PPK (Portal Pism Kultowych)

Off-Topic => Pogawędki => Wątek zaczęty przez: Pumbus w 2003-05-11 (Nie), 00:19

Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2003-05-11 (Nie), 00:19
mniejsza o kestie moralne i cenę usunięcia
gadajcie co wiecie, czy macie, jaka cena, na co uważać przy robieniu                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: waste w 2003-05-11 (Nie), 06:54
hoho. mam w tej chwili jaszczurkę zwiniętą w okrąg po wewnętrznej stronie prawego przedramienia, średnica ok. 6cm. kocham ją (w zasadzie to \"jego\" bo zdecydowałem że to jest jaszczurek) ;D i napewno będzie miała jakiegoś kolegę... i chyba nawet wiem gdzie go umieszczę. ;P~~~

co do tatuażu, wolę parę ciekawych wzorów oddzielnie (wcale nie muszą być duże), niż całe czarne ręce, gdzie właściwie nie widać nawet głównego motywu. zdecydowanie wolę tatuaże czarne, kolory na skórze, niestety, nigdy nie są tak żywe jak w photoshopie...                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: xxx w 2003-05-11 (Nie), 08:52
Ja nie mam tatuażu :D .I raczej nie będę miał.                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: kpsk w 2003-05-11 (Nie), 10:18
Cytuj
nigdy nie są tak żywe jak w photoshopie...

Tege narazie chyba osiągnąć sie nie da :D
Osobiście tatuaża nie posiadam, ale oprócz wielkich motywów na plecach, podobają mi się małe znaczki na bicepsach, albo tzw. chińskie sznurki na obwodzie bicepsów. - jak z ciernia :D - ale to juz raczej dla koksów :D                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2003-05-11 (Nie), 10:23
Nie mam i miał nie będę raczej. Kojarzą mi się za bardzo z numerami w obozie. Poza tym są nieestetyczne, ciężkie do usunięcia, zmieniają kształ razem ze skórą... Nieee...                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: kpsk w 2003-05-11 (Nie), 10:29
.. a z drugiej strony medalu ładnie wyglądają. - ale na \"kimś\" :D ja również nie jestem skłonny poddać się temu \"zabiegowi\"                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-05-11 (Nie), 10:51
Ja też nie sądzę, żebym kiedyś miał coś takiego, ale głównie dlatego, że cholernie ciężko to usunąć. Boję się, że za kilka lat mi się to przestanie podobać i co wtedy?

A najlepsi są ludzie, którzy sobie na fallusie tatuują imię swojej dziewczyny :)                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Piotrass w 2003-05-11 (Nie), 11:01
tatuaż mnie nie kręci.... chyba że taki z gumy do żucia :D                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2003-05-11 (Nie), 11:32
Cytuj
A najlepsi są ludzie, którzy sobie na fallusie tatuują imię swojej dziewczyny :)

a znasz ten kawał jak przyjechał goś na jamajke?
miał napisane WY, jak stanął, to było WENDY
w kiblu na jamajce spotyka murzyna
też ma WY
pyta się, czy jego dziewczyna też ma na imię WENDY
on, że nie
on ma wytatuowane
WELCONE TO JAMAICA, HAVE A NICE DAY                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: waste w 2003-05-11 (Nie), 12:22
Cytuj
zmieniają kształ razem ze skórą...
zależy gdzie się zrobi. pomyślcie jakie głupie są panienki które robią sobie na piersiach albo na brzuchu...
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2003-05-11 (Nie), 12:23
Pumbus, masz jakąś manię z tymi fallusami... :D

Tatuaż? Nigdy w życiu. Barbarzyński i dziki zwyczaj. Tak jak kość w przegrodzie nosowej. Kolczyki i te sprawy.
I do tego to boli. I kosztuje. Uwstecznianie w rozwoju cywilizacyjnym zadając sobie ból i słono za to płacąc. Chore.                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Po3T w 2003-05-11 (Nie), 12:27
Hehe spoko kawał :D

Ja osobiście mam rozpostartego orła na lewym barku o wymiarach ok. 10x20cm, czarno biały (kolorowe mi się nie podobają, chyba że 2-kolorowe indiańskie czarno-czerwone).
Pumbus -] ostatni rzecz na którą powinieneś patrzeć to cena. W końcu to ma być rzecz na całe życie, a nie chciałbyś chyba nosić spartaczonej roboty.
Ja zanim się zdecydowałem (na II-gim roku studiów), chyba przez pół roku szukałem sobie czegoś dla siebie. Po pierwsze wzór: chciałem mieć coś czego na 100% nie spotkam na ulicy i coś po czym widać kunszt i artyzm (żeby było widać, że nie robione na kolanie w celi :) ). Chodziłem po różnych salonach, po całym województwie i trafiłem do gościa, który poza tym, że ukończył ASP, to jeszcze zdobył II-gi miejsce w Polsce na jakiejś tam imprezie. Powiedziałem mu o swoich preferencjach i że podobają mi się motywy ze skrzydłami i piórami. Koleś następnego dnia pokazał mi parę szkiców które wykonał i tak stałem się posiadaczem tatuażu, który napewno jest niepowtarzalny. Cały bajer polegał też na tym, że większość orłów malowana jest z przodu - mistrz stanął na wysokości zadania i oryginalnie narysował go lekka z ukosa. Jestem bardzo zadowolony i nie żałuję wyboru, pomimo 350zł - bądź co bądź roboty było na kilka zabiegów chyba przez 2 tygodnie - głównie cieniowanie piór.
Dodatkowo salon ten przekonał mnie swoją sterylnością (jednorazowe igły i rękawiczki, czyste pomieszczenie itd.) BTW: w innym salonie jakiś pancur dziargał jedną ręką, w drugiej trzymając i jedząc kurczaka, ughhhh.

Aha, i jeśli ktoś planując sobie walnąć tatuaż myśli już o jego usunięciu, to niech sobie daruje...                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2003-05-11 (Nie), 12:34
a jak jest z tatuażami które znikają?

]]Po3T zagłosuj w ankiecie jak masz                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Po3T w 2003-05-11 (Nie), 12:43
Z tego co się orientuję, znikające tatuaże to pic na wodę. Znikające to najwyżej możesz malunki henną :D
Coś tam kiedyś słyszałem o jakimś nowym tuszu, który się rozpuszcza w skórze po paru latach, ale podobno jest strasznie drogi i u nas tego nie ma. Zresztą jak znika, to zapewne wyblaknięta dziara musi wyglądać fatalnie.                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Boguslaw w 2003-05-11 (Nie), 12:44
Cytuj
BTW: w innym salonie jakiś pancur dziargał jedną ręką, w drugiej trzymając i jedząc kurczaka, ughhhh.

Może tatułował komuś obgryzionego kurczAKA? Ponoć są teraz w modzie. Sam ma takiego w okolicach \'rowu mariańskiego\'   :wink:                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2003-05-11 (Nie), 12:50
a kilka liter na ramieniu w dobrym salonie dużo kosztuje?                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Po3T w 2003-05-11 (Nie), 12:53
To zależy. Od miasta, od wielkości liter i ich kształtów itd.
Kumpel za gotycki napis memento (litery ok. 3x3cm) dał 150zł.                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: waste w 2003-05-11 (Nie), 12:58
wszystko zależy od wielkości. prawdę mówiąc, mnie osobiście litery nie bawią, cóż w nich nadzwyczajnego? ja za jaszczurka zapłaciłem 200pln.                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-05-11 (Nie), 13:13
Nie zrobie sobie tatuazu, ale jak ktos lubi to nie mam nic przeciwko. Ja po prostu jestem typem kola ktoremu tatuaz nie pasuje                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2003-05-11 (Nie), 13:16
mi tę do niedawna nie pasował
ale od wczoraj jestem nim wysoce zainteresowany
chodzi najprawdopodobniej o czyjeś imię
i podoba mi się, to, że napis już dostanie do końca życia                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-05-11 (Nie), 13:19
Jesteś całkowicie pewien tej osoby? Ja w tym wieku bym się nie ograniczał do jednej :D                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: waste w 2003-05-11 (Nie), 13:47
Pumbus! Ty się lepiej, \"weź\" i upewnij, że nie robisz błędu! >_<\'\'\'\'\'

wracając do tematu, moja pani ma 3 niewielkie tatuaże. wygląda z nimi hm... no zajebiście wygląda. *^^*                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2003-05-11 (Nie), 13:53
chce by zostało
pewnym można być tylko śmierci i podatków
a osoba jest tego naprawde warta
najwyżej będe miał pamiątke                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Po3T w 2003-05-11 (Nie), 14:07
Nie wiem czy to akurat dobre przedsięwzięcie. Różnie może być, a tatuaż powinieneś robić raczej dla siebie, a nie dla kogoś, albo na pokaz. Zresztą rób jak chcesz.

Mnie już ciągnie żeby se zrobić coś kolejnego, ale obiecałem sobie, że wcześniej niż za 5 lat nie zrobię. Jeśli na starość mam mieć kilka tatuaży, chciałbym, żeby wyrażały poszczególne etapy mojego życia. W tej chwili - młodość. Następny - może małżeństwo... ;)                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2003-05-11 (Nie), 14:10
Cytuj
Różnie może być, a tatuaż powinieneś robić raczej dla siebie, a nie dla kogoś
(...)
Następny - może małżeństwo... ;)

sam sobie przeczysz ;)                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Po3T w 2003-05-11 (Nie), 14:31
Nie o to mi chodziło. Nie robiłbym tego dla żony. Oznaczałoby to po prostu kolejny krok w moim życiu.
Może gusta mi się zmienią, może kiedyś zaczne podróżować i sobie trzasnę taki filipiński (podobno strasznie bolesny)                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2003-05-11 (Nie), 14:55
http://www.tattoo.wroc.pl/g1/q16.htm (http://www.tattoo.wroc.pl/g1/q16.htm)
chyba tam zajże                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Po3T w 2003-05-11 (Nie), 15:24
Ooo to już wiem kto zdobył I-sze miejsce, bo to na tej samej imprezie było :)
No widzisz, to chyba już wiesz gdzie możesz robić :)                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-05-11 (Nie), 15:47
Za cholerę bym sobie takiego smoka nie walnął na plecach... raz, że brzydki, a dwa, że już sobie wyobrażam jak bym wyglądał z takim czymś w wieku 60 lat... nie, nic trwałego nie będę sobie robił - za często mi się gust zmieniał. A imię dziewczyny to już porażka totalna - wystarczy mi, że mam kilka imion i twarzy wytatuowane w mózgu.                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2003-05-11 (Nie), 16:08
Cytuj
A imię dziewczyny to już porażka totalna - wystarczy mi, że mam kilka imion i twarzy wytatuowane w mózgu.
widocznie żadna nie była odpowiedznia
zresztą proces zwany zapamiętywaniem występuje u mnie poradycznie
a tak będe miał pamiętke po czymś
nie lubisz pamiątek?                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-05-11 (Nie), 16:34
Cóż... akuat po tamtych dziewczynach nie chcę żadnych pamiątek, niestety, tego, co mam w mózgu wytatuowane, wymazać się nie da. I uważam, że przyozdabianie swojego ciała imieniem dziewczyny jest bardzo ryzykowne - potem każda następna (o ile będą następne ofkors) będzie pytała kim ona była i generalnie będzie im to przeszkadzało.                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2003-05-11 (Nie), 16:42
wiem, że troche ryzykuję
a ja teraz czuję, że spotkania tej nie będe żałował nigdy
a jakby jakaś się pytała, to może powiem a może nie
raczej powiem, bo nie wierze, żebym miał o niej nigdy nie wspomnieć                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-05-11 (Nie), 17:54
Jaki romantyk :D
Akurat pasuje do twoich politycznych przekonań.
Che byłby dumny                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: waste w 2003-05-11 (Nie), 18:35
that is NOT a good idea... ale widzę że i tak podjąłeś decyzję już. dla mnie jest ona irracjonalne.

btw. Po3t byłeś na tattoo show 2002? czy tylko słyszałeś o nim. ^_^                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2003-05-11 (Nie), 19:42
Cytuj
Jaki romantyk :D
Akurat pasuje do twoich politycznych przekonań.
Che byłby dumny
:D
wiesz co?
chyba masz racje :D
Che byłby ze mnie dumny
 :arrow: waste
PODEJMUJĘ!!!
nie podjąłem
acz chcę podjąć                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Po3T w 2003-05-11 (Nie), 20:51
Niestety nie byłem :( A nawet się miałem tam wybrać, bo miałbym niedaleko.
Podobno były czadowe dziary, jedna laska miała oryginalny tatuaż pod paznokciami - operacyjnie robiony, ale zajebisty!                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Jarko w 2003-05-11 (Nie), 21:36
Nie wiem, kto bo nie chce mi się sprawdzać tutaj wspomniał o robieniu tatuażu, który będzie symbolizował pewien etap życia. Większość ludzi decyduje się na tatuaż z czysto estetycznego powodu, podoba mi się więc robię. A że ludzkie gusta się zmieniają później może się okazać że to jednak nie to. Ja się od pewnego czasu przymierzam do wykonani tatuażu. Też chcę żeby symbolizował on pewien etap mojego życia który mam już za sobą, chcę że był om mój a nie jeszcze 100 innych osób (lato, plaża i 10 kolesi z tymi samym wrzutami na ciele :D ) więc pewnie jeszcze troszkę zajmie odnalezienie/stworzenie odpowiedniego motywu. W każdym razie jestem jak najbardziej za.                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Po3T w 2003-05-12 (Pon), 09:05
To ja o tym wspominałem. I właśnie o takim rozsądnym podejściu jak masz, mówiłem...

Yoda : j e s t e ś   g o t ó w :) Let the force be with you ;)                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2003-05-12 (Pon), 09:12
mam ten samo problem, chce, żeby to było maxymalnie oryginalne
a nie jakieś czarne niewiaomo co - linie przechodzące nad i pod sobą - mnustwo takich widziałem
może nie imię, jedna litera
jeśli już co, to M
stylizowane to Majin Vegete                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: waste w 2003-05-12 (Pon), 10:57
Po3T: co prawda dziewczyny z tattoo pod paznokciami nie widziałem. ale było fajnie. za to widziałem tatuaże bliznowe, obrzydliwe if ya ask me. był też japończyk który robił oryginalną metodą z naturalnych barwników (dlugim bardzo zaostrzonym drzewcem), świetny gość, chociaż jego prace nie bardzo przypadły mi do gustu. wejściowka 30pln ale za to tatuaże robili po kosztach. ;))) tam moja dziewczyna zrobiła sobie trzeci i, jak twierdzi, ostatni tatuaż. ^_-
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2003-05-12 (Pon), 11:13
]] waste
tauaże bliznowe robi się na bliznach? czy blizny się robią?
ostatni bo się zraziła?
btw mam trzy blizny na lewym łokciu :D                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: waste w 2003-05-12 (Pon), 11:38
robi się go przez nacinanie skóry w odpowiednich miejscach i z tego powstaje wzór. bolesne i brzydkie.

zraziła się? ależ skąd. ten jest najlepszy ze wszystkich i najbardziej seksowny. ;) ale co za dużo to niezdrowo. jak ze wszystkim.
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2003-05-12 (Pon), 16:34
Cytuj
ten jest najlepszy ze wszystkich i najbardziej seksowny. ;)
opowiedz!!!                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: waste w 2003-05-12 (Pon), 17:28
sorry. no bonus... mogę tylko powiedzieć że to malutka wiewiórka, jest śliczna ;]                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Yahu w 2003-05-12 (Pon), 23:55
Jestem jak najbardziej za! Dla mnie dobrze wykonany tatuaz, to dzielo sztuki i troche denerwuja mnie ludzie, ktorym nadal \"dziara\" kozajrzy sie tylko z wiezianiem, obozem lub niewolnictwem. Ja sam mam na prawym ramieniu feniksa, ktorego zrobilem sobie jakies trzy lata temu. Zastanawiam sie nad czyms jeszcze, ale nie moze to byc pochopna decyzja (nad poprzednim wzorem zastanawialem sie okolo dwoch lat). Moje dwie poprzednie dziewczyny tez mialy tatuaze (obie w dosyc intymnych miejscach) i dodawalo to im sporo pikanterii.
Byla tutaj mowa o tatuazach, ktore znikaja po jakims okresie czasu. Tak wiec spiesze wyjasnic, iz nie jest to zaden pic na wode, poniewaz cos takiego jest robione (przewaznie na okres dwoch lat), jednak nikomu nie polecam tego wynalazku. Nie kazdemu taki tatuaz sie przyjmuje (z tradycyjnym tez bywa roznie). Moj kolega skusil sie na taka wlasnie dziarke i zaczela mu ona schodzic juz po szesciu miesiacach, a wygladalo to wszystko bardzo nieciekawie (ropiejaca ranka itp.)
Pumbus - zastanow sie dobrze nad wytatuowaniem sobie imienia dziewczyny. Zycze Tobie, zeby byla to ta jedyna, ale uwierz mi, ze ja tez juz ze dwa razy bylem przekonany, ze z ta wlasnie kobieta spedze reszte zycia, poczym czas weryfikowal owe przekonanie. Fakt, taka pamiatka moze i nie bylaby taka zla (wszystko zalezy w jaki sposob odbywa sie rozstanie), jednak pomysl o kobiecie, ktora bedzie musiala sie przyzwyczaic do wytatuowanego imnienia, ktore wcale nie wiaze sie z jej osoba. Czy Tobie nie przeszkadzaloby, gdyby Twoja ukochana miala wytatuowana np. wokol pepka ksywke Pshemozz ? ;) Za kazdym razem, kiedy widzialbys ja naga, lub przynajmniej w stroju kompielowym, musialbys przelknac ta gorzka pigulke, w postaci owego tatuazu. Przemysl to dobrze.
A tak patrzac z innej strony, to zainteresowanych sztuka tatuazu i nie posiadajacych \"dwoch lewych rak\" zachecam  do nauki i do sprobowania zrobienia tatuazu. Mowie wam, swietne uczucie.                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2003-05-13 (Wto), 00:17
Cytuj
A tak patrzac z innej strony, to zainteresowanych sztuka tatuazu i nie posiadajacych \\\"dwoch lewych rak\\\" zachecam  do nauki i do sprobowania zrobienia tatuazu. Mowie wam, swietne uczucie.
samemu?

co  do  tego, to  się cały czas zastanawiam...
dlatego myślałem tylko nad jedną  literą, znaczenie takie samo, a na  drógie mam marcin :P  - więc chyba już  postanowione

w liceum jedna dziewczyna w kalsie (przez dwa lata/dwa  lata)  ukrywała  przed rodzicamy tatuaż przy pępku
ciekawe ile mi się uda :D
jutro chyba pójde i popytam się o cenę                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: waste w 2003-05-13 (Wto), 07:10
ja bym nie ukrywał, po co. chociaż... ja jestem troszkę starszy.                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Po3T w 2003-05-13 (Wto), 07:15
Ja ukrywałem przez pierwsze 2 miechy. Potem doszedłem do wniosku, że to bez sensu i pokazałem całej rodzince na Świętach: ale mieli miny, matka się na mnie obraziła i nie było przyjemnie. Po jakiś czasie jednak się przekonali i teraz wogóle na to nie zwracają uwagi.                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Gosso King w 2003-05-13 (Wto), 08:28
Cytuj
http://www.tattoo.wroc.pl/g1/q16.htm (http://www.tattoo.wroc.pl/g1/q16.htm)
chyba tam zajże


Rzeczywiście mają tam niezłe tatuaże. Np. Ten pająk.
Mnie się podobają tauaże. Może jak będe trochę starszy to i sobie każe zrobić.                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2003-05-13 (Wto), 09:11
Cytuj
Ja ukrywałem przez pierwsze 2 miechy. Potem doszedłem do wniosku, że to bez sensu i pokazałem całej rodzince na Świętach: ale mieli miny, matka się na mnie obraziła i nie było przyjemnie. Po jakiś czasie jednak się przekonali i teraz wogóle na to nie zwracają uwagi.
oj czuje, że moja matka też miny nie będzie miała zbyt szczęśliwej :?
pokaże jak mi  się ze chce
dzisiaj tam ide :D i dowiem się o cene
a to majin M bardzo m i się podoba                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2003-05-13 (Wto), 13:05
Cytuj
Ja ukrywałem przez pierwsze 2 miechy. Potem doszedłem do wniosku, że to bez sensu i pokazałem całej rodzince na Świętach: ale mieli miny, matka się na mnie obraziła i nie było przyjemnie. Po jakiś czasie jednak się przekonali i teraz wogóle na to nie zwracają uwagi.


A cóż mogli zrobić. Nawet może nie przekonali się... tylko po prostu przyzwyczaili. Przecież nie wyrwą ci kawałka skóry.  :wink:

Ja bym najpierw uprzedził rodziców a nie stawiał ich przed faktem dokonanym.                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: waste w 2003-05-13 (Wto), 14:00
eee... czyżby tylko moi byli liberalni??? a może są zbyt liberalni... dziwne, bo mnie się zawsze zdawało że nie należą do zbyt liberalnych. stwierdzili, że to mój wybór i ja będę ponosił konsekwencje.                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2003-05-13 (Wto), 14:09
remont jest...
ja wole przedstawić przed faktem dokonanym
przynajmniej mi nie będą odradzać - nie będą mieli wyboru :D                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Syber w 2003-05-15 (Czw), 13:38
ja multi wybieram bo tatulaz jest spox sprawa :D                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Po3T w 2003-05-16 (Pią), 11:08
Ja poprostu znałem wcześniej ich zdanie i wiedziałem co by było jakbym ich uprzedził - byłaby jeszcze większa haja, że zrobiłem to pomimo ich sprzeciwu i z premedytacją.

Tomi-] Może rzeczywiście nie przekonali, ale zmienili do tego stosunek. Powiedzieli mi później dokładnie to samo co rodzice waste\'owi.                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Syber w 2003-05-16 (Pią), 14:45
hehe widzialem ostatno u mnie w miescie kolesia z pajeczyna wytatuowana na twarzy :P niezle to wygladalo...                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: JayZeus w 2003-05-16 (Pią), 21:44
To mu życzę powodzenia ze znalezieniem dobrej pracy ;)                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2003-05-16 (Pią), 23:34
tatuaż na twarzy najlepszym sposbem uniknięcia woja :P
właśnie tak jakoś ten świat jest skonstruowany, że żeby znaleść dobrą pracę nie można mieć w wodocznym miejscu tatużu - tylko czemu?...                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: JayZeus w 2003-05-16 (Pią), 23:36
No bo się źle ludziom kojaży...                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2003-05-17 (Sob), 00:14
bo jak mam tatuaż, to siedziałem w więzienu z innymi BRUTALAMI?
i jestem przesiąknięty złem i jestem jakimś bandytą?
i nie mam sumienia i zaraz komuś coś ukradne?

jeśli są l;udzie którzy tak myśla i mają mieć do mnie uprzedzenia to zrobienie tatuażu jest dobrym pomysłem - przynajmniej tacy ludzie będą się trzymać z dala odemnie                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: JayZeus w 2003-05-17 (Sob), 00:40
No jak masz pajęczynę na twarzy to raczej tak.  A tak szczerze, jaki jest procent ludzi którzy po wyjściu z więzienia nie wracają?  Prawda jest taka, że nawet jakby chciał, to, że siedział, zamyka mu możliwość o lepszą pracę, więc pozostaje mu kraść.  Pozatym czy tak łatwo nauczyć starego psa nowych sztuczek?                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2003-05-17 (Sob), 01:19
do tego służy zaświadczenie o niekaralności a nie brak tatuaży                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: JayZeus w 2003-05-17 (Sob), 01:30
Dobra, powiedz mi w takim razie, co myślisz jak widzisz z wytatuowaną twarzą?  Nie mówię o każdym tatutażu, tylko właśnie taką pajęczyną na facjacie lub \"Przepraszam, że żyję\" na czole.                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2003-05-17 (Sob), 02:19
serio?
SPIDRMAN!!!
a z tym przepraszam, że żyję?
przecierz lepsze coś takiego nić LOVE HATE na kostkach, pozatym gość musi być pewien siebie jak tak sobie wytatuował                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: JayZeus w 2003-05-17 (Sob), 03:12
A jak mieszkałem w Warszawie to chodził taki z wytatuowanym na czole \"BKR - Boziu Kopsnij Rozum\" - wiadomo, że recydywa....                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Geborn w 2003-05-17 (Sob), 06:09
Uważam, że odpowiedni tatuaż zdobi a nie szpeci osobę. Jeśli motywy są oryginalne i zrobione fachowo, to nie mam nic przeciwko nawet kilku tatuażom na ciele. Poza tym miło jest zobaczyć tatuaż u dziewczyny... zwłaszcza jeżeli jest w określonych miejscach. :D (Byle to nie było tylko \"BKR\" :D )                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: JayZeus w 2003-05-17 (Sob), 08:30
He he he.. BKR to może nie, ale np. jakiś motylek, kwiatek lub jakieś serduszko w mało widocznym miejscu (gdzieś pod talią), może być bardzo seksowne...                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2003-05-17 (Sob), 09:12
ja jakoś nie miałem doczynienia, z żadnym seksownym tatuażem i nikogo i byćmoże dlatego nie widze w tym nic seksownego
a co sądzicie o piercingu?
bo dla mnie jest to brzydkie i niefajne
a seksowny kolczyk w np pempku to dla mnie paradoks                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-05-17 (Sob), 11:54
Ja o tatuażu sądzę to samo, co o makijażu i perfumowaniu - mają niejako polepszać naturalne walory człowieka. Problem w tym, że ja tego bardzo, bardzo nie lubię - dziewczyna z tatuażem w widocznym miejscu miałaby u mnie spory minus. A jak ktoś sobie tatuuje twarz, to już jest dla mnie czysta głupota...                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Flecik w 2003-05-17 (Sob), 15:28
tiaaaa......  zacznę od odpowiedzi: ktoś pytał o tzw. tymczasowe (?) tatuaże. Owszem są takie i można je zrobić w Polsce tylko trzeba się naszukać. Schodzą zazwyczj po 2 latach ale.... (chyba nie wątpiliście, że jest jakieś ale :wink:  :P ) może nawet nie schodzą długo.... tylko zdarza się, że nie schodzą całkiem.... np. zostaje kilka kropeczek....
moje opinie inną razą bo was zanudzę  :wink:                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: JayZeus w 2003-05-17 (Sob), 19:22
Cytuj
Ja o tatuażu sądzę to samo, co o makijażu i perfumowaniu - mają niejako polepszać naturalne walory człowieka.


No poperfumować czy wypachnić to raczej teraz jest raczej sprawą dobrego gustu.  Ludzie mają to do tego, że się pocą, a jak się pocą to śmierdzą.  Zrób przysługę komuś w autobusie w lato i kup se antyperspirant :D

Co do makijarzu, to racja, jak tapeta jest za durza, to dziewczyna wygląda jak najgorsza ździra.  Jednak jeśli jest delikatny i podkreśla np oczy czy usta, to jest to bardzo atrakcyjne.

Cytuj

Problem w tym, że ja tego bardzo, bardzo nie lubię - dziewczyna z tatuażem w widocznym miejscu miałaby u mnie spory minus.


Właśnie dlatego mówimy tutaj o małym (wielkości monety) tatuażu, gdzieś w raczej bardziej dyskretnym i intymnym miejscu...  Ja miałem okazje mieć doczynienia i mówię, jest bardzo sexi...                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-05-17 (Sob), 21:03
Nie to sexi, co sexi, tylko co kogo podnieca :P . Jak będzie w jakimś intymnym miejscu to nie będę miał szans go zobaczyć, więc mi zwisa, czy on tam jest, czy nie :wink: . Natomiast perfumy kontra antyperspiranty - nie widzisz różnicy? Pewnie, że się popsikam jakimś smrodzidłem pod pachami, przynajmniej na tyle, żebym sam siebie nie czuł, ale wkurza mnie, jak dziewczyna tak się wypachni, że nie mogę poczuć jej naturalnego zapachu. Tak samo z makijażem - dyskretny to faktycznie może w czymś pomóc, ale jak dziewczyna sobie tego naciapie na całą twarz, to już jej prawie nie widać pod tym!                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2003-05-17 (Sob), 22:00
raz widziałem naprawde okropny makijarz u jednej dziewczyny
na pierwszy rzut oka wyglądała na min 70 lat
i jak ją zobaczyłem jak tuż koło niej przechodziłem kiedy ją zauważyłem to się wystraszyłem
potem zobaczyłem, że byćmoże ma 25 lat ;)                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: waste w 2003-05-19 (Pon), 16:37
JayZ: dobrze gadasz... oj dobrze. ^___^                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: keksik w 2004-01-01 (Czw), 18:24
Ja niestety nie moge sie pochwalic wlasnym tatuazem, bo go nie mam. :(
Moze kiedys.

Moj braciszek, po skonczeniu 18-nastu lat wytatuowal sobie na lewej lydce takiego Barta Simpsona z gola klata i w spodenkach (ze znaczkiem Nika). W lewej rece trzyma pistolet, a w prawej szluga. Moim zdaniem tatuaz pierwsza klasa :D A i ten Bart jest troszke starszy niz w kreskowce  8)
Za tatuaz zaplacil 400 zl. (po znajomosci), za taki tatuaz ok. 30 cm. wysokosci placi sie zazwyczaj 600-700 zl. Robiono go 1,5 h.                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Saima w 2004-01-06 (Wto), 21:52
Kiedys obiecalam sobie, ze zrobie sobie tatuaz na 18stke.. ale ze moje urodziny wypadaja w maju(przed wakacjami) ciagle odkladalam ta decyzje na pozniej...po pierwsze przedwakacyjne oszczedzanie.. :biggt: po drugie: \"niemoznosc\"  :wink:  opalania tego miejsca przez ok.1-2 miesiace... we wrzesni wrocilam na ostatni rok do szkolki...i jak na razie mi przeszlo..
w kazdym razie jezeli mialabym robic sobie tatuaz-to powstalby on na plecach-tuz nad zakonczeniem spodni-dol plecow  :wink:                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2004-01-06 (Wto), 22:14
Saima, moja ulubienico, zalezy tez jaki sie te spodenki nosi :twisted: . Chetnie bym go pozniej obejrzal oj chetnie.  :twisted:
Saima - jak sobie czlek cos obieca to nie ma sie co zastanawiac!

BTW- Na tylku mozna wytatuowac sobie BOB - i wystarcza do tego tylko 2 literki \"b\"...  :twisted:                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: waste w 2004-01-06 (Wto), 22:32
może bez przesady z tym opalaniem. żeby ci opalanie zaszkodziło musiałyby być naprawdę wysokie temperatury i musiałabyś naprawdę sporo na słońcu leżeć. jeśli zamierzasz mieć tatuaż to i tak oplanie sprawia, że będzie trochę szybciej bledł, ale nie ma powodu do obaw; 2 tygodnie abstynencji słonecznej wystarczą. oczywiście jeśli robisz coś dużego, to się dłużej goi i czasami proces kłucia jest dzielony na kilka sesji w salonie, wtedy oczywistym jest, że czas ten się wydłuża. generalnie po solidnym zagojeniu możesz brać umiarkowane kąpiele słoneczne (a w polsce pogody zazwyczaj mamy umiarkowane).                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Saima w 2004-01-06 (Wto), 22:40
rozmawialam z tatuazysta (tak to sie nazywa?;) ) i poradzil mi zebym przyszla do niego po wakacjach.. prowadze dosyc aktywne zycie na powietrzu w okresie letnim... :wink: spedzam baardzo duzo czasu na sloneczku...uwielbiam sie opalac..plywac itd..
przez ten topic znowu zaczelam sie napalac na tatuaz.. :?
cos mi sie wydaje ze tym razem sfinalizuje to \"przedsiewziecie\" w salonie... :wink:
PS. nie cierpie igiel. :| ..ale coz..                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: waste w 2004-01-06 (Wto), 23:11
ja robiłem w czerwcu i nie wyblakł. chociaż... ja słońca nie lubię, a tatuaż mam po wewnętrznej stronie przedramienia, więc tego miejsca się tak bardzo nie opala. od razu zaznaczę, że tatuaż cieniowany jest bardziej blady, może dlatego. ja zdecydowanie wolę jednolite. szkoda, że nie są czarne... ;/ inna sprawa to kwestia barwnika, może u ciebie używają jakiegoś bardziej wrażliwego.                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2004-01-07 (Śro), 07:27
Cytuj
tatuaż mam po wewnętrznej stronie przedramienia
1. czemu tam?
2. czemu w takim wrażliwym miejscu?
3. bolało?                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: waste w 2004-01-07 (Śro), 11:10
1. bo nikt tam nie robi, a ja lubię się trochę z tłumu wyróżniać (od półtora roku zobaczyłem tylko jedną osobę z tatuażem w tym miejscu), poza tym tam jest ciekawie. ^_^
2. wrażliwość miejsca nie miała nic do rzeczy.
3. ciężko ocenić bo to mój pierwszy tatuaż (napewno nie ostatni), ale napewno nie tak, żebym musiał twarz krzywić. ot zwykłe ukłucie, na początku trochę bardziej czujesz, bo to szok - pierwszy niespodziewany dla organizmu \"ból\", potem się przyzwyczajasz i nie ma problemu. przyznam, że mnie bardziej piekło niż bolało. od setek szybkich ruchów igła się trochę grzeje jak facet ciągnie długie linie. to wszystko. krew kapała obficie. ;P                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Syber w 2004-01-23 (Pią), 13:44
Ja mam straszna ochote na cos duzego-- ale narazie w portwelu jest malo gotowki wiec sobie odpuszczam.A tak wogle to jestem za tym by me cialo nosilo od 3 do 5 tatuarzy :P                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Kokeeno w 2004-01-23 (Pią), 14:07
Cytuj
Kiedys obiecalam sobie, ze zrobie sobie tatuaz na 18stke.. ale ze moje urodziny wypadaja w maju(przed wakacjami) ciagle odkladalam ta decyzje na pozniej...po pierwsze przedwakacyjne oszczedzanie.. :biggt: po drugie: \\\"niemoznosc\\\"  :wink:  opalania tego miejsca przez ok.1-2 miesiace... we wrzesni wrocilam na ostatni rok do szkolki...i jak na razie mi przeszlo..
w kazdym razie jezeli mialabym robic sobie tatuaz-to powstalby on na plecach-tuz nad zakonczeniem spodni-dol plecow  :wink:


Z zeznan znajomej, ktora sobie zrobila tatuazyk dokladnie w tym miejscu (motyl wielkosci duzej dloni) wiem, ze boli jak cholera i chetnie by go sobie usunela (ale to jeszcze bardziej boli jak cholera). Jak dla mnie tatuazyk wyglada calkiem, calkiem (chociaz w zyciu sie nie zdecyduje na zrobienie czegos takiego - nie lubie, jak boli jak cholera  :wink: - a juz na pewno na tatuowania imienia ukochanej - bo: niepraktyczne i usuwanie bjch  :twisted: )

Aha - jesli ktoras z kobiet mysli o tatuazu piersi w formie rozyczki, to musi to przemyslec, bo za 20 lat bedzie tulipan (chyba, ze lubi tulipany  :-D )

P.S.
Jakby mi kiedys porzadnie przygrzalo (znaczy sie - mocniej niz zwykle), to pewnie bym sobie cos zazyczyl na posladku. Prawym.  :-D                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Szczur w 2004-01-23 (Pią), 14:25
Chciałem mieć tatuaż. Nadal chcę. Ale zrobię sobie dopiero za dwa lata.
Ale za to, moja rodzicielka ma tatuaż*. Jak dorwę się do cyfrówki, to foto zapodam.

*robiony w Ostrowie.                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2004-01-23 (Pią), 14:43
czemu na prawym?                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Kokeeno w 2004-01-23 (Pią), 17:04
Cytuj
czemu na prawym?


Bo mam lepszy prawy profil  :P                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: -Pionier w 2004-01-23 (Pią), 18:24
Eh dopiero mam 15 lat ale myslalem sobie ze bym chcial miec tatuaz, ale dopiero gdzies w wieku 18 lat, nie interesują mnie tatuaze zeby miec zamazana ręke całą tylko jakis pozadny, ladny, podobający sie dziewczynom i mi oczywiscie tatuazyk albo na bicepsie prawej ręki lub lydce..... a co do tatuazy jest to bolesny zabieg (zalezy gdzie sie tez robi) i kosztowny...                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: waste w 2004-01-26 (Pon), 00:12
Cytuj
Z zeznan znajomej, ktora sobie zrobila tatuazyk dokladnie w tym miejscu (motyl wielkosci duzej dloni) wiem, ze boli jak cholera (...)
coś mientka ta twoja znajoma. ;P                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Kokeeno w 2004-01-26 (Pon), 11:24
Cytuj
Cytuj
Z zeznan znajomej, ktora sobie zrobila tatuazyk dokladnie w tym miejscu (motyl wielkosci duzej dloni) wiem, ze boli jak cholera (...)
coś mientka ta twoja znajoma. ;P


Nie tyle bolalo robienie, co jakis czas po zrobieniu...

Ja za to jestem \"twardy\", ale i tak nie zamierzam sobie nic robic (zrobienie tatuazu dyskwalifikuje od przyjecia do kompanii honorowej - podobnie jak wada wzroku  :wink: )                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: azul w 2004-01-26 (Pon), 11:33
Cytuj
A tak wogle to jestem za tym by me cialo nosilo od 3 do 5 tatuarzy :P

a może od razu, jak jakiś yakuza; od szyji po kostki?  :naugh:

Cytuj
Jakby mi kiedys porzadnie przygrzalo (znaczy sie - mocniej niz zwykle), to pewnie bym sobie cos zazyczyl na posladku. Prawym.

..tak jak idol nastolatek  :naugh:  LOBO: \'Bite Me, Fanboy\'  :bigla:                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Tissai w 2004-01-26 (Pon), 12:08
ja jak narazie mam jeden przymiezam sie do drugiego ale mam problem z wyborem wymyslilam sobie tatuaz jaki bym chcial miec ale coz duzy by byl ( smoczek na lydce z rozlozonymi skrzydlami szaro niebieski z zielonymi oczkami , i ogonem owinientym wokol kostki )                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2004-01-26 (Pon), 15:36
Cytuj
ja jak narazie mam jeden
jaki? gdzie? pokażesz skana?                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Kokeeno w 2004-01-26 (Pon), 16:14
Hmm, tatuaz na posladku w moim przypadku odpada - musialbym sobie ogolic futerko - glupio by to wygladalo  :wink:                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2004-01-27 (Wto), 17:42
Cytuj
podobający sie dziewczynom


Khm... khm... pf... prfhhhhgf... AAAAAhahahahahahahahHQH!HhQAHh Roooootfl!                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Davsar w 2004-01-27 (Wto), 19:36
A ja bym sobie w życiu tatuaża nie zrobił. Toż to dlamnie jest prawie dobrewolne samookalecznie. Ale muszę przyznać że niekiedy nawet ładnie to wygląda.

Durbik=> No co, teraz dziewoje to się na tatuaże wyrywa. :D                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Loco w 2004-01-27 (Wto), 20:43
Maaaaaacie.


(http://free.of.pl/l/loco/MadHatter.jpg)                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: -Pionier w 2004-01-27 (Wto), 21:12
To twoj??Ladny, oczywiscie dla dziewczyny:-)                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Loco w 2004-01-27 (Wto), 22:44
Cytuj
To twoj??Ladny, oczywiscie dla dziewczyny:-)


Co znaczy \"oczywiście dla dziewczyny\"? Uważasz, że jest babski? A może myślisz, że zrobiłem sobie taki tatuaż, żeby się jakiejś przypodobać? To przecież Kapelusznik, jedna z najzajebistszych postaci książkowych w historii!                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: B w 2004-01-27 (Wto), 23:32
I w batmanie był                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2004-01-28 (Śro), 00:19
Pionieer to zdecydowanie najzajebistszy user jest.                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Kokeeno w 2004-01-28 (Śro), 10:56
Cytuj
Cytuj
To twoj??Ladny, oczywiscie dla dziewczyny:-)


Co znaczy \"oczywiście dla dziewczyny\"? Uważasz, że jest babski? A może myślisz, że zrobiłem sobie taki tatuaż, żeby się jakiejś przypodobać? To przecież Kapelusznik, jedna z najzajebistszych postaci książkowych w historii!


O ile ktos lubi \"Alicje...\" - ja akurat naleze do tej grupy ludzi, ktorzy nie cierpia tej ksiazki...                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Szczur w 2004-01-28 (Śro), 14:29
Cytuj
Cytuj
To twoj??Ladny, oczywiscie dla dziewczyny:-)


Co znaczy \"oczywiście dla dziewczyny\"? Uważasz, że jest babski? A może myślisz, że zrobiłem sobie taki tatuaż, żeby się jakiejś przypodobać? To przecież Kapelusznik, jedna z najzajebistszych postaci książkowych w historii!

Chodziło mu pewnie o to, że może podobać się ten tatuaż dziewom. Tak myślę.

Dopisane:
Cytuj
To twoj??Ladny, oczywiscie dla dziewczyny:-)

Cytuj
To twój tatuaż? Oczywiście dla dziewczyny ładny, lecz mnie też się podoba  :)

Rozumieją?                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2004-01-28 (Śro), 15:32
Tudzież: oczywiście zrobiony dla dziewczyny (Pionier nie rozumie że są tatuaże nie-robione dla dziewczyny)                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Szczur w 2004-01-28 (Śro), 15:37
Czyli dla szpanu? Nieeee...
btw, dziś idę do kumpla, możliwe że będą fotki jego tatuaży. A fajne ma nawet.                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: -Pionier w 2004-01-28 (Śro), 16:55
EEEE :oops:  :oops:  :oops: ....eh no coment:D:D:D:D hehe ja sie juz nie odzywam cos sie mi pomylilo :D :biggt:  :biggt:                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Tissai w 2004-01-31 (Sob), 21:36
Pumbus nie mam skana :( na lydce taki malenki kroliczek z pleyboja :)                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: waste w 2004-02-01 (Nie), 13:15
łocz and dont koment (chyba, że musisz) ;P

(http://www.waste.republika.pl/tattoo/waste01.jpg)
(tatuaż uejsta, niestety nie jest wypełniony tak dobrze jakbym sobie tego życzył, ale jakoś lenistwo powstrzymuje mnie od pójścia do salonu - jak będę robił drugi to sobie poprawię)

a tutaj specjalna kolekcja exluziw dla użytkowników portalu PPK ;>
(http://www.waste.republika.pl/tattoo/marti01.jpg)
(http://www.waste.republika.pl/tattoo/marti02.jpg)
(http://www.waste.republika.pl/tattoo/marti03.jpg)
(tatuaże pewnej marti ^___^)

a miejsce pobytu poszczególnych tatuaży okryte jest zasłoną milczenia. ;>                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Szczur w 2004-02-01 (Nie), 13:24
Cytuj
(http://www.waste.republika.pl/tattoo/marti02.jpg)

Dlaczego cenzored? :naugh:                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Davsar w 2004-02-01 (Nie), 13:29
Lepiej się nie pytaj, bo bana dostaniesz. :D                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2004-02-01 (Nie), 14:29
waste, świntuchu!! Nie spodziewałem się tego po tobie... ZASŁONIŁEŚ (hehe)                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: waste w 2004-02-01 (Nie), 15:53
a co! ; ) za dużo byś chciał durb. ;>
poza tym to moje jest i nikt sobie nie będzie oglądał, o. ;D

ps. tylko sobie nie myślcie za dużo. to nie jest aż tak blisko żebym musiał cenzurować jakieś części ciała. jej zadanie polega raczej na utrudnieniu dokładnego rozpoznania.                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2004-02-01 (Nie), 16:50
Łe.                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2004-02-01 (Nie), 17:45
Ano łe, juz myslalem ze na cycku :D                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Kokeeno w 2004-02-01 (Nie), 19:41
To miał być topik o tatuażach, a nie częściach intymnych  :twisted:                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Tissai w 2004-02-02 (Pon), 11:54
kokeeno cycuszki nie sa intymne cycuszki sa milusie  :twisted:                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Kokeeno w 2004-02-02 (Pon), 12:17
Cytuj
kokeeno cycuszki nie sa intymne cycuszki sa milusie  :twisted:


Jeśli chodzi o kobiece - to trudno mi się z Tobą nie zgodzić  :-D Wręcz w tym temacie zdecydowanie Cię popieram :wink:                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Tissai w 2004-02-02 (Pon), 18:39
ta sa takie mieciutkie i milusie w dotyku .... pod tym wzgledem zgadzam sie z facetami :P                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2004-02-02 (Pon), 21:08
Hm... Hm...

Ech, nie moje czasy.                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2004-02-08 (Nie), 15:35
Cytuj
Ano łe, juz myslalem ze na cycku :D
raczej na cycuszka to za bardzo owłsione miejsce :D
no chyba, że libisz owłosione cycuszki :D
pozatym można łatwo wydedukować gdzie to jest (patrzczie na ułożenie włosów na skurze) :D

chyba dostane za to bana :twisted:


a tak w ogóle gdyby się dało robić trwałe tatuaże świecące przy UV, to pewnie już dawno bym sobie coś zrobił                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2004-02-08 (Nie), 16:09
Nie przygladalem sie tak dokladnie jak ty zbokolu, wiec co to jest wedlug ciebie? Noga?                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: waste w 2004-02-08 (Nie), 17:18
zapewniam cię Pumbus, że tam nie ma ani jednego włosa, choć może się tak wydawać.
żeby nie było niezrowych domysłów, to jest na bioredku z przodu, a ten włosy które rzekomo tam widzisz, to właśnie zostały ocenzurowane (może jakąś żyłkę zobaczyłeś, w końcu skóra jest tam bardzo delikatna). no i mam nadzieję rozwiałem wątpliwości. jeśli naprawdę chcecie wiedzieć, to po prostu spytajcie, zboczeńcy. ^_^;;;

(zawijasek tuż pod kostką na nodze, ptak na ramieniu z tyłu, wiewiórka koło... sami wiecie czego... i dajcie już spokój, lepiej niech ktoś pokarze własne tatuaże, zamiast się podniecać niezdrowo)                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Emill w 2004-02-08 (Nie), 18:17
waste, nie masz czemu sie dziwic, przeciez wiekszosc forumowiczow to uzaleznione od kompa i neta stworzenia, ktore wstaja od monitora tylko by wyjsc do WC, a dziewczyny wiedzieli tylko na jpg\'ach na stronach o wiadomej tematyce :D                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: _lili_ w 2004-02-08 (Nie), 19:04
Nie mam, chcę, koleżanka już szykuje wzory :D Żeby przekuć uszy potrzebowałam 3 lat przyzwyczajania się do tej myśli, ale już się z igłami oswoiłam, więc może pójdzie szybciej ;) Jeszcze tylko z miejscem mam problem... :roll:                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2004-02-08 (Nie), 19:13
W więzieniu się na tym znają, to dobre miejsce na tatuaż

(Sorry łejstuś, nie mogę się powstrzymać)                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2004-02-08 (Nie), 19:38
nie chce być niemiły, ale żaden z przedstawionych tutaj tatuaży mi się nie podoba
a włosy poznałem po ułożanych równolegle cieniutkich liniach
i to raczej nie wygląda mi na biodro - ta nie ma włosów, bo się wycierają od ubrania, tymbardziej mie na ich u kobiety
kobieta moze mieć włosny na nogach , rękach, przy sutkach i w okolicach łonowych, tudzieć odbytowych
wiedząc jacy jesteście oboje chigieniczki włosy na nogach i rękach mogę odpuścić, obdty teć, piersi też
pozostaje tylko \"ciut nad futerkiem ciut po prawej\" a nie żadne \"biodro z przodu\"

a na zawijasku widze włosy po jego prawej stronie :twisted:                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: _lili_ w 2004-02-08 (Nie), 19:47
Cytuj
W więzieniu się na tym znają, to dobre miejsce na tatuaż

Więzienie to ewentulanie może chyba być dobrym miejscem na ZROBIENIE tatuażu :] I darowałbyś sobie ten sarkazm/ironię chociaż czasami :>                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2004-02-08 (Nie), 20:07
Nie mam niestety w zwyczaju.                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: -Pionier w 2004-02-08 (Nie), 21:49
Eh ja nie mam tatuaza, ale mam kolczyk w języku..:-) jesli ktos chce zobaczyc moge umiescic zdjęcie, a co do tatuazy zalezy gdzie sie je robi:-) zeby nie wyglondac jak kryminalista:p                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: waste w 2004-02-09 (Pon), 17:57
Cytuj
nie chce być niemiły, ale żaden z przedstawionych tutaj tatuaży mi się nie podoba
masz do tego prawo. mnie się podobają, no i przede wszystkim, marti się podobają. ^_^ o to chyba chodzi.

Cytuj
a włosy poznałem po ułożanych równolegle cieniutkich liniach
to nie są włosy, facet, tylko żyłki!

Cytuj
pozostaje tylko \\\"ciut nad futerkiem ciut po prawej\\\" a nie żadne \\\"biodro z przodu\\\"
rozumiem, że tobie wszystko trzeba łopatologicznie tłumaczyć i nazywać rzeczy po imieniu, bo inaczej się nie domyślisz. więc żebyś już nie miał wątpliwości \"ciut po LEWEJ\", teraz już wiesz wszystko? geez jaki napalony.

Cytuj
a na zawijasku widze włosy po jego prawej stronie :twisted:
FAAAK MAN!!! TAM NIE MA WŁOSÓW! ani jednego, zresztą trudno, żeby były poniżej kostki. o_O
coś się koleś uparłeś na te włosy. mam te zdjęcia w dużo większych rozdzielczościach, więc chyba mam trochę lepszy punkt widzenia... >_<                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2004-02-09 (Pon), 19:48
to może mi jeszcze powiesz, że na tym Twoim tatuważu też nie ma włosów?                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: waste w 2004-02-09 (Pon), 21:30
nie. wiesz co to photoshop? no i tego użyliśmy. nie ma, bo włoski są nieestetyczne. zresztą na zwijasku nie ma bo, siłą rzeczy, NIE MOŻE być włosków w tym miejscu (przynajmniej nie spotkałem osoby z włosami na kostce).                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2004-02-09 (Pon), 23:58
(kurwa, ja mam włosy na kostce)                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2004-02-10 (Wto), 09:14
A ja nie, koncza sie nad kostka                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Kokeeno w 2004-02-10 (Wto), 09:24
To ja jestem hobbit  :-D                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2004-02-10 (Wto), 10:09
to pokaż zdjęcia w wyżeszej rozdzielczości                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: waste w 2004-02-10 (Wto), 22:33
Durb, Koki... sorry panowie... ^_^;;; mutanty jakieś jesteście. hehehe.                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Kokeeno w 2004-02-11 (Śro), 09:11
Cytuj
Durb, Koki... sorry panowie... ^_^;;; mutanty jakieś jesteście. hehehe.


Koki sie tu ostatnio nie wypowiadal  :wink:

Mutanty? Hmm... <zamyslajac sie podrapal po drugiej glowce...>                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2004-02-11 (Śro), 09:39
tatuaż na wacku...
ma ktoś?                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Kokeeno w 2004-02-11 (Śro), 11:17
Cytuj
tatuaż na wacku...
ma ktoś?


Tia, zrob sobie, potem podaj wrazenia podczas usuwania  :twisted:                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: waste w 2004-02-11 (Śro), 11:43
i ciekawe w którym \"stanie\" będziesz robił, to raz, a dwa, w którym będzie się go oglądać.                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: -Pionier w 2004-02-11 (Śro), 13:51
Eh ja ostatnio widzialem jak jednemu kolesiowi robili na wacku tatuaz, przywionzali go do krzesla, dali zniezulenie, szczęke(nie wiem po co;p) i robili, najbardziej darl se jak mu kolczykowali naplet(zrobil se on tatuaz smoja a kolczyki na napletku jako oczy) i wtdy najwięcej. Eh przyzeklem sobie po oglondaniu ze nie za nic swiecie nie zarnil bym wacusia:D                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Davsar w 2004-02-11 (Śro), 15:27
Robił sobie tatuaż na wacku? I kolczykował napletek? LOoooooooooooOOOOOOLlllll!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Zaiste trzeba mieć nieźle pochranione we łbie żeby sobie dobrowolnie taką krzywdę zrobić.                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: -Pionier w 2004-02-11 (Śro), 22:10
Eh !! chcial jakos sie wyroznic davsar:-) Eh ...                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Kokeeno w 2004-02-12 (Czw), 09:06
Cytuj
Eh !! chcial jakos sie wyroznic davsar:-) Eh ...


Tia, niektorzy mysla glowa, a niektorzy wprost przeciwnie  :twisted:                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2004-03-05 (Pią), 18:48
tatuaz to swietna sprawa
 tyle, ze trzeba uważać, gdze sie go robi i u kogo

nie bede mówił o sterylności i takich tam bzdurach:0
ale ważne jaki jest tusz... maszynka.. i fachowiec

a lepiej wczesniej zaszczepić sie przeciwko żułtaczce (tak profilkatycznie :) )
 i nire róbcie tatoo na bliznach (bo wam sie bliznowce poorobią - jakby niebyło tatuaż to na początku jedna wielka rana!@!!)


proponuję wybrać sie na targi do warszawy są chyba zawsze jakoś na początku roku (chyba)
 tamn są zajebisći ludzie-prawdziwi artysci

a jest też mozliwosc zrobienia sobie tam tatuażu dosć tanio, anawet za darmo (z qmplem tak my byli i on sobie zrobł) no i tam ludzie mają na parwdę wspaniałe tusze narzędzia

no jak to na targach                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: waste w 2004-03-05 (Pią), 20:53
tylko, że to nie jest co roku niestety. impreza nazywa się TATTOO SHOW (coś mi mówi, że sknociłem nazwę... w każdym razie dwa lata temu na plakatach były czarno-białe zdjęcia babeczek z wielkimi cycami). było genialnie! to tam powstała właśnie wspomniana już \"wiewiórka\". ^_^;;;                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: -Pionier w 2004-03-06 (Sob), 10:43
Oczywiscie sterylnosc musi, byc ale tez muzimy pomyslec gdzie go robimy!! bo przeciez Gdy mamy tatuaz wychiodzący na szyi i ubieramy sie w granitur to wyglądamy jak garnki, czy tez na dłoniach itp!!:-)                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2004-03-07 (Nie), 01:05
no te targi to na prawdę świetny pomysla mi sie tam zajebiscie podobało

a co do  miejsca gdzie robimy... hmm... no jak bedize w bardzo widocznym miejscu, a jego treści beda nieodpowienie to do woja nie pójdziesz :)                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2004-03-07 (Nie), 10:44
i dobrej pracy nie dostaniesz :P                    
Tytuł: tatuaż
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2004-03-07 (Nie), 10:46
sam sobie firme założysz np. z apajeczyna na twarzy
albo ze swastyką na policzku

np. windykacje mozesz otrworzyć albo cosik takiego :D