PPK (Portal Pism Kultowych)

Off-Topic => Pogawędki => Wątek zaczęty przez: T O R C H I O w 2004-11-29 (Pon), 21:58

Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2004-11-29 (Pon), 21:58
HA temat jest ukradziony bo juz kiedys powstał... ale potem zostal zniszcozny podczas armagedonu ... go nie ma iwec... znowu, tym razem za moja sprawa, sie pojawil

prosze wpisywac  osoby, isntytucje ktorym chcielibyscie zrobic tatar z facjaty  :]

moze ja zaczne:
- dresy
- zlodzieje komorek
- zlomiarze
- nachalnie zebrajacy
- straz miejska
- ci co wiedza lepiej
- ci co zawsze wiedzieli, ale nie powiedzieli
- politycy
- aferzysci
- kierowcy otwierajacy na parginach tak szeroko drzwi zeby upierdolic twoje auto

narazie wystarczy
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2004-11-29 (Pon), 22:05
Założycielowi tematu :P
Kiddin' ;)
A nie wiem, może ktoś by sie znalazł, ale jakoś tak w pełni nikt mnie jeszcze nie wkur... zdenerwował :P
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: Victor w 2004-11-29 (Pon), 22:14
jest wiel takich osób zgodze się np staraż miejska złomiarze itd, a ostatnio zrobiłem takiemu kolesiowi co nawrzucał mojej dziewczynie wpierw chciał ja poderwać a jak powiedziała że jest zajęta to niezbyt mile ja obgadał no to miał  nową facjatę
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: Arclon w 2004-11-29 (Pon), 23:37
Ja już kilka razy mówiłem, i nie chcę mi się powtarzać. Ogólnie - nikomu. Choć są osoby (czy grupy osób) które mnie bardzo denerwują.
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2004-11-29 (Pon), 23:41
TOR> A propos otwierania drzwi - nigdy byś nie mógł zatem mieszkać w Stanach, nie mówię o parkingach, ale o ulicach - oni zupełnie nie patrzą, otwierrajac drzwi, czy ktoś jedzie - ryzyk-fizyk, a Ty musisz się bać, by im drzwi nie rozwalić. To sytuacjia nagminna, co więcej, po powrocie do Polski widziałem takie sceny w filmach (!) na któe pewnie Amerykanie nie zwrócili by uwagi. Otwierają Ci przed nosem drzwi a Ty musisz kombinować, zjeżdżać na środek jezdni jeśli jest miejsce - tragedia!
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2004-11-30 (Wto), 00:59
hmmm ale wqrwia mnie to na parkingach wysiada krowa i jeb ci w drzwi :>
jezdze teraz golfem 3 i sammam cholernie pierdolne drzwi - otwieraja sie na prawde baaardzo szeroko isaolbrzymie i ciezkie (az sameleca) ale stram sie nikomu ani sobienic nie rozpieprzc...


do listy dodam obce osoby wpieprzajace sie na GG  z zapytaniem: poklikasz???
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2004-11-30 (Wto), 01:28
Moj temat...
Jest taki pan detektyw dosc znany z nazwiskiem na literke R jak "Roz*ebalbym mu ryj strasznie".
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2004-11-30 (Wto), 01:47
A to już zależy indywidualnie.

Ostatnio oberwał koleś, który po pijaku szedł sobie środkiem drogi, w  nocy, omal go nie przejechaliśmy (nie ja prowadziłem).
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: Loki w 2004-12-02 (Czw), 14:20
Oooo ten topic jak byl to oho, robilem sie agresywny jak to pisalem.. teraz juz troche jestem spokojniejszy. ALE, wlasnie jest jednak ALE:

-dresy ktore laza z szeroko rozlozonymi raczkami zeby wygladali na wiekszych i maja "naprowadzanie" *.[/span]
-nie znosze ziomali ktorzy wygladaja juz powoli jak kolesie z amerykanskich hip hopowych teledyskow. Do tego mowia takim slangiem ze glowa boli.
-nauczycielka z Chemii.
-dupek ktory mnie zawsze kopie po kostkach jak gram z nim w noge bo inaczej sobie nie potrafi poradzic.
-czasami sobie sam bym zrobil tatar za swoja glupote.

no narazie tyle.

[span style=\'font-size:9pt;line-height:100%\']*
sytuacja taka: chodnik szerokosc 4-5m. Ty z jednej on z drugiej strony. Idziesz spokojnie. Chodnik caly wolny, a ciec kurwa idzie prosto na Ciebie po to zeby zahaczyc z bara...
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2004-12-02 (Czw), 16:19
taksówkarze, tirowcy, dresy
walają się swoimi "brykami" i uważają się za panów dróg
przejeżdżają 0.5m od biednych rowerzystów, nie ustępują pierszeństwa i wydaje im się, że w rowerze jest strefa zgniotu, że mamy AC, OC, NW i jakieś inne głupoty powykupowane, nie zdają sobie sprawy, że samym podmuchem przesuwają wyżej wspomnianych biednych rowerzystów o poł metra najpierw w kierynki pobocza (ew. rowu) a potem na średek jezdni
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2004-12-02 (Czw), 18:35
[omega]=> o znalazl sie szacowny wlasciciel tematu :] hehehehhehe
a co ty chcesz odrutkowskiego-gwiazdora :] :D czym ci sie narazil ??

Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: kYuba w 2004-12-02 (Czw), 20:19
Obecnie najchętniej zrobiłbym tatar z twarzy dresiarzowi, który przypieprzył mi za to że nie miałem fajek a potem wsiadł z kumplami do malucha i spieprzył...
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2004-12-02 (Czw), 20:43
Cytuj
A to już zależy indywidualnie.

Ostatnio oberwał koleś, który po pijaku szedł sobie środkiem drogi, w  nocy, omal go nie przejechaliśmy (nie ja prowadziłem).
[snapback]83853[/snapback]


Pobiliście go?
Chyba masz jakiś problem z agresją - tyczy się to również tematu o kandydacie na prezydenta, jeszcze nie odpowiedziałem, bo nie miałem czasu, ale odpowiem i to będzie też w tej odpowiedzi zakreślone - zachowujesz się jak dres, bijsze tych co Ci wchodzą w drogę, albo oczołomów z róznymi koszulkami (nawet nie zastanawiasz się dlaczego, co i jak), a następnie co? Geje? Murzyni? Wszyscy co się różnią?


Pumbus> Kiedyś jechałem sobie  zkumplem na rowerze, obok Rybitw w Krakowie, jakis wieśniak maluchem na mnie trąbi i wyprzedza. Nie wiem o co mu chodzi, a tu nagle on staje, wychodzi z tego malcza (dużo starszy koleś, miałem wtedy ze 16 lat, może mniej) łapie mnie za podkoszulek i przymierza się do ciosu. Kazał przepraszać, że jechałem środkiem drogi (co raczej niemożebne w tym miejscu, jak zresztą krakowiaki wiedzą - duży ruch etc). Tak, teraz, gdy już jestem starszy i pewnie siljniejszy z chęcią bym się spotkał z tym buraakiem(a że burak to wiem, bo burackie auto, buracki ubiór, buracka -czyli spoza Krakowa- rejestracja). Gnojek zabawił się kosztem młodego. Szpaner z Malucha, heh.
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: Arclon w 2004-12-02 (Czw), 20:56
Skoro tak mówisz o pshemozzu, to co powiesz o Morgu? :)  (Nie to, żebym miał cokolwiek do Morga - Morg po prostu ma bardzo ekspresyjny styl wypowiedzi, że tak powiem :) ).

A tak na serio, to wydaje mi się Yisraelu, że trochę za daleko się zapędzasz.
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: Davsar w 2004-12-02 (Czw), 20:58
Nikomu. Po prostu nie lubię bić po twarzy. :ppk_peace:
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: morgurth w 2004-12-02 (Czw), 21:03
ja nikogo bym nie uderzyl w twarz, latwiej jest szarpnac za jezyk spustu...
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2004-12-02 (Czw), 21:07
Cytuj
A tak na serio, to wydaje mi się Yisraelu, że trochę za daleko się zapędzasz.
[snapback]84127[/snapback]

Co proszę ?
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: Arclon w 2004-12-02 (Czw), 21:28
Chodzi mi po prostu o to, że z przykładu jednego pobitego człowieka (chciałbym, żeby pshemozz wysławiał się jaśniej, bo do tak krótkiej wypowiedzi trudno mi się odnieść) wyciągnąłeś sugestię o rasiźmie i homofobii, a od jednego do drugiego bardzo daleka droga.
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2004-12-02 (Czw), 22:19
Heh tu nie chodzi o zeby zlac pijanego - ciekawe jakbys sie zachowal jakby ktos w nocy prawie wszedl Ci pod kola samochodu - dobrze typowi wytlumaczyc ze jego zachowanie jest dosc niepoprawne a gdybys go przejechal przez jego glupote to wyrzuty mialbys ty a nie on przeciez, a ze do pijanego slowa slabo trafiaja, a czlowiek dodatkowo zdenerwowany w takiej sytuacji to ja sie ani troche nie dziwie, ze typa troche sponiewierali - to dla jego wlasnego dobra poniekad :twisted:

Arclon - Dobry avatar, btw - czemu zawsze Baraka wlasnie?
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2004-12-02 (Czw), 22:33
Otóż miałem kilka takich sytuacji, co więcej - ostatnią chyba dwa dni temu, gdy wracałem z wywiaduz  Reality Pump. Na środku drogi szedł sobie pijaczek mocno chwiejnym krokiem. Co zrobiłem? Krótkim sygnałem zatrąbiłem (trochę się otrząsnął i spróbował zejść z drogi), wyminałem go i pojechałem. Takie to trudne? Lepiej otumanionemu człowiekowi sprać ryja, za coś, o czym pewnie nie będzie pamiętał? Czego to ma dowodzić, czego uczyć? Chcesz tłumaczyć pijanemu gościowi jakbyś sam nigdy nie był pijany i nie panował nad sobą (albo co gorsza - stracił film). Dla mnie bicie takiego człowieka (nadal nie wiemy, czy pshemozz go pobił itd) to wyżycie się na bezbronnym, ukazanie własnej niższości i dresiarskich zapędów. Takie jest moje zdanie, jeśli moralnością jest bicie pijaków zamroczonych alkoholem, albo moralizowaniem, to ktoś tu myśli jak Giertcyh tudzież Rydzyk.
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2004-12-03 (Pią), 00:24
Moralnoscia? Faak Daaaat :twisted: Pogadaj z Pshemem bo ja z panem Idealnym gadac nie moge...
(Dodam ze Ch*j mnie obchodzi kto gdzie chodzi ale jak chce sie zabic to niech szuka innego sposobu - nie jeden kierowca pozniej przez takich zjebow dochodzil do siebie latami. "Piles - nie idz", proste ;) )

TORCHIO - moglbys mi wytlumaczyc z czego sie smiejesz ? :twisted:
btw - czemu tam jest "zrobiliscie" a nie "zrobilibyscie"?
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2004-12-03 (Pią), 05:47
Cytuj
Pumbus> Kiedyś jechałem sobie  zkumplem na rowerze (...) Szpaner z Malucha, heh.
[snapback]84123[/snapback]
raz jadąc na rowerze po dość uczęstrzanej drodze wyminął mnie gość samochodem, tylko że zrobił to jadąc w przeciwnym kierynku i wyprzedzając w tym momencie inny samochód, też jadący w moim kierunku
tak na oko to miał 140km/h a odstęp odemnie nie przekraczał 10cm!!!
po czymś takim już nigdy nie byłem tak odważny na ruchliwej drodze
 :ppk_angry_shout:  :ppk_angry_shout:  :ppk_angry_shout:
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2004-12-03 (Pią), 08:13
Nie chcę wyjść na jakiegoś wyśmiewacza Maluchów, bo te auta zdecydowanie mają duszę i sam jeździłem jednym sporo czasu - chcę tylko podkreślić buractwo tego kolesia :) .
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: Arclon w 2004-12-03 (Pią), 13:39
Cytuj
Arclon - Dobry avatar, btw - czemu zawsze Baraka wlasnie?
Bo on jako jedyny wyciąga podczas "friendship'u" prezent... chyba :P. Poza tym avatar powinien kojarzyć się z autorem, a tą postacią po prostu zawsze grałem.

Jednak co do bicia pijaka "dla jego własnego dobra", to mnie osobiście przeraża taki rodzaj "dobroczynności".
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: morgurth w 2004-12-03 (Pią), 15:03
pumbus, po to nosisz kamyczki male przy sobie, jak cie jakich buc tak wyprzedza, to lekko puszczajac ten kamyczek w jego strone, powodujesz ze uderzy mu w samochod z predkoscia jaka bedzie jechal.
fizyka to jednak fascynujaca nauka...

arclon, w przeciwienstwie do dzieci, pijak ma bardzo zzarty mozg, i jesli nie poprzesz nauki skutecznym bodzcem zewnetrznym, polaczenia w jego mozgu nie utrwala sie dosc szybko. aby byc bardziej pewnym, ze nauka nie poszla w las, trzeba by to powtorzyc parokrotnie w niedlugim czasie, ale to bardziej zalezy od pijaka a nie od nas, tak wiec, zgadzam sie co do dobrych intencji.
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: kYuba w 2004-12-06 (Pon), 15:56
dresiarstwo jest największą zarazą naszego kraju.

Jak mówilem wczesniej, do dzisiaj mam uraz po jednym takim incydencie z dresiarzem. Czujecie coś takiego? Ide sobie w środku dnia (była chyba 14:00) przez rynek az tu nagle podchodzi jakis dres i sie mnie pyta "ej masz fajki" no to ja na to, jako ze jestem nie palący 'nie" a ten mi w odpowiedzi tak przypieprzył w nos, ze przez dobre 15 minut nie moglem krwi zatamowac. Co ciekawsze, nikt z ok. 30 ludzi ktorzy to widzieli nie zareagował... Musiałem się sam prosic o pomoc. Ale co zrobic takiemu? Nic. Bo możesz sobie jeszcze bardziej przesrać.

Jesli nasz kraj sie wreszcie nie ucywilizuje to dresiarze będa budzic 'strach' na ulicach przez co najmniej najbizsze 15 lat

Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: vincenzo w 2004-12-07 (Wto), 02:40

Ziom, magiczny związek, ortaliandresianu! fakt to jest tragedia! nie wspominając już o siłowniach w poprawczakach itp.




ZUS
jeśli chodzi o instytucje:)
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2004-12-07 (Wto), 03:14
hehhehehhehe a co masz do silowni w poprawczaku .... :]

a z ZUSem to sie zgodze chociazby za to, ze renty iemerytury sa niskie a ich budynki  nie wygladaja na biedne :]
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2004-12-07 (Wto), 11:13
no i temu co wpadł na pomysł żeby w poprawczakach robić siłownie

no nie lepiej by było dać im szachy?
wiem, że by tego nie skumali tak szybko, ale jakby nie mieli pozaty absolutnie lic do roboty, to może by się nauczyli używać muzgu...
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2004-12-07 (Wto), 15:54
Pumbus .. sorki ale nie chwytasz... (nie masz po prostu szans ) bo on bije do mnie tym jakby nie bylo
 ja na licencjacie bede badal poprawczak ktory jest z 350 metrow od mojego domu ;) chodizlem kiedy tam na silownie i wogole.... :D
sie smialem ze seprace napisze i pocwicze cos moze jeszcze za friko :D
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: Crask w 2004-12-07 (Wto), 18:17
Chętnie bym obił mordę temu małpiszonowi co dawno, dawno temu wpadł na pomysł żeby zejść z drzewa. To wszystko jego wina, bez tego nie było by dresów, boysbandów, polityków i innych niedogodności. Siedzieli byśmy sobie na drzewach, jedli banany i zamiast flejmować na forum zrzucali byśmy się z gałęzi, a panna za romantyczny wieczór uważała by iskanie się przy świetle księżyca i raczej nie uważała by za konieczne przedstawiania nas mamusi :D
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2004-12-07 (Wto), 18:20
A mnie nie bawi myśl posiadania owłosionej "panny" :) .
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2004-12-07 (Wto), 18:34
OMG jetsescie nienormalni
:)
 :D
jakbysmy sedzieli na drzewie to na pewnonie na forum to chyba aksjomat :D ale wtedy nie byloby panien :D
samica to bylaby samica
 malpy chyba nie oceniaja atrakcyjnosci swoich samic (IMO) :]

ale ja tam wole garbaciec przed monitorem i upodabniac sie do przodkow niz z nimi zyc :P
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: Zimt w 2004-12-09 (Czw), 12:28
Ja raczej nie jestem za biciem; zdecydowanie bardziej odpowiada mi całkowita likwidacja :D
Szczególnie okrutnej poddałabym zarząd spółki PKP...
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2004-12-10 (Pią), 08:43
masz na mysli PKP przewozy Regionalne :P ?? a cos ie stalo biedactwo?? gdzie nie dojechalas  i ile czekalas :D

Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2004-12-10 (Pią), 10:09
40km pomiędzu częstochową a lublińcem pociągi pokonują w....
1h 20min!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
można by kogoś za to odpowiedzialnego wsadzić pod ten pociąg, żeby go tak powoli przejeżdżał
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2004-12-10 (Pią), 19:25
hehehehhehe
 jestes zly i mroczny
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2004-12-13 (Pon), 18:02
tez by był gdybyś jechał tą trasą
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: Beton w 2004-12-30 (Czw), 13:18
Pani Łybackiej, za reformę szkolnictwa, nie dość że młodsi się męczą i do końca nie wiedzą jak właściwie będzie wyglądać nowa matura, to ja też cierpię bo nie wiem jak będzie wyglądał mój egzamin na studia(zdałem starą maturę) i jak jego wynik będzie porównywany z wynikami nowych matur. Eh, kij jej w...nos
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: Victor w 2004-12-30 (Czw), 13:34
wczoraj jednemu kolesiowi. idę do sklepu kupić bułki, i tak dochodzi taki jeden i pyta czy mam 90 gr mówie "nie, a ten dalej poszukaj, to ja nie mam drobnych. odpuscił na chwile. kupiłem pieczywo i wychodze ze sklepu ten znowu dobiega i mówi teraz masz napewno drobne. ja do niego idź stąd a ten dalej klapie mnie w ramie i mówi no daj te 90 gr. odwróciłem sie walnałem go w mordę i poszedłem dalej. chłopak skonczył na chdniku z rozwalonym nosem. Napawdę powinien był zrozumieć że jak ktoś mówi odejdź to nie drażnij go dalej. ale naprawdę tacy ludzie mnie wkurzają.
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: Loki w 2004-12-30 (Czw), 15:58
prawde mowiac to nic Ci nie zrobil, a Ty dales mu w pysk ;). Chociaz wiem, ze czasami ciezko panowac nad soba.. mi raz koles tez nic nie zrobil, a mialem zly dzien i myslalem, ze go zabije.. no ale jak potem przemyslalem to zachowalem sie jak buc typowy

rozumiem jeszcze dac w pysk kolesiowi, ktory podchodzi i mowi cos na styl "dawaj 90 gr bo dostaniesz w morde".. no ale bez przesady
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: Victor w 2004-12-30 (Czw), 18:43
zgodze sie ale powiedz mi tak dochodzi do ciebie koles i mówi pożycz 90 gr ja na nie mam a ten poszukaj, to przepraszam a potem wychodze ze sklepu a ten do mnie teraz napewno masz drobne, nie jestem na tyle bogaty by rozdwac kasę, a pozatym jak ktos juz raz powie nie to powinno wystarczyć,a nie dochodzic i daj daj daj. troche pusciły mi nerwy ale jestem tylko człowiekiem.
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2004-12-31 (Pią), 15:09
Victor - bardzo słusznie. Ponad  wszystko nienawidzę cwaniactwa.
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: Victor w 2005-01-02 (Nie), 14:17
zgoda cwaniactwo jest złe co innego to umiejętność radzenia sobie a co innego po prostu tak cwaniakować. ciekaw jestem czy wy byscie podobnie zareagowali. Ale powiedzmy tacy ucza sie że wieksszość ludzi w tym kraju na zapytanie czy masz pozyczyć kase i upór przy tym ( lub sugestia słowna typu bo ci dop...) reaguje daniem kasy. i tak ucza sie zdobywania kasy w ten sposób.Zgodzicie się???
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: Arclon w 2005-01-02 (Nie), 14:47
Niewykluczone.
Co ja bym zrobił? Odmówiłbym kilka razy. Jeśli to nie dałoby skutku, dałbym ostatnie ostrzeżenie i powiedział prosto z mostu: "Ostrzegam, jeśli się nie odczepisz, przygotuj się, że możesz dostać w mordę" (zależy jeszcze czy koleś był bardzo wyrośnięty :P). Wtedy miałbym czyste sumienie, że jasno przedstawiłem mu sytuację i konsekwencje. Jeśli to by nie pomogło, to cóż - ja ostrzegałem, nic więcej zrobić się nie dało.
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: Loki w 2005-01-02 (Nie), 15:30
ja bym po prostu sie oddalil bardziej. Dopiero jakby za mna szedl jakis kawalek to bym go ostrzegl, odepchnal, wygial reke, cokolwiek.. dopiero jakby zaczal sie rzucac to bym go chlasnal w pysk. Tak to nie ;)
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: Victor w 2005-01-02 (Nie), 16:10
Cytuj
(zależy jeszcze czy koleś był bardzo wyrośnięty :P).
[snapback]87837[/snapback]
przy moim wzroście i posturze wszyscy sa mali, a ten był mniej więcej mojego wzrostu tzn miał ok 190cm, ale był to taki typowy domorosły metalowiec wysoki ale tyczka flek i bejsbołówka plus okurary denka od śmietany plus kolczyk w uchu 3 razy większy od kolczyka małysza ( uprzedzam pytanie i nie celowałem pod oko tylko w nos) ale wiecie tacy to strasza tylko wygladem patrz mam fleka bój się, lub czuje sie twardzi tylko w 3 lub więcej ale walniesz jedego to reszta przeważnie ucieka.
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-01-02 (Nie), 16:56
najgorsze jest cwaniactwo ...  i jak ktops mysli, ze jest cwanszy od innych i chce wszystkich wychujac a oni to widza.. to ejst przykre - mam takiego znajomego ...
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: Victor w 2005-01-02 (Nie), 17:29
tez mam takiego jednego znajomego mysli że jast taki cwany że wszystko od wszystkich wyciagnie, jak dowiedział sie że kupiłem cyfrówkę, to zaraz pobiegł z pyt czy nie pożyczę ( OLYMPUS C725 1200zł) i tak mówie że nie pozyczę bo za drogi,a ten to on mi odda kase, potrzebował cyfrę na impreze. a ten myslał że z radościa dam mu ten aparat a potem bym miał problem oddaj a ten sorki zepsuł się , a jak go zagiąłem gdy powiedziałem pożyczę ale jak podpiszesz umowę że biorę na siebie odpowiedzialnośc za szkody i zobowiązuje sie do pokrycia strat. tak zmiekł jak niewiem.
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-01-02 (Nie), 18:14
twardy jestes :]
 nie ma co :]
respect
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: vincenzo w 2005-01-02 (Nie), 18:19
co to za znajomy? ten cwaniak?
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-01-02 (Nie), 20:12
tez go znasz vincenzo .... ja nie bede uzywal nazwisk ... a Ty sie moze  domyslisz o kogo chodzi :]

Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: Victor w 2005-01-02 (Nie), 22:23
Cytuj
twardy jestes :]
 nie ma co :]
respect
[snapback]87886[/snapback]
dzis jak nie pilnujesz swojego to zaraz to stracisz. zgodzicie się. a pozatym pełno jest ludzi typ pozycz ale tak naprawde to daj. jak chcesz to odzyskać to jest zawsze zapomniałem jutro lub potem ci oddam aż traci się pamiec o tym że się coś pozyczyło.
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-01-03 (Pon), 03:14
racja ...
tylko sa niektorzy tacy upirdliwi ludzie co zebrza zebrza az wyzebrza cos

ale fakt drogich rzeczy nie pozycza sie ot tak ... i  to do tego takim ludziom :>

dlatego popieram
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: Victor w 2005-01-03 (Pon), 15:18
w dzisiejszych czasach to naet długopisu się nie pozycza bo prawdopotobnie go nie odzyskasz, dlatego pisze piórem( pióra nikt nie weźmie) a jak juz co to nie pożycze lepszego długopisu ale mam taki za 40 gr bo wiem że i tak juz go straciłem
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2005-01-03 (Pon), 18:18
Cytuj
Pani Łybackiej, za reformę szkolnictwa, nie dość że młodsi się męczą i do końca nie wiedzą jak właściwie będzie wyglądać nowa matura, to ja też cierpię bo nie wiem jak będzie wyglądał mój egzamin na studia(zdałem starą maturę) i jak jego wynik będzie porównywany z wynikami nowych matur. Eh, kij jej w...nos
[snapback]87619[/snapback]
ja bym jej raczej zrobił tatar za przesunięcie matury o 3 lata
nauczyciele byli już wtedy szykowani na kursach, były informatory
tak się składa, że ja nie umiem się rozpisywać w wypracowaniach na więcej niż 1 stronę (a i po co taka umiejętność w życiu) i cieszyłem, się z tego, że nie będe się musiał tego uczyć na maturę
jednak wygrana tych skurwysynów polulistów jebanych - myślałem, że nie wyrobie wtedy bo nawą maturę bym oblał

co do starej matury...
inaczej jak w inwektywach jej określić nie można
jest to jedne wielkie skurwysyństwo i cwaniactwo
to na jaką ocenę kto zdał zależało tylko od przychylności nauczycieli

przekręty łąpówy ściąganie były na porządku dziennym

ja się cieszę, że pisałem nową (jako jedna z trzydziestu kilku isóc w 250-tysięcznym mieście), gdyż formę taką można uznać za obiektywną
bo niby jak ściągać jak w komisji jest nauczyciel a może on nakapować na nauczycieli, że pozwalali ściągać

no mam nadzieję, ze jasno się wyraziłem
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-01-03 (Pon), 19:37
Pumbus dobrze mowi (choc ja tam sie cieszylem bo mialem lightowa mature  i dwie 5 mam :D a tak to pewnie musialbym sie uczyc bleeee)
ale fakt pieprzone informatory-kupa kasy ... szkolenia nauczycieli etc. powolanie komisji egzaminacyjnych (dla nas w Jaworznie etc.)
to byl bezsens!!!  chociaz z drugiej strony to byla jedyna spelniona obietnica przedwyborcza :]
A ciesze sie ze w koncu zdaja ludzie nowa mature i ze cos tam sie polepszy w tym egzaminowaniu etc.
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: Victor w 2005-01-03 (Pon), 23:16
ja pisałem jeszcze straa maturę ten planowany ostatni rok, nie narzekałem bardzo przyjemne doświadczenie a teraz z perspektywy studiów to matura to małe kolokwium.
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: Loki w 2005-01-05 (Śro), 23:15
zajebal bym 3 kolesi ktorzyu mi przed chwila zajebali plecak
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-01-06 (Czw), 02:11
Tychy wiadomo :] a co sie staklo dokladnie??
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: Victor w 2005-01-06 (Czw), 15:41
tylko nosic broń i odstrzelić takich
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: Loki w 2005-01-06 (Czw), 19:54
ojezusie nie chce mi sie juz tego opisywac:P pisalem na kanale. w kazdym razie koles podszedl z 2 innymi i tak wyszlo ze wyrwal mi plecak z reki i zaczal spierdalac. w sumie to go dopadlem ale na plecach zaraz mialem 2 innych wiec pobieglem po pomoc. ale ciemno i w ogole szybko biegali kutasy.
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-01-06 (Czw), 19:59
OMG aTychy, Tychy ... i nam sie potem dziwia ze nie lubimy do was jezdzic :D
jak takie skorwysyny laza wolno po ulicach ... ja rozumie ukrasc samochod, motocykl, kase  .. ale qrwa plecak!!!! tam moze ktos miec zeszytyt, ksiazki etc.!!!  a to sa niekiedy rzeczy ktorych sie nie odtworzy... popmysl jak mialbys przejebane gdyby bnie ksero :]
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: Victor w 2005-01-06 (Czw), 23:24
myslą że nosi sie niewiadomo co myślą że ma sie tam wszystko i sa dumni
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: Loki w 2005-01-09 (Nie), 14:35
wlasnie nie mialem nic, oprocz dokumentow i coca coli. Wyjalem wczesniej przez przypadek w sumie to co najcenniejsze. No ale teraz bede musial wyrabiac dowod, legitymacje, karte z kasy chorych, karte na prawko... wszystko po kolei... a i bilet z Metallici tez tam byl :/
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-01-09 (Nie), 15:05
LOKI .. eee to spoko ze bilet z metallici tam byla nie np. na rammsteina :] bo metallica juz byla (bilet mial juz tylko charakter pamiatkowy :])
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2005-01-10 (Pon), 17:44
Cytuj
wlasnie nie mialem nic, oprocz dokumentow i coca coli. Wyjalem wczesniej przez przypadek w sumie to co najcenniejsze. No ale teraz bede musial wyrabiac dowod, legitymacje, karte z kasy chorych, karte na prawko... wszystko po kolei... a i bilet z Metallici tez tam byl :/
[snapback]88637[/snapback]
tylko nie zapomnij szybko zgłosić kradzieży dowodu
bo coś takiego jak ogólnodostępny rejestr skradzionych dowodów nie istnieje i kiedyś przyjdzie Ci do domu ponaglenie z banku do spłacenia jakieś pożyczki zaciągniętej na Twój skradziony dowód
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-01-10 (Pon), 18:21
albo komorke ci kupia na twoj dowod
wypozycza samochod albo jakis drogi sprzet ..narobia dlugo w akademiku etc.
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: Victor w 2005-01-11 (Wto), 18:43
Cytuj
albo komorke ci kupia na twoj dowod
wypozycza samochod albo jakis drogi sprzet ..narobia dlugo w akademiku etc.
[snapback]88804[/snapback]
teraz jesli szybko zastrzeżesz dowód to nic nie moga zrobić zgodnie z jedną nowelizacją wszyskie umowy zawarte na zastrzeżony dowód są nieważne. kolega miał taką sytuację nawet nie dosżło do rozprawy ( kupili tel komórkowy na jego dowód) od razu było wszystko anulowane a stratny jest jedynie operator
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2005-01-14 (Pią), 12:08
nowy telefon... policzmy... to jakieś 500zł
nowy dowód to 50zł
no to jednego dnia zgłaszamy zaginięcie dowodu a po 2h kupujemynowy telefon :D
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: Bo_ w 2005-01-14 (Pią), 17:14
hmm...dyrektorowi mojej szkoły za to, że jest tak beznadziejny iz szkoda słów, wszystkim szpanującym i wozącym się hiphopowcom...jest jeszcze paru nauczycieli;] i tyle, jak widać agresywny chyba nie jestem :D  :P
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: Hetman w 2005-01-15 (Sob), 16:12
Narzucającemu mi się homosexowi który przez 15 nie potrafił skumać że jestem hetero. Qrwa tolerancja musi mieć swoje granice.
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2005-01-15 (Sob), 16:46
Babka ma na nazwisko Szustek, miałem z nią ćwiczenia, w tym tygodniu ma z nią 2 kolosy...
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-01-15 (Sob), 17:37
Pumbus==> dobrze kombinujesz.. ale to nieetyczne :P
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2005-01-16 (Nie), 09:45
etyka jest dla szarych mass żeby się nie pozabijały
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: tomcatek w 2005-01-17 (Pon), 10:28
i dla lekarzy :) z pewnymi wyjatkami  (ale o tym juz jest w innym topicu :D)
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: ignus w 2005-01-17 (Pon), 16:39
babie z cwiczen z analizy matematycznej.
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: tomcatek w 2005-01-17 (Pon), 16:42
analiza fajna jest :D ja juz zaliczylem. warunek i 9 poprawek mi to zajelo :( dxzienki bogu i partii obylo sie bez placenia...
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: ignus w 2005-01-17 (Pon), 16:44
no ja nie moge miec 9 poprawek. a wkurwia (za przeproszeniem) mnie nieprecyzyjnosc formuowania polecen i schematycznosc myslenia tej jedzy. nie napiszesz jednego malego zdania - i bach - 0 pkt.
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-01-17 (Pon), 17:11
nie wiem na cyzm polega analizamatematyczna.. ale jak czegos brakuje w matematyce to moze ona ma racje
 bo matematyka to nauka scisla
 ale nie mowie bo sie nie znam...
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2005-01-17 (Pon), 17:57
pisanie komentarzy to nie nauka ścisłą tylko haczyk na studentów
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-01-17 (Pon), 18:28
a chyba ze tak a to jednak **** :D
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: Victor w 2005-01-18 (Wto), 02:04
jestem w obecnej chwili po skopaniu kolesia, ale nim mnie osądzicie to przeczytajcie. koło 21 wpada do mnie sąsiad i mówi że jakich dwóch dresów pobiło jego syna grozili mu pałką dostał kilka razy po brzuch i po głowie ( na szczęście rękoma) plus kilka kopów widac było odciski buda na ubraniu zabrali mu  zegarek telefon klucze itd wszystko nawet buty. to co dzwonic na policję i tak ich nie znajdą to tak sąsiad drugi sąsiad i ja władowalismy się do wozu( oczywiście ja wziąłem swoja katanę) i pojezdzilismy troche po okolicy i po 20 minutach dzieciak mówi to ci dwaj ( teraz siedzieli z kumplami w sumie 4 osoby wszakże trzeba się pochwalić zdobyczami od razu dzwonie po kumpli i mówie gdzie jesteśmy z pięć minut podjeżdzaja jest nas teraz 7. i podchodzimy do nich oni oczywiście dostali odwagi wyciagają pałki i mówią z typowym dresiarskim akcentem "zaraz wam dop...." wyciągam katanę dwóch kolesi jak to w tradycji u dresów sorki my ich nie znamy i odchodzą zostaje tych dwóch co skopali tego dzieciaka grzeczna perswazja oddawac wszystko, oddali ale tak na nauke dostali po kilka kopów i ciosów. Ale sami przyznacie co by zrobiła policja mielismy dzwonic ale pewnie by nikogo ni wykryli bo by przyjechali po pół godzinie a potem i tak niska szkodliwość i do widzenia. A jakby były pytania ten dzieciak na 12 lat i wracał z kursu angielskiego szkoła jest kawałeczek od domu ale mimo to wystarczyło. ale naprawdę jak w tym kraju nie bedzie pożadnej policji to naprawde częściej bedzie tatar z twarzy.
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-01-18 (Wto), 06:58
DOBRZE, ze istnieje cos takiego w PL jak solidarnosc i gotowosc dopomocy.
Dlamnie miodzio :] nawet pod wzgledem socjologicznym

ale jak zyjecie w "takim" miescie to musicie sie nie dac
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2005-01-18 (Wto), 09:35
to się nazywa postawa obywatelska
oraz
szerzenie ostawy obywatelskiej

duże BRAWO
dresy się następnym razem zastanowią

katane zrobiłeś sam czy kupiłeś? masz jakieś zdjęcia?
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: Victor w 2005-01-18 (Wto), 15:59
Ja powiem szczerze nie jestem typem który szuka zadymy, ale jak ktos znajomy potrzebuje pomocy to zawsze mozna na mnie liczyc , ale spytam was czy jakgdyby wasz znajomy poprosił o pomoc w szukaniu kolesi którzy pobili i okradli jego syna to byscie to olali trzeba pomagac przyjaciołom zgodzicie się, a katana kupiła mi ją moja kochana dziewczyna .Moja Katana (http://forum.ppk.webd.pl/index.php?act=Attach&type=post&id=9)  normalnie wisi na scianie chyba że jest potrzebna, serio tez sobie coś takiego sprawcie
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-01-18 (Wto), 16:34
w aucie woze rurke stalowa pomalowana na czarno i obciagnieta tasma izolacyjna z jednej strony zeby byl nachwyt...
w domu mam rapier (razczej pamiatka i imitacja niz uzyteczna rzecz- ale ładnie wyglada),
jest jeszcze miesz dwureczny 150 cm ....- ale to sie nie nadaje do niczego wiekszego - po prostu za duze),
mam jeszcze maczete brazylijska (taka nowoczesna do dzungli typowa) - pedro mi jej nigdy nie wybaczy :lol:
sztylet szturmowy, dwa bagnety od kałacha (polski i NRDowski)
pałka lezy przy drzwiach wejsciowych

ale w sumie ... mowiac szczerze to by mi sie taka katana z prawdziwego zdarzenia przydała...

Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: Carnagge w 2005-01-18 (Wto), 19:17
Victor wielkie brawa. Nalezalo sie skurw$%&#. Katanke tez chce sobie zakupic na sciane ;)
A ostatnio wlasnie ide do szkoly po osiedlu o 8.30 rano i dwoch dresow do mnei zebym dawal kase. No to nie chcialem zadymy wiec mowie oddam im kaske a mielm tylko z 5 zeta w drobnych. Wyjalem portfel i chcialem wszystko im dac a oni, zebym caly portfel oddawal. W sumie to sie zaczeli klocic bo jeden chcial tylko ta kaske a drugi wszystko. No ale mysle sobie karty kredytowe, prawko jazdy, dowod. To sie wkurwilem i schowalem i powiedizalme ze terqz nic nie dostana. No to sie troche zdziwli i mi szarpia za sluchawki, bo akurat mialem mp3 i zebym oddal walkmana. No i tylko czekalme na okazje bo mnie tak wzieli w dwa ognie i jeden sie zagapil to zwialem na szcescie. Ale to juz jest przesada zeby w bialy dizen takie szajbusy sie doczepialy. Mialem dzwonic na gliny ale zanim by przyjechaly to juz bym nikogo nie znalazl. A ze na osiedlu mieszkam od roku to niestety nie mialem zadnych kumpli po ktorych moglbym callnac...
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: Victor w 2005-01-18 (Wto), 20:28
Pytacie mnie o moja katanę otóz tak w domu mam chiński długi miecz. ostrze ma 73cm dł całośc 84cm jest bardzo lekkie ale jest to typowa ozdóbka jest po prostu przeznaczone do innego typu walki dziabniecia taniec z mieczem itd. dalej mam  komplet tzn katanę wakasazi i tanto wszystkie na podstawce. a teraz opisze te katanę ostrze 67 cm całość 86cm jest wykonana z porządnej stali, naostrzona ( sam to robiłem) ale jak teraz uderzę to scinam bez problemu małe drzewko pień tak z 8cm średnicy owszem małe ale jak to przeliczyć na człowieka to owszem wystarcza. a Carnage jakbys chciał kupic katanę to mozna są w sprzedazy w sztuce wschodu ten sklep jest miedzy placem wolności a zachodnią naprzeciwko straży pożarnej chyba wiesz gdzie jest pokazana na wystawie cały zestaw 3 mieczy kosztuje 120zł.
Tytuł: komu zrobiliscie tatar z twarzy ???
Wiadomość wysłana przez: Hetman w 2005-01-19 (Śro), 14:47
THX za info "ziom" :)