PPK (Portal Pism Kultowych)

Off-Topic => Pogawędki => Wątek zaczęty przez: Durbik w 2007-06-08 (Pią), 21:04

Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2007-06-08 (Pią), 21:04
Ja wybieram jednak mimo wszystko (bo każda z opcji wywiera zażenowanie straszliwe) - organizację ekologiczną
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2007-06-08 (Pią), 21:12
Wybrałem Ekolo.
Od konsoli się odpierdol, nie stać to nie płacz.
Prowadzę bloga!
Antyglob przynajmniej mają zadymy, więc > od ekolo (stąd wybór).
Zapomniałeś dodać - samurajska bródka.
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: w 2007-06-08 (Pią), 21:58
Sah na moda a jak nie to wpierdol.
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: trzy86 w 2007-06-08 (Pią), 22:22
Gdzie jest opcja "mężczyzna w krótkich spodenkach i koszulce typu kort-tenis"? Bądź też "przynależność do organizacji feministycznych"?
Każdy kolejny dzień przynosi nowe żenujące activities na ulicach, więc usprawiedliwiam pewne braki.

Wybieram antyglobów.
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: ignus w 2007-06-08 (Pią), 22:25
ekologicznych. nigdy ich nie lubilem, banda durniow, ktora sama wyrzadza wieksza szkode tym swoim pieprzeniem, ze planeta zdycha.

w prowadzeniu blogow nie ma nic zlego, o ile masz cos ciekawego do powiedzneia. tak mi sie zdaje.
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2007-06-08 (Pią), 22:40
Due to popular demand, nowa opcja :) .
[EDIT]
Due to some people being assholes, nie ma nowej opcji :) .
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2007-06-08 (Pią), 22:49
Bo pewnie sam prowadzisz, coś w stylu worldisattheendtimetodienow.blog.pl. Ja wybieram ekologów, bo antyglobaliści to po prostu idioci chcący się wyżyć (oj, dawno wojny nie było). A ekolodzy to ludzie, niewiadomo jak finansowani (całe te akcje grinpisu, no niby skąd kasa), cyniczni (zapłacicie - przestaniemy protestować w sprawie bardzo starego uschniętego drzewa) i wykorzystujący naiwność ludzką ('ojej, te biedne koniki tak cierpią bo Arktyka się roztapia co powoduje suszę. I Kjoto ten tego cośtam.').

Blogerów mam w nosie, nie muszę czytać, nie narzucają się i nie ingerują nijak w moje życie.

'dialog z Rosją' - 'dialog' to jest taki ogólnik, chyba przez GW ukuty, że tam jest najważniejszy, choć to gówno znaczy. Ale intelektualnie w pewnych kręgach to brzmi.

Sah może być, ale chyba nikt się nigdy nie sprzeciwiał.

A konsole są chujowe. No chyba że ktoś lubi symulatory gitarowe i maty do tańczenia przed eyetoyem.
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2007-06-08 (Pią), 23:17
spierdalać mi z nowymi opcjami tu, wybrałem najbardziej żenujące wg, mnie activities.

no, chyba ze mnie ktoś przekona że jest coś co powinno w złotej piątce znaleźć się.
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2007-06-08 (Pią), 23:39
Cóż, proponowałem "Tworzenie sond na zdechłym forum wypełnionym starymi zgredami i bucami", ale pewne osoby się obruszyły, wiadomo.
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2007-06-08 (Pią), 23:42
o to dobra opcja, kto się obruszył?
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2007-06-09 (Sob), 00:20
Hihi, for safety reasons, nie podam. No ale jeśli dobra opcja, to dodaję znowu, o.
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: trzy86 w 2007-06-09 (Sob), 00:45
Co nam po tym jeśli już udzieliliśmy odpowiedzi.
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2007-06-09 (Sob), 06:57
Ciekawe czy Victor ma bloga... I tam może pisze 'dziś z moją kataną nie zabiłem, ale zabolało przeciwnika'?
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2007-06-09 (Sob), 16:44
Ekooszołomstwo ofkorz.
bloga sam mam, Xboxa też :]
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Davsar w 2007-06-09 (Sob), 23:09
Bycie antyglobalistą.

Chętnie bym się zapisał do policji żeby tych buców "posmyrać pałą". :mrgreen:
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2007-06-10 (Nie), 07:42
Blog. To że sah nie jest modem jest bardziej RAGE niż żenujące.
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: w 2007-06-10 (Nie), 12:16
To jest żenujące:

(http://img47.imageshack.us/img47/8175/clipboard03pf6.jpg)
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2007-06-10 (Nie), 12:34
Powinno wiec byc co trzy.
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Tremayne w 2007-06-10 (Nie), 16:29
Ale dlaczego biedne delfiny i wieloryby się same zabijają? Co to ma do człowieka?
Hmm... choć... ludzie wymyślili emo, to by dużo tłumaczyło.

A ja zaznaczyłem alterglobalistów. I te ich różowe arafatki, pft.
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: eswemenasja w 2007-06-10 (Nie), 19:58
Nie twierdze ze nalezy prowadzic dialog z Rosja tylko przede wszystkim sie na nia otworzyc. Od jakis 15 lat rosyjska sztuka jest tematem tabu a w kraju panuje rusofobia. To tyle zeby sie nie narzucac.
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Steffek w 2007-06-10 (Nie), 20:02
Sam jesteś rusofobia.
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2007-06-10 (Nie), 21:28
Wyrósł nam kolejny buc (w tym dobrym znaczeniu) na forum, jak widzę :) .

Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: w 2007-06-10 (Nie), 22:07
Cytuj
buc (w tym dobrym znaczeniu)
[snapback]165392[/snapback]
W tym samym dobrym znaczeniu co "pedofil"?  :ppk_chytry:
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2007-06-11 (Pon), 09:17
To pedofil ma jakieś dobre znaczenie? D:

Z resztą, won do NAMBLA, zboczuchu :) .
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2007-06-11 (Pon), 09:57
North American Marlon Brando Look Alikes?
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2007-06-11 (Pon), 11:29
na ostatnim woodstocku Adam Wajrak (ten z wyborczej od rospudy) opowiadał o rospudzie i o innej swojej działalności (do której zaliczył protestowanie przeciwko budowie elektrowni wodnej  :ppk_eee_what: ), a to co mnie najbardziej w nim dziwiło to to, że mówił do ludzi jak do przedszkolaków
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2007-06-11 (Pon), 11:30
lol, protestowanie przeciw eletrowni wodnej.

powinni protestować rpzeciwko wynalazkowi koła, bo koło jeżdząc depta trawę
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2007-06-11 (Pon), 13:18
Hm, po daniu sprawie Much Thought™, zgadzam się z opinią, że ekofreaksy ssą. Ja tam rozumiem, trzeba dbać o naturę 'n shit, bo drugiej nie będziemy mieć, ale oni się zachowują jak dresy zwyczajne, przez co w ogóle nie pomagają swojej sprawie. Besides, dam głowę, że żaden z nich tak naprawdę nic nie wie o zagadnieniach ekologicznych i tylko krzyczą, bo wszyscy wokół nich krzyczą.

Należysz do organizacji ekologicznej - www.idzdodomubosienienadajesz.com
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2007-06-12 (Wto), 07:05
można być zawsze komunistą
http://wiadomosci.o2.pl/?s=257&t=372717 (http://wiadomosci.o2.pl/?s=257&t=372717)
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: KaGieBe w 2007-06-12 (Wto), 08:57
Fakt, ekoterrorysci nieraz w ogole nie maja pojecia o ekologii. Wczoraj czytalem artykul z onetowego kiosku, w ktorym przywolywano atak ekonterrorystow w Dani, ktorzy nie przewidzieli, ze oswobodzone przez nich z hodowli norki zdziesiatkuja populacje ptakow.
http://wiadomosci.onet.pl/1417250,2677,kioskart.html (http://wiadomosci.onet.pl/1417250,2677,kioskart.html) - caly artykul jakby ktos chcial
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2007-06-12 (Wto), 10:59
Cytuj
http://wiadomosci.onet.pl/1417250,2677,kioskart.html (http://wiadomosci.onet.pl/1417250,2677,kioskart.html) - caly artykul jakby ktos chcial
[snapback]165415[/snapback]
Cytuj
Ludzie nie wiedzą też, że szopy są nosicielami pasożyta groźnego dla innych zwierząt i dla człowieka. To glista, której larwy atakują rdzeń kręgowy, mózg lub oczy. W USA to znany problem, polscy lekarze o nim jeszcze nie wiedzą. I nie sądzę, żeby umieli tę chorobę na czas zdiagnozować – ostrzega. Badania żyjących w Polsce szopów wykazują, że są zarażone tą glistą.
hehe

a ze swojego ogródka to mogę podać przykład winobluszczu, niby ładnie rosnącej winorośli, która najchętniej zarosła by mi cały ogródek, żaden szkodnik się go nie ima a kiełkujące pędy trzeba z ziemi wyrywać przez rok po pozbyciu się rośliny
http://pl.wikipedia.org/wiki/Winobluszcz_pi%C4%99ciolistkowy (http://pl.wikipedia.org/wiki/Winobluszcz_pi%C4%99ciolistkowy)
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2007-06-12 (Wto), 14:31
To jest PPK a nie Poradnik Ogrodnika.
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2007-06-12 (Wto), 15:13
THIS IS SPARTA!
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Ald w 2007-06-12 (Wto), 15:44
Ehhh?
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: eswemenasja w 2007-06-30 (Sob), 19:20
Wlasnie spedzilem pol godziny przy kasie w hipermarkecie. Czuje sie wiec przez nich olany. Dochodze wiec do wniosku ze skoro antyglobalisci i pewnie czesc zielonych znioslaby hipery z powierchni ziemi to sklaniam sie troche bardziej za antyglobalistami.
Rozruchowcem nie zostane ale juz wiem za co place drozej w malym sklepiku - czas ktorego przeciez na loterii nie wygralem.
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2007-06-30 (Sob), 22:20
ja chodzę do takich sklepów przed zamknięciem - zero kolejek

poza tym nie dziw się, że stałeś tyle czasu skoro dzisiaj jest niedziela - dzień wybierania się na zakupy, ludzie przepychając się między półkami i stojąc w kolejkach by pozbyć się ciężko zarobionych pieniędzy relaksują się w ten sposób po całym tygodniu ciężkiej pracy

zauważ że nikt nikogo nie zmusza do chodzenia do supermarketów
a czas który straciłeś w kolejce zamieniłeś na niższe marże sprzedawcy

a tak na serio to w małych spożywczakach płacisz za to że sprzedawca dba o swój towar, bo od jakości towaru zależy jego zysk a w hipermarkecie lepiej nie kupować niczego łatwo psującego się
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Tremayne w 2007-06-30 (Sob), 22:26
Niedziela?
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2007-06-30 (Sob), 22:31
nauka bez wychodzenia z mieszkania robi swoje
ale nie martwcie się! jedzenie mi się wkrótce skończy!

a po chwilowym zastanowieniu to faktycznie nie wiem skąd tą niedzielę wziąłem, skoro jestem świadomy, że jutro mam dzień wolny
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Tremayne w 2007-06-30 (Sob), 23:00
Nie martw się, gdyby nie to, że czekam na gierke, to też bym nie wiedział jaki dziś dzień.
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Crask w 2007-11-01 (Czw), 12:36
Zimowe popołudnie. Piękna dama wychodzi na spacer w futrze i spotyka na ulicy członków ekologicznej organizacji Greenpeace.
- Jak pani nie wstyd nosić futro zdarte z żywych norek?
- To nie norki, to poliestry.
- A czy pani wie, ile poliestrów musiało oddać życie, żeby pani miała futro?

W sumie ten dowcip nieźle oddaje mój stosunek do zielonych, więc głos na nich.
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2007-11-01 (Czw), 14:41
Heh, wiecie, w Krakowie ostatnio było zielonych z Greenpeace dużo i jak szedłem z roboty do Stasi na kaszę z mlekiem to mnie te zieleńce atakowały, czy jakąś im tam petycję podpiszę. To ja im mówię, że nie, bo lubię skórzane kurtki, mięso jako żarcie wręcz ubóstwiam i takie tam. No to ona, że pewnie mnie sumienie gryzie. Myślałem, że się uduszę ze śmiechu w sumie. Drugim razem jak mnie zaczepili z marszu powiedziałem, że nie mam sumienia i że lubię futra (co prawdą nie jest, są chujowe raczej, takie damulkowo-gejowskie).
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: zan w 2007-11-02 (Pią), 22:50
o szit, to forum jednak nie umarlo.

w sumie to zaznaczylem konsole, na slepo, bo wszystkie sa beznadziejne te czynnosci, a slepy los powiedzial ze pudla mam nacisnac
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2007-11-03 (Sob), 00:53
Lizanie (http://www.joemonster.org/sp/shakeme/monitor_cleaner.swf)
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2007-11-03 (Sob), 17:33
Uczenie się japońskiego
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: ignus w 2007-11-03 (Sob), 21:51
a nie granie w gry na stimie?
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Crask w 2007-11-04 (Nie), 00:28
Cytuj
Uczenie się japońskiego, ze względu na fascynację animu.
Fixd.

Samą naukę japońskiego to tam jeszczcze jakoś uzasadnić można.
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: w 2007-11-04 (Nie), 01:01
Czyli ignus nie jest usprawiedliwiony :B
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2007-11-04 (Nie), 07:05
Cytuj
Samą naukę japońskiego to tam jeszczcze jakoś uzasadnić można.
[snapback]170052[/snapback]

Wielce ciekawym, jak
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2007-11-04 (Nie), 09:27
O, Yis - fakt. Było tego zielonego gówna w Krakowie dużo ostatnio. Może to przedszkolne, ale reagowałem tak samo jak ty - "a wiesz ile trzeba było ropy spalić i powietrza zabrudzić na zielony barwnik na twoją koszulkę"?

Satysfakcja gwarantowana, mina ekozjeba - bezcenna
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Victor w 2007-11-04 (Nie), 10:47
żeby greenpeace tylko kurwa wiedziało ile scieków się wali po procesie aby jakąś dzianinkę wybarwić na zielono
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: ignus w 2007-11-04 (Nie), 11:56
bardziej zenujace od japonskiego jest wyzywanie od rudych hujow innych, za to ze za darmo gre ci wyslali, a jej sie spatchowac nie dalo.
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2007-11-04 (Nie), 12:23
Dlaczego ja nie spotykam greenpeaceowców na swej drodze... pare razy widziałem krysznowców, ale to nie to samo.
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Crask w 2007-11-04 (Nie), 12:45
@Koki - no niby na przykład teoretycznie ktoś może chcieć zostać ambasadorem Polski w krajach Azjatyckich. Wolał bym się chyba uczyć moonspeaku niż wojować z engrishem. Ewentualnie ktoś może mieć tam rodzinę (wiem, naciągane) albo chcieć załapać robotę w Sony i zrobić na start wrażenie na szefostwie. Natomiast nauka Japońskiego czy pójście na Japonistykę bo się jest fascynatem Japońskiej kultury jest już wiadomo jakie.
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2007-11-04 (Nie), 12:49
FASCYNAT JAPOŃSKIEJ KULTURY - ależ to musi być zjeb konkretny
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: ignus w 2007-11-04 (Nie), 12:57
Crask - ew. mozna miec za duzo czasu wolnego i mozliwosc uczenia sie za darmo. jak niektorzy.
bardziej denne jest uczenie sie jakiegos islandzkiego, bo sie lubi sigur ros itd.
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Crask w 2007-11-04 (Nie), 12:59
Cytuj
Crask - ew. mozna miec za duzo czasu wolnego i mozliwosc uczenia sie za darmo. jak niektorzy.
Uczenie się z nudów faktycznie mogę zrozumieć, sam się o mało co z nudów fransuckiego nie zacząłem uczyć.
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2007-11-04 (Nie), 20:15
Cytuj
@Koki - no niby na przykład teoretycznie ktoś może chcieć zostać ambasadorem Polski w krajach Azjatyckich. Wolał bym się chyba uczyć moonspeaku niż wojować z engrishem. Ewentualnie ktoś może mieć tam rodzinę (wiem, naciągane) albo chcieć załapać robotę w Sony i zrobić na start wrażenie na szefostwie. Natomiast nauka Japońskiego czy pójście na Japonistykę bo się jest fascynatem Japońskiej kultury jest już wiadomo jakie.
[snapback]170087[/snapback]

Czyli jako alternatywę dla łibu, czyli zjebów, podajesz mi zjebów?

ignus - no trzeba było wcześniej krzyczeć żeś taki fan japonii, to bym cię nie prosił nawet

A nauka języka z nudów - to brak komentarza z mojej strony po prostu
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: ignus w 2007-11-04 (Nie), 20:22
majac do wyboru szwedzki albo japonski wolalem japonski wybrac, bo przynajmniej moge zaszpanowac wsrod jakichs tam zjebow, bo na szwedzki to lasie nie leca.
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Crask w 2007-11-04 (Nie), 20:23
Cytuj
Czyli jako alternatywę dla łibu, czyli zjebów, podajesz mi zjebów?
Owszem, aczkolwiek są różne stopnie zjebostwa i imho ci z mojego posta są nieco mniej zjebani od łibu.
Cytuj
A nauka języka z nudów - to brak komentarza z mojej strony po prostu
Czemu ? Niektórzy z nudów chleją, uczą się origami czy tam walki kataną. Czemu nauka języka, która do tego może mieć jakieś tam zastosowanie kiedyś miała by być gorsza ?
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Tremayne w 2007-11-04 (Nie), 20:27
Dupy lecą na islandzki. Nie rozumiem zjawiska, ale podobno bardzo rozpowszechnione.
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2007-11-04 (Nie), 20:47
Cytuj
Owszem, aczkolwiek są różne stopnie zjebostwa i imho ci z mojego posta są nieco mniej zjebani od łibu.

Co prawda to prawda, trzeba być furfagasem żeby być niżej niż łibu chyba. Ale i tak twoi to raczej margines.

Cytuj
Czemu ? Niektórzy z nudów chleją, uczą się origami czy tam walki kataną. Czemu nauka języka, która do tego może mieć jakieś tam zastosowanie kiedyś miała by być gorsza ?

"Z nudów", raczej "z dupy". Z nudów to ja mogę w nosie podłubać, podrapać się po jajcach albo odświerzyć PPK, nawet niekoniecznie w tej kolejności. Chlanie, uczenie się origami albo machania kataną to nie zajęcia "z nudów" tylko dlatego że się lubi. Nikt kurwa nie myśli "Hmmm, prąd wysiadł, nie ma netu ani TV, pójdę się zapisać na tajczi".

No chyba że ignus to jeden z tych zjebów którzy jak mają wolne popołudnia to ich dupa swędzi i się zapisują na byle gówno zamiast po Bożemu iść się schlać albo zalec przed TV.
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: ignus w 2007-11-04 (Nie), 20:50
ignus ma trzy dni wolne w tygodniu pracowniczym, takze ma tez czas kiedy sie schlac i ogladac tv (z tym drugim bedzie ciezko, bo jej nie ma).
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Crask w 2007-11-04 (Nie), 20:50
@Kokas - Wiesz, są ludzie którzy lubią się uczyć języków. Jak by to dziwnie nie brzmiało. Mam taką kuzynkę np. coś tam studiuje w Anglii, uczy się Hiszpańskiego, Francuskiego, Arabskiego i jeszcze jakiegoś i wybrała ten kierunek dobrowolnie, bo ją to bawi. Jestem ją w stanie sobie wyobrazić idącą na jakiś dodatkowy język ot bo ma zbyt dużo czasu.
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2007-11-04 (Nie), 21:13
Pojeby.
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: w 2007-11-04 (Nie), 21:23
Odkryję tu przed tobą Koki mądrość wieków: każdy robi to co lubi, a każdy lubi co innego.

(!!!!!!!!!!!!1111)
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2007-11-04 (Nie), 21:36
No i?
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: w 2007-11-04 (Nie), 21:39
Pojeby.
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2007-11-04 (Nie), 21:57
Widział ktoś kiedyś fajną Islandkę?
Tak myślałem.
Dupy lecą na blachy, każdy to wie.
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Tremayne w 2007-11-04 (Nie), 22:51
Nie, nie, nie, Yis. Dupy lecą na język islandzki. Polskie dupy.

Ja tam w życiu islandki nie widziałem, więc nie wiem.
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2007-11-04 (Nie), 23:08
Może tam spotkałeś dwie dupy w życiu i jedna leciała na islandzki i stąd ten wniosek.

Z mojego np doświadczenia wiadomo że dupy lecą na...


CHUJWIECO
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Tremayne w 2007-11-04 (Nie), 23:59
No nie, na chuj to wiadomo, że dupy lecą.

Ogólnie, pojeby.
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2007-11-05 (Pon), 02:56
Cytuj
FASCYNAT JAPOŃSKIEJ KULTURY - ależ to musi być zjeb konkretny
[snapback]170090[/snapback]
Znam dziewczę ze studiow jakis tam, w kazdym razie dot.  Japonii i zgadza sie - jest pojebana. Zreszta ktos z imieniem Miuka musi być pojebany - dodam, że jest Polką.

Cytuj
Dupy lecą na islandzki. Nie rozumiem zjawiska, ale podobno bardzo rozpowszechnione.
[snapback]170157[/snapback]
farmazon.com.pl?
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Tremayne w 2007-11-05 (Pon), 14:31
chujwieco.org.pl
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: waste w 2007-11-08 (Czw), 01:25
Coście się tak dopierdolili do tej Japonii i japońskiego. Ciekawy kraj... mają zajebistą kulturę, zajebistą estetykę i generalnie są tak odmienni od reszty świata - jadąc tam nie sposób się nudzić. Co też zamierzam zrobić raczej prędzej niż później.
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2007-11-08 (Czw), 02:00
No zajebistą kulturę, hihi. Chyba że zajebiste w sensie takim jak: 'esesmani zajebiście mordowali ludzi'.
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Crask w 2007-11-08 (Czw), 02:04
waste - Ale wiesz że przynajmniej mi chodzi o takich fascynatów co to jedzą ziemniaki pałeczkami, kroją kotleta wakizashi, porobili sobie skośne oczy taśmą klejącą i mają ołtarzyk imienia ulubionej Jpop idolki i najprzystojniejszego bishonena/najładniejszej bishojo ? Poza tym większość weeaboo ma klapki na oczach jeżeli chodzi o rzeczy nie pochodzące z Japonii, jak mi jakiś taki wyjeżdża że komiks amerykański czy europejski jest dla dzieci, a manga taka ambitna, to patrzę na Sin City na półce, a potem przypominam sobie Bleach, Naruto czy z wybitnych pozycji Brzoskwinię. Nuff said. Dopierdalam się do takich bo są dobrym celem, a żadnego furry nie znam, więc nie mam na kim rozładowywać złych instynktów  :ppk_hihi:

Btw Calvin & Hobbies > dowolna manga.
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2007-11-08 (Czw), 02:08
bukkake i katany
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Tremayne w 2007-11-08 (Czw), 02:35
Byłem w Japonii na wakacje dwa lata temu. Pare katan, ale żadnego bukkake :(
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2007-11-08 (Czw), 09:15
Cytuj
No zajebistą kulturę, hihi. Chyba że zajebiste w sensie takim jak: 'esesmani zajebiście mordowali ludzi'.
[snapback]170526[/snapback]

O to to
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2007-11-08 (Czw), 09:55
http://pl.youtube.com/watch?v=Cvcs5rA95FU (http://pl.youtube.com/watch?v=Cvcs5rA95FU)
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2007-11-08 (Czw), 15:09
Cytuj
http://pl.youtube.com/watch?v=Cvcs5rA95FU (http://pl.youtube.com/watch?v=Cvcs5rA95FU)
[snapback]170537[/snapback]
w szkole nic o tym nie było, a szkoda
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: zan w 2007-11-08 (Czw), 15:43
zazdrosni jestescie i tyle, bo niektorzy sie frendzluja nad japonskim a nie przed kompem :)
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2007-11-08 (Czw), 19:08
Nie, niektórym po prostu dziewczyny frendzlują, a inni ten czas marnują na naukę języka Yatta-mana.
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2007-11-08 (Czw), 19:13
Yatta-man po włosku chyba mówił, bo dubbing był.
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2007-11-08 (Czw), 19:30
tru. ciagle bylo slychac ajuto
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2007-11-08 (Czw), 20:37
Cytuj
zazdrosni jestescie i tyle, bo niektorzy sie frendzluja nad japonskim a nie przed kompem :)
[snapback]170564[/snapback]

No ja generalnie wolę języki z alfabetem od piktografów, jak się masz zamiar cofać do tam BC to już twoja osobista tragedia życiowa.
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2007-11-08 (Czw), 20:44
Tu zgoda. Jedyne japońskie piśmiennictwo które akceptuję to podpis pod aktem kapitulacji z 02.09.45
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: morgurth w 2007-11-08 (Czw), 20:50
oj jak wy malo wiecie o zyciu, toz japonski jest banalny. z dwoch przyczyn: maja 2 czasy i wszystkie kanji, te uber evil i nieodczytywalne, sa opisane hiragana, ktora w gruncie rzeczy jest prosta.
raz probowalem sie nauczyc... wiecej nie zamierzam
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2007-11-08 (Czw), 21:09
czasami wejdę na tę ich trony i oni mają bardzo ubogie te piktogramy
w sumie to mają tylko jeden który wygląda tak: ?
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: morgurth w 2007-11-08 (Czw), 22:20
:roll:
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2007-11-09 (Pią), 13:25
nie rolluj tu, pumbus powiedzał żart prawdziwy i nawet zabawny. doceń.
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: morgurth w 2007-11-12 (Pon), 17:23
przepraszam, nie wylapalem dowcipu niestety. za malo mial ?
Tytuł: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Diabellus w 2007-11-13 (Wto), 11:45
E no, Japonia jest ok. Fanowie kultury japońskiej już nie.

Najbardziej chujowe activity - dyskusja z Yis'em.
Tytuł: Odp: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: w 2010-03-30 (Wto), 23:28
Niezły żart pumbusa, szkoda że niedoceniony został!

(nadal go nie rozumiesz morg?)
Tytuł: Odp: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: morgurth w 2010-03-31 (Śro), 08:23
hm... nie chce tu byc geekiem jakims ale oczywisty brak czcionek w windzie nie jest specjalnie smieszny. Oczywistosci nie sa smieszne generalnie.
Tytuł: Odp: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2010-03-31 (Śro), 16:18
nadal nie rozumie! a to był JEDYNY zabawny żart pumbusa w historii
Tytuł: Odp: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Greybrow w 2010-03-31 (Śro), 20:27
hm... nie chce tu byc geekiem jakims ale oczywisty brak czcionek w windzie nie jest specjalnie smieszny. Oczywistosci nie sa smieszne generalnie.
jak nie ma, jak są
u mnie się wyświetlają te chińskie znaczki i nawet niektóre już rozpoznaję!
Tytuł: Odp: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Einnar w 2010-03-31 (Śro), 21:06
on chyba boleje nad tym jak można nie mieć japońskich czcionek zainstalowanych, a nie ogólną możliwością
Tytuł: Odp: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Greybrow w 2010-04-01 (Czw), 08:08
to ja przepraszam, szukałem drugiego dna...
Tytuł: Odp: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2013-02-12 (Wto), 18:13
Czemu ? Niektórzy z nudów chleją, uczą się origami czy tam walki kataną. Czemu nauka języka, która do tego może mieć jakieś tam zastosowanie kiedyś miała by być gorsza ?

Ludzie nie uczą się origami i nie machają kataną bo im się nudzi, tylko bo ich to kręci. Z nudów to można w nosie podłubać conajwyżej
Tytuł: Odp: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Einnar w 2013-02-12 (Wto), 21:29
albo szukac fuhrera na kwejku
Tytuł: Odp: Co jest najbardziej żenującym activity ever?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2013-02-13 (Śro), 07:59
true