PPK (Portal Pism Kultowych)

Off-Topic => Pogawędki => Wątek zaczęty przez: Pumbus w 2005-02-24 (Czw), 10:47

Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2005-02-24 (Czw), 10:47
tu możamy opisywać swoje frustrację związane z tymi ludźmi, czy biorą, ile itd.

ja natomiast się chcę zastanowić nad aspektem prawnym
wchodzę do autobusu bez biletu i... no i co?
autobus jest zdajsie miejscem publicznym, więc można tamn wchodzić
no a potem łapie mnie kanar, że nie mam biletu i chce mi dać karę bo tak jest w regulaminie

no i to mnie interesuję

bo ja mogłem nie widzieć żadnego regulaminu a tymbardziej niegdzie nie złożyłem żadnego podpisu, że akceptuje ten regulamin - no więc jak mi może dawać za to mandat?

no ale on jest uparty więc mnie legitymuje
to ja mu się nie daje zanim on się nie wylegitymuje
i co się dzieje jak uznam, że jego legitymacja jest podrobiona? czy muszę mu się wtedy legitymować?
pozatym obowiązek legitymnowania się to mam chyba tylko wobez służb mundurowych, nie?

no ale niech będzie że jest bardzo uparty
zatrzyma autobus czy mi nie pozwoli z niego wyjść? czy nie jest tak, że to się nazywa przetrzymywanie wbrew woli?

no a nawet jak mnie zatrzyma, wyprowadzi i będzie targał na komisariat, to co na komisariacie mi mogą zrobić? czy jest jakiś policyjny tarifikator na jazdę na gapę?
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Victor w 2005-02-24 (Czw), 15:31
jak niema twojego podpisu to nic ci niemoże zrobic.
jak niemasz dokumentu to może wezwac policje
autobusy sa firma czyli musisz płacić za przejazd
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Zimt w 2005-02-24 (Czw), 17:48
Przykro mi, ale co do regulaminu - nie macie racji. W Poznaniu na każdym przystanku komunikacji miejskiej można znaleźć nalepki z treścią regulaminu oraz cennikiem biletów. Na każdej nalepce jest też umieszczone zdanie, brzmiące mniej-więcej tak: "Wywieszenie regulaminu równe jest z przyjęciem go do wiadomości przez pasażerów". Nikogo nie obchodzi więc, czy konkretna osoba się z treścią przepisów zapoznała, czy też nie. Każdy musi przestrzegać.
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: ignus w 2005-02-24 (Czw), 22:27
no mi sie kontrola zdarzyla raz... a jezdze na semestralnym sieciowym...
no jak nie masz biletu to pewnie wystawi Ci kwitek i musisz sie tam stawic w centrali i zaplacic za jazde bez biletu. bo jakby wyrzucali na przystankach to ludzie by jezdzili za darmoche...
na policje? z jakiej racji na policje? ich to nie interesuje, jestes powodem zarobienia kolejnej kasy, wiec po co na policje...
a tak na marginesie - komunikacja miejska w gdansku to jakas farsa.
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Victor w 2005-02-24 (Czw), 22:52
w łodzi jest przekichane niedośc że najdroższe bilety w kraju to mamy 4 firmy kontolerskie ( oczywscie prowizje z kar idą do nich nie do miasta) także sa niezłe jaja osobiście jadac tramwajem mam szanse na jedna kontrole to standart.
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: ignus w 2005-02-24 (Czw), 22:54
najdrozsze bilety?
wole placic drogie bilety niz placic za bilety na czas.
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Rivil w 2005-02-24 (Czw), 23:32
No i tu jest właśnie ten problem, że bilety nie dość że są drogie to są jeszcze na czas :(. A policję czasami niektórzy faktycznie wzywają, ale muszą być to po prostu cholernie uparci. Bo zazwyczaj na niebieskich się czeka i to dość długo.
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Victor w 2005-02-27 (Nie), 13:39
bil;ety na czas sa w miarę dobre bo mozna się przesiadać, ale maja też wade jak masz przesiadki to lezysz niezdążysz i czekasz na kolejny tramwaj lub autobus a czas leci, ale terez chcą podnieśc opłaty za bilety i w dodatku teraz bedzie tylko bilet na jedna trase także jeśli mam trase że powiedzmy jade godzine a musze mieć przesiadke to bede zamiast płaciś 2,20 bede płacił prawie 3 zł ( bilety ulgowe) to jest skandal.
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-02-27 (Nie), 14:45
Ja tam nic nie mam do MZK. Chcesz to płać. Warunki nie są złe, w końcu masz ogrzewanie, hehehe(Trzeba zająć strategiczne miejsce koło grzejnika po prostu :P).

Jedyny problem mam z autobusami podwójnymi... czasami są podstawiane a czasami nie, jakby losowo, co przy głównych trasach robi czasami dziwne rzeczy(W środku dnia stoi 40 osób a wieczorem dadzą podwójny dla 12). Przypuszczam że to jest 'kto złapie pierwszy ten ma' dla kierowców.

A bilety? Mam miesięczny, jeżdżę ile chcę.
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Victor w 2005-02-27 (Nie), 15:14
u nas z mpk jest po prostu supe jak kupili nowoczesne tramwaje to jeździły w genewie, mimo iz mpk ma problemy finansowe to prezez kupił skode octawie w wersji superorb i usuneli tylko ten znaczek by wyglądała na tansza.
Cytuj
I. kasownik Według regulaminu MPK, pasażer ma obowiązek skasować bilet "bezzwłocznie po wejściu do pojazdu". Oznacza to, że pasażer nie ma czasu na zajęcie miejsca, wyjęcie biletu z kieszeni. Bilet musi mieć w ręku i od razu go skasować. Nie ma już przepisu pozwalającego na skasowanie biletu podczas dojazdu do pierwszego przystanku. II. Motorniczy W przypadku, gdy kasownik nie działa lub wybija  Zobacz więcej

Prezydent Łodzi chce złagodzić plan całkowitego zniesienia czasowych biletów MPK. W miejsce dotychczasowych pozostałby tylko jeden - godzinny bilet na wszystkie tramwaje i autobusy w cenie 2,80 zł. Poza tym obowiązywałyby jednorazowe bilety po 1,90 zł bez możliwości przesiadania się oraz cały wachlarz biletów okresowych. - Ta propozycja dotyczy ogromnej rzeszy łodzian, więc powinna być jeszcze


Kolejna kontrola stanu technicznego autobusów MPK ponownie wykazała szereg usterek i nieprawidłowości. Pasażerowie obawiają się o własne bezpieczeństwo. Kierowcy natomiast cieszą się, że dzięki takim akcjom policji, poprawi się stan pojazdów i nie będą bali się nimi jeździć po mieście. - Doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że wiele autobusów wymaga różnych napraw, ale albo nie ma części, albo  Zobacz więcej


Pęknięte przednie szyby, łyse opony, wycieki oleju z silników i skrzyni biegów, nieszczelne układy hamulcowe i uszkodzone oświetlenie - to usterki, które wykryli wczoraj w autobusach MPK policjanci z drogówki. Wozy, którymi podróżują pasażerowie są w opłakanym stanie. Sami kierowcy mówią, że czasami boją się nimi wyjechać na trasę. - Bo zdajemy sobie sprawę, że jest sporo usterek, ale pracować  Zobacz więcej

7 -letni Igor Kaźmierczak dostał wezwanie do zapłaty kary za jazdę bez biletu. Firma ZKB Kontroler straszy go, że jeśli nie wpłaci 125 zł, sprawa zostanie rozpatrzona w trybie natychmiastowym i skierowana do sądu! Igor 2 września ub. r. jechał z 74-letnią babcią, żeby zamówić choremu dziadkowi wizytę w szpitalu. Babcia 30 lat pracowała w MPK, podróżuje bezpłatnie


Infolinia odwieszona, ale za to płatna ! MPK ponownie uruchamia infolinię, na której udzielane mają być informacje o rozkładach autobusów i tramwajów. Jednak za połączenie podróżni będą musieli płacić! Dlaczego? Zdaniem MPK ma to ukrócić telefony żartownisiów. Poprzednia bezpłatna informacja telefoniczna została zlikwidowana w ubiegłym roku. Wcześniej w ramach oszczędności MPK zaprzestało  Zobacz więcej


Opozycyjni radni są oburzeni zakupieniem przez MPK dla prezesa Krzysztofa Wąsowicza luksusowej skody superb i związanymi z tym wypowiedziami Bogumiła Makowskiego, rzecznika MPK. Rzecznik uparcie twierdził, że prezes Wąsowicz jeździ skodą octavią. Na dzisiejszej sesji radni zamierzają bombardować pytaniami prezydenta miasta, który wciąż nie zajął stanowiska w tej sprawie.  Zobacz więcej

Miejskie Przedsiębiorstwo Krętactwa Wart grubo ponad 100 tys. zł najdroższy model czeskiej limuzyny - skoda superb - zasilił stajnię służbowych samochodów MPK. Tymczasem Bogumił Makowski, rzecznik firmy, okłamywał z premedytacją dziennikarzy, twierdząc, że jego szef kupił o wiele bardziej skromną i znacznie tańszą skodę octavię! tomasz jabłoński fot. michał tuliński, ryszard m.  Zobacz więcej

Brak zniżek w przejazdach MPK, kłopoty z odliczeniem od podatku ulgi rehabilitacyjnej, koniec darmowych leków dla współmałżonków - to tylko kilka problemów, jakie mają inwalidzi wojenni i wojskowi, którzy wymienili legitymacje na nowe. W listopadzie ubiegłego roku stare druki straciły ważność. W nowych nie wpisuje się grupy inwalidzkiej ani danych współmałżonka i tym samym pozbawia prawa do  Zobacz więcej

Piątek był czarnym dniem łódzkiego MPK. Na skutek kilku awarii w centrum miasta tramwaje stanęły na cztery godziny. Najbardziej dotkliwa dla pasażerów i kierowców była ta, do której doszło około godz. 13 na al. Kościuszki przy ul. Struga. Tam z jednego z wagonów... wypadł silnik. - Powinni na etacie zatrudnić złomiarzy, którzy zbieraliby to, co wypadnie z tramwaju - zdenerwowała się pasażerka.  Zobacz więcej

W łódzkich tramwajach jest zimno - skarżą się czytelnicy "Expressu". Sprawdziliśmy: przez szpary w drzwiach wieje, piecyki pod siedzeniami są zimne. - Według ogólnopolskich przepisów, żeby włączyć ogrzewanie, temperatura w nocy musi spaść poniżej minus 2 stopni Celsjusza, a w dzień poniżej minus 5 stopni - tłumaczy Bogumił Makowski , rzecznik prasowy MPK.

Wśród kontrolerów z łódzkich tramwajów i autobusów nie brakuje oszustów i naciągaczy. Dla zysku taki kanar jest gotów podmienić bilet, wyrzucić dobry przez okno, a nawet go zjeść. Nie ma skrupułów, żeby niesłusznie ukarać mandatem staruszkę czy matkę z dzieckiem. magdalena rubaszewska fot. paweł lacheta O tym, jak i kogo się oszukuje, opowiada jeden z łódzkich kontrolerów.

J uż o godz. 5.10 tramwaj linii 12 zepsuł się tuż przed zajezdnią przy ul. Telefonicznej. Gdy go holowano do zajezdni, w sieci trakcyjnej zanikło napięcie. Przez następne trzy godziny pozostałe tramwaje linii 12 i 15 docierały do pętli u zbiegu ul. Pomorskiej i Konstytucyjnej, a dalej na Stoki kursowały autobusy komunikacji zastępczej. Jakby tego było mało, o godz. 6.

M ieszkamy przy ulicy Zielonej. Wieczorem w domu nie da się wytrzymać, rozpędzone tramwaje są głośniejsze od motocyklistów. Dlaczego nikt nie skontroluje tych piratów? - pyta Kazimierz Zając , mieszkaniec pobliskiego osiedla. Reporterzy "Expressu Ilustrowanego" sprawdzili jak szybko poruszają się po łódzkich szynach wagoniki. Na odcinku ulicy Zielonej pomiędzy ul.  Zobacz więcej

łaskawie zakoncze juz te wyliczanke ale nie ma dnia by cos się nie działo.
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: waste w 2005-02-27 (Nie), 15:54
Cytuj
najdrozsze bilety?
wole placic drogie bilety niz placic za bilety na czas.
[snapback]94193[/snapback]
problem z Łodzią jest taki, że tam są i najdroższe i na czas. : P

generalnie uważam, że niepłacenie za bilety tramwajowe to oznaka złodziejstwa i prostactwa. nie są to wielkie pieniądze - bilety miesięczne/kwartalne nie są aż tak drogie żeby nie można było ich kupić. kanar? no cóż, to praca jak każda inna. może nieco bardziej korupcjogenna, ale przyznam szczerze, że ostatnio coraz mniej widzę tych "tańszych opłat na miejscu". żeby nie było, ja również jeździłem kiedyś na gapę ale teraz staram się tego nie robić. chciałbym, żeby polacy byli odrobinkę uczciwsi... od czegoś trzeba zacząć.
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2005-02-27 (Nie), 17:06
coz mnie mpk lublin po prostu wkurwia co tu duzo ukrywac. autobusy jezdza jak chca, bilety sa drogie, 55 zeta za miesieczny dla studenta to troche duzo (normalny to bodaj 110 zeta, parodia)
a co do kanarow, to wkurza mnie jak widze sceny ze na sile trzymaja kolesia i nie pozwalaja mu wejsc co jest naurszeniem nietykalnosci cielesnej przeciez, kanar nie ma prawa uzywac przymusu
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2005-02-27 (Nie), 17:35
Cytuj
kanar? no cóż, to praca jak każda inna.
[snapback]94346[/snapback]

Zauważyłem że kanar to taki biblijny Celnik. Jakby ktoś Biblię pisał to nie musicie mi dawać creditsa D: :P

Cytuj
autobusy jezdza jak chca

Nie da się inaczej, i tak nie wiem jak oni tak precyzyjnie wyznaczają godziny. Przecież to są różne warunki w każdy dzień, a tu trzeba na cały.

Cytuj
bilety sa drogie, 55 zeta za miesieczny dla studenta to troche duzo (normalny to bodaj 110 zeta, parodia)

Ja płacę 78 za pozamiejski na dwie linie, rzeczywiście coś macie kiepsko.

Cytuj
a co do kanarow, to wkurza mnie jak widze sceny ze na sile trzymaja kolesia i nie pozwalaja mu wejsc co jest naurszeniem nietykalnosci cielesnej przeciez, kanar nie ma prawa uzywac przymusu
[snapback]94356[/snapback]

Polecam drugie prawo Newtona >:D

U mnie dawno kanara 'prawdziwego'(Łysy w skórze itp.) nie widziałem. Ostatnio chodzą jakieś kobiety w starszym wieku. Nikt problemów nie robi.
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Victor w 2005-02-27 (Nie), 17:50
ja mam bilet na wszystkie linie, ale powiem tak jesli chodzi o kanary to tak cały wpływ mają z kar nic nie idzie do kasy miasta. Znane sa przypadki jak blokowli kasowniki lub darli bilety głównie osobom starszym bo te się nie bronia i łatwiej jest sciągnąć kase z rent i emerytur. znane były tez przypadki pobicia pasażerów lub UWAGA kontrole na przystankach. I czasem bywaja dni że liczba skarg na kanarów przewyższa ilośc wystawionych mandatów, było kiedyś cos takiego ze kanar zaatakował dziennikarza jadą cego do pracy bilet konczył mu się za 1 minute i ten powiedział juz niewazny i go podarł ten sie zaczął kłocić i wynikła szamotanina potem była jakaś gadka, ale powiem tak ja płace za bilety ale patrzac na jakość usług zastanawiam się czy słusznie, płace 44zł za ulgowy bilet mieśieczny a jezdze starymi autobusami czesto sa przerwy w ruchu itd. porównam. Na wydział jade tak samochodem razem z zaparkowaniem 16min latem rowerem nieco inna dłuzsza trasa ( boje się jeździc ulica w godzinach szczytu) takze jadę piotrkowską i robie jakieś 600metrów więcej jade tak 24min tramwajem niezaleznie od pory roku (najkrótsza trasa bez korków jako że jadą wydzielonym pasem uwaga 30 min
jada tak przeraźliwie wolno itd jeszcze tłok stare baby które za puntk honoru maja siadanie od razu po wejsciu. itd. ogólnie uważam komunikacje za przezytek rower i wóz jest duzo bardziej opłacalny zwłaszcza że jeżdzą co iles tam min. raz pamiętam ze jechałem do kumpla i tak autobusy tak dobrane oczywiscie jeden nieprzyjechał i taknastępny za 40 min przeszedłem kilka Km i byłem już u kumpla ok 20 nim zanim widze że dojeżdza ten autobus jaki miał przyjechac czekał bym ponad 1,5godziny.
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2005-02-27 (Nie), 18:12
W tym tygodniu pobilem 2 razy rekord - pierwszy raz w poniedzialek - jechalem jeden przystanek tramwajem przez 11 minut mimo ze nie bylo jakiejs awarji bezposrednio przed tramwajem czy czegos takiego. Myslalem ze dluzej sie juz nie da, ale sie mylilem - w czwartek jechalem ten przystanek 12 minut - dodam ze pieszo to jakies 3 minuty nie spieszac sie specjalnie.
Lodzki MKP to trzyma poziom jak zawsze.
Czasem jak sie "dobrze trafi" to 90% ludzi w wagonie to emeryci :) A zima mimo ze czasem odarzaja prawie stopy w tramwajach i autobusach a snieg pada na glowe to przynajmniej tak nie smierdzi jak w lato - wtedy to juz wsiadajac powinnismy sie zastanowic czy podroz srodkami komunikacjami miejskiej na pewno jest niezbedna.
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Victor w 2005-02-27 (Nie), 18:39
omega koło rynków jak wchodza te emerytki to jezu ja na nieszczęscie wsiadam 2 przystnki przed bałuckim i latem jak jade i wsiadają te baby to wali od nich moczem potem i wszystkim czym sie da otwieram okno i wystawiam głowe tylko tak da sie jechac
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Carnagge w 2005-02-27 (Nie), 19:26
Ja mieszkam na Kurczakach w Lodzi i tam jest standardem ze 6 to sie spoznia o 30minut wieczorami - tragizm...
A co ciekawe - sposob na kanara. Kanar nie jest osoba upowazniona do pobierania naszych danych osobistych. Wiec nie musimy ich mu podawac. No ale koles sie uprze i wezwie policje. No i co z tego? Oczywiscie policji podamy nasze dane ale od razu zastrzegamy ze jak je przekaza osobie postronnej (czyt. kanarowi) to sie spotkamy w sadzie. No i w majestacie prawa nie moga mu dac naszego adresu ;)  Nie ja to wymyslilem, tylko kiedys w jakiejs gazecie o tym pisali i sprawdzili to w odpowiednich kodeksach i podobno tak jest ;) Ale ja podobnie jak waste nie lubie jak ludzie kombinuja. Sam zawsze mam bilet. Jakby wszyscy tak jezdzili to by sie MPK wkurzylo i w ogole zwinelo interes i byscie na pieszo zasuwali.
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Victor w 2005-02-27 (Nie), 20:27
ja w migawce mam stara i nową i jak podchodzą to pokazuje im te nieważna jak zlatuja się to pokazuje o to jest ta właściwa

_(waste)______
albo zaczniesz stosować, choć odrobinę, znaki interpunkcyjne, albo ja zacznę stosować - represje. i napewno nie odrobinę.
[/color]
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2005-02-27 (Nie), 22:47
Hehehe podoba mi sie - najlepsze jest to ze czesc kanarow tak sprawdza (zwlaszcza migawki ) ze nie patrza nawet na zdjecie a inni wpatruja w kazdy detal sie jakby roentgena w oczach mieli.
Co do okien to kiedys kumpel sie w lato zaczal mocowac z okienkiem - slaby nie jest a na dodatek na kacu byl i chec odetchniecia powietrzem dodala mu sil -  szarpnal mocniej - wiadomo jakie okna sa w naszych tramwajach ale nie udalo mu sie przewidziec tego co sie stalo - pekla ta duza szyba pod okienkiem ktore otwieral, peklo okienko obok a to ktore szarpal nie mialo nawet zadrapania - oczywiscie motorniczy zatrzymal sie ludzie zaczeli lametwowac i w ogole wesolo bylo.

Carnage - mam migaweke ale sam patent jest dobry :twisted:
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: waste w 2005-02-28 (Pon), 04:14
ja miałem swojego czasu inny ciekawy. bilet staram się mieć zawsze, ale że bywało, że często jeździłem i w Łodzi i w Warszawie (ale nie na tyle, żeby kupować miesięczny) więc miałem tych biletów w chuj po kieszeniach, np. z ostatnich dwóch miesięcy taki pakiecik grubości 3cm : ) no i gdzieś tam zawsze ten aktualny bilet był hehehe.

co do częstotliwości i spóźniania - Łódź jest jednym z najbardziej zdyscyplinowanych miast jeśli idzie o komunikację miejską. 98% tramwajów i autobusów przychodzi zgodnie z rozkładem i jedzie tyle ile powinna. babcie może i pchają się na te siedzenia, ale są względnie kulturalnie... nie życzę wam Panowie, żebyście kiedyś musieli jeździć stołecznym ZTM: autobusy przyjeżdżają z różnicą czasową dochodzącą czasem do 10 minut (i to nie tylko spóźnione, ale czasem za wcześnie!), podróże trwają czasami 2/3 dłużej, godziny szczytu to mouth of hell, a spora większość pasażerów to buce. szczególnie to ostatnie zdanie podkreślę jeszcze raz - gorszego prostactwa dawno nie widziałem, a walka na siedzenia przypomina koloseum.

ale z wyjątkiem metra! metro jeździ zajebiście, można na nim polegać. ah i jeszcze jedna ciekawa rzecz związana z metrem.... jak człowiek nie jest przyzwyczajony, to się cholernie głupio czuje jadąc rano do pracy i nie mając przed oczami innego widoku niż czyjaś twarz, hehe. widoków za oknem nie pooglądasz, głupio jechać ze spuszczoną głową cały czas, a jeszcze głupiej z podniesioną bo ciągle na kogoś musisz patrzeć, trochę krępujące hehehe. : )
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Carnagge w 2005-02-28 (Pon), 23:30
To ja zbieralem kiedys bilety ;) Znaczy takie z Lodzi bo migawki mi sie nie oplacilo kupic bo jezdzilem na 10min dom-szkola-dom. Obecnei mam tego ok. 200. W dwoch kupkach po 100. No i ostatnio wzialem je do szkoly bo kumplowi chcialem pokazac bo on widizla rok wczesniej jak mialem z 30 ;) I jade a tu akurat kontrola :D Koles podchodzi a ja wyjmuje pierwsza kupke i mowie gdzies tu wlozylem bilet dobry :D On tak sie spojrzal krzywo. A ja wyjmuje druga stowke i mowie ale nie ejstem pewien czy czasem nie do tej :D A koles: Chyba sobie zartujesz ze mam to sprawdzac !  Ale wolalem nie robic scen, bo gosciu nie wygladal na zartwonisia i jeszce by mnie wypieprzyl czy wpieprzyl wiec mowie nie zartuje i pokazuje migawke... Ale jego mina byla zabojcza jak zobaczyl ta druga kupke :D Jakbym sie uparl to by musial czekac bo przeciez moglem tam na serio wlozyc bilet :D
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Victor w 2005-03-01 (Wto), 07:08
Niemusisz czekać aż sprawdzą ci bilet, w przypadku gdy masz bilet, to masz prawo wysiąść gdzie chcesz oraz kiedy chcesz. Niemusisz czekać az sprawdzi ci bilet. A gdy bedzie to tak przedłużał że po prostu spóźnisz się do szkoły, to masz prawo do odszkodowania, załózmy że masz kartówke. Kolega raz miał taki przypadek jechał na egzamin i trafił na takiego debila, cos tam miał do migawki, że zdęcie jest podniszczone itd musiał wysiąść przystanek wcześniej pokazywać legitymacje itd w każdym raziedostał mandat za jazde bez biletu. jako że miał egzamin to olał sprawe i musiał dobić do wydziału jak najszybciej, oczywiście na egzamin sie spóźnił, ale facet pozwolił mu pisać to na konsultacjach. Ale najlepsze akcje były w MPK pojechal po anulowanie tego mandatu, i tak nierozumieli dlaczego dostał mandat mimo iz posiadał ważna migawke, ale najlepsze było jak zarządał odszkodowania za to iz spóźnił się na pisemy egzamin, rozprawa w sadzie grodzkim i dostał 500zł. Oczywiście z kasy MPK firma kontrolerska jak zwykle jest niewinna. A uwaga teraz jedna firma mimo iz niema juz podpisanej umowy dalej przeprowadza kontrole.
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-03-01 (Wto), 10:39
jak jezdzilem jescze po Bielsku autobusami to czesto nie kasowalem biletu  i kiedys wpadli. Przeszedlem powoli caly autobus jak wszystkich kontrolowali ... taki wqrwiony, ze mnie zlapia ale jak sie doczepili to akurat mialem wysiadac na piastowskiej (taka ulica) :D
Raz mnie zlapapli to na nich naryczalem bo faktycznie podjezdzalem jeden przystanek (bylem spozniony) i troche bieglem  na ten autobus. Kanar do mnie dyszacego ze chce bilet a ja na niego
Qrwaaaaa!!! panie ja bieglem na ten autobus ... teraz to ja sie staram nie udusic i powiedzial zebym poczekal na niego
a ja wysiadlem na przystanku na ktorym mialem usiasc

ale najwieksze jazdy to sa nad morzem
Pamietam jak jechalismy sobie z mielna na zakupy do koszalina i jak dorwali wtedy jakichs mlodych ludzi. Plecaki im zaczeli mierzyc czy musza placic za bilet czy nie (jesli za duze to kara bo nie mieli biletu :\ )
chamstwo :>
generalnie nigdy nie zaplacilem
no tylko na PKP mam dlug ktory rosnie mi co dwa lata tam, mega duzy juz bedzie :)
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Denat w 2005-03-18 (Pią), 13:05
Przepraszam moi drodzy ale...
Czytam sobie wasze wypowiedzi, dużo tekstów co to możecie, jakie paragrafy was chronią i takie tam...
 Hehehe . Ludzie byłem pół roku kanarem(w Łodzi) i jak to czytam to mnie pusty smiech ogarnia...
 Cała sprawa polega na tym że pasażer GÓWNO może zrobić kanarowi...
Dlaczego ?
Sprawa jest prosta...Cała policja jeździ za darmo a takich uprawnien nie ma...
Więc jak myślicie czyją stronę w razie czego weźmie ?
 Że kanar nakładzie komuś po pysku ? Zdarza się i nic mu za to nie zrobią...Co najwyżej szef powie no no no itd...
 Że się już nie bierze w łapę ?? Bzdura kompletna... W tej robocie tak płacą że jak nie ukradniesz to nie jesz... A dane od policji można uzyskać,wystarczy tylko jeden papier z firmy,tyle że nikomu się nie chce tego robić...
 Kupka biletów !!! Ten numer jest tak stary że pyta się klienta dokładnie a jak szybko nie znajdzie to mandacik, i jak se chcesz to się odwołuj.
 Ba na to wszystko można skargi akładać...Kiedyś dostaliśmy 3 jednego dnia,było co w firmie do kosza wrzucić...
 A poza tym to jest zajebiście brudna robota,ciężka i wcale w niej nie tak miło jak się niektórym wydaje...
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Victor w 2005-03-18 (Pią), 14:19
No i moga cis kopac jak tego na pomorskiej. Ja osobiscie jakby kanar cos się mieszał dałbym mu w morde.
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Carnagge w 2005-03-18 (Pią), 15:04
Polecam obejrzec film Kontroll daje troche do pomyslenia nad ciezka praca kanara...
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Einnar w 2005-03-18 (Pią), 16:13
Cytuj
No i moga cis kopac jak tego na pomorskiej. Ja osobiscie jakby kanar cos się mieszał dałbym mu w morde.
No chyba nie zawsze. Rzadko jezdze lubelskim MPK, ale czasem sie zdarzy. Kiedys stalem sobie na jakims przystanku, patrze idzie trzech 'karkow' i jakis starszy koles z nimi (z wygladu pod menela podchodzil). Mysle sobie fajnie moze byc, bo to jeden z pierwszych przystankow na trasie byl wiec ludzi malo i tam rozne mysli czlowiekowi do glowy przychodza. Ale nic wsiadam, a tu sie okazuje, ze to sa panowie kanary! Widac starszy byl takim 'szefem' z doswiadczeniem, a tamtych pozostalych to mysle, ze bys Victor po pysku nie napral, nawet jakbys byl z kolegami (chyba ze naprawde byloby was duzo). Wiec jak widac firma kontrolerska w Lublinie i na to znalazla sposob :D
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Carnagge w 2005-03-18 (Pią), 17:54
W Lodzi mojego kumpla tez kiedys kontrolowala taka pakernia maksymalna, ale ja tam zawsze na swojej drodze spotkalem tylko takich chudzielcow...
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Victor w 2005-03-19 (Sob), 07:42
Cytuj
ale ja tam zawsze na swojej drodze spotkalem tylko takich chudzielcow...
przeważnie zatrudniają takich chudzielców, ale zadam wam pytyanie jakbyście zareagowali jedziecie macie bilet. I tak wchodzi kanar i chce wasz bilet dajesz do kontroli ok( mój kumpel tak miał) a ten nadziera go że już sprawdzony i po chwili mówi bilet jest zniszczony bedzie mandat. Co wy byście robili???
A co do grybych karków sam jestem dośc duzy, a pozatym jak wiecie jak uderzac to niema problemu. Np zamiast walic piescia w nos uderzcie w nastepujący sposób otwartą dłonią podstawą ( zaraz za nadgarstkiem)  w ten sposób że uderzesz pod niewielkim kontem z dołu ( celujesz w dziurki od nosa) dobrze wykonane przy niewielkiej sile powoduje złamanie nosa na jego środku, uderzenie z duza siłą praktycznie odrywa kość nosową.
Dwa jesli chce cię walnąć i wyprowadza cios uchyl się ale tak aby jego ręka wyprowadzająca cios była nad twoim ramieniem nastepnie szybko prawą ręką walnij w przedramie jego ręki a lewa uderz w jego łokieć i znowu zalezy od siły naderwanie wiązadła zerwanie złąmanie kości lub nawet zafundowanie łokcia odginającego się w obie strony. jedynym warunkiem jest spokój i ćwiczenie tych ciosów jest wiele wiele innych poznacie je na kursach karate ale po godzinach pokazują to czego niepowini uczyć. Wystarczy tylko odpowiednio zagadać.
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-03-19 (Sob), 08:00
Cytuj
zamiast walic piescia w nos uderzcie w nastepujący sposób otwartą dłonią podstawą ( zaraz za nadgarstkiem) w ten sposób że uderzesz pod niewielkim kontem z dołu ( celujesz w dziurki od nosa) dobrze wykonane przy niewielkiej sile powoduje złamanie nosa na jego środku, uderzenie z duza siłą praktycznie odrywa kość nosową.
AŁLŁĆ az mnie zabolalo :D
:lol:
Cytuj
Dwa jesli chce cię walnąć i wyprowadza cios uchyl się ale tak aby jego ręka wyprowadzająca cios była nad twoim ramieniem nastepnie szybko prawą ręką walnij w przedramie jego ręki a lewa uderz w jego łokieć i znowu zalezy od siły naderwanie wiązadła zerwanie złąmanie kości lub nawet zafundowanie łokcia odginającego się w obie strony. jedynym warunkiem jest spokój i ćwiczenie tych ciosów jest wiele wiele innych poznacie je na kursach karate ale po godzinach pokazują to czego niepowini uczyć. Wystarczy tylko odpowiednio zagadać.
:ppk_rotfl: hehehehehhe spoko to teraz na forum zalozmy sekcje samoobrony :D
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Victor w 2005-03-19 (Sob), 08:53
mozna, ale sa tez ciosy których tu niepodam, ale to są deadly force.
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-03-19 (Sob), 09:14
podaj podaj sesei :lol:
to ja sie zapisuje do grupy samoobrony victora  !!!!
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: waste w 2005-03-19 (Sob), 10:10
Denat: no i co z tego, że byłby mandat jakbym miał dużo biletów? ja to po prostu dla jaj robiłem, a jakbym faktycznie miał to wystarczy pójść i pokazać że się faktycznie miało (bo przecież data i godzina jest występlowana). co do uczciwości... no cóż, mogę mówić tylko na kilku przypadkach które sam zaobserwowałem, przy czym ostatnio częściej w Warszawie. może tutaj więcej płacą. poza tym ja nigdy nie mówiłem, że to praca łatwa. wydaje mi się, że jakby zarówno kontrolerzy i pasażerowie podchodzili do siebie z większą uprzejmością to wszyscy byśmy lepiej na tym wyszli, a co jest teraz? pasażerowie plują na kanarów i migają się jak mogą, a kontrolerzy są chamscy i tylko patrzą komu by mandat wlepić, a może i zarobić na boku.
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Victor w 2005-03-19 (Sob), 11:52
Cytuj
podaj podaj sesei :lol:
to ja sie zapisuje do grupy samoobrony victora  !!!!
[snapback]96669[/snapback]
zapisz sie lepiej do Maćka
http://www.mmafighter.webpark.pl/# (http://www.mmafighter.webpark.pl/#)
On trenuje już od 10 lat a ja miałem z tym krótką przygode teraz cwicze mieczem a ps jest mistrzem polski i jest w mojej grupie na studiach.
A tak ja mówiłemzapisz się na jakiś kurs walki i pogadaj odpowiednio,a jak bedzie troche cieplej to nagramy film jak nawalamy sie na miecze w parku.
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2006-01-11 (Śro), 16:31
czy zdażyło się komuś nie płacić za mandat i mieć z tego powodu jakieś konsekwencje?

jak narazie to dwa razy zostałem złapany a za drugim razem nie zapłaciłem
było to może jakiś rok temu
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2006-01-11 (Śro), 16:51
U kanara płaciłem chyba dwa razy. Dostałem za to jakieś 16 mandatów za parkowanie w Strefie C i B w Krakowie, nie zapłaciłem żadnego, bo moga mi na bąbla skoczyć - firma jest prywatna i nie mogą sprawdzić kto jest właścicielem pojazdu. Czy działa ? Oczywiście. Pierwsze mandaty dostałem w trzeciej klasie liceum (tam też, parkując przed liceum, dostałem najwięcej mandatów) i nic nie przyszło. Ani mi się kurwa śni płacić za parkowanie na chodniku czy na innym zadupiu. Zróbice, gnoje, parkingi,  a wtedy z miłością zapłacę.
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Steffek w 2006-01-11 (Śro), 16:54
Zawsze jeżdze z biletem. Nie zdażyło mi się chyba jeszcze nigdy jechać "na gapę".
Tak poza tym, to żadko jeżdżę autobusami.
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Domator w 2006-01-11 (Śro), 17:12
Mnie dorwali dwa razy i ani razu mandatu nie wjebali. Raz im skłamałem a raz spierdoliłem. :)
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2006-01-12 (Czw), 01:35
A ja raz miałem takiego kaca że mnie z litości puścili.
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2006-01-12 (Czw), 21:55
Cytuj
bo ja mogłem nie widzieć żadnego regulaminu a tymbardziej niegdzie nie złożyłem żadnego podpisu, że akceptuje ten regulamin - no więc jak mi może dawać za to mandat?

Pokrótce:

Umowa zawierana z komunikacją miejską jest umową ADHEZYJNĄ, czyli 'przystapienia'. Poprzez wywieszenie regulaminu w miejscu ogólnie dostępnym, twoje MPK operuje WZORCEM umowy, który ty możesz albo przyjąć, albo nie. Zakup biletu jest jednoznaczny z akceptacją regulaminu. To ten sam mechanizm, którym zawiera się umowę o dzierżawę miejsca parkingowego (jeśli niestrzeżony) lub jego najem (jeśli strzeżony).

Bez konstrukcji umów adhezyjnych nie dałoby się żyć. Serio.

Aha, autobus nie jest żadnym miejscem publicznym. To ruchomy składnik przedsiębiorstwa, a według Kodeksu Cywilnego także i... samo przedsiębiorstwo - z jego ruchem jest związana np odpowiedzialnośc na zasadzie ryzyka za wypadki.
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2006-01-12 (Czw), 22:06
Te, idź na jakąś terapię odprawniczającą abo co.
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2006-01-12 (Czw), 22:24
już za późno
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2006-01-12 (Czw), 23:07
too late for durbik. biedaku ty, niedlugo nie bedzie dalo sie z toba gadac. nie kupujac biletu nie zaakceptowalem umowy. wsiadajac do autobusu bez biletu tez ja akceptuje czy jak?
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: KaGieBe w 2006-01-13 (Pią), 00:06
Buahaha! Mialem dzisiaj pierwsza kontrole po 3 latach. Jezdze do szkoly- raczej regularnie- od lat 5. Bilet staram sie miec zawsze, ale nawet jakbym nie mial, to i tak moga mi na plecy skoczyc i se zjechac^^
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2006-01-13 (Pią), 22:46
Keir: tak jest. Akceptujesz tę część wzorca, gdzie mowa o przejeździe bez ważnego biletu. Wtedy przystępujesz do umowy na nowych warunkach. Domyślnie zgadzasz się na przejazd za 100 zł a nie 1,25. Wolna wola. Kiedy wchodzisz do autobusu, to jakbyś wchodził do czyjegoś domu. Albo akceptujesz warunki albo chodź piechotą.

Inna rzecz, że jak czasem widze co oni robią przy sprawdzaniu, to mi się Kodeks Wykroczeń otwiera w kieszeni [tm]
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Loki w 2006-01-14 (Sob), 01:43
przeciez tu juz nie chodzi o sama uczciwosc. z czegos komunikacja miejska musi sie utrzymywac, a pieniadze z nieba nie spadaja. dlatego tez powinno sie kupowac bilety i tyle, a nie przypierdalac sie do kanarow ze oni zli sa. jakby wszyscy olewali kupno biletow to niestety, ale po jakims czasie musielibysmy wszedzie z buta pociskac.. no i nie mowie, ze zawsze kupuje bilety. zdarza mi sie jezdzic na gape, ale zazwyczaj wtedy kiedy stoje krucho z kasa. mimo to, wiem ze zawsze moglbym sie wybrac pieszo.. ale jestem tylko czlowiekiem ;) dopierdalanie sie do kanarow jest dla mnie tak samo plytkie jak wypisywanie na murach "ch.w.d.p" ... porzadek musi byc.
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2006-01-14 (Sob), 02:07
Dla porządku to zacznij pisać zdania z dużej litery bo szacunku dla nas nie masz :P
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2006-01-14 (Sob), 07:21
dla porządku: HWDP - psedlos mi mówił, że miodek to uznał za poprawne

czy ja mogę sobie kupić działkę, zrobić na niej chodnik dla pieszych i umowę ADHEZYJNĄ - koszt przejścia 100zł
potem jak ktoś przechodzi to mówię dawaj mi stówe albo dzwonię na policję
mogę tak zrobić i to będzie zgodne z prawem?
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2006-01-14 (Sob), 07:41
A od kiedy to Miodek ustala reguły? Zgodnie z ortografią ma być CHWDP. i koniec.
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2006-01-14 (Sob), 10:53
jest w jakiejś tam komisji do ustalania jakie są te reguły

http://bazy.opi.org.pl/raporty/opisy/osoby/32000/o32263.htm (http://bazy.opi.org.pl/raporty/opisy/osoby/32000/o32263.htm)
oraz
http://bazy.opi.org.pl/raporty/opisy/instyt/13000/i13319.htm (http://bazy.opi.org.pl/raporty/opisy/instyt/13000/i13319.htm)
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Domator w 2006-01-14 (Sob), 12:45
Jakieś tam zajebiste komisje już ustaliły, że w sumie "pisze" i "poszłem" jest poprawne, więc widze bucowanie narodu ciąg dalszy.
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2006-01-14 (Sob), 12:50
"poszłem" poprawne ? Pierwsze słyszę...
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Domator w 2006-01-14 (Sob), 12:52
"poszłem" wg. słownika języka polskiego 2004 jest poprawne (teraz słszysz po raz drugi) tak mi skrzeczał kumpel na polonistyce więc mówię sobie: "czemu nie mam mu wierzyć? Chociaż pewnie znowu cośpojebał." xD
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2006-01-14 (Sob), 12:55
Ta, kumpel chyba powinien łopatologię studiować.
http://sjp.pwn.pl/slowo.php?co=posz%B3em (http://sjp.pwn.pl/slowo.php?co=posz%B3em)
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Domator w 2006-01-14 (Sob), 12:57
Chyba jego profesor.
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2006-01-14 (Sob), 13:08
Cytuj
tak mi skrzeczał kumpel na polonistyce
[snapback]133644[/snapback]
Ty chyba nie wiesz co piszesz.
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2006-01-14 (Sob), 13:21
Cytuj
czy ja mogę sobie kupić działkę, zrobić na niej chodnik dla pieszych i umowę ADHEZYJNĄ - koszt przejścia 100zł
potem jak ktoś przechodzi to mówię dawaj mi stówe albo dzwonię na policję
mogę tak zrobić i to będzie zgodne z prawem?

Nie. Tzn kupić działkę i zrobić chodnik sobie możesz. Ale działki w miejscu gdzie rzeczywiscie ludzie chodzą, to miasto ci nie sprzeda. Po drugie: zgodnie z art 5 Kodeksu Cywilnego nie można korzystać ze swojego prawa podmiotowego w sposób który negowałby cel społeczno - gospodarczy takiego prawa. Zaden sąd by ci tych 100 zł nie przyznał - Oczywiscie to dotyczy tylko sytuacji, gdyby ten chodnik gdzieś prowadził, w jakieś ważne dla ludzi miejsce (np kupiłbyś chodnik jakimś cudem przed pocztą główną). Gdyby to była działka w środku niczego, to mozesz sobie zażądać 100 zł za wejście. Tylko nikt nie wejdzie. I po problemie
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Diabellus w 2006-01-14 (Sob), 13:46
Durb, to powiedz mi jaka sytuacja by wynikla gdyby w autobusie braklo regulaminu? :>
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Domator w 2006-01-14 (Sob), 14:42
Cytuj
Cytuj
tak mi skrzeczał kumpel na polonistyce
[snapback]133644[/snapback]
Ty chyba nie wiesz co piszesz.
[snapback]133654[/snapback]
Wiem. Powiedział mi to kumpel który jest na polonistyce, więc jak wnioskuje  powiedział mu to jego profesor. Proste. A zresztą, kogo obchodzi czy to jest poprawne wg. słownika czy nie. Jesteś bucem to tak mówisz i już.
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2006-01-14 (Sob), 16:04
Lupin: powinien bezwzględnie być. Ale nawet jakby nie było, to gdyby oddali do sądu twoje niezapłacenie kary, sąd prawdopodobnie uznałby, że zgodnie z art 384 (paragraf 2 bodajże) KC - mogłeś z łatwością dowiedzieć się o treści wzorca więc jesteś nim związany (bo stosowanie opłat za przejazd jest w komunikacji miejskiej zwyczajowo przyjęte)
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2006-01-14 (Sob), 17:16
no a co mam zrobic jak widze 3 kanarow moskow co przycisneli biedna dziewuche do sciany po tym jak sila wyrwali ja z autobusu?
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2006-01-14 (Sob), 17:22
Możesz jej powiedzieć że będziesz zeznawał przed sadem i żeby poszła z tym na policję. Z tego co opisujesz to jest art 217 KK (naruszenie nietykalności cielesnej). niestety, nie bedzie pewnie chciała wystapić ze skargą (konieczna tu do scigania, to przestępstwo prywatnoskargowe) bo lęk ludzi przed policją i w ogóle wymiarem sprawiedliwości jest spory.

A jeśli jesteś twardy itp, to możesz ich zbic. To bedzie działanie w stanie wyższej konieczności. Ale mało kto zbije 3 kanarów. I trzeba uważać, żeby nie przesadzić i na przykład nie wybić im oczu, o.
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2006-01-14 (Sob), 18:27
o ja pier... Durb
chodzący kodeks
RESPEKT
czy Ty to na pamięć znasz, czy co chwilę zaglądasz do ściągi?
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Einnar w 2006-01-14 (Sob), 19:41
Judge Dredd.
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2006-01-14 (Sob), 21:01
Rotfl. Tyle razy się to na zajęciach powtarza w różnych zbiegach i konfiguracjach, ze upośledzona fretka by zapamiętała. Gorzej z cywilnym kodeksem, bo tam jest 1088 artykułów.
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2006-01-14 (Sob), 21:23
a jakbym im przejechal po twarzach gazem i kazal jej spierdalac to by sie nadalo?
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2006-01-14 (Sob), 22:31
Pewnie tak. Zapobiegłbyś dalszym naruszeniom stosunkowo bezboleśnie i adekwatnie. To z prawnego punktu widzenia. A z faktycznego potem by ci najebali.
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2006-01-14 (Sob), 22:35
nie mieliby jak za bardzo, mam takie sympatyczne i poreczne gowno :D
no i tez bym spierdalal przecie
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2006-01-14 (Sob), 22:36
Złapaliby cię, gdyż są szybcy jak strzała i twardzi jak skała.
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2006-01-14 (Sob), 22:41
Szczególnie ci warszawscy :lol:
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Loki w 2006-01-15 (Nie), 10:17
tak Keiran, a potem nastapilaby penetracja analna.
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2006-01-15 (Nie), 12:05
lololol
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2006-01-15 (Nie), 12:22
pshemozz dobrze o tym wie, bo sam jest kanarem warszawskim szybkim :D

a jaby ich tak jebnąć okazjonalnie wydanym kodeksem cywilnym w twardej oprawie? podziałało by to?
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2006-01-15 (Nie), 14:38
Hm co prawda widziałem same miękkie oprawy KC (nie opłaca się robić twardych bo cały czas nowelizują), ale pewnie jest i twarda dla snobów. Takim KC jakby dobrze przypieprzyć to lepsze niż maczugą łamignata.

Albo komentarzem do KC, o.
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2006-01-15 (Nie), 14:45
Albo trzema tomami opracowania KC Autorstwa Radwańskiego :ppk_chytry:
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2006-01-15 (Nie), 22:22
Pumbi, ja i kanar, buehehehe.
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Domator w 2006-01-15 (Nie), 22:32
Pasażer: "Nie mam biletów kurwa"
Kanar pshem: "LODA!"
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2006-01-15 (Nie), 23:38
Domator (http://www.twozywo.art.pl/wyraz/spierdalaj.gif)
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Evil_Sistah w 2006-02-01 (Śro), 14:47
Cytuj
"poszłem" poprawne ? Pierwsze słyszę...
[snapback]133643[/snapback]

I nie po raz ostatni słyszysz. Jest to forma jak najbardziej dopuszczalna według najnowszych norm. Dopuszczalna w sytuacjach nieoficjalnych, w oficjalnych wskazana jest jednak i wciąż propagowana forma "poszedłem".

Dziękuję.
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2006-02-02 (Czw), 11:57
Ke?  :ppk_eee_what:
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Evil_Sistah w 2006-02-02 (Czw), 12:30
Ale, że co "ke"? :D
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2006-02-02 (Czw), 12:38
Jak to "poszłem" prawidłowe?
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Evil_Sistah w 2006-02-02 (Czw), 12:46
Odpowiedź znaleźć można w najnowszym wydaniu jakiegoś tam słownika języka polskiego, to się chyba zwie "Wielki słownik języka polskiego", czy jakoś tak. Wyszedł parę miesięcy temu. Ale, żeby nie było, że jestem wielką fanką czytania słowników, to powiem, że oczywiście uczyłam się o tym na ćwiczeniach :)
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2006-02-02 (Czw), 12:49
Aha. No ja fanem czytania lektur pt Słownik też nie jestem, co nie zmienia faktu, że jednak będe używać rozszerzonej formy czyli "poszedłem"
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Domator w 2006-02-02 (Czw), 12:56
Bo "poszłem" mówią buce z wiosek.
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: KaGieBe w 2006-02-02 (Czw), 16:55
Masz cos do bucow? To powiedz nam to na forum OGeja =P
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: jacuz w 2006-02-02 (Czw), 16:59
:twisted:
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2006-02-02 (Czw), 18:04
/\

O, masz, jeden się nawinął. Korzystaj póki jest ;) .
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2006-02-02 (Czw), 18:24
Statsiarz-statsiarz
:twisted:
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2006-02-02 (Czw), 18:26
Gdzie?
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Evil_Sistah w 2006-02-02 (Czw), 19:01
Też wolę, żeby ludzie używali formy "poszedłem" - jakoś ta druga forma dziwnie drażni me wrażliwe ucho...

Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2006-02-02 (Czw), 19:01
O tam... ten z boycott starforce w podpisie... to statsiarz taki.
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: bruma w 2006-03-06 (Pon), 10:51
W Bydgoszczy, aby jeździć na gapę wystarczy być karkiem natomiast emeryci, dzieci i bezrobotni nie mają szans na taki przejazd. Kanar od razu wyczuwa, że zapomnieli legitymacji, czy innego papierka, a tym samym ulgowy bilet jest nieważny.

Ostatnio widziałam jak gnębili jakiegoś dziadka, bo nie kupił biletu dla psiaka (dodam, ze pies był wielkości mikroskopijnej), tymczasem trzem ABSom bez biletów ( wiem bo się mu przyznali, że nie mają ) nic nie zrobił. To zresztą nie pierwsza taka sytuacja jaką obserwuje w autobusie.

ech...gdzie tu jest sprawiedliwość i równość

nie wiem jak wy, ale ja już zaczynam pakować  :P
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Steffek w 2006-03-06 (Pon), 17:40
Cytuj
W Bydgoszczy, aby jeździć na gapę wystarczy być karkiem natomiast emeryci, dzieci i bezrobotni nie mają szans na taki przejazd.

To emeryci nie mają za darmo?
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2006-03-06 (Pon), 18:04
nie mają, ale mają za ulgowe
wywnioskowałem to ze zdania które następuje bezpośrednio po zacytowanym przez Ciebie
Cytuj
Kanar od razu wyczuwa, że zapomnieli legitymacji, czy innego papierka, a tym samym ulgowy bilet jest nieważny.
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Steffek w 2006-03-06 (Pon), 18:13
Super, że jesteś spostrzegawczy... Nie ma to jak sokole oko pod ręką.

Zdziwiłem się bo z tego co wiem, u mnie w mieście emeryci mogą sobie za free autobusami jeździć. Tzn. dokładniej mówiąc ludzie po siedemdziesiątce.

Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2006-03-06 (Pon), 21:35
po 75
Tytuł: Kanary
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2006-03-06 (Pon), 21:38
zależy od przewoźnika, w GOPie od 70 też.
Tytuł: Odp: Kanary
Wiadomość wysłana przez: B w 2011-02-07 (Pon), 23:24
Cytuj
A co do grybych karków sam jestem dośc duzy, a pozatym jak wiecie jak uderzac to niema problemu. Np zamiast walic piescia w nos uderzcie w nastepujący sposób otwartą dłonią podstawą ( zaraz za nadgarstkiem)  w ten sposób że uderzesz pod niewielkim kontem z dołu ( celujesz w dziurki od nosa) dobrze wykonane przy niewielkiej sile powoduje złamanie nosa na jego środku, uderzenie z duza siłą praktycznie odrywa kość nosową.
Dwa jesli chce cię walnąć i wyprowadza cios uchyl się ale tak aby jego ręka wyprowadzająca cios była nad twoim ramieniem nastepnie szybko prawą ręką walnij w przedramie jego ręki a lewa uderz w jego łokieć i znowu zalezy od siły naderwanie wiązadła zerwanie złąmanie kości lub nawet zafundowanie łokcia odginającego się w obie strony. jedynym warunkiem jest spokój i ćwiczenie tych ciosów jest wiele wiele innych poznacie je na kursach karate ale po godzinach pokazują to czego niepowini uczyć. Wystarczy tylko odpowiednio zagadać.

Czemu to zostało przemilczane prawie tutaj? Toż to victor w najwyższej formie!
Tytuł: Odp: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Ascot w 2011-02-08 (Wto), 09:39
I nie polecił użycia katany?
Tytuł: Odp: Kanary
Wiadomość wysłana przez: Victor w 2011-02-11 (Pią), 08:10
Może bym polecił, ale WOW wątek z 2006!

Choć odświeżając w Łodzi pełno jest teraz kar za jazdę bez biletu wysyłanych do każdego spisują imię nazwisko i jakiś adres i zrobiła się afera. Gdyż dostawali ludzie co w życiu tym tramwajem czy autobusem nie jechali. Ale prowizja to prowizja. Najlepszym cyrkiem było to jak za jazdę bez biletu spisali dane MOTORNICZEGO. Oczywiście każdy mandat tylko imię nazwisko i adres bez nr dokumentu i jakiś świstkowaty podpis.
Tytuł: Odp: Kanary
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2011-02-11 (Pią), 11:18
lolol