Pon), 17:33
Z a t o i c h i [/span]
swietna produkcja... chcialem sie wybrac na to do kina ale w koncu ogladalem DVDRIPA
W sumie dobrze bo chciałem na to isc z dziewczyna ... a tereaz po obejrzeniu wiem na 100, ze jej by sie to nie podobalo. Ale film jest bardzo dobry... duzo krwi .. duzo walki na miecze i nie tylko...
goraco polecam

[span style=\'font-size:19pt;line-height:100%\'] V i n c i [/b]
polska produkcja... bardzo sympatyczna... chyba jedna z lepszych w ostatnim czasie ...
rowniez polecam
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Player man w 2005-01-24 (Pon), 20:00
Obejżałem teraz ostanio Cube Zero czyli nowa część Cuba. Bardzo fajne dopełnia wątki z poprzednich części.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-01-24 (Pon), 20:29
juz dawno ogladalem :]
ale srednio mi przypadl do gustu ...
ale wiekszych zastrzezen nie mam
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Player man w 2005-01-24 (Pon), 22:02
W polsce w kinach pewnie będzie dopiero za dwa lata jak to było w przypadku Cube2. Ten film mi sie podoba bardziej niż matrix, bo matrixa popsuli... teraz nie pozostaje nic tylko czekać na kolejną częśc kostki.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-01-24 (Pon), 23:17
Gladiator - dobry film Ridley'a :). Aż by sie chciało wejść w ekran i własnoręcznie napie****** temu cesarzowi :D.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2005-01-25 (Wto), 00:01
aaaa cube zero. wlasnie obejrzalem. toz to kurwa najwieksze gowno tamtego roku. mroczny spisek, mroczni kolesie piszacy na jakims chuje muje, mroczne cyborgi, biowszczepy, mroczny koles wtracajacy francuskie slowa z mrocznym wszczepem w oku i z obowiazkowa laseczka, prequel bo prequele sa na topie, mroczni komputerowo kierowani terminatorzy swiecacy oczami, mega inteligentny matematyk grajacy w szachy w glowie i obracajacy kostki w mozgu, nie no, takiego filmu sie nie dalo zrobic. 0/10
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-01-25 (Wto), 08:42
Keiran jak zwtkle sie za bardzo podnieciles piszac posta :P
iwpadles w pasje :lol:
ale tak napowaznie ... to film jest taki sobie ... ale na pewno daleki bylbym od dawania mu 0/10
ten film ma byc mroczny .. jestr troche tandetnie mroczny ale to sie wytnie :D
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Player man w 2005-01-25 (Wto), 12:29
Ale to z tymi żołnierzami o zielonych oczach to głupote zrobili wprowadzając takie coś... tymbardziej, jak w drugiej części baba wyszła z kostki, a tam było wojsko :-/
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-01-27 (Czw), 21:03
Żona astronauty - hmmm, albo Deep nie jest w tym filmie tak dobry jak zawsze, ale on ma ograniczony stylgry. Mam nadzieje, że to pierwsze rozwiazanie :). ot taki film, troche próbuje straszyć... Można oglądnąc, ale nie napalac się. Najlepeij na nic nie liczyc. 6/10
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-01-27 (Czw), 21:10
White Chicks - dzis nad ranem ... no i faktycznie smieszny film... myslalem ze bedzie straszna chala.. a tu chala ale komedia :]

a za chwile bede ogladał I TWOJA MATKE TEZ
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2005-01-28 (Pią), 18:25
Cytuj
White Chicks - dzis nad ranem ... no i faktycznie smieszny film... myslalem ze bedzie straszna chala.. a tu chala ale komedia :]

Ja juz dosyc dawno o tym pisalem ... wiec nie bede jeszcze raz o tym samym... Ale calkiem niezla, lekka komedyjka, w starym, dobrym, amerykanskim stylu ;)


Poza tym to wczoraj wieczorem ogladalem: Creep. Akcja dzieje sie w Londynskim metrze... gdzie glowna bohaterka przespala ostatni pociag...
Akcja rozkreca sie dosyc powoli... to znaczy cos tam sie dzieje na poczatku, ale nie wciaga za bardzo... wiec mysle, ze gdybym ten film ogladal w TV to pewnie zmienilbym kanal... Ale jesli ktos przetrwa przez pierwsze 30 - 40 minut to pozniej robi sie juz ciekawiej i bardziej makabrycznie.
Jest kilka beznadziejnych sytuacji... gdzie wychodzi glupota glownej bohaterki (albo raczej tego co scenariusz pisal)...
Czasami w filmie wrecz "widac scenariusz" (nie wiem jak to inaczej mozna okreslic ;) )
Czyli tak jak mowilem: jesli ktos przetrwa poczatek to pozniej moze sie film podobac... Nie jest najgorszy, ale rewelacja tez to nie jest.

Jesli mialbym go porownac do SAW, to SAW wygralby zdecydowanie i bezapelacyjnie :)


Co tam jeszcze... juz nie pamietam o czym pisalem to pokrotce:

Ladder 49 - z Trawolta o strazakach... Calkiem przyzwoity film o dzielnych chlopach ratujacych innych z ognia. 4/6

Aviator - z Leosiem Di Caprio o miliarderze, o samolotach i o Hollywood... Bardzo dobry film... POLECAM... 5/6

Million Dollar Baby- Cline Eastwood i kobitka na ringu pokazuje jak potrafi rozkwasic nos innym... Pierwsza czesc filmu 5/6 ... druga 3- /6 (nuuuuuudaa)

No i to chyba na tyle...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2005-01-28 (Pią), 20:00
Ladykillers - momentami komedia ocierajaca sie o geniusz, niezly absurdalny humor, swietny tom hanks. zakonczenie troche rozczarowuje, no i za duzo czarnuchow
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2005-01-28 (Pią), 23:38
Hole -ze 2 dni temu zem widzial - po naszemu Bunkier zdaje sie - film zagrany ch*jowo i ogolnie ch*jowy ale sama koncowka jest ( + 3 pinkty) wiec w sumie moge dac  tak z 4,5/10
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-01-29 (Sob), 07:32
Omega to takie stare jest troche .. o tychg nastolatkach??? jak tak to to shit byl ... łeee
a ja sobie ogladałem  TAKING LIVES (złodziej życia) hmmm całkiem całkiem przyjemna sprawa... ale taki kiczowaty ... tzn. do kina bym na to nie poszedl a na zmeczony piatkiem zasypiajacy umysl w sam raz :D
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-01-30 (Nie), 20:22
Taaa, ja tez ogladałem. I jest Angelina! I scena jest! Aaaaaa, ja to kupuje do domowej kolekcji  :twisted:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-01-30 (Nie), 20:28
no a dzis GDY UCICHNA DZIAŁA (czy jakos tak po PL) - when the trumpets fade
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Crask w 2005-01-30 (Nie), 20:44
Vidocq - jeden z lepszych filmów jakie ostatnio oglądałem. Wciągające i zakręcone połączenie kryminału i horroru, z początku historyjka wydawała mi się banalna, jednak dość szybko stwierdziłem że intryga jest naprawdę ciekawa, i nie tak oczywista, jak mogło by się zdawać. Bez wahania dam 8+\10, plusa daję za znakomicie oddany klimat tego okresu.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-01-30 (Nie), 21:36
Crask te sceny walki w lustrach :D
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-02-01 (Wto), 00:28
Ostatnio ponownie The Fly oglądałem. Stare... Ale swój urok ma. No i ta aktoreczka... Naprawde ładna :).
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2005-02-02 (Śro), 13:08
Czas Zemsty - Steven Segal jako aktor, producent  i współscenarzysta. Koprodukcja amerykańsko-francusko-chińsko-bułgarska. Akcja rozgrywa się głównie w bułgarskim China Town. Film obfituje w mnóstwo scen walki ze złymi, rozczochranymi chińczykami walczącymi w stylu "szalonej małpy". Segal gra profesora archeologii niesłusznie oskarżonego o przemyt narkotyków. Po czym ściga go triada, morduje mu żonę, a on się mści. Arcygenialne kiczowate gówno.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-02-02 (Śro), 20:09
Meksykańska masakra piłą mechaniczną - jak pożyczyłem film, jedna z osób towarzyszących spytała się: "Ej, w tym filmie nie ma fabuły, oni się tu zabijająpo prostu?". Doprowadziłoto nasdo śmiechu, chocpo częsci gośćmiał rację. Pomijając mnóstwo niedoróbek i nielogicznych zachowań bohaterów, do śmiechawy doprowadził mnie widok gościa z piłą mechaniczną biegającego przez prześcieradła za jakimiś gówniarzami :). "Film opart na faktach"- tia... Tekst idealny dla przecietnego Amerykanina. Mnóstwo tanich sztuczek,które widzieliśmy w setkach innych filmów, jednym słowem - śmiechawa, nie horror. 4/10

PS. Ten sam gość ładnie podsumował film:" Temu gościowi to odjebało kiedyś" :).
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2005-02-02 (Śro), 23:53
Taaak, Vidocq to byl naprawde swietny film.
Closer (Blizej) - taka sobie amerykanska produkcja o 2 parach i jakichs tam dziwnych kombinacjach miedzy nimi. Zero logiki w zachowaniach bohaterow, ale jest swintuszenie wiec krytycy sa zachwyceni.
Drzace ciało - znowu malo logiki w zachowaniach, ale film jakby troche lepszy.
Frantic - thrillerek polanskiego. w sumie calkiem zgrabnie zrobiony i nakrecony. no i walka wywiadow w tle.
Urodzeni Mordercy - ciekawy film. montazowo jest cudny, w ogole wizualnie jest wspanialy. co do tresci juz tak genialnie nie jest, no ale oglada sie niezle i mozna sie posmiac z durnoty mas
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-02-03 (Czw), 00:19
dzisiaj  GREY ZONE - film o zydach w auschwitz ... tak sobie zrobiony .. sonderkomando caly czas jest  i ich "moralnosc"
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2005-02-03 (Czw), 20:34
Punicher- nie wiem czy film zgodny z komiksem (nie czytałem go) ale film całkiem dobry. Może nie wyśmienity ale dobry. przynajmniej film lepszy od Spider-mana... Ocena: 7,5/10
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-02-03 (Czw), 20:38
To samo mój brat mówił,ja jeszcze nie oglądałem,ale podobno już w drodze do domciu :).
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-02-04 (Pią), 22:32
Ocean's Eleven - świetny film. Ciekawy, zabawny, intrygujacy. 9/10
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-02-04 (Pią), 23:09
Skarb Narodów - Nicholas Cage szukający skarbu templariuszyi zły Sean Bean (czy on tylko w Equilibrium dostał pozytywną rolę?). Miła opowiast a dla rozrywki, doszukiwać głębi się nie da ale popatrzeć miło. Może być.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2005-02-04 (Pią), 23:10
Requiem - fajny, tylko tyle powiem. Naprawdę warty obejrzenia.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-02-05 (Sob), 17:54
Milczenie owiec - klasyka... Gdyby nie to, że film ogladałem z pięcioma kumplami (a wystarczyłaby jedna panienka :D) i było stosunkowo jasno, obraz zrobiłby na mnie bardzo dobre wrazenie. Anthony to psychol. Trzeba być psycholem, żebytak zagrać. Achi scena z noktowizorem jest całkiem interesujaca, choć trochę naciagana. 9/10
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2005-02-05 (Sob), 20:56
Underworld - bardzo fajny - 4+ (w skali 1-6)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Crask w 2005-02-05 (Sob), 22:07
Trafiłem na mega kreskówkę, Drawn Together, jest to kreskówkowy Reality Show w którym występują postacie z różnego rodzaju kreskówek. Jest upośledzona księżniczka w stylu Disney'a, Xander, ratujący swoją dziewczynę (do czasu) Elf pedał, Superbohater z kwadratową szczęką, Foxy, rozwiązująca kryminalne zagadki gwiazda, Pikachu w wersji Gore... Mocna rzecz, na razie obejrzałem trzy odcinki i uśmiałem się jak norka. Ja znalazłem to cudo na emule, można też zdaje się obejrzeć na Winampie, polecam z całą odpowiedzialnością.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-02-06 (Nie), 13:52
Cytuj
Underworld - bardzo fajny - 4+ (w skali 1-6)
[snapback]92142[/snapback]


Ja dawno to ogladałem, ale mi równieżsię podobał. Fajne sceny walki, choć widać, że był to film z epoki Matrixów. 7/10
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-02-06 (Nie), 13:58
underworld - fajny film ... pedromi gonieoddal ipewnie nieodda :ppk_rotfl: wiecjemu tez sie podobal :lol:

A dzis ogladalem ZROBMY SOBIE WNUKA i calkiemcalkiem ciekawa komedia
moze nie ambitny film ale lekki i przyjemny z polskim poczuciem humoru ...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-02-06 (Nie), 18:44
Żony ze Stepford - ach, ta Nicole, przypomina mi moją ciotkę :D. Film niespecjalny, czasami zabawny ("Nie jestem ci*ą! :)), ale nie za długi i chwała mu za to. 7/10
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-02-06 (Nie), 22:19
Super size me - albo jestem wyjatkowo mało wrazliwy, albo z filmem cos jest nie tak - po seansie nadal miałem ochotę pojść do wielkiego M. Ale to z powodu głodu pewnie... Jednak nie, w sumie bym nie poszedł. Warto obejrzeć, choć przez ten głód pragnałem, żeby seans był jak najkrótszy. 8/10
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2005-02-06 (Nie), 22:21
Nicotine - bardzo ciekawe - polecam gorąco - 8/10 w mojej skali.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2005-02-07 (Pon), 12:12
Old Boy - uwielbiam filmy, których końca nie sposób się domyślić - 9/10. Do tego ciekawa intryga, akcja, klimat i zagadka. Mega.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-02-07 (Pon), 18:53
DOUBLEEEEE POST :>
mozna bylo zrobic edycje i wpisac  pod krteska np.
:P
heehehhehehhe statsman :D buhaahha

ale fakt nikotryna - stary film ale bardzoi dobry.
Ale OLDBOY to prawdziwe kino... po prostu sie dobrze oglada. Taki true

A ja dzis bede ogladal w nocy OCEANS TWELVE costam ... zobaczymy ... Teraz juz moge pwoeidziec ze film jest przwereklamowany. a ciekawe conapisze rano :D
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-02-07 (Pon), 22:41
Ha, to były double double posty :D. No ja też sie wybieram jutro do kina na jakiegoś (s)hita, więc relacje zdam tumoroł, mejbi.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-02-08 (Wto), 07:25
OKI
Ocean's Twelve ...
film przereklamowany w mediach ..
za to Catherine Zeta-Jones daje rade ... :lol:
calkiem sympatyczne do ogladniecia sobie nad ranem ...
Niby nic specjalnego ... ale :ppk_rotfl: calkiem sympatyczna produkcja... nic ambitnego zadnych fenomenalnych scen ... ale obejrzec warto
WIEC POLECAM :D
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-02-08 (Wto), 22:33
Ogladałem Ringa z kumplami. Można sie pobrechtać obserwując reakcje na niektóre sceny moich towarzyszy... Oczywiście to zasługa wypas kina domowego :). I genialnemu klimatowi :).
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2005-02-09 (Śro), 12:15
Kino domowe (oprócz plazymy, samochodu, miliona $, haremu, itd. moje marzenie  ;)  ). Film oglądany przy dobrym nagłośnieniu daje inny, lepszy efekt i wrażenia. Ja mam głośniki od telewizora sprzężone z wieżą - jest ok, ale bez efektu surround.
BTW. Wypożyczyłem ostatnio wszystkie części LotR i...nagrałem se je na płyty. heh. za cene wypożyczenia (włącznie z dodatkami) mam kolekcję wartą wiele więcej. (Kurna-chociaż książka i tak była, jest i będzie lepsza).
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-02-09 (Śro), 14:14
Ceny kina domowego ciagle idą w dół, wiec nawet dobry model możena kupićpo dobrej cenie.

Old school - głupia komedia dla nastoletnich Amerykanów. ma parę prostacko zabawnych scen, ale nic nie przyprawiło mnie o szczery nsmiech. 6/10
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-02-11 (Pią), 11:59
The Punisher - całkiem całkiem. Byłem troche wkurzony początkiem, ale zdałem sobie sprawę, że to przeciez ekranizacja komiksu - i wtedy zaczęło oglądac się swietnie. Kurczę, chciałbym, żeby ten gość zrobił kinowego Maxa Payne'a - no pewno byłby wtedy w dychę! 8/10
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-02-11 (Pią), 22:05
Bad Boy's II - efekty super, momentami zrywają kask. Jest pare zabawnych scen,aleprawdzie powiedziawszy to baaardzo nudny film. Cholernie nudny. 140min na taki film to o wiele za dużo. 5/10
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-02-12 (Sob), 11:32
badboys 2 :D taaa najlepiej jakprzez pol godizny spuszczaja te samochody z lawety...
 chyba wiecej niz sie przecietnie na lawecie miesci :lol:


a ja wczoraj ogladalem: CZERWONA GORACZKE i ZAJAZD ABSOLWENTOW... w sumie fajny wieczor byl :D
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Einnar w 2005-02-12 (Sob), 13:38
Skoro mody gdzies spia to ja powiem: recorn - ogranisz moze te wieloposty - masz opcje edit, to jej uzyj choc raz.

A zeby nie bylo, ze az taki stats, to pochwale sie ze obejrzalem sobie Sanjuro wczoraj, bardzo dobry film, choc do poprzednika - Yojimbo jednak troche mu brakuje (fabularnie, ale tylko troche) . Natomiast Toshiro Mifune wiadomo, rzadzi jak trzeba. Chyba zostane fanem filmow o samurajach, hahaah.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Crask w 2005-02-12 (Sob), 13:58
No to ja też skrobnę co tam ostatnio widziałem. Generalnie unikam dawania tu anime, ale tym razem trafiłem na coś interesującego: trzyczęściowa seria OAV, pt. "Interlude". Jest to pierwsze anime od dłuższego czasu które mnie naprawdę zaintrygowało. O fabule nie będe pisał, bo trudno by było nie spoilerować, nie jest ona może najoryginalniejsza, ale fanom historii z lekka niesamowitych powinna się spodobać.  Nastrój filmu często się zmienia, chwilami ociera się o komedię, chwilami podchodzi pod thriller, generalnie jeżeli ktoś lubi anime może się zainteresować.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-02-12 (Sob), 15:34
Cytuj
Skoro mody gdzies spia to ja powiem: recorn - ogranisz moze te wieloposty - masz opcje edit, to jej uzyj choc raz.
[snapback]92746[/snapback]

Eh, no i skończyłosie hasanie :(.
Oglądał ktos Immortal? Bo ja sie wybieram.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-02-12 (Sob), 21:59
EuroTrip [unrated] -  Taka sobie głupawa przyjemna komedyjka, typowo amerykańska z ich poczuciem humoru, niekiedy obrazoburczym nieco, ale cóż nadaje się :)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-02-12 (Sob), 22:44
Einnar => ale postcount mu leci??? i op to chodzi :D

recprn--> nie polecam.. ogladalemdawno temu juz jak jeszcze neiwiedzialem co to jest (tzn. dopiero zaczeto mowic o tym w PL pare miesiecy pozniej)
Film taki sobie ...dozwne polaczenie dziwnych rzeczy .. moim zdaniem srednioudane...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2005-02-13 (Nie), 00:23
underworld - fajny film ... pedromi gonieoddal ipewnie nieodda  wiecjemu tez sie podobal

huja tam nie oddał takiego gówna w życiu bym nie ukradł :D
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-02-13 (Nie), 12:55
Nie wiem czy juz pisałem o K-Paxie, ale akurat wczoraj leciał w TVP.

Bardzo ciekawy film, Spacey swietnie gra. Hoh, ale sie rozpisałem, chyba czas kończyc ten długaśny wywód oceną. 9/10
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-02-13 (Nie), 13:00
pedro ... taaaaaaa nie ukradl nie ukradl  tylko pozyczyl na zawsze :P prawda...
ale ja wierze ze ten film kiedys dfo mnie wroc ..  mozenie ebdziemy jzu wtedy uzywac kompow do opgladani filmow... moze nie bedzimey juz uzywac CD-Row ale ja wierze zedo mnie wroci  :D

P.S. wiem ze jestem naiwny
a pedro to żyd
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-02-15 (Wto), 19:11
Vidocq - kolejny nieciekway film. Efekty nienajlepsze, gra aktorów nawet, nawet, za to zdjecia raz na szóstkę, a raz drażnią. No i za bardzo widać, że momentami nie mamy doczynienia z prawdziwa scenografia, tylko animacją komputera.6/10
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-02-15 (Wto), 20:59
usun jednego posta
i patrz co wstawiasz
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-02-15 (Wto), 21:16
Kazdemu sie zdarzyć moze (i się zdarza).

Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-02-15 (Wto), 21:31
Skarb narodów -  W zasadzie można zobaczyć, akcja od początku do końca :) nie da się zasnąć ;) w zasadzie to takie mocne bym dał 7/10 :)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: waste w 2005-02-16 (Śro), 05:58
chyba tylko za kejdża... bo pomysł z deklaracją jest tak absurdalny, że aż mi brak słów. no i kretyńskie zakończenie, w stylu hamerykańskim. film może nie był aż taki zły, ale do doktora Jones'a dużo mu brakuje.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2005-02-16 (Śro), 17:35
Cytuj
Skarb narodów -  W zasadzie można zobaczyć, akcja od początku do końca :) nie da się zasnąć ;) w zasadzie to takie mocne bym dał 7/10 :)
[snapback]93178[/snapback]
No nienajgorszy byl to film... ogladalo sie dosyc przyjemnie... ale nie rewelacyjny.

Wczoraj natomiast ogladalem Assault on percinct 13 ... no wiecie o tym jak zli policjanci atakuja postarunek policji... Akcje nawet przyzwoite... ale z tego co pamietam to oryginal byl lepszy...


Life Aquatic - ciekawa komedyjka z bardzo dobra obsada (nie bede podawal nazwisk bo pewnie bym je przekrecil i nikt by nie wiedzial o co mi chodzi ;) ). To o gosciach, ktorzy kreca filmy przyrodnicze... poszukuja jakich nieznanych okazow pod woda... i maja rozne smieszne przygody przy tym. Reklama filmu byla lepsza niz sam film... ale i tak film calkiem niezly.


Aviator - nie wiem czy o tym pisalem.... ale film jest swietny wiec polecam wszystkim!
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-02-16 (Śro), 20:17
i twoja matke tez
 
film swietny ogladalem drugi raz juz i nadal jest swietny :D
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2005-02-17 (Czw), 00:38
Kung Fu Hustle - pozycja na miare shaolin soccer. Kto widzial ten wie - reszta nie jest sobie w stanie nawet wyobrazic o czym mowie :twisted:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: TomisH w 2005-02-17 (Czw), 00:57
Ja wczoraj Masters of The Universe (dzieciństwo się kłania), a wcześniej Kung Fu Hustle (hehe). A Monk's palm idzie do omegasa :twisted:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-02-17 (Czw), 06:30
INIEMAMOCNI !!!!!!!!!!!

wersja dubbingowana z fronczewskim
iniemamocni rzadza :D :ppk_rotfl:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2005-02-17 (Czw), 10:24
Cytuj
Ja wczoraj Masters of The Universe (dzieciństwo się kłania), a wcześniej Kung Fu Hustle (hehe). A Monk's palm idzie do omegasa :twisted:
[snapback]93364[/snapback]
W moim tlumaczeniu to Dlon nie byla Mnicha tylko Buddy :)
A mam nadzieje ze nie idzie do mnie lata tylko kolejna produkcja ze wschodu :twisted:

A co do dubblingu - jaki by sie film czy gre nie slyszalo dubblingowana to slyszy sie niemal zawsze te same glosy :twisted: Mamy 4 aktorow? :)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-02-17 (Czw), 12:37
hmmmm nie wiem czy sie przynzac ale co mi tam :)
SHALL WE DANCE
:ppk_rotfl:
sciagnolem i nagralem dla dziewczyny ... i obejrzalem...
ale mi sie nie podobalo .. (jedyne pocieszenie :D)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: waste w 2005-02-19 (Sob), 12:16
Marzyciel (żałosne... to ma być tłumaczenie z Finding Neverland - polskie tytuły mnie rozwalają) i polecam wszystkim. nie ma szybkiej akcji, nie ma twardego życia i huczących strzelb - to jest niezwykle ciepły, sentymentalny film... no i Johny Deep jak zwykle wypadł niesamowicie.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-02-19 (Sob), 20:23
Negocjator - bardzo mi się ten film odobał, świetny Kevin Spacey, choc  niektóre jego ruchy rodem z K-Paxa. Znowu czarnodobrzy i białoźli. 8/10
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: SeeM w 2005-02-19 (Sob), 21:07
a ja wczoraj Conana sobie obejrzałem; fleeeeee!!! sruuuuu!!! blaaaaaaaaaah!!!!! eh... ten film po prostu ma swój urok; no i ta jucha po czaśnięciu mieczem a nie przewrócony koleś nawet bez dziury w brzuchu
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-02-19 (Sob), 22:37
jednym slowem ARNOLD RuLLeZ
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: azul w 2005-02-20 (Nie), 13:04
Azumi - 143 minuty sprawnego wywijania (przypominającym samurajski) mieczem przez całkiem fajną ....bohaterkę, przy sympatycznej muzyce. Akcja ma miejsce w Japonii (średniowiecze?).

Fajnie się ogląda.
http://www.shuqi.org/asiancinema/pics/azumi/azumi_grab13.jpg (http://www.shuqi.org/asiancinema/pics/azumi/azumi_grab13.jpg)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: waste w 2005-02-20 (Nie), 13:28
niestety pointa beznadzieijna... zakończeniem spieprzyli cały film, a już kręcą Azumi2 ciekawe czy też spieprzą. : D
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: azul w 2005-02-20 (Nie), 13:44
Cytuj
niestety pointa beznadzieijna... zakończeniem spieprzyli cały film, a już kręcą Azumi2 ciekawe czy też spieprzą. : D
[snapback]93690[/snapback]

Azumi 2 ma mieć oficjalną premierę 15 marca.

W filmie pojawia się taki super-killer, gość w białym wdzianku, zawsze z rózą; mam takie wrażenie że widziałem podobną postać w kilku innych filmach, anime; kto to jest?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-02-21 (Pon), 06:33
czy mi sie zdaje czy to taka bajka z serii anime dla dzieci  tyle ze z zywymi ludzmi???
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2005-02-21 (Pon), 14:00
"Thelma i Luiza" - przypomnialem sobie ten swietny film pare dni temu gdy lecial w TV... No i musze powiedziec, ze jest to jeden z lepszych filmow jakie kiedykolwiek widzialem... piekne plenery... ciekawe przeslanie... przyjemne w ogladaniu...



Wczoraj w kinie:
"Are we there yet"- taka sobie komedyjka z Ice Cubem w roli glownej... Ale samochodzik mial zarypisty, kapusty wydal na niego sporo... a dwa  dzieciaki mu go kompletnie zdemolowaly... ajajajaj. Kilka smiesznych sytuacji... ale gdybym mial wybierac pomiedzy "White Chicks" a tym filmem to "Chicksy" by wygraly ;)


"Son of the Mask" - kaszana taka, ze szkoda slow... Prosze panstwa! to przelomowa chwila - to pierwszy film na ktorym nie wysiedzialem do konca... zrobilem tak jak to mowil Maklakiewicz w Rejsie:
- Jak widze cos takiego to sie chce normalnie wyjsc z kina... i wie pan co ja wtedy robie?... Wstaje... i wychodza...

"Shall we dance" - nie widzialem calego, ale najgorzej nie wygladal... jak znajde czas to moze dokoncze ogladanie
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-02-22 (Wto), 20:54
Negocjator - całkiem fajny film. Dobry scenariusz, obsada całkiem nie do wyrzucenia, szczególnie gra Spacyego przypadła mi do gustu, choć niektóre jego miny były jakby zywcem wyjete z K-Paxa. Nie chcę zdradzac zbyt wiele, ale w tym filmie aż prosi sie o brak happy endu,który niestety został zaimplementowany. W kazdym razie warto obejrzeć. 8/10
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: azul w 2005-02-22 (Wto), 22:54
-->T O R C H I O

Mniej-więcej...

-->waste

...od razu spieprzyli :D   , chcieli pewnie uniknąć takiej sytuacji, jaka ma miejsce w większości filmów ("akcji") koreańskich, czyt. wszyscy bohaterowie giną w ostatniej scenie, a trzeba przyznać że są to sceny poruszające nawet najbardziej zwyrodniałych z nas :ppk_big_smile_anim:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2005-02-24 (Czw), 10:28
korporacja, dzisiaj na canal+ leciało

naprawde warto obejżeć
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-02-24 (Czw), 20:56
Wysyp żywych trupów - bardzo mi się ta parodia spodobała. Luźne podejscie do tematu, odpowiadający mi humor, po prostu lux. Wszystko zapięta na osatni guzik. Polecam. 8/10
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: zan w 2005-02-25 (Pią), 00:46
no w marzycielu depp ma swietny akcent, taki nie az chamski :)
film mega, bylem az w kinie, dwano juz nie widzialem tak dobrego filma
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2005-02-25 (Pią), 14:05
Pojutrze - bardzo fajny film i imponujące efekty specjalne - robi wrażenie, chyba najlepszy spośród tych 'max-katastroficznych' (w porównaniu np. do Dnia Zagłady'). Nie męczy widza, chce się oglądać - 8/10

Van Helsing - efekty całkiem całkiem, ale film to po prostu kupa - idziesz po herbatkę i nie wiesz co się dzieje. Nie Polecam - 2.5/10. Omijać z daleka.

Godsend - Hmmm - ciekawy temat, ale nie do końca wykorzystany, średnia intryga i amerykański małomiasteczkowy klimat...gra tam de Niro...mogło być lepiej .6.5/10.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-02-25 (Pią), 15:55
A mi sie Pojutrze nie podobało. Mtrixy i nuda, ja takich rzeczy nie lubię. Choć efekty rzeczywiscie wypasne.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2005-02-25 (Pią), 19:30
no fakt - mnie na przykład nie podobał się wątek rodzinny - moim zdaniem uwagę filmowcy powinni skupić na katastrofie, a nie na wątku rodzinnym 'know-it-all' naukowca. Ale i tak uważam, że film zasługuje na miano dobrego.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-02-26 (Sob), 19:11
Ja, Robot - ciekawy film, sprawnie zrealizowany z ładnymi efektami. Will wbitnym aktorem nie jest, ale do takich ról nadaje sie jak nikt inny.I choć miejscami jest zbyt mm pompatycznie, to film mi się podobał. W sam raz na sobotni wieczór :). 8/10

Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2005-02-26 (Sob), 20:02
Cytuj
Ja, Robot - ciekawy film, sprawnie zrealizowany z ładnymi efektami. Will wbitnym aktorem nie jest, ale do takich ról nadaje sie jak nikt inny.I choć miejscami jest zbyt mm pompatycznie, to film mi się podobał. W sam raz na sobotni wieczór . 8/10
Nic specjalnego, ale na week end się nadaje.
A propo Will'a - dzis wieczorkiem Bad Boys 2 zamierzam obejrzeć - na sobtni wieczór też się nadają...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-02-27 (Nie), 12:05
Cytuj
Nic specjalnego, ale na week end się nadaje.
A propo Will'a - dzis wieczorkiem Bad Boys 2 zamierzam obejrzeć - na sobtni wieczór też się nadają...
[snapback]94291[/snapback]


Ja Bad Boys II nie polecam. Oglądałem niedawno i powiadam, ze jest kurewsko nudny. No, przynajmniej na początku. I stanowczo za długi. Jak masz jakieś dobre kino domowe to uderzaj - będziesz miał uciechę z efektów. Ale jak nie, no to bierzna własna odpowiedzialność .
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2005-02-27 (Nie), 12:32
Cytuj
Ja Bad Boys II nie polecam. Oglądałem niedawno i powiadam, ze jest kurewsko nudny. No, przynajmniej na początku. I stanowczo za długi. Jak masz jakieś dobre kino domowe to uderzaj - będziesz miał uciechę z efektów. Ale jak nie, no to bierzna własna odpowiedzialność .

Efekty fajne, ale długi strasznie. Momentami zabawny, ale w gruncie rzeczy został wyprany z klimatu 1szej części...Rozśmieszył mnie motyw z podróżą na Kubę - LOL :.^^:  mYślałem, że koniec filmu, a tu bum - policjanci z arsenałem navy seals ruszają by odbić jedną panienkę...
Nie to czego się spodziewałem, niestety.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: waste w 2005-02-27 (Nie), 15:04
Panowie. moim skromnym zdanie zawyżacie oceny. przecież film który oceniacie na 8 w skali 1-10 to jest film może nie wybitny (zakładam że 10 nie ma wcale, ale mają go nieliczne filmy), ale naprawdę bardzo dobry. film który od biedy można obejżeć bo jest fajna akcja i nie trzeba myśleć za bardzo, w sam raz na sobotni wieczór powinien dostać 6, a już maksymalnie 7.

Will jest aktorem niestety beznadziejnym. wszędzie gdzie się pojawi słychać to murzyńskie "yo" i gangsta styl... uważam, że tym aktorem (a w każdym razie jego imidżem) rozwalili niezły filmik. dałbym 7 jakby grał ktoś inny, a tak ocena tylko 6/10.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-02-27 (Nie), 15:14
Cytuj
Panowie. moim skromnym zdanie zawyżacie oceny. przecież film który oceniacie na 8 w skali 1-10 to jest film może nie wybitny (zakładam że 10 nie ma wcale, ale mają go nieliczne filmy), ale naprawdę bardzo dobry. film który od biedy można obejżeć bo jest fajna akcja i nie trzeba myśleć za bardzo, w sam raz na sobotni wieczór powinien dostać 6, a już maksymalnie 7.

Will jest aktorem niestety beznadziejnym. wszędzie gdzie się pojawi słychać to murzyńskie "yo" i gangsta styl... uważam, że tym aktorem (a w każdym razie jego imidżem) rozwalili niezły filmik. dałbym 7 jakby grał ktoś inny, a tak ocena tylko 6/10.
[snapback]94332[/snapback]

Sam zobacz, ja BBII dałem 5/10  :twisted:
A Ja,Robot to po prostu niezły film, doszlifowany, nie nudzi wiec zasługuje na to 7,5, ew.8. Ale faktycznie tych ósemek ostatnio jest strasznie dużo. Z drugiej strony wkradła Ci sie pewna niekonsekwencja - "film który oceniacie na 8 (...) naprawdę bardzo dobry. film który od biedy można obejżeć bo jest fajna akcja i nie trzeba myśleć za bardzo, w sam raz na sobotni wieczór powinien dostać 6, a już maksymalnie 7."
Granica między filmem, który można obejrzeć od biedy (max.7), a bardzo dobrym filmem (8) może byc az tak cieńka?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2005-02-27 (Nie), 15:24
Cytuj
Panowie. moim skromnym zdanie zawyżacie oceny.
Tak - ja np. do obiektywnej oceny filmu dodaję troche subiektywnych punktów (różnie - dodatnich albo ujemnych) w zależności czy film mi się podobał czy nie.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: waste w 2005-02-27 (Nie), 15:58
recon: może masz rację. 6 maksymalnie. 5 to taki średniak, obejżeć można ale niekoniecznie, a każdy który nudzi powinien już mieć punkty poniżej 5.

Kore: ocena zawsze jest subiektywna, ale są pewne granice w których się ją wystawia, nawet jak ci się film podobał dlatego ocena filmu, który ci się podobał ale wybitny nie jest, nie powinna być 8.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2005-02-27 (Nie), 16:54
Cytuj
Kore: ocena zawsze jest subiektywna, ale są pewne granice w których się ją wystawia, nawet jak ci się film podobał dlatego ocena filmu, który ci się podobał ale wybitny nie jest, nie powinna być 8.
Wiem - dlatego BBII nie wystawiłem oceny :D A co do I Robot nie był on, az tak złyy, żeby mu tej 8 nie wystawić - był całkiem dobry, a czysta niechęć do aktora nie jest tu brana pod uwagę.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-02-27 (Nie), 17:06
Panowie, nie wiem skąd ta niechęć do Willa. Kazdy czarny ma taki cwaniakowaty styl, do tego nie zauwazyłem, żeby Smith był 'gangsta', pomimo, ze wiecej rapuje niz gra w filmach. A nawet jeślisprawia takie wrażenie, to przecież nie jego wina, ta rola wymagała bycia luzakiem i koniec. Inaczej tego chyba sie nie dało.
Pokażcie czarnego w roli jakiegoś policjanta, który nie gra luzaka.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2005-02-27 (Nie), 17:51
Cytuj
Pokażcie czarnego w roli jakiegoś policjanta, który nie gra luzaka.
Akademia Policyjna - por. Hightower (ten co samochód wywrócił)... :.^^:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: waste w 2005-02-28 (Pon), 03:46
Freeman w Siedem, wystarczy?

poza tym Will Smith tak naprawdę gra przez całe życie głupkowatego luzaka z BelAir. on nie zauważył, że czasy się zmieniły, a głupkowaty luzak mógł być zabawny przez pierwsze 5 odcinków, potem zaczynał być nudny, a na końcu żałosny. to nie jest żadna niechęć, tylko ocena porównawcza - Morgan Freeman, Denzel Washington, James Earl Jones... No i jeszcze sprawa "gangsta": oczywiście, że zachowuje się jak gangsta, choćby dlatego, że jest czarny i rapuje, a oni mają taką kretyńską manierę. dziwne ruchy rękami, cwaniackie i prostackie odzywki, zgrywanie szefa ulicy i tak dalej... może nie przeszkadzałoby mi to tak bardzo, jakby nie robił tego sztucznie i na siłę, to wygląda tak teatralnie, nienaturalnie, że przez to jego rola przestaje być przekonująca, a w konsekwencji spada poziom radochy z oglądanego filmu.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: zan w 2005-02-28 (Pon), 14:26
Cytuj
Panowie, nie wiem skąd ta niechęć do Willa. Kazdy czarny ma taki cwaniakowaty styl
to okropny stereotyp, odrobinke krzywdzacy, nie uwazasz?
"kazdy Polak wyglada na cwaniaczka ktory probuje ciagle cos skrasc"
spojrzmy prawdzie w oczy, duza czesc rol czarnych  w filmach jest wlasnie taka przez stereotypowe myslenie i inne amerykanskie sprawy (w "zabawach z bronia" niezly jest kawalek o traktowaniu czarnych)
a z Willa Smitha jest po prostu kiepski aktor, nie wazne w ilu rolach go obsadza, ilosc rol nie decyduje o tym, czy aktor jest dobry czy nie
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2005-02-28 (Pon), 17:32
Cytuj
poza tym Will Smith tak naprawdę gra przez całe życie głupkowatego luzaka z BelAir. on nie zauważył, że czasy się zmieniły, a głupkowaty luzak mógł być zabawny przez pierwsze 5 odcinków, potem zaczynał być nudny, a na końcu żałosny. to nie jest żadna niechęć, tylko ocena porównawcza - Morgan Freeman, Denzel Washington, James Earl Jones... No i jeszcze sprawa "gangsta": oczywiście, że zachowuje się jak gangsta, choćby dlatego, że jest czarny i rapuje, a oni mają taką kretyńską manierę. dziwne ruchy rękami, cwaniackie i prostackie odzywki, zgrywanie szefa ulicy i tak dalej... może nie przeszkadzałoby mi to tak bardzo, jakby nie robił tego sztucznie i na siłę, to wygląda tak teatralnie, nienaturalnie, że przez to jego rola przestaje być przekonująca, a w konsekwencji spada poziom radochy z oglądanego filmu.
Cytuj
a z Willa Smitha jest po prostu kiepski aktor, nie wazne w ilu rolach go obsadza, ilosc rol nie decyduje o tym, czy aktor jest dobry czy nie
No i cóż tu można dodac - dobry film i dobre aktorstwo można porównać do dobrej muzyki. Człowiek myślący potrafi odróżnic co jest co.
Ale offtop się zrobił.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-03-05 (Sob), 22:21
"12 małp" - tak sie ten film nazywał? Chyba tak...

Po połowie zaczyna wciągać -  z pozoru nie powiazane ze soba elementy układają się w logiczną całość. A Brad Pitt gra genialnie, trzeba przyznać. Takiego psychola umiałby zagrać jeszcze tylko Depp, co jest niewątpliwym komplementem dla Pitta. 7/10 [zaczynam surowiej oceniać :D] albo... 8/10 [za pitta] albo... 7/10 [ żeby nie było, że jestem pedziem :P ]
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2005-03-07 (Pon), 13:14
"Constantine" ... John Constantine...

Mialem okazje zobaczyc na przedprzedpremierowym pokazie.
Nastawialem sie, ze bedzie to cos dobrego... mialem nadzieje, ze
w koncu nadejdzie jakis film, ktory mi sie spodoba i musze
powiedziec, ze sie nie zawiodlem :)
Anioly, diabel, demony, Bog, egzorcyzmy... i jeden czlowiek kroczacy pomiedzy tymi dwoma swiatami... lubie takie klimaty wiec moze dlatego mi sie spodobalo.
Akcyjki niezle, efekty specjalne tez OK no i w ogole niezly film...

Podsumowujac: jeden z lepszych filmow jaki ostatnio widzialem w kinie...


A wczoraj jeszcze:
"Harold i Kumar get the munchies"... spodziewalem sie, ze bedzie to kompletne dno, a nie bylo znowu takie kompletne...
Ci sami producenci co " Dude, where is my car" - no to przeciez, byl tak glupi film, ze ktos musial miec kompletnie w glowie nawalone, zeby cos takiego wymyslec. Dwoch idiotow szuka samochodu i jacys kosmici i w ogole o co chodzi ???!!! (tak nawiasem mowiac to ten film wlasnie wczoraj w TV lecial)
No ale wracajac do tematu: kiedy uslyszalem, ze ci sami producenci to film "Harold i Kumar..." musi byc naprawde kaszaniasty... Ale na szczescie byla to po prostu komedyjka o dwoch gosciach szukajacych w nocy czegos do jedzenia i zajarania. Nawet pare razy glosno sie zasmialem wiec nie jest tak zle z tym filmem (no i ze mna tez  ;)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: azul w 2005-03-07 (Pon), 22:13
Sky Captain and the World of Tomorrow - wczesniej troche o tym czytałem i miałem nastawienie negatywne, ale.

To świetny film jeśli się to potraktuje jak  ...komiks;  ilość zapożyczeń i odniesień do innych filmów (np. Indiany Jonesa...) i gier (zwłaszcza starych przygodówek)  :blink:  jest ogromna. Dziwne, że w USA potrafili ulepić taki fajny film.

Ten film chyba był w naszych kinach?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2005-03-08 (Wto), 00:04
BYł, ale fajny nie jest. Taki komiksowy zlepek dla amerykańskich pop-dzieci...warto obejrzeć dla efektów.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Syber w 2005-03-08 (Wto), 13:28
Dostaje mase filmow od mojego kolegi i odladam wszystko to co mi sie podoba :)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2005-03-08 (Wto), 20:31
Władca Pierścieni Drużyna Pierścienia- nie wymaga komentarza :). Świetne.
Shark Tale (Rybki z Ferajny)- dziecinne. Shreka nic nie pobije ale może być.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2005-03-08 (Wto), 23:45
Cytuj
Władca Pierścieni Drużyna Pierścienia- nie wymaga komentarza . Świetne.
Apropo trylogii - bardzo chciałem ją mieć, ale wydatek trochę drogi (troche..o zgrozo) więc się wypatenciłem. W empiku wypożyczyłem całą trylogie wraz z dodatkami: 1sza część za 5 blach+ dodatek, dwie pozostałe po dychu + dodatki...wydałem 25 zł i około 10 zł za dobre płytki dvd+r (najkompatybilniejsze z odtwarzaczami dvd w Europie) i ... mam filmy na podstawie jednej z moich ulubionych powieści z doskonałą jakością.
Ale ze mnie typ... :P
(Mam wrażenie, że gdzieś to już mówiłem..ale co tam...).
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2005-03-09 (Śro), 13:33
Cytuj
Shark Tale (Rybki z Ferajny)- dziecinne. Shreka nic nie pobije ale może być.
[snapback]95434[/snapback]

Zgadzam sie z przedmowca... (przejdzmy od slow do czynow  :mrgreen: )
Rybki byly slabe...
Ale jesli chodzi o niezle bajki to nie zapominajmy o : The Incredibles (Iniemamocni).

A teraz za niedlugo zanosi sie na tez niezla bajke : Madagascar ...
Nie widzialem jeszcze ale jak zobacze to zdam relacje.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-03-09 (Śro), 20:15
Adwokat szatana - swietny film. I muszę powiedziec, ze kreacja aktorska Reevs'a wreszcie zrobiła na mnie wrazenie! Najlepszy jego obraz. No, ale i tak nie zmienia to faktu, że będę mówił o tym filmie, że to film Ala Pacino. Ten gość to niezły szatan :). A i efekty sa całkiem fajne pomimo tego, że produkcja do młodych nie nalezy. Zreszta pamietam, jakies 7 lat temu moi rodzice to pozyczyli, a ja nie mogłem oglądać z nimi, byłem za mały hehe. Całośc okraszona odrobiną czarnego humoru sprawia jak najlepsze wrażenie. 9/10 jak nic
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2005-03-09 (Śro), 21:44
Ekhm - Adwokat Diabła jeżeli mamy być dokładni.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-03-09 (Śro), 21:58
Lol, notorycznie robię ten przekret :). Nie wiem czemu pisze Adwokat szatana a myśle o Adwokacie diabła :).
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Arclon w 2005-03-10 (Czw), 02:11
Closer (Bliżej) - ciężko mi ocenić ten film. Na pierwszy rzut oka można powiedzieć że jest zwyczajnie głupi, ale to najprawdopodobniej znaczy, że nie wniknęło się weń wystarczająco głęboko. Film opowiada o dwóch parach ludzi, którzy zrywają ze sobą i łączą się naprzemian w inne pary,
[łopatologicznie: "facet A" zrywa z "kobietą A" i łączy się z "kobietą B"; "Facet B" zrywa z "kobietą B" i łączy się z "kobietą A"]
potem tamte znowu zrywają, i wracają do poprzedniego układu. Prawda że wydaje się głupie? A jednak tuż pod pozorem głupoty przebija pozór (bo może to nadal jedynie pozór) jakiegoś przesłania i mądrości. Jaką mądrość przedstawia ten film? Może opowiada o kłamstwie, o tym jakimi kretyńskimi hipokrytami jesteśmy stale chcąc znać prawdę, a jednocześnie wciąż kłamiąc innym. A może o tym, że słowa "Kocham Cię" kompletnie nic nie znaczą. A może zupełnie o czym innym.
Film jest frustrujący pod tym względem, że postacie tam wykreowane to właściwie nie ludzie. To istoty pewne siebie, jakby znające jakąś wielką tajemnicę świata, zawsze wiedzące co, jak i kiedy powiedzieć, jakby były "ponad" ten świat, żyjące według innych reguł - wiecznie, w każdym swym zdaniu elokwentne i błyskotliwe - po prostu mistyczne.
Film stylistyką przypomina mi trochę polskie filmy typu "Psy", "Tato", "Sara" czy "Reich". Każdy kto je oglądał powinien wiedzieć o co mi chodzi. To nie jest ciepły film, nie tłumaczy co, jak, gdzie i dlaczego się dzieje. Aby zauważyć padające w nim kłamstwa możemy liczyć tylko na jedno - własną przytomność. A to chyba w końcu film o zwykłych ludziach. Zwykli ludzie nie zachowują się tak jednak - nie są zimni, doskonali i wyniośli. I to "Bliżej"... Bliżej czego? Nie wiem.
Żeby nie napisać tu całej recenzji - jest to film, który zdecydowanie może dać do myślenia. Jest albo bardzo mądry, albo bardzo głupi (i jedynie pozory mądrości zachowujący). Możliwe że więcej bym wyniósł, ale miałem okazję obejrzeć tylko raz. W każdym razie - powinien zainteresować osoby, które lubią bawić się w chowanego z twórcą i odgadywać ukrytą puentę. Pozostałych może zainteresować fakt, że w filmie, w roli striptizerki występuje Natalie Portman, i odgrywa całkiem (nie)przyzwoitą scenę w klubie nocnym (o topless jednak nie ma mowy).
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-03-13 (Nie), 10:55
Diarios de motocicleta- Dzienniki motocyklowe

Na samympoczatku chciałbym napisać, iż gorąco polecam ten film. Jest po prostu dobry.
Przyznam, ze byłem w stosunku do niego uprzedzzony i to nawet znacznie.
Juz w trailerach Gael García Bernal nie pasował mi do roli młodego Erenesto. Po obejżeniu całości mogę stwierdzić, iż nawet mi to nie przeszkadzało.
Film warto obejżeć ...na prawde .... zastanawiam sie czy nie wybrać sie na niego do kina.
Obraz traktuje o tym co ważne w życiu prawie każdego młodego człowieka, o kształtującym sie światopoglądzie, wyrabianiu włanej osobowości.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-03-13 (Nie), 23:18
Vinci - Podobało mi się, dobrze zrobiona komedia z niezłymi pomysłami (no bo nigdy w życiu bym nie wymyślił choroby polegającej na niezapamiętywaniu ludzkich twarzy :)

Obcy vs Predator - fajnie zrobione ale po pierwsze: za krótkie a po drugie nie miało to ani trochę klimatu np. z Obcych. Ale obejrzeć trzeba.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-03-14 (Pon), 07:15
racja pshemoo :D
AvsP to calkiem inna bajka niz saga alien ... ale pomimo to obejrzec trzeba :D
A polskie Vinci - komedia zrobionaw fajnym klimacie ...
choroba z niezapamietywaniem ludzkich twarzy swietna :lol: ale wogole caly film jest ogolnie przyjemny - i nie gra tam pazura :ppk_rotfl:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: waste w 2005-03-16 (Śro), 17:05
ostatnio oglądałem Pitch Black... i zadaję sobie pytanie dlaczego dopiero teraz??? świetny film S-F, świetna kreacja głównego bohatera, hehe. teraz czekają na mnie Chronicles of Riddick, zobaczymy cóż to za film.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2005-03-16 (Śro), 22:33
Cytuj
ostatnio oglądałem Pitch Black... i zadaję sobie pytanie dlaczego dopiero teraz??? świetny film S-F, świetna kreacja głównego bohatera, hehe. teraz czekają na mnie Chronicles of Riddick, zobaczymy cóż to za film.
[snapback]96386[/snapback]
Niestety to juz nie to samo, ale polecam Chronicles of Riddick: Dark Fury (coś jak animatrixy do matrixa).
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: waste w 2005-03-17 (Czw), 10:27
tak tak, zamierzam obejżeć wszystko. słyszałem różne głosy nt. Ch. of R. - jedni mówili że kicha, a inni że dobre SF. się obaczy.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2005-03-17 (Czw), 11:09
Zobaczysz sam - pitch black i ChoR to tak jakby 2 różne filmy...nie powiedziałem natomiast, że to złe sf.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2005-03-17 (Czw), 14:18
ja widzialem tylko polowe ch of r bo druga niestety miala zjebany sync no i ogladac nie ma sensu. chyba sie na edycje dvd szarpne, tak jak to z pitch blackiem zrobilem
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-03-17 (Czw), 22:57
C O N S T A N T I N E - mega shit. NIE POLECAM. Namowila mnie dziewczyna zebym zassal i zebym a nawet cos o kinie mowila.
efekt: znalazłem zassałem i usnolem na tym wkoncu... ona doogladala do konca :]
Ale film do dupy. Przy tym to Matrix to jest klasyk z gatunkuy rejsu, misia czy jeszcze czegos innego ...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Carnagge w 2005-03-18 (Pią), 19:06
Ku#$% czemu wszyscy porownuja Constantine do Matrixa - to ma tyle wspolnego ze gra tam Reeves.
Bylem na Constantine wczoraj i powiem, ze srednie. To juz jest film dla fanow klimatow komiksowych i trzeba ogladac z przymrozeniem oka. Wszystkim innym sie nie spodoba. fajny jest ogolnie klimat tego filmiku chociaz jest duzo bledow i mozna to bylo wszystko lepiej przemyslec i zaplanowac. Jak wyszedlem z kina to stwierdzilem ze slabo srednie, po chwili zastanawiania jednak zmienilem zdanie na sredni. Dzisiaj dopiero mi sie wkrecil klimat tego filmu, obejrzalbym cos w podobnym stylu ;)  Ale film zadna rewelacja nie jest...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: SeeM w 2005-03-18 (Pią), 19:50
"Dragonheart", coś niesamowitego; kawałek porządnego fantasy, bez miłości, czy innych pierduł; co prawda niektóre sceny są dość naiwne, ale dla kontrastu jest kilka realistycznie wyglądających potyczek, więc najmłodsza widownia odpada i film generalnie nie dla niej

ogólnie to ruszają dwie rzeczy - efekty i fabuła; zwłaszcza ta druga, dawno nie oglądałem filmu z tak dobrą historyjką
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Arclon w 2005-03-18 (Pią), 22:46
Bowling for Columbine - kontrowersyjne? Może i kontrowersyjne. Głupie? Może i głupie. Ale przede wszystkim te filmy Moore'a są potwornie nudne. No, ja do połowy jakoś wysiedziałem, ale potem dałem już sobie spokój. Z Farenheitem (pomimo moich najszczerszych chęci jego obejrzenia) było całkiem podobnie. Kontrowersje kontrowersjami, ale przy filmach tego gościa można po prostu usnąć.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-03-18 (Pią), 23:03
Farenheit jak leciał w TV to mnie uśpił mniej więcej właśnie w połowie, czyli ok 23:30 (zaczał sie 22:50? )
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-03-19 (Sob), 05:34
Carnage .. masz racje, film jest tak denny, ze nie ma go do czego przyrownywac ... :lol:
a tak na serio to do czego go przyrownac do out for blood??
podalem taki przyklad tylkoz tym matrixem ... chodzlo o to, ze matrix to taka saga fajna nawet w swojej kategorii ... Ale przy tym filmie to wypada bardzo korzystnie ... rownie dobrze mozna go porownac z innym sredniolepszym filmem i tamten tez bedzie mial taka pozycje, ze o kazdej porze dnia i nocy bym go mogl ogladac byle nie constantina...
Moim zdaniem wielka KLAPA

Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: azul w 2005-03-19 (Sob), 22:38
The White Dragon - film bardzo podobny do opisywanego przeze mnie wczesniej House of Flying Daggers, a więc mamy tu: romans, komedię i sporo akcji z użyciem ostrych narzędzi  :.^^:
Bardzo fajny film.
(http://www.lovehkfilm.com/reviews_2/ab5734/white_dragon.jpg)


The Twins Effect II - ...hmm, warto tylko jeśli masz 10 lat i lubisz bardzo kolorowe, szybkie obrazki.
Fabuła: bohaterki (ładniutkie) ratują świat (w którym faceci są niewolnikami kobiet :blink:  ) zaprowadzając w nim ład i poządek.    :ppk_eee_what:
(http://image2.sina.com.cn/ent/m/c/2004-02-24/2004-02-24_708_3.jpg)
Ciekawe czy ktoś oglądał Legend of Zu?

One Nite in Mongkok - Polecam; hardcore'owy dramat z Hong Kong'u. W klimacie podobny do Oldboy'a.

Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2005-03-20 (Nie), 00:59
Azul - widze, że znasz się na rzeczy - na tv 4 czesto lecą kitajskie filmy - raz był film o spolszczonym tytule 'Upadłe Anioły' - znasz może? Jakiś tytuł in english? Kumplowi bym dał to by z netu ściągnął. (Lub jakies inne podobne do tego).
(Dramat, ale troszkę psycho).
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: azul w 2005-03-20 (Nie), 12:28
"Upadłe Anioły" - (Duo luo tian shi) "Fallen Angels".
To jest bardzo znany film, wydaje mi sie że było o nim kilka postów na tym forum ('dawno temu') lub jeszcze na forum TS'a.
Niestety nie mam TV4  :phpbb_icon_confused:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: waste w 2005-03-20 (Nie), 14:45
wczoraj (a właściwie dzisiaj już : P) obajżałem sobie Kung Fu Hustle. hue hue hue co tam się wyprawia! jak ktoś lubi chińskie bijatyki to jest pozycja musowa. : )
(w klimatach Shaolin Soccer)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-03-22 (Wto), 13:17
'Terminal' - słodziutki film, akurat na wagarach sobie oglądnąłem. Hanks trzyma klase, momentami jest zabawnie... Może być. 8/10
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-03-22 (Wto), 13:49
dla mnie terminal to slaby film ...
Ale trzeba przyznac ze hanks tam sie odnalazł
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2005-03-22 (Wto), 19:47
Wlasnie wracam z kina...
Zobaczylem sobie dzisiaj: ROBOTS
Szczerze mowiac troche jestem zaskoczony bo nie spodziewalem sie niczego specjalnego a okazalo sie ze nawet calkiem, calkiem.
Lepszy niz np. Rybki z ferajny, ktore wydawaly mi sie bardzo dziecinne....
Z Robotsami jest juz duzo lepiej... kazdy znajdzie cos dla siebie... nie ma az tak wiele smiesznych momentow jak np. w Shreku... ale historyjka o robotach wciagnela mnie dosyc i bawilem sie calkiem niezle.
Polecam!


A!!! Bylbym zapomnial... pare dni temu widzialem:
HOSTAGE z Brucem Willisem.
Gdy  widzialem tylko urywki filmu to wygladalo niezbyt dobrze, czasami smiesznie (w zlym tego slowa znaczeniu)... ale gdy oglada sie caly film od poczatku do konca to jest nawet niezle. Duzy plus to zli bohaterowie, na ktorych patrzac myslisz sobie: "... niech umieraja powoli i w meczarniach   :evil:  ". I sa jeszcze inni zli, o zamaskowanych twarzach... ci sa jeszcze lepsi - opanowani, zimni i bezlitosni... ech... fajnie sie ogladalo ale ogolnie taki sobie film z ciekawymi elementami i psycholami i takimi tam rzeczami....
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: azul w 2005-03-23 (Śro), 00:41
Cytuj
Z Robotsami jest juz duzo lepiej... kazdy znajdzie cos dla siebie...
jak mam szukać czegoś dla siebie, to dziekuje. Film albo jest dla mnie, albo nie :^^.:
Modne sie stało ostatnio robienie muzyki, filmów i książek, w których "każdy znajdzie coś dla siebie" itp. WTF?

Terminal jest dla mnie średni (wszystko przez zakończenie), może sie podobać, ale żeby 8/10? again: WTF?

-->waste
jeszcze tego nie widziałem, ale już niedługo  :huh:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: mucika w 2005-03-23 (Śro), 15:31
Cytuj
(http://image2.sina.com.cn/ent/m/c/2004-02-24/2004-02-24_708_3.jpg)


 "ładniutkie", ostatnio mi sie podobaja Azjatki  :ph34r:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2005-03-23 (Śro), 16:43
Ostatnio wzięło mnie na dokumentalne filmy, więc possałem sobie tego trochę.

W pierwszej kolejności obejrzałem Weather Extreme: Tornado, w którym, jak łatwo się domyśleć, mowa o tornadach ;) . Za jakieś 2% dojdzie The Secret of NASA Transmissions - the smoking gun, a w kolejce następne "kosmiczne" i "pogodowe" filmiki ;) .
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: bruma w 2005-03-23 (Śro), 23:35
Ja , polecam Gandahar <wersja animowana, najlepiej wydana przez polskie nagrania>
Jest to dosyć stare, ale wciąż jare :), czyli żywe w mej pamięci , a szczerze muszę przyznać, że mało rzeczy tam trafia ;)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2005-03-24 (Czw), 01:57
Cytuj
Ja , polecam Gandahar <wersja animowana, najlepiej wydana przez polskie nagrania>
Jest to dosyć stare, ale wciąż jare , czyli żywe w mej pamięci , a szczerze muszę przyznać, że mało rzeczy tam trafia
Ja mam gdzieś to jeszcze na kasacie - jak byłem mały uważałem to za niezły hardcore - dobra pozycja (po polsku).
Największe wrażenie robiło na mnie zamienianie w kamień - jak byłem mały to sie bałem  :P . Kurde - w cyfrowej erze przydałoby sie stare 'widło'...

Hmmm btw- nowa twarz na forum?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: waste w 2005-03-24 (Czw), 14:44
moim zdaniem "Terminal" był bardzo fajny i ten właśnie film zasługuje na 8/10, a jak sobie porównam "I, Robot" to już nijak mi dla tego drugiego 8/10 wyjść nie chce.

niektórzy dali. : )
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-03-24 (Czw), 20:04
Eheh, jak możesz porównywać Terminal do I,robot? Zarówno pod względem merytorycznym, jak i gatunkowym to zupełnie rózne filmy!

Inną sprawą jest fakt, że ocenianie filmów jest sprawą bardzo subiektywną - film, który Ty oceniasz na 2, ja mogę oceniać na 10 i basta.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: bruma w 2005-03-24 (Czw), 23:36
[quote=Kore,24 March 2005, 01:57:19]
Ja mam gdzieś to jeszcze na kasacie
To szczęściarz jesteś ! Mój Tato już dawno się postarał aby usunąć to z domowej videoteki :phpbb_icon_cry:
Największe wrażenie robiło na mnie zamienianie w kamień na mnie natomiast mutanty, do dziś pamiętam czteropiersną kobietę i mężczyznę z wieloma głowami, aż dreszcze mam na to wspomnienie  :P

Teraz pewnie jakbyśmy to obejrzeli byłoby inaczej w końcu dziećmi już nie jesteśmy , ale z resztą kto wie?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Crask w 2005-03-24 (Czw), 23:52
Aż taki dobry ten Gandahar jest ? Bo na innym forum ktoś kiedyś wspomianał że konkretne, a na emule jest, więc mógł bym ściągnąć, ale nie wiem czy jest sens 650 mb :?

Natomiast ostatnio oglądane:
Resident Evil: Apocalipse - jak się komuś nie podobała jedynka to i to się wyda denne. Ja mam do pierwszej części jakiś dziwny sentyment, co nie oznacza że uważam ją za dobry film. Dwójka jest trochę lepsza, są lokacje i postacie z gry, trochę ciekawsza fabuła, ale nadal brakuje jakiegokolwiek klimatu.  5,5\10 to maksimum.
Iniemamocni - takie sobie, niektóre gagi nawet zabawne, ale jest ich za mało, a sama fabuła wciąga minimalnie. Ot taka historyjka o bohaterach, z odrobiną humoru, 6/10.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2005-03-25 (Pią), 01:27
Wiesz - Gandahar (z polskim dubbingiem) uwarzam za dobrą pozycję - była to jedna z pierwszych kaset jakie dostałem od rodziców nie licząc 'polskich nagrań hanna barbera'...Ciekawe, ale nie potrafię powiedziec czy Ci się spodoba - klimat ma dobry....nie masz limitu co do sciągnieć w necie (neostrada)? - Ściągaj w ciemno.

Cytuj
To szczęściarz jesteś ! Mój Tato już dawno się postarał aby usunąć to z domowej videoteki
Moi rodzice nie mieli zastrzeżeń - nawet do gołych cycków:P
Cytuj
na mnie natomiast mutanty, do dziś pamiętam czteropiersną kobietę i mężczyznę z wieloma głowami, aż dreszcze mam na to wspomnienie
O dziura w pamięci  :huh: Mutanty to był dobry motyw - pamiętam tego co na rekach chodził.brrr - dreszczyk z dzieciństwa wrócił - miło sobie wspomnieć.
BTW. przed chwilą przypomniała mi się głowa (ta ze skały) i wielkie kraby.
Jakbym miał to do czegos porównać to komiksowe sf w starym dobrym stylu.
Kurde - mam kasętę, a kumpel karte tv i magnetowid...musze obejrzeć to jeszcze raz...A jak nie to do kumpla się zgłoszę, żeby mi z netu ściągnął - ale koniecznie z polskim dubbingiem.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-03-25 (Pią), 06:52
The.Man.With.The.Smallest.Penis.In.Existence.And. The.E.M.Technician.Who.Loved.Him.

to jest chyba pelny tytul tej kreski
Ale musze przyznac, ze mile, sympatyczne to jest. Wada jest to, ze jest krotkie :D
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-03-25 (Pią), 15:58
"Życie za życie" (ach, te polskie tłumaczenia) - bardzo mi się spodobał. Porusza problem stosowania kary smierci. Przyjemnie mi się ogladało i nie mam żadnych zastrzeżeń... 9/10 ,
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-03-26 (Sob), 00:43
Ostatnio obejrzane.

Osada.

Lol. Tyle powiem.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-03-26 (Sob), 06:37
dla mnie osada to nie byl LOL :(
dla mnie to była raczej porazka (http://www.autocentrum.pl/gfx/m/panna.gif) :(
bo bylem na tym w kinie :( tak to jest jak czlowiek jest zmeczony i pozwala na decyzje innym. Chesz coszrobic dobrze, zebys byl zadowolony zrob to sam :) albo przynajmniej powiedz innym comaja zrobic :D heheheheh atak to wyladujesz na np. osadzie za 16 zl :>
wrrrrrrrrr
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-03-26 (Sob), 07:16
Osada trochę rozczarowała, jak na Szjamalana, but then again jednak końcówka była zaskakująca, przynajmniej dla mnie.
Ostatnio widziałem Piłę, myślałem, że film będzie gorszy, ale był nawet frapujący, chociaż zobaczyłem w nim NAJGORSZĄ GRĘ AKTORSKĄ OSTATNICH LAT, szczególnie ten doktorek jest do dupy.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-03-26 (Sob), 12:00
Zawiodłem się na osadzie, bo oglądałęm ten film z myślą, że to będzie o jakichś potworkach i tym podobnych - ujawnienie sytuacji mnie całkowicie zaskoczyło i w sumie zniechęciło do filmu.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2005-03-26 (Sob), 12:57
Ostatnio duza przetrwe w ogladaniu czegokolwiek mialem - Ostatnio w niedziele Mulholland Dr. i wczoraj Lost Highway znow - i o ile juz w Mulhlland mam rozpracowana cala historie czyli co i jak i o co chodzi w ogle (jesli to w ogole mozliwe i nie dopuscilem sie nadinterpretacji jakis) to Lost Highway sensownie rozlozyc na czesci pierwsze mi sie udaje ale samo to zastanawianie sie nad filmem daje mi radoche jak malo co.
Moc ..a na swieta znow pewnie w tv beda Krzyzacy i gliniarz w przedszkolu :twisted:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2005-03-26 (Sob), 12:59
Piła i Grudge - to dzisiaj obejrze...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: w 2005-03-29 (Wto), 15:13
ja wlasnie fundnalem sobie "monty python i swiety graal na dvd" - poprawiony obraz i dzwiek - ten film wymiata...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-04-03 (Nie), 08:15
Piła - miało być maksymalnie ostro, innowatorsko, a wyszła kiepska podróbka "Siedem"... Nędzny scenariusz, kiepsciutka gra aktorska, a zakończenie, które rzekomo miało być genialne, jest oklepane i przewidywalne. Na pewno nie jest to taki hardcore, o jakim mówili twórcy - co prawda jest duzo krwi, jednak poziom drastycznosci w zadnej scenie nie przekracza dzisiejszych norm. Dwie rzeczy mi sie tylko spodobały - motyw z fleszem z aparatu (choc i tak każde dziecko się domyśli, co się wydarzy) i scenografia pomieszczenia, w którym zostaja uwięzieni bohaterowie. Te dwa elementy nie ratują filmu, ale wypadają zdecydowanie najlepiej na tle całości. Dla ciekawostki dodam, że reżyser odgrywa w filmie jedną z głównych ról, jednak jako debiutant nie sprawdził się w żadnym zadaniu. Ach, nie liczcie, ze Was cos w tym filmie przestraszy, no chyba że w dzieciństwie oglądaliście 'Ulicę Sezamkową'. Nawiasem mówiąc fabuła tego filmu baaaaardzo przypomina fabułę gry pt. 'Manhunt' [kto grał, wie ocb]... Byłbytm skłonny stwierdzić, ze głównymi inspiracjami autora były własnie 'Siedem' i 'Manhunt' - wystarczyło wziąć część z tego, część z tego i mamy nowy, swietny, zaskakujący film! Oryginalne, prawda?    :phpbb_icon_confused:
Reasumując, zawiodłem się sromotnie. Szkoda czasu, oglądać jedynie w czasie absolutnej nudy.5,5/10
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: waste w 2005-04-03 (Nie), 20:15
a ja dzisiaj, dopiero dzisiaj, obejżałem Chłopaki nie płaczą Lubaszenki. no cóż, spodziewałem się czegoś gorszego, a tu proszę: całkiem miło mnie film zaskoczył. bawiłem się świetnie. : )
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-04-03 (Nie), 20:20
dopiero teraz???
to proponuje Poranek Kojota.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Veeroos w 2005-04-03 (Nie), 23:27
Ostatnio obejrzałem sobie Blade Runnera i Terminatora 2, obydwa filmy w Wersjach Reżyserkich, polecam :]
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: morgurth w 2005-04-06 (Śro), 09:47
no ja zaliczylem ze "szlagierow" commando i the running man, na swojej dlugiej liscie filmow do sciagniecia mam jeszcze pare tytulow... trzeba sie spieszyc.
ogladalem tez ju-on (telewizyjny, nie remake), oj powiem wam, scioralo mnie to nieziemsko.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Arclon w 2005-04-06 (Śro), 10:54
Good bye, Lenin! - Trochę denerwujące w tym filmie jest to, że na dobrą sprawę nie wiadomo czy to komedia, czy dramat. Bo z jednej strony mamy sporo elementów komicznych, jak sama koncepcja ukrywania przed matką rzeczywistości czy to, że "Coca-cola jest napojem socjalistycznym", a z drugiej momenty autentycznie tragiczne jak spotkanie z ojcem po latach, czy śmierć matki. Film nawet ujdzie, widywało się gorsze rzeczy (choć widywało się i lepsze). Tylko denerwujące jest, że musiałem się wczytywać w napisy, bo po niemiecku nie rozumiem. :P :P :P
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-04-06 (Śro), 19:12
Meet the Fockers - megakomedia
pierwsza czesc tez byla spoko ale ta jest mega.... i wymiata
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-04-08 (Pią), 14:20
Pit Fighter/Legend of the Pit Fighter- o filmie (http://www.kungfucinema.com/reviews/pitfighter.htm)
zassalem i wlasnie skonczylem ogladac.
Problem jets taki, ze nie ma polskich napisow (sa tylko holenderskie :\)
Film polecam, doscpodobal mi sie... mzoe za duzop holywoodu miejscami. Ale takie sympatyczne meskie kino. i sie dosc dobrze leja (w rolii glownej
Dominique Vandenberg)

_______________________________
jakby ktos mial napisy PL to bardzo prosze
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-04-09 (Sob), 21:37
Double post :P

Dziwna historia - dawno tak spokojnego filmu nie widziałem. Co prawda obraz składa się ze złotych myśi zawartych w dialogach i przerw między nimi, ale i tak ogląda się to bardzo przyjemnie, można się zrelaksować. Świetne, kurka, jak ktos nie widział, to niech zobaczy.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2005-04-11 (Pon), 09:29
A wczoraj to sobie obejrzalem Akira (Speszal Edyszyn).
Wlasciwie powienieniem zaczac od tego, ze ja nigdy Akiry nie widzialem do tej pory... Mange to owszem ale anime nigdy.  Mimo swoich lat filmik zaskoczyl mnie - zrobiony swietnie, animacja rewelacyjna i przedewszystkim brak rzucajacych sie w oczy scen komputerowych - jakos razi mnie to teraz w anime - duzo ich nie ogladam ale wszedzie tla komputerowe i inne bajery.
Jak na anime to film jest dosc dlugi bo trwa przeszlo 2 godziny ale raczej sie nie nudzi wiec jesli ktos jak ja dlugo zwlekal z obejrzeniem to powinien nadrobic zaleglosci.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2005-04-11 (Pon), 22:38
Podwojny post ale jak nikt nic nie oglada to tak jest.
Dzis sobie lyknalem Blade Trinity i raczej w serii o Dejłokerze tendencje spadkowa zauwazam. Jedynka najbardziej mi sie podobalo - im dalej tym wiecej gadgetow, bajerow i przekombinowan.
Tym razem Blade walczy z Drakula, ktory jak sie okazuje ma troche wiecej lat niz mu przypisuja historycy (ze o masie miesniowej nie wspomne). Do tego psy-wampiry i luk jak w Rambo; obstawiam ze przy tym kierunku zostajac to w nastepnej czesci "Blade Mroczna Czworca czyli klopoty wampirow do kwadratowego kwadratu" Lowca bedzie walczyl z wampirami-cyborgami albo z wampirami z kosmosu. Mimo tego, ze sie czepiam i nabijam to przez te 2 godzinki sie nie nudzilem - wiadomo dynamiczne walki i troche wybuchow nie pozwala zasnac.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Einnar w 2005-04-12 (Wto), 11:48
No to ja zrobie przeglad:

Metropolis (orginal) - monumentalny film, zrobil na mnie ogromne wrazenie. Przeczytalem gdzies, ze byl to najwiekszy krok w historii efektow specjalnych, nawet wiekszy niz Star Wars czy Jurrasic Park i jestem sklonny sie z tym zgodzic, bo rozmach jak na 1926 rok zaiste imponujacy. Gra aktorska generalnie jak to w kinie niemym, jednak jest w tym wszystkim jakis sentyment. W dodatku opowiadana historia mimo 'zachodniego zakonczenia' (czytaj zbyt banalny happy end) ma jednak glebszy wymiar.

Metropolis (anime) - nieco nudny, orginal tez jest generalnie nudny, ale ma duzo wiecej elementow to usprawiedliwiajacych/przewazajacych. Tutaj warstwa fabularna co oczywiste nie moze juz tak silnie oddzialywac (brak wizjonerstwa), ale stylistyka bardzo fajna. No i sporo eye-candy's jesli chodzi o wykonanie, generalnie na anime nie znam sie wcale, wiec nie mam porownania, ale w tym filmie jest na czym oko zawiesic.

Jacob's Ladder - bardzo dobry film, z gatunku tych w ktorych przez wiekszosc czasu widz kreci sie wokol jakiejs tajemnicy, ale jest w stanie doswiadczac jej tylko na tyle na ile rezyser mu na to pozwoli. Niby az tak glebokie dzielo to nie jest ...ale jednak daje do myslenia tez troche. Polecam.

Azumi - panna w krotkiej spodniczce i podkolanowkach wymachuje mieczykiem. Ech, chyba starczy opisu. No ale mam tu troche filmow 'o samurajach' wiec ogladam. Ten jeszcze ostatecznie nie jest taki kapowaty jesli chodzi o fabule czy gre aktorska, a efekty tam nienajgorsze, wiec jako cos dla odprezenia ujdzie nawet.

Ghost in the Shell - w koncu obejrzalem w porzadnej wersji. Mrokk i wogole, podobal mi sie film krotko mowiac (nie zgodze sie ze niby over-estimated, to chyba wymysl tych co o wszystkim, co zbierze za duzo rozglosu zaraz mowia, ze 'komercha' i wogole do dupy).

Ghost in the Shell: SAC - przyjemna seria, przerysowani bohaterowie, ale mozna sie wczuc w ich przygody. Bohaterowie typu kawaii tez fajni i w dodatku gina jako jedyni na koncu, ciekawe. No i muzyczka fajna tez. Ocena n00ba: nadaje sie generalnie rzecz bardzo.

Ghost in the Shell: Innocence - tez mi sie podobalo - lubie takie eksperymenty wizualne. Fabularnie - cytowanie naprzeginane, to odczlowiecza i odrealnia bohaterow, robiac z nich jakich bibliofilow, co przeczytali caly ksiegozbior narodowy. Niby mialoby chyba glebsze z tego powodu, ale ostatecznie jakos mniej odkrywczy wydal mi sie film pod wzgledem przeslania. Ale dobry ogolnie, dal rade jako kontynuacja.

Immortal - kolejny eye candy film, naprawde, dla mnie pelen wypas. I co najwazniejsze - ten film ma fabule. Ale co sie dziwic skoro nie maczali w nim za bardzo palcow buce z holiludu. Jedyne co nie trzyma az tak wysokiego poziomu to dialogi, jakies niedorobione momentami mi sie wydaly. Generalnie jesli chodzi o taka slowna narracje, to film troche kulal, bo wizualnie i koncepcyjnie robi potezne wrazenie. Polecam. (I pomyslec, burwa, ze chcialem isc na niego do kina, ale te buraki z lubelskich kin woleli Aleksandra puszczac i inny tego rodzaju shit :evil: nie wybacze im tego, ale moze sie poprawia kiedys)

Samurai Reincarnation - ojoj alez czerstwica, albo prawie nawet martwica (wiadomo czego). Ze banda ozywiencow, co dobrze machaja mieczami wraca do swiata zywych zeby tutaj konczyc to czego nie dokonczyli. I tam mrokk i pozoga. No ale poza nuda i kapota wszechogarniajaca, to minimalna zaleta filmu sa dosc sensowne zmiany watkow i kierunku akcji, mimo wszystko film nie trzyma sie sztywno jednego toru wydarzen (jakby to bylo gdyby powstal na zachodzie). Mimo wszystko - mozna ogladac, ale tylko pod warunkiem, ze sie oglada wszystkie filmy 'o samurajach' jak leci...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2005-04-12 (Wto), 22:34
Machinist aka Mechanik
Wlasnie skonczylem ogladac ten film i musze powiedziec ze o ile w trakcie ogladania wydawalo mi sie, ze poza kreacja glownego bohatera za wiele tam nie ma to po obejrzeniu zakonczenia musze zmienic zdanie. Calkiem niezly film i choc bylem naszykowany na nieco inne kino to na pewno nie starcilem czasu. Szkoda tylko, ze w niedziele jadac z ojcem samochodem byla w radiu rozmowa o tym filmie i typ ktory sie wypowiadal, a byl juz po filmie, zdradzil pare watkow - nie jestem w stanie pojac jak mozna byc takim zlamasem, zeby zdradzic cos takiej liczbie osob - ot tak.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-04-13 (Śro), 09:20
Nagrałem niedawno Zbrodnię i karę, gdzies w TV leciało. Przed chwilą puściłem sobie jakieś 25 minut - dawno nie widziałem takiego syfu, montaż to wręcz porażka. Do tego dodać moją estyme względem dzieła Dostojewskiego wychodzi, że nie polecam nikomu. Reżyserem tej kiły jest zdaje się Menahem Golan czy coś w ten deseń.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2005-04-13 (Śro), 22:56
Mallrats aka Szczury z supermarketu
Rezyseria :Kevin Smith, Scenariusz Kavin Smith :twisted:
Kevin Smith to fajny gosc i fajne filmy robi. Mallrats na pewno nie jest jego najlepszym filmem ale mozna w nim znalezc sporo mocnych dialogow i ciekawych scen. Co wiecej dla tych ktorzy lubia komiksy jest taki maly (a raczej calkiem spory) suprajs, bo w filmie goscinnie wystepuje...Stan Lee! (Nie od dzis wiadomo, ze Kevin sam uwielbia komiksy, pojawiaja sie chyba we wszystkich jego filmach)
Jeszcze dodam, ze nie jest to na pewno kino oskarowe ale polecic moge kazdemu, pozatym jak ktos widzial inne filmy Smith'a to wie czego mniej wiecej sie spodziewac.
...swojskie klimaty, no!
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Victor w 2005-04-14 (Czw), 14:45
trzeba dodac że w większości jego filmów stara się poznać umiejętności rycerza jedi w szczurach jest to chwycenie kasety a jay i cichy bob kontatakuja walka na miecze świetlne sorki blantowe i w kazdym ma zawsze jedno dwa zdania do powiedzenia tylko
Dogam" dzieki"
szczury " jedi to nie kreci"
jay" monolog o prawie własności"
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-04-16 (Sob), 18:57
byłem z dziewczyną na My summer of love (Lato miłości), po tym seansie powiedziała, ze następny sama wybierze :D. Jest to mianowicie film o letniej lesbijskiej miłości dwóch dziweczyn z małej prowincjonalnej miejscowości. Co więcej by napisać, film na początku wydaje się denny i prymtywny rumieńców nabiera dopiero pod koniec. Jak ktoś lubi obyczaje niech zobaczy, ale raczej na małym ekranie, bo to film raczej nie kinowy. (10 osób na sali w dniu premiery :D )
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-04-16 (Sob), 20:36
A ja oglądałem Ringu. Wersja japońska nie straszy tak jak amerykańska (czyt. ma gorsze efekty), ale i tak pozycja obowiązkowa.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: kYuba w 2005-04-16 (Sob), 21:36
Ostatnio nałogowo oglądam stare filmy na TCM, zacząłem je wręcz ubóstwiać. Te filmy mają po prostu "to coś", emanuje od nich zupełnie inny klimat, nie opierają się tak jak obecne produkcje na schemtach i co najważniejsze, zostały stworzone bez użycia komputerów, dzięki czemu są po prostu bardziej "żywe".

Ostatnio oglądałem "Zabriskie Point" - troche dziwny film, momentami artystyczny, ale te artystyczne ujęcia dodają mu niepowtarzalnego uroku. Film nie jest lekki, ale nie jest też jakimś niezrozumiałym wybrykiem wyobraźni reżysera/scenarzysty, ponadto: muzyka rządzi! :)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: TomisH w 2005-04-17 (Nie), 22:31
Lemony Snicket's A Series of unfortunate Events - świetny film dla małych, i tych trochę większych :)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-04-17 (Nie), 22:49
The Incredibles - jak dla mnie bardzo sympatyczny filmik, na któym się mocno uśmiałem.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2005-04-18 (Pon), 12:51
Saw - ciekawy filmik, ale dennie wykonany. Walneło na ekran trochę świeżej krwi, ale ogólnie kiszka. 6/10
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Arclon w 2005-04-21 (Czw), 14:44
Córka Prezydenta (First Daughter) - Mam nieodparte wrażenie, że ten film od samego początku pisany był z myślą Katie Holmes (grającej główną rolę), a raczej z myślą o jej wizerunku jaki sobie niejako wykreowała grając w "Jeziorze Marzeń" ("Dawson's Creek").
Cukierkowata córka prezydenta (stylizowana na jakąś współczesną księżniczkę, co reżyser daje kilka razy mocno do zrozumienia), która chce wieść "normalne życie", zakochuje się w chłopaku, który okazuje się być jej tajnym ochroniarzem. Pffft (jak by to ktoś powiedział). Ani to komedia, ani to film poważny - właściwie niewiadomo co to jest. Najbardziej denerwujące jest to, że główna postać nie ukazuje tu prawie zupełnie swojego temperamentu - może jest "za dojrzała", a może po prostu go nie posiada. Więc łażą za nią ci dwaj agenci, co muszą dbać o jej bezpieczeństwo w akademiku itd. Z palca to wyssane. Tak jak mówię - poważne to na pewno nie jest, ale za komedię też nie ujdzie (z resztą, na pewno w zamierzeniu nie miało nią być). Jedyny moment co mnie jako tako poruszył, to kiedy biegnie - a te dwa 'badygardy' za nią - i zdając sobie sprawę, że nigdy nie uda jej się od nich uciec, rozpłakuje się. Ale ogólnie nie polecam - to taka bajeczka, tyle że dla dzieci chyba trochę za poważna, a dla dorosłych zbyt dziecinna. Chociaż... teraz ludzie różne filmy z rodzaju nie_zbyt_mądrych oglądają.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Arclon w 2005-04-22 (Pią), 22:42
Siła Strachu (Hide and Seek) - Hmm... ten koncept był już wykorzystywany, ale za każdym razem robi takie samo fascynujące, mistyczne wrażenie - dziecko mądrzejsze od dorosłych, znające jakąś tajemniczą - mroczną - prawdę. W tym wpadku jest to wyimaginowany(?) przyjaciel Charlie, zażynający ludzi. I wszystko mogłoby nawet ujść (wręcz zajebisty jest fragment - rozmowa - po śmierci przyjaciółki ojca, Elizabeth) gdyby nie to, że w końcówce scenarzysta chyba miał już na prawdę pustkę w głowie i nie miał co wymyślić (albo ja w swojej bucowatości po prostu nie zrozumiałem o co dalej chodziło). Czyli cała akcja zamiast się wyjaśnić... skretyniała. Niemniej rola małej, obcującej z Charlie'm dziewczynki, Emily została bardzo dobrze dobrana - to dziecko na prawdę łączy mrok z dziecięcością małej dziewczynki. Ponadto miałem wrażenie, że akcja filmu trochę za szybko toczy się do przodu, zbyt monotonnie - od jednego wydarzenia do drugiego, od drugiego do trzeciego itd... ale, może tylko mi się wydaje.
Jeśli wyrzucić z pamięci ten koniec, to film nie jest taki zły (choć "taki dobry" też nie jest). Można obejrzeć - tym bardziej, że schemat "mrocznego dziecka" jest (póki co) na tyle rzadko wykorzystywany, że w dalszym ciągu robi świetne wrażenie.

"- Nie chcesz światła?
- Już go nie potrzebuję."

A jutro pewnie pójdzie "Elektra", więc jeśli będzie chciało mi się opisywać, pewnie będzie potrójny post. :twisted:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Arclon w 2005-04-23 (Sob), 17:10
Elektra - Zzzzzzzz... co?! Gdzie?! Już konicec? Uffff...
(ale miłośnikom Xeny, japońskich sensejów, supermocy i nudnych jak flaki z olejem scenariuszy polecam.)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-04-23 (Sob), 17:38
Ladykillers - fajne, ale zdaje mi się, że podobny motyw juz gdzies był.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2005-04-23 (Sob), 19:01
bo to remake bodaj jest. nienajgorsze ale bez rewelacji
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Arclon w 2005-04-24 (Nie), 14:01
Ojjjj... i nie będzie czterech postów z rzędu. :ppk_hihi:

Jesus Christ Superstar - Hmm... pomimo że mjuzikal (nie więcej niż z pięć zdań w filmie jest mówionych - reszta śpiewana), to nawet ciekawe. Ogólnie lubię filmy przedstawiające historię Jezusa w niekonwencjonalny sposób. Film został nakręcony w 1973 r. i zdecydowanie słychać to w stylu muzyki. Pomimo to, kilka fragmentów naprawdę wpada w ucho (natomiast kilka innych robionych jest na siłę). Badrzo sympatyczne jest to, że nie jest to film, który stawia w jakikolwiek sposób na realizm jeśli chodzi o szczegóły (choć same zdarzenia i nastroje historyczne ukazuje realistycznie) - nie takie jest jego zadanie. W tym aspekcie to koncepcja bardzo artystyczna - duża liczba aktorów ubrana jest we współczesne ubrania, w pewnym momencie w film zangażowane zostały samoloty, a Judasz jest murzynem. I co najważniejsze, film przedstawia historię samą w sobie trochę inaczej - z wydźwiękiem raczej pesymistycznym.
Jeśli kogoś nie odstraszają na kilometr musicale i ma w miarę otwarty umysł - polecam. Nie jest to arcydzieło, niemniej jest to dobra, ciekawa koncepcja artystyczna wywołująca - jak chyba z resztą każdy film tego typu - pewną refleksję.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-05-02 (Pon), 20:45
Hitch - heh, w kinie z panienką nawet fajnie sie ogląda, jednak film jako taki nie jest za dobry. Szczerze mówiąc jest nudny, niewyszukany, naciągany i ma zaledwie dwie średnio śmieszne sceny, bazujące na niezdarności bohaterów. Ot, kolejna komedia romantyczna z megaprzystojnym bohaterem i nie mniej urodziwą bohaterką, zakończona klasycznym, żałosnym happy end'em. No, ale czego innego można było sie spodziewać... Szkoda forsy na bilety... 4/10
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Ascot w 2005-05-02 (Pon), 23:54
SOUTH PARK ;d
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2005-05-04 (Śro), 12:11
Ostatnio chcialem isc do kina...multipleksu, zeby bylo smieszniej... przegladnalem repertuar i sie okazalo... ze wszystko juz widzialem  :mrgreen:

Ostatnio to na DVD ogladalem: Pianista...
Troche smiesznie sie oglada gdy NIemcy mowia po niemiecku, Anglicy po angielsku, a Polacy... tez po angielsku! No co to ma byc ?! Jakby to powiedzial S. Tym: " Kolego, pewnych spraw nie mozemy przeginac"
No i gdyby nie to to film bylby super... a tak to byl po prostu dobry i nic pozatym...

W najblizszym czasie chcialem zobaczyc:
Hitchickers Guide to the galaxy,
XXX2
Kingdom of Heaven
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-05-08 (Nie), 18:26
Las Vegas Parano... W założeniach miała to być czarna komedia, a wyszedł najwiekszy horror jaki widziałem w zyciu . A Deep to największy kozak w Hollywood.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2005-05-08 (Nie), 19:19
Depp nie Deep :) Oj ma koles troche pecha z tym nazwiskiem bo sporo ludzi myli oj sporo.
W zalozeniu to nie miala byc komedyjka tylko ...dramat. I jest. A ze na filmie mozna sie posmiac to inna sprawa :twisted:
Naprawde swietny fil i swietny Depp.
Ja wczoraj Constantine obejrzalem - zeby kazda adaptacja komiksu tak wygladala to nie byloby juz zle. Ja pomijam szczegoly takie jak kolor wlosow - ale sam Constantine moglby byc bardziej cyniczny i pogardliwy - w Hellblazer potrafil sie tak usmiechnac ze ciary przechodzily po plecach. Drugi minus to koncowka - ale holiłud to holiłud - nie jest zle i umiala czekanie na Sin City.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-05-09 (Pon), 15:23
Wczoraj obejrzałem sobie Welese i twierdzę, ze jak na polski film, to wyjątkowo się nadaje. Bardzo ciekawy styl kręcenia, no i oczywiście bardzo dobra muzyka Tymona Tymańskiego.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-05-09 (Pon), 15:26
Co do Wesela to mam nadzieję, kupiłem ten film (między innymi) mojej żonie na urodziny, a skoro mówisz, że dobry to cieszę się :) .
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Ascot w 2005-05-09 (Pon), 16:42
no całkiem porządnie zrobiony... mówiłem o nim na maturze z polaka :D
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-05-09 (Pon), 18:08
INTO THE SUN - ze stevenem segalem :] film taki niby zwyczajny i na niecale 4
Ale steven jest boski, lamie rece rozwala glowy i walczy na katany !!!!!
LOOOL
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-05-10 (Wto), 22:50
Clockwork Orange (Mechaniczna Pomarancza) - chyba zbyt płytko podszedłem do tego filmu, bo wydał mi się on niedokończony :/ będzie trzeba kiedyś jeszcze raz zobaczyć...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2005-05-10 (Wto), 23:40
A ja wlasnie skonczylem ogladac Attack of the Clones bo wczesniej nie widzialem a sie 3cia czesc zbliza - recenzowac nie ebde bo ledwie sie lapalem kto jest kto - fan star warsow nie jestem. Napisze jednak ze fajnie sie ogladalo - poczatek troche przynudza, pozniej sie rozkreca i rozkreca.
Najlepsze w filmie sa sceny:
- "pozamieniany" C3PO na polu walki - prawie sie poryczalem ze smiechu :twisted:
- Yoda zalczacy z Sarumanem - otoz Yoda do perfekcji opawal technike bab z tramwajow - normalnie nie ma sily chodzic a jak zobaczy wolne miejsce to robi potrojne salta :twisted: - dla mnie bomba

A teraz na koniec kilka pytan do znawcow tematu - ja jako ze nieobeznany pytam:
(uwage ewentualne SPOILERY jescli ktos jeszcze nie widzial filmu)
-wiadomo kto jest matka Anakina, ale czy wiadomo kto jest jego ojcem? Moc w takim natezeniu sie chyba jakos dziedziczy nie? Jak Luke i Vader
- Jedi to taki palladyn nowoczesny tylko nie wolno mu min. kochac - jak sie zakocha typ to juz nie moze byc Jedi?
- jak to jest - Jedi moze byc dowolna liczba a Sithow to jakas ograniczona liczba czy jak?
-Yoda to z jakiejs takiej smiesznej rasy pochodzi ze tak wyglada czy go moc tak sponiewierala? Jest najstarczym Jedi czy w ogole pierwszym?
- to samo odnosnie Darth Maula z poprzedniej szcesci bo nie pamietam/ kojarze - to czlowiek tak zmieniony czy przedstawiciel jakiejs innej rasy?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-05-11 (Śro), 07:04
RioT> Na swój sposób masz rację. Czytałem ksiązkę Nakręcana Pomarańcza (wersja A tłumaczenia Roberta Stillera, świetnego zresztą) i Mechaniczną Pomarańczę (wersja R, zrusyfikowana, po prostu angielskie wstawki zmieniono na rosyjskie; Stiller pisał zresztą, że chce wydać wersję N - niemiecką). Ma ona 21 rozdziałów (już sama ta liczba jest znacząca, jak podkraśli Burgess). Niestety, jak pisze w posłowiu sam autor, w USA wydano ją w 20. rozdziałach, gdyż wydawca zdecydował, że tak ma większą siłę rażenia - ale niestety traci prawie cały sens, bo rozdział ostatni jest bardzo znaczący, nawet wg samego Burgessa. Przez takie dziwne machinacje wydawcy pierwszych wydań Nakręcanej Pomarańczy Amerykanie tracili część dzieła, ale bardziej niszcząće było to, że sam Kubrick nakręcił swój film opierając się na amerykańskiej wersji książki (nie wiem czy znał on oryginalną, pełną wersję czy po prostu tak zadecydował, kierując się tokiem myślenia wydawcy). Dlatego też na swój sposób masz rację twierdząc, że film ten jest jakby niedokończony. Tak czy owak - świetny :) .

P.S.
We Wrocławiu od 23 kwietnia można zobaczyć w teatrze Pomarańczę w interpretacji pana Klaty.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2005-05-13 (Pią), 08:00
Cytuj
-wiadomo kto jest matka Anakina, ale czy wiadomo kto jest jego ojcem? Moc w takim natezeniu sie chyba jakos dziedziczy nie? Jak Luke i Vader
no to bylo tak ze moc go zrodzila, tatusia nie bylo. takie starwarsowe niepokalane poczecie, wyjasnione w (bleee) mrocznm widmie
Cytuj
- Jedi to taki palladyn nowoczesny tylko nie wolno mu min. kochac - jak sie zakocha typ to juz nie moze byc Jedi?
i tu pojawia sie problem, w ksiazkach jedi czesto mieli rodziny itp, a tu se lucas celibat wymyslil. szczerze mowiac mam to w dupie co on wymysla, ale wg tego to jedi nie moze sie zkochac, a z tego co mi sie wydaje to przy treningu od niemowlaka to pewnie sie nie zakocha w ogole bo nie potrafi, z anakinem bylo inaczej bo byl za stary :D
Cytuj
- jak to jest - Jedi moze byc dowolna liczba a Sithow to jakas ograniczona liczba czy jak?
Jedi duzo jest jeszcze, a sithowie po czystkach zostali tak ze jest mistrz i uczen, jak jeden umrze to sie dobiera kolejnego
Cytuj
-Yoda to z jakiejs takiej smiesznej rasy pochodzi ze tak wyglada czy go moc tak sponiewierala? Jest najstarczym Jedi czy w ogole pierwszym?
Yoda jest z tej samej rasy co Yadle, i ma bodaj kilkaset lat, wczesniej jesli wiierzyc ksiazkom byli inni jedi. jest w teorii najpotezniejszym jedi (nie liczac sithow)
Cytuj
- to samo odnosnie Darth Maula z poprzedniej szcesci bo nie pamietam/ kojarze - to czlowiek tak zmieniony czy przedstawiciel jakiejs innej rasy?
to przedstawiciel rasy Zabrak, na dodatek wytatuowany
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2005-05-13 (Pią), 08:10
Cytuj
to przedstawiciel rasy Zabrak, na dodatek wytatuowany
[snapback]101809[/snapback]
Za brak wyobraźni nie można winić twórców ;)

(no to teraz szpanować, skąd to cytat).
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-05-13 (Pią), 09:34
Widziałem wczoraj Zakochanego Anioła oi jestem lekko zawiedziony, zrobili z wspaniałego Anioła w Krakowie coś na podobieństwo Nigdy w życiu ze scenerią z Kasi i Tomka. Napisze reckę, będzie w nrze 32 (chyba :) ).
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Arclon w 2005-05-13 (Pią), 11:05
Cytuj
i tu pojawia sie problem, w ksiazkach jedi czesto mieli rodziny itp, a tu se lucas celibat wymyslil
Bo może ci Jedi w książkach byli z kościoła reformowanego. :ppk_hihi:
Jestem ciekawy czy tacy wierzą też w niepokalane poczęcie...

Dodane: Te, no ale kurwa, coś mnie naszło - skoro Jedaje obowiązuje celibat, to jak oni się rozmnażają? Moc jest przenoszona niejako genetycznie ("Moc jest potężna w mojej rodzinie"). Chyba bez rozmnażania, jeżeli nie wyginą, to ich liczba powinna przynajmniej maleć. Czyli co, robią sobie nowych yetich w próbówkach? Czy czekają aż zdarzy się następne niepokalane poczęcie? :huh:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2005-05-13 (Pią), 14:20
to nie jest do konca jasne widzisz. celibat sobie lucas tak o wprowadzil, jak pare innych rzeczy razem z nowymi epizodami i zepsul spojnosc swiata. w ksiazkach bylo tak, ze ludzie wyczuleni na moc mieli dzieci wycuzlone na moc a czasami (bardzo rzadko) zdarza sie dziecko wyczulone na moc w normalnej rodzinie
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2005-05-13 (Pią), 17:10
Cytuj
Clockwork Orange (Mechaniczna Pomarancza) -
[snapback]101563[/snapback]
W koncu przemoglem slabosc i tez zobaczylem sobie ten film (okolo 2 miesiace temu)... a zbieralem sie do ogladania od kilku dluuuuuugich lat  :ppk_big_smile_anim:

Ostatnio ogladalem:
Autostopem przez galaktyke (chyba taki jest polski tytul) - takie sobie... nie spodziewalem sie wiele... ale najgorsze nie bylo... Ogladalem z zaciekawieniem, potem przespalem sie chwile w kinie (bo bylem zmeczony), pozniej znowu ogladalem i czas dosyc szybko mi minal ;)

W poniedzialek wybieram sie na przedpremierowy pokaz: Gwiezdne Wojny III... oj bedzie sie dzialo!!  :ppk_big_smile_anim:
Chyba w miejscowym multipleksie szykuja sie na nawal ludzi w przyszlym tygodniu, bo Gwiezdne Wojny beda puszczali na 4 salach jednoczesnie !!! (a sal jest 10)
A tak nawiasem mowiac to jest kino (ale nie widzialem go bo to w innym miescie) gdzie multipleks ma 30 sal !!!! matko jedyna, toz to musi byc jakis mutant.  :phpbb_icon_eek:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-05-15 (Nie), 21:23
Cóż, zdaje się, że jeśli chodzi o celibat to chodziło tu Lucasowi o jedno, otóż o to, jak miłość, jedno z najwięskzych uczuć (jeśli nie największe) może wpłynąć na kogoś, kto posiada ogromną Moc. A wpływ taki może byż zgubny no bo sobie wyobraźcie, jak potężny Jedi wraca po wyprawie do domu a tam mu małżonka ogromną awanturę robi bo zapomniał kosmicznej marchewki kupić po dordze..., no mnie by szlag trafił a co dopiero takiego Mistrza Jedi :D
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Crask w 2005-05-15 (Nie), 22:03
Dżedaje mogą mieć zakazane hajtanie się i zakochiwanie, ale mógł być jakiś kruczek że raz w życiu, albo coś takiego mogą się bzyknąć co by przedłużyć gatunek. A to że w późniejszych czasach nie ma takiego przepisu, może wynikać z tego że zakon odtwarzał Luke, podejrzewam że nie miał on pełnych informacji co do tego jak on powinien wyglądać, więc improwizować musiał (chociaż wg jednego komiksu miał holocron, takie cóś co mu mówiło o historii). Może z resztą celowo zrezygnował z celibatu, bo siostrzyczka też w sumie dżedi, a nie chciał żeby mu Han rzyć z blastera odstrzelił :D
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2005-05-15 (Nie), 22:24
w opowiesciach sprzed ep1 jedi tez sie hajtali :D
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Arclon w 2005-05-15 (Nie), 22:39
Cytuj
Może z resztą celowo zrezygnował z celibatu, bo siostrzyczka też w sumie dżedi, a nie chciał żeby mu Han rzyć z blastera odstrzelił
O! O! O! Bardzo dobra argumentacja.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Saima w 2005-05-19 (Czw), 17:00
Ostatnio obejrzałam wszystkie sezony popularnego serialu "Przyjaciele". Myślcie, a i mówcie sobie co chcecie, ja doskonale się ubawiłam przy każdym odcinku  :ppk_dead_hehehe:
Ostatnio obejrzane filmy:
"Suspect Zero"- dobra obsada, ciekawe pomysły, film nietuzinkowy
"The Woodsman" z Kevinem Bacon'em. Film o rzadko poruszanej tematyce, poruszający, skłaniający do refleksji.
Polecam.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: azul w 2005-05-20 (Pią), 22:30
^...rzadko poruszanej tematyce?  :blink:
Prawie każdego dnia sie o tym słyszy w TV.

"House of Fury" - film, o którym sie zapomina chwile po jego zakończeniu, ale
...ogląda się świetnie; czysta, nie wymagająca rozrywka (całkowite przeciwieństwo wspomnienego przez Saimę "drewnika"). Tytuł oczywiście wyjaśnia, jaki to film  :D
Lata świetlne dzielą go jednak od "Kung Fu Hustle".
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Saima w 2005-05-20 (Pią), 22:40
Doprawdy nie widziałam zbyt wielu filmów poruszających ten temat. Wspomniałam wszakże o filmie, a nie aferach, o których czytamy tak często w gazetach. Podstawową różnicą jest również forma ujęcia tego problemu.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2005-05-21 (Sob), 17:46
Cytuj
Ostatnio nałogowo oglądam stare filmy na TCM, zacząłem je wręcz ubóstwiać. Te filmy mają po prostu "to coś", emanuje od nich zupełnie inny klimat, nie opierają się tak jak obecne produkcje na schemtach i co najważniejsze, zostały stworzone bez użycia komputerów, dzięki czemu są po prostu bardziej "żywe".

Ostatnio oglądałem "Zabriskie Point" - troche dziwny film, momentami artystyczny, ale te artystyczne ujęcia dodają mu niepowtarzalnego uroku. Film nie jest lekki, ale nie jest też jakimś niezrozumiałym wybrykiem wyobraźni reżysera/scenarzysty, ponadto: muzyka rządzi! :)
[snapback]99392[/snapback]


Racja, TCM rulz. W kwietniu była seria co sobotę "Hollywood at War." Coś wspaniałego. Np "Sierżant York" z Gary Cooperem.

Zabriskie point to eksperyment, a cała ekipa musiała być strasznie naćpana. Ale muzyka świetna, indeed.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: NeX w 2005-05-24 (Wto), 14:26
Przetrzebiłem ostatnio dysk u kumpla i odnalazłem dwie perełki, których do tej pory nie miałem okazji oglądać.

 Pierwszy film to: "Coffee And Cigarettes"[/span].
Jim Jarmusch zrobił go wystrzałowo. Pierwsze minuty filmu i nieodparcie nasuwa się skojarzenie z Rejsem Marka Piwowskiego. Dialogi i spojrzenie na ludzi taką zwyczajną kamerą, bez cudactwa. Czarnobiały obraz dodaje klimatu. Plejada prawdziwych aktorów znających więcej niż dwie miny (Roberto Benigni, Cate Blanchett, Steve Buscemi, Iggy Pop, Tom Waits, Bill Murray) i mnóstwo sytuacyjnej zabawy. Polecam każdemu kto jeszcze nie widział. Bawić się przy takim filmie, to coś wyjątkowego. (Ten film, to kilka nowel z gagami. Nie szukać w nim akcji :D )

 Drugi film mnie wogóle zaskoczył, bo o ile Jarmuscha nie oglądałem, bo nie było okazji, to o tym filmie po prostu nie miałem pojęcia, a jest dosyć szczególny. Może ktoś kto lubi science fiction oglągał całkiem dobry, niskobudżetowy film Gattaca. To teraz wyobraźcie sobie film przy którym Gattaca jest sensacyjną komerchą :) Otrzymacie wtedy wyjątkowo ciepły, osobisty. Tak, osobisty to najbardziej adekwatne określenie - film pod tytułem [span style=\'color:blue\']"Code 46". Michael Winterbottom popełnił kino SF w pierwszej lidze wzruszającego klimatu. Bez wielkich pieniędzy, ale za to z doskonałą muzyką i dobrymi rolami Tima Robbinsa i Samanthy Morton. Tytułowy kod 46, to paragraf kodeksu zakazujący prokreacji osobom powiązanym genetycznie w stopniu wyższym niż 25%. W bliskiej przyszłości, tak za rok, lub dwa :) w której mnóswo osób rodzi się w wyniku zalegalizowanego i kontrolowanego przez rządy klonowania; taki zakaz jest sporym hakiem dla ludzi, a atmosfera pełnej genetycznej kontroli dla dobra itd dobijająca. Warto popatrzec na ten film z dwu powodów. Ładny, to po pierwsze - po drugie, to już niemal rzeczywistość czająca się za rogiem.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-05-27 (Pią), 22:47
Ring II - nawet dobry film, dopełniający całości, ale ma podstawową, wręcz odpychającą wadę - w ogóle nie straszy. Uno - ten kto ogladał Ring 1 nie moze szukac tutaj niczego nowego. Powtórka z rozrywki, aczkolwiek logiczna, i wyjaśniająca niektóre wątki. Due - wytrawny amator horrorów, który nie widział jedynki i tak się nie bedzie bał, bo  prawde powiedziawszt niczego odrażajacefgo, straszącego tutaj nie ma. Z druegij strony jueden lamer, który siedział obok mnie pare reazy podskoczył na fotelu. Z trzeciej strony, to byłem w kiepskim kinie. Pomimo tego wszytskiego ogladało nsie całkiem przyjemnie, wiec dla odpręzenia moznma oglądnąć.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: NeX w 2005-05-27 (Pią), 23:57
Japońskie Ringu było świetne. Amerykański banalnie nakręcony, bez klimatu. Nie wiem jak w innych miastach, ale w Szczecinie w dużych kinach leciała tylko amerykańska popłuczyna po Ringu 2, więc sobie darowałem. Poszukam divixa, albo może puszczą w jakimś studyjnym, małym kinie.

Jeżeli ktoś lubi po prostu japońskie kino, to warto zobaczyć "Audition". Tłumaczą to jako "Przesłuchanie", a chodzi o normalny casting aktorów :)
Film zaczyna się jak klasyczna obyczajówka. Facet, któremu umiera żona, zostaje z synem itd. Z takim nastawieniem oglądam sobie, a tu z minuty na minutę robi się hardcore thiller :P Piękna dziewczyna, niektóre sceny mogą zaskoczyć europejczyka. Nie spodziewać się żadnego hentai, to w końcu okazuje sie być jednak obyczajówka. Skomplikowana jest psychika Japończyka :lol:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Arclon w 2005-05-28 (Sob), 00:18
Długo i Szczęśliwie - trochę urealniona (aczkolwiek bez przesady) opowieść o Kopciuszku, opowiadająca - jak wnioskuję - historię, na podstawie której bracia Grimm napisali tą baśń.
Zawsze lubiłem bajki.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-05-28 (Sob), 09:10
Ja widziałem obydwie wersje Ring 1 i powiem, że przy nich jest sprawa dyskusyjna. Z jednej strony można mówić, jak większośc ludzi, że amerykańska wersja nie ma klimatu. z drugiej strony moi kumple przy dobrze oidkręconym kinie domowym o wiele baqrdziej bali się amerykańskiej wersji. Po prostu - sam język japoński niektórych doprowadza do smiechu. I na pewno amerykańskiej wersji nie można nazywać popłuczynami [ chodzi mi o Ring1]. Przeciez taki beznajdziejny nie był. Był dobry. Ring2 w wresji japan niestety jeszcze nie widziałem, ale na pewno niedługo zobaczę.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Saima w 2005-05-28 (Sob), 14:47
"Tłumaczka" (The Interpreter) z Nicole Kidman i Sean Penn'em.  Świetna obsada, być może film nie dał szansy wykazania szczytu swoich możliwości aktorskich, ale uważam, że zostali bardzo dobrze dobrani do swoich ról. Sensowny, ciekawy i inteligentny thriller Sydney'a Pollack'a. Nieprzeładowany zbędną i wyszukaną akcją. Nie mogę powiedzieć, aby film mnie zachwycił, ale oglądałam go z przyjemnością i zainteresowaniem.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-05-28 (Sob), 19:30
Carlito's Way - wow. Obsada, scenariusz, narracja, klimat, wszystko zwala z nóg. Nawet fakt francuskiego dubbingu mnie nie zraził. Penn i Pacino rządzą niepodzielnie.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: bruma w 2005-05-31 (Wto), 23:36
Właśnie obejrzałam Bogeyman - haha do kina na pewno nie warto iść, to rzeczywiście bajka dla dzieci. Szkoda w ogóle jakiś komentarz pisać. <Uwaga spoiler :phpbb_icon_wink: >Początek nudny , przez pół filmu chłopak się poci na widok szaf, a przez resztę filmu natrętnie do nich wchodzi, koniec natomiast kojarzy się z krzyzówką Jumangi i Pogromcami duchów. Dodam tylko ,że sceneria jest bajkowo "przerażajaca", dlatego trudno o jakąkolwiek chwilę napięcia.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-05-31 (Wto), 23:46
Poci się na widok szaf? to ten film jakiś zboczony jest.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-06-01 (Śro), 06:03
No a potem wchodzi do nich. Ciekawe co na to Freud.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2005-06-01 (Śro), 21:17
Cytuj
Właśnie obejrzałam Bogeyman - haha do kina na pewno nie warto iść, to rzeczywiście bajka dla dzieci. Szkoda w ogóle jakiś komentarz pisać. <Uwaga spoiler :phpbb_icon_wink: >Początek nudny , przez pół filmu chłopak się poci na widok szaf, a przez resztę filmu natrętnie do nich wchodzi, koniec natomiast kojarzy się z krzyzówką Jumangi i Pogromcami duchów. Dodam tylko ,że sceneria jest bajkowo "przerażajaca", dlatego trudno o jakąkolwiek chwilę napięcia.
[snapback]104588[/snapback]
Bajka czy tez legenda - ano jest :)
Please don't let me fall a sleep, cuz the Boogie Man will creep,
through my window, in my room, stab me with a broken broom.
Please don't let me fall asleep, cuz the Boogie Man will creep,
through my window, in my room,
staaaahhhh......"BOOGIE WOOGIE WOOGIE!"  :twisted:
ICP ICP ICP :twisted:

Ja wlasnie skonczylem Dead man's shoes.
8 nominacji do British Independent Film Award choc dowiedzialem sie o tym pozniej - fajne angielskie kino moze nie lekkie ale dobrze zobaczyc sobie taki film - zwlaszcza jak nie ma sie za duzo czasu na filmy i szkoda czas ten tracic na 90% tego co leci w kinach
. Ja bardzo lubie slychac angoli wiec film ma u mnie dodatkowego plusa.
Fabula wyglada w skrocie tak:
Anthony i Richard to bracia ... albo nie, napisze tylko ze ciezko napisac cos sensownego nie spoilujac lub nie piszac nieprawdy.  Polecam poszukac i zobaczyc ten film, jesli kogos nie przyciaga angielskie kino niezalezne to powiem ze w filmie jest kilka patentow z Manhunta - moze to zainteresuje :)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-06-02 (Czw), 11:29
Uzumaki - mi sie nawet podobało, choć nadal czasami sposób mówienia i mimika Azjatów doprowadza mnie do śmiechu. A mój brat dla przykładu, podobno wytrawny amator kina, w ogóle nie docenił bajeczki o spirtalach :).
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-06-02 (Czw), 11:30
Dziś oglądałem Ostrość widzenia, wspaniała rzecz, szczególnie dla żydofilów jak ja.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-06-04 (Sob), 16:36
Zatoichi - zzz.

XENA THE WARRIOR PRINCESS MOVIE DIRECTOR'S CUT EDITION - ZOMG WTF LOLZ


Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: NeX w 2005-06-05 (Nie), 01:46
Xena :blink:
Red Sonię przeżyłem kiedyś z poświęceniem godnym lepszej sprawy, ale byłem młody i twardy. Wciąż jednak pozostaję wrednym seksistą i nie trawię kobiet ratujących świat brzeszczotem dwa razy cięższym od nich samych.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-06-05 (Nie), 05:58
Wredny seksista!
(http://songweaver.com/tv/xena/images/xena4.jpg)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-06-05 (Nie), 06:04
(http://www.et.fhi.pl/images/callisto.jpg) Calisto :]
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2005-06-06 (Pon), 11:49
Ostatnio ogladalem:
House of Wax
Tak w sumie to horrorow nie lubie, bo zwykle nie sa straszne...
ale ten film mi sie nawet spodobal... czasami troche obrzydliwy i takie tam... jak np. gosciu przecina innemu gosciowi nozyczkami piete (to znaczy tak 5cm powyzej piety) ... O rany julek!
Albo jak dziweczynie zakleja usta klejem super glue...
Albo jak jej ucina palca obcegami...
I jest tez tam Paris Hilton, ktorej przebijaja glowe jakas dzida czy grabami... zreszta mniejsza o to co to bylo, ale weszlo to w jej glowe dosyc latwo... no ale tak to bywa jak ktos ma pusty leb  :twisted:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Arclon w 2005-06-06 (Pon), 18:58
(http://www.ee.surrey.ac.uk/Contrib/Entertainment/Xena/images/gabby.gif)

Gabrysia :P
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-06-06 (Pon), 19:08
lol fanboi omg

Była Gabrysia i Xena tylko. I jakaś lesbijska dziewczyna Xeny kiedy jeszcze była zła. A ogólnie film był o tym że Gabrysia przejmuje rolę Xeny. I wszystko się działo w jakiejś krainie stylizowanej na Japonię, z super-katanami i innymi popbzdurami włącznie.

spoiler[/span]
[span style=\'font-size:21pt;line-height:100%\']XENA GINIE NA KOŃCU[/span]
[span style=\'font-size:8pt;line-height:100%\']/spoiler
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2005-06-08 (Śro), 13:45
Wczoraj widzialem :
Sin City - ciekawie bardzo zrobione... Dziwny film, inny niz inne filmy...
Polecam wszystkim zeby zobaczyc cos odmiennego... Czarno-biale sceny z kolorowymi wstawkami... No i wiecej gadali niz sie spodziewalem, to znaczy chodzi mi o gadanie z "za kamery"... czyli: co to bohater sobie wlasnie mysli.

Bruce Willis byl niezly... taki gosc co to chce komus pomoc nawet jesli sam zginie...

Mickey Rourke byl jeszcze lepszy... wiekszego twardziela to dawno w filmie nie widzialem ;) Gosciu golymi rekami potrafil rozgromic stado uzbrojonych policjantow... A jak takiego jednego goscia juz prawie wykonczyl to mowi: "Koles, ja jeszcze nawet z toba nie zaczolem".  :phpbb_icon_cool:
A w ogole to w filmie prawie caly czas chodzi zachlapany krwia na swojej zmasakrowanej twarzy...

Clive Owen - w swoich czerwonych tenisowkach tez nie cacka sie z innymi.

Ogolnie film jest dosyc mocny... a i piknych kobitek rowniez nie zbraklo.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: NeX w 2005-06-08 (Śro), 14:35
Wreszcie opinia o jakimś nowym i ciekawym filmie :D
Bruce Willis może być, on nawet w słabych filmach wypada dobrze. Rourke jeszcze żywy! Jeżeli film ma klimat, tak jak piszesz, to idę do kina. DiviX zepsułby mi nastrój.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Einnar w 2005-06-08 (Śro), 17:33
Ano, ja tez sie odswietnie wybiore na ten film do kina. O ile mi lubelskie kina znowu jakiejs chujni (jak z Immortal) nie wykreca.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2005-06-12 (Nie), 19:44
2 dni temu sie na Sin City wybralem - jako ze czuje sie dosc kompetentnym typem w kwestii sin city to powiem ze wlasciwie nie dalo sie lepiej tej ekranizacji zrobic. Dobor aktorow idealny, konwencja nie zmieniona chocby troche, scenariusz chyba po raz pierwszy w przypadku ataptacji komiksu pokrywa sie calkowicie z oryginalem. W filmie mozemy zobaczyc 3 historie - 1 zeszyt sin city - historia Marva, big fat kill czyli przedewszyskim Dwight oraz that yellow bastard czyli losy Hartigana. Nikt nie wpadal na pomysly ktorymi jestesmy czestowani w przypadku innych ekranizacji komiksow w stylu, "wprowadzimy watek milosny, zdrady, zemsty a pozniej damy hepi end" - komiks idealnie odwzorozuje komiks kazdy kadr wyglada jak w komiksie i nie pada ani jedno slowo wiecej niz w wersji papierowej! wszystkie dialogi sa zachowane w oryginale. Do tego trza dodac dobra muze (wybaczam wpadke z fluke w Kadie's club pecos )
i sama technike - od kolorow po "obrysy" postaci i preudorysowane tla.
Jakby tak wygladala kazda ekranizacja komiksu to moglbym tylko takie filmy ogladac.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2005-06-15 (Śro), 11:54
A w poniedzialek wieczorowa pora byla pora na:
Mr and Mrs Smith
z Bradem Pittem i Angelina Joli... No akcyjki nienajgorsze, ale prawde mowiac spodziewalem sie czegos innego. Film dosyc dluuugo sie rozkreca... ale nie nudzilem sie. Czasami smieszne rzeczy sa... jest niezly poscig samochodowy... scenka jak jedza obiad tez jest dosyc smieszna...
ale jest tez duzo niemozliwych rzeczy, czego nie lubie... Np. ostatnia akcja w supermarkecie gdzie to we dwojke rozprawiaja sie z brygada do zadan specjalnych... ladnie to wyglada, ale dajcie ludzie spokoj... No ja rozumie, ze to sa niby spece od zabijania... ale dobrze uzbrojeni policjanci to przeciez tez nie amatorzy.
Podsumowujac: bylby z tego swietny film, gdyby wysilili sie, zeby zrobic akcje bardziej prawdopodobna... a tak to jest tylko dobry.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Ascot w 2005-06-17 (Pią), 08:52
Czy to nie jest przypadkiem też na podstawie serialu? Był taki kiedyś (Pan i Pani Smith)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-06-17 (Pią), 15:22
Ok nygusy: Il Buono Il Brutto Il Cattivo... nic wam to nie mówi pewnie, co? Dla niekumatych: The Good, The Bad and The Ugly. Wiem wiem, trochę jestem spóźniony, bo film będzie miał 40 w przyszłym roku, ale nigdy nie byłem na bierząco... tak czy siak, co tu dużo gadać - najlepszy western jaki kiedykolwiek zrobiono i jeden z najlepszych filmów wogóle. Aktorzy świetni, postacie świetne, muzyka świetna, fabuła świetna, ujęcia świetne, i - uwaga - nowatorskie, nowatorskie po 40 latach, czujecie bluesa? Zresztą, kolo z DAC podsumował to lepiej niż ja... "If movies were people, TGTBATU would be a giant fucking robot cyborg-ninja that destroys everything." Amen.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2005-06-17 (Pią), 15:55
A którą wersję oglądałeś? Bo te niektóre, tzw. TV version, bardzo są hujowe, wycięte prawie 30 min. filmu.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Ascot w 2005-06-17 (Pią), 18:47
Hmmm... idę dziś na maraton filmów Tarantino... Będe mógł się o Sin City wypowiedzieć :D
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-06-17 (Pią), 19:38
no fakycznie eNeMeFy są organizowane z Tarantino.... gdyby nie to, ze jutro mam zajęcia, to bym się chyba przeszedł...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-06-17 (Pią), 19:43
A tak swoją drogą to z tego co słyszałem Tarantino jedną scenę wyreżyserował w Sin City za przysłowiowego dolara, więc to chyba nie bardzo jego film.
Oglądałem dziś kawałek Ameli(i?) i przekonałem się ponownie, że to dzieło niezłe ze wspaniałą muzyką.

Cytuj
Quentin Tarantino zaproponował Rodriguezowi nakręcenie krótkiego epizodu "Sin City" w zamian za jednego dolara. Była to też forma odwdzięczenia się za pracę Rodrigueza przy "Kill Bill: Vol.2", za którą Rodriguez otrzymał 1$. Mimo, iż Tarantino do zwolenników cyfrówek nie należy, ciekawość i pochwały Rodrigueza dla tego typu kamer HD (High Definition) zachęciły go do pracy. Gdy już po wszystkim Rodriguez spytał Quentina o doświadczenia, Tarantino odpowiedział: "Mission accomplished" (w wolnym tłumaczeniu "Zadanie wykonane").
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Ascot w 2005-06-17 (Pią), 19:46
RioT- za to ja jutro na 11 idę z Drizem na pokaz siakiejś gry... A eNeMeF się kończy o 7 rano :D
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-06-17 (Pią), 20:06
o 8 mam zajęcia... siakiś egzamin :]
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Ascot w 2005-06-17 (Pią), 20:16
spotkanie z naczelnym jednak gorsze :D

true, ale kończymy offtop :P /RioT
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2005-06-17 (Pią), 20:21
Cytuj
A tak swoją drogą to z tego co słyszałem Tarantino jedną scenę wyreżyserował w Sin City za przysłowiowego dolara, więc to chyba nie bardzo jego film.
Oglądałem dziś kawałek Ameli(i?) i przekonałem się ponownie, że to dzieło niezłe ze wspaniałą muzyką.

Cytuj
Quentin Tarantino zaproponował Rodriguezowi nakręcenie krótkiego epizodu "Sin City" w zamian za jednego dolara. Była to też forma odwdzięczenia się za pracę Rodrigueza przy "Kill Bill: Vol.2", za którą Rodriguez otrzymał 1$. Mimo, iż Tarantino do zwolenników cyfrówek nie należy, ciekawość i pochwały Rodrigueza dla tego typu kamer HD (High Definition) zachęciły go do pracy. Gdy już po wszystkim Rodriguez spytał Quentina o doświadczenia, Tarantino odpowiedział: "Mission accomplished" (w wolnym tłumaczeniu "Zadanie wykonane").
[snapback]107329[/snapback]
I nie tyle epizodu co sceny - w samochodzie "dialog" Jackie boy'a i Dwighta - fajna scenka :twisted:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: NeX w 2005-06-17 (Pią), 20:34
Cytuj
Ok nygusy: Il Buono Il Brutto Il Cattivo...
[snapback]107274[/snapback]

Koki, ale zaraz po tym filmie poszukaj "Once Upon A Time In West".
O ile jeszcze nie widziałeś. To tytuł z tej samej serii westernów. Prawdziwe arcydzieło operatora kamery (no kurna te ujęcia są niesamowite!) i reżysera. Sergio Leone jest The best Best BEST!!!. Muza Morricone idealnie wpasowana. Motyw L'uomo Dell'armonica, aż ciarki po plecach chodzą. Ten film wymiata :D
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2005-06-17 (Pią), 20:39
ja mma tylko za garsc dolarow. tez tych panow, ale nie mialem czasu obejrzec jeszcze
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-06-17 (Pią), 20:39
Cytuj
Tarantino jedną scenę
[snapback]107329[/snapback]


Cytuj
I nie tyle epizodu co sceny - w samochodzie "dialog" Jackie boy'a i Dwighta - fajna scenka :twisted:
[snapback]107341[/snapback]

No popatrz jakiś Ty wszechwiedzący!
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-06-17 (Pią), 20:50
Cytuj
A którą wersję oglądałeś? Bo te niektóre, tzw. TV version, bardzo są hujowe, wycięte prawie 30 min. filmu.
[snapback]107288[/snapback]
2:42.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2005-06-17 (Pią), 21:55
No to słuszną wersję. (zawsze chciałem być Lee Van Cliffem, tzn. The Bad)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Ascot w 2005-06-18 (Sob), 08:21
Uh... własnie wróciłem z maratonu. Poza faktem, że lecę z nóg i w kinie spotkałem rostka z Reset Forever, to wrażenia jak najbardziej pozytywne.
Dziwny był układ filmów:
Kill Bill vol.1
Sin City
Kill Bill vol.2
Old Boy

Ale wypowiem się tylko o Sin City. Przy pierwszych scenach skojarzyły mi się stare detektywistyczne filmy, a także pewna gierka- Jack Orlando.
emmm.... resztę napisze jak się wyśpię...

No... 12 godzin snu ponad dało swoje :D
Sin City- początkowo film wydał mi się strasznie chaotyczny poprzez wprowadzenie kilku różnych wątków naraz. Potem jednak wszystko się wyjaśniło i było ok. Aktorzy- grali nienajgorzej (Willis to się przyzwyczaił do takich ról już dawno).
Laski oczywiście zróżnicowane (w Satrej Dzielnicy). Najładniejsza wg. mnie to Miho.
Co poza tym. Zajefajna gra kolorami (większość obrazu w odcieniach szarości, tylko niektóre rzeczy mocno wybijające się z tej szarości.

Ogólnie jeśli miałbym ocenić to 5/6 bym dał.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-06-19 (Nie), 09:24
Immortal - nawet, nawet. Komiksu nie czytałem, film ładny, wszystko rozbija sie o ruchanindzias. O. POmimo tego wieje nudą i ten klimat nie kazdemu musi przypaść do gustu.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: bruma w 2005-06-20 (Pon), 23:54
Kung Fu Hustle  - już dawno nie widziałam komedii na której bym się tak  uśmiała . Trochę przypomina Dragon Ball, ale to pewnie przez efekty, które są naprawdę niezłe :)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-06-21 (Wto), 19:33
Marzyciel - wzruszyłem siś. Po prostu piekny film, sztuka. Cieszę, ze ktoś jeszcze robi takie rzeczy.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2005-06-22 (Śro), 12:07
Kung fu Hustle - calkiem, calkiem niezle... kiedys widzialem trailer i nie spodziewalem dobrego filmu, a tu prosze.
To, ze mi sie spodobal to napewno duza zasluga tego, ze ogladalem go w kinie na najwiekszej sali z najlepszym dzwiekiem... no wypas taki, ze ja nie moge (mowie  o dzwieku). Efekty specjalne tez calkiem przyzwoicie zrobione. Walki pokazane tak jak nalezy... No prawie jak za starych dobrych czasow, kiedy to ogladalo sie masowo filmu fung fu...

No i oczywiscie:
Batman Begins
Nie jestem zbyt wielkim milosnikiem serii filmow o Batmanie (choc widzialem wszystkie)... ale TEN Batman naprawde mi sie podobal.
Jak dla mnie, to najlepszy film o Batmanie. Niezle sa poczatkowe pol godziny... znaczy sie trening w tych pokrytych chmurami, deszczowych gorach gdzies na dalekim wschodzi... sceneria zatypista.
Pozniej w miescie jest tez niezle... akcje tak jak trzeba i w ogole wszystko jest OK.
Polecam.

W najblizszym czasie mam zamiar wybrac sie na:
War of the Worlds  Spielberga - trailer jest dosyc wypasiony wiec spodziewam sie hitu wiekszego i lepszego niz Batman...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2005-06-22 (Śro), 13:07
Hause Of 1000 Corpses - oj jak się ubawiłem przy tym filmie. Najlepszy horror jaki widziałem od jakiegoś czasu. Nawiązujący otwarcie do klasyki nowej fali horroru klasy B z lat 70. Ach, świetny. No i Dr Satan.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2005-06-23 (Czw), 16:36
Star wars ep3- niby dobry film a, jeśli patrzyć okiem fana- niezbyt. Nie twierdzę, że nowa saga jest zła, ale jest gorsza od starej. Ep3 nie jest wyjątkiem. No cóż- ocena: 7,5/10 bo film nawet fajny.
Karol- ten film mi się strasznie podobał. Szczerze myślałem że Adamczyk spieprzy role ale nawet mu wyszło :). Fajny, wzruszający film. Mi się podobał- 9/10.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: bruma w 2005-06-27 (Pon), 00:24
The Jacket –  mój brat , po prostu na tym usnął. Ale do rzeczy, film podobno jest skomplikowany, ale chyba tylko dla myślących inaczej. Jak dla mnie naiwny zwłaszcza zdolność przenoszenia się w przyszłość pod wpływem narkotyków i szuflady w kostnicy. Na to wychodzi, że byle ćpun będzie do tego zdolny. O ile to jest jeszcze do zaakceptowanie, bo w końcu różne już były sposoby teleportacji, to problem pojawia się przy materialności , ciało zostaje w szufladzie a umysł się przenosi tyle tylko, że w  tamtej przyszłości nasz osobnik jest bardzo materialny czyli facet ma dwa ciała , przy czym to drugie znika gdy go wyjmują z szuflady. Jeżeli na to też przymknie się oko dochodzimy do cykliczności, czyli losy naszego bohatera są niezmienne tak jakby ciągle umierał a przedtem wyruszał w podróż w przyszłość, zasięgał tam informacji i tak w kółko i tu czegoś nie rozumiem, wyruszył w przyszłość i tam dowiedział się jak pomóc Bobackowi , jak to możliwe – dla mnie brakuje początku a konieć nie może być początkiem? I dlaczego dopiero teraz postanowił, że odmieni życie Jacki ? Nie trzyma mi się ten fragment całości, ale jeżeli ktoś ogladał to niech wytłumaczy, z chęcią posucham myślacych inaczej ;)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2005-06-27 (Pon), 07:34
2 dni temu ogladalem Scarface - to juz klasyk. Pacino stworzyl fajna postac i swietne gada :) Dopiero teraz widze ze Vice city to poprostu Scarface + Carlito's way combo i tyle.
Film moze troche dlugi ale wart zobaczenia.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Saima w 2005-06-27 (Pon), 07:46
Obejrzałam niedawno "Identity". Film całkiem fajny, chociaż nie zachwycający.
Ciekawe pomysły, przeplatają się ze sporą ilością starych, tanich chwytów. Film wielogatunkowy i moim zdaniem najlepiej sprawdza się jako thriller.
Kolejny film: "Donnie Darko", którego obejrzałam już poraz drugi. Jak dla mnie. film bardzo dobry. Szkoda, że nie był dobrze rozreklamowany w Polsce.
Świetnie zrealizowana, pełna niezwykłych wydarzeń wielowymiarowa opowieść.
Świat metafizyczny łączy się ze światem realnym, absurdalność z prawdziwością, a interpretacja jest pozostawiona odbiorcy. Film naprawdę niebanalny! POLECAM
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-06-28 (Wto), 07:55
'Czekolada' - akcja toczy się na początku XX wieku w jakimś zadu... miesteczku francuskim, do którego trafia główna bohaterka z córką. Natychmiast wynajmują lokal i otwierają sklep z czekoladą. Owy smakołyk działa bardzo pozytywnmie na miejscową ludność [w jaki sposób - oglądnijcie sami ], jednak burmistrz miasta nie jest przychylny przybyszom - za wszelką cenę stara się zepsuć ich opinię, co w rezultacie ma doprowadzic do ich wyprowadzki z miasta. Wszystko sie zmienia, gdy do miasteczka przybywa kolejny nieznajomy - tym razem przystojny 'pirat', którego kreuje znakomity Depp. Zdawało by sie, ze to typowe babskie kino, jednak pozory mylą. Sam wątek miłosny nie odgrywa tu większej roli, film skupia sie na konflikcie burmistrz - czekolada , wbrew temu, na co przecietny widz sie przygotowywuje. Ogladaniu na pewno nie towarzyszy nuda - ciągle coś się dzieje, mozna sie wciagnąć w losy bohaterów, tym bardziej, iż wszytsko okraszone jest odrobiną humoru. No i wiadoma rzecz - happy ned, a jakzeby inaczej . Generalnie film wprawił mnie w dobry natrój, działa podobnie jak czekolada  Polecam

'Apollo 13' - muszę przyznac, ze pierwszy raz to oglądałem. Nie za bardzo lubię filmy tego typu, jednak trzeba przyznac, że ten jest wyjątkowo udany. Po pierwsze - efekty są dośc dobre, oczywiście uwzgledniajac rok produkcji. Po drugie - w tym filmie grają praktycznie same gwiazdy z Hanks'em na czele, wiec to nie mógł byc niewypał. Najwazniejsze jest jednak to, ze film potrafi utrzymać widza w napięciu. No i super
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Arclon w 2005-06-29 (Śro), 22:13
Marzyciel (Finding Neverland) - zaciekawiła i skłoniła mnie do obejrzenia recenzja recorna. Niestety muszę powiedzieć, że nie jest to film dla mnie. Nie pociągnęło mnie stwierdzenie, że wiara czyni cuda. Jestem osobnikiem, który przywykł do twardego stąpania po ziemi, ponieważ i nibylandii nigdy nie było mu dane znaleźć. Nie przepadałem też nigdy za Piotrusiem Panem.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-06-29 (Śro), 22:49
'grunt to rodzinka' - francuska komedia sensacyjna z Reno i Clavier'em, duet ten oglądaliśmy już w m.in. "Goście, goście" I i II. Po prostu dobra robota - momentami śmieszy, wciąga [za sprawą dośc ciekawego scenariusza i ponętnych kobiecych kształtów ] i o to chodzi. W zasadzie nie ma w tym filmie niczego genialnego, ale wybija się ponad przecietność i mozna dla relaksu go oglądnąć, niekoniecznie w kinie. Do kina idźcie na Sin City albo Batmana nowego [ coś ostatnio wzieło chłopaków w Hollywood na robienie ekranizacji komiksów].

 Arclon - własnie chodzi o to, ze ten film porusza naszą wyobraźnię, skłania do refleksji i to jest w nim piękne.

Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2005-06-30 (Czw), 00:09
I jest kurwa tak nudny że się go oglądać nie da.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Crask w 2005-07-09 (Sob), 21:36
Sin City
Powiem tak, komiksu nie znam, ale po obejrzeniu filmu zacząłem tego cholernie żałować, chyba się za nim rozejrzę. Najlepszy film jaki oglądałem od bardzo dawna, niesamowity, ciężki klimat czarnego kryminału, świetna muzyka, rewelacyjni bohaterowie (cynizm Marv'a zabija). Nie wiem jak to wygląda jako ekranizacja, ale jako film jest rewelacyjne.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-07-12 (Wto), 01:06
Obejrzałem dziś wojnę światów.
Powiem tak: Film zajebisty, końcówka beznadziejna. Polceam tak czy inaczej.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-07-12 (Wto), 05:31
Old Boy - dobry film. Przemyślany, zaskakujący i momentami dość ciężki. Na pewno wartogo oglądnąć.

Requiem dla  snu - ten film mni poraził. Po pierwsze: niesamowity scenariusz, pomimo, że bardzo prosty i przewidywalny. Po drugie: muzyka jest... genialna. Nie wyobrazam sobie tego filmu bez niej - buduje odpowiedni nastrój, który to w tym filmie jest najważniejszy. Po trzecie: świetna charakteryzacja. Trzeba zobaczyć.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2005-07-12 (Wto), 09:59
Panic Room aka Azyl - jedyny film Finchera ktorego nie widzialem bo slyszalem dosc nieprzychylne opinie o nim - film nie jest az taki zly - jest zwyczajnie przecietny. Jak sie zastanowic to nie ma w nim nic co mogloby go uczynic filmem zapadajacym w pamiec - mimo to aktorzy graja calkiem poprawnie a niektore ujecia kamery sa mistrzowskie.
Calosc ni to powala ni to razi- na pewno da sie obejrzec do konca.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Arclon w 2005-07-12 (Wto), 12:45
Sylvia - jak na film o poetach stanowczo za mało miejsca zostało poświęcone w nim uczuciom. Niedoceniona poetka Sylvia Plath zakochuje się (chyba zakochuje, choć zaczynają się obściskiwać dwie minuty po poznaniu) w jakimś wybitnym i cenionym pisarzu. Następnie przedstawiona jest historia ich życia, zdrady, i cierpienia (ale jest ono pokazane stosunkowo "na zimno"). Nie podobało mi się ponadto samo podejście do poezji, jako do czegoś co "trzeba" tworzyć, zmusić się, a potem zabiegać o uznanie, bo taki jest zawód. Dziwne jest tu również przedstawienie miłości... a może raczej jego brak.
Jest to film biograficzny, stąd pewnie taka bezbarwność. Niemniej i tak stawiam plus, za sam fakt, że nie jest "holywood-style". Pewnie można coś z niego wynieść, mi się niestety nie udało.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-07-14 (Czw), 23:50
A ja ostatnio bylem na senasie 'zebry z klasą', heh, myslałem ze to taka bajeczka dla 5latków, no i w sumie tak jest, ale nie zmienia t o faktu, ze par gagów jest konkretnych, szczególnie w wykonaniu much [w dubbingu niejaki Tede i WSZ]... z braku laku można zobaczyć, ale na nowego shreka bym ni liczył.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Iwan w 2005-07-15 (Pią), 00:19
Tez obejrzalem sobie SIN CITY- konkretna, niesamowicie klimatyczna jatka, taka, jaka lubie. Do tego akcje z kolorami, swietna animacja i dobra gra wiekszosci aktorow (chociaz laski mimo ze ladne, to graly okropnie). Bohaterowie rzeznicy nieziemscy, na miare Riddicka. Cholernie mi sie to podobalo :] .
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Gonzo w 2005-07-15 (Pią), 04:14
Ja tam nie widziałem sensu, ani niczego innego w Sin City. Odezwą siegłosy, że spowodowałą to moja kompletna ignorancja na prace pana Millera, ale film powinien być zrozumiały dla każdego. A tu mamy bombardowanie banałami i jakieś sadystyczne akcje, które mogły być lepiej zrealizowane. Na szczęście nikt mi nie odbierze tych dwóch godzin śmiechów, jak zafundowaliśmy sobie z kumplem. :D
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2005-07-18 (Pon), 09:02
Wojna Swiatow - fajnie sie to oglada w kinie bo widowiskowe, glosne itd.  Film jest niezle krecony, niezly jest tez dizajn "trojnogow" obcych - taki jak z HL2 troche :) Zakonczenie prezmilcze :)

The Shining czyli Lsnienie - moglbym pisac, ze to jeden najlepszych filmow z gatunku, ze jest ekranizaja powiesci Kinga ktorej sam King niegdy nie obejrzal, ze Nicolson jak zwykle gra rewelacyjnie itd ale chyba wszyscy juz to wiedza i film widzieli...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-07-18 (Pon), 09:12
Sin City - Film dłużył się niemiłosiernie (może to wina pełnego pęcherza), ale było to dłużenie sie przyjemne :) Zachciało mi się aż dorwać gdzieś komiksy (jakby kto gdzie widział dajcie znać ;) ). A sposób kręcenia, praktyczny brak  kolorów... i ta biała krew... miodziooo.

Wojna Światów - dobrze napisane, ze to najlepszy film klasy B. Kolejna produkcja o potędze Ameryki z jeb.. Happy Endem :/
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2005-07-18 (Pon), 10:52
Sin City = przereklamowane
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-07-19 (Wto), 08:53
Ocean's Twelve - momentami konkretnie zabawny, jednak nie wszystko zagrało jak powinno, wydaje sie, ze trochę przekombinowali. Pomimo, ze filmowi brakuje intryfgujących postaci, nie można się od niego oderwac. Nie polecałbym tym, którzy jeszcze ogladali 'jedenastki', bo mozna nie skumac o co biega.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2005-07-19 (Wto), 21:27
Secretary czyli Sekretarka - film sam w sobie calkiem przyzwoity z tym ze sa 2 "ale":
-ale to nie jest film dla mnie
-ale bardziej ch*jowej pracy kamery i niechlujnych ujec to nie widzialem dawno - czesc scen az sie prosila o to zeby minimalnie przesunac / oddalic / przyblizyc kamere - nie rozumiem, czasu nie mieli ?- jak dla mnie zero polotu.
Reszta calkowicie akceptowalna.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-07-20 (Śro), 10:07
From Hell - opowiastka o Kubie Rozpruwaczu z Deppem. Dość brutalny film, ma parę zapadających w pamięć scen, jednak nie jest jakoś zaskakujący albo intrygujący. Nie mogę powiedzieć, że jest nudny, bo ogląda się z przyjemnością do samego końca, ale jakaś rewelacja to nie jest. Ot, bardzo dobra robota.

Zakładnik - świetny film. Coś jakby 'Telefon' w taksówce. Przede wszystkim spodobała mi się gra Foxx'a, który wypadł chyba lepiej od Cruise'a. Ten ostatni momentami był zbyt luzacki jak na zimnego, bezzglednego morderce, ale to tylko szczegóły, bo ostatecznie też robił wrażenie. Dobry pomysł na film, wciąga, choć występuję pare niedociągnięć [nielogicznych sytuacji].

Monsetr - oparty na faktach film o dążeniu do lepszego zycia ciemną sciezką. Szczerze powiedziawszy sądziłem, ze to będzie coś mocniejszego, zahaczajacego o paranoję znaną z 'Requiem dla snu' - wyszło coś o wiele mniej mrocznego, jednak równie przejmującego. Niesamowicie wypadła Charlize Theron - nie dośc, ze bardzo przekonywująco zagrała [ ruchy, gesty, chód, sposób mówienia - majstersztyk po prostu], to jeszcze ten wygląd... Jednak w niektórych scenach jej uroda przebijała się przez warstwy charakteryzacji i było widać, ze to śliczna, młoda aktoreczka [jej oczy!]. Film jest nafaszerowany mocnymi scenami, chociazby bardzo wyraźnie zarysowany wątek miłosny między dwiema kobietami, ale wszystko w granicach dobrego smaku, spokojnie można to przęłknąć. Polecam.

Freddy vs Jason - o jaaaaaaaa ale sie usmialismy z kumplami, jak ten film ogladalismy. Na końcu są najwieksze jaja - krecenie wora i wyjazd na majorke, ale to musiscie zobaczyć sami. Tak kiczowatego, durnego filmu dawno nie widziałem - głupota bije z każdego elementu. Cały film składa się z gołych lasek, hektolitrów krwi, ton mięska, beznadziejnych dialogów itd. Żenada. Na poczatku próbowałem traktować to coś, jako groteskowy, prosty horrorek, ale późniejsze sceny doprowadzajace do śmiechu wybiły mi ten pomysł z głowy. Mówiąc serio - omijać z daleka, albo obejrzyjcie sam koniec - tak załosny, ze aż smieszny :).
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: gramisan w 2005-07-20 (Śro), 19:31
Wojna światów - wrzucić w wielki, ogrooooomny dół i zalać betonem. Nieścisła fabuła, naiwne zwroty akcji i ogólna żenada, jedynie efekty dają radę.

Żółtodzioby - hmm…naprawdę zjarana komedia, parodia wszystkiego, co związane z paleniem zioła. Fajne to, tylko zbytnio monotematyczne i z czasem zaczęło mnie nudzić.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-07-22 (Pią), 17:47
American Psycho - musze sie przyznać, ze ksiazki nie czytałem, ale film mi się podobał. Jest trochę inny od typowych produkcji tego rodzaju, choć idzie drogą utartą przez sprawdzone schematy.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-07-22 (Pią), 17:49
Wczoraj dla rozluźnienia i odreagowania stresu zobaczyłem sobie... Not Another Teen Movie ("To nie jest kolejna komedia dla idiotów") - po czym naszła mnie niezmierna ochota na ogladanie głupawych amerykańskich komedii, bo ta była śrietna (jak na amerykańskie komedie)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2005-07-23 (Sob), 12:28
recorn - dla mnie poza dobra rola Bale'a w tym filmie nic nie bylo. ot fatalna scena z siekiera. nieee. 2/10 czyli dno
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-07-23 (Sob), 12:54
Sama nazwa tego filmu sugeruje, zeby odbierać go z dystansem. Jest lekko groteskowy [vide. scena z piłą mechaniczną], ale taki jest już jego urok. Ja bym dał 6,5/10 , a 2,3/10 zarezerwowałbym dla filmów pokroju "arktyczna gorączka", albo "człowiek prezydenta" ;)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-07-24 (Nie), 22:55
Wojna światów - po pierwsze - efekty w porządnym kinie urywają łeb. Po drugie - Cruise swietnie zagrał niesprawdzajacergo się w swojej roli ojca. Tak właśnie powinno to wyglądać. Oczywiście, jest parę wpadek [vide przenaiwna akcja z granatem], jednak ja to spokojnie przeżułem i połknąłem, majac na uwadze, że to kolejna, niezbyt ambitna, hollywodzka produkcja. W czasie seansu bawiłem się przednio i to się liczy, jest tylko jeden haczyk - przeciez to Spielberg...

Człowiek pies - dali czadu z tym filmem... Jet Li nie dośc, że kopie jak nigdy, to jeszcze pokazał, że  posiada jako takie umiejętnosci aktorskie, hehe. Freeman taki jak zawsze - mądry, aczkolwiek dowcipny, Hoskins - cwany i zły do szpiku kości. Fabuła nie jest może zbyt odkrywcza albo zaskakująca, za to ciekawa - ot, chłopak zostaje od dzieciństwa tresowany do walki, niczym pies. Jego życie zostaje zmienione pod wpływem muzyki... Dobra, nie bedę ukrywał, ze cały power tego filmu tkwi w walce - zastanawiam sie jak kręcili niektóre sceny - przy walkach na bron białą wystarczyłoby pare centymetrów niedokładnosci i głowa Jeta  potoczyłaby sie po planie filmowym... Ciekawa historia i jeszcze fajniejsze walki.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Arclon w 2005-07-24 (Nie), 23:01
Cytuj
Sama nazwa tego filmu sugeruje, zeby odbierać go z dystansem.
Pisałem już o tym (z resztą nawet w tym temacie), że wydaje mi się, że polski tytuł tego filmu to fatalny błąd tłumacza. Ponieważ to JEST kolejna komedia dla kretynów, tylko "tłumaczący" tytuł tego nie zrozumiał.
Ma to być (jak sama - angielska - nazwa wskazuje) parodia filmów młodzieżowych (szczególnie "Całej Niej"), i ta parodia jest ze wszech miar (")kretyńska(").
Wg polskiego tłumacza zaś "teen movie" znaczy "komedia dla kretynów".
Jest to interpretacja zrozumiała (bo wszelkie komedie z gatunku "kretyńskich" jak "American Pie", "Road Trip", "100 Girls", "Eurotrip", etc. niewątpliwie są kręcone z myślą o młodzieży), ale niestety w tym przypadku całkowicie różna od tej, jaką miał na myśli amerykański twórca.
Tyle jeżeli chodzi o analizę zagadnienia. :phpbb_icon_razz:  :phpbb_icon_razz:  :phpbb_icon_razz:

Zastanawia mnie tylko, czy nikt naprawdę nie obejrzał tego filmu zanim nadał mu polski tytuł?!
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-07-24 (Nie), 23:07
Arclon, ale ja o American Psycho prawiłem :P
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Arclon w 2005-07-24 (Nie), 23:58
:blink: ... eeeeeee...  :phpbb_icon_redface:

(http://www.gadu-gadu.pl/img/emots/2/glupek2.gif)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2005-07-25 (Pon), 17:25
Wojna swiatow - niezle... ale za malo akcji... Gdzie ta wojna !!!??? Zniszczyli 2 (slownie dwa) obce statki, czy chodzace maszyny.... i tyle... uuuuuu.

Fantastic 4 - takie sobie... Nie bede duzo gadal bo szkoda slow... Znaczy sie nie najgorsze, ale jeden z mniej ciekawych filmow jaki ostatnio widzialem.

The Descent - Ooo !!!!! To mi sie podobalo !! Takie filmy ludzie. Pare kobiet zagubionych w jaskini... Nie spodziewalem sie, ze to bedzie taki dobry film ;)

madagascar - takie sobie
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Evil_Sistah w 2005-07-25 (Pon), 20:44
Brat - rosyjska produkcja. Polecam z całego serca.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: bruma w 2005-07-25 (Pon), 21:33
Cytuj
madagascar - takie sobie
[snapback]111911[/snapback]

Madagaskar – irytujące, moim zdaniem lew powinien zjeść zebrę i byłby spokój.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: waste w 2005-07-25 (Pon), 22:23
Batman: Begining czy jakoś tak...
zrobił na mnie niesamowite wrażenie. przede wszystkim bardzo miło mnie zaskoczył - zamiast kolejnych badziewnych, kolorowych i gównianych artefaktów tym razem ma bardzo fachowy sprzęt, a wszystko wygląda całkiem realnie. dodatkowo jest mroczniejszy. NIE MA ANI JEDNEGO POCAŁUNKU! w końcu to Batman a nie jakiś nadęty romeo. udane połączenie klasycznego Gotham z technologią.
na minus można zaliczyć nieścisłości fabularne, ale wydaje mi się że po tak miłym rozczarowaniu nawet to za bardzo nie kłuje.

a Madagaskar jest bardzo fajny. tylko trzeba się nastawić jak na kolejną głupawą komedyjkę CG i tyle. na tym polu spisuje się świetnie.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: RazielOne w 2005-07-26 (Wto), 07:31
wojna światów - taka sobie
sin city -  :.^^:
hellrazor -  <_<
a ten niby horror bugimen (hheheheh to za kare bo był cienki) jest cieniutki
resident evil - non stop
resident evil apocalypse - non stop
alien
alienII
alienIII
alienIV
alien vs. predator
predator -  :.^^:
saw -  :blink:
tora, tora, tora -  :.^^:
old school -  :.^^:
martwica mozgu - no coments
planeta zywych trupów or zombie czy jakos tak  :blink:
sahara or something -  :ppk_thumb_down:
i duzo innych jakis tam nowych ktorych nazw nie pamietam

a fantastyczna 4 - jest taka sobie
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-07-27 (Śro), 00:15
Mógłbys przyblizyć, co oznaczają stwierdzenia typu 'non stop' ?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Arclon w 2005-07-27 (Śro), 00:32
To z angielskiego "bez przerwy". :ppk_hihi: :phpbb_icon_razz: :ppk_dead_hehehe:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: NeX w 2005-07-27 (Śro), 05:22
Cytuj
Madagaskar – irytujące, moim zdaniem lew powinien zjeść zebrę i byłby spokój.
[snapback]111932[/snapback]

Popieram :D
Przynajmniej by coś się działo.

-> RazielOne.  Resident evil - to już nawet pornole kręcą z większym zaangażowaniem. Takich gniotów, to nawet do wiejskich wypożyczlni video nie powinni dawać.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: RazielOne w 2005-07-27 (Śro), 06:26
a co ja poradze, że mi sie podoba :.^^:
i wcale nie jest taki zły - w sumie nie zastanaiałem sie nigdy czy jest zły....
to tak samo jak diuna - ogladam i już (przynajmniej raz w tygodniu)
i mi sie podoba

bo ja wiem czy z wiekszym zaangazowaniem NeX :.^^:
zależy jak na to spojrzec

a do residenciaka mam sentyment z powodu gry i sciezki dzwiekowej

w sumie to ogladałem jeszcze ostatnio:
futbol factory
jakis horror klasy b ktorego tytułu nie pamietam
ring 1 i 2
krolestwo niebieski
skarb narodów (templariusze ukryli skarby w NY  :blink:  hehhehheheheh jassssne)
sztorm stulecia (długi jak cholera)
hellboya
i cos tam jeszcze nie pamietam tytułow
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: waste w 2005-07-28 (Czw), 10:04
a mnie się zdawało, że zazwyczaj piszemy kilka zdań oceniających film... to chyba nie ma być wyliczanka. o_O
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2005-07-29 (Pią), 15:46
Cytuj
ring  2

Ten maly chloptas w Ring 2 to moim zdaniem najgorszy dzieciecy aktor jakiego w zyciu widzialem.
Prorokuje, ze nigdy wiecej nie zobaczymy go w zadnym filmie  :phpbb_icon_cool:


Cytuj
a mnie się zdawało, że zazwyczaj piszemy kilka zdań oceniających film... to chyba nie ma być wyliczanka. o_O
"Zgadzam sie z przedmowca... przejdzmy od slow do czynow "
To, ze ktos tam cos ogladal to bardzo fajnie, ale moglby jeszcze napisac o czym to to bylo i czy warto tracic czas na to to cos.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2005-07-29 (Pią), 23:11
Dog Soldiers - chyba najwieksza kaszana jaka mi sie przydazyla - a pomyslalec ze jakies 2 lata temu chcialem na to isc do kina. Miejscami aktorzy "graja" jakby nie wiedzieli ze kamera jest wlaczona - kilka rozrywkowych momentow nie ratuje calosci oj nie. Podsumowanie takie moze zrobie: scenariusz - zart chyba jakis, rezyseria- e to byla w ogole? Myslalem ze kazdy gral jak chcial.. a to ten sam pan co od scenariusza - niepotrzebnie pytalem... Aktorzy ponizej poziomu amatorki itd.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-07-29 (Pią), 23:24
Zgadzam się,Dog Soldiers to zdecydowanie najgorszy horror w mojej prywatnej kolekcji. Charakteryzacja dla mnie śmieszna, gra aktorów do bani, nie straszy, nie zaskakuje i jeszcze ten angielski akcencik... Żenada dla mnie.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-07-31 (Nie), 09:36
Batman - rzeczywiscie, zdecydowani najlepsza z dotychczasowych adaptacji. Film jest mroczny, stara się też nawiazywac klimatem do pierwszej częsci stworzonej w 1989r. Efekty bardzo dobre, najfajniej wyszły chyba skutki działania ziółek i innych chemikaliów, hehe.  Na co warto zwrócić uwagę - obsada jest niewatpliwie gwazdorska, wiec reżyser miał trochę mniej roboty na głwoie i mógł spokojnie zając sie drobnymi szczegółami, aby końcowy efekt był maksymalnie dopieszczony. I taki jest. W skrócie - najbardziej dramatyczny i po prostu najlepszy Batman. Waste => jest jeden pocałunek :)

Zatoichi - ktoś tam mówił, ze to film efektowniejszy od Kill Billa, ze nie wiadomo jakie mistrzostwo, wiec odnoszę wrazenie, ze film ejst nieco przereklamowany. Co prawda jest pare fajnych motywów, sieczą się dość częstop, choć nie bez liku, ale tak naprawdę podczas seansu sie nudziłem. Fabuła nie jest jakims mistrzostwem, kreci się wokół klanów walcxzacych o władzę i wędrownego, ślepego masazysty. Jatka na pewno nie dorównuje tej z KB, z drugiej strony jest bardziej wywazona i realistyczniejsza. W zasadzie można ogladnąć, jednak na jakies kosmosy nie liczcie.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-08-01 (Pon), 07:02
Batman - Przebudzenie

Nie no co to za hałasy, przecież ten film to poziom nie wiem, "Titanic'a". Siadam w kinie, i po Batmanie to się spodziewałem jednak czegoś fajnego, a tutaj... Jakieś moralne gadki-szmatki, Batman jedzie do pierdolonego Tybetu żeby w jebanym super-tajnym klasztorze się uczyć jakichś sztuk walki(Uzywając Ninja-to - lolololol), oczywiście łykając głodne hasełka. - NIGGA, PLEASE. Po tym pierwszym szoku następony - co to kurwa, Downson's Creek?! Jeezu, myslałem że bardziej nie da się tego filmu zjebać... potem zaczęło być trochę lepiej już, choć za każdym razem kiedy Batman stał jak buc na szczycie jakiegoś budynku i Groźnie Wyglądał™ tarzałem się że śmiechu. Rzeczywiście, film jest mroczny, tak mroczny jak moja lewa stopa mniej więcej.  Ogólnie pierwsza połowa filmu jest do wyjebania bez strat, a druga to jaki-taki film akcji. Najlpesza scena: Boss Mafii Gotham(Jacon? Nie pamiętam) tłumaczy Bruce'owi "O co chodzi" - dałbym głowę że gdzieś, chyba w Deus Ex, słyszałem ten głos już. Najlepszy patent - doktorek z maską i gazem. Taki chuderlak, a dawał radę.

Ogólnie - po trailerze, to nowy King Kong wyglądał lepiej - fabuła tak samo głupia, ale przynajmniej bez mnichów SZAOLIN(Ci kolesie to powinni walczyć o prawa autorskie, toby tam wyremontowali ten swój klasztor na 100-piętrowy budynek), a reszta to akcja bez trzymanki(realizmu).

Zatoichi

Hmmm, pisałem o nim czy nie? Chyba nie. No więc ten film też ssał, BARDZO typowy Samurai Story - Dobry Samuraj, Zły Samuraj, i Miasto Rządzone Przez Dwa Gangi. Gdyby za powtarzane pomysły były kary, rezysera trzebaby było zabić ponad cztery razy. Już Yojimbo był lepszy, choć też przynudzał.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-08-01 (Pon), 08:58
Koki, batman nie został skiepszczony. Popatrz przez pryzmat poprzednich części, szczególnie dwóch ostatnich. Nolanowi udało sie osiagnąć dobry nastrój, a to, czy Batman wygląda komicznie czy nie, to kwestia gustu. Jesli wywołuje on u Ciebie spazmatyczny smiech to w ogóle niepotrzebnie poszedłes do kina.

Resident Evil 2 - typowa kontynuacja, masa głupich scen, ale mozna ogladnac w miłym towarzystwie. Ot taki soby horrorek, troche skiepszczony, ale nie nudzi przynajmniej.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-08-01 (Pon), 09:04
Tfff... a ty popatrz na Resident Evil przez pryzmat gry i zobacz jaki to film jest zajebisty. Nie będę patrzył przez żadne pryzmaty, bo poprzednich dwóch cześci nawet nie pamiętam. Ale przynajmniej nie miały Ninja i Oldmana w roli dobrego kolesia(Co za pomyłka).
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-08-01 (Pon), 09:16
NIe rozumiem jak mogłeś spodziewac sie po Batmanje czegoś fajnego, a potem pisac, ze wyglada śmiesznie.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-08-01 (Pon), 11:28
No to koniec w takim razie.

:roll:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: waste w 2005-08-01 (Pon), 20:07
no chyba mu się należało raz. ile można grać badgajsów? ja bardzo gościa lubię i bardzo mi się podobała jego rola jako dobrego... chociaż, trochę nie mogłem się przyzwyczaić do tego zdekoncentrowanego i nieco wystraszonego wzroku. :)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2005-08-02 (Wto), 23:25
Nie pojdzie to do MAJ bo tam nikt nie czyta nic :twisted:
Dzis lyknalem 1 odcinek Goldenboya i 1 odcinek Naruto.
GoldenBoy jest najsmieszniejszym anime jakie widzialem - chyba lepszy niz dragonhalf. Na dodatek trafil mi sie niezly dubbling angielski - glosy sa podlozone swietnie - nie tyczy to samej gadki ale i calego wachlarza jekow i innych dzwiekow :)
Przy okazji pytanie - do znawcow - ile tego bylo? 6 odcinkow czy wiecej?

Naruto - to za namowa TomisHa - miedzy pokemonami a dragonball - raczej luzackie - mocarne techniki i troche roznej jakosci dialogow.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-08-05 (Pią), 08:10
LOTR:Fellowship Extended i LOTR:The Two Towers Extended - całkiem przyjemne filmy przygodowe.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Syber w 2005-08-08 (Pon), 13:37
to mam ale nie ogladalem jeszcze all :

13 dzielnica   
21 gram   
25-ta godzina   
28 dni pózniej   
44 minuta   
Aleksander   
Aliens vs Predator   
American pie-wesele   
Apartament   
Assavlt on Precinct   
Atlantyda   
Autostopowicz   
Aviator   
Aviator<kiepska wersja>   
Bad boys 2   
Bad Company   
Batman Begins   
Be Cool   
Beautiful mind   
Blade 3   
Blair witch 2   
Blair witch project   
Bruce wszechmogacy   
Butmanitu   
Code 11-14   
Code 46   
Constantine   
Cube 2   
Cursed - Przeklęta   
Człowiek w ogniu   
Dark water   
Deredevil   
Dirty Dancing 2   
Dom latających sztyletów   
Down of the dead   
Drżące ciało   
E=mc2   
Eksperyment   
Elektra   
Euro trip   
Ewolucja   
Final destination 1 2   
Finding Nemo   
Finding neverland   
Flight of the Phoenix   
Gattaca   
Godsend   
Godzilla   
Gothika   
Harry Poter 1 2 3   
Hell Boy   
Hero   
Hide  and Seek   
Hitch   
Iniemamocni   
Iniemamocni - wersja polska   
Inmortel   
Ja robot   
Jacket   
Jezdziec bez głowy   
Kalifornia   
Kill Bill 1 2   
Kingdom of Heaven   
Kiss the girls   
Klątwa   
Konspiracja.com   
K-pax <2cd>   
Kroniki Riddika   
Król Artur   
Krucjata Borne'a   
Krucjata Borne'a <od Crasha>   
Ladder 49   
Ladykiller   
Last samurai   
Leon zawodowiec   
Lilio i Stich 1 2   
Lost in translation   
Łzy Słońca   
Maragaskar   
Markiz the Sade   
Matrix   
Matrix reloaded   
Matrix revolutions   
MeanGirls   
Mechanik   
Meet joe black   
Miasto Aniołów   
Million Dollar Baby   
Mission Inpossible 2   
Mr. And Mrs. Smith   
Mulholland Drive   
National Treasure   
Nigdy w życiu   
Ocean Strachu   
Oceans Twelves   
Od zmieszchu do świtu   
Odyseja Kosmiczna 2001   
Old Boy   
Ong bang   
Oni   
Open Range   
Pan i władca na końcu świata   
Piła   
Piraci z Karaibów   
Pocałunek smoka   
Przepowiednia   
Przepowiednia   
Przyjaciel gangstera   
Red planet   
Resident evil 1 2   
Ring 2 <usa>   
Roboty   
Rozmowa   
Rybki z Ferajny   
Rzeka Tajemnic   
S.W.A.T   
Sahara   
Sekcja  8   
Siedem   
Siedmiu samurajów   
Signs   
Sin City   
Sindbad - Legenda Siedmiu Mórz   
Sky captain i świat jutra   
Słoń   
Smakosz 1 2   
Solaris   
Spiderman 1 2   
Star wars - 2 3   
Sweet november   
Szybcy i Wściekli   
Tarzan 2   
Teksańska masakra piła mechaniczną   
Telefon   
Terminal   
The Amityville Horror   
The butterfly effect   
The Core   
The day after tomorrow   
The gathering   
The grudge   
The Interprter   
The one   
The Pacifier   
The ring 1-jap.   
The ring 2-jap.   
Tożsamość   
Underworld   
Upadek   
Van Helsing   
Vanillia Sky   
Vinci   
W 80 dni do okoła świata   
Wieczny Student   
Władca Pierścieni - Powrót Króla   
Wojna Harta   
Wpadka   
XXX 2 Steate of the Union   
Zakładnik   
Zakrecony piątek   
Zapłata   
Zielona mila   
Złap mnie jeśli potrafisz   
Zły mikołaj   


- inne takie tam :P
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Diabellus w 2005-08-08 (Pon), 14:09
Ja wlasnie jestem po obejrzeniu Soul Music na podtsawie Swiata Dysku Terrego Pratchetta. Swietna animacja, wgniata w ziemie i trzyma niesamowity discworldowy klimat :)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2005-08-08 (Pon), 23:03
House of fury - produkcja made in Hong Kong - oni nie potrafia powaznego filmu zrobic i tyle - bardzo luzne ale i odpowiedniego nastawienia wymaga. Kolory ladne, cala reszta trzyma sredni poziom z chwilowymi przeblyskami geniuszu / glupoty.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: scaar w 2005-08-09 (Wto), 12:57
Hmmm...co oglądam??
Alieny (wszystkie części łącznie z vs Predator)
Wróg u Bram
Szeregowiec Ryan
Resident Evil 1 i 2
How High
Hide and Seek
Ace Ventura (wszystkie części)
Tożsamość
American Pie (wszystkie części)
American Beauty
RoadTrip
The Bone Collector
Smakosz (wszystkie części)
reszty nie pamiętam.... :P
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-08-09 (Wto), 14:40
KHEM...
Cytuj
a mnie się zdawało, że zazwyczaj piszemy kilka zdań oceniających film... to chyba nie ma być wyliczanka. o_O
[snapback]112100[/snapback]
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2005-08-14 (Nie), 23:42
Hero - czyli 2 chinskie krzaczki oznaczajace bohatera - werszyn rozszerzony - co dodali nie wiem bo wersji kinowej nie widzialem ale pewnie to samo tylko jeszcze bardziej rozwleczone :twisted: Mimo pewnej nudy ktora towarzyszy niektorym momentom, nie jest zle - piekne kolorki, ogolna malowniczosc scen, ciekawe ujecia i w miare ciekawie prowadzona fabula.

Deliverance - Wybawienie czy jakos tak. Film juz pare lat ma i raczej niczym nie powala, za to powiela. Powiela schematy, a moze pozniej patenty z tego filmu byly powielana... nie wiem ale dosc przewidywalny i juz dzis widza raczej niczym nie zaskoczy

Vanishing Point - Znikajacy Punkt - klasyk. Widzialem go juz dosc dawno temu ale malo pamietalem wiec obejrzalem 2gi raz. Kultowy film, kultowy samochod - tak mi sie wydaje.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: RazielOne w 2005-08-16 (Wto), 08:36
Tylko dla orłów  :.^^:
Działa Navarony  :.^^:
Operation Crossbow  :.^^:
Paton  :.^^:
Tora, Tora, Tora  :.^^:

 :blink:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2005-08-16 (Wto), 08:42
Ej, no bez kurwy. Choc po slowie - temat na zachecac / zniechecac / pelnic jakas role informacyjna, tydziez byc miejsce do wymiany zdan dotyczacych konkretnych obrazow itd a nie "jestem Syber i widzielm kurwa wszystko, bo 100 filmow ba ba ba"
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2005-08-16 (Wto), 08:43
Ziom, masz Pattona na CD??? I reszte tez???
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-08-19 (Pią), 07:05
Obejżałem więc Powrót Króla i mam za sobą całą trylogię. No wiec nie jest źle, ale drugi raz bym tego nie chciał oglądać powiem. Dobre: eye-candy, jak się napierdalają, Gollum, miejscami muza(Rohan!). Złe: Zeszmacenie Gimilego, cała wyprawa Frodo to tylko takie przerywnik w napierdalaniu, dziury w fabule(Ale to Tolkien). Brzydkie: Elfy(Arwena łudząco przypomina kozę). I inne kobiety. WTF, tyle mieli forsy a nie mogli zadnej ładnej aktorki wsadzić?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Evil_Sistah w 2005-08-19 (Pią), 09:19
Ej, no protestuję. Elfy płci męskiej są niezwykle zadowalające :lol:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-08-19 (Pią), 10:01
A, no chyba że tak. Ale ja z oczywistych(mam nadzieję) względów nie zwracałem na to uwagi.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2005-08-19 (Pią), 10:16
Koki widze ze masz system oceniania jak tytul pewnego westernu tydziez z pewnej gazety konssolowej :twisted:

Ja obejzalem Ewlolucje - choc to glupia komedyjka, to ogladalo mi sie ja calkiem przyjemnie - moze dlatego ze juz dawno nie widzialem komedii. Prymitywne zarty, totalnie posrana fabula - to bez znaczenia w tym przypadku. Jesli zalozymy ze film mial byc zartem i kpina z filmow "potworki z kosmosu atakuja ziemie" osmieszajac ich brak logiki i "patent na pokonanie obcych" (bo chyba w kazdym z takich filmow jest on zwyczajnie smieszny) to wedlug mnie wyszlo calkiem spoko.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-08-21 (Nie), 00:38
Ziemia żywych trupów - za ten film wziął sie sam Romero, wiec myslałem, że to bedzie naprawde solidna produkcja... Byc może i jest, ale ja bardziej doceniłem poczucie humoru twórców, niźli 'straszne' walory tego filmu. Jest to zwykła jatka, no, moze nie zwykła, niezłe gore, ale jezeli chcecie się przestraszyc, to polecam 'Equilibrum dla snu' . LOTD jest chyba lepsze od 'Switu żywych trupów', ale to nie zmienia faktu, ze zaserwowano nam odgrzewanego kotleta [raczej krwisty stek ]. Bardzo prosty i przewidywalny jak rzadko.

Smakosz 2 - ten film to jakaś padaka. Nudny, głupi, śmieszny i detalicznie przewidywalny. Jedyne co mi sie spodobało, to hasło 'nietoperz piekła', co raczej skłoniło mnie do własnych refleksji, niż docenienia tej produkcji, ale to szczegół. Nie polecam, szkoda czasu.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: TomisH w 2005-08-21 (Nie), 06:51
Cytuj
,3 August 2005, 00:25:35]GoldenBoy jest najsmieszniejszym anime jakie widzialem - chyba lepszy niz dragonhalf.
[snapback]112600[/snapback]
Tak, a wtedy się obudziłeś...

Ja aktualnie tak:
1. Naruto - nie mogę skończyć tego co zacząłem oglądać (druga seria), bo jeden odcinek mnie totalnie rozwala psychicznie (22 bodajze)
2. Hostage z Willisem jeszcze dzisiaj wieczór (jak wstanę...)
3. Lobo Paramilitary Christmas? 13 minut a jakoś nie mam kiedy obejrzeć...

No i te ponad 120 odcinków dragonballa jeszcze... T_T

+Bullit czeka...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2005-08-21 (Nie), 09:07
Tak, tak dziadu ale to nie jest temat: "Sciagnelem i lezy u mnie na dysku..." bo bedziemy pisac posty jak Syber :twisted:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2005-08-21 (Nie), 09:27
Objerzałem z E_S "Kangaroo Jack". Średni, trochę akcji, trochę humoru, ale na sobotni wieczór wystarczy ;) .
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2005-08-21 (Nie), 13:14
Dawn of the Dead - dawno się tak nie ubawiłem przy filmie. A z pozoru kretyński.

recorn - co to jest "Equilibrium dla snu"? Może "Requiem..."?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2005-08-21 (Nie), 14:07
Ekspres Polarny - Chuja a nie fotorealistyczna grafika :ppk_chytry:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Einnar w 2005-08-21 (Nie), 14:41
Cytuj
Smakosz 2 - ten film to jakaś padaka. Nudny, głupi, śmieszny i detalicznie przewidywalny. Jedyne co mi sie spodobało, to hasło 'nietoperz piekła', co raczej skłoniło mnie do własnych refleksji, niż docenienia tej produkcji, ale to szczegół. Nie polecam, szkoda czasu.
O mój dobry Boże, co za dno. Nawet mimo, że byłem tak na oko po 5 kolejkach (i następne były w drodze), to i tak nie byłem wstanie się nawet dobrze pośmiać z tej żenady. Nawet na oglądanie przy wódce ten chłam się nie nadawał, no ale jakoś to mam za sobą. Swoją drogą to osobę odpowiedzialną za ten film (a jest chyba jeden kolo głównie) przebiłbym takim harpunem jak był w tym filmie normalnie... nghhhhrrrr!!!
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Grabarz w 2005-08-21 (Nie), 17:49
Night watch,
Bandyta,
Chłopaki nie płaczą
a reszta to animki, Cowboy Bebop, Wolf's Rain, Sonic X


Aha i jeszcze Krew z nosa oraz Kontroll :)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2005-08-21 (Nie), 21:41
Ludzie czy wy serio ogladacie filmy tylko po to by moc wymienic dodatkowy tytul - zeby miec posta wiecej czy ch*j wie co tam jeszcze? Film chyba oglada sie po to zeby wzbudzil jakies emocje / dal do myslenia / zapewnil rozrywki itd - tak czy inaczej film wywiera jakies tam wrazenie ktorym moznaby sie podzielic a nie: "widzialem Night Watch" - tam nawet "widzialem" nie ma.
Akurat Grabarz jest nowy - spoko ale niektorzy sa od poczatlu prawie i cos takie odwalaja. Film nie zrobil wrazenia - nie pisz - proste.

Ja dzis widzialem Crash czyli Miasto Gniewu - swietny film - moze troche nierowny bo miejscami przewidywalny a miejscami na prawde zaskakuje ale mimo to na pewno warty zobaczenia. W polowie filmu pada sentencja"myslisz ze wiesz kim jestes? Nie masz pojecia" - wokol tego zbudowany caly pomysl na film - kilku bohaterow napotyka na sytuacje ktore zmieniaja ich punkt widzenia na siebie, na innych. Brzmi banalnie ale tak nie jest. Film pokazuje ciekawie jak dziala mechanizm "domina gniewu"... oka w tym moemencie utne bo zaczne spoilowac - tak czy inaczej - warto obejrzec! Nie wiem czy tak warto jak np. Sonic x to juz nie moja wina :twisted:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-08-21 (Nie), 23:42
No kurde, przecież od początku wiadomo, że jak piszę w tym temacie to tylko tytuł i dwa wyrazy komentarza, żeby kolejnego posta zarobić.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Einnar w 2005-08-22 (Pon), 15:18
Ale niektórzy jeszcze mają jakąś przyzwoitość i przed gniotem ostrzegą jakoś konkretnie itp.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-08-23 (Wto), 12:41
Exorcist ze Scorupco smierdzi. Jedyny powod by to gowno wypozyczyc to scena zdychania tego beztalencia. Film standardowy do bolu - w efektach, w scenariuszu. Dialog sa beznadziejne, postaci plaskie jak jezusmarja i w ogole dupa. Bleeee.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: TomisH w 2005-08-23 (Wto), 23:48
A ja jestem po Iniemamocnych - za-je-bistyczny film :) Superbohaterowie w klimatach Bondowskich + "Nixon" :P POLECAM!

PS. Shrek do piachu! :P
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-08-24 (Śro), 00:31
Czyli podsumowując, Exorcist może być całkiem niezły :D ;)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2005-08-24 (Śro), 00:47
Nono, bo pewnie po 'buszu' nie jadą w tym filmie programowo. Czyli jasne sprawa że chujowy.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2005-08-27 (Sob), 22:20
Dark City - spokojnie moge polecic bo fanje kino, ciekawa wizja swiata, czlowieczenstwa itd. Widac ze krecac Matrixa Wachowscy czerpali garsciami z Dark City z tym, ze DC wydaje sie nie byc tak banalny. O samej fabule nie bede nic pisac bo nie lubietego robic - ją najlepiej sie poznaje ogladajca samemu.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Victor w 2005-08-28 (Nie), 17:06
Dark City jest zajebiste choć ta scena walki jak chylą głowy, to nie jest za wspaniałe.
a Madagaskar nudny, ale mocne są sceny jak ida przez dzungle i cały czas coś tam się zjada
No i pingwiny kurde to komando jest swietne, ale reszta filmu nudna.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2005-08-28 (Nie), 21:57
Lost in Translation - Miedzy Slowami - tak siedze i mysle jak zaczac - kiedys kumpel mial jakas gierke czy program do ktorej byl dolaczony plik - cytat: "Przeczytaj_to.tyglupichuju" Chcialem na poczatku zainspirowany ta wesola nazwa zostawic w poscie cos podobnego tylko wyraz "przeczytaj" zastapilbym "obejrzyj". Jako, ze jestem bojownikiem o dluzsze opisy nie wypadalo tak zrobic wiec napisze troche wiecej.
Film jest piekny - potrafi rozsmieszyc, zdziwic, zaciekawic, dostarczyc informacji jak i poruszyc. Zdjecia w nim sa ciakawe, gra aktorska przekonujaca (moze nie rzuca na kolana - jest taka jaka powinna byc i tyle), a sam obraz Tokyo bardzo... zacialem sie, brakuje mi slowa a nie chce sie powtarzac...bardzo ...idz i obejrz ten film ty glup... znaczy, polecam serdecznie!
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: TomisH w 2005-08-28 (Nie), 22:10
W Media DVD za 5 zeta ;)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2005-08-29 (Pon), 21:40
C'est arrivé près de chez vous aka Man Bites Dog aka Czlowiek pogryzl psa (chyba)
(http://www.zboneman.com/movies/images/mandog.jpg)

Takiego filmu wczesniej jeszcze nie widzielm -- pseudodokumet - grupka filmowcow podarza wraz morderca krecac zabojstwa jak i spostrzezenia zabojcy. On zabiera ich w swoj swiat - pokazuje jak wyglada jego zycie, poczynajac od zabicia kobiety w pociagu, poprzez recytowanie wierszy,a  na gwalcie konczac. Fim jest calkowicie niepowazny jak i glowny bohater - ale czy to jest komedia... chyba tak trzeba ten film traktowac choc juz widzial w opisach: dramat, horror, triller itd. Polecam tym ktorym nie przeszkadza, ze film nie jest nowy, ze jest czarnobialy a szukaja czegos oryginalnego.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Arclon w 2005-08-30 (Wto), 01:02
Marzyciele (The Dreamers) - Cóż, kiedy zacząłem oglądać ten film, już po kilku minutach miałem w głowie tylko jedno słowo - "hę?". A potem - "co?". I w miarę oglądania dodawałem sobie do tego słowa coraz więcej znaków zapytania... i kto wie czy nie kilka wykrzykników. Jakbym chciał zrecenzować ten film jednym słowem, byłoby to właśnie - "co?".
Szok kulturowy był chyba dla mnie zbyt duży, ale właściwie dla każdego by był. Cały film oglądałem właściwie z uniesionymi brwiami. Zastanawiałem się tylko czy przełamią i tą granicę i dojdzie do seksu homoseksualnego, czy nie - widać ostatecznie nie zdecydowali się na to.
Młoda awangarda paryża, buntownicza młodzież lat sześćdziesiątych lubująca się w filmie, poezji, walcząca o wzniosłe ideały. To, i silny wątek seksualny (miłosno-seksualny) - te dwie rzeczy eksponuje tu autor.
Nad wątkiem seksualnym raczej za długo myśleć się nie starałem, i nie staram, bo nieuchronnie prowadzi to do rozważań o wolnej miłości, homoseksualiźmie, czy to dobre czy złe, etc. Z kolei inteligenckość głównych bohaterów też (wg mnie) zbyt wiele sobą nie reprezentuje. Wygląda (mi) na kawałek stylizowanego bełkotu począwszy od "zjawiska wymiarowej zapalniczki" (to chyba najgorszy fragment) i dalej. Nie znalazłem ani jednej wypowiedzi, z którą mógłbym się identyfikować. Inna sprawa, że w ogóle było ich niewiele. Tak jakby wszystko to było udawane, robione na siłę, aby tylko pokazać tą inteligenckość ("E viva l'arte!"), ale nie natrudzić się przy tym zbytnio. Może tylko ten kawałek o maoiźmie, gdzie jeden bohater zaprzecza poetyckiej wizji drugiego, jakoby bronią chińskich żołnierzy były tylko książeczki z doktryną komunizmu... ale przecież i to nic wielkiego ani odkrywczego.
I jak zwykle wypada stanąć przed odwiecznym problemem, który za każdym razem się pojawia oglądając tego typu filmy (a który w 95% wypadków pozostaje nierozwiązany) - czy jest tu jakieś głęboko ukryte przesłanie, którego należy szukać, żeby zrozumieć? Czy po prostu autor robi nas w konia... stworzył cokolwiek, żeby było mętne, niejasne, dziwne... w tym wypadku szokujące, i już! O czym nie ważne. Sztuka jest przecież! Nic więcej nie trzeba, bo "nie należy narzucać widzowi przesłania" (jak to coraz częściej słyszę). Sztuka to jest na pewno - co do tego nie ma wątpliwości, z tym że ja nie każdą sztukę lubię i nie każdą cenię.
Tak więc znów przyszło dumać... czy ten film ma mi coś do powiedzenia, czy chce żebym powiedział coś sobie sam. Na szczęście do tego drugiego nie potrzebuję filmu.
Bohaterowie z pewnością nie są modelowymi przedstawicielami paryskiej inteligencji - autorowi na pewno nie chodziło o przedstawienie na ich przykładzie całej grupy społecznej.

I jeszcze jedno - czy w 1968 młodzież paryska naprawdę urządzała manifestacje i bojówki, niosąc sztandary Związku Radzieckiego? Jeżeli tak... cóż za prawdziwa ironia dziejów...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Victor w 2005-08-30 (Wto), 15:23
w media za 5 zł po małej walce w wejściu do marketu kupiłem straszne filmy po 5zł i QDVD Rambo i Terminatora 2, a przyznam że Terminator jest tą lepsza dłuższą wersją polecam.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-08-30 (Wto), 22:33
Cytuj
recorn - co to jest "Equilibrium dla snu"? Może "Requiem..."?
[snapback]114490[/snapback]

Czepiaj sie dalej...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2005-08-30 (Wto), 22:58
Unleashed aka Danny the dog aka Czlowiek- pies.
Scenariusz - Luc Besson - wiadomo czego mozna sie skodziewac od strony fabularnej, idziemy dalej...
Rezyseria - Louis Leterrier - moze nie tak znane nazwisko ale mial okazje podpatrywac Coreya Yuena podczas krecenia Transportra (zastapil go z reszta w 2giej czesci Transportera - teraz to Leterrie jest rezyserem przygod wesolego kuriera :) ) i nauczyl sie dynamicznego stylu prowadzenia akcji.
Dalej.
Jet Li, Morgan Freeman, Bob Hoskins - wyglada niezle, prawda?
Ja fanem Jeta Li nie jestem ale musze przyznac mu ze jest w formie - kopie tylki tak gdzie powinien, a otoczki fabularnej w jakis razacy sposob nie psuje. Film oglada sie lekko, latwo, przyjemnie itd. Fani gatunku (jesli jeszcze nie widzieli) powinni zapoznac sie z ta pozycja.

Arclon - huuuuh ladna recenzja!
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: gramisan w 2005-08-31 (Śro), 11:23
Ostatnio? Matrixa rewolucje i prawie zasnąłem... :twisted:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2005-08-31 (Śro), 23:14
Batoru rowaiaru a.k.a Battle Royale
W ogromnym skrocie sytuacja z poczatku filmu wyglada tak: Na przelomie stuleci pojawia sie nowy problem - zachowanie mlodzierzy wymyka sie spod kontroli, zeby temu zaradzic wybrano dosc oryginalny pomysl - battle royale!
Co roku wybieraja klase ktora zamiast na wycieczke zostaje wywieziona na wyspe - tam rozdaje im bron a ich zadaniem staje sie wyeliminowanie w ciagu 3 dni kolegow z klasy - zwyciezca moze byc tylko jeden.
Zapowiadala sie krwawa masakra ale oprocz niej widz otrzymuje zdecydowanie wiecej. Sam film oglada sie dobrze, nawet bardzo dobrze - produkcje z tamtych rejonow amja czesto problem w utrzymaniu jednej konwencji - tu sie udalo (rezyserem filmu jest Kinji Fukasaku czyli "pan od Tora! Tora! Tora!" )
Polecam - tymbardziej, ze film ma byc dolaczony do nowego numery "Kino Domowe"
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-09-01 (Czw), 10:29
Cytuj
I jeszcze jedno - czy w 1968 młodzież paryska naprawdę urządzała manifestacje i bojówki, niosąc sztandary Związku Radzieckiego? Jeżeli tak... cóż za prawdziwa ironia dziejów...
[snapback]115631[/snapback]

Niestety - ZSRR to był dla sporej grupy idiotów z Europy Zachodniaj kraj doskonały, mlekiem i miodem płynący a złe USA chciały to wszystko zniszczyć.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: waste w 2005-09-02 (Pią), 10:40
ja ostatnio widziałem Sny Kurosawy i proszę panów.... czapki z głów. film to tak naprawdę zbiór opowiadań nakręcony pod koniec kariery reżyserskiej Kurosawy. takie jakby odejście w oniryczne odmęty, żegnał się może - who knows. tak czy inaczej opowiadania są przesiąknięte wierzeniami Japończyków i ekologią, a całość ubrana w piękne i sugestywne szaty. w każdym kadrze czuć charakterystycznego ducha Japonii i choć może nie wszystko da się tak łatwo zrozumieć to i tak przeżycie niesamowite - film niezwykle klimatyczny. dla mnie wypas.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: TomisH w 2005-09-04 (Nie), 17:16
Avalon - czy kultowy Japończyk moze zrobić dobry film w Polsce? Liczyłem na kiszkę, dlatego nie tykałem tego filmu przez te ostatnie lata. A tutaj okazuje się, że można zrobić dobre światowe kino W POLSCE, w dodatku w typowym "Mamorowskim" klimacie. Jest tu trochę z GITS, jest trochę z GITS2 (!), gra aktorska na naprawdę dobrym poziomie i fantastyczna muzyka. Polecam.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2005-09-04 (Nie), 18:26
Hmm a ja slyszalem ze ultranudny i raczej przecietny. Moze samemu sie przekonam.
BTW - dla dla mnie TO wyglada tragicznie i smiesznie jednoczesnie:
Malgorzata Foremniak    ....    Ash
Wladyslaw Kowalski   ....    Game Master
Jerzy Gudejko   ....    Murphy



Dariusz Biskupski   ....    Bishop - kurwalol
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: TomisH w 2005-09-04 (Nie), 18:42
Ja też słyszałem... I co? I kupa ;)
Wszyscy się negatywnie nastawili a ja Wam mówię- jak na produkcję polsko-japońską jest naprawdę bardzo dobrze. O dziwo nawet statyści wypadli ok O_O
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-09-04 (Nie), 19:02
Mr and Mrs Smith, czy jakoś tak - filmik z paroma zabawnymi scenami i dużą ilością akcji. parę razy się uśmiechnąłęm, ale film muszę zaliczyć do bardziej przeciętnych - spodziewałem się więcej humoru.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-09-05 (Pon), 03:29
Fahrenhype, czyli rzecz o Fahrenheit'cie Moore'a. Ewidentnie nakrecona przez Republikanow badz ich zwolennikow. Sila sie na obiektywizm zapraszajac Demokratow, tak jak Moore silil sie na obiektywizm zapraszajac do Fahrenheita np to babke patriotke co stracila syna na wojnie. Ogolnie mniej ciekawe i nie zrobione z takim doswiadczeniem jak film Moore'a, jednak kilka rzeczy moze istotnie wciagnac. Rozkladaja film Moore'a na czesci pierwsze, dziela go na rozdzialy, ktore potem prostuja (chociaz czasem da sie zauwazyc, ze niby cos prostuja, ale nie podaja informacji. Na przyklad - Moore w Fahrenheit'cie mowi, ze Arabia Saudysjka zainwestowala w USA 806 miliardow dolarow, co ma byc 7-8 proc USA. W Fahrenypie mowia, ze Arabowie z Arabii Saudyjskie nie zainwestowali tyle, ale nawet jesli by zainwestowali to niebyloby to 7-8 proc Ameryki ani nawet 7-8 proc kasy zainwestowanej w Ameryce przez kraje obce. Ile by to bylo zatem ? Nie dowiemy sie z Fahrenhype'a i nie sadze ze to przypadek. Ile w koncu Arabowie zainwestowali w USA ? Tez sie nie dowiemy. Dostaniemy za to pelno zdjec Arabow z prezydentami USA, Carterem, Nixonem, Raeganem, Clintonem, Kennedym). Ogolnie dokopuja Moore'owi, Clintonowi a liza stopy Busha, z ktorego robia meza opatrznosciowego, wielkiego wodza etc. Rozdzial o Iraku. Moore mowi, ze Irakijczycy nigdy nie nawolywali do zabijania Amerykanow. Film Fahrenhype - gazety w Iraku nawolywaly, a ze tam rzadzil zly Saddam to musial kontrolowac prase, wiec nawolywali, etc etc. Nie mowia praktycznie nic o falszywej tezie o bronii masowej destrukcji. Wiecie, jakie zdanie wygloszono w filmie Fahrenhype dla obrony tej tezy, mimo ze juz legla w gruzach ? No to majstersztyk istny: "Saddam Husajn sam w sobie jest bronia masowego razenia". Period. Jak dla mnie to mniej wiecej to samo co Fahrenheit ale z drugiej strony sceny politycznej. Troche prawdy, duzo obcinania wypowiedzi tak, by wygladaly na inne niz byly w rzeczywistosci - innymi slowy sa sobie rowni.
Ciekawie tez niszczyli teze, ze Bush podczas osmiu miesiecy swojej prezydentury byl na wakacjach przez 42 proc czasu. Co mowi Fahrenhype ? Ze to bzdura, bo np wliczyli do tego czasu weekendy... Wiec jak widzicie bullshit. Szkoda, ze u nas nie robi sie takich filmow, nie liczac Nocnej zmiany, ktora niby to atakuje ludzi, ktorzy zastopowali zapedy Macierewicza i jego teczkowej wojny, ale dla mnie to pochwala ich bohaterstwa, m in wypowiedz pani Jozefy Hennelowej z Tygodnika Powszechnego, tego czasu poslanki. Ciezko ja oskarzyc o jakiekolwiek partyjniactwo, ale whateva, to inny temat.
http://www.fahrenhype911.com/ (http://www.fahrenhype911.com/)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Arclon w 2005-09-05 (Pon), 13:35
Żałosne i przerażające zarazem. Że też po steku pustej retoryki, jaką zaprezentował "Farenheit", ktoś zdecydował się na wypuszczenie takiego samego potwora.
Aż ciśnie się na myśl stereotyp, że Amerykanie nie potrafią powiedzieć nic rzeczowego - miłują się natomiast w tępym i histerycznym krzykactwie.
Och, Ameryko! Cóż się stało ze spuścizną ojców Oświecenia!...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2005-09-05 (Pon), 14:23
Pfff, Oświecenie. Pfff.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-09-05 (Pon), 14:23
A mnie to nawet nie dziwi. To calkiem naturalne, ze Republikanie bronia sie przed zarzutami Moore'a i jeszcze mu dokopuja (jak tez troche turlaja Clintona, a po co im to?), a ze robia to sposobem Moore'a to tez nic dziwnego. Widac w Ameryca taki sposob jest efektywny.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: zan w 2005-09-09 (Pią), 13:30
bylem w gdasnku i obejrzalem sobir BAtman Begins i  the Island.
coz, ten pierwszy podobal mi sie bardziej, moze przez sentyment do takich spraw ale wydaje mi sie ze niebezpieczenstwo cukierkowosci i banalnosci zostalo zazegnane.
za to wyspa, hmmm, aktorzy ktorych  raczej nie kojarzy sie z filmami akcji (moze oprocz macgregora ktory tam w sw grywal), temat niby tam taki powazny ale all in all i tak zmienai sie toto w film akcji, calkiem fajny zreszta, sa tam poscigi (duzo poscigow) i duzo biegania.
bawilem sie dosc dobrze :)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-09-09 (Pią), 22:40
Wszystkie materiały dodatkowe z LOTR extended.

6 DVD.

Euhe.

Vigo to gej np. Ogólnie to dość ciekawe, a niektóre akcje mieli niesamowite, szczególnie granie perspektywą albo plecenie kolczug przez 3 lata, czy tam jak jeden nerd sam zrobił całe Bara-Dur w czasie przerwy świątecznej. Niesamowite przywiązanie do szczegółów też, zwłaszcza że w filmie po prostu nie ma zbliżeń żeby cokolwiek z tego zobaczyć.
W sumie wpakowali w te filmy niesamowitą iloś pracy, aż człowiek inaczej do tego podchodzi potem.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-09-09 (Pią), 23:27
Gandalf to gej.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2005-09-12 (Pon), 12:29
Cytuj
... the Island...

za to wyspa, hmmm, aktorzy ktorych  raczej nie kojarzy sie z filmami akcji (moze oprocz macgregora ktory tam w sw grywal), temat niby tam taki powazny ale all in all i tak zmienai sie toto w film akcji, calkiem fajny zreszta, sa tam poscigi (duzo poscigow) i duzo biegania.
bawilem sie dosc dobrze :)
[snapback]116556[/snapback]

Nie no, jak dla mnie to bylo tam sporo aktorow zwiazanych z filmami akcji (nie tylko MacGregor)... no ale nie o tym chcialem

The Island - wyglada bardzo ladnie, kolorki piekne i tak dalej... ale scenariusz miejscami sie kupy nie trzyma co robi z tego filmu najzwyklejszy ze zwyklych filmow... Poscigu na autostradzie ratuje ten film od zakwalifikowania go do ponizej przecietnych... No i oczywiscie dobre zdjecia.
A propo niescislosci w scenariuszu: takie drobne niedociagniecia mnie denerwuja, jak np.:
- nadzwyczajnie latwo ten gosciu uciekl z tego "laboratorium" czy jak to tam zwal...
- Pod koniec filmu security mowi szefowi instytutu, ze Mac Gregor jest "tam i tam"... kilka minut pozniej szef instytutu walczy z MacGregorem... A GDZIE JEST SECURITY!!!???... Oczywiscie jak zwykle zjawiaja sie "po obiedzie"...
Niby takie male rzeczy, a moga wszystko zepsuc...

Ostatnio ogladalem jeszcze:
The Man - z Samuelem L. Jacksonem ... ale niestety takie sobie.

The Cave- w porownaniu z The Descent calkowicie sie chowa. Jesli ktos chce zobaczyc film, ktory dzieje sie w jaskini i ma do wyboru to zdecydowanie bardziej polecam The Descent.

The Adventures of Sharkboy and Lavagirl  3-D - rez. Robert Rodriguez (no wiecie, ten od Sin City)....
Film generalnie dosyc slaby, ale poszedlem ze wzgledu na 3-D... No i calkiem niezle to wygladalo.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-09-12 (Pon), 13:09
Saints and Soldiers - nawet niezle wykonany film wojenny. Widze, ze kamera a 'la Ryna sie przyjela, wiec i tutaj (oprocz Kompani Braci) ja zastosowano - taka mroczna, sucha, pieskowa. Wielkich scen batalistycznych nie ma sie co spodziewac, bo to opowiesz o grupce Amerykanow, ktorzy przez przypadek sa na tylach wroga, a gdy odnajduja Angielskiego pilota na drzewie ( :P ) musza przekazac jego informacje swoim chlopakom, bo Niemcy rozpoczynaja ofensywe etc etc. W koncu, oczywiscie, im sie udaje. Oparty na faktach, a jesli tak to ciekawy jest watek jednego Niemca. W sumie nie jest zly ten film, ot, dobra produkcja (Amerykanie w pewnych scenach na pewno by sie poplakali w tym ich lzawym i smiesznym patriotyzmem).
Donnie Darko - ot, to dopiero cos! Dawno nie widzialem tak paranoidalnego filmu. Zagubiona autostrada to to jeszcze nie jest, ale film zacny. Opowiada o chlopaku co mu sie w glowie miesza (ogolnie, bo dokladnie to nie wiem o czem jest ten film - o przepowiadaniu przyszlosci, o poznaniu losu ludzi i sciezek ktorymi krocza, o podrozy w czasie? ciezko wyczuc). Oglada sie wspaniale, ma mnostwo nierownym w dorbym znaczeniu fragmento - raz thriller, raz glupia bajka o subrubii dla dzieci (z tym, ze wiesz, iz to wszystko jest na jakis sposob przegnile). Ogolnie polecam kazdemu, bo ciezko wytlumaczyc czemu dobrze sie oglada taki film. Dosc oryginalny.
Warszawa - no, to chyba kazdy widzial, ja dopiero wczoraj. Ogolnie nie jest zly ten film, ale imo przereklamowany i troche pogubiony. W sumie warto zobaczyc, ale czy godny az tylu nagrod ? Nie wiem.
Taking Lifes - poszukiwanie psychopaty z Angolina Jolie, to chyba wystarczy. Film z Kieferem synem Donalda, ktorego nie lubie, na szczescie gra raczej epizodyczna rolke. No coz. Poczatek swietny, a potem juz tylko coraz bardziej standardowo. Koniec beznadziejny.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2005-09-12 (Pon), 13:28
Cytuj
Donnie Darko - ot, to dopiero cos! Dawno nie widzialem tak paranoidalnego filmu.
[snapback]116823[/snapback]
Totez od jakiegos roku mam pod avatarem taki napis jaki mam.
Film magiczny trza dodac, jak i to ze cala przyjemnosc wynikajaca z dowolnosci interpretacji jest zniszczona podobno w wersji rezyserskiej.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-09-12 (Pon), 16:18
Hmm, nie widzialem innej wersji niz rezyserska, musialbym zobaczyc zwyczajna w tkaim badz razie, bo mnie zaintrygowales. Nawet nie skojarzylem tego Twojego podpisu pod avkiem.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2005-09-12 (Pon), 22:29
Saints and soldeirs - o jaka straszna szmira. Ten pilot tam taki angielski jak z obrazka, w kurtce, z wąsem , i ważne papiery ma tak że wojna bez nich chyba bedzie przegrana. I amerykanie z nadszarpniętymi nerwami. I wspomnienia, wyrzuty sumienia. Dobry Niemiec też. Brrr. Polecam "Battlefield". Lepszego filmu o Ardenach nie ma.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-09-13 (Wto), 00:42
Pewnie powinni byc Amerykanie zamiast z nadszarpnietymi nerwami to spokojni jak Anglicy popijajacy herbatke. Poza tym dokumenty mialy ocalic wiele jednostek, a nie wygrac wojne. A poza tym FILM POWSTAL NA PODSTAWIE FAKTOW.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2005-09-13 (Wto), 00:51
Nono, faktów. Bo druga wojna była. To fakt. I Amerykanie się w niej bili, to też fakt. Ale daj mi jakieś opracowanie bitwy w Ardenach w którym by coś na ten temat pisało. O Angielskim pilocie zestrzelonym i uratowanym przez zbiegłych z niewoli Amerykanów. I że to coś tam ocaliło. Bzdura na kółkach.

Film jest zły i już.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-09-13 (Wto), 01:18
Zastanow sie czy mowisz o filmie czy o faktach.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2005-09-13 (Wto), 02:14
To Ty dajesz argument: film dobry - bo na faktach. To ja Ci mówię: film zły i (and, und) nie na faktach. Nie że "bo" nie na faktach.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-09-13 (Wto), 02:36
Nie pisze ze dobry bo na faktach, ale to kontrargument do Twojego argumentu o tem, ze film jest standardowy (Angil z wasem, Amerykanie w nerwach, a szczegolnie wazne dokumenty. Skoro na faktach to chyba nie ma sie co czepiac scenarzysty).
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: TomisH w 2005-09-13 (Wto), 17:37
Final Fantasy: Advent Children - masakrystyczny render, w dodatku kontynuacja wątków z kultowego juz dziś jRPGa. Kilka razy o mało sie nie poryczałem... O walkach nie wspominam bo to kosmos.

To trzeba zobaczyć na DVD.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-09-13 (Wto), 18:26
O widzisz, a masz to jak wysłać do mnie, bo eMule ma kupę roboty narazie?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: TomisH w 2005-09-13 (Wto), 19:10
www.boxtorrents.com - rip tam jest. DVD na razie po angolu nie ma.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-09-13 (Wto), 19:34
Och wiem że jest w necie, tylko że teraz ściągam inny stuff, więc pomyślałem sobie ze mi wyslesz na płytach.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: TomisH w 2005-09-13 (Wto), 19:39
To źle pomyślałeś.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2005-09-14 (Śro), 11:56
Cytuj
Final Fantasy: Advent Children - masakrystyczny render, w dodatku kontynuacja wątków z kultowego juz dziś jRPGa. Kilka razy o mało sie nie poryczałem... O walkach nie wspominam bo to kosmos.

To trzeba zobaczyć na DVD.
[snapback]116963[/snapback]
A ten film to jakis strasznie nowy, czy tak juz nie za bardzo?....
To znaczy chodzi mi o to, czy mam sie go za niedlugo w kinach spodziewac, czy raczej nastawiac sie juz tylko na DVD?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: TomisH w 2005-09-14 (Śro), 12:04
Film z tego co mi wiadomo wyszedł od razu na DVD i UMD.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: azul w 2005-09-14 (Śro), 17:57
Myślałem, że  Advent Children ma być w kinach około gwiazdki (przez te ciągłe odkładanie premiery poza Japonią ) ....a tu TomisH pisze, że oglądał  :blink:
...więc też to dziś obejzałem (dzięki za link).
Nie jestem fanem seri (coś ponad 10 odsłon) FF, ale to trzeba zobaczyć KONIECZNIE.
Fabuła jest troche zamotana i musiałem poczytac kto jest kim, ale warto  :ppk_thumb:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2005-09-14 (Śro), 19:30
No to chujnia musi być niesamowita. Roboty, cycki, panny z ogonami, macki, gówna w gaciach, pyty 3-metrowe i sperma na twarzy.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: TomisH w 2005-09-14 (Śro), 19:48
pedro - skoro to cię kręci to... FF:AC niestety nie jest filmem dla Ciebie. Przykro mi schizolu ;*

Potem zdam relację z Final Fantasy VII: Last Order. Później, bo na razie nie ma napisów po angolu :P
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2005-09-14 (Śro), 22:34
Last Order? was ist das?
Obejrzalem FFVII:AC. No i co powiem? Piekny film. Naprawde piekny.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-09-14 (Śro), 22:37
A ja sobie zobaczyłem "Nic Śmiesznego" Oj to akurat jedna z tych dobrych polskich komedii :D i te znamienite cytaty :D
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-09-15 (Czw), 04:02
I ten zabandazowany palec :P . I oko.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-09-15 (Czw), 06:07
Cytuj
Last Order? was ist das?
Obejrzalem FFVII:AC. No i co powiem? Piekny film. Naprawde piekny.
[snapback]117136[/snapback]

Oj, ależ on będzie ssał. Niech go dorwę tylko.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Ascot w 2005-09-15 (Czw), 13:55
Czy ktoś wie, dlaczego BoxTorrents dalej podaje moje ratio na 0?
Pomimo, że sporo stamtąd ssałem?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2005-09-15 (Czw), 14:02
bo pewnie nic nie uploadowales to masz zero. albo jeszcze nie uaktualnilo
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2005-09-15 (Czw), 15:17
Hihi, ja na demonoidzie mam upload: 3.40GB, download: 3.60GB, a jedyne co tam zassałem to 200MB Get Medieval.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-09-15 (Czw), 15:28
To w takim razie te pozostałe 3.40 Gb to pewnie same wirusy były...

:D
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2005-09-15 (Czw), 16:05
rubish data moze?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: TomisH w 2005-09-15 (Czw), 17:44
Final Fantasy VII: Last Order - Anime ukazuje sklejone migawki z udziałem Squalla, Zacka, Tify i Sepirotha przy i w Mako Reactor. Taka lekko retrospekcja, ale jednak nie... Trudno mi cokolwiek powiedzieć, bo film tylko uświadomił mi że muszę znowu zagrać w FFVII. Całość ma 25 minut.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2005-09-15 (Czw), 21:45
Dobra w koncu i ja zobaczylem "perfekcyjne" FFAC.
Render jako render bardzo ladny choc animacja miejscami odstaje od poziomu mocno. Sama historyjka raczej licha - ciezko mi sie poprzypitalac niespojlujac za mocno, to takie w skrocie podsumowanie tylko zrobie:
na plus:
- Rude +Reno - fajnie im te postaci wyszly tutaj
-Troche smaczkow w postaci czy to muzyczki czy to miejsc niektorych czy przedmiotow.
- Renrder wyglada na prawde niezle
Minusy
- fabula
- mimika twarzy Tify ssie pyte a dopasowanie ruchu ust do mowy ssie chyba jeszcze moecniej
- skok Clouda - lool ja rozumiem ze to mialo byc "wszyscy razem polaczymy nasze sily to nam sie uda" ale bez przesady
- miejscami animacja jest po prostu sztywna
- niewykorzystanie potencjalu niektorych postaci to pomylka straszna
- Muzyka w pewnym miejsu to nadawalaby sie do Krzyzakow ale nie do tego filmu.

Oglada sie film przyjemnie ale lepiej by zrobili tworzac remake / kontynuacje ff7.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: azul w 2005-09-16 (Pią), 11:56
Infernal Affairs - kryminał/thriller ze świetnym scenariuszem:
tajniak policyjny w mafii kontra kret mafii w policji.
Tego filmu nie można porównać do amerykańskich (infantylnych) kryminałów z ostatnich lat. KO.
Infernal Affairs II - prequel, też bardzo dobry.
Infernal Affairs III - ostatni z serii (wiecej nie będzie), chyba najsłabszy, ale nie słaby. Warto zobaczyć wszystkie trzy.

When the Last Sword is Drawn - wesoła samurajska sieczka, z fajnymi zdjęciami.
Warto  :ppk_thumb:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: waste w 2005-09-17 (Sob), 12:15
Charlie and the Chocolate Factory - wyjątkowo posrany film Burtona z Deepem w roli głównej (nierozłączna para hehe). sporo psychodelicznych klimatow, film dla dzieciakow ale nie dla dzieciakow. odprężający, zabawny. no i muzyczka powitalna Willy'ego Wonki rządzi hue hue hue. mnie się podobał. AHA! prawdopodobnie w kinach jest tylko dub ver, więc radzę się upewnić zanim się wybierzecie - osobście bym nie zaryzykował (na szczęście w Kinotece w Pałacu przez pomyłkę dostali z napisami :D).

Lemony's Snicket cośtam cośtam - nuuuuuuuuuuda. tylko tyle powiem. ładniutka dziewczynka ale oprócz tego nic ciekawego. fabuła prosta jak świński ogon, splot wydarzeń naiwny i nieprawdopodobny nawet przy b.dużej dozie wyrozumiałości. kicha.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-09-17 (Sob), 15:02
Tak dla przypomnienia dodam, ze Charlie i Fabryka Czekolady to remake fillmu pt Willy Wonka & the Chocolate Factory z 1971 roku, w roli glownej - Gene Wilder. Widzialem oba, bardziej mi sie podobal Burton i swietna rola Deppa, chociaz nie mozna odmowic Wilderowi finezji.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: waste w 2005-09-17 (Sob), 15:20
no właśnie ja się dopiero przymierzam do tego drugiego. będę musiał się z nim zapoznać.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: TomisH w 2005-09-17 (Sob), 15:43
Cytuj
ładniutka dziewczynka ale oprócz tego nic ciekawego.
[snapback]117361[/snapback]
Huhuhu, już nie dziewczynka - sprawdź bio :>
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: waste w 2005-09-17 (Sob), 15:48
poniżej 30tki. dziewczynka. :)
tutaj już nie taka ładniutka IMDB gallery (http://www.imdb.com/name/nm0115161/photogallery-granitz-0).
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-09-17 (Sob), 15:50
Bleeeee
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-09-18 (Nie), 14:13
przedwczoraj obejrzałem sobie przedprodukcyjny odcinek nowego serialu CBS "Threshold". Już wtedy wiedziałem, zę będe musiał sobie ten serialik zasysać i oglądać, a przekonałem się o tym dziś. Dokładnie przed chwilą zobaczyłem 2. piątkowe odcinki i mogę z czystym sumieniem polecić ten serial fanom SiFi :]
Więcej tu: http://www.cbs.com/primetime/threshold/ (http://www.cbs.com/primetime/threshold/)
A jakby komu się nie chciało szukać TV Ripów w sieci, to służę prywatnie linkami do torrentów ;)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-09-18 (Nie), 14:16
Wczoraj widzialem Kinseya, uwazam ze swietnie sobie poradzili z ta materia i film byl dosc obiektywny, sadze tez, ze zalsuzyl na te Zlote Globy. I Neeson jak zawsze swietny.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-09-20 (Wto), 21:37
*bierze wdech*

Ok.

Tomb Raider nie jest wart niczego, nawet tego żebym pisał co mi się niepodoba.

Pirates Of Caribbean po raz drugi, dalej trzyma poziom. Szkoda że trochę zwalnia po pierwszej połowie, ale daje radę. Po prostu must have i już. Savvy?

Final Fantasy: Advent Children.

Tak.

AC...

Taaak.

Od razu powiem że moje nadzieje - że będzie to totalna szmira i będe mógł bluzgać na fanów FF do końca świata - padły. Film nie jest zły.

Ale nie jest dobry.

Tak, animacja jest ogólnie super blah blah blah bullshit. Wychodzi przy włosach i przy dłoniach, i w paru innych miejscach. Do tego design postaci... Wszyscy faceci - oprócz kilku wybranych - wyglądają jak pedały jakieś. Zwłaszcza usta. Typowo japoński FAIL. Za to na początku przyjemnie zaskoczyły mnie dynamiczne, niespodziewane ujęcia. Potem gdzieś wsiąkły.
Dźwięk. Rozpoznałem prawie wszystkie motywy z FF7. Szkoda że... większość z nich się nie nadawała już w FF7, więc remastering niewiele im pomógł. Końcowy motyw czyli Main Theme z FF7 to jednak klasyka. Po tym jest oczywiście "Jak zarobić dodatkowy milion dolców czyli Singiel jakiegoś buca", ale się postarali dokładając więcej filmu więc im wybaczam.
Fabuła. Stanowczo zbyt skondensowana. Poza tym jest pewien limit, ile "So deep you won't know what the fuck is going on half of the time" filmów/gier/anime mogę przyjąc dziennie. Podpowiedź: jest to liczba dążaca do 0 z prawej strony.
Lecimy dalej. Cloud to emo kid, czego praktycznie oczekiwałem i nawet się nie opierałem. Jak to, film z japonii bez emo fagów? WHY, I NEVER. Poza tym straciłem rachubę ile razy był ranny/mocno ranny/martwy ale coś go uzdrawiało. Naprawdę trudno jest nie wiem, wczuć się w hirosa któremu ciągle kopią dupę i tylko go Aeris ratuje. Mam nawet alegorię: Stoi Cloud z mieczem i wali po głowie jakiegoś kolesia z szarymi włosami, który też wali Clouda. Cloud zadaje znacznie mniejszy damage, ale za nim stoi Aeris i tylko wali HEAL HEAL HEAL HEAL HEAL HEAL HEAL. Tak to właśnie wyglądało. A może przesadzam? Kto wie.
Walki. To, co mogło być mocną stroną filmu. Co moge powiedzieć... Tifa wymiatała. To był solidny fajt. Potem już było gorzej, dno zostało osiągnięte przy walce z summonem, gdzie Cloud osiąga pierwszą prędkość kosmiczną, po czym odbito się, ale nie dość mocno - ot tak, zeby końcowa walka wyglądała "nieźle".
Dlaczego narzekam? A pamiętacie Crouching Tigger, Hidden Dragon? Temu filmowi tak pojechałem walki że głowa boli. Ja wiem że nikt nigdy w filmie nie bedzie przestrzegał pierwszej zasady wszystkich sztuk walki, czyli Obie Nogi Zawsze Na Ziemi, ale jeżeli walczący spędzają więcej czasu w powietrzu niż na ziemi to coś jest nie tak. Przekombinowane, panowie. I panie. Choć kobiet w Internecie nie ma, powszechnie znany fakt.
Chyba najdłuższa recenzja jaką pisałem. Chciałem zrobić krótkie listy różnych innych wad i zalet, ale zawsze było jakieś "ale".


 - Turks: Reno, Rude, Elena, Rufus. Super, ale: Reno zeszmacili, Rude za dużo mówi, Elenę prawie zabili(huje) i miała dokładnie 3.47 sekund roli w całym filmie. Został Rufus. Ten jak zwykle rządził ze stylem. Chociarz tyle.

 - Reszta Ekipy: Barret, Cid, Yuffie, Red XIII, Vincent, Cait Sith. Super, ale: Wszyscy cierpieli na kompletny brak czasu antenowego; Barret nie wyszedł, Cid miał hujową koszulkę i nie przeklinał, Yuffie dostała stereotyp "Hej jestem nastolatką z japonii czyli jestem głupia jak but ale za to "cute" więc jest ok", Red był ogólnie nieokreślony, Vincent miał takie buty że chciałem wbić sobie długopis w oko(Zostało mu z gry), Cait Sith jak zwykle był typową japońską popierdółką. "I'm sorry, Reeve."

 - Podczas bitwy na autostradzie nie było miksu z Crazy Motorcycle >:(
 - Summon był bliżej nieokreślony i wyglądał jak barokowa sałatka.
 - Aeris nie wyglądała na 22. Ani trochę.
 - Kompletnie głupia śmierć Clouda pod koniec. A raczej, kompletnie głupi comeback tych dwóch pajaców.
 - Happy End(minus).
 - Cloud robił za Mojżesza. Judasza? Cholera. Tego co chrzcił(WTF).
 - Zack(plus).
 - Jestem pewien że był jakiś morał w tym wszystkim który mnie ominął. Morał = minus.

No i tyle. Nie poszedłbym na to do kina.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2005-09-21 (Śro), 09:23
co do turks - byl jeszcze tseng chyba na poczatku razem z elena (albo to nie on byl?)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-09-21 (Śro), 10:22
No Tseng czy Sheng jeden huj z nim.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: azul w 2005-09-23 (Pią), 22:51
"Ruchomy zamek Hauru" - nie bede pisał o czym to jest bo moznaby sie tylko zniechęcić (takie głupawe opisy mozna znalezc w sieci).  Po pierwszym obejzeniu stwierdziłem, że Miyazaki spaprał sprawe.
BŁĄD!
Warto obejżeć, nie znając wczesniej fabuły  :.^^:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: TomisH w 2005-09-24 (Sob), 21:24
Batman Begins - nie jest to kontynuacja (czy też raczej prequel) dzieł Burtona, ale na nowo opowiedziana historia, co przekłada się chociażby w tym, że to nie Jack zabija rodziców Wayne'a. Film dobry, ale myślałem, że będzie lepszy. Walki na maksa skiepszczone - wszystkie toczą się w ciasnych pomieszczeniach i nie wiem kto trzymał/ustawiał kamerę, ale powinni mu ją odebrać (czytaj: jakieś tam kopy, jakieś tam ciosy, lecz nic nie widać). No i oczywiście pocałunek zakochanych na koniec - ble.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2005-09-25 (Nie), 05:40
Cytuj
*bierze wdech*

Ok.

[...]

Final Fantasy: Advent Children.

Tak.

AC...

Taaak.

[...]

No i tyle. Nie poszedłbym na to do kina.
[snapback]117703[/snapback]

JAPAN IS SUPERIOR.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-09-26 (Pon), 13:55
Ty rozumiesz że "JAPAN IS SUPERIOR" jest czysto ironiczne?

Przynajmniej w moim wydaniu.

Animu fag D:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2005-09-26 (Pon), 14:57
Przykro mi, w moim też ;)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-09-26 (Pon), 18:08
Słusznie.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-09-26 (Pon), 19:42
Ostatnio widzialem Life Aquatic with Steve Zissou, bardzo ciekawy film, zrobiony w interesujacej formie i ze swietnym Billem Murrayem, ktory od czasu Lost in Translation chyba jest w najwiekszej formie w swojej karierze.
Bijing Bicycle - dosc pesymistyczny, choc swietny film opowiadajacy o zyciu wiesniaka ktory przyjezdza do Pekina by przezyc i niemalze oddaje zycie za rower, ktory dostal od firmy kurierskiej w  ktorej pracuje. Film pokazuje niezwykle, niesamowite poswiecenie i zdolnosc do pracy tak ciezkiej, ze chyba niewyobrazalnej dla wiekszosci mieszkancow zachodnich cywilizacji.
Piatek 13-ego - klasyk, oglada sie swietnie jak za pierwszym razem. Swietne efekty, klasyczne i doskonale wykonanie (czyli straszenie, wiele filmow odgapialo kilka aspektow z Piatku), nawet gra aktorska bardzo pasujaca do calej produkcji. Innymi slowy nic dziwnego, ze ten film jest niemalze legendarny.
Day of the Dead pana Romero - a ten klasyk widzialem po raz pierwszy. Troche gore, dosc krwawy, swietne efekty, niestety prawie w ogole nie straszny, raczej troche obrzydliwy. Fatalna gra aktorska, plasujaca akotorow wlasnie wsrod horrorow klasy B czy C. Wiem jednak skad w pewnej piosence Gorillaz pochodzi krzyk goscia - wczesniej myslalem ze ten krzyk pochodzi z filmu 28 dni, tam jednak tworcy najwyrazniej oddali hold panu Romero. Ciekawy muzyczny motyw przewodni.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-09-26 (Pon), 19:53
Vidocq. Heheheheheheh. Dobry. Tak solidnego filmu z szeroko pojętego kryminału nie widziałem dawno. Nie wiem jak to zrobili, ale kreacja detektywów jest świetna. Jakoś taka przesadna siła pasuje do tych ich strojów śmiesznych. Alchemist też był dobry, miał akcje a'la Raiden z MK. No i ZOMG - Apo na końcu! Za to plusy. Zastrzeżenia mam tylko do teł - chociarz w sensie estetycznym pasują świetnie, to już wykonanie traci malizną. Ale zakładam że Gerard dostał więcej niż byla warta scenografia cała do kupy. No i co tu kryć, ale można się było spodziewać...
cenzura. nie spoiluj filmu /k
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: w 2005-09-27 (Wto), 17:45
Those Who Hunt Elves - krociutka, bo ledwie 12-odcinkowa seria anime opowiadajaca o przygodach mistrza karate, hollywoodzkiej aktorki i fanki militariow, ktorzy podrozuja czolgiem (!) po tradycyjnej krainie fantasy, probojac wrocic do XX-wiecznej Japonii. Zeby to zrobic, rozbieraja do naga wszystkie napotkane elfki (!) bo na cialach piatki z nich jest zaklecie ktore ma pomoc im wrocic do naszych czasow. Jak widac po tym krotkim streszczeniu jest naprawde oryginalnie - po polowie serii stwierdzam ze calosc jest przekomiczna, a najlepsze mam nadzieje jeszcze przede mna. Polecam.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: TomisH w 2005-09-27 (Wto), 19:53
Dragon Half owns yer socks.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: w 2005-09-27 (Wto), 20:11
no wlasnie, chetnie bym zobaczyl
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-09-27 (Wto), 22:43
Vidocq mnie bardzo rozczarowal, z wielu wzgledow, ale mozna wymienic chocby gre aktorska czy zbyt sztuczne, a nie magiczne jak przewidywali, zdjecia. A co do kreacji postaci do Widok jest jakby historyczna postacia :) .

http://en.wikipedia.org/wiki/Francois_Vidocq (http://en.wikipedia.org/wiki/Francois_Vidocq)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-09-28 (Śro), 06:02
Z Animu to GTFO 2 Maj

A z wiki mi Yisrael nie dawaj, bo pierwsze co robię po obejzeniu filmu/gry/książki/whatever to walę na Wiki :P

Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: zan w 2005-09-28 (Śro), 13:17
no ja sobie obejrzalem przed chwila po raz drugi Black Hawk Down :) dobry movie
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-09-28 (Śro), 13:27
Cytuj
dobry movie
[snapback]118348[/snapback]

Mowisz jak polonus :) .
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: zan w 2005-09-28 (Śro), 15:31
hehehehehhehehehehhe, niezle :)
w sumie to jak bym powiedzial film zamiast movie to by bylo po brytyjsku (:))
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: TomisH w 2005-09-28 (Śro), 15:41
Każdy filolog jest spaczony.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: zan w 2005-09-28 (Śro), 16:12
na przyklad kto :P
saha wyzywasz?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-09-28 (Śro), 16:15
Mniodek.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-09-29 (Czw), 19:34
Daredevil - zzz

X-Men 2 - Zaskakująco niezłe.

Sin City - Dobre. Dobre! Ale komiks i tak jest do dupy.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: morgurth w 2005-10-03 (Pon), 15:20
FINAL FANTASY VII ADVENT CHILDREN - placze az do dzis...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-10-03 (Pon), 16:18
A B? A B? :D
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2005-10-03 (Pon), 16:54
Taki crap że aż płakać się chce?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: morgurth w 2005-10-03 (Pon), 17:42
hm... no crap dla nastolatkow wypelniony metroseksualnymi chlopcami o duzym emozageszczeniu. gdybym mial 14 lat pewnie bym sie podjaral niesamowicie tym filmem ale teraz to jest crap. co nie zmienia faktu, ze z technicznego punktu widzenia, jest wyczesany.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-10-03 (Pon), 22:20
The Animatrix - Na poczatku normalka - LOL MATRIX. Ale potem było mniej wyśmiewania się z logiki a więcej uh... czegoś innego. Beyond i World Record były po prostu świetne. Ale o reszcie w sumie nie ma co mówić.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-10-04 (Wto), 00:48
Niektore animatrixy sa calkiem klimatyczne, nie ma co.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2005-10-05 (Śro), 15:07
"Nocna zmiana" Jacka Kurskiego - dosyć poruszające i kontrowersyjne politycznie dzieło.
A teraz trochę teori spiskowej :P - Cały nakład pewnej gazety, z którą dołączony był film (o dziwo przed wyborami) po prostu został wykupiony w całości.
Tak, czy siak obejrzeć warto i poważnie pomyśleć nad znaną nam historią współczesną Polski.
Dla patriotów pozycja obowiązkowa.POZYCJA OBOWIĄZKOWA, dla ludzi interesujących sie historią i polityją Polski.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-10-05 (Śro), 15:09
czy tą gazetą był Tygodnik powszechny :>
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2005-10-05 (Śro), 16:25
Eee, chyba "Nasz Dziennik". Z tym "TP" to żart jak rozumiem. A wiem bo u babci oglądałem. (babcia kupiła sobie dvd żeby oglądać filmy z gazet).
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-10-05 (Śro), 16:59
nie no faktycznie powaliłem, miałem na mysli "ND"
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-10-05 (Śro), 19:49
BUEHEHEHEHEHEHE, Powszechny, no dobre sobie, BUEHEHAUEMWUAHAHAHA, pomyilc TP z ND. W Nocnej zmianie, filmie wybitnie nieobiektywnym, jako okrutna liberalke wspierajaca komuchow i przeciwna biednemu Macierewiczowi i jego wojnie na teczki pokazuja Hennelowa, wiec tym komiczniej wyglada komentarz o TP :) . Nocna zmiana to film tak chujowy jak Fahrenhype. A ze przedw wyborami ? O, ale dziwo - Tusk jest w Nocnej zmianie za obaleniem rzadu, ktoras Kaczka jest przeciw, mowia (pewnie klamia), ze w PC wszyscy sa czysci etc etc, czyli wydzwiek zupelnie jednoznaczny, a ze wybory prezydenckie tuz tuz, PiS zebral Parlament to dokopia jeszcze Donaldowi i wezma wszystko. I wtedy nadejdzie ukochana Czwarta RP. RP tylko z nazwy, bo wiadomo ze bedzie to monarchia absolutna.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2005-10-05 (Śro), 19:49
Machłem za Kokim, B i Einnarem Final Fantasy: Advent Children.

Po całym seansie jestem Emo^3.
No i BUTY >:(
Ale walki - choć fizycznie niemożliwe - całkiem zacne.

A Cloud powinien słuchać Linkin Park.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-10-05 (Śro), 19:56
B U T Y
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: bruma w 2005-10-05 (Śro), 22:22
Ame Agaru - film bardzo ciepły w swojej wymowie, opowiedziany w sposób tak łagodny, spokojny, no ja proszę o więcej.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Einnar w 2005-10-05 (Śro), 22:50
Ech to Final Fantasy... no ja pierdole, takiego ładunku kapoty to już dawno na klatę nie wziąłem. I ten emo-patetyczny finałowy pojedynek. Ale trzeba przyznać, komputerowa technologia wizualna się rozwija nieźle, wypada czekać na nowe filmy Bagińskiego.

PS. A buty to jedno, a kolczyk drugie.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2005-10-06 (Czw), 16:10
Cytuj
czy tą gazetą był Tygodnik powszechny :>
[snapback]119066[/snapback]
:)

Cytuj
BUEHEHEHEHEHEHE, Powszechny, no dobre sobie, BUEHEHAUEMWUAHAHAHA, pomyilc TP z ND. W Nocnej zmianie, filmie wybitnie nieobiektywnym

 I wtedy nadejdzie ukochana Czwarta RP. RP tylko z nazwy, bo wiadomo ze bedzie to monarchia absolutna.
[snapback]119092[/snapback]
Jest nieobiektywny - fakt.

A co do IV RP to nie zapowiada się ona zbyt dobrze, biorąc mimo tego fakt ogólnego nastroju społeczeństwa - takiego naiwnego nastroju nadzieji...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Domator w 2005-10-06 (Czw), 17:09
LOL, załamałem się. Spadła cena CDA i obiecali prenumeratorom, którzy zapłacili drożej bonusową płytę. To ja tu się spodziewam jakieś gierki, albo chociaż czegoś związanego z grami czy historią CDA a co dostaję? Dwa gówniane filmy w kartonikowych kopertach na DVD :| Pedro, dam twojej babci to sobie obejrzy bo to jak z gazety :) Załamałem się (znowu!).
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-10-06 (Czw), 17:21
nadzieji
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2005-10-06 (Czw), 17:47
buahaha, to jak kiedys z pc world bodaj jak ceen obnizyli
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Domator w 2005-10-06 (Czw), 17:49
i jeszcze mi w liście napisali, że tą płytę przygotuja specjalnie dla takich jak ja -_-" Jakoś nie wierzę, że to oni wydali te dwa filmy dla prenumeratorów...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2005-10-06 (Czw), 21:33
jakie to filmy?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-10-06 (Czw), 22:13
Kolorowe.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: _lili_ w 2005-10-07 (Pią), 10:08
Bewitched - Aaaaargghhhh... i to podwojne, bo jak glupia ogladalam do 2 w nocy czekajac az wreszcie ''film'' zacznie przypominac film a nie reklame proszku do prania. Chociaz w sumie moglo byc gorzej - malo brakowalo poszlabym na to do kina.
Pan i Pani Smith - hmmmm, do kina isc nie warto, ale przy obiadku calkiem fajnie sie oglada. Najlepsza scena - Jolie skaczaca z okna ''na torbie'' :D
Underworld - oj tak tak... Irytowala mnie troche matrixwatosc filmu i ciagle wrazenie, ze akcja jakby chciala a nie mogla w pelni sie rozwinac, ale ogolnie chetnie obejrzalabym to jeszcze raz.. i nastepny i nastepny, ale to juz takie moje male zboczenie :P
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Domator w 2005-10-07 (Pią), 13:20
Cytuj
jakie to filmy?
[snapback]119211[/snapback]
Jeźdźcy apokalipsy i Obserwator
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-10-10 (Pon), 19:43
Cytuj
Batoru rowaiaru a.k.a Battle Royale
[snap]
Polecam - tymbardziej, ze film ma byc dolaczony do nowego numery "Kino Domowe"
[snapback]115897[/snapback]

No i nnnngngngngngngngn ty bucu! Ledwo się opieram od kiedy mój ojciec go przywlókł a ty teraz chwalisz!
Meh. Sytuacja jest taka że swego czasu zacząłem ssać mangę i już trochę jej mam, więc niechciałbym teraz tego "psuć" oglądając film, czyli "fabułę w pigułce".

Eh, spowrotem na #mangaproject...

Ja to jakiś mam talent to wygrzebywania starych postów których wcześniej nie zauważyłem
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2005-10-10 (Pon), 21:11
W takim razie:
Film starsznie ssie, szkoda czasu i pieniedzy :twisted:
Widzialem kilka stron mangi - chyba nawet brutalniejsza...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-10-11 (Wto), 07:26
Cytuj
Widzialem kilka stron mangi - chyba nawet brutalniejsza...
[snapback]119507[/snapback]

(http://img438.imageshack.us/img438/7048/battleroyalev091987tw.jpg)

(http://www.duckandcover.cx/forums/images/smiles/icon_giggle.gif)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2005-10-12 (Śro), 12:28
Ostatnio widzialem dwie bajki w kinie:

Wallace and Gromit - no w sumie to bylo takie jak sie spodziewalem... calkiem niezle ale nie rewelacyjne. Jest pare rzeczy do smiechu, fajnie sie to ogladalo, nie nudzilem sie... no i w ogole nie bylo zle.
Taka jeszcze ciekawostka: przed filmem byl pokazany 10 minutowy film: "Madagascar Pinguins.... " i cos tam jeszcze w tytule bylo ale nie pamietam... no i ten 10 minutowy filmik byl lepszy niz cala bajka Madagascar ;)


Bajka nr 2 to:
Howl`s Moving Castle - to jest japonska bajka (nie chce za duzo na temat animacji mowic... bo ekspertem od mangi nie jestem)...
Ale spodobalo mi sie bardzo... duzo bardziej niz wielki hicior: Wallace and Gromit.
Ciekawa i ciepla historyjka... i mozna wybrac sie z dziecmi jak ktos chce...
Polecam!


Inne filmy to:
A History Of Violence - Kolega zachwycal sie tym filmem strasznie wiec poszedlem zobaczyc o co mu chodzi...
No film niezly.... ale zeby az sie tak podniecac ?

Crash - bardzo dobry film... o nietolerancji, rasizmie... i tego typu rzeczach. Dobre aktorstwo, rezyseria, muzyka i w ogole baaaardzo dobry film.
Duzo sytuacji typu: bohater, ktory byl dobry na poczatku okazuje sie zly na koncu... a ten co byl zly to za chwile okazeje sie, ze jednak dobry z niego czlek...
Polecam


Serenity - ten film to mialem okazje zobaczyc tylko tak "po lebkach"... srednio mi sie te kawalki podobaly... ale cos mi mowi, ze to moze byc dobry film... wiec chyba zobacze go w calosci kiedys.
Jak ktos nie wie co to za jeden to powiem tylko, ze tam byly jakies gwiezdne wojny... no wiecie... akcje w kosmosie...

The Longest Yard - gosciu idzie do wiezienia i tam zbiera wiezniow, zeby pograc w amerykanski footbal... Bylo juz setki takich filmow, a mimo to fajnie sie oglada :)

Wolf Creek - horror z Australii... niezly, aczkolwiek wielkiego wrazenie na mnie nie wywarl...

Four Brothers - szkoda gadac... akcja niezbyt dobra, historia jakas taka wymuszona... no i w ogole: co to ma byc ?!

Night Watch - ruski film, ktory w koncu trafil do kin.  Pewnie slyszeliscie o nim... Nie spodziewalem sie zbyt wiele i liczylem na slabe efekty specjalne... A tu sie okazalo, ze ruski zrobili kawal dobrej roboty...


No i to chyba tyle.... Jak widziecie ostatnio bylem dosyc zajety ogladaniem filmow dlatego dawno nie pisalem  :ppk_big_smile_anim:  :.^^:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: ble w 2005-10-14 (Pią), 09:12
Crash to w sumie dziwny film jest.  Zgadzam się, że muzyka była fajna, ale np sceny z Bullock w ogóle były niepotrzebne. Jak dla mnie to taki średniawy mocno jest.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-10-14 (Pią), 12:35
Jesli nie wiesz czemu potrzebne byly sceny z Sandra to widocznie nie zrozumiales przeslania filmu.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: ble w 2005-10-14 (Pią), 12:41
Bardzo możliwe. Miałem napisać wcześniej, że nie do końca zrozumiałem o co tam chodziło. Tak jakoś przeszedłem "obok" filmu. Taka sobie historyjka. Możesz mi w takim razie powiedzieć o co chodziło?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-10-14 (Pią), 18:47
Jin Roh - Absolutnie zajebisty.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-10-14 (Pią), 19:41
Cale to jej histeryczne zachowanie ma wskazuwac na stosunek upper-middle white wzgledem np Spaniszy, ktorych w Kaliforni od zajebania.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: ble w 2005-10-14 (Pią), 20:22
Hm, co nie znaczy, że bez tego film by coś stracił, moim zdaniem.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-10-14 (Pią), 21:58
Owszem, wlasnie znaczy to, ze film by stracil, albowiem celem filmu jest ukazaniue napiec miedzy roznymi rasami zyjacymi w USA.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: _lili_ w 2005-10-14 (Pią), 22:33
Sin City - nie wiem czemu, myslalam, ze to bedzie mily film na popoludnie. No coz... ciesze sie, ze nie przyszlo mi do glowy przy nim jesc.
Wielki plus za pomysl na wykonanie i kilka minusikow za takie rzeczy jak wlasciwie brak tresci, zolty stworek (co to w ogole mialo byc??), scene z krzeslem elektrycznym i kilka innych. Ogolnie ogladalo sie srednio milo, ale jakos nie dalo sie oderwac :P
Acha, zabojca Harry Potter rules :mrgreen:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Emill w 2005-10-14 (Pią), 22:54
Wiesz, film byl oparty o slyyyyyynny komiks, wiec nie wszystko w nim musialo byc takie do konca normalne ;)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: _lili_ w 2005-10-15 (Sob), 00:20
O przepraszam, film byl naszpikowany zarowno brutalnymi jak i chorymi scenami i postaciami, ale tego wcale sie nie czepiam, bo wychodze z zalozenia ze tak mialo byc i moze to miec swoj ''urok'' (tak, wiem, to tutaj bardzo kiepskie okreslenie, trudno :P ). Ale jezeli cos jest przegieciem to jest i koniec... i zworc uwage, ze chodzilo mi np o sama ''zolciutka postac'', ktora moim zdaniem po porstu nijak nie pasowala do ogolnego zarysu. Nawet slowem nie wspomnialam o wyrwaniu jej genitali, co chociaz bylo wstretne i musialam sie chyba zrobic zielona, to jednak mialo w sobie... eeeeee.... cos :ppk_dead_hehehe:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-10-15 (Sob), 02:18
Uwazam, ze Sin City to dobry film, mnie osobiscie mile zaskoczyl, szedlem na jego projekcje raczej sceptyczny. Swietny projekt.

Dzis ogladnalem Stewie: The Untold Stroy, taki poltorejgodzinny Family Guy, zabawne jak cala seria, chociaz nie wybijajace sie ponad nia. Polecam.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Domator w 2005-10-15 (Sob), 10:03
Cytuj
zolty stworek (co to w ogole mialo byc
[snapback]119811[/snapback]
To był ten Żółty Drań. Jak miał wyglądać w czarno-białym filmie? :D Generalnie to po zaczęrpnięciu się komiksowymi historiami trzeba było być w miarę w zgodzie z komiksami :)

Mi się Sin City bardzo podobało, tak jak komiks zresztą. Świetnie zrobiony i niektóre rozwiązania (krew) mnie zaskoczyły, bo co innego papier a co innego ekran. Wyszło IMO b. dobrze!
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2005-10-15 (Sob), 10:06
_lili_ - film jest prawie doslowna adaptacja komiksow na ekran, wiec o fabule czepiaj sie millera. film jest genialny
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2005-10-15 (Sob), 10:17
O Sin City juz pisalem (najlepsza adaptacja komiksu ), Stewie... rzeczywiscie swietny - ja ogladajac go po paru browarach miejscami plakalem ze smiechu, a na scenie z Elmerem trzeba bylo film zastopowac by ogladajacy go mogli polezec chwile na podlodze smiejac sie histerycznie.

Jason X - wczoraj byl wiec nie moglem sobie odmowic - 100% czystej rozrywki. Nie ma sensu pisac czegokolwiek o fabule poza "Jason w przyszlosci zabija na statku kosmicznym - ...szybko sie odnajduje w takich warunkach" :twisted:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Iwan w 2005-10-15 (Sob), 10:21
A zloty kolo nie jest zly, jak wszedl do celi Bruce'a to niezle mnie zadziwil.
Szkoda tylko, ze gdy w koncu wyszla dobra ekranizacja komisku to nikt nie pokwapil sie, zeby zrobic na jego podstawie dobra gre :\ .
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Evil_Sistah w 2005-10-15 (Sob), 12:39
A mnie Sin City w ogóle nie ruszyło. Taka bajka dla dużych dzieci. [bez obrazy oczywiście]
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Domator w 2005-10-15 (Sob), 12:46
Cytuj
zeby zrobic na jego podstawie dobra gre :\ .
[snapback]119827[/snapback]
Jak sobie to wyobrażasz? Czarno-biała gra w napierdalanie czy coś innego?

Evil--> przecież to tylko komiks jest, a nie przypowieść o sensie egzystencji, nie jest to też ulubiony gatunek gazety żydowskiej: "północno irlandzki dramat o starszyźnie mieszkającej w górach" :)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Einnar w 2005-10-15 (Sob), 12:57
Widać, kobiety wolą przedkładać treść nad formę, nawet gdy chodzi tylko o rozrywkowy film...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: morgurth w 2005-10-15 (Sob), 13:31
Cytuj
Jin Roh - Absolutnie zajebisty.
[snapback]119779[/snapback]

old
ale tru, film daje rade, jesli zdzierzyc pace tego filmu (jak i innych filmow oshiego).
koncowka jest w pyte, kiedy wszystkie watki wiaza sie w calosc, ech obejrze sobie raz jeszcze ten film.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Evil_Sistah w 2005-10-15 (Sob), 17:20
Ja nie mówię, że szukam w tym filmie niewiadomo jakich treści... Dla mnie to po prostu mało ciekawe było, zbyt amerykańskie, głupiutkie i... hmmm... komiksowe. Chyba zwyczajnie nie gustuję w tego typu produkcjach.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2005-10-15 (Sob), 17:54
Zły kardynał pedofil tam jest. Na czasie film etc.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-10-15 (Sob), 17:56
Hehe, Miller musial miec przezycia :) .

Annie Hall - jak zawsze swietne.
Tlumaczka - jeszcze nie wiem, jestem w polowie filmu :) .
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Iwan w 2005-10-15 (Sob), 19:52
Cytuj
Jak sobie to wyobrażasz? Czarno-biała gra w napierdalanie czy coś innego?
[snapback]119831[/snapback]

Przygaszone kolory, grafa brudna (cos jak w silent hill albo w manhuncie), stylizowana podobnie jak film, sieczka w TPP, bullet-time i te sprawy, odgrywanie scenariusza trzech glownych kolezkow:
Marv- brutalny rozpierdziel, rzucanie ludzmi, fruwajace drzwi itd.
Dwight- akcje rodem z maxa payne'a, strzelanie
John- nie mam pomysla :P
Wszedzie mrok, brud i zakazane geby, do tego sugestywne strugi deszczu  :ppk_zasliniony: . Moze jeszcze pogonie samochodowe, z dziwnym, oryginalnym krajobrazem (wykrecony las, komiksowa wioska) i zeschizowana, wolna muza w tle. Tak bym to najchetniej widzial.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-10-15 (Sob), 19:57
Donnie Darko - What the FUCK was that?

morg: No dla mnie pace był akurat idealny... to trochę jak z Good Bad & Ugly - nic się nie dzieje, a jak już to wolno(Nawet sceny walk były jakieś "spokojne"), a jednak człowiek się nie nudzi. No i treść, oczywiście...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-10-16 (Nie), 04:58
Carlito's Way Rise of Power czy jakos tak - taka wielka i cuchnaca kupa, ze az zal przykladac reke do jej opisywania.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-10-16 (Nie), 14:08
Zobaczyłem miniserię (3 godzinny odcinek) i cały 13 odcinkowy pierwszy sezon Battlestar Galactica. (thx Keiran ;) )
Powiem tylko jedno, tak dobrego serialu SF nie widziałem od bardzo dawna. Nawet naukowo zbliżony do naszych czasów, bez ciągłych wypraw z nadświetlnymi prędkościami, samonaprawiających sie okrętów etc. Innymi słowy kawał dobrego Since-Fiction. Nie moge się już doczekać na cały 2. Sezon (bo go przestali nadawać w połowie :/)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Domator w 2005-10-19 (Śro), 14:47
Cytuj
Final Fantasy: Advent Children - masakrystyczny render, w dodatku kontynuacja wątków z kultowego juz dziś jRPGa.
[snapback]116963[/snapback]
No właśnie, z tego powodu chciałbym ten film obejrzeć. Nie wiem jaki jest, ale opinie na górze nie była za ciekawe. W każdym razie, gry całej nie skończyłem ale bardzo mi się podobała!
Widziałem też gdzieś w necie ostatnio foty z japońskiej limitowanej wersji gry. Rozwijał się nie będę, bo jak w kraju mikroprocesorków jeżeli chodzi o gadżety to wiecie  :.^^:

Podam dla przykładu: japoński fanklub Star Wars chciał zrobić figurkę Mary Jade (ksiązkowej postaci SW), jako, że nie grała w żadnym z filmów to zatrudniono jakąś tam aktorkę, zrobili jej figurkę z mieczem i wydali własne boxy na figurkach. Cudo.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2005-10-19 (Śro), 15:36
Cytuj
Cytuj
Final Fantasy: Advent Children - masakrystyczny render, w dodatku kontynuacja wątków z kultowego juz dziś jRPGa.
[snapback]116963[/snapback]
gry całej nie skończyłem
[snapback]120056[/snapback]
jak mozna bylo nie skonczyc ff7?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-10-19 (Śro), 15:43
No to jRPG, czyli mogę ci podać 192 powody.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-10-20 (Czw), 00:17
Wyliczaj.

Ostatnio widzialem Me and you and everyone we know. Nawet niezle, chociaz troszke przereklamowane. Spodziewalem sie czegos bardziej emocjonalnego po tak nagradzanej produkcji, jednako nadal - polecam.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Victor w 2005-10-20 (Czw), 20:23
Widział ktos DOOMa???
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-10-20 (Czw), 21:32
Podobno kiepścizna ale i tak obejrze bo trzeba :)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-10-20 (Czw), 21:47
Cytuj
Wyliczaj.

Zacząłem tłumaczyć nawet, jestem w połowie ale już mi się nie chce D: (http://project-apollo.net/text/rpg.html)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: TomisH w 2005-10-20 (Czw), 23:35
Star Wars: Zemsta Szyitów - skomentuje to znanym tagiem GG: <zygi>. Film w całości robiony pod publiczkę, od "śmiesznych" tekstów, którymi rzucają Jedi, przez "śmieszne" sytuacje po love-story. A szkoda bo rendery są po prostu jak żywe i masakrują czachę - lepsze tłą niż w FF:AC. Walki Jedi ujdą, szczególnie w końcówce filmu. Aha - niektóre sceny są tak badziewiasto zagrane aktorsko, że normalnie żal płakać.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-10-21 (Pią), 02:16
House of D, zaskakujaco dobry film, albowiem napisany i wyrezyserowany przez Davida Fox Molder Duchovny'ego, jednak dosc powtarzajacy schematy - przyjazn uposledzonego umyslowo z dzieckiem plus samobojstwo matki, plus ucieczka dziecko (do Paryza!). Oglada sie przyjemnie.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Domator w 2005-10-21 (Pią), 21:20
Dzisiaj obejrzałem Factotum, moja recenzja wkrótce :)

EDIT: już. (http://forum.ppk.webd.pl/index.php?showtopic=3921)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: gramisan w 2005-10-23 (Nie), 20:10
Cytuj
House of D, zaskakujaco dobry film, albowiem napisany i wyrezyserowany przez Davida Fox Molder Duchovny'ego, jednak dosc powtarzajacy schematy - przyjazn uposledzonego umyslowo z dzieckiem plus samobojstwo matki, plus ucieczka dziecko (do Paryza!). Oglada sie przyjemnie.
[snapback]120252[/snapback]
Hause od Dead? Dobry? Słyszałem, co innego.
A ja ostatnio nadrobiłem korzystając z okazji Formułę (na polsacie leciała, kto ominął ten pała!). Fajny dobrze wykonany pomysł, nieźle zagrany - mi się podobało.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2005-10-23 (Nie), 20:22
house of D to nie to samo co house of the dead
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-10-25 (Wto), 15:05
House of D i House of the Dead, buehehe, to dobre :) .

Ostatnio ogladalem Scarface, po raz pierwszy. Film mocno przereklamowany, muzyka wrecz okropna, a gra aktorska praktycznie wszystkich oprocz Ala jest zalosna.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: gramisan w 2005-10-25 (Wto), 19:49
Cytuj
House of D i House of the Dead, buehehe, to dobre :) .
[snapback]120857[/snapback]
Nie śmiej się, ostatnio nie jestem zbyt poinformowany w temacie filmów :phpbb_icon_razz: . A to zabrzmiało jak jakiś dziwny skrót. Ostatnio miałem okazje przypomnieć sobie stare czasy i odświeżyłem sobie odcinek "Kubuśa Puchatka" :mrgreen: . Odwala mi już chyba :twisted: .
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-10-25 (Wto), 23:17
A ja sobie zapodałem pierwszą serię Allo Allo i mam ubaw po pachy.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: gramisan w 2005-10-31 (Pon), 21:04
Cytuj
A ja sobie zapodałem pierwszą serię Allo Allo i mam ubaw po pachy.
[snapback]120946[/snapback]
Nooo...ale Allo Allo trzyma poziom przy kubusiu puchatku. W ogóle to tygrysek nie wydawał się już taki skoczny jak kiedyś... :phpbb_icon_wink:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-10-31 (Pon), 23:28
Northfork - ciekawa forma, interesujacy film.
House of Wax - nieciekawa forma, nieinteresujacy film, a jednak oglada sie przyjemnie.
The Last Emperor - coz duzo pisac - Bertolucci.
Last Days - ostatnie dni Blake'a, vansantowego alterego Kurta Cobaina.
Boys don't cry - troche masochistyczne z Hillary Swank.
Batman Begins - wielkie rozczarowanie, mimo kilku swietnych aktorow.
A Very Long Engagment - bardzo ciekawe, troche jakby Amelia 80 lat wczesniej, jednak troszke na zbyt robione na ta sama modle.
High Tension - horror, coz dodawac, straszny troche.
Dangerous Laisoins - genialna gra aktorska Malkovicha i swietna gra aktorska Glenn Close. Taka sobie gra aktorska Keanu Reeves'a i Umy Thurman. Chociaz nie, Uma tez jest niezla.
Eat, Drink, Man, Woman - bardzo ciekawa chinska produkcja rezysera Sense and Sensibility, Anga Lee.
The King of Masks - nastepna ciekawa produkcja z Chin.
Kroniki motocyklowe - troche tendencyjny, ciekawe ale sredni.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-11-01 (Wto), 14:31
A ja wczoraj ogladalem helikopter w ogniu. Nie skupiałem sie niestety na filmie, wiec o okreslenie' ogladałem' jest mocno nadużyte, jednak jedno mi sie rzuciło w oczy - kurewsko genialne zdjecia w owym filmie. Majstersztyk.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Domator w 2005-11-01 (Wto), 14:42
a czasami to nie polak je robił?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-11-01 (Wto), 14:47
No, Polak.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: zan w 2005-11-01 (Wto), 20:40
Nu panie Polak.
tez to ogladalem, i gdyby nie to gledzenie na koncu to uznalbym to za film fajny :)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-11-01 (Wto), 21:04
E tam fajny, nudny i przereklamowany ze hej, a zdjecia nawet nie sa tak fajne jak by sie zdawalo. Oczywiscie w Polsce padaja do stop, bo Polak krecil, jak zawsze kapke obiektywizmu zabraklo.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: bruma w 2005-11-01 (Wto), 22:33
Cytuj
House of Wax - nieciekawa forma, nieinteresujacy film, a jednak oglada sie przyjemnie.
Przyjemny, ooo tak, przyjemnie się śpi podczas sansu tego filmu.

Helikopter w ogniu mi się podobał i uważam go nadal za jeden z lepszych filmów, hmm mówicie, że zdjęcia Polak robił no to fajnie :)

Naprawdę przyjemny film to Ruchomy zamek Hauru, miło się ogląda, mimo że czegoś brakuje mi w tej produkcji.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-11-02 (Śro), 01:13
Yis, guzik prawda, że padają na kolana bo Polak zdjęcia robił te zdjęcia są po prostu świetne i kwestia kto je robił jest mał ważna, ważne jak je zrobił.

Jeden z lepszych filmów, jakie widziałem.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-11-02 (Śro), 03:41
Nie twierdze, ze zdjecia sa zle. Uwazam, ze sa dobre. Uwazam takze, ze nad wyraz soczyscie mowi sie o "genialnosci" tych zdjec, albowiem jako zywo genialne nie sa. Ale to same zdjecia. Film jest tendencyjny, nudny, zle zmontowany i z fatalna gra aktorska.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2005-11-02 (Śro), 12:58
Sam jesteś fatalny.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-11-02 (Śro), 13:24
Przykro mi, ze nie podoba mi sie film, ktory Tobie sie podoba, ale musisz po prostu przyjac ten fakt do wiadomosci. Wedlug mnie Scott zrobil bodaj dwa dobre filmy - Obcego i Gladiatora (choc ten byl pelen bledow).
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-11-02 (Śro), 14:33
Fight Club - słyszałem o tym, ale nigdy nic konkretnego. Spodziewałem się więc jakiegoś... Fight Club, czyli jakiejś napierdółki, a tu taka niespodzianka. Niezły.

Fistful Of Dollars - i to zrobił Sergio? Ten sam Sergio, co zrobił The Good, The Bad & The Ugly? Aż mi się wieżyć nie chce. zzz.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Ald w 2005-11-02 (Śro), 15:54
Tim Burton's Corpse Bride - calkiem ciekawe, mila odskocznia od filmow wypchanych po brzegi efektami komputerowymi, tudziez zrobionych stricte komputerowo. Animacja poklatkowa - masa pracy, ale jaki efekt! :) . Fabula i bohaterowie tez w porzadku - typowy Burton'owski klimat - jak dla mnie paluszki lizac ^^ .

Wallace & Gromit - Curse of the Were-Rabbit - w kinie masakratyczne (a moze tylko mi sie takie rzeczy podobaja? xD ). Przygotowuje sie do przypomnienia sobie poprzednich czesci.

A oprocz tego? troche starych (moze nie wybitnych) filmow s-f typu:
"Screamers" "Johny Mnemonic" i "Event Horizon"

I kompletowanie S1 "MacGyver'a" i "Druzyny A"  :P
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-11-02 (Śro), 16:18
Koki> Mialem podobne odczucie co do Fight Club.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-11-02 (Śro), 17:13
SG1 Sezony 1 i 2 ;] 14 godzin i 40 minut na sezon - no cóż klasyka :) teraz bedzei czas na 3, który nie leciał na TVNie - w przeciwieństwie do 1. i 2.
Wrota, Gou'ldowie, Tok'ra, choroby, planety. Lubie te klimaty ;)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-11-02 (Śro), 17:30
Cytuj
"Screamers"

SCREAMERS! Najzajebistrzy z kiepskich filmów. No i sam pomysł ze Screamersami...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Ald w 2005-11-02 (Śro), 17:47
Cytuj
Cytuj
"Screamers"

SCREAMERS! Najzajebistrzy z kiepskich filmów. No i sam pomysł ze Screamersami...
[snapback]121556[/snapback]

Screamers - Tajemnica Syriusza - chyba po polskiemu

Fakt... ostrze samobiezne, papierosy antypromienne, klimacik "old style'owy", ruiny miast gorniczych na Syriuszu, idea samoreplikujacych sie maszynek - tytulowych screamersow... Mi sie takie lekko starsze filmiki podobaja  :.^^:

Czy tam nie gral czasami ten aktor z serialu Nikita? Oo
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: zan w 2005-11-02 (Śro), 17:59
Cytuj
Aż mi się wieżyć nie chce
oj to serio napisales Koki??
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-11-02 (Śro), 18:21
(http://img366.imageshack.us/img366/9881/kokas7ke.jpg)


 :blink:  :lol:  :P  :D  :)  :mrgreen:  :ppk_big_smile_anim:  :ppk_joker:  :ppk_hihi:  :ppk_eee_what:  :ppk_wacky:  :wacko:  :rolleyes:  :twisted:  :ppk_zasliniony:  :ppk_asshole:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2005-11-02 (Śro), 19:54
'Screamers' powstało na podstawie opowiadania Philipa K. Dicka pt. "Second Variety". 3902931093924 razy lepszego od tego filmu. Choć sam film nie jest zły. Ale wiecie, klimat opowiadania: tam nie walczyły jakieś srogie korporacje na Syriuszu, ale USA i ZSRR na Ziemi.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2005-11-02 (Śro), 21:03
Ha ja jak poszedlem na Screamers do kina to sie okazalo ze jestem sam i nie puszcza filmu - nastepnego dnia bylo chyba 5 osob i puscili - wtedy na mnie zrobil wrazenie - prawie puste kino, podkresony mocno dzwiek itd.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-11-02 (Śro), 21:28
Nie ma nic wspanialszego niz byc samemu na seansie, oczywiscie jesli puszczaja film. Bylem tak z zona, z trzema przyjaciolmi, swietna sprawa.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-11-02 (Śro), 21:55
Undead - jednym slowme syf.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Ald w 2005-11-02 (Śro), 22:00
Cytuj
'Screamers' powstało na podstawie opowiadania Philipa K. Dicka pt. "Second Variety". 3902931093924 razy lepszego od tego filmu. Choć sam film nie jest zły. Ale wiecie, klimat opowiadania: tam nie walczyły jakieś srogie korporacje na Syriuszu, ale USA i ZSRR na Ziemi.
[snapback]121572[/snapback]


Opowiadania z reguly sa lepsze od ekranizacji ;] . Ale ekranizacja nie jest az tak tragiczna, film dla osoby ktora sie nie zetknela z opowiadaniem tez moze wydac sie interesujacy. Nic nie poradze, ze mi takie filmy/opowiadania/ksiazki sie podobaja

Co prawda to temat filmowy, ale jezeli chodzi o opowiadanie, ostatnio w lapki wpadla mi pewna ksiazka. Owszem nie jestem na czasie, moze ona juz jest stara or stuff, ale wciagnela mnie niesamowicie. "Droga do Wieczonosci" Jack'a McDevitt'a. Chyba przez to, ze obraca sie w moim ulubionym temacie :) (natretnie kojarzyla mi sie z falloutem)

No ale tu rozmowa o filmach sie toczy. Znacie jeszcze jakies stare srednie filmy sf?
Takie jakies mniej oblatane, albo srednio-popularne. Nie musza to byc super-hiper wysoko nakladowe produkcje z 250% efektow komputerowych. Wazne, zeby miala choc cien interesujacej fabuly i swiat ktory sie moze spodobac semi-fanowi s-f'u. Ze mnie zaden znawca, ale takie filmy ogladam z wielka przyjemnoscia :)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-11-02 (Śro), 22:23
zan, pshemozz - WTF? Co wy odpierdalacie?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-11-02 (Śro), 22:40
Zajrzyj do słownika ortograficznego :P
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-11-02 (Śro), 22:56
wierzyc, bo wiara.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-11-02 (Śro), 22:57
Ano właśnie :lol:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-11-03 (Czw), 08:25
Kurwa wiem że zrobiłem błąd, dziwi mnie czemu się z tego powodu masturbujecie.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2005-11-03 (Czw), 10:06
Ald - hmm, jest np taki film supernova, bodajze '95 wiec nie taki stary. jest dziwny. poczatek zapowiada sie dosc startrekowo, czyli niezle, cos ambitniejszego, technologia etc, potemniestety tylko horror klasy B
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Einnar w 2005-11-03 (Czw), 12:23
Cytuj
Wedlug mnie Scott zrobil bodaj dwa dobre filmy - Obcego i Gladiatora (choc ten byl pelen bledow).
Blade Runner jest bardzo dobry imo, w przeciwieństwie do Gladiatora.

Cytuj
Fistful Of Dollars - i to zrobił Sergio? Ten sam Sergio, co zrobił The Good, The Bad & The Ugly? Aż mi się wieżyć nie chce. zzz.
Skoro Yojimo ci się nie podobał to nic dziwnego, że ten ci się nie podoba, skoro jest słabszy nieco od pierwowzoru. Ale tak poza tym to masz rację, widać że styl Leone troche poewoluował w dobrym kierunku...

---
A ostatnio to oglądałem:

Les Miserables - który mimo, że teoretycznie to nie bardzo miał mnie czym przykuć, to jednak okazał się porządnym tytułem.

oraz

Nocna Straż - biorąc pod uwagę pochlebne głosy, którymi tam w róznych miejscach epatowano, to można się zawieść, ale mimo wszystko wolę ten film raczej niż niektóre hollywoodzkie fantastyczne potworki (chociaż on w sumie też bardzo po holywoodzku zrobiony). Czyli jednak lepiej by było książke przeczytać, zamiast film oglądać...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-11-03 (Czw), 12:38
Cytuj
Kurwa wiem że zrobiłem błąd, dziwi mnie czemu się z tego powodu masturbujecie.
[snapback]121621[/snapback]


Jak to się mówi? Nosił wilk razy kilka...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-11-03 (Czw), 14:08
Cytuj
Jak to się mówi? Nosił wilk razy kilka...
[snapback]121631[/snapback]

Pokaż no to palcem jaki ze mnie grammar nazi. I dare you.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Domator w 2005-11-03 (Czw), 16:05
Cytuj
Kurwa wiem że zrobiłem błąd, dziwi mnie czemu się z tego powodu masturbujecie.
[snapback]121621[/snapback]
A pamiętasz "klasom" ?  :ppk_chytry:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-11-03 (Czw), 16:16
No włąśnie, i jakżeś w testach zana objechał za kąpa?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-11-03 (Czw), 16:21
Racja, zapomnialem o Blade Runnerze zrobil wiec Scott trzy dobre filmy.

Widzialem ostatnio Boys don't cry, bardzo ciekawe i dobra gra aktorska Swank. Potem zobaczylem Million Dollar Baby, rowniez dosc ciekawe z niezla gra aktorska Swank, choociaz troche zbyt na hollywoodzka modle, Clint potrafi lepiej, jak sadze. Dzis doogladalem Dead Poets Society, coz tu duzo mowic - Weir to swietny rezyser.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-11-03 (Czw), 19:38
klasom pamiętam i wiedziałem że padnie. Pfff, akurat wtedy szukałem tylko pretekstu żeby zrobić ten zoom, a Domator się nawinął. Równie dobrze mogłoby to być jakiekolwiek słowo, np. banan.

A zana nie pamiętam :P
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-11-03 (Czw), 22:37
to nie pij aż tyle, to będziesz pamiętał :P
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Einnar w 2005-11-04 (Pią), 12:29
On chyba nie pijący...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-11-04 (Pią), 13:20
to może powinien zacząć.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-11-04 (Pią), 13:54
O Jezus, niepijacy ? Kolejna cnotliwa dziewiczka postepujaca poprawnie i dobrze ? :)

A jo sech vidziel Dead Man Walking - zzz, Mean Creek - nawet nie zzz, dosc ciekawe. No i, oczywista, Ptaki Hitchcocka, pycha :) .
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-11-04 (Pią), 14:54
Cytuj
O Jezus, niepijacy ? Kolejna cnotliwa dziewiczka postepujaca poprawnie i dobrze ? :)
[snapback]121778[/snapback]

Euhe. Euhehe. No.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Evil_Sistah w 2005-11-04 (Pią), 17:14
Cytuj
O Jezus, niepijacy ? Kolejna cnotliwa dziewiczka postepujaca poprawnie i dobrze ? :)

Lubię takich. I mean it.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-11-04 (Pią), 17:18
Superfajnie.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-11-04 (Pią), 19:11
No, bo my jestesmy fajni.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Domator w 2005-11-04 (Pią), 19:31
Ale user nie ma być fajny tylko posty pisać. - Marek Kondrat
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: TomisH w 2005-11-05 (Sob), 21:44
The Fantastic 4 - dobry film akcji. Zarys postaci, supermoce - nie próbowali na siłę władować jakiegoś przesłania. Ot, można obejrzeć w wolnym czasie.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2005-11-07 (Pon), 14:09
Cytuj
The Fantastic 4 - dobry film akcji. Zarys postaci, supermoce - nie próbowali na siłę władować jakiegoś przesłania. Ot, można obejrzeć w wolnym czasie.
[snapback]122043[/snapback]

Dla mnie ten film byl jednym ze slabszych jakie ostatnio widzialem... Niby mial to byc wielki hit... a nie byl taki wielki jak sie tego wszyscy spodziewali... Bardzo wymuszona akcja i w ogole wszystko jest grubymi nicmi szyte...


A ostatnio widzialem:

Kiss Kiss Bang Bang z Robert Downey Jr. and Val Kilmer... Nie najgorsza komedia kryminalna... aczkolwiek nie rewelacyjna.

Bracia Grimm - kolega mi mowil, ze slaby... wiec poszedlem sie o tym przekonac osobiscie i wcale nie taki zly... Jesli ktos lubi filmy Terrego Gilliama to ten tez sie powinien podobac.

SAW 2 - moze juz o tym pisalem (nie pamietam)... Postarali sie, zeby fani pierwszej czesci nie byli rozczarowani... Dobry film. Niektorzy powiedza, ze SAW 2 jest lepszy od SAW, inni powiedza, ze te dwa filmy sa na rownym poziomie...
Jak dla mnie pierwsza czesc jednak lepsza, ale drugiej niewiele brakuje do 1. :)

To bylo w kinie... a na DVD ostatnio widzialem:

Zatoichi o slepym samuraju, ktory sieka wszystkich na lewo i prawo... krew leje sie gesto... mozna sie tez troche posmiac... Ogolnie niezly film...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-11-07 (Pon), 16:02
Zatoichi to Kitano, jeden z najlepszych rezyserow japonskich ktorzy jeszcze dychaja. Stworzyl m in Lalki.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2005-11-07 (Pon), 16:40
Hihi, Kitaro może.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-11-07 (Pon), 16:43
Hihi, jednak Kitano.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2005-11-07 (Pon), 16:46
A Lalkę to stworzył Prus. A nie Japończyk.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-11-07 (Pon), 16:48
Lalka - l poj
Lalki - l mn
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2005-11-07 (Pon), 16:50
Cóż za erudycja!
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: KaGieBe w 2005-11-07 (Pon), 18:20
Nie tak zly ten "Zatoichi", ale ta krew byla straszna. Widac bohaterow filmu dotknela choroba niektorych postaci z gore anime- nadcisnienie tetnicze. Poza tym katana rozcinajaca kolumne srednicy 0,5 metra tez mnie troche rozwalala.
Na plus- wrzeszczacy koles biegajacy z wlocznia do okola domu.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-11-07 (Pon), 18:37
Ta forma byla celowa, a nie efektem zlych efektow czy niskiego budzetu...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Evil_Sistah w 2005-11-07 (Pon), 19:01
Szczerze mówiąc - nie dałam rady tego obejrzeć.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: KaGieBe w 2005-11-07 (Pon), 22:03
Cytuj
Ta forma byla celowa, a nie efektem zlych efektow czy niskiego budzetu...
[snapback]122282[/snapback]

Czy my aby rozmawiamy o tym samym filmie?! Przeciez ta krew byla komiczna. Nie sadze, aby zamiarem rezysera bylo spowodowac wybuchy smiechu podczas scen walki.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2005-11-07 (Pon), 22:58
a moze wlasnie o to? jak bylo z zabiciem 88 kolesi w kill billu? istnieje cos takiego jak pastisz :D
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-11-08 (Wto), 00:12
Wyobraz sobie, ze wlasnie o to chodzilo.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-11-08 (Wto), 01:21
Wracając do Fantastycznej 4, się zawiodłem zdeczka. Oczywiście nie spodziewałem się się czegoś na miarę oskara ani niczego, coby miało wykrzesać z doliny mego mózgu trochę więcej elektronów, ale spodziewałem się po prostu zwyczajnej, hollywódzkiej naparzanki itp, akcja, wybuchy, moce blabla a tymczasem było tego mało, w dodatku przewidywalne jeszcze bardziej niż w standardowym, przewidywalnym filmie z Holywood.
W dodatku dodali do tego jeszcze więcej holywoodu niż trzeba i typowej naiwności, że po jednej akcji na moście już się zbierają tłumy dziennikarzy i wielbicieli a zaraz potem te tłumy są pod mieszkaniem Reeda itp itd.

Czarny charakter wyglądał dosyć blado i niegroźnie w sumie a reszta..., cóż, jak to reszta.

No ale Jessica Alba to zdecydowany plus tego filmu :)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2005-11-09 (Śro), 13:07
Cytuj
Ta forma byla celowa, a nie efektem zlych efektow czy niskiego budzetu...
[snapback]122282[/snapback]

A propo budzetu to tez chyba za wysoki nie byl, bo jak to rezyser powiedzial... Gdyby mial wiecej forsy to by jezdzili na koniach a nie biegali na piechotke ;)

A wracajac do rezysera... bo ktos tu napisal, ze to jeden z najlepszych rezyserow japonskich... Zgadza sie - ale nie dla japonczykow ;)
Japonczycy znaja go raczej jako satyryka, komedianta. I z tego wlasnie powodu jest bardzo znany... natomiast jego filmy nie robia wielkiej furrory w rodzinnym kraju.... za to za granica - jak najbardziej.


A skoro mowa o japonskich filmach to ostatnio ogladalem.... jak to bylo.... hmmm....
"Babycraft and the river Styks" ... napewno cos pomieszalem z tytulem... ale moze ktos wie o co chodzi. To o takim samuraju, ktory z malym dzieckiem wedruje i zalatwia niewyobrazalne ilosci ludzi ;) Film dosyc stary... chyba z 1972 i jest tego 6 czesci.
Jesli komus sie nie podobala krew w Zatiochi to powinien to zobaczyc... tam krew sika jak z syfonu...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-11-09 (Śro), 14:00
Ale Zatoichi to czysto japonska fabula, ze sie tak wyraze :) . Poza tym ewidentnym dowodem komicznosci sytuacji jest koncowy wsytep i potkniecie sie Zatoichiego :) .
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2005-11-09 (Śro), 16:25
Tomi - to jest taka seria co to B sie w niej lubuje, Lone Wolf & Cub sie to zwie.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2005-11-09 (Śro), 17:03
Revolver - wczoraj sobie obczailem w koncu - dosc dlugo na niego czekalem i sledzielm dzieje filmu od momentu w ktorym zostal zapowiedziany. Na wstepie trzeba napisac, ze jest inny od Snatch i od Lock, Stock.. - mniej rzeczy jest tu powiedziane wprost i daje sporo sytuacji w ktorych mozna sie domyslac jak na pradwe cala sprawa wyglada.
Ze starej obsady zostal bylko modny osatatnio Jason Statham - na dodatek roli raczej dla siebie nietypowej - spisal sie jednak calkiem niezle. Co do reszty obsady powiem tylko ze wrzucenie do filmu André Benjamina bylo pomyslem jak dla mnie bardzo ...chujowym.
Dalej - muzyczka jak zawsze pasuje do calosci choc nie porywa, niektore sceny sa na prawde swietne i zapadaja w pamiec (Macha przycisniety przez ochroniarzy do ziemi :twisted: ) jednak calosci czegos brakuje. Chetnie obejze film raz jeszcze ale raczej nie ma szans na to zeby postawil go obok poprzednich filmow Ritchiego. Wlasciwie to nawet zly jestem bo zamist filmu ktory kojarzylby sie z Ritchim otrzymujemy film ciezki do zdefiniowania z srednim poczatkiem i duzo nie lepszym koncem. Mam wrazenie jakby zamiast zrobic film "po swojemu" Ritchie zasugerowal sie opiniami innych czy nawet stylem innych rezyserow (kilka tekstwow jak z Fight club, wstawka animowana kojarzy sie z Kill Bill ).
Moze jakby ktos inny robil ten film to by sie bardziej podobal ale niestety Revolver nie jest nawet w polowie tak ciekawy jak Snatch, a opowiadana z nim historia na dobra sprawe nie opowiada niczego nowego. A szkoda.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Einnar w 2005-11-10 (Czw), 00:58
Cytuj
A skoro mowa o japonskich filmach to ostatnio ogladalem.... jak to bylo.... hmmm....
"Babycraft and the river Styks" ... napewno cos pomieszalem z tytulem... ale moze ktos wie o co chodzi. To o takim samuraju, ktory z malym dzieckiem wedruje i zalatwia niewyobrazalne ilosci ludzi ipb2_wink.gif Film dosyc stary... chyba z 1972 i jest tego 6 czesci.
Jesli komus sie nie podobala krew w Zatiochi to powinien to zobaczyc... tam krew sika jak z syfonu...
No kurwa! LONEWOLF! Wyjebana seria. Ogami Itto tam się nie pierdoli z frajerami, tylko jedzie konkretnie. Jak ktoś lubi takie przerysowane filmy to pozycja obowiązkowa, wszystkie 6 części.

"I charge 500 Ryu for Assassinations. The number of enemys doesn't matter."

Zresztą ten Zatoichi to też nowa wersja, nie widziałem jej więc nie będe porównywał, ale stara jest niezła.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-11-10 (Czw), 02:24
Starych jest kilkanascie, jesli nie kilkadziesiat.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Einnar w 2005-11-10 (Czw), 23:59
I tu należy ci przyznać rację, ale napisałem tak gwoli prawdy, bowiem widziałem tylko pierwszą. A z tego co B mi tam kiedyś wykładał to ich chyba razem było ze 23.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-11-11 (Pią), 16:57
Byłem na Doom w kinie!

Oj co tu pisać. Po pierwsze, po huja oparli go na Doom 3. Po drugie, po huja zrezygnowali z piekła na rzecz mutantów. Po trzecie, pierwsza połowa miałą za mało horroru i za mało strzelania, bedąc takim tam pitu-pitu. Film silił się na kilka fajnych zagrywek(Widok FPP!!! -> Banan; Dobry Zły Koleś), ale mogli by je zrealizować lepiej.
Ogólnie rzecz ujmując, Resident Evil z tej samej katgorii był lepszy.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Domator w 2005-11-11 (Pią), 19:02
Cytuj
Ogólnie rzecz ujmując, Resident Evil z tej samej katgorii był lepszy.
[snapback]123215[/snapback]
Czyli jebać tego Dooma... nie idę.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-11-11 (Pią), 20:30
Szkoda, ze tylko Blade Runner byl porzadny. Chyba tylko. Jakies inne pomysly ?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2005-11-11 (Pią), 20:48
Blade Runner w tej kategorii co Doom i RE?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2005-11-11 (Pią), 21:08
No też film w końcu, nie?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-11-11 (Pią), 21:13
Enemy At The Gates - całkikem niezły film wojenny zjebany przez jakieś tam durne wątki miłosne.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2005-11-11 (Pią), 21:21
Całkiem chujowy film wojenny zjebany przez durne wszystko.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Ssendas w 2005-11-11 (Pią), 23:18
mowcie co chcecie HP i komnata tajemnic mi sie baaardzo podobala. intryga niezla.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-11-12 (Sob), 01:47
Wrog u Bram = snajperskie odstrzeliwanie goscia podczas skoku = jezusicku.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-11-12 (Sob), 01:56
Wróg u bram, zajefajny film. Zjebane np. bombardowanie Stalingradu ale się czepiacie buce bo nie macie czego.


A ja teraz tłuke drugą serię Allo Allo.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-11-12 (Sob), 01:57
Ja zaczalem tluc The Sopranos.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: bruma w 2005-11-12 (Sob), 18:44
Transporter 2 - superszofer i jego latające audi, poco oglądać fantastyczną czwórkę jak można obejrzeć superszofera w akcji,
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Domator w 2005-11-12 (Sob), 19:09
Eee tam, mi się też Wróg u Bram  podobał i nie widzę żadnych "ale" , może poza faktycznie lekko zjebujacym wątkiem miłosnym.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-11-12 (Sob), 21:38
tam wyżej pisałem o Stargate ;) no to skonczyłem 4 sezon, zabieram się za 5 jutro :D
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-11-12 (Sob), 22:27
Windtalkers - tam dzielny Tom Hanks i spółka tryliardami zabijają japończyków i giną heroicznie. To było żałosne.

Lost in Translation - nie zdzierżyłem. Nawet Scarlett Johansson nie ratuje tego filmu. Zero.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2005-11-12 (Sob), 22:53
Tom Hanks? A nie Nicolas Cage?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: w 2005-11-12 (Sob), 23:47
Nicolas Cage, film mierny.

Jeśli idzie o Dooma, to zacytuję klasyka:

[23:04] <B> no no wiadomo
[23:04] <B> nie ma pomiotów
[23:04] <B> bo wiesz piekło itd to kontrowersyjne
[23:04] <B> a tam wiesz eksperymenty genetyczne to łykają wszyscy
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-11-13 (Nie), 10:48
Cytuj
Tom Hanks? A nie Nicolas Cage?
[snapback]123482[/snapback]


Kto wie!
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-11-13 (Nie), 11:28
Nie chciałbym nic mówić, ale w tamtych czasach to Amerykanie naprawdę tryliardami tych Japońców zabijali.

Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2005-11-13 (Nie), 11:29
A ja sobie wczoraj w nocy obejrzalem Wu jian dao (Infernal Affairs), film z HK ktory dopiero ma wejsc do naszych kin (3 lata po premierze :D ). Porownywany jest do ojca chrzestnego, a scorsese sie uparl i w przyszlym roku robi remake z bradem pittem i edkiem nortonem. Co moge powiedziec: film jest bardzo stylowo nakrecony, nie ma w nim za wiele akcji, ale oglada sie w zasadzie jednym tchem. Zalozenie filmu jest takie: triada umieszcza kilku swoich ludzi w szkole policyjnej, a policja swojego czlowieka w triadzie. No i zaczyna sie zabawa. Teraz czas zebym obejrzal dwa sequele.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-11-13 (Nie), 14:34
Cytuj
Nie chciałbym nic mówić, ale w tamtych czasach to Amerykanie naprawdę tryliardami tych Japońców zabijali.
[snapback]123537[/snapback]

Na pewno.

Bez zmiany magazynka.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-11-13 (Nie), 14:47
Zmieniali magazynki poza kadrem :D
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-11-13 (Nie), 18:45
Z dupy fireballem +3 obrazenia od ognia ich wystrzeliwali.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: w 2005-11-13 (Nie), 22:33
Jak odblokować fireballa +3 w Call of Duty 2?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-11-13 (Nie), 22:38
Czeba nie byc lamoosem i dopsze zabijac zlyh.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: w 2005-11-13 (Nie), 22:48
Możliwe, grałem tylko w demo.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-11-13 (Nie), 23:53
Green Mile - Nie było takie złe...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-11-14 (Pon), 00:58
W Cod2 multi nie ma pojazdów..., sępy kurewskie.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: zan w 2005-11-14 (Pon), 16:55
a ja ogladnalem Braci Grimm w sobote w kinie, musialem wyrzucic jakichs gowniarzy z naszych miejsc i bylo pelne kino (nie lubie tego) ale i tak bawilem sie dobrze :)
choc jestem prawie pewien ze brakuje dwoch scen bo dziwnie zaburzona sekwencja scen jest w dwoch miejscach.
nawet podobala mi sie gra aktorska i momentami pythonowski humor i metafilmowe elementy
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-11-14 (Pon), 17:12
Widziolech Nightmare Before Christmas Burtona. Fajne, klimatyczne.

The Devil's Rejects, calkiem sympatyczne trzeba przyznac, zrobione bardzo ciekawie.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-11-17 (Czw), 23:57
I'm back from cinema biatchez

Appleseed - Hm. Na początek to co wiedziałem o filmie. Że on tam robiony był na planie, rysowany, i digitalizowany. Efekt jest... niezły. Naprawdę niezły. Postacie, mimo że "3D" zachowują mangowe cechy(Wielkie oczy :roll:). Cellshading for the win. Ogólnie aż miło patrzeć na buzie głównych bohaterek - aż sam byłem zdziwiony. Co ciekawe, gdybym miał to opisać jednym słowem, powiedziałbym "gra". Takie dziwne uczucie gdzieś tam w dole, że może wreszcie skończą tą cutscenkę i dadzą mi pada, hihihi.

Ale potem jest tylko gorzej.

Fabuła to alternatywna wersja jakaś oryginalnego story. Niby wszystko na miejscu: Rada, Atena, Briareos, Deunan, Hitomi, Bioroidy, Gaia... ale powiązano to zupełnie innymi sznurkami. Nie muszę chyba wymyslać tutaj porównania jak bardzo jest chujowsza od oryginału.
Wątek romantyczny i ku podkrzepieniu serc. To zabiło ten film. DEUNAN! BRIAREOS! DEUNAAAN! BRIAREOOOS! TETSUUUOOOooo... o sorry zły film. Anyway, człowieka skręcić może jak się tam miziają albo wygłaszają panteony ku czci... czegoś. Nie pamiętam dokładnie.
Walki. Nic się szczególnie nie wyróżniało. Ci co mają wygrywać wtedy kiedy mają wygrywać a ci co mają przegrywać przegrywają kiedy mają przegrywać. I tyle.

Ogólnie, warto zobaczyć dla ciekawych efektów wizualnych.

Hauru no Ugoku Shiro - Miyazaki... co więcej można powiedzieć? Laska jest, Dobry czarodziej z mrocznym sekretem jest, jakieś magiczne miejsce jest, zła wiedźma jest, happy end jest.
Eeech... no... i tego... głupio mówić ale... no dobry to film był :)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: KaGieBe w 2005-11-18 (Pią), 16:00
Tez niedawno ogladalem Ruchomy Zamek. Niby nic wielkiego, ale nie pamietam, zeby jakikolwiek film wzbudzil we mnie tak pozytywne uczucia. Pare dobrych godzin po obejrzeniu tego jeszcze mi sie trzymal banan na twarzy.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Domator w 2005-11-18 (Pią), 20:26
KISS: The Second Coming - DVD

KISS urósł w moich oczach!  :blink:

Film opowiada o tym, jak po 17 latach od rozejścia się orginalnego składu i odejścia od makijazy KISS znowu się zbiera, maluje przebiera i zaczyna wielki tour 1996/1997. Pokazane są ciekawe momenty, akcje z koncertów i KISS od kulis. Konczy się zaczęciem nagrywania płyty "Psycho Circus" i pokazaniem sesji zdjęciowej z nowymi strojami. Mozna rzecz, że rozpoczęciem nowego etapu dla zespołu.

Wbrew temu co myslałem, nie jest to sentymentalana opowiastka czy pokazanie jak to oni za soba tęsknili i powrócili z potrzeby serca. I dobrze.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2005-11-20 (Nie), 00:03
A ja widzialem dzis Vanilla Sky - mi sie podobal choc zaluje troche ze nie widzialem najpierw Abre los Ojos ktorego rimejkiem jest Vanilla Sky(swoja droga Abre los Ojos to film nie stary - dziela go od VS chyba 4 lata i gra w nim... Penélope Cruz jako Sofia) :twisted:
Amerykanie uwielbiaja rimejki :twisted:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: TomisH w 2005-11-20 (Nie), 00:24
Howl's Moving Castle - bajkowe klimaty znowu uderzają, chociaż nie za bardzo zczaiłem końcówkę...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-11-20 (Nie), 01:06
Obejrzałem właśnie "Żołnierzy kosmosu 2"
...






























Ale chujnia.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2005-11-20 (Nie), 07:48
Nieprawda. Tam robale siedzą w mózgach. Dobry film.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-11-20 (Nie), 13:26
Chujnia. Nakręcony do dupy i wogóle. Nie umywa się do jedynki.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2005-11-20 (Nie), 13:54
Ale tam ROBAKI WYCHODZĄ Z GŁÓW I LUDZIE SIĘ ROZPADAJĄ. Dlatego jest dobry.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-11-20 (Nie), 13:56
pedro, pojdziesz do piekla.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-11-20 (Nie), 13:58
I to mają byc żołnierze kosmosu?

Sam sobie pedr zalej robaka i zobacz czy Ci wyjdzie :]
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-11-20 (Nie), 13:59
Chyba starzejesz sie, pshem, bo jakos ostatnio Twoje teksty stracily na, hmm, ZLE i przemocy z nich plynacych.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-11-20 (Nie), 14:02
Hmm, bo jeszcze od rana nic nie piłem.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-11-20 (Nie), 14:04
Moze to to.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2005-11-20 (Nie), 14:38
Najwidocniej. A ZK2 to chujnia tragiczna
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2005-11-20 (Nie), 15:13
Nie znacie się na dobrych filmach. (ROBAKI Z GŁÓW! LUDZIE SIĘ ROZPADALI NA KAWAŁKI!)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-11-20 (Nie), 15:30
A widziałem Resident Evil ostatnio i tam też się rozpadali
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2005-11-20 (Nie), 15:47
W jedynce czy Apocalpse? Bo tej drugiej nie widziałem :(
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-11-20 (Nie), 17:52
W jedynce.

A Apocalypse ssam \m/
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-11-20 (Nie), 17:53
Obejrzałem Apocalypse. Takie se.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2005-11-20 (Nie), 17:54
jak jedynka.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: TomisH w 2005-11-20 (Nie), 18:16
Jill ujdzie.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2005-11-20 (Nie), 20:26
Resident Evil jest w pytę. Są srogie zombiedobermany, które dostają z buta po pyskach w zwolnionym tempie.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: rednar w 2005-11-20 (Nie), 20:43
Ostatnio ogladalem BATMAN: BEGINS. Zajebisty film, najlepszy jaki widzialem z tych wszystkich super-elo-hiper-mega herosow.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-11-20 (Nie), 20:51
Zgadzam się z panem post wyżej.

Z panem dwa posty wyżej się nie zgadzam.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-11-20 (Nie), 21:15
Mam przeciwne zdanie do pana post wyżej.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-11-21 (Pon), 01:01
Cytuj
Ostatnio ogladalem BATMAN: BEGINS. Zajebisty film, najlepszy jaki widzialem z tych wszystkich super-elo-hiper-mega herosow.
[snapback]125091[/snapback]


Cytuj
Zgadzam się z panem post wyżej.


[snapback]125100[/snapback]
O kurwa, ale sie nie znacie. Nie moglem tej kupy doogladac do konca (nawet nie pamietam czy doogladalem, taka wielka to szmira). Dobre, dobre, smieszne :) .
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-11-21 (Pon), 01:42
Że mam inne zdanie nie znaczy, że sie nie znam.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-11-21 (Pon), 01:56
To prawda. Co znowuz nie znaczy, ze Batman Begins to rozczarowanie. I kupa.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-11-21 (Pon), 01:58
W przeciwieństwie do całej reszty Batmanów, ten niósł ze sobą coś więcej. Naprawdę mi się spodobał.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2005-11-21 (Pon), 02:03
Ech, na dwóch pierwszych częściach się dobre Batmany filmowe skończyły.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-11-21 (Pon), 02:05
No tak, w ostatnim nie było wyłażących z głowy robali to film chujowy.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2005-11-21 (Pon), 02:09
No, nareszcie załapałeś.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-11-21 (Pon), 02:14
Nawet swojego robala zalałem.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2005-11-21 (Pon), 14:46
Ostatnio to widzialem:

Constant Gardener - fajny film... "Afryka dzika" i takie tam rzeczy... , ale siedzialem w pierwszym rzedzie to "oczy wychodzily mi za uszy" ;)

In Her Shoes - to ten film o 2 siostrach z Cameron Diaz w roli glownej... taki sobie ten film

Nie wiem czy juz o tym mowilem wczesniej ale widzialem tez:

Legend of Zorro - niby wszystko OK. szybka akcja, pojedynki na szpadelki... a jednak nie wciaga... Ogladalem ten film jakos tak bez wiekszych emocji  :blink:

A ostatnio kina opanowal Harry Potter 4 ale jeszcze nie widzialem, bo sie nie mozna dopchac :)
W miejscowym kinie Harry leci okolo 20 razy dzinnie... Majac na uwadze, ze film trwa okolo 2,5 godziny, a doba ma ich 24... to chyba calkiem niezly wynik  :ppk_thumb:
Teraz troche matematyki:
20 razy dzinnie... sale kinowe maja zwykle tak okolo 200 - 300 miejsc (ktore na filmach takich jak HP zapelniaja sie w trybie natychmiastowym)... i to razy cena biletu... To  na koniec wychodzi nam sumka jakiej sami nie zarobimy w ciagu paru lat... a kino to wycisnelo w ciagu 1 (slownie jednego) dnia... To sie nazywa biznes!
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: rednar w 2005-11-21 (Pon), 16:10
Cytuj
Że mam inne zdanie nie znaczy, że sie nie znam.
[snapback]125161[/snapback]
To lepiej nie mowic, kto tu sie nie zna.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-11-21 (Pon), 16:14
Może lepiej nic nie mówić :]
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: rednar w 2005-11-21 (Pon), 16:22
Ano raczej. ;)

Zeby OT nie bylo, ogldalem ostatnio na TVNie 'Adwokat Diabla' z Keanu Reaves'em i Al'em Pacino. Swietny film! Rola Keanu tez niezla, ogolnie film mi sie bardzo spodobal.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-11-21 (Pon), 16:23
|Kurwa. Ile to już razy przymierzałem się do tego filmu i znowu nie obejrzałem. Shit, fuck, dupa.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-11-21 (Pon), 16:35
PIerwszy Batman byl okaj, drugi uszedl a reszta to geje. Powiedz mi, co takiego niosl z soba ten nowy Batman ?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: rednar w 2005-11-21 (Pon), 16:39
Klimat. Te pierwsze IMO byly bezplciowe, bez jaja. W Begins Batman zostal przedstawiony jako czlowiek, ktory cos przezyl, a w poprzednich to byl tylko super bohater, ktorego od zalania dziejow, jego jedynym hobby bylo ratowania Gotham City.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Domator w 2005-11-21 (Pon), 17:42
Własnie pierwsze dwa były IMO najbliższe komiksowi. A Batman od początku nie miał niczego przeżywać, nie miał rozdrabniać przeszłości. Miał być super bohaterem!
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-11-21 (Pon), 17:44
Cytuj
Klimat. Te pierwsze IMO byly bezplciowe, bez jaja. W Begins Batman zostal przedstawiony jako czlowiek, ktory cos przezyl
[snapback]125237[/snapback]

Nonono. Przeżył tam w Tybecie trening nińdża.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-11-21 (Pon), 18:09
Cytuj
Własnie pierwsze dwa były IMO najbliższe komiksowi. A Batman od początku nie miał niczego przeżywać, nie miał rozdrabniać przeszłości. Miał być super bohaterem!
[snapback]125246[/snapback]

A czy każdy Batman musi być bliski komiksowi? ten nie jest i uważam, że to świetny wybór. Pokazanie, że super-bohater kiedyś nie był super-bohaterem tylko zwykłym człowiekiem. I to, w jaki sposób kształtowała się jego przyszła postawa, jego przyszła walka z przestępczością.
Naprawdę dobrze to pokazali.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-11-21 (Pon), 19:00
Cytuj
Klimat. Te pierwsze IMO byly bezplciowe, bez jaja. W Begins Batman zostal przedstawiony jako czlowiek, ktory cos przezyl, a w poprzednich to byl tylko super bohater, ktorego od zalania dziejow, jego jedynym hobby bylo ratowania Gotham City.
[snapback]125237[/snapback]
Jeden komentarz - buahahaha. Smieszne, bardzo smieszne.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: rednar w 2005-11-21 (Pon), 19:19
Eh, wyrazic wlasna opinie, to zostaniesz zbrechtany. Kazdy ma prawo do wlasnego zdania, so stfu, jak masz inne to przeciez twoja sprawa. SO STFU.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-11-21 (Pon), 19:41
Przyzwyczaj się, Yis ma już w naturze reagować śmiechem zamiast użyć jakiegoś rzeczowego argumentu.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-11-21 (Pon), 20:56
Za to posiadanie przez film"klimatu" to najbardziej rzeczowy argument z mozliwych. Burton rozwala cycki, a Wy sie na filmach nie znacie. O,to jest argument rzeczowy.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2005-11-21 (Pon), 21:00
Cytuj
Własnie pierwsze dwa były IMO najbliższe komiksowi. A Batman od początku nie miał niczego przeżywać, nie miał rozdrabniać przeszłości. Miał być super bohaterem!
[snapback]125246[/snapback]
Zaden inny bohater komiksowy (nie liczac Emo boy'a Spiderman'a ktory nie mialem historii - on mial tylko problemy jakies ciagle ) z szerokorozumianych superbohaterow mejnstrimowych nie mial zrytej psychiki przez przeszlosc do ktorej wracal nader czesto wiec chyba nie moge sie zgodzic.
Co do 2ch pierwszych batmanow - Tim Burton - wystarczy chyba za komantarz. (kto pamieta te dekoracje?  )
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-11-21 (Pon), 21:02
Cytuj
Za to posiadanie przez film"klimatu" to najbardziej rzeczowy argument z mozliwych. Burton rozwala cycki, a Wy sie na filmach nie znacie. O,to jest argument rzeczowy.

Zawsze jakiś argument. Ale u Ciebie nawet tego niet.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: TomisH w 2005-11-21 (Pon), 21:09
Cytuj
Klimat. Te pierwsze IMO byly bezplciowe, bez jaja.
Plasphemy!  :ppk_diablo:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2005-11-21 (Pon), 21:15
pierwsze dwa to moze poza sin city najcudowniejsza wizja komiksowego swiata w kinie. i basta. szczegolnie dwojka, ktora moze bardziej hermetyczna, ale jest za to taka bardzo stylowa, burtonowska. no i tez pokazuje batmana jako czlowieka. a raczej psychola podobnego pingwinowi. batman begins jeszcze nie widzialem.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-11-22 (Wto), 02:27
O, wlasnie. Pingwin to postac wrecz wspaniala, niesamowita w filmie opartym na komiksie. Gosc bardzo, bardzo mroczny, z wieloma problemami, w pewnym momencie widz mu wspolczuje... A nie kurwa nindza zamek w Tybecie, co za oklepane chujem pomysly, fe.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-11-22 (Wto), 02:28
No ten zamek w Tybecie taki oklepany nie był. Iluż to Qui-Gon Jinów mieszkało w Tybecie?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-11-22 (Wto), 02:31
Cuuurva. A ja tak lubie (lubilem, zanim popelnil SW i teraz to) Liama. Zreszta postac grajaca Batmana, jakzesz mu szlo, American Psycho, to tez fajny aktore, swietnie sie pokazal w Mechaniku. A tu taka smierdzaca kupa.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-11-22 (Wto), 07:20
Cytuj
A czy każdy Batman musi być bliski komiksowi? ten nie jest i uważam, że to świetny wybór. Pokazanie, że super-bohater kiedyś nie był super-bohaterem tylko zwykłym człowiekiem. I to, w jaki sposób kształtowała się jego przyszła postawa, jego przyszła walka z przestępczością.
Naprawdę dobrze to pokazali.
[snapback]125250[/snapback]

Co ty mi tu pierdolisz? Jaki zawsze walczący? Toć każdy superhero był kiedyś człowiekiem. A jak mam oglądać jego mroczną przemianę, jak uber-emo wraca do domu i chce się mścić ale sutki tej-z-Downsons-Creek go przekonują że musi być pozytywnym wojownikiem więc się zmienia, to ja pierdolę taką przemianę. Takie akcje, to ja mogę sobie w Megamenie obejżeć, a nie kurwa w filmie na poziomie.
A ten klasztor szaolin to był po prostu śmiech na sali. Szczyt głupoty. Takich akcji, panie, nawet w Megamenie nie ma.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-11-22 (Wto), 12:00
Nie musisz do chuja waflka tego oglądać przecież, nie?
No i każdy superbohater był kiedyś człowiekiem za wyjątkiem supermana bo on był ufoludkiem. Ale choć raz pokazali coś innego niż tylko: O, leci superbohater, zaraz będzie zadyma.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-11-22 (Wto), 13:23
Mianowicie co takiego pokazali ?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2005-11-22 (Wto), 14:36
W Batmanach Burtona myśle było ciut więcej "głębi" niż w każdym kolejnym. (choć ten z Clooneyem w roli nietoperza miał zabawną scenę, gdy Batman dostaje kartę kredytową ze swoim logiem).
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2005-11-22 (Wto), 15:35
Cytuj
W Batmanach Burtona myśle było ciut więcej "głębi" niż w każdym kolejnym. (choć ten z Clooneyem w roli nietoperza miał zabawną scenę, gdy Batman dostaje kartę kredytową ze swoim logiem).
[snapback]125396[/snapback]
Clooney? BRZYDAL.

(http://img32.imageshack.us/img32/176/images3me.jpg)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-11-22 (Wto), 15:44
Cytuj
Mianowicie co takiego pokazali ?
[snapback]125360[/snapback]

Nie oglądałeś? Jakbyś oglądał to byś widział.

Jego dzieciństwo, dorastanie, rozterki, kto miał na niego wpływ (albo co) itp itd.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-11-22 (Wto), 20:19
Ogladalem i nic takiego nie spotkalem, tzn jakiejkolwiek glebi. Spotkalem sie natomiast ze scenariuszowa papka oklepana ze hej, zagrana bez jakichkolwiek checi i tak dalej, et caetera. Rozterki mial ? Nie wiem jakie. Kto mial na niego wplyw ? Jedi nindza z Szaolin.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-11-23 (Śro), 00:06
A jego rozmowa z tym gangsterem w Gotham? Co to było? Przewinąłeś tą scenę?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-11-23 (Śro), 02:32
Chodzi Ci o ten pozbawiony sensu, glebi i zaangazowania aktorskiego dialog pisany na kolanie ?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-11-23 (Śro), 11:03
Ale sam sobie odpowiadasz na swoje pytanie:

Co pokazali innego oprócz "leci superbohater - będzie zadyma".
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2005-11-23 (Śro), 12:53
Widze, ze dyskusja na temat Bata sie toczy to 3 grosze wrzuce....

Nie chce mi sie zaglebiac cala ta rozmowe... ale widze, ze pshemozz lubi ten film a reszta nie...
No mnie osobiscie to sie podobal ten film... i trening w gorach i akcje w miescie i w ogole dobre kino akcji.
Nigdy za to zbytnio nie trawilem tych Bartonowskich batmanow... ani to bylo dla dzieci, ani to dla doroslych...

No ale nie o tym chcialem... ;)

Wczoeraj ogladalem :
Elizabethtown - nie taki najgorszy ale spodziewalem sie, ze bedzie lepszy.
(No wiecie to ten film z O. Bloomem i K. Dunst. Jak to gosciu stracil prace, dziewczyne i na dodatek jeszcze mu ojciec umarl... no tragedia na calego... juz sie chcial zabijac, ale spotkal pikna dziewke i zyli dlugo i szczesliwie. :ppk_big_smile_anim:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Domator w 2005-11-23 (Śro), 16:53
Cytuj
zrytej psychiki przez przeszlosc do ktorej wracal nader czesto wiec chyba nie moge sie zgodzic.
[snapback]125271[/snapback]
Owszem. Ale takiego mysliciela zrobiła z niego późniejsza polityka DC. Najpierw to był tylko rycerz. Bo mówie tu o początkowych założeniach.

Co do postu pshema: Batman musi mieć "komiksowy" film, gdyż jest postacia wywodzacą się z komiksów.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-11-23 (Śro), 18:16
E tam musi. Gówno musi. Nie musi. Kto tak kazał?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Iwan w 2005-11-23 (Śro), 18:31
Obejrzalem ktorys tam raz juz Przyczajony Tygrus Ukryty Smok, bo w telewziji akurat lecial- co jak co, ale widoki/scenerie to tam sa genialne :| .
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-11-23 (Śro), 19:18
Są?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Domator w 2005-11-23 (Śro), 19:31
jak już to ssą...

Też to widziałem kiedyś tam i może mój europejski łep jest za słaby na przyswojenie tego filmu "inspirowany licznymi mitmi wschodu".
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2005-11-23 (Śro), 20:25
A tam mysliciel (nie mowie ze nie - w roznych seriach rozne rzeczy autorzy wyciagali na pierwszy plan - nawet czysto zwierzece instynkty) - w niektorych seriach chlopowi juz nerwy puszczaly - scena w ktorej oszalaly juz dorywa Komornika masakruje chlopa i prawie zabija - miooooodzio!
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-11-23 (Śro), 20:58
Cytuj
E tam musi. Gówno musi. Nie musi. Kto tak kazał?
[snapback]125639[/snapback]

Jak rzadko, ale zgazdam sie.
Cytuj
mój europejski łep jest za słaby na przyswojenie tego filmu
[snapback]125669[/snapback]
Najwyrazniej.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Domator w 2005-11-23 (Śro), 21:00
Millerowy Batman rządzi. A obrazy w stylu "Kingdom's Come" są IMHO przesadzone. Nie popadajmy w taka przesadę, że ze zwykłego(nie zwykłego?) bohatera robimy pół boga, herosa i chuj wie jeszcze kogo.
Nie powiem, lubię gdy komiks nie jest koszmarnie płytki, ale tez nielubię na siłę wsadzonej głebi. Wole jak się naparzają niż wciskaja na siłę obrazy z jego głowy. Jak bohater ma myslec to niech mysli. Nic na siłe.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-11-26 (Sob), 19:33
Resident Evil Apocalypse - Na początku siedziałem i myślałem "Boże, jaka szmira, Doom przynajmniej miał odpowiedni fundusz na efekty". Potem zaczęło się robić lepiej, choć niektóre motywy brzydko się rysowały - biegające zombiaki czy tam Nemesis na koncu. Ogólnie film jest poniżej średniej, a na pewno gorszy od jedynki. No ale cóż, to jak z FF:AC - Film jak film, ale Rufus jest.

Więc - film jak film, ale Umbrella jest.


METAL MAYHEM - azjatycka produkcja o agentach FBI szukających supernowoczesnego robota bojowego? Count me in! Oj dawno się tak dobrze nie bawiłem przy filmie. Jak dla mnie już azjaci mówiący cokolwiek są śmieszni sami w sobie, a jeszcze w filmie wrzucono sporo dobrych akcji. Nie było 10 minut żebym nie rechotał jak podupcony. Oczywiście są też liczne sceny walk, zrealizowane - o zgrozo - całkikem nieźle. Do tego absolutny brak jakichkolwiek przestojów, żadnego tam siedzenia i gapienia się w słońce czy refleksji nad życiem dzieci w Afryce. Naprawdę solidny film.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-11-27 (Nie), 18:37
The Terminal - bardzo spielbergowski film, czyli do posmiania sie, wyplakania, z jakas lekka nutka idei i tak dalej. Ale wedlug mnie ten film to produkcja XXI wieku. Wymyslony, wrecz genialnie, tylko po to, by zaistniaj product placement na skale nigdy wczesniej nie spotykana. Innymi slowy jedna wielka reklama, tak jak Operacja Samum byla reklama Warki, chociaz tam z powodu niskiego budzetu, a chcieli zrobic ta historie. Spielberg ma chyba nieograniczony budzet na swoje filmy, wiec te wzystkie reklamy sa czysta checia zysku. No coz.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: TomisH w 2005-12-03 (Sob), 22:58
Corpse Bride - urzekający film. Taki powiedziałbym w klimatach Irvinga. A ja kocham takie klimaty. No i ten (martwy) humor słowny...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-12-04 (Nie), 12:45
Cytuj
humor słowny...
[snapback]127237[/snapback]

Znaczy w oryginale widziałeś?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2005-12-04 (Nie), 13:22
Wczoraj po perypetiach o których opowiadałem na kanale, udało mi się obejrzeć The Doors Olivera Stone'a (żeby nie było - pierwszy raz).

Dobry film o słabych i nudnych ludziach. Co prawda na tych tam kwasach całkiem niezłe kawałki pisali czasem, ale jak sie Morrison ciął w imię pradawnej bogini - lol. I jak sobie wyobrażał że jest indiańskim szamanem. Ech, jestem chyba niedostosowany do rozumienia tej bohemicznej hippie kultury.

Ale film dobry, ładne ujęcia na tej pustyni całej. A i Kilmer myślę że zagrał nieźle. NIe tak nieźle jak w Gorączce (tam rocked) ale niezły był.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: TomisH w 2005-12-04 (Nie), 14:53
Cytuj
Cytuj
humor słowny...
[snapback]127237[/snapback]

Znaczy w oryginale widziałeś?
[snapback]127291[/snapback]
Jestem filologiem.

Koki's cognitive mode: ON

 :ph34r:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-12-04 (Nie), 15:30
cogco?

Jezu, jedno słowo odpowiedzi, chyba możesz tyle zrobić. PL czy ENG?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: TomisH w 2005-12-04 (Nie), 15:40
Vivere est cogitare, lol
ENG.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Einnar w 2005-12-05 (Pon), 20:37
Kolejny...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Iwan w 2005-12-07 (Śro), 23:15
Jakies 10 lat obejrzalem Butch Cassidy and the Sundance Kid i pamietalem, ze wywarl na mnie ogromne wrazenie. Teraz sobie ten film przypomnialem no i co tu duzo gadac- najlepszy jak dla mnie western, klimat niesamowity. I mimo, ze film z 1969 roku, to oglada sie go wysmienicie.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Domator w 2005-12-08 (Czw), 13:07
Wszystkie westerny i filmy o piratach z tego okresu są zajebiste z Karmazynowym Piratem na czele.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-12-08 (Czw), 17:13
O, Karmazynowy Pirat rządzi.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-12-08 (Czw), 18:24
Mr. And Mrs. Smith. Bez komentarza.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2005-12-09 (Pią), 18:28
Stalingrad - świetny film wojenny, mimo swych lat nadal robi wrażenie.
Kiedy ucichną działa - film produkcji hbo,  chyba wcześniej robiony niż kampania braci - warty obejrzenia, odwrót w lesie hurtgen robi kolosalne wrażenie. O wiele lepszy niż Szeregowiec Ryan.
Czas apokalipsy - co tu dużo mówić- do tego filmu można powracać i powracać.
Pluton - i znowu wietnam. Przyjemny całkiem.
W tv - Tora, tora, tora - o wiele lepszy, niż gówniany, amerykański pearl harbor...
Upadek ...hmmm... warty obejrzenia, chociaż.. dziwny ten film mi się trochę wydał..Humanitarne spojrzenie na Hitlera jest jednak jaką nowością w tej tematyce.
Łowca Jeleni - absolutnie zajebisty, chociaż tylko dla wytrwałych. Bardzo długi.
A w tą sobotę na tvn będzie również jeden z lepszych - Wróg u bram. Ten polecam w szczególności.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Domator w 2005-12-09 (Pią), 19:45
Upadek to jest film, który zupełnie nie pokazuje niczego sensownego. Każdy wie jak było, filmy o tym juz były a spojrzenie na Hitlera jak na człowieka jest pomysłem idiotycznym. Film nakrecony był "po cos" i nie wiadomo po co do końca. Poprostu takie strzelanie na ekranie, duzo samobójstw, tańczący rosjanie i napisy końcowe. Aha, jeszcze napady furii u Wodza etc. Nic ciekawego.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Iwan w 2005-12-09 (Pią), 20:36
A ja sobie wlasnie Memento obejrzalem. Film praktycznie zadnego przeslania nie niesie, ale za to swietnie sie go oglada, jest niezle zakrecony (fabule poznajemy od konca), a zakonczenie bedace wlasciwie poczatkiem niezle orze beret :) .
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-12-09 (Pią), 23:35
No fajn fajny ten filmy.
Fajne tez Nieodwracalne zrobione w podobnym stylu.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-12-10 (Sob), 22:24
Wczoraj poszedlem w koncu na HP and the Goblet of Fire. Pierwszy Harry jakiego ogladnalem. Ze wstydem musze przyznac, ze nie taki zly, choiaz troche nazbyt dziecinny (czy tez mlodziezowy) i skupiajacy sie na problemach dzisiejszych nastolatkow w szkolach srednich, blee.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Domator w 2005-12-10 (Sob), 23:13
A czytałeś jakąs ksiązkę?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-12-10 (Sob), 23:42
No nie zartuj.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: jacuz w 2005-12-10 (Sob), 23:45
Cytuj
Wczoraj poszedlem w koncu na HP and the Goblet of Fire. Pierwszy Harry jakiego ogladnalem. Ze wstydem musze przyznac, ze nie taki zly, choiaz troche nazbyt dziecinny (czy tez mlodziezowy) i skupiajacy sie na problemach dzisiejszych nastolatkow w szkolach srednich, blee.
[snapback]128487[/snapback]
tez wczoraj bylem. gdyby nie smiech mojej siostry cioteczniej to bym chyba usnal w niektorych momentach. ale to chyba przez moje nastawienie do hp.  gdybym na poczatku wmowil sobie ze chce obejzec ten film to moze by mi sie spodobal :P. ale bylo nawet troche fajnych scen. :)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-12-11 (Nie), 02:52
Na przyklad scena, w ktorej wrzucaja plod do garnka :) .
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Domator w 2005-12-11 (Nie), 10:34
a skąd go wyrzucają?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-12-11 (Nie), 11:42
No to widzisz Yisrael, źle zrobiłeś. Trzeba było Heinricha obejżeć w profesjonalnej wersji, czyli z polskim dubbingiem.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-12-11 (Nie), 14:42
Co ?
A plod to ten Voldemort czy jak mu tam. Wyglada jak Gullum troche.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-12-11 (Nie), 17:46
Której części zdania "Trzeba było Heinricha obejżeć w profesjonalnej wersji, czyli z polskim dubbingiem." nie rozumiesz?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Psedlo`s w 2005-12-11 (Nie), 18:09
Ostatnio:
-Autosptopem przez galaktyke
-Doom
-Microcosmos
-Orbitowanie bez cukru
-Zabawy z bronią
Na dzis i jutro planuje:
-Kung Fu Hustle (HGW)
-Cube Zero
-Dobry złodziej
-Historia marihuany
-Madagaskar
-Nie ostry dyżur
-Obcy vs Predator
-The woodsman
-R R R r r r (chyba to jest ten francuski)
-underworld
A puźniej się zobaczy czy coś jeszcze na lanie jest :)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: KaGieBe w 2005-12-11 (Nie), 19:02
Jesli choc troche podoba Ci sie swiat AvP, to odpuscilbym sobie ww czesc. To samo tyczy sie Autostopu, ale tego juz potwierdzic nie moge, bo jeszcze ksiazki nie czytalem.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-12-11 (Nie), 19:50
Cytuj
To samo tyczy sie Autostopu, ale tego juz potwierdzic nie moge, bo jeszcze ksiazki nie czytalem.
[snapback]128643[/snapback]
Brawo.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: KaGieBe w 2005-12-11 (Nie), 20:08
Dziekuje, dziekuje- nie trzeba bylo.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: jacuz w 2005-12-11 (Nie), 20:48
Cytuj
Co ?
A plod to ten Voldemort czy jak mu tam. Wyglada jak Gullum troche.
[snapback]128584[/snapback]
no mi tez golluma przypominal :)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: ble w 2005-12-11 (Nie), 20:53
A Lost? Opłaca się to oglądać?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2005-12-11 (Nie), 21:08
ponoc zajebioza. leci na tvp tera
ostatnio tez bylem w kinie na HP4. dobry calkiem, nie taki jak ksiazki, ale calkiem spoczko
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-12-11 (Nie), 21:29
Lost tak, w TVP nigdy :D

A ja zobaczyłem właśnie Pitbulla, no powiedzmy, że jak na polskie kino, to dość dobry film :D
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: ble w 2005-12-11 (Nie), 21:38
Wiem, że na tvp leci, ale nigdy nie chce mi się jakoś siedzieć przed telewizorem i oglądać.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Iwan w 2005-12-11 (Nie), 22:19
Cytuj
Lost tak, w TVP nigdy

Co wy kurde macie do Lost w TVP :P ?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-12-11 (Nie), 22:20
eee.... Lektor :ppk_chytry:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Iwan w 2005-12-11 (Nie), 22:26
Myslalem, ze po tylu latach z lektorem w telewizorni wszyscy sie do tego przyzwyczaili. Mnie on za bardzo nie przeszkadza przynajmniej.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-12-11 (Nie), 22:31
Pitbull jest zajebisty i spierdalac.
Lost jest abrdzo fajny, choc troche rozczarowujacy, a pozniejsze odcinki sa sztucznie i na sile przeciagane, widzialem caly pierwszy sezon.
A KGB ma slaba intuicje co do ironii. Nasmiewam sie z Ciebie, bo oceniasz cos choc tego nie widziales/czytales (skomplikowana sytuacja, bo widziales film, nie czytales ksiazki, ale uwazasz, ze film zly jest bo ksiazka lepsza chociaz jej nie czytales, przynajmniej tak to zrozumialem).
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Domator w 2005-12-11 (Nie), 23:33
faktfakt, książki HP bija na głowę filmy, tak ak z LOTRem, tylko, że LOTR to i lepsza ksiązka i NAWET film.

A Lost pare odcinków widziałem i mnie isę podoba. Ale zapomniałem kiedy toto leci i nigdy nie trafiam. :(
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: KaGieBe w 2005-12-12 (Pon), 00:10
Cytuj
A KGB ma slaba intuicje co do ironii. Nasmiewam sie z Ciebie, bo oceniasz cos choc tego nie widziales/czytales (skomplikowana sytuacja, bo widziales film, nie czytales ksiazki, ale uwazasz, ze film zly jest bo ksiazka lepsza chociaz jej nie czytales, przynajmniej tak to zrozumialem).
[snapback]128693[/snapback]

 :blink: Che? Dostrzeglem ironie w slowie "Brawo" (alez sie rozpisales...) i odpowiedzialem Ci rownie ironicznie. To Yis nie dostrzegl ironi. Co do ksiazki- uzylem skrotu myslowego, ale mimo to nie wiem gdzie Yis widzi moja waloryzacje. Ocenilem tylko AvP i swiat przedstawiony, ktory delikatnie mowiac nie zgadza sie z wczesniejszymi produkcjami, natomiast jesli chodzi o Autostop- uczeni w pismie (tzn. tych, ktorzy przeczytali ksiazke) uwazaja, ze to rowniez nie jest najlepsza adaptacja. Ja sie oceny nie podejmuje, gdyz nie czytalem ksiazki, ani nie widzialem filmu.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-12-12 (Pon), 00:22
Omg, to jeszcze lepiej. Nie czytales ksiazki, nie widziales filmu a jednak dajesz komus rade, by go nie ogladal. No, to dopiero gratulacje.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: KaGieBe w 2005-12-12 (Pon), 06:56
Rzeklem co twierdza znawcy.

A i tak to Ty nie dostrzegles ironii =P
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Domator w 2005-12-12 (Pon), 08:44
Cytuj
To Yis nie dostrzegl ironi.
[snapback]128730[/snapback]
Nie tylko tutaj :)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-12-12 (Pon), 09:12
The Lost jest do dupy i spierdalać.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-12-12 (Pon), 14:28
Nie jest. Ile odcinkow widziales, btw ?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-12-12 (Pon), 18:15
10 minut pilota.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-12-12 (Pon), 23:31
Brawo. Kolejny.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-12-13 (Wto), 08:16
Przecieżnie będę oglądał ponad dwudziestu odcinków tego gówna. Jak ty próbujesz jakiegoś dania to też decydujesz się po jednym kęsie, a nie wpierdalasz wszystko.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-12-13 (Wto), 13:25
Slabe porownanie.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Domator w 2005-12-13 (Wto), 14:18
Ogladałem dwa odcinki. Jeen był zajebisty a w drugim już zaczeli mieszać i wplatac jakieś syfne wątki.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-12-13 (Wto), 15:17
Cytuj
Slabe porownanie.
[snapback]128926[/snapback]

Ty jesteś słaby.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-12-13 (Wto), 19:48
Moze, ale nie chcialbys sie ze mna sprobowac :) .



edit


Widzialem dzisi The Skeleton Key. Nuda, wcale nie straszne i tak dalej. Mogli abrdziej wkrecic w to Nowy Orlean, bo to magiczne miasto.


A za chwile zapodaje sobie The Island, zobaczymy.
P.S.
Bardzo lubie Scarlett, bardzo bardzo :) - po Miedzy slowami i Dziewczynie z perla.

edit2
The Island to porazka. Zaczyna sie nawet niezle, ale tak po godzinie to juz jest papka nie do zniesiecia. To jakby polaczenie Czlowieka-demolki, Huxleya, Zamiatina, Orwella, Matrixa, Seksmisji (tak! sam pomysl podzmienych baz, nawet ten hologram naokolo przypomina pomysl z namalowanym krajobrazem...) i wielu innych. Innymi slowy ten film to kalka. A juz mistrzostwem swiata bylo pokazanie podziemnej bazy na koncu filmu, kiedy rozwalaja ta fabryke. Co sie dzieje? Mianowicie przez okna, sufity i szyby wentylacyjne (sic!) przedostaja sie bardzo silne promienie sloneczne. Pod ziemia!!! Ech, szkoda gadac.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2005-12-22 (Czw), 23:18
Kung fu hustle - dobra kitajska komedia - po shaolin soccer pozycja obowiązkowa.
Appleeseed - miodek ze wszystkich stron leci - tez polecam.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: trzy86 w 2005-12-23 (Pią), 14:23
Kore, jesli chodzi o appleseed - jest w nim ciekawa fabula czy to action-only? Z trailera wnioskuje iz raczej to drugie, ale skoro Shirow (chyab tak sie pisze ;)) maczal w filmie palce to powinno byc raczej jakies ciekawe przeslanie... ktora wersja jest sluszna?

Btw, ogladal ktos z was "Wożonko"? Wlasnie sciagam, slyszalem ze niezle lecz jeszcze niewidzialem nawet jednej klatki :)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: KaGieBe w 2005-12-23 (Pią), 20:36
IMO bardziej akcja + silaca sie na gornolotna fabula. Koniec koncow fabula jest przecietna i wychodzi bardzo blado na tle akcji (ktora niestety tez ma swoje momenty slabosci).
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: trzy86 w 2005-12-23 (Pią), 20:56
Rozumiem, dzieki. Poki co nie bede zasysal :)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: KaGieBe w 2005-12-23 (Pią), 22:06
Zapewniam, ze nie mialem w zamiarze Cie odwiesc od zamiaru obejrzenia Appleseed'a. Warto go obciagnac chocby po to, zeby zobaczyc ta zajebifajna kreske. Szkoda, ze cienie troche odstaja jakoscia od reszty.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: zan w 2005-12-23 (Pią), 23:58
obejrzalem King Konga: bigger, better, more boring.
efekty efekty efekty, cala kasa poszla na efekty, nic mnie nie obchodzi ze to remake, jackson zrobil dlugi efekciarski film.
i niech tylko nikt nie zaczyna pieprzyc o uniwersalnym przeslaniu bo moge wyciagnac troche inna teorie z filmu o wielkiej wlochatej malpie z problemami porywajacej mal;a blondyneczke :>
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: trzy86 w 2005-12-24 (Sob), 01:22
Cytuj
Zapewniam, ze nie mialem w zamiarze Cie odwiesc od zamiaru obejrzenia Appleseed'a. Warto go obciagnac chocby po to, zeby zobaczyc ta zajebifajna kreske. Szkoda, ze cienie troche odstaja jakoscia od reszty.
[snapback]130613[/snapback]

Spokojnie, jedynie opozniles obejrzenie ;)
I tak zawsze wole zweyfikowac - w koncu kazdy ma inny gust. Wplynales jedynie na moje priorytety :)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-12-24 (Sob), 12:26
Cytuj
obejrzalem King Konga: bigger, better, more boring.
efekty efekty efekty, cala kasa poszla na efekty, nic mnie nie obchodzi ze to remake, jackson zrobil dlugi efekciarski film.
i niech tylko nikt nie zaczyna pieprzyc o uniwersalnym przeslaniu bo moge wyciagnac troche inna teorie z filmu o wielkiej wlochatej malpie z problemami porywajacej mal;a blondyneczke :>
[snapback]130628[/snapback]
No ale musisz przyznać, Naomi wygląda momentami kusząco.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: zan w 2005-12-26 (Pon), 16:33
momentami, szczegolnie jak juz widac jej sutki przez moment na koniec filmu. biega baba w mokrej koszuli nocnej (?) przez pol filmu a tu nic nie widac. bez sensu :)
ps. wstretne robaki w tym filmie sa, za nie -1 :)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2005-12-26 (Pon), 18:12
Cytuj
Kore, jesli chodzi o appleseed - jest w nim ciekawa fabula czy to action-only? Z trailera wnioskuje iz raczej to drugie, ale skoro Shirow (chyab tak sie pisze ;)) maczal w filmie palce to powinno byc raczej jakies ciekawe przeslanie... ktora wersja jest sluszna?
[snapback]130512[/snapback]


Cytuj
IMO bardziej akcja + silaca sie na gornolotna fabula. Koniec koncow fabula jest przecietna i wychodzi bardzo blado na tle akcji (ktora niestety tez ma swoje momenty slabosci).
[snapback]130578[/snapback]
W sumie tak - ja jednak stawiałbym bardziej na akcję. Kreska - różni się od typowego anim,e - wiec czy tak czy siak warto obejrzec.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Arclon w 2005-12-28 (Śro), 22:19
Tamara - poniżana w szkole dziewczyna przy pomocy magii przemienia się w (khem-khem) "seksowną uwodzicielkę", mordującą następnie po kolei swoich prześladowców.
Ja wymiękłem.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: jacuz w 2005-12-28 (Śro), 22:21
ale to w kinie jest czy jak??
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Vengar w 2005-12-28 (Śro), 22:24
Oszfak...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Arclon w 2005-12-28 (Śro), 22:25
Czy ty chcesz mnie zmusić do przyznia się do nielegalnego procederu, czy co?  :ppk_chytry:
Poza tym nie zwykłem wydawać pieniędzy na mierne produkcje.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Iwan w 2006-01-02 (Pon), 00:39
battle royal- poczatek i pomysl naprawde dobry i klimatyczny, potem jest juz gorzej (tragiczni aktorzy, nielogicznosci straszace co minute). W ogole film przypomina anime i chyba w ta strone powinni pojsc tworcy. Bo z aktorami jest mniej efektownie, za to bardzej infantylnie. Potencjal jak dla mnie zmarnowany, ale i tak warto zobaczyc.

crash (ten z 2004)- dobry film dla rasistow :P, swietnie zrealizowany, bez zadnych fajerwerkow
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2006-01-02 (Pon), 09:22
Dobry dla rasistów ? Lol.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Domator w 2006-01-02 (Pon), 16:09
Ja jak poszedłem na sylwesrta ustawiłem magnetowid co by mi nagrał "Skandalista Larry Flint". No więc budzę się na drugi dzień, odpalam a tam co 10 minut filmu ciemny ekran i film leci dalej nie od tego samego momenty tylko od czasu jaki minał na ogladaniu czarnego ekranu. Ponoć to przez sylwka TVP we Wrocławiu ale nie wiem. Wiem za to, że do dupy wyszło.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: kocnek w 2006-01-05 (Czw), 22:21
Widzieliscie juz film HOOLIGANS green street ?? Spoko film tylko mi nie pasowal frodo w takiej roli... w doborze glownego bohatera porazka
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: jacuz w 2006-01-05 (Czw), 23:03
nieladnie z neta sciagac :P
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2006-01-05 (Czw), 23:08
Na Hool idę chyba jutro, dzisiaj zaś wracam z przedpremierowej Piły 2. Dość fajne efekty, niektóre elementy zaskakujące, aktor grający gliniarza beznadziejny, morderca klimatyczny. Ogólnie niezły sequel.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: kocnek w 2006-01-06 (Pią), 11:18
Nie moglem sie powstrzymac :P uwielbiam "angielska pilke nozna". Pewnie piła 2 gorsza od pierwszej czescie Yisrael
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2006-01-06 (Pią), 13:53
Zajebisty jesteś. Widziałeś ten film ? Bo z wypowiedzi wynika, że nie. I Ty mi mówisz czy lepszy czy gorszy. Łał.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2006-01-06 (Pią), 14:36
13 lat :D
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Domator w 2006-01-06 (Pią), 14:39
To pewnie ta mroczna teoria, że sequele z zasady musza być gorsze :D
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Iwan w 2006-01-08 (Nie), 00:18
Fight Club- no kurcze zoralo mnie solidnie- klimat, aktorzy i pomysl samego "klubu walki". Chyba jeden z lepszych filmow jakie widzialem, ale ciezko ocenic tak na goraco. W kazdym razie majstersztyk i nawet proboje namieszac w glowie.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2006-01-08 (Nie), 08:15
Fight Club - to naprawdę dobry film, mocno się człwiek nad tym zastanawia co tam się działo i czy ktoś prowadził ten samochód, jak oni ten tłuszcz kradli i czy on się postrzelił czy nie?
i skąd złudzenie potrafi posaiedać taką wiedzę? czy to każdy ma gdzieś w muzgu zapisane? i czy ona też była nierzeczywista?
ale film jest zajebisty

niedawno widziałem inny zajebisty film
Lista Shindlera
podobno pianista był uznany na świecie, ale na pianiście zasnąłem a ten obejżałem do końca i nie żałuję tego
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2006-01-08 (Nie), 09:07
Tłumaczka - fajny film, o tłumaczce hehe. Noami Watts rulz nie wiemczy tak to siepisze, ja moge pisac Noami Ładna  

Zabić prezydenta - genialny film, z genialnym Seanem Pennem, wbrew pozorom film opowiada o losie zywkłego, szarego człowieka. Twardy klimat, ale mnie poruszył. ;)

King Kong - efekty urywają łeb, zresztą sam film jest naprawde nieprzecietny. Miesza elementy starego kina z nowoczesnoscia i to ejst w nim wspaniałe. Oczywiscie historia kazdemu znana, ale ta małpa wyglada tak prawdziowie, ze wzbudze nowe uczucia . Zobaczycie - ocenicie.

Czterdzioestoletni prawiczek-momentami zabawna, troszke prymitywna komedyjka.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2006-01-08 (Nie), 12:40
Dziwnym trafem mi sie sciagnal Pila 2 - film dosyć udany - nie odstaje w sumie od czesci pierwszej - mocne sceny - szczegolnie poczatkowa (klucz pod okiem ;) ).
Jeżeli się komuś podobała 1 z czystym sumieniem może obejżeć 2.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2006-01-08 (Nie), 15:40
Magnolia i Wirus  - oba w TV, oba do dupy.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: ble w 2006-01-08 (Nie), 18:30
Oglądałem Saw II i jestem zawiedziony. Jeśli chodzi o same zabójstwa to spodziewałem się czegoś więcej. W jedynce sama łazienka z dwoma postaciami była lepsza niż ileś tam postaci w domu. Zakończenie też slabiutkie było. Oczywiście w porównaniu do Saw I
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2006-01-08 (Nie), 18:49
Cytuj
Magnolia i Wirus  - oba w TV, oba do dupy.
[snapback]132878[/snapback]
Sam jesteś do dupy.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2006-01-10 (Wto), 23:05
Plan 9 from Outer Space - wielki lol Pana Eda Wooda, tak złe że aż dobre. Coś niesamowitego po prostu.
Barton Fink - film, o którego istnieniu do dzisiaj nie miałem zielonego pojęcia, mimo, że braci Cohen. Okazało się, że nakręcili coś naprawdę dobrego i klimatycznego - no, może oprócz Człowieka, którego nie było, bo Fargo dość rozczarowujące jednak. Barton Fink to istoria młodego i ambitnego pisaraza, co jedzie do Los Angeles pisać scenariusze dla filmów klasy B. W hotelu, w którym się zatrzymał, poznaje sprzedawcę polis ubezpieczeniowych, który okazuje się być psychopatycznym mordercą. Potem robi się już tylko lepiej, a scena z płonącym korytarzem jest naprawdę niezła. Świetna rola wszystkich aktorów, szczególnie dobrze zagrał John Goodman (świetny także w zabawnym przecież Big Lebowski). Bardzo dobra rola tytułowa Johna Turturro.
To właśnie miłość - niby obsada niezła, ale dość puste, naiwne, bajkowe i w ogóle z takiego tematu możnaby zrobić coś niezłego, a zrobili komedię romantyczną. Cycki rozwala niedorozwnięty chyba umysłowo premier Wielkiej Brytanii, co śpiewa dzieci kolędy itp. Cały Leszek Miller!
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2006-01-11 (Śro), 12:14
Po 1sze - doublepost.
Po 2gie -
Cytuj
Plan 9 from Outer Space - wielki lol Pana Eda Wooda, tak złe że aż dobre. Coś niesamowitego po prostu.
Nie wiem za bardzo jak mam to rozumieć - dobry film, czy nie?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2006-01-11 (Śro), 13:00
W dupie mam, że podwójny, trzeba było wyciągnąć temat.
A film zły jest. Klimatyczny przez to. Kino klasy C, o. Jak ten horror z gościem, co z własną ręką walczy.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2006-01-11 (Śro), 14:20
Cytuj
Na Hool idę chyba jutro, dzisiaj zaś wracam z przedpremierowej Piły 2. Dość fajne efekty, niektóre elementy zaskakujące, aktor grający gliniarza beznadziejny, morderca klimatyczny. Ogólnie niezły sequel.
[snapback]132488[/snapback]

"Przedpremierowej"  powiadasz ?? A ja to widzialem prawie 2,5 miesiaca temu (w kinie oczywiscie)

Przed swietami ogladnalem sobie:
King Kong... pierwsza godzina ciagnala sie jak makaron, pozniej juz zaczelo sie cos dziac... Bardzo niezly aczkolwiek nie rewelacyjny.

dwa dni temu:
Matchpoint - Woody Allena... Calkiem mile zaskoczenie... Film dosyc mi sie podobal... to jak kto, ale stary zbereznik W. Allen to zna sie troche na stosunkach miedzyludzkich... niewazne czy to prawdziwe, czy nie.. ale wie jak je pokazac...
Mowiac "zbereznik" mowie o W. Allenie a nie o filmie bo film nie jest zberezny ;)

Running Scared - Lepszy niz sie spodziewalem... a szczegolnie spodobala mi sie kobita z gosciem i dwojka dzieci... bardzo mili panstwo, z bardzo "chorym" hobby ;)))
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2006-01-11 (Śro), 14:42
Cytuj
"Przedpremierowej"  powiadasz ?? A ja to widzialem prawie 2,5 miesiaca temu (w kinie oczywiscie)

[snapback]133323[/snapback]
Tak, przedpremierowej, bo premiera była zdaje się szóstego, nie jestem pewien. Gdybym chciał, mógłbym ten film zobaczyć na długo przed Tobą, w kinie oczywiście.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2006-01-11 (Śro), 14:53
[snapback]133323[/snapback]
[/quote]
Tak, przedpremierowej, bo premiera była zdaje się szóstego, nie jestem pewien. Gdybym chciał, mógłbym ten film zobaczyć na długo przed Tobą, w kinie oczywiście.
[snapback]133324[/snapback]
[/quote]

Jak? Gdzie? To znaczy jesli premiera byla szostego, to gdzie bys go zobaczyl w kinie przede mna ??

Pytam oczywiscie z czystej ciekawosci...  i zeby uniknac sytuacji, ze w nastepnym poscie zapytasz mnie gdzie ja go widzialem w kinie 2,5 miesiaca temu, od razu dodam, ze w Anglii.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2006-01-11 (Śro), 14:57
Ojejku jejku, nono, mieszkasz w Anglii, jakie to wspaniałe! OCH!!!
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2006-01-11 (Śro), 15:06
Czy to odpowiedz ??

No no... ale widze, ze ty z Portsmouth jestes... to i tak bys tego nie zobaczyl przede mna wiec nie pisz bzdur i swoje sarkastyczne wywody zachowaj lepiej dla siebie...

Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2006-01-11 (Śro), 15:07
Ale nie tego Portsmouth, o którym myślisz :) .
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Ssendas w 2006-01-11 (Śro), 18:21
Lew ,czarownica i stara szafa - jakos mnie omega namowil, dla mnie ciut zbyt naiwne, dla brata oka, dla siostry/dzieci >8 lat, odradzam.

takie LOTR dla mlodszych widzow , zwlaszcza bitwa :)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2006-01-11 (Śro), 20:30
Mechaniczna pomarańcza - dobry film!
Autostopem przez galaktykę - dosyć specyficzny humor - nie czytałem książki, więc nie wiem jak sie ma do filmu - chodzi mi tu o odwzorowanie. Lekki i całkiem przyjemnie się go ogladało.
Girl next door- ala American Pie...
40 letni prawiczek - ala American Pie
Starship Troopers 2 - gówniany, omijać z daleka.
Monty Phyton - Święty Gral - genialny klasyk.
Corpse Bribe - zabawny i świetnie animowany film.
Edit>
Eurotrip - ala American Pie...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2006-01-24 (Wto), 19:40
Jarhead -... o wojnie w Iraku...
Przypomnial mi sie wlasnie taka  smieszna scenka z tego filmu:
Jakis wysoko postawiony wojskowy idzie do polowego kibelka... robi kupe... wychodzi i mowi do szeregowego, ktory wlasnie zabiera sie za czyszczenie gowienek:
- Dodalem ci tam male co nie co... nie za twarde, nie za miekkie... po prostu perfekcyjne.

hie...hie..hie...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Domator w 2006-01-25 (Śro), 14:32
Własnie na ten film chce iśc a to dlatego, że reżyserem był gość, który nakrecił American Bueaty - film który bardzo bardzo lubię. Dlatego z ciekawości zobacze co mu tam wyszło :)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2006-01-25 (Śro), 17:12
http://www.newyorker.com/critics/content/a...1107crci_cinema (http://www.newyorker.com/critics/content/articles/051107crci_cinema)
http://www.newyorker.com/online/content/ar...25CF8D4005D42F0 (http://www.newyorker.com/online/content/articles/54EB1BA7725CF8D4005D42F0)
In other words - Jarhead fails.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2006-01-25 (Śro), 19:41
czyli jak NY mowi ze cos jest be to czy tez tak uwazasz? co za wlasne zdanie :D
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2006-01-25 (Śro), 20:20
Wczoraj w nocy na tvp 2 - Przesłuchanie...któryś raz z rzędu ten film oglądałem i nadal mi się podobał.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: zan w 2006-01-25 (Śro), 21:30
uch, wytrzymalem 30 minut spidermana 2, xmeni przy tym to majstersztyk
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Ssendas w 2006-01-25 (Śro), 23:20
fantastic 4 - zmarnowalem 2 godziny czasu , gorsze od tego powyzszego spideya 2

lemony snicket seria niefortunnych zdarzen - no to bylo ciekawe i calkiem calkiem :) , ciekawe czy wezma sie za druga czesc.

albo ksiazki poczytam.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2006-01-25 (Śro), 23:51
Cytuj
czyli jak NY mowi ze cos jest be to czy tez tak uwazasz? co za wlasne zdanie :D
[snapback]135107[/snapback]
Ufam w wieksza znajomosc tematu wysmienitych krytykow, nie to zebym nie mial wlasnego zdania. Gdybym zobaczyl film, pewnie w kilku wzgledach moglbym miec inne zdanie niz pan krytyk, ale dzieki tej recenzji po prostu na film nie pojde. Ja kupuje gazety dlatego, ze ufam w to, co jest w nich napisane. Nie kupuje gazet z gory zakladajac, ze wszystko co tam napisali to stek bzdur i z niczym sie nie zgodze - bo i po co? (chyba ze kupuje Wprost). Gazeta to takie cos, gdzie banda wyksztalconych i szanowanych ludzi pisze o tematach, o ktorych my nie mamy pojecia, dopoki wlasnie o tem czy innem nie przeczytamy.
Pewnie, ze mam wlasne zdanie, jednak jesli mam np ochote skoczyc na film, nie chce isc na film zly, ktory mnie wynudzi, bo to strata czasu, a czas to pieniadz, jak mowia Amerykanie :) .
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2006-01-26 (Czw), 09:42
Cytuj
Cytuj
czyli jak NY mowi ze cos jest be to czy tez tak uwazasz? co za wlasne zdanie :D
[snapback]135107[/snapback]
(...)a czas to pieniadz, jak mowia Amerykanie :) .
[snapback]135173[/snapback]
Ale Amerykanie to głupi naród...jedyna dobra rzecz, którą wymyślili, a to co jedni piszą o filmie i zowią się wyśmienitymi krytykami, może zupełnie mijać się z twoimi upodobaniami w kinematografii. Innymi słowy, czytaj, ale czy ufaj? Ja na przykład nie znalazłem, a tymbardziej szukać nie będę, "filmowej wyroczni".
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2006-01-26 (Czw), 12:27
Jak juz napisalem, a czego nie zrozumiales, nie szukam wyroczni, bo wlasne zdanie mam - dla mnie krytyk to bardziej cos w rodzaju segregatora. Gdybym chcial przeczytac dobra ksiazke, nie wiedzialbym co wybrac - gdyby nie krytycy.
Moze i Amerykanie to glupi narod, ale maja najpotezniejszy kraj na swiecie, tymczasem Polska ze swoimi kompleksikami gnija gdzies w Europie Wschodniej (tak, wg nich Polska to Europa Wschodnia, oficjalnie) i podskakuje smiesznie jak Janowski.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2006-01-26 (Czw), 22:55
To po co zniżasz się do pisania na takim przaśnym forum, gdzie sami untermensche i w ogóle zakompleksiona bucówa? Wykorzystaj swój superior intelect do budowania cywilizacji zachodu, bo my tu widzisz na wschodzie dawno spisaliśmy się na straty, a takiego geniuszu szkoda by było. Zbierając mokry chrust, ubrani w szmaty, pozdrawiamy cię!
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2006-01-26 (Czw), 23:05
Alez ja sie nie znizam, uwazam, ze duza czesc uzytkownikow tego forum to ludzie inteligentni, np Hopsa Dopsa, Lala i inne teletubisie itd. Ciebie do tego grona nie zaliczam, tak jak Victora czy jacuza, ale niestety nie mam uprawnien do banowania.
Co do drugiej czesci wypowiedzi to wyziera z niej bardzo popularna i zrozumiala zazdrosc, wiec tylko mnie ciesza takie zdania, czuje sie przez to lepszy.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2006-01-26 (Czw), 23:06
podam przykład
RRRrrrr - w gazecie kazali mi unikać
tymczasem wystarczyło wypić tylko jedno grzane piwo i bawiłem się przy tym filmie przepysznie
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2006-01-27 (Pią), 00:03
Wstrzasajace.
A co ja napisalem? Ze robie tak, jak kaza mi krytycy? Czy ze po prostu sie nimi sugeruje, nie chcac wydawac pieniedzy i czasu na marne?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: zan w 2006-01-27 (Pią), 02:06
daj spokoj Yis, nie przetlumaczysz chocbys chcial.
gdybym mial czytac kazda ksiazke, ogladac kazdy film i grac w kazda gre to bylaby to katastrofa, czlowiek zawsze sie choc troche opiera na opinii innych, tym lepiej jesli ci inni sie lepiej znaja od nas. i tyle.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2006-01-27 (Pią), 02:34
Cytuj
Alez ja sie nie znizam, uwazam, ze duza czesc uzytkownikow tego forum to ludzie inteligentni, np pedro, pshemozz itd.
[snapback]135344[/snapback]

 :ppk_eee_what:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2006-01-27 (Pią), 11:43
Chcesz, to Cie wymaze.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2006-01-27 (Pią), 12:50
Pshem sie zdziwil, ze mu od inteligentow wymyslasz - lol
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2006-01-27 (Pią), 14:06
No jeszcze taką inwektywą nie zostałem nigdy potraktowany :]
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2006-01-27 (Pią), 14:09
Eee, ale czemu ja zostałem wymazany? Ja nie zgłaszałem sprzeciwu.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2006-01-27 (Pią), 14:16
Nie zostałeś wymazany tylko zmieniony na Hopsa Dopsa.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2006-01-27 (Pią), 14:36
Tym bardziej protestuję więc.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Domator w 2006-01-27 (Pią), 21:48
Rzadko jest film, przed którym nie czytam recenzji. Musi to być albo kolejna część czegoś co znam albo coś na co czekam (Clerks II!!). W reszcie przypadków czytam recenzje. To samo z grami, czytam czasem jakiś serwis internetowy lub kiedyś CDA żeby wiedziec czy warto grę kupić i utopić w nią było nie było niemało pieniedzy.

Tutaj akurat nie posłużę się recenzją gdyż do filmu zachęca mnie samo nazwisko reżysera ale z NY jestem skłonny się zgodzić bo oni jako amerykanie chyba najlepiej znają swoją wojnę.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2006-01-27 (Pią), 22:07
nie ufam krytykom
mam swój gust i cenię inne filmy niż krytycy
krytyk może
1. pisać (dyskretnie) na zlecenie producenta filmu
2. nie zrozumieć w pełni filmu
3. mieć inną wrażliwość, inny gust, jemu może się podobać coś, czego nie zauważę, bądź odwrotnie
4. oglądać filmy z innej perspektywy po obejżeniu wiele więcej filmów odemnie
5. inny gust, poczucie humoru
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Einnar w 2006-01-27 (Pią), 23:19
Nie rozumiem całego tego zamieszania. Racja leży jak zwykle po środku, nie trzeba ufać za bardzo temu co tam bębnią w mediach na temat danego filmu, ale samego bębnienia się nie uniknie, ważne żeby umieć z tego wydobyć informację, która da jakiś ogląd na dany tytuł. Nikt nie zmusi cię do wiary na słowo i nie zabroni mieć diametralnie różnego zdania. Istnieje szansa na dezinformację przy podejmowaniu wyboru? Skoro i tak sceptycznie podchodzisz do kwalifikacji dziennikarzy to nie powinno być przecież problemu.

Jeśli zaś chodzi o wspieranie się zdaniem krytyków w dyskusjach... cóż, bywają lepsze argumenty, ale i takie dobre (jak brak już innych np.).
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2006-01-28 (Sob), 03:20
Cytuj
nie ufam krytykom
mam swój gust i cenię inne filmy niż krytycy
krytyk może
1. pisać (dyskretnie) na zlecenie producenta filmu
2. nie zrozumieć w pełni filmu
3. mieć inną wrażliwość, inny gust, jemu może się podobać coś, czego nie zauważę, bądź odwrotnie
4. oglądać filmy z innej perspektywy po obejżeniu wiele więcej filmów odemnie
5. inny gust, poczucie humoru
[snapback]135542[/snapback]

Hehe, jakie to smieszne jest, co piszesz. Zakladam, ze predzej krytyk zrozumie film niz ja czy tymbardziej Ty. Pisanie na zlecenie producenta? Przeciez to jest smieszne - czytaj gazety, ktore maja swoja renome, a nie bedziesz sie bal takich glupstw. Inny gust to chyba jedyna rozsadna rzecz, jaka napisalem.
A ze cenisz inne filmy niz krytycy to nic dziwnego, pewnie uwielbiasz Straszne filmy i inne Road tripy, wiec nie dziw sie krytykom, ze nie ogladaja smieci.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2006-01-28 (Sob), 16:02
lolol, krytycy z wyborczej rox na przyklad. tam film o pracy iranskiego chlopa dostaje 5 gwiazdek z miejsca, a film komercyjny chocby nie wiem jak zajebisty byl powyzej 3 sie nigdy nie wybije, z definicji. to ja pierdole takich krytykow.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2006-01-28 (Sob), 16:08
Dobre jest kino irańskie. Na bezsenność bardzo dobre nawet. I jako element tortur się spawdza też. Ale nic nie pobije afgańskiego filmu, co nawet w kinie na nim byłem (errare hum...) - o chłopcu co mu mina urwała nogę i szuka gościa żeby mu zrobił protezę. I tak łazi po tym żwirze, piachu i łazi i gada z krukami i chmurami.... chrrr....zzzzz.No nic, wróciłem po nim do domu, i co widzę? Dodatek "Co jest grane" do wyborczej - a tam? * * * * * * przy tymże filmie. Niestety nie pamiętam tytułu. Coś "niebem" chyba.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Domator w 2006-01-28 (Sob), 17:24
Cytuj
lolol, krytycy z wyborczej rox na przyklad. tam film o pracy iranskiego chlopa dostaje 5 gwiazdek z miejsca, a film komercyjny chocby nie wiem jak zajebisty byl powyzej 3 sie nigdy nie wybije, z definicji. to ja pierdole takich krytykow.
[snapback]135659[/snapback]
Akurat ci, jak i cała gazeta są gówno warci.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2006-01-28 (Sob), 20:11
Nie to co Fakt.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Domator w 2006-01-28 (Sob), 22:27
Owszem zgodze się. Fakt tańszy jest i kot się może łatwo wysrać.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: KaGieBe w 2006-01-28 (Sob), 22:37
Ale Wybiorcza sie lepiej pali.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2006-01-28 (Sob), 23:19
Cytuj
Nie to co Fakt.
[snapback]135712[/snapback]
przyznaj się, że go kupujesz bo ostatnia strona jest najfajniesza :lol:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2006-01-29 (Nie), 01:36
Niestety, w Stanach Zjednoczonych Ameryki nie sprzedaja ambitnej prasy.
Dla ciekawskich, jako dziennik kupuje The Boston Globe, jako tygodnik The New Yorker, do tego The New York Review of Books. Gdybym mial czas, czytalbym wiecej, np swietny kwartalnik The New England Quarterly, ktorego kilka artykulow ostatnio mialem okazcje przeczytac w przerwie miedzy zajeciami - niestety, poza tym mam psychologie, 4 ksiazki z amerykanistyki i tak dalej - brak czasu. No i, of koz, gierki :) .
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Domator w 2006-01-29 (Nie), 17:57
a czytasz te swoje "nowele graficzne"? :D
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2006-01-29 (Nie), 18:44
To nie gazety, dziecko.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Domator w 2006-01-29 (Nie), 19:07
4 ksiązki z amerykanistyki też nie więc nawiązałem do tematu.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2006-01-29 (Nie), 21:29
Aha.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Ascot w 2006-01-29 (Nie), 22:11
Wracając do Jarhead, to właśnie wczoraj udało mi się to obejrzeć i... spodobało mi się. Nie rzuciło mnie na kolana, ale spodobało się. Taka dość średnia jeśli chodzi o ciężkość opowieść o żołnierzach w czasie Pustynnej Burzy... Było sporo momentów do śmiechu (rozmowy z sierżantem itp.), było kilka do zastanowienia się (czy ja na wojnie też bym miał taką wolę zabijania - ci co oglądali wiedzą w którym momencie), było nawet przygnębienie (spalone zwłoki). Ogólnie podobało mi się, jednak brakowało mi sporo rzeczy, które zobaczyłem w Full Metal Jacket. Wiem, że film o innych czasach, ale jednak pokazany z tej samej perspektywy - szkolenie Marines, wojna itp. Ogólnie dałbym Jarheadowi 7+/10.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2006-01-30 (Pon), 01:30
The Man - spodziewalem sie czegos wiecej - zabawnej komedii. I temat niby niezly, i aktorzy calkiem dobrani (chociaz Lee wyglada bardzo gejowsko z kolczykami). Wyszla niestety glupawa komedia, nawet aktorzy sie nie starali. Kilka zabawnych momentow i tyle.
The Wedding Crashers - tutaj znowuz spodziewalem sie czegos mniej smiesznego. Poczatek jest przezabawny, potem robi sie niestety srednia komedia romantyczna. Poza tym plusem jest Wilson, ktory po prostu swietnie wypada w takich rolach. Szkoda go, bo zdaje sie, ze juz go wsadzili w szufladke.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Domator w 2006-01-30 (Pon), 08:46
Jako, że zawsze jestem do tyłu z filmami to wczoraj obejrzałem Hitcha.
Jak dla mnie to mieli jakiś tam pomysł i kiepsko z realizacją. Film leciutki, przewidywalny i nie wiadomo co jeszcze - do obejrzenia wieczorkiem w kapciach ale do kina iść nie warto.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2006-01-30 (Pon), 10:37
Zwierzenia Gejszy - całkime dobry dramat.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2006-01-30 (Pon), 13:25
Monachium (Munich) S. Spielberga...
Film dosyc niezly... Ale Spielberg troche przesadzil z tymi 3 godzinami...
Pozatym spodziewalem sie troche innego zakonczenia...

Jakos dzisiaj nie mam mocy, zeby sie rozpisac i cos wiecej o tym napisac... wiec krotko tylko powiem, ze w skali od 1 do 6  to moim zdaniem film na 4 (moze nawet z: +  :phpbb_icon_wink:

poza tym :

Cytuj
Zwierzenia Gejszy - całkime dobry dramat.
zgadzam sie

Zathura - takie dla dzieci.. cos w stylu Jumanji...
Takie sobie

Fun with Dick and Jane- komedia z Jim Carry - sredniej jakosci

Brokeback Mountain - o kowbojskich gejach... Plenery ladne ale ogolnie baaaaaaaaaaaaaaaaardzo wolno akcja sie toczy...

Natomiast w telewizji:
Wladza absolutna z C. Eastwoodem... Calkiem dobre (ale kiedys mi sie ten film mniej podobal)


A! Jeszcze chcialem cos dodac... Jesli sie nie myle to 27.1.2006 byla premiera filmu:
Zejście (The Descent)
Taki horror, ktory pamietam, ze baardzo mi sie podobal.
POLECAM!... Pozycja obowiazkowa !!!!
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2006-01-30 (Pon), 21:04
Cytuj

A! Jeszcze chcialem cos dodac... Jesli sie nie myle to 27.1.2006 byla premiera filmu:
Zejście (The Descent)
Taki horror, ktory pamietam, ze baardzo mi sie podobal.
POLECAM!... Pozycja obowiazkowa !!!!
[snapback]136001[/snapback]
Dla kogo - fana horrorów, forumowca ppk? może coś więcej?
ps. Mi tez ostatnio rozpisywać się nie chce...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: kYuba w 2006-01-30 (Pon), 23:33
wlasnie, niech ktos napisze cos wiecej o tym filmie, czy to naprawde porządny horror czy tylko 12 opalnoych cycków rozbijających sie po jaskini
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2006-01-30 (Pon), 23:44
To ja bym wolał żeby to było "12 cycków..."
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tremayne w 2006-01-31 (Wto), 01:14
Zombie, ciasne podziemne tunele i pare lasek, co to się wybrały na przechadzkę tymiżże tunelami. Przynajmniej tak pisali w skrócie w recenzji.

Mnie osobiście ten film ciągnie do kina jak na kolejny film almodavara o pedałach -_-"
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2006-01-31 (Wto), 01:45
A cycki?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2006-01-31 (Wto), 05:30
Pewnie sztuczne.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tremayne w 2006-01-31 (Wto), 12:23
Hollywood, czyli masz 85% szans na to, że cycki są, ale sztuczne. Do tego jest ciemno a przebłyskach widać tylko zombie i flaki. Więc film jak najbardziej zzz. Już lepiej sobie wyporzyczyć Powrót Żywych Trupów.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2006-01-31 (Wto), 13:04
Wejscie dobre miales, ale jak sa cycki to juz nie jest tak zzz.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tremayne w 2006-01-31 (Wto), 14:26
Iee, gdy chcesz cycków masz cały internet możliwości. A cycki w horrorach z zombie mi się już przejadły*.


*pun intended.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2006-02-01 (Śro), 13:49
Cytuj
Dla kogo - fana horrorów, forumowca ppk? może coś więcej?
ps. Mi tez ostatnio rozpisywać się nie chce...
[snapback]136107[/snapback]

Film jest dla nastepujacej grupy osob:
- dla fana horrorow (przynajmniej mojemu koledze sie podobal... a on jest wielkim fanem horrorow)
- dla ludzi, ktorzy za horrorami nie przepadaja (do ktorych ja sie zaliczam... a film mi sie podobal)
- dla milosnikow mocnych wrazen i sportow extramalnych
- dla tych, ktorzy lubia dobre kino (bez wzgledu na gatunek...)

Cytuj
A cycki?
No wlasnie tak sie zastanawiam jak to bylo w filmie... (bo dosyc dawno go ogladalem)... i pamietam, ze laski byly calkiem, calkiem... ale za nic nie potrafie sobie przypomniec, zeby pokazywaly cycki   :phpbb_icon_frown:  
Byc moze tak bylem zafascynowany akcja, ze przeoczylem ten jakze znaczacy szczegol...

Cytuj
wlasnie, niech ktos napisze cos wiecej o tym filmie...

Co mi sie podobalo w tym filmie to dosyc dobrze pokazane uczucie klaustrofobii...
Prawie cala akcja toczy sie (jak to ktos wczesniej powiedzial) w jaskini... gdzie to kilka panienek (milosniczki sportow extremalnych... dobrze wycwiczone mlode ciala z jedrnymi tyleczkami  i.... o sorki.. troche sie zagalopowalem  :phpbb_icon_wink: ) zaplanowalo sobie spedzic weekend w gorach... Wchodza do jaskini, przeciskaja sie przez waskie tunele... i takie tam sprawy...
i zaczyna sie robic coraz bardziej niebezpiecznie, zaczyna lac sie krew i takie tam rzeczy...

No moze zakoncze, zanim za duzo powiem...
Zreszta juz chyba za duzo powiedzialem... Bo zwykle tak jest, ze jak ktos ci zachwala za bardzo jakis film... ty sie nastawiasz na niewiadomo jakie arcydzielo... i zwykle konczy sie to tak, ze wychodzisz z kina rozczarowany...


I tak na zakonczenie... wczoraj ogladalem:
Wykolejony (Derailed)   z: Clive Owen, Jennifer Aniston, Vincent Cassel...
i nawet mi sie spodobal... Byla jedna scenka przy ktorej podskoczylem na krzesle (co mi sie nie przytrafilo od hohoho...)
Ale poza tym to mozna w sumie przewidziec kto sie na koncu okaze zlym a kto dobrym... a to minus...

A! a skoro o Jennifer Aniston mowa to przypomnialo mi sie, ze widzialem tez:
Z ust do ust  (Rumor Has It ) - gra tam jeszcze Kevin Costner...
Chodzi o to, ze dziewczyna sie dowiaduje, ze jej rodzina to jest TA rodzina, o ktorej napisano ksiazke i nakrecono film "Absolwent" z D Hoffmanem... To znaczy, ze lata temu jej babcia i jej matka sypialy z wym samym gosciem... I ona mysli, ze jest corka tego goscia, ktory w sumie nie jest mezem jej matki, tylko spal z nia a pozniej jej matka wyszla za innego goscia, ktory to zreszta chodzil do tej samej klasy co tamten gosciu... ufff
Tyle sie napisalem a film w sumie to taki sobie... Jest kilka smiesznych momentow... ale jednak nie zachwycilo mnie...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2006-02-01 (Śro), 22:22
Cytuj
Iee, gdy chcesz cycków masz cały internet możliwości. A cycki w horrorach z zombie mi się już przejadły*.


*pun intended.
[snapback]136194[/snapback]
Ale w necie zwykłe cycki są - a ja lubię cycki (lol) oprawione w fabułę :]

Underworld:Evolution
1 lepsza od sequellu, akcja toczy się dosyć szybko, ale film jest bardziej klasy "wydać na dvd? niż "puścmy to w kinie".
Wątki głupie i przewidywalne, klimat jakoś jeszcze ujdzie, ale bardzo kuleje. Efekty? Widziałem lepsze - muzyka? Też sie lepszą słyszało...5/10, tylko ze względu na to, że na kacu da się go jeszcze obejrzeć.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Domator w 2006-02-01 (Śro), 22:38
Cytuj
Underworld:Evolution
1 lepsza od sequellu
O kurwa, to pewnie umarłeś w kinie i ożyłes po napisach końcowych!
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tremayne w 2006-02-01 (Śro), 22:48
Cytuj
Underworld:Evolution
1 lepsza od sequellu, akcja toczy się dosyć szybko, ale film jest bardziej klasy "wydać na dvd? niż "puścmy to w kinie".
Wątki głupie i przewidywalne, klimat jakoś jeszcze ujdzie, ale bardzo kuleje. Efekty? Widziałem lepsze - muzyka? Też sie lepszą słyszało...5/10, tylko ze względu na to, że na kacu da się go jeszcze obejrzeć.
[snapback]136469[/snapback]

Mnie tam U2 się podobał głównie ze względu na Przepiękną Kate Beckinsale, ale nazwijmy to 'moim wydaniem Twoich cycków'. A i siedziałem w kinie i jak się wampir z wilkołakiem napierdzielał to myśli miałem mniej więcej z rodzaju: 'O to byłby aggrav... A to, pistolet, to bashing... Łe, to oni wiedzą jak zwalczać wampiry...?' Spaczenie WoDem ;P
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2006-02-02 (Czw), 00:01
Cytuj
Cytuj
Underworld:Evolution
1 lepsza od sequellu
O kurwa, to pewnie umarłeś w kinie i ożyłes po napisach końcowych!
[snapback]136475[/snapback]
Ni chuja nie rozumiem tego tekstu...

W kinie nie byłem i sie cieszę, że zaoszczędziłem, bo jak bym posze3dł to bym się wkur...że wydałem na takie coś pieniądze.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2006-02-02 (Czw), 00:48
(http://www.dicke-titte.com/index-sexbilder/tits.jpg)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2006-02-02 (Czw), 06:32
Yis znowu się koleżankami chwali.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Domator w 2006-02-02 (Czw), 07:42
Cytuj
Cytuj
Cytuj
Underworld:Evolution
1 lepsza od sequellu
O kurwa, to pewnie umarłeś w kinie i ożyłes po napisach końcowych!
[snapback]136475[/snapback]
Ni chuja nie rozumiem tego tekstu...
[snapback]136499[/snapback]
Pierwszy film był mega chujowy, więc skoro drugi jest jeszcze gorszy yo umarłeś podczas oglądania go i powstałeś z martwych by naqm o tym powiedzieć.  :ppk_dead_hehehe:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Evil_Sistah w 2006-02-02 (Czw), 12:29
Ja pierdzielę, Yis, nie przy jedzeniu... Trochę kultury...  :ppk_big_vomit:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2006-02-02 (Czw), 12:54
Mnie tam 1 całkiem całkiem sie podobała - swoja drogą ciekawa metafora  :phpbb_icon_razz:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2006-02-02 (Czw), 20:40
underworld byl calkiem przyjemny, ale dwojkim jeszcze nie wizial
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2006-02-02 (Czw), 22:38
Nie znasz sie. Chujowy byl. No, lepszy niz Van Helsing.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tremayne w 2006-02-02 (Czw), 22:55
Sam się nie znasz. A Van Helsing kopał tyłki.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2006-02-02 (Czw), 22:56
www.idzdodomubosienienadajesz.com
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tremayne w 2006-02-02 (Czw), 22:58
Uncunny.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2006-02-02 (Czw), 23:00
(http://nnk.art.pl/obczaj/img/przepros.gif)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tremayne w 2006-02-02 (Czw), 23:02
(http://img137.imageshack.us/img137/9303/therealstartrek0mz.jpg)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2006-02-02 (Czw), 23:10
(http://www.orlyowl.com/orlykick.gif)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: KaGieBe w 2006-02-02 (Czw), 23:22
Ale muzyka w Van Hellsingu byla fajna.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tremayne w 2006-02-02 (Czw), 23:24
(http://img229.imageshack.us/img229/7813/beztytuu0dp.jpg)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2006-02-03 (Pią), 01:52
))<>((
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Domator w 2006-02-03 (Pią), 22:39
Piękny styl, Yisrael. Aż mi sie oczka zaszkliły.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Ssendas w 2006-02-04 (Sob), 15:23
trza podratowac ten topic.

harry potter i wiezien azkabanu - z roku na rok coraz mroczniejsze , mi sie podoba , tylko te manipulacje czasem mnie wkur... jak mało co.przynajmniej sie to kupy trzymalo

aha i dostalem od kumple dvd z 14stoma odcinkami 'Father of the pride' polecam tym co lubia sitcomy bez dokladanego smiechu. ;P i maniakom dobrych 3d produkcji. bedzie przy czym chrupki jeśc.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2006-02-05 (Nie), 14:37
When a Stranger Calls - czyli bardzo standardowa historyjka thrillerowa. Dziewczyna dorabia jako opiekunka do dzieci w pieknym i bogatym domu oddalonym od innych siedlisk ludzkich. Przez caly czas chodzi po domu, bo zdaje jej sie, ze cos widzi, slyszy - zazwyczaj to albo kot, albo sprzataczka, albo jej kolezanka, albo kostki lodu w lodowce [sic!]. Konczy sie bardzo dziwnie, bo szybko - troche ta babeczka pobiega po domu, ale wcale sie nie zmeczy - to odkryje cialo kolezanki, to znajdzie truchlo sprzataczki - i te ciala sa rozczarowaniem, bo wcale nie widac na nich chocby kropli krwi (btw w kinie czulem sie jak zboczeniem, pederasta, pedofil czy co tam - tam siedzialy same dzieci w wieku od 8 do 15 lat, wiekszosc 12-13-latkow - w sobote wieczorem na thrillerze!). Czemu to rozczarowuje? Bo poczatek filmu budzi nadzieje na jakiego gore - przecietny amerykanski dom przeszukiwany przez gliniarzy. Wchodzi twardziel gliniarz, ponad 40 lat (czyli doswiadczony), w prochowcu, nieogolony. Otwiera drzwi do pokoju dzieciecego i nie widzimy co sie dzialo w pokoju, jednak mina gliniarza i jego odruchy wymiotne cos znacza. Nastepnie trzech gliniarzy w torbach na smieci wynosi (wyraznie dla naszej wyobrazni) czesci pocietych ludzi. Mysle sobie - o, bedzie niezle. Ale nic z tych rzeczy, przybicie reki bandyty do podlogi tym mieszadelkiem do kominow (jak sie nazywa? zapomnialem) to wszystko na co mozemy liczyc.
Film robiony jest tak, by doslownie co piec minut widz podskakiwal wlasnie np na widok kota etc. Co jest plusem to kamera, ciagle widzimy zblizenie na twarz tej dziewczyny, co budzi zaniepokojenie - nie widzimy co sie dzieje naokolo niej. Wiele okien w domu, obok ktorych dziewczyna czesto przechodzi tez jest niezlym pomyslem - ale w ogolnosci koniec jest cokolwiek dziwny, bo po krotkiej ucieczce po domu szybko przyjezdza policja i... po prostu zamyka morderce! Ogolnie 5 na 10.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2006-02-11 (Sob), 13:22
Big Momma`s House 2  (czyli chyba: Agent XXX 2 .... a moze nie  :huh: )
Takie sobie... troche do smiechu... ale generalnie bardzo malo...

The Machinist - bardzo ciekawe.... Kto by pomyslal, ze Batman taka szkapa  :lol:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2006-02-12 (Nie), 00:01
A ja ogladam sobie The Day the Earth Stood Still, bardzo fajny filmik z 1951 roku, dotyczy kosmitow, ktorzy w jakims sensie lacza ZSRR i USA. Klasyk.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Domator w 2006-02-12 (Nie), 00:10
Jak na klasyk to trochę mało znane.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2006-02-12 (Nie), 00:12
Nie twierdz, ze jesli Ty o tym nie slyszales, to caly swiat takze.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2006-02-12 (Nie), 00:15
No Yis, film genialny (słynne "klatoo barada nictoo"). Jakbyś go miał na dvd albo w divx to byś mógł mi podesłać kiedyś. Bo ja znalazłem kiedyś na necie, ale z włoskim dubbingiem.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Domator w 2006-02-12 (Nie), 00:16
ok, zwracam honor. :P
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2006-02-12 (Nie), 00:33
Wloski dubbing, olololololol.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2006-02-13 (Pon), 01:45
Obejrzałem sobie Dooma.




















Ale kupa.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tremayne w 2006-02-14 (Wto), 22:45
Właśnie zostałem zmierżony Final Fantasy VII: Advent Children. Tak nudnego anime nie widziałem chyba od czasu End of Eva v1.0 i v2.0 -_-"
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2006-02-15 (Śro), 01:03
A ja widziałem 'Walk the Line' - dla fanów Cash'a rzecz obowiązkowa (np. dla mnie). I Reese Witherspoon pokazała że jest aktorką. 9/10.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: KaGieBe w 2006-02-15 (Śro), 20:44
Eeee tam, fajny jest Advent Children. Fabuly to to ma zadna, ale kreska jest przepiekna, a walki tez niczego sobie. Nie spodziewalem sie niczego nad to i sie nie zawiodlem.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Iwan w 2006-02-16 (Czw), 19:17
Saw 2- fabula nadal fajna, na koncu standarowo kilka ostrych zwrotow akcji. Niestety aktorzy klada wszystko po kolei, policjant przypomina rysia z klanu, reszta ferajny rownie beznadziejna. Nerwowe, "skaczace" ujecia mocno traca kiczem, zreszta jak caly film (kolory z chorym kontrastem, smieszna charakteryzacja postaci).
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2006-02-16 (Czw), 19:52
Mi sie wlasnie ujecia podobaly. Scena ze strzykawkami po prostu fantastyczna :) .
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2006-02-16 (Czw), 20:04
Cytuj
Mi sie wlasnie ujecia podobaly. Scena ze strzykawkami po prostu fantastyczna :) .
[snapback]138576[/snapback]
Scena symbolizująca doroczne święto narkomanów - dożyłki...film pełen symboliki...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2006-02-16 (Czw), 22:05
Dozylki, biehehehehehemwuahaha. Dobre!


--------------------------------------------------------

Misery - wiadomo. Swietna gra tej baby, straszny film bez potworow czy railgunow, szacun.
The Fog - wlasnie zaczalem ogladac, jestem gdzies w trzydziestej minucie - zalosne aktorstwo, wyglada na to, ze standardy sa juz zanizone na stale, przynajmniej w Hollywood. Slabe efekty (mgla wyglada po prostu tanio), fabula, poki co, zalosna - i juz jestem pewien, ze przewidze polowe przyszlych wydarzen. Kolejna produkcja fabryczna, zero oryginalnosci.
Przede mna The Cave.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Iwan w 2006-02-19 (Nie), 12:33
Zielona mila- piekna opowiesc, swietnie zrealizowana, no i wiecej niz dobrzy aktorzy. Film- ideal, co tu duzo gadac.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2006-02-20 (Pon), 13:45
"Matador" z Pierce Brosnanem... Musze powiedziec,z e bardzo mi sie ten film spodobal... Taka opowiesc o platnym mordercy, ktory ma klopoty ze soba... Za duzo pracuje, jest przemeczony, zaczyna popelniac bledy... i to go martwi...
W barze spotyka kolesia - kompletnie przeciwienstwo siebie, gadaja sobie, ida na walke bykow, dobrze sie bawia....... i zostaja przyjaciolmi.
Mozna w sumie powiedziac, ze w tym filmie nie ma zlego bohatera... Nawet ten platny morderca to taki mily gosc, ze da sie go lubic...
Polecam
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Ssendas w 2006-02-22 (Śro), 09:06
harry potter i czara ognia


nono... skonczyl sie dzien dziecka dla pottera...
mi sie tam podobal.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2006-02-22 (Śro), 11:50
Ali - historia Muhammada Ali. Film dobry, w niektórych momentach przejmujący (trening na czarnym lądzie). Niestety dosyć monotonny - walki Ali'ego to połowa całego filmu - troche nudzące, ale historycznie poprawne. Film za długi, lecz fan boksu dobrze się w nim odnajdzie.
Jako lekture dodatkowa polecam do obejrzenia Don King - Król boksu...moim zdaniem lepsze od filmu Ali.
6/10.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2006-02-27 (Pon), 15:19
Harry Potter i Czara Ognia - coraz mroczniej i coraz fajniej.

Jarhead - jak dla mnie zajebisty film, polecam.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Shoonay w 2006-02-27 (Pon), 15:35
:blink:  Ooojaacieepee...

Cytuj
No Yis, film genialny (słynne "klatoo barada nictoo"). Jakbyś go miał na dvd albo w divx to byś mógł mi podesłać kiedyś. Bo ja znalazłem kiedyś na necie, ale z włoskim dubbingiem.
[snapback]137893[/snapback]

...to STĄD wzięły się nazwy niektórych planet/księżyców w grze Reunion!!!  :phpbb_icon_cool:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2006-02-27 (Pon), 16:41
No i też zaklęcie, które Ash miał wypowiedzieć przed zabraniem Necronomiconu.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2006-03-05 (Nie), 14:37
Wczoraj dostalem z merlina Komornika, ktorego zaraz zaczalem ogladac. Mowiac szczerze, chociaz film nie jest zly, to jednak sie rozczarowalem. Tyle slyszalem wspanialych glosow o tej produkcji, ze to najlepszy polski film ostatnich lat, ze spodziewalem sie wiecej. Wedlug mnie to tylko poprawna produkcja, dosc naiwna i nie dziwie sie tez, ze nie przeszla eliminacji Oscarowych. Mialem natomiast wrazenie, ze Bohme z pierwszej czesci filmu to wprost ikona, idol ludzi pokroju pshemozza, pedra i, w szczegolnosci, LooZ^'a ( ;) ).
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2006-03-05 (Nie), 15:00
Kurwa, no i teraz będę musiał to obejrzeć :/
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: trzy86 w 2006-03-11 (Sob), 22:39
Obejrzałem ostatnio Gilliamowską trylogię:
1.Time Bandits
2.Brazil
3.Adventures of Baron Munchausen
Doskonałe filmy - w moje gusta trafiają idealnie.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2006-03-11 (Sob), 22:46
E, czemu niby to jest trylogia?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Szmugiel w 2006-03-11 (Sob), 22:57
Ha.... film krecili 13km od mojej miejscowosci (walbrzych), ale Yisrael ma racje, film nie jest przecietny, jezeli ktos sie uprze to obejrzy

Mowa o komorniku...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: trzy86 w 2006-03-11 (Sob), 22:59
Cytuj
E, czemu niby to jest trylogia?
[snapback]140567[/snapback]

Takie było zamierzenie Gilliama. Filmy są ze sobą powiązane (choć nie fabularnie). Obejrzysz, skumasz :)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2006-03-11 (Sob), 23:44
Obejrzałem 126762721637 razy, nie skumałem.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Domator w 2006-03-12 (Nie), 10:28
Cytuj
Kurwa, no i teraz będę musiał to obejrzeć :/
[snapback]140069[/snapback]
żeby mu pocisnąć? xD
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: trzy86 w 2006-03-12 (Nie), 13:47
Cytuj
Obejrzałem 126762721637 razy, nie skumałem.
[snapback]140571[/snapback]

Zdarza się  :ppk_wacky:
Głównym elementem łączącym filmy jest wiara w potęgę ludzkiej wyobraźni oraz potępienie skrajnego racjonalizmu (który odrzuca wszelkie czynniki niezrozumiałe), konsumpcyjnego nastawienia do życia. To tak w wielkim skrócie. Reszty nie chce mi się wyciągać.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2006-03-12 (Nie), 14:38
troche mi sie wierzyc nei chce zeby taki rozsadny facet jak Gilliam jezdzil po konsumpcyjnym stylu zycia. nadinterpretacja jakas
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2006-03-12 (Nie), 14:45
No widzisz, ja raczej widzę Gilliama jako skrajnego racjonalistę. I to takiego straszliwie źle nastawionego do gatunku ludzkiego (coś jak Douglas Adams - Boga nie ma, jesteśmy brzydcy, źli i głupi, ale dlaczego by nie cieszyć się tym co mamy? (polecam "Łososia Zwątpienia")) - to jest to co może jakoś łączyć i spajać jakoś tam jego twórczość (vide "Meaning of Life" i "Brasil"). Potępienia konsumpcjonizmu nie zauważyłem nigdzie.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: trzy86 w 2006-03-12 (Nie), 14:59
Możliwe, że to zależy od punktu widzenia. Filmy Gilliama są raczej "otwarte" i pozostawiają pewną swobodę interpretacyjną.
Potępienie konsumpcjonizmu jest zaś całkiem zauważalne, choćby w Time Bandits - rodzice głównego bohatera jako chyba jedyny cel w życiu stawiają sobie posiadanie najnowszych robotów kuchennych etc. W Brazil sytuacja jest dość podobna, tyle że zamiast przedmiotów użytkowych występuje chirurgia plastyczna :)
Zaś co do racjonalizmu: owszem, ale do pewnych granic. Zauważ, że zwolennikami myślenia skrajnie racjonalistcyznego są postacie negatywne (Time Bandits oraz Przygody Barona). Patrzą one na świat przez pryzmat reguł, praw fizyki...
Oczywiście nie twierdzę że Gilliamowe filmy potępiają racjonalizm w ogóle, bo byłoby to głupotą. Są jedyne krytyczne i podkreślają, że człowiek często zapomina o potędze swojej wyobraźni.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2006-03-12 (Nie), 16:03
Hm, no ale czy chirurgia plastyczna w "Brasil" to potępienie konsumpcjonizmu? Raczej ukazanie degeneracji elit państwa totalitarnego. Zresztą, kij go tam wie. Dobre filmy robi, o.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: trzy86 w 2006-03-12 (Nie), 16:40
Cytuj
Hm, no ale czy chirurgia plastyczna w "Brasil" to potępienie konsumpcjonizmu? Raczej ukazanie degeneracji elit państwa totalitarnego.
[snapback]140605[/snapback]
To kolejna, całkiem logiczna interpretacja.
Cytuj
Zresztą, kij go tam wie. Dobre filmy robi, o.
[snapback]140605[/snapback]
Właśnie :)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2006-03-14 (Wto), 10:45
EDI - świetny film, dobrze zagrany, chce się go jeszcze raz obejżeć
aż trudno mi go teraz skomentować
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Domator w 2006-03-14 (Wto), 19:37
Rozumiem, że mówisz o tym filmie o pijakach-złomiarzach?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2006-03-14 (Wto), 19:47
Straszne dno.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Domator w 2006-03-14 (Wto), 20:28
Cytuj
Straszne dno.
[snapback]140773[/snapback]
Ech, chciałem się upewnić i potem to napisać :P Film jest zdziebko chujowy.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2006-03-15 (Śro), 12:48
Byłem wczoraj na 'wyznaniach gejszy'

Film dobry. Ładnie zrobiony, ciekawy, długi. Nawet japońskie ciężarówki takie prawdziwe wytrzasnęli skądś. Polecam.

I upewniam się znów, że tamta orientalna kultura nie ma dla mnie żadnego posmaku. Kolesie licytują się o dziewictwo piętnastoletniej dziewczyny - weak.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: trzy86 w 2006-03-21 (Wto), 23:09
"Nosferatu The Vampyre" Herzoga. Bodajże z 1979. Świetny, nastrojowy, pozbawiony zbędnych fajerwerków film. Kinski doskonale odgrywa rolę Draculi.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2006-03-23 (Czw), 16:21
Troche ostatnio ogladalem.... ze nie wiem od czego zaczac ;)

1. Lucky Number Slevin - dobry ale nie genialny (i duzo znanych aktorow)
2. The Weatherman - z N.Cage... to komedia... ale dla mnie bardzo depresyjny film...
3. Final Destination 3 - akcje dosyc dobrze, "twardo" pokazane, ale calemu filmowi ogolnie czegos brakuje.
4. V for Vendetta - z Natalie Portman... moze byc... ladne eksplozje ;)
5. Pink Panther - nie takie zle, wiec mozna zobaczyc.
6. Date Movie - nie bardzo


A pozatym koncze ogladac trzecia serie "24" - to jest to! Polecam! Pierwszy odcinek chyba jest w sumie najgorszy... ale pozniej odcinki 2-5 rewelacja! Pozniej nie jest najgorzej, ale to juz bylem tak wciagniety, ze lykalem wszystko co bylo.
Kilka ciekawych, nieprzewidywanych zwrotow akcji... akcje w terenie, wybuchy, helikoptery, wirusy, zdrady itp, itd... no i Jack- czlowiek maszyna, ktory dla dobra sprawy gotow by zabic najlepszego pdzyjaciela... W sumie to nie widzialem dwoch poprzednich serii, ale ta mnie naprawde wciagnela :)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2006-03-23 (Czw), 16:46
Tak sobie teraz ściągam po kolei Babylon 5. Zmęczyłem pilota - aktorstwo straszliwe. Nie dziwię się że w serialu gra inny aktor głównego bohatera.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: zan w 2006-03-23 (Czw), 19:17
Zathure ogladalem. smieszny fajny filmik do piwa z przewidywalnym do bolu scenariuszem. ale fajny
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2006-03-23 (Czw), 19:33
ale tylko do piwa i to do któregoś z koleji
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Domator w 2006-03-24 (Pią), 14:41
Cytuj
"Nosferatu The Vampyre" Herzoga. Bodajże z 1979. Świetny, nastrojowy, pozbawiony zbędnych fajerwerków film. Kinski doskonale odgrywa rolę Draculi.
[snapback]141273[/snapback]
Z tego co wiem to gra tam świetny rysownik i pisarz - Roland Topor. Gościu jest niesamowity. A tak BTW podobno na planie tego filmu potrafił wpierdalać robale, jak tu go nie kochac :D Grał tam Reinfelda bodajże. Niestety filmu nie widziałem :(
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2006-03-24 (Pią), 14:53
No gra tam Topor. Ale jakoś się nie rzuca w oczy bardzo.

Babylon 5 1x01 >>>>> Babylon 5 pilot
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: trzy86 w 2006-03-24 (Pią), 20:09
Cytuj
Cytuj
"Nosferatu The Vampyre" Herzoga. Bodajże z 1979. Świetny, nastrojowy, pozbawiony zbędnych fajerwerków film. Kinski doskonale odgrywa rolę Draculi.
[snapback]141273[/snapback]
Z tego co wiem to gra tam świetny rysownik i pisarz - Roland Topor. Gościu jest niesamowity. A tak BTW podobno na planie tego filmu potrafił wpierdalać robale, jak tu go nie kochac :D Grał tam Reinfelda bodajże. Niestety filmu nie widziałem :(
[snapback]141477[/snapback]

Tak, Topor niezły jest. Przeczytałem ostatnio "Cztery róże dla Lucienne" i chyba sięgnę po więcej :). Zagrał też świetnie.
Choć prawdą jest, iż niestety gra rolę drugoplanową. Za to całkiem ciekawą.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Domator w 2006-03-24 (Pią), 20:48
Cytuj
Tak, Topor niezły jest. Przeczytałem ostatnio "Cztery róże dla Lucienne" i chyba sięgnę po więcej :).
[snapback]141484[/snapback]
No polecam. Zaczynałem od "Czterech róż..." i po tym mnie wciągnęło :P Wiekszośc przeczytałem, polecam te niekwestionowane klasyki dla niego samego, czyli (jeżeli masz jakieś starsze al enie najstarsze wydanie) te 6 ksiązek pokazanych na ostatnich stronach.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2006-03-24 (Pią), 22:24
U Herzoga zagral bardzo fajnie, stworzyl ciekawa postac. Jest zreszta jakby w dwoch liniach polaczony z Polanskim. Jedna droga to przez Kinskiego, z ktorego corka, Nastasja, Romek mial romans. Druga, mocniejsza linia to film Tenant (Lokator), powstaly na podstawie ksiazki napisane w Paryzu przez Topora. Swoja droga ten Polak (syn Polakow?) opisuje w ksiazce wlasnie trudnosci w obcym miescie, wiec Roland poniekad jest naszym ziomkiem.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Domator w 2006-03-24 (Pią), 23:21
Lokator to jedna z lepszych ksiązek, wjebała mnie w ziemię pod koniec. Filmu nie widziałem.

A ziomkiem naszm jest :)
Cytuj
urodził się 7 stycznia 1938 roku w Paryżu w rodzinie polskich Żydów, którzy w 1930 r. wyemigrowali do Francji.
-Strona o R. Toporze (http://free.art.pl/topor/)


Szkoda, że niektóre jego ksiązki są tak rzadkie, że nawet na allegro się nie przewijają. Zlatałem wiele antykwariatów i nie znalazłem :/
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: trzy86 w 2006-03-25 (Sob), 09:23
Ja niestety byłem zmuszony czytać w wersji elektronicznej, co ujmuje nieco magii książki ;(
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2006-03-27 (Pon), 11:46
Dzisiaj krotko, bo czas mnie goni...

Shooting Dogs - Absolutna rewelacja (jak dla mnie)... Afryka, Rwanda 1994, no i masakra ponad 800 000 ludzi... Mocny film, na faktach i na dodatek krecony w miejscach gdzie to sie stalo...

Pozycja OBOWIAZKOWA!!! Najlepszy film jaki mialem okazje zobaczyc od bardzo dlugiego czasu...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2006-03-27 (Pon), 13:23
Babylon 5 - sezon pierwszy prawie za mną. Niektóre odcinki 10/10, niektóre tak bardzo 'zzz' i 'rotfl' że aż szkoda gadać (ten o rabinie albo związkach zawodowych np.). Ale robi się ciekawiej, wkrada się mrok, dekadencja, ksenofobia i nietolerancja (jak z koszmaru Michnika). I aktorzy grają lepiej też niż w pilocie.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Ssendas w 2006-04-04 (Wto), 20:39
ice age 2, nie bylo nic lepszego i tak w kinie, wiec to se wybralem na urodziny

coz, za stary jestem albo ponurak, wesoly film, ale nie rozsmiesza
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2006-04-04 (Wto), 20:49
ten nowy papież warty jest obejżenia?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: trzy86 w 2006-04-04 (Wto), 20:56
Ratzinger? :)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Domator w 2006-04-04 (Wto), 20:57
Nie musze go oglądać by wiedzieć, że każdy film o Papiezu (taki jak "Karol") nie jest wart obejrzenia :P
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: jacuz w 2006-04-04 (Wto), 21:08
Karol nie byl zly... ciekawe jak ta nowa czesc
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Domator w 2006-04-04 (Wto), 21:13
Karol był od bani.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2006-04-04 (Wto), 21:17
I ten dubbing dojebany.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: jacuz w 2006-04-04 (Wto), 21:34
No to to akurat prawda...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2006-04-04 (Wto), 21:58
mi jakoś durbing nie przeszkadzał i "karol" nawet się spodobał
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2006-04-04 (Wto), 22:02
Durbing, lol, znaczy Durbik tam głos podkładał?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2006-04-04 (Wto), 22:02
durbing .... Durbik, masz coś z tym wspólnego ;D

pedro - You HIT IT!
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2006-04-04 (Wto), 22:04
Szybki jestem, nie?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2006-04-04 (Wto), 22:19
nie wiem, czy masz się czym chwalić, poniekąd to może być wada ;)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: zan w 2006-04-04 (Wto), 22:55
ej, a co to jest to bukkake bo cos mi sie obilo o uszy? :>
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2006-04-04 (Wto), 23:13
Znaczy że jestem szybki w bukkake? Nie wiem, nie próbowałem.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2006-04-04 (Wto), 23:20
Przyznaję się - to ja podkładałem wszystkie głosy.

I LIKE BUKKAKE!
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2006-04-04 (Wto), 23:54
Stay - nawet niezla produkcja rezysera Marzyciela. Wystepuja McGregor i Gosling, czyli duzy plus, Watts, minus, i Hoskins, znowu plus. Ma troche klimat Donny'ego Darko, jesli kogos interesuje.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2006-04-05 (Śro), 08:39
Na Ice Age 2 wczoraj się przeszedłem - fajny film bardzo, a szczególnie hiphopowe gest oposa Zdziśka. Polecam.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2006-04-05 (Śro), 13:49
Cytuj
ej, a co to jest to bukkake bo cos mi sie obilo o uszy? :>
[snapback]142538[/snapback]
to nie było bukkake
bukkake jest na twarz a nie na uczy

pshemozz chodzi po domu i chujem wymachuje?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Simon w 2006-04-08 (Sob), 19:11
Mnie ostatnio dziewczyna wyciągnęła na przegląd animacji pt. "krótko po holendersku". Za niektóre animacje, złorzeczyłem całej Holandii ( 5 minut migających prostokątów przy dziwacznej muzyce, sala biła brawo sic! Może cieszyli się, że koniec :D), jednak okazało się, że początek był tylko fatalny i pojawiły się animacje z fabułą i interesującą muzyką. Ocena pozytywna.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Steffek w 2006-04-08 (Sob), 20:10
Cytuj
Na Ice Age 2 wczoraj się przeszedłem - fajny film bardzo, a szczególnie hiphopowe gest oposa Zdziśka. Polecam.

Hip-hopowe gesty? Hmm, a rzeczywiście, coś tam machał od czasu do czasu łapami.
Jednak nie powiem, żebym się jakoś przy tym uśmiał. :)

Co do samego filmu to ogólnie się udał.
To coś bardziej z gatunku zbioru śmiesznych scenek. Fabuła, fabułą... Jest i nawet mniej więcej trzyma się kupy. Siłą całej produkcji są właśnie te śmieszne elementy.
Bardzo fajna produkcja.


Swoją drogą przed rozpoczęciem, jak wiadomo leciały reklamy. Wszystkie filmy, które reklamowano to filmy animowane w stylu Shreka i Ice Age. No, właściwie wszystkie oprócz jednego... Tyle, że w tym jednym głównym bohater jest gruby kot wykonany techniką komputerową.

Nie za dużo się natworzyło tych shrekopodobnych mega śmiesznych hiciorów?
Jak dla mnie to trochę za dużo tego naprodukowali. Te niesamowicie zabawne bajki o animowanych zwierzątkach znudziły mi się jak w kinach pojawił się Madagaskar.
Pomyślałem "nie, no przesadzają, za dużo tego".
Choć jakby się zastanowić to "Rybek z Ferajny" itp. też nie oglądałem...

A tu na poczekaniu jeszcze film o misiu, dzikich zwierzętach żyjących w mieście, czerwony kapturek, coś na wzór Madagaskaru tylko, że od Disneya...
zzz

Na Ice Age 2 poszedłem bo miała u mnie plusa za część pierwszą. Do tego po trialerach można było zobaczyć, że grafika jest na poziomie. Miła niespodzianka po kańciastych łbach i animowanych, gadających bryłach z innych produkcji.

Podsumowując:
Ice Age 2: Dobry, zabawny film. Warto obejrzeć, można się uśmiać.
Reszta mega-śmiesznych-animowanych cudów na kiju: zzz... Jakoś nie mam ochoty obejrzeć.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2006-04-08 (Sob), 20:32
bylem na IA2 wczoraj. dobry film, smieszny taki i w ogole.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2006-04-09 (Nie), 20:55
Ale jak to niesmieszne gesty??????? To jest całego filmu mega plus. Jak Zdzisiek uderza się pięścią dwa razy w pierś a potem robi poziome V-like-victory z miną czarnucha. No przecież umarłem.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: zan w 2006-04-11 (Wto), 13:50
a ten tego, ogladam teraz taki calkiem fajny serial s-f/western pod tytulem Firefly. fajny nawet, postaci calkiem fajnie przedstawione, szczegolnie kapitan Malcolm Reynolds i Jayne :) (choc megaaktorstwo to to nie jest)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tremayne w 2006-04-11 (Wto), 15:58
FireFly jest bardzo fajny, boli tylko to, że puszczali go tak w powalonej kolejności, że pół serii zastanawiałem się o co chodzi, a drugie pół wiedziałem już co będzie, bo wcześniejsze odcinki o tym opowiadały.
No i pilot, którego puścili dopiero na dwa odcinki przed zejściem serialu z anteny - poroniony pomysł.
A i sam fakt, że było może z 15 odcinków, czy coś koło tego... No, szkoda troche.

A sam teraz męcze 5 serię Babylon 5. Nie wiem czemu, ale przy piątej serii już zmuszam się do oglądania, choć bardzo lubie B5.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2006-04-11 (Wto), 19:30
jak wam sie firefly podoba to jest jeszcze serenity. kinowka w tym samym swiecie. ponoc bardzo dobra
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tremayne w 2006-04-11 (Wto), 19:34
No, też widziałem... Ugh! :P

Ale można powiedzieć, że trzyma poziom serialu... :P
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2006-04-11 (Wto), 19:59
Ha, też jestem przy piątej serii B5. Telepaci są tak bardzo gay że już nie mogę (jak sobie tam śpiewali przy świecach 'weeee arrreee strrroooong togetheeer, nananaaa' - Bester powinien ich dojechać wszystkich). I brakuje bardzo apokaliptycznego nastroju poprzednich serii (ja chcę powrotu Mordena). Fajni byli ci obcy w czerwonych hełmach, jak Eldars z wh40k. Mogli by coś z nimi zrobić ciekawego.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: trzy86 w 2006-04-11 (Wto), 20:05
Ja zobaczyłem sobie "Kawę i Papierosy" Jarmusha. Dobre, szczególnie fragment z kondesatorem tesli ;)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2006-04-11 (Wto), 20:36
Ja mam te firefly'e i serenity. Jak chcecie Pedr z Keirem to wam wyślę razem z SAABem.

Ale po świętach, po świętach.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: jacuz w 2006-04-11 (Wto), 22:28
W sobote obejzalem ice age II. Uwazam, ze jest duzo lepsza od I...
te oposy, spiewajace leniwce :P
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: zan w 2006-04-11 (Wto), 22:35
JA CHCE SAAB!
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2006-04-11 (Wto), 22:49
To dawaj adresa. Najlepiej na privie to bedę miał na tzw. podorędziu
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: zan w 2006-04-12 (Śro), 13:09
Cytuj
Ta wiadomość nie może zostać dostarczona, ponieważ odbiorca nie posiada pozwolenia na używanie prywatnego komunikatora lub jego skrzynka odbiorcza jest w tej chwili pełna.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2006-04-12 (Śro), 13:35
Oooo, to muszę mieć pozwolenie? Moja skrzynka nie jest raczej pełna, bo nic w niej nie ma. To napisz adres tu.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: zan w 2006-04-12 (Śro), 16:18
B Ci przesle przez gg :)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2006-04-24 (Pon), 23:19
Zobaczyłem na torrentach film Fun with Dick&Jane...dużo osób ściągało więc ja też się połasiłem. Oceniam na 4+ - ze względu na niektóre śmieszne momenty. Ot przeciętniak jak nic w tv nie leci.

Scary Movie 4 - ...zawiodłem sie sromotnie - humor tak naciągany jak jak guma na ch...a.
Pare śmiesznych akcji i w tej cześci wyjatkowo - głupota, która nie śmieszy.
Już lepiej wygladało to w konwencji filmu ala 'USA Highschool'...Ocena: 4/10.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Domator w 2006-04-25 (Wto), 18:17
Cytuj
Zobaczyłem na torrentach film Fun with Dick&Jane...dużo osób ściągało więc ja też się połasiłem. Oceniam na 4+ - ze względu na niektóre śmieszne momenty. Ot przeciętniak jak nic w tv nie leci.
[snapback]144361[/snapback]
Obstawiam, ze ten nowy? Bo ja stary widziałem i faktycznie przeciętny, zreszta jak leciał o 11 rano napolshicie to jaki mógł być... (wyjątek Planeta Małp stanowi).
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2006-04-26 (Śro), 07:16
A ja obadałem Batoru Rowaru(Battle Royale).

Film był zajebisty, tam, się kurde no, nastolatkowie zabijali! Szczelali so siebie z maszingunów i wogóle!

Jezu ale to była porażka. Gry aktorskiej zero. Reżyserii zero. Akcja była jak z polskiego filmu(Kto oglądał np. Awanturę o Basię ten wie). Ludzie biegali po dostaniu 10 kulek albo umierali bez wyraźnego powodu. A niektóre motywy były tak nie na miejscu że aż surrealnie śmieszne. No i ten nauczyciel, on pewnie miał jakieś przesłanie tam ale nie zauważyłem.

Ogólnie to ludzie się onanizują chyba tylko dlatego że pomysł był dobry. Zamknąć klasę na wyspie i kazać im się pozabijać... dla jednych szokujące, dla innych góra ciekawe.
Poczytajcie książkę, albo mangę. Manga ma przemówienia o miłości i przyjaźni jak z Sailor Moon, ale i tak jest lepsza od filmu. Dwa razy.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2006-04-26 (Śro), 07:54
Dwójkę ostatnio widziałem w kiosku. Ale szkoda mi było 12 zł.

BR dobry był man. Strzelali się. I był Shuya (no co za imię argh)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2006-04-26 (Śro), 12:10
Scary Movie 4 - sredniawe

Silent Hill - no nie takie najgorsze... widoki niezle (mam na mysli mroczne pomieszczenia, ktore nieo klimatu odpowiedniego dodaja).... no ale tak ogolenie rzecz biorac film nie jest rewelacyjny.

The Dark - Sean Bean w roli ojca ktoremu zaginela corka... Ten sam aktor jest w filmie Silent Hill i tam tez mu sie to samo przytrafilo... i nawet zakonczenie tych dwoch filmow jest w miare podobne... Tak nie powinno byc, no ale co ja moge....

Ice Age 2 - OK

Tristan i Isolda - reklamuja to jaki love story wiec tak sie zastanawialem czy w ogole na to isc... Ale, ze lubie takie filmy z tamtej epoki wiec jednak poszedlem... I musze powiedziec, ze nie najgorszy... Niby love story ale przeplatana malymi potyczkami i wiekszymi walkami tez... wiec znalazlem tez cos dla siebie. Niezly.

She's the Man - calkiem niezla komedyjka jak to dziewczyna che grac w pilke... ale zeby to zrobic to musi sie przebrac za chlopaka. Czasami sa smieszne momenty wiec nie jest zle.

Inside Man - dobra obsada... (wiele znanych nazwisk), i film tez niezly...

An American Haunting - bardzo sredni horror
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2006-04-26 (Śro), 13:29
Cytuj
Strzelali się. I był Shuya (no co za imię argh)
[snapback]144456[/snapback]

Hujowo się strzelali. I to był Shuuya AFAIK.

[Edit]A słyszałem że w SH jakąś laskę gwałcą drutem kolczastym, idę na to do kina
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2006-04-26 (Śro), 13:35
Cytuj
Tristan i Isolda - reklamuja to jaki love story wiec tak sie zastanawialem czy w ogole na to isc... Ale, ze lubie takie filmy z tamtej epoki wiec jednak poszedlem... I musze powiedziec, ze nie najgorszy... Niby love story ale przeplatana malymi potyczkami i wiekszymi walkami tez... wiec znalazlem tez cos dla siebie. Niezly.
Po książce stanowczo odpuszcze.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2006-04-26 (Śro), 20:49
bos buc. ksiazka jest win
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: trzy86 w 2006-04-26 (Śro), 21:54
Tu się zgdozę z Keiranem. Nawet na maturze ustnej będę o niej nawijał, motyla noga.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2006-04-26 (Śro), 22:41
Cytuj
bos buc. ksiazka jest win
[snapback]144483[/snapback]
Bom buc, a książka jest fail. Dlaczego - średniowieczne romansidło - dzisiaj w arlequinach mogłoby to śmiało byc - czytasz to, bo jest to kniga z tamtej epoki i jeden z lepszych przedstawicieli gatunku średniowiecznego romansu. Masz prawo ją znac, ale nie musi ci sie podobać...mi sie nie podobała - jak czytałem to mi się niedobrze robiło.
Nie lubie romansów - z żadnej epoki.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Evil_Sistah w 2006-04-28 (Pią), 14:23
Cytuj
Cytuj
bos buc. ksiazka jest win
[snapback]144483[/snapback]
Bom buc, a książka jest fail. Dlaczego - średniowieczne romansidło - dzisiaj w arlequinach mogłoby to śmiało byc - czytasz to, bo jest to kniga z tamtej epoki i jeden z lepszych przedstawicieli gatunku średniowiecznego romansu. Masz prawo ją znac, ale nie musi ci sie podobać...mi sie nie podobała - jak czytałem to mi się niedobrze robiło.
Nie lubie romansów - z żadnej epoki.
[snapback]144488[/snapback]


Jak Ty nic nie rozumiesz i nie rozumiesz... To nie jest romans średniowieczny. Znaczy niby jest, ale ta historia miłosna jest li tylko przykrywką. Tak naprawdę jest to historia wykładająca założenia religii katarów, opowieść o wędrówce duszy, która przechodząc z wcielenia we wcielenie, pragnie wreszcie dotrzeć do Boga. Kiedy się wie, że jest jeszcze "druga strona medalu" i wie troszeczkę o katarach, zupełnie inaczej czyta się tę książkę :)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2006-04-28 (Pią), 15:21
Ale wędrówki dusz i katary to przecież takie same bzdury jak romanse średniowieczne.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tremayne w 2006-04-28 (Pią), 15:22
A to nie jest tzw Pieśń o Rycerstwie*, co to tak zajebiście popularna była w średniowieczu - w tem sensie, że innych opowieści nie było?

*Się pisało po francusku szansą de dżeste, czy coś takiego... Nie znam tych pogańskich języków.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Evil_Sistah w 2006-04-28 (Pią), 15:43
chanson de geste - pieśń o czynach, jeśli już. Fakt, zalicza się do tego tyż :) Nieprawda, że innych nie było. Skąd takie informacje w ogóle? :)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2006-04-28 (Pią), 17:37
No nie tylko chanconnes du jouste (sprawiedliwi - jouste, wyewolułowało dopiero później w geste - rycerze) były. Ale było ich mnogo, a T&I się po prostu przebiło, bo miało niezły publicity. Sama opowieść fails imho, z takich kawałków wolę o Cydzie choćby, bo nie ma zbednego romansowania, tylko prawowierne bicie Arabów
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2006-04-28 (Pią), 19:06
To wszystko naciągane jest takie - gdzie tam katarzy?  :.^^:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2006-04-28 (Pią), 19:33
UWAGA! KILLING JOKE!
Cytuj
gdzie tam katarzy?
- w nosie.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2006-04-28 (Pią), 20:27
ew. w Katarze
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Evil_Sistah w 2006-04-28 (Pią), 22:24
Ech, ech, ech... Chanson de geste był to gatunek opiewający czyny bohaterów, co w średniowieczu zwykle oznaczało chrześcijanina, który najwięcej niewiernych usiekł. I utwory te faktycznie cieszyły się ogromną popularnością [wspomnieć wystarczy "Pieśń o Rolandzie" czy też może "Słowo o wyprawie Igora" - o miłości tam raczej niewiele ;) ]. Jednakże "Tristan i Izolda" swą historią pobili konkurencję, bo gdyż ponieważ oprócz chanson de geste, należą też do nurtu romansu dworskiego, opowiadającego o pełnej cierpień miłości rycerza do jego damy.

A katarzy tam, z tego co pamiętam, mają się następująco:
Tristan jest duszą, błąkającą się w ciągłym pragnieniu połączenia z Bogiem [tu by się nasuwało, że to Izolda, ale coś mi tu ten... jakoś tak niepewnie się czuję, za dawno o tym czytałam, a nie chcę zgrywać wszechwiedzącej, więc przyznam szczerze, że z symbolem Boga w tym utworze mogę się mylić :) ]. No w każdym razie połączenie z Bogiem u katarów następuje dopiero po śmierci, oni nie wierzyli, tak jak np. chrześcijanie, że już w życiu ziemskim można zaznać szczęśliwości, że Bóg jest obecny blisko człowieka. Tak trochę ciężko to tłumaczyć, bo i mnie samej trudno było zrozumieć, ale kiedy o tym czytałam, to wszystko miało ręce i nogi. Ba! Było bardzo ciekawe! :D Dobra, już się nie wymądrzam ;)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2006-04-28 (Pią), 22:42
Utwory które mają podskórną symbolikę zawsze uważałem za podejrzane.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2006-04-28 (Pią), 22:44
No bo katarzy (albigensi) to takie gnostyckie kloce, co to się mogły ruchać na lewo i prawo (matka z synem etc), bo czyny ciała były nieważne. A doskonałość osiągał ten, co siebie albo swoje dziecko zagłodził na śmierć. Jednym słowem: chwała niech będzie krucjatom po wsze czasy.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Evil_Sistah w 2006-04-28 (Pią), 23:32
Cytuj
No bo katarzy (albigensi) to takie gnostyckie kloce, co to się mogły ruchać na lewo i prawo (matka z synem etc), bo czyny ciała były nieważne. A doskonałość osiągał ten, co siebie albo swoje dziecko zagłodził na śmierć. Jednym słowem: chwała niech będzie krucjatom po wsze czasy.
[snapback]144565[/snapback]


Hmmm... Ale katarów chyba inkwizycja wykończyła, a nie krucjaty. Stosyyyy, płonęły stoooosyyyy...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2006-04-28 (Pią), 23:37
Pedro - patrząc po postach...pijany jesteś ;)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2006-04-29 (Sob), 07:48
Katarów wykończyły krucjaty głównie koleżanko - tak jak i Albigensów Bronili się ostatni na jakimś wzgórzu nawet, epicka bitwa była.

A to że mogli się rżnąć w rodzinie (to podstawa teologiczna tej religgi) to prawda
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Evil_Sistah w 2006-04-29 (Sob), 11:14
Mnie się jakoś dziwnie kojarzy, że katarów inkwizycja wyłapała... No, ale ja historykiem nie jestem, są to moje jedynie szczątkowe wspomnienia z kiedyś tam zdobywanej przypadkowo wiedzy, także mam prawo się mylić ;)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2006-04-29 (Sob), 18:00
Durb, na 'górze' to akurat krzyżowcy husytom wpierdol spuścili. Katarów rozjechała krucjata Normanów z północy Francji - do dziś ponoć na południu mają za o to pretensje. A Inkizycja to tam weszła potem. I słusznie. A stosów to inkwizycja nie paliła nigdy. To nie było w jej kompetencjach. Mogła co najwyżej kazać w ramach pokuty odmawiać 15 'zdrowasiek' dziennie. Wam się naprawdę pomylili purytańscy i insi pokurwieńcy z Inkwizycją.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Evil_Sistah w 2006-04-29 (Sob), 18:03
Inwizycja wydawała wyroki, władze miasta paliły. Z tego co pamiętam.

[źle pamiętam? znając życie - źle :D ]
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2006-04-29 (Sob), 18:37
Nienie. Po co najmniej 2 latach procesu przed trybunałem inkwizycyjnym, gdy ktoś nie zamierza się poprawić - nie podziałała pokuta, napomnienia i modlitwy za niego - więc gdy znów będzie bluźnił, głosił herezje etc, to trybunał stwierdzał, iż już nic na to nie może poradzić. I brali się za takiego pacana zazwyczaj sąsiedzi i lokalny szlachcic (najczęściej wypieprzano ze wsi/miasta albo po prostu płacił duże kary finansowe). Stosy to naprawdę rzadkość w tamtym czasie. Powszechność zyskały dopiero za Marcina Lutra, w czasie wojen religijnych - protestanci bardzo lubili palić. Nie tylko katolików, ale również (zwłaszcza) ż(Ż)ydów. Luter to w końcu chyba pierwszy w historii antysemita - ideolog.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2006-04-29 (Sob), 21:05
no dokladnie, dopiero skrajni ci protestanci palili. a potem spierdolili od usa a w europie zostaly cioty a nie protestanci
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2006-05-07 (Nie), 22:21
Ale Pedro, to właśnie Katarzy mieli takiego fanatycznego przywódcę co to rżnął wszystkie wyznawczynie aż się kurzyło, potem okopali się na jakimś wzgórzu i tam ich krucjata wybiła. To epizod, czytałem o tym - pewnie jeden z wielu bo Katarzy nie tylko we Francji byli.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Saima w 2006-05-12 (Pią), 14:01
Ostatnio obejrzane (czyt.w ciągu ostatnich 2-3 miesięcy)
Lord of war -> całkiem niezły film o międzynarodowym handlu bronią, z Nicholasem Cagem w roli głównej. Treść należycie przekazana w zaskakujący i cyniczny sposób.
Film nie należy w moim subiektywnym rankingu do tych, które osiągnęły apogeum wybitności, ale na pewno wart obejrzenia.
Pierwsza zasada handlarza broni: nigdy nie strzelaj z własnego towaru!  :phpbb_icon_wink:
Life of David Gale -> bardzo dobry film z Kevinem Spaceym. Historia jest opowiedziana poprzez retrospekcję. Niezwykle ciekawy pomysł ujęcia problemu zasadności i stosowalności kary śmierci. Głównym wyznacznikiem akcji jest upływający nieubłagalnie czas, co czyni całość jeszcze ciekawszą i intrygującą. Polecam.
Na 2 razie opinie dotyczące dwóch filmów, później dorzucę resztę.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: trzy86 w 2006-05-19 (Pią), 18:59
One Armed Boxer II: Master Of The Flying Guillotine.

Arcyfilm kung-fu. Już sam tytuł mówi wiele. Naprawdę niezłe widowisko.
Poza tym, przy kreacjach obecnych w tym filmie, wszyscy wojownicy z mortala wymiękają.
"Mistrz latającej gilotyny" spuszcza im manto, i to jedną ręką ;)

(http://www.filmthreat.com/UploadImages/000007355_flyingguillitine1X.jpg)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2006-05-25 (Czw), 16:23
Final Destination 3 - nie licząc głupich dialogów ala american highschool i odkrywania zagadek, jak w kreskowce scooby-doo, to film jest fajny.
Iście krwisty zajebisty. Końcówka jak zwykle zostawia furtkę dla następnych części.
1 sza śmierć - roller koster.
2 - dwie dziąchy spalaja sie na solarium
3.- maszyna do ćwiczeń na siłce rozwala mózg facetowi
4.- wiatrak od silnika mieli facetowi mózg na sieczke, lol
5. - To jest dobre - pistolet do gwoździ przebija dziewczynie mózg (once again, hurray)
6. Typ zostaje zmiażdżony przez dźwig.
 No i ostatnia akcja filmu - sissta głównej obhaterki ginie przez odczepione koło wagonu metra, a ich kumpel wypada przez okno i jest roztarty na miazgę, jak owocki w sokowirówce.

Po co ten opis? Tak dla tych, którzy chcieliby obejrzeć. :.^^:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Ssendas w 2006-05-29 (Pon), 07:32
x-men last stand - swietnie ogladajaca sie bajeczka , kurde ni moge nic powiedzec wiecej bo zaspoiluje a to za dobre na to.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2006-06-14 (Śro), 18:12
No to po dluzszej przerwie nastepna porcja:

Poseidon - remake filmu z przed lat kilku a moze i kilkunastu... Oryginal zwal sie: Tragedia Poseidona.
Efekty specjalne calkiem niezle, ale poza tym to standardowe kino katastroficzne... Nie wychyla sie ponad przecietna...

X-Men: The Last Stand - bardzo sredni... Nigdy nie bylem wielkim fanem tego filmu (znaczy sie czesci 1 i 2) i trzecia czesc nie zmienila mojego nastawienia.

The Da Vinci Code -  Temat moze dosyc ciekawy, ale realizacja moglaby byc lepsza... Ale film ogolnie dobry.

Ice Age II - a o tym to juz chyba pisalem kiedys... wiec nie bede jeszcze raz....

The Wild - reklama filmu bardzo przypomina "Madagascar"... aczkolwiek bajka troszeczke inna. No i glos Kiefera Sutherlanda w roli glownej... Ogolnie -dobra bajka.

Omen 666 - nastepny remake... Widzialem oryginal wiec wiedzialem jak sie skonczy co dosyc zepsulo cala zabawe. Ale film ogolnie dobry.

R.V. - Robin Williams  z rodzina na wycieczce furgonetka?... karawanem?... czy jak to sie nazywa... no wiecie taki samochod co sie mozna w nim przespac.... no.... no po prostu RV.
Film sredni, ale za to plenery zarypiste.

Curious George - typowo dla dzieci... bardzo kolorowa i przyjemna bajka.

United 93 - zaskoczyl mnie ten film na "+". Nie liczylem na nic ciekawego, ale ze wzgledu na rezysera (ten sam co zrobil "Bourne Supremacy") poszedlem zobaczyc. Zaczyna sie standardowo (i zreszta taki pozostaje) ale z czasem robi sie coraz ciekawszy. Ten sam styl realizacji jak "Bourne..." -  trzesaca kamera, ze czasami nie wiadomo co sie dzieje.
A opowiada o samolocie ktory nie trafil w cel 11 wrzesnia pare lat temu


No... chyba wystarczy na dzisiaj...  :phpbb_icon_wink:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2006-06-14 (Śro), 21:53
Przystanek woodstock najgłośniejszy film polski - przystanek już niedługo :D
sin city - zajebisty komiks, świetny klimat
requiem for a dream - arcydzieło, ot tak, lubię arcydzieła
tarnation - dziwne, ciekawe, oryginalne, warte polecenia
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2006-06-15 (Czw), 13:04
Old school - parę zabawnych momentów (jak typ uczy 6 babek robic laskę, lol). ale ogółem nic specjalnego. Dobry film na zrelaksowanie sie podczas sesji.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2006-06-16 (Pią), 12:03
wczoraj obejżałem
Pope John Paul II czy jakoś tak, ten amerykański papież
i cóż... w jednej wczartej filmu uznałem, że zrobie sobie 1,3GB więcej miejsca na dysku  :lol:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Ssendas w 2006-06-18 (Nie), 15:43
Cytuj
wczoraj obejżałem
Pope John Paul II czy jakoś tak, ten amerykański papież
i cóż... w jednej wczartej filmu uznałem, że zrobie sobie 1,3GB więcej miejsca na dysku  :lol:
[snapback]148254[/snapback]

zaoszczedziles na wycieczce do kina , brat z matka był ,o zgrozo 4 osoby w kinie razem  z nimi.





na "Dzungli" bylem... lesze od madagaskaru ale pomysly wtorne. nie odradzam.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2006-06-26 (Pon), 20:17
GRANDMA'S BOY

Koniecznie. Obowiązkowo. Bardzo trzeba. Gotta see. Najlepszy od czasu Not Another Teen Movie i Friday after next rozjebywacz mózgu
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Einnar w 2006-06-27 (Wto), 12:54
I jak pasuje do tego forum ;)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: sah w 2006-06-27 (Wto), 17:41
B mi polecił, strata czasu, straszne dno. W ogóle nie śmieszny on any level.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2006-06-27 (Wto), 21:49
Hihihihihi czyż to nie jest rekomendacja?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Einnar w 2006-06-27 (Wto), 22:33
Prawda w oczy kole... heheheh
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2006-06-29 (Czw), 23:16
Szybcy i wsciekli - bajeczka z samochhodami w roli glownej
Goodbye Lenin - ciekawe i inspirujące
Firewall: Zasadniczo brak w tym filmie porywajacej fabuly, przewidywalne zwroty akcji, i zakonczenie - Amerykanska rodzina wraca z pobojowiska, a obok szczeka radosnie ich piesek. Zadziwiajaco dobrze zagrana rola Forda - on ratowal caly film.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2006-07-01 (Sob), 21:13
Nazajutrz - w Tee Vee. Bardzo mi się podobało że nie było żadnych akcji a'la nagła muzyka + najazd kamery na jakiegoś kolesia bez twarzy. Dobre było też to że różnych ludzi rózny oj różny los spotkał... mniej mi się podobał niski budżet. Tak czy siak, warte jednego szczała.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2006-07-03 (Pon), 09:40
The End Of Evangelion - Formuła jak w serii TV: Najpierw SHIT FUCKING BLOWS UP(Czyli zajebiście) a potem jakieś pierdolenie(Czyli zzz). W sumie najlepsza scena w filmie to to jak Shinji się masturbuje do Asuki w komie. Niezłą grzanę z tego miałem. Ale potem żeby nadrobić jest jeszcze bardziej emo niż kiedykolwiek. Podsumowując, film do dupy i niech wypierdala.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Ascot w 2006-07-03 (Pon), 10:39
Hmmm... Jeszcze jak End i Deat zdzierżyłem, tak przy Rebirth wysiadłem...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2006-07-03 (Pon), 13:41
Obejzalem Grandmas boy - ale nerdowska komedia, ale dobra ;]
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tremayne w 2006-07-03 (Pon), 18:41
Ichi The Killer - ło kurwa...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2006-07-03 (Pon), 18:43
FIND LOVE AND DIE.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tremayne w 2006-07-03 (Pon), 20:46
(http://images.ibsys.com/2002/1023/1737140.jpg)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: trzy86 w 2006-07-03 (Pon), 21:23
End Of E. jest straszliwie zagmatwany. Da się go jednak obejrzeć choć pod sam koniec jest już całkiem namieszane. Szkoda trochę, bo początek bardzo przyjemny był.
Ichiego chciałem juz chyba dwa czy trzy razy ściągać ale za każdym coś z komputerem się działo ~~
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2006-07-04 (Wto), 09:01
Pitch Black: Kolejny jednostrzałowiec, Riddick był fajny etc. ale oczywiście na końcu musiał pokazać że wcale nie jest taki srogi eee tam kurwa >:(
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tremayne w 2006-07-04 (Wto), 15:31
Pitch Black to chyba dwustrzałowiec? Koniec końców, Chronicles of Riddick to druga część.

Aeon Flux - uh... nie trawiłem serialu animowanego, a w filmie podobała mi się tylko aktorka grająca Une Flux...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2006-07-04 (Wto), 15:33
Też wczoraj zobaczyłem sobie Grandma's Boy - typowa amerykaństa niszczarka mózgu :D
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2006-07-04 (Wto), 16:46
Grndma's Boy to nie niszczarka mózgu. To ANIHILATOR

Pitch Black dobry był. Jedyny powód żeby nie zabijac od razu Vina Diesela
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2006-07-04 (Wto), 20:54
no nie byl zly, choc zakonczenie troche z dupy. a vin diesel srogi jest i basta
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2006-07-05 (Śro), 06:09
No zakończenie zjebało cały kurwa film. A tak dobrze szło.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Domator w 2006-07-05 (Śro), 08:44
Jeszcze obejrz tego animowanego Riddicka chronologicznie między obydwoma filmami.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2006-07-05 (Śro), 10:14
Nie będę oglądał filmu o jakimś (teraz)szmaciarzu, Riddick może spierdalać
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2006-07-05 (Śro), 10:30
Ridick - animowany, bo zwykly to kupa. Pitch Black - jak najbardziej dobry film.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: trzy86 w 2006-07-10 (Pon), 11:01
"Milcząca Gwiazda" Kurta Maetziga. Rocznik 1960.
Historia międzynarodowej wyprawy kosmicznej na wenus, obnażenie polityki atomowych biznesmenów oraz przedstawienie drogi niesocjalistycznej, która doprowadza do annihilacji obcej cywilizacji. Zabawnie poprawna politycznie, pełna plastikowych, owiniętych folią automatów historyjka oparta na opowieści Lema (który zresztą ponoć określił ekranizjację dnem dna). Niegdyś poważny oraz moralizatorski obraz komunistycznego światopoglądu, dziś cakiem niezła komedia. Amatorom socrealistycznych fantazji kosmicznych oraz starego, naiwnego sci-fi polecam, sam się nieźle ubawiłem.

(http://www.film.org.pl/images2/milczaca_gwiazda/08.jpg)
Genialny matematyk jest tak zajęty pracą, że przez kilka kolejnych dni odmawia przyjmowania płynów.
(http://www.film.org.pl/images2/milczaca_gwiazda/04.jpg)
Robot Omega, któremu świeci się jedno oko. Dużo jeździ, niewiele robi. Made in Poland.

Choć teraz film jest już raczej komedią i skansenem minionej epoki, to podobno, gdy powstał, zrobił duże wrażenie. Trzeba przyznać, iż powierzchnia Wenus i inne elementy scenografi wyszły całkiem nieźle jak na tamte lata.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: KaGieBe w 2006-07-13 (Czw), 19:57
Jestem po "Zagubionej Autostradzie" i- jak mniemam zgodnie z zamyslem rezysera- nie mam pojecia co autor mial na mysli. Odnioslem wrazenie, ze ten film jest o ruchaniu w rytm muzyki Rammsteina i Marilyna Mansona, a pomijajac scene rozmowy telefonicznej, byl IMO nadzwyczaj nudny. Obejrzalem go tylko dlatego, ze mialem nadzieje na jakies wytlumaczenie na koncu, ale srodze sie zawiodlem. Wprawdzie zostalem uprzedzony o specyfice filmow Lyncha i o tym, ze w tym akurat kazdy powinien sobie sam powyjasniac wszelkie watki na swoj sposob, ale nie przemawia to to do mnie wcale, a wcale.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2006-07-21 (Pią), 22:48
Piraci z Karaibow: Skrzynia umarlaka
W sumi to dosyc dobry film... ale jak dla mnie to szkoda, ze to kontynuacja, bo pierwszej czesci nie widzialem i caly czas takie mialem uczucie, ze pewnie gdybym widzial pierwsza czesc to bym lepiej wiedzial o co chodzi...
Np. jak ten stary pirat na koncu sie pokazuje... a ja sobie mysle: Ki diabel! Co to, kto to?... Kilka dni pozniej zobaczylem reklame pierwszej czesci Piratow i tam ten gosciu byl!... Teraz przynajmniej wiem, ze to gosciu z pierwszej czesci ale nadal nie wiem co to za jeden :(

Jak ktos nie widzial czesci 1 i chce zobaczyc czesc 2... to niech lepiej postara sie szybko o czesc 1, zeby zobaczyc ja zanim pojdzie do kina na czesc2.

A i jeszcze jedno... Przed chwila na mikrofonie przeczytalem: "SPOILER: Jack Sparrow DIES!"
No w sumie racja, ale w czesci 3 Piratow... Johny Deep jest nadal w obsadzie, czyli jednak nie do konca prawda ;)

Stormbreaker - ogladalem jakies 2 godziny temu....
Taka cienka imitacja Jamesa Bonda... tylko, ze z 14-latkiem w roli szpiega. Przereklamowany. Duzo bylo w kinie 14 latkow... byc moze im sie spodobal bardziej niz mnie...
Ale za o obsada niezla: E. McGregor, Alicja Silverstone, Mickey Rourke.

Garfield 2 - jak komus sie podobala czesc 1, to czesc 2 jest w podobnym stylu... A i przed filmem jest krotki filmik z Ice Age 3 (chyba) ... Mam nadzieje, ze ten bonusik w Polsce tez jest...

Superman Returns
FIlm utrzymany w klimacie poprzednich filmow o Supermanie... Ten sam kostium, nawet aktora znalezli takiego,zeby byl podobny do Ch. Reeva. Nie jest zly, ale rewalacja to tez nie jest.



CIEKAWOSTKA:

The Break Up - w filmie Vince Vough spi w koszulce z napisem POLAND a pod nim godlo Polskie  :.^^:
A filmu calego jeszcze nie widzialem to wiecej nie moge powiedziec...

Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Ssendas w 2006-08-12 (Sob), 21:44
spoiler: sparrow got his hat back.


imho, ten film zbyt szybki... albo ja zwalniam :/
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2006-08-17 (Czw), 13:57
Piraci z Karaibów2: gorsze od jedynki.
Silent Hill - trzyma klimat gry. Zdecydowanie za długie i zbyt nurzące. Dobre sceny.
Japońskie Koshen, czy jakoś tak: oryginalnie zrobione/ za długie/ ciekawy pomysł/ strój głównego bohatera śmierdzi power rangers.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2006-08-17 (Czw), 14:47
Cóż za in-depth review.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2006-08-17 (Czw), 15:04
Ten topic to nie internetowy zin, który czyta x osób ;) Nie chciało mi się dłuzej pisać.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2006-08-31 (Czw), 06:45
Ten "Koszerny" to Casshern chyba. Dziwny film, ale niezły. Ja też krótko, bo wszyscy widzieli i nie mam weny.

Apocalypse Now: Redux - "Dziwny film, ale niezły". Psychodelicznie przedstawiony Wietnam to 10/10. Końcówka miała kilka trochę zbyt przydługich scen, ale ogólnie świetny.

The Shawshank Redemption - Bardzo... satysfakcjonujący.

Kingdom of Heaven - DISC READ ERROR! I bardzo kurwa dobrze, bo jest to typowa holiłudzka szmira tylko z pijanym scenarzystą.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2006-08-31 (Czw), 16:45
I Morfeusz tam gra, i na podstawie Conrada.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2006-09-15 (Pią), 01:38
Widzialem sporo, ale tylko jeden dzisiaj polece:

Harsh Times - Christian Bale w roli glownej...
Film bardzo dobry...
Bale wychodzi z wojska, chce sie dostac do policji ale go olali... Jezdzi po miescie ze swoim kumplem w poszukiwaniu pracy, ale raczej wiecej pija, pala i bardziej  szukaja guza... niz pracy.
Nagle Bale dostaje oferte pracy w sluzbach specjalnych... ale okazuje sie, ze jedyna praca jaka dla niego maja to jakistam doradca w sprawach do walki z narkotykami... no wiecie, robota w stylu: "Dzisiaj zabić trzeba tego i tego..." co z jednej strony by mu odpowiadalo, ale z drugiej zbyt mu sie nie podoba, bo chial rodzine zakladac, ale ma troche spaczona psychike wiec robi rozne dziwne rzeczy...

Gra aktorska dobra i... Dawno nie widzialem filmu w ktorym tak mozna poczuc klimat. Jak na samym poczatku podczas scenki z wojny, zachodzi przeciwnika od tylu i po prostu w plecy im wali, ze padaja jeden za drugim jak muchy pod łapką w rękach pana "Karate Kid"... Ogladam to i mysle sobie: sukinkot!
Ale niby gosciu troche w glowie ma nie pokolei ale da sie go lubic w tym filmie.

Ok .moze wystarczy juz zanim wam wszystko opowiem...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2006-09-15 (Pią), 05:13
A Vaughn śpi w koszulce POLAND w sztuce zrywania, bo on w tym filmie jest polskiego pochodzenia i nazywa się Grabowski
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2006-09-15 (Pią), 17:52
Cytuj
A Vaughn śpi w koszulce POLAND w sztuce zrywania, bo on w tym filmie jest polskiego pochodzenia i nazywa się Grabowski
[snapback]153921[/snapback]
Ostatnio podniecali sie tym w Polityce.



Ogladalem dzis Straz Nocna, nudy.
Przede mna Persona Non Grata, spodziewam sie ciekawego filmu.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2006-09-21 (Czw), 08:37
Persona całkiem okej, ale zbyt rozbuchana, bo nie jest to film przełomowy.

Przełomowym też nie jest Plac Zbawiciela Kraze-ych, ale to bardzo dobry, choć przyngębiający film. Takie codzienne męczarnie sa realniejsze niż walka o uratowanie świata.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2006-09-29 (Pią), 00:33
World Trade Center - wiadomo o co chodzi. I film o dwoch policiantach przywalonych gruzami podczas ewakuacji...
Nie tam, zeby bardzo zly byl ten film... ale po Oliverze Stone to sie spodziewalem duzo wiecej...
W srodku filmu to krzyczalem: NUUUUDDAAAA!!!  (dobrze, ze nie bylo nikogo w poblizu bo by pomyslal sobie, ze cos ze mna nie tak  :ppk_hihi:   )

Click - a tu sie mile zaskoczylem. Film o uniwersalnym pilocie (nie czlowieku, tylko takim do telewizora, itp.) ktory ulatwia zycie. Czasami nawet dosyc smieszne.

Taladega Nights Ballada o Ricky Bobby. Wyscigi NASCAR i takie tam rzeczy... Nie zle, nie zle, nie najgorsze..

The Black Dahlia - poczatki Hollywood... + twardzi policjanci, piękne kobiety, morderstwa ... Film wart ogladniecia.




Dirty Sanchez - mowilem juz o tym ?! chyba nie...
Jesli ktos nie wie o co chodzi to tak krotko wyjasnie:
Wiekszosc z was zna amerykanskie: Jackas. Ludzie ktorzy robie dziwne, niebezpieczne, obrzydliwe i glupie rzeczy.... Dirty Sanchez to cos podobnego, tylko ze jak glosi reklama "Jackas przy Dirty Sanchez wyglada jak Teletubies"... (dla niewtajemniczonych: Teletubies to program dla niemowlakow).
I jak sie tak oglada ten film to wniosek jest jasny: ci goscie to kompletni idioci... ale to nie zmienia faktu, ze film jest miejscami bardzo smieszny  :twisted:   :ppk_hihi:
Tak dla przykladu:
Gosciu spi a drugi gosciu zakleja mu dziurki w nosie klejem Superglue.
Albo...
Gosiu robi sobie operacje odchudzajaca... znaczy sie odsysanie tluszczu... a potem inny gosciu to wypija... pfeee...
Albo...
A zreszta co ja tu bede pisal... trzeba zobaczyc, zeby zaczaic czacze...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2006-09-29 (Pią), 09:57
Widzialem dirty - juz mnie nie rusza. Btw - ile wlasciwie serii wyszlo? ja chyba 3 widzialem.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Domator w 2006-09-29 (Pią), 14:36
Ja widziałem jakis odcinek Dirty w TV kiedyś, wymiękłem jak sobie kolczyki z uszu wyrywali ale przebijali napletek. Nie dla mnie, wolę lżejsze jackass o ile w ogóle mam takie coś oglądać...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: trzy86 w 2006-09-29 (Pią), 15:45
Dirty Sanchez, Jackass i im podobne produkcje to marnowanie czasu. Bezwartościowa rozrywka na beznadziejnie niskim poziomie.
Szokowanie bez jakiejkolwiek ciekawej idei. Czyli, mówiąc językiem PPK, FAIL.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Steffek w 2006-09-29 (Pią), 16:26
Cytuj
ze film jest miejscami bardzo smieszny  :twisted:   :ppk_hihi:
Tak dla przykladu:
Gosciu spi a drugi gosciu zakleja mu dziurki w nosie klejem Superglue.
Albo...
Gosiu robi sobie operacje odchudzajaca... znaczy sie odsysanie tluszczu... a potem inny gosciu to wypija... pfeee...
Ohoho, rzeczywiście kupa śmiechu. -_-'

Z naciskiem na słowo kupa.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2006-09-29 (Pią), 21:32
Różnica między Jackass a Dirty Sanchez jest taka, że panowe z tego pierwszego mają poczucie humoru, a z tego drugiego są ćwolami.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: ignus w 2006-09-29 (Pią), 23:00
roznica jest taka, ze obydwa programy sa chujowe.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2006-09-30 (Sob), 08:59
Dirty Sanchez nie widziałem. Ale za to Jackass mnie śmieszył w niektórych scenkach (jak rzucali sobie wielką gumowa kością w jaja, lol) - nie zwykłem patrzeć czy coś co mnie bawi ma "ciekawą ideę" czy coś takiego - w końcu jakąż to ciekawą ideę ma monty python?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: trzy86 w 2006-09-30 (Sob), 09:40
Monty Python to humor absurdu, więc trochę inna działka jak mi się zdaje. Idea u pythonów jest, właśnie te ich zaskakujące pomysły przyciągają.
W Jackassie zaś wszystko bazuje na ponoszeniu zbędnego ryzyka - dlatego failują. Zamiast oglądać jak J walą motocyklem w drzewo wolę zobaczyć prawdziwych zawodników mx; gra toczy się o jeszcze większą stawkę i przynajmniej próbują coś ciekawego zrobić.
Tanie szokowanie jest nudne.


Zastanów się zresztą co interesującego jest w rażeniu się prądem lub wyjmowaniu szkła z czoła po skoku na główkę w krzaki? Jak nic zaspokajasz jakieś ukryte żądze!  :twisted:


Oczywiście to wszystko kwestia preferencji.

Wczoraj obejrzałem dwa filmy.
Na Krawędzi - klasyczny survival&combat ze Stallonem. Bardzo czarne charaktery kontra ratownicy górscy. Wyszło bombowo, wzorcowy film czystej akcji bez zbędnych pierdół.

The Life and Death of Peter Sellers - świetny. Film podobał mi się pod każdym względem: tematyki, gry aktorskiej, zdjęć... przy tym nawiązuje do innych produkcji które sobie wysoko cenię. Miejscami bardzo śmieszny, czasami wręcz przeciwnie. Forumowiczom mogę szczerze polecić, szczególnie jeśli lubili Sellersowe kreacje.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2006-10-01 (Nie), 15:18
Cytuj
Cytuj
ze film jest miejscami bardzo smieszny  :twisted:   :ppk_hihi:
Tak dla przykladu:
Gosciu spi a drugi gosciu zakleja mu dziurki w nosie klejem Superglue.
Albo...
Gosiu robi sobie operacje odchudzajaca... znaczy sie odsysanie tluszczu... a potem inny gosciu to wypija... pfeee...
Ohoho, rzeczywiście kupa śmiechu. -_-'

Z naciskiem na słowo kupa.
[snapback]154810[/snapback]

Przed cytatem pominales bardzo wazny fragment, a mianowicie:
Cytuj
ci goscie to kompletni idioci...
pozniej . bla,bla...ze kupa smiechu... i ze
Cytuj
trzeba zobaczyc, zeby zaczaic czacze...
itd... i wtedy to wszystko ma sens... Moje posty  trzeba czytac calosciowo (zazwyczaj), nie pomijajac zadnego slowa... Zawieram w nich tylko esencje tego wszystkiego co  chcialbym powiedziec, wiec wszystko jest wazne... (zazwyczaj) , choc nie zawsze, bo gdy jestem zmeczony to pisze raczej bezsensowne bzdury  :phpbb_icon_wink:

Ale masz racje bo miejscami ten film jest po prostu obrzydliwy i jedyna mysl jaka przychodzi do glowy to: po co oni to robia?! ani to nie jest smieszne ani nie ma sensu...


A Dirty Sanchez to film kinowy teraz zrobili i o nim wlasnie pisalem... a za calkiem niedlugo do kin wchodzi: Jackas2...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2006-10-01 (Nie), 15:38
ma byc szokujace - tyle starczy
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2006-10-02 (Pon), 00:18
Aha, 386, jak ci się podobało na krawędzi ze stalonem, to rzeczywiście mamy krańcowo inne preferencje. Nie pamiętam większej kupy, no może poza srogim filmem JASON X
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: trzy86 w 2006-10-02 (Pon), 20:55
Artystycznej wartości to to nie ma, chodzi raczej o to że wkurza mnie neisamowicie podczepianie pseudo-wartościowej fabuły do zwykłego filmu z napierdalanką. Ostatnio constantine chciałem obejrzeć... po 30 minutach przełączyłem, a i tak z trudem je wytrzymałem.
Inną sprawą jest fakt że nie gustuje za bardzo w kinie akcji. Jeżeli jednak mam oglądać to niech ma takie walory jak "na krawedzi" - dobre zdjęcia i mordobicie. A co.
Z bombowym moze trochę przesadziłem, ale na pewno uważam ten film za porządnego reprezentanta gatunku.

Dziś obejrzałem sobie "Poszukiwany, poszukiwana". Ot, PRLowska komedyjka dla lubiących takie kino. Np. dla mnie. "Misiowi" i innym słynnym filmom z tej szufladki nie dorównuje oczywiście. Mimo to ogląda się całkiem przyjemnie.

Z pozycji ambitnych planuję obejrzeć wkrótce "Psa Andaluzyjskiego" i "Eraserhead"a. Do nich trzeba chyba jednak wpierw uzyskać odpowiedni nastrój.

O Jasonie dużo słyszałem, mówisz, że taki dobry? Jak puszczą w tv to obaczę, kto wie czy nie dojdę do podobnych wniosków co ty  :phpbb_icon_wink:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2006-10-30 (Pon), 01:03
"SAW 3"  (Piła 3)  - bardzo dobry! krew sie leje... Jedna pani to nawet wyszła z kina w połowie fimu... zniesmaczyło się biedactwo  :twisted:
 
Zawsze lubiłem ten film ze względu na przesłanie jaki niesie... Daje do myślenie...
Oglądasz tą krew, resztki ludzkich ciał, rozkwaszony mózg na ścianie, po czym wychodzisz z kina i myslisz sobie: życie jest piekne... Dziwne, nie?

Pozycja obowiązkowa... oczywiście dla tych co skonczyli 18.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2007-01-15 (Pon), 11:52
Co jest kurwa, tylko ja tu filmy na wygnaniu ogladam?

Lady in the Water - Tak tam, bajeczka na dobranoc.

The Departed - A to dziwna sprawa bo wpadlem na to w polowie, i mi sie jebali ci kolesie(Jak Gork i Mork po prostu), ale i tak to bardzo solidny film kurwa i dobrze ze cos tam wygral.

The Island - Niezly jednoszczalowiec.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2007-01-15 (Pon), 12:35
Wczoraj byłem na pachnidle. Książka jak zwykle lepsza, ale i film daje radę. Głowny tam aktor nie pasuje do roli wcale, ale nic to. Finałowa scena orgii na rynku budzi respekt - przynajmniej 300 gołych statystów
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2007-01-15 (Pon), 19:15
huhuhu, znaczy trzeba obejrzec. no i ksiazke przeczytac. wstyd sie przyznac ze jeszcze nie czytalem
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Domator w 2007-01-15 (Pon), 19:28
No ja tam widziałem nowe "dzieło" Gibsona. Indianin spierdala przez pół filmu przez dżungle. Słabe. Acz oddać trzeba, że znaleźli bardzo wielu indiańców do filmu - respect.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2007-02-17 (Sob), 16:16
Monser House - Animka. zzz
Feast - horror klasy B. Da sie przezyc. Czasem smieszny(W sposob zamierzony)
See no Evil - Horror klasy B. Kiepawy, bo na serio taki. Ale kilka fajnych patentow mial. Kilka. No dobra, dwa.
Komapnia/oddzial/grupa/whatever 9 - Rosyjski film wojenny, Afganistan. Niestety, niczym sie nie rozni od amerykanskich(Grupa roznych ziomow, robia z nich soldatow, leca na wojne, A TAM NORMALNIE SIE LUDZIE ZABIJAJA!!!11111, ilus ich tam ginie, the end, wojna jest be, powiedz mamie)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2007-02-17 (Sob), 17:04
Cytuj
See no Evil - Horror klasy B. Kiepawy, bo na serio taki. Ale kilka fajnych patentow mial. Kilka. No dobra, dwa.
[snapback]162200[/snapback]
Taa? A jakie?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: bruma w 2007-02-17 (Sob), 21:47
Pick of destiny  - świetny musical , świetne teksty i muzyka, osobiście ubawiłam się jak nigdy . Zresztą ze mnie jest mały fan Tenacious D :P więc cóz moge powiedziec innego.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Domator w 2007-02-19 (Pon), 20:11
Filmu nie widziałem, ale słyszałem płytę. Faktycznie rozwala :)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Iwan w 2007-02-20 (Wto), 01:33
Apocalypto - naprawde bylem w glebokiej konsternacji po obejrzeniu tego filmu. Tysiace statystow, setki godzin charakteryzacji, chorobliwa dbalosc o szczegoy w rezultacie skladajace sie na scierwo jakich malo. W filmie ogolem ogladamy bieganie po lesie i kilka mniej lub bardziej udanych scen egzekucji. Mel stara sie zaszokowac krwawymi scenami i urwanymi glowami, jednak chyba zapomnial ze dzisiejszy widz jest juz raczej na takie obrazy znieczulony. Sa tu moze ze 2 w miare udane sceny, reszta wglada mi na kiepska parodie - bohaterowie robia srogie miny i ganiaja sie w smiesznych galotach przez pol filmu. W ogole ktos tu chyba zapomnial, ze  historia "spalili mi wioske i sie mszcze" przestala byc fajna jakies 15 lat temu. Obraz pozostawia dziwne wrazenie, bo poczatek zapowiada sie ladnie, ale oczekiwanie "az cos sie w koncu konkretnego wydarzy" trwa... az do konca filmu. W Apocaypto aktorzy to glownie sprinterzy i meczennicy, bo slow pada tu niewiele. A jesli juz ktos cos gada, to najczesciej jest to bajdurzenie o sloncu i modlitwy do trawy. Co tu mowic wiecej - ostatnio bylem chory i obejrzalem odcinek klanu, byl lepszy niz apocalypto.

1/10.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2007-02-20 (Wto), 12:12
Cytuj
Cytuj
See no Evil - Horror klasy B. Kiepawy, bo na serio taki. Ale kilka fajnych patentow mial. Kilka. No dobra, dwa.
[snapback]162200[/snapback]
Taa? A jakie?
[snapback]162205[/snapback]

No wiesz? Spoilowac mam?

1. Akcja z glodnymi pieskami.
2. Jak ten Quasimodo spada na ziemie jest taki matriksowy zoom jak mu serce przebija. Fajne.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2007-02-20 (Wto), 12:59
Apocalypto to raczej film nie dla każdego.Podobały mi się zdjęcia bardzo, dawno takich oryginalnych nie widziałem. Fabuła 2/10, racja. Zakończenie b. dobre. Ogólem 6/10.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2007-02-20 (Wto), 15:06
Pomyliło mi się z Hide and Seek z De Niro, nie oglądałem See No Evil (bo coś nie kojarzyłem tam żadnego Kwasimodo), sorki.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Gizmo w 2007-02-28 (Śro), 04:04
Ha! Dopadlem dzielo o charakterze filmowym pt. Ghost Rider-
jaki slodki,glupi film :D.
 N.Cage wrzeszczy wnieboglosy i robi srogie miny rzucajac tekstami,ktore z zalozenia maja byc kfarde jak " W imie zasad Skurwysynu ".
 Darcie mordy mu wychodzi.
 Eva Mendez niezle wyglada-reszta.....
 KICHA.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2007-02-28 (Śro), 08:10
(http://shecro.de/includes/content/images/news/ghostrider.gif)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: w 2007-02-28 (Śro), 13:59
Stalker Tarkovsky'ego - film opowiada jednym dniu z życia stalkera - osoby oprowadzającej ludzi (oczywiście za słoną opłatą) po Strefie - opuszczonej przestrzeni około 30 kilometrów kwadratowych na której dochodzi do zjawisk paranormalnych. Plotka głosi, że w samym centrum Strefy znajduje się tajemnicza komnata spełniająca najskrytsze marzenia, dlatego cały obszar został zamknięty i jest otoczony przez wojsko. Sednem filmu są doskonałe dialogi między trzema bohaterami - tytułowym Stalkerem i jego dwoma klientami - Profesorem (który jak się później okaże jest postacią bardziej skomplikowaną niż mogłoby się z pozoru wydawać) oraz Pisarzem. Do tego niesamowicie sugestywny klimat bez jakichkolwiek bzdetnych efektów specjalnych. Polecam.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2007-02-28 (Śro), 14:33
Sashh, jakiej jakości to masz? Jak DVD to ja to chcę. Btw, przeczytaj "Piknik na skraju drogi'.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: w 2007-02-28 (Śro), 15:32
DVD? Przeceniasz mnie :) W takiej. (http://www.demonoid.com/files/details/405542/5130782/) Nie sugeruj się tym "DVD Rip" - wygląda jak na VHS.

Piknik mam w planach, ale czekam na marcową reedycję. W bibliotekach pusto a nie uśmiecha mi się przepłacać na allegro. Są niby jeszcze ebooki, ale wiadomo, że one się nie nadają.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2007-02-28 (Śro), 17:18
tarkowski? nie dzieki. po tym jak obejrzalem solaris z dwojka ludzi wzietych wprost z kolchozu w glownych rolach i wynudzilem sie 3 godzinki mam awersje do tego pana.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: w 2007-02-28 (Śro), 18:11
Zbadam te Solaris wieczorem i orzeknę czyś bucem.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2007-02-28 (Śro), 19:14
Zioms, do Solaris to nawet nie siadaj bez znajomości książki, bo nie zrozumiesz w ogóle wtf.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2007-02-28 (Śro), 19:18
Cytuj
Zioms, do Solaris to nawet nie siadaj bez znajomości książki, bo nie zrozumiesz w ogóle wtf.
[snapback]162634[/snapback]
potwierdzam, nie zrozumiałem

[edit]
doczytałem, on kręcił solarisa ale w '72, to tego to ja nie oglądałem
tak czy siak nowego solarisa nie zrozumiałem no końca
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: w 2007-02-28 (Śro), 20:25
Cytuj
Zioms, do Solaris to nawet nie siadaj bez znajomości książki, bo nie zrozumiesz w ogóle wtf.
[snapback]162634[/snapback]

A kto mówił, że nie czytałem?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2007-02-28 (Śro), 20:30
a ksiazka zajebista byla trzeba jej przyznac. a nowy film, zupelnie inny, romantyczna historia taka, mnie tam sie podobal.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2007-02-28 (Śro), 20:56
Mi też, o dziwo, bo większość ludzi narzekało. Nie czytałem książki.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2007-02-28 (Śro), 21:14
Nowsza ekranizacja była gwałtem na książce, to jest tru, ale jako film, nie była IMO zła. Sporo rzeczy tam spłaszczyli though, np. charakter Snowa. W książce koleś był takim non-stop najebanym kłębkiem nerwów, tutaj jest tylko far-out, jak po jakiejś maryśce or sth. No, ale czego oczekiwać po czasie dostępnym na film, choćby się zesrali, wszystkiego tam nie wepchną. Ale tru, nie podobał mi się shift z dobrej psychologo-groteski (jeśli mogę to tak nazwać) na romansidło. Ogólnie tak 6/10, bo Clooney jest brzydki.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2007-02-28 (Śro), 21:40
Przystojny jest, nie znasz się.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Qoryl w 2007-03-03 (Sob), 07:22
Ja bylem lepszy podczas ogladania Ghost rider-a.
Najpierw wypilem jedno piwko, puzniej cwiare wody i drinka z rumem, wtedy aby sie znieczulic juz dokladnie obejzalem poraz kolejny "Kill Bill`a". Nastepnie kolejny drink z rumem i poprawka drinkiem z wiskaczem. Po takich przygotowaniach i wsponieniach po innych ekranizacjach komiksowych, zasiadlem do tego dziela jakim jest "Ghost Rider".  Po obejrzeniu stwierdzam ze nawet calkiem im to wyszlo, ale drugi raz to ja tego nie obejze, bo jakos mi nie podszedl za mocno ten film.
Ale przynajmniej sie troszke nawalilem, co juz daje spory plus temu filmowi :P
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2007-03-03 (Sob), 20:31
'Flags of Our Fathers' - 10/10
Tak mi film akurat wpasował w obecną fascynację wojną na Pacyfiku. Myślałem że to będzie łzawa eMpicka opowieść o żołnierzach co to giną na wojnach... I MIAŁEM RACJĘ. Ale za to jakaż to jest arcywpytewydupcona łzawa eMpicka opowieść o żołnierzach co giną! Normalnie film o poświęceniu i o tym co w życiu ważne! O tym że wojny raczej sensu nie mają patrząc z perspektywy prostego żołnierza - weterana. I o tym że wojna jako taka nigdy fajna nie jest. Sceny walki - mistrzostwo (Desant! Ostrzał z okrętów! Samoloty! Walki piechoty!). Sceny arcyokrutne - mistrzowskie również (polecam widok japońskich żołnierzy którzy postanowili honorowo zabić się granatami). Sceny łzawe też świetne i jakbym był może ciut mniej cyniczny i doświadczony życiem to może by tam mi nawet się policzek zmoczył. Teraz czekam na 'drugą część', czyli 'Letters from Iwo Jima'
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: w 2007-03-04 (Nie), 01:58
Oglądałem Vampire Hunter D - Bloodlust.

Zerowa psychologia i brak racjonalnego postępowania postaci (głównych, pobocznych, właściwie wszystkich), prostacka fabuła, ubogie dialogi, pseudo-gotycko-emo klimat i (jakby tego było za mało) biedne walki. 2/10.

Wampiry na poważnie = www.gohomeyoureuseless.com

A jak pedro odradzał to nie słuchałem ;/
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: KaGieBe w 2007-03-04 (Nie), 10:55
Na mnie VHD wywarl ogromne wrazenie, gdy ogladalem go pierwszy raz... jakies piec lat temu. Szczegolnie podobala mi sie pierwsza walka lowcow wampirow z zombiakami. Pozostale tez wiele gorsze nie byly. Kreska- jak dla mnie miodzio.
Zupelnie nie rozumiem co nie podoba Ci sie w tym gotyckim klimacie (w ktory moim zdaniem sa wpisane wampiry) i dlaczego jest pseudo-.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2007-03-04 (Nie), 11:20
KGB -> jak czegoś jest za dużo (np. w tym filmie - tj. krzyże, nietoperze, księżyc, konie cyborgi, latające wielkie płaszczki, trumny, eteryczni łowcy wapirów, wampirze rakiety kosmiczne, dziki zachód, burze, miłość tragiczna, gadajaca ręka etc etc etc) to od razu film staje się niezamierzoną parodią. I już zupełnie tutaj nie mówię o nieścisłościach fabuły, bo ona już jest śmieszna sama z siebie (japończycy + gotycki horror, rofl).
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: KaGieBe w 2007-03-04 (Nie), 12:40
Heh, mi sie wlasnie te wszystkie wodotryski podobaly, ale fakt faktem- jako anime-freak jestem dosc mocno nieobiektywny.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2007-03-04 (Nie), 14:13
Cytuj
Wampiry na poważnie = www.gohomeyoureuseless.com
[snapback]162701[/snapback]

Hellsing.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: w 2007-03-04 (Nie), 14:52
Cytuj
Cytuj
Wampiry na poważnie = www.gohomeyoureuseless.com
[snapback]162701[/snapback]
Hellsing.
[snapback]162711[/snapback]
Hellsing TV.

Manga jest tak komiczna, że chyba nigdy już czegoś tak zabawnego nie przeczytam. Te wszystkie stereotypy + teorie spiskowe... miodzio  :)

A temu nowe anime (OVA, Ultimate) bliżej do mangi niż serialu. Zarówno klimatem jak i fabułą.

Cytuj
KGB -> jak czegoś jest za dużo (np. w tym filmie - tj. krzyże, nietoperze, księżyc, konie cyborgi, latające wielkie płaszczki, trumny, eteryczni łowcy wapirów, wampirze rakiety kosmiczne, dziki zachód, burze, miłość tragiczna, gadajaca ręka etc etc etc) to od razu film staje się niezamierzoną parodią. I już zupełnie tutaj nie mówię o nieścisłościach fabuły, bo ona już jest śmieszna sama z siebie (japończycy + gotycki horror, rofl).
[snapback]162705[/snapback]
Lepiej bym tego nie ujął.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: trzy86 w 2007-03-04 (Nie), 15:35
Ale pod względem wizualnym VHD dobry jest. Reszta naiwna jak jasna cholera.

Pamiętam, że kiedyś buce z ppk uparcie krytykowały tvp kulturę, tymczasem nieraz na tym kanale świetne filmy puszczają.
Obejrzałem niedawno (wczoraj albo przed-, nie pamiętam) rosyjski film s-f z 1924 r. pod wdzięcznym tytułem "Aelita".
Historia przesiąknięta śmieszną teraz propagandą oraz powagą. Budujący nową Rosję inżynier Łoś, genialny naukowiec, skręca rakietę kosmiczną i leci na feudalnego Marsa. Jako dodatek tytułowa marsjanka, królowa.
Film momentami wręcz groteskowy, ciekawa gra aktorska, jak na czasy realizacji bardzo dobra scenografia. Ciekawa wizja, ma w sobie coś z "magii tamtych lat". Spodziewałem się tylko tzw ciekawostki przyrodniczej, a "aelita" trzymała w napięciu do końca.
Dodatkowym atutem fakt, że równie dobrze mozna ten film interpretować jako zakamuflowaną krytykę ówczesnych realiów.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2007-03-04 (Nie), 16:17
Argh, oglądałem to też. Mega film. I coś mi sie zdaje że ten pan reżyser jednak tam chciał coś mienszewickiego przemycić, bo bezpośredniej pochwały rewolucji tam nie ma raczej. Ale za to na tvp kultura leciał 'Nibelungen: Die Siegfrieds Tod'. I teraz czekam na część drugą, która już jest ubernazi \m/
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2007-03-04 (Nie), 21:59
Nom, Nibelungi dobra siara.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2007-03-05 (Pon), 10:10
Cytuj
Cytuj
Cytuj
Wampiry na poważnie = www.gohomeyoureuseless.com
[snapback]162701[/snapback]
Hellsing.
[snapback]162711[/snapback]
Hellsing TV.

Manga jest tak komiczna, że chyba nigdy już czegoś tak zabawnego nie przeczytam. Te wszystkie stereotypy + teorie spiskowe... miodzio  :)

Dla mnie to jeden z tych "Fallout? Pograj w Final Fantasy" momentow. Innymi slowy, dorobiles... pizdzie uszy!

No ale to nie miejsce na gadanie o animu
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2007-03-05 (Pon), 10:29
Cytuj
Cytuj
Cytuj
Cytuj
Wampiry na poważnie = www.gohomeyoureuseless.com
[snapback]162701[/snapback]
Hellsing.
[snapback]162711[/snapback]
Hellsing TV.

Manga jest tak komiczna, że chyba nigdy już czegoś tak zabawnego nie przeczytam. Te wszystkie stereotypy + teorie spiskowe... miodzio  :)

Dla mnie to jeden z tych "Fallout? Pograj w Final Fantasy" momentow. Innymi slowy, dorobiles... pizdzie uszy!

No ale to nie miejsce na gadanie o animu
[snapback]162743[/snapback]
Piramidka!
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2007-03-07 (Śro), 21:22
Eragon - O kurwa mac. To po prostu bylo... hujowe silnia.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: w 2007-03-07 (Śro), 23:06
O co ci chodzi ziom? Stwierdzam tu tylko, że manga >>>> anime i że nowe oav się nadaje, a ty o pizdach i final fantasy ;/
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2007-03-08 (Czw), 08:03
No nie wiem jak to sie robi tam u ciebie na osiedlu, ale u mnie nazywanie czegos komicznym nie jest traktowane jako zajebisty komplement.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2007-03-08 (Czw), 10:39
"na osiedlu" -  blokersi normalnie.
Wczoraj widzialem Infamous, bardzo dobry film.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: w 2007-03-08 (Czw), 12:18
"Komiczny" to nie wartościowanie, tylko stwierdzenie faktu, że jak go czytałem to miewałem srogie ataki śmiechu :)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2007-03-08 (Czw), 13:38
Bos buc.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: KaGieBe w 2007-03-08 (Czw), 16:13
Oczywista ze buc ten kto twierdzi, ze Hellsing
Cytuj
manga >>>> anime
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2007-03-08 (Czw), 16:24
Manga i anime jest dla pedofilow i pedalow, wiec nie wiem o co klotnia.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2007-03-08 (Czw), 16:41
Czyżbyś więc namiętnie oglądał?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2007-03-08 (Czw), 16:43
W odroznieniu zapewne od Ciebie - wcale.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2007-03-09 (Pią), 00:12
Ahh, ale skąd "wiedza", że anime jest dla pedałów?

Chyba że Sz. P. Yis mówi w oparciu o nieprawdziwe i/lub niesprawdzone fakty, w którym to wypadku jego wydolność jako dyskutant gwałtownie spada.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2007-03-09 (Pią), 06:59
w ogóle wydolność i przydatność Yisa jako dyskutanta jest niska, bo już z mlekiem matki wyssał przekonanie że Yis=God a inni=buce. Więc z nim dyskutować to jak kaloryfer na czarno malować - można, ale po co.

Ale tym razem się zgadzam. To japońskie gówno całe niewarte jest splunięcia nawet. I zanim się oburzycie i spytacie co oglądałem / czytałem to powiem: oglądałem GITSA (chujowy), akirę 1 i 2 (mega chujowe), parę odcinków evangeliona (pomysł niezły, ale normalnie wykonanie z dupy) i chyba tyle... a, jeszcze kilka dragonbali, ale nie wiem czy to się liczy (lol). Z czytanych mang: Van Helsing którego wysyłałem Kieranowi kiedyśą - UBERCHUJOWE GÓWNO

Po tak reprezentatywnej próbce stwierdzam autorytarnie że manga i anime (a zwłaszcza anime) to gówno dla pederastów i pojebów.

Jedynym dobrym anime był ten z CZUBASĄ!
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2007-03-09 (Pią), 08:07
Hehe, tru, Czubasa a potem reszta dla pedziochów. Dowód? Proszę:
(http://dsa.animehq.hu/kepek/Yaoi%20Anime/IMAGE010.JPG)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2007-03-09 (Pią), 10:08
(http://img206.imageshack.us/img206/4783/id7hlgtk4anih2b33j2zyjjct1.jpg)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2007-03-09 (Pią), 10:26
obejrzałem wszystkie serie sailor moon i nie boje się anime
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Piotrass w 2007-03-10 (Sob), 19:38
skończyłem oglądać /letters from iwo jima/ i nie jest to zły film.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Gizmo w 2007-03-18 (Nie), 14:09
Padlem przy Boracie....
 Pozytywnie nastawil mnie znow Conan the Barbarian-ta muza...
 O Panie ta muza...
 A anime tez sie w zyciu od cholery naogladalem,i jak wszedzie i we wszystkim-jest gowno i jest zloto.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: w 2007-03-18 (Nie), 20:19
Jakoś wyjątkowo dużo czasu w weekend miałem i postanowiłem kilka zaległych i mniej wymagających filmów obejrzeć:

Casino Royale - po czarach-marach w stylu znikających samochodów i komicznych laserów całkiem fajny ten nowy Bond wyszedł. Bardziej emocjonująca od tych wszystkich bieganin i szarpanin okazała się gra w karty, co jest wielkim plusem. No i ta Eva Green :)

Rocky 6 - od 30 lat ten sam scenariusz, muzyka, drętwa gra aktorska i motyw 'samotny bohater kontra cały świat'. Czyli bardzo udany film, najlepszy od czasów mojego ulubionego R3.

The Queen - ciekawy portrecik masowej śmierci Dajany, choć nie podobało mi się przesadne podkreślanie oderwania rodziny królewskiej od rzeczywistości (Filip myśli jak ustrzelić jelenia, a królowa matka pogrzebie, ale swoim własnym). Dobre aktorstwo, szczególnie drugoplanowa rola kamerdynera Królowej bardzo mi się podobała.

Asterix and the Vikings - totalnie spłaszczona warstwa aluzji i żartów kulturowych, jakiś tam dodatkowy wątek pseudo-romansowy i zupełnie fristajlowe potraktowanie komiksu. No, ale dzieciakom się podoba, to i kasa jest.

Borat - 8 straconych minut życia.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Syber w 2007-03-19 (Pon), 09:54
Yisrael oglada Yaoi ??? LOL ^^"
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: ignus w 2007-03-21 (Śro), 20:22
a ja ogladam ostatnio to. (http://upload.wikimedia.org/wikipedia/en/e/e0/Dastardly_muttley_cast.jpg)
i chuj, lepsze niz jakies denne boraty czy inne conany.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2007-03-23 (Pią), 19:31
Wow. Syber mi zrobil w mozgu maly holocaust. Akurat na PPK mialem tylko podstawowe bariery psychiczne, przez ktore jego avatar i sig przeszly jak niemcy przez line Maginota.

Niedobrze.

Miejmy nadzieje ze mi pomoze 300, na ktore sie wybieram do kina... wkrotce. Za ciezkie pieniadze oczywiscie, pod czujnym okiem CCTV.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Steffek w 2007-03-24 (Sob), 12:49
Cytuj
300
Dane mi było wczoraj obejrzeć ten film w poznańskim multikinie...

Idąc na Trzystu nie nastawiłem się na nic specjalnego. Tzn. w sensie, że przeczuwałem, że film może być dobry, jednak zupełnie nie zdziwiłoby mnie gdyby okazał się badziewiem, lub arcydziełem.
Tak więc poszedłem do kina na nic nie nastawiony...

I muszę powiedzieć, że warto było na film się wybrać. Naprawdę mi się podobało.
Początkowo denerwowała mnie ta komiksowa konwencja, że większość scen wyglądała tak jakby była narysowana. W tym jednak rzecz, że to podobno jeden z atutów filmu. :)
Po pierwszych pierwszych 10 minutach na szczęście przekonałem się do tej rysunkowości i nawet ją doceniłem. Bez niej film na pewno wiele by stracił.

Denerwowały mnie trochę wojska Persów, a dokładniej "mutanci". Skąd Persowie wytrzasnęli tylu tych olbrzymów? Człowiek z rękami jak topory? Trochę już przegięcie.
Jak dla mnie lepiej by było gdyby film miał trochę więcej realizmu, a mniej dwu i pół metrowych pół ludzi pół byków...

Choć właściwie można przymknąć na to oko ze względu na pewne komiksowe, wręcz fantasy podejście twórców do sprawy 300. Mamy tutaj doczynienia bardziej z baśnią na podstawie bitwy pod Termopilami, niż próbę w miarę wiernej rekonstrukcji tamtych wydarzeń.
Tak czy siak, film bardzo dobry.
8,67/10
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2007-03-24 (Sob), 14:42
jak dla mnie to film był za mało komiksowy - w końcu jeśli jest robiony na wzór komiksu to niech taki będzie od A do Z, bez dodatkowych mutantów i bez ocenzurowanych strojów i bez dodatkowych wątków erotycznych

a w ostatniej scenie w filmie są tysiące spartan, w komiksie jest ich ośmiu

swoją drogą - czy kojarzysz scenę w której Leonidas tłumaczy Ephialtesowi dlaczego nie może być spartanem? tłumaczy że nie może podnieść jej wystarczająco wysoko, no ale rzucając nią o tym zapomina, ja takich niedociągnięć nie wybaczam

Koki -> nie wiem czy wiesz, ale Niemcy niespecjalnie przeszli przez linie Maginota
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2007-03-24 (Sob), 15:45
no, nie specjalnie. chcieli się zatrzymać ale już nie mogli, bo nie znali płynu hamulcowego. weź już Pumbus nic nie mów, bo można zejść, jak pragnę zdrowia.

Chyba że rozumiesz różnicę między 'nie specjalnie' a 'niespecjalnie' - wtedy masz rację i zwracam honor.

a film? pójdę. to ma być nawalanka ze zmutowanym milionem persów i kręceniem się na hastacie. a nie opowieśc o bitwie pod termopilami.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Steffek w 2007-03-24 (Sob), 19:58
I tu widać różnicę...
Ty czytałeś komiks i szedłeś z jakimś obrazem tej historii, ja natomiast szedłem z czystą (i pachnącą) głową.
Choć teraz, po obejrzeniu filmu, chętnie bym po komiks sięgnął...

Tak właściwie, to ja tak naprawdę przed pójściem do kina nie wiedziałem, że to na podstawie jakiegoś komiksu jest. Wiedziałem tylko, że film o Sparcie i Termopilach, więc poszedłem bo mogło być fajnie (i było).
Stąd też moje początkowe irytacje rysunkowującym stylem filmu.
Jednak, tak jak napisałem, po kilku minutach przekonałem się do komiksowości i jak dla mnie było jej w sam raz.

Cytuj
swoją drogą - czy kojarzysz scenę w której Leonidas tłumaczy Ephialtesowi dlaczego nie może być spartanem? tłumaczy że nie może podnieść jej wystarczająco wysoko, no ale rzucając nią o tym zapomina, ja takich niedociągnięć nie wybaczam
Fakt, rzeczywiście najpierw nie mógł stanąć prosto, a potem zrzucił sobie dziarsko tarczę ze skał.
Rzeczywiście mamy tutaj chyba sporego babola...
Tylko czy on na pewno wyrzucił ją wyprostowany? Może zrzucił ją jakoś z pozycji zgarbionej? Trzeba by to jeszcze raz zobaczyć...
Zresztą... Zrobili błąd to spartaczyli, a jak nie to dobrze.
Cytuj
a film? pójdę. to ma być nawalanka ze zmutowanym milionem persów i kręceniem się na hastacie. a nie opowieśc o bitwie pod termopilami.
W tym rzecz, że idąc do kina nie wiedziałem o tym. :)
Wiedziałem tylko o 300 Spartanach, Persach i bitwie - tyle co z historii.
Dlatego takie udziwnienia troszkę mnie zdegustowały.
Chociaż właściwie fakt, można by je równie dobrze uznać za plus filmu.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2007-03-24 (Sob), 20:33
Cytuj
swoją drogą - czy kojarzysz scenę w której Leonidas tłumaczy Ephialtesowi dlaczego nie może być spartanem?

Brytanem może?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2007-03-24 (Sob), 21:21
no niespecjalnie bo (opieram się na wikipedii) niemcy przeszli przez kraje beneluksu, a gdzie indziej linia spełniała swoje zadanie
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2007-03-25 (Nie), 11:59
to tylko tlumaczy ze wiki nie zawsze mowi prawde. ta linia chuja dala po prostu, zmarnowane pieniazki. niemcy wcale nie probowali jej przekraczac, bo wystarczylo ominac
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2007-03-25 (Nie), 12:41
nie studiuje historii, wybaczycie?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2007-03-25 (Nie), 13:37
No ale to chyba znany fakt jest (nie wiem o co chodzi, ale się włączam), tzn. ja tyle wiem z liceum, że tam Francuzi dużo dudków dali na ochronę przed Niemcami, a ci przeszli właśnie przez kraje Beneluksu, co uważam za bodaj najśmieszniejszą chyba z francuski taktyk :) .
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Steffek w 2007-03-25 (Nie), 14:53
Na Discovery ostatnio oglądałem jakiś program o tym...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2007-03-25 (Nie), 15:01
fgsfds. O to wlasnie mi chodzilo. Ze gowno dalo, tak czy siak. Dzizas. Nastepnym razem powiem "Jak Mandzuria przez Wielki Mur". Lepiej?

[Edit]Swoja droga, na temat bardziej, obejzalem Flags of Our Fathers czyjakmutam i przynudzal strasznie.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2007-03-25 (Nie), 21:33
No Yis, ale tu akurat Francuzów nie winię (winię ich za to o wszystko inne zło na świecie) - to, że Niemcy sobie mogli ominąć w 40 roku linię maginota to była wina Belgów. Nie zgodzili się oni na stacjonowanie aliantów w Belgii licząc że ich neutralnosc przed Nimecami ochroni - taf lak. I przez to musieli alianci z dupy konstruowac front a nie wykonywac jeszcze przedwojenne (niezłe) plany obronne
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2007-03-25 (Nie), 22:35
Cytuj
No Yis, ale tu akurat Francuzów nie winię (winię ich za to o wszystko inne zło na świecie) - to, że Niemcy sobie mogli ominąć w 40 roku linię maginota to była wina Belgów.
[snapback]163336[/snapback]
no nie wiem, francuzi mogli się tego domyślić
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2007-03-25 (Nie), 23:35
rrrrrrrrrrrrrrrotfl, a jak sądzisz watsonie, nie domyślili się? Tylko jest różnica między obroną w naturalnie dobrych warunkach w oparciu o belgijskie forty, a obrona na granicy belgijsko - holendersko - francuskiej (chujowo)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2007-03-26 (Pon), 06:43
Francuzi myśleli że Niemcy będą się pchać tam gdzie najtrudniej, dopiero w razie czego mieli się przegrupować (znowu opieram się na wiki)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2007-03-26 (Pon), 06:52
Wiki sryki. Próbowałeś kiedys sam się zastanawiać? Myślę że nie Był gotowy dawno plan obrony od strony beneluksu - taki z Belgią kooperującą i taki bez niej. Tylko bez Belgii było trudniej. Jedyne czego nie mieli Francuzi (oprócz woli walki ofkors) to plan obrony przed uderzeniem pancernym przez Ardeny - po prostu w tamtych czasach nikt ni uważał tego za możliwe. No a Niemcy to zrobili.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2007-03-26 (Pon), 07:17
Cytuj
No Yis, ale tu akurat Francuzów nie winię (winię ich za to o wszystko inne zło na świecie) - to, że Niemcy sobie mogli ominąć w 40 roku linię maginota to była wina Belgów. Nie zgodzili się oni na stacjonowanie aliantów w Belgii licząc że ich neutralnosc przed Nimecami ochroni - taf lak. I przez to musieli alianci z dupy konstruowac front a nie wykonywac jeszcze przedwojenne (niezłe) plany obronne
[snapback]163336[/snapback]
Ale Belgowie to też trochę tacy Francuzi, więc takie same buce.

Cytuj
Wiki sryki. Próbowałeś kiedys sam się zastanawiać? Myślę że nie Był gotowy dawno plan obrony od strony beneluksu - taki z Belgią kooperującą i taki bez niej. Tylko bez Belgii było trudniej. Jedyne czego nie mieli Francuzi (oprócz woli walki ofkors) to plan obrony przed uderzeniem pancernym przez Ardeny - po prostu w tamtych czasach nikt ni uważał tego za możliwe. No a Niemcy to zrobili.
[snapback]163348[/snapback]
Właśnie, wola walki. Z tego co pamiętam, to kiedy się zaczynała wojna mieli bardziej od Niemców srogą armię, a oddali się w posiadanie łatwiej niż prostytutka w porcei.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2007-03-26 (Pon), 09:53
2x wieksza, IIRC. Plus mastodontyczne superczolgi(Jak na tamten rok).
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2007-04-04 (Śro), 18:08
Zobaczyłem "300" i mam taki komentarz:
(http://www.icicom.up.pt/blog/take2/santoro_xerxes.jpg)
(http://www.missionhillschurch.org/files/missionhills/mr%20clean.jpeg)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2007-04-05 (Czw), 09:46
Xerxes akurat dawal rade. Dobry z niego villain byl.

Napisalem juz tam moja opinie na DAC i nie chce mi sie tlumaczyc wiec macie peha piec i pol. (http://www.duckandcover.cx/forums/viewtopic.php?t=16847&start=200)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: w 2007-04-05 (Czw), 11:18
Oglądałem:

Piraci z Karaibów 2 - całkiem sympatyczny film przygodowy, ładne widoki, nienajgorsza fabuła. Szkoda, że nie da się dziś zrobić kasowego filmu bez tych wszystkich udziwnień typu tam magia, nieumarli itp, ale i tak nieźle.

TMNT (nowe Turtlesy) - to bardziej z sentymentu, choć film dobry jest. Żółwie tam walczą ze starożytnym złem, czyli standard, choć samej walki jest stosunkowo mało. Bardziej nakierowane na relacje między nimi (relacje między zmutowanymi żółwiami i szczurem, hmm...), braterstwo itp. No i emo-Raphael na dodatek. Ładna animacja, można obejrzeć.

A dziś zbadam może 300 (bo przecież krótka recenzja 300 w statusie gg to obowiązek jak widzę, trendi i na topie) i trzecie ova Hellsing Ultimate (http://www.demonoid.com/files/details/1097090/2565391/) \m/

*edit*

Acha, no i polski Grindhouse - podzielony na dwa, premiery 8 czerwca i 20 lipca. Kurwa.

*edit^2*

300 - porządne kino, bardzo ładnie wykonany. Sin City mi nie podeszło, ale 300 bardzo daje rady. Denerwujący ten patetyczny ton (szczególnie pod koniec), ale film dobry.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2007-04-06 (Pią), 17:47
Poszedłem sobie na Inland Empire, najnowszą produkcję Davida Lyncha. Okazało się jednak, że nie dotarła kopia (ja tam tylko Zagubioną autostradę polubiłem, Mulholland Drive jakoś fails bo nie wiem o co chodzi, wie ktoś?, ale chciałem na to iść, bo coś tam piszą o folkowej historii polskich Cyganów (!)). Puścili więc Good German, najnowszy film Soderbergha, taka Syriana tylko w 45 roku. Film mi się spodobał, chociaż rewelacji to nie było. Świetne czarno-białe zdjęcia, doskonale nieperfekcyjne oświetlenie, świetny Berlin w lipcu 1945 roku, taki klimacik noir plus amerykańskie filmy szpiegowskie z lat pięćdziesiątych i szcześćdziesiątych. Na początku niby to szukają naukowca co robił rakiety V2, potem niby on się okazuje sekretarzem tego naukowca, a chcą go Amerykanie bo niby dil był taki (w filmie to mówią) - Ruskie dostają Polskę, a Amerykańskie dostają naukowców. Oczywiście okazuje się, że chodzi o coś zupełnie innego, film pomiętoszony jest scenariuszowo, ale Toby Maguire szybko umiera, więc duży plus. Ogólnie nie zmarnowany czas, a Soderbergh chyba już się zakochał w Clooneyu. Blanchet pasuje do roli Niemki, szmalcowniczki, żydówki, i, przede wszystkim, famme fatale. I to jest takie ogólne przesłanie tego filmu zawarte w tle - KOBIETY SĄ FAŁSZYWE ŻE ŁOHOHO. No i koniec zupełnie jak z Casablanki.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2007-04-06 (Pią), 18:41
Ruskie wzięły i Polskę i naukowców. I wszystko co było do zabrania. To tak na marginesie.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: KaGieBe w 2007-04-06 (Pią), 19:44
Co by gorszym nie byc tez poszedlem na "300". Nie bylo to to dla mnie niczym zachywcajacym, czy odkrywczym. Ot, taka sobie przecietna mlocka. W porownaniu do Sin City, to to w ogole komiksowe nie bylo.
Rozwalila mnie ostatnia scena w kontekscie wczesniejszych wydarzen. Na poczatku filmu, gdy 300 zostalo zasypanych strzalami na polu bitwy, wystarczylo im sie schowac pod tarcze i jakos nikomu sie nie zeszlo. W ostatniej scenie zasypani strzalami Spartanie bedac nawet w zwartej formacji postanowili tym razem sie nie zaslaniac.
Ach i jeszcze z eforow zrobiono wyrocznie, czy tam innych czarnoksieznikow. Tez porazka.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2007-04-06 (Pią), 21:13
Polewałem z tekstu w wyborczej bodaj, takiego okołofilmowego: że dzięki Termopilom została ocalona demokracja. 10/10
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2007-04-07 (Sob), 00:09
Cytuj
Ruskie wzięły i Polskę i naukowców. I wszystko co było do zabrania. To tak na marginesie.
[snapback]163731[/snapback]
Mówia o filmie nie o historii.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2007-04-07 (Sob), 00:56
Ale 'to tak na marginesie'.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2007-04-07 (Sob), 09:36
No ja to rozumiem, bo widzisz, dzielni i sprawiedliwi Amerykanie tak się umówili (w filmie, na pewno w chuj więcej o tym czytałeś w czasie, kiedy ja macałem koleżanki za cycki na wagarach), ale przeca i Polskę chcieli i wszystko inne racz im dać Panie.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: w 2007-04-09 (Pon), 12:13
Oglądałem Oldboy'a - konkretne, zupełnie niezachodnie kino zemsty z niesamowitym, dosyć psychodelicznym klimatem. Ponoć to druga część jakiejś trylogii, ale chyba nie są specjalnie mocno powiązane, bo wydaje się, że film jest bardziej stand alone. Oglądał ktoś pozostałe dwa?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Piotrass w 2007-04-09 (Pon), 15:48
Obejrzałem '300'. W studenckiej skali od 2-5 oceniam na 2+ :mrgreen:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2007-04-16 (Pon), 17:59
Cytuj
03/10/07(Sat)00:36:51 No.21920981

I haven't seen it yet because I was banned from my cineplex. We had all lined up in front of the theater for about 30 minutes, and then they brought us in. I had to stand right there beside these two fat, fuck-ugly lesbians eating each others tongues like they were making a political statement or something. So, like 30 minutes later, we end up shuffling in the theater and these fucking bitches start yelling about having to wait when the movie is about to start. So, the ugliest of the two bitches just exclaims like no one's there: "This is the wrong fucking movie!" I just had to do what I did next: I shouted at the top of my lungs "This is SPARTA" and kicked her in the chest, causing her to fall down about 8 steps to the floor. Most were shocked, but about 80% of the theater started to cheer, and I was forcibly thrown out by 2 officers. Charges are going to be pressed agains me apparently, but it was worth it.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: w 2007-04-16 (Pon), 20:26
A myślałem, że przemoc to tylko przez te gry.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2007-04-16 (Pon), 20:51
Teraz wiesz, że przez lesby.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2007-05-15 (Wto), 23:36
Steamboy - o kurwa, ależ zajebioza. Po pierwsze, Steampunk. Po drugie, najdroższy film animovany, evAr. Czyli wygląda zajebiście. Po trzecie, w chwilach kiedy nie zbierasz szczęki z podłogi widząc absolutnie MASYWNY shit działający w tle, zbierasz szczękę z podłogi kiedy ten sam SHIT FUCKING BLOWS UP. Po prostu wgniata w ziemię. Po czwarte, ending był bardzo niezły, ale nie będę spoilował. Wady? Dzieciaki - choć niewiele - i jeden przesadzony monolog, czyli w sumie malutko. Oj kurwa 8/10 dostaje u mnie a sah ma być modem bo wpierdol.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2007-05-16 (Śro), 01:08
az se sciagne
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2007-06-03 (Nie), 12:40
Children of Men - Też niezłe, warto zobaczyć. Scena kiedy z dzieciakiem wychodzą z atakowanego budynku = win.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2007-06-03 (Nie), 12:48
nie
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2007-06-03 (Nie), 14:41
tak
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2007-06-03 (Nie), 17:19
srak
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Davsar w 2007-06-03 (Nie), 18:21
chujmak
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2007-06-13 (Śro), 15:43
O Children of Men mialo miejscami rewelacyjne dlugie ujecia i mi sie z HL2 kojarzylo, zakonczenie za to troche juz wiejskie.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: bruma w 2007-06-18 (Pon), 20:55
Children of men – beznadziejny film, a najgłupsza scena to właśnie ta z tymi żołnierzami, gdy dziecko wynoszą z budynku. Film słaby, dialogi w ogóle mogłyby nie istnieć i tak nic sensownego do filmu nie wniosły. Dlaczego to dziecko jest tak ważne? W jaki sposób ma pomóc naukowcom w  znalezieniu antidotum na bezpłodność?, bo chyba nie chodzi o to, że kobiety napatrzą się na czarne niemowlę i zaczną rodzić. I w ogóle jakaś bzdura o emigrantach nieludziach i nieustannych walkach wyniszczających świat. Poza tym reżyser najwidoczniej wczuł się w teorię „czarnej Ewy” – afrykańskiej pramatki całej ludzkości i nie omieszkał nam zapodać „czarną Ewę II”, która po długiej przerwie niespodziewanie zachodzi w ciażę i rodzi dziecię. Film pozbawiony głębi, niedopracowany, nie odpowiadający na ważne pytania.

Fakt ogladałam ten film trochę dawno, więc moze dlatego ulotnił mi się jego fenomen.

Na uwagę jedynie zasługuje wątek bezpłodności kobiet, rzeczywiście odnotowuje się coraz więcej poronień, zwłaszcza spowodowanych nieudanym zagnieżdżeniem zapłodnionej komórki jajowej, nawet kilka tygodni po implantacji nagle embrion obumiera. Może to powietrze może stres w każdym razie okazuje się, że utrzymanie ciąży w dzisiejszych czasach nie jest takie łatwe. Panowie również nie maja powodów do radości, gdyż z roku na rok żywotność ich nasienia również maleje. Takie tendencje obserwuje się głównie w krajach rozwiniętych.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2007-06-18 (Pon), 21:09
witamy po przerwie :D

A co na to poradzić, skoro kiedyś człowiek nie mogący naturalnie mieć potomstwa nie miał go a teraz medycyna dla dobra ludzkości pozwala przekazać mu swoje nie najlepsze geny dzieciom. W imię ich dobra?

Dwa, że 3 na 5 zapłodnień kończy się poronieniem niezauważonym przez kobietę. Z tego co wiem medycyna nie uważa tego za problem.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2007-06-18 (Pon), 21:42
Cytuj
Film pozbawiony głębi, niedopracowany, nie odpowiadający na ważne pytania.

No to muszę obejrzeć, teraz właśnie mnie zachęciłaś. Bo Boże broń mnie przed filmami z denną głębią i odpowidającymi na ważne pytania.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2007-06-18 (Pon), 21:51
Conan, to był taki film właśnie. Tam pada odpowiedź na pytanie co jest najważniejsze w życiu wojownika. Pamięta ktoś?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2007-06-19 (Wto), 00:15
sama odpowiedź wyrwana z kontekstu nie oddaje całego uroku
Khitan General: We have won again. That is good! But what is best in life?
Khitan Warrior: A fleet horse, the open steppe, falcons at your breast, and the wind in your hair.
Khitan General: Wrong! Conan, what is best in life?
Conan: To crush your enemies, see them driven before you, and to hear the lamentations of their women!
Khitan General: That is good.


mi się bardziej podobał ten fragtent:
Crom, I have never prayed to you before. I have no tongue for it. No one, not even you, will remember if we were good men or bad. Why we fought, and why we died. All that matters is that today, few stood against many. Valor pleases you Crom, so grant me this one request. Grant me revenge! And if you do not listen, then the hell with you!

NO WIKI, NO PUMBUS (http://en.wikiquote.org/wiki/Conan_the_Barbarian#Conan)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2007-06-19 (Wto), 00:35
O, toto.

'For no one - no one in this world can you trust. Not men, not women, not beasts. This you can trust. [points to his sword]'

MROK KURWA.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2007-06-19 (Wto), 07:15
Cytuj

MROK KURWA.
[snapback]165580[/snapback]
True, true.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2007-06-20 (Śro), 14:32
Blood: The Last Vampire
Manga. Jest sobie jakaś dziewczynka (vampir), która kataną (!) zabija demony na polecenie jakieś anonimowej organizacji. Skąd demony i takie tam nie zostało wytłumaczone. Akcja przeciętna, film niezastraszny, koniec niezrozumiały. Tylko dla koneserów gatunku.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: eswemenasja w 2007-06-20 (Śro), 18:37
No niestety niepotrzebnie obejzales "Bloda TLV" a wystarczylo zapytac :P
Znowu ogladam kompanie braci i znowu jest niezla :)
No i ogladnalem po raz kolejny "Cialo" - super komedia pomylek smieszaca mnie po raz kolejny :)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: w 2007-06-20 (Śro), 20:19
Cytuj
Manga.
[snapback]165605[/snapback]
Nie manga bo anime znawco.

Cytuj
kataną (!) zabija demony
[snapback]165605[/snapback]
No a czym może zabijać japońska dziewczyna?

Cytuj
Tylko dla koneserów gatunku.
[snapback]165605[/snapback]
Mylisz konesera z weaboo (i to z takim zdesperowanym, nie A-class jak ja).
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2007-06-20 (Śro), 20:27
Cytuj
Cytuj
Manga.
[snapback]165605[/snapback]
Nie manga bo anime znawco.
przepraszam
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2007-06-20 (Śro), 20:36
Cytuj
Nie manga bo anime znawco.

Weeaboo.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: w 2007-06-20 (Śro), 20:39
Cytuj
Weeaboo.
[snapback]165621[/snapback]
Koki.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: eswemenasja w 2007-06-21 (Czw), 22:52
Wlasnie obejzalem "Spotkajmy sie w wiezieniu" aka "Let's go to prison"
Omijac z daleka!
pzdrm
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2007-06-22 (Pią), 07:23
Cytuj
No a czym może zabijać japońska dziewczyna?

Dwoma katanami?

Ja tam widziałem Caribbean 2 i był gorszy od 1, a potem 3 i był gorszy od 2. Problem z nimi jest taki że za dużo tam wpierdolili wątków, i nawet trzygodzinny film tego wszystkigo nie objaśnia. No i zeszmacili tych piratów pod koniec po prostu.

Potem widziałem League of... i szkoda pisać.

A recenzja brumy CoM mnie rozbawiła. Jak chcesz odpowiedzi na ważne pytania to idź do Hawkinsa może a nie filmy oglądaj.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2007-06-22 (Pią), 08:23
no, szukanie w filmie odpowiedzi na cośtam - to trzeba nie mieć mózgu.

ale d00d, czyż nie było fajne jak tam walili z dział? no reszty filmu mogło nie być, ale taki śliczny man-o-war jak Endavour to nieczesto się zdarza w filmie
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2007-06-22 (Pią), 11:01
11:14 - czrna komedia z Patrickiem Swayze i Hillary Swank, niezłe, zaskakujące i szyba odcina penisa, więc jest co oglądać.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: w 2007-06-22 (Pią), 15:12
Cytuj
Cytuj
No a czym może zabijać japońska dziewczyna?

Dwoma katanami?
[snapback]165672[/snapback]

No, albo NUNCZAKIEM. Ewentualnie kulą z kolcami na łańcuchu (Kill Bill vol 1). Więcej możliwości już nie widzę.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2007-06-22 (Pią), 15:41
e a takim mikro sztyletem zabijać nie może?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: w 2007-06-22 (Pią), 16:17
Chyba nie, bo to nieefektowne :(
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: trzy86 w 2007-06-22 (Pią), 16:44
Japońska dziewczynka nie zabija, ale pastwi się. 'it is sharp enought to cut flesh and bones', czy jak to tam było. vide audition.
Wam tylko katany i korbacze w głowach. Za dużo gier w odgrywanie ról, jak nic.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2007-06-22 (Pią), 17:53
(http://imagecache2.allposters.com/images/pic/LPG/51401~Bruce-Lee-Nunchaku-Posters.jpg)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2007-06-22 (Pią), 19:04
shurikeny są jeszcze klimatyczne, tylko ciężko nimi się markuje, bardzo ciężko je wyhamować siłą woli przed czyjąś twarzą
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2007-06-22 (Pią), 19:37
no ale można rzucić tak obok twarzy, wiesz, żeby się pojawiła kropelka potu
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: w 2007-06-22 (Pią), 20:42
No szurikeny są konkretne, ale gdzie laska nimi miałaby rzucać. To jak nindża na rowerze.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: ignus w 2007-06-22 (Pią), 20:57
masz cos do nindży na rowerze?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: w 2007-06-23 (Sob), 02:47
Gdzieżbym śmiał.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2007-06-23 (Sob), 06:47
I słusznie, bo nindża na rowerze w zachodzącym słońcu to wiadomo że się nadaje, konkretny
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2007-06-23 (Sob), 07:47
O to mi się przypomniało jeszcze że tam laska może mordować potęgą miłości i księżyca też.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2007-06-23 (Sob), 07:50
ej ale ona wtedy nie morduje tylko deminiszuje zło
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2007-06-23 (Sob), 17:57
(http://images.wikia.com/sailormoon/images/thumb/e/eb/Sailor_Scouts.jpg/300px-Sailor_Scouts.jpg)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2007-06-23 (Sob), 20:07
obejrzałem wszystkie serie
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2007-06-23 (Sob), 20:37
Wiesz, że ja chyba też?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: KaGieBe w 2007-06-23 (Sob), 22:39
Nie wiem czy tez wszystkie obejrzalem, ale na pewno wszystko co lecialo na Polsacie. Po dwa razy.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: w 2007-06-24 (Nie), 00:10
Pierwszy hentai w polskiej telewizji. I od razu w Polsacie. Bo wiadomo, Polsat = "Pol" od "Polska" + "Sat" od "Satan".
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2007-06-24 (Nie), 01:36
Cytuj
Nie wiem czy tez wszystkie obejrzalem, ale na pewno wszystko co lecialo na Polsacie. Po dwa razy.
[snapback]165730[/snapback]

Masz się czym chwalić, naprawdę.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2007-06-24 (Nie), 06:12
(http://animebelle.com/albums/album42/DSCF0097.thumb.jpg)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: simian raticus w 2007-07-05 (Czw), 21:51
W tym tygodniu tylko 2 filmy:

http://forum.dead-donkey.com/viewtopic.php...5246&highlight= (http://forum.dead-donkey.com/viewtopic.php?t=15246&highlight=)

http://scifi.dead-donkey.com/viewtopic.php?t=3221 (http://scifi.dead-donkey.com/viewtopic.php?t=3221)

 :ph34r:  :ph34r:  :ph34r:
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: eswemenasja w 2007-07-06 (Pią), 07:23
Ktokolwiek widzial ktokolwiek wie czy warto ogladac:
Bottom's Up (2006)
Cannonball run 1981
Co z tym Bobem
A moze po prostu zaoszczedzic sobie czasu i wywalic z dysku?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2007-08-15 (Śro), 20:31
Ghost Rider - niejaki Nicolas Cage jak zwykle spierdolił kolejny film, gdyby nie on dałbym 2/10
Casino Royale - ojejku - James robi się wulgarny
Spider Man 3 - im dalsze części tym film chujowszy
Next - patrz ghost rajder
Simpsonowie - serial lepszy - raczej dla fanbojów
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Crask w 2007-09-16 (Nie), 14:19
Cytuj
No a czym może zabijać japońska dziewczyna?
Półmetrowym tasakiem, a unieruchomionej ofiarze może wbijać gwoździe w rozmaite części ciała, albo wyrywać paznokcie.

Z wartych wspomnienia filmów ostatnio obejrzałem Transformersy. Film bym podsumował krótko, syndrom mieszanych uczuć. Z jednej strony akcje z robotami są zrobione nieźle, ostateczna walka efektowna jak trzeba i generalnie niezły film akcji. Z drugiej w momencie kiedy film koncentruje się na ludziach, robi się żenada. Postacie zachowują się głupio, np. wazna jakaśtam specjalistka woli wykradać tajne dane niż powiedzieć że zna kogoś kto mógł by je odczytać. Największy hacker na świecie to czarny grubasek grający w Halo czy inne konsolowe coś. Postacie próbują być zabawne, co im straszliwie niewychodzi i wogóle, aż się momentami niestrawny film robi. Generalnie jednak bardziej na plus niż na minus, za głos Prime'a i tekst "One shall stand, one shall fall".
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Domator w 2007-09-16 (Nie), 18:01
"Wszyscy jesteśmy Chrystusami" - myślałem, że to będzie kolejny polski film bazujący na przekleństwach, a tu miałem miłą niespodziankę. Naprawdę niezły film!
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2007-09-16 (Nie), 19:46
Serial weeds - o mamuśce, która handluje zielem.
Skupia sie bardziej na twardych zasadach biznesu ujetych w atrakcyjny sposob -  o wiele bardziej niz na paleniu, co na plus.
Po drugie humor na zmiane - glupkowaty dla kogos kto lubi filmy o jaraniu i czesto proste zarty, a z drugiej strony bardzo błyskotliwy (ostatnia scena, ostatniego odcinka 1szego sezonu jest po prostu urocza). Do tego wstawki 'przemyslenia' tworcow, ktore w prosty i w miare na poziomie sposob krytykuja rzeczywistosc.
Niekiedy charyzmatyczne postacie i niezle skecze.
Bardzo przyjemnie sie to oglada, choc poza tym co wymienilem pare drobnych wad.
Warto obejrzec.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2007-09-25 (Wto), 15:10
Death Proof Tatantino - Nie taki dobry jak sie spodziewalem po tarantino. Jako plus dla filmu trzeba zaliczyc, ze efekty specjalne zrobione sa w starym stylu... czyli bez komputerow, itp.

3:10 To Yuma - z całego filmu najbardziej podoba mi sie tytuł ;) ale film niezly jest... + Russell Crowe i Christian Bale.

Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Syber w 2007-09-25 (Wto), 22:18
Tak na marginesie to zapodajcie link do napisów z bleach ep 119 - 140...
Bo jakoś nie mogę znaleźć
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2007-09-25 (Wto), 22:28
google is your friend (http://www.google.pl/search?client=firefox-a&rls=org.mozilla%3Apl%3Aofficial&channel=s&hl=pl&q=napiprojekt&lr=&btnG=Szukaj+w+Google)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Piotrass w 2007-09-26 (Śro), 11:49
Resident Evil : Extinction
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Syber w 2007-10-05 (Pią), 22:39
ja zasysam

REQUIEM FROM THE DARKNESS

Death Note

i jeszcze oglądam kilka fajnych anime ^^ co do filmów to po 10.10.2007r odbieram partie filmów od kumpla więc wtedy napisze :)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2007-10-06 (Sob), 09:00
Weeaboo.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: zan w 2007-10-06 (Sob), 09:12
no, to ktory z was uczniow LO byl juz na katyniu? o
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Syber w 2007-10-06 (Sob), 09:27
KATYŃ - tak jak by był jakiś obowiązek czy coś!!!! Każdy z nas wie co i jak a jednak idziemy :) Pewnie tez się wybiorę....
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2007-10-06 (Sob), 19:49
byłem, chujowe.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Syber w 2007-10-06 (Sob), 20:07
Hmmmm... a w dupę kraba poczekam ze puszcza to w tv :P
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2007-10-06 (Sob), 21:43
Syber weź ty kurwa umrzyj wreszcie

Ja obejżałem Sunshine - Wiadomo że realizm to 1/10 a oszalali katolicy to już prawie stereotypowi villainowie, ale raz było warto
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Syber w 2007-10-06 (Sob), 22:02
Koki - chyba masz jakis problem i nie umiesz sobie poradzic ! I tak po prawdzie gowno mnie to obchodzi! wiec sie odpierdol od mej osoby :)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Crask w 2007-10-06 (Sob), 22:20
YOUR RESISTANCE ONLY MAKES HIS PENIS HARDER !

Sorry, normalnie musiałem :D
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Syber w 2007-10-06 (Sob), 23:02
LOL  :ppk_dead_hehehe:

A jak już takie tematy śmierci to oglądajcie sobie to : http://www.zeitgeistmovie.com/ (http://www.zeitgeistmovie.com/)

pewnie już to znacie ale co tam :P
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2007-10-07 (Nie), 06:33
Sanszajn takie złe nie było, choć to typowy kosmiczny "coś się dzieje, mało nas i same my są"
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2007-10-07 (Nie), 11:54
The Fountain
Z początku myslałem, że usne, potem oglądałem z zapartym tchem.
Sceny nie sa może powalające (jednoczenie się z absolutem, itd.), ale film naprawdę ciekawy. Nadal do końca nie wiem, co podmiot liryczny miał na myśli.
Egzystencjalny mocno.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Syber w 2007-10-07 (Nie), 12:13
HOSTEL: PART II


-Pierwsza cześć była w pytę więc czas obejrzeć 2 :)
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2007-10-15 (Pon), 21:11
Lord of War - Dobry. Bałem się że będą smędzić o tym że broń palna jest be etc. ale porządnie podeszli do tematu. Znaczy smędzili trochę, ale to tak bardziej dla pokazania sprawy z każdej strony. No i mimo że w centrum był taki kontrowersyjny issue, film się wokół niego nie owinął, tylko zachaczał bardziej. I bardzo dobrze.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2007-10-15 (Pon), 21:37
Słuszny, ino baba jakaś taka jego nieżyciowa.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2007-10-15 (Pon), 22:21
A Nikolas Kejdż? Tym razem zagrał dobrze, czy swoją obecnością spierdolił kolejny film?

This is England
Świetny obraz brytolow lat 80ych. Fajny, refleksyjny, klimatyczny. 8/10
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2007-10-15 (Pon), 22:24
Cytuj
This is England
Świetny obraz brytolow lat 80ych. Fajny, refleksyjny, klimatyczny. 8/10
[snapback]169149[/snapback]
Haha, chyba się zasram ze śmiechu, dobry, kurwa, żart zrobiłeś.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2007-10-15 (Pon), 23:02
A sraj smialo.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: w 2007-10-16 (Wto), 23:29
Oglądałem Szklaną Pułapkę najnowszą i tam walczy Dżon Makklejn dzielnie z hakerami Claudii, ratuje nerdów i cały świat generalnie.

No i zniszczył helikopter samochodem, bo ZABRAKŁO MU NABOI (jeszcze lepsze niż sławny w pewnych kręgach dżołk z predatora).

Quality kino akcji po prostu, 4.0/10
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2007-10-17 (Śro), 07:55
3.10 do Yumy, daje radę, dawno łesternu nie było, lubię Rasela Kroł i Kryscziana Bejla, ino koniec jest taki nieprawdopodobny mocno.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2007-10-27 (Sob), 03:17
Cytuj
A jak już takie tematy śmierci to oglądajcie sobie to : http://www.zeitgeistmovie.com/ (http://www.zeitgeistmovie.com/)

pewnie już to znacie ale co tam :P
[snapback]168790[/snapback]
O ja! zeitgeistmovie - pozycja obowiazkowa !...
Ach ten niedouczony Bush i jego nieuswiadomiona szarlataneria...


SAW 4 - trzyma fason... ale czesc 1 nadal nie do pobicia.

Ratatouille - niezla bajka... musze przyznac, ze byla lepsza niz sie spodziewalem...

Stardust - tez calkiem niezly film... a szczegolnie R.DeNiro jako kapitan latajacego statku ;)

Nie pamietam czy pisalem juz kiedys o:
The Kingdom... wiec tylko krotko powiem, ze bardzo dobry.

Halloween - kicha, ze szkoda gadac... amatorszczyzna straszna... jak zobaczylem, ze to Rob Zombie zrobil to sie zdziwilem, ze taki cienki bolek z niego...

24 sezon 6 - dopiero zobaczylem 2 odcinki i jack Bauer dopiero sie rozkreca wiec troche za wczesnie na ocene...
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2007-10-27 (Sob), 08:26
Stardust - 10/10, pierwszy raz oglądałem interpretację która podobała mi się bardziej niż książka. Nic temu filmowi zarzucić nie można.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: trzy86 w 2007-11-03 (Sob), 15:13
Klasycznego kina kung-fu ciąg dalszy.
Tym razem Magical Blade. Epicka (jak zwykle) opowieść o wojowniku kung fu, któremu powierzono peacock dart, jedyną broń spędzającą Mr. Yu sen z oczu. Ale mniejsza o to, plot nie nadaje się do całościowego rozważenia. Liczą się gwałtowne i zaskakujące zwroty akcji następujące średnio co 3 minuty. No i dialogi, największa zaleta fimu:
-Luckily, i hit his sinus. Now he still can't move.
                                 (...)
-I've practiced 20 years to move the sinus in my body for 1 inch, so your paralisation did not work.

Znak jakości braci Shaw. 9/10.

Kolejna pozycja to "Go go second time virgin" ("yuke yuke nidome no shojo"), ciekawa produkcja klasy azn soc-gore, czyli kwestie natury moralno-społecznej przedstawione na tle samych najlepszości. Mamy zatem za bohaterkę 17 letnią licealistkę, owoc gwałtu, która właśnie została zgwałcona po raz drugi (na dachu obskurnego mrówkowca, gdzie się rozgrywa 90% akcji filmu) somewhere in japan. Męski punkt widzenia prezentuje chłopiec o fizys nerda, który "wcale nie jest psychopatą". Co dalej nie zdradzę, coby zabawy nie psuć. Nadmienię jeszcze tylko, że raczyć się można gwałtami, scenami mordów zbiorowych, wynurzeniami filozoficznymi bohaterki. Przy tym, jak przystało na dobre artystyczne kino, kamerzysta sprawnie, ale i efektownie nie pokazuje jak różne przedmioty wchodzą w ciało - a nie tylko o nożu tu mowa. Ponadto - zdjęcia, naprawdę pierwszorzędne.
Bardzo udany sick shit, polecam.

Na zakończenie kilka słów o filmie polskim. Mowa o "Pociągu" Kawalerowicza. Rzecz niezwykle ciekawa, niemalże cała akcja rozgrywa się w jednym wagonie pociągu zmierzającego gdzieś nad morze. Fantastyczna gra aktorska, specyficzna akcja (wbrew pozorom dzieje się bardzo dużo) i doskonale wykreowane postacie. Ostatnią zaletę podkreślam po dwakroć, każda rola, nawet 3 planowa jest odegrana perfekcyjnie, żaden poasażer nie jest 'bez twarzy'. Magnetyczna historia. Pozycja w moich oczach obowiązkowa.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2007-11-03 (Sob), 15:42
Dasz linki?
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: trzy86 w 2007-11-03 (Sob), 15:45
Zgrane od kolegi, nie ma linków. Mogę na płytę nagrać, niedarmo z jednego miasta jesteśmy.  Jeżeli optujesz, kliknij w priv.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2007-11-03 (Sob), 19:09
Wprawdzie jeszcze nie oglądnąłem, bo film ciągle trwa (w tym momencie), ale jest tak chujowy, że żal nie napisać. Aeon Flux to baba w skórzanych ciuchach, co walczy z systemem wielkobratowskim (w przyszłości rzecz jasna). Gra ją taka marna kopia marnej już przecież samej z siebie Angeliny Jolie, ogólnie gra aktorska w tym filmie nie istnieje, wnętrza wszystkie są jak z Ikei, tylko bardziej kwadratowo, jej czarna przyjaciółka ma zamiast stóp następną parę dłoni (to takie ulepszenia, Aeon ich nie chce bo "lubi swoje buty", widzicie więc stopien chujostwa tego filmu). Mogłaby chociaż ta Flux cycki pokazać, ale nie, tylko plecy (dlatego np. cenię pełne cycków kino polskie).
OKazuje się, że Aeon była laską szefa tej całej galaktyki, i w ogóle on zły nie jest tylko jego brat jest zły i chce tego szefa galaktyki ze stołka zepchnąć. Poza tym teraz właśnie z jakąś murzynką walczy w bibliotece, nie wiem co to za jedna, ale wiecie, na fabule nie stracę.
A, no i są jeszcze drzewa z owocami w kształcie przerośniętych granatów które strzelają strzykawkami, to wiecie, mistrzostwo.
A "Pociąg" widziałem, zdaje się wczoraj leciało i rzeczywiście, powiem Wam, z tych starych buców jak Hoffman czy Wajda to Kawalerowicz dobrym jest sam z siebie reżyserem, a nie dlatego że wszyscy tak piszą. Faraon, wiadomo, ale Śmierć prezydenta to jest też bardzo ciekawe, jeśli któraś z Was się interesuje tamtym okresem (2 RP).
Nie wiem czy o Katyniu już pisałem tutaj, ale wiecie, szkoda brudu żeby spod paznokci uleciał pisząc o tym kurwa nie wiadomo czym nawet.
Tytuł: A cóż takiego oglądacie ?
Wiadomość wysłana przez: trzy86 w 2007-11-03 (Sob), 21:47
I tak daleko zabrnąłeś, gratuluje. Ja obejrzałem z 10 minut, przeskoczyłem kilka scenek dalszych i wyrzuciłem szajs z dysku. O AF mowa, rzecz jasna.

Przed chwilą skończyłem oglądać "Otesanka" Svankmajera. Świetny film kombinowany, ciekawa fabuła. Określiłbym go jako groteskową komedię (oczywiście subtelną, nie do rozpuku jak jakieś durne, amerykańskie