PPK (Portal Pism Kultowych)

Off-Topic => Pogawędki => Wątek zaczęty przez: Fenris_Yeager w 2003-03-24 (Pon), 22:07

Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Fenris_Yeager w 2003-03-24 (Pon), 22:07
Strefa smiechu kontratakuje, kopie, wierzga i zabija kawalami  :!:                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Fenris_Yeager w 2003-03-24 (Pon), 22:08
Leci rosyjski batalion do Czeczenii, dowodzacy
general mowi:
       Panowie, za kazda przyniesiona glowe czeczenska
place pol litra wodki.
       Samolot wyladowal, drzwi ledwie się otworzyly,
zolnierze jeden przez drugiego szybko wybiegli, po czym po kilku
minutach kazdy przybiega z kilkoma glowami w rekach, pod pachami,
gdziekolwiek.
       Widzac to general przerazony krzyczy:
       - K...wa coscie narobili, przeciez to tylko
miedzyladowanie w Kijowie.                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2003-03-25 (Wto), 12:27
Do facetów: Jaka jest pierwsza oznaka AIDS?




Ból w dupie i gorący oddech na plecach :D :D :D                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Fenris_Yeager w 2003-03-25 (Wto), 12:55
Blondynka rozpoczęła prace jako szkolny psycholog. Zaraz
 pierwszego dnia
 zauważyła chłopca, który nie biegał po boisku razem z
innymi chłopcami tylko stal samotnie. Podeszła do niego i pyta:
 - Dobrze się czujesz?
 - Dobrze.
 - To dlaczego nie biegasz razem z innymi chłopcami?
 - Bo jestem bramkarzem.

 :wink:                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: TomisH w 2003-03-25 (Wto), 13:04
Dom wariatów. Przesłuchanie pacjenta:

- Dzień dobry panu.
- Dzień dobry.
- No to takie podstawowe pytanie. Gdzie ma pan głowę?
- Tutaj - pacjent wskazuje dolną część pleców.
- A-ha. A pupę?
- Tutaj - pacjent wskazuje głowę.
- A-ha. Taak. Dziękujemy panu.

Tydzień później na przesłuchaniu to samo.

Ale po miesiącu:

- Dobry.
- Dobry.
- No to jak tam u pana? Gdzie ma pan głowę?
- No tutaj - pokazuje głowę
- No. A pupę?
- No przecież tutaj - pokazuje pupsko.
- No, no. Jestem z pana zadowolony. Jutro pana zwalniamy.

Pacjent wychodzi z przesłuchania i klepiąc się po pośladzie stwierdza:

- He, he. Główka pracuje!                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Crask w 2003-03-25 (Wto), 13:13
Złowił gość złotą rybkę, jak ją wziął w rękę rybka mówi:
-Wypuść mnie dobry człowieku, a dam ci nowy samochód.
-Eee tam, mam najnowszego merca w garażu, do tego jaguara, po co mi więcej samochodów.
-To dam ci pieniądze.
-Eee, pójdę do domu, otworzę szufladę, pełna pieniędzy, po co mi więcej.
-A jak tam u ciebie z seksem ? -Pyta rybka.
-No dwa razy w tygodniu.
-A chcesz codziennie ?
-chcieć to bym chciał, ale księdzu nie wypada...                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: kacper1916 w 2003-03-25 (Wto), 15:46
Jasio biegnie z rana do tatusia i mówi:
- Tato, tato śniło mi się, że mnie kozioł zgwałcił.
Na to ojciec z uśmiechem gładząc brodę:
- Kozioł powiadasz...                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Steffek w 2003-03-25 (Wto), 21:01
Spotkalo sie dwoch glupkow w Afryce jeden niesie na plecach budke telefoniczna, a drugi tory:
- Siema Zenek!
-Siema Zbychu!
Chwila ciszy....
-Ty Zenek po co ci budka?!
-No jak to po co! Jezeli pojawi sie tu jakis lew, to ja wskocze do buki i nic mi nie zrobi!
-acha....
Ida dalej i po chwili:
-Zbychu?
-co?
-Po co ci kurde te tory?!
-No jak to po co?! Przeciez jak zobacze lwa to wyzuce szyne i bedzie mi lzej uciekac!                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: TEssALI w 2003-03-25 (Wto), 22:47
ze tez nie zauwazylem :DDD ok sorka.

Wystąpił żyd przed szereg... i coś mu do łba strzeliło

Co robi żyd po wyjściu z obozu zagłady?
- Buja w obłokach                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: kacper1916 w 2003-03-25 (Wto), 22:52
A ja tym razem zamiast dowcipu dam linka do czegos fajnego :D

http://www.liquidgeneration.com/poptoons/s...damfromiraq.asp (http://www.liquidgeneration.com/poptoons/saddamfromiraq.asp)                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2003-03-26 (Śro), 00:40
Zona byla bardzo ciekawa jak sie gra w golfa wiec uprosila meza zeby ja wzial na pole golfowe i nauczyl.Maz ja wzial i zona zaczela nauke.Pierwszy strzal TRZASK peknietej szyby na to maz:
-cholera jasna pierwszy raz kij do golfa dopadlas i juz musialas szybe wybic chodz pojdziemy zobczyc gdzie ta szyba.Poszli i znalezli a obok niej piekna chinska waza.Zobaczyli tez goscia siedzacego na sofie obok,wiec zaczeli go przepraszac:
-drogi panie moja zona dopiero sie uczy grac, prosze nam wybaczyc nie bylo to umuslne...wtem przerwal im ten gosc i powiedzial:
-jestem dzinem z tej wazy,uwolniliscie mnie siedzialem w niej ponad 20 lat wielkie dzieki.W znak mojej wdziecznosci macie dwa zyczenie nie trzy poniewaz ja siedzialem tam tyle wiec jadno ja bym chcial.Zgodzili sie wszyscy.Tak wiec maz zazyczyl sobie zeby co miesiac dostawal 100000$
zona zas chciala jakies damskie ciuszki i cos jescze damskiego i rowniez pieniadze. Dzin sie zgodzil i zazyczyl sobie ze z powodu niedosytu sexualnego chcialby sobie zyc z tego facia zona,on niechetnie ale sie zgodzil. Wiec po jakis 2godzinach wracaj i dzin pyta:
-po ile macie lat
zona odpowiada:
-ja mam 35 i maz ma 35
na to dzin:
-tacy starzy a w dzina wierza                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: tomcatek w 2003-03-26 (Śro), 14:11
] \"Firma Microsoft podpisała kontrakt z amerykańskim wojskiem na
dostarczenie
] nowych typów broni.
]
] 01.04.2002, 4:30. Arabia Saudyjska Baza (WWS) USA.
]
]
] Porucznik John Falkon ostatni raz pomachał ręką towarzyszom i wdrapał się
do
] kabiny. Przepełniało go uczucie dumy. Spotkał go taki honor ! Dowiedział
się
] o tym od generała Breaka który powiedział :
] -- Spotkał was wielki honor poruczniku. Wykonacie pierwszy bojowy lot na
] supertajnym samolocie F-22M
] -- M oznacza zmodyfikowany ? starał się sprecyzować Falkon
] -- M oznacza Microsoft odpowiedział generał. -- Samolot został w pełni
] przeprogramowany przez nich. Oni zapewniają,
] że teraz zadania bojowe może wykonywać każdy idiota. No, ale my na
pierwszy
] raz wyznaczyliśmy pana poruczniku Falkon, jednego z najlepszych pilotów.
] Będzie pan musiał zniszczyć iracki ośrodek jądrowy.
] -- Może pan już słać Saddamowi kondolencje sir. odpowiedział Falkon
]
]
]
] Porucznik jak zwykle zapiął pasy i tylko zwrócił uwagę, że oprzyrządowanie
] różni się od standardowego. Przyrządów ubyło, za to na zwolnionym miejscu
] pojawiła się dwuprzyciskowa mysz.... dlaczegoż to metalowa?. Falkon
wzruszył
] ramionami wcisnał przycisk i włączył zasilanie. Na przednim ekranie, na
tle
] widocznego z kabiny nieba z
] rzadkimi obłoczkami pojawił się napis :
] Microsoft Winwars 2002.
] Po czym silniki same zaczęły pracować silniki i klapy same się opuściły do
] położenia startowego.
] Gratulujemy zakupu Mcrosoft Winwars 2002 ! zakomunikował ekran Teraz wojna
] stanie się jeszcze wygodniejsza, a wasza śmiertelność spadnie !
]
] Porada dnia:
] Przed lądowaniem należy wysunąć podwozie.
]
] -- Orzeł -- 1 start zezwalam rozległo się w hełmofonie.
] -- Ja jeszcze nie prosiłem zdziwił się Falkon.
] -- A.... Wam nie trzeba.... Plug&Play wyjaśniła kontrola naziemna.
]
] Samolot szybko nabierał prędkości, jak pokazywał wskaźnik i wkrótce był
już
] w powietrzu.
] Teraz Winwars 2002 przeprowadzi instalację waszej amunicji na wybrany cel
] oświadczył system. Wybrany cel: iracki ośrodek jądrowy.
]
]
] Falkon z ciekawości kliknął na przycisk \"Zmień\" i zobaczył listę, na
której
] pomiędzy innymi obiektami na całym świecie figurowały Biały Dom i baza z
] której dopiero co wyleciał. Falkon szybko nacisnął \"Anuluj\".
]
] Wybierzcie typ instalacji :
] -- Minimalny - na obiekt zostaną zrzucone tylko bomby.
] -- Normalny - na obiekt zostaną zrzucone bomby i rakiety.
] -- Pełny - na obiekt zostanie zrzucony cały samolot.
] Domyślnie system proponował drugi wariant i Falkon , z zaniepokojeniem
] stwierdził że lepiej nie będzie się spierać.
]
] -- Teraz zostanie przeprowadzone testowanie waszego samolotu. Niech pan
] zamknie oczy aby uniknąć urazów przy zmianie trybów
]
] Silniki dziko zaryczały, i oczy Falkona jako żywo omal nie wyskoczyły z
] orbit od niesamowitego przeciążenia. Zaczęło się prawdziwe piekło:
samolotem
] rzucało na wszystkie strony pikował w dół i wykonywał niesamowite
wiraże...
] W końcu porucznik doszedł do siebie ciemność przed oczami ustąpiła i
] zobaczył jak latająca po całej kabinie mysz upadła na swoje miejsce.
]
] Lecicie samolotem Lokheed F-22 z dwoma silnikami Prata-Whitney z
] niezmąconym spokojem oświadczył system. Maksymalna szybkość 1451 mil na
] godzinę.
]
] Porada dnia:
] przetaktowanie częstotliwości turbiny ponad zalecaną przez producenta może
] zakończyć się awarią.
] -- Do końca instalacji pozostało 0:34:16
]
] Ten sam dzień, 4:52. Niebo nad Irakiem, u dołu ekranu powoli przesuwał się
] pasek z procentami. System w międzyczasie reklamował Wiwars dla czołgów,
] łodzi podwodnych i piechoty morskiej, a także obiecywałwszystkim nabywcom
] wersji dla samolotów bezpłatny aplet: Kamikaze
] 5:21 Zmiana obrazków podziałała na Falkona usypiająco i z półdrzemki
wyrwał
] go dźwięk systemu na radarze pojawiła się zielona kropka.
]
] Wykryto nowe urządzenie:
] -- samolot przeciwnika radośnie zakomunikował system.
] Falkon chciał już wykonać standardowy zwrot bojowy ale wtem zauważył
] przycisk \"Usunąć\" i kliknął na niego myszką.
]
] -- Jesteście pewni że chcecie usunąć samolot przeciwnika? podejrzliwie
] zapytał system
] -- Jakże by nie!
] Falkon kliknął Tak. Iracki myśliwiec przepadł z radaru.
] -- Tak szybko? zdziwił się porucznik...
] --No no... Microsoft daje popalić!
] Zaczął On już z szacunkiem śledzić pojawiające się na ekranie reklamy:
] Winwars dla pilotów niepełnosprawnych... jednak od tego zajęcia oderwała
go
] rakieta , przelatująca ponad samą
] kabiną. Falkon z niedowierzaniem obrócił się i zauważył iracki myśliwiec.
] -- Co żesz, Twoja mać ... wrzasnął Falkon i dopiero wtedy spostrzegł, że
z
] niezauważonej wcześniej ikonki \"Kosz\" w rogu ekranu sterczy ogon samolotu.
] Porucznik szybko ze złością kliknął na ikonkę i nacisnął: Opróżnić !
] Czy na pewno chcesz fizycznie zniszczyć samolot przeciwnika ? Jego
] przywrócenie nie będzie możliwe.uprzedził system.
] -- TAK ! warknął Falkon wciskając przycisk myszy.
] Spod skrzydła wyleciał Sidewinder, pozostawiając biały puszysty ślad,
] pomknął naprzeciw nieprzyjaciela. Zajaśniał blask wybuchu i gorące odłamki
] nieprzyjacielskiej maszyny poleciały na ziemię. Jednak do spokoju było
] daleko. Pikający dźwięk uprzedził o nowym
] niebezpieczeństwie.
] -- Wykryto nowe urządzenie : rakieta ziemia powietrze! stwierdził system
i
] popadł w zamyślenie. Na próżno Falkon klikał myszką widząc jak złowieszcza
] kropka zbliża się do centrum radaru. W końcu system wyszedł z zadumy :
] -- Nie mogę znaleźć driverów dla tego urządzenia. Włóż dyskietkę z
] driverami i wciśnij OK.
] Z przekleństwem Falkon wcisnał: \"Szukać\"
] -- Najbliższy odpowiednik : Ręczne granaty. objaśnił go system
Zainstalować
] ?
] Falkon szarpnął za dźwignię uchodząc w manewr przeciwrakietowy.Było
jednak
] już zbyt późno. Samolotem szarpnęła eksplozja. Wyprowadziwszy z trudem
] samolot z nurkowania pilot kliknął na ikonce \"System\" W wierszu \"lewe
] skrzydło\" świeciły żółtymi kolorami: klapy ilotki Ale ostatecznie on
jeszcze
] tanio z tego wyszedł. Niebieski pasek pełzł na dół i pokazywał już 82% ...
u
] niego były jeszcze szanse na wykonanie zadania....
] Radar pokazał jeszcze dwa nieprzyjacielskie samoloty, ale one leciały z
] tyłu Falkona i specjalnie go nie niepokoiły. On wiedział że ta iracka
ruina
] nie jest w satnie dogonić superszybkiego F-22. Jednak samoloty zbliżały
się.
] Falkon z niedowierzaniem spojrzał na szybkościomierz i zrozumiał, że jego
] szybkość szybko spada.
] -- Co za diabeł?! wściekł się porucznik
] -- Silniki przecież w porządku, i paliwa pełno ! Ekran tymczasem zaczął
] wściekle migać i pojawił się obrazek klepsydry. Wskaźniki zastygały w
jednym
] położeniu, poruszały się krótkimi zrywami, poczym znów zastygały.
] -- Niewystarczające zasoby wolnej pamięci. spuścił z tonu system
Wyłączcie
] niepotrzebne zadania.
] Falkon wywołał listę zadań, próbując pojąć co oznaczają nazwy typu
\"winppl\"
] lub \"v666apl\" i które z nich są niepotrzebne. Tymczasem silniki prawie
] zamilkły szybkość spadła do krytycznej: jeszcze trochę i samolot runie w
] dół. Ogłupiałe od takiej taktyki walki powietrznej irackie myśliwce
] przeleciały obok i zderzyły się tuż przed nosem Falkona.
] Porucznik tymczasem odszukał w spisie zadań wiersz: \"Obserwacja
] przeciwnika\" obok której w nawiasach było napisane: [Nie odpowiada], i
] wcisnął OK. Ekran radaru zgasł za to samolot zaczął nabierać prędkości.
] Niebieski pasek pokazywał już 99% ... w końcu i 100. Falkon ze zdumieniem
] patrzył na ziemię pustynia na dole w niczym nie przypominała fotografii
] satelitarnej irackiego centrum jądrowego. Widać zrozumiał to także system
bo
] w ślad za 100% na pasku pojawiło się 101.... potem102....
] Na 106 ekran zrobił się niebieski i pojawił się napis:
] Błąd 000000e
] spowodowany przez moduł VXD0000(0) w module VXD428092(0)
]
] Możliwa normalna kontynuacja lotu. Możecie wcisnąć Eject aby się
] katapultować:
] Uwaga ! przy katapultowaniu się stracicie niezachowany samolot.
]
] Falkon jeszcze nie zamierzał się katapultować, ty bardziej że przed nim w
] końcu pojawiło się irackie centrum jądrowe. Pojąwszy że nie ma co dalej
] polegać na Microsofcie porucznik przygotował samolot do bombardowania
] ręcznego. Sprowadził samolot w dół czekając dopóki celownik systemu nie
] uchwyci celu.
] -- Jest !
] Falkon wcisnął przycisk. Coś zazgrzytało i wyskoczył nowy komunikat:
]
] Luk bombowy wykonał niedozwoloną operację i zostanie zamknięty.
] Z przekleństwem Falkon pociągnął dźwignię do siebie aby znowu podnięść
] maszynę w górę.
] Ale samolot szybko obniżał się. Porucznik panicznie klikał myszką po
] różnych menu szukając przyczyny.
]
] Joystick nie odpowiada przeczytał w końcu.
] Zrozumiał że przywrócić system do pracy może tylko restart. Falkon
wyłączył
] i włączył zasilanie pulpitu.
]
] -- Poprzedni lot był wykonany niewłaściwie, oświadczył mu system.
] Wciśnijcie dowolny klawisz w celu sprawdzenia całego samolotu
] -- Do diabła !!! wrzasnął Falkon, naciskając Anuluj. Pojawił się ekran
] startowy Winwars
] 2002: system zaczął powoli się ładować . Do ziemi zostało już tylko
] kilkaset metrów.
]
] -- System uruchomiony w trybie awaryjnym, w końcu pokazał ekran.
] W tym trybie wyłączone są systemy lotu i uzbrojenia. Możecie tylko
jeździć
] po lotnisku.
]
] Zrozumiawszy, że więcej niczego zdążyć nie zrobi, Falkon wcisnął Eject
] oczekująć że teraz kabina zostanie odłączona a uderzenie za chwilę wyrzuci
] go w powietrze. Lecz zamiast tego na ekranie pojawiło siępytanie:
]
] -- Czy jesteście pewni że chcecie się katapultować ?
] -- TAK !!! z wśćiekłością zawarczał Falkon patrząc jak maszyna
nieubłaganie
] zbliża
] się do ziemi.
]
] -- Proszę Czekać trwa przygotowanie do katapultowania niewzruszenie
] poinformował system i zapadł w zamyślenie ...
]
] 2.004.2002, Bagdad. Pałac Saddam Husseina
]
] W taki sposób żywo relacjonował generał:
] -- Dzięki bohaterskim wysiłkom naszych pilotów, którzy wdali się w
nierówną
] walkę z amerykańskim agresorem, udało się odsunąć niebezpieczeństwo od
] ośrodka jądrowego i został zniszczony samolot przeciwnika...
] -- Tak ????!!! ciężkie spojrzenie dyktatora wwierciło się w prelegenta, i
] ten szybko
] opuścił wzrok.
] -- W rzeczy samej nierówną. Trzech przeciw jednemu i ich szczęście że nie
] przeżyli bo on i tak doleciał do ośrodka. Jeśli ośrodkowi nic się nie
stało,
] to tylko miłosierdzie Allacha.
] Generał okrył się zimnym potem. Zrozumiał, że teraz jego żadne
miłosierdzie
] Allacha nie uratuje.
] -- Masz 30 sekund, żeby się usprawiedliwić leniwie rzucił Saddam.
] -- O ! krzyknął generał wyjmując z opieczętowanego pudełka błękitny
] kompakt-dysk.
] -- To znaleźliśmy wśród odłamków samolotu. Szczyt amerykańskich
technologii
] komputerowych ! Najnowsze programy sterowania techniką wojskową !
] -- U ciebie pojawiła się maleńka szansa, dyktator odchylił się w fotelu.
] -- Za trzy tygodnie to powinno być zainstalowane we wszystkich
] maszynachnaszej armii.
] -- Będzie wykonane, panie prezydencie! krzyknął generał ..
]
] Za trzy tygodnie i jeden dzień Irak bezwarunkowo skapitulował.....\"                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Steffek w 2003-03-26 (Śro), 14:17
Czasy II wojny swiatowej. Hitler kazal zwolac czesc swojego wojska. Oni ustawili sie w 5 szeregach po 10 ludzi. Nagle ktos kichnol.
Hitler - Kto to zrobil?!
cisza
I rozsztrzel 1 rzad ludzi.
-Jezeli nikt sie nie przyzna top rozstrzelam was wszystkich po kolei!
cisza
No i rozstrzelal 2 rzad, pozniej 3... Nagle jeden zolniez z 4 rzedu mysli sobie: \"przyznam sie, tak czy tak zgine\" i mowi:
-To ja kichnelem!
Hitler:
Na zdrowie!                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Crask w 2003-04-01 (Wto), 12:15
JAK ZAAPLIKOWAĆ KOTU TABLETKĘ

1. Weź kota na ręce i otocz go lewym ramieniem tak, jak się
trzyma niemowlę. Umieść palec wskazujący i kciuk prawej ręki po obu
stronach pyska i naciśnij lekko trzymając tabletkę w pozostałych palcach
prawej
ręki. Gdy kot otworzy pysk wpuść tabletkę, pozwól kotu zamknąć pysk i
przełknąć.

2. Podnieś tabletkę z podłogi i wyciągnij kota spod tapczanu.
Ponownie otocz kota lewym ramieniem i powtórz cały proces
jeszcze raz.
3. Wyciągnij kota z sypialni i wyrzuć rozmamłaną już tabletkę.

4. Wyjmij nową tabletkę z opakowania, otocz kota lewym ramieniem
jednocześnie trzymając lewą ręką wierzgające tylne nogi. Rozewrzyj pysk
kota
i palcem wskazującym prawej ręki wepchnij tabletkę tak głęboko jak się da.
Przytrzymaj kotu zamknięty pysk i policz do dziesięciu.

5. Wyciągnij tabletkę z akwarium a kota z garderoby. Zawołaj żonę do
pomocy.

6. Przyduś kota do podłogi klinując go miedzy kolanami jednocześnie
trzymając wierzgające przednie i tylnie łapy. Nie zwracaj uwagi na niskie
warczące odgłosy wydawane w tym czasie przez kota. Niech żona przytrzyma
głowę kota jednocześnie wpychając mu drewniana linijkę miedzy zęby.
Następnie wsuń tabletkę wzdłuż linijki miedzy rozwarte zęby i intensywnie
pogłaszcz kota po gardle co skłoni go do przełknięcia.

7. Wyciągnij kota siedzącego na karniszach i rozpakuj nowa tabletkę.
Zanotuj sobie, żeby wymienić firanki. Pozbieraj
kawałki porcelany z potłuczonej wazy, możesz je posklejać później.

8. Owiń kota w ręcznik kąpielowy, a następnie niech żona położy się na
kocie tak, żeby tylko jego głowa wystawała spod jej pachy. Umieść tabletkę
w
środku plastikowej rurki do napojów. Przy pomocy ołówka otwórz kotu pysk i
wcisnąwszy rurkę miedzy rozwarte zęby mocno wdmuchnij tabletkę do środka.

9. Sprawdź na opakowaniu, czy tabletki nie są szkodliwe dla ludzi, a
następnie wypij jedna butelkę piwa żeby pozbyć się nieprzyjemnego smaku w
ustach. Zabandażuj żonie rozdrapane ramie, a następnie przy pomocy cieplej
wody z mydłem usuń plamy krwi z dywanu.

10. Przynieś kota z altanki sąsiada. Rozpakuj następna tabletkę. Przygotuj
następna butelkę piwa. Umieść kota w drzwiczkach od kredensu tak, żeby
przez
szczelinę wystawała tylko jego głowa. Rozewrzyj mu pysk łyżeczka od herbaty
i przy pomocy gumki \"recepturki\" strzel tabletka miedzy rozwarte zeby.

11. Przynieś śrubokręt i przykręć wyrwane zawiasy z drzwiczek na swoje
miejsce. Wypij piwo. Weź butelkę wódki. Nalej do kieliszka i wypij. Przyłóż
zimny kompres do policzka i sprawdź, kiedy ostatnio byłeś szczepiony na
tężec. Przemyj policzek wódką w celu zdezynfekowania rany i wypij kolejny
kieliszek aby ukoić ból. Podarta koszule możesz już wyrzucić.

12. Zadzwoń po straż pożarna, żeby ściągnęli tego pier... kota z drzewa.
Przeproś sąsiada, który wjechał samochodem w płot próbując ominąć kota
przebiegającego przez ulice. Wyjmij kolejna tabletkę z opakowania.

13. Skrępuj tego drania przy pomocy sznurka od bielizny związując razem
przednie i tylnie łapy, a następnie przywiąż go do nogi od stołu. Weź grube
skórzane rękawice ogrodnicze. Wciśnij tabletkę kotu do gardła popychając
dużym kawałkiem polędwicy wieprzowej. Już nie musisz być delikatny.
Przytrzymaj głowę kota pionowo i wlej mu dwie szklanki wody wprost do
gardła
żeby spłukać tabletkę.

14. Wypij pozostała wódkę z butelki. Pozwól żonie zawieźć się na
pogotowie. Siedź spokojnie, żeby doktor mógł zaszyć ci ramie i wyjąc
resztki
tabletki z oka. Po drodze do domu wstąp do sklepu meblowego i kup nowy
stół.

15. Zadzwoń do schroniska dla zwierząt, żeby zabrali tego
mutanta z piekła rodem i sprawdź, czy w pobliskim sklepie zoologicznym nie
mają chomików.                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: tomcatek w 2003-04-01 (Wto), 12:20
cos podobnego jest w ksiazce \"jak zyc z neurotycznym kotem\" czy jakos tak...                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Timmy w 2003-04-01 (Wto), 12:27
Chłopak z dziewczyną przystępują do stosunku:
-kochanie a jeżeli mimo prezerwatywy zajde w ciąże to jak nazwiemy dziecko?
Chłopak spojżał na dziewczyne i założył jeszcze sześć prezerwatyw
-wisz jeżeli teraz zajdziesz w ciąże to nazwiemy go McGaiver.                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Crask w 2003-04-01 (Wto), 12:41
Z dedykacją dla Timmy\'ego:

Podchodzi rodzinka do lodziarni, mąż mówi do żony:
-kochanie, jakiego chcesz loda ?
-Waniliowego.
-Ja wezmę czekoladowego - W tym momencie uderza z całej siły synka w głowę i mówi - A ty wielki łbie ?
-Ależ panie, co panu to dziecko zrobiło ??? - Pyta przerażona lodziarka.
-Widzi pani, ja zawsze chciałem mieć dobry samochód, widzi pani tego merca ? To mój. Zawsze chciałem mieć wielki dom, widzi pani tą trzypiętrową willę ? To mój dom. Zawsze też chciałem mieć żonę z ciasną cipką, i miałem, dopóki wielki łeb się nie urodził.                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Timmy w 2003-04-01 (Wto), 13:06
Crask - Dobre:!: Ateraz coś dla ciebie!


Jaś i Małgosia bawią się w dom.
Jaś próbuje ,,obiadu\'\' i mówi:
- Wiesz co, kotku, chyba jest troszeczkę niedosolony...
- Niedosolony? - wrzeszczy Małgosia. - Niemożliwe, przecież odpowiednio soliłam! Może uważasz, że za mało jest posolone i nie mam racji? To co, ja nigdy nie mam racji, nawet jak posolę odpowiednio obiad, tak? Może uważasz, że w ogóle nie posoliłam i kłamię?! Ja kłamię?! A może uważasz, że ja cały czas kłamię? Ţe nie mam prawa do błędu?! A może uważasz, że ja już nie jestem człowiekiem?! A może ja już nawet nie mówię po ludzku, tylko szczekam, co?! Mamoooo! Jasiu powiedział do mnie ,,ty suko\'\'!!!                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2003-04-01 (Wto), 14:13
(http://www.ts-index.power.pl/coruscant/dlazonatych.jpg)                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Crask w 2003-04-02 (Śro), 10:33
KROWA A USTROJ.

FEUDALIZM: Masz dwie krowy. Opiekujesz sie nimi, a Twoj senior
zabiera Ci czesc mleka.

USTROJ NIEWOLNICZY: Twoj pan ma dwie krowy. Ty sie nimi opiekujesz, on
daje Ci czesc mleka.

CZYSTY SOCJALIZM: Masz dwie krowy. Rzad je zabiera i umieszcza w
oborze razem z krowami innych. Ty musisz opiekowac sie wszystkimi
krowami. Rzad wydaje Ci tyle mleka, ile potrzebujesz.

SOCJALIZM BIUROKRATYCZNY: Masz dwie krowy. Rzad zabiera je i
umieszcza w oborze razem z krowami innych. Zajmuja sie nimi
dawni hodowcy kurczakow. Ty musisz zajmowac sie kurczakami,
ktore rzad odebral ich hodowcom. Rzad daje Ci tyle mleka i
jajek, ile zgodnie z przepisami potrzebujesz.

FASZYZM: Masz dwie krowy. Rzad zabiera obie, wynajmuje Cie, zebys sie
nimi opiekowal i sprzedaje Ci mleko.

CZYSTY KOMUNIZM: Masz dwie krowy. Sasiedzi pomagaja Ci sie
nimi opiekowac i wszyscy dzielicie sie mlekiem.

KOMUNIZM RADZIECKI: Masz dwie krowy. Musisz sie nimi opiekowac, a rzad
zabiera cale mleko.

DYKTATURA: Masz dwie krowy. Rzad zabiera obie i zostajesz
rozstrzelany.

DEMOKRACJA SINGAPURSKA: Masz dwie krowy. Rzad karze Cie grzywna za
trzymanie dwoch zwierzat hodowlanych w mieszkaniu bez zezwolenia.

MILITARYZM: Masz dwie krowy. Rzad zabiera obie i wciela Cie do armii.

CZYSTA DEMOKRACJA: Masz dwie krowy. Twoi sasiedzi decyduja,
kto dostaje mleko.

DEMOKRACJA PRZEDSTAWICIELSKA: Masz dwie krowy. Twoi sasiedzi
wybieraja kogos, kto powie Ci, czyje jest mleko.

DEMOKRACJA AMERYKANSKA: Rzad obiecuje Ci dwie krowy, jesli na
niego zaglosujesz. Po wyborach prezydent zostaje odwolany za
spekulacje na rynku terminowych transakcji na krowy. Prasa rozdmuchuje
afere \"Cowgate\".

DEMOKRACJA BRYTYJSKA: Masz dwie krowy. Karmisz je mozgami
owiec tak dlugo, az zwariuja. Rzad nic nie robi.

DEMOKRACJA WLOSKA: Masz dwie krowy. Przed rannym udojem
sluchasz radia, zeby dowiedziec sie, kto jest dzisiaj premierem.

BIUROKRACJA: Masz dwie krowy. Najpierw rzad wydaje przepisy,
ktore mowia kiedy mozesz karmic i doic swoje krowy. Potem
placi Ci, zebys ich nie doil. Nastepnie zabiera obie krowy,
jedna zabija, druga doi i wylewa mleko do sciekow. Na koniec
domaga sie od Ciebie wypelnienia formularzy wyjasniajacych
zaginiecie jednej z krow.

ANARCHIA: Masz dwie krowy. Albo sprzedajesz mleko po dobrej cenie,
albo Twoi sasiedzi beda probowali Cie zabic i przejac krowy.

KAPITALIZM: Masz dwie krowy. Sprzedajesz jedna i kupujesz byka.

KAPITALIZM DALEKOWSCHODNI: Masz dwie krowy. Sprzedajesz je swojej
spolce gieldowej, korzystajac z akredytywy nieodwolalnej poreczonej
przez bank szwagra. Nastepnie wykonujesz transakcje  swapowa z
funduszem  powierniczym, dzieki czemu odzyskujesz wszystkie swoje
cztery  krowy i dostajesz ulge podatkowa za hodowanie pieciu krow.
Prawa do mleka szesciu krow sprzedajesz na rynku transakcji
terminowych przez posrednika z Panamy firmie z Kajmanow, ktorej
ukrytym udzialowcem jest zona szwagra.  Prawa do mleka wszystkich
siedmiu krow odkupuje Twoja spolka gieldowa, ktora w rocznym
sprawozdaniu wykazuje osiem krow na stanie z opcja na zakup jeszcze
jednej. W tym samym czasie zabijasz swoje dwie krowy, bo mialy zle
Feng Shui.

PROEKOLOGIZM: Masz dwie krowy. Rzad zabrania Ci je doic i zabijac.

FEMINIZM: Masz dwie krowy. Pobieraja sie i adoptuja cielaka.

TOTALITARYZM: Masz dwie krowy. Rzad zabiera obie i zaprzecza, by one
kiedykolwiek istnialy. Mleko jest objete zakazem produkcji i
konsumpcji.

LIBERTYNIZM: Masz dwie krowy. Jedna przeczytala konstytucje,
wierzy w nia i ma kilka dobrych pomyslow na rzadzenie. Startuje w
wyborach i podczas gdy wiekszosc ludzi uwaza, ze krowa jest najlepszym
kandydatem, nikt oprocz drugiej krowy na nia nie glosuje, bo wszyscy sadza
ze byloby to wyrzucanie ich glosu w bloto.

SURREALIZM: Masz dwie zyrafy. Rzad wymaga, by braly lekcje gry na
harmonijce.                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Fenris_Yeager w 2003-04-02 (Śro), 11:44
Andrzej Lepper i jego kierowca jeździli przez wiele dni po Polsce.
Pewnej
nocy przed limuzynę wyskoczyła im świnia. Nie przeżyła tego spotkania.
Lepper widząc co się stało, kazał kierowcy iść wytłumaczyć wszystko
rolnikowi i powiedzieć, że wszelkie straty zostaną zrekompensowane.
Kierowca wrócił dopiero po godzinie z cygarem w zębach, butelką wina w
ręce i w poszarpanym ubraniu.
- Mój Boże, co ci się stało? - pyta Lepper.
- No cóż, rolnik dał mi wino, jego żona obiad, a ich 19 letnia córka,
chwile szalonej niezapomnianej rozkoszy.
- Cóżeś ty im powiedział?
- Że jestem kierowcą Andrzeja Leppera i właśnie zabiłem świnię.

 :wink:                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Fenris_Yeager w 2003-04-02 (Śro), 11:46
Cytat dnia:
    Przykład Adama Małysza dowodzi, że Polak potrafi się wybić!!!                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Timmy w 2003-04-02 (Śro), 12:14
Co ludzie robią na randkach?
\"Na pierwszej randce ludzie zazwyczaj mówią sobie kłamstwa, i są one tak ciekawe, że umawiają się na drugą randkę.\"

Kiedy można kogoś pocałować?
\"Nigdy nie powinienieś całować dziewczyny zanim nie masz wystarczająco pieniędzy, żeby kupić jej duży pierścionek i video,
ponieważ ona na pewno będzie chciała mieć kasetę z waszego wesela.\"                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Gosso King w 2003-04-02 (Śro), 19:17
Gąsienica spotyka owsika w lesie i mówi:
- Patrz jak tu ładnie. Tak zielono, ptaszki latają i motylki
Na to owsik odpowiada:
- Ja mam to wszystko w tyłku.                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Flecik w 2003-04-06 (Nie), 11:56
Jak nazywa się dziecko chodzące do żłobka?
Żłobak                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Po3T w 2003-04-06 (Nie), 12:26
Ha ha ha

Qmpel do kumpla:
- Jak się kochasz ze swoją dziewczyną to myślałeś kiedyś żeby wsadzić do drugiej dziury?
- No co ty, żeby zaszła w ciążę?
                   
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2003-04-06 (Nie), 13:01
- Jesteś najgłubszym psem jakiego miałem. Ja ci każę iść po gazetę, a ty mi parzysz kawę.

hehehehehehehehhe :D :D :D   dobre co ?? :D                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2003-04-06 (Nie), 15:10
Cytuj
KROWA A USTROJ


mnie jakoś to nie rozśmieszyło :wink:                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2003-04-06 (Nie), 22:55
Jaki jest najlepszy środek na hemoroidy????

Środek dupy.

:D :D :D                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Geborn w 2003-04-07 (Pon), 03:41
Miesiąc do sesji. Student myśli sobie:
- Kurcze, został miesiąc... Trzeba się pouczyć do egzaminów.
W tym momencie odzywa się jego intuicja:
- Po co się będziesz teraz uczył... Masz jeszcze tyle czasu i ważniejsze rzeczy do roboty...
Więc student posłuchał jej rady. Został tydzień do egzaminów.
- Kurcze, tylko tydzień... Muszę się uczyć, bo mogę nie zdać.
Intuicja:
- Po co się będziesz teraz uczył... Masz jeszcze tydzień... Przecież chodziłeś na wykłady... Pamiętasz tamtą wiedzę...
Student posłuchał rady. Dzień do egzaminów. Student:
- Kurcze, został dzień. Muszę chociaż spróbować sobie coś powtórzyć, nie mogę iść na egzamin tak nieprzygotowany. Nie mogę nie zdać.
Intuicja:
- Teraz i tak jest już za późno na naukę... Nie ucz się... Zobaczysz, pójdziesz na egzamin, wylosujesz pytanie właśnie z tego co umiesz i zdasz. Nie martw się.
Egzamin. Student wchodzi do sali... Losuje pytanie...
Student: O k***a!
Intuicja: O ja pierd**e!                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Crask w 2003-04-09 (Śro), 12:33
JAK ZAIMPONOWAC KOBIECIE:

* prawic komplementy,
* szanowac,
* zaszczycac,
* tulic,
* calowac,
* piescic,
* kochac,
* glaskac,
* draznic,
* zapewnic wygode,
* chronic,
* przytulac,
* trzymac,
* wydawac na nia pieniadze,
* poic i karmic,
* kupowac jej rzeczy,
* sluchac jej,
* dbac o nia.
* zostac z nia,
* popierac ja,
* trzymac sie jej,
* isc na koniec świata dla niej.

JAK ZAIMPONOWAC MEZCZYZNIE:

* Pokazac nagosc
* Dac mu, co zechce (hmmm)
* Przyniesc jedzenie i piwo!                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2003-04-09 (Śro), 13:00
- Ty jesteś taki głupi jak ten stół, a nawet ten stół jest mądrzejszy od ciebie - mówi ojciec do syna pukając w stół.
- Tato... ktoś puka - odpowiada synek



eeeeeeehehehehehe :D :D :D                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-04-09 (Śro), 13:16
Synek pojechał z ojcem w odwiedziny do dziadka. Po powrocie mówi do ojca:
 - Tato, ale ten twój ojciec to jest głupi!
 - Chyba twój! - Odpowiada odruchowo ojciec :lol:                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2003-04-09 (Śro), 18:08
Humor z matury:

Banitów pędzono za miasto i tam im obcinano piłą niepotrzebne części.
Antek nie miał ojca, bo był drwalem.
Anielka głęboko się nasiliła i tak skonała.
Beniowski zabił sześciu Kozaków. Jeden z nich umarł, a inni uciekli.
Była to wyspa położona z dala od morza.
Chłopi chodzili po polu pionowo i poziomo.
Czytałem sztuki Szekspira. Dwie zapamiętałem: ?Romeo? i ?Julia?.
Danuśka weszła na ławę i zaczęła grać na lutownicy
Dosyć szybko można się zorientować, że Izabela nie nadaje się do interesu, który ma Wokulski.
Edward III nie mógł zostać królem Francji, bo jego matka nie była mężczyzną.
Góral ma na głowie kapelusz, spodnie i kierpce.
Gramatycznie rzecz biorąc dziewczyna ma inną końcówkę niż chłopiec.
Grażyna biegała galopem na czele wojska.
Jego matka, będąc małym chłopcem, spadła z drzewa.
Kain zamordował Nobla.
Kiedy Giaur się wyspowiadał, to tak mu ulżyło, że umarł.
Król Waza, jak sama nazwa wskazuje, lubił zupę.
Królowa Kinga została święta, bo Bolesław był wstydliwy.
Leonardo namalował ?Damę z Łysiną?.
Szkapę zapewne wychudziła sama Konopnicka, chcąc w ten sposób bardziej podkreślić ówczesną nędzę.
Wśród wirusów wyróżniamy: mikroby, mikrony, mikrusy i mikrobusy.
Skrzetuski dzięki kolegom miał dużo dzieci.
Służący doił krowę nad stawem, a w wodzie wyglądało to odwrotnie.

Humor graffiti:

Przepraszam, ze sie urodzilem. Wiecej sie to nie powtorzy.
Nauka to przyjemnosc, ale ja nie mam czasu na przyjemnosci.
Kupie kradziony radioodtwarzacz - tel. 997.
Czlowiek nie kaktus - pic musi.
Prawo Ohma - nie chodz z jedna tylko z dwoma.
Prawo Pascala - kto kopnie ten zapierd*la.
Wszyscy chca isc do nieba, ale nikt nie chce umierac.
Wszystkie drogi prowadza przed siebie.
Zycie nie konczy sie na szkole, tylko na cmentarzu.
Czas to pieniadz, pieniadz to piwo, wiec wypijmy to piwo, bo szkoda czasu.
Swiat jest piekny - tylko ludzie sa do dupy.
Nie bierz zycia na serio i tak nie wyjdziesz z niego zywy.
Kocham smierc, bo tylko ona na mnie czeka.
Idz na studia, bedziesz wyksztalconym bezrobotnym.
Jesli nie masz po co zyc, zyj na zlosc innym.
Mlodziez w stanie nietrzezwym moze spowodowac potomstwo.
Sikajac z wiatrem idziesz na latwizne.
Prochy bierzesz - w proch sie obrocisz.
Wyksztalcenie nie piwo - nie musi byc pelne.
Nie pij gdy prowadzisz. [dopisek] Za duzo sie rozlewa.
Po odejsciu od oltarza reklamacji nie uznajemy.
Robta co chceta i tak tej sciany nie zamalujeta.
Nie odkladaj tego na jutro, co mozesz zrobic dzisiaj! (napis na scianie ubikacji)
Welcome To Home. (napis na szpitalu)
Jedzcie tylko polskie ananasy.
Nawet papier toaletowy wie, zeby zyć, trzeba sie rozwijac.
Uwolnic mrozone truskawki.
Zwalczaj przeludnienie - zastrzel bociana.

Mury v2.0:
- Emeryci maja pierwszenstwo (na cmentarzu)
- Konam z glodu - kanapka
- Kwach - prezydentem jabolowych ofiar
- Niech zyja szalone tampaxy
- Wole brzuch od piwa niz garb od pracy
- Byla plama, nie ma bluzki, bo ten proszek byl od ruskich
- Mam serce na dloni - Kuba Rozpruwacz
- Przeszedlem Sam siebie - chodnik
- Tonacy brzydkiej sie chwyta
- Telefucks
- Fortuna kalem sie tuczy
- LSD - TAK, SLD - NIE
- Malosc ludzka jest wielka
- Jaka praca - taka taca
- Swinhead
- Niech sie swieca piersi Maji
- Prosze o kontakt - wtyczka
- Leze na lozku i sufituje
- Jestem dno wklesle
- Boze spraw by Mi sie chcialo, tak jak Mi sie nie chce
- Strach przed strachem
- Jesli masz ochote na czysty SEX - TO SIE UMYJ!
- Marchew wzmacnia potencje. Tylko trudno ja przymocowac
- Lepiej siedem razy z Krolewna Sniezka niz raz z Siedmioma Krasnoludkami
- Wszyscy mysla o sobie, tylko ja mysle o mnie
- Seks oralny jest sprawa smaku
- Odbierzcie sobie zycie, nalezy do was!
- Brawo! Wygral pan wczasy w Groznym
- Chcesz byc pelna gracji, oddawaj sie masturbacji
- Chcialbym isc do nieba ze wzgledu na klimat, ale wole do piekla ze wzgledu na towarzystwo
- Czas na AS.
- Dziewczyna do dziecka na gwalt potrzebna.
- Dziewczyny sa jak drzwi od kibla - Jak nie przypierdolisz to sie nie zamkna!!!
- Everybody kombinerki
- Faceci sa w cipe, a baby bez jaj.
- Gdy jedno cialo drugie gniecie, to powstaje trzecie.
- Gdzie drwa rabia, tam drzewa spadaja.
- HIV HIV hurra!
- IRA znaczy GNIEW.
- Idzie mi o to, o co mi szlo.
- Jak sie nie ma co sie lubi, to sie lubi co sie nie ma.
- Jestem wstawiony - zab
- Kto konia bije ten sto lat zyje.
- Lepiej byc tramwajem niz pasazerem!
- Ludzie, kochajcie napisy nascienne! One do was mowia!
- Mietek, skocz mi na napletek
- Moje giry pachna cudnie rano, wieczor i w poludnie.
- Nic tak zycia nie upiekszy jak dziewczyna, jeden glebszy.
- Nie da ci ojciec, nie da ci matka, tego co moze dac ci sasiadka.
- Nie deptac chodnikow!
- Nim rzucisz na tace - puknij sie w glace
- No to po malym! - powiedzial rolnik wyciagajac jadra z sieczkarni.
- Oddam konia w szybkie rece.
- Oszczedzaj, nie jedz na czczo.
- PUNX are dead, we are the NEXT.
- Pan Bog stworzyl Pana Czlowieka.
- Pchla - owad, ktory zszedl na psy
- Pokochalem pustynie. Marynarz.
- Strzelimy se po malym - powiedzieli zolnierze celujac sobie w jaja.
- Tylko margaryna mleczna przeciw ciazy jest skuteczna.
- Wole chuja w piasek schowac, nizby biedak mial glodowac.
- Wole chujem walic w sosne, niz do wojska isc na wiosne.
- Wszyscy chca zyc dlugo, ale nikt nie chce byc stary.
- Wszystkie drogi prowadza do skrzyzowania
- Wylize podpaski - wampir
- Wachajcie klej, bedzie was mniej!
- Z przyczyn technicznych koniec swiata chwilowo odwolany.
- Ziemia jest plaska, Kopernik to pedal.
- Swinie tez lubia poswintuszyc.
- Zycie jest dowcipem kosmosu.
- Zycie to kamera - usmiechnij sie.
- Zatrudnie mlode, ladne ekspedientki na mieso i wedliny.
- Tlumaczenia sa jak kobiety, wierne nie sa piekne, piekne nie sa wierne
- Nie ma brzydkich kobiet, tylko czasem wodki brak.
- Punk, ktory nie denerwuje, nie jest punkiem.
- Jezyk polski? Po co mi to? I tak mnie wszyscy rozumiejom!
- A tera rzondzimy MY!
- Mowa jest srebrem, a milczenie jest owiec.
- Wszyscy chca wrocic do natury, ale nie na piechote.
- Przybylem, zobaczylem i poszedlem dalej...
- God is dead - Nitzsche. (a pozniej dopisek): Nitzsche is dead - God.
- Nie ma czlowieka, ktory po wysraniu sie nie spojrzalby za siebie.
- Kuron ty chamie gdzie jest drugie danie.
- Masz klopoty z metalami rzucaj w chuji magnesami.
- Kwach w piach!!! (w tramwaju)
- Don Pedro Makutas Posampas.
- Zdechl kanarek, zdechl - rzucili go w mech, przysypali piaskiem do gory kutaskiem.
- NO GUN JUST FUN
- Przed wejsciem sprawdz czy jest KOMORA. (napis na drzwiach windy)
- Gdy widzisz kogos odpoczywajecgo pomoz mu.
- (w kiblu) Patrz w gore - (a tam) patrz w lewo -(a tam) patrz w dol -(a tam) patrz w prawo (a tam) obroc sie (a tam) No i co sie tak wiercisz.
- Przekroili arbuza na pol i byly dwie poluwki.
- Mam dwie rece, a tak chcialem miec kota. (jezeli ktos wie o co w tym chodzi niech da znac na E-MAIL kepartur@silesia.ternet.pl)
- Jerz Dupcyngiel na prezydenta.
- Idzie 0 przez pustynie patrzy a tam 69.
- WHITE POWER (i dopisek): BLACK POWER, RED POWER, PINK POWER, I INNE KOLORY POWER
- Rany Boskie, jestem kioskiem! (na pewnym kiosku Ruchu)
- Pieprz mnie! - zupa pomidorowa
- Do sklepu na dole / Przewiezli jabole / Nie wyjde, nie wyjde / Az sie napierdole!
- Autobus, to brzmi tlumnie.
- Kupie panienke. Kawaler.
- Najmilsza chwila poranka - dwa jabole do sniadanka!
- Najmilsza chwila poranka - browar i marihuanka!
- Kupie kawalerke. Panna.
- Janosik zyje!
- Kredyt umarl, kryzys zyje, kto nie placi, ten nie pije. (napis nad kasa w sklepie z alkoholem)
- 4 zasada dynamiki - cialo raz puszczone puszcza sie stale.
- Reksio klamie.
- Wolnosc rownosc braterstwo kopulacja.
- Prawo Ohma - powyzej kolana napiecie rosnie, a opor maleje.
- Tylko twardziele pierdza przy laniu
- Najlepsza chwila poranka - nowa w lozku kolezanka.
- Zgoda buduje, a Niezgoda to qrwa. (napis na murze szkoly)
- Za dwa jabole odstapie ci Jole.
- Mam tu kupe do zrobienia. (z ubikacji)
- Milka ty stara krowo.
- Mamo tato mam pierdolca, w uchu kolczyk w d*** stolca, i mozg troche mam spuchniety, chyba jestem pier******.
- Nie wycinaj lasow - sam mozesz zostac partyzantem.
- Kwach forever!
- Wulkanizacja prezerwatyw.
- Ludzie kocham was !!! - ludozerca.
- Nauka jest piekna, nie badz wiec egoista - pozostaw ja innym.
- Idz sie je... ty tepaku z twoja polska dla polakow!
- Krecik - czolowy dzialacz podziemia.
- Lepiej miec tasiemca niz zadnego zycia wewnetrznego.
- Zycie jest OK, to ludzie sa zbyt wymagajacy.
- Usmiechnij sie, jutro bedzie gorzej - optymista.
- Pocalunek jest ostatnim objawem kanibalizmu.
- Ludziom czesto zagraza zycie.
- Kwachu prezydentem wszystkich Jaboli!
- Klne, pale, pije, pisze po scianach, za niewielka oplata dam sie naprawic - Niepoprawny.
- Jesli alkohol przeszkadza ci w nauce, to rzuc szkole.
- Czuje sie odlotowo - Orzel Bialy.
- Masz morde jak akumulator - ino ladowac!
- Rolniku! Myj jaja przed skupem!
- Baba z wozu, konie w smiech.
- Poszukuje tubylca plci meskiej z owlosiona klata. - Dzika.
- Kobiety, wasz porod jest niczym w porownaniu z moim zatwardzeniem.
- Stas szuka Nel.
- Zlece. - Kaskader.
- Dziewczyny sa ambitne - nie poprzestaja na malym.
- Lepiej soczek pic z cytrynki niz polykac witaminki..
- Przebiles mur glowa? Swietnie! Jestes w nastepnej celi.
- Dorosli to przeterminowane dzieci.
- Lap okazje za wlosy zanim wylysieje.
- Nam myslec nie kazano.
- Zielone, zolte, czerwone... Naprzod!
- Przybylem, zobaczylem i oczom nie wierze...
- Raz na wozie, raz nawozem.
- Spale was wszystkich - dziewczynka z zapalkami.
- Anarchia jest poczatkiem wolnosci.
- Punk umiera, smrod zostaje.
- Kto pokocha milicjanta? Tylko drugi milicjant... (to ze starych czasow)
- Tu nie wojsko, tu trzeba myslec.
- Strajki glodowe tanie i zdrowe.
- ...upa czuwa.
- Rozstrzelac wszystkie strachy. Wrobel.
- No women - no sex, no sex - no children, no children - no school, no school - no problem!
- Jak bede duzy to napisze wyzej (napis nad samym chodnikiem)
- Chocby piwo bylo z gowna nic mu w smaku nie dorowna
- If you want to be a sexy you must drink a lot of Pepsi
- Dziewczyny!!! Dawajcie skinom... po mordach.
- Czy jest zima, czy jest lato - kazdy skin ma depilator!
- Dobry skin to martwy skin....
- Ida skini, ida w glanach i rysuja cos po scianach.
- Caly ryj skina oblega slina.
- Skini w grupie, rowni kupie.
- Kocham Klossa - Bruner
- Z wodka nie wygrasz, ty ja w morde a ona cie na ziemie.
- Kto na Motor mowi chuje, ten swa krwia chodnik maluje.
- Bog wybacza, Motor nigdy.
- Kupiem musk - Lech W.
- Powial wietrzyk lisci kupe, zginal skin i chuj mu w dupe.
- Zadna praca nie hanbi, ale kazda meczy.
- Jestem skinheadem wiec mysle --- zniknal
- Prognoza pogody: bedzie lalo albo wialo.
- Dziewczyny dawajcie skinom, ale po ich faszystowskich mordach.
- Kupie kradziony radioodtwarzacz - tel.997.
- Skini do jaskini!
- Prawdziwy turysta z mydla nie korzysta.
- Tylko w dzemie sila drzemie.
- Wypuscic baki z dupy !
- Autobus to brzmi dumnie.
- Chcesz miec cnote jak marzenie, zamocz cipke w butaprenie
zaden chujek pierdolony, nie przebije takiej blony.
- Najpierw kolacja, potem kopulacja.
- Czeste mycie skraca zycie, skora sie sciera i czlowiek umiera.
- Perla chmielowa to nasza krolowa.
- Polska Alkoholska.
- Autowidol to moj idol.
- Lubiee skina... bic.
- U kobiety nie sa wazne nogi, tylko serce ktore bije miedzy nimi.
- Kazdy lamer po kolacji wali konia w ubikacji.
- Konczy mi sie spray...
- I love kaszanka & watrobianka
- Kto pije - ten ma surowce wtorne.
- Czlowiek nie kaktus - pic musi.
- Nawet papier toaletowy wie, ze aby zyc trzeba sie rozwijac.
- Nie pomoga doktoraty kiedy czlowiek chamowaty.
- Rower Power.
- Zajac Poziomka szuka przyjaciol.
- Pluj tu z calej mocy, ze wszystkich sil swoich.
- Chcesz miei dzieci silne, zdrowe - kup im wino owocowe.
- Lepiej miei stosunek z trupem niz lodziare pieprzyc w dupe.
- Ala ma kota. Kot ma AIDS.
- Sprzedam zestaw nozy do zabijania czasu.
- Zamienie poloneza na walca.
- Lubie psy, ale za dlugo sie gotuja.
- Nie wychodz z siebie - mozesz nie wrocic.
- Nie trac glowy - gilotyna
- Ziemniaki pozdrawiaja buraki.
- Prawo Ohma - nie chodz z jedna tylko z dwoma.
- Kupie buta dla mamuta.
- Pol prawdy to cale klamstwo.
- W marcu jak w komorze gazowej.
- Na nic skrzydla, kiedy ptasi mozdzek.
- Zbrodnia to nieslychana - pies mi naszczal na glana.
- Najwiecej witaminy maja czyste dziewczyny.
- Qpa = 100-lec (rozwiniecie: Qba = po-lec)
- Od gruszki wole jedrne cycuszki.
- Piwo jest bogiem, a sex nalogiem.
- Stalin tez mowil o Europie bez granic.
- Na pochyle drzewo i Salomon nie naleje.
- Wyzej nie moglem. (napisano na wysokosci pietra)
- Jak fajnie ze jutro koniec swiata.
- Pszczolka Maja zwalczy faszyzm.
- Wyszlam za maz - zaraz wracam.
- Nauka nie wodka, nie musi isc do glowy.
- Bylem tu - UFO.
- Zamienie syna z ZOMO na corke, moze byc kurwa.
- Wszyscy chca isc do nieba, ale nikt nie chce umierac.
- Tylko swieczki marki Polo, wchodza latwo i nie bola.
- Palenie albo picie - wybor nalezy do ciebie.
- Czas nie chuj - nie stanie.
- MPO - Mlodziez Po Ogolniaku.
- Wszystkie drogi prowadza przed siebie.
- Popieramy glodujacych w Etiopii.
- Proscie, a bedziecie prosci.
- Zycie jest za ciezkie, aby przykladac do niego wage.
- Poszerzaj swoje horyzonty - wyburz dom z naprzeciwka.
- Milosc jest jak sraczka - przychodzi znienacka.
- Komunizm - Tak! W Polsce - Nie!
- Zycie nie konczy sie na szkole, tylko na cmentarzu.
- Miej serce i patrz w telewizor.
- Najlepszy na swiecie - skin w galarecie.
- Skiny na rowniny, punki do szklanki.
- Po co to czytasz ?
- Czas to pieniadz, pieniadz to piwo, wiec wypijmy to piwo, bo szkoda czasu.
- Piwo to moje paliwo.
- Nie kradnij - wladza nie znosi konkurencji.
- Swiat jest piekny - tylko ludzie sa do dupy.
- Tylko kanibal nie gardzi czlowiekiem.
- PKO - Pocos Kurwa Oszczedzal
- Pomoz zlodziejowi - okradnij sie sam.
- Pracujac dla kraju, pracujesz dla kraju.
- Nie bierz zycia na serio - i tak nie wyjdziesz z niego zywy.
- Dobry Jezu, a nasz Panie, napraw moja pralke Franie.
- Mysmy tu byli i flaszke wypili.
- Ktop pod kim dolki kopie, ten jest grabarzem.
- 1939 - poczatek tourne Hitlera po Europie.
- Badz soba wybierz piwo!
- Buty z blachy, brzuch wypiety, idzie Depesz pierdolniety.
- Jestem czystej krwi mulatem.
- Kocham smierc, bo tylko ona na mnie czeka.
- Moja tesciowa ma zawsze mokro - codziennie podlewam jej grob.
- Mniej przemocy wiecej gwaltu.
- Najlepsza dla glana jest pasta z dyskomana.
- Nauka jest jak kurwa - Ciagle lezy, a ja ja pierdole.
- Nic mi tak w zyciu nie wyszlo jak wlosy.
- Idzie ulica skin szczerbaty, pewnie od punkow dostal tegie baty.
- Pierdol Barbi, az sie zgarbi - Ken
- Uwolnic mrozone truskawki.
- Aby Polska w sile rosla trza nam wodza a nie... osla
- Nie jedz na czczo!
- Polska dla pijakow!
- Kazdy ma prawo do orgazmu!
- Niech zyje nowy zloty!
- Amiga rulez
- Barbie to kurwa. Sindi
- Batman na prezydenta
- Badz biseksualista, w ten sposob podwajasz swoje szanse
- Badz soba - pierdol pepsi
- Bendem prezydentem
- Bylem tu. Tony Halik
- Bylo szaro, jest kolorowo
- Co masz zrobic dzisiaj, zrob pojutrze. Bedziesz mial dwa dni wolnego
- Dopadnie was ta Ameryka
- Idz na studia, bedziesz wyksztalconym bezrobotnym
- Malzenstwo jest jak loteria, ale trudniej zrezygnowac z wygranej
- Nie wal konia, tylko sraj. To jest kibel, a nie raj
- Jesli jeszcze nie zwariowales, to znaczy, ze jestes niedoinformowany
- Jesli nie masz po co zyc, zyj na zlosc innym
- Jezus umarl, ale kilkaset tysiecy facetow pilnuje interesu
- Kazde zboczenie jest oryginalnoscia
- Kill atari
- Komuno wroc
- Kobieta - chujowy dodatek do pizdy
- Lepiej z chuja zrobic skreta niz z ****** prezydenta
- Mlodziez w stanie nietrzezwym moze spowodowac potomstwo
- Mysle, wiec jestem
- Najlepsza panienka to wlasna reka
- Palenie skraca papierosa
- Pijany zyje dwa razy krocej, ale widzi dwa razy wiecej
- Rambo, pomoz policji
- Sen wzmacnia, wodka usypia. Wniosek: wodka wzmacnia
- Tylko w trumnie bedziesz wygladal jak zywy
- Welcome to bronx
- Wiecej sexu i wolnosci, ale bez solidarnosci
- Wolna mysl jest wieksza od Boga
- Wprowadzic stan koscielny i godzine elektryczna
- Wszystko jest do dupy, tylko pasta jest do zebow
- Zwalczaj przeludnienie. Zastrzel bociana
- 1,2,3 - proba sprayu!
- 997 - telefon zaufania.
- A ja chce marihuany!
- Bicie konia wzmacnia krew, czlowiek czuje sie jak lew.
- Czekam na autobus. Zawiadomcie rodzine
- Dom chlopa
- Dyskomani pojebani.
- Gdy zycie ci zbrzydlo, i stalo sie pieklem, wloz glowe do klopa, i jebnij sie deklem
- If you want to fuck for funny, fuck yourself and save the money.
- Kazdy ma takiego jabola, na jakiego sobie zasluzyl
- Kto nie ma spraju, nie idzie do raju
- Kto ma spraj, ten ma wladze
- LSD - i tylko 2 kalorie!
- Przylaczyc Rwande do Polski!
- Sikajac z wiatrem idziesz na latwizne.
- Sosnowiec zada dostepu do morza!
- Strazacy to pedaly.
- Szkola to nie budka z piwem, nie musisz tam chodzic codziennie
- Szkola oczy !!!
- Spij spokojnie - ZOMO juz nie czuwa.
- Tu rzadzi Adam B.
- Twoj zoladek grobem zwierzat
- Tylko gnidy nosza pyramidy
- Wpierdalacie kupe sfermentowanego gowna!!!!!!!
- Yabols O.K.
- Zabrania sie pisac po murach. (to bylo na nowo pomalowanej scianie)
- Zabrania sie zabraniac.
- Ziemia jest plaska
- Zadamy jedenastego pietra!
- Tanie wino jest dobre, bo jest dobre i tanie.
- Pije by pasc, padam by wstac, wstaje by pic, pije by zyc.
- Zycie jest jak kurwa, bo ciagle sie pierdoli.
- Dykta rzondzi!
- Jestem gupi, mam pierdolca, w uhu kolczyk, w dopie stolca.
- Pij Piwo qfLOVE Pi(ja)q
- Lepiej chujem mieszac ciasto niz ze skinem wyjsc na miasto!
- Nazi won.
- Nazi suxx!
- ...99 zmiana reki
- Szkola oczy i wyhowoje!
- Precz z kobietami, niech zyje obrobka reczna.
- Kiedy dyrek drzwiami buja, wyrzuc kiepa, chwyc za chuja.
- Nie pij wodki nie pij wina, kup karabin, zajeb skina.
- Tu bylem. Luj Robert.
- Kubek wodki, albo dwa, by nauka lepiej szla.
- Klasztor Szaolin (napis na murze mojej szkoly)
- My tu byli i lali.
- W trumnie z Baltony wygladasz jak zywy.
- Zyj krotko, umrzyj mlodo, bedziesz pieknym trupem.
- Komu w droge temu szklo w noge.
- Dziewice na szubienice.
- Kopernik wstrzymaj ziemie, ja wysiadam.
- Lepiej miec stosunek z jezem, niz 2 lata byc zolnierzem.
- Ludzie myslcie, to nie boli.
- Boze prowac. (napis na kierownicy w autobusie)
- Laski to huje.
- Sex shop. (napis na murze cmentarnym)
- Zebrak to kandydat na zlodzieja.
- Szkola to wybryk natury.
- Robcie dzieci zamiast smiecic.
- Lepiej z pizdy nie wychodzic, niz Depeszem sie urodzic.
- Zadna dziewczyna nie da ci tego, co dac ci moga klocki Lego.
- Legia Lodz.
- Hej ulani, konie w dlon.
- Bendem pic zywiec az sie Okocim.
- Lutek kupil se slonia.
- Muzyka przeszkadza w nauce - zrezygnuj z nauki.
- Elvis zyje.
- Marek ciota.
- Tu mieszkaja pedaly.
- Likwidacja psow - glodowka dla Zwierza. (Zwierz to wloczega z mojej miejscowosci)
- Wojo maly...
- Slawek, nie daj sie!
- Ksieza nie wtracajcie sie do polityki!
- Alice Cooper (napisy na kosciele)
- Polityka nie dla ksiezy
- Rambo to pipa.
- Rambo pomoz milicji.
- Kocham orgazm.
- Jestem w ciazy, zaraz wracam.
- Nie ufaj rodzicom - zrob sie sam. Adam Slodowy.
- Napis cwiczebny.
- Tu wolno walic konia.
- Swiat jest piekny - powiedzial prosiaczek i rzucil sie w przepasc.
- Wyroslem juz z pisania po murach.
- Tylko szmata bije brata.
- Smierc to zdrowie.
- Podmywajcie sie dziewczyny, bo nie znacie dnia, ani godziny.
- Witajcie w miescie tanich cudow i cieplych numerkow.
- Wspolnymi silami Koszalin zaoramy.
- Co sie tak qurwa patrzysz?! Nas tu nie ma...
- Hitler do gazu!
- Pierwsza krajowa wojna spray\'owa.
- Juz nie wiem co pisac, a mam jeszcze spraj.
- Analfabeci muszom umzec.
- Zadna kurwa zadna dziwka nie obrobi mi prawdziwka.
- Dyskomana traktuj z glana.
- Napisy na murach klamia.
- Tylko chuje pisza po murach.
- :-( + Piv0 = :-)
- You\'ll be free (napis na murze wieziennym)
- Zadna glupia Coca-Cola nie zastapi nam jabola.
- Najlepsza baba to wlasna graba.
- Ksieza na ksiezyc.
- Pacieza i wodki nigdy nie odmawiam.
- Gdzie kucharek szesc... tam jest co poklepac.
- Qqryq !
- Polska dla Polakow... ziemia dla ziemniakow... a dupy dla nas.
- Kazda kurwa ponizej pasa ma pokrowiec na kutasa.
- Dziewczyny zdejmijcie sleepy przeglad pipy.
- Kocham policje... (za jakis czas): pedal.
- LKS king... kong !
- Zabic skina bo przegina.
- Chcesz byc caly, chcesz byc zdrowy, szanuj Lodzki Klub Sportowy.
- Zycie jest jak papier toaletowy: szare, dlugie i do dupy.
- Funzine ( na bialej scianie )
- Norby wysiadaj (na przystanku czarnym sprajem)
- Fuck is good... fuck is funy... everybody fuck for money !
- Kto nie ma Markera ten kopy zbiera.
- Chuj do gory - maluj mury.
- Sex shop dzymaly.
- Zadna kurwa, zadna dziwka nie zastapi kufla piwka.
- Faceci sa jak kible: albo zasrani, albo zajeci.
- Skalp skina najlepszym beretem.
- Przechodniu, beknij sobie
- Chcesz miec zeby bursztynowe pij jabole owocowe.
- Pizda jest mokra i nie rdzewieje.
- Aborcjuj katolicki terror.
- Wodka lepsza od chleba, bo gryzc nie trzeba.
- Ziemia jest okragla, a ludzie pierdola sie po katach.
- Zolnierz celujacym celem.
- Telewizja to trumna mozgow.
- Najwiecej oszczedza kto unika ksiedza.
- Swedzi cie dupa, lec do biskupa.
- Kto se z rana piwko machnie temu z ryja ladnie pachnie.
- Chuj nie granat buzi nie rozerwie.
- Nie ma limitu dla mego odbytu.
- Jak sobie poscielesz to... mnie zawolaj.
- Nie mam nic przeciwko ruchom kobiet, byle by byly rytmiczne.
- Szczesc w barze.
- Wole plemnika od owsika.
- Ala ma hiva.
- Zakonnica - ksiadz samica.
- Pili - wiec jestem.
- Wycie to liryka psa.
- Nie glodz wojka.
- 3 maj sie,
- Lajke pomscimy.
- Jaja skina sa lyse.
- Dziewczyny - wy chuje.
- Koszary na browary.
- Mam kota na punkcie Ali.
- Dzisiaj obudzilem sie martwy.
- Wino z siara nasza wiara.
- Siara, szpara i gitara.
- Wtedy nie uwazalas co robisz, teraz rob co uwazasz.
- Lewa noga, boj sie Boga.
- Krety przejrzyjcie.
- Maluj mury choju bory.
- Czlowiek nie wielblad, pic musi.
- Beee... lweder.
- Szczaj kolorowo.
- Kto rano wstaje ten... daleko sika.
- Dupta co chceta
- Cnota jest jak zapalka - sluzy tylko raz
- Czlowiek rodzi sie madry - potem idzie do szkoly
- Najgorsze z upokorzen gdy nawala korzen
- W ciemnosci cialo traci na opornosci
- Gdyby Bog nie wymyslil orgazmu zajebalibysmy sie na smierc
- Mam 16 lat, w dupie caly swiat
- Cialo rzucone na loze traci na oporze
- Odpisz cnote na straty gdy wejdziesz do mej chaty
- Pierdol zyczliwie, zawsze w prezerwatywie
- Jem tylko kurwiszony
- Czy wiesz czym sie rozni sperma od budyniu? Sprobuj budyniu
- Z ksiedzem bez grzechu z lekarzem zdrowo
- Aborcja tak - twoj plod moze byc ksiedzem
- Ojcze swiety odpusc ksiezom pedalom
- Jezus przyjdzie w glanach
- Nie ide do nieba - mam lek wysokosci
- Bog tez zaczynal od zera
- Maryjo pragne cie. Duch swiety
- Sprzedam biblie z autografem
- Bede ksiedzem jak moj ojciec
- Ludzie na boga po co wam koscioly?
- Moj bog pije piwo
- Ziemia jest pieklem innej planety
- Mietka zbila katechetka za stwierdzony brak napletka
- Liczy sie tylko liczydlo
- Sznurowadla prowadza do rozwiazania
- Nie licz na ojca - zrob sie sam
- Po co wam wolnosc? Macie TV
- Bulesa z balceronem
- Prochy bierzesz - w proch sie obrucisz
- Dawka wieksza niz zycie
- Tylko mury mowia prawde
- Two beer or not two beer - Seks Beer
- Pizda tak - armia fuck
- Kreml pomidorowy
- Onanizm wzmacnia organizm
- Szukamy zarowek i wzmacniacza - Cicho Ciemni
- Lyk Coli cie zadowoli
- Nie ma tego dobrego, co by na zle nie wyszlo.
- Zycie to przewlekla choroba rozprzestrzeniajaca sie metoda stosunkow sexualnych, a konczaca sie smiercia.
- Diabel stworzyl Armie, a Bog Dezertera.
- Chodzenie po bagnach wciaga.
- Gdzie jest Bog? Czego chce? Czy mnie kocha? NIE!
- Ktora wiara da mi rozgrzeszenie? Ktory Bog najtaniej sprzeda mi zbawienie?
- Dzieci to kupa szczescia, z przewaga kupy.
- Malzenstwo - dozywocie za milosc.
- Mamy prawo do szcescia, ale nie mamy szczescia do prawa.
- Olevaj system.
- Okocim sie Zywcem.
- Kocham szkole, a co kocham, to pierdole.
- Chuj w dupe temu co sprzyja dzielnicowemu.
- Zawsze i wszedzie Policja jebana bedzie.
- Za ten dysk, chuj Ci w pysk.
- Saddam Glemp.
- Kto rano wstaje ten sie gowno wyspi.
- Lize pizdy - Chudy - napis na jednym z blokow mojego osiedla.
- Public Enemy.no.1.
- Osiedle Poludnie wita brygade antyterorystyczna - napis na sklepie nocnym - na moim osiedlu.
- Edyta Kowalska to Kurwa.
- Kowalska bierze za darmo do bani.
- Ence-pence huj Ci w rece.
- Trzy kolory - niebieski (napis kolo komisariatu)
- My ze spalonych wsi - chlopi bezdomni.
- Zabic skina skorwysyna.
- Chcesz mniec cnote na zyczenie zrob se kapiel w budaprenie.
- Bara bara swedzi mnie fujara.
- Daun Power.
- Strajk analny.
- MO-gestapo
- 4 do 0 i Malbork zegna frajera.
- Sok from krok.
- Adin, dwa, tri, cityry, piat, nacinajem techno grac - 2 Unlimited
- Metalowcy to jechowcy.
- Urban zaklaskaj uszami.
- NSDAP.
- Nazi come back.
- Klej + worek = film.
- Dzielnicowy to kurwa meska - Terminator.
- 3mac E2rda!
- Ide na ksiedza, tak jak moj ojciec.
- Pomoz POLICJI - pobij sie sam.
- DOZYLKI \'95 - swieto narkomanow.
- Zycie grozi smiercia.
- No Papieros!
- Nie wolno Smoking!
- Barbie to kurwa. Cindy.
- Uwolnic Piwo z puszek.
- X-MAN!
- Heroina to twuj wrog wiec lej ja w kanal.
- Oko za oko! Zab za zab! Dupa za pieniadze?
- Coca-Cola bez wodki ci nie wchodzi nie?!?
- Pomozecie? Pomozemy - powiedzieli robotnicy i poszli spac!
- Mars dla Marsjan! Ziemia dla Ziemian! Ksiezyc dla Ksiezy!
- Boze zatrzymaj ziemie, Ja wysiadam!
- Modlmy sie za dzieci, ktore wsiakly w przescieradla!
- Pierdolic wszystko co z betonu, za wyjatkiem tych desek.
- Posadzic prezydenta na tronie elektrycznym !
- Ruskie czolgi do Wolgi!
- Rosjanie Nie - Rosjanki Tak !
- Wpowadzic stan koscielny i godzine elektryczna.
- Dopadnie was ta Ameryka.
- Jedz ostroznie. Ja poczekam. Bog.
- Czytales Biblie? Dopisek: Nie, poczekam jak sfilmuja.
- Jezus kocha Cie. Dopisek: Ma poczucie humoru.
- W piatek koniec swiata. Dopisek: Nie szkodzi, nie mam planow na weekend.
- TAK dla elektrowni atomowych ! Dopisek: Zobaczysz jakie bedziesz mial smieszne dzieci.
- Jesli za dluga - obetnij koniec. (Na automacie sprzedajacym prezerwatywy)
- Gornicy do kopaln / rolnicy do plugow / pasta do zebow
- Wole chujem orac pole niz sie uczyc w takiej szkole
- Wole chujem walic mury niz uczeszczac do tej dziury
- Lepiej chuja wsadzic w ciasto niz z dziewica wyjsc na miasto.
- Z prochu powstales... to wstan i sie otrzep
- Onanizm niszczy twoj organizm.
- Coca coli lyczek maly wzmocni miesien twojej paly.
- Zaskocz przeciwnika ucieczka.
- Serek z kombinerek, kombinerki z bombonierki.
- Piwo z rana jak smietana
- Nie sraj ogniem.
- Boze zatrzymaj swiat, ja wysiadam.
- Renia Grabowska.
- Wszystko jest do dupy tylko pasta jest do zebow.
- Wszystko jest gownem oprocz moczu.
- To on ten sk-----yn naszczal Ci do buta!
- Jedzmy gowno 300 miliardow much nie moze sie mylic!
- Komu w droge temu trampka zajebali.
- Kto pod kim dolki kopie ten ma brudna lopate.
- Kto rano wstaje ten leje jak zebra.
- Kto rano wstaje ten Panasonic.
- Gdzie Chlop udezy tam baba lezy.
- Pizda jest jak rewolucja - krwawa i nienasycona.
- Gdy widze kota kolo plota, zawsze mu paszcze butem rozplaszcze.
- Gdy cie rano pipsko boli, To se strzel butelke koli.
- Mamo! Kup mi skina
- Armia radziecka z toba od dziecka
- Koziolek Matolek walczy!
- Zabilem terminatora. Donald Duck
- Uwaga! Nisko latajace anioly (napis na kosciele)
- Nic tak zebow nie wybiela, jak mineta co niedziela.
- Matko Boska! Poczelas bez grzechu - pozwol grzeszyc bez poczecia
- Nie krepuj sie. Szkoda sznurka.
- Zycie to choroba przenoszona droga plciowa.
- Zycie jest jak jajo. Trzeba je zniesc.
- W nastepnym wcieleniu bede soba.
- Nawet kurwa nie da ci tego co moga dac ci klocki LEGO.
- Pizda nie traktor, a ciagnie.
- Reka nie granat, chuja ci nie urwie.
- Najlepsza dziewica to wlasna prawica.
- Jak to mawial Sw.Lukasz - reka chuja nie oszukasz.
- Walenie gruchy wzmacnia paluchy.
- Chcesz miec zeby jak krysztaly - pij codziennie soczek z paly.
- Uczyc sie - Lenin. Lenic sie - uczen.
- Kaplana z glana.
- Chcesz miec dzieci jak brylanty - stosuj polskie srodki anty.
- Smierc samobojcom.
- Dziewiczosc lasow swiadczy o impotencji wiatru.
- Diabel nie spi z byle kim.
- W tym kraju trzyma mnie tylko grawitacja.
- Zima wasza, wiosna nasza, a lato muminkow.
- Tramwajem sie nie ogolisz.
- Chocbys strzasal dwa tygodnie i tak kropla spadnie w spodnie.
- Gdy ktos ma w zyciu pecha i zmartwien kupe, moze zlamac reke podcierajac dupe.
- Gdy jest ci strasznie smutno i nudno ci troszeczke, wsadz granat miedzy nogi i wyrzuc zawleczke.
- A ja wole jabole niz coca-cole
- Nie kcem ale muszem - idem na mszem.
- Wyksztalcenie nie piwo - nie musi byc pelne
- Cnota jak zapalka - sluzy tylko raz
- Nie pij gdy prowadzisz. Dopisek: Za duzo sie rozlewa
- Kazdy Polak oczywista - dba by w domu byla czysta
- Zrecznosc malpy, sile slonia daje ranne bicie konia.
- Aborcja ? Po co ? Jestem pedalem.
- Nie dostaniesz ani kropelki!!!! Podpis: ANIA KROPELKA.
- Rolniku ! Wal konia w ciagniku !
- Kto rano wstaje ten leje jak z cebra.
- Piwa i pacierza nie odmawiam
- Sraj tak, aby kazde gowno wprawialo cie w zachwyt...
- Depeche na poczte !
- Zycie nie chuj, zawsze jest twarde.
- Gosposia na gwalt potrzebna.
- Zycie jest jak koszulka dziecka: krotkie i zasrane.
- Chcesz miec wytrysk dwumetrowy - pij jogurcik owocowy.
- Milosc to glupie uczucie, zaczyna sie na ustach konczy na dupie.
- Dziewczyny dawajcie na kreche.
- Cukierki sa slodkie, ale sex nie popsuje ci zebow.
- I tak mi nie dogadasz bo mi z chuja lakier zjadasz.
- Lepiej chujem mieszac ciasto, niz z lodziarzem wyjsc na miasto.
- Lepiej z pizdy nie wychodzic niz lodziarzem sie urodzic.
- Lepsza fifa trawy niz rano dwie kawy.
- Lepiej chujem kopac doly niz codziennie isc do szkoly.
- Jak milo i przyjemnie, pierdolic sie wzajemnie.
Gdy sperma w dupie chlupie, i slychac klekot jaj.
- Przykazanie 7B - \"Nie kradnij czasu\"
- Sztuka jest jak gowno - najpierw trzeba je poczuc.
- Badz sadysta - bij sie w piersi.
- Tik-Tak walczy.
- Latajace talerze - przyszloscia stolowek.
- Umarli zyja krocej.
- Nie placz kiedy odjade - tramwaj.
- Nie ma seksu bez pumeksu.
- Nawet rozwolnienie daje natchnienie.
- Tam gdzie konczy sie logika - zaczyna sie wojsko.
- Impotencja gwarancja unikniecia grzechu.
- Wszystko jest do dupy, tylko pasta do zebow.
- Jedz mniej - bramy raju sa waskie.
- Zyrafa najwyzsza forma zycia.
- Kuron do zupy - Lechu do technikum.
- Szkola - naszym wspolnym wiezieniem.
- Zabrania sie zabraniac
- Zyj szybko, kochaj mocno, umieraj mlodo.
- Nie mecz owsikow.
- Ziemia jest plaska - Mikolaj Kopernik
- Slonce swieci, ptaszek spiewa - a mnie w szkole krew zalewa.
- 1 noc + 9 miesiecy = jeden Polak wiecej.
- Nie ma balu bez metalu.
- Nie umre, bo nie mam czasu.
- Chodzenie po bagnach wciaga.
- Uwolnic ryby z puszek.
- Nasze pokolenie juz wybralo: Autovidol.
- Tato nie pij - zostaw dla syna.
- Palenie albo zdrowie - wyrob nalezy do ciebie.
- Po odejsciu do oltarza reklamacji nie uznajemy.
- Polski punk nie przezyje, poki pryty nie wypije.
- Chocby cie smazono w smole, nie mow co sie dzieje w szkole.
- Sikajac z wiatrem idziesz na latwizne.
- Szkola - imperium zla!.
- Nie pal papierosow - pal licho.
- Alkohol to twoj wrog - wiec lej go w morde.
- Swiecac przykladem poprawiasz bilans energetyczny kraju.
- If you want to be my friend, take my penis in your hand
- If you want to have a brother, put your father on your mother
- Picie to zycie - robota to glupota.
- Szkola jest jak kibel, chodzisz bo musisz.
- Prawda jest jak dupa, kazdy ma swoja.
- Life is brutal and full of zasadzkas and sometimes kopas w dupas.
- Nic tak nie cieszy jak seria z pepeszy.
- Gdzie dwoch sie bije, tam korzysta dentysta.
- Pepieros to twoj najwiekszy wrog, wiec go spal.
- Przepraszam, ze sie urodzilem. Wiecej sie to nie powtorzy.
- Kobieta bez mezczyzny jest jak ryba bez roweru.
- Trawa wydeptana, dupa rozepchana, chuj wisi jak szmata - koniec lata.
- Brudna szyja, lysa glowa, chodz tu skinie dam ci loda.
- Ziemia dla ziemian
- Brudna dupa, brudna szyja, chodz tu kurwo dam ci w ryja.
- :( + Beer = :)
- Parzystosc jest domena spodni.
- Pije, wiec jestem.
- To beer or not to beer.
- Milosc jest jak zmija - meczy, dusi, zabija
- Siala baba mak, i dostala 10 lat.
- Rusz glowa - zatkaj dziure ozonowa.
- Kochaj i szalej, nie mysl co dalej.
- Ludzie nie gryzcie sie. Szkoda zebow.
- Motor Loboozers.
- Zadamy nowej drogi do Indii.
- Wychodzac z siebie, nie trzaskaj drzwiami.
- Nie podgryzaj blizniego w dzien bezmiesny.
- Precz z preczem.
- Zyc jest niezdrowo, kto zyje ten umiera.
- Brzechwa klamie!
- Sprayem albo nie sprayem, oto jest pytanie.
- Zabrania sie zabraniac
- Wstan Stalinie, Rosja ginie.
- Janosik jest wsrod nas.
- Polska wasza, bieda nasza.
- Nie jestem wiesniakiem, wiec nic nie napisze na tej scianie.
- I ty mozesz zostac Rumunem.
- Co by tu napisac ?
- Idzie skin przez miasto, czapke w reku niesie, jak mu przypierdole to sie nie podniesie.
- Chcesz byc zywym faszysta, nie wchodz w droge anarchistom.
- Nie bedzie skinhead plul nam w twarz, wyzywal nas od brudasow, dostanie w ryja raz czy dwa, juz dosyc tych kutasow.
- Caly nasz huliganski trud, tobie kochana ojczyzno.
- One Kozie death.
- Nie odkladaj do jutra, tego co mozesz wypic dzis.
- Stop dla podwyzek cen sprayu!
- Cnota jest jak zapalka, sluzy tylko raz.
- Sie ma, albo sie nie ma.
- Buty chodza jak zegarek.
- Wole byc lysy niz nie miec wlosow.
- Kazdy kij ma dwa konce, ale proca ma trzy.
- Z powodu kwasnych deszczy, wyrosly mi ogorki kiszone.
- Papieros to smoczek dla doroslych.
- Poszukuje babci - urwala sie z lancucha.
- Jola, zdejmuj gacie, bo kontrola.
- Szczyj kolorowo.
- Sprayowcy wszystkich krajow - laczcie sie.
- Najmilsza chwila poranka, jebnac skina z kolanka.
- A na drzewach zamiast lisci beda wisiec anarchisci.
- Palisz HB, Pijesz EB, Wkladasz OB, Jestes OK.
- Nauka to przyjemnosc, ale ja nie mam czasu na przyjemnosci.
- Matura to bzdura.
- Nie zabijaj skina, bo on tez chce zyc, bo jak go zabijesz, kogo bedziesz bic ?
- Nie zabijaj skina, bo on tez chce zyc, bo nie bedzie mial kto punkow bic.
- Jeszcze Polska nie skinela, punki my zyjemy.
- Gdzie kucharek szesc, tam cyckow dwanascie                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-04-09 (Śro), 22:20
Xtd =] :shock:  :shock:  :shock: . Kiedy ja to przeczytam???                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Tomi Li Drzons w 2003-04-09 (Śro), 22:28
- Dlaczego chirurg operuje w masce?
- Żeby nie oblizywał noża!


Olhado256 --] Będzie co czytać na dłuuuuugie zimowe wieczory...                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Gosso King w 2003-04-10 (Czw), 19:21
Graffiti:

\"Chciałem dobrze\" - Adolf Hitler                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2003-04-18 (Pią), 09:45
Propozycja pytania na referendum akcesyjne:

\"Czy nie negujesz faktu swojego sprzeciwu wobec potwierdzenia braku poparcia dla wycofania inicjatywy zaprzeczenia przez Prezydenta RP zrezygnowania z odmowy ratyfikacji ukladu akcesyjnego z UE?\"                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2003-04-18 (Pią), 18:52
Cytuj

- Don Pedro Makutas Posampas.


Wypraszam sobie.                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-04-19 (Sob), 12:15
Pewnie - Posampas to nic wielkiego. Pokolana to dopiero coś... (tylko niepraktyczne :wink: ).                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2003-04-19 (Sob), 16:14
Cytuj
Cytuj

- Don Pedro Makutas Posampas.


Wypraszam sobie.


Sorki chłopie! Kopiowałem jak leci nie patrząc. Swoją drogą ja bym się na twoim miejscu cieszył :wink:                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2003-04-22 (Wto), 12:58
Dobra, a teraz będę straszny i opowiem Wam dowcip:

Orkiestra górnicza na Śląsku ma próbę. Dyrygent do reszty: - Trumpeten fertig?
Reszta: - Ja, fertig!
- Drumen fertig?
- Ja, fertig!
- No to gromy: Eins, zwei, drei... \"Boże coś Polskę...\" :D                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-04-22 (Wto), 14:00
Chore.

Pukanie do drzwi.
-Kto tam?
-partyzanty
-a ilu was tam?
-funfundzwanzig                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2003-04-24 (Czw), 10:46
Bill Gates umiera w wypadku samochodowym. Znajduje się w czyśćcu, zostaje powitany przez świętego Piotra słowami:

\"No, no, Bill. Mam z tobą problem, nie wiem gdzie cię wysłać do Piekła czy do Nieba. Pomogłeś przecież społeczeństwu umieszczając komputer osobisty w każdym domu, ale stworzyłeś także ten ochydny Windows 95. Zrobię coś, czego jeszce nigdy nie zrobiłem. Pozwolę ci zadecydować, gdzie chcesz pójść.

Bill odpowiada:

\"Hmm, a jaka jest różnica między Piekłem a Niebem?\"

Św. Piotr mówi:

\"Pozwolę ci odwiedzić oba miejsca, jeśli to pomoże ci podjąć decyzję\".

\"Dobrze, ale gdzie mam pójść najpierw?\" - pyta Bill.

\"Zostawię to tobie\" - powiedział Piotr.

\"A więc najpierw spróbujmy Piekło...\"

Więc Bill poszedł do Piekła. Była tam piękna, czysta, piaszczysta plaża z czystą wodą i mnóstwem dziewcząt biegających w bikini, zabawiających się w wodzie i śmiejących się. Słońce świeciło a temperatura była tylko o 4 stopnie wyższa od idealnej. Bill był bardzo zadowolony.

\"To jest świetne!\" - powiedział św. Piotrowi - \"Jeśli to jest piekło to NAPRAWDĘ chcę zobaczyć Niebo!\"

\"Dobrze.\" powiedział św. Piotr i poszli.

Niebo było wysoko nad chmurami, z latającymi aniołkami, grającymi na harfach i śpiewającymi. Było miło, ale nie tak jak w Piekle. Bill pomyślał chwilę i podjął decyzję.

\"Hmmmm. Chyba wolę Piekło,\" powiedział do św. Piotra.

\"Dobrze\" - odpowiedział św. Piotr - \"Jak sobie życzysz.\"

Więc Bill Gates poszedł do Piekła. Dwa tysiąclecia później św. Piotr postanowił sprawdzić jak stary bilioner miewa się w piekle. Kiedy tam dotarł odnalazł Billa przykutego do ściany, krzycącego z bólu między płomieniami w ciemnej jaskini władanej przez demony.

\"Jak leci?\" - zapytał Billa.

\"To jest okropne! To nie to piekło, które odwiedziłem dwa tygodnie temu! Nie mogę w to uwierzyć! Co się stało z tym drugim miejscem, z pięknymi plażami i dziewczętami bawiącymi się w wodzie??????\" - odpowiedział Bill, a jego głos przepełniało rozczarowanie i agonia

\"To było demo\" - odpowiedział św. Piotr.
--------------------------------------------------------------------------------

Bill Clinton, Bill Gates i Al Gore (przywódca \"zielonych\" - przyp. red.) giną w wypadku lotniczym. Zjawiają się w Niebie przed obliczem Boskim. Bóg pyta Gore\'a w co wierzy ten odpowiada:

\"Wierzę w to, że silnik spalinowy jest całym złem na Ziemi i że gdyby użyto jeszcze trochę freonu nasz świat zostałby zniszczony\".

Bóg odpowiada:

\"Dobrze, choć i siądź po mej lewicy.\"

Potem Bóg pyta Clintona w co on wierzy.

\"No, więc\", mówi Clinton, \"wierzę we władzę ludu. Myśle, że ludzie powinni móc dokonywać własnych wyborów i nikt nie powinien mówić drugiemu człowiekowi co ma robić.\"

Bóg odpowiada:

\"Choć i usiądź po mej prawicy.\"

Następnie Bóg pyta \"Billu Gatesie, w co ty wierzysz?\"

\"Wierzę\", mówi Gates, \"że siedzisz na moim miejscu!\"


--------------------------------------------------------------------------------

Pewnego dnia Bóg podziwiał dzieło stworzenia i doszedł do wniosku, że dalsza egzystencja ludzka nie ma sensu. Wezwał więc trzech najpotężniejszych ludzi świata: Billa Clintona, Borysa Jelcyna i Billa Gatesa do siebie by oznajmić im te nowiny. Powiedział im, że Jego eksperymenty z człowiekim się nie udały i kazał im poinformować swoich poddanych o tym, że za trzy dni skończy się świat.

Borys Jelcyn przemówił w rosyjskiej Dumie: \"Towarzysze, mam złe wieści i jeszcze gorsze. Po pierwsze, istnieje Bóg. Po drugie, wszystko o co walczyliśmy od czasów rewolucji zostanie zniszczone za trzy dni.\"

Bill Clinton w swoim wystąpieniu telewizyjnym powiedział: \"Mam dobre i złe wieści. Te pierwsze to takie, że instnieje Bóg. Te druge mówią, że wszystko o co walczyliśmy od czasów wojny o niepodległość zostanie zniszczone za trzy dni.\"

Bill Gates wystąpił przed pracownikami Microsoftu: \"Drodzy przyjaciele, mam dobre wieści i jeszcze lepsze. Po pierwsze istnieje Bóg i przemówił do mnie osobiście, po drugie za trzy dni nie będziemy już musieli poprawiać bugów w Windows!\"


--------------------------------------------------------------------------------

Pewnego dnia Bóg podziwiał dzieło stworzenia i doszedł do wniosku, że dalsza egzystencja ludzka nie ma sensu. Wezwał więc trzech najpotężniejszych ludzi świata: Billa Clintona, Borysa Jelcyna i Billa Gatesa do siebie by oznajmić im te nowiny. Powiedział im, że Jego eksperymenty z człowiekim się nie udały i kazał im poinformować swoich poddanych o tym, że za trzy dni skończy się świat.

Borys Jelcyn przemówił w rosyjskiej Dumie: \"Towarzysze, mam złe wieści i jeszcze gorsze. Po pierwsze, istnieje Bóg. Po drugie, wszystko o co walczyliśmy od czasów rewolucji zostanie zniszczone za trzy dni.\"

Bill Clinton w swoim wystąpieniu telewizyjnym powiedział: \"Mam dobre i złe wieści. Te pierwsze to takie, że instnieje Bóg. Te druge mówią, że wszystko o co walczyliśmy od czasów wojny o niepodległość zostanie zniszczone za trzy dni.\"

Bill Gates wystąpił przed pracownikami Microsoftu: \"Drodzy przyjaciele, mam dobre wieści i jeszcze lepsze. Po pierwsze istnieje Bóg i przemówił do mnie osobiście, po drugie za trzy dni przestaną istnieć wszystkie firmy, które z nami konkurują.\"
-----------------------------------------------------------------------------Dobijające Hasła Z Murów

--------------------------------------------------------------------------------
Kupił sobie facet długopis i się popisał.
Przyleciał ptaszek do gniazdka i go pokopało.
Nie trać głowy - gilotyna.
Nie idę do nieba - mam lęk wysokości.
Przechodził facet koło rzeźni i krew go zalała.
Pingwiny nie mogą latać, bo nie mają śmigieł.
Szedł ulicą aktor i film mu się urwał.
Prąd może być doskonałym nauczycielem tańca.
Zgubił się turysta w górach i szlak go trafił.
Orze rolnik pole, patrzy, a tam w gruncie rzeczy.
Polska dla Polaków!
Ziemia dla ziemniaków!
Rowy dla rowerzystów!
Pasta dla pasterzy.
Bezdomni do domu!
A księża na księżyc!
Bosek wracaj do domu! Matka Boska.
Otworzył facet szafę i gadał od rzeczy.
Prezydenta na pal, premiera na secam.
Uczyć się - Lenin. Lenić się - uczeń.
Łopata ma swój własny, niepowtarzalny styl.
Tak dla elektrowni atomowych! (Zobaczysz jakie będziesz miał śmieszne dzieci.)
Życie jest piękne, a później idzie się do szkoły.
Życie jest trudne, ale tylko przez 5 dni w tygodniu - uczeń.
Życie to choroba przenoszona drogą płciową.
Białowieska się puszcza.
Chciałem dobrze - Adolf Hitler.
Bóg dał, Bóg wziął, a kto daje i odbiera...
Śmierć samobójcom.
Bóg też zaczynał od zera.
Boże spraw żeby mi się tak chciało, jak mi się nie chce.
Co masz zrobić dzisiaj - zrób pojutrze. Będziesz miał dwa dni wolnego.
Cytaty cynią Polaka cłowiekiem ocytanym.
Czego Jaś się nie nauczy, z tego go przepytają.
Dawka większa niż życie.
Erazm z Rotterdamu, Tales z Miletu, Sedes z Bakielitu.
Jak sobie pościelesz to mnie zawołaj.
Jeśli mówisz do Boga - modlisz się, jeśli Bóg mówi do ciebie - masz schizofrenie.
Czym chata bogata, tym goście wymiotują.
Mary - opuszczam cię. Duch Święty.
Los dał, kościół zabrał.
Mam straszny pociąg - konduktor.
Na dobry laser patrzysz tylko dwa razy. Raz lewym okiem, raz prawym okiem.
Najwięcej oszczędza kto unika księdza.
Nie ma złych kierowców, są tylko źle postawione słupy.
Nie szczypta soli - szczypta kelnerki.
Nie pisać po murach. Dzielnicowy.
Pokorny uczeń z dwóch ściąg ściąga.
Sikając z wiatrem idziesz na łatwiznę.
Radio Maryja 666 MHz.
Ryby nic nie zrobiły, a i tak je zapuszkowali.
Serce nie sadysta, kiedyś przestanie bić.
Tydzień na działce - audycja dla narkomanów.
Uśmiechnij się. Jutro możesz nie mieć zębów.
Umyjcie węgiel.
Kaszanka polskim kawiorem.
Kobiety trzeba trzymać krótko. Rok, dwa...
Na świecie co czwarty to Chińczyk, a u Kowalskiej dopiero co piąty.
Nieudana operacja to połowa udanej sekcji.
One kozie death.
Ostrożnie z ogniem i mieczem.
Otyli żyją krócej, ale jedzą dłużej.
Polak nie kaktus - pić musi.
Prochy bierzesz, w proch się obrócisz.
Ognisko domowe czasem dopieka do żywego.
Pedałuj, pedałuj - HIV.
Pustą głową najlepiej jest potakiwać.
RP - Rzeczpospolita Papieska.
Tanie wino jest dobre, bo jest dobre i tanie.
W następnym wcieleniu będę sobą.
W tym kraju najbardziej trzyma mnie grawitacja.
Wyprałem się w OMO i ani śladu po jajkach.
Nie krępuj się, szkoda sznurka.
Żyrafa - najwyższa forma życia.
Źle jest mieć z katem na pieńku.
Z prochów powstałeś, to się otrzep.
Wyspa - niedorozwinięty kontynent.
Dożyłki - święto narkomanów.
Faceci są jak kible - albo zasrani, albo zajęci.
Gdzie punki nie mogą, tam Wodeckiego poślą.
Jak Bóg Kubie tak Castro Bogu.
Kazimierz nad Wisłą już tu nie mieszka.
Każdy Polak oczywista - dba by w domu była czysta.
Kielczanie, jak wam się powodzi?
Życie to najgorsza impreza na jakiej byłem.
Miłość jest jak sraczka, przychodzi z nienacka.
--------------------------------------------------------------------------------

Czy można połknąć kulę bilardową?
- Można, o ile komuś nie szkoda muszli klozetowej.

Jaki jest szczyt namiętności?
- Tak popieścić słup telefoniczny, żeby wszystkie telefonistki zaszły w ciąże.

Ilu przedstawicieli współczesnej sztuki abstrakcyjnej trzeba, by wymienić żarówkę?
Pomidor.

Co to jest? Czterdzieści żabek i jedna ropucha.
- Teściowa wieszająca firanki.

Co wiesz o Robinsonie Cruzoe?
- To był facet, który sam zaludniał wyspę.

Co mówi ślepiec przechodząc koło sklepu rybnego?
- \"Czołem dziewczęta!\"...

Czy jest taki mężczyzna, który nie miał matki?
- Adam w raju.

Tatusiu, co to jest kanibalizm?
- Zaraz ci wytłumaczę tylko podłożę drewna pod wannę.

Jakiego środka antykoncepcyjnego używa młoda dziewczyna?
- Jeśli może, zaciska nogi, jeśli nie może, zaciska kciuki.

Co powiedział pocisk do lufy?
- Niby pasujemy do siebie jak ulał, a jest pani taka odrzucająca.

Dlaczego sufit poszedł ze ścianą do seksuologa?
- Bo znudziła im się wciąż taka sama pozycja.

Dlaczego skarbonka jest ciągle wkurzona?
- Bo każdy jej wciska swoje trzy grosze.

Kto mówi wszystkimi językami świata?
- Echo.

Co to jest? Terrorysta wśród much.
- Zamuchowiec.

Jak nazywa się córka Pana Jajemgi?
- Jajemgówna.

Jak nazywa się córka Pana Kupagi?
- Kupagówna.

Jak nazywa się emeryt pod prysznicem?
- Wapno gaszone.

Jak można nazwać kogoś kto zjadł swoją mamę i tatę?
- Sierotą.

Papież tego nie używa, a mąż daje żonie?
- Nazwisko.

Co się stanie, jeżeli skrzyżujemy dżdżownicę z jeżem?
- Drut kolczasty.

Jak nazywa się Niemiec w okularach?
- Peryszkop.

Co to jest: jak idzie to śpiewa, a jak stoi to śmierdzi?
- Pielgrzymka.

Jaka jest różnica między pogodą a kelnerem?
- Pogoda nie zawsze dopisuje, a kelner - zawsze.

Jaka jest różnica między wypadkiem a nieszczęściem?
- Gdy teściowa wpadnie do studni, to jest wypadek, a gdy ją wyratują, to jest nieszczęście.

Kto powiedział: \"Ostrożności nigdy za wiele\"?
- Zięć, zamykając na kłódkę trumnę z teściową.

Dlaczego Ziemia jest rodzaju żeńskiego?
- Bo dokładnie nie wiadomo, ile ma lat.

Co to jest? Serwetka bobra.
- Bobrus.

Co to jest? Jarmark myszy.
- Kiermysz.

Co to jest? Taniec bobrów.
- Boberek.



----------------------------------------------------------------------------


Źródło Windows

(w pseudokodzie)


--------------------------------------------------------------------------------

#include [błędy_systemowe.h]
char niech_program_zrobi_się_duży[1600000];
main()
{
jeśli (jest_pamięć_cache())
wyłącz_pamięć_cache();
jeśli (szybki_procesor())
ustaw_opóźnienie(duże);
ustaw_myszkę(prędkość, minimalna);
ustaw_myszkę(akcja, skokowa);
ustaw_myszkę(reakcja, czasami);
pisz(\"Witamy w Windoze 3.999\\n\");
jeśli (wszystko_ok())
zawieś_system(do_wiersza_poleceń);
jeśli nie
pamięć = otwórz(\"a:\\swp0001.swp\", STWÓRZ);
dopóki(1) {
śpij(5);
obierz_sygnał_od_użytkownika();
śpij(5);
zareaguj_na_użytkownika();
śpij(5);
jeśli (losowa() < 0.9)
zawieś(cały_system);
}
zwróć(krytyczny_wyjątek_ochrony);
}



jeśli (pamięć_jest_dostępna) {
zajmij_większość_pamięci (bez_powodu);
jeśli (coś_jest_nie_tak)
niech_użytkownik_się_tym_zajmie (to_jest_tylko_system);
dolary_na_koncie_Billa+++;
}


--------------------------------------------------------------------------------


Ilu pracowników firmy Microsoft potrzeba, aby wymienić żarówkę?



Ani jednego, oni dzwonią to Intela, bo to przecież problem sprzętowy.

Ani jednego, Microsoft ustala nowy standard jasności: Darkness™

Jeden. Facet stoi na krześle w ręką wyciągniętą do góry, i czeka. W końcu Ziemia się kręci.

Trzech. Dwóch trzyma krzesło, a trzeci wbija młotkiem trzonek żarówki do oprawki.
-------------------------------------------------------------------------------

Oda do Billa G.


Ten utwór otrzymałem od znajomego.
\"Od wczoraj coś zaśmieca mój dysk twardy,
a ty, Billu, jesteś baardzo twardy,
gdy byłeś jeszcze małą mrówką,
oberwałeś kremówką,
a teraz gdyś dyrektorem,
oberwiesz pomidorem.
Codziennie po szkole
kremówką Ci [censored],
jak ze 150 razy
dostaniesz po twarzy
to jestem wesoły
i idę do szkoły.
Jakisz to był wypadek,
gdy twój nowy system pada,
jak programistów gromada
Ci przysięgę składa,
że nie będzie używać,
czy tego, czy tamtego
systemu operacyjnego,
bo wolą mieć błedy,
niż system bezbłędny.\"                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2003-05-08 (Czw), 14:26
Znalezione w sieci:

Przeglądając net znalazłem taki oto dowód na uwielbienie mojej osoby:

http://www.boobies.nl/pshemozz (http://www.boobies.nl/pshemozz)


:D :D


P.S. Jeśli ktoś chce też zostać doceniony przez tajemniczą nieznajomą (może to któraś z pań z tego forum? ;) :D ), niech sobie wpisze swojego nicka zamiast mojego do adresu :D                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2003-05-08 (Czw), 19:29
Cytuj
Al Gore (przywódca \\\"zielonych\\\" - przyp. red.)


Ojjj, obraziliby sie zieloni.

Pedro, ten kawał z orkiestrą jest świetny. Thnx!                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2003-05-11 (Nie), 14:23
Żydki do Hansa:
- Hans! Hans! Zrób nam domek!
Hans:
- Nie
Ż - Prosimy! Prosimy!...
H - Spierdalajcie!!!
Ż - Prosimy! Prosimy!...
H - No dobra, ale jak którego zobacze w oknie, to zapierdole.
Ż - Dziękujemy! Dziękujemy!
Co zbudował Hans Żydkom?
Szklarnie.                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Crask w 2003-05-12 (Pon), 12:05
(http://www.alyson-hannigan.republika.pl/b.jpg)

Blądynki rzondzom :D                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Daarth w 2003-05-14 (Śro), 09:23
Biegnie chlop po ulicy i krzyczy:
 - Menstruacja, menstruacja!
 Podchodzi do niego drugi i mówi:
 - Jaka menstruacja glupku, to jest demonstracja!
 - Co za róznica, i tak poleje sie krew.

-------------------------------------------------------

Wyludzanie odszkodowan - to jeden z amerykanskich sportów
narodowych. Autorzy najglupszych pozwów sadowych maja szanse na
wyróznienia Stella Awards przyznawane przez internautów. Nazwa nagrody upamietnia wyczyn
 81-letniej Stelli Liebeck, która wydusila od McDonald\'sa
odszkodowanie w wysokosci 2,9 mln dol. po tym, jak sama oblala sie kawa. A oto niektóre kandydatury zgloszone w tym roku:

1. Kathleen Robertson z Austin w Teksasie otrzymala 780 tys.
dol. odszkodowania, bo zlamala sobie noge w kostce, gdy potknela
sie w sklepie meblowym. Traf chcial, ze akurat biegala po calym
pomieszczeniu, chcac zlapac wlasnego niesfornego synka.

2. 19-letni Carl Truman z Los Angeles otrzymal odszkodowanie
w wysokosci 74 tys. dol. plus zwrot kosztów leczenia. Powód? Jego sasiad
przejechal mu po rece, gdy odjezdzal spod domu wlasna honda accord. Sedziom
nie przeszkadzalo, ze nieszczesnik próbowal wówczas ukrasc felgi
z samochodu.

3. Terrence Dickson z Bristolu w stanie Pensylwania otrzymal
500 tys. dol. odszkodowania od firmy ubezpieczeniowej, gdyz spedzil osiem
dni zamkniety we wlasnym garazu. Poszkodowany wszedl do niego z domu i
zatrzasnal drzwi. Poniewczasie zorientowal sie, ze nie bedzie mógl wyjsc, bo
drugie drzwi sa zepsute. Jego rodzina przebywala w tym czasie na wakacjach.
Pechowiec przezyl, pijac pepsi i jedzac karme dla psów.

4. Wlasciciel pewnej restauracji w Filadelfii musial
wyplacic 113 500 dol. pannie Amber Carson, która poslizgnela sie na rozlanym
napoju gazowanym i zlamala kosc ogonowa. Sedziowie nie uwzglednili faktu, ze
dziewczyna sama wylala plyn, gdy w czasie klótni chlusnela nim w swojego
przyjaciela.

5. Klara Walton z Claymont w stanie Delaware otrzymala od
wlasciciela nocnego lokalu odszkodowanie w wysokosci 12 tys. dol. oraz
zwrot kosztów zabiegu dentystycznego. Klientka wybila sobie dwa zeby,
próbujac uciec przez okno z toalety, aby uniknac oplaty za wstep.

 6. Merv Grazinski z Oklahoma City kupil wóz kempingowy.
Wracajac do domu, postanowil zaparzyc sobie kawe, wypuscil wiec z rak
kierownice i ruszyl do wnetrza pojazdu. Pedzacy z predkoscia 110 km/h camper wypadl
z drogi. Pan Grazinski otrzymal od producenta odszkodowanie w wysokosci
1,75 mln dolarów oraz nowy samochód. Uzasadnienie? W instrukcji obslugi nie
napisano, ze w czasie jazdy nie nalezy zdejmowac rak z kierownicy.                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Piotrass w 2003-05-18 (Nie), 19:38
Chlopak w aptece kupuje prezerwatywy, przebiera w nich, dobiera rozmiary i po kolei wymienia rozne smaki:
- Poprosze truskawkowa, bananowa, o i malinowa tez poprosze...
Na co stojaca za nim 80-letnia babcia:
- Panie!!! Bedziesz sie Pan pierdolil czy kompot gotowal????                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Piotrass w 2003-05-18 (Nie), 19:39
Przychodzi facet do burdelu i mówi:
- Dzien dobry, chcialbym panienke.
- Prosze bardzo, 200 zlotych za numerek.
- Ale... ja nie mam tyle pieniedzy...
- A ile Pan ma?
- 20 zlotych.
- Za 20 zlotych, to moze byc tylko Marian.
- No... niech bedzie.
Zeszli do kotlowni, do palacza Mariana.
- Panie Marianie, klient do pana!
Pan Marian odstawil wiadro z weglem, szufle, zdjal spodnie i wypial sie w strone klienta. Facet spojrzal z niesmakiem na brudny, tlusty i zarosniety tylek Mariana, próbuje sie do niego dobrac, ale nie bardzo wie jak.
- Moze bys mi pomógl?
Marian odwrócil glowe, wyplul papierosa, zatrzepotal rzesami i odrzekl ochryplym glosem:
- Kocham Cie!!!                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Daarth w 2003-05-18 (Nie), 20:48
czyzby ktos tu statsowal :wink:??
i zeby offtopa nie bylo :D

OGÓLNE WIADOMOŚCI Z ZAKRESU HODOWLI ROŚLIN, PTAKÓW I OWADÓW
 
1.     DZIEWICA POSPOLITA - roślina krótkotrwała wymaga pielęgnacji, chętnie poddaje się flancowaniu, po przepikowaniu przestaje być dziewicą.
 
2.    STARA PANNA - roślina długotrwała, pnąca się i czepiająca wszystkiego i wszystkich. Żyje odosobniona nie wiadomo z kim i z czego.
 
3.      KOCHANKA - roślina kwitnąca, pożyteczna, mięsożerna z gatunku motylkowych. Wymaga częstego podlewania i częstych zmian klimatycznych. Z uwagi na duże koszty nieopłacalna.
 
4.    ŻONA - pożyteczne zwierzę domowe, pociągowe, dużo tyra, bardzo nerwowe, ale gdy trzeba wytrzymałe. Żywi się odpadkami. W hodowli domowej bardzo opłacalna, przynosi duże korzyści dla męża.
 
5.      ROZWÓDKA - należy do owadów występujących w dużych ilościach, gromadnie. Znana w przyrodzie pod nazwą szarańcza. Samiczek nie atakuje, samców niszczy od korzenia. Czyni szkodę w ubraniu, szczególnie w kieszeni.

6.    WDOWA - wierzba z gatunku płaczących. Szybko próchnieje z powodu braku zdrowego i trwałego korzenia. Nadaje się do przeróbki na fujarki.
 
7.    KAWALER - ptak przelotny, dzieci podrzuca innym i wówczas zmienia                 miejsce pobytu. Trudny do uchwycenia w sidła.

8.    STARY KAWALER - grzyb jadowity o smaku gorzkim. Żyje sam lub w
       symbiozie z dziewicą pospolitą.
 
9.    MĄŻ - zwierze domowe z gatunku leniwców, ze względu na żarłoczność w warunkach domowych przynosi duże straty, w hodowli nieopłacalny. Pochodzi ze skrzyżowania trutnia, osła i padalca.

mam nadzieje ze nikt sie nie obrazi. Tak btw to dostalem to od kumpeli:D                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Flecik w 2003-05-19 (Pon), 15:55
Jako dziewczyna podam tu przepis na:
Najlepsze na świecie ciasto owocowe
Składniki:
 :arrow: 1 kostka masła
 :arrow: 2 szklanki cukru
 :arrow: 1 łyżeczka soli
 :arrow:  4 jajka
 :arrow: 1 szklanka suszonych owoców
 :arrow: 1 szklanka orzechów
 :arrow: sok z cytryny
 :arrow: proszek do pieczenia
 :arrow: 2 szklanki mąki
 :arrow: butelka whisky (może być 0,75l)

Przygotowanie:
Przed rozpoczęciem mieszania składników sprawdź, czy whisky jest dobrej jakości. Dobra...prawda? Przygotuj teraz dużą miskę, szklankę itp. utensylia kuchenne. Sprawdź, czy na pewno whisky jest taka jak trzeba - by być tego pewnym, nalej jedną szklankę i wypij tak szybko, jak to tylko możliwe.
Przy użyciu miksera elektrycznego ubij kostkę masła na puszystą masę, dodaj łyżeszke sukru i ubjaj dalej. W miedzyszasie zprawdź czy wisky jest na pewno taka jak czeba, bo może wieczała. Najlepiej sklaneczką.
Otfórz druga butelkie jeźli czeba. Wszuś do mniski dwa jajki, obje szlanki z owosami i upijaj je mikserem. Sprawś jakoź wiski żepy pootem gośie nie mufili sze jest trójnoca. Wszuś do miszki szyśką sul jaka masz w domu czy so tam masz szystko jedno so, f sumje fsale nie nie ma snaszenia so fszuśisz! Fypij skok sytrynnmowy.
Fymjeszaj fszysko z oszehami i sukrem fszystko jedno i frzudź monki ile tam masz fdomu, osmaruj piesyk masem i wyklej siasto na plache piesyka, usaw ko na 350 stofni, saaaaamknij źwiszki.
Sprawś jakoś fiski sostanej ot pieszenia siasta i iś spaaaaśźźźź...                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: ignus w 2003-05-19 (Pon), 16:00
flecik --] dobre :D

ja dorzuce cos takiego. tylko to trzeba przeczytac, by moc zrozumiec w pelni.
Uwaga, Słup! łup!
Uwaga, Przerębel, bel bel bel...
Uwaga, Schodydydydydydy....                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-05-19 (Pon), 19:30
Uwaga Walecsssssssssssssssssssssss
Uwaga Przepaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaść                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Mati w 2003-05-19 (Pon), 20:11
Raj wg narkomana:

W proch sie obrocic, a potem byc pochowanym na dzialce. :D                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2003-05-19 (Pon), 20:23
Idzie Szopen i Bach...

(Bardzo stare) :)                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Daarth w 2003-05-19 (Pon), 20:38
Czym się rozni wrobelek?
jedna nozke ma bardziej :)

Facet postanowil wybrac sie z zólwiem do kina. Trzyma zwierzatko pod pacha, podchodzi do kasjerki i prosi o bilet.
- Poprosze jeden normalny i jeden ulgowy, dla zólwia.
- Przykro mi, ale to nie jest zoo, nie moze pan wejsc z zólwiem!
- Alez to maly zólw, zachowuje sie cichutko, przeciez nikomu nie bedzie przeszkadzal.
- To porzadne kino, prosze nie blokowac kolejki!
- Alez prosze pani, kupie dwa normalne...
- Nie i juz. Nastepny!
Facet odszedl jak niepyszny, za zakretem wsadzil sobie zólwia w spodnie i po chwili wrócil do kasy - pod pacha mial juz tylko pudelko z popcornem, w rece cole. Tym razem dostal normalny bilet. W srodku seansu postanowil pozwolic biednemu zwierzeciu pooddychac troche swiezym powietrzem - rozpial wiec rozporek, aby zólw mógl w koncu wychylic szyje.
Rozmowa w tym samym rzedzie - kilka siedzen dalej:
- Stary - widziales?
- Co?
- Ten facet tam… Widzisz? On ma wacka na wierzchu!
- No i co z tego? To erotyczny film - ty tez prawie masz.
- No... ale mój nie wyzera mi popcornu!                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2003-05-21 (Śro), 15:41
Poemat współczesny.

Poranek wczesny
Jadę pośpiesznym
Wprost do Warszawy
Załatwiać sprawy
Pociąg o czasie
Ja w drugiej klasie
Wagon się kiwa
Piję trzy piwa
Łódź Niciarniana
W pęcherzu zmiana
Pęcherz nie sługa
A podróż długa
Ruszam z tej racji
Do ubikacji
Kto zna koleje
Wie, jak się leje
Wyciągam łapę
Podnoszę klapę
Biada mi biada
Klapa opada
Rzednie mi mina
Trza klapę trzymać
Łokieć, kolano
Trzymam skubaną
Celuję w szparkę
Puszczam Niagarkę
Tryska kaskada
Klapa opada
Fatum złowieszcze
Wszak wciąż szczam jeszcze
Organizm płynną
Spełnia powinność
Najgorsze to, że
Przestać nie może
Toczę z nim boje
Jak Priam o Troję
Chcę się powstrzymać
Ratunku ni ma
Pociąg się giba
A piwo spływa
Lecę na ścianę
Z mokrym organem
Lecąc na drugą
Zraszam ją strugą
Wagonem szarpie
Leję do skarpet
Tańcząc Czardasza
Nogawki zraszam
O, straszna męko
Kozak, flamenco
Tańczę, cholera
Wzorem Astair\'a
Miota mną, ciska
Ja organ ściskam
Wagon się chwieje
Na lustro leję
Skład się zatacza
Ja sufit zmaczam
Wszędzie Łabędzie
Jezioro będzie
Odtańczam z płaczem
La Kukaraczę
Zwrotnica, podskok
Spryskuję okno
Nierówne złącza
Buty nasączam
Pociąg hamuje
Drzwi obsikuję
I pasażera
Co drzwi otwiera
Plus dawka spora
Na konduktora
Resztka mi kapie
Na skrót PKP
Wreszcie pomału
Brnę do przedziału
Pasażerowie
Patrzą spod powiek
Pytania skąpe
\"Gdzie pan wziął kąpiel?\"
Warszawa, Boże!
Nareszcie dworzec!
Chwilo szczęśliwa
Na peron spływam
Walizkę trzymam
Odzież wyżymam
Ach, urlop błogi
Od fizjologii
Ulga bezbrzeżna
Pociąg odjeżdża
Rusza maszyna
Hen w dal
Po szczy...
Po szynach.                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Flecik w 2003-05-21 (Śro), 22:52
psem - świetne :bigla:

-specjalne mydło do jednej nogi to...?
-mydło do golenia!

-przyjaźnienie się z klerem na starość to...?
-z-kleroza!

-żak żyjący z mów pogrzebowych to...?
-stypendysta!!!! :P                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Mati w 2003-05-22 (Czw), 19:25
hehe, jakie jajo dzisiaj zrobilem, poprosilem w mcdonaldzie o cwiercfunciaka z serem, facet stanal jak wryty - widocznie pulp fiction nie ogladal :D                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-05-22 (Czw), 19:47
No tak. My ostatnio, wchodze do szkoly, za 20 minut mam pisac mature z fizy. siedze chwile. mati krzyczy: \'jedziemy do mcdonaldsa?\'. my \'ok\'. idziemy do pawla samochodu. jedziemy na zlamanie karku (100 na zakrecie w srodku miasta :D ). dojezdzamy. zamawiamy a pawel \'tylko szybko prosze pani bo mamy 9 minut do matury\' \'nie rozumiem\' \'no to nic\' odbieramy i znowu do szkoly (100 na zakrecie i kanapka w reku), akurat dojechalismy :D (teksty na temat pani \'no tak nie zrozumiala bo do maca nie trzeba matury\' :D                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Daarth w 2003-05-23 (Pią), 09:58
hehe
Trzej przestępcy jadą do więzienia. Każdy z nich ma przy sobie jedną
rzecz,dzięki której będzie mieć zajęcie w więzieniu. Nagle jeden więzień
pyta kolegę:
- Ty, co wziąłeś ze sobą?
Ten wyciąga farbki i mówi:
- Będę malować, czas mi szybko zleci. A ty co wziąłeś?
- Karty, mogę grać dla zabicia czasu.
Trzeci przestępca siedzi cicho w kącie i uśmiecha się. Oni do niego:
- Czemu się tak podśmiewujesz?
Trzeci wyciąga pudełko tamponów i mówi:
- Ja mam to!
- A co ty będziesz z tym robił? - pytają koledzy.
Trzeci przestępca uśmiecha się i zaczyna czytać z pudełka:
 - Mogę jeździć konno, pływać i jeździć na rolkach...                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2003-05-25 (Nie), 12:35
Hehehe, niezłe to powyżej.
A teraz jeden z lepszych jakie ostatnio słyszałem:
Jechał facet samochodem, a że samochód dobry, szybki to sobie nie żałował.
Mimo, że mokro, oelisko to na liczniku 150 km/h...180km/h...220km/h...250km/h...,
aż tu nagle zakręt, za zakrętem furmanka.
Nic się nie dało zrobić, jedno wielkie rozpierdziu, z furmanki drzazgi, konie latają w powietrzu, woźnicy urwało nogi.
Zatrzymał się facet po tych kilkuset metrach, i patrzy,
o kurwa, ale jatka.
Nic to, myśli, jatka nie jatka, może ktoś przeżył i trzeba mu pomoc.
Podchodzi bliżej, a tam konie z bebechami na wierzchu, ledwo dychają.
Jakoś trzeba by je dobić, co się ma gadzina męczyć.
Złapał za siekierę, która wypadła z furmanki
i do jednego konia, do drugiego... zarąbał na śmierć.
Stoi i rozgląda się, co dalej, zauważył woźnice.
Woźnica przerażony, podciągając koc i przykrywając urwane nogi:
- Panie! Nawet mnie kurwa nie drasnęło!!!                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: azul w 2003-05-25 (Nie), 22:40
coś dla studentów:
http://www.hrw.one.pl/powody.html (http://www.hrw.one.pl/powody.html)                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-05-25 (Nie), 23:45
Chciałbym też zwrócić uwagę na to, co napisano w stopce powyższej strony:
Cytuj
Stronę najlepiej oglądać jakimś programem. Wskazane jest też, aby robić to w jakiejś rozdzielczości, oraz (bliżej nie)określonej liczbie kolorów. Monitor (lub inny wyświetlacz) też może się okazać przydatny.

IMO to zabawniejsze, niż tekst właściwy :wink:  :lol:                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2003-05-27 (Wto), 23:34
]]pshemozz
z mojego bloga to wziąłeś?                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2003-05-28 (Śro), 08:44
Nie, zupełnie nie, z innej stronki...                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Jarko w 2003-06-07 (Sob), 13:45
czego jest skrotem   N A S A :

 Need  Another  Seven  Astronauts

 ===================================

Solidarność kobieca:
Mąż do żony (mocno spóźnionej)
- Gdzie byłaś tyle czasu ?
- U Ewy na brydżu.
Mąż dzwoni do Ewy i pyta
- Była u ciebie moja żona ?
- Nie.

Solidarność męska:
Żona do męża (podpitego i spóźnionego)
- Gdzie byłeś tyle czasu ?
- U Janka na brydżu.
Żona dzwoni do Janka i pyta
- Był u ciebie mój mąż ?
- Jak to był ? Siedzi i właśnie rozdaje

 ===================================

Autobus. Siedzi  sobie starsza pani i widzi a tam młody chłopak ziewa i ostro otwiera buzię. Ona  na to:
- Dziękuje!
Koleś:
- Za co?
- Za to, że Pan mnie nie  połknął!
- Małp nie jadam!!
- Dziwne wydawało mi się, że świnie wszystko  jedzą!

 ===================================

Na bezludna wyspe trafia Ruski, Niemiec i Francuz.
Po kilku dniach jak zjedli wszystkie listki na kilku rosnacych tam drzewach postanowili, ze kazdego dnia kazdy po kolei bedzie obicinal kawalek ciala i beda to jesc.

dzien 1 : Francuz ucial reke-podpiekli i zjedli

dzien 2 : Niemiec ucial noge-podpiekli i zjedli,

dzien 3 : Rusek wstaje - zdejmuje spodnie, a Niemiec : o ruskaja kalbasa na obiad?
Rusek mu na to: jaka tam ruskaja kalbasa, po jogurcie i spac..........

 ===================================

Rozpoczeto produkcje VIAGRY LIGHT - nie stawia, ale ladnie uklada w spodniach.

 ===================================

Do radzieckich kosmonautow przychodzi general:
- No, towarzysze, jutro lecicie na Slonce.
- Na Slonce? Ale tam goraco, spali nas.
- Partia o tym pomyslala, polecicie noca                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: KaGieBe w 2003-06-11 (Śro), 23:19
na plazy corka do matki:
-mamo, mamo, dalam nurka
-nurkowi! ile razy mam ci powtarzac?!                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2003-06-11 (Śro), 23:26
wbiega pijany kopernik do swojego obserwatorium i krzyczy:
- a jednak się kręci!!!                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Daarth w 2003-06-12 (Czw), 10:44
lubicie łańcushki szczescia?? ja nienawidze. kiedys ( przedwczoraj dostalem takiego oto maila :D :
Nazywam sie Szymek i choruje na kilka rzadkich i, oczywiscie,
nieuleczalnych
chorob, na zle oceny z klasowek i egzaminow, na ekstremalne dziewictwo,
a do
tego panicznie boje sie, ze zostane uprowadzony i ulegne zagladzie
spowodowanej  szokiem wywolanym porazeniem pradem trojfazowym, poniewaz
nie
wyslalem okolo 50 miliardow kretynskich lancuszkow szczescia. Lancuszkow
od
ludzi, ktorzy naprawde w to wierza, ze ta biedna, mala dziewczynka z
Arkansas, ktora urodzila sie z  piersia na czole, zbierze dosc pieniedzy
na
operacje zanim rodzice sprzedadza ja do telewizji jako dziw natury. Czy
naprawde myslisz, ze Bill Gates zaplaci 100 dolarow Tobie i wszystkim
innym,
ktorzy wysla \"jego\" maila?
Masz racje, ja tez tak mysle....

Byc moze, korzystajac z tego, ze akurat ulozylem sie do snu, do mojego
mieszkania zakradnie sie zly lancuszkowy kobold i wysle mnie do Sodomy i

Gomory. A to dlatego, ze przerwalem pewien lancuszek, ktory rozpoczeto w

roku piatym po narodzeniu Chrystusa, a ktory do Europy trafil za
posrednictwem wybawionego cudem z niewoli krzyzaka, i ktory, jezeli
dotrwa
do roku 2800, trafi do Ksiegi Guinessa.

A oto trzy najczesciej spotykane rodzaje:
Rodzaj I lancuszka szczescia:
Czesc.

czytaj ponizej

Pomysl o czyms, co chcial(a)bys zeby sie spelnilo.

czytaj ponizej

Nie, nie o tym!

czytaj ponizej

tym tez nie, swituchu!

czytaj ponizej

czytaj ponizej

czytaj ponizej

 itd.

Achacha! Po pierwsze, jezeli w przeciagu 5 sekund nie wyslesz tego maila
do
5096 osob, to zostaniesz zgwalcony(a) przez jednonoga corke marynarza, o

nieokreslonej orientacji seksualnej, tylko po to zeby zostac
zepchniety(a)
do morza przez zawalajace sie wiezowce World Trade Center. I to jest
prawda!
Bo:
TEN list nie jest taki jak inne! Ten jest czysta prawda!

Rodzaj II lancuszka szczescia:
Dzien dobry, i dzieki, ze zechciale(a)s przeczytac ten list. Jest taki
chlopiec w Baklaliviatatlaglooshen. Nie ma on raka, rodzicow ani flakow,
a
do tego urosly mu uszy na dupie. Zycie tego biednego dziecka moze zostac

uratowane, bo za kazdym razem kiedy ktos przesyla dalej tego maila,
Telekomunikacja wplaca 1 PLN  na \"konto dotacji dla bezrakiej,
beznogiej,
bezflakowej, dwuusznej sieroty z Baklaliviatatlaglooshen\".
Automatycznie!
Nic przy tym nie zarabiajac!
Ach, i pamietaj, ze nie mamy absolutnie zadnej mozliwosci policzenia
ilosci
wyslanych listow. Nawet z pomoca NASA i KGB nie jest to mozliwe. A ten
list
to tylko wielki szwindel. Wiec kontynuuj ten lancuszek! Wyslij go do 5
osob
w ciagu najblizszych 47 sekund


Rodzaj III lancuszka szczescia:
Hejka! Ten lancuszek szczescia istnieje od roku 897. To jest
niesamowite, bo
wtedy nie bylo jeszcze e-maili! Oto instrukcja: w ciagu najblizszych 7
minut
wyslij ten list do 15067 osob, o ktorych sadzisz, ze mogliby tego listu
potzebowac. Jezeli tego nie zrobisz, to:
scenariusz nr.1 rodem z horroru.
scenariusz nr.2 rodem z jeszcze straszniejszego horroru.
scenariusz nr.3 rodem z jeszcze o wiele straszniejszego horroru.


===================
Wszystko jasne? Jezeli dostaniesz lancuszek szczescia, ktory bedzie Ci
grozil,  ze opusci Cie szczescie i wszelka pomyslnosc, wyrzuc go do
kosza.
Jezeli bedzie przynajmniej zabawny, to mozesz go wyslac osobom, o
podobnym
poczuciu humoru.Nie truj du... innym, narazajac ich na wyrzuty sumienia,
ze
nie pomogli choremu  na brak paznokci na zoladku chlopcu z Botswany.
Chlopcu, ktoremu wypadly wszystkie zeby, i ktory od 27 lat przywiazany
jest
na grzbiecie martwego slonia, i ktorego jedynym ratunkiem jest podany
dalej
lancuszek szczescia, bo w przeciwnym razie rakieta z ksiezyca uderzy w
sam
srodek jego ogrodka.

Dzieki... :))))
P.S. Wyslij ten lancuszek szczescia do innych, a Ksiezna Diana i Elvis
znajda sie znowu wsrod zywych...                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2003-06-13 (Pią), 09:00
Ach te konkursy...

\"Drogi Kubusiu !
Chciałem Ci w tym liście serdecznie podziękować za te wspaniałe
promocje, dzięki którym dzieci mogą się bawić wysyłając do Ciebie etykietki
z soków, w zamian za co otrzymują drobne upominki. I tak kilka miesięcy temu
moja córka skusiła się na Kubusiowy Plecaczek. Wszystkie pieniążki, które
dostawała wydawała na te Twoje zagęszczane soczko-smrodki licząc na to, ze
kiedy wyśle założoną ilość etykiet otrzyma obiecany Plecaczek z Twoją sympatyczną
mordką. Trzeba było zobaczyć jej zawiedzioną dziesięcioletnią
minkę kiedy zamiast plecaczka otrzymała w liście Przygodową Bandankę z rozbrajającym
wyjaśnieniem, że Plecaczki się skończyły.

Tak więc puchaty skurwysynu chciałem Ci napisać, że Jebaną Przygodową Bandankę możesz sobie z całym tym twoim posranym działem marketingu wsadzić w dupę, bo nie mam
szacunku dla kogoś kto oszukuje dzieci. Mam nadzieję, że spotkają cię wszelkie
możliwe przykrości a najlepiej, żeby przez tysiąc i jedną noc ciebie i tego
chuja co wymyślił tę promocję rżnął Alibaba i czterdziestu nieogolonych
rozbójników. Choć znając branżę reklamową obawiam się, że mogłoby
to wam się spodobać. Powinieneś też zmienić imię - zamiast Kubuś - Kuba
rozpruwacz (dziecięcych portfeli ). Moja córka jest zbyt młoda żeby cię
pożegnać w jedyny dopuszczalny w tej sytuacji sposób.. .


Pierdol się Kubusiu...idziemy do Pysia

Z poważaniem

Były Klient\"                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Daarth w 2003-06-13 (Pią), 20:44
Dwóch wziętych psychoanalityków pracuje w tym samym budynku. Pewnego dnia spotykają się w windzie. Czterdziestolatek wygląda na wyczerpanego, a sędziwy, liczący ponad 70 lat doktor czuje się świetnie, podśpiewuje pod nosem.
 - Nie rozumiem - pyta go młodszy kolega po fachu. - Jak pan może
wysłuchiwać  tych wszystkich okropnych historii i po ośmiu godzinach pracy wyglądać tak dobrze...
 - To pan ich słucha?

--------------------------

 Przychodnia lekarska. Starsza pani udała się do gabinetu młodego doktora -  po kilku minutach wybiega roztrzęsiona, krzyczy, rwie sobie włosy z głowy...
 Dyrektor przychodni ledwie ją uspokoił. Kiedy już poszła do domu,
 poprosił młodego lekarza na dywanik:
 - Drogi kolego, pani Kowalska ma 67 lat, jest wdową, ma czwórkę dzieci i
 dziewięcioro wnucząt, a pan jej mówi, że jest w ciąży?! To nie było
 zabawne...
 - Ale wyleczyłem jej czkawkę czy nie?

---------------------------

Facet przychodzi do psychiatry i skarży się na koszmary senne:
 - Panie doktorze, co noc mam ten sam koszmar. Goni mnie teściowa z krokodylem na smyczy, ja uciekam, ale widzę, że ten potwór już mnie dogania - widzę te ohydne, wyłupiaste ślepia, krzywe zębiska, guzy
na głowie...
 - No tak - mówi doktor - to straszna wizja...
 - Prawda? A krokodyl jest jeszcze gorszy!

---------------------------

 Przychodzi facet do lekarza, a doktor po zbadaniu go mówi:
 - No cóż, złe wieści. Niedługo pan umrze.
 - Umrę? Jak to? Co pan mówi?!
 - No, niestety... Umrze pan za jakieś trzy tygodnie.
 - Nie chcę jeszcze umierać! Panie doktorze, czy nic się nie da
zrobić?!
- Wie pan co, zapiszę panu błotne kąpiele.
 - To pomoże? - pyta facet z nadzieją.
 - Nie, ale powinien się pan przyzwyczajać do ziemi.                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-06-13 (Pią), 21:24
Jest balanga na statku. Kapitan troche pijany pyta:
-Czy ktoś z Was uprawia seks raz na tydzień?
Tłum rąk i głosów \"ja!\".
-A czy ktoś uprawia seks raz miesiąc?
Cisza
-A może ktoś ma takie problemy że robi TO co rok?
-To ja!- odzywa sie wesoło jeden z gości.
-A co pan si tak cieszy z tego powodu?!      
-Bo to uż jutro!                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-07-15 (Wto), 23:58
Angielski dzentelmen zazywa odswiezajacej kapieli, w pewnej chwili zdarzylo mu sie puscic podwodnego, przeciaglego baka.
Chwile pozniej wchodzi do lazienki lokaj; sciereczka przewieszona przez ramie, taca, butelka i szklaneczka...

- Bob, przeciez Cie nie wzywalem - dziwi sie dzentelmen

- Alez sir, slyszalem wyraznie: \"Bob, bring a bottle of bourbon\"...                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: morgurth w 2003-07-16 (Śro), 21:55
pozwole sobie na maly wklad w ten topic. jesli lubisz filmy gore (a nawet nie, bo ja srednio) text moze wydac sie zabawny:
http://free.of.pl/s/smietnik/pliczki/Horro...vival_Guide.txt (http://free.of.pl/s/smietnik/pliczki/Horror_Survival_Guide.txt)                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2003-07-17 (Czw), 11:26
Teraz ja mam coś, co obowiązkowo powinni wszyscy zassać do siebie i odłuchać, jest genialne :D

www.ts-index.power.pl/coruscant/madafaka.mp3

Kozak :D                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: KaGieBe w 2003-07-17 (Czw), 13:17
Tesciowa zaprasza swojego ziecia na obiad. Zdziwiony ziec jedzie do mieszkania tesciowej na ostatnim pietrze. Siada do stolu. Wietrzac podstep odkroil kawalek kotleta i podal psu. Pies wywrocil oczy na druga strone i padl niezywy.
-TY TAKA, SIAKA I OWAKA(tu sobie wstawcie pare przeklenstw)
wyrzucil ja przez okno. W tym momencie wstaje pies i z zachwytem:
-YEAH!!                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-07-17 (Czw), 14:04
KaGieBe =] ROTFL :lol:  :lol:  :lol:

Skąd się biorą dzieci? (podobno autentyczne...)

Krzyś, 6 lat
Ale z pana dzieciak! Dzieci biorą się z brzucha mamy. A w brzuchu mamy są różne składniki.Komórki, ale nie takie do rozmawiania...

Julcia, 5 lat
Dzieci? Jakby Ci to powiedzieć? Z jedzenia się robią, z picia niektórego, z komórek... Jakich? Witaminowych. W kapuście są witaminy. W owocach też. Musi być dużo witamim.

Nikola, 6 lat
Żeby urodzić dziecko, trzeba się dobrze odżywiać. Jeść banany, śliwki, jabłka... Aż brzuch będzie duży. Ale żadnych słotyczy. Dlaczego? Bo wtedy się popsuje rączka.

Piotruś, 4 lata
Dzieci biorą się z gadania. Kiedyś mama mówiła do taty: Ty nie gadaj tyle, tylko uważaj, bo z tego gadania będą dzieci. Ale tata chyba tak specjalnie się zagadał, bo na urodziny dostałem braciszka zamiast pieska.

Ola, 5 lat
Dzieci dostaje się za karę. Jak byłam na wakacjach u cioci, to ciocia mówiła do wujka: Lepiej bądź dziś grzeczny, chyba, że chcesz mieć drugie dziecko. Wujek potem był cały dzień na grzybach.

Jaś, 6 lat
Na dziecko trzeba się zapisać do szpitala. Najpierw do szpitala idzie mama,a potem tata idzie z kwiatami. Tata musi mamę wypisać ze szpitala i wtedy, razem z mamą, dostaje od szpitala dziecko. A kwiaty zostają w szpitalu.

Justynka, lat 5
Dzieci się klonuje. Trzeba iść do parku na spacer, nazbierać tych motylków do przyklejania do nosa, wydłubać ziarenka i połknąć. I te klony potem rosną w brzuchu u mamy. U taty nie, bo tata nie ma czasu na spacery.

Mareczek, lat 6
Słyszałem, że dzieci się rodzą z plemników. Plemniki to takie ziarenka,które trzeba zasiać, a potem się czeka dziewięć miesięcy. Trzeba najpierw wstrzyknąć do pupy, najlepiej u lekarza.

Sonia, lat 5
A na podwórku mówili, że dzieci biorą się z seksu. Pan i pani idą na spacer, biorą się za ręce, patrzą i potem dają sobie buzi. I to jest seks. A jak ten seks robi mama i tata, to potem jest dziecko.

Kasia, lat 6
Coś ty, to nie żaden seks, seks jest na golasa i z seksu nie ma dzieci.Mama i tata muszą być w ubraniu, to mogą się całować i wtedy jest miłość. I z tej miłości biorą się dzieci potem.                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: TEssALI w 2003-07-19 (Sob), 10:17
Cytuj
Cytuj
Cytuj

- Don Pedro Makutas Posampas.


Wypraszam sobie.


Sorki chłopie! Kopiowałem jak leci nie patrząc. Swoją drogą ja bym się na twoim miejscu cieszył :wink:

Z czego??? po sam pas? wydaje mi sie ze nie jest sie z czego cieszyc :D                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: mucika w 2003-07-21 (Pon), 11:06
W Rosji powstał projekt, żeby zmienić flagę z niebiesko-biało-czerwonej, na
czerwoną, jak za starych dobrych czasów. Informacja rozeszła się
momentalnie. Do Putina dzwoni telefon:
* Tu prezes Coca-Cola Co. W związku z waszymi planami, mamy dla państwa
propozycję. Jeżeli na waszej fladze umieścicie  nasze logo, całemu waszemu
rządowi fundujemy dwuletnie pensje. Putin odpowiada:
* Ciekawa propozycja, przemyślimy to i skontaktujemy się z wami - po czym
odkłada słuchawkę i dzwoni do Saszy:
 * Sasza, słuchaj, kiedy dokładnie kończy się nam umowa z Aquafresh?





Jaki jest kolor Twojego ulubionego teletubisia?
]
]A. Żółty
]B. Purpurowy
]C. Zielony
]D. Czerwony
]
]
]
]
]Wyniki testu poniżej...
]
]
]
]
]Odpowiedzi dla Kobiet:
]
]A. Jeśli wybrałaś żółtego teletubisia... Jesteś łagodna i pogodna. Ludzie często przychodzą do Ciebie, a Ty doskonale poprawiasz im humor. Nie najlepiej układa Ci się z ludźmi, którzy wybrali czerwonego Teletubisia.
]
]B. Jeśli wybrałaś purprowego teletubisia... Jesteś bardzo aktywna i pełna energii. Masz mnóstwo pomysłów, które pomagają lepiej żyć Tobie i Twoim znajomym. Wystrzegaj się ludzi spod zielonego teletubisia - oni często Cię nudzą.
]
]C. Jeśli wybrałaś zielonego teletubisia... Jesteś spokojna i opanowana. Rodzina odgrywa najważniejszą rolę w Twoim życiu. Często poświęcasz się dla innych. Ludzie, którzy wybrali żółtego teletubisia są dla Ciebie najlepszymi partnerami.
]
]D. Jeśli wybrałaś czerwonego teletubisia... Jesteś wulkanem emocji i namiętności. Potrafisz zaciekle bronić swoich opinii oraz walczyć o to w co wierzysz. W połączeniu z ludźmi spod purpurowego teletubisia tworzysz mieszankę wybuchową...
]
]
]
]
]
]Odpowiedzi dla Mężczyzn:
]
]A. Jeśli wybrałeś żółtego teletubisia - jesteś gejem.
]
]B. Jeśli wybrałeś purpurowego teletubisia - jesteś gejem.
]
]C. Jeśli wybrałeś zielonego teletubisia - jesteś gejem.
]
]D. Jeśli wybrałeś czerwonego teletubisia - jesteś gejem.
]
]
]
]Kto to słyszał, żeby normalny, dorosły facet oglądał bajki dla 3-latków?!



Pytanie pierwsze: Czy gdybys wiedzial/a ze kobieta ktor jest w ciazy, posiada juz osmioro dzieci, z ktorych troje jest gluchych, dwoje slepych, jedno lekko uposledzone, i ma ona syfilis, zalecilbys/as jej aborcje?
]
]
]
]Przeczytaj nastepne pytanie zanim przewiniesz do odpowiedzi:
]
]Pytanie drugie: Nadszedl czas wyborow swiatowego przywodcy i Twoj glos bardzo sie liczy. Oto co wiesz o trzech startujacych kandydatach:
]
]Kandydat A
]Ma powiazania ze skorumpowanymi politykami, oraz konsultuje sie z astrologami-wrozkami. Mial dwie kochanki. Nalogowo pali i wypija 8-10 martini dziennie.
]
]Kandydat B
]Dwa razy wyrzucono go z urzedu, spi do poludnia, uzywal opium w koledzu i codziennie rano wypija pol butelki szampana a cwiartke whisky co wieczor.
]
]Kandydat C
]Odznaczono go jako bohatera wojennego. Jest wegetarianinem, nie pali, okazjonalnie pije piwo, nigdy nie mial zadnych stosunkow pozamalzenskich.
]
]
]
]
]
]Zdecyduj, bez podgladania, potem przewin w dol..
]

]
]
]
]

]Kandydat A to Franklin Delano Roosevelt
]Kandydat B to Winston Churchill
]Kandydat C to Adolf Hitler
]
]
]...a tak poza tym:
]
]Jezeli w pytaniu odnosnie aborcji....
]odpowiedziales/as tak - wlasnie zabiles/as Beethovena.
]
]                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Domek w 2003-07-22 (Wto), 13:22
Cytuj
Teraz ja mam coś, co obowiązkowo powinni wszyscy zassać do siebie i odłuchać, jest genialne :D


:|

Rzeczywiscie, *fantastyczne*, a jakie pomyslowe...
Give me a break ...                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Loki w 2003-07-27 (Nie), 12:16
pisze to z pamieci;]

Idzie sobie mysliwy lasem, patrzy, a tu taka mala norka. Podchodzi do niej, nachyla sie i krzyczy: CIUUUU!! - wybiega kroliczek, mysliwy go ubija, bierze za uszy i ciagnie za soba. Idzie dalej lasem, patrzy, a tu taka wieksza nora. Podchodzi, nachyla sie i ponownie krzyczy: CIUUUUU!! - wybiega lis, mysliwy go ubija, bierze za uszy i ciagnie za soba. Idzie dalej wiec, patrzy, a tu taka pieeeerdolna nora. Podchodzi podniecony, z nadzieja ze wybiegnie z niej duze zwierze, ponownie krzyczy do srodka: CIUUUU!!! a ze srodka dobiega do niego odpowiedz: CIUUUU!! CIUUUU!! i go pociag przejechal.. Ten dowcip jest smieszny jak sie go opowiada.. mam nadzieje, ze pisany tez;]                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2003-07-27 (Nie), 12:27
Idzie facet brzegiem jeziora, a tu siedzi koleś w gumiakach, kapeluszu, etc - słowem rybak. Ale nie ma wędki, tylko lusterko i wielkiego, podbitego ćwiekami kalosza. Facet obserwuje co to za oryginalny rybak... Rybak przystawia raz za razem lusterko do lustra wody, potem szybko je odsuwa i JEB kaloszem. Facet podchodzi:

 - panie panie, co pan robisz?

 - no, tego.. Rybki łowię.

 - eee, co pan... Tak bez wędki?

 - a idź mi pan z wędką! To jest moja autorska metoda, bierzesz pan to lustro, przykładasz... Ale zaraz! Czemu ja to panu mówię. Patrz pan, stoi pusta flaszka, napełnisz pan to pogadamy. Tu niedaleko jest GS, mają trunki i te pe...

Facet gnany ciekawością poszedł, flaszkę kupił, wraca i stawia przed rybakiem.

 - no to teraz niech pan wytłumaczy tę metodę.

 - a więc tak: bierzesz pan lustro, przykładasz do wody, rybki podpływają, co się która chce przejrzeć, to zabieram lustro i JEB ją kaloszem.

 - Eee tam... [facet powątpiewa] I ile pan dzisiaj tą niby metodą złapał?

 - Nooo... Pan będziesz piąty.                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: azul w 2003-07-27 (Nie), 21:31
Przychodzi babcia do urzedu skarbowego, sklada PIT.
Urzedniczka sprawdza i mowi:
- W zasadzie dobrze, ale brakuje pani podpisu.
- Podpisu ? Ale jak ja mam sie podpisac?
- No, tak jak zawsze sie pani podpisuje.
Staruszka wziela dlugopis w reke i napisala:
\"Caluje Was goraco, babcia Aniela.\"                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Mati w 2003-07-29 (Wto), 12:21
Późny wieczór. Facet odprowadza kobietę do domu i pod klatką opiera się wygodnie jak macho i mówi:
- Zrób mi na koniec laskę.
Kobieta:
- No co ty, daj spokój!
- No zrób mi proszę!
- Ale przestań - tak tutaj - bez sensu!
- No dalej, zrób!
I tak przekomarzają się dobre dwadzieścia minut. Nagle z klatki wychodzi zaspany ojciec z młodszą siostrę tej kobiety i mówi:
- Ty! Zrób mu tą laskę... albo siostra zrobi panu laskę.. albo ja zrobię ci laskę gościu... tylko weź tą rękę z domofonu!!!                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Elmer w 2003-07-31 (Czw), 23:15
- Dlaczego homoseksualisci wstaja rano?
- bo kto rano wstaje temu pan Bog daje  :P

PS: Welcome! remember me?                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: azul w 2003-08-01 (Pią), 11:12
Szkola marketingu!!!

Na przyjeciu widzisz fantastyczna dziewczyne. Podchodzisz do niej i mówisz:
- jestem swietny w lózku.
To sie nazywa marketing bezposredni.

Jestes na przyjeciu z przyjaciólmi i widzisz fantastyczna dziewczyne. Jeden z twoich przyjaciól podchodzi do niej i mówi:
- on jest swietny w lózku.
To sie nazywa reklama.

Widzisz fantastyczna dziewczyne na przyjeciu. Podchodzisz do niej i prosisz o jej numer telefonu. Nastepnego dnia dzwonisz do niej i mówisz:
- hej, jestem swietny w lózku.
To sie nazywa telemarketing.

Jestes na przyjeciu i widzisz fantastyczna dziewczyne. Wstajesz, poprawiasz krawat, podchodzisz do niej i nalewasz jej drinka. Przepuszczasz ja w drzwiach, podnosisz torebke, kiedy ja upusci, odwozisz do domu, a potem mówisz:
- a tak przy okazji: jestem swietny w lózku.
To sie nazywa Public Relations.

Jestes na przyjeciu i widzisz fantastyczna dziewczyne. Podchodzi ona do ciebie i mówi:
- slyszalam, ze jestes fantastyczny wlózku.
To sie nazywa marka
*******************************************************************
Mężatka z przygodnie poznanym kochankiem baraszkują w łóżku, a tu nagle maź puka do drzwi. Kobieta zaczyna modlić się do Boga, aby cos uczynił, żeby maź ich nie nakrył. Bóg po zastanowieniu zgadza się pod jednym warunkiem - ze kobieta umrze topiąc się. Kobieta się zgadza i kochanek znika. Maź wchodzi do domu niczego nie podejrzewając i wszystko jest ok. Kobieta potem unika wody jak ognia. Omija mosty rzeki itp. Po miesiącu wygrywa wycieczkę transatlantykiem wokoło kuli ziemskiej. Kobieta początkowo nie chce się zgodzić, ale na zapewnienie organizatorów, ze statek jest niezatapialny, jednak wypływa. W połowie rejsu rozpętała się burza z piorunami. Kobieta modli się. Nagle w statek uderza piorun łamiąc statek na pół. kobieta pyta Boga:
- Boże dlaczego przeze mnie poświęcasz tylu ludzi ?
A Bóg na to:
- Bo ja was k..#$^$&y 3 lata do kupy zbierałem na ten rejs !                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-08-03 (Nie), 17:28
Co to jest: w 1/3 mężczyzna, w 1/3 kobieta, w 1/3 diabeł?

Jan Maria Rokita :-D

Dobrze wiesz, że to literówka była :P
||
||
\\/                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2003-08-03 (Nie), 18:26
A pozostała 1/12?

Tera ja:
Siedzi facet nad rzeką, w takim zagajniczku z krzaków i łowi ryby. Nagle słyszy:
- Spierdalaj!
Obraca się, patrzy, nikogo nie widzi. Łowi dalej. Chwile później znowu, trochę głośniej słyszy:
- Spierdalaj!
Patrzy, obraca się, zastanawia się o co tu chodzi? Ale łowi dalej. No i znowu, już bardzo głośno ktoś krzyczy:
- Spierdalaj!!!.
Wędkarz nie wie co ma robić, ale łowi dalej. Nagle patrzy, a tu płynie łódka, a facet w niej wiosłuje rondlami. No to wędkarz zwraca uwagę facetowi w łodcę i mówi:
- Ej, nie powinieneś raczej do tego użyć wioseł?
- SPIERDALAJ!!!!!!                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Emill w 2003-08-07 (Czw), 19:58
http://www.ts-index.power.pl/jts/board/vie...wtopic.php?t=99 (http://www.ts-index.power.pl/jts/board/viewtopic.php?t=99)                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2003-08-13 (Śro), 00:06
Wlasnie dostałem serie dowcipasow od kolezanki:

- Ty już mnie nie kochasz! - wzdycha dziewczyna jadąca z chłopakiem przez las na motorze.
- Ależ kocham cię! Dlaczego tak uważasz?
- Bo zawsze w tym zagajniku psuł ci się motor...




Kto powiedział: Przezorny zawsze ubezpieczony?
Blondynka, nakładając prezerwatywę na świeczkę.




Jaka jest różnica między cnotliwą a nie cnotliwą dziewczyną?
Różnica kolejowa. Do cnotliwej jest pociąg, a do nie cnotliwej kolejka.




Co zrobić, żeby kobieta krzyczała jeszcze godzinę po stosunku?
Wytrzeć małego o firankę.




Dlaczego Bóg stworzył mężczyznę?
Bo nie da się skosić trawy wibratorem.




Mąż wraca do domu, otwiera szufladę i znajduje w niej złoty wibrator. Biegnie z nim do żony i pyta:
- Kochanie, co to ma być?
- Nie twój interes!




Jak jest różnica między \"Ach!\" i \"Och!\"?
Jakieś pięć centymetrów.




Dlaczego kobieta jest podobna do tornada?
Bo jak przychodzi, jest gorąca i wilgotna, a jak odchodzi to z domem i samochodem.




Dlaczego blondynka wpadła w skrajną frustrację?
Bo po pięciu latach pracy w burdelu dowiedziała się, że inne dziewczyny dostają za to pieniądze.




Mąż pyta żonę po stosunku:
- Miałaś orgazm?
- Tak.
- I co się mówi?
- Dziękuję.




Czy wiesz, ze penisy maja cztery rozmiary?
- Mały, średni, duży i \"Rany, czy są takie w białym kolorze!?\"




Jaka jest najczęściej spotykana wada postawy u żonatych facetów?
- Dupa na boku.




Kobieta i mężczyzna siedzą sami w pokoju.
Kobieta: Za chwilę wraca mój mąż.
Mężczyzna: Ale ja przecież nic nie robię.
Kobieta: No właśnie!




Jakich dwóch słów żonaty mężczyzna boi się najbardziej podczas stosunku?
Kochanie! Wróciłam.




Zaciekawiona dziewczynka pyta mamę:
- Mamusiu, co to jest orgazm?
- Nie wiem kochanie, zapytaj ojca.                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Eyria w 2003-08-13 (Śro), 19:05
Potańcówka na statku. Do kapitana podchodzi blondynka.
-Kapitanie? A może byśmy tak zatańczyli?
-Taniec? Bez sensu.
No blondynkę trochę to zbiło z tropu, ale próbuje dalej:
-Kapitanie? A może byśmy tak się poprzytulali?
-Przytulać się? Bez sensu
-Kapitanie? A może byśmy się pocałowali?
-Całować się? Bez sensu
-To może ja opowiem zagadkę?
-Ou&#8230; zagadkę? No proszę&#8230;
-No dobrze. Co to jest? Małe, szare i wchodzi do dziurki?
Kapitan myśli, myśli końcu mówi:
-Penis!
-Nie kapitanie. To myszka!
-Myszka? W cipie? Bez sensu                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Diabellus w 2003-08-13 (Śro), 19:14
Co to jest, male, czerwone i rozpuszcza sie w ustach??


Łechtaczka tredowatej                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: adams_no1 w 2003-08-14 (Czw), 17:32
Policjant zatrzymuje dresiarza w beemce.
P: Dokumenciki proszę.
D: Nie mam dokumencików.
P(uśmiechnięty): Aha, bez dokumencików jeździmy?
D: Ale tu mam zaświadczenie o skradzeniu dokumentów, mam jeszcze tydzień na wyrobienie nowych...
Policjant sprawdza, pieczęcie, podpisy wszystko się zgadza ...obchodzi samochód patrząc badawczo, uśmiecha się szeroko i mówi:
P: No proszę jeździmy auteczkiem na niemieckich numerach?
D: A tak, proszę bardzo - mienie przesiedleńcze, mam jeszcze dwa tygodnie na zarejestrowanie - podaje policjantowi dokument.
Policjant sprawdza, pieczęcie, podpisy wszystko się zgadza ...
Poirytowany każe otworzyć bagażnik. W bagażniku trup.
P: A to co!?
D: A to wujek Rysiek, proszę oto akt zgonu - podaje policjantowi dokument.
Policjant sprawdza, pieczęcie, podpisy wszystko się zgadza ...
P(zbaraniały): No akt zgonu w porządku ale tak nie wolno przewozić zwlok ...
D: Proszę, tu jest pozwolenie na transport zwlok, jutro pogrzeb w kaplicy Świetgo Jana w Krakowie - podaje policjantowi dokument.
Policjant sprawdza, pieczęcie, podpisy wszystko się zgadza ...
Zdesperowany zagląda do bagażnika, zauwaza coś i pyta triumfalnie:
P: A dlaczego denat ma lokówkę elektryczną w odbycie?!
Dresiarz podaje mu dokument:
D: Proszę bardzo: Ostatnia Wola Wuja Ryśka ...

Pozdrawiam...                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Ssendas w 2003-08-14 (Czw), 18:44
Czy mozecie mi pomoc w poszukiwaniu róznych \'Szczytów\'?

ja znam takie:


Szczyt zręczności: Złapać komara za lewe jajo prawa ręka nad lewym uchem w rękawicach bokserskich.

Szczyt paniki: Założyć hełm na lewa stronę...

Szczyt ciemnoty: Zapalić jedna zapałkę, a potem druga, aby zobaczyć, czy ta pierwsza się pali.

Szczyt cierpliwości: Puścić pawia przez słomkę.

Szczyt pornografii: Fidel jedzący banana.

Szczyt odwagi: Zjechać z dziesiątego piętra gołą dupą na brzytwie i jajami hamować na zakrętach

Szczyt szybkości: Zamknąć tak szybko szufladę na klucz, żeby go jeszcze do niej schować.

Szczyt ignorancji: Prezerwatywy robione na drutach.

Szczyt nieufności: Wiercić w rurociąg Przyjaźni i patrzyć w która stronę ropa płynie.

Szczyt pecha: Zostać zabitym przez meteoryt ze złota.

Szczyt niemożliwości: Połaskotać tak żarówkę, aby ci w elektrowni się śmiali.

Szczyt siły: Tak zgiąć złotówkę, żeby się orzełek

Szczyt elegancji: Wyskoczyć z okna na ostatnim piętrze, a widząc w locie sąsiadkę poprawić krawat.

Szczyt sadyzmu: Przestraszyć strusia na betonie.

Szczyt szybkości: Biegać tak dookoła słupa, żeby z przodu była dupa.

Szczyt szybkości: Wystawić dupę przez okno na 10. piętrze i zbiec po schodach tak szybko, by ja jeszcze zobaczyć.

Szczyt masochizmu: Zjechać goła dupa po nieheblowanej desce do wanny pełnej spirytusu.

Szczyt skąpstwa: Znaleźć plaster na odciski i kupić sobie buty o numer mniejsze.

Szczyt lenistwa: Położyć się na dziewczynie i czekać na trzęsienie ziemi.

Szczyt dmuchania: Tak dmuchać baranowi w tyłek żeby mu się rogi wyprostowały.

Szczyt złośliwości: Zepchnąć teściową ze schodów i zapytać \"dokąd się mamusia tak spieszy?\".

Szczyt fantazji: Położyć się w kałuży, wsadzić pióro w tyłek i udawać żaglówkę                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: adams_no1 w 2003-08-15 (Pią), 13:36
A teraz cos z zupelnie innej beczki ;)

Wedlug mnie 2 najlepsze stronki w internecie Nie podejmuje sie oceniac ktora lepsza bo obie sa bardzo pierwsza klasa:
http://fun.from.hell.pl (http://fun.from.hell.pl) - zbior obrazkow, filmikow i plikow dzwiekowych. duze archiwum czesto uzupelniane bardzo latwe w nawigacji.
www.wielkarzeczpospolita.net , www.wielka.net - jedna strona 2 aliasy - alternate reality stronka na ktorzej autorzy nabijaja sie z wszystkiego w bardzo specyficzny sposob, to po prostu trzeba zobaczyc :D

Pozdrawiam.                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Ssendas w 2003-08-15 (Pią), 18:18
adams : dodaj to : http://go.to/FUNPIC (http://go.to/FUNPIC) :D                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: adams_no1 w 2003-08-16 (Sob), 10:30
Ssendas==> http://go.to/FUNPIC (http://go.to/FUNPIC) znam ten adres, nie dodalem do dlatego ze to servis zagraniczny ;) i maja badziewiasta nawigacje - zwariowac mozna przy dluzszym ogladaniu, ale fakt zawartosc merytoryczna jest niezla ;))

I zeby nie bylo za statsuje :D

Policjant zatrzymuje kierowcę za przekroczenie prędkosci..
- poprosze prawo jazdy...
- niestety nie mam prawa jazdy, zabrano mi uprawnienia juz 5 lat temu
- dowod rejestracyjny poprosze...
- nie mam. to nie jest moj samochód - jest kradziony.
- samochód jest kradziony !!!???
- dokładnie, ale prawdę mówiac - chyba widziałem dowód rejestracyjny w
schowku, jak wkladałem tam pistolet...
- ma pan pistolet w schowku !!!???
- no tak. tam go włożyłem, po tym jak zastrzeliłem wlascicielkę tego
samochodu i jak schowałem ciało w bagażniku
- w bagażniku jest CIAŁO !!!!!???
- no przecież mówię...
W tym momencie policjant zawiadamia komendę, po 2 minutach antyterrorysci
otaczaja samochód, dowodzacy akcja podchodzi do kierowcy
- prawo jazdy poproszę..
- prosze bardzo - kierowca pokazuje jak najbardziej wazne prawo jazdy
- czyj to samochod - indaguje komendant
- moj. prosze oto dowod rejestracyjny
- proszę wolno otworzyć schowek i nie dotykać schowanej tam broni...
- proszę bardzo, ale nie ma tam żadnej broni
- proszę otworzyć bagażnik i pokazać ciało
- nie ma problemu, ale jakie ciało ??!!
- zaraz - mówi kompletnie skonfundowany policjant - kolega, który pana
zatrzymał, powiedział, że nie ma pan prawa jazdy, dowodu rejestracyjnego,
samochód jest kradziony, w schowku jest broń a w bagażniku ciało...
- he he - odpowiedział kierowca - a może jeszcze panu powiedział, że
przekroczyłem prędkosć ????
***
Chłopak demonstruje dziewczynie swoja siłę woli i umiejętnosć
przewidywania przyszłosci. Stoja na rogu ulicy i chłopak mówi:
- Widzisz to okno na drugim piętrze? Za chwilę otworzy je facet w brudnej
podkoszulce.
Rzeczywiscie, za chwilę otwiera się okno i widać faceta w brudnej koszulce.
- A teraz ten facet odejdzie od okna, ale potem znowu do niego podejdzie i
popatrzy na ulicę.
Dzieje się tak, jak mówi chłopak.
- A teraz ten facet wyrzuci przez okno kolorowy telewizor.
Ale tym razem facet podchodzi do okna, potem odchodzi, znowu podchodzi. Na
jego twarzy wyraznie rysuje się cierpienie. Wreszcie podchodzi do okna,
wychyla się i krzyczy:
- Ale ja nie mam kolorowego telewizora!

Pozdrawiam.                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: adams_no1 w 2003-08-17 (Nie), 14:09
Salam
Forum w stagnacji, strefa umiera.

Topeka, KS - Brett Tyson został zawieszony po tym, jak nauczyciele dowiedzieli się, że mógł on używać PHP

- Nauczyciel podsłyszał go jak mówił, że używał PHP. W ramach naszej zasady &#8220;Zero Tolerancji dla używania narkotyków&#8221; został on natychmiast zawieszony - powiedział dyrektor Clyde Thurlow - Nie wiemy dokładnie co to jest PHP, podejrzewamy, że jest to pochodna PCP albo nowy tzw. &#8220;designer drug&#8221; (syntetyczny narkotyk na zamówienie) jak GHB. Rodzice są przerażeni odkryciem nowego niebezpieczeństwa w szkole, do której uczęszczają ich dzieci i domagają się od niej zrobienia czegoś z tym problemem.

- Słyszeliśmy, że dowiedział się on o PHP w szkole z sieci. W szkole może nawet działać zorganizowana siatka rozprowadzająca PHP - powiedział zirytowany ojciec Carol Blessing. - Szkoła powinna uczyć nasze dzieci czytać i pisać, a nie o niebezpiecznych narkotykach jak PHP.

W odpowiedzi na żądania rodziców szkoła przekonfigurowała sieciowy serwer dostępowy tak, aby blokował on dostęp do wszystkich stron wspominających o PHP. Dyrekcja twierdzi, że powstrzyma to innych uczniów przed podzieleniem losu Bretta Tysona. Przeszukano także szafki oraz sprowadzono psa wykrywającego narkotyki. Z wywiadów z uczniami wynika, że używanie PHP jest szeroko wśród nich rozpowszechnione, a szczególnie popularne wśród jajogłowych aspołeczniaków.

Brett Tyson powiedział w wywiadzie dla BBspot.com: - Kompletnie nie wiem co tu się, kurde, dzieje, ale to zawieszenie daje mi więcej czasu na gre w Quake. Hahaha!

Pozdrawiam.                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: tymbeer w 2003-08-17 (Nie), 14:54
Lol.
 :hihi:                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: sah w 2003-08-17 (Nie), 15:08
Ekhem. :P                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-08-17 (Nie), 19:01
double post :)                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-08-17 (Nie), 19:55
triple stats :)

a z moim to nawet quadruple...                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Ssendas w 2003-08-17 (Nie), 23:33
four musketers  :D                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: sah w 2003-08-18 (Pon), 10:32
Właśnie - precedensom śmierć! ;)                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: adams_no1 w 2003-08-18 (Pon), 10:51
Szosty zmysl ;)


Oj ludziska co to za statsowanie :D
A tak pozatym to cos dla tych ktorzy lubia urozmaicic sobie wizyte w supermarkecie :)

15 rzeczy, które możesz robić w centrum handlowym, w czasie kiedy twoja małżonka, narzeczona, partnerka, etc. oddaje się zakupom.

1. Weź 24 pudełka z prezerwatywami i wrzucaj po jednym do koszyków innych ludzi.
2. W dziale elektronicznym ustaw budziki tak, by dzwoniły co pięć
minut.
3. Zrób smugę z soku pomidorowego prowadzącą do toalet.
4. Podejdź do jednego z pracowników i powiedz mu oficjalnym tonem: \"Kod 3 w dziale AGD\". Zobacz jak zareaguje.
5. Podejdź do okienka ratalnego i poproś o raty na paczkę M&M-sów.
6. Przesuń znak \"Uwaga. Mokra podłoga\" na wykładzinę.
7. Rozbij namiot w dziale kempingowym i powiedz innym klientom, że ich wpuścisz pod warunkiem, że przyniosą poduszki.
8. Kiedy ktoś z obsługi spyta cię, czy może ci jakoś pomóc, załkaj \"Czy nie możecie po prostu zostawić mnie w spokoju\" i rozpłacz się.9. Spójrz prosto w kamerę ochrony i potraktuj ją jak lustro dłubiąc sobie w nosie.
10. Oglądając broń w dziale myśliwskim, spytaj sprzedawcę czy wie, gdzie możesz kupić leki antydepresyjne.
11. Biegaj po sklepie z dziwną miną, nucąc motyw z \"Mission Impossible\".
12. W dziale samochodowym pozuj na Madonnę, używając lejków różnej wielkości.
13. Ukryj się za wiszącymi ubraniami. Kiedy klienci będą je przeglądać, wykrzykuj \"WEŹ MNIE! WEŹ MNIE!\".
14. Kiedy z głośników podawać będą jakiś komunikat, upadnij na ziemię, przybierz pozycję embrionalną, chwyć się za głowę i krzycz: \"O nie, to znów te głosy!\".
15. Wejdź do przymierzalni i krzyknij naprawdę głośno: \"HEJ, papier toaletowy się skończył!\".

Pozdrawiam.                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: adams_no1 w 2003-08-18 (Pon), 12:01
Siedem Lat w Tybecie

Stronka na ktorej jest mase grafik, a pod tym linkiem sa fotomontaze z sadamem i osama, ktore od dzis amerykancy wieszaja w Tikricie - rodzinny miescie sadamka. megafun ;)

www.worth1000.com (http://www.worth1000.com/search.asp?page=1&search=saddam&searchby=keyword&filterby=products&minimum=500&category=0&perdata=20)

Pozdrawiam.

Dopisano: Ja sie bronie, a zeby nie statsowac to w jednym mailu - to jest link do humoru, a nie do fajnej strony :D                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2003-08-18 (Pon), 12:33
No nie, ale stats :evil: a w tym wszystkim bierze udział dwóch członków ekipy sprawującej władzę :evil:                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: sah w 2003-08-18 (Pon), 14:47
Cytuj
No nie, ale stats :evil: a w tym wszystkim bierze udział dwóch członków ekipy sprawującej władzę :evil:


No to usuń te posty po prostu - o, ten też. ;)                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2003-08-18 (Pon), 14:54
No dobra. Trochę przesada. W tym temacie zamieszczamy śmieszne teksty. Już o poprzednich postach nie będę się wypowiadał. Ale kolejny post koptusa nadaje się tylko do śmieci - jeśli chcesz skomentować - skomentuj ale dodaj też coś, co będzie powiązane z tematem.

0Sah - no comments.

Kolejne takie posty pójdą pod walec :evil:

I pamiętajcie - jest inny wątek do wrzucania linków do stron, które warto odwiedzić.                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: sober w 2003-08-18 (Pon), 22:06
Cuz pewno nie karzdy pamieta lata 80 poprzedniego stulecia, ale kazdy zapewne wie iz zdarzaly sie kolejki w sklepach, tamze bylo cus takiego co zwie sie \"Ksiega skarg i wnioskow\" zamieszcze tu pare wyjatkow z takowej:
• Skarga z 1987 roku: O godz. 8.30 na stoisku było około 17 kg baleronu. O godz. 9 baleron został wykupiony. Ja oraz inni klienci zażądaliśmy dodatkowego wydania wędlin z chłodni. Ekspedientka wyszła na zaplecze i stwierdziła, że kierowniczka zabrała klucze do chłodni. Poszła po nią. Kierowniczka oświadczyła, że nic w chłodni nie ma. Jednak z wcześniejszego zachowania ekspedientki (znaczące mruganie okiem) wynikało, że towar jest. Jako klienci zażądaliśmy komisyjnego sprawdzenia zawartości chłodni, ale odmówiono nam tego, twierdząc, że to nie nasza sprawa. Kwestionujemy prawo kierowniczki do zabierania klucza. Nie wierzymy, że w chłodni była tylko słonina, bo w tym wypadku zamykanie jej nie miałoby przecież sensu - Gotlib Stefania, Teresa Mudzka, Anna Dobrowolska.

Wyjaśnienie kierowniczki: Była wolna sobota. Dostałam dorzut wędliny - 30 kg baleronu. Nie wprowadziłam wagowych ograniczeń, ażeby sprzedaż odbyć bez jakichkolwiek zatargów ze strony klienta. O godz. 9 skończył się więc towar. A w chłodni naprawdę nic nie miałam.

Skarga z 1987 roku: Poprosiłam o mleko z żółtym kapslem, ale ekspedientka nie chciała mi go sprzedać, tłumacząc, że jest to mleko jutrzejsze, z jutrzejszą datą na kapslu. Proszę mi wyjaśnić, dlaczego mleko w dniu 3 maja datowane jest na 4 maja i czy ekspedientka mogła odmówić mi sprzedaży tego mleka - Halina Mikołajczyk.

Wyjaśnienie kierowniczki: Mleko tłuste z żółtym kapslem dostarczane jest w południe i jednocześnie jest awansem na dzień następny. Proszę przyjść a będzie!

• Skarga z 1983 roku: Jako mistrz z 1948 roku stwierdzam - dziura w szynkowej z powodu złej pracy nadziewarki. Zwyczajna zamiast na drobnym sicie była mleta na piątce. Jakiś niefachowiec tu pracuje - T. Cieślar.

Skarga z 1988 roku: Odmówiono mi sprzedaży miodu z wystawy (podpis nieczytelny).

Wyjaśnienie kierownika: Miód znajdujący się na wystawie będzie sprzedany po zmianie dekoracji. Jest już sporządzona lista na te towary, ale klient stwierdził, że tyle to on nie będzie czekał.

Skarga z 1983 roku. Na wystawie są wystawione rożne sery żółte, ale w sklepie nie ma ich w sprzedaży. Co to za zwyczaj reklamowania towaru, którego nie ma w sklepie. Proszę o wyjaśnienie - Tadeusz Kedzielski.

Wyjaśnienie kierownika: Sklep bierze udział w konkursie. Zrobiono więc wystawy konkursowe, na których umieszczono atrapy towarów. Samych towarów od dłuższego czasu niestety brak w sprzedaży

Mam nadzieje ze nie naruszam jakiejs ustawy o ochronie danych osobowych cycus :wink:                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: sah w 2003-08-21 (Czw), 11:10
Ja też mam coś zabawnego do opowiedzenia, ale za bardzo nie wiedziałem gdzie to umieścić... Byłem wczoraj kupić kabl sieciowy i nogi zaniosły mnie do takiego małego sklepkiu komputerowego, ukrytego dość dobrze przed ludzkimi spojrzeniami swoją piwniczną lokalizacją. Wchodzę, mówię co trzeba, kolo zajmuje się kablem, ja rozglądam się ciekawie po sklepie.. Patrzę na ladę - a pod nią akwarium, w środku trociny, \'beczka\' do biegania, pojemniczki itd. - pomiędzy tym wszystkim łażą sobie dwie czarne myszki. Napis nad klatką głosi \'Bezprzewodowa Mysz Stewart, dożywotnia gwarancja\'. Obok akwarium przyklejona dyskietka z napisem \'Sterowniki do myszy Stewart, W98\'...

he, ekstrawagancja? :shock2: Na moich oczach sprzedwczyni zaczęła karmić te myszki serem, jakby nigdy nic. ;)

Jakby ktoś chciał to zobaczyć na własne oczy (np. SAVER) to jest to gdzieś na Krzywoustego - idzie się od Bramy Portowej, prawa strona ulicy, trzeba minąć po prawej EMPiK.                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Ssendas w 2003-08-22 (Pią), 16:37
a ja mam dla was 2 male pliczki:

dla piwoszy(900 kb):

9coronas (http://www.republika.pl/ssendas2/9coronas.exe)

i dla.... eee.. sami zobaczcie(1500 kb):

Tribute (http://www.republika.pl/ssendas2/Tribute.exe)                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Gnomik w 2003-08-22 (Pią), 18:34
Jedzie staruszek malucham. Sarszy pan, ponad 75 na karku ręce zniszczone trzęsą mu się na kierownicy. I jedzie 35km/h... Nagle mija go czarne BMW z zawrotną prędkością i z piskiem hamuje na światłach! Staruszek ledwo powstrzymał swe serce od palpitacji, ale i tak z wrażenia doprykał do świateł i wpakował się prosto w tył pięknej bety. Wychodzi z niej dwóch byczków w czarnych spodniach, czarnych podkoszulkach, w czarnych skórach z czarnymi okularami, podchodzą do staruszka i mówią...
- Przyjebałeś stary?
- No przyjebałem... - odpowiada wystraszony...
- Ubezpieczenie masz?
- Nie mam...
- Pieniądze masz?
- Nie mam...
- Syna masz?
- Mam syna... - odpowiada spanikowany.
- Komórkę masz?
- Nie mam...
- To masz tu komórkę. Dzwoń po syna. Pojedzie z nami i odrobi straty. - staruszek bierze i dzwoni.
Mija 5 minut. Podjeżdzają 4 BMW. Czarne, lśniące. Z każdej wychodzi po 4 byczków. Podchdzą do staruszka i mówią...
- Co dziadku? Przyjebał jak cofał?!?                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-08-22 (Pią), 20:03
Kurde nie czaje tego dowcipu, az wstyd :(                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: sah w 2003-08-22 (Pią), 21:43
No oni mu kazali zadzwonić po syna żeby ew. pokrył straty które wywołał staruszek. Syn przyjechał - ale jak widać tamci kole natkneli się na równego sobie. A nawet więcej.                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2003-08-23 (Sob), 22:27
nie wiem skąd to znam, ale tu chyba tego jeszcze nie było

- tato! dlaczego ja się tak kiepsko ucze?
- nie gadaj tyle tylko pij!

- jasiu weź tą farbe i idź pomaluj okna
10 min
- tato? ramy też?                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: xxx w 2003-08-25 (Pon), 20:20
Przychodzi syn ze świadectwem do domu.
Marsz do pokoju a matka do sąsiadki – odpowiada ojciec
Wchodzi do pokoju syn przerażony i ojciec mówi:
-masz tu fajki pal!!
-nie nie mogę za młody jestem.  
-Pal!!!
On pali. Wyciąga z barku połówkę i mówi
-pij!!
-nie nie mogę za młody jestem, jak mama się dowie to mnie zabije
-Pij!!
On pije. Wyciąga playboya z szawki i mówi:
- oglądaj!!
-nie nie mogę.
-Oglądaj!!
On ogląda,
Wódka zadziałała i syn pyta się taty
-A, kto to wszystko Rrze??
-Prymusi Prymusi!!                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: josh w 2003-08-25 (Pon), 21:04
Teraz to ja \"nie czaje dowcipu\"... :|                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Eyria w 2003-08-25 (Pon), 21:11
Małżeństwo zaplanowało sobie wieczorne wyjście. Włączyli nocne oświetlenie, ustawili automatyczną sekretarkę, przykryli klatkę z papugą i zamknęli kotkę w piwnicy. Następnie zadzwonili po taksówkę. Para postanowiła poczekać na taksówkę przed domem. Otworzyli drzwi by wyjść z domu. Tymczasem kotka wylazła z piwnicy przez uchylone okno i tylko czekała na otwarcie drzwi, by wśliznąć się do mieszkania. Nie chcąc, by kotka buszowała po domu, gdyż zawsze wtedy próbowała zjeść ptaka, mąż rad nierad wrócił do środka. Zwierzak wbiegł po schodach na górę, mężczyzna pobiegł za nim. Kobieta wsiadła do taksówki, która właśnie nadjechała. Nie chcąc, by kierowca domyślił się, że dom będzie pusty, wyjaśniła, że mąż właśnie mówi \"dobranoc\" jej matce i za chwilę zejdzie. Kilka minut później mąż wsiadł i kierowca przekręcił kluczyk w stacyjce. Tymczasem mąż zaczął się usprawiedliwiać:
- Przepraszam, że zajęło mi to tyle czasu, ale ta wredna suka najpierw schowała się pod łóżkiem. Szturchałem ją parę minut wieszakiem i wreszcie wylazła! Potem zawinąłem ją w koc, żeby mnie nie podrapała. Zwlokłem jej tłusty tyłek po schodach i wrzuciłem z powrotem do piwnicy!                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: xxx w 2003-08-25 (Pon), 21:33
Cytuj
Teraz to ja \"nie czaje dowcipu\"... :|


Zobacz w ostatnim zdaniu syn pyta się ojca kto to wszystko rżnie?? (czyli kto się z\\ tymi dupami z playboya, pizga)
A ojciec odpowiada prymusi(, czyli młody za rok przyniesie świadectwo z świetnymi ocenami, bo się napalił na te laski z playboya)                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-08-25 (Pon), 22:53
szkoda ze napisales z bledem ten dowcip, przez to byl nieczytelny                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: xxx w 2003-08-27 (Śro), 08:45
Cytuj
szkoda ze napisales z bledem ten dowcip, przez to byl nieczytelny


Sory!! Jeszcze raz sory!! Faktycznie był nie zrozumiały. Znacie jakiś serwis z dobrymi dowcipami??? Bo jak coś znajdę to najczęściej już słyszałem dowcipy tam zamieszczone.                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: gramisan w 2003-08-27 (Śro), 12:18
Przychodzi Atarowiec do spowiedzi i mówi:
- Tępiłem commodorowców, torturowałem, zabijałem...
- Ty tu przyszedłeś spowiadać się czy chwalić?

Blondynka siedzi z koleżanką w domu. Nagle dzwoni telefon. Dziewczyna rozmawia przez chwilę, a po odłożeniu słuchawki zaczyna histerycznie płakać.
- Co się stało? - pyta koleżanka.
- Zmarł mój ojciec... - ryczy blondynka.
Po chwili znów dzwoni telefon. Po rozmowie blondynka zanosi się płaczem powtórnie.
- Dzwonił mój brat, jego ojciec też nie żyje...

Nauczycielka fizyki chce wyjaśnić uczniom pojęcie ciepła i mówi:
- Złóżcie dłonie i pocierajcie jedną o drugą. Co się teraz dzieje?
- Robią się takie czarne okruszki! - stwierdza Jasiu.

Idzie trzech wariatów po torach kolejowych
- O jakie te schody płaskie
- O jaka ta poręcz niska
- Nie przejmujcie się, winda już jedzie!

Dobra starczy wam chyba...                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Eyria w 2003-08-27 (Śro), 12:51
Pamiętnik przyjaźni Polsko-Amerykańskiej:
Dzień pierwszy: Popiliśmy z Polakami.
Dzień drugi: Chyba umieram.
Dzień trzeci: Znowu popiliśmy z Polakami.
Dzień czwarty: Boże, czemu ja wtedy nie umarłem?!

Pewien ginekolog postanowił rzucić pracę. Zastanowił się, co innego potrafi robić. Uznał, iż posiada kwalifikacje mechanika samochodowego. Poszedł do znajomego warsztatu, do Szefa z prośbą o przyjęcie do pracy. Szef mu mówi:
- Jak zda Pan egzamin i poprawnie rozbierze i zmontuje silnik to dostanie Pan pracę.
Szef wezwał Pana Kazia (swego pracownika) i rzecze:
- Kaziu, weź Pana Doktora na warsztat, niech rozmontuje silnik od tego Fiata i potem go zmontuje. Za poprawne rozłożenie silnika dasz Panu Doktorowi 50 pkt., a za złożenie drugie 50 pkt. Po egzaminie zdecydujemy, czy Pan Doktor się nada.
I tak zrobili. Po godzince, do biura szefa wraca pan Kazio i melduje:
- Szefie, Pan Doktor na egzaminie uzyskał 150 pkt.
- Jak to? - wykrzyknął Szef, przecież mogłeś przyznać 50 pkt. za rozłożenie i 50 pkt. za złożenie - razem 100 pkt.?
- Tak, Szefie, dałem mu 50 za rozłożenie, 50 za złożenie i dodatkowe 50 pkt. za to, że Pan Doktor wszystko to zrobił przez rurę wydechową.                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: KaGieBe w 2003-08-27 (Śro), 13:43
David wchodząc do baru zauważył Johna siedzącego przy stoliku
uśmiechniętego od ucha do ucha.
- John, coś ty taki zadowolony?
- Wczoraj woskowałem łódź, tylko woskowałem... i nagle podeszła do mnie
 ruda piękność... mówię Ci, stary... z taakim biustem. Stanęła i spytała:
- Mogę popływać z Tobą łodzią?
Powiedziałem:
- Pewnie, że możesz.
Wziąłem ją więc ze sobą, Dave. Odpłynęliśmy dość sporo od brzegu.
 Wyłączyłem silnik i mówię do niej:
- Albo sex, albo płyniesz do brzegu wpław.
I wiesz co, stary? Ona nie umiała pływać, Dave. Rozumiesz? Nie umiała
pływać!
Nazajutrz Dave wchodzi do baru i widzi Johna jeszcze bardziej
 zadowolonego niż wczoraj.
- Widzę, że humor Cię nie opuszcza...
- Ech, stary... muszę Ci opowiedziec...woskowałem wczoraj łódź, tylko
woskowałem... i podeszła superblondyna, z ... no wiesz... z taaakim
biustem... Spytała, czy może popływać ze mną łodzią.
- Jasne - mówię. Odpłynąłem jeszcze dalej niż ostatnio. Wyłaczyłem silnik
 i mówię do niej:
- Albo sex, albo płyniesz do brzegu wpław.
Stary... nie umiała pływać, ta też nie umiała pływać.
Parę dni później w znanym już nam barze Dave znowu spotyka Johna, tym
razem jednak widzi, że John sączy piwko i popłakuje.
- Hej, John, coś Ty dzisiaj dla odmiany taki smutny?
- Ech, Dave, wczoraj znowu woskowałem swoją łódź, wiesz, tylko
woskowałem...] i nagle staje przede mną ponętna
 brunetka...piersi...stary!
Taaakie miała. No i pyta, czy może popływać ze mną łodzią. Więc jej
 mówię:
- Jasne, że możesz.
Popłynęliśmy daleko, jeszcze dalej niż poprzednio... Wyłaczyłem silnik,
popatrzyłem na jej biust i powiedziałem:
- Albo sex, albo płyniesz wpław do brzegu.
Ona ściągnęła figi... Dave! Ona miała członka! Miała ogromnego członka,
tary! A ja...ja nie umiem pływać. Rozumiesz? Nie umiem pływać!                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: McBoss w 2003-08-27 (Śro), 15:04
heh, za dlugie te wasze dowcipy :biggt: ;)

w pewnym pseudo portalu o grach w dziale download znalazlem cosik takiego:
Cytuj
Duken Nukum - niby najlepsza bijatyka (1997r.)

:hihi:       -__-       :heh:                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: JayZeus w 2003-08-27 (Śro), 20:19
Słuchaczka: – Czy jak się modlę codziennie i spowiadam, ale też używam wibratora – wie ksiądz, co to jest? – ale po to, aby nie grzeszyć z mężczyznami, to grzeszę?

¤ ¤ ¤Słuchaczka RM: – Dobrze, że Ojciec Święty nie jeździ tramwajami, bo jak by zobaczył, że dziewczyna siada chłopakowi na kolanach i całuje się z nim, to by musiał pomyśleć tylko jedno: No ku**a jakaś zwyczajna.

¤ ¤ ¤o. Rydzyk: – Ja już nie mogę się na to wychowanie seksualne patrzeć. I popatrzcie, jak ono jest wprowadzane w Polsce. Rękami katolików jest wprowadzane. To jest normalny instruktaż. Dzieci się instruuje, jak robić samogwałt, jak sobie robić dobrze... bez Boga.

¤ ¤ ¤Ekspert RM: – Filmy rysunkowe są narzędziem dewastacji psychiki dziecka. Ich bohaterowie są głosicielami satanizmu... na przykład ten kwaczący kaczor Donald... On nie zna litości. Jest okrutny i bezwzględny. Jeśli nawet dochodzi do jakiegoś celu, to po trupach. Jego prawem jest prawo zemsty.

¤ ¤ ¤telefon do RM: – Ojciec mówi o pornografii, a może zaczęlibyśmy jej zwalczanie od kościołów, od tych kobiet, które przystępują do komunii w spódniczkach tak krótkich, że im cały interes widać, a kapłan, zamiast to przez mikrofon zganić, to tylko się oblizuje.

¤ ¤ ¤fragment piosenki śpiewanej przez dziecko na antenie RM: – Gdy Pan Jezus był malutki nigdy w domu nie pił wódki.

¤ ¤ ¤Słuchaczka: – Niestety jestem za tym, że jak dziecko jest chore... to znaczy płód jest chory nieuleczalnie, to powinno się dopuszczać aborcję.Prowadzący audycję: – To panią powinno się w pierwszej kolejności zabić, a nie to dziecko.

¤ ¤ ¤o. Rydzyk: – Byłem w Białymstoku i widziałem taki perfidny plakat. Taki wielki... niby był przeciwko AIDS. Pisało na nim: „Wszyscy to robicie, ale róbcie to z głową”. Jakież to wstrętne... wszyscy robicie, a przecież ja tego nie robię.

¤ ¤ ¤Słuchaczka: – Ja dzwonię ze Stanów. U nas jest już taka deprawacja i kultura śmierci, że w szkołach stoją automaty do sprzedaży prezerwatyw.o. Jacek: – To pani nie dzwoni ze Stanów, tylko z piekła.

¤ ¤ ¤quiz na antenie RM: – Masz na imię Michał? To pięknie. Pierwsze pytanie naszego quizu brzmi: Nad jakim morzem leży wyspa Kapri?– A ona leży nad morzem?– No... każda wyspa leży nad jakimś morzem.– No to nad jakim ona leży?– Kto tu w końcu komu zadaje pytania?

¤ ¤ ¤telefon do RM: – „Tygodnik Powszechny”, „Gość Niedzielny” i „Fakty i Mity” zatruwają dusze katolików.

¤ ¤ ¤telefon do RM: – Właśnie minął mi okres...– I po co pani telefonuje w tej sprawie do radia?!

¤ ¤ ¤Słuchacz: – W Oświęcimiu nigdy nie było komór gazowych. Ta propaganda głoszona jest przez lobby homoseksualistów amerykańskich.o. Piotr: – Chyba przez lobby żydowskie.Słuchacz: – A to nie na jedno wychodzi?

¤ ¤ ¤telefon do RM: – Ja sam na sobie dokonałem eutanazji, bo się zatruwam trucizną o nazwie alkohol. Dzisiaj byłem w kościele – pierwszy raz od wielu lat – i jak posłuchałem co wy tam za idiotyzmy wygadujecie, to Bogu dziękuję, że jestem alkoholikiem. Nazywam się Marian z Płocka...

¤ ¤ ¤Słuchaczka RM: – Idę sobie ulicą, patrzę, a tu takie szesnastoletnie ku... wkładają za wycieraczki samochodów ulotki agencji towarzyskich. Patrzę za chwilę, a jedną taką ulotkę wyciąga nasz ksiądz proboszcz. No to pytam się jego, po co mu ona. A ksiądz odpowiedział, że przyda się jako zakładka do książki. Już nie wiem, co o tym myśleć.

¤ ¤ ¤Słuchaczka: – Jest u nas w Toronto taki jeden Amerykanin, który przez całe życie wyszukuje i opisuje negatywne postacie Żydów. A ja się pytam, czy w imię miłości Chrystusa nie mógłby wyszukać kilku pozytywnych postaci tej nacji?o. Piotr: – Proszę pani... to za niego robi „Gazeta Wyborcza”.

¤ ¤ ¤Słuchaczka: – Słuchałam pana wypowiedzi i muszę przyznać, że była ona na bardzo niskim poziomie, wręcz na poziomie żenującym.o. Rydzyk: – Widzicie... to telefonował do Radia Maryja szatan, choć o niewieścim głosie. A jeśli to nie sam szatan dzwonił, to jego niewolnik o imieniu Urszula.

¤ ¤ ¤telefon do RM: – Najdroższy ojcze Rydzyku. Jesteśmy z tobą. Jak by ktoś chciał na ciebie rękę podnieść, to ja nie wiem co bym mu zrobiła... najdroższy i uwielbiony ojcze. Ty jesteś dla mnie więcej jak Bóg... (płacz) Sto razy więcej jak Bóg... ukochany ojcze. Oni wszyscy będą musieli z tego kiedyś zdać świadectwo. Przed Bogiem i przed tobą, bo ty będziesz siedział na jego prawicy.

¤ ¤ ¤Słuchaczka: – Moja siostra nie ma już jednej nogi, a teraz jest w szpitalu i grozi jej druga amputacja.o. Piotr: – Ale Chrystus ją kocha i ma w tym zapewne jakiś plan.

¤ ¤ ¤Słuchaczka: – Papierosy, chłopcy, trochę alkoholu... no puszczam się i jestem szczęśliwa, i jest mi dobrze.o. Piotr: – Dziecko... czy ty wykręciłaś właściwy numer telefonu?

¤ ¤ ¤Słuchacz: – Wy tylko alleluja, alleluja, alleluja i do przodu... siać, siać i siać. Czy to nie jest już nudne?o. Piotr: – A pan się schlał po prostu jak świnia...

¤ ¤ ¤rozmowa na antenie RM:– Wy tak ciągle mówicie, że ona była zawsze dziewica.– Tak, proszę pana.– To ja jej strasznie współczuję.

¤ ¤ ¤Ekspert RM: – Dzisiaj w Polsce nie produkuje się już nic polskiego. Nawet, jak się głupią żarówkę chce kupić, to trzeba kupić, za przeproszeniem, osram.

¤ ¤ ¤Słuchaczka RM: – Zawsze jestem zabezpieczona i noszę przy sobie prezerwatywę. I co w tym złego? Ktoś by powiedział, że jestem puszczalska...o. Jacek: – No więc jest pani puszczalska... Na szczęście... to znaczy, niestety...

¤ ¤ ¤Prowadzący audycję: – Pani Rozalio... czy może pani już zakończyć swoją wypowiedź? Już dosyć głupot pani, jak na jeden raz, powiedziała.

¤ ¤ ¤Zapraszamy wszystkich do audycji kulinarnej. Jak zwykle przed mikrofonem wystąpi siostra Leonilia. Dziś na szczęście nie jest w kuchni...

¤ ¤ ¤Słuchaczka: – A ci kolarze co to jadą z pielgrzymką do Hiszpanii, to powinni jechać przez Gwadelupę, bo będzie im bliżej.Prowadzący audycję: – Bardzo dziękujemy za ten telefon, z tym, że w Hiszpanii nie ma Gwadelupy, tylko w Meksyku, a to by było trochę za daleko... ale dziękujemy.

¤ ¤ ¤Gość RM: – A co robisz, ojcze Jacku, gdy widzisz, teraz w lecie, piękną, skąpo ubraną dziewczynę?o. Jacek: – To rzeczywiście trudne pytanie, ale tylko trudne na oko. Bo ja wtedy natychmiast myślę o wielkości Stwórcy, który był w stanie coś tak doskonałego stworzyć. I jestem dla niego pełen wdzięczności.

¤ ¤ ¤Słuchacz: – Ksiądz nie chciał pochować za darmo mojego ojca. Jak się zapytałem, co mam zrobić, bo jest lato i gorąco, to on odpowiedział: „Zamarynuj go sobie”.Prowadzący audycję: – No... pan jest chyba członkiem SLD.

¤ ¤ ¤o. Rydzyk: – Kochani... należy siać, siać, siać! Trzeba siać, aby urosło. Siać... siać, a jak nie będziecie siać, to... to i tak urośnie.                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: adams_no1 w 2003-08-28 (Czw), 17:01
A propos dlugich smiesznosci ;)

       Pewnego razu szedł sobie chłopak przez las. Idzie, idzie, idzie, idzie (nie wiem, jak daleko ma jeszcze...) No dobra... W końcu słyszy jakiś głos dobiegający z ziemi:
   - Hej! Człowieku!
Schylił się, myśląc, że to jakiś krasnoludek, tudzież inny elf, szuka, szuka a tu ŻABA. Pyta się jej:
   - A coś Ty za jedna?
Żaba mu odpowiedziała:
   - Jestem zaklętą księżniczką. Jeżeli chcesz, to możesz mnie odczarować. Wystarczy, że mnie pocałujesz.

A on nic nie odrzekł, tylko uśmiechnął się, podniósł żabkę i schował do kieszeni w koszuli. Żabce języka w gębie zabrakło Po chwili ochłonęła i kusi z kieszeni biednego chłopca:
   - Odczaruj mnie, proszę. Jeżeli to uczynisz to... to... to będziesz mógł przez tydzień robić ze mną co zechcesz! - szybko dokończyła obietnicę żabka.

Chłopak ponownie nic nie odrzekł. Wyjął tylko żabkę z kieszeni, uśmiechnął się, schował do kieszeni i poszedł dalej. Żabka już nieco przyzwyczajona, po pierwszym szoku, ochłonęła trochę szybciej. Po chwili znów odzywa się do niego w te słowa:
   - Odczaruj mnie, proszę. Jeżeli to uczynisz to będziesz mógł przez miesiąc robić ze mną co zechcesz! - widać zdesperowana była biedaczka...
A biedne, kuszone chłopię nic... Wyjął tylko żabkę z kieszeni, uśmiechnął się, schował do kieszeni i poszedł dalej. Żabka na to wzięła się na odwagę (była wszak bardzo przyzwoitą i dobrze wychowaną księżniczką) i powiedziała:
   - Odczaruj mnie, proszę. Jeżeli to uczynisz, to będziesz mógł przez rok robić ze mną, co zechcesz!

        A chłopiec tylko wyjął żabkę z kieszeni, uśmiechnął się, schował do kieszeni i poszedł dalej. Żabka już całkiem zrozpaczona, straciła nadzieję na zdjęcie klątwy rozpłakała się i pyta się go:
   - Powiedz mi, czemu ty taki dziwny jesteś? Mógłbyś przez rok robić ze mną co zechcesz, a ty nic...
Na co wreszcie zareagował. Wyjął żabkę i odpowiedział jej:
   - Widzisz żabko... ja jestem informatykiem. Na co mi dziewczyna? A taka gadająca żabka, to bardzo fajna rzecz... :D                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Eyria w 2003-08-28 (Czw), 19:56
Wielki, ogromny, wielopiętrowy supermarket, w którym kupicie wszystko. Szef przyjmuje do pracy nowego sprzedawcę, dając mu jeden dzień okresu próbnego żeby go przetestować.
Po zamknięciu wzywa szef nowego sprzedawcę do biura:
- No to ile dziś zrobił pan transakcji? - pyta sprzedawcę.
- Jedną, szefie.
- Co? Jedną?! Nasi sprzedawcy mają średnio od sześćdziesięciu do siedemdziesięciu transakcji w ciągu dnia! Co pan robił przez cały dzień? A właściwie to ile pan utargował?
- Trzysta osiemdziesiąt tysięcy dolarów.
Szefa zatkało.
- Trzy... sta osiem... dziesiąt tysięcy? Na Boga, co pan sprzedał?!
- No, na początku sprzedałem mały haczyk na ryby...
- Haczyk na ryby? Za trzysta osiemdziesiąt tysięcy?
- Potem przekonałem klienta żeby wziął jeszcze średni i duży haczyk. Następnie przekonałem go, że powinien wziąć jeszcze żyłkę. Sprzedałem mu trzy rodzaje: cienką, średnią i grubą. Wdaliśmy się w rozmowę. Spytałem gdzie będzie łowić. Powiedział, że na Missouri, dwadzieścia mil na północ. W związku z tym sprzedałem mu jeszcze porządną wiatrówkę, nieprzemakalne spodnie i rybackie gumowce, ponieważ tam mocno wieje. Przekonałem go, że na brzegu ryby nie biorą, no i tak poszliśmy wybrać łódź motorową. Spytałem go jakie ma auto i wydusiłem z niego, że dość małe aby odwieźć łódź, w związku z czym sprzedałem mu przyczepę.
- I wszystko to sprzedał pan człowiekowi, który przyszedł sobie kupić jeden, jedyny haczyk na ryby?!
- Nieee. On przyszedł z zamiarem kupienia podpasek dla swojej żony. Zaproponowałem mu, że skoro w weekend nici z seksu to może pojechałby przynajmniej na ryby...

Idzie sobie zajączek wzdłuż rzeczki i widzi płaczącą żabę:
-Cześć. Co się stało?
-Wpadłam do rzeczki i zapomniałam kim jestem
-No spójrz. Jesteś zielona?
-Jestem
-Jesteś śliska?
-Jestem
-Umiesz kumkać?
-Umiem
-To ty żaba jesteś
No żaba zadowolona poszła wzdłuż rzeczki a tam skunks płacze
-Cześć. Co się stało?
-Wpadłem do rzeczki i zapomniałem kim jestem
-No to spójrz. Jesteś włochaty?
-Jestem
-Śmierdzisz?
-Śmierdzę
-Masz pasek na środku?
-Mam
-To ty cipa jesteś...                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: josh w 2003-08-30 (Sob), 08:05
Tutaj macie nieco \"polish jokes\"- http://www.cris.com/~mrglueck/jokepols.html (http://www.cris.com/~mrglueck/jokepols.html) ...                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2003-08-30 (Sob), 12:35
A ja wam teraz opowiem autentyczne sytuacje z obozu:

1. Leżymy na plaży i się zastanawiamy po jaką cholerę nas niosło te 200 metrów, skoro w pokoju też jest gorąco. Natenczas słyszymy podniesione głosy, co przerywa nasz marazm. Okazało się, że kłociły się jakieś szesnastki o cośtam. Całego dyskursu nie słyszeliśmy, ale końcówka była taka:

 - \"Mój celulitis jest większy od twojego\" (mówi jedna)
 - \"Ale ja przynajmniej mam!\" (odpowiada druga)

Ze śmiechu nas nosiło chyba przez godzinę.

2. Była u nas w grupie taka jedna dziewczyna - śliczna nieprzeciętnie, ale głupia jak kołek rozporowy. Raz gadamy z nią, a ona mówi:

 - \"A wiecie jak mnie w szkole nazywają\"
 - \"No... Nie wiemy\"
 - [dumnym tonem] \"W szkole nazywają mnie ORGIA\"

3. Ta sama osoba w kolejnej sytuacji: pukamy Ja (J) z Tomusiem (T) do pokoju Orgii (O):

T: puk puk
O: kto tam?
T: hipopotam
O: jaki hipopotam??
J: oż kurwa mać...

Otworzyła w końcu po wytłumaczeniu łopatologicznym kto tam i następuje rozmowa:

J: macie panny wesołe jakieś jedzenie, picie, cokolwiek? Głodniśmy, resztki kolekcjonujemy.
O: ale... Jakie jedzenie?
T: no jakby wam zostało coś z kolacji, ciastka jakieś, napoje, chipsy...
O: nie, nie mamy... Ale po co wam to jedzenie, co wy będziecie z nim robić??
T:  :shock2:
J: eeee... no to na razie może... My idziemy dalej. No chodź Tomuś, szybko, szybciutko, pffff khhhhhk....

4. Idziemy po mieście raz z niejakim Pawełkiem, rysownikiem z zamiłowania. A przed nami Orgia:

J: no i rysować miałeś ją, ładna jest. Masz sprzęt?
P: mam chyba. Orgia, weź no się odwróć [orgia się odwraca]
J: no więc o tym mówiłem. Idealne elfie rysy twarzy
O: ale co wy mówicie, przecież ja nie mam wcale odstających uszu.
P: nie mów już, jadłem dzisiaj. Profilem stań.
O: profilem? to znaczy jak?
J: ...
P: bokiem
O: aha                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: JayZeus w 2003-08-30 (Sob), 14:35
HAHAHAHA..... Nic dziwnego, ze orgia ja w szkole nazywaja... :-D                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Eyria w 2003-08-30 (Sob), 17:31
Jesus ... ile ona miała lat? :P (i gdzie się takie rodzą? :twisted:)                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2003-08-30 (Sob), 18:35
Lat ma 16, a rodzą się w Sosnowcu.                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: JayZeus w 2003-08-30 (Sob), 18:54
No to chiba nie trzeba mowic, ze wyrosnie z niej niezla lampucera ;)                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-08-30 (Sob), 22:32
Kurna leze i kwicze. Ale nie oftopowac                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2003-08-30 (Sob), 22:43
Ok, to ja też coś napiszę(A co):

Jedzie facet swoim nowiutkim BMW - 80km/h, banan na twarzy... a tu na zakręcie wyprzedza go z prawej trabant! Facet nie wie o co chodzi, ale po przejechaniu jakichś 400m widzi: Trabant stoi na poboczu, a kierowca wlewa do silnika wiadro wody. No nic, przyśpieszył do 100km/h, lecz na najbliższym zakręcie znowu trabant bierze go z prawej... i znowu trochę dalej stoi, a kierowca wlewa do silnika wiadro wody. Facet - desperacja - 120km/h, jednak i tym razem trabant bierze go na zakręcie... facet nie wytrzymuje - po chwili zatrzymuje się koło trabanta, i zagląda do silnika. Patrzy, a tam 5 murzynów: 4 zmęczonych i jeden szczęśliwy. Pyta się tego szczęśliwego:
- A ty co tak się cieszysz?
- Bo ja jestem wsteczny :D

Było sobie raz małe, spokojne miasteczko. Pewnego dnia do miasta wpadł zamachowiec na zielonej motorynce, rzucił granat do kościoła, i uciekł. Zginęło 7 osób. Tydzień później, znowu zamachowiec rzucił granat - tym razem do szkoły. Zginęło 14 osób. Minął kolejny tydzień, i znów nadjechałą zielona motorynka... tym razem zginęło aż 24 osoby. Na to burmistrz miasta się wkurzył, wsiadł na swoją czerwoną motorynkę, dogonił uciekającego zamachowca i go zabił. Jaki z tego morał?
Czerwone motorynki sa szybsze od zielonych.

Siedzi sobie kilku informatyków... oczywiście gadają o kompach. W końcu jeden mówi:
- Wiecie co... porozmawialibyśmy o czymś innym, a nie tylko kompy i kompy.
- No ale o czym?
Tamten myśli przez chwilę, po czym odpowiada:
- No, na przykład o dupach.
Wszyscy siedza w milczeniu. Mija kilka minut, aż w końcu jeden z nich mówi:
- Hmmm. Mój komp jest ostatnio do dupy.                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Ssendas w 2003-08-30 (Sob), 23:18
http://www.nowypompon.pl/ (http://www.nowypompon.pl/) ciekawe :D                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: McBoss w 2003-09-01 (Pon), 13:51
hyhy a ja sobie chodze po innym forum i widze topic:

\"patch do paint\'a\"

ja o takim czyms nie slyszalem wiec wydaje mi sie smieszne :hihi:

lolkowi chodzi o:
Cytuj
gdzie moge znaleźć jakiegoś patcha do painta, zebym mogł zapisywać w formacie jpg?

:hihi: :biggt:                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Emill w 2003-09-02 (Wto), 13:23
Gdy Marysia dowiedziała się, że jej dziadek umarł udała się prosto do babci by ją pocieszyć. Babcia opowiedziała jej, że dziadek dostał zawału serca podczas ich poranno-niedzielnego sexu. Słysząc to Marysia bardzo się wzburzyła i tak rzecze do babci:
- Babciu, przecież kiedy para staruszków będących grubo po 90-tce sypia ze sobą i uprawia sex to tylko kusi los. Prę-dzej czy później musiało się to tak skończyć!
- Moje dziecko, przed wieloma laty, gdy wraz z Twoim świętej pamięci dziadkiem zdaliśmy sobie sprawę z naszego podeszłego wieku odkryliśmy, że najlepsza pora na pieszczoty zaczyna się dokładnie wtedy, gdy dzwony kościelne zaczynają grać. To był bardzo dobry rytm: wolno i przyjemnie, nie za męcząco, na \"Ding\" włóż, na \"Dong\" wyjmij...
Tu babcia musiała przerwać, otrzeć łzę po czym kontynuowała:
- ...I gdyby nie ten pierdolnięty samochód lodziarza ze swoim pojebanym sygnałem nie podjechał pod nasz blok to Twój dziadek dalej by żył!


Rosja, poczatek XX wieku, pociąg Moskwa - Petersburg, przedział sypialny. Na dolnej półce śpi generał, na górnej - pop, a po przeciwległej stronie żona popa i córka. U samej góry śpi jeszcze ordynans generała. W środku nocy ordynans ów zeskakuje z półki i głośno melduje:
- Panie generale - się odleję.
Po czym wychodzi. Rozbudzony pop z oburzeniem zwraca się do generała:
- Panie generale, jak można? Na co on sobie pozwala? Pan przecież jest generał, co krew za ojczyznę przelewał, cała pierś w medalach, a ten tu do pana - \"się odleję\"! To ja, sługa boży, łysiny się dorobiłem każdego dnia i każdej nocy prosząc Boga o wybaczenie panu wszelkich grzechów, a ten przy mnie - \"się odleję\". Tu żona moja, całe życie mi poświeciła, jako młodziutka kobieta wyszła za mnie za maż, a ten w jej obecności - \"się odleję\". Córka małoletnia jeszcze, dziewica niewinna, duszyczka nieskazitelna, a ten przy niej - \"się odleję\". Jak można? Jak on śmie?! Niech się pan rozprawi z nim po wojskowemu, panie generale!
Wraca ordynans:
- Panie generale, legnę, się odlałem już.
Na to generał:
- A co ty, ćwoku niemyty, palancie przebrzydły? Ja według ciebie to kto? Psi ogon czy generał, co krew za ojczyznę przelewał, pierś mam całą w medalach, a ty tu do mnie - \"się odlałem\"! A to kto według ciebie jest? Krowi placek czy łysina sługi bożego, co każdego dnia i każdej nocy modli się o wybaczenie nam pieprzonych grzechów? A ty przy nim \"się odlałem\"! No a tu kto, do cholery? Kurew przydrożna czy żona wielebnego, co całe życie mu poświeciła i jako podfruwajka za maż za niego wyszła, dupy swej nie dając sąsiadowi?
A ty w jej obecności - \"się odlałem\"! A to, no kto to jest według ciebie? Szkapa wyjebana czy córa popa, grzechu nie znająca, co do mordy jeszcze nie brała? A ty przy niej \"się odlałem\"! Spierdalaj na górę i zakaz odlewania się do samego Petersburga                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2003-09-02 (Wto), 20:16
And now, ladies and gentelmen! To na co wszyscy czekali - Radio Maryja!

> Radio Maryja:
>
> 1. Rozmowa na antenie Radia Maryja
> -Boje sie potepienia, boje sie diabla, boje sie wszystkiego. Wszedzie jest
> diabel i mowi do mnie. Juz mnie nawet ksieza nie chca spowiadac....
> - No nic. Zycie jest piekne, ale trzeba sie pchac do przodu. Kulturalnie
> ,ale pchac! Alleluja!!
>
> 2. o.Rydzyk:
> Ostatecznym celem homoseksualizmu jest walka z Kosciolem i zniszczenie
> Kosciola.
>
> 3. o.Rydzyk
> A ta prostytucja na drogach? Jakiez to wstretne. I popatrzcie, kto się
kolo
> tych narzedzi diabla zatrzymuje. Popatrzcie...gory miesa z hormonami - bo
> przeciez nie lu
> dzie. Trzeba siac, siac...tak, tak...zwierzeta z hormonami. A
> potem przychodza z placzem do ksiezy.
>
> 4. o.Rydzyk
> Wykosztowaliscie sie na te kielbasy, na te szynki na swieta, a teraz co?
> Nawet na bilet nie macie, by pojechac do Czestochowy.
>
> 5.Telefon do Radia Maryja
> Poszlam do ksiedza i zale sie, ze juz nie mam sily, bo przez pietnascie
lat
> zyje pod jednym dachem z pijakiem, a ksiadz westchnal i powiedzial: Ty
masz
> jednego pijaka, a ja mam ich cala parafie.
>
> 6. Telefon do RM:
> Miałam do usuniecia zab...i to madrosci. Bardzo sie balam i poszlam do
> kosciola i modlilam sie: Panie Jezu, co to bedzie, co to bedzie...?. I
taka
> mi wtedy mysl przyszla do glowy: to ja sie boje o bol zeba, a przeciez
Jego
> na tym krzyzu bardziej bolalo. No i zaczelam sie modlic i ofiarowalam
> Jezusowi ten zab. Poszlam do dentystki, a Jezus mi to wynagrodzil i wcale
> mnie nie bolalo.
>
> 7. ekspert RM
> Masoni sa narzedziem szatana, a ich znakiem jest slonce. Zwroccie uwage,
ze
> ten znak staraja sie umiescic wszedzie. Na przyklad w Polsacie się ono
> pojawia i na butelkach wody \"Bonaqua\" i jako logo parii UW. Zebysmy mieli
> kilkaset takich ojcow Rydzykow w Polsce, to nie musielibysmy się bac
> masonerii.
>
> 8.o.Rydzyk
> Polska stala sie krajem misyjnym dla pogan. Ich wyslannikami sa
prostytutki
> przy drogach. Siac...trzeba siac, siac, siac...
>
> 9.telefon do RM:
> -Ja sobie taka modlitwe wymyslilam sama, Moge powiedziec?
> -prosimy....
> -Jak to dobrze, ze jestes ojcze Rydzyku, jak to dobrze ze Ciebie ta mama
> urodzila, niepokalana.....
>
> 10. ekspert RM
> Jest taka ksiazka dla dziecie pt.\"Doktor Dolitle\". To jest straszna
ksiazka
> i na dodatek lektura. Ona rowna zwierzeta z czlowiekiem, czyli rowna
> czlowieka ze zwierzeciem. To jest doktryna masonska: swinia jest
> taka sama jak i ja.
>
> 11. telefon do RM
> - Dzien Dobry, z kim rozmawiamy?
> - Stanislaw Szanowski
> - Szanowski?
> - tak, tak
> 12. sluchaczka RM:
> Pierwsze slowa, ktore uslyszalam na antenie Maria Radyja, to znaczy Radia
> Maryja, to to, jak ojciec Tadeusz powiedzial, ze katolik to ciapa. Bardzo
> mnie to uderzylo i wtedy po raz pierwszy zaczelam myslec.
>
> 13. o.Rydzyk
> Trzeba pic ziola, bo to nie chemia. Ale jak sie je pije na przyklad o
> polnocy, stojac na jednej nodze, to juz wtedy zaczyna sie okultyzm i
diabel.
>
> 14.rozmowa na antenie RM:
> - Niech bedzie pochwalona Maryja zawsze dziewica. Czy bede na antenie?
> - Juz pan jest na antenie.
> - A co mi ksiadz za pierdoly opowiada, kiedy mam wlaczone RM i tam teraz
> slysze ojca dyrektora!
> - Bo jeszcze fale radiowe do pana nie zdazyly doleciec. I prosze się
> kulturalnie wyslawiac.
> - Aha...
>
> 15. o.Rydzyk
> Przyjezdzaja tu do Torunia ludzie i mowia \"Jakie to sobie palace buduja
> ksieza\". A to jest ich dziadostwo - tych ludzi dziadostwo i maly mozg.
> Zacofanie!
>
> 16.sluchacz RM:
> Chcialem pozdrowic moja zmarla siostre. Zeby zawsze byla zdrowa.
>
> 17.o.Rydzyk
> Mowia niektorzy, ze Ojciec Swiety jest konserwatysta. Pewnio, ze jest, bo
na
> tych biwakach rozmaitych jadal konserwy, bo je lubi...
>
> 18.telefon do RM:
> Postuluje wyrzucenie z nazwy telewizji Polsat liter: pol. Bo to nie
polskie.
> I co wtedy zostanie? Sat zostanie. I jak dodamy do tego skrot od anteny,
> zobaczymy cala prawde - Sat-an!
>
> 19. ekspertka RM:
> Telewizja i gry komputerowe moga byc przycyna masturbacji, ktora będzie
> pozniej przeszkadzala w tworzeniu wiezi rodzinnych. Badania na calym
swiecie
> wykazuja, ze masturbacja jest glowna przyczyna rozwodow na calym swiecie.
>
> 20.przypadkowe wejscie na antene dziwekowca RM zdenerwowanego odglosami
> remontu w rozglosni:
> -Ku..a, ch..u, przestan wiercic. Jak ja, ku..a moge miksy robic w takich,
> ku..a, pier....ch warunkach, co ch..a!
>
> 21.rozmowa na antenie RM:
> -Jak to jest ojcze? Znajoma chodzila po domach i zbierala pieniadze na RM
i
> wpadla do piwnicy glowa w dol i teraz ma wstrzac mozgu i cala poraniona
> jest...
> - Moze zle zbierala...
>
> 22.rozmowa na antenie RM:
> - Tu Radio Maryja, katolicki glos w Twoim domu. Sluchamy, kto do nas się
> dodzwonil?
> - Tu...tu...Włod....dzi...mierz z No...ooooo...weg..g...g..
> Sacz...cz..cza.. (wnioskuje ze to jakala - przyp.Neptun)
> - O, widze ze z Panem sobie nie porozmawiamy...
>
> 23. rozmowa na a.RM:
> -Jestem ogromnie zbulserwowany tym, co sie dzieje...
> -My tez, Panie Janie, ale mowi sie zbulwersowany..
> -No wlasnie..jestem zbulserwowany..
>
> 24. Modlitwy na antenie RM:
> - Sluchamy, RM...w czyjej intencji modlitwa?
> - Ja bym chciala sie pomodlic za wszysktich oszustow, klamcow i
> zlodzieji... no i oczywiscie za ojca dyrektora.
>
> 25. telefon do RM:
> Czlowiek, ktory nie modli sie i nie slucha RM, jest jak to bydle...
>
> 26. Ojciec Rydzyk:
> Patrze...lezy nieprzytomna staruszka. Podchodze i pytam ja, co się stalo?
A
> ona: A co to pana obchodzi?
>
> 27. rozmowy na antenie RM:
> - Jest dzis u nas w rozglosni Marcin. Skad przyjechales?
> - Z Bydgoszczy.
> - A ile sie jedzie z Bydgoszczy do Torunia?
> - Poltorej godziny.
> - Jestes bardzo dzielny, Marcinie.
>
> 28. słuchaczka:
> - Pojechalam na pilgrzymke na Wegry i widzialam, ze ksieza, co byli z
nami,
> kupowali w duzych ilosciach winiaki... ojciec Jacek:
> - Mowi pani nie na temat dzisiejszej katechezy.
>
> 29. ekspert na antenie RM:
> - Wezmy slowo \"komputer\". Wszystkie litery w tym slowie przyporzadkujmy
> kolejnym liczbom w alfabecie, potem dodajmy je do siebie i pomnozmy przez
6.
> Co otrzymamy? Otrzymamy 666. A wiec komputer i internet to narzedzia
diabla.                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: adams_no1 w 2003-09-03 (Śro), 08:31
Nie wiem czy tego tu nie bylo, ale nie chce mi sie przegladac wszystkich postow ;)

Pan Bóg szukał narodu wybranego.
Na początku przyszedł do Arabów. Pyta się:
- Czy chcecie moje przykazanie?
- A jakie?
- \"Nie kradnij\".
- Panie! My żyjemy z rabowania karawan, jeżeli przestaniemy kraść, to
jak na
tej pustyni będziemy mogli wyżyć, jest to niemożliwe!
Nie chcemy takiego przykazania.
Przyszedł Pan do Amorytow i pyta:
- Czy chcecie moje przykazanie?
- A jakie?
- \"Nie zabijaj\".
- Panie! Jesteśmy najbardziej walecznym narodem, żyjemy z wojny i z
podbojów,
jak będziemy mogli egzystować bez zabijania? Nie, nie chcemy twojego
przykazania.
Przyszedł Pan do Amalekitow i pyta:
- Czy chcecie moje przykazanie?
- A jakie?
- \"Nie cudzołóż\".
- Panie! Podstawa naszego kultu są kapłanki oddające się miłości w
świątyni,
jeżeli tego zaniechamy to, co stanie się z nasza religijnością, nasza
wiara?
Nie, nie chcemy Twojego przykazania.
Pan Bóg był już w kłopocie, ale zobaczył mały naród izraelski znajdujący
się
w niewoli egipskiej, przyszedł do nich i pyta:
- Czy chcecie moje przykazanie?
- A ile by ono kosztowało?
- Nic, za darmo!
- Tak całkiem bez płacenia?
- Całkiem za darmo!
- To my byśmy z dziesięć wzięli.                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Crono w 2003-09-03 (Śro), 16:50
Dlaczego kobiety się malują i perfumują?

- Bo są brzydkie i śmierdzą.  :twisted:                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: _lili_ w 2003-09-03 (Śro), 22:02
Słownik współczesnego studenta - dla bylych obecnych i przyszlych meczennikow...
 
 
A
Absolutorium - rzecz upragniona w kręgach studenckich i politycznych.
Asystent - przerosnięty student.
 
B
Bar - miejsce, w którym należy szukać studentów, jesli dziwnym zrzadzeniem
losu znajduja się na terenie uczelni.
Basen (również korty tenisowe) - ekskluzywne miejsce, w którym wybrańcy losu
odbywaja obowiazkowe zajęcia z wychowania fizycznego (alternatywa sa dwa lub
trzy lata grania na przemian w siatkę i kosza).
Biblioteka - miejsce, w którym przeciętny student przez pięć lat uczy się
wypełniania rewersów. Nowoczesniejsze biblioteki do swojego programu
dołożyły naukę obsługi komputerowych katalogów bibliotecznych.
 
C
Choroba - urojona lub rzeczywista, błogosławiony stan zwalniajacy od
obowiazku stawienia się w odpowiednim czasie i miejscu w celu spełnienia
wymagań wykładowcy.
Czytelnia - miejsce na wydziale o bliżej nieokreslonym usytuowaniu (ci
szczęeliwcy, którzy przypadkiem się na nie natknęli używaja go jako miejsca
na randki).
Ćwiczenia - poczatki tradycji obowiazkowego uczęszczania na ćwiczenia gina w
mrokach sredniowiecza. Aktualnie, mimo braku jakichkolwiek przyczyn do
kontynuowania tego przykrego zwyczaju ćwiczenia zachowano w planie studiów.
 
D
Dezerter - student, który wybrał kierunek studiów w zasadzie losowo, jedynie
z pobudek pacyfistycznych.
Dom studencki - w zasadzie nie dom i nie koniecznie studencki. Miejsce
noclegowo - wypoczynkowo - towarzyskie.
Dyplom - oprawny w skórę dokument kwitujacy około pięć lat pracowitego
unikania pracy.
Dziekanat - miejsce, w którym przy dużej dozie szczęecia i jeszcze większej
dozie uporu, możliwe jest załatwienie wielu ważnych spraw.
 
E
Egzamin - moment, w którym egzaminator próbuje udowodnić, że student nic nie
wie, zas student wykładowcy, że wie cokolwiek (w historii znane sa
przypadki, kiedy to student wyszedł z tego doswiadczenia obronna ręka).
Etyka - ze względu na pozornie bezproblemowy przebieg, najczęsciej wybierany
fakultet.
 
F
Fundusz stypendialny - pojęcie mityczne, jedyna rzecza pewna, która można
powiedzieć o funduszu stypendialnym jest to, że zachowuje tendencje
spadkowe.
Fakultet - zajęcia dodatkowe, bez egzaminu, no chyba, że ma się
niesamowitego pecha.
 
G
Grupa - najmniejsza komórka społeczna na uczelni. W skład grupy wchodza tzw.
wspólnicy niedoli.
Godziny - rektorskie/dziekańskie, ustalanie ich jest najważniejszym zadaniem
rektorów/dziekanów, niestety ze względu na skomplikowana procedurę
ogłoszenia, rzadko udaje się rektorom/dziekanom starania wyznaczenia ich
uwieńczyć sukcesem.
 
H
Hotel asystencki - miejsce dla tych, którzy przez pięć lat nie zdażyli
odkryć istoty i sensu studiowania i szukaja nadal.
Hol - obszar o największym zagęszczeniu studenta/m2.
 
I
Ignorancja - cecha charakterystyczna studentów (przynajmniej w ujęciu tego
problemu przez wykładowców).
Immatrykulacja - najtrudniejsze słowo w języku studenckim (od dawna nie jest
rozstrzygnięty konkurs Ministra Edukacji na wyjasnienie co ono oznacza).
Imprezy - zasadnicza tresć studiów. Naukowcy zaobserwowali, że wzrost
częstotliwosci imprez jest wprost proporcjonalny do ilosci materiału, który
studenci musza przyswoić i odwrotnie proporcjonalny do ilosci czasu, który
pozostał do egzaminu.
Indeks - jawny wyrzut sumienia (na szczęecie jego konstrukcja jest na tyle
nieprzejrzysta, że można zainteresowanym rodzicom wytłumaczyć, że wpis
warunkowy oznacza pochwałę dziekana na szczególne osiagnięcia naukowe).
Inteligencja - podobno rzecz wrodzona, jednak po kilku latach studiowania
(nie mylić z uczeniem się) zauważalny jest duży wzrost jesli nie
inteligencji w ogóle, to przynajmniej inteligencji biurokracyjnej
(odpowiedzialnej za sprawne poruszanie się w swiecie podań, biurek, kawek i
godzin urzędowania).
 
J
Język - dla wielu studentów jedyny przedmiot, podczas którego prowadzacy
mówi zrozumiałym językiem.
Juwenalia - kilka cudownych dni, na podstawie których opinia publiczna
stwierdza, że studenci jedynie się bawia (skad oni to wiedza?).
Jeden dzień - dokładnie tyle zawsze brakuje do tego, abys się wszystkiego
nauczył.
 
K
Kampania wrzesniowa - specjalne wakacyjne spotkanie dla zaawansowanych
(okazja do pochwalenia się opalenizna).
Kasa - jedyne miejsce, do którego studenci udaja się od razu po pierwszym
wezwaniu z dziekanatu.
Kierunek - wyróżnik wymyslony przez władze uczelniane dla zmniejszenia
konsolidacji braci studenckiej (wiadomo - w jednosci siła).
Klub studencki - dobrze jesli rzeczywiscie studencki. A poza tym
fantastyczne miejsce na znalezienie nowych znajomych (dla ułatwienia
zalecane sa noktowizor i maska p. gaz.).
Koło - archaicznie: kolokwium; wspomnienie ze szkoły podstawowej, co ciekawe
objętoscia wymaganego materiału może być zbliżone np. do matury.
Komis - akt samobójczy studenta (zdasz czy nie i tak masz przechlapane).
Komisja - Konfucjusz mówi: niech twoja noga nie staje tam, gdzie radza nad
twoja zguba.
Komuna - prywatna inicjatywa studencka, konkurencyjna dla akademików.
Zazwyczaj w komunie panuj? bardziej liberalne zasady, a opłaty sa niższe,
zrozumiałe zatem jest coraz większe zainteresowanie komunami.
Ksero - narzędzie poszerzania wiedzy nabytej, a wczesniej zapożyczonej.
Kuchnia - miejsce w akademiku służace do spotkań towarzyskich różnego typu,
z rzadka do przyrzadzania posiłków.
 
L
Laborka - niektóre Wydziały dostały dotacje na urzadzenie sal, gdzie
studenci, postępujac zgodnie ze skomplikowana procedura, otrzymuja zawsze to
samo (w zależnosci od wydziału jest to trochę smrodu lub zwarcie).
Legitymacja - dokument upoważniajacy do ulgowych przejazdów srodkami
lokomocji publicznej, darmowych wejsć na dyskoteki studenckie oraz
otrzymywania srodków od rodziców mimo wejscia w wiek produkcyjny.
Lekarz - osoba, która decyduje, czy wystarczajaco mocno boisz się egzaminu.
Lektury - dobra okazja dla wykładowców do pochwalenia się przed studentami
swoja dotychczasowa twórczoscia.
Lista obecnosci - sprawozdanie z zaspokajania oczekiwań wykładowców.
 
M
Magister - osobniki tego rodzaju najczęsciej spotyka się w aptekach. Nie
wszyscy, którzy zaczynaja studia uzyskuja w końcu ten tytuł (bo po co nam
tyle aptek).
Makulatura - to co na 100% wyniesiesz ze studiowania.
Menu - jedyne zródło wiedzy na temat, co się będzie za chwilę jadło na
stołówce studenckiej.
Monograf - zajęcia, podczas których wykładowca mówi tylko na jeden temat
(tylko co w tym nowego?).
 
N
Nauka - sa szczęsliwcy, którzy przez całe pięć (albo i więcej lat) nie
zhańbili się ta niezwykle przykra czynnoscia. Ogólnie jest to czynnosć
wstydliwa i przeciętny student nie przyznaje się do niej, ale potem
doskonale wie, jak miała na imię mamka szwagra wnuczki Bolesława Chrobrego.
Nieobecnosć - dobremu studentowi pojęcie to jest zupełnie obce. Jest on
zawsze obecny, może nie tam, gdzie chciałby go widzieć wykładowca, ale jest.
 
O
Obcokrajowiec - student, który jest na egzaminach zawsze lepszy o \"barierę
językowa\".
Obecnosć - wynik skomplikowanego i trudnego do zgrania złożenia wielu
czynników: budynek, numer sali, data, godzina i przedmiot.
Obiegówka - służy do pochwalenia się przed studentem, jak wiele obiektów ma
uczelnia, która własnie ukończył.
Obrona - magiczny moment, podczas którego człowiek przemienia się ze
studenciaka, o którym wszyscy mysla, że nic nie robi tylko się bawi, w pana
magistra, o którym wszyscy mysla, że jest specjalista w swej dziedzinie.
 
P
Panie z dziekanatu - najważniejsze osoby w dziekanacie, to one tłumacza
dziekanowi, czy wyraża on zgodę na to, o co prosi student. Pamiętaj!
Dziekani zmieniaja się zazwyczaj co dwa lata, a panie z dziekanatu nie.
Pożyczanie - strategia przetrwania w akademiku, z dala od troskliwej matki.
Praktyki - zderzenie studenta z szara rzeczywistoscia, gdzie na pieniadze
trzeba zapracować, a zasada dopuszczalnych trzech nieobecnosci
nieusprawiedliwionych nie obowiazuje.
Przekładanie - najczęsciej stosowana taktyka podchodzenia do ostatecznych
terminów.
 
R
Regulamin - miecz obosieczny.
Repeta - czyn społeczny studenta w stosunku do podupadajacej finansowo
uczelni.
Rok akademicki - przykra przerwa między wakacjami.
 
S
Sesja - (ocenzurowano dla równowagi psychicznej studentów).
Siedem - ze wszech miar magiczna liczba, 7% osób z wyższym wykształceniem w
Polsce to liczba, do której każdy student chciałby się zaliczać (przy jak
najniższych kosztach własnych).
Skreslenie - efekt permanentnego braku zainteresowania studiowaniem.
Skrypty - akt dobrej woli ze strony wykładowcy, rzadko spotykany,
szczególnie u wykładowców z dużym stażem.
Stołówka - miejsce, gdzie odważny i bogaty student może zjesć obiad, a
odważny, ale biedny - darmowa zupę. Przy czym, zauważyć należy, że nie na
każdej stołówce zupa jest darmowa, badz też panie kucharki nie wiedza, że
jest.
Stypendium - jałmużna.
 
T
Temat - tekst znajdujacy się na pierwszej stronie pracy dyplomowej,
zazwyczaj o bliżej nieokreslonym znaczeniu.
Termin - terminy egzaminów zataczaja magiczny krag: zerowy, pierwszy, drugi,
poprawkowy, warunek, komis, a potem jest repeta i wszystko zaczyna się od
nowa.
Tłum - czynnik wskazujacy na:
a) wywieszenie wyników egzaminu sprzed miesiaca,
B) rozdawanie zaliczeń za darmo (prawdopodobieństwo takiego zdarzenia
porównywalne jest z prawdopodobieństwem, że w Polsce będzie Prezydent z
wyższym wykształceniem).
c) szczęsliwe 15 minut, podczas których można przedłużyć legitymację.
Trywialny - ulubiony przymiotnik wykładowców na okreslenie pojęć, których
studenci nigdy nie będa w stanie zrozumieć.
 
U
Uczelnia - trudniej niż w sredniej, a zabawniej niż w podstawówce.
Urodziny - najbardziej trywialna okazja do zorganizowania imprezy (zazwyczaj
imprezy z okazji dnia spawacza czy swięta lasu maja ciekawszy przebieg).
 
W
Wejsciówka - rozstrzygnięcie, czy student ma dosyć wiedzy, by wejsć na
zajęcia, czy dosyć rozsadku, by na nie nie isć.
Wojsko - najczęstsza przyczyna rozpoczęcia studiów, rozpowszechniona wsród
płci nie pięknej.
Wykładowca - słowo to pochodzi z języka greckiego i oznacza: ten, który
decyduje o twoim bycie i niebycie.
 
Z
Zaliczenie - uhonorowanie na pismie determinacji studenta.
Zaoczny - zarabia, żeby studiować, studiuje, żeby zarabiać.
Zwolnienie - obiekt westchnień wszystkich studentów, zwłaszcza w obliczu
sesji. Niestety osoby majace władzę wydawania z. zdaja sobie sprawę z ich
bezcennosci i nie szafuja nimi przy byle ostrym zapaleniu płuc.                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: morgurth w 2003-09-04 (Czw), 00:07
nie sadze zeby bylo, a ze juz po studencku, no to ciach:

tuz po wyjatkowo trudnym egzaminie studenci tlocza sie pod sala w oczekiwaniu na wyniki. zeby uprzyjemnic sobie czas, konkuruja ze soba kto indexem dorzuci jak najblizej drzwi, pech jednak chcial ze ktoremos z kolei studentowi, index wslizgnal sie szpara pod drzwiami, do pracowni. nastapila lekka konsternacja, wejsc, czy tez nie. juz student siegal za klamke, gdy nagle index wyskoczyl spod drzwi. ten bierze go, sprawdza i 5! nastapila jeszcze wieksza konsternacja, ale ktos wrzucil kolejny index pod drzwi. po chwili ten sam index wyskoczyl, zaciekawieni studenci patrza, 4. juz nastepny index jedzie przez szpare, a po chwili wyskakuje z ocena 3. teraz dopiero glowia sie studenci... wrzucac, czy nie wrzucac. w koncu ten najbardziej zdesperowany wepchnal swoj index do srodka. po niedlugim czasie index wyjechal spowrotem, przerazony student patrzy i co widzi?
\"5... za odwage\"                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: adams_no1 w 2003-09-04 (Czw), 08:48
Slownik bombowy, dawno sie tak nie usmialem :lol: :rotfl:, a zeby nie statsowac i pozostac w studenckim klimacie: :D

Poszedl zdawac student egzamin. Zdaje, zdaje, meczy sie meczy, ale
cos mu to nie wychodzi. Profesor coraz bardziej wnerwiony, widzi ze
student nie kumaty i chce go oblac. Ale student nie daje za wygrana i
prosi o druga szanse. Na co profesor odpowiada:
- No dobra. Dam panu druga szanse. Jesli odpowie pan na jedno moje
pytanie, to pan zdal. Prosze mi powiedziec: Kto to jest STUDENT?
Po czym student z usmiechem na twarzy odpowiada:
- No wiec STUDENT to mloda osoba, ktora dazy do zdobycia wiedzy itd.
itp.
Na co profesor tak patrzy i mowi:
- Otoz nie. Student, to takie male gowno co plywa po wielkim szambie
i z trudnoscia probuje doplynac do wyspy zwanej MAGISTER.
Student wkurzony nie wie co powiedziec. Profesor chce wpisac pale, na
co student sie odzywa:
- To niech mi pan profesor powie kto to jest PROFESOR?
Profesor usmiechnal sie i zaczal mowic ze profesor, to starsza osoba
bardzo inteligentna i tak dalej. Student popatrzyl i mowi:
- Otoz nie. PROFESOR to bylo kiedys takie male gowno plywajace po
wielkim szambie, z trudem doplynelo do wyspy MAGISTER, posiedzialo,
znudzilo mu sie, z trudem doplynelo do wyspy zwanej PROFESOR i teraz
siedzi i robi fale zeby te inne gowna nie doplynely!                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Crono w 2003-09-04 (Czw), 14:47
Przechodzi dwóch studentów i widza na chodniku kartke.
Jeden ją podnosi i ogląda. Drugi pyta:
- Co to jest?
- Nie mam pojęcia, ale idziemy to kserować ;-)                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Ssendas w 2003-09-04 (Czw), 14:52
zobaczcie jaki piekny swiat jest tutaj... :D

http://www.xenographia.com/Happy.swf (http://www.xenographia.com/Happy.swf)                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: _lili_ w 2003-09-10 (Śro), 19:38
Kanadyjczyk je sobie spokojnie sniadanie (chleb z marmolada). Przysiada
sie do niego zujacy gume Amerykanin.
- To wy w Kanadzie jecie caly chleb? - dziwi sie Amerykanin.
- No tak.
- My w USA jemy tylko srodek. Skorki odkrajamy, zbieramy do specjalnych
pojemnikow, oddajemy do recyclingu, przerabiamy na croissanty i
sprzedajemy do Kanady - stwierdza pogardliwie Amerykanin, zujac swoja
gume.
Kanadyjczyk nic.
- A marmolade jecie? - pyta po chwili Amerykanin.
- No, tak.
- My w USA jemy tylko swieze owoce. Skorki i pestki zbieramy do
specjalnych pojemnikow, oddajemy do recyclingu, przerabiamy na dzem i
sprzedajemy do Kanady - mowi Amerykanin i dalej zuje gume.
- A seks w USA uprawiacie? - pyta Kanadyjczyk.
- No oczywiscie.
- A z prezerwatywami co robicie?
- Wyrzucamy.
- Dziwne. My w Kanadzie swoje prezerwatywy zbieramy do specjalnych
pojemnikow, oddajemy do recyclingu, przerabiamy na gume do zucia i
sprzedajemy do USA :D                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-09-10 (Śro), 20:51
Łooo widzę, że studenckie klimaty mnie ominęły! Ale ja mam jeszcze jeden fajny, mam nadzieję, że go tu nie było...

Student uświadamia sobie, że za miesiąc będzie miał ważny egzamin, Myśli sobie \"no kurde, trzeba siadać i zakuwać!\", ale odzywa się rozsądek: \"no co ty, miesiąc to kupa czasu! teraz baluj, nauczysz się w tydzień!\". Student baluje, baluje, aż w końcu uświadamia sobie, że już tylko tydzień do egzaminu.
Student: \"No kurde, tylko tydzień został, siadam i zakuwam!\"
Rozsądek: \"No co ty, dzień nauki wystarczy, teraz baluj na całego!\"
Balowanie trwa nadal, aż w końcu został tylko jeden dzień do egzaminu
Student: \"No nie, teraz to już koniecznie trzeba siadać i kuć, bo obleję!\"
Rozsądek: \"Po co kuć? Stary, wyluzuj, zabaluj, jutro pójdziesz na egzamin i jakoś to będzie.
Przychodzi egzamin. Student nic się nie uczył. Patrzy na pytania.
Student: \"O kurwa\"
Rozsądek: \"O kurwa\"                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Emill w 2003-09-11 (Czw), 12:36
ponoć autentyk...

Jakis czas temu kilkoro gosci wybralo się na szkolenie z nocnej wspinaczki w górach. Wyglądało to tak, że ekipa kilkunastu gości wybrała się gdzieś w okolice morskiego oka celem wspinania się po górach. No ale jak to w każdym sporcie szef ekipy wyciągnął flaszkę i zaproponował co by się po jednym napili, żeby im się ta ściana (pionowa generalnie) troszeczkę położyła. Tak też uczynili. Ponieważ metoda ta zaczęła funkcjonować, panowie wyciągnęli następne flaszki i kładli tą ścianę jeszcze bardziej. Skończyło się po paru godzinach na kompletnej ubojni. Rano się budzą jeszcze wszyscy kompletnie nagrzmoceni i okazuje się, że nie mogą się doliczyć organizatora tego całego nocnego wspinania. Ponieważ nie mogli go namierzyć ktoś doczłapał się do schroniska przy morskim oku i wezwał GOPR. I teraz opowiadanie goprowców:
\"Zapierniczamy gazikiem, wyjeżdżamy zza zakrętu a tam przed nami idzie facet na czworakach, wbija haki w asfalt i asekuruje się liną.\"                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: _lili_ w 2003-09-11 (Czw), 18:17
/\\
 || :biggt:  dooobre :D

..i znowu cos ze \'\'studenckich klimatow\'\'  :wink:  =>  >Pisemny egzamin...
>Profesor czyta gazete, wszyscy jak sie; nalezy spodziewac; aktywnie zzynaja;.
> > >
> > > Rok I
> > > Profesor powoli chowa gazete... wszystkie sciagi sa szybko chowane.
> > >
> > > Rok II
> > > Profesor powoli chowa gazete... wszystkie sciagi sa zaslaniane dlonmi.
> > >
> > > Rok III
> > > Profesor powoli chowa gazete... studenci chowaja ksiazki.
> > >
> > > Rok IV
> > > Profesor powoli chowa gazete... studenci zamykaja ksiazki.
> > >
> > > Rok V
> > > Profesor powoli chowa gazete... z sali rozlega sie; \"khem-khem\"
> > > profesor wyciaga z powrotem gazete.


i to:

>>>Porownanie jednej doby studenta Akademii Medycznej (AM) i Politechniki(PL)mieszkajacych razem.<<<

> >18:00>AM: Poczatek ostatnich zajec tego dnia.> PL: Poczatek pierwszej skrzynki piwa.
> > 20:00>AM: Wracam tramwajem na stancje.>PL: W stanie \"naturalnym\" jade rowerem po kolejna skrzynke piwa mimo, ze pada snieg i jest zimno.
> >21:00>AM: Pije pierwsza tego wieczoru kawe.>PL: Pierwszy raz tego wieczoru jade na izbe wytrzezwien.
> > 22:00>AM: Zaczynam pierwsza tej nocy 1000-stronicowa ksiazke.>PL: Zaczynam pierwsza tej nocy ucieczke z izby wytrzezwien.
> >23:30>AM: Nadal czytam.>PL: Nadal uciekam.
> > 24:00>AM: Wycienczony ksiazka siegam po 800-stronicowy skrypt.>PL: Wycienczony bieganiem, wskakuje do rzeki i uciekam wplaw.
> >2:00>AM: Czytam kumplom smieszne zdania z ksiazki.>PL: Opowiadam kumplom, jakie to uczucie dostac paralizatorem.
> > 3:00>AM: Z braku ksiazek siegam po Panorame Firm i Ksiazke Telefoniczna.>PL: Z braku napojow energetycznych, wzmagajcych wyobraznie, udaje sie w podroz rowerem do najblizszego nocnego
> >4:00>AM: Kumple tez czytaja PF i KT (nie moge nic z nich zrozumiec).>PL: Kumple nadal pija i cos gadaja, ja tylko pije...
> >4:30>AM: Pije, nie wiem ktora kawe.>PL: Nie wiem, gdzie jade.
> > 4:45>AM: Urzadzamy z kolegami konkurs \"1 z 10-ciu\" z wiedzy o Panoramie Firm.>PL: Urzadzamy konkurs \"kto szybciej wozkiem dookola supermarketu\".
> >5:15>AM: Znow wygralem! Bochenek i Stryer sie nie odzywali...>PL: Znów wygralem! Piast i Zywiec utkneli w zaspie!
> >6:00>AM: Jestem wykonczony, nigdy juz nie bede tak dlugo sie uczyl.>PL: Jestem wykonczony, tlumacze znakowi \"STOP\", ze juz nigdy nie bede pil.
> >6:15-7:30>AM: spie w ubraniach - szkoda sciagac na tak krotko.>PL: spie z dwoma kumplami w wannie, ktora dryfuje po wodach parku.
> >7:30>AM: O, juz 7:30? ZASPAŁEM!>PL: O! Chlopaki, to jest Baltyk? Ktory mamy rok?
> >7:45>AM: Ide sie umyc... Gdzie jest wanna??? I ten jełop z PL?>PL: Kurcze, dzisiaj czwartek. Dzien kapieli dla Medyka...
> >7:50>AM: ...znowu wypil Domestosa...>PL: ...ale zgaga... to po tym likierze pewnie...
> >8:00>AM: Biegnac na uczelnie, widze trzech kloszardow w wannie. Myslę - \"co to za zycie...\">PL: Wczoraj widziałem biale myszki, a dzis duchy w bialych fartuchach. Czas wracac do domu...
> > 9:00>AM: chce mi sie spac, ide po kawe>PL: chce mi sie spac, ide spac
> >12:00>AM: Przewracam sie ze zmeczenia>PL: Przewracam sie na drugi boczek
> >13:00>AM: Za twarde siedzenia na tych salach>PL: Mama kupila mi za miekka poduszke...
> >15:00>AM: Znowu zapomnialem zjesc>PL: Znowu zapomnialem pojsc na zajecia
> >15:05>AM: Trudno, napije sie kawy>PL: Trudno, zrobie ksero
> >16:00-17:30>AM: Ogladam preparaty i notuje wyklady>PL: Ogladam telewizje i gram w Tekkena
> >18:00>AM: Ledwo zyje, chce do domu!>PL: Ale mam kaca! Chce do mamy!
> >18:30>AM: Sprawdzam poprawnosc wypowiedzi na listach dyskusyjnych> PL:Wlamuje sie na serwer list dyskusyjnych
> > 20:15>AM: Czesc, Glabie! Ale mialem ciezki dzien...>PL: Czesc, Medyk! Ty chyba nie wiesz, co znaczy ciezki dzien...>

PS. Do wszystkich bylych, obecnych i przyszlych studentow ktoregokolwiek z tych wydzialow: ten tekst absolutnie nie ma na celu osmieszenia kogokolwiek, a jesli nawet, to nic o tym nie wiem i nie po to tu to wkleilam  :)  (to tak btw, zeby przypadkiem potem nikt nie mial pretensji :D)                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Ssendas w 2003-09-12 (Pią), 13:45
a teraz cos w sam raz dla Olhado256 :D

www.5in.net/~nek0/badger.swf                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-09-27 (Sob), 13:04
Coś specjalnie dla Durbika :-D

Słyszałem, że wyszedł nowy album Limpbizkit, więc polowałem na AMG na recenzję i jest (http://www.allmusic.com/cg/amg.dll?p=amg&uid=CASS80309202025&sql=A8hx7gjqr46ix) ! Naprawdę warto to przeczytać i się pośmiać - Fred Durst został tak totalnie zjechany i zmieszany z błotem, że boki zrywać... BTW - album ten potwierdza moje zdanie, że LB z Borlandem to był durny, ale znośny zespół, natomiast LB bez Borlanda to już dno totalne.

Ten sam cytat utkwił mi w głowie :-D
||
||
\\/                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2003-09-27 (Sob), 13:42
maybe he\'s not such a bad guy in person, but on record he\'s a mean, vindictive, hateful idiot.

Patoka dla moich uszu.                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Ssendas w 2003-09-27 (Sob), 21:40
Jasiu ziewnął na lekcji
pani: jasiu dziekuje ze mnie nie połknąłeś.
jasio: byle czego nie jadam.                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2003-09-28 (Nie), 17:03
Oczyszczalnia ścieków dostała wezwanie, że jeden z kolektorów jest zatkany. Wysyłają brygadę, ci schodzą, odkręcają rurę, patrzą, a tam dwie blondynki siedzą.
-Panie! Co wy tu kurna robicie!
-A my robimy zakupy.                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: _lili_ w 2003-09-28 (Nie), 18:52
Jedzie facet autostrada. Nagle zachciało się mu do WC. Dojechał do najbliższej stacji benzynowej i udał się za potrzebš. Kiedy już usiadł na muszli klozetowej, usłyszał,
jak ktos wchodzi do kabiny obok. Po chwili z tejże kabiny dobiega pytanie:
- Czesć, co tam u ciebie słychać?
Facet głupio się poczuł, na ogół nie rozmawiał z obcymi i to jeszcze w takim miejscu...
 Ale niepewnie odpowiedział.
- Nic, wszystko w porzadku...
- Słuchaj, a powiedz mi co zamierzasz tutaj zrobić?
- No, nie wiem... - facet coraz bardziej czuł się skrępowany ta wymiana zdań.
- A gdzie jedziesz?
- Jadę do Gdańska, a potem wracam do Katowic...
- Wiesz co, zadzwonię do ciebie pózniej... jakis koles w kiblu obok odpowiada
na wszystkie moje pytania!                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: KaGieBe w 2003-09-29 (Pon), 20:45
Cytuj

Jasiu ziewnął na lekcji
pani: jasiu dziekuje ze mnie nie połknąłeś.
jasio: byle czego nie jadam.


troche rozwine ten dialog, bo go slyszalem w dluzszej wersji

A: zieeew
B: dziekuje ze mnie pan nie zjadl
A: byle czego nie jadam
B: a myslalam ze swinie sa wszystkozerne                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-09-29 (Pon), 21:13
Dla wszystkich samotnych facetów szukających miłości - może zainteresuje was Kubuś (http://randki.o2.pl/profil.php?id_r=257828)? Dziewczyna (yup, dziewczyna) o bardzo głębokiej osobowości :wink:                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2003-09-29 (Pon), 22:23
Jak ktos jest wrazliwy na punkcie religii i Hitlera to niech nie wchodzi i tyle... (http://republika.pl/omega_in_republika/images/Thalidomide-hitlerjesus.jpg)


 :twisted:                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2003-10-01 (Śro), 08:51
http://www.biotech.univ.gda.pl/users/piosi...katDiscoOlo.jpg (http://www.biotech.univ.gda.pl/users/piosik/obrazki/PlakatDiscoOlo.jpg)

ROTFLOOOOOOOOOL!                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2003-10-01 (Śro), 16:06
Idzie sobie biznesman przez ulice i widzi drzewo  na której jest karteczka
 \'CLIMB TO SUCKCESS\'.

 -Hmm, ciezkie  czasy, sukces sie przyda! - pomyslal i zaczal sie
 wdrapywac.

 Wdrapuje sie i wdrapuje, w koncu dochodzi do pierwszej galezi, na której
 siedzi piekna, mloda, naga  dziewczyna, a kolo niej leza dwie karteczki z
 napisami \'TAKE A PLEASURE\' a  druga \'CLIMB TO SUCKCESS\'.

 Biznesman pomyslal chwilke, jednak zaczal sie  wdrapywac dalej. Wszedl na
 nastepna galaz, sytuacja podobna, z tym, ze na galezi siedza dwie nagie,
 piekne dziewczyny z karteczka  \'TAKE A PLEASURE\' i druga \'CLIMB TO
 SUCKCESS\'.

 Wdrapuje sie jednak  dalej i dalej, dochodzi do trzeciej galezi, tam
 siedza
 trzy nagie pieknie dziewczyny. Sytuacja sie powtarza, sa  dwie karteczki
 \'TAKE A PLEASURE\' i \'CLIMB TO SUCKCESS\'. Po krótkim  namysle biznesman
 zaczal sie wdrapywac dalej, bo widzial juz czubek drzewa.

 Wdrapal sie w koncu na sam czubek drzewa i widzi tam siedzacego wielkiego
 nagiego  murzyna, który podaje mu reke, usmiecha sie u mówi:

 \'Hi. I\'m  CESS\'                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2003-10-01 (Śro), 16:17
LOLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLL
\'ROTFL
To jest super a żeby nie był to zbytni oftop to zapodam jakimś klimatycznym kawałem:
-Ależ panowie! Ja właśnie wyprawiam imieniny, gości mam w domu i biegnę kupić trochę trunków!
- A gdzie pan mieszka ? - pyta policjant.
- Mieszkam w tym bloku, może pan pójdzie sprawdzić.
Policjant poszedł, po chwili wraca i mówi:
- Policję pan oszukuje, nieładnie! Ja tam byem, nikt tam pana nie zna.
- Ależ panie władzo! Ja naprawdę mieszkam w tym bloku! Na trzecim piętrze, nazywam się Kowalski... Może niech pan pójdzie sprawdzić... - zwraca się do drugiego policjanta.
Policjant poszedł, wraca i mówi:
- Dwa razy pan policję oszukał! Tam taki nie mieszka, pytałem dozorcy i ludzi. Policjanci zabrali solenizanta na izbę wytrzeźwień, zapłacił, ile trzeba, na drugi dzień wraca. Przed blokiem dozorca zamiata ulicę i mówi:
- Panie Stasiu! Piwko mi się należy! -Za co?
- Dwa razy wczoraj o pana pytała policja i nic nie powiedziałem!                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-10-01 (Śro), 17:22
pshem =] oj widać, że to Polak ten dowcip wymyślił. Sukces to \"success\" po angielsku, a wtedy dowcip nie ma sensu...

A żeby nie było, że offuję:
Przychodzi facet do burdelu, wchodzi na pierwsze piętro, a tam wielki napis BLONDYNKI, facet się zastanowił, poszedł na drugie piętro, a tam napis BRUNETKI. Facet idzie wyżej, na trzecim piętrze widzi napis RUDE. Ciekaw był co będzie na czwartym, wchodzi, a tam napis \"Przyszedłeś tu się pieprzyć, czy chodzić po schodach!?\"                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2003-10-01 (Śro), 18:22
Olhaaaaaaaado! Narzekaaaasz! Jak zwykle niepotrzebnie, bo wymowa SUCKCESS i SUCCESS jest identyczna.                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-10-01 (Śro), 21:21
Cytuj
Olhaaaaaaaado! Narzekaaaasz! Jak zwykle niepotrzebnie, bo wymowa SUCKCESS i SUCCESS jest identyczna.

Nie narzekam, tylko jako student anglistyki szerzę wśród narodu znajomość tego pięknego języka, a przy tym wskazuję na błąd logiczny, który wykłada cały dowcip. Jasne, wymowa suckcess i success jest taka sama, ale PISOWNIA inna, a tutaj cały żart opiera się na pisowni właśnie.

Śmieszność tego żartu jest IMO porównywalna z tym:

Wbiega facet do apteki i pyta, czy może zatelefonować. Ponieważ wygląda, jakby coś złego się stało, aptekarka mówi, że może. Wtedy facet wyciąga dzwonek i dzwoni.

Oba te dowcipy miały być zabawne, ale zostały spieprzone. Różnica jest taka, że ten drugi da się naprawić.                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2003-10-01 (Śro), 21:28
No ale ten kawał się OPOWIADA w zamierzeniu. Możesz sobie przecież WYOBRAZIĆ, że ktoś go opowiada, a nie napisał.                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-10-01 (Śro), 22:20
Cytuj
No ale ten kawał się OPOWIADA w zamierzeniu. Możesz sobie przecież WYOBRAZIĆ, że ktoś go opowiada, a nie napisał.

Ech... czy ty nie rozumiesz, że sytuacja komiczna w tym dowcipie opiera się na podobieństwie wyrażeń \"suckcess\" i \"suck cess\"? I nieważne, czy ten dowcip się czyta, opowiada, śpiewa, czy rapuje. Samo sedno tego dowcipu, jedyny jego element humorystyczny nie jest śmieszny, bo nie ma takiego słowa, jak \"suckcess\". I on jest tak samo nieśmieszny na piśmie, jak w mowie.

W przeciwieństwie do dowcipu o blondynkach i zakupach, który jest śmieszniejszy w mowie, niż na piśmie.                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Emill w 2003-10-01 (Śro), 23:34
nie wiem do ktorego tematu powinienem dac ten link, ale wydaje mi sie (po reakcjach znajomych) ze ten bedzie najodpowiedniejszy...
Uwaga - co mozna sprzedac na Allegro? Odpowiedz >[a href=\"http://www.allegro.pl/show_item.php?item=16420405\"]tutaj[/a]<                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2003-10-02 (Czw), 08:45
Olhado, już bez przesady.


Mam tu coś fajnego, wystarczy Kliknąć (http://www.ts-index.power.pl/coruscant/wbk.doc)

:D                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: sah w 2003-10-02 (Czw), 19:14
http://gadugadu.blog.pl/ (http://gadugadu.blog.pl/)

Z tych lepszych:

http://free.art.pl/czersky/gg/123.gif (http://free.art.pl/czersky/gg/123.gif)                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2003-10-02 (Czw), 20:15
To jest bardzo apropo naszych wcześniejszych dyskusji:

http://czerski.art.pl/gadugadu/098.gif (http://czerski.art.pl/gadugadu/098.gif)                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-10-02 (Czw), 22:37
Polecam to: http://bezsens.robi.to/krainabbb3.html (http://bezsens.robi.to/krainabbb3.html) (chodzi o ten pierwszy wiersz). Początek jest tak powalający, że miałem łzy w oczach ze śmiechu, dalej już nie jest takie dobre, ale poczytać można. Dwa pozostałe są takie sobie IMO.

a ja przy \"aroniowy? ble!\"
||
||
\\/                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2003-10-02 (Czw), 22:46
\"w trzecim ludzi zjada bąk\" - tu autentycznie odpadłem. AAAAAAAARGH!                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-10-03 (Pią), 08:22
Arg nie doczytalem do konca, nie moglem                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Ssendas w 2003-10-03 (Pią), 16:01
CIA Intelligence report

   We have been informed that the Arabs do not like
   to be called \"towel head.\"  The item they wear on
   their heads is actually a small sheet, so from now on,
   please call them \"little sheet heads\".

  Thank you for your support

:r:                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2003-10-03 (Pią), 19:38
Porównajcie!

http://fun.from.hell.pl/2003-08-14/po-matu...h-w-chinach.jpg (http://fun.from.hell.pl/2003-08-14/po-maturach-w-chinach.jpg)
http://fun.from.hell.pl/2003-08-14/po-matu...urach-w-usa.jpg (http://fun.from.hell.pl/2003-08-14/po-maturach-w-usa.jpg)

Co wy na to :D                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: waste w 2003-10-03 (Pią), 20:14
tekst już może nie najświerzszy ale myślę że zabawny. no i przede wszystkim całkowicie autentyczny. ;)))

Crew:  Urgent, Johnson, we can\'t get a DOS prompt![/span]
[span style=\'color:brown\']Johnson Space Center (JSC): Press \"C:<enter>\".[/span]
[span style=\'color:red\']Crew: Heck, we\'re not familiar with all this.[/span]
[span style=\'color:brown\']JSC: What screen are you looking at? [/span]
[span style=\'color:red\']Crew: It says \"My Computer\", and, er, various other icons.[/span]
[span style=\'color:brown\']JSC: Click on \"Start\", and then \"Shutdown\". [/span]
[span style=\'color:red\']Crew: You click the \"Start\" button to shut down? [/span]
[span style=\'color:brown\']JSC: Yeah. Isn\'t it obvious? [/span]
[span style=\'color:red\']Crew: Somebody get me an aspirin.[/span]
[span style=\'color:brown\']JSC: Just hit the damn \"Start\" button. [/span]
[span style=\'color:red\']Crew: We can\'t do that. It didn\'t load a mouse.[/span]
[span style=\'color:brown\']JSC: Didn\'t load any mouse at all? [/span]
[span style=\'color:red\']Crew: Well, yeah, a PS/2 or something. But we don\'t have one of those.[/span]
[span style=\'color:brown\']JSC: Okay. Press Alt + Esc. [/span]
[span style=\'color:red\']Crew: And what does that do? [/span]
[span style=\'color:brown\']JSC: It should help. [/span]
[span style=\'color:red\']Crew: Negative.[/span]
[span style=\'color:brown\']JSC: Stand by, will attempt to replicate the problem down here. [/span]
[span style=\'color:red\']Crew: Roger.[/span]

 <Long Pause>

[span style=\'color:brown\']JSC: Okay then. Double-click on the MS-DOS icon. [/span]
[span style=\'color:red\']Crew: I don\'t have a mouse.[/span]
[span style=\'color:brown\']JSC: Go to the backup plan. [/span]
[span style=\'color:red\']Crew: Which is what? [/span]
[span style=\'color:brown\']JSC: Dock with the Russians. They have a Unix workstation you can borrow.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: morgurth w 2003-10-03 (Pią), 20:18
to i ja cosik wrzuce:
http://free.of.pl/s/smietnik/pliczki/fbi-pizza.gif (http://free.of.pl/s/smietnik/pliczki/fbi-pizza.gif)                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-10-03 (Pią), 20:29
Cytuj
Porównajcie!

http://fun.from.hell.pl/2003-08-14/po-matu...h-w-chinach.jpg (http://fun.from.hell.pl/2003-08-14/po-maturach-w-chinach.jpg)
http://fun.from.hell.pl/2003-08-14/po-matu...urach-w-usa.jpg (http://fun.from.hell.pl/2003-08-14/po-maturach-w-usa.jpg)

Co wy na to :D

Chyba bym wolał zdawać maturę w Chinach :D                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: _lili_ w 2003-10-03 (Pią), 21:50
Troche to juz czasu ma, ale przypomnialam sobie o tym dopiero dzisiaj, przy czyszczeniu skrzynki:)

Masz kota, lub psa?

JAK ZAAPLIKOWAC KOTU TABLETKE:

1. Wez kota na rece i otocz go lewym ramieniem tak, jak sie trzyma niemowle. Umiesc palec wskazujacy i kciuk prawej reki po obu stronach pyska i nacisnij lekko trzymajac tabletke w
pozostalych palcach prawej reki. Gdy kot otworzy pysk wpusc tabletke, pozwol kotu zamknac pysk i przelknac.

2. Podnies tabletke z podlogi i wyciagnij kota spod tapczanu. Ponownie otocz kota lewym ramieniem i powtorz caly proces jeszcze raz.

3. Wyciagnij kota z sypialni i wyrzuc rozmamlana juz tabletke.
 
4. Wyjmij nowa tabletke z opakowania, otocz kota lewym ramieniem jednoczesnie trzymajac lewa reka wierzgajace tylne nogi. Rozewrzyj pysk kota i palcem wskazujacym prawej reki wepchnij tabletke tak głeboko jak sie da. Przytrzymaj kotu zamkniety pysk i policz do dziesieciu.

5. Wycišgnij tabletke z akwarium a kota z garderoby. Zawołaj zonę do pomocy.

6. Przydus kota do podlogi klinujac go miedzy kolanami jednoczesnie trzymajac wierzgajace przednie i tylnie lapy. Nie zwracaj uwagi na niskie warczace odglosy wydawane w tym czasie przez kota. Niech zona przytrzyma glowe kota jednoczesnie wpychajac mu drewniana linijke miedzy zeby. Nastepnie wsun tabletke wzdluz linijki miedzy rozwarte zeby i intensywnie  poglaszcz kota po gardle co skloni go do przelkniecia.

7. Wyciagnij kota siedzacego na karniszach i rozpakuj nowa tabletke. Zanotuj sobie, zeby wymienic firanki. Pozbieraj kawalki porcelany z potluczonej wazy, mozesz je posklejac
pozniej.

8. Owin kota w recznik kapielowy, a nastepnie niech zona polozy sie na kocie tak, zeby tylko jego glowa wystawala spod jej pachy. Umiesc tabletke w srodku plastikowej rurki do napojow. Przy pomocy olowka otworz kotu pysk i wcisnawszy rurke miedzy rozwarte zeby mocno wdmuchnij tabletke do srodka.

9. Sprawdz na opakowaniu, czy tabletki nie sa szkodliwe dla ludzi, a nastepnie wypij jedna butelke piwa zeby pozbyc sie nieprzyjemnego smaku w ustach. Zabandazuj zonie rozdrapane ramie, a nastepnie przy pomocy cieplej wody z mydlem usun plamy krwi z dywanu.

10. Przynies kota z altanki sasiada. Rozpakuj nastepna tabletke. Przygotuj nastepna butelke piwa. Umiesc kota w drzwiczkach od kredensu tak, zeby przez szczeline wystawala tylko jego glowa. Rozewrzyj mu pysk lyzeczka od herbaty i przy pomocy gumki \"recepturki\" strzel tabletka miedzy rozwarte zeby.

11. Przynies srubokret i przykrec wyrwane zawiasy z drzwiczek na swoje miejsce. Wypij piwo. Wez butelke wodki. Nalej do kieliszka i wypij. Przyłoz zimny kompres do policzka i sprawdz, kiedy ostatnio byłes szczepiony na tezec. Przemyj policzek wodka w celu zdezynfekowania rany i wypij kolejny kieliszek aby ukoic bol. Podarta koszule mozesz juz wyrzucic.
 
12. Zadzwon po straz pozarna, zeby scišgneli tego pier... kota z drzewa. Przepros sasiada, ktory wjechał samochodem w plot probujac ominac kota przebiegajacego przez ulice. Wyjmij  kolejna tabletke z opakowania.

13. Skrepuj tego drania przy pomocy sznurka od bielizny zwiazujac razem przednie i tylnie lapy, a nastepnie przywiaz go do nogi od stołu. Wez grube skorzane rekawice ogrodnicze.  Wcisnij tabletke kotu do gardla popychajac duzym kawalkiem poledwicy wieprzowej. Juz nie musisz byc delikatny. Przytrzymaj glowe kota pionowo i wlej mu dwie szklanki wody wprost do gardla zeby splukac tabletke.
 
14. Wypij pozostala wodke z butelki. Pozwol zonie zawiezc sie na pogotowie. Siedz spokojnie, zeby doktor mogl zaszyc ci ramie i wyjac resztki tabletki z oka. Po drodze do domu wstap do  sklepu meblowego i kup nowy stol.
 
15. Zadzwon do schroniska dla zwierzat, zeby zabrali tego mutanta z piekla rodem i sprawdz, czy w pobliskim sklepie zoologicznym nie maja chomikow.  (ekhem.. chomiki:D ale tak bylo w orginale, wiec niech zostanie;))


JAK ZAAPLIKOWAC PSU TABLETKE:

1. Zawin tabletke w plaster szynki i zawolaj psa.


PS.wybacz Ssendas  :oops:  
                               ||
                               ||
                               \\/                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Crask w 2003-10-03 (Pią), 23:22
Z dedykacją dla ludzi pracujących :D

Jaką masz pensję?
1. Pensja cebula: bierzesz i zaczynasz płakać.
2. Pensja łajdaczka: przychodzi późno, cierpisz, ale nie możesz bez niej żyć.
3. Pensja czarny humor: śmiejesz się, żeby nie płakać.
4. Pensja prezerwatywa: pozbawia cię zarowno inspiracji jak i chęci.
5. Pensja impotentka: opuszcza cię w momencie gdy najbardziej jej potrzebujesz.
6. Pensja dietetyczna: jesz coraz mniej.
7. Pensja ateisty: wątpisz w jej istnienie.
8. Pensja miesiączka: przychodzi co miesiąc i trwa 3 dni.
9. Pensja burza: nie wiesz kiedy przyjdzie i ile będzie trwała.
10. Pensja telefon komórkowy: każda następna jest mniejsza.
11. Pensja Walt Disney: taka sama od 30 lat.

I inne:

Studentom warszawskich uczelni polecono nauczyc się na pamiec ksiazki telefonicznej, a potem zbadano ich reakcje na to polecenie, i tak:
Studenci uniwerku zapytali: \"Po jaka cholere?\"
Studenci politechniki zaczeli robi sciagi, a studenci Akademii Medycznej zapytali tylko, na kiedy.

Jakie sa roznice pomiedzy studentem, zolnierzem i filozofem, jesli chodzi o seks?
student - ma czym, ma z kim, nie ma gdzie...
zolnierz - ma czym, ma gdzie, nie ma z kim...
filozof - ma czym, ma gdzie, ma z kim, tylko po co?                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Ssendas w 2003-10-03 (Pią), 23:38
Cytuj
Troche to juz czasu ma, ale przypomnialam sobie o tym dopiero dzisiaj, przy czyszczeniu skrzynki:)

Masz kota, lub psa?  

JAK ZAAPLIKOWAC KOTU TABLETKE:
.


coz za okrucienstwo  :evil:

Co za offtop. tym                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Emill w 2003-10-05 (Nie), 09:46
Podobno autentyczna reklamacja pizzy:

] Dzień Dobry,
]
] Nie ukrywam, że list ten piszę aby dać upust złości, w
] jaką wprawił mnie jeden z produktów Waszej firmy. Chodzi
] o pizzę mrożoną - Ristorante Edizione Speciale Pizza
] Salame - jak zgaduję w edycji specjalnej. Znalazło swoje
] potwierdzenie. Kupiłem taką pizzę w dniu dzisiejszym
] (niedziela wieczór), w Warszawie, w sklepie BOMI na
] ul. Puławskiej róg Rakowieckiej. Miała mi posłużyć za
] obiado-kolację - co dużo znaczy, bo nie jadam ostatnio
] regularnie. Data przydatności do spożycia: 090702.
] Zgodnie z instrukcją wyjąłem ją z folii i piekłem
] pizzę na środkowym poziome ok. 15 min. Wszystko zapowiadało
] się dobrze, ładny zapach i tak dalej. Jednak po wyjęciu
] gotowej do spożycia pizzy okazało się, że jest ona
] ZAMIESZKAŁA!!!
]
] Mniej więcej pośrodku, między ziarenkiem kukurydzy a kawałkiem
] zielonej papryki leżała sobie częściowo zatopiona w ser
] gąsienica (czyt. robal) długości ok. 1 cm, barwy brązowej.
] Jestem z wykształcenia ekonomistą, więc trudno mi tu
] zidentyfikować gatunek. Nie przypuszczam aby ów zwierz
] zamieszkiwał mój piekarnik już wcześniej, podejrzewam więc,
] że znalazł się tam wraz z pizzą. Lista składników na
] opakowaniu nie zawiera niczego podobnego. Jest tam jednak
] hasło - Poczuj atmosferę i niepowtarzalny smak Italii - świeże,
] wykwintne obłożenie ze specjalnie dobranymi składnikami i
] charakterystycznymi włoskimi przyprawami. Nie wiem czy dobrze
] rozumuję, ale faktycznie robal w mojej pizzy był charakterystyczny
] i być może wykwintny. Czy miał niepowtarzalny smak, tego nie
] wiem, ale jeżeli ktoś z państwa pragnie się przekonać osobiście,
] z dziką rozkoszą dostarczę mu/jej tego przypieczonego biedaka do
] degustacji. W takim wypadku proszę o kontakt w poniedziałek
] przed godziną 12. Później bowiem udaję się z nim na spacer do
] sklepu w celu złożenia reklamacji (mam nadzieję, że nerwy mi
] nie puszczą). Być może firma Dr. Oetker powinna dodać znalezionego
] robala do składu, aby uniknąć nieporozumień. Analogicznie
] należałoby zweryfikować masę netto i wartości odżywcze produktu.
]
] Słowa - wykwintne obłożenie - proponuję zastąpić właściwszym według mnie
] sformułowaniem - wykwintna obsada. A przy okazji wykreślić zdanie
] o tym, że pizze - przygotowywane są ze starannie wyselekcjonowanych
] składników i podlegają stałej kontroli jakościowej, chyba że
] kontrola jakościowa polega na testowaniu długości gąsienic pod
] kątem - wymiaru ochronnego. Ewentualnie warto by się zastanowić
] nad zmianą sposobu przyrządzania (zmniejszenie temperatury i
] wydłużenie czasu), tak aby dać mieszkańcom pizzy czas na
] ucieczkę!!
] Jeżeli ktoś z państwa uważa, że przesadzam z reakcją, to pragnę
] zaznaczyć, że jest niedziela w nocy, a ja wciąż nie jadłem kolacji.
] Nie muszę dodawać, z czyjej winy!! Macie szczęście, że to była pizza z
] salami, a nie wegetariańska.
]
] Wychowanie nakazuje pozdrowić, więc pozdrawiam,
]
] PS. O co właściwie chodzi z tą kropką w Dr. Oetker? Taki doktor
] z kropką? I dlaczego Wasza firmowa strona www nie działa (zwłaszcza
] kontakty!!)
]
] Ponieważ na stronie www.oetker.pl nie działała podstrona kontakty,
] list ten wysłałem na ślepo na adresy typu biuro@, marketing@
] oetker@ itd. Ten ostatni zadziałał, a ten przedostatni został
] przesłany do Niemiec do całej grupy osób. Jedna z nich odpowiedziała...
]
] Ich werde ab 18.03.2002 nicht im Büro sein. Ich kehre zurück am
] 15.04.2002.
]
] Bei dringenden Fällen wenden Sie sich bitte an Herrn Kostka
] oder Frau Ritschel
]
] inna odpowiedziała tak:
]
] Bitte senden Sie keine E-Mail mehr an meine Anschrift!
]
] Zdenerwowałem się, bo wcale do niej nie pisałem, wiec udałem
] głupiego (choć podobno nie musz):
]
] Dear Mr/Mz Grosda
]
] I am really sorry, but I don\'t know German, would you be so
] kind and translate your message for me? By the way, where did
] you get my address?
]
] Best Regards
]
] pozostało to bez odpowiedzi.
] Za to odezwał się oetker:
]
] Szanowny Panie
]
] Dziękujemy bardzo za konatakt z naszą firmą.
] Jest nam niezmiernie przykro, że produkt Pizza Ristorante
] Edizione Speziale nie spełnił Pana oczekiwań. W celu dokonania
] procedury reklamacyjnej uprzejmie prosimy o przesłanie pizzy wraz
] z opakowaniem za pośrednictwem kuriera TNT lub Stolicy na
] nasz koszt. Prosimy również o podanie Pańskiego numeru telefonu
] i adresu.
]
] Nasz adres: Dr. Oetker Środki Odżywcze Gdańsk-Oliwa Sp. z o.o.
] ul. Adm. Dickmana 14/15 80-339 Gdańsk z dopiskiem \"Serwis
] Konsumenta\"
]
] Z wyrazami szacunku
] Sławomir Tutlewski
] Serwis Konsumenta
]
] Pizzę wysłałem wraz z robalem, o czym zawiadomiłem:
]
] Dzień dobry,
]
] Reklamowaną pizzę wraz z jej mieszkańcem wysłałem w poniedziałek
] Stolicą. Do tej pory powinna do Pana dojść.
]
] Potwierdzenie dostałem po tygodniu:
]
] Szanowny Panie
]
] Dziękuję bardzo za przysłanie pizzy. Produkt został przekazany
] do Działu Kontroli Jakości, celem dokonania procedury reklamacyjnej
] oraz wyjaśnienia wszelkich okoliczności tego przykrego dla Pana
] incydentu. Stosowne wyjaśnienia zaistniałej sytuacji otrzyma
] Pan natychmiast po zakończeniu badania.
]
] Z poważaniem
] Sławomir Tutlewski
]
] Ponieważ oetker pozostał nieruchawy posłałem mu ponaglenie:
]
] Szanowny Pan Tutlewski,
]
] Wciąż niezmiernie ciekawi mnie wynik postępowania reklamacyjnego,
] które rozpocząłem przesyłając Państwu pizzę z gąsieniczką (e-mail
] z dnia 18 marca).
]
] Rozgoryczenie jakością oferowanych produktów właściwie już mi
] minęło. Z wolna jednak zastępuje je uczucie zniecierpliwienia
] w związku z tempem rozpatrywania mojej reklamacji. Tym bardziej,
] że cała sprawa wydawała mi się dość oczywista.
]
] Jak rozumiem, obecnie trwa procedura badania zasadności mojej
] reklamacji. Jak mniemam sam corpus delicti (tj. robal) nie
] przekonał Państwa. Śmiem zatem zasugerować, żeby skupić się na
] ustaleniu tożsamości (i gatunku) ofiary, a następnie testem DNA
] znaleźć jego/jej bliskich i wypytać ich o okoliczności zaginięcia.
] Jeżeli to nie rzuci światła na zaistniałą sytuację, warto pewnie
] byłoby, drogą sekcji, ustalić dokładną przyczynę zgonu.
] Domyślność moja pozwala w tym miejscu zaproponować cztery
] domniemane przyczyny: uraz mechaniczny na linii produkcyjnej, uduszenie w
] folii, nadmierne wyziębienie organizmu w chłodni, lub ostatecznie mogły
] to
] być rozległe poparzenia 3. stopnia.
]
] Jeżeli okazałoby się, że chodzi właśnie o poparzenia, czyniłoby to
] mnie współwinnym śmierci zwierzęcia. Wobec czego jestem gotów
] współpracować, aby liczyć na okoliczności łagodzące. W tym celu
] skłonny jestem przesłać do ekspertyzy kratkę, na której piekłem
] pizzę, oraz próbki gazu.
]
] W ostateczności mogę nawet przesłać -Stolicą- całą kuchenkę gazową
] marki Ardo, jeśli jest Pan zdania, że to znacząco przyspieszy
] procedurę reklamacyjną.
]
] Liczę na zrozumienie i szybkie załatwienie sprawy,
]
] Pozdrawiam,
]
] Nie otrzymałem już więcej listów, ale po jakimś czasie dostałem
] paczkę z gadżetami i produktami firmy z listem w którym piszą, że
] wciąż uważają, że nie jest możliwe aby robak dostał się na pizzę w
] czasie produkcji, i winny jest transport lub hurtownicy.
]
] Podziękowałem im za paczkę i na tym się skończyło.                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2003-10-06 (Pon), 20:28
cipa (http://www.sebl.com.br/cipa.htm)                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Ssendas w 2003-10-07 (Wto), 07:29
\"inny\" słownik imion :D :

http://www.joemonster.org/article.php?sid=2521 (http://www.joemonster.org/article.php?sid=2521)

http://www.joemonster.org/article.php?sid=2003 (http://www.joemonster.org/article.php?sid=2003)                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: waste w 2003-10-07 (Wto), 09:34
hehehe czego to się człowiek o sobie nie dowie. ;]                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2003-10-07 (Wto), 14:30
Zajebiste.



Jak powstało kino (http://ts-index.power.pl/coruscant/jurannessic.mpeg)                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Elmer w 2003-10-07 (Wto), 21:08
Mówi pan do sluzacego:
- Idz podlej ogródek.
- Ale przeciez deszcz pada.
- To wez parasol.

Maz niespodziewanie wraca do domu. Zona otwiera okno i mówi do kochanka:
- Skacz!
- Cos ty, przeciez to trzynaste pietro!
- Skacz, nie czas na przesady...

Przed brama nieba staje ksiadz i kierowca autobusu. swiety Piotr mówi:
- Ty kierowco do nieba, a ty ksieze do czyscca.
- Ale czemu tak? - pyta ksiadz.
- Bo widzisz, jak ty prawiles kazania to wszyscy spali, a gdy on prowadzil autobus to wszyscy sie modlili.

serdecznie polecam (http://leszek.miller.swellserver.com/news/top_stories/worldrecord.php)

 :lol:  :lol:  :lol:                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2003-10-07 (Wto), 21:11
ogólnie www.joemonster.org zna wielu z userów ale jak ktoś nie zna to polecam całośc nie poszczególne artykuły ;)                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-10-08 (Śro), 19:48
Z cyklu \"Rozmowy studentów anglistyki\":

Ustalamy dokąd pójdziemy na piwo. Kumpel próbuje nam wytłumaczyć gdzie znajduje się świetne jego zdaniem miejsce do picia piwa:
Kumpel 1: To jest koło ratusza, tam jest taki tunel...
Kumpel 2: Mój pies, jak jest burza, to biegnie na górę, zamiast na dół, bo myśli, że to tunel
Wszyscy: [konsternacja zupełna]
Ja: Ale... co nas obchodzi twój pies?

W czasie picia piwa - kumpel do koleżanki:
Kumpel: Wiesz, jestem biseksualny.
Koleżanka [lekko wystraszona]: Tak?
Kumpel: Ostatnio zauważyłem, że pociągają mnie także kobiety...

I jeszcze jeden cytat:
Kumpel: Lubię Myslovitz, bo to zespół z mojego miasta.                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Ssendas w 2003-10-08 (Śro), 21:56
(http://www.republika.pl/ssendas/wondows.gif)                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2003-10-09 (Czw), 10:23
Cytuj
Kumpel: Lubię Myslovitz, bo to zespół z mojego miasta.


 :shock2:  :shock2: Uważaj na niego! Mój genialny umysł doszedł do wniosku, że to kolo z... MYSŁOWIC!                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-10-09 (Czw), 11:05
Durbik =] mój umysł też do tego doszedł, zresztą już wcześniej go posądzałem o bycie z Mysłowic, bo dziwny jakiś jest ten koleś.

A tak przy okazji: pij mleko, będziesz wielki! (http://fun.from.hell.pl/2003-10-08/pij-mleko-bedziesz-wielki.jpg)  :lol:

I jeszcze autentyczny banner reklamowy, który przed chwilą zobaczyłem:
(http://servedby.advertising.com/site=0000029340/mnum=0000131083/genr=1/logs=0/mdtm=1065641382/bins=1/optn=1)                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2003-10-10 (Pią), 14:01
Wycinek z dzisiejszego onetu:

Młoda blondynka narobiła sporego zamieszania w krakowskim komisariacie - podaje \"Dziennik Polski\".

Kobieta, bardzo zdenerwowana, kazała policjantom poszukiwać złodziei, którzy skradli boczną szybę w jej toyocie.

Policjant spisał jej dane i zapytał, gdzie stoi auto. Blondynka zaprowadziła go na parking, gdzie stał samochód, w którym rzeczywiście nie było widać szyby - pisze małopolski dziennik.

Funkcjonariusz, nie widząc śladów po wybiciu, pokręcił korbką i... szyba się znowu pojawiła. Okazało się, że pani zapomniała zamknąć okno auta wieczorem, a rano pomyślała, że okradli ją złodzieje.
                   
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2003-10-10 (Pią), 14:07
0_o Więc jednak dowcipy o blondynkach są uzasadnione... 0_o                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Ssendas w 2003-10-10 (Pią), 18:32
let\'s go bother Snape!

www.republika.pl/ssendas2/potter.swf

bother bother bother ! :jeste:                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: _lili_ w 2003-10-12 (Nie), 20:50
te \'imiona\' sa genialne.. i wszystko prawda.. kto by pomyslal :wink: :D :D


Wieloryb robi wyrzuty swojej małżonce:
- Ekolodzy, geografowie, biolodzy, weterynarze, politycy - wszyscy zastanawiajš się jak uratować nasz gatunek, a Ty mówisz, że cię głowa boli?!
 
- Panie doktorze, męczy mnie taki koszmar senny - skarży się pacjent psychaitrze. - Pędzi za mnš teœciowa z krokodylem na smyczy. Tuż tuż za mnš widzę wyłupiaste œlepia, krzywe zęby, guzowaty łeb, kostropata mordę, czuję smród z pyska. A krokodyl jest jeszcze gorszy!
 
Co to jest: zielone, miauczšce, myszy łapišce?
Żaba, sierota, wychowana przez kota.
 
- Jeœli przed sobš masz północ, po lewej ręce zachód, a po prawej wschód, to co masz z tyłu?
- Powiedzaiałbym, ale się wstydzę.
 
- Przepraszam, czy ma pan zapałki?
- Niestety, ale służę zapalniczkš.
- Niestety, aż takiej dużej dziury to ja nie mam w zębie.                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Emill w 2003-10-13 (Pon), 11:14
Dano kawałek siatki inżynierowi, fizykowi i matematykowi, i poproszono, żeby
za pomocą tej siatki ogrodzili jak największy kawałek terenu.
Inżynier wytyczył schludny kwadrat,
fizyk - idealne koło,
a matematyk byle jak tę siatkę porozstawiał, wszedł do środka i
zadeklarował, że jest na zewnątrz..
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Trzech mężczyzn obserwuje dom. W pewnym momencie do domu
wchodzą dwie osoby. Za pół godziny wychodzą trzy.
Biolog mówi: Rozmnożyli się.
Fizyk: Nie, to błąd pomiaru.
Matematyk: Jak do środka wejdzie jeszcze jedna to dom będzie pusty...\"
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Matematyk i fizyk dostali po desce z dwoma wbitymi gwoździami tak,
że jeden jest wbity do końca a drugi trochę wystaje. Poproszono ich by je
wyciagnęli.
Fizyk zadumał się, zastosował dźwignię i już pierwszego gwoździa nie ma, z
drugim tez jakoś się wymęczył.
Matematyk spojrzawszy na deskę po chwili zadumy stwierdził:
- hmm... przypadek z gwoździem wbitym do końca jest ciekawszy.
I zajął się tym przypadkiem... Po długich męczarniach udało mu się
wyciągnać gwoźdz wbity do końca, został więc ten niedobity.
Patrzy... myśli...
-hmm... a ten przypadek możemy sprowadzić do rozwiązywanego
uprzednio problemu. I wbił gwóźdź do końca...
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Rozmawiają dwaj profesorowie matematyki:
- Dasz mi swój nr telefonu ?
- No pewnie. Trzecia cyfra jest trzykrotnością pierwszej.
Czwarta i szósta są takie same. Druga jest większa o jeden od piątej.
Suma sześciu cyfr to 23, a iloczyn 2160.
- W porządku, zapisałem - 256 343.
- Zgadza się. Nie zapomnisz?
- Skądże. To kwadrat 16 i sześcian 7.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Zamknieto malpe, fizyka i matematyka w trzech oddzielnych
pomieszczeniach z puszka jedzenia. Po miesiacu przychodzimy
zobaczyc jak sobie poradzili.
Zagladamy do malpy
- sciany poobijane, puszka zmaltretowana, rozwalona i
wyjedzona -
malpa wesolo sie szczerzy ...
Zagladamy do fizyka
- sciany zapisane wzorami, wykresami, jakimis trajektoriami
itp... na
scianie jeden slad po uderzeniu, a puszka precyzyjnie otwarta -
fizyk sie szczerzy ...
Zagladamy do matematyka...
Puszka nietknieta a przed puszka martwy matematyk. Na scianie tylko
jeden napis - Dany mamy walec...
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Al Capone (czy jakaś inna bestyja) porwał fizyka, inżyniera i
chemika. Wtrącono ich wszystkich do piwnicy; Al mówi:
- W niedzielę są wyścigi konne. Stawiam wszystko na jednego
konia - i on _musi_ przyjść pierwszy. Jak to zrobicie - wasza sprawa, macie
24 godziny.
Minęła doba, przyszło do prezentacji wyników. Inżynier kładzie na
stół plany ostróg, które przy każdym uderzeniu w końskie boki dają
iskrę elektryczną; chemik wyciąga karteczki ze wzorem rewelacyjnego,
niewykrywalnego dopingu; a fizyk... wyciąga z kieszeni kawałek kredy,
podchodzi do ściany i zaczyna:
- Rozważmy konia o kształcie kuli, poruszającego się ruchem harmonicznym...
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Matematyk i Inżynier byli na wykładzie u Fizyka. Temat był związany
z teorią Kulza-Kleina odnoszącą się do procesów fizycznych, które
występują w przestrzeniach 9-cio, 12-to i więcej wymiarowych.
Matematyk siedzi i delektuje się wykładem w sposob widoczny gołym
okiem, podczas gdy Inżynier marszczy brwi i wygląda na wielce
zakłopotanego. Pod koniec wykładu Inżynier ma już potworny ból
głowy. Na zakończenie Matematyk komentuje wykład jako niezwykle ciekawy.
Inżynier zapytuje go:
- W jaki sposób zrozumiałeś, o czym on mowił?
Matematyk:
- Po prostu wyobrażałem sobie to.
Inżynier:
- Jak można sobie coś wyobrazić, co występuje w 9-cio wymiarowej przestrzeni
?
Matematyk:
- Po prostu najpierw wyobrażam to sobie w N-wymiarowej rzestrzeni
a potem zakładam, że N=9.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Profesor matematyki nie mógł znaleźć pracy, wszędzie mówili, że
nie stać ich na tak wybitną osobistość. No to się wkurzył i
zdesperowany poszedł do urzędu pracy, powiedział, że skończył
zawodówkę i szuka pracy jako hydraulik. Udało się, dostał pracę. Za jakiś
czas ktoś mądry wymyślił, że żeby być hydraulikiem, to trzeba mieć
maturę, no i wysłali całą brygadę, w której pracował profesorek na
wieczorowe kursy z matematyki. Na pierwszych zajęciach nauczyciel
wziął profesorka do tablicy i pyta jaki jest wzór na pole koła. Profesorek
na to, że nie wie, ale zaraz sobie wyprowadzi. No i zaczyna, pół tablicy
zabazgrał wzorami i coś mu nie wychodzi. Nagle słyszy szept z pierwszej
ławki:
\"Zmień granice całkowania...\"
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
- Czy przez kazde trzy, dowolnie polozone w przestrzeni punkty mozna
poprowadzic prosta?
- TAK - ale jest jednen warunek! Prosta musi byc odpowiednio gruba...
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Przychodzi ciag Cauchy\'ego w przestrzeni zwartej do lekarza...
- Co pan taki ograniczony?
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
W szpitalu dla psychicznie chorych panuje duze zamieszanie,
wszyscy pacjenci gdzies uciekaja. Tylko jeden chory siedzi spokojnie na
lawce. Podbiega do niego kolega i krzyczy \"stary uciekaj szybko, bo
przyjechali lekarze z Warszawy i wszystkich rozniczkuja\". Na to
wezwany spokojnie odpowiada \"Nie boje sie, jestem e^x\".

ufff, jak ja sie ciesze, ze nie mam juz matmy :P :D                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Syber w 2003-10-13 (Pon), 13:43
Co to jest : Blądynka do połowy zakopana w ziemi ???

Odp. Automat do lodow ! :hihi:                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: morgurth w 2003-10-13 (Pon), 14:51
Oryginal lezy na www.urbanlegends.com, pozostawiam to bo oryginale, bo przy tlumaczeniu straciloby caly urok...

From: tjw@vms.cis.pitt.edu
Subject: ***** ARE YOU GAY ***** ??????

I heard this one recently from a \"friend\". It could have happened so it must be true. My \"friend\" claims to have seen it in the local Lesbian/Gay newsletter.

ARE YOU GAY?

An employee for USAir, who happened to have the last name of GAY, got on a plane recently using one of his company\'s \"Free Flight\" programs. However, when Mr. Gay tried to take his seat, he found it being occupied by a paying passenger. So, not to make a fuss, he simply chose another seat.

Unknown to Mr. Gay, another USAir flight at the airport experienced mechanical problems. The passengers of this other flight were being rerouted to various airplanes. A few were put on Mr. Gay\'s flight and anyone who was holding a \"free\" ticket was being \"bumped\".

Airline officials, armed with a list of these \"freebee\" ticket holders boarded the plane to remove the free ticket holders. Of course, our Mr. Gay was not sitting in his assigned seat as you may remember.

So when the Ticket Agent approached the seat where Mr. Gay was supposed to be sitting, she asked a startled customer \"Are you Gay?\". The man, shyly nodded that he was, at which point she demanded: \"Then you have to get off the plane\".

Our Mr. Gay, overhearing what the Ticket Agent had said, tried to clear up the situation: \"You\'ve got the wrong man. I\'m Gay!\". This caused an angry third passenger to yell \"Hell, I\'m gay too! They can\'t kick us all off!\" Confusion reined as more an more passengers began yelling that USAir had no right to remove gays from their flights.

As far as I know, they are still on the tarmac fighting it out. ;-)

Terry \"Not Gay about this situation\" Wood                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Szczur w 2003-10-13 (Pon), 16:50
:lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:

Idzie sobie zając po torach, aż tu nagle przejechał pociąg i obciął mu dupę.
Dupa potoczyła się kilkanaście metrów dalej, na tory obok.
Zajączek za nią pobiegł, schyla się i już ma ją podnieść gdy...
Przejechał drugi pociąg i obciął mu głowę.
Jaki z tego morał?
Nigdy nie trać głowy dla głupiej dupy.

 :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:

Nowa Rosja. Do dwóch majstrów-budowniczych przychodzi szef:
- Panowie, jest robota! Tam, na tej górze ma stanąć dom, dwupiętrowy.
Obok trzeba posadzić jodły, z równymi gałązkami, czterometrowe.
I zawrócić ten strumyczek, żeby płynął koło domu...
- Cooo ?! To przecież niemożliwe!
- Facet zapłaci każde pieniądze.
Za pół roku nowy Ruski wychodzi na balkon swojej daczy,
rozgląda się, góry, koło domu szemrze strumyk, rosną czterometrowe jodły...
- Ach! Takiego piękna za żadne pieniądze nie da się kupić!

 :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:

I jako bonus, dowcip dla znających angielski.
Bush otrzymał zaszyfrowaną depeszę o treści: 370HSSV-0773H i przekazał ją do rozszyfrowania CIA. CIA też nie wiedziała o co chodzi, wobec czego depeszę wysłano do Clintona. Ten, po zapoznaniu się z depeszą, powiedział:
- Wystarczy przeczytać ją do góry nogami.

 :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2003-10-13 (Pon), 18:24
Inzynier, chemik i ekonomista trafili na bezludna wyspe. Znalezli puszki konserw, niestety nie maja ich czym otworzyc.
Inzynier: cos policzyl popisal
-wezme kokosa i zrzuce go z drzewa, powinno wystarczyc aby rozbic puszke
Chemik: pochodzil po plazy pozbieral kamyki
-rozpale ogien, potem stopie te kamienie i uzyskam kwas wystarczajacy do otwarcia puszki.
Ekonomista: mysli, mysli
-zakladajac ze mamy otwieracz do konserw...                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2003-10-16 (Czw), 11:21
Piekny lipcowy dzien. Las, cisza. Slychac cwierkanie ptaszkow,gdzieniegdzie przebiegnie sarenka, w tle slychac leniwe  stukanie dzieciola. Wtem z glebi lasu wylania sie potezna chmura kurzu. Widac, ze jakis tabun przebiega rozpedzony przez
 las. Zwierzeta w poplochu uciekaja. Nic nie widac, pyl i kurz wszystko zaslania. Az wreszcie tabun dobiega do lesnej polanki.Zatrzymuje sie. Kurz powoli opada. I nagle okazuje sie, ze cala polanka jest wyscielana...... JEŻAMI. Wszystkie sapia, sa zmeczone. Tylko jeden jez, który prowadzil caly tabun, lekko sie usmiecha, caly czas próbujac zlapac oddech. Wreszcie w zachwycie mówi do innych:
Kurwaaaaaaa - JAK MUSTANGI......NIE?                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: sah w 2003-10-16 (Czw), 12:55
Nie czaję. Co jak mustangi?                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2003-10-16 (Czw), 13:08
No zapierniczają jak mustangi ;)                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Ssendas w 2003-10-16 (Czw), 13:10
ja tez tego nie kumam :?

btw:

http://www.g-ce.pl/kici/ (http://www.g-ce.pl/kici/)

:r:                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2003-10-16 (Czw), 13:18
Ech, kurde, kumaci jesteście ;)

Noc. Wielki pożar. Siedem jednostek straży pożarnej walczy z żywiołem.
Do kierującego akcją podchodzi jakiś facet:
- Jak wam idzie? Nikt ze strażaków nie ucierpiał?
- Niestety - odpowiada strażak - Dwóch naszych ludzi zostało w
płomieniach, a sześciu jest ciężko poparzonych, ale za to wynieśliśmy z
budynku szesnaście osób....
- Szesnaście osób!? Przecież tam był tylko ochroniarz.....!
- Skąd pan wie!? Kim pan jest?
- Kierownikiem tego prosektorium......                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-10-16 (Czw), 14:13
Cytuj
Ech, kurde, kumaci jesteście ;)

Może nie wiedzą co to mustang? :lol:                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Ssendas w 2003-10-19 (Nie), 14:33
http://calicoscootz.com/humour.html (http://calicoscootz.com/humour.html)                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: morgurth w 2003-10-20 (Pon), 19:09
nie bardzo wiem czy to odpowiednie miejsce dla tego linka, ale w zasadzie, nie ma tam tresci obrazliwych :)
http://babelfish.altavista.com/babelfish/u...om.htm&lp=ja_en (http://babelfish.altavista.com/babelfish/urltrurl?tt=url&url=http://daimaoh.kir.jp/ho/menssom.htm&lp=ja_en)                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Szczur w 2003-10-21 (Wto), 13:50
Let\'s stat\'s!
 :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:
Młody chłopak, znakomite medium chce zaimponować dziewczynie swoimi zdolnościami telepatycznymi.
- Spójrz w to okno z żółtymi firankami na trzecim piętrze. Za chwilę okno się otworzy i facet wyrzuci kolorowy telewizor.
Wpatruje się z wytężoną uwagą we wskazane okno. Po chwili otwiera się okno, wychyla się stamtąd przestraszony facet i krzyczy:
- Ja nie mam kolorowego telewizora!
 :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:
Rozmowa dwóch psów:
- ... no i wiesz, szczekałem !
Komentarz drugiego:
- Dziwne!!! ja SZCZĘ MOCZEM!
 :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:
Dwaj koledzy po pracy wybrali się do knajpy na wódkę. Późno w nocy wracają do domu przez park. Stanęli pod drzewem aby się odlać. Jeden z nich patrzy ze zdumieniem, że ten drugi ściągnął spodnie, podniósł jedna nogę do góry i sika jak pies.
- Władek, czy ty oszalałeś?!
- Wcale nie, po prostu on mnie ostatnio zawiódł gdy byłem w łóżku z kapitalną babką i od tego czasu nie podaję mu ręki...
 :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:
- Tyle się złego naczytałem na temat alkoholu - mówi Antek do kolegi - że wreszcie sobie powiedziałem, czas raz na zawsze z tym skończyć!
- Z piciem?
- Nie, z czytaniem.
 :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: tymbeer w 2003-10-21 (Wto), 15:15
\"Tomuś miał dość swojej rodzinki, gdy na kolejnych ślubach słuchał od swoich ciotek, babć itp. - szykuj się chłopie, ty następny. Role się odwróciły gdy babcie zaczęły schodzić z tego świata, teraz Tomuś klepał je przyjacielsko po ramieniu i mówił - No ty następna.\"

morgurth -  :biggt:                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: keksik w 2003-10-25 (Sob), 16:10
Wraca Jaś do domu i wola:
-Mamo, mamo dostalem 5 z j.polskiego!
-No i co sie cieszysz mi tak masz raka.

 :)

Nie czytalam wszystkich kawalow, ale mam nadzieje, ze tego nie bylo  :wink:                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Szczur w 2003-10-26 (Nie), 11:47
Po śląskawemu:
 :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:
W szynku poprały sie ożyroki. Haja była tak zażarto, że jedyn drugimu nagryz ucho. Wisiało mu potym jak stary lacz. I skuli tego była sprawa w sondzie. Jak już syndzia mioł ogłosić wyrok, to tyn oskarżony sie odezwoł:
- Panie syndzio, w tej sprawie je okoliczność łagodzonco.
- Podejcie jako to okoliczność.
- Bo wiycie - łon na te ucho był blank guchy.
 :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:
Do granicy dojyżdżoł chłop na kole. Bez rułka przewieszony mioł miech. Na Zoolamtcie zastawiyli go.
- Co tam mocie?
- Piosek.
- Pokożcie.
Chłop symnył miech z rułki i rozwionzoł. Zaczyni w nim grzebać i okozało sie, że rychtyk piosek i go puściyli. Za jakiś tydziyń, uzajś tyn chłop jechoł. Teraz tyn piosek mu wysuli i rozgrabiyli. Nic tam nie znejdli i go puściyli. Jak nastympny roz jechoł, to mieli już prziszykowany przetak.
- I co tam mocie na kole, piosek?
- Ja, piosek.
Cały mu go przesioli. Na przetaku zostało trocha kamyków.
Jak zaś keryś roz przejyżdżoł z pioskym na kole, szef Zollamtu nie wytrzimoł. Wzion go na bok i godo:
- Ty tyn piosek możesz tu przewozić, ale powiydz mi co ty rychtyk szmuglujesz?
- No dyć koła
 :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:
Oraz na prośbę Olhado:
Marjo (http://www.youfunny.com/images/img/f-280.swf)
Jeśli po kliknięciu nie działa, (tzn. kaszani się) to ściągnij na dysk...
 :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2003-10-28 (Wto), 10:46
]
]
]
] Poniedzialek 7:00
] ]
] ] Allah Akbar Caly swiat sie o nas dowie. Dzis zamach na okupantów z
] ] Polski. Tym razem na ich ziemi. Cel - Okecie. Tradycyjnie porwiemy
] ] samoloty - cztery. Jeden spadnie od razu, trzy sparalizyja pozostale
] ] porty lotnicze. Zwyciestwo jest nasze!!!
] ]
] ] Poniedzialek 17:00
] ]
] ] Caly czas nie mozemy znalezc bagazy. Nici z ataku, na dodatek mozemy
] ] juz stad nie wyjechac... To nic - jutro atak na Balice - tam musi sie
] ] udac!
] ]
] ] Wtorek 7:00
] ]
] ] Dzis bracia wyjechali do Balic. Nie mamy bagazy, ale sterroryzujemy
] ] obsluge plastikowymi nozami i widelcami. Bedzie dobrze.
] ]
] ] Wtorek 18:00
] ]
] ] Bracia talibowie wrócili - smierdzaca sprawa: kazano im zaplacic za
] ] autostrade, a jak byli przy lotnisku (15 minut pózniej) kazali im
] ] zaplacic znowu. Wycofalismy sie zeby nie budzic podejrzen. Zreszta
] ] podobno i tak w polskich samolotach nie daja sztucców, bo je sie tylko
] ] kanapki. PS Jutro atakujemy siedzibe polskiego rzadu.
] ]
] ] Sroda 8:00
] ]
] ] Dzis atak na polski parlament - mamy juz dwa autobusy z przyczepami
] ] zaladowane karbidem. Trotyl ukradli nam w poniedzialek na lotnisku,
] ] nic innego nie dalo sie skombinowac. Autobusy wyjezdzaja o 8:30 -
] ] godziny wyjazdu przyczep jeszcze nie znamy - tajemnica. Plan jest
] ] prosty - przejezdzamy przez warszawe i pierdut. Allach jest wielki!!!
] ]
] ] Sroda 17:30
] ]
] ] Znów cos poszlo nie tak. Bez problemów dotarlismy do celu, ale droga
] ] byla zablokowana przez samochody. Na wszystkich bialo-czerwone
] ] wstazki. W kazdym jeden kierowca-samobójca . Chyba przewidzieli nasz
] ] atak i wystawili swoich zolnierzy (prawie sami faceci, zadnych starców
] ] i dzieci
] ] - elita).
] ] PS Te dziury po drodze to chyba tez nie przypadek - czyzby planowali
] ] zaminowac droge? Jutro zmiana planów - cel: Palac kultury. Tymczasem
] ] wycofamy sie pod Warszawe...
] ]
] ] Czwartek 7:00
] ]
] ] Wstalismy rano bo plan wymaga szybkich posuniec, poza tym
] ] zadekowalismy sie pod Warszawa. Wyjazd o 7:10, prejazd przez Janki,
] ] Raszyn, wysadzamy Palac Kultury Nauki i (na) Sztuki, po czym pryskamy
] ] do Klewek, gdzie bracia talibowie podstawia helikoptery. BULKA Z
] ] MASLEM.
] ]
] ] Czwartek 17:30
] ]
] ] Oddam zycie za bulke z maslem. Stoimy od rana w Raszynie. Jakies
] ] pacany w bialo-czerwonych krawatach w kólko chodza po pasach. Nie da
] ] sie przejechac - próbowalismy ich staranowac, na szczescie Ahmed
] ] zauwazyl lezace po drugiej stronie odwrócone brony. Dobrze ze nie
] ] szarzowalismy - nie byloby jak wrócic do Janek do McDonalda... PS Tym
] ] razem rzucili przeciwko nam starców i baby - widocznie nas lekcewaza.
] ] Ale my mamy plan - wrócimy w nocy
] ]
] ] Piatek 6:30
] ]
] ] Wreszcie przechytrzylismy wroga - przyjechalismy w nocy. Siedzimy
] ] przed stadionem Legii (X-ciolecia byl wiekszy, ale jakies mety sie
] ] krecily).
] ]
] ] Piatek 7:30
] ]
] ] Super wiadomosc - namówilismy na akcje jakas wycieczke - przyjechala
] ] autokarami i od razu zgodzila sie na akcje. Maja nawet wlasne
] ] siekiery, materialy wybuchowe i transparenty. Idzie nam jak z platka.
] ] Allach nam sprzyja.
] ]
] ] Piatek 16:30
] ]
] ] Nie, noooo. Co za ludzie - nie dosc, ze sami dostali palami, to
] ] jeszcze pobili naszych braci talibów. LUDZIE JAK KTOS MA BRODE TO
] ] JESZCZE NIE ZNACZY ZE JEST ZYDEM. Zydzi maja PEJSY!!!!! Patrzcie
] ] troche uwazniej...
] ]
] ] Mam tego dosc. Kit z polska. Jutro atakujemy SALWADOR!
] ]
] ] Sobota 1:30
] ]
] ] Jak podaje rzecznik Strazy Granicznej, niedaleko przejscia granicznego
] ] w Kolbaskowie zatrzymano grupe wychudzonych, obdartych i glodnych
] ] starców. Umyto ich i ubrano. Na migi prosili, zeby nie strzyc bród.
] ] Niestety - nawet tlumaczom z osrodka dla zbieglych rumunów nie dalo
] ] sie ze starcami dogadac. Tyle tylko wiadomo, ze chcieli jechac do
] ] Ameryki z jakas \"praca\". Zapewne to kolejna grupa Pakistanczyków z
] ] jakiejs ubogiej wioski. Odsylamy ich dzis LOT-em. Wygladaja na
] ] wzruszonych.
] ]                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2003-10-28 (Wto), 17:06
[ot]Wiesz co Pshemmoz zesztam cię za to mogłeś poprostu podać linka na www.joemonster.org do tego tekstu zamiast wklejać go w całości tu [/ot]                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2003-10-29 (Śro), 09:56
[ot]Gdybym ja go jeszcze stamtąd ściągnął :) Dostałem go mejlem chłopie :) [/ot]                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: pellaeon w 2003-10-29 (Śro), 13:30
A znacie może 4 największe kłamstwa studenta?
Oto i one:
-od dzisiaj nie piję
-od jutro się uczę
-nie, nie jestem głodny
-zgaś światło, nic ci nie zrobię.                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2003-10-30 (Czw), 13:49
Normalna katolicka rodzina.
Pewnego dnia ciszę przy obiedzie przerywa 10-letnia córka oświadczajac poważnie:
- \"Nie jestem już dziewica\".
Po tych słowach zapada całkowita cisza. Pozbierawszy się ojciec mówi do matki:
- \"Marta, ty tu jesteś winna! Jesteś dziwką! Ubierasz się tak frywolnie, że faceci ogladają się za tobą i gwiżdżą! Mało tego, zachowujesz się obscenicznie przy naszej córce!\"
Do starszej 20-letniej córki krzyczy:
- \"I ty, ty też tu jesteś winna! Tak samo jesteś dziwka! Pieprzysz się z pierwszym lepszym kolesiem na naszej sofie kiedy tylko wyjdziemy z domu! I to na oczach naszej córki!
Kilka dni temu znalazłem na poduszce ślady spermy! I nie myśl sobie, iż nie wiem o tym, że masz w szafce nocnej wibrator! Brudna szmato!\"
Na to wsciekła matka wrzeszczy na ojca:
\"Zamknij się, do licha! To własnie ty powinieneś uważać na to co mówisz.
To właśnie ty wydajesz pół wypłaty na prostytutki! To ty spacerujesz po dzielnicy czerwonych latarni z naszą małą córeczką! A odkąd mamy telewizję kablową cały czas oglądasz pornole, nawet przy małej! Żeby już nie wspominać o twojej szmatławej sekretarce, która systematycznie robi ci loda i  której nie wystarcza nawet to, że ją wyruchasz, a ty dzwonisz potem do domu i  tym swoim anielskim głosikiem rozmawiasz nawet z naszą córką!\"
Zaszokowana i pełna zwątpienia matka zwraca się do córeczki:
- \"Ale jak to się stało, skarbie? Zostalaś zgwałcona czy wyruchał cię kolega z klasy?\"
Mała patrzy dużymi oczyma na matkę i mówi:
- \"Ale nie mamo, pani zmieniła mi rolę w jasełkach, nie jestem już dziewica tylko pastereczka.\"                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Davsar w 2003-10-30 (Czw), 14:02
Śpiewający hipopotam (http://www.kill.pl/~q/hipcio.mpg)  :naugh:  :D  :biggt:                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Ssendas w 2003-10-30 (Czw), 23:27
http://www.ironworks.com/comedy/python/nobody.au (http://www.ironworks.com/comedy/python/nobody.au)

stary dobry monthy                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Emill w 2003-10-31 (Pią), 01:24
Rozważania z Onetu czy będą następne części Matrixa :)

\"Ależ będą, będą:
4. MATRIX - Rekonwalescencja
5. MATRIX - Rekolekcje
6. MATRIX - Repatriacje
7. MATRIX - Regaty
8. MATRIX - Rezolucje
9. MATRIX - Reinkarnacje
10. MATRIX - Rozwolnienie
11. MATRIX - Regionalizacja, ( aktorzy mówią w 58 językach nikt nikogo nie rozumie)
12. MATRIX - Reklamacja, ( Neo i Smith vs. zawiedzeni fani )
13. MATRIX - Reglamentacja, ( A. Smith vs. dilerzy czerwonych i niebieskich pigułek)
14. MATRIX - Rekomendacja, ( Neo zaprasza na część następną )
15. MATRIX - Reprezentacja, ( mecz piłki nożnej : Morfeusz FC - AC Agencja )
16. MATRIX - Restauracja, ( odnawianie Nebuchanodozora czy jak mu tam )
17. MATRIX - Rehabilitacja, ( Smith przechodzi na stronę dobra)
18. MATRIX - Rezygnacja, ( Neo przechodzi na emeryturę )
19. MATRIX - Rewaloryzacja ( Neo już na emeryturze )
20. MATRIX - Realizacja, ( jak robiono wszystkie części )
21. MATRIX - Rekapitulacja, ( najdłuższy z nich wszystkich streszczający wszystkie
22. MATRIX - Reminiscencje (Neo i Smith snuja wspominki w domu pogodnej starości)\"                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-11-01 (Sob), 12:26
(http://images.ucomics.com/comics/dp/2003/dp031101.gif)                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Szczur w 2003-11-01 (Sob), 13:06
:lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:
BAJLA! (http://www.kurde.pl/flash/baila.html)
Fajnie świstak wymiata na garach... :lol:  :jeste:
 :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:

Dodatek specjalny:
Lubię takie fora jak TO! (http://popcorn.redakcja.pl/forum/index.asp?Watek=19002&WatekStr=1&Artykul=303)  :twisted:                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Cyprees w 2003-11-04 (Wto), 18:40
========================================================
Jaka jest roznica miedzy rozjechanym psem a rozjechana tesciowa?
-Przed psem widac slady hamowania

Co to jest dlugie na 3 km i sra po rowach ?
-Pielgrzymka z Czestochowy

Czemu ksieza nie graja w bilard?
-Bo papamobile

Najszybsze kot?
-Gepard
Najszybszy ptak ?
-Ptak geparda

Tata janka kupil 8 kotletow i 2 jablka
Pytanie :
-ile spi babcia Janka

Jak się nazywa facet z klasą?
Nauczyciel.


Przepis na salatke z burakow?
-Wjebac granata do nowiutkiego BMW

----------------------------------------------------------------------------------------------------

Żona mówi do męża:
Ale Ty jesteś pierdoła...
Jesteś taki pierdoła, że wiekszego na świecie nie ma....
Wszystko za co byś się nie wziął, zaraz chrzanisz.
Gdybyś wystartował w konkursie na największego pierdołę, zajałbyś drugie miejsce!
M: Dlaczego drugie?
— Bo taka jesteś pierdoła!

Jack - francuski pilot zaprosił swoją dziewczynę na kolację. Po kilku kieliszkach dziewczyna mówi:
- Jack, pocałuj mnie w usta.
Jack, francuski pilot podnosi kieliszek czerwonego wina, rozlewa je na ustach dziewczyny i mówi:
- Jestem Jack, francuski lotnik, jeśli mam jeść czerwone mięso, to jem je z czerwonym winem.
Po chwili dziewczyna mówi:
- Jack, pocałuj mnie trochę niżej.
Jack, francuski pilot podnosi kieliszek białego wina, rozlewa go na piersiach dziewczyny i mówi:
- Jestem Jack, francuski pilot, jeśli mam jeść białe mięso, to jem je z białym winem.
Po kolejnych kilku kieliszkach dziewczyna mówi:
- Jack, kochany pocałuj mnie... tam, na dole.
Jack bierze kieliszek koniaku, rozlewa go na dziewczynę, podpala go zapałką i mówi:
- Ja jestem Jack, francuski pilot, jeśli mam iść w dół, to tylko w płomieniach.

Zdradzony mąż był ciekaw co zrobi jego żona, gdy on umrze. Któregoś dnia zaczął udawać... nieboszczyka. Gdy zobaczyła go żona, zaraz pobiegła po kochanka. Oboje zdjęli mu garnitur, a ubrali w dres, gdyż uznali że szkoda nieboszczyka grzebać w nowym ubraniu. Zdjęli mu też buty, założyli trampki i w takim ubiorze ułożyli w trumnie. Wieczorem nad trumną zebrała się rodzina, aby opłakiwać nieboszczyka.
Żona chcąc pokazać swój ból po utracie męża woła:
- Dokąd odchodzisz mój najmilszy?
Mąż podnosi się z trumny i mówi:
- Na olimpiadę dz*wko jadę!!!


Dwoch ruskow nielalo kasy wiec kupili sobie paliwo rakietowe , pija 1 litr potem 2
Wypili po 2 litry na glowe
pyta sie sasza igora

-ty igor wyjebalo cie cos???
- nie
-ale srac mi sie chce , wiec poszedl w krzaki
sra sra i nagle slychac bummmm . Sasza wpada za te krzaki i chuj niewidac igora ,nagle dzwoni komora
sasza odbiera
hallo
czesc srales juz??
nie
a kto mowi
tu igor
pospiesz sie ze sranem bo ja w pazryzu jestem

----------------------------------------------------------------------------------------------------
Teraz cos z kawalow o Zydach  :shock2:

Wozr na ucieczke z krematorium ?
Dlugosc komina x predkosc wiatru

Dlaczego zyda nie przepuscili przez niemiecka granice ?
Bo mial przebite numery

Ulubione auto zyda ?
Gazik

Zyd zakopany po szyje ?
Zydkiewka

Zyd zakopany po pas?
Zydoplot

Zyd wiszacy na suficie ?
Zydrandol

Maly zydek podchodzi do SSmana
-Panie SSmanie gdzie jest moj tatus?
SSman wyciaga palec i mowi
-No teraz gdzies nad Meksykiem

----------------------------------------------------------------------------------------------------
BTW : Ja do zydow nic nie ma wiec prosze o nie pisane postow ze jestem nazista lub cos w tym stylu .
----------------------------------------------------------------------------------------------------


Stoi sobie ksiezniczka przed zamkiem i patrzy jedzie rycerz
Rycerz mysli :
Hmm przejade obok niej wolno - to ona spyta czemu tak wolno - ja na to odopwiem ze wolno bo wolno ale moze bysmy sie popierdolili
No wiec jak pomysla tak zrobil.... minela chwila
Przejechal obok niej i nic
Wiec mysli dalej
Hmm przejade obok niej szybko - to ona spyta czemu tak szybko - ja na to odopwiem ze szybko bo szybko ale moze bysmy sie popierdolili
No wiec jak pomysla tak zrobil.... minela chwila
Przejechal obok niej i nic
Hmm przejade obok niej na zielonym koniu ( wczesniej go pomaluje ) - to ona spyta czemu taki zielony - ja na to odopwiem ze zielony bo zielony ale moze bysmy sie popierdolili
No wiec jak pomysla tak zrobil.... minela chwila
Przejechal obok niej
A ksiezniczka na to
Moze bysmy sie popierdolili ?
A rycerz na to - popierdolili popierdolili ale skad ja mam do chuja zielonego konia                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Szczur w 2003-11-04 (Wto), 19:27
:lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:
Niektóre adresy są po prostu rozbrajające:
www.sraka.com (http://www.sraka.com)
www.kupa.com (http://www.kupa.com/)
 :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:
Coś dla fanów klikania:
KLIK! (http://belle.art.pl/sobol/index.html)
:lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-11-05 (Śro), 23:35
(http://www.engrish.com/image/engrish/place-gently.jpg)
Wszystko można zwalić na koszulkę :-D                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Ssendas w 2003-11-06 (Czw), 14:53
http://www.prokocim.krakow.pl/tostIQ.swf (http://www.prokocim.krakow.pl/tostIQ.swf)

a ciekawe czy zdacie ten test :D                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-11-07 (Pią), 01:03
Dowcip o redneckach, na razie po angielsku, bo nie chce mi się tłumaczyć :P

A woman is driving down a country road in the nighttime when her
car breaks down. Luckily, she happens to be near a farmhouse. She
asks the farmer if she could spend the night there.

  \"Well,\" drawls the farmer, \"you can stay here, but I don\'t want you
messin\' with my sons, Jed and Luke.\"

  She looks through the screen door and sees two men in their twenties.
\"Okay\", she says.

  After they have gone to bed for the night the woman begins to get a
little horny just thinking about the two boys in the room next to her.
So, she went into their room and says, \"Boys, how would you like for me
to teach you the ways of the world?\"
 
  They say, \"Huh?\"
 
  She says, \"The only thing is, I don\'t want to get pregnant, so you
have to wear these rubbers.\" She puts them on the boys, and the three
of them go at it all night long.
 
  Forty years later, Jed and Luke are sitting on the front porch,
rocking back and forth. Jed says, \"Luke?\" Luke says, \"Yeah, Jed?\"
Jed says, \"You remember that woman that came by here about forty years
ago and showed us the ways of the world?\"

  \"Yeah,\" says Luke, \"I remember.\"
 
  \"Well, do you care if she gets pregnant?\" asks Jed.

  \"Nope,\" says Luke, \"I reckon not\".

  \"Me, neither,\" says Jed, \"Let\'s take these things off.\"

I na deser - tytuły piosenek country. Podobno są autentyczne, ale nawet, jeśli nie są, i tak są diablo zabawne.

1.  Her Teeth Was Stained, But Her Heart Was Pure
2.  How Can I Miss You, If You Won\'t Go Away?
3.  Get Your Biscuits In The Oven, And Your Buns In Bed
4.  Get Your Tongue Outta My Mouth, \'Cause I\'m Kissing You Good-bye
5.  I Don\'t Know Whether To Kill Myself, Or Go Bowling
6.  She Got The Ring and I Got The Finger
7.  You\'re The Reason Our Kids Are So Ugly
8.  I Just Bought a Car From a Guy That Stole My Girl, but The Car
    Don\'t Run; so I figure we Got An Even Deal
9.  I Keep Forgetten\' I Forgot About You
10. I Liked You Better, Before I Knew You So Well
11. I Still Miss You Baby, But My Aim\'s Gettin\' Better
12. I Wouldn\'t Take Her To a Dog Fight, Cause I\'m Afraid She\'d Win
13. I\'ll Marry You Tomorrow, But Let\'s Honeymoon Tonight
14. I\'m So Miserable Without You, It\'s Like Having You Here
15. Please Bypass this Heart?
16. If I Had Shot You When I Wanted To, I\'d Be Out By Now
17. Mama Get a Hammer (There\'s a Fly On Papa\'s Head)
18. My Head Hurts, My Feet Stink, And I Don\'t Love Jesus
19. My Wife Ran Off With My Best Friend, and I Sure Do Miss Him                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Davsar w 2003-11-07 (Pią), 21:02
Śpiewający hipopotam part 2 (http://www.narva.ee/~nedo/)                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: waste w 2003-11-08 (Sob), 19:53
Na świecie istnieje tylko jedna zasada - musisz uszczęśliwiać
kobiety!!!

- Zrób coś, co ona lubi a nabijesz za to punkty
- Zrób coś, czego ona nie lubi a stracisz punkty
- Zrób coś, co ona lubi i oczekuje tego od ciebie - a nie dostaniesz
za to żadnych punktów

SORRY - ale taka jest niestety prawda!

Zacznijmy od podziałki systemu punktowego - wygląda to następująco:

1) Proste obowiązki

Ścielisz łóżko +1
Ścielisz łóżko ale zapominasz ułożyć na nim ozdobnych
poduszeczek 0
Po prostu rzucasz kołdrę na pogniecione prześcieradło -1
Idziesz jej kupić extra cienkie podpaski ze skrzydełkami +5
Robisz to samo w burzę śnieżną +8
Wracasz z tych zakupów ale z piwem -5
Wracasz z wyprawy po podpaski z piwem ale bez podpasek -25
Nocami sprawdzasz szelesty które wydają się jej podejrzane 0
... nie znajdując niczego 0
Jeżeli coś znajdziesz +5
Zabijasz to kijem do golfa +10
Gdy to był jej kot -40

2) Zobowiązania socjalne

Przez całe party zostajesz u jej boku 0
Zostajesz chwilę u jej boku a potem idziesz do
- kolegi -1
- kolega nazywa się Agnieszka -4
- Agnieszka jest tancerką -6
- z powiększanym biustem -18

Na jej urodziny zabierasz ją na niezłe jedzenie 0
Nie jest to bar szybkiej obsługi +1
Jest to bar szybkiej obsługi -2
Jest to knajpa z ekranem do transmisji sportowych -3
Ta sama knajpa z transmisjami \"live\" -10
.. a ty pomalowałeś twarz w barwy klubowe -50

Wychodzisz z kumplem -5
Twój kumpel jest szczęśliwie żonaty -4
.. jest kawalerem -7
Jeździ sportwoym samochodem -10
.. i to włoskim ... -25

Idziesz z nią do kina 0
Na film który jej się podoba +1
Na film którego ty nienawidzisz +5
Na film który tobie się podoba -2
Na film w którym cyborgi pożerają ludzi -9
.. wcześniej ją okłamujesz i mówisz że będzie to film o
miłości -15

3) Twój wygląd

Rośnie ci widoczny brzuch -10
To samo - ale trenujesz by się go pozbyć +8
To samo ale ty przerzucasz się tylko na szelki -25
.. i nosisz koszule typu Hawaje -35
Mówisz \"nic nie szkodzi\" bo ona ma podobny -800

4) Pytania kłopotliwe

Ona: Czy jestem za gruba?
Zwlekasz z odpowiedzią -10
Pytasz: Gdzie? -35
Każda inna odpowiedz: -20

5) Komunikacja

Słuchasz jej 0
.. i próbujesz wyglądać na skoncentrowanego -10
.. ponad 30 minut +5
Ponad 30 minut podczas transmisji meczu w telewizji +12
Robisz to samo nie spoglądając ani razu na ekran +100
Robisz to samo ale ona odkrywa że zasnąłeś -200

Krótki wgląd w barometr szczęścia (punktacja):

(Uwaga: punkty dodatnie przepadają po 2 dniach, punkty
ujemne
w ogóle
nie tracą ważności)

-1000 (minus tysiąc) - już nie będziesz miał stosunków
-100 (minus 100) - to będzie kosztowało
0 do +10 Stała migrena
+11 do +15 Musisz iść z nią potańczyć
+16 do +20 Masz pozwolenie iść z nią potańczyć
+21 do +50 Seks powraca w sferę możliwą do wyobrażenia
+51 do +80 SEKS (względnie to, za co ona go uważa)
+81 i więcej Stosunki się kończą! Bo z takim cieniasem ona nie będzie
szczęśliwa                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Szczur w 2003-11-09 (Nie), 10:17
:lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:
A oto zajebisty Gostek-Kostek (http://www.vectorlounge.com/04_amsterdam/jam/wireframe.swf)! Kul zabawa! Możesz robić z nim co chcesz!
 :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:
Świnie Morskie! (http://www.musearts.com/cartoons/list.html) <<<Polecam!
 :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Emill w 2003-11-10 (Pon), 13:05
http://republika.pl/swiatlo_zycie/oaza.htm (http://republika.pl/swiatlo_zycie/oaza.htm)
strona z pozoru niegrozna, jakich sporo maja parafie koscielne... ale ta wyroznia sie dzialem \"Nowa Kultura\", w ktorym mozna przeczytac min. o \"Zagrozeniach muzyki\", \"zagrozeniach komputera\", czy \"zagrozeniach RPG\"...
a mysl przewodnia:
\"Jesli posiadasz któras z poniższych gier/plyt/ksiazek - wykasuj/polam/spal/znisz ja!\"
... i jak tu byc katolikiem? :P                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2003-11-10 (Pon), 16:23
Emill znam stronkę jes passa na tym forum zaczęła się od momentu jak Lupin napisał o niej bo tam jest art o RPG                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-11-14 (Pią), 22:02
sorry za formatowanie, ale dostałem to mailem...

Byłem szczęśliwy. Byłem tak szczęśliwy jak tylko mógłbym to sobie wyobrazić.
Z moją dziewczyną spotykałem się ponad rok i w końcu zdecydowaliśmy się
wziąść ślub. Moi rodzice byli naprawdę zachwyceni i pomagali nam we
wszystkich przygotowaniach do naszego wspólnego życia, przyjaciele cieszyli
się razem ze mną a moja dziewczyna... była jak spełnienie moich
najśmielszych marzeń.
Tylko jedna rzecz nie dawała mi spokoju - dręczyła i spędzała sen z
powiek... jej młodsza siostra. Moja przyszła szwagierka miała dwadzieścia
lat, ubierała wyzywające obcisłe mini i króciutkie bluzeczki, eksponujące
krągłości jej młodego, pięknego ciała.
Często kiedy siedziałem na fotelu w salonie, niby przypadkiem schylała się
po coś tak, że nawet nie przyglądając się, miałem przyjemny widok na jej
majteczki. To nie mógł być przypadek, nie zachowywała się tak nigdy kiedy w
pobliżu był ktoś jeszcze.
Któregoś dnia siostrzyczka mojej dziewczyny zadzwoniła do mnie i poprosiła
abym po drodze do domu wstąpił do nich rzucić okiem na ślubne zaproszenia.
Kiedy przyjechałem była sama w domu. Podeszła do mnie tak blisko, że czułem
słodki zapach jej perfum i wyszeptała, że wprawdzie wkrótce będę żonaty, ale
ona pragnie mnie tak bardzo... i czuje, że nie potrafi tego uczucia
pohamować... i nawet nie chce. Powiedziała, że chce się ze mną kochać, tylko
ten jeden raz, zanim wezmę ślub z jej siostrą i przysięgnę jej miłość i
wierność póki śmierć nas nie rozłączy.
Byłem w szoku i nie mogłem wykrztusić z siebie nawet jedenego słowa.
Powiedziała \"Idę do góry, do mojej sypialni. Jeśli chcesz, chodź do mnie i
weź mnie, nie będę czekać długo\"
Stałem jak skamieniały i obserwowałem ją jak wchodziła po schodach kusząco
poruszając biodrami. Kiedy była już na górze ściągnęła majteczki i rzuciła
je w moją stronę. Stałem tak przez chwilę, po czym odwróciłem się i
poszedłem do drzwi frontowych. Otworzyłem drzwi i wyszedłem z domu, prosto,
w kierunku zaparkowanego przed domem samochodu.
Mój przyszły teść stał przed domem - podszedł do mnie i ze łzami w oczach
uściskał mówiąc \"Jesteśmy tacy szczęśliwi, że przeszedłeś naszą małą próbę.
Nie moglibyśmy marzyć o lepszym mężu dla naszej córeczki. Witaj w rodzinie!\"

Morał: Zawsze trzymaj prezerwatywy w samochodzie.[size=9][/size]                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2003-11-14 (Pią), 23:35
: tyle powiem no bo tego inaczej się skomentować nie da :loling:                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Steffek w 2003-11-15 (Sob), 12:52
Hie hie, dobre :D  :biggt:  :biggt:
Lubie takie dlugie kawaly ;)                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: TEssALI w 2003-11-15 (Sob), 14:56
zeby sie zrobilo troszke wakacyjniej :D
(http://members.lycos.co.uk/skobel/dmucha_materac.jpg)                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2003-11-17 (Pon), 13:34
Pierwszego dnia szkoly, przed rozpoczeciem lekcji, nauczycielka przedstawia nowego ucznia amerykanskiej klasie:
- To jest Sakiro Suzuki z Japonii
Lekcja sie zaczyna. Nauczycielka mowi:
- Dobrze, zobaczymy jak sobie radzicie z historia. Kto mi powie czyje to ja slowa: \"Dajcie mi wolnosc albo smierc\"?
W klasie cisza jak makiem zasial, tylko Suzuki podnosi reke i mowi: \"Patrick Henry 1775
W Filadelfii.\"
- Bardzo dobrze Suzuki. A kto powiedzial: \"Panstwo to ludzie, ludzie nie powinni wiec ginac\"?
Znowu wstaje Suzuki: \"Abraham Lincoln 1863 w Waszyngtonie.\"
Nauczycielka spoglada na uczniow z wyrzutem i mowi:
- Wstydzcie sie. Suzuki jest japonczykiem i zna amerykanska historie lepiej od Was!
W klasie zapadla cisza i nagle slychac czyjs glosny szept
- Pocaluj mnie w dupe pierprzony japonczyku
- Kto to powiedzial? - krzyknela nauczycielka na co Suzuki podniosl reke i bez czekania wyrecytowal: \"General McArthur 1942 w Guadalcanal oraz Lee Iacocca 1982 na walnym zgromadzeniu w Chryslerze.\"
Wklasie zrobilo sie jeszcze ciszej i tylko dalo sie uslyszec cichy szept: \"Rzygac mi sie chce...\"
- Kto to byl? - wrzasnela nauczycielka, na co Suzuki szybko odpowiedzial: \"George Bush seniordo japonskiego premiera Tanaki w 1991 podczas obiadu.\"
Jeden z naprawde juz wkurzonych uczniow wstal i powiedzial kwasno
- Obciagnij mi druta!
Na to nauczycielka zrezygnowanym tonem
- To juz koniec. Kto tym razem?
- Bill Clinton do Moniki Levinsky w 1997 roku w Gabinecie Owalnym w Bialym Domu - odparl Suzuki ber drgnienia oka
Na to inny uczen wstal i krzyknal
- Suzuki to kupa gowna!
Na co Suzuki:
- Valentino Rossi w Rio na Grand-Prix Brazylii w 2002 roku
Klasa juz calkowicie popada w histerie, nauczycielka mdleje gdy otwieraja sie drzwi i wchodzi dyrektor
- Cholera, takiego burdelu to ja jeszcze nie widzialem
Suzuki:
- Leszek Miller do wicepremiera Hausnera na posiedzeniu komisji budzetowej w Warszawie w 2003 roku                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-11-18 (Wto), 18:01
(http://images.ucomics.com/comics/dp/2003/dp031118.gif)                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Daarth w 2003-11-18 (Wto), 18:42
Żeńskie hormony w piwie?
Ostatnie badania naukowe ujawniły, że piwo zawiera żeńskie hormony. Jeśli chcecie zachować męskość przeczytajcie poniższy artykuł opublikowany w Scientific American przez dr Flowera 29.02.99.

Eksperyment przeprowadzono na reprezentatywnej grupie 100 mężczyzn. Aby sprawdzić, czy rzeczywiście piwo zawiera żeńskie hormony, każdy z nich dostał 11 litrowych butelek celem prowadzenia ich zawartości do organizmu.

czas badania wynosił ok 3 godzin.

Oto wyniki eksperymentu:

- u 75% stwierdzono zaburzenia myślenia i mowy
- 100% nie potrafiło prowadzić samochodu
- u 90% zauważono tendencje do tycia
- 80% wpadło w melancholie i wybuchało płaczem o byle głupstwo
- 80% chciało wydać pieniądze na byle co
- 75% trudno było zrozumieć
- 90% nie było świadome, ze opowiada głupoty
- 85% nie było w stanie przyznać się do własnych błędów                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Crask w 2003-11-18 (Wto), 23:38
Fajnie jest być mężczyzną, bo:

01. Rozmowy telefoniczne załatwiasz w ciągu 30 sekund.
02. Większość osób występujących w filmach porno to kobiety.
03. Wiesz cos o czołgach.
04. Na 5-cio dniowy urlop wystarcza ci jedna walizka.
05. Nie musisz kontrolować życia seksualnego przyjaciół.
06. Możesz samodzielnie otworzyć każdy słoik.
07. Starzy przyjaciele nie współczują ci, gdy przytyjesz.
08. Na pewno się nie pochlastasz, gdy ktoś płacze.
09. Twój tyłek nie gra żadnej roli w rozmowach kwalifikacyjnych.
10. Wszystkie twoje orgazmy są prawdziwe.
11. Piwny brzuszek nie czyni cię niewidzialnym dla płci przeciwnej.
12. Nie targasz ze sobą toreb wyładowanych niepotrzebnymi przedmiotami.
13. Możesz sobie sam upolować żarcie.
14. W warsztacie wszystko należy do ciebie.
15. Nigdy nie potrzebujesz czyścić toalety.
16. Możesz wziąć prysznic i ubrać się w ciągu 10 minut.
17. Seks nie popsuje ci reputacji.
18. Nawet, jeśli ktoś zapomni cię zaprosić, nadal pozostanie twoim przyjacielem.
19. Twoja bielizna w opakowaniu po 3 szt. kosztuje 18 PLN
20. Żaden współpracownik nie doprowadzi cię do płaczu.
21. Nie musisz się golić poniżej głowy.
22. Nie musisz spać, co noc obok owłosionego tyłka.
23. Nikogo nie interesuje, ze w wieku 34 lat jesteś sam.
24. Możesz napisać swoje imię sikając na śnieg.
25. Wszystko na twojej twarzy zachowuje naturalny kolor.
26. Przez 90% czasu, którego nie przesypiasz, myślisz o seksie.
27. Trzy pary butów to więcej niż dość.
28. Możesz publicznie jeść banana.
29. Możesz mówić, co chcesz, bo zwisa ci to, co inni o tobie myślą.
30. Gra wstępna jest dobrowolna.
31. Nikt nie przerwie swojego świetnego brzydkiego dowcipu, gdy wchodzisz do pokoju.
32. Mechanicy samochodowi mówią ci cala prawdę.
33. Kompletnie cię nie obchodzi, czy ktoś zauważy twoja nowa fryzurę.
34. Zawsze jesteś w takim samym nastroju.
35. Potrafisz podziwiać Clinta Eastwooda nie pragnąc wyglądać tak on.
36. Znasz przynajmniej 20 sposobów otwierania butelki piwa.
37. Możesz siedzieć z rozłożonymi nogami nie zależnie od tego, co na sobie masz.
38. Taka sama praca - wyższe wynagrodzenie.
39. Siwe włosy i zmarszczki wzmacniają twój charakter.
40. G...o cię obchodzi, czy ludzie rozmawiają o tobie za twoimi plecami.
41. Mając do dyspozycji 400 mln plemników na \"raz\" możesz w piętnastu podejściach podwoić zaludnienie ziemi - teoretycznie.
42. Pilot od telewizora należy do ciebie... wyłącznie do ciebie.
43. Ludzie nigdy nie rzucają okiem na twoja klatkę piersiowa, kiedy z nimi rozmawiasz.
44. Kiedy inne chłopaki na imprezie noszą takie same ciuchy, może być, ze znajdziesz kumpli na całe życie.
45. Śmierć księżnej Diany to tylko kolejny nekrolog.
46. Przygodne, mocne bekniecie będzie zawsze tak dobre, jak oczekiwałeś.
47. Nigdy nie zmarnujesz szansy na seks, bo \"nie jesteś w nastroju\".
48. Filmy porno są kręcone według twoich wyobrażeń.
49. To, ze nie lubisz jakiejś dziewczyny nie wyklucza uprawiania z nią
wspaniałego seksu.
50. Co to do diabla jest cellulitis?                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: waste w 2003-11-19 (Śro), 12:48
zemsta kobiet (patrz -] mój wcześniejszy post):

Na świecie istnieje tylko jedna zasada - musisz uszczęśliwiać
mezczyzn!!!

- Zrób coś, co sprawi, ze inni beda go podziwiali a nabijesz za to punkty
- Zrób coś, co sprawi, ze nie beda go podziwiali a stracisz punkty
- Zrób coś, co on lubi - a nie dostaniesz
za to żadnych punktów

SORRY - ale taka jest niestety prawda!

Zacznijmy od podziałki systemu punktowego - wygląda to następująco:

1) Na spotkaniu z przyjaciolmi:

Bedzie to spotkanie z jego kumplami +1
   A ty bedziesz miala na sobie niewygodna, obcisla bluzke 0
      ...i bedziesz mu przyznawac zawsze racje+5
      ...i bedziesz sie usmiechac do jego przyjaciela -10
   A ty bedziesz bez makijazu i bedziesz miala na sobie wygodny sweter -5
Bedzie to spotkanie z twoimi przyjaciolkami -20

2) Wyglad zewnetrzny

On mowi, ze najbardziej lubi kobiety bez makijazu
  A ty:  i tak sie malujesz 0
           przestajesz sie malowac -10
           Zauwazasz, ze oglada sie zawsze za panienkami wymalowanymi i
ubranymi jak dziwki -15
           Sama zaczynasz sie ubierac i malowac jak dziwka -20
Mowisz mu, ze jest przystojny... 0
 ...ale moglby popracowac nad kondycja -5
 ... i zapraszasz go do klubu go go z nagimi kelnerami -30
 ... i zapraszasz go do klubu go go z nagimi kelnerkami +50

3) Uczucia

Mowisz mu, ze go kochasz 0
Pytasz sie, czy on cie kocha -5
Pytasz o to samo przy swoich przyjaciolkach -20
Mowisz mu, ze podoba sie twojej kolezance z roku +20

4) Pieniadze

Masz przy sobie zawsze pieniadze 0
Nie nosisz przy sobie pieniedzy -10
Odmawiasz mu pozyczenia pieniedzy na rachunek za wodke wypita przez jego
kumpli -20
Zgadzasz sie w koncu na pozyczenie mu tych pieniedzy +5
Robisz to samo, a jego kumple to slysza -50

5) Seks

Masz na to ochote zawsze i wszedzie, nawet gdy nie masz na to ochoty 0
Nigdy nie boli cie glowa 0
Masz na to ochote i sugerujesz mu to zamiast wyjscia do klubo go go z nagimi
kelnerkami -10
Podczas spotkania z waszymi przyjaciolmi mowisz \"nie rozumiem, jak mozna nie
miec orgazmu!\" +50
Podczas spotkania z waszymi przyjaciolmi mowisz \"Wlasciwie to rozmiar penisa
nie jest taki wazny\" -30
Mowisz to samo podczas uprawiania z nim seksu +10

6) rozmowa

Rozmawiasz o polityce
 ...z nim 0
 ...z nim przy jego kumplach -10
 ...z jego kumplami -20

On mowi w towarzystwie \"kobiety to by tylko plotkowaly i gadaly o bzdetach\"
 ... mowisz \"nie prawda\" -20
 ...mowisz \" a wiecie, ze Tom Cruise jest pedalem?\" +20

Mowisz mu, ze uwielbiasz jego wielkiego p..... +50
              ... i inteligencje 0
Mowisz, ze uwielbiasz jego inteligencje przy jego kumplach +50
  ...i \"cos\" jeszcze, po czym puszczasz porozumiewawcze oko +100

Mowisz, ze nie masz nic przeciwko trojkatom +50
  ... z kobieta jako ta trzecia +50
 .... z mezczyzna -100

7) w restauracji

Patrzysz w karte i mowisz:
        Wybierz cos dla mnie -5
              ...bo ja sie nie znam +5
        Poprosze szklanke wody mineralnej 0
        Poprosze poledwice saute -10
        Poprosze homara a la cardinale, jako przystawke scampi z sosem
burgonskim, zupe bouillabesse, a... i butelke wina chardonnay rocznik
1947. -100
        Ja place +110

8) telefon

On dzwoni do ciebie -10
Ty dzwonisz do niego +5
Mowisz
...musimy pogadac -20
...bedzie lepiej, jak sie rozstaniemy -50
...zapraszam cie na obiad +50
        ...z moimi rodzicami -100

WYNIKI
+81 i wiecej - FUNKCJA SPONSORA To bedzie cie kosztowalo... Zlap dodatkowa
prace.
+60 - FUNKCJA MENEGERA JEGO EGOJestes skazana na spotkania z jego kumplami
przy kazdej okazji jako odpowiednia dla niego ozdoba.
+30 - FUNKCJA BROSZKI Co jakis czas reprezentacyjna kolacja z klientami. Nie
zapomnij robic
sie na bostwo.
0 - BRAK FUNKCJI \"Nie jestes w jego typie\"
-100 - FUNKCJA DMUCHANEJ LALKI mozesz liczyc tylko na seks.
-500 i wiecej na minusie - FUNKCJA NIEDOSTEPNEGO KĄSKA Nie pozbedziesz sie
go.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Szczur w 2003-11-19 (Śro), 19:27
Oto link, jaki zapodano mi dziś:
http://www.barczyk.net/misie/ (http://www.barczyk.net/misie/)

I coś jeszcze... YETI!
YETI (http://unwanted83.republika.pl/yeti.jpg)
Dopisane:
Zmienione w link... Wchodzić na własne ryzyko...                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Ssendas w 2003-11-19 (Śro), 19:28
bleeee.. mogles linka dac a nie ludzi straszyc  :evil:                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Szczur w 2003-11-22 (Sob), 13:25
Dostałem niedawno mejla od kumpla:

 :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:

Facet był u kochanki, ale zrobiło się późno i trzeba wracać do domu. Mówi więc do niej:
- Daj trochę wódki, ochlapię się, to żona nie będzie czuła twoich perfum.
Facet wraca do domu, a żona wali go po mordzie.
- Za co?
- Myślałeś, ze jak się poperfumujesz to nie poczuję, że wódkę piłeś?

 :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:

Babcia do Jasia:
- Jasiu, jak nazywa się wasz kotek?
- Kotek.
- Ale chodzi mi o to jak on się wabi?
- Kotek.
- Powiedz, jak na niego wołasz?
- Kotek.
- No dobrze... To powiedz jak tatuś na niego woła.
- \"Sierściuch pier.....y\".

 :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:

Lew - król zwierząt, wydał rozporządzenie według którego wszystkie zwierzęta muszą się zważyć, a potem przyjść do niego i powiedzieć ile ważą.
Przychodzi do lwa sarenka.
- Ile ważysz? - pyta lew.
- 50 kilogramów.
- W porządku, zapisuję.
Przychodzi wiewiórka i mówi:
- Ważę dwa kilo.
- Dobrze, zanotowałem - mówi lew.
Gdy już wszystkie zwierzęta podały swoją wagę, na końcu przyszedł zając.
- Ile ważysz, zajączku? - pyta lew.
- 60 kilo.
- Bez żartów, zajączku!
- 60 kilo.
- Zajączku, bez jaj! Ile ważysz?
- A... jak bez jaj, to dwa kilo.

 :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:

- Dlaczego zupę je się łyżką?
- Spróbuj widelcem, to będziesz wiedzieć.

 :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:

Fąfara mówi do spotkanej w paru kobiety:
- Jeśli trzy razy nie zgadnie pani mojego imienia, będę mógł panią pocałować. Moje imię zaczyna się na L.
- Może Laurencjusz? Limfarion? Lutogniew?

 :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:

Małżeństwu urodziło się dziecko. Przyjaciółka przyszła je obejrzeć i zachwyca się:
- Jakie słodkie maleństwo! Jak je nazywacie?
- W dzień, czy w nocy?

 :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:

Fąfara po powrocie do domu pyta żonę (blondynkę):
- Gdzie są wczorajsze gazety?
- Zapakowałam w nie śmieci.
- Szkoda, chciałem je przejrzeć.
- Nie było w nich nic szczególnego, tylko fusy z kawy i skórki po bananach.

 :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:

Nauczycielka historii pyta dzieci:
- Dzieci, kim jest rycerz?
Zgłasza się Jasio i mówi:
- Rycerz to człowiek zamknięty w sobie, z zakutym łbem i koniem, który staje każde zawołanie.

 :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:

Do gabinetu lekarza wchodzi pacjent i widzi pielęgniarkę wychodzącą zza kotary. Przygląda się jej uważnie i mówi:
- Siostro, pani dziś złą stroną wstała z łóżka.
- Dlaczego?
- Bo ma pani na nogach buty pana doktora.

 :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: TEssALI w 2003-11-23 (Nie), 13:40
buhaha (http://www.antimult.ru/antimults/smokekills.htm)                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: _lili_ w 2003-11-24 (Pon), 19:56
\'\'Ida swięta:))))
  Może trochę za wczesnie i za ostro, ale warto...
 
  Swięta:
  Najpierw trzeba, ku*wa, kupić prezenty. Oznacza to, że będę latał po
  sklepach, przepychał się przez spoconych ludzi z obłędem w oczach,
  żeby wydać mnóstwo kasy na jakies pierdoły. Co gorsza, wszystko już
  kiedys komus kupiłem. Wujek Edek dostał w zeszłym roku flaszkę, a
  przecież nie kupię mu w tym roku ksiażki,bo ten facet nigdy nie
  przeczytał nic ponad tekst na etykiecie półlitrówki. Ciocia Jadzia
  rok temu ukontentowała się kremem nawilżajacym, co go kupiłem z
  przeceny, bo za tydzień kończył się termin ważnosci. W tym roku
  jedynym kosmetykiem dla tej lampucery byłby krem przeciwzmarszczkowy,
  ale po pierwsze, takich zmarszczek żaden krem nie wygładzi, a po
  drugie, przecież nie wydam na kosmetyki całej kasy na Boże
  Narodzenie. I tak ze wszystkimi. Dziecko mordę drze o jakis nowy
  program komputerowy, choć i tak wiadomo, że przestanie się nim
  zajmować po 2 godzinach, bo każda gra jest dla tego półmózga za
  trudna. Żona będzie miała jak zwykle pretensje, że Kowalska z jej
  biura dostanie cos ładniejszego. W rezultacie kupię byle co, jak co
  roku. Potem sledzik w pracy z ludzmi, których mordy sa mi
  nienawistne, i patrzenie na męki szefa, który życzy nam \"dużo
  pieniędzy\", choć wszyscy wiedza, że dopiero wtedy byłby szczęsliwy,
  gdybym pracował za miskę zupy z brukwi przykuty łańcuchem do
  komputera. Krwiopijca. Potem wszyscy się nawala jak szpaki, a pan
  Henio obslini biust pani Bożeny z księgowosci, zamkna się oboje w
  archiwum, bo oni zawsze wala się jak króliki, kiedy sa naprani.
  Następnego dnia kac, w dodatku żona będzie robić wymówki. Jeszcze
  tylko trzeba jebnać w baniak karpia, bo małżonka uważacie - wrażliwa
  jest i na męki zwierzatka nie może patrzeć, choć mnie męczy od 15 lat
  bez zmrużenia oka. Garbata owca. A jeszcze przyniesć i przystroić
  choinkę. Z dzieckiem, \"żeby miało ciepłe wspomnienia z dzieciństwa\",
  a ono w dupie ma choinkę, mnie, Boże Narodzenie i wszystko. Jak taki
  glon emocjonalny może mieć jakiekolwiek wspomnienia? No i kolacyjka
  wigilijna. Rodzinna, mać ich w tę i z powrotem. Jedna wielka męka. Co
  za kutas wymyslił ten łzawy termin \"rodzinna wieczerza\"? Przyjdz
  wszyscy ci, od których na co dzień trzymam się z daleka z dobrym
  skutkiem. Usiadziemy za stołem... A nie, pardon, najpierw prezenty!
  Trzeba będzie się kłamliwie ucieszyć, choć z góry wiem, że ten
  ch**owy krawat kupiony na bazarze od Wietnamczyków dopełniłby liczna
  kolekcję podobnych gówien, gdybym oczywiscie zawalił szafę takim
  badziewiem, a nie zaraz następnego dnia wyrzucił wszystko do
  smietnika. Dostanę też najtańszy koniak i jakies kosmetyki. Jakie -
  będę wiedział ostatniego dnia przed Wigilia, kiedy w pobliskim
  supermarkecie zaczna wyprzedawać to, czego nie udało się upchnać
  ludziom do Wigilii. Po prezentach się zacznie. Te same kretyńskie
  dowcipy wuja Bronka, zwłaszcza, kurna, ten o gasce Balbince. Wszyscy
  będa dokarmiać mojego psa po to, żeby narzygał w nocy na mnie i
  posciel bo przecież wiadomo że spię z psem. Ciotka załzawi się po
  dwóch godzinach żucia żarcia z wytrwałoscia tapira i zacznie płakać,
  \"jak to dobrze, że trzymamy się razem\". Gówno prawda akurat, co
  wykaża następne dwie godziny, kiedy to nawaliwszy się już, zacznie
  wyzywać swojego slubnego od złamanych chu**w. To oczywiscie prawda.
  Jedyna nadzieja, że akurat w tym roku 6-letnia latorosl kuzynostwa z
  Łodzi nie nawali w gacie w połowie kolacji i nie zakomunikuje o tym
  radosnie jeszcze przed deserem. Bo to, że cos wywali sobie na łeb ze
  stołu, to pewne jak w banku. Jeszcze tylko muszę przeżyć debilne
  gadki o polityce, przy których wszyscy oczywiscie skocza sobie do
  gardeł i na siebie się poobrażaja. Na koniec ciotula Jadzia pusci
  maleńkiego pawika na scianę koło swojego fotela i można będzie
  odtrabić koniec męczarni.
 
  A nie, byłbym zapomniał. Kolejna rozrywka będzie wyprawa na pasterkę,
  bo to religijna rodzina. No to pójdę, choć nikt nigdy nie wyjasnił,
  po nagła cholerę tłuc się po nocy, żeby stać na mrozie w bezruchu
  przez godzinę czy więcej. Ciekawe,czy moja małżonka znowu wywinie
  orła na ryj na schodkach kosciółka - jak to robi od kilku lat z
  uporem godnym lepszej sprawy? W kosciele, jezli tam się dopcham,
  będzie cuchnać jak w gorzelni, bo wierni tylko dlatego stoja na
  własnych nogach, bo za duży tłok, żeby upasć. Czasem tylko ktos
  beknie albo pusci głosno baka, ale i tak nikt na to nie zwróci uwagi,
  bo wszyscy drzemia na stojaco. Wracajac trzeba tylko będzie uważać na
  chłopców z osiedla, bo w Wigilię katolicka młodzież szczególnie lubi
  wpierdolić blizniemu. Rok temu zglanowali wujka Edka, ale on chyba
  tego nie zauważył, bo był zalany w płaskorzezbę. Wreszcie wychodza z
  chałupy, wory jedne. Moment zamykania drzwi za ostatnim z tych
  troglodytów jest najszczęsliwsza chwila w moim swiatecznym życiu.
 
  Kilka dni odpoczynku. Ale mijaja jak z bata strzelił, bo wielkimi
  krokami zbliża się kolejny kretyński wynalazek - sylwester. Ludzie!
  Kto to ku*wa wymyslił ?! Już od listopada slubna wydala z siebie
  idiotyczne pomysły, żeby pójsć na \"jakis bal\". Jakbysmy srali
  pieniędzmi... Albo żeby gdzies wyjechać, gdzie goraco. A niech se
  właczy farelkę pod fikusem, będzie miała tropiki w chałupie. I tak
  przecież skończy się na balandze u Witka. Jasne, trzeba ładnie się
  ubrać, bo wszystkim się wydaje, że to jakis uroczysty dzień. Czyli
  żona najpierw pusci w trabę pół budżetu domowego na jakas kieckę, w
  której wyglada jak zwykle, czyli jak w worku po nawozach sztucznych.
  Ale cena taka, że za to można by żywić jeden powiat w Somalii przez
  kwartał. Ja się wbijam w garnitur, bo europejska cywilizacja
  wymysliła, że mężczyzna wyglada dobrze, gdy wdzieje na siebie
  marynarę, co pije pod pachami. Pod szyja zawiażę sobie kolorowy
  postronek. I tak mam przewagę, bo prysnę na dziób jakas wodę kolońska
  i jazda, a małżonka kładzie sobie tapety tyle, że palec w to wchodzi
  do pierwszego stawu, a daje rezultat mumii Tutenchamona zaraz przed
  konserwacja. I zajmuje ze trzy godziny. Łazienka, oczywiscie, zajęta
  i wszyscy pozostali domownicy musza szczać do zlewu. Wiadomo mamusia
  się szykuje na sylwestra. U Witka ten sam zestaw ludzki, ale czasem
  trafia się cos nowego, na czym można by oko zawiesić. Jak zwykle nic
  z tego nie wyjdzie, bo chociaż Witus ma duża chałupę, to ryzyko za
  duże. Zreszta każda kobitka jeszcze przed północa doprowadza się do
  stanu, w którym wyglada jak kupa. W tym dniu trzeba być radosnym jak
  młody pies, szczerzyć zęby w usmiechu i ruszać w tany, nawet jesli ni
  pyty nie mam o tym pojęcia. Zreszta nikt nie ma, za to wszyscy
  miotaja się w konwulsjach i po krótkim czasie cuchna, jak gdyby nie
  myli się z tydzień. Baby w szczególnosci. Z facetami jest prostsza
  sprawa, bo już koło jedenastej sa pijani w sztok i bełkocza albo chca
  ruchać wszystko, na co trafia. O północy trzeba obcałować wszystkie
  te oslinione i smierdzace wóda mordy, obłudnie życzac wszystkiego
  najlepszego, choć jedyne, o czym wtedy myslę, to żeby ich szlag
  trafił czym prędzej. Potem sylwestrowa noc, banalna do bólu -
  rozmazane makijaże kobitek (najlepszy tusz nie wytrzyma, gdy
  włascicielka walnie morda w sałatkę), spiacy pokotem faceci, jacys
  zarzygani klienci w kiblu. Norma. Ja, oczywiscie, nawalę się już
  przed północa, żeby uniknać koniecznsci potańcówek i dialogów z
  własna żona, bo co jej można nowego powiedzieć po 15 latach
  małżeństwa? Trzeba tylko doczekać do rana,kiedy rusza pierwsze
  autobusy, bo zamówienie taksówki graniczy z cudem. Pijany i
  smierdzacy autobus dowiezie nas jakos do domu. Można spać. Przeżyłem.
  Do siego roku.\'\'
 
 PS. mnie to rozlozylo :]                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2003-11-24 (Pon), 20:53
JA PIERDOLE!!!!!!! SIE POPŁAKAŁEM!!!!!                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: waste w 2003-11-25 (Wto), 13:58
hm a ja zupełnie odwrotnie. znudziłem się po 5 minutach, jakieś takie smętne.                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: mucika w 2003-11-25 (Wto), 14:13
eee mi też się nie podoba, standardowe żarty , hmm może to czy Ci się podoba zależy od twojego samopoczucia ?? ;P                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2003-11-25 (Wto), 14:35
Ech, ciężkie z Was przypadki.  :|                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: morgurth w 2003-11-26 (Śro), 22:11
Prawda o mezczyznach?

Pewien mlody mezczyzna mial 3 przyjaciolki, po pewnym czasie musial
sie zdecydowac, ktora w koncu poslubic! Dlatego zrobil test. Kazdej
dal po 4.000 zlotych. Pierwsza przyjaciolka poszla do sklepu, kupila
sobie suknie, buty, piekny kapelusz. Poszla do fryzjera. Przyszla z
powrotem do goscia i mowi:
- Chce byc najladniejsza dla Ciebie, poniewaz Cie kocham.
Druga przyjaciolka poszla do sklepu. Kupial stroj pilkarski,
telewizor, wideo i 1000 puszek piwa. Przyszla z powrotem do goscia i
mowi:
- To sa moje prezenty dla Ciebie, poniewaz Cie kocham.
Trzecia przyjaciolka pomyslala ostro, wziela te pieniadze, i wpakowala
je w intestycje, z ktorej po krotkim czasie podwojny wklad wyciagnela.
Potem wziela te pieniadze i wpakowala je w inna inwestycje, ktora
rowniez pieknie prosperowala. I potem znowu to samo i znowu to samo,
takze po pewnym czasie z tych 4.000 zl majatek zrobila. Przyszla z
powrotem do goscia i mowi:
- Ja z tych pieniedzy bardzo duzo zarobilam na nasza wspolna
  przyszlosc, poniewaz Cie kocham.
Mlody mezczyzna byl zachwycony wszystkimi przyjaciolkami, przemyslal
wszystkie odpowiedzi i ozenil sie z ta ktora miala najwieksze cycki...

MORAL: MEZCZYZNI - W PRZECIWNIENSTWIE DO KOBIET NIE LECA NA KASE                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Ssendas w 2003-11-27 (Czw), 03:10
wiem troche za wczesnie ale i tak fajna gierka - rzut mikołajem :D

http://www.bnv-bamberg.de/home/ba4717/weih...annweitwurf.htm (http://www.bnv-bamberg.de/home/ba4717/weihnachtsmannweitwurf.htm)

i jeszcze cos(moze bylo , moze nie):

Cytuj
Poniedziałek 7:00

Allah Akbar Cały świat się o nas dowie. Dziś zamach na okupantów z
Polski. Tym razem na ich ziemi. Cel - Okęcie. Tradycyjnie porwiemy
samoloty - cztery. Jeden spadnie od razu, trzy sparaliżyją pozostałe
porty lotnicze. Zwycięstwo jest nasze!!!

Poniedziałek 17:00

Cały czas nie możemy znaleźć bagaży. Nici z ataku, na dodatek możemy
już stąd nie wyjechać... To nic - jutro atak na Balice - tam musi się
udać!

Wtorek 7:00

Dziś bracia wyjechali do Balic. Nie mamy bagaży, ale sterroryzujemy
obsługę plastikowymi nożami i widelcami. Będzie dobrze.

Wtorek 18:00

Bracia talibowie wrócili - śmierdząca sprawa: kazano im zapłacić za
autostradę, a jak byli przy lotnisku (15 minut później) kazali im
zapłacić znowu. Wycofaliśmy się żeby nie budzić podejrzeń. Zresztą
podobno i tak w polskich samolotach nie dają sztućców, bo je się tylko
kanapki.
PS Jutro atakujemy siedzibę polskiego rządu.

Środa 8:00

Dziś atak na polski parlament - mamy już dwa autobusy z przyczepami
załadowane karbidem. Trotyl ukradli nam w poniedziałek na lotnisku,
nic innego nie dało się skombinować. Autobusy wyjeżdzają o 8:30 -
godziny wyjazdu przyczep jeszcze nie znamy - tajemnica. Plan jest
prosty - przejeżdzamy przez warszawę i pierdut. Allach jest wielki!!!

Środa 17:30

Znów coś poszło nie tak. Bez problemów dotarliśmy do celu, ale droga
była zablokowana przez samochody. Na wszystkich biało-czerwone
wstążki. W każdym jeden kierowca-samobójca . Chyba przewidzieli nasz
atak i wystawili swoich żołnierzy (prawie sami faceci, żadnych starców
i dzieci - elita).
PS Te dziury po drodze to chyba też nie przypadek - czyżby planowali
zaminować drogę? Jutro zmiana planów - cel: Pałac kultury. Tymczasem
wycofamy się pod Warszawę...

Czwartek 7:00

Wstaliśmy rano bo plan wymaga szybkich posunięć, poza tym
zadekowaliśmy się pod Warszawą. Wyjazd o 7:10, prejazd przez Janki,
Raszyn, wysadzamy Pałac Kultury Nauki i (na) Sztuki, po czym pryskamy
do Klewek, gdzie bracia talibowie podstawią helikoptery. BUŁKA Z
MASŁEM.

Czwartek 17:30

Oddam życie za bułkę z masłem. Stoimy od rana w Raszynie. Jakieś
pacany w biało-czerwonych krawatach w kółko chodzą po pasach. Nie da
sie przejechać - próbowaliśmy ich staranować, na szczęście Ahmed
zauważył leżące po drugiej stronie odwrócone brony. Dobrze że nie
szarżowaliśmy - nie byłoby jak wrócić do Janek do McDonalda...
PS Tym razem rzucili przeciwko nam starców i baby - widocznie nas
lekceważą. Ale my mamy plan - wrócimy w nocy

Piątek 6:30

Wreszcie przechytrzyliśmy wroga - przyjechaliśmy w nocy. Siedzimy
przed stadionem Legii (X-ciolecia był większy, ale jakieś męty się
kręciły).

Piątek 7:30

Super wiadomość - namówiliśmy na akcję jakąś wycieczkę - przyjechała
autokarami i od razu zgodziła się na akcję. Mają nawet własne
siekiery, materiały wybuchowe i transparenty. Idzie nam jak z płatka.
Allach nam sprzyja.

Piątek 16:30

Nie, noooo. Co za ludzie - nie dość, że sami dostali pałami, to
jeszcze pobili naszych braci talibów. LUDZIE JAK KTOŚ MA BRODĘ TO
JESZCZE NIE ZNACZY ŻE JEST ŻYDEM. Żydzi mają PEJSY!!!!! Patrzcie
trochę uważniej...

Mam tego dość. Kit z Polską. Jutro atakujemy SALWADOR!

Sobota 1:30

Jak podaje rzecznik Straży Granicznej, niedaleko przejścia granicznego
w Kołbaskowie zatrzymano grupę wychudzonych, obdartych i głodnych
starców. Umyto ich i ubrano. Na migi prosili, żeby nie strzyc bród.
Niestety - nawet tłumaczom z ośrodka dla zbiegłych rumunów nie dało
się ze starcami dogadać. Tyle tylko wiadomo, że chcieli jechać do
Ameryki z jakąś \\\"pracą\\\". Zapewne to kolejna grupa Pakistańczyków z
jakiejś ubogiej wioski. Odsyłamy ich dziś LOT-em. Wyglądają na
wzruszonych.
                   
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Flecik w 2003-12-01 (Pon), 17:57
moj kolega mi to dzisiaja przyslal :D
Cytuj
] W autobusie komunikacji miejskiej, w duzym tloku, maly  
chlopczyk
] (ok. 4-5 latek) mowi :
] - Mamo ja chce usiasc!
] - Alez synku nie ma miejsca.
] - Mamo! Ja chce usiasc !!
] - Mowilam ci juz synku, popatrz - nie ma miejsca!
] - Mamo! Ja chce usiasc !!!! Bo cos powiem !!!
] - Alez synusiu - nigdzie nie ma wolnego miejsca !!!!
] Na to synus na caly glos :
] - A tata powiedzial, ze masz zimna dupe !!!!!!!
] ----------------------------------------------
] W aptece kolejka. W kolejce stoi mama z synkiem i caly czas  
sie
] przekomarzaja:
] - No mama ! Kup mi ten samochodzik !
] - Mowilam ci juz tyle razy - byles niegrzeczny i za kare ci  
nie kupie!
] No i tak przez dluzsza chwile mama z synkiem sie wyklocaja.
] W koncu synek wali na caly glos w tej aptece z grubej rury:
] - Mama !!!! Kup mi ten samochodzik bo powiem
] babci, ze widzialem jak calowalas tate w siusiaka
] !!!!!!!!
] --------------------------------------------------------------
----
] Scenka rodzajowa w kosciele.
] Juz prawie koniec mszy, maly babel tak na okolo
] 3 latka wykazuje pewne znudzenie i zniecierpliwienie.
] Kreci sie coraz bardziej i marudzi sobie pod nosem.
] W pewnym momencie rzuca:
] - Mamo! Niech ksiadz juz powie \\\"Idzcie ofiary do domu\\\"
] :-)
] --------------------------------------------------------------
----
] autentyk 1
] dziecko pod blokiem (3-4 lata dziewczynka):
] mamaaaaaaa!! maammmmmaa!!
] coo?
] a Michal mnie ciagnie za noge, moge mu przyjebac??
]  
] --------------------------------------------------------------
----
] autentyk 2
] kolezanka idzie z mezem i corka do kosciola z koszyczkiem
] do swiecenia, ksiadz pyta dziewczynke (mala smarkula)
] Czemu nie niesie koszyczka a dziewczynka mu na to:
] - bo tata powiedzial ze ja to jestem niezdara i zawsze  
wszystko
] wyjebie.(mine ksiedza ciezko skomentowac:-)
] --------------------------------------------------------------
----
] Synek znajomej (ok. 3-4 lat) czesto jezdzil z ojcem  
samochodem.
] Pewnego dnia jechal z mama autobusem.Gdy autobus ostro  
zahamowal maluch
] wyskoczyl z tekstem:
] -\\\"Jak ch...u jezdzisz\\\"
] --------------------------------------------------------------
----
] autentyk z kosciola
] Spowiedz ksiadz wszystkich obsluzyl wiec siedzi w zadumie w
] konfesjonale zaciekawiona dziewczynka 3-4 latka krazy wciaz  
Kolo niego,
] koncu nie wytrzymala i zagladajac do ksiedza mowi na caly  
glos \\\"a ty co
] zesrales sie czy co ze tak cicho siedzisz\\\"
                   
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Crask w 2003-12-04 (Czw), 03:38
Facet dostal na urodziny papuge. Samotny. Od poczatku, kiedy tylko wniósl klatke do domu i zdjal z niej zaslone, zorientowal sie, ze miala okropny nawyk przeklinania, rzucala miechem co drugie slowo. Cóz bylo robic - wyrzucic zal, zawsze to jakis towarzysz, z reszta prezent... Przez szereg dlugich dni staral sie walczyc ze slownictwem papugi. Mówil do niej mile slowa, puszczal lagodna, klasyczna muzyke, robil wszystko, zeby dac papudze dobry przyklad... slowem pelna poswiecen terapia. Na prózno. Pewnego dnia, kiedy papuga wstala lewa noga i byla wyjatkowo niegrzeczna, opryskliwa i obrazala go na kazdym kroku, cos w nim peklo.
Zaczął krzyczec, ale papuga darla sie glosniej. Potrzasnal nia i nie dosc, ze zbluzgala go tak, ze wiazanki nie powstydzilby sie marynarz plywajacy na transatlantykach, to jeszcze dostal pare razy dziobem.W akcie despercji wrzucil ptaka do zamrazarki, zatrzasnal drzwi, oparl sie o nie i zsunal w dól. Papuga rzucila sie kilka razy o sciany zamrazarki, facet uslyszal przytlumiony belkot i nagle wszystko ucichlo. Facet ochlonal troche, naszly go wyrzuty sumienia wiec otworzyl szybko drzwi zamrazarki. Papuga w milczeniu weszla na jego wyciagniete ramie i powiedziala:

\"Najmocniej przepraszam, ze urazilam pana moim slownictwem i zachowaniem, prosze o przebaczenie - doloze wszelkich staran aby sie poprawic i nie dopuscic do podobnych scen w przyszlosci\"

Facet tego sie nie spodziewal - taka nagla zmiana byla co najmniej szokujaca - juz otwieral usta chcac zapytac co spowodowalo tak radykalna zmiane, kiedy odezwala sie papuga:

\"Moge zapytac co zrobil kurczak?....\"

A ten kawałek jest dla żonatych :D

\"Sposób\" na żonę

Sąd w amerykańskiej miejscowości Medina skazał 41-letniego Jeffreya Andrewsa na dwa lata więzienia za \"wyjątkowo perwersyjne znęcanie się nad małżonką\". Cóż takiego wymyślił skazany?. Otóż - pragnąc \"ukarać\" za coś swoją małżonkę - w lutynm tego roku wszedł na czata i przedstawiając się jako... własna żona zaczał poszukiwać miłośników brutalnego seksu.
\"Zwiąż mnie i zgwałć, ja to uwielbiam. Nie przejmuj się jeśli będę krzyczeć czy stawiać opór - to mnie podnieca\" - informował potencjalnych chętnych. Dokonawszy wyboru - ustalił szczegóły \"randki\" po czym wyjechał \"w delegację\" zostawiając otwarte drzwi do domu. Nieświadoma niczego małżonka zobaczywszy przy sobie w środku nocy nieznanego mężczyznę broniła sie jednak
dzielnie, a gdy kopnęła nieustalonego dotąd miłośnika mocnych wrażeń w najbardziej bolesne miejsce - ten uciekł.

Sprawa może nie wyszłaby na jaw, gdyby nie to, że Andrews pozostawił maile wymieniane z niedoszłym gwałcicielem na domowym komputerze i przypadkowo zobaczyła je tam w dwa tygodnie później napastowana małżonka.                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Szczur w 2003-12-04 (Czw), 13:50
Z serii \"100 sposobów na...\"
Jak zostać prawdziwym (tru) black metalowcem:
1. Nie bądź gejem.
2. Bądź tru.
3. Każdy, kto nie jest tru jest gejem.
4. Bądź zawzięty.
5. Bądź nekrofilem.
6. Bądź zawziętym nekrofilem najczęściej jak się da.
7. Niszcz wszystko dookoła będąc zawziętym nekrofilem.
8. Nie baw się na koncertach. Stój z założonymi rękami.
9. Powtarzaj wszystko co złe co usłyszałeś o każdej zorganizowanej formie religii.
10. W KAŻDYM przypadku.
11. Słuchaj Behemotha.
12. Gdy ktoś cię spyta czy lubisz zespół Mayhem, powiedz ze lubisz tylko Mayhem z okresu, gdy byli tru. Maniac jest gejem.
13. Nie baw się maskotkami, chyba ze przez słowo \"bawić się\" rozumiesz \"palić\".
14. Nie bądź Danim Filthem.
15. Nigdy, pod żadnym warunkiem nie mów: ;Louis Armstrong, to był gość;
16. Nie bądź Danim Filthem.
17. Gdy mama prosi cię, żebyś wyrzucił śmieci, powiedz że jesteś za bardzo metalem żeby chodzić z brudami.
18. I nie rób tego!
19. Zgwałć dziewicę.
20. Gwałć wszystko, co nie jest płci męskiej ( maskotki też!)
21. Zadbaj, żeby twój album nie był dostępny po trzech latach po wydaniu- wtedy stanie się kultowy.
22. Gdyby ktoś miał dalej wątpliwości powiedz, że to Prawdziwy Norweski Black Metal.
23. Jeśli nawet to nie zadziała, pamiętaj- wybuch robi świetny hałas.
24. Odwróć do góry nogami każdy krzyż, który znajdziesz.
25. Wykręcanie sutków nie jest blackmetalowym zajęciem.
26. Wydawaj kultowy, podziemny zin zawziętych nekrofilów, gdzie będą tylko wywiady z grupami, których nikt nie zna, nawet tru blackmetalowcy.
27. Nigdy, przenigdy nie bądź otwartym umysłem.
28. Nigdy nie nagrywaj utworów krótszych niż 15 minut i zawierających mniej niż 15 przymiotników w tytule.
29. a) pomaluj twarz B) ganiaj po lasach c) zachowuj się jak troll
30. Nie bądź Motrisem (ani Danim Filthem)
31. Nie noś białych butów.
32. Nie opowiadaj dowcipów, które kupi tylko twoja mama.
33. W ogóle nie opowiadaj dowcipów.
34. Gdyby ktoś miał dalej wątpliwości, zrób groźną minę.
35. Nie jedz w KFC.
36. Do producentów albumów blackmetalowych: spieprzcie wszystko!- jeśli płyta przy słuchaniu nie drażni, to nie jest tru.
37. Upewnij się, że mniej niż połowa muzyków na twojej płycie to muzycy sesyjni.
38. Na koncertach, wyrykuj nazwy utworów, żeby nikt ich nie zrozumiał- będziesz pewny, że nikt, kto nie ma twojego kultowego albumu nie kupi go.
39. Nigdy nie graj koncertów.
40. Gdy idziesz na koncert zapomnij, ze inni ludzie nie przychodzą tam, żeby cię oglądać.
41. Używaj brzytwy najczęściej jak możesz ( pamiętaj: to pomaga być zawziętym nekrofilem)
42. Gdy nie-tru blackmetalowiec spyta cię, co to jest black metal odpowiedz \"Black metal jest czystą esencją całkowitego czarnego zła w człowieku\" kimkolwiek on będzie, i upewnij się, że po rozmowie pytający dalej nie będzie wiedział, czym jest black metal.
43. Doprowadź jednego z członków swej grupy do samobójstwa i powiedz, że umarł bo usłyszał muzykę mainstream.
44. Reaktywuj grupę i wydaj płytę, żeby odnieść sukces komercyjny.
45. Jeśli płyta okaże się klapą, powiedz że chciałeś żeby się nie udało bo tylko to jest tru.
46. Miej poboczny projekt. Upewnij się, że inni członkowie twojej grupy też mają poboczne projekty.
47. Wypełnij puste miejsca w pobocznych projektach twoich muzyków jako muzyk sesyjny.
48. Nagrywaj wszystko w tym samym studiu z tymi samymi producentami/instrumentami/wyposażeniem itd.
49. Upewnij się że okładka twojego albumu nie zawiera więcej niż trzy kolory ( dozwolone kolory: szary, biały, czarny)
50. Powiedz publicznie że twój zespół jest ateistyczny, potem użyj słowo \"szatan\" ponad 400 razy na swoim jednopiosenkowym trzydziestominutowym albumie.
51. Nie dbaj o buty, tak żeby były całe popękane i unikaj noszenia baseballowych czapeczek daszkiem do tyłu. Szczególnie czerwonych.
52. Zawsze pamiętaj, że twoja muzyka nie powinna się rozwijać i ciągle brzmieć tak samo jak 9 lat temu.
53. Nigdy nie mów słowa \"zajebiście\"
54. Nigdy nie kończ tego, co zacząłeś.
55. Używaj słowa \"cześć\", tylko gdy spotkasz kogoś kto jest też tru.
56. Jeżeli spotkasz kogoś szczególnie tru, powiedz \"cześć\" w diabelski sposób.
57. Każde logo musi być nieczytelne i zawierać przynajmniej jeden odwrócony krzyż i/lub pentagram. To nie ulega żadnej dyskusji.
58. Gdy chcesz zachęcić metalówę do seksu używaj tylko określenia \"włożę mą zamarzniętą wieżę w twoje piekielne bramy\".
59. Narysuj skomplikowane logo swojej zawziętej grupy blackmetalowej na samym środku klasy matematycznej.
60. Zgódź się na każdy wywiad, który ci oferują...a potem daj im do zrozumienia, że nie lubisz wywiadów.
61. Najlepszy Star Trek: Następna Generacja
62. Czekaj...zmaż ostatni punkt (patrz zasada 1)
63. Nigdy nie mów żadnym outsiderom, że nadejdzie Przepowiedziany Dzień Przybycia Wielkiego Kopyta. Powiedz im że mają być gotowi na ssanie tłustej pały czarnego pana w każdej chwili.
64. Używaj wyrażenia \"ssij tłustą pałę czarnego pana\" najczęściej jak się da.
65. Jakbyś kiedyś stał się członkiem Hecate Enthroned, pamiętaj żeby w teledysku chodzić w nocy po lesie ze złą mina. Jakby co możesz zamienić noc na pochmurny dzień, a złą minę na dziką.
666. Posiadaj setki blackowych albumów, bootlegów i kaset demo oraz słuchaj regularnie około 8 z nich.
67. Niszcz dewocjonalia, bo to porządne blackowe zajęcie.
68. Unikaj używania buziek przy komunikacji przez Internet. Jedyna dozwolona to ta  :evil:
69. Dlaczego słowa \"północny\" nie ma w tytule twojego albumu? Już to zmieniaj! Amatorzy...
70. Poprawna wymowa nie jest cechą zawziętych nekrofilów.
71. Norweski aryjski blak metal!!!!!! Grrrrahahaha!!!!
72. Nieważne skąd jesteś, udawaj, że jesteś z Norwegii, a więc jesteś tru.
73. Nie bądź Danim Filthem (myślę, że to jasne)
74. Nieck każde zwierzę, które masz ma od dziś imię \"Krzyżowiec\". Wszystkie zwierzęta, które będziesz
miał niech mają na imię \"Krzyżowiec\".
75. Prawdziwy blackmetalowiec \"Wiele naszych tekstów powstało pod wpływem Tolkiena. Nie czytałeś dzieł Tolkiena? Poczekaj chwilę...Wychodzi na to, ze jedynie ja przeczytałem wszystkie!\"
76. Cholera, znów mówię do siebie.
77. Norfeski satański blak metal!!!!!! Grrrrahahaha!!!!
78. To dobrze brzmi w wywiadach!
79. Rysuj odwrócone krzyże gdzie się da. Sugestie: pałeczki do perkusji, ołówki, ławki itd. (patrz także punkt 5
80. Powiedz publicznie że jesteś satanistą i że pochodzisz z norweskiej pogańskiej rodziny. Udawaj, ze te dwa fakty mają związek.
81. Wsadzaj przyrodzenie w przecier pomidorowy.
82. Nie powołuj się na Beastie Boys.
83. Na nic się nie powołuj.
84. Szatan!!! Huhuhuhuhuhuhu!
85. Huhuhuhuhuhuhu!!!!!
86. Tytuł albumu ułóż z trzech kompletnie ze sobą nie powiązanych słów.
87. Jak wszyscy wiemy, kobiety nie mają miejsca w świecie black metalu, ale jeśli twoja dziewczyna się upiera, żebyś ją wziął do kapeli to daj jej jakąś rolę mówioną czy coś.
88. Nigdy nie rób kapeli składającej się z ciebie, twojej żony/dziewczyny i jakiegoś geja, który wygląda jakby wąchał klej (patrz też punkt 1)
89. Idź do łóżka, gdy mama ci każe.
90. Gdy coś jest mało popularne jest dobre. To bezwarunkowa zasada.
91. Nie będę brał niczego, co nie jest dość metalowe.
92. Czy jesteś metalem na tyle, żeby to czytać?
93. Posiadaj wszystkie płyty Darkthrone. Nie słuchaj żadnej z nich.
94. Noś koszulki kultowych kapel, których nie tylko nie znasz, ale nawet o nich nie słyszałeś.
95. Używaj określenia \"kultowy jak cholera\" najczęściej jak się da\"
96. No!
97. Wiesz, że ktoś kupił twój kultowy album?
98. No i jeszcze jak długo zachowujesz się jak troll? Idź z tym makijażem do walki!
99. Uahahauahuaha!
100. chesz mi powiedzieć, ze czytałeś to wszystko, ale i tak nie będziesz tru bo jesteś dumny z zawodu drwala? Co za hańba! Co za hańbaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!


I który z was jest tru? :twisted: Ups, sory...
KTÓRY Z WAS JEST TRU?!
 :evil: Ja wam nie powiem, że nadejdzie Przepowiedziany Dzień Przybycia Wielkiego Kopyta.
BĄDŹCIE GOTOWI NA SSANIE TŁUSTEJ PAŁY CZARNEGO PANA! W KAŻDEJ CHWILI!
Tak lepiej... :wink:                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2003-12-05 (Pią), 16:09
Punkt 81 mnie intryguje. Aż se kupię przecieru.                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: KaGieBe w 2003-12-05 (Pią), 23:13
Podobna ta sytuacja miala miejsce w naszym rybnickim supermarkecie, którego nazwy przez grzecznosc nie wymienie. Jakis kolo się wkorzyl ze kurczak na miesnym jest rozmrozony i zagadal do obslugi. Po chwili można było uslyszec komunikat: „Panowie z  firmy tej_a _tej proszeni do dzialu miesnego- panu pocieklo z ptaka”.                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Ssendas w 2003-12-12 (Pią), 00:30
(http://www.republika.pl/ssendas/wiesmin.jpg)                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2003-12-12 (Pią), 18:20
Ssendas z brodą ale fajne :D                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Ssendas w 2003-12-13 (Sob), 01:18
Cytuj
Ssendas z brodą ale fajne :D


Jaką znowu brodą :?:



błąd totalny:



(http://www.republika.pl/ssendas/megaerror.jpg)                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2003-12-13 (Sob), 06:51
No chciałem powiedzieć że to z wieśminem widziałem jakieś 2 lata temu a co do błędu to miałem podobne ale jakoś nigdy screenshota mi się nie chciało robić                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Flecik w 2003-12-17 (Śro), 15:57
Podzial szefow
Szefow dzielimy na 5 grup:
1. Pedalow.
2. Superpedalow.
3. Antypedalow.
4. Pedalow-magikow.
5. Pedalow-pirotechnikow.

] ] Dlaczego?

Szef Pedal mówi: \"Ja Cie Kowalski wypierdole...\"
] ] Szef superpedal mowi: \"Ja Was wszystkich wypierdole\".
] ] Szef Antypedal mowi: \"Ja sie Kowalski z Toba pierdolic nie
] ] bede!\"
] ] Szef Pedal-magik mowi: \"Ja Cie Kowalski tak wypierdole, ze
ty
] ] nawet nie
] ] zauwazysz kiedy.\"
] ] Szef Pedal-pirotechnik mowi: \"Ja Cie Kowalski wypierdole z
] ] hukiem\".
] ] Jest jeszcze Szef pedal-McGyver: \"Ja Was Kowalski
wypierdole w
] ] kosmos golymi
] ] rekami...\".                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2003-12-17 (Śro), 16:04
/\\
||  GREAT!!!

a żeby nie byo offtopa

Kali chcial poslubic biala kobiete. Rozmawia wiec z ojcem.
- Wiesz Kali, ale biala kobieta potrzebuje pieniadze.
- Kali pojsc do pracy.
- A wiesz, biala kobieta jest bardzo rozrzutna.
- Kali zarobic te pieniadze.
- Wiesz Kali, biale kobiety doprowadzaja mezczyzn do bankructwa.
- Kali bedzie duzo pracowac.
- Ale Kali... Biale kobiety potrzebuja, by ich maz mial metrowego...
- Kali skrocic...


TEORIA GRAFÓW W ZARYSIE

def.1)
Graf jest to dostojnik w państwie krzyżackim.
--------------------------------------------------------------------------------
def.2)
Łańcuch jest to przyrząd do wykańczania grafów. Posiada go każdy graf.
--------------------------------------------------------------------------------
def.3)
Graf nieskończony to graf, który żyje.
--------------------------------------------------------------------------------
def.4)
Graf skończony to graf, który został wykończony łańcuchem przez innego grafa, albo zginął pod Grunwaldem.
--------------------------------------------------------------------------------
TW.1)
Graf nieskończony zawiera się w grafie skończonym.
DOWÓD: Ze względu na trywialność pomijamy.
--------------------------------------------------------------------------------
def.5)
Scieżka jest to droga, którą porusza się graf.
--------------------------------------------------------------------------------
Lemat 1)
Każdy graf chodzi własną ścieżką.
DOWÓD: Jeśli dwu dostojników wchodzi sobie w drogę, to prędzej czy później zostanie tylko jeden. Stanem stabilnym jest zatem: 1 graf - 1 ścieżka.
--------------------------------------------------------------------------------
TW.1)
Jeśli dwie scieżki się przecinają, to na co najmniej jednej znajduje się graf skończony.
DOWÓD: Z lematu 1 wnioskujemy, że w razie spotkania dwu grafów przynajmniej jednemu z nich uda się wykończyć lańcuchem przeciwnika. Z definicji 4 otrzymujemy, że graf jest skończony.
--------------------------------------------------------------------------------
TW.2)
Istnieje taka długość łańcucha, dla której prawdopodobieństwo przejścia graf nieskończony -] graf skończony jest najmniejsze.
DOWÓD: Jeśli łańcuch jest zbyt krótki, nie może spełniać swoich zadań, przez co graf-adwersarz ma przewage i łatwiej może spowodować przejście do stanu grafa skończonego. Z kolei zbyt długi łańcuch jest nieporęczny, zatem również nie spełnia swoich funkcji. Łańcuch winien być zatem dostatecznie długi, by być skuteczny, a zarazem dostatecznie krótki, by być poręczny.
--------------------------------------------------------------------------------
def.6)
Długoscia optymalną łańcucha nazywamy długość, przy której graf nieskończony ma najmniejsze szanse stać się grafem skonczonym.
--------------------------------------------------------------------------------
def.7)
Siła grafa jest to zdolność grafa do posługiwania się łańcuchem.
--------------------------------------------------------------------------------
TW.3)
Optymalna długość łańcucha dla każdego grafa może być inna i jest funkcją jego siły. DOWÓD: trywialny.
--------------------------------------------------------------------------------
TW.4)
Zależność długości optymalnej od siły grafa jest słabsza od liniowej.
DOWÓD: Maksymalna długość łańcucha, którym może posługiwać się graf rośnie liniowo z siłą grafa. Jednakże silniejszy graf potrafi wyrządzić relatywnie wiekszą szkodę nawet krótszym łańcuchem. Jako dobrą aproksymację przyjmuje się zazwyczaj wzór:
Lo = Lo0 * (Sg - 1/Sg)/2,
gdzie Lo0=const, Sg - siła grafa.
--------------------------------------------------------------------------------
TW.5)
a) Grafy o większej sile mają mniejsze prawdopodobieństwo stania się grafami skończonymi.
B) Istnieje pewna siła grafa (uznawana za jednostkową), poniżej której graf nie może być w sposób trwały nieskończony.
DOWÓD: Są to proste wnioski z zależnosci podanej w dowodzie twierdzenia 4.


no i jeszcze jedno

Pewien pan zapragnął kupić swojej ukochanej urodzinowy prezent, a że byli że sobą dopiero od niedawna, po dokładnym zastanowieniu, postanowił kupić jej parę rękawiczek - romantyczne i nie za osobiste.
W towarzystwie młodszej siostry swojej ukochanej, poszedł do domu towarowego i kupił rzeczone rękawiczki. Siostra natomiast, w tym samym czasie, kupiła sobie parę majtek.
Podczas pakowania ekspendientka zamieniła te dwa zakupy tak, że siostra dostała rekawiczki, a ukochana majtki. Bez sprawdzania, co jest gdzie, wysłał prezent do swojej sympatii dołączając następujący list:
Kochanie,
Ten prezent wybrałem dla Ciebie właśnie taki, ponieważ zauważyłem, że nie nosisz żadnych, kiedy wychodzimy wieczorem. Gdybym miał kupić dla Twojej siostry, to wybrałbym długie z guziczkami, ale ona już nosi takie krótkie i łatwe do zdejmowania.
Te są w delikatnym odcieniu, jednak ekspedientka, która mi je sprzedała, pokazała mi swoją parę, którą nosi już trzy tygodnie i wcale nie były poplamione czy zabrudzone. Przymierzyłem na niej te dla Ciebie i wygladała naprawdę elegancko.
Chciałbym jako pierwszy je na Ciebie włożyć, tak by żadne inne ręce nie dotykały ich przed tym, jak się z tobą zobaczę. Kiedy je będziesz zdejmować nie zapomnij je trochę nadmuchać przed odłozeniem, albowiem całkiem naturalnie będą po noszeniu trochę wilgotne.
I pomyśl tylko, jak często będę je całować w tym roku. Mam nadzieję, że bedziesz je miała na sobie w piątkowy wieczór.
Z całą moją miłością.
PS. Ostatnio w modzie jest noszenie ich odrobinę wywinięte tak, by widać było trochę futerka.


- Stoj, bo bede strzelal!
- Stoje.
- Strzelam.


-Mamusiu, to jajko jest nieswieze.
-Jedz, nie gadaj.
-Mamusiu, czy dziobek też mam zjesc?


tego nie rozumiem
- C jak CIPA!
- Magda, odslon!


Z nauki jazdy samochodem:
- Dlaczego naciskasz na hamulec lewa noga?!
- Bo prawa trzymam na gazie...


Zomowiec lapie mlodego czlowieka i mocno trzymajac pyta:
- Student?
- Nie, chuligan...
- A, to bardzo pana przepraszam...                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Emill w 2003-12-17 (Śro), 17:41
Cytuj

tego nie rozumiem
- C jak CIPA!
- Magda, odslon!  


Przypomnij sobie Kolo Fortuny i Magde Masny :D                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Szczur w 2003-12-17 (Śro), 19:47
Cytuj
Cytuj

tego nie rozumiem
- C jak CIPA!
- Magda, odslon!  


Przypomnij sobie Kolo Fortuny i Magde Masny :D

Przypomniał mi się podobny kawał (te same realia, koło fortuny, itp.)

 :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:

Prowadzący KF wychodzi, brawa, etc. Rozpoczyna się teleturniej, prowadzący mówi do uczestników:
- Proszę się przedstawić.
- K jak Krzysztof.
- Eee... Proszę pana, jeszcze nie zaczęliśmy gry... Ma się pan przedstawić...
- K jak Krzysztof.
- Khm, pan sobie jaja robi? Jeszcze nie zaczęliśmy. Niech się pan przedstawi!
- NOŻ KURWA MÓWIĘ! KRZYSZTOF KAJAK!

 :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:

Przez pustynie ucieka Arab. Goni go izraelski czołg. Arab co chwilę się zatrzymuje i oddaje kilka strzałów w kierunku czołgu. Po paru seriach zatrzymuje się i zaczyna modlić do Allaha. Czołg podjezdza i wyskakuje z niego izraelski żolnierz:
- Ty Arab, dlaczego przestałeś strzelać ?
- Skończyła mi się amunicja.
- To może chcesz trochę od nas kupić ?

 :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:

Zachodzi facet do baru i pyta barmana:
- Wie pan jak nazywa się zupa z wielu kur ?
Barman:
- Nie wiem.
- Rosół s-kur-wielu.
Barmanowi się to spodobało, zachodzi do szefa i pyta:
- Wie szef, jak nazywa się zupa z wielu kur ?
Szef:
- Nie wiem.
- Rosół, chuju...

 :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:

Do sklepu zoologicznego wchodzi mała dziewczynka:
- Poproszę tego małego, białego króliczka.
- A nie mógłby być ten czarny albo brązowy ? Też są bardzo ładne.
- Może być proszę pana. Mojego pytona to pierdoli, jakiego on bedzie koloru...

 :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:

I coś jeszcze. Rysunek z kontroli legalnego/nielegalnego softu:
(http://szczurzyszczurek.w.interia.pl/nalot.jpg)                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: KaGieBe w 2003-12-17 (Śro), 22:13
Kwasior zali sie Millerowi:
- stary, populacja spadla mi o 10%. A co u ciebie?
- a mi 8
(znacznie zabawniejsze w wersji mowionej, w pisanej trzeba kombinowac)


Jak sie nazywa brat odpowiedzialny za finanse w zakonie?
Brat Pitt                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Crask w 2003-12-19 (Pią), 14:14
***

Rozmawia dwóch mnichów, młody ze starszym na temat zbiorów znajdujących się w tamtejszej bibliotece.
- Mistrzu, wybacz, że pytam, ale co by się stało gdyby mnich przepisujący księgi się pomylił i jakieś zdanie przepisał błędnie?
- Nie, to niemożliwe, nikt się nie myli.
- No, ale jakby się ktoś pomylił, to co by się stało?
- Mówię ci, że nikt się nie myli, znasz tekst biblii na pamięć? Przyniosę ci jedna z pierwszych kopii i zobaczysz, że nic, a nic nie odbiega od tej z której i ty się uczyłeś...
Mnich poszedł po ów tekst i nie ma go godzinę, dwie, trzy... w końcu młody mnich zniecierpliwił się i poszedł szukać mistrza. Znalazl go w bibliotece siedzącego nad dwoma tekstami biblii (jeden z którego się wszyscy uczyli, a drugi ten jeden z pierwszych kopii najbliższych oryginałowi) i płacze...
- Mistrzu co się stało?!?
- W pierwszym tekście jest napisane \"będziesz żył w celi bracie\", a w kolejnych kopiach \"będziesz żył w celibacie\"...

***

Uszczęśliwienie kobiety nie jest trudne... (???)

Należy tylko być :

1.       przyjacielem
2.       partnerem
3.       kochankiem
4.       bratem
5.       ojcem
6.       nauczycielem
7.       wychowawcą
8.       spowiednikiem
9.       powiernikiem
10.      kucharzem
11.      mechanikiem
12.      monterem
13.      elektrykiem
14.      szoferem
15.      tragarzem
16.      sprzątaczką
17.      stewardem
18.      hydraulikiem
19.      stolarzem
20.      modelem
21.      architektem wnętrz
22.      seksuologiem
23.      psychologiem
24.      psychiatrą
25.      psychoterapeutą.

Ważne też są inne cechy. Należy być :

1.       sympatycznym
2.       wysportowanym ale
3.       inteligentnym ale
4.       silnym
5.       kulturalnym ale
6.       twardym ale
7.       łagodnym
8.       czułym ale
9.       zdecydowanym ale
10.      romantycznym ale
11.      męskim
12.      dowcipnym i
13.      wesołym ale
14.      poważnym i
15.      dystyngowanym
16.      odważnym ale
17.      misiem ale
18.      energicznym
19.      zapobiegawczym
20.      kreatywnym
21.      pomysłowym
22.      zdolnym ale
23.      skromnym i
24.      wyrozumiałym
25.      eleganckim ale
26.      stanowczym
27.      ciepłym ale
28.      zimnym ale
29.      namiętnym
30.      tolerancyjnym ale
31.      zasadniczym i
32.      honorowym i
33.      szlachetnym ale
34.      praktycznym i
35.      pragmatycznym
36.      praworządnym ale
37.      gotowym zrobić dla niej wszystko [np. skok na bank] czyli
38.      zdesperowanym [ z miłości ] ale
39.      opanowanym
40.      szarmanckim ale
41.      stałym i
42.      wiernym
43.      uważnym ale
44.      rozmarzonym ale
45.      ambitnym
46.      godnym zaufania i
47.      szacunku
48.      gotowym do poświęceń i, przede wszystkim,
49.      wypłacalnym.

Jednocześnie musi mężczyzna uważać na to, aby :

a)      nie był zazdrosny, a jednak zainteresowany

B)      dobrze rozumiał się ze swoją rodziną, nie poświęcał jej jednak  więcej czasu niż danej kobiecie

c)      pozostawił kobiecie swobodę, ale okazywał troskę i zainteresowanie gdzie była i co robiła

d)     ubierał się w garnitur, ale był gotów przenosić ją na rękach przez błoto po kolana i wchodzić do domu przez balkon, gdy ona zapomni kluczy, lub gonić, dogonić i pobić złodzieja, który wyrwał jej torebkę, w której przecież miała tak niezbędne do życia lusterko i szminkę.

ważne jest aby nie zapominać jej :

1.       urodzin
2.       imienin
3.       daty ślubu
4.       daty pierwszego pocałunku
5.       okresu
6.       wizyty u stomatologa
7.       rocznic
8.       urodzin jej najlepszej przyjaciółki i ulubionej cioci.

Niestety, nawet najbardziej doskonałe wykonanie powyższych zaleceń nie gwarantuje pełnego sukcesu. Kobieta mogłaby się bowiem czuć zmęczona obecnością w jej życiu idealnego mężczyzny oraz poczuć się zdominowaną przez niego i uciec z pierwszym lepszym menelem z gitarą, którego napotka.

A teraz druga strona medalu. Uszczęśliwić mężczyznę jest zadaniem daleko  trudniejszym.

Ponieważ :

Mężczyzna potrzebuje :

1.       seksu i
2.       jedzenia


Większość kobiet jest oczywiście tak wygórowanymi męskimi potrzebami mocno przeciążona. Zaspokojenie tych potrzeb przerasta siły naszych pań.

Wniosek :

Harmonijne współżycie można łatwo osiągnąć, pod warunkiem, że mężczyźni wreszcie zrozumieją, iż muszą nieco ograniczyć swoje zapędy i pohamować swoją roszczeniową postawę !

***

REGULAMIN PRACY

Przełożonych się nie lękaj
Mało pracuj , dużo stękaj
Nie krytykuj , nie podskakuj
Siedź na dupie i przytakuj .
Nie przejmuj się swoja rolą
Bo i tak cię opierdolą
Nie przejmuj się swoją pracą
Bo i tak ci gówno płacą .
Bo wydajność twojej pracy
Reguluje fundusz pracy
A gdy jesteś w niskiej grupie
Wolno mieć Ci wszystko w dupie .
Za pięć trzecia bierz kapotę
Pierdol biuro i robotę
Tak dożyjesz starej renty
Nigdy w dupę nie kopnięty .
Żebyś z głodu nie umierał
Rentę będziesz sam pobierał
Nie za dużo, nie za mało
Byle na kartofle stało .
A gdy życia przyjdzie kres
Powiedz wszystkim :

\"SRAŁ WAS PIES \"                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Ssendas w 2003-12-20 (Sob), 22:51
ZELDA:

http://newgrounds.com/portal/content.php?i...j=0&w=550&h=400 (http://newgrounds.com/portal/content.php?id=140422&name=140422_New_Quest1.swf&title=The%20Real%20Legend&date=1071896400&quality=b&uj=0&w=550&h=400)

 :biggt:                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: SAVER w 2003-12-20 (Sob), 23:27
Cytuj
\'\'Ida swięta:))))  
  Może trochę za wczesnie i za ostro, ale warto...
  
  Swięta:
  Najpierw trzeba, ku*wa, kupić prezenty. Oznacza to, że będę latał po
  sklepach, przepychał się przez spoconych ludzi z obłędem w oczach,
  żeby wydać mnóstwo kasy na jakies pierdoły. Co gorsza, wszystko już
  kiedys komus kupiłem. Wujek Edek dostał w zeszłym roku flaszkę, a
  przecież nie kupię mu w tym roku ksiażki,bo ten facet nigdy nie
  przeczytał nic ponad tekst na etykiecie półlitrówki. Ciocia Jadzia
  rok temu ukontentowała się kremem nawilżajacym, co go kupiłem z
  przeceny, bo za tydzień kończył się termin ważnosci. W tym roku
  jedynym kosmetykiem dla tej lampucery byłby krem przeciwzmarszczkowy,
  ale po pierwsze, takich zmarszczek żaden krem nie wygładzi, a po
  drugie, przecież nie wydam na kosmetyki całej kasy na Boże
  Narodzenie. I tak ze wszystkimi. Dziecko mordę drze o jakis nowy
  program komputerowy, choć i tak wiadomo, że przestanie się nim
  zajmować po 2 godzinach, bo każda gra jest dla tego półmózga za
  trudna. Żona będzie miała jak zwykle pretensje, że Kowalska z jej
  biura dostanie cos ładniejszego. W rezultacie kupię byle co, jak co
  roku. Potem sledzik w pracy z ludzmi, których mordy sa mi
  nienawistne, i patrzenie na męki szefa, który życzy nam \\\"dużo
  pieniędzy\\\", choć wszyscy wiedza, że dopiero wtedy byłby szczęsliwy,
  gdybym pracował za miskę zupy z brukwi przykuty łańcuchem do
  komputera. Krwiopijca. Potem wszyscy się nawala jak szpaki, a pan
  Henio obslini biust pani Bożeny z księgowosci, zamkna się oboje w
  archiwum, bo oni zawsze wala się jak króliki, kiedy sa naprani.
  Następnego dnia kac, w dodatku żona będzie robić wymówki. Jeszcze
  tylko trzeba jebnać w baniak karpia, bo małżonka uważacie - wrażliwa
  jest i na męki zwierzatka nie może patrzeć, choć mnie męczy od 15 lat
  bez zmrużenia oka. Garbata owca. A jeszcze przyniesć i przystroić
  choinkę. Z dzieckiem, \\\"żeby miało ciepłe wspomnienia z dzieciństwa\\\",
  a ono w dupie ma choinkę, mnie, Boże Narodzenie i wszystko. Jak taki
  glon emocjonalny może mieć jakiekolwiek wspomnienia? No i kolacyjka
  wigilijna. Rodzinna, mać ich w tę i z powrotem. Jedna wielka męka. Co
  za kutas wymyslił ten łzawy termin \\\"rodzinna wieczerza\\\"? Przyjdz
  wszyscy ci, od których na co dzień trzymam się z daleka z dobrym
  skutkiem. Usiadziemy za stołem... A nie, pardon, najpierw prezenty!
  Trzeba będzie się kłamliwie ucieszyć, choć z góry wiem, że ten
  ch**owy krawat kupiony na bazarze od Wietnamczyków dopełniłby liczna
  kolekcję podobnych gówien, gdybym oczywiscie zawalił szafę takim
  badziewiem, a nie zaraz następnego dnia wyrzucił wszystko do
  smietnika. Dostanę też najtańszy koniak i jakies kosmetyki. Jakie -
  będę wiedział ostatniego dnia przed Wigilia, kiedy w pobliskim
  supermarkecie zaczna wyprzedawać to, czego nie udało się upchnać
  ludziom do Wigilii. Po prezentach się zacznie. Te same kretyńskie
  dowcipy wuja Bronka, zwłaszcza, kurna, ten o gasce Balbince. Wszyscy
  będa dokarmiać mojego psa po to, żeby narzygał w nocy na mnie i
  posciel bo przecież wiadomo że spię z psem. Ciotka załzawi się po
  dwóch godzinach żucia żarcia z wytrwałoscia tapira i zacznie płakać,
  \\\"jak to dobrze, że trzymamy się razem\\\". Gówno prawda akurat, co
  wykaża następne dwie godziny, kiedy to nawaliwszy się już, zacznie
  wyzywać swojego slubnego od złamanych chu**w. To oczywiscie prawda.
  Jedyna nadzieja, że akurat w tym roku 6-letnia latorosl kuzynostwa z
  Łodzi nie nawali w gacie w połowie kolacji i nie zakomunikuje o tym
  radosnie jeszcze przed deserem. Bo to, że cos wywali sobie na łeb ze
  stołu, to pewne jak w banku. Jeszcze tylko muszę przeżyć debilne
  gadki o polityce, przy których wszyscy oczywiscie skocza sobie do
  gardeł i na siebie się poobrażaja. Na koniec ciotula Jadzia pusci
  maleńkiego pawika na scianę koło swojego fotela i można będzie
  odtrabić koniec męczarni.
  
  A nie, byłbym zapomniał. Kolejna rozrywka będzie wyprawa na pasterkę,
  bo to religijna rodzina. No to pójdę, choć nikt nigdy nie wyjasnił,
  po nagła cholerę tłuc się po nocy, żeby stać na mrozie w bezruchu
  przez godzinę czy więcej. Ciekawe,czy moja małżonka znowu wywinie
  orła na ryj na schodkach kosciółka - jak to robi od kilku lat z
  uporem godnym lepszej sprawy? W kosciele, jezli tam się dopcham,
  będzie cuchnać jak w gorzelni, bo wierni tylko dlatego stoja na
  własnych nogach, bo za duży tłok, żeby upasć. Czasem tylko ktos
  beknie albo pusci głosno baka, ale i tak nikt na to nie zwróci uwagi,
  bo wszyscy drzemia na stojaco. Wracajac trzeba tylko będzie uważać na
  chłopców z osiedla, bo w Wigilię katolicka młodzież szczególnie lubi
  wpierdolić blizniemu. Rok temu zglanowali wujka Edka, ale on chyba
  tego nie zauważył, bo był zalany w płaskorzezbę. Wreszcie wychodza z
  chałupy, wory jedne. Moment zamykania drzwi za ostatnim z tych
  troglodytów jest najszczęsliwsza chwila w moim swiatecznym życiu.
  
  Kilka dni odpoczynku. Ale mijaja jak z bata strzelił, bo wielkimi
  krokami zbliża się kolejny kretyński wynalazek - sylwester. Ludzie!
  Kto to ku*wa wymyslił ?! Już od listopada slubna wydala z siebie
  idiotyczne pomysły, żeby pójsć na \\\"jakis bal\\\". Jakbysmy srali
  pieniędzmi... Albo żeby gdzies wyjechać, gdzie goraco. A niech se
  właczy farelkę pod fikusem, będzie miała tropiki w chałupie. I tak
  przecież skończy się na balandze u Witka. Jasne, trzeba ładnie się
  ubrać, bo wszystkim się wydaje, że to jakis uroczysty dzień. Czyli
  żona najpierw pusci w trabę pół budżetu domowego na jakas kieckę, w
  której wyglada jak zwykle, czyli jak w worku po nawozach sztucznych.
  Ale cena taka, że za to można by żywić jeden powiat w Somalii przez
  kwartał. Ja się wbijam w garnitur, bo europejska cywilizacja
  wymysliła, że mężczyzna wyglada dobrze, gdy wdzieje na siebie
  marynarę, co pije pod pachami. Pod szyja zawiażę sobie kolorowy
  postronek. I tak mam przewagę, bo prysnę na dziób jakas wodę kolońska
  i jazda, a małżonka kładzie sobie tapety tyle, że palec w to wchodzi
  do pierwszego stawu, a daje rezultat mumii Tutenchamona zaraz przed
  konserwacja. I zajmuje ze trzy godziny. Łazienka, oczywiscie, zajęta
  i wszyscy pozostali domownicy musza szczać do zlewu. Wiadomo mamusia
  się szykuje na sylwestra. U Witka ten sam zestaw ludzki, ale czasem
  trafia się cos nowego, na czym można by oko zawiesić. Jak zwykle nic
  z tego nie wyjdzie, bo chociaż Witus ma duża chałupę, to ryzyko za
  duże. Zreszta każda kobitka jeszcze przed północa doprowadza się do
  stanu, w którym wyglada jak kupa. W tym dniu trzeba być radosnym jak
  młody pies, szczerzyć zęby w usmiechu i ruszać w tany, nawet jesli ni
  pyty nie mam o tym pojęcia. Zreszta nikt nie ma, za to wszyscy
  miotaja się w konwulsjach i po krótkim czasie cuchna, jak gdyby nie
  myli się z tydzień. Baby w szczególnosci. Z facetami jest prostsza
  sprawa, bo już koło jedenastej sa pijani w sztok i bełkocza albo chca
  ruchać wszystko, na co trafia. O północy trzeba obcałować wszystkie
  te oslinione i smierdzace wóda mordy, obłudnie życzac wszystkiego
  najlepszego, choć jedyne, o czym wtedy myslę, to żeby ich szlag
  trafił czym prędzej. Potem sylwestrowa noc, banalna do bólu -
  rozmazane makijaże kobitek (najlepszy tusz nie wytrzyma, gdy
  włascicielka walnie morda w sałatkę), spiacy pokotem faceci, jacys
  zarzygani klienci w kiblu. Norma. Ja, oczywiscie, nawalę się już
  przed północa, żeby uniknać koniecznsci potańcówek i dialogów z
  własna żona, bo co jej można nowego powiedzieć po 15 latach
  małżeństwa? Trzeba tylko doczekać do rana,kiedy rusza pierwsze
  autobusy, bo zamówienie taksówki graniczy z cudem. Pijany i
  smierdzacy autobus dowiezie nas jakos do domu. Można spać. Przeżyłem.
  Do siego roku.\'\'
  
 PS. mnie to rozlozylo :]


To jest utwór dla pesymistów i ludzi,którzy mają złe stosunki rodzinne. Takim tylko współczuć  :roll:  :|
Żałosne.                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-12-24 (Śro), 18:46
na www.blizzards.com Blizzard przygotował coś specjalnie na święta :). Tylko szybko klikać bo to po kilku dniach może nie być to dostepne!
Tam oprucz tapet świątecznych też \"kolendy\" (Bizzards 12 Days of Chrismas i Nasty Diablo. To pierwsze jest najlepsze! :D).                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: kpsk w 2003-12-24 (Śro), 20:01
/\\
|| www.blizzard.com , a nie blizzards ;)
To tak na marginesie, a tapetki są naprawdę przednie. Co do kolęd nie wiem bo jeszcze ssam :D                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2003-12-24 (Śro), 20:04
No dla mnie bomba kolędy super tapetki jeszcze lepsze!                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: kpsk w 2003-12-24 (Śro), 20:21
No. Wreszcie zessałem :D
Mp3 są kozackie :D
Nawet całej moeje rodzince się podobają (dobrze, że nie nieznają tak dobrze angielskiego ;) ). 12 days o Xmas jest super, ale nasty diablo też fajne  :biggt:

Polecam wszystkim. Sciągajcie puki można :D                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2003-12-24 (Śro), 20:27
właśnie zasysam
od dzisiaj dioblo z bałwankiem wędrują na tapete :D

tylko po co ja zasysam każdą tapete w sześciu/ośmiu/dziesieciu wersjach?...                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-12-24 (Śro), 23:11
Heh tapetki są genialne, Diablo z \"jemiołą\" już wylądował u mnie na pulpicie :-D                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Szczur w 2003-12-25 (Czw), 10:11
Tu wasz moderator... Panowie tu się robi mały oftop... Wróćcie do tematu...[/span]
[span style=\'color:red\']ja Ci dam podszywac sie pod wladze...! :evil: ;) - Emill
Ojej, kto mi się tu wpisał...? :wink:

 :wink:

 :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:

- Widzisz?! To fifka, która była pod twoją szafą! Kiedy ty skończysz z narkotykami ?
- Jakie narkotyki! Uwierz mi od kiedy Ciebie poznałem zmieniłem się, zerwałem ze swoją przeszłoscią, jesteś jedyną którą kocham!
- Synu! To ja - twój ojciec...

 :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:

W przepelnionym tramwaju siedzi blady, siny wymeczony student. Pod oczami sine cienie, przez lewą ręke przewieszony płaszcz.
Wsiada staruszka. Student ustępuje jej miejsca i łapie się uchwytu. Staruszka siada, ale zaniepokojona przygląda się studentowi:
- Przepraszam, mlody czlowieku! To bardzo ładnie, że zrobił mi pan miejsce, ale pan tak blado wyglada. Może pan chory? Może... niech lepiej pan siada. Nie jest panu słabo?
- Ależ nie, nie! Niech pani siedzi. Ja tylko, widzi pani, jadę na egzamin, a cała noc się uczyłem, bo mam średnia 4,6 i chcę ją utrzymać.
- No to może da mi pan chociaż ten płaszcz do potrzymania?
- A, nie! Nie mogę! Zresztą to nie jest płaszcz. To kolega. On ma średnią 5.0.

 :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:

Na miejsce pożaru przyjeżdża wóz strażacki.
Strażacy wyskakują z niego i... nic nie robią!
Podchodzi do nich jakiś staruszek i pyta:
- Dlaczego nie lejecie?!
- Nie lejemy, bo nie ma drzewek...

 :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:

O północy jaskiniowiec wszedł do jaskini, zdjął skórę i położył się na legowisku koło śpiącej żony. Odwrócił się i na dobranoc pocałował ją w policzek.
Nad ranem jaskiniowca budzi energiczne szturchanie w łokieć. Odwraca się i z trwogą stwierdza, że leży obok tygrysa.
- Słuchaj stary! - mówi tygrys - Jesteś o wiele sympatyczniejszy niż twoja żona, którą wczoraj zjadłem. Gdybyś mnie w nocy nie pocałował w policzek, z pewnością zjadłbym i ciebie!

 :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:


ZCZEKUJCIE TO:
http://www.karmazon7.republika.pl/samolot.jpg (http://www.karmazon7.republika.pl/samolot.jpg)
 :D

+
http://www.sfdt.com/flash/movie-pages/movi...vies/10966.html (http://www.sfdt.com/flash/movie-pages/movies/10966.html)                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: _lili_ w 2003-12-25 (Czw), 19:55
Cytuj
To jest utwór dla pesymistów i ludzi,którzy mają złe stosunki rodzinne. Takim tylko współczuć  :roll:  :|
Żałosne.


o przepraszam, jako niepoprawna optymistka z zupelnie normalnymi stosunkami w rodzinie (zeby nie powiedziec dobrymi), zapewniam Cie, ze sie mylisz.. nie sadze, zeby ten tekst byl przeznaczony komukolwiek - nie podoba Ci sie, ok, nie musi :) , ale wspolczucie jest jak najbardziej zbedne :D mnie to rozsmieszylo i jakos nie wydaje mi sie, zebym go potrzebowala :wink: :P

a ze mialam unikac off\'ow :wink: :

Przychodzi facet do psychiatry i upiera się ze umie latać. Psychiatra mu oczywiście nie
wierzy ale klient się upiera ze umie latać... na to psychiatra już zdenerwowany otwiera
okno i każe facetowi latać. Facet bierze rozbieg, wylatuje. Robi parę kolek i wraca do
gabinetu.
Lekarz zachwycony pyta się czy on tez mógłby tak polatać. Na co facet, ze i owszem tylko
trzeba szybko machać rękami.
Lekarz wyskakuje i się oczywiście zabija. Na co facet:
- Jak na anioła stróża to ze mnie niezły kawał sku*.*                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2003-12-25 (Czw), 20:13
Zebranie mafijne ruskich nagle dzwoni komórka:
-Kochanie jestem w Paryżu i tu jest takie piękne futro za 8000$ mogre kupić?
-Tak
...
-Kochanie a tu jest też taka piękan torebka która pasuje do tego futra mogę kupić kosztuje 4000$
-Tak
...
-A właśnie tu śa też buty one pasują do wszystkiego kosztują 10000$
-Tak kupuj.
...
-A właśnie tu są też najnowsze kosmetyki takie jakie zawsze chciałam za 15000$
-Tak tak kupuj.
Pip.
-Panowie czyja to komórka?                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2003-12-27 (Sob), 18:03
!! Sztuczka psychologiczna !!



wykonuj instrukcje ponizej:


UWAGA: nie przewijaj ekranu w dol za szybko. Rob to
powoli i wykonuj polecenia w mysli, jak najszybciej mozesz.
Jesli ci to pomaga, mozesz mowic cicho na glos.

Nie przechodz do kolejnego polecenia zanim nie wykonasz
poprzedniego i postaraj sie, zeby w trakcie eksperymentu
nikt cie nie rozproszyl, bo stracisz zabawe.

Przewijaj ekran smialo, najlepiej klawiszem kursora,
odstepy miedzy poleceniami sa wystarczajaco duze.




No to jedziemy: wykonuj jedno polecenie na raz,
jak najszybciej potrafisz!





















Ile jest:



























2+2?




























4+4?



































8+8?





































16+16?



























A teraz szybko pomysl jakas liczbe
pomiedzy 12 a 5.




























Masz?























To przewijaj dalej...








































Wybrales 7, prawda?






















Czy to nie dziwne?



























Wolna wola czy kwestia okablowania neuronowego?
Sam sobie odpowiedz.
I jeszcze jeden eksperyment. Zwala z nog.


Wykonuj polecenia po jednym, jak najszybciej potrafisz.

I tak jak poprzednio: dzialaj jak najszybciej potrafisz,
ale nie przewijaj dalej, dopoki nie wykonasz danego polecenia.





















Ile jest:

1+5


























2+4

























3+3























4+2

















5+1















A teraz powtarzaj w mysli cyfre 6 jak najszybciej sie da
przez jakies 15 sekund.

Potem przewijaj dalej.




































A teraz szybko pomysl o jakims warzywie.

I przewijaj dalej.


























Jeszcze dalej...










I co, to byla MARCHEWKA, prawda?





Jesli nie, to nalezysz do tych 2% ludzi na swiecie, ktorych
umysly sa na tyle plastyczne, ze stac ich na wymyslenie
czegos oryginalnego. 98% populacji sredniakow mysli w tym
cwiczeniu o marchewce. Straszne, nie?
:D:D:D:D:D                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-12-27 (Sob), 18:27
Bienio => ten test już był na forum. Tym razem w obu przypadkach byłem oryginalny :D

A ja mam linka - http://www.halama.pl/multi.html (http://www.halama.pl/multi.html) - jest tu trochę empetrójek Grzegorza Halamy :D                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2003-12-27 (Sob), 19:15
No cóż pierwsza część tedstu nie tak mi wyszła a druga dokładnie tak :D

co by nie było offa to macie  tez linka ogólnie czegos takiego sie nie spodziewalem :D
http://artists.iuma.com/IUMA/Bands/DJ_Lepper/ (http://artists.iuma.com/IUMA/Bands/DJ_Lepper/)                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: keksik w 2003-12-27 (Sob), 19:42
Cytuj
No cóż pierwsza część tedstu nie tak mi wyszła a druga dokładnie tak :D


Mi tyz :P liczba wybrana przeze mnie byla 9, ale za to warzywko to marchewka :P                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Ssendas w 2003-12-30 (Wto), 11:05
Story z happy end\'em :

http://billyblob.com/cartoons/bumble-beeing/index.html (http://billyblob.com/cartoons/bumble-beeing/index.html)                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2004-01-02 (Pią), 13:58
Dać w \"GG a durni ludzie\" czy w \"strefie śmiechu\"? Nie mogłem się zdecydować. W każdym razie musiałem top umieścić.
Ten tekst dostałem na GG.
UWAGA! Jęśli na widok tego co jest w toalecie żygasz  :zpuke: nie czytaj tego pod żadnym pozorem.
Wierszyk jest świnski z brzydkim słówkiem :)
Cytuj
Idzie Puchatek przez las
nagle patrzy w gówno wlazł!
Więc bierze nogę
i wyciera o podłogę.
Kupa była Krzysia
i przykleiła się do misia.
Puchatek po długim zmaganiu,
usiadł zrezygnowany
cały w gównie umazany.
Zawołal Prosiaczka
małego smarkaczka.
Ten gdy go zobaczył
tak się wystraszył,
że aby uciec na czas
pierdnął misiowi w twarz.
Puchatek śmierdząc jak dupa
zaczął udawać trupa.
I aby nie robić obciachu
zakopał nogę w piachu.
Przeslij ten wiersz szczescia do 10 osob na gg a spelni sie twoje najskrytrze marzenie
                   
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Tirith w 2004-01-02 (Pią), 23:34
eee, ja pomyslalam 5 i ogorka :P chyba jakas lewa jestem ^^\'                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2004-01-04 (Nie), 16:24
Dziewczyna dla Szczurka (http://randki.o2.pl/profil.php?id_r=303548)  :bigla:                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2004-01-04 (Nie), 16:42
ROTFL!                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2004-01-04 (Nie), 17:05
OMG, ona ma wąsy. Btw: olhado, po co na takie strony zaglądasz? :D                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2004-01-04 (Nie), 17:26
Szukam miłości i ciepła :bigla:                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2004-01-04 (Nie), 17:29
argh. polecam kota/psa i kołdrę.                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Ssendas w 2004-01-04 (Nie), 17:45
:lol: dobre . ale wole sie z czego innego smiac:


(http://www.republika.pl/ssendas/18.gif)

(http://www.republika.pl/ssendas/heh.gif)                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2004-01-04 (Nie), 17:46
aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa no comment panowie no comment :D
A co by offa ne bylo to oto AUTENTYK zaczerpnięty z joemonstera!
Kumpel po raz pierwszy w życiu wyrusza na dłuższą imprezkę.
Rodzice rozumieją już że 20-ste urodziny kumpla w piątek nie skończą się szybko, więc negocjują:
- \"Waldek proszę przed południem\"
Skończyło się na następującym planie
- picie ile wlezie, szybkie spanko i autobusem o 9:45 powrót do domu.
OK.
Walduś się pięknie natrąbił - impreza była świetna. Zaraz po pobudce przedziera się przez \"mieszkanie pełne obcych śpiących ludzi\" wali na przystanek i autobusikiem do domciu.
W domu jakaś paranoja; wszyscy zaczęli wrzeszczeć jak Waldusia zobaczyli. Fruwały teksty o szpitalach, policjach i innych obdzwonionych instytucjach.
- Moment - przerywa Walduś, przecież umawialiśmy się na autobus o 9:45 - Co jest?
Na to spokojnie tatuś Waldusia:
- Wtorek jest dzisiaj synku, wtorek..                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: waste w 2004-01-09 (Pią), 18:10
Orkiestra kościelna na Górnym Śląsku, dyrygent pyta się:
- Zymbalisten vertig?
- Ja, ja... Naturlich.
- Puzon vertig?
- Ja, fertig.
- Trompette vertig?
- Ja, ja.
- Also... Eins, zwei, drei: \"Boże, coś Polskę...\"



^_________^                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2004-01-09 (Pią), 18:35
Szczurek to kilka dni temu na micu zapodawał. Tak tylko informuję...                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Szczur w 2004-01-09 (Pią), 19:38
^
|| Kurna, wyprzedził mnie!
Przesyłałem to już na mikrofonie. Zajebiste.

|| Bo to stare jest. Ale zajebiste jednak.
V                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: waste w 2004-01-09 (Pią), 22:55
hehe, ja to mam od dawna. ale dopiero dzisiaj, jak gadałem z GoRo na gg, mi się przypomniało. ;>                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: waste w 2004-01-12 (Pon), 12:32
(podwójny post, ale chciałem, żeby się odświerzył wątek)

ROTFL!
http://waste.republika.pl/mylove.mpeg (http://waste.republika.pl/mylove.mpeg) - filmik ok. 750kB
(nie oglądajcie z www, lepiej zapisać na dysku)                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Szczur w 2004-01-15 (Czw), 19:37
Ciekawostka:
Co można kupić na Allegro? Może rakietę SS-27 z wyrzutnią? (http://www.allegro.pl/show_item.php?item=20012820) <=- tu jest link.                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2004-01-15 (Czw), 19:42
Heh ten koles sie allegro nie wyplaci :D                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Szczur w 2004-01-15 (Czw), 19:47
Swoją drogą, ciekawe jak to przyśle. Pocztą? A może użyje guzika po prostu? :D                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Loco w 2004-01-15 (Czw), 20:32
Co mówisz, gdy widzisz nocą unoszący się w powietrzu telewizor?

\"RZUĆ TO, CZARNUCHU!\"                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2004-01-15 (Czw), 22:36
LLOLOLOLOOLLOL!

Amerykańska firma wyprodukowała urządzenie, które ma dać kobietom szansę na stuprocentowe przeżycie orgazmu. Aparat nazwano \"Najdelikatniejszy dotyk\" - informuje na stronach internetowych BBC.

Najpierw, na 20 min. przed, trzeba wypić specjalny płyn. Potem trzeba przymocować do kostek dwie elektrody. Później nacisnąć guzik.

Urządzenie wytwarza impulsy, które mają pobudzić nerwy odpowiedzialne za rozkosz seksualną.

Przedstawicielka firmy zachwala aparat: \"Nasze urządzenie doprowadza kobietę do stanu tuż przed, który może trwać tak długo, jak tylko będzie tego chciała\".

\"Najdelikatniejszy dotyk\" ma kosztować w USA prawie 140 dolarów.


niezły żart, nie?                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Emill w 2004-01-16 (Pią), 22:46
co prawda zespol Łzy do najpopularniejszych nie nalezy na tym forum, ale...

To ja - admin się nazywam,
\"przepraszam\" i \"dziękuję\" - ja tych słów nie używam,
jak mi luzer wyśle maila, to go wrzucam do killfile\'a,
jak mi ktoś zawraca głowę - daję hasło
stuznakowe... o-o...
To ja - admin mnie wołają,
gdy wychodzę z serwerowni, wszyscy dziwnie przeklinają,
jak się nie podoba muza, to odeślę do abuse\'a,
jak się lamer tu przypląta, do wam zaspamuję konta.
o-o...


Ref. Niech dzisiaj więc podwyżka na moje konto wpłynie,
byście się przekonali, że ze mną nikt nie zginie,
i niech mi dziś nasz prezes wypisze na to papier,
byście się przekonali, jaki to ze mnie haker...

To ja - admin się nazywam,
\"przepraszam\" i \"dziękuję\" - ja tych słów nie używam,
Jak będziecie truć głupoty, to pozmniejszam wszystkim quoty,
jak mi nie da szef budżetu, to odetnę od inetu...
:D
Ref. Niech dzisiaj więc podwyżka....                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Ssendas w 2004-01-17 (Sob), 00:02
(http://www.republika.pl/ssendas/noodlesoup.jpg)


(http://www.republika.pl/ssendas/rudekitty.jpg)


słodzusie :D ale mi to tu pasuje :P                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: -Pionier w 2004-01-17 (Sob), 09:48
Patrzcie na to Heh

Autentyczne ogłoszenia parafialne.


1. Cała wspólnota dziękuje chórowi młodzieżowemu który na okres wakacji zaprzestał swojej działalności.

2. Za tydzień Wielkanoc. Bardzo proszę wszystkie panie składać jajka w przedsionku.

3. W każda środę spotykają się młode mamy. Na te panie, które pragną do nich dołączyć, czekamy w zakrystii w czwartki wieczorem.

4. Pan Kowalski został wybrany na urząd kustosza naszego kościoła i zaakceptował ten wybór. Nie mogliśmy znaleźć nikogo lepszego.

5. W niedzielę ksiądz rektor przewodniczył swej pożegnalnej mszy. Chór odśpiewał hymn \"klaskajmy wszyscy w dłonie\".

6. Na wspólnej wieczerzy było jak w niebie - brakowało wielu z tych, których się spodziewaliśmy.

7. Z tablicy ogłoszeń: \"Dzisiejszy temat: Czy wiesz jak jest w piekle? Przyjdź i posłuchaj naszego organisty\".

8. Po południu w północnym i południowym końcu kościoła odbęda się chrzty. Dzieci będą chrzczone z obu stron.

9. W czwartek o 16.00 wspólne lody. Panie dające mleko prosimy przyjść wcześniej.

10. W środę spotkanie żeńskiego kręgu literackiego. Pani Kowalska zaśpiewa \"Połóż mnie do łóżeczka\" razem z wikarym.

11. W podziemiu panie zrzuciły wszelkiego rodzaju ubrania. Można je oglądać w każdy piatek po południu.

Notatki służbowe funkcjonariuszy MO

\"Na trawniku w Rynku leżał jak zwykle obok ławki znany mi Zygmunt J. Wymienionego Obywatel nie legitymowałem, gdyż znam go osobiście, a i tak wymieniony nie nosi przy sobie dowodu osobistego, wiec legitymowanie nie miałoby najmniejszego celu. Podany mu probierz trzeźwości nie zmienił koloru warstwy wskaźnikowej, ponieważ Zygmunt J. nie był w stanie nadmuchać w probierz\".

\"Podejrzany Witold W. dokonał czynu lubieżnego w ten sposób, że podczas imienin będąc pod wpływem alkoholu uchwycił Mariole F. za jej przyrządy płciowe. Pokrzywdzona nie będzie składać wniosku o ściganie\".

Fragment protokołu oględzin miejsca włamania: \"Na miejscu zdarzenia ujawniono na posadzce ślady błota pochodzące najprawdopodobniej od czubków butów ludzkich\".

Fragment notatki urzędowej: \"Podczas służbowej interwencji w restauracji Glorieta będący w stanie nietrzeźwości Łukasz H. powiedzial do mnie i sierżanta Marka H. , że obaj jesteśmy głupsi, niż ustawa przewiduje. Ponieważ wymieniony nie potrafił dokładnie wskazać o jaką ustawę mu się rozchodzi, dlatego byliśmy zmuszeni użyć w stosunku do Łukasza H.pałki służbowej(...)\".

Z notatki służbowej członka ORMO: \"(...) Za odstąpienie od czynności służbowych podejrzana o nielegalny wyrób spirytusu Genowefa T. zaprponowala mi do wyboru: pełne wiadro wysokoprocentowego bimbru albo stosunek z jej osobą, przy czym ja w tym dniu na stosunek z jej osobą nie miałem większej ochoty(...)\".

Z notatki służbowej posterunkowego kaprala Franciszka S: \"Edward J. powiedział mi, iż doszedł do wniosku, że produkowana obecnie wódka czysta skażona jest szkodliwymi dla zdrowia trującymi środkami chemicznymi, które powodują ślepotę, dlatego z dniem dzisiejszym przerzucil się na wódę brzozową i denaturat, jako znacznie zdrowsze\".

\"Remigiusz P. zapytany przeze mnie, z jakich przyczyn jechał dziś dużym fiatem torami kolejowymi zamiast drogą publiczną, narażając się na ewentualne spotkanie z pociągiem towarowym - odpowiedzial mi, że żaden pociąg mu nie straszny, a ponadto do miejscowości, gdzie zdążał wraz z pewną panią, nie ma dobrej drogi, tylko same wertepy, dlatego wybrał jazdę torami kolejowymi(...)\".

\"Około dwóch tygodni temu denat Dariusz J. pobił się w restauracji Wierchy kategorii III z Zenonem G. , po czym zbiegł. Przez następne kilka dni denat był widziany na melinie u Antoniny F., gdzie wyczyniał rożne figle, aż w dniu wczorajszym denat zmarł, gdyż zatruł się śmiertelnie denaturatem(...)\".

Z notatki służbowej z 1971 roku: \"Zapytany przeze mnie Maciej K. dlaczego wraca dziś do domu rowem melioracyjnym, a nie drogą publiczną, jak normalni ludzie, ten odpowiedział mi, że robi tak zawsze, gdy nieco wypije. Szanuje bowiem przepisy kodeksu drogowego i nie chciałby komplikować ruchu pojazdów na drodze publicznej. (...)Wydaje mi się, że Maciej K. postępuje słusznie bo gdyby wszyscy pijani tak robili, nie byłoby tylu pieszych rozjechanych przez samochody(...)\".

Ze skargi obywatela Marka W. skierowanej do komendanta MO w H.: \"Mam pretensje do st. sierz. Bolesława W. za to, że wypałował mnie wczoraj, kiedy wracałem nocą z dyskoteki w H., a biała pałka, którą mnie wypałował była brudna(...)\".

Z zeznań Agnieszki T., pokrzywdzonej w sprawie o zgwałcenie: \"Nie mam nic do zarzucenia Pawłowi S., ponieważ po obnażeniu mojej osoby był tak spity, że nic mi nie uczynił(...)\".

\"Tadeusz G. trzymał w ręku trzepaczkę, którą na oczach mieszkańców i dzieci oraz wychodzącej ze szkoły młodzieży wyprawiał niesamowite orgie(...)\".

Z zeznań inwalidki 31-letniej Lidii A.: \"Zeznaję, że Seweryn S. jest człowiekiem na wskroś obrzydliwym, ponieważ w dniu wczorajszym usiłował lubieżnie obnażyć mi moją sztuczną nogę,
która jest protezą, natomiast nie usiłował nawet dotknąć mojej prawdziwej nogi(...)\".

\"W dniu 17 kwietnia 1980 roku z polecenia oficera dyżurnego udałem się na ulicę Partyzantów, gdzie nietrzeźwy Jarosław R. oddawał prywatnie mocz i inne ekstramenty fizjologiczne, co czynił w biały dzień publicznie pod oknami budynku Komitetu
Miejskiego PZPR. Wezwałem go, by natychmiast zaprzestał tych czynności, lecz na moje wezwanie Jarosław R., zareagował negatywnie(...)\"

Fragment notatki służbowej do Służby Bezpieczeństwa: \"Ob. Władysław W. do ustroju socjalistycznego i obecnej rzeczywistości
ustosunkowany jest bardzo pozytywnie. Tylko jeden raz podczas meczu piłkarskiego wykrzyknął: Precz z komuną, lecz wówczas prawdopodobnie był pijany i nie można tego brać poważnie. Będzie dobrym kandydatem na członka PZPR(...)\".

Z akt sądowych sprawy rozwodowej w Sądzie Rejonowym w S.: \"Moja żona Danuta P. od dłuższego czasu całkowicie uniemożliwia nasze współżycie seksualne poprzez grę na flecie, zwłaszcza w godzinach nocnych, co w moim przypadku jest niedopuszczalne i szkodliwe. Moje prośby, by zaprzestała gry na flecie, w czasie kiedy powinna ze mną współżyć, nie przyniosły pożądanego skutku. Dlatego nie widzę dalszych szans na współżycie z tą fleciarą(...)\".

Fragment protokołu oględzin miejsca samobójstwa: \"Kiedy wraz z prokuratorem przybyliśmy na miejsce znalezienia wiszących na drzewie zwłok 46-letniego Michała B. stwierdziliśmy w obecności dwóch obiektywnych swiadków, że samobójca nie żyje i samobójstwo to zakończyło się dla niego śmiertelnie(...)\".

\"Do tutejszego posterunku MO zatelefonowała Eugenia L. mówiąc, że jej maź Franciszek nie będzie mógł w dniu dzisiejszym zgłosić się na przesłuchanie w charakterze podejrzanego, ponieważ przebywa w szpitalu, gdzie będzie poddany ciężkiej operacji p r o s t y t u t y\".

Z notatki urzędowej posterunkowego plut. Michała B. : \"Z Dorotą F., młodocianą prostytutką rejestrowaną przez Wydział Kryminalny KWMO w K., przeprowadziłem dziś rozmowę profiklaktyczno - ostrzegawczą, aby już więcej nie łajdaczyła się ze skinami w parku na ławce, gdyż rozprasza to uwagę osób spacerujących. Pouczałem ją, że może sobie czynić nierząd w burdelu albo w swoim domu, jak czynią to wszyscy porządni ludzie(...)\".

\"W dniu 29 maja 1979r. podczas nocnej służby spotkałem na ul. Franciszkańskiej znanego złodzieja Zygmunta P., który o godzinie 1.20 bez określonego celu wałęsał się po mieście. Po dokładnym potwierdzeniu jego danych personalnych poleciłem mu natychmiast się rozejść(...)\".

Fragment notatki służbowej plutonowego Edwarda W. z posterunku MO w J., dotyczący zajścia na wiejskiej zabawie tanecznej (1972 r.): \"Kiedy zapytałem podchwytliwie Tadeusza G., w jakim celu wyprowadził z zabawy do lasku Barbarę B.
i rozebrał ją do naga, on odpowiedział mi podchwytliwie, że nie wie. Wskazuje to dobitnie na jego podchwytliwy charakter(...)\".

Fragment notatki służbowej dzielnicowego, starszego kaprala Wlodzimierza S: \"W wyniku najechania samochodu marki kamaz na furmana i furmankę, na miejscu śmierć poniósł koń furmana. Wspólnie z w/w furmanem podjąłem czynności w celu zwleczenia denata z drogi(...)\".

Fragment zeznań 21-letniej Beaty R., pokrzywdzonej w sprawie o zgwałcenie w czasie przyjęcia weselnego: \"Prawdą jest, że Robert W. zgwałcił mnie kilkakrotnie podczas tego wesela, lecz nie był zbyt złośliwy w stosunku do mojej osoby, gdyż nie wyczyniał żadnych innych ekscesow, co mogłoby urazić moją godność oraz honor(...)\".

Tego dnia pełniłem służbę patrolową razem z /.../. W pewnym momencie przechodząc koło parkingu niestrzeżonego zauważyliśmy pięciu podejrzanych osobników kręcących się przy samochodach. Gdy podeszliśmy bliżej to powiedzieli do nas \"Spierdalajcie stąd!\", co niezwłocznie uczyniliśmy.

Zapiski z murów

Uśmiechnij się. Jutro możesz nie mięć zębów.

Bądź biseksualistą, w ten sposób podwajasz swoje szanse.

Bezdomni do domu.

Popieramy głodujących w Etiopii.

Czym chata bogata, tym goście wymiotują.

Dawka większa niż życie.

Dożyłki - święto narkomanów.

Tydzień na działce - audycja dla narkomanów.

Dupta co chceta - Owsik.

Kaszanka polskim kawiorem.

Kto miał dziś stosunek niech się uśmiechnie.

Mam straszny pociąg - konduktor.

Nie pisać po murach. Dzielnicowy.

Serce nie sadysta, kiedyś przestanie bić.

Sikając z wiatrem idziesz na łatwiznę.

Tak dla elektrowni atomowych! Zobaczysz jakie będziesz miał śmieszne dzieci.                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2004-01-17 (Sob), 10:24
Z:

Cytuj
Fragment notatki służbowej plutonowego Edwarda W. z posterunku MO w J., dotyczący zajścia na wiejskiej zabawie tanecznej (1972 r.): \"Kiedy zapytałem podchwytliwie Tadeusza G., w jakim celu wyprowadził z zabawy do lasku Barbarę B.
i rozebrał ją do naga, on odpowiedział mi podchwytliwie, że nie wie. Wskazuje to dobitnie na jego podchwytliwy charakter


...to leję od dobrych pięciu minut.

Porzadek zrobil Emill :D                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Szczur w 2004-01-18 (Nie), 11:21
Coś od Szczurka:

Pewnego razu, w malutkiej wiosce zabitej dechami, wybuchła
sensacja. Przyjechał cyrk! Na przedstawienie wybrał się pewien
młody człowiek, z litości nazwijmy go Jasio. Jasio o cyrku marzył
przez całe życie, dotychczas tylko słyszał o nim z opowiadań
babci. Był bardzo podekscytowany. Przyszedł aż godzinę przed
rozpoczęciem przedstawienia. Usiadł na swoim miejscu i zachwycony
wsłuchiwał się w odgłosy cyrkowej krzątaniny. Nadeszła wreszcie
upragniona chwila. Światła przygasły i rozpoczął się wielki show!
Jasio wprost nie mógł oderwać oczu. Gorąco oklaskiwał występy
tańczących słoni, lwów skaczących przez płonące obręcze,
zachwycał się mrożącymi krew w żyłach popisami na trapezie. Był
po prostu wniebowzięty! W pewnym momencie na arenę wyszedł
cudaczny ludzik w pomarańczowych włosach, z purpurowym nosem i
śmiesznych butach. Tak, to był clown! Jasio prawie posikał się z
radości... przecież tak bardzo pragnął zobaczyć popisy clowna!
Clown rozpoczął swoje wygłupy, robił różne śmieszne miny, ciągnął
zwierzęta za ogony, krótko mówiąc robił co mógł, żeby rozbawić
publiczność. Jasio cały trząsł się ze śmiechu, aż łzy ciekły mu z
oczu. Nagle clown stanął pośrodku areny, krótkim gestem uciszył
rozbawioną publiczność... W zapadłej ciszy, clown spojrzał w
stronę trybun i poprosił:
- Bardzo proszę o powstanie z miejsca osobę zajmującą miejsce 10
w rzędzie 14!
Rozbawiony wciąż Jasio osłupiał... Z niedowierzaniem przeczytał
jeszcze raz swój bilet: miejsce 10, rząd 14! Lekko onieśmielony
światłem jupiterów, lecz dumny z siebie podniósł się z miejsca.
Clown kontynuował:
- Oooo proszę...! Oto tam, proszę państwa, to jest końska dupa!
Lecz gdzie jest reszta konia?!
Trybuny gruchnęły zabójczym śmiechem. Jasio czerwony ze wstydu
stał i płonął. Palący wstyd i zraniona duma kazały mu jak
najszybciej opuścić cyrk. Nie czekając na koniec przedstawienia,
uciekł z namiotu poganiany szyderczym śmiechem publiczności.
Jasio zamknął się w domu, i ciężko przeżywał swoją porażkę...
Taki obciach!... Wstyd na całą wioskę, nic tylko się pochlastać!
W tym stanie przetrwał kilka dni. W końcu podjął męską decyzję.
Powtarzał sobie \"weź się w garść, musisz pomścić swój honor!\".
Zapisał się więc na KKSO - Korespondencyjny Kurs Szybkich
Odpowiedzi, za drobną opłatą prowadzony przez Uniwersytet
Państwowy. Był bystrym i pilnym uczniem, więc szybciutko opanował
materiał podstawowy i zrobił magisterkę.
Pewnego dnia otrzymał list od samego rektora UP. W uznaniu
postępów w nauce, zaproponowano mu kontynuację studiów na
poziomie doktoranckim oraz pokrycie kosztów kształcenia. Do listu
załączono stosowny czek. Jasio podjął wyzwanie, jakie rzucił mu
los. Spakował walizeczkę i pierwszym autobusem udał się do
Stolicy. Błyskawicznie pochłonął całą dostępną wiedzę w zakresie
Szybkich Odpowiedzi i przeskakując kolejne sesje, ukończył studia
przed terminem.
Łowcy głów już wcześniej wyłuskali świeżutki talent, co
zaowocowało propozycją pracy dla Rządu. Początkowo była to tylko
asystentura w podrzędnym Ministerstwie, lecz kariera nabierała
tempa. Już po roku Jasia przeniesiono do MSW, następnie do MSZ,
gdzie pełnił funkcję Głównego Specjalisty d/s Kryzysowych i
Nadzwyczajnych. Talent urzędnika wktrótce dostrzegł sam Prezydent
i awansował Jasia na swojego Osobistego Doradcę. Razem z karierą
oczywiście rosła wysokość kwot wpływających na rachunek bankowy.
Jasio stawał się bogatym czlowiekiem...
Pewnego dnia, Jasio siedział w swoim gabinecie, z nogami na stole
i cygarkiem w zębach, czytał gazetę. Przerzucając od niechcenia
kolejne strony, nagle poderwał się z miejsca - jego wzrok padł na
malutką reklamę zapraszającą na występy cyrku w jego rodzinnym
miasteczku... Jasio wcisnął interkom i wezwał sekretarkę, której
polecił natychmiast przygotować swój osobisty odrzutowiec.
Wykonał jeszcze kilka telefonów i użył swoich wpływów, aby
zapewnić sobie bilet na miejsce 10 w rzędzie 14. Polecenia Jasia
wykonano skrupulatnie, więc w dniu przedstawienia siedział
wygodnie rozparty na zarezerwowanym miejscu i uśmiechnięty czekał
na występ clowna. Nadeszła długo oczekiwana chwila. Wszystko
odyło się tak, jak przed laty. Clown wywołał widza z miejsca 10 w
rzędzie 14, i wypowiedział swój żart:
- Oooo proszę...! Oto tam, proszę państwa, to jest końska dupa!
Lecz gdzie jest reszta konia?!
Jasio stojąc w świetle jupiterów delektował się chwilą. Kiedy
tylko clown wypowiedział ostatnie słowo, Jasio odkrzyknął,
wkładając w to całą swoją pasję, wszystkie lata nauki i praktyki:
- Odpierdol sie!!                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2004-01-18 (Nie), 15:36
Przychodzi gość do fryzjera:
-Prosze mnie krótko opierdolić!
-Ty chuju!                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2004-01-18 (Nie), 15:44
xtense looooooool
----------------
-Jasiu jakie kwiaty lubisz? - pyta nauczycielka
-Róże.
-To napisz na tablicy.
-To ja wolę maki proszę pani.                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Szczur w 2004-01-20 (Wto), 18:37
Słyszeliście już o Outkast? To zczekujcie to:
http://www.liquidgeneration.com/poptoons/s...dam_outkast.asp (http://www.liquidgeneration.com/poptoons/saddam_outkast.asp)                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: tymbeer w 2004-01-21 (Śro), 15:31
Saddam jest niezly, ale spiew mozna by zrobic troszke lepszy. ;D

...
http://republika.pl/zboczus/fuck.swf (http://republika.pl/zboczus/fuck.swf)                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Loki w 2004-01-21 (Śro), 21:17
wiec tak:
Byl sobie misiu i kroliczek. Siedza sobie w domu i sie nudza, az misiu wpadl na znakomity pomysl
- e krolik, cho do baru na piwo co? - rzekl
- nieeee nie nie ide bo mnie tam pobija i po co mi to - odpowiedzial szybko kroliczek
- no chooo krolik nie gadaj glupot - nalegal misiu
- nie, nie ide - odpowiedzial znowu szybko krolik
- chodz, a jak ktos bedzie chcial ci cos zrobic to cie obronie - zapewnil misiu
- no dobra - odpowiedzial krolik po chwili namyslu.
Tak wiec krolik z misiem ida do baru, podchodza juz pod same drzwi, a przed wejsciem stoi wielblad. Krolik patrzy taki wystraszony i mowi:
- eee nie ja stad spierdalam, patrz co z koniem zrobili.                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Ssendas w 2004-01-22 (Czw), 14:56
raany o to brode tego dowcipu mozna by sie niezle wywalic...  :bigla:

(http://www.republika.pl/ssendas/amenbank.jpg)

(http://www.republika.pl/ssendas/angler.jpg)

(http://www.republika.pl/ssendas/angry_wife.jpg)                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Flecik w 2004-01-22 (Czw), 16:28
Studenci to osobny gatunek... Jedzą inaczej, spią w innych

>porach, potrafią przeżyć za dziwnie małą kwotę przez cały

>miesiąc w tym czasie często imprezując. W ciągu jednej nocy

>potrafią przyswoić tyle wiedzy co człowiek po studiach przez

>rok. Może kiedyś studenci odłączą się od reszty

>społeczeństwa na tyle by mieć własną biblię?

>

>Gdyby studenci napisali biblię to:

>

>1. Ostatnia Wieczerza zostałaby zjedzona następnego ranka.

>Na zimno.

>

>2. Z 10 przykazań zostałoby tylko 5, z podwójną interlinią i

>możliwie dużą czcionką.

>

>3. Co dwa lata ukazywałoby się nowe poprawione wydanie,

>żeby nie można było tanio odkupywać egzemplarzy od

>starszych roczników.

>

>4. Zakazany owoc zostałby zjedzony natychmiast, bo w

>stołówce tego nie dają.

>

>5. Listy św. Pawła do Rzymian stałyby się e-mailami św.

>Pawła do  <mailto:nadużycia@rzym.gov> nadużycia@rzym.gov

>

>6. Przyczyna dla której Kain zabił Abla: dzielili pokój w

>akademiku.

>

>7. Koniec świata nie nazywałby się \"Armagedon\" tylko \"sesja

>egzaminacyjna\".

>

>8. Won z osiołkami. Jezus jeździłby na rowerze górskim.

>

>9. Przyczyna, dla której Mojżesz krążył po pustyni przez 40

>lat: nie chciał pytać o drogę, żeby nie wydało się, że jest z

>pierwszego roku.

>

>10. Bóg nie tworzyłby świata przez 6 dni i odpoczywał w

>siódmym. Odkładałby wszystko na ostatnią chwilę, a

>siódmego dnia zawaliłby całą noc.                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Szczur w 2004-01-25 (Nie), 10:44
 :wazuuup:  (http://wil3.com/download/haha/whazzzuo.swf) <=- kliknij
I just want bang bang bang! (http://wil3.com/download/haha/ijustwantbangbangbang.swf) <=- kliknij
+
(http://www.gry-online.pl/Galeria/Forum/794600937.jpg)
+dla tych co twierdzą, że są tru:
Oto ludzie, którzy spełniają wszystkie 100 punktów \"Jak być tru blackmetalowcem\"! Kliknij! (http://www.geocities.com/slaughtering_the_faithful/)
Dopisane:

 :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:

Dziewczyna miała chłopaka, studenta. Rodzice dziewczyny zaprosili chłopaka na taki obiadek, na którym mogli się mu przyjrzeć i poznać przyszłego zięcia A wspomnieć trzeba, że facet miał fioła na punkcie swojego motocykla. Smary, teflony, wazelina na chromy, super paliwo. Po prostu oczko w głowie Przyjechał więc motocyklem na obiad i zaparkował go pod oknem, żeby mieć oko na motocykl.
Ojciec dziewczyny na samym początku mówi:
- Słuchaj no, obiad obiadem ale kto się pierwszy odezwie ten zmywa naczynia.
No dobra co się będzie odzywać skoro nie ma nic do powiedzenia, pomyślał chłopak. Obiad był duży. Przystawki, 3 dania, deser. Zmywania było dużo. Skończyli jeść. Wszyscy siedzą i nic nie mówią.
Chłopak, motocyklista z temperamentem, wkurzył się, położył dziewczynę na stół i przeleciał. Ojciec już wstawał ale myśli: Jak wstanę i coś mu powiem to będę zmywał naczynia. Usiadł i siedzą dalej.
Chłopak się znowu wkurzył, wziął żonę ojca na stół i przeleciał.
Ojciec wstał, ale pomyślał że jak coś powie to będzie zmywał.
Chłopaka po pewnym czasie zaczęło rozsadzać. Chodzi po pokoju nerwowo, podchodzi do okna ... patrzy deszcz pada na jego ukochany motor. Myśli sobie: trzeba jakoś zabezpieczyć motor, chromy pordzewieją, może jakiś smar no ewentualnie wazelina !
Odwraca się i pyta: Macie może wazelinę?
Ojciec na to: to ja już pójdę pozmywać...

 :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:

Dopisane później:
(http://www.funpic.hu/ot2/ot6067.jpg)
(http://fun.from.berdyczow.org/2004-01-19/how-USA-found-Saddam.jpg)
(http://fun.from.berdyczow.org/2004-01-16/reklamaOnet.jpg)
(http://fun.from.berdyczow.org/2004-01-16/marka.jpg)
(http://pvek.org/pvek/pvekstory398.gif)
To wszystko na dziś. Chyba. :)                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: keksik w 2004-01-25 (Nie), 22:00
75-latek przyszedł do lekarza na badanie nasienia.
Lekarz dał mu słoiczek i powiedział:
- Proszę wziąć ten słoik do domu i przynieść na jutro dawkę spermy.
Następnego dnia dziedek przychodzi i stawia słoiczek czysty i pusty tak jak poprzedniego dnia.
- Doktorze, to było tak: Najpierw próbowałem prawą ręką, i nic. No to spróbowałem lewą ręką, i też nic. Więc poprosiłem o pomoc żonę. I ona próbowała prawą ręką, potem lewą ręką, i ciągle nic. Próbowała nawet ustami
najpierw ze sztuczną szczęką, potem bez sztucznej szczęki, ale wciąż nic. Zawołaliśmy nawet panią Helenę, naszą sąsiadkę. I ona też próbowała - najpierw obiema rękami, potem pod pachą, nawet próbowała go ściskać kolanami. No i nic!
- Zawołaliście państwo sąsiadkę?! - pyta zszokowany lekarz.
- Tak. Ale niezależnie, jak bardzo się staraliśmy, nie udało nam się otworzyć tego cholernego słoika!



 :twisted:



Idzie Jasiu przez las spotyka księdza i mówi:
- Dzień dobry!
Biegnie do domu i krzyczy:
- Mamo,mamo spotkałem księdza i powiedziałem mu \"Dzień dobry\"!!
Mama na to:
- Jasiu do księdza nie mówi się \"Dzień dobry\" tylko \"Szczęść Boże\".
Następnego dnia Jasiu znowu idzie przez park lecz tym razem spotyka parę i mówi:
- Szczęść Boże!
Biegnie do domu i mówi:
- Mamo, mamo spotkałem parę i powiedziałem im \"Szczęść Boże\"!!
Na to mama:
- Jasiu do zakochanej pary nie mówi się \"Szczęść Boże\" tylko \"Pasujecie do siebie\"!!
Następnego dnia Jasiu idzie przez las spotyka pana ze świnią i mówi:
- Pasujecie do siebie!!
Biegnie do domu i mówi:
- Mamo, mamo spotkałem pana ze świnią i powiedziałem im \"Pasujecie do siebie\"!
Na to mama:
- Jasiu do pana ze świnią nie mówi się \"Pasujecie do siebie\" tylko \"Trzymaj go mocno bo ci ucieknie\"!
Nazajutrz Jasiu idzie przez park i spotyka faceta szczającego pod murem i mówi:
- Trzymaj go mocno bo ci ucieknie!!!                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Szczur w 2004-01-27 (Wto), 13:18
Krótka piłka dziś:
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=18948487 (http://www.allegro.pl/show_item.php?item=18948487) <=- nachujecznik. :biggt:
No dobra, trochę dłuższa piłka... ;)
http://fun.drno.de/flash/xray.swf (http://fun.drno.de/flash/xray.swf)
I coś jeszcze:
http://www.funnyheck.com/britneymedal.html (http://www.funnyheck.com/britneymedal.html) <=- Britney Goes Metal. Czek dys ałt.                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Piotrass w 2004-01-27 (Wto), 23:41
ROZMOWA 1
1511555 (21-01-2003 10:44)
czesc

Aman (21-01-2003 10:45)
no siemasz,a znamy sie ze tak sie zapytam?

1511555 (21-01-2003 10:46)
w sumie to nie

1511555 (21-01-2003 10:46)
ale moze pogadamy...

Aman (21-01-2003 10:47)
ale to szybko bo mnie głowa boli bo mam kaca

1511555 (21-01-2003 10:47)
czemu jestes dla mnie niemiły

Aman (21-01-2003 10:47)
eee tam wydaje ci sie

1511555 (21-01-2003 10:47)
a jak masz na imie

Aman (21-01-2003 10:47)
masz napisane w katalogu

1511555 (21-01-2003 10:4
ja jestem Karolina

Aman (21-01-2003 10:4
super

1511555 (21-01-2003 10:4
jedbak mialam racje jestes bardzo niemily

Aman (21-01-2003 10:49)
nie może być

1511555 (21-01-2003 10:50)
w każdym razie,puszczam Ci to plazem moze zaraz sie rozkrecisz i bedziesz
fajny

Aman (21-01-2003 10:50)
daj mi wódki to będe fajny

1511555 (21-01-2003 10:50)
pijesz?

Aman (21-01-2003 10:50)
ja nie pije...ja łykam

1511555 (21-01-2003 10:51)
a co porabiasz na codzień?

Aman (21-01-2003 10:51)
no przeciez już wiesz

1511555 (21-01-2003 10:51)
ale jakto?

Aman (21-01-2003 10:52)
o boze no takto

Aman (21-01-2003 10:52)
nierozumiesz

1511555 (21-01-2003 10:53)
pytam sie co porabiasz na codzien a ty ze pijesz,to pytam sie jakto

1511555 (21-01-2003 10:53)
tak mozna sobie zycie marnowac

Aman (21-01-2003 10:54)
jeste&para; z MONARU czy z MARKOTU a zreszt&plusmn; to i tak jeden chuj

1511555 (21-01-2003 10:55)
jeste&para; wulagrny

1511555 (21-01-2003 10:55)
czy nie wiesz ze przy kobietach sie nieprzeklina?

Aman (21-01-2003 10:56)
przy mnie nie ma zadnej kobiety

Aman (21-01-2003 10:56)

1511555 (21-01-2003 10:56)
ja jestem

Aman (21-01-2003 10:56)
aha

1511555 (21-01-2003 10:57)
a uczysz się czy pracujesz?

Aman (21-01-2003 10:57)
pracuje w hucie na 3 zmianę

1511555 (21-01-2003 10:5
niemożliwe

Aman (21-01-2003 10:5
możliwe,jestem robolem i pracuje w kotłowni

Aman (21-01-2003 10:5
i jem chleb ze smalcem na drugie sniadanie

1511555 (21-01-2003 10:5
ty jakis popierdolony jestes

Aman (21-01-2003 10:59)
ale z ciebie komplemenciara

1511555 (21-01-2003 11:01)
nie urazilo cie to?

Aman (21-01-2003 11:01)
a co ty jakies eksperymenty przeprowadzasz?jakas jehowa jestes czy co?

1511555 (21-01-2003 11:01)
nie jestem

1511555 (21-01-2003 11:02)
a wiesz w tym roku mam mature

Aman (21-01-2003 11:03)
i mam ci pogratulowac czy co?a wogole co to mnie obchodzi

1511555 (21-01-2003 11:03)
a ty masz mature?

Aman (21-01-2003 11:04)
nie,ale mam za to honde civic

1511555 (21-01-2003 11:05)
a to mój ulubiony samochod

1511555 (21-01-2003 11:05)
a jaka masz?a przewieziesz mnie?

Aman (21-01-2003 11:06)
tak na masce,tylko powiedz na których pasach bedziesz przechodzic

1511555 (21-01-2003 11:06)
to nie bylo smieszne

1511555 (21-01-2003 11:06)
ale no jak&plusmn; masz

Aman (21-01-2003 11:06)
czarn&plusmn;

1511555 (21-01-2003 11:06)
o jejku mi chodzi o model silnik ile ma zawiasów

Aman (21-01-2003 11:07)
czego ile ma ?!

1511555 (21-01-2003 11:07)
ojej no tych zaworów pomylilo mi sie

Aman (21-01-2003 11:07)
wez skad ty mieszkasz wogole

1511555 (21-01-2003 11:0
w pruszkowie a co?

Aman (21-01-2003 11:0
a nic to wszystko wyja&para;nia

1511555 (21-01-2003 11:09)
co wyja&para;nia?

Aman (21-01-2003 11:09)
i ty chcesz zdac mature tak?to nie wroze ci rewelacji

1511555 (21-01-2003 11:10)
jakto?

Aman (21-01-2003 11:10)
to chyba cie przerasta,nie my&para;lała&para;o tym żeby zostać krawcow&plusmn;?

1511555 (21-01-2003 11:11)
miałam takie mazenia w dziecinstwie nawet,bo szylam ubranka lak&plusmn;

Aman (21-01-2003 11:12)
ooo no popatrz to trzeba było zrealizować palny z dziecinstwa... ja
chcialem
pracowac w hucie na 3 zmiane i pracuje

1511555 (21-01-2003 11:12)
nie wieze ci z t&plusmn; hut&plusmn; pewnie pracujesz na promocjach w supermarkecie i
sie
tego wstydzisz

Aman (21-01-2003 11:16)
oj widzez e zazdroscisz mi tej pracy w hucie,ale j&plusmn; dostaj&plusmn; tylko wybrańcy
w
końcu to prestiżowa fucha

Aman (21-01-2003 11:16)
a na promocji to pewnie sama pracujesz

1511555 (21-01-2003 11:17)
a sk&plusmn;d wiesz?

Aman (21-01-2003 11:17)
z nienacka

1511555 (21-01-2003 11:17)
jakto

1511555 (21-01-2003 11:1
co to takiego

Aman (21-01-2003 11:1
oj naprawde my&para;lenie jest przyszło&para;ci&plusmn;,a ja u ciebie tej przyszło&para;ci
niewidze

1511555 (21-01-2003 11:19)
ucze sie najlepiej w klasie

Aman (21-01-2003 11:19)
my&para;le że w Specu to nietrudne zadanie

1511555 (21-01-2003 11:20)
zazdro&para;ć przez ciebie przemawia,ze ja za pol roku bede miala mature,a ty
nie masz

Aman (21-01-2003 11:22)
podziwiam twoj&plusmn; wiare,no ale w końcu wiara czyni cuda...

1511555 (21-01-2003 11:22)
ale o co ci chodzi

Aman (21-01-2003 11:23)
no własnie o to

Aman (21-01-2003 11:24)
popracuj nad soba,

1511555 (21-01-2003 11:24)
ty lepiej popracuj

1511555 (21-01-2003 11:25)
bo bez matury jest sie w dzisiejszych czasach zerem

Aman (21-01-2003 11:25)
co ty sie tak do tej matury przypierdolilas-bedziesz pierwsza osoba w
rodzinie ktora dopó&para;cili do tego egzaminu?

1511555 (21-01-2003 11:26)
moj tata ma

Aman (21-01-2003 11:26)
to przekaż mu odemnie gratulacje

Aman (21-01-2003 11:26)
a o mamie co&para; nie wsponiała&para;

1511555 (21-01-2003 11:26)
no bo mama nie ma

Aman (21-01-2003 11:27)
no to już wiem po kim jestes taka zdolna

1511555 (21-01-2003 11:27)
ide nie bede z tob&plusmn; gadać,



ROZMOWA 2

1511555 (15:30)
po co znowu umieszczasz gdzies moje rozmowy ty idioto jeden i wogole nie
mysl sobie ze ci wierze ze pracujesz w mleczarni

Aman (15:31)
moglabys najpierw powiedziec dzień dobry albo cze&para;ć słonko a nie odrazu
mnie tu wyzywasz

1511555 (15:31)
jestes bezczelny

Aman (15:32)
ty lepiej ucz sie do tego polskiego na jutro

Aman (15:32)
a zreszta i tak ci nic nie pomoze

1511555 (15:32)
nie mondrzyj sie ty debilu bezmaturalny

Aman (15:32)
co?

1511555 (15:33)
hujów sto

Aman (15:34)
no nie wiem co powiedziec...taka wulgarna dziewucha z ciebie...no zupełnie
jak pani Lucyna u nas w mleczarni

1511555 (15:34)
nie pierdol mi z t&plusmn; mleczzarni&plusmn;

1511555 (15:34)
a nibyy gdzie w warszawie masz mleczarnie

Aman (15:35)
pracuje w Danonie na Woli na redutowej

1511555 (15:35)
tam robi&plusmn; jogurty i danonki !

1511555 (15:35)
a nie mleko

Aman (15:36)
ale to jest Mleczarnia

1511555 (15:36)
nie to DAnone

Aman (15:36)
okej niech ci bedzie

1511555 (15:36)
wiedzialam ze oszukujesz ty kretynie ty

Aman (15:36)
no jeszcze ulzyj sobie troche

Aman (15:36)
w koncu jutro czeka cie oblanie polskiego

Aman (15:36)
wiec trudno moja starta

1511555 (15:37)
spadaj sam bys oblał

1511555 (15:37)
a ja zdam na pewno

1511555 (15:37)
wszystko umiem

Aman (15:37)
a co całego twista przeczytałas ?

1511555 (15:3
jaki ty głupi jeste&para; ja tego nie czytam
1511555 (15:3
teraz jest filipinka modna

1511555 (15:3
widzisz nawet trendó nie znasz

Aman (15:3
no a jak mam znać jeżeli pracuje na 7 piętrze w mleczarni

Aman (15:3
a wcze&para;niej w hucie na 3 zmianie

1511555 (15:39)
nie oszukuj

1511555 (15:39)
ty taki cfaniaczek jestes wiec ja mysle ze tym jestes sprawdzaczem biletów
w
metrze

Aman (15:40)
o boze

Aman (15:40)
a skad ty masz takie pomysl co?

Aman (15:40)
w bravoo girl bylo

Aman (15:40)
?

1511555 (15:40)
a czytasz?

Aman (15:40)
no proste

1511555 (15:41)
oo to fajnie wiesz ze ja tez

Aman (15:41)
to super

1511555 (15:41)
wiem

1511555 (15:41)
a jak ci sie podobal ten test \"czy ukrywasz w sobie gwiazde\"

1511555 (15:41)

Aman (15:42)
wyszło mi że niedługo dostane medal na targach wymiona 2003

1511555 (15:43)
jak to

1511555 (15:43)

1511555 (15:43)
hnieprawda

1511555 (15:43)
nie bylo tak

1511555 (15:43)
mi wyszlo ze jestem troche podobna do Kristiny Agilery

1511555 (15:43)
i mam cos w sobie z Riki Martina

Aman (15:43)
masz penisa?

1511555 (15:43)
o ty chamie ty jeden

1511555 (15:43)
swinio jedna

1511555 (15:44)
co ty sobie myslisz

1511555 (15:44)
mam taki program do gadu gadu

1511555 (15:44)
i widze ze masz internet przez astercity

1511555 (15:44)
i ja do nich zadzwonie i podam im twoj numer

Aman (15:45)
ta podaz im ip i co dalej

1511555 (15:46)
po 1 podasz sie pisze tak a po drugie podam im gadu gadu numer

1511555 (15:46)
i zobaczysz a nie jakies ip

1511555 (15:46)
nie mysl sobie ze mnie oszukasz

1511555 (15:46)
i zobaczysz

Aman (15:46)
co zobacze

Aman (15:47)
to jak z tym Ricky Martinem?

1511555 (15:47)
a wals sie

Aman (15:47)
no co masz z niego

1511555 (15:47)
gówno

Aman (15:4
a to ciekawe bardzo

Aman (15:4
a masz co&para; z Britney?

1511555 (15:4
nie twoja sprawa

1511555 (15:4
spadaj

1511555 (15:4
zobaczysz juz dzwonie

1511555 (15:4
pod 0800114114

Aman (15:4
to milej rozmowy

Aman (15:4
pa

1511555 (15:49)
juz masz przewalone

ROZMOWA 3



1511555 (21:59)
ty glupku ty no i co muwiles ze nie zdam matury ustnej a ja juz na
studiach
jestem

Aman (22:00)
mowisz ze wsadzili cie do zakladu zamknietego i wmowili ze jestes na
studiach?

Aman (22:00)
buhahaha

Aman (22:00)
a na ustnym co miała&para; francuski?

1511555 (22:00)
jestes debilem i mi zazdroscisz

1511555 (22:01)
a laski to tym am robisz w tej hucie swojeje

Aman (22:01)
nie pracuje w hucie

1511555 (22:01)
no to w mleczarni

Aman (22:01)
nie

1511555 (22:01)
to gdzie w rzeĽni teraz?

Aman (22:02)
była&para; w sumie blisko jestem drwalem

1511555 (22:02)
onie oszukuj ty debili glupi

1511555 (22:02)
jak lasem jak w warszawie lasu nie ma

Aman (22:02)
co kurwa?

1511555 (22:02)
drwalem

Aman (22:02)
boze

Aman (22:03)
i ty mowisz ze studiujesz....Boze widzisz a nie grzmisz

1511555 (22:03)
ty prostaku pozbawionym matury

Aman (22:03)
wiesz co ty jestes gorsza niz Renata Beger

Aman (22:03)
a moze to twoja stara

Aman (22:03)
?

1511555 (22:04)
jak smiesz mowic ze moja mama gra w filmach porno

1511555 (22:04)
zobaczysz pobijom cie za to moi koledzy

Aman (22:04)
ee

Aman (22:04)
prosze przestan

Aman (22:04)
wiez ze brzuch mnie juz boli

Aman (22:04)
?

1511555 (22:05)
to dobrze ty chuju

Aman (22:05)
to jakies nowe slownictwo bylo w Mojej Miss?

1511555 (22:05)
nie kretynie

1511555 (22:05)
w nowej miss daj&plusmn; fajny naszyjnik

1511555 (22:05)
jak mozna takich rzeczy nie wiedziec

1511555 (22:05)
trzeba byc ograniczonym

Aman (22:06)
no fakt w koncuu to ty masz mature i jeste&para; studenkom-jak sama napisalas w
opisie

Aman (22:06)
a ja tylko jestem robotnikiem

1511555 (22:06)
a co niepodoba ci sie cos

1511555 (22:06)

Aman (22:06)
powinnas napisac studenk&plusmn;

1511555 (22:07)
ty mi tu nie mow jak mialam napisac bo ty matury nie masz

1511555 (22:07)
a ja mam

1511555 (22:07)
i nawet studiowac bede w WSHiP

Aman (22:0
niemoze byc

Aman (22:0
o cholera

1511555 (22:09)
a wlasnie ze moze byc

Aman (22:09)
Wyższa Szkoła Hutnictwa i Prasy?

Aman (22:10)
moj kolega zenon ktory pracowal ze mna w hucie

Aman (22:10)
byl kierownikiem zmiany po tej szkole

1511555 (22:10)
o ty debilu ty

1511555 (22:10)
to jest Wyższa Szkoła Handlu i Prawników

1511555 (22:11)
i jest na 1 miejscu w rankingu Filipinki

Aman (22:11)
o jak tak to przepraszam

1511555 (22:11)
no to licz sie ze slowami

Aman (22:11)
a wiesz nawet nie wiedzialem ze takie gazety dla uposledzonych robi&plusmn; takie
rankingi

1511555 (22:12)
sam jestes

1511555 (22:12)
a robia

1511555 (22:12)
trzeba wiedziec co czytac

Aman (22:12)
no tak

Aman (22:13)
a jedziez na obóz bravo w wakacje?

1511555 (22:13)
jak to !

1511555 (22:13)
to jest taki

1511555 (22:13)
o boze a ja nic nie wiem

Aman (22:13)
no kurwa proste ze jest

1511555 (22:13)
wyrażaj sie debilu

Aman (22:13)
ale ze nie wiesz ze jest

Aman (22:13)
wstyd Karolina wstyd

1511555 (22:14)
ej no to powiedz mi co i jak to bende na topie wsrod kumpel

Aman (22:14)
taki swietny oboz

Aman (22:15)
w Ciechocinku tam gdzie dom zdrojowy

1511555 (22:15)
ale to niemozliwe

1511555 (22:15)
dlaczego ty wiesz a ja nie

1511555 (22:15)

Aman (22:16)
no bo ja mam przed soba numer bravo ktory bedzie w sklepach za 2 tygodnie

Aman (22:16)
bo zenon ma znajomosci w redakcji

1511555 (22:16)
ale jak to

Aman (22:16)
normalnie

Aman (22:16)
kurwa

Aman (22:16)
ma znajomosci

Aman (22:16)
i bedzie ten oboz

Aman (22:16)
bedzie kosztowal tysiac zloty

Aman (22:16)
powinnas pojechac

1511555 (22:17)
jezu oczywiscie ze pojade

Aman (22:17)
no ja mysle

Aman (22:17)
ty bardziej że wyjazd sponsorowany jest przez Hute i Danone

1511555 (22:17)
ty bydlaku jak mogles mnie oszukac

1511555 (22:17)
na kogo ja teraz wyjde

1511555 (22:1
na idiotke wyjde

1511555 (22:1
wyslalam

1511555 (22:1
kolezance smsa

1511555 (22:1
zabije cie za to

Aman (22:1
nie wyjdziesz

Aman (22:1
nie martw sie

1511555 (22:1
tak myslisz?

Aman (22:1
tak przeciez ty juz jestes idiotk&plusmn; wiec spokojnie nie martw sie kolezanki
to
zrozumieja

1511555 (22:19)
wiesz co teraz zrobie

Aman (22:19)
nie wiem i nie chce wiedziec

1511555 (22:19)
ale i tak ci powiem

1511555 (22:19)
oskarze cie o oszczerstwa

1511555 (22:19)
mam dowody

Aman (22:20)
ja proponuje zebys wystapila w progtramie \"rozmowy w toku\" w odcinku pod
tytułem \"obóz którego nie było\"

1511555 (22:20)
ty &para;mieciu

Aman (22:21)
ja sie tylko tak zastanawiam dlaczego sie do mnie odzywasz przeciez mnie
nie
lubisz

1511555 (22:21)
chce zeby cie zezarla zazdrosc ze ja jestem studenkom

1511555 (22:21)
a ty nikim

Aman (22:22)
sluchaj ja mam pensji podstawoewej 1500 zl netto i za każde zr&plusmn;bane 100
drzew dodatkowo bonus 300 zł oraz salami węgierskie a ty mówisz ze jestem
nikim

Aman (22:22)
!

1511555 (22:22)
to gowno jest

Aman (22:23)
oj mylisz sie

Aman (22:23)
salami bardzo dobre

1511555 (22:23)
ty kretynie

1511555 (22:23)
co ci po salami

1511555 (22:24)
jak ja po tej szkole bende handlowczyni&plusmn;

Aman (22:24)
e no zeby stać za lad&plusmn; w warzywniaku to az musisz taka szkole konczyc

Aman (22:24)
no fakt w twoim przypadku chyba to konieczne

1511555 (22:24)
jakis ty glupi

1511555 (22:25)
ja bende robic biznesy w unii

Aman (22:25)
o uchowaj nas panie

Aman (22:25)
a wogole to glosowalas za unia czy przeciw

Aman (22:25)
?

1511555 (22:25)
pewnie ze za unia bo bendom perfumy tańsze

Aman (22:26)
wiesz do tej pory bylem przeciwnikiem ale po twoim argumencie juz jestem
euroentuzjast&plusmn; !

1511555 (22:26)
no bo ty glupi jestes

1511555 (22:26)
ty sie t&plusmn; siekier&plusmn; w glowe walnij

Aman (22:27)
ja bylem przeciw bo chlopakom hute zamkn&plusmn;,ale mi bedzie lepiej bo jak będ&plusmn;
zalesiać to będe mial wiecej bonusów

1511555 (22:27)
gówno bedziesz mial

Aman (22:27)
wiesz co znudzila mnie juz rozmowa z toba

Aman (22:2
odezwij sie we wrzesniu opowiesz jak bylo na obozie bravo

1511555 (22:2
spadaj

1511555 (22:2
nie bedziesz mi rozkazywal


ROZMOWA 4



1511555 (13:00)
ej jak ty robisz takie opisy na gadu gadu?

Aman (13:00)
o nie to znowu ty
1511555 (13:00)
pytam sie
Aman (13:01)
mój tata pracuje w microsofcie i jest tez hakerem i udalo mu sie zrobic
takie cos

1511555 (13:01)
ale jak

Aman (13:02)
a co ty tak nie wyzywasz mnie i wogole taka mila jestes?

1511555 (13:02)
a co cie to obchodzi to moja sprawa

1511555 (13:03)
ale powiedz jak sie robi te opisy

Aman (13:03)
no mowie Ci musisz napisac maiala do Microsoftu i wtedy moze ci pozwola
miec
taki opis

Aman (13:03)
bo narazie ja jako jedyny w polsce mam takie

1511555 (13:04)
no wlasnie to ja bym byla druga

1511555 (13:04)
a jaki jest mail do twojego taty

1511555 (13:04)
?

Aman (13:04)
nie dam ci bo to tajne

1511555 (13:05)
ale ja musze miec

1511555 (13:05)
daj mi no

1511555 (13:05)
co za cham

Aman (13:05)
a jak tam była&para; na obozie Filipinki?

1511555 (13:06)
jaki ty glupi jestes

1511555 (13:06)
ja teraz czytam Galmur

Aman (13:06)
Glazura i Marmur?a to polece panu Błażejowi t&plusmn; gazete

1511555 (13:07)
nie denerwuj mnie
1511555 (13:07)
ja chce taki opis/
Aman (13:07)
a ja chce znowu w hucie pracowac !

1511555 (13:0
ty nadal taki glupi jestes

1511555 (13:0
!

Aman (13:09)
no proste

Aman (13:09)
ale za to mam now&plusmn; prace

Aman (13:09)
jestem dozorc&plusmn; w kostnicy

1511555 (13:09)
ty &para;winio
Aman (13:10)
nie mow tak do mnie

1511555 (13:10)
bo co mi zrobisz

Aman (13:10)
zgłosze Cie do Idola 3

1511555 (13:10)
a coto

Aman (13:11)
to taki program w ktorych pytaja na wyrywki o było w ostatnim numerze
Galmur

1511555 (13:11)
Ty kretynie nie oszukuj a pozatym Glamur a nie Galmur

1511555 (13:11)
a pozatym wiem co to idol tylko cie oszukalam

1511555 (13:11)
hahah

Aman (13:12)
sama napisalas Galmur
Aman (13:12)
faktycznie jestes bardzo sprtyna.normalnie powinni cie w tv zatrudnić
żeby&para;
prowadziła jakis program o pokemonach

1511555 (13:13)
ty sam jetes jak pikaczu

Aman (13:15)
a co to jest?

1511555 (13:16)
pikaczu to jest pokemon ty bencwale

Aman (13:16)
a skad mam wiedziec przeciez ja nie czytam Glamur ani innych takich super
gazet

Aman (13:16)
ale chyba zaczne

1511555 (13:17)
no

1511555 (13:17)
to se najpierw kup miss nowa

Aman (13:17)
okej ale to jak dostane wyplate bo narazie nie mam pieniedzy

Aman (13:1
ale niedlugo bede mial duzo

Aman (13:1
bo osatnio duzo pavulonu sprzedalem

1511555 (13:1
co to jest?

Aman (13:20)
o boze nie wiesz

Aman (13:20)
przeciez to nowe batoniki

Aman (13:20)
napewno je reklamuj&plusmn; w bravo

Aman (13:20)

1511555 (13:23)
ooo

1511555 (13:23)
to musze

1511555 (13:23)
sobie kuic

1511555 (13:26)
co jest

Aman (13:26)
nic nie jest mialem telefon od taty

Aman (13:26)
ze nie moge ci dac tego opisu

1511555 (13:27)
jak to

1511555 (13:27)
ja musze

1511555 (13:27)
kurwa

Aman (13:2
o matko jaka ty zdesperowana

Aman (13:2
moze ci moj tata pozwoli ale powiedz jak wakacje

1511555 (13:30)
bylam nad mozem bałytckim

1511555 (13:30)
i jeszcze jade na oboz studencki

Aman (13:32)
a wiec jednak jedziesz na oboz Filipinki

1511555 (13:32)
nie debilu

1511555 (13:32)
to ZSP oboz jest

Aman (13:34)
Zawodowa Szkoła Prasowania?

1511555 (13:36)
nie chce juz z toba gadac

1511555 (13:36)
jestes straszny debil

Aman (13:39)
okej to czesc ale nie bedziesz miala opisu

1511555 (13:39)
gówno niedlugo w dziale komputery w Glamur napewo bedzie

1511555 (13:39)
i mam cie gdzies

1511555 (13:39)
i bij strzale lamusie



mega LOL  :twisted:  :biggt:  :D                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Emill w 2004-01-28 (Śro), 00:00
/\\ owszem, ale to juz bylo :D w temacie o rozmowach na GG                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2004-01-28 (Śro), 08:42
hehe i dziś na glównej na Joemonsterze!!                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Tirith w 2004-01-29 (Czw), 00:07
(http://i.joemonster.org/i/c/lypiacy.jpg)                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: sah w 2004-01-29 (Czw), 01:18
Uwaga: hermetyczny żart:

http://www.google.pl/search?q=bastards (http://www.google.pl/search?q=bastards)                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2004-01-29 (Czw), 09:19
bardzo hermetyczny. Ale alt.drunken.bastards mimo to zabawne.                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Flecik w 2004-01-29 (Czw), 11:50
troche powiedzonek naszych/waszych/czyihs ;) belfrow:
 - Polubilem Wasza klase od pierwszego wejrzenia, ale
teraz
> > > widze,ze tylko dlatego, ze mam slaby wzrok.
 Jak jeszcze raz zrobisz z siebie taka seksbombe, to
zadzwonie
> > > po saperow, niech cie wywioza i rozbroja
> > > - Nad twoja praca domowa myslala chyba cala rodzina, bo
jeden
> > > czlowiek takich glupot by nie wymyslil.
> > > - Wy, jak psy Pawlowa reagujecie tylko na dzwonki.
> > > - Kto mysli, ze od plywania sie chudnie, niech popatrzy
na
> > > wieloryba.
> > > - Wymienilem z wami mysli i teraz mam pustke w glowie.
> > > - Gdy w zimie dzieci beda lepic balwana, to mozesz byc
dla nich
> > > modelem.
 - Poniewaz mamy zaleglosci, do wojny przystapimy
pozniej.
> > > - Kto mi tam trzaska dziobem? Zamknij sie i przejdz na
odbior!                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2004-01-29 (Czw), 12:45
No i wyswietlanie kolejnych stron padlo. Musze zamknac.
Dopisek:
nie jest tak zle, dopisanie kolejnego posta dodalo kolejna strone topicu                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: sah w 2004-01-29 (Czw), 15:28
Invision! Kiedy!

On topic: napis na murze z moich okolic:

\"Kochajmy bobry, ale z głową!\"                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Flecik w 2004-01-29 (Czw), 22:00
PAMIĘTNIK ARAGORNA, SYNA ARATHORNA.

Dzień pierwszy:

Zabite Upiory Pierścienia: 4. Nieźle.
Spotkanie z hobbitami. Przeszliśmy czterdzieści mil.
Wypatroszyłem
wiewiórkę, okazała się całkiem niezła i chrupiąca.

Na razie nie jestem Królem.

Dzień czwarty:

Wyruszyliśmy z Rivendell, na przełęczy pełno śniegu, dalej
chyba nie
przejdziemy. Boromir wkurzający.

Ciągle nie jestem Królem.
Dzień szósty:

Zabite orki: zero. Rozczarowany. Dodałem zarostu: wyglądam
szorstko i męsko.
Odlot!
Wciąż mam ochotę przykopać temu cholernemu krasnoludowi.
Powstrzymuję się.

Ciągle nie Król.

Dzień dziesiąty:

Sorry za brak wpisów ostatnio. Bardzo ciemno w Morii. Balrog
bardzo duży.
Gdzieś wpadli razem z Gandalfem.

Dzisiaj również nie Król.

Dzień jedenasty:

Zabite orki: 11. Super. Dodałem zarostu: wyglądam jeszcze
bardziej szorstko
i męsko.

Legolas jest chyba przystojniejszy ode mnie.
Ciekawe czy będzie mnie chciał poznać bliżej gdy już zostanę
Królem?

Dzień dwudziesty ósmy:

Niepokojące: zaczynam uważać że Frodo jest atrakcyjny. Czuję,
że gdybym
czegoś próbował, Sam mógłby mnie zabić. Poza tym te owłosione
hobbickie
stopy trochę nieprzyjemnie na mnie oddziaływują.

Ciągle nie Król.

Dzień trzydziesty;

Lothlorien. Myślę, że Galadriela na mnie leci. Niezła szprycha!
Fajna
rozmowa z Boromirem. W gruncie rzeczy nie jest taki zły...
Wziąłem prysznic!
Odlot!

Ale ciągle nie Król.

Dzień trzydziesty drugi:

Zabite orki: zero. Dodałem zarostu: jestem nieźle owłosiony.
Legolas powiedział mi, że Cień rośnie w jego umyśle.
Myślę, że Legolas może być gejem.

Nie, nie Król.

Dzień trzydziesty trzeci:

Zabite orki: Niezliczone tysiące! Yes!!! Mega odlot!!!

Boromir zabity przez orki. Szlag. Chociaż umarł jak bohater w
moich
ramionach, to teraz jestem definitywnie pewien, że był gejem.
Nie jestem też
pewien krasnoluda...
Spoczywaj w pokoju Boromirze.

Ciągle nie Król, ale przynajmniej Boromir uznał tuż przed
śmiercią, że nim
jestem. Chociaż przyczyną mógł być upływ krwi...

Dzień trzydziesty czwarty:

Frodo poszedł do Mordoru. Powiedział, że idzie sam, ale jednak
wziął ze sobą
Sama. Ciekawe dlaczego?
Mój boże, czy wszyscy w tym cholernym filmie to geje?

Nie jestem też pewny samego siebie...

Ciągle nie Król, szlag by to trafił


BARDZO SEKRETNY DZIENNIK FRODO BAGGINSA

Dzień pierwszy:

Jestem w Domu Elronda, po długiej drzemce czuję się już o wiele
lepiej. Poza
tym Sam świetnie wymasował mi plecy i przygotował doskonałą
kąpiel z dużą
ilością bąbelków (wykąpał się ze mną). Jakże wspaniała jest
platoniczna,
braterska miłość! Co prawda do samego końca nie jestem pewien
po co ssał
moje palce, ale przypuszczam, że jest to część elfiej terapii.

Dzień trzeci:


Wziąłem na siebie obowiązek zaniesienia Pierścienia do Mordoru.
Chyba był to
fatalny pomysł.

Dzień czwarty:

Aragorn i Boromir mieli ze sobę wielką utarczkę o to który z
nich będzie
mnie niósł podczas przeprawy przez Karadhras. Aragorn wepchnął
Boromira w
zaspę, Boromir ugryzł Aragorna w ucho. Pierścień musi wywierać
na nich
silniejszy wpływ niż przypuszczałem.

Dzień szósty:

Obudziłem się w momencie gdy Aragorn starał się rozpiąć guziki
mojej bluzki.
Pewnie starał się zawładnąć Pierścieniem.

No cóż, Sam go zabije jeśli czegoś popróbuje.

Dzień dziesiąty:

Dzisiaj Legolas głaskał wewnętrzną stronę moich ud swoim
łukiem.

Byłem bardzo zdziwiony. Nie wiedziałem, że i on pożąda
Pierścienia. Jaka
potężna siła drzemie w tym małym kawałku metalu!

Dzień jedenasty:

Gandalf pokazał mi bardzo dziwną sztuczkę. Nie wiedziałem, że
ten jego
spiczasty kapelusz ma jeszcze inne zastosowanie.

Ciekawe, czy to przez Pierścień, czy też czarodziej jest po
prostu lekko
skrzywiony...

Dzień dwudziesty czwarty:

Wreszcie odpoczynek. Kopalnie Morii są zbyt mroczne aby
Aragornowi udało się
mnie dostrzec i uszczypnąć, tak jak to robił ostatnio.

Gandalf wpadł do przepaści. Jego spiczasta czapka też :(

Dzień dwudziesty siódmy:

Lothlorien jest bardzo piękne. Galadriela również. Chciałem jej
dać Jedyny
Pierścień, ale go nie przyjęła, tylko wciąż powtarzała: \"Nie,
jest coś
innego co mógłbyś mi zaoferować, Frodo Baggins\" i pocierała
kolanem o moje
spodnie. Cóż, nie mogłem odmówić. Z przyjemnością podarowałem
jej swoją
zapasową parę spodni. Widocznie mają w Lothlorien jakieś
przejściowy deficyt
odzieży.

Dzień trzydziesty:

Cały dzień wiosłowaliśmy. Bardzo zmęczony. Merry i Pippin
zaoferowali mi
grupowy masaż. To wspaniale mieć takich oddanych przyjaciół!
Cieszę się, że
Pierścień nie ma nad nimi władzy. Chociaż przyznam, że nie
musieli mi tak
długo masować pleców . Ani innych części mojego ciała.

Mam nadzieję, że Pippin pamięta iż jesteśmy kuzynami. Pamięta,
prawda?

Prawda?

Dzień trzydziesty trzeci:

Boromir próbował odebrać mi Pierścień. Nie jestem do końca
pewien, ale chyba
chciał również do mnie się przytulić. Zwiałem.

Dzień trzydziesty szósty:

Wszyscy się do mnie przystawiają. Nie wiem czy będę w stanie
się temu
oprzeć. Spadam do Mordoru.

Sam idzie ze mną. To dobrze, czekam na więcej tych
platonicznych,
braterskich masaży stóp w których jest mistrzem.

Trochę żałuję, że opuszczam Drużynę, coraz bardziej
przekonywałem się do
Gimlego, brała mnie coraz większa ochota by wziąć go w objęcia.
Ten wielki
hełm i sękate ramiona nieźle działały na moja wyobraźnię. No
cóż,
przypuszczalnie i tak mu się nie podobałem :(


Prywatny dziennik Sama Gamgee

Dzień pierwszy:

Frodo dziabnięty przez Nazgula. \"Och, nie!\" - krzyczał Pippin.
A przecież
pan Frodo jest zbyt gorący by umrzeć.

Czy ja to powiedziałem na głos?

Dzień trzeci:


Przybyłem za panem Frodo do Rivendell, gdzie elfy go wyleczą.
Gandalf
powiedział, abym pomógł biednemu, nieprzytomnemu panu Frodo
zdjąć jego
brudne ubranie. No to zdjąłem je i bardzo dokładnie go
wykąpałem. A potem
jeszcze raz. I jeszcze. Przyszedł Gandalf i stwierdził, że
sześć kąpieli
wystarczy.

Stary pryk przypuszczalnie sam nie kąpał się od Drugiej Ery.

Dzień czwarty:

Ciekawe czy już nadszedł czas na kąpiel dla pana Frodo.

Dzień piąty:

Elfia kąpiel z bąbelkami jest śliczna, bardzo kolorowa i
pachnąca.

Gandalf jest wredny. Zabronił.

:(

Dzień szósty:

Pan Frodo się obudził! Czuje się świetnie, chociaż bardzo się
dziwi dlaczego
jego palce są takie pomarszczone.

Postanowiłem nie mówić mu o tych wszystkich kąpielach.

Dzień siódmy:

Zakradłem się na zebranie Rady Elronda. Frodo postanowił
zanieść Pierścień
do Mordoru. Pan Frodo jest taki dzielny, przystojny, wysoki i
cudowny!

No dobrze, może nie aż taki wysoki.

Dzień ósmy:

Idziemy do Mordoru. Inni członkowie Drużyny bardzo cwani, jeśli
ktoś by mnie
pytał. Zwłaszcza Boromir. Niby \"uczy Pippina i Merry\'ego jak
posługiwać się
mieczem\". Pewnie. Przecież wyraźnie widać, że to zboczony
miłośnik hobbitów,
który lubi się przytulać do niskich osób w spodniach.

Dzień dziewiąty:

Aragorn jest tak samo zboczony jak Boromir. Wyraźnie widać jak
przystawia
się do pana Frodo. Myślę, że go zabiję jeśli czegoś popróbuje.

Dzień dziesiąty:

Bardzo ciemno w kopalniach Morii. Za każdym razem gdy Aragorn
próbował
uszczypnąć pana Frodo w ciemności, płazowałem go mieczem po
tyłku.

Gandalf wpadł do wielkiej dziury. Pan Frodo mówił później coś o
jego
spiczastej czapce, ale nie zrozumiałem, bo jestem tylko
młodziutkim,
niewinnym hobbitem ze Shire, który nie zna się na sprawach
Wielkiego Świata.

Pippin mówił, że Legolas głaskał krasnoluda.

Błe.

Dzień piętnasty:

Lothlorien bardzo piękne. Ta elfia blondynka wyraźnie ma ochotę
na pana
Frodo. Pippin również się zgadza z moim spostrzeżeniem.
Powiedziałem mu, że
różnica we wzroście czyni jakikolwiek ich związek praktycznie
niemożliwym.
Odpowiedział, że przecież Frodo może nosić wysokie obcasy.

Nienawidzę Pippina.

Dzień dwudziesty drugi:

Opuszczamy Lothlorien. Papa, napalona elfico!

Nie za bardzo wiem gdzie teraz ruszamy, ale chyba nasza podróż
będzie miała
coś wspólnego z wodą, bo dali nam łódki. W sumie mało mnie to
obchodzi, tak
długo jak wiosłować będę z panem Frodo.

Dzień dwudziesty trzeci:

Boromir wreszcie potwierdził moje podejrzenia i zacząl
brutalnie przystawiać
się do pana Frodo. Oczywiście dostał kosza (hurra!), ale
dopiero jak zrobił
z siebie kretyna. Niby się tłumaczył potem, że chodziło mu o
Pierścień, ale
ja dobrze wiem o co mu chodziło.

Dzień dwudziesty czwarty:

Boromor zabity przez orki. Wiedziałem, że orki się na coś
przydadzą.

Pan Frodo ruszył do Mordoru. Wziął mnie ze sobą, hurra! Bardzo
potrzebuje
pocieszenia, bo zrobił się niespodziewanie smutny, gdy żegnał
się z
krasnoludem. Wpadł w depresję i stwierdził, że pewnie umrze
jako prawiczek
na tym niegościnnym, odludnym pustkowiu.

Hehe, to się jeszcze zobaczy :)



NIEZWYKLE TAJNY DZIENNIK GANDALFA SZAREGO:

Dzień pierwszy:

Dotarłem do Shire. Cała ta kraina to jakby wielki koncert
niewinności i
delikatnej urody. Może to przywidzenie, ale czy przypadkiem
Frodo się nie
onanizował na polance tuż zanim przybyłem?

Dzień drugi:

Urodziny Bilba niezwykle udane, chyba pół Shire to jego kuzyni.
Szyscy tacy
mili. Bilbo tesz. Szwiatła takie śliszne. Frodo tesz nie taki
zzzzły.
Hobbici szom takie chochane. Uuuups...pszyglebiłem...

Dzień trzeci:

Olbrzymi galopujący kac. Ruszam do Minas Tirith po aspirynę.

Dzień dwunasty:

Przybyłem do Sarumana po radę w sprawie Pierścienia, ale ze
zdumieniem
odkryłem, że opanowało go zło. Nikt mi nigdy niczego nie mówi!
Pewnie była
jakaś notatka w tej sprawie, tylko ten łotr Radagast znowu
gwizdnął listy z
mojej skrytki pocztowej.

Dzień trzynasty:

Uwięziony na szczycie wieży. Wspaniały widok, lecz ciągle mży,
co nie wpływa
korzystnie na moją spiczastą czapkę. Aby trochę się rozerwać
zacząłem pluć w
dół gumą do żucia. Trafiłem kilka orków :)

Dzień czternasty:

Wpadł z wizytą Saruman i chciał się podotykać. A takiego!

Dzień szesnasty:

Jestem sam jak palec. Może Saruman nie jest taki nieatrakcyjny?
Gdyby tylko
nie miał tych wielkich nozdrzy i szponiastych paznokci...no
tak, oczywiście.
On jest zły. Nie mogę.

Mie mogę!!!

Dzień dziewietnasty:

Uciekłem i jestem w Rivendell. Sam zaczął przesadzać z ilością
kąpieli.
Wykąpał Froda już dziesięć razy, elfom skończyło się
truskawkowe mydełko.
Elrond zaczyna się denerwować.

Dzień dwudziesty:

Elrond zdecydował wysłać Froda gdzieś daleko, bo nie mógł się w
żaden sposób
dostać do łazienki na pierwszym piętrze. Zgodziłem się wyruszyć
z Drużyną w
razie gdyby Sam chciał wykąpać również MNIE. Przydałoby mi
się...

Dzień dwudziesty pierwszy:

Aragornowi zaczyna się podobać Frodo. No cóż, Sam go zabije,
jeśli czegoś
popróbuje.

Dzień dwudziesty drugi:

Zapytałem Sama, czy ma ochotę mnie wykąpać. Odparł \"Ha ha, ale
z pana
żartowniś, panie Gandalf\". Bezużyteczny smarkacz.

Dzień dwudziesty czwarty:

Na szczycie Karadhrasu bardzo zimno. Aragorn wygrał walkę o to
kto ma nieść
Froda. Boromir obrażony. Jeśli Legolas tak dalej będzie pomykał
po tym
śniegu, chyba mu przyłożę kosturem.

Dzień dwudziesty piąty:

Nie chcę ruszać do Morii, Balrog przypuszczalnie wciąż wściekły
z powodu
naszej nieudanej randki podczas Drugiej Ery.

Dzień dwudziesty szósty:

Jesteśmy w Kopalni Morii. Tak, Balrog wciąż wściekły.

Dzień dwudziesty siódmy:

Wpadłem do przepaści. Balrog to drań! Zrobił ze mną kilka
rzeczy, których tu
nie opiszę, zanim pozwolił mi opuścić te tunele! Postanowiłem
nic nie mówić
Drużynie. Wymyślę jakąś historyjkę o bohaterskiej bitwie.
Ruszam do Elronda
po pomoc medyczną, jestem cały poparzony w miejscach niezwykle
wstydliwych.
Mam nadzieję, że nie będzie się śmiał. A jeśli będzie to
opowiem wszystkim o
jego zboczonym weekendzie z Sauronem! Ha!


\"Niedostępne zapiski Sarumana Białego\"
Dzień pierwszy:

Jestem znudzony. W całym Isengardzie wyłączyli kablówkę. Nie
mam nic do
roboty, tylko pisanie chamskich listów do Radagasta Brązowego i
Manfreda
Lekko Beżowego.

Może później wejrzę w kulę...

Dzień drugi:

Poznałem miłego gościa prze kulę. Wydaje się, że mnie lubi i to
nie tylko
dlatego, że jestem najpotężniejszym czarodziejem w Śródziemiu!
Ciekawe jak
wygląda...


Dzień trzeci:
Ten gość z kuli zaczyna mnie intrygować. Odmówił mi przysłania
swojego
zdjęcia (oprócz dużego powiększenia swojego oka). Mówi, że jest
nieśmiały,
ale ja raczej podejrzewam, że on jest po prostu gruby lub
włochaty.
Słyszałem dziwne opowieści o związkach ludzi poznających się
przez kule.
Chyba powinienem na razie dać sobie z tym spokój...

Dzień siódmy:

A niech mnie! Ten koleś z kuli okazał się być mrocznym władcą
Mordoru! Ja to
mam farta. Chociaż zawsze mogło być gorzej, nie? Sauron nie
jest ani gruby,
ani włochaty. To tylko bezcielesna forma zła. Dobra, muszę
lecieć stworzyć
armię demonów która podbije ziemię. No i jeszcze wizyta u
kosmetyczki. To
nie takie łatwe utrzymać zdrowe i zadbane paznokcie...

Dzień dziewiąty:

Normalka. Gandalf zwalił mi się na chatę bez zapowiedzi, a
przecież dobrze
wie, że tego nie lubię. Cały czas gadał i gadał o pierścionku,
który dał
swojemu nowemu chłopakowi, cholerny stary zboczuch! Po prostu
chciał mi
powiedzieć, że ma hobbita, a ja się umawiam z gałką oczną...
Ale Saruman nie
zniesie takiego upokorzenia! Pokazłem mu kilka moich chwytów z
WWF*. No i go
powaliłem. Brawo dla mnie!

Dzień trzynasty:

Jak ja mam dosyć tego ciągłego włażenia i złażenia po tych
ośmiu tysiącach
schodów. I tylko po to, żeby powk*rwiać Gandalfa. Trzeba było
uwięzić go w
celi z łatwym dostępem, gdzie dręczyłbym go bez wysiłku. I nie
musiałbym
czekać do śniadania.

Dzień czternasty:

No dobra, kto pluje gumą do żucia w Orków? No który cwaniaczek
się przyzna?

Dzień piętnasty:

Właśnie byłem w samym środku znęcania się nad Gandalfem, kiedy
ten zwiał. Co
tam - przynajmniej nie będę musiał już się wspinać po
schodach...

Dzień szesnasty:

Znowu zaglądałem w kulę. Gandalf ruszył na camping z czterema
hobbitami, z
elfem i jakimś człowieczkiem. Ja cie pier... - to jest Aragorn
syn
Arathorna. Beksę wyrzucili z Isengradu za narzekanie, że
jeszcze nie jest
królem... I jeszcze jakaś ciota oraz włochaty kurdupel. A może
krasnolud?

Co za ofermy...

Dzień dwudziesty:

Skrzyżowałem Orków z Goblinami w jaskiniach pod Isengrdem!
Całkiem ciekawy
eksperyment zważywszy, że Orkowie i Gobliny są niechętne do
rozmnażania się.
Nawet przy kolacji z winem i świecami! Następnym razem spróbuję
czegoś
łatwiejszego: skrzyżuję cheerleaderki z Goblinami. Wtedy będę
miał całkiem
wypaśną armię, która będzie podróżować za dnia i nie będzie
narzekać na
różowe mundury...

Dzień dwudziesty drugi:

Nawet nie wiem kiedy zrobiłem taką brudną armię dla Saurona.
Cholera, że też
ze wszystkich kolorów musiałem wybrać bycie Sarumanem Białym.
Nie mogłem się
nazwać Saruman Błotno Brązowy? Albo Zgniło Zielony? Na białym
widać każdą
plamkę...

Dzień dwudziesty czwarty:

Wciąż patrzę w kulę - może zobaczę Gandalfa robiącego sztuczkę
z kapeluszem?

Dzień dwudziesty piąty:

Gandalf zrobił tę sztuczkę! Powiernik pierścienia jest pod
wrażeniem.
Aragorn wciąż wpatruje się w spodnie Powiernika, ale Sam zabije
go, jeśli
ten czegoś spróbuje...

Dzień dwudziesty szósty:

Taaa... ten włochaty kurdupel to krasnolud. Widziałem jak się
bawił w
schowaj-hełm razem z jednym z Hobbitów. Drugim człowiekiem jest
Boromir z
Gondoru. Czy tylko ja mam ochotę przejechać się do Minas Tirith
i powiedzieć
im, że \"Gondor\" brzmi raczej jak odgłos oddawania wymiocin? Czy
tylko mi się
zdaje...

Dzień dwudziesty ósmy:

Uruk-hai gotowe na wojnę. Dzisiaj oglądałem drużynę pierścienia
w kuli.
Boromir przekonał małego Hobbita, żeby ten zagrał na rogu
Gondoru. Ha ha ha!
Nie śmiałem się tak od czasu, gdy umówiłem Gandalfa z Balrogiem
i Gandalf
został w oberży z rachunkiem za kolację... Kula jest super -
lepsza niż
kablówka!

* Wizard Wrestling Federation                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Emill w 2004-01-30 (Pią), 14:46
Flecik --> jest jeszcze....

Zatajony pamiętnik Gimliego syna Gloina

Dzień pierwszy:

Grr. Argh.

Dzień drugi:

Utknąłem w Rivendell z napuszonymi elfami i resztą hołoty. Już mam niestrawność... Prosiłem Elronda aby przeniósł mnie na drugie piętro, bo mam dosyć wchodzenia do łazienki Hobbitów i oglądania ich w kąpieli przy świecach. To idiotyczne!
Wczoraj przez przypadek wykąpałem się w balii z truskawkowym mydłem. Przynajmniej jest plus - broda zrobiła się jedwabista...

Dzień trzeci:

Elrond nie chce zamienić mi pokoju! Rano znowu natknąłem się na Hobbitów w kąpieli. Co one wyprawiają z tymi marchewkami?! Banda niewyżytych szczeniaków - nic dziwnego, że nie rosną im brody!

Dzień siódmy:

Podejrzewam Aragorna, syna Arathorna, że napalił się na Hobbity. Całkowicie odpuścił sobie tę gorącą Elfkę i woli kurduple z włochatymi nogami... Na szczęście ja, Gimli syn Gloina, jestem na miejscu i sprawię, by już nie czuła się samotna...

Później.

Zanotować: Elfki są odpowiedniego wzrostu, by nie było mi zimno w uszy... O TAK!

Dzień dziewiąty:

Zgodziłem się iść na wyprawę. Arwena zrobiła się strasznie zazdrosna... Gimli syn Gloina nie będzie się wiązał! Już woli iść na wyprawę z Hobbitami-mięczakami i szpiczastouchymi, niż szwędać się po Rivendell i rozmawiać o \"naszym związku\".

Dzień trzynasty:

Bardzo zimno w górach. Mieliśmy małą walkę o to, kto będzie niósł Hobbitów. Nie brałem udziału, bo właśnie pokazywałem Legolasowi jak należy właściwie rozczesywać włosy. Walka zakończyła się, gdy Aragorn podniósł powiernika pierścienia i wsadził go sobie w spodnie. Tak jest - uduś powiernika kretynie!!

Dzień czternasty:

Kopalnie Morii. Chyba trochę się przeliczyłem, bo kuzyn Balin nie żyje od sześćdziesięciu lat. Mogłem się tego domyślać, bo już dawno nie dostałem od nich kartki na Boże Narodzenie... Ale przecież nie mogę się zajmować tyloma sprawami!

Dzień piętnasty:

Gandalf spadł w przepaść. Hobbity zaraz użyły tego jako wymówkę, żeby zrobić sobie piknik na trawie. Trochę byłem zakłopotany, bo Boromir ciągle wbijał mi Róg Gondoru w splot słoneczny... Przynajmniej mam nadzieję, że to był Róg...

Dzień szesnasty:

Legolas powiedział mi, że Aragorn leci na Froda. Sam zabije go, jeśli ten czegoś spróbuje. Powiedziałem Legolasowi, że jest nam potrzebny trochę mniej rozpustny przywódca. Zaś Legolas spytał czy chcę się z nim wykąpać... Podejrzewam, że cała ta Elficka poezja o więziach łączących wojowników to tylko przykrywka dla ich sado- masochistycznych igraszek...

Dzień dwudziesty:

W Lothlorien. Galadriel to całkiem niezła laska. Kiedy Hobbici się przytulali, a Boromir gonił Aragorna, miałem trochę czasu, żeby pokazać jej kilka krasnoludzkich sztuczek. Nic specjalnego, ot proste schowaj-hełm i kopanie-w- kopalnii. Wszyscy są zadowoleni oprócz jej męża Celeborna. A może to był jednak Celeborn? Jakoś trudno u Elfów rozróżnić płcie...

Dzień dwudziesty drugi:

Opuściliśmy Lothlorien. Trochę powiosłowaliśmy w tych głupich łódeczkach. Czuję się taki samotny. A Hobbity wcale nie wyglądają tak źle... Całkiem przystojne, gdyby się umiały uczesać. Jednak i tak nie mogę zbliżyć się do Frodo bez ugryzienia przez Sama. Pippin zaś kręci z Boromirem. No cóż, sprawdzę czy Merry ma ochotę na mały spacerek do lasu. Niech żyją więzi między wojownikami!                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: kpsk w 2004-01-30 (Pią), 16:10
Flecik ->  :biggt:  :biggt:  :biggt:
Te pamiętniki są świetne,, hehe powinni je zekranizować :D                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2004-01-30 (Pią), 20:04
No ale od razu było wiadomo, że Pedrygorn i Gejolas to homosie wesołe... Już sam wygląd świadczey.                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Ssendas w 2004-02-01 (Nie), 14:23
Zostaniesz poddany/a małemu testowi. Składa się on z jednego tylko
 pytania, ale pytanie to jest bardzo, bardzo ważne Nie odpowiadaj
pochopnie i bez rozwagi! Zastanów się. Odpowiedz szczerze i dowiedz
się czegoś o swojej moralności.
Wyobraź sobie poniżej opisaną sytuację i podejmij decyzję.Pamiętaj!
Odpowiedź powinna być spontaniczna, ale szczera!
...znajdujesz się w samym centrum katastrofalnej powodzi wywołanej
orkanem... niesamowite masy wody.... Jesteś fotoreporterem Gazety
Wyborczej w samym środku tej przerażającej katastrofy. Sytuacja jest
niemal beznadziejna Próbujesz zrobić jak najbardziej oddające grozę
zdjęcia...
Wokół ciebie znikają domy, ludzie walczą z żywiołem... Potęga natury
w
całej jej okrutności... porywa wszystko na jej drodze. Nagle widzisz
mężczyznę prowadzącego terenówkę... który walczy rozpaczliwie,
wygląda
jakoś znajomo... I rozpoznajesz go: to premier Miller !
Szalejąca powódź zaraz go porwie -ostatecznie... Masz dwie
możliwości -
uratować go albo zrobić zdjęcie Twojego życia! Ocalić mu życie
albo zrobić zdjęcie, za którego na pewno zgarniesz Pulitzera!  Zdjęcie,
które
przedstawia śmierć jednego z najważniejszych ludzi w Polsce...
A teraz pytanie:









































MATOWE CZY BŁYSZCZĄCE?                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2004-02-01 (Nie), 14:28
Eeee ale to już było na forum. RTFThreadz n00b                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Kokeeno w 2004-02-01 (Nie), 14:47
Nie Miller a Bush, i wybór między kolorowym a czarno-białym.

Podczas wykonywania zdjęcia nie podejmuje się wyboru między błyszczącym a matowym
 :twisted:                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Flecik w 2004-02-01 (Nie), 21:57
Ruski mafioso wybral sie na ryby i jak to ruski mafioso miał ze
dwa zlote
lancuchy (po pol kilo kazdy) na szyi, na kazdym palcu zloty
sygnet, a w
kieszeni gruby rulon dolarow czywiscie same setki. Wzial ze soba
trzy
flaszki. Zimno bylo wiec obrocil je po kolei. Oczywiscie upil
sie i usnal.
Budzi sie, a tu nie ma lancuchow, sygnetow, ani dolarow.
Zadzwonil z komorki
po swoich ludzi i nie minelo pol godziny, a podjechaly cztery
czarne
mercedesy w kazdym po pieciu ludzi, wszyscy z kalachami.
Stwierdzili, ze to
najprawdopodobniej ktos z okolicznej wsi obrobil szefa. Wpadaja
do wsi i
pytaja o soltysa. Ktos z miejscowych wskazal dom posrodku wsi.
Wpadaja do
soltysa a tam na ganek wychodzi facio w kufajce, na szyi ma dwa
zlote
lancuchy na kazdym palcu sygnet, a z kieszeni kufajki wystaje mu
rulon 100
dolarowek. Przeladowali bron i pytaja skad to wszystko ma.
Soltys mowi:

- No nie uwierzycie chlopaki. Ide sobie przez las z psem na
spacerze, a tu
nad brzegiem jeziora lezy jakis facet w trupa pijany i ma to
wszystko przy
sobie. No to go obrobilem, na koniec zerznalem w dupe dwa razy i
poszedlem
do domu.

Chłopaki z kałachami jak stali tak oniemieli i patrza pytajacym
wzrokiem na
szefa. Szef mafiozo podchodzi do soltysa, przyglada sie chwile
blyskotkom i
mowi:

- Nieeee, to nie moje.                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: JayZeus w 2004-02-03 (Wto), 06:20
Rastaman rodem z Jamajki poszedł do nieba... Staje u wrót św. Piotra, paląc jointa, a Piotr z kluczem też trzyma w zębach ładnego skręta.
- Hej, św. Piotrze, jak dojść do Boga?
- Odhaczę cię na liście i dalej prosto, w lewo i w prawo.
- Spoko, dzięx.
Idzie tak dalej, zgodnie z kierunkiem, na rozwidleniu dróg za chwilkę mija Jezusa. Jezus ma duuużo większego bata niż on, ale rastaman myśli:
- No cóż, to w końcu Jezus, on może palić sporo zioła.
- A cóż tu robisz, brotha? - pyta go Jezus.
- Szukam Boga! Jak Go znaleźć?
- Tędy prosto i dalej już w prawo.
- Spoko, dzięx ziooom.
Rastaman wchodzi do wielkiej sali, a tam na środku 5-metrowy tron, na nim siedzi poważny starzec i pali jointa wielkości ręki. Z wrażenia rasta upuszcza jointa i mówi:
- O Boże!
Pan Bóg bierze strzała, zaciąga się mocno, wypuszcza dym i mówi:
- Dla przyjaciół Boogie...                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2004-02-03 (Wto), 18:34
Idzie gej do nieba, staje przed bramą, św. Piotr stoi, pyta się:
-Czego tu chcesz?
-No... do nieba chciałem...
-To chwilka, skoczę się spytać, czy ci wolno.
-Dobrze, poczekam.
Nie minęło 10 minut, a św. Piotr znów jest pod bramą.
-Możesz wejść.
-Dziękuję!
-Ale jak się wysrasz na środku drogi.
Gej tak patrzy, dziwi się, o co chodzi, no, ale zdjął gatki i sra. Wywalił klocka.
-Ok, możesz iść dalej.
Gej idzie przez bramę, patrzy - a tam druga brama, przy której stoi św. Jakub.
-Czego tu chcesz?
-No... tego... do nieba...
-Wejdziesz, jak wysrasz się na środku drogi.
-No, jak to! Przecież św. Piotr mnie o to już prosił!
-Mnie to nie obchodzi - srasz, albo wypad.
No to gej, widząc, że nie ma innego wyjścia, napina się na środku drogi. Wywalił małego, ale zgrabnego klocka.
-Ok, idź dalej.
Gej przechodzi przez bramę, patrzy - a tu następna brama, a przed nią św. Marek.
-Czego chcesz?
-Do nieba chcę.
-A to sraj na środku drogi, dopiero wpuszczę.
-Ale ja już srałem, przed bramą u św. Piotra i św. Jakuba!
-Co mnie to obchodzi? Srasz?
No, podchodzi na środek drogi, napina się, ale strasznie ciężko mu idzie. Zrobił wkońcu malutkiego klocka.
-No dobra, przechódź.
Gej przechodzi, widzi, że tu jeszcze jedna brama, przy której stoi św. Wojciech.
-Gdzie idziesz?
-Do nieba!
-To musisz się wysrać na środku drogi.
-Ale ja już 3 razy srałem! U św. Piotra, św. Jakuba i św. Marka!
-Ot, chcesz do nieba? To sraj.
Gej, widząc, że nic u świętego nie wskóra, wypiął się. Napinał się tak przez pół godziny, aż wkońcu wypadł mu taki mały bobek.
-Ech... no dobra - idź.
Wchodzi gej, patrzy, stoi tron, na nim Pan Bóg, podchodzi. Bóg do niego:
-Witaj w królestwie niebieskim!
-Panie Boże - jedno pytanie mam...
-Słucham?
-Dlaczego musiałem srać przed wszystkimi bramami niebios?
-Ha, mój drogi - my cię tutaj nauczymy do czego dupa służy!

:D :D :D                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: waste w 2004-02-04 (Śro), 00:13
mąż do żony:
- gdzie byłaś?
- w salonie piękności.
- i co? zamknięte było?                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2004-02-04 (Śro), 00:40
ROTFL.

Na przyjęciu spotykają się były i obecny mąż jednej pani:

- No i jak się używa sprzętu z takim dużym przebiegiem (mówi zjadliwie były)
- Całkiem nieźle, pierwsze sześć centymetrów faktycznie przechodzone, ale dalej nówka.                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Szczur w 2004-02-07 (Sob), 11:30
Cytuj
(http://www.republika.pl/ssendas/angler.jpg)

Pamiętam, że ten obrazek był kiedyś na top-secret.pl . Ech...

I coś na pocieszenie, ode mnie:

(http://fun.tmc.dyn.ee/baddonald.jpg)
Niegrzeczny Donald... :twisted:

------------------------------------

Z serii \"Jestem tru\":
Witam. Niebęde wypowiadał się o tym arcie gdysz nie oto mi chodzi. Jestem metalem mam 15 lat metalu słucham od 10 roku zycia. Powiem wam tyle że nieobchodzi mie to ze ktos się namnie krzywo patrzy lub się smieje mam to głęboka dla mnie najwazniejsza jest muzyka ktorej słucham i tylko to się liczy a poprzez mój ubiór wyrazam swoje poglady i przynaleznosc do subkultury niejestem tolerancyjny gdyz wielu ludzi nieda z się tolerowac (czyt. Dres, skin) jeżeli chodzi o hip-hop to dotych koles niemam nic po prostu zamykaja się w swoim swiecie i to dlanich jest najwazniejsze. Punk goscie swietni można z nimi pogadac i jest okej niezaczepiaja cie sa tolerancyjni kiedys nawet nadstawili karku żeby mi pomoc denerwuja mnie takie nazwy jak heavy metalowiec co to jest po prostu jest on metalem gostek który slucha black czy heavy jest metalem chociarz nie zawsze się zgadzaja z tym samym ale sa metalami i jeden podaje reke drugiemu nie jak jest to w przypadku drechów którzy powinni podzielic się jak wielo gatunkowe bydło gdyz leja się miedzy soba. teraz cos o tekstach tej muzy (metal) teksty sa które kieruja zal do chrzescijanstwa którzy w sredniowieczu nawracali mieczem i ogniem takie piekne plemiona jak slowianie wikingowie jacwigawie itd. W tekstach sa tez wydazenia które opisuja atak terrorystyczny z jedenastego wrzesnia, albo z drugiej wojny black metal to przewaznie teksty satanistyczne ja osobiscie slucham black death i viking metal co prawda nie wierze w boga jestem ateista. A dlaczego ludzie nienawidza tak satanistow dlatego ze niemoga tego zrozumiec jest to dlanich za trudne po prostu niemaga zrozumiec tej religi tak sadze a chrzescijanstwo to nic innego jak sekta która rozrosła się do kosmicznych ilości. Chociasz daze wielkim uznaniem papierza z powodu ze zapobiek tylu wojna zna tyle jezykow pomaga biednym i zato go cenie przymomne ze jestem ateistą. Metal to jedyna subkultura która nie nazuca ideologi każdy ma swoje poglądy jeden jest tolerancyjny drugi jest rasista trzeci studiuje la veya. metal jest buntem kierowanym w strone niewiernych (czyt.katolikow) Ale mimo tak wielkich roznic wszyscy połączeni sa muzyka metalowa. Kiedys na jednym z koncertow vader-a peter powiedzial ze każdy powinien być wilkie który wspolzyje z natura jest jej mily przyjazny mimo to ze jest wysmiewany ale kiedy potrzeba pokazuje swoje kly i niechowie się za silniejszym: sadze ze taka godzina wybiła gdyz chrzescijanstwo dochodzi do tego żeby zwalczac takie zjawiska i niszczyc powoli (czyt. Pocichu aby nikt się niedowiedzal otym) satanizm i wogule cala kulture metalu tylko nie zdajemy sobie z tego sprawy a nauczyciele w mojej szkole to tez smieszni goscie kiedys siedzialem cala godzine u pedagoga gdyz probowala zmienic mój wyglad moje poglady chciala zrobic mie przydupnikiem tego swiata a podobno jest demokracja. Coz moi drodzy będę konczyl gdyz i tak sierozpisałem a planowałem napisać kilka linijek. Pamiętajcie my połączeni muzykom bolem i słowem nigdy nie zginiemy gdyz sama nazwa METEL mówi za siebie. Pozdrowienia BORK
p.s. a tak na marginesie to można by uzadzic jakas krucjate przeciw dresa i skina\"

miecze w górę!!

-------------------

To wszystko na dziś.

-------------------

Nie no, to nie może być wszystko! Coś jeszcze, dla miłośników syberowskiego >< (http://www.starcraftgamers.com/bilder/pic_of_the_week/o_O.jpg)

Teraz pasuje?? :twisted:                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2004-02-07 (Sob), 13:09
Rozszerzasz wąąąteeek! Daj to do linku                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Flecik w 2004-02-10 (Wto), 12:50
O łosiach słów parę... czyli piękna mowa polska...

Jak się nazywa łoś morski?
- Łośmiornica.
A łoś wodny śródlądowy?
- Łosioś.
Jak się nazywa środkowa część łosia?
- Łośrodek
8 Łosi?
- Łosiem
Głupi Łoś?
- Łosioł
Jasny Łoś?
- Łoświecony
Zły Łoś?
- złość
Łoś Ryba (zjedzona)?
- Łości
Ulubiona zakąska łosi?
- Łośtrygi
Łoś wiszący na ścianie?
- Łościenny.
Samica Łosia?
- Łośka.
Łoś wysmarowany klejem?
- Łoślepiający
Łoś kochanki?
- Łośnieżony
Łoś po sterydach?
- Łosiłek

I na deser:
Gdzie zamieszkują łosie?
- Na łosiedlach!                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Ssendas w 2004-02-10 (Wto), 17:35
http://www.weebls-stuff.com/toons/29/ (http://www.weebls-stuff.com/toons/29/)                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2004-02-15 (Nie), 22:27
No to teraz cała prawda :) ;)
Tak by wyglądalo nasze forum gdyby Morg i waste byli piętnastoletnimi dziewczynami pisującymi blogi ;) (http://smaczek.pac.pl/jubi/?q=www.ts-index.power.pl%2Fforum&okkk=1)                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Diabellus w 2004-02-16 (Pon), 09:26
Dobre to RIOT, ja lOOPin ci to mowie :P . Heh, juz nie mowie jak nam nasze BCK zmienilo :D                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Piotrass w 2004-02-16 (Pon), 12:00
szczurek >>>>> skąd ty takie fajne rzczy bierzesz  :lol:  :lol:  8)                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Szczur w 2004-02-16 (Pon), 14:43
SztscHooREK - ARGH!
Z różnych źródeł Piotrku. (^;                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: sah w 2004-02-16 (Pon), 15:18
Wiecie co jest najzabawniejsze? Że jak włączyłem ten translator po raz pierwszy pokazał mi się nasz znajomy błąd...                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Iwan w 2004-02-16 (Pon), 16:56
Nie wiem czy to już było... Mam nadzieję, że nie. W każdyn razie oto MĘŻCZYZNA ROKU (http://mp3s.szm.sk/mezczyznaroku//)                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Szczur w 2004-02-16 (Pon), 20:10
Wiele razy było bodajże.                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Daarth w 2004-02-17 (Wto), 08:31
moze sa i stare ale jednak ciesza :D

W trakcie egzaminu jeden ze studentów poprosił o otwarcie okna.
Profesor stwierdził:
- Okno można otworzyć, orłów nie ma , nie wyfruną.
Po egzaminie, gdy już wszyscy wychodzili, ten sam student spytał:
- Oooo? Pan profesor też drzwiami?
********************
Pewien student miał egzamin pisemny. Siedział sobie w ostatnim
rzędzie więc mógł spokojnie pisać. W pewnej chwili usłyszał za plecami:
- Pss...! Masz pierwsze?
- Mam.
- To daj! - student przepisał zadanie i podał do tyłu.
Po chwili znów słyszy:
- Pss...! Masz drugie?
- Mam.
- To daj! - student znowu przepisał zadanie i podał do tyłu.
Po kilku minutach zza pleców:
- Pss...! Masz trzecie?
- Mam!
- To daj! - sytuacja się powtórzyła.
Po chwili student słyszy zza pleców cichy, stłumiony głos:
- Zdał Pan, poproszę o indeks.
********************
Na egzaminie profesor pyta studenta, gdzie znajduje się serce.
- W klatce piersiowej - odpowiada student.
- Niezbyt dokładnie - komentuje profesor - serce znajduje się w
  osierdziu.
Na to student:
- Gdyby mnie zapytano, gdzie jest pan profesor, to co mam
   odpowiedzieć -na sali czy w koszuli?
I zdał.
********************
Profesor przerywa wykład i zwraca się do studentów siedzących w
ostatnim rzędzie:
- Kategorycznie zabraniam rozwiązywania krzyżówek podczas moich
   wykładów!!!
Na to ktoś z sali:
- Czy na tle rebusów ma pan podobne kompleksy?
********************
O czwartej nad ranem u profesora dzwoni telefon. Profesor odbiera i
słyszy:
- Śpisz?
- Śpię - odpowiada zaspany profesor.
- A my się w mordę jeszcze uczymy!!!
********************
Pppanie ppprofffesorze, czczy pppijany ssstudent może u ppana
zzzdawać egzammmin?
- Jeśli wszystko umie, to tak.
- Umie, umie. Chhchłooopaki, wwwnoście Ssstefana!!!
********************
Rozmawiają dwie studentki:
- Którego wolisz: Pawła czy Karola?
- A który przyszedł?
********************
Z pamiętnika studenta:
Poniedziałek: Jestem głodny!
Wtorek: Jestem głodny!!!
Środa: Jestem głodny!!!
Czwartek: Huuuuuraa!!! Dostałem stypendium!!!
Piątek: Nic nie pamiętam.
Sobota: Nic nie pamiętam.
Niedziela: Jestem głodny!!!
********************
Po wielu nieudanych próbach zdania egzaminu, student Polibudy kupuje
trzy butelki wódki i idzie do profesora, wyciąga butelki i mówi:
- Trzy za trzy.
Na co profesor odpowiada:
- Nie ma sprawy. Biorę dwie za dwa.
********************
Na egzaminie z chemii profesor pyta studenta:
- Może opisze mi pan rtęć?
- Rtęć ogrzewana do wysokich temperatur rozkłada się. Z Hg powstaje
   H, czyli atomowy wodór, który jako bardzo lekki unosi się do
   wyższych partii atmosfery...
- A co w takim razie pozostaje?
- Aaa pozostaje \"g\" i \"g\" to jest... eeee... Wiem! Stała grawitacji i
wynosi
  ona około 9.81 metra na sekundę kwadrat...
********************
Na egzaminie z fizyki profesor pyta studentkę:
- Co znaczy symbol mmHg?
Studentka po chwili namysłu odpowiada:
- Podwójna masa razy wodór razy przyśpieszenie ziemskie.
********************
Podczas zajęć laboratoryjnych studentka pyta profesora:
- Panie profesorze, a dlaczego transformator buczy ?
Profesor po zastanowieniu odpowiada:
- Jakby pani miała 50 okresów na sekundę, to też by pani buczała!
********************
Dzwoni jegomość do akademika:
- Czy można z Maryśką?
- Z nimi wszystkimi można.
********************
Jakie są trzy największe kłamstwa studenta?
- Od jutra nie piję;
- Od jutra się uczę;
- Dziękuję, nie jestem głodny...
********************
Pewien profesor mówi do studentów:
- Proszę zadawać pytania. Nie ma głupich pytań, są tylko głupie
   odpowiedzi. Na to jeden ze studentów:
- Co się stanie, jeśli stanę obiema nogami na szynach tramwajowych,
   a rękoma chwycę się przewodu trakcji? Czy pojadę jak tramwaj?
********************
Student zdaje egzamin. Nie idzie mu byt dobrze i profesor daje mu
ostatnią szansę:
- Nich mi Pan powie, ile jest żarówek w tym pomieszczeniu?
Student szybko policzył i mówi:
- Dziesięć!
Na to profesor:
- A właśnie, że jedenaście!
I wyciąga jedenastą żarówkę z kieszeni.
Na poprawce sytuacja się powtarza. Student znowu słabo odpowiada i
dostaje ostatnią szansę:
- Niech mi Pan powie, ile jest żarówek w tym pomieszczeniu?
Student na to:
- Jedenaście!
Profesor:
- A właśnie, że nie! Dziś nie mam żarówki w kieszeni!
A student na to:
- Ale ja mam!
********************
Bóg postanowił sprawdzić we wrześniu, co też porabiają studenci.
Zesłał więc na ziemię anioła, ten posprawdzał i wraca z raportem:
- Studenci medyka się uczą, studenci uniwerka piją, studenci
   polibudy piją.
Następną kontrolę zrobił w listopadzie:
- Studenci medyka ryją, studenci uniwerka powoli zaczynają się uczyć,
   studenci polibudy piją.
Styczeń:
- Studenci medyka kują, aż huczy, studenci uniwerka ryją, studenci
   polibudy piją.
Początek sesji. Anioł wraca z ziemi i mówi:
- Panie Boże, studenci medyka ryją dzień i noc, studenci uniwerka
   ryją dzień i noc, studenci polibudy się modlą.
A Bóg na to:
- I ci właśnie zdadzą!
********************
Przed egzaminem profesor wyraźnie zapowiedział, że egzamin będzie
trwał dokładnie dwie godziny i ani chwili dłużej. Jeśli ktoś nie odda
swojej pracy w ciagu dwóch godzin, to pózniej ona i tak już nie zostanie
przyjęta. Profesor rozdał pytania, egzamin się rozpoczął. Po godzinie
wbiegł
do sali zdyszany student, przeprosił za spóźnienie i poprosił o kartkę z
pytaniami.
- Przecież i tak już pan nie zdąży! - stwierdził profesor.
- Zdążę! - odpowiedział student, wziął pytania, usiadł i zaczął pisać.
Po kolejnej godzinie profesor pozbierał prace (oddali wszyscy oprócz
spóznionego studenta) i zabrał się do poprawiania. Spózniony student
natomiast kontynuował pisanie, a po godzinie podszedł do profesora i
chciał położyc swoją pracę na stosie pozostałych.
- Nie przyjmę panu tej pracy, jest już za pózno - zaprotestował
profesor.
- Czy pan wie KIM ja jestem? - ze złością zapytał student.
- Niewiele mnie to obchodzi.
- ALE CZY PAN WIE KIM JA JESTEM?
- Nie mam pojęcia.
- To dobrze - stwierdził student, po czym zrzucił wszystkie prace na
podłogę, swoją wepchnął w środek i wyszedł.
********************
W przepełnionym tramwaju siedzi blady, siny, wymęczony student. Pod
oczami
sine cienie, przez lewą rękę przewieszony płaszcz.
Wsiada staruszka. Student ustępuje jej miejsca i łapie się uchwytu.
Staruszka siada, ale zaniepokojona przygląda się studentowi:
- Przepraszam, młody człowieku! To bardzo ładnie, że zrobił mi pan
miejsce, ale pan tak blado wygląda. Może pan chory? Może... niech
lepiej pan siada. Nie jest panu słabo?
- Ależ nie, nie! Niech pani siedzi. Ja tylko, widzi pani, jadę na
egzamin, a całą noc się uczyłem, bo mam średnią 4,6 i chcę ją utrzymać.
- No to może da mi pan chociaż ten płaszcz do potrzymania?
- A, nie! Nie mogę! Zresztą to nie jest płaszcz. To kolega. On ma
średnią 5.0.
********************
Studenci wybrali się na egzamin. Czekają pod drzwiami sali, nudzi im
się, więc zaczynają się bawić indeksami - czyj indeks zatrzyma się
bliżej ściany. Tylko, że jednemu to nie wyszło zbyt dobrze, bo zamiast w
ścianę, trafił indeksem pod drzwi do sali, w której siedział
egzaminator.
Przeraził się okrutnie, ale za chwilę indeks wyleciał z powrotem.
Otwiera,
patrzy, a tu ocena z egzaminu: 4.0! Ucieszył się, więc koledzy
postanowili
wrzucać dalej. Kolejny dostał 3.5, następny 3.0. W tym momencie zaczęli
się
zastanawiać... Kolejna ocena wydawała się dosyć jednoznaczna (2.5 nie
wchodziło w grę). Wreszcie jeden postanowił zaryzykować. Wrzuca
indeks...
Czeka... Nagle otwierają się drzwi, staje w nich egzaminator i mówi:
- Piątka za odwagę!
********************
Uniwersytet Warszawski, wydział biologii, egzamin z botaniki.
Student siedzi już prawie godzinę i idzie mu coraz gorzej. Profesor
postanowił dać mu ostatnią szansę:
- No więc zadam panu ostatnie pytanie. Jak pan odpowie, dostaje pan
   trójkę, jak nie, to pan oblał. No więc niech pan mi powie, ile jest
   liści na tym drzewie? - powiedział profesor wskazując za okno.
Student myśli... patrzy na drzewo... znowu myśli, wreszcie mówi:
- Pięć tysięcy osiemset czterdzieści dwa!
- A skąd pan to wie?! - pyta profesor.
- Aaaaa, to już jest drugie pytanie...
********************
Egzamin z medycyny - z rozpoznawania narządów. Na stole przed
egzaminatorami skrzynka z otworem na rękę. W niej narządy do
rozpoznawania.
Wchodzi pierwszy student, wkłada rękę, rozpoznaje nerkę, wyjmuje ją,
dostaje
5, wychodzi. Wchodzi drugi, grzebie, grzebie, w końcu rozpoznaje serce,
wyjmuje, dostaje 5, wychodzi. Wchodzi trzeci, grzebie, grzebie, nie może
nic
rozpoznać, w końcu mówi:
- Kiełbasa!
- Panie, jaka kiełbasa, czyś pan zwariował?!
- No przecież mówię, że kiełbasa.
- Proszę wyjąć.
Student wyjmuje ze skrzynki kiełbasę. Zakłopotani egzaminatorzy
postanawiają dać mu w końcu 5, student wychodzi, po czym jeden
egzaminator mówi do drugiego:
- Panie docencie, czym myśmy wczoraj tą wódkę zagryzali?!
********************                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Ssendas w 2004-02-18 (Śro), 12:15
(http://www.republika.pl/ssendas/babcie.gif)

(http://www.republika.pl/ssendas/bunny.gif)                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Szczur w 2004-02-18 (Śro), 20:17
Zajebistyczny wierszyk podesłany przez zioma BarT\'a:

[center:4ccf90047f]Ciognie pajonk dópe wjelko
Dópa dórza jak wjaderko
Zapjerdala bo ócieka
Patszy kurwa a tó żeka
Jaja scionkcia jósz go pjeko
\"Co ja zrobje ze toł żekoł?
Wonsz mje pedał jeden goni
Asz mó hój o ziemje dzwoni
Zapjerdala jak szalony
W renkó tszyma dwa kondony
Sfjóta jósz mó bódyń ścieka
Kurwa a tó stoi żeka\"
Jósz go wonsz za dópe łapje
Jósz mó dódyń sfjóta hlapje
Asz tó nagle wonsz sie potknoł
Fpat do żeki jaja moknoł
Pszypjerdolił fkamjeń kroczem
\"Mjałem jebać a sie mocze\"
Pajonk cfaniak jósz spjerdolił
Wonsz sie ledwo wygramolił
Sie rozebrał, zdejmnoł bóty
\"Ja pjerdole alem skóty
Nie tsza było tyle palić
Mukbym sobje teras walić
Towar dobry hoć nie drogi
Cała faza poszła w nogi
Najarałem sie jak dziki
Rozjebałem se bóciki
Bóty poszli sie pjerdolić
Ja sie niemuk zadowolić
Teras hója mam jak kretka
Bede mósiał walić fretka\"
Pajonk patszy i sie śmjeje
Co sie ze tym wenrzem dzieje
Hodzi ciota jak zjebany
Pali skrenta, je banany
Jego fjótek całkjem zwjont
\"O pjernołem ale sfont
Pjerłem asz musztardoł hlapło
Teras ja mam w majtah rzatko\"
Wonsz pajonka spostszek zdala
Włorzył bóty, zapjerdala
Patszy pajonk a tó wonsz
Bjedak mały, pszerzył fstszons
Ftem ih oczy sie spotkali
Pajonk w majty znuf sie zwalił
Wonsz powjedział: \"guwnem śmjerdzisz
Powjec miły czemó pjerdzisz?\"
\"W mojih majtah pełno kópy
Wenżó nie tkniesz mojej dópy\"
\"Dobry koń po błocie idzie
Ja wyróham ciebje rzydzie\"
\"Wenżó proszeł bońć tak dobry
Hoć wyróhać tamte bobry\"
Wnet se rence sfe podali
No i poszli bobruf walić[/center:4ccf90047f]

--------------
K-O-N-I-E-C                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: sah w 2004-02-28 (Sob), 17:01
Znalazłem to na innym forum, są to pozbierane z różnych krajów powody rozwodów, podobno prawdziwe. Zwróćcie uwagę że im bardziej ciśnięta żona, tym więcej wytrzymała (albo po prostu im dłuższe małżeństwa, tym mąż bardziej zuchwały):

1. W Stuttgarcie po 7 latach rozpadło się małżeństwo, ponieważ żona jadąc z
mężem samochodem musiała się chować, gdy któraś z jego przyjaciółek
przejeżdżała obok.

2. W Monachium mąż wystawiał żonie codziennie oceny: jak dobre było
jedzenie, jak czyste mieszkanie, jak podniecający seks, jak przygotowane
ubranie. Pod koniec tygodnia robił bilans - przy przeważających złych
notach dostawała mniej pieniędzy na utrzymanie domu. Rozwód po 2 latach.

3. Pani z Berlina wniosła sprawę o rozwód po trzech latach małżeństwa,
ponieważ jej mąż miał zwyczaj wpadać znienacka do łazienki i to ze swoimi
kolegami, zawsze wtedy, kiedy ona właśnie siedziała w wannie.

4. Facet z Tennessee dostawał często na obiad: stek z cebulką. Jego
wyobrażenie o dzieleniu się z żoną: on zjadał całe mięso, a jej kazał jeść
cebulę. Rozwód po 4 latach.

5. 45-letnia niemka żaliła się przed sądem, że jej mąż nalegał, aby wspólne
noce spędzali na hamaku. Powód rozwodu? w ciągu 23 lat małżeństwa wypadła
16 razy.

6. Człowiek z Montany zaznaczał codziennie podeszwy żony kredą, aby
wiedzieć, czy wychodziła z domu. Rozwód po 2 latach.

7. Podczas nocy poślubnej pewien pan młody nie robił nic, tylko przez 5
godzin oglądał brutalny film na video. Panna młoda nie czekała długo,
wzięła nogi za pas i jeszcze tej samej nocy spotykała nowego mężczyznę
swojego życia.

8. Pewien Norymberczyk nie pozostawiał nic przypadkowi: Seks - tak stało w
intercyzie - miał odbywać się trzy razy w tygodniu. W określonych dniach
żona miała przejmować inicjatywę? i to w określonym przez męża kolorze
bielizny. Rozwód po 2 latach.

9. Pewna Monachijka była zakochana w swoim wielokrotnie nagradzanym
charcie. Zemsta zaniedbanego małżonka: karmił psa po kryjomu, pies utył i
już nic nigdy nie wygrał. Rozwód po 3 latach - z powodu \"duchowego
okrucieństwa\".

10. Ulubionym hobby pewnego męża z Pensylwanii było strącanie procą
blaszanych pudełek z głowy żony. Rozwód po 5 latach.

11. Pewna żona musiała zwracać się do męża per \"panie majorze\" i stawać
przed nim na baczność przy każdy spotkaniu w domu. Po 10 latach wręczyła mu
pozew o rozwód.

12. Hamburski urzędnik skarbowy siedział w każdej wolnej minucie przed
komputerem i inwestował majątek w drogie jego wyposażenie. Kiedy po 6
latach zabrał żonie wszystkie pieniądze na życie z powodu nowych programów
komputerowych małżeństwo zostało skończone.

13. Szafarz z Norymbergii miał w każdej większej miejscowości kochankę. Jak
szedł na emeryturę, to zebrał wszystkie listy miłosne w 2 walizki i schował
do piwnicy. Jego żona potknęła się i 25 lat wierzyła w jego wierność.

14. Rencista z Oklahomy był tak skąpy, że nie pozwolił żonie kupić
sztucznej szczęki, bo może przecież korzystać z jego sztucznych zębów.
Rozwód po 50 latach!

15. Amerykanin z Vermont nauczył papugę następującej pobudki: \"Wstawać,
k...wa, wstawać\". Po 3 latach żona się wyprowadziła.                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Davsar w 2004-03-04 (Czw), 15:30
Motylek. (http://members.lycos.co.uk/kruli/motylek.swf)  :D                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2004-03-04 (Czw), 16:25
Znowu sie wali wyswietlanie postow w tym topicu                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Szczur w 2004-03-04 (Czw), 20:16
To sobie ustaw 50 postów na stronę.
Motylek zajebioza. (^:                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2004-03-04 (Czw), 22:19
Tylko ze forum ma dostosowane do 30 i tylko dla 30 mialo sie nie walic :D                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Szczur w 2004-03-05 (Pią), 17:02
Dobrze, siadaj.
Ściągać:
http://guitar.pac.pl/tpsa.wav (http://guitar.pac.pl/tpsa.wav)
Przed chwilą zauważyłem:
List do Bravo

Drogie Bravo, drodzy koledzy i koleżanki. Mam na imię Dagmara i mam 19 lat.
Moja sytuacja jest bardzo krepująca i nie wiem co teraz mam zrobić
Jestem już dorosłą dziewczyną i mam wspaniałego chłopaka o imieniu Marcin,
którego kocham ponad życie i myślę ze on mnie również. Jesteśmy już razem 6 miesięcy i postanowiliśmy dokonać Aktu Miłosnego, aby umocnić nasz związek. Niefart polega na tym, że ja jestem dziewicą, a z już doświadczonym mężczyzną. Bardzo obawiałam się że nie spełnię jego
oczekiwań , po prostu zawiodę! Na dodatek wszystkie moje koleżanki potraciły już dziewictwo i żeby mieć o czym rozmawiać z nimi, powiedziałam że ja również nie jestem jak to się mówi potocznie \"cnotką\". O tym fakcie dowiedział się Marcin od mojej koleżanki, Moniki, która jest jego dobrą znajomą. Gdy Marcin zapytał czy to prawda, nie zaprzeczyłam. Ustaliliśmy nasz Pierwszy Raz na najbliższy weekend, ponieważ Marcina rodzice jadą na wesele. Bardzo się obawiałam bólu, oraz tego że Marcin posądzi mnie o kłamstwo, więc postanowiłam jakoś sobie poradzić Nie chciałam przespać się z \"pierwszym lepszym\" gdyż kocham Marcina i chcę aby to on był moim Pierwszym Mężczyzną!! Akurat zdarzyło się tak że byłam sama w domu i postanowiłam uporać się z moja błona dziewiczą. Nie chciałam robić tego palcami ani jakimś twardym przedmiotem a na wibrator niestety nie było by mnie stać. Poszłam więc do lodówki i zobaczyłam nadającą się do mojego czynu kaszankę. Odpowiadała mi rozmiarem i grubością, była trochę za zimna i za twarda więc postanowiłam ja podgotować. Kiedy nareszcie ostygła, nasmarowałam ja wazeliną, i zaczęłam wkładać ją do pochwy. Poddałam się chyba za bardzo chwili i za bardzo ją ścisnęłam. Wtedy stało się najgorsze co mogło się stać!! KASZANKA SIĘ ZŁAMAŁA!!!!!!!!!! Rozpaczliwie próbowałam ją wyjąć palcami ale chyba trochę za bardzo ją rozgotowałam i niektóre kawałki kaszanki zostały mi
w pochwie i nie mogę ich wyjąć! Wstydzę się iść do ginekologa a za kilka dni wyczekiwany przez naszą dwójkę upojny weekend!! Nie wiem co mam zrobić i do kogo się zwrócić. Co teraz pomyśli o mnie Marcin!! BŁAGAM POMÓŻCIE!!!!!



Zrozpaczona



Odpowiedz Redakcji:

Na wstępie pragniemy podziękować Ci za podzielenie się z nami swoim problemem. W twojej nader ciekawej sytuacji proponujemy Ci dwa rozwiązania:

1. Ekstrawaganckie w stylu new art.
2. Siłowe


Pierwsze wydaje nam się ciekawe lecz może nie przynieść spodziewanych efektów.
Musisz pokroić cebulę w kostkę, a następnie podsmażyć ją na złocisty kolor na patelni (koniecznie na oleju z pierwszego tłoczenia). Następnie musisz dopchać ją do pochwy i zrobić 3-4 przysiadów tak aby zmieszała się z kaszanką. Potem zaproś swojego ukochanego na romantyczne spotkanie inicjujące. Przed pierwszym stosunkiem zaproponujesz mu więc kaszankę po staropolsku w wersji francuskiej. W ten sposób osiągniesz dwa cele: udowodnisz mu że bardzo go kochasz i jednocześnie pokażesz że świetnie gotujesz. Przypominamy Ci powiedzenie \"PRZEZ ŻOŁĄDEK DO
SERCA\".

Rozwiązanie drugie jest jednak o wiele bardziej
skuteczne. Przygotuj patelnię na której miałaś zarumienić
cebulkę. Następnie weź ją w prawą rękę (jeśli jesteś leworęczna to w lewą) i pierdolnij się nią z całej siły w głowę - bo tobie to już chyba nic nie pomoże!


Z poważaniem
Redakcja

-----------------------
Stare, ale każdy to musi zobaczyć.                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2004-03-05 (Pią), 17:48
AAAAAAAAAAAAAAAAAAA chyba każdy to już czytał kiedyś toż to ma brode jak hooohooooooooo
A tak btw. czym jest życie :)
http://ky.hkkk.fi/~laari/lodger/ilove.html (http://ky.hkkk.fi/~laari/lodger/ilove.html)                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2004-03-05 (Pią), 18:19
Nowy ksiądz był spięty jak prowadził swoja pierwsza msze w   parafii wiec prosił kościelnego żeby mógł do świętej wody  dołożyć kilka kropelek wódki żeby się rozluźnić. I tak się stało. Na   drugiej mszy zrobił tak samo i czul się tak dobrze a nawet   lepiej jak na pierwszej mszy, ale jak wrócił do pokoju   znalazł list:   Drogi bracie:   -Następnym razem dołóż kropelki wódki do wody, a nie kropelki wody do wódki   -Krzyż trzeba nazwać po imieniu a nie to duze T   -Nie wolno na Judasz mówić ten skurwysyn   -Na krzyżu jest Jezus a nie Che Guevara   -Jest 10 przykazań a nie 12   -jest 12 apostołów a nie 10   -Ci co zgrzeszyli idą do piekła, a nie w pizdu   -Inicjatywa aby ludzie klaskali była imponująca, ale tańczyć makarene i   robić pociąg to przesada   -Opłatki są dla wiernych a nie deser do wina   -Pamiętaj ze msza trwa godzinę, a nie dwie połówki po 45 minut   -Maria Magdalena była jawnogrzesznicą a nie kurwą,   -Jezusa ukrzyżowali Żydzi a nie Indianie   -Jezusa ukrzyżowali, a nie zajebali.   -Po zakończeniu kazania schodzi się z ambony po schodach, a nie zjeżdża po   poręczy.   -Na koniec mówi się Bóg zapłać, a nie Ciao.   -Ten obok w czerwonej sukni to nie był transwestyta, to byłem ja, Biskup

Modlitwa dla wszystkich WKURZONYCH
DZIEWCZYN / ŻON / KOCHANEK....

Panie Boże,
Proszę Cię o mądrość żebym mogła
zrozumieć swojego mężczyznę,
o miłość bym mogła mu przebaczyć,
o cierpliwość bym mogła znieść jego humory.

Nie proszę Cię o siłę, bo wtedy bym go kurwa
zajebała...



Nic dodać, nic ująć :)                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2004-03-06 (Sob), 17:18
kurcze no nie ma to jak Reklama dźwignią.... handlu :)
http://www.home.autocom.pl/piotrlason/ (http://www.home.autocom.pl/piotrlason/)                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2004-03-08 (Pon), 11:07
http://andy.auto-center.pl/mam_to_w_dupie/ (http://andy.auto-center.pl/mam_to_w_dupie/)

takie niby niewinne ale fajnie śpiwea                    
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2004-10-13 (Śro), 15:46
Było sobie forum FTS, padło, potem było PPK, padło dwa razy, a teraz wstało :D

(wiem, wiem - niskich lotów, ale radość niezmierna)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Einnar w 2004-10-13 (Śro), 15:57
No nie bylo tak zle - #top-secret funkcjonowal caly czas bez zadnych zgrzytow, wiec zawsze mozna bylo wpasc i pogadac z co poniektorymi.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2004-10-13 (Śro), 19:29
Oto twórczosc mojego qmpla z roku (on jest troche starszy semnie bo to juz jego drugie studia) napisal to jak byl przed operacja na raka w 99 roku (19 lat mial) i byltroche przybity wszystkim
no teraz raka nie ma a sonet zostal :)

Wpłynąłem na suchego przestwór oceanu
Wóz nurza się w wymioty i jak łódka brodzi
Śród fali łąk cuchnącyh, śród rzygów powodzi
Omijam pustych flaszek ostrowy dywanu.

Już w łazience jestem, nigdzie mydła ni pasty;
Patrzę w lustro, pryszczy szukam, O! jest na czole.
Skądże to światło mocne, co tak w oczy kole?
To błyszczy glaca moja, łeb mój okrąglasty.

Stójmy! - jak cicho! słyszę jak w brzuchu mi burczy;
Na sedesie siadam, puszczam bąki smrodliwe.
Czuję kędy stolec się rozpycha i bodzie.

Kędy wokół rozbrzmiewa radośnie dźwięk twórczy,
W takiej męcę - tak ciało naprężam straszliwie,
Że pękły by me oczy - a tu nic nie idzie!

 

 
marzec 1999
 
Krzsztof Bywalec

Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: vincenzo w 2004-10-13 (Śro), 23:54
jesteś chorym komunistą ziomal:)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2004-10-14 (Czw), 00:16
http://www.hugi.is/hahradi/bigboxes.php?bo...51208&f_id=1075 (http://www.hugi.is/hahradi/bigboxes.php?box_id=51208&f_id=1075) w sumie powinno trafic do "ulubionych teledyskow"  ale ze tamten temat chyba poszedl sie kochac  laduje tutaj.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: McBoss w 2004-10-14 (Czw), 15:39
takie z klocków lego - [ link (http://www.thebricktestament.com/) ]

tutaj nagralem i opublikowalem jak sie poslugiwac dlugopisem - [ link (http://www.koreus.com/files/200406/jonglage_stylo_doigt.html) ] :D ;)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2004-10-14 (Czw), 16:12
vincenzo!!!!!!! sam jestes chory :>
po propstu krzysiu bedzie slawny :)

___________________________________________


Pewnego dnia Pinokio i jego panna zabawiali sie jak to panny i
drewniani chlopcy moga sie zabawiac. Po wszystkim Pinokio zauwazyl, ze
jego dziewczyne cos gnebi, wiec zapytal, o co chodzi... Dziewczyna
westchnela gleboko i odpowiedziala:
- "Jestes prawdopodobnie najlepszym facetem jakiego w zyciu spotkalam,
ale za kazdym razem kiedy sie kochamy, zostawiasz mi drzazgi..."
Pinokio dalo to do myslenia. Nastepnego dnia wyruszyl szukac rady u
swojego twórcy, Gepetto. Gepetto zastanowil sie gleboko i po namysle
zasugerowal uzycie papieru sciernego,który "wygladzi" stosunki Pinokio i
jego narzeczonej. Pinokio podziekowal wylewnie i ruszyl w powrót do
domu. Poniewaz Pinokio nie odzywal sie dlugo, Gepetto sadzil ze
glancpapier rozwiazal wszystkie problemy.
Kilka tygodni pózniej Gepetto pojechal do miasta nabyc nowe ostrza w
miejscowym sklepiku i ujrzal Pinokio kupujacego caly papier scierny
który akurat byl na skladzie. Gepetto zapytal:
- "Jak tam, Pinokio, sprawy musza isc niesamowicie dobrze z
dziewczynami, co?"
Na co Pinokio odparl:
- "Dziewczyny? A komu sa potrzebne dziewczyny?"
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: sah w 2004-10-15 (Pią), 15:18
http://tabu.atspace.org/ (http://tabu.atspace.org/) - mocna rzecz. Nuff said.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2004-10-16 (Sob), 18:19
:lol:
Noc. Mąż śpi z żoną w łóżku, gdy nagle budzi ich głośne łup, łup, łup w drzwi. Przewraca się na bok i patrzy na zegarek - trzecia w nocy.
- Kurde, nie będę się o tej porze z wyra zrywał - myśli i przewraca się z powrotem.
Słychać głośniejsze łup, łup, łup.
- Idź otwórz, zobacz, kto to - mówi żona.
Mąż zwleka się półprzytomny i schodzi na dół.
Otwiera drzwi, a na progu stoi facet, od którego czuć alkohol:
- Dobry wieszór - bełkocze. - Szy móchby pan mnie popchnąć?
- Nie! Spadaj facet, jest trzecia w nocy - warczy mąż i zatrzaskuje drzwi. Wraca do żony i mówi, co zaszło.
- No co ty, jak mogłeś? - mówi żona. - A pamiętasz, jak nam się wtedy zepsuł samochód, kiedy jechaliśmy odebrać dzieci z kolonii i sam musiałeś pukać do kogoś, żeby nas popchnął? Co by się wtedy stało gdyby tamten gość też ci powiedział, żebyś spadał?!
- Ale kochanie, on był pijany!
- Nieważne, potrzebuje pomocy.
Mąż jeszcze raz zwleka się z łóżka, ubiera się i schodzi na dół. Otwiera drzwi, ale z powodu ciemności nic nie widzi, więc woła:
- Hej! Czy nadal trzeba pana popchnąć?
Z ciemności dochodzi głos:
- Taaaa...
Mąż, ponieważ nadal nie potrafi zlokalizować faceta, krzyczy:
- Gdzie pan jest?
- W ogrodzie, na huśtawce...
:lol:
- Poproszę wodę sodową.
- Z sokiem czy bez soku?
- Proszę z sokiem.
- Z jakim sokiem?
- Z pomarańczowym.
- Pomarańczowego nie ma.
- To z malinowym.
- Malinowego też nie ma.
- A jaki sok jest?
- Nie ma żadnego.
- No to poproszę wodę bez soku.
- Bez jakiego soku?
- Może być bez malinowego.
:lol:
Poszedł ksiądz na targ kupić coś do jedzenia, bo miał mieć w parafii wizytację biskupa i biskup miał zostać na kolację. Podszedł do gościa z rybami i mówi:
- O jaka piękna, duża ryba!
Sprzedawca na to:
- Pięknego skurwiela złapałem - co?
Ksiądz się obruszył:
- Panie, ja wszystko rozumiem. Piękna duża ryba, ale żeby zaraz przy księdzu takie epitety. Wstyd!
Sprzedawca wyjaśnia:
- Ale proszę księdza - skurwiel to jest nazwa tej ryby, tak samo jak płotka, okoń czy pstrąg.
- Aaaa, no to w porządku. Poproszę tego skurwiela. Przygotuję go na kolację z biskupem.
Przychodzi ksiądz na parafię, pokazuje rybę siostrze zakonnej. Zakonnica:
- O jaka piękna, duża ryba.
A ksiądz na to:
- Ładnego skurwiela kupiłem, co?
Zakonnica:
- Ale co ksiądz - takie słownictwo?
A ksiądz wyjaśnia, że ta ryba nazywa się skurwiel - tak jak inne węgorz czy szczupak.
- Aaaa, to rozumiem.
Ksiądz polecił zakonnicy żeby ta przygotowała skurwiela na kolację z biskupem.
Stoi zakonnica w kuchni, skrobie rybę a tu wchodzi kucharka.
- O jaka piękna, duża ryba - mówi kucharka.
Siostra na to:
- Piękny skurwiel - prawda?
- Ależ co siostra? Nie poznaję! - oburza się kucharka.
- A siostra to nie wie, że ta ryba nazywa się skurwiel - tak jak inne nazywają się karp czy lin.
Siostra kazała przygotować skurwiela na kolację z biskupem.
Wieczorem przyjeżdża Biskup - siada przy stole z księdzem i zakonnicą. Kucharka wnosi główne danie - rybę.
Ksiądz biskup:
- Jaka piękna, duża ryba!
Na to proboszcz:
- To ja skurwiela znalazłem i kupiłem.
Odzywa się zakonnica:
- A ja tego skurwiela skrobałam.
Na to włącza się kucharka:
- A ja skurwiela usmażyłam i przyrządziłam.
Ksiądz biskup uśmiechnął się, wyjął z torby litr wódki i mówi:
- Kurwa, widzę, że tu sami swoi!
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2004-10-16 (Sob), 18:29
Ten o księdzu rox :) .
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: waste w 2004-10-16 (Sob), 22:07
Zmarł Papież. Idzie do nieba i staje przed niebieskimi wrotami. Puka. Otwiera się małe okienko a w nim święty Piotr.
- Kto tam
- Papież
- Czego?
- Jak to? Chcę wejść.
- Sekundę, sprawdzę na liście.
Mija parę chwil...
- Papież? Nie ma Papieża na liście. Nie możesz wejść.
- Jak to nie ma? Byłem papieżem na ziemi. Sprawdź. Może Jan Paweł II jest na liście...
Mija znów chwila...
- Hmmm. Nie ma.
- A Karol Wojtyła ?
- ......... Nie ma
- To jakiś cyrk. Papieża nie ma na liście ? Zapiżdżaj po szefa! Mija znów chwila... Schodzi Jezus.
- Tak słucham? O co chodzi?
- Byłem papieżem na ziemi, CHCĘ WEJŚĆ DO NIEBA !
- Papież, Jan Paweł II, Karol Wojtyła. Hmmm nie ma na liście... Nie możesz wejść.
- To niemożliwe. To niemożliwe. Zaraz zwariuje...
Wtedy Jezus:
- Spokojnie Karol. MAMY CIĘ...!!!
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2004-10-17 (Nie), 08:41
no może i troche długie, ale na rozruszanie  trzeba :D

Pewna normalna katolicka rodzina. Pewnego dnia ciszę przy obiedzie przerywa 10-letnia córka oświadczając poważnie:
- Nie jestem już dziewicą.
Po tych słowach zapada całkowita cisza. Pozbierawszy się ojciec mówi do matki:
- Marta, ty tu jesteś winna! Jesteś dziwka! Ubierasz się tak frywolnie, że faceci ogladają się za tobą i gwizdają! Mało tego, zachowujesz się obscenicznie przy naszej córce!
Do starszej 20-letniej córki krzyczy:
- I ty, ty też tu jesteś winna! Tak samo jesteś dziwka! Pieprzysz się z pierwszym lepszym kolesiem na naszej sofie kiedy tylko wyjdziemy z domu! I to na oczach naszej córki! Kilka dni temu znalazłem na poduszce ślady spermy! I nie myśl sobie, że nie wiem o tym, że masz w szafce nocnej wibrator! Brudna szmato!
Na to wsciekła matka wrzeszczy na ojca:
- Zamknij się, do licha! To właśnie ty powinieneś uważać na to co mówisz. To właśnie ty wydajesz pół wypłaty na prostytutki! To ty spacerujesz po
dzielnicy czerwonych latarni z naszą małą córeczka! A odkąd mamy telewizje kablową cały czas oglądasz pornole, nawet przy małej! Żeby już nie wspominać o twojej szmatławej sekretarce, która systematycznie robi ci loda i której nie wystarcza nawet to, że ją normalnie stukniesz, a ty dzwonisz potem do domu i tym swoim anielskim głosikiem rozmawiasz nawet z naszą córka!
Zaszokowana i pełna zwątpienia matka zwraca się do córeczki:
- Ale jak to się stało, skarbie? Zostałaś zgwałcona czy dziabnął cię kolega z klasy?
Mała patrzy dużymi oczyma na matkę i mówi:
- Ależ nie mamo, pani zmieniła mi rolę w jasełkach, nie jestem już dziewicą tylko pastereczką





JAK ZAAPLIKOWAĆ KOTU TABLETKĘ

1. Weź kota na ręce i otocz go lewym ramieniem tak, jak się trzyma niemowlę. Umieść palec wskazujący i kciuk prawej ręki po obu stronach pyska i naciśnij lekko trzymając tabletkę w pozostałych palcach prawej ręki. Gdy kot otworzy pysk wpuść tabletkę, pozwól kotu zamknąć pysk i przełknąć.

2. Podnieś tabletkę z podłogi i wyciągnij kota spod tapczanu. Ponownie otocz kota lewym ramieniem i powtórz cały proces jeszcze raz.

3. Wyciągnij kota z sypialni i wyrzuć rozmamłaną już tabletkę.

4. Wyjmij nową tabletkę z opakowania, otocz kota lewym ramieniem jednocześnie trzymając lewą ręką wierzgające tylne nogi. Rozewrzyj pysk kota i palcem wskazującym prawej ręki wepchnij tabletkę tak głęboko jak się da. Przytrzymaj kotu zamknięty pysk i policz do dziesięciu.

5. Wyciągnij tabletkę z akwarium a kota z garderoby. Zawołaj żonę do pomocy.

6. Przyduś kota do podłogi klinując go między kolanami jednocześnie trzymając wierzgające przednie i tylnie łapy. Nie zwracaj uwagi na niskie warczące odgłosy wydawane w tym czasie przez kota. Niech żona przytrzyma głowę kota jednocześnie wpychając mu drewnianą linijkę między zęby. Następnie wsuń tabletkę wzdłuż linijki między rozwarte zęby i intensywnie pogłaszcz kota po gardle co skłoni go do przełknięcia.

7. Wyciągnij kota siedzącego na karniszu i rozpakuj nową tabletkę. Zanotuj sobie, żeby wymienić firanki. Pozbieraj kawałki porcelany z potłuczonej wazy, możesz je posklejać później.

8. Owiń kota w ręcznik kąpielowy, a następnie niech żona położy się na kocie tak, żeby tylko jego głowa wystawała spod jej pachy. Umieść tabletkę w środku plastikowej rurki do napojów. Przy pomocy ołówka otwórz kotu pysk i wcisnąwszy rurkę miedzy rozwarte zęby mocno wdmuchnij tabletkę do środka.

9. Sprawdź na opakowaniu, czy tabletki nie są szkodliwe dla ludzi, a następnie wypij jedna butelkę piwa żeby pozbyć się nieprzyjemnego smaku w ustach. Zabandażuj żonie rozdrapane ramię, a następnie przy pomocy ciepłej wody z mydłem usuń plamy krwi z dywanu.

10. Przynieś kota z altanki sąsiada. Rozpakuj następną tabletkę. Przygotuj następną butelkę piwa. Umieść kota w drzwiczkach od kredensu tak, żeby przez szczelinę wystawała tylko jego głowa. Rozewrzyj mu pysk łyżeczką od herbaty i przy pomocy gumki "recepturki" strzel tabletką między rozwarte zęby.

11. Przynieś śrubokręt i przykręć wyrwane zawiasy z drzwiczek na swoje miejsce. Wypij piwo. Weź butelkę wódki. Nalej do kieliszka i wypij. Przyłóż zimny kompres do policzka i sprawdź, kiedy ostatnio byłeś szczepiony na tężec. Przemyj policzek wódką w celu zdezynfekowania rany i wypij kolejny kieliszek aby ukoić ból. Podartą koszulę możesz już wyrzucić.

12. Zadzwoń po straż pożarną, żeby ściągnęli tego pier... kota z drzewa. Przeproś sąsiada, który wjechał samochodem w płot próbując ominąć kota przebiegającego przez ulicę. Wyjmij kolejną tabletkę z opakowania.

13. Skrępuj tego drania przy pomocy sznurka od bielizny związując razem przednie i tylnie łapy, a następnie przywiąż go do nogi od stołu. Weź grube skórzane rękawice ogrodnicze. Wciśnij tabletkę kotu do gardła popychając dużym kawałkiem polędwicy wieprzowej. Już nie musisz być delikatny. Przytrzymaj głowę kota pionowo i wlej mu dwie szklanki wody wprost do gardła, żeby spłukać tabletkę.

14. Wypij pozostałą wódkę z butelki. Pozwól żonie zawieźć się na pogotowie. Siedź spokojnie, żeby doktor mógł zaszyć ci ramię i wyjąć resztki tabletki z oka. Po drodze do domu wstąp do sklepu meblowego i kup nowy stół.

15. Zadzwoń do schroniska dla zwierząt, żeby zabrali tego mutanta z piekła rodem i sprawdź, czy w pobliskim sklepie zoologicznym nie mają chomików.


JAK ZAAPLIKOWAĆ PSU TABLETKĘ

1. Zawiń tabletkę w plaster szynki i zawołaj psa.





Indianie złapali Polaka, Francuza i Niemca i onzajmili im ,że ich zabiją a z ich skóry zrobią sobie KANU. Pozwolili im jednak na wybór broni z jakiej chcą zginąć.
Tak więc, Francuz poprosił o sztylet. Wziął go i poderrznął sobie gardło. Indianie z jego skóry zrobili sobie KANU.
Niemiec poprosił o pistolet. Wziął go i palnął sobie w łeb. Indianie zrobili KANU
Polak poprosił o widelec. Indianie cholernie zdziwieni ale w końcu dali mu widelec.
Polak wziął go do ręki i kłując się nim po całym ciele krzyknął:
Ja wam ku*wa dam KANU!!!





- Name?
*Abdul Rajim Sarafi
- Sex?
*Twice a week.
-No, no, no... male or female?
*Male, female... sometimes camel.





Polak i Niemiec chcieli przemycic przez granice dwie bardzo cenne, rzadko spotykany juz na swiecie wiewiorki, ale nie wiedzieli w jaki sposob. W koncu postanowili schowac je w majtkach...
Na przejsciu granicznym Niemiec przeszedl bez problemow, ale Polak nagle zaczal krzyczec, zrywac z siebie spodnie i majtki, a na koniec wyciagnal z krocza wiewiorke i rzucil ja na ziemie... Oczywiscie zostali aresztowani...
W celi Niemiec pyta Polaka o zajscie na granicy...
- No wiesz, gdy zrobila sobie z mojego fiu** galazki to wytrzymalem, gdy z jaj zrobila orzechy, tez, gdy z tylka dziuple, rowniez, ale gdy postanowila zaciagna orzechy do dziupli to juz nie wytrzymalem....





Po 10-letniej hibernacji obudzono Busha i Putina.... Putin bierze gazete i zaczyna sie smiac... Pokazuje tytrul Bushowi - "USA przeszlo na komunizm"... Poddenerwowany Bush wyrywa mu gazete, zaczyna wertowac kartki i sam nagle zaczyna sie smiac... Pokazuje tytul Putinowi - "Zamieszki na granicy Polsko - Chinskiej"





Co mówi kobieta:
To miejsce to śmietnik! Do roboty! Ty i ja musimy posprzątać. Twoje rzeczy leżą na podłodze! I jeśli nie zrobimy teraz prania, to pozostaniemy bez czystych ubrań.

Co słyszy mężczyzna:
ble ble ble DO ROBOTY ble ble ble TY I JA ble ble ble NA PODŁODZE ble ble ble TERAZ ble ble ble BEZ UBRAŃ.





ZDANIA JAKICH NIE CHCIALBYS USLYSZEC NA STOLE OPERACYJNYM


*Lepiej to gdzies schowajcie, przyda sie do autopsji.
*Niech ktos zawola sprzataczke ze szmata do podlogi i wiadrem.
*Przyjmij te ofiare, o Wielki Panie Ciemnosci!
*Burek! Burek, wracaj i oddaj to, co zabrales!
*Chwilke, jesli to jest sledziona, to co ja trzymam w rece?
*Eeee... podaj mi to tam, no... to co?...
*O nie! Zgubilem mojego Rolexa!
*Ups! Ktos juz kiedys przezyl 500ml diapaminy?
*Cholera, znowu zgaslo swiatlo!
*Wiecie, na nerkach mozna zrobic niezly interes. Patrzcie, ten facet ma dwie!
*Niech wszyscy sie cofna! Zgubilem szkla kontaktowe!
*Mozesz zatrzymac to cos? Jak tak pulsuje, to nie moge sie skoncentrowac.
*A to co tu robi?
*Nie cierpie jak pacjentowi czegos brakuje.
*Fajne to bylo! A mozesz teraz tak zrobic, zeby podskoczyla mu noga?
*Szkoda, ze zapomnialem okularów.
*Sluchajcie, to bedzie dla nas wszystkich bardzo ciekawe doswiadczenie.
*Sterylny, sterylny... podloga jest czysta, to do roboty.
*Co to znaczy ze on nie przyszedl tu na zmiane plci?
*Ktos widzial gdzie polozylem skalpel?
*A teraz usuwamy mózg podmiotu i umieszczamy go w ciele malpy.
*Dobrze, zrób teraz zdjecie z tej strony. To naprawde niezly wybryk natury.
*Ten pacjent ma juz kilkoro dzieci, prawda?
*Siostro, czy ten pacjent podpisal zgode na pobranie organów?
*Nie martw sie. Na moje oko jest dostatecznie ostry.
*Co masz na mysli mówiac "Chce sie rozwiesc"?
*To zaraz wybuchnie! Kryc sie!
*Pali sie! Uciekajmy!
*Kurde, ktos wyrwal 47. strone podrecznika!
*Popatrz, ma takie same wyniki jak ten nieszczesnik z wczoraj...





Wrzesień '45. Rosyjska szkoła. Pierwsza lekcja. Nauczycielka pyta:
- Dzieci powiedzcie jak spędziliście wakacje?
Wstaje Masza:
- Ja pomagałam nosić rannych do szpitala!
Nauczycielka:
- I co ci mówili sanitariusze?
- Zuch dziewczyna!
Wstaje Pietia:
- A ja pracowałem w fabryce i pomagałem robić amunicję!
- I co ci mówili inni pracownicy fabryki?
- Dziękujemy ci Pietia!
Wstaje Wowa:
- A ja pomagałem artylerzystom ostrzeliwać miasta wroga!
- No i co ci mówili artylerzy?ci?
- Gut, Waldemar, gut!!!





Tato!!!!ja już nigdy nie pójde z Tobą na sanki!!!!
-Nie odzywaj się!!!! tylko ciagnij sanki gówniarzu........





Jedzie sobie rycerz drogą.Siedzi na koniu w jego ręku tarcza przy boku miecz. Traf chciał że z naprzeciwka jechała sobie księżniczka. Rycerz pomyślał:
-Kurcze bzykać mi się chce... wiem przejade koło niej tak bardzo szybko i ona wtedy zawoła "Rycerzu rycerzu gdzie tak bardzo szybko jedziesz na swoim koniu" a ja wtedy jej na to " Szybko jak szybko ale może pobzykamy?"
No i jak pomyślał tak zrobił, spiął konia przejechał bardzo szybko koło księżniczki.... a ta nic. Rycerz pomyślał jeszcze raz:
-Kurde nawet nie zwróciła uwagi... Może było za szybko? Dobrze teraz przejade koło niej tak najwolniej jak tylko potrafi mój koń i ona wtedy zawoła "Rycerzu rycerzu gdzie tak bardzo wolno jedziesz na swoim koniu" a ja wtedy jej na to " Wolno jak wolno ale może pobzykamy?"
Rycerz przejechał bardzo wolno koło księżniczki i znowu nic... Rycerz zdesperowany pomyślał po raz trzeci:
-Cholera nawet nie mrugnęła okiem.. Wiem co przemaluję swojego rumaka na zielono i wtedy koło niej przejadę a ona wtedy zawoła "Rycerzu rycerzu gdzie tak jedziesz na swoim zielonym koniu" a ja wtedy jej na to "Zielony jak zielony ale może pobzykamy?"
Wziął zieloną farbę, przemalował swojego wierzchowca ,wsiadł, pojechał. Mijając księżniczkę ona zawołała:
-Rycerzu rycerzu może pobzykamy?
-Pobzykamy jak pobzykamy ale ja mam zielonego konia....





Jedzie sobie rycerz w pieknej zbroi plytowej na cudnym rumaku. Jedzie i jedzie... Dotarl wkoncu do rostaju drog. "Lewo czy prawo?"- mysli glosno az tu nagle pojawia sie rusalka i mowi. "Rycerzu ryccerzu powiadam ci jedz w prawo tam droga laskawa i bezpieczna lecz jak pojedziesz w lewo to cie poj.e.bie. Jedz w prawo rucerzu w prawo. Pamietaj jak pojedziesz w lewo to cie poj.e.bie a jak w prawo to droga laskawa i bezpieczna"- i znikla. Rycerz tak mysli i mysli w ktora strone skierowac swego rumaka w koncu stwierzdil. "Eee tam jade w lewo pewnie pier....la pozatym jam rycerz i co moze mnie poj.e.bac"- i ryszyl w lewo. Jedzie jedzie i jedzie mija piekne pola pelne przenicy i zyta, laki zielone ale zadnych niebezpieczenstw nie widac. Jechal tak spory kawalek az dojechal do wielkiego jeziora, ktorego tafla wody lsnila niczym srebro. Skusil go ten uzekajacy widok a ze czul sie juz troche zmeczony ta dluga jazda postanowil zaznac chwile odprezenia w chlodnej wodzie jeziora. Zdjal siodlo z konia aby ten mogl odpoczac swa zbroje polozyl na brzegu a swoj miecz wbil w piach obok niej i wskoczyl do jeziora. Nagle nadlecial siedmioglowy smok i rycerz w te pedy wyskoczyl z wody chwycil swoj miecz i rozpoczol dzika szarze na bydlaka. Poleciala 1, 2 ,3, 4 glowa 5 i 6 az tu nagle smok drze sie do rycerza. "TE RYCERZ POJ.E.BALO CIE JA TU TYLKO PRZYLECIALEM WODY SIE NAPIC !!!"





Rozmowy Pilotów - autentyczne podobno


Wieza: Zeby uniknac halasu, odchylcie kurs o 45 stopni w prawo.
Pilot: Jaki halas mozemy zrobic na wysokosci 35000 stóp?
Wieza: Taki, kiedy wasz 707 uderzy w tego 727, którego macie przed soba..

Wieza: Jestescie Airbus 320 czy 340?
Pilot: Oczywiscie, ze Airbus 340.
Wieza: W takim razie niech pan bedzie laskaw wlaczyc przed startem
pozostale
dwa silniki.

Pilot: Dzien dobry Bratyslawo.
Wieza: Dzien dobry. Dla informacji - mówi Wieden.
Pilot: Wieden?
Wieza: Tak.
Pilot: Ale dlaczego, my chcielismy do Bratyslawy.
Wieza: OK, w takim razie przerwijcie ladowanie i skreccie w lewo...

Pilot Alitalia, któremu piorun wylaczyl pól kokpitu: "Skoro wszystko
wysiadlo, nic juz nie dziala, wysokosciomierz nic nie pokazuje...."
Po pieciu minutach nadawania odzywa sie Pilot innego samolotu: "Zamknij
sie,
umieraj jak mezczyzna..."

Pilot: Mamy malo paliwa. Pilnie prosimy instrukcje...
Wieza: Jaka jest wasza pozycja? Nie ma was na radarze!
Pilot: Stoimy na pasie nr 2 i juz cala wiecznosc czekamy na cysterne.

Pilot: Prosimy o pozwolenie na start.
Wieza: Sorry, ale nie mamy waszego planu lotu. Dokad lecicie?
Pilot: Do Saltzburga, jak w ka¿dy poniedzialek...
Wieza: DZISIAJ JEST WTOREK
Pilot: No to super, czyli mamy wolne...

Wieza: Wasza wysokosc i pozycja?
Pilot: Mam 180 cm wzrostu i siedze z przodu po lewej...

Wieza: Macie dosc paliwa czy nie?
Pilot: Tak.
Wieza: Tak, co?
Pilot: Tak, prosze pana.

Wieza: Podajcie oczekiwany czas przylotu.
Pilot: Wtorek by pasowal....

Jestem nad srodkiem atlantyku, wysiadly mi oba silniki ....
-Ok, skreslam was .





W pewnej małej angielskiej mieścinie był sobie ksiądz, który oprócz obowiązków duszpasterskich oddawał się zajęciom gospodarskim. Szczególnie lubił hodowlę drobiu, która szła mu naprawdę
nieźle.
Któregoś jednak dnia księdzu zginął kogut. Początkowo ksiądz myślał, że kogut po prostu uciekł, co mu się czasami zdarzało, ale zawsze wracał. Jednak minął jakiś czas a koguta jak nie ma tak nie ma. Ksiądz zmartwił się i doszedł do wniosku, ze mu ukradziono koguta. Z innych źródeł ksiądz wiedział, ze miejscowa ludność organizuje czasami zakazane w tym regionie walki kogutów. Postanowił załatwić sprawę podczas niedzielnej mszy.

Po mszy wszyscy wierni zbierali się już do wyjścia, ale ksiądz ich powstrzymał, mówiąc:
- Mam jeszcze jedna, bardzo wstydliwa sprawę do załatwienia. (W tym miejscu należy wyjaśnić, ze po angielsku słowo cock oznacza nie tylko koguta ) - Chciałbym spytać kto z tu obecnych ma koguta (wszyscy mężczyźni wstali).
- Nie, nie to nieporozumienie. Może spytam inaczej, kto ostatnio widział koguta (wszystkie kobiety wstały).
- Oj, nie, to tez nie o to chodzi, może wyrażę się jeszcze jaśniej, kto ostatnio widział koguta, który do niego nie należy (polowa kobiet wstała).
- Parafianie - nie rozumiemy się, spytam wprost - kto widział ostatnio mojego koguta (wstał chórek chłopięcy, ministranci, organista i znajdująca się przypadkiem w kościele koza)..





Przychodzi facet do okulisty....

Po badaniach okulista mówi do niego:
- No i wie pan, uwazam ze koniecznie powinien pan troche ograniczyc walenie konia!
- A co, wzrok sie od tego psuje?
- Nie, wk...wia pan ludzi w poczekalni....





U lekarza - Okulisty
Przychodzi faciu do lekarza (okulisty) wchodzi do gabinetu zdejmuje gacie i wychyla tyłek do pana doktora ...
Lekarz patrzy i mówi...
- panie ale pan się chyba pomylił ja jestem lekarzem od oczu a nie od ekhm odbytów ....
Facet odpowiada :
- ale nie, nie panie doktorze ja do pana na pewno , bo widzi pan tą czarną dziurkę pomiędzy pośladkami ?
Lekarz:
- widzę no i co ?
Facet:
- wokół tej dziurki są takie czarne kręcone włoski .. widzi pan
Lekarz (lekko poirytowany) :
- no widzę ale o co chodzi ?!
Facet :
- no i na końcu tych włosków są takie brązowe kuleczki .. widzi pan doktor ?
Lekarz (już wku...rzony) :
- no widzę ale co to ma wspólnego ze mną ?????!!!!!
Facet :
- no bo panie doktorze jak ciągnę za te kuleczki to mi łzy z oczu lecą...





-Ilu krasnoludów potrzeba do wymiany świecy w żyrandolu?
-Jedenastu, jeden trzyma świecę a reszta tak się upija że sufit sam wiruje.

-Ile Elfów trzeba żeby wymienić swiecę w żyrandolu?
-Trzech, jeden wymienia świecę, drugi układa o tym balladę, a trzeci zginie z patosem na końcu tej epeji.





Po imprezie trzy laski wracały do domu, lecz po drodze zachciało im się siku. Z braku lepszego miejsca udały się na cmentarz i tam załatwiły. Następnego dnia w ich mężowie w pracy:
- Ty Jacek jak tam twoja żona wróciła po imprezie
- Daj spokój była tak pijana, że musiałem ją przynieść z trawnika do domu.
- Moja nie dość że była pijana to jeszcze wróciła bez majtek. Zdzisiek a twoja
- Panowie szkoda gadać. Nie dość że była pijana i bez majtek, to jeszcze w dupie miała wstążkę z napisem "My chłopcy z Sosnowa nigdy cię nie zapomnimy".





Ojciec i syn idą do banku po pieniądze. Przed wejściem ojciec poucza niesfornego syna aby ten był cicho i zachowywał się grzecznie. W środku stają w kolejce za strasznie grubą kobietą ubraną w wytworne ciuchy i trzymającej torebkę z której wystaje eksluzywny telefon komórkowy. Widząc nieprzeciętne rozmiary kobiety syn wybucha na cały głos:
-TATO! Ale gruba krowa!
Kobieta zaszokowana i oburzona patrzy na chłopaka i na ojca nie odzywając się ani słowem. Ojciec bierze syna na bok i ostro karci go za jego wybryk. Po chwili wracają do kolejki by znowu stanąć za tą samą kobietą. Syn patrzy przez jakiś czas na kobietę i nie wytrzymuje:
-TATO! Ale ta krowa ma grube lędźwia!
Kobieta czerwona na twarzy patrzy morderczym wzrokiem po twarzach ojca i syna. Ojciec ponownie bierze syna na stronę i ruga go ostro grożąc tym razem, że wyrzuci go z banku jeśli coś takiego się powtórzy. Po czym wracają ponownie do kolejki za zbulwersowaną kobietę. Syn jest już spokojny. Nagle odzywa się komórka kobiety: Biiiip! Biiiip! Biiiip! Biiiip!
Syn krzyczy przerażony:
-TATO, TATO!! UWAŻAJ ONA COFA!!





Piloci linii lotniczych sa zobowiazani do wypelnienia po kazdym locie kwestionariusza nt. problemów technicznych, napotkanych podczas rejsu. Formularz jest nastepnie przekazywany mechanikom w celu dokonania odpowiednich korekt. Odpowiedzi mechaników sa wpisywane w dolnej czesci kwestionariusza, by umozliwic pilotom zapoznanie sie z nimi przed nastepnym
lotem. Ponizej zamieszczono kilka przykladów, podanych przez pilotów linii QUANTAS. Przy okazji warto zauwazyc, ze QUANTAS jest jedyna z wielkich linii lotniczych, która nigdy nie miala powaznego wypadku...

P = problem zgloszony przez pilota
O = Odpowiedz mechaników

P: Lewa wewnetrzna opona podwozia glównego niemal wymaga wymiany.
O: Niemal wymieniono lewa wewnetrzna opone podwozia glównego.

P: Przebieg lotu próbnego OK. Jedynie uklad automatycznego ladowania
przyziemia bardzo twardo.
O: W tej maszynie nie zainstalowano ukladu automatycznego ladowania.

P: Cos sie obluzowalo w kokpicie.
O: Cos umocowano w kokpicie.

P: Martwe owady na wiatrochronie.
O: Zamówiono zywe.

P: Autopilot w trybie "utrzymaj wysokosc" obniza lot o 200 stóp/minute.
O: Problem nie do odtworzenia na ziemi.

P: Slady przecieków na prawym podwoziu glównym.
O: Slady zatarto.

P: Poziom DME niewiarygodnie wysoki.
O: Obnizono poziom DME do bardziej wiarygodnego poziomu.

P: Zaciski blokujace powoduja unieruchamianie dzwigni przepustnic.
O: Wlasnie po to sa.

P: Uklad IFF nie dziala.
O: Uklad IFF zawsze nie dziala, kiedy jest wylaczony.

P: Przypuszczalnie szyba wiatrochronu jest peknieta.
O: Przypuszczalnie jest to prawda.

P: Brak silnika nr 3.
O: Silnik znaleziono na prawym skrzydle po krótkich poszukiwaniach.

P: Samolot smiesznie reaguje na stery.
O: Samolot upomniano by przestal, latal prosto i zachowywal sie powaznie.

P: Radar mruczy.
O: Przeprogramowano radar by mówil.

P: Mysz w kokpicie.
O: Zainstalowano kota.





======================żydzi==============

Ulubiony samochód żydów ??
Gazik

Żyd ubrany w paski ??
Pasożyt

Czego żydzi niemowią jadac taksówką ??
Panie szofer ... GAZU !!

Jaka jest różnica miedzy żydem z zapiekanką ??
Zapiekanka niestuka w szybkę

Co pisze na kominie w Oświecimiu ??
Żydzi Górą !!

Co robi Żydówka w piecu ??
Puszcza sie z dymem

Wielkanoc w obozie koncentracyjnym. Komendat obozu wydal rozkaz, aby zgromadzic wszystkich Zydow. Staje na podwyzszeniu i mowi:
- Z okazji Wielkanocy wszyscy dostaniecie po jajku !
- Huraaaaaa
- Tym oto metalowym prentem !

-qpe mi sie chce.
Mowi jeden Żyd do drógiego w obozie koncentracyjnym
Na to drugi odpowiada.
-NIESZPANUJ!!





================studenci==================

Idzie student spotyka drugiego :"Gdzie idziesz?" , drugi "Na wódke."
" Ty to potrafisz namowic..."





Czy wiecie co to jest pochodna imprezy?
Wiec jest to ilość alkoholu jaką można kupić za butelki pozostałe po imprezie.
A wiecie co to jest dobra impreza?
Jest to taka impreza której druga pochodna nie jest zerowa .





przychodzi baba do lekarza ze studentem w dupie
lekarz sie pyta:
-co pani jest?
a ona:
-DZIEKANAT
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2004-10-17 (Nie), 18:38
(http://fun.from.berdyczow.org/2004-05-27/promocja.jpg)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2004-10-17 (Nie), 18:41
waste> Brawo za odwagę - chyba jesteś jedną z ośmiu, dziesięciu osób, które przewidują, że Papież umrze.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2004-10-17 (Nie), 18:47
W zoo:
- Tato dlaczego ta gorylica tak krzywo na nas patrzy?
- Spokojnie synku to dopiero kasa.
* * *
Jan znalazł w sypialni męski kapelusz i wziął z tego powodu rozwód. Stwierdził, że absolutnie nie wyobraża sobie, aby mógł żyć z kobietą, która chodzi w męskim kapeluszu.
* * *
Co to znaczy, jak perkusiście lecą dwie równe strużki śliny z ust podczas grania?
- Scena jest dobrze wypoziomowana.
* * *
Co otrzymasz, kiedy puścisz muzykę New Age od tyłu?
Muzykę New Age.
* * *
- Mamo, kiedy dorosnę, zostanę muzykiem rockandrollowym.
- Musisz wybrać, synku - albo jedno, albo drugie.
* * *
Co się stanie, kiedy zagrasz bluesa od tyłu?
Twoja żona wróci do Ciebie, pies ożyje, a Ty wyjdziesz z więzienia.
* * *
Wraca gość z delegacji,wchodzi do sypialni, w łóżku widzi faceta.Podchodzi do szafy, otwiera ją i wyciąga z niej żonę.
- Ale z Ciebie idiotka! Sto razy ci mówiłem, że do szafy to powinien chować się on.
* * *
Z wykładu uczonego:
- Jak panowie widzą, panowie w tej chwili nic nie widzą, a dlaczego - to panowie zobaczą. I jeszcze jedno: ci panowie akademiccy, którzy nie przyszli na wykład, mają od dziś siadać na ostatnich miejscach, żebym od razu widział kogo nie ma.
* * *
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: sah w 2004-10-17 (Nie), 22:40
Cytuj
waste> Brawo za odwagę - chyba jesteś jedną z ośmiu, dziesięciu osób, które przewidują, że Papież umrze.
[snapback]78871[/snapback]

No nie wiem: ostatnio widziałem w tv zapowiedzi jakiś programów o papieżu - wspomnienia i koncert? Dodaj do tego kretyńskie pominiki, a wyjdzie ci że tak naprawdę spora część osób tylko czeka aż biedak kajtnie. Wiadomo, byznes.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2004-10-18 (Pon), 18:49
Pulpit (http://img46.exs.cx/my.php?loc=img46&image=SL_00005492.swf) który każdy by chciał :).
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2004-10-18 (Pon), 20:03
Cytuj
2 notki z mojego bloga:

stara = http://sashh.mylog.pl/komentarze.php?id=271428 (http://sashh.mylog.pl/komentarze.php?id=271428)

i nowa = http://sashh.mylog.pl/komentarze.php?id=272375 (http://sashh.mylog.pl/komentarze.php?id=272375)

polecam komentarz Pana Policjanta do drugiej

LOL :D :D :D ROTFL
[snapback]78988[/snapback]
No widzisz nie masz za co pójsc siedziec, to pójdziesz za szerzenie faszyzmu :]


A teraz coś co mnie dziś rozwaliło :)

Kolejne stopnie wtajemniczenia hackera

0) ma komputer

1) czyta prasę fachową (CHIP, PCWK, Pani Domu)

2) ma płytkę z Linuxem

3) umie powiedzieć "jakiego Linuxa ma na płytce"

4) wkładał płytkę z Linuxem do czytnika

5) wkładał celowo płytkę z Linuxem do czytnika

6) raz próbował instalować Linuxa


7) kilka razy próbował instalować Linuxa, ale "miał badziewną wersję"

8) ma kilka płytek z różnymi dystrybucjami Linuxa i potrafi kojarzyć kolor płytki z nazwą dystrybucji

9) potrafi nie tylko naciskać ENTER w trakcie instalowania Linuxa, ale także czasami wybrać odpowiedź z menu

10) pod koniec instalacji włamał się na roota (podał prawidłowe hasło)

11) wysłał post o treści "zainstalowałem Linuxa, wypisuje mi jakiś login, co mam zrobić?" na pcol

12) wpisał "root" po "login:" i scrackowane hasło po "Password:"

13) wysłał post o treści "zainstalowałem Linuxa, zalogowałem się, ale coś nie działa, ekran jest czarny, coś wypisało i mruga kursorem - jak wejść do Linuxa???" na pcol, pcol-sieci, pcol-programowanie i pcol-sprzet

14) wie, że po zalogowaniu się na roota trzeba wpisać startx

15) wysłał post o treści "ale ten Linux jest wolny! Windows z Wordem działa mi 3 razy szybciej!" na pcol

16) wysłał post o treści "chcę skasować Linuxa, jak odzyskać miejsce na dysku?" na pcol, pl.comp.programming i pl.rec.kuchnia

17) wysłał post o treści "jak się pozbyć Lilo?" na pcol-programowanie i pl.comp.sys.x-window

18) potrafi mówić do innych: "ten Linux to jest fajny, ale jeszcze nie do końca zrobiony, Linux musi jeszcze dopracować KDE i StarOffice, mam Linuxa na dysku, ale muszę też mieć Windows, bo mam tam programy, których nie ma pod Linuxem (Word, notatnik, winamp, saper, pasjans), ale włączam czasami Linuxa do hackowania i irca"

19) podrywa dziewczyny na Linuxa, umie napisać ls, żeby wyświetliło się dużo hackerskich literek i ustawić wygaszacz w KDE

20) stopień najwyższy, nie do osiągnięcia przez początkujących, ci, którzy go osiągną są traktowani przez otoczenie jako guru i zapraszani na wszystkie reinstalacje Windows w okolicy: NIE UŻYWAJĄ OUTLOOKA DO CZYTANIA NEWSÓW (taadaam!)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: w 2004-10-18 (Pon), 20:06
Cytuj
No widzisz nie masz za co pójsc siedziec, to pójdziesz za szerzenie faszyzmu :]
A teraz coś co mnie dziś rozwaliło :)

buahaha :D
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Emill w 2004-10-20 (Śro), 08:08
RioT --> no to jestem super-mestah-guru-tru-hackerem :D
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2004-10-21 (Czw), 19:10
do czego nas doprowadza/doprowadzi nowoczesna technika :)
http://campjinx.pictureshowfilms.com/bls/l...d/im_fight.html (http://campjinx.pictureshowfilms.com/bls/leonard/im_fight.html)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2004-10-21 (Czw), 20:41
Filmik (http://www.pasa.ch/ASA/Pages/PoPo/fun.htm) :).
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2004-10-22 (Pią), 10:36
Cytuj
do czego nas doprowadza/doprowadzi nowoczesna technika :)
http://campjinx.pictureshowfilms.com/bls/l...d/im_fight.html (http://campjinx.pictureshowfilms.com/bls/leonard/im_fight.html)
[snapback]79232[/snapback]

OMG, od razu widzę Ctrl-Alt-Del (http://www.ctrlaltdel-online.com) :D
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Daarth w 2004-10-22 (Pią), 18:51
Dzieci chwala sie w przedszkolu:
- Mój dziadek jest taki stary, ze jest caly siwy.
- Mój dziadek jest lysy i nie ma zebów.
Jasio mówi:
- A mój dziadek byl taki stary, ze tata musial go zastrzelic.

W pewnym miasteczku , przed plebania, przejezdzajacy samochod potracil psa zabijajac go na miejscu. Po kilku dniach na posterunek zglasza sie ksiadz:
-Panie sierżancie , ten zabity pies juz od tygodnia śmierdzi przed plebania i nikt sie tym nie zajal...
-Zdaje sie, ze specjalista od pogrzebow jest wlasnie ksiadz?- mowi zlosliwie policjant
A ksiadz na to
- Zgadza sie , wlasnie przyszedlem zawiadomic najbliższą rodzine..


Wydzial informatyki,profesor do studentow:
- Nasz wydzial nie tylko uczy, ale tez ratuje wiele istnien ludzkich.
- ????
- Przyjmujac takich idiotow jak wy, zamknal wam droge na medycyne.

Producent broni umarl i poszedl do nieba. Przy wejsciu wita go osobiscie Pan Bog:
- Witaj, czlowieku. Czy robiles w zyciu cos zlego?
- Bron Boze!


Jasio przyszedl do domu z kolejna jedynka w zeszycie od polskiego.
Pokazuje tacie z nadzieja w oczach:
- Najwazniejsze, to zeby wszyscy w domu byli zdrowi, prawda tato?


Lekarz wchodzi do sali i slyszy chorego z wysoka goraczka, ktory mowi do swojej zony:
- Ty moj aniele najpiekniejszy na swiecie, chodzaca madrosci...
- A on tak bredzi od dawna?
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2004-10-24 (Nie), 12:19
no zdecydowanie za dlugie Pumbus

Waste - brawo :]
!!!!!!!!!!!


facet obiecal zonie , ze wroci najpozniej o polnocy
ale impreza byla fajna , gorzala lala sie strumieniami
wiec gdy dotarl w koncu do domu z zegara wyskoczyla kukulka: kuku , kuku,
kuku!
o qwa trzecia w nocy , musial szybko cos wykombinowac!
wiec zakukal jeszcze dziewiec razy po czym zadowolony ze swojego sprytu
polozyl sie spac
nastepnego dnia przy sniadaniu zona mowi
- wiesz , musimy wymienic zegar
-czemu, kochanie?
- bo wczoraj w nocy kukulka zakukala 3 razy , powiedziala o qwa, zakukala
jeszcze szesc razy , beknela , zakukala trzy razy i powiedziala - no i ch..


Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: sah w 2004-10-26 (Wto), 13:46
Kolejny fajny link ode mnie, nie dziękujcie. ;)

http://members.easyspace.com/ontheline/god2/sexgod2.htm (http://members.easyspace.com/ontheline/god2/sexgod2.htm)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Iwan w 2004-10-26 (Wto), 21:06
Majkel centralnie używa szminki :|. Nie dziwota że go potem o pedofilizm rodzice skarżą.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: sah w 2004-10-26 (Wto), 21:16
Teraz to już pewnie nie. Musi być ostrożny z twarzą...

Te jego zdjęcia co czasem widuję przerażające są. Kolo się rozpada po prostu.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2004-10-27 (Śro), 21:43
Już twarz rozpadającego się nieboszczyka wygląda lepiej. Brrr...
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: waste w 2004-10-29 (Pią), 16:17
skąd wiesz? widziałeś? ^_^;
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Mati w 2004-11-01 (Pon), 00:04
a ja na ten przykład, chodze do szkoły z córką leppera! :)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2004-11-01 (Pon), 06:42
(http://info.onet.pl/_i/galeria/ukraina/8.jpg)
wybory na uykrainie :] - wszystko pod kontrola :)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2004-11-01 (Pon), 15:58
Poradnik, nadaje się :D
http://users.adelphia.net/~kamel/Posting.swf (http://users.adelphia.net/~kamel/Posting.swf)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: waste w 2004-11-01 (Pon), 16:05
OOOOMFG!!!1111
zajebiste ;D
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: josh w 2004-11-01 (Pon), 19:48
Cytuj
Poradnik, nadaje się :D
http://users.adelphia.net/~kamel/Posting.swf (http://users.adelphia.net/~kamel/Posting.swf)
[snapback]80287[/snapback]

LOL  :D  :ppk_lol_anim_big:
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2004-11-01 (Pon), 19:52
Jakiś czas temu było to na GOL-u - naprawdę fajne.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2004-11-02 (Wto), 06:51
nudne
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: waste w 2004-11-03 (Śro), 14:32
bo nie zrozumiałeś klimatu.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2004-11-03 (Śro), 14:41
Cytuj
bo nie zrozumiałeś klimatu.
[snapback]80550[/snapback]
zrozumiałem
i tak nudne
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: tymbeer w 2004-11-03 (Śro), 16:09
Juz to kiedys widzialem i sie zastanawialem co w tym ludzie widza. Moze ja na prawde jakis niekumaty.
Chyba ze to zart dla modkow i adminow, wtedy to moze.. ;)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2004-11-11 (Czw), 18:18
Nie wiem czy to było ale i tak zamieszcze:
http://www.wshe.wb.pl/perfect.htm (http://www.wshe.wb.pl/perfect.htm)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2004-11-11 (Czw), 18:21
Zabawne, ale seksistowskie.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Einnar w 2004-11-11 (Czw), 18:24
http://forum.o2.pl/temat.php?id_p=2944452&start=0 (http://forum.o2.pl/temat.php?id_p=2944452&start=0)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2004-11-11 (Czw), 20:10
aaaaa 43 strony o naprawie dyskietek ROTFL
no i kilka dowcipów :)
* * *
Różnica pomiędzy optymistą i pesymistą:
optymista uważa, że życie stoi przed nim otworem, pesymista również tak uważa ale wie także co to za otwór...
* * *
Według przeprowadzonego sondażu 50 % ankietowanych przyznaje się, że miało
"historie pozamałżeńskie" z drugą osobą. 50% !! Wiecie co to oznacza? Że jeśli nie Ty... to Twój współmałżonek!
* * *
Żonaty mężczyzna może śmiało zapomnieć o swoich błędach, bez sensu jest, aby o nich pamiętało dwoje ludzi...
* * *
Co powinien powiedzieć mężczyzna, jeżeli pierwszy dojdzie podczas sexu?
- Kochana miałaś tyle samo czasu, co ja.
* * *
Ostatnio Żurawskim interesują się kluby z Japonii, Milą z Niemiec i Anglii, a Grzesiem... A Grzesiem interesują się angielscy drwale, smutni, bo pojąć nie mogą, dlaczego tak dobry kloc drewna na boisku się marnuje.
* * *
Stary kowboj spadł z konia. Otrząsa się.
- Stary jestem, do dupy już ze mnie jeździec.
Rozgląda się dokoła - nie ma nikogo.
- A i młody byłem - też do dupy był ze mnie jeździec.
* * *
Terapeutyczna grupa wsparcia.
Nazywam się Ania. Przez 30 lat robiłam mężczyznom manicure. A wczoraj wieczorem dowiedziałam się, że to nie nazywa się manicure...
* * *
- A pani to jaki ma rozmiar?
- A szósteczkę!
- A widzi pani co za fart ja też mam 6 centymetrów.
* * *
Wraca informatyk z pracy późnym wieczorem widzi na ulicy jakiś gość zamalowuje napisy na płocie... postał... popatrzył... zamyślił się i mówi pod nosem:
- Ani chybi moderator jakiś...
* * *
- Kelner mógłby mi pan polecić jakieś wino?
- Pan jest w towarzystwie tej pani, która poszła przed chwilą do toalety?
- Tak.
- To proponuje dużą wódkę.
* * *
Od kiedy żyje sam jest mi jak w raju. Robię to co chcę: jak jestem głodny jem, jak chce mi się pić to pije, śpię kiedy jestem śpiący, jeśli chce się kochać to biorę prysznic.
* * *
- Podobno Wojtek nakrył Cię ze swoją żoną?
- Uhm
- I jak się zachował ?
- Walił głową w ścianę.
- To spokojnie. Mogło być gorzej.
- Ale to była moja głowa.
* * *
Rozmawiają dwie koleżanki.
- Zawsze byłaś taka wybredna. Szukałaś gościa na poziomie, a wyszłaś za zwykłego robola, który łopatą zarabia na życie. Co on takiego ma?
- Ma swój styl.
* * *
Jak powiedzieć po angielsku jednym słowem:
- Żona, teściowa i dzieci wyjechały na cały weekend?
- Yeees!!!!!
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2004-11-13 (Sob), 20:48
Z cyklu "na Allegro kupisz wszystko":
http://allegro.pl/show_item.php?item=34953198 (http://allegro.pl/show_item.php?item=34953198)
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=34106105 (http://www.allegro.pl/show_item.php?item=34106105)
http://allegro.pl/show_item.php?item=34613123 (http://allegro.pl/show_item.php?item=34613123)
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=34929656 (http://www.allegro.pl/show_item.php?item=34929656) -to mnie rozwaliło :)
:D:D:D:D:D
A teraz coś z innej beczki: przewodnik po krowach (http://home.elka.pw.edu.pl/~aadamski/krowy.pol)- stare ale jare :)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2004-11-13 (Sob), 22:57
http://albinoblacksheep.com/flash/bunny.php (http://albinoblacksheep.com/flash/bunny.php)
Zaje....fajna rzecz :]
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2004-11-16 (Wto), 12:17
Steady Hand (http://www.terminal-insanity.com/z1g/steadyhand.swf) (http://www.terminal-insanity.com/z1g/steadyhand.swf)

Przygłośnić i miłej zabawy :evil:
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2004-11-16 (Wto), 15:47
Cytuj
http://albinoblacksheep.com/flash/bunny.php (http://albinoblacksheep.com/flash/bunny.php)
Zaje....fajna rzecz :]
[snapback]81725[/snapback]
Zaje...biście narysowany króliczek! :D :D :D
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2004-11-16 (Wto), 17:24
Z pamiętnika mężatki:

Dzień 1.
Dzisiaj była 10 rocznica naszego ślubu. Świętowania to
tam za dużo nie było. Kiedy nadszedł czas, by powtórzyć nasza noc
poślubna, Zdzisław zamknął się w łazience i płakał.

Dzień 2.
Zdzisław wyznał mi swój największy sekret. Powiedział, że jest
impotentem. Też mi odkrycie! Czy on naprawdę myślał, że tego nie
zauważyłam już pięć lat temu? Dodatkowo przyznał się, że
od paru miesięcy bierze Prozac.

Dzień 3.
Chyba mamy małżeński kryzys. Przecież kobieta też ma
swoje potrzeby !!! Co mam robić ?

Dzień 4.
Podmieniłam Prozac na Viagrę, .... nie zauważył... połknął... czekam  niecierpliwie.....

Dzień 5.
BLOGOSC! Absolutna błogość!

Dzień 6.
Czyż życie nie jest cudowne? Trochę trudno mi pisać,
gdy ciągle to robimy.

Dzień 7.
Wszystko mu się kojarzy z jednym! Ale muszę przyznać,
że to jest bardzo zabawne - wydaje mi się, że nigdy przedtem nie
byłam taka szczęśliwa.

Dzień 8.
Chyba wziął zbyt dużo pastylek przez weekend. Jestem
cala obolała.

 Dzień 9.
Nie miałam kiedy napisać.

Dzień 10.
Zaczynam się przed nim ukrywać. Najgorsze jest to, że popija Viagrę
whisky! Czuję się kompletnie załamana... Żyję z kimś kto jest mieszanka Murzyna z wiertarka udarowa..

Dzień 11.
Żałuję, że nie jest homoseksualista !!!! Nie robię makijażu,
przestałam myc zęby, ba - nawet już się nie myję. Na nic !!. Nie
czuję się bezpieczna nawet kiedy ziewam...Zdzisław atakuje
podstępnie! Jeśli znów wyskoczy z tym swoim "Oops, przepraszam",
chyba zabiję drania.

 Dzień 12.
Myślę, że będę musiała go zabić. Zaczynam trzymać
się wszystkiego, na czym usiądę. Koty i psy omijają go z daleka, a
nasi przyjaciele przestali nas odwiedzać.

 Dzień 13.
Podmieniłam Viagrę na Prozac, ale nie zauważyłam
specjalnej różnicy... O matko!!! Znów tu idzie!!!!!!!!!!!

Dzień 14.
Prozac skutkuje !!!!. Przez cały dzień siedzi przed telewizorem z
pilotem w ręce, zauważa mnie tylko kiedy podaje jedzenie lub piwo
..........BLOGOSC!! Absolutna błogość!!!
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2004-11-16 (Wto), 20:36
Cytuj
Nie
czuję się bezpieczna nawet kiedy ziewam...Zdzisław atakuje

 :ppk_big_good:  :ppk_big_good:  :ppk_big_good:
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2004-11-17 (Śro), 21:21
Znajdż świętego mikołaja (http://www.liquidgeneration.com/sabotage/frost_sabotage.asp)
Kliknijcie też  tu (http://www.111111111111111111111111111111111111111111111111111111111111.com/pleasestop.html).
A na koniec Lśnienie (http://www.angryalien.com/0504/shiningbunnies.html)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: _lili_ w 2004-11-17 (Śro), 21:40
Plywa sobie żółw w morzu na powierzchni. Relaksacyjnie macha łapkami. Wkoło niego pływa rekin i uważnie przygląda sie żółwiowi. Żółw pływa tak jakby
nigdy nic. Nagle rekin nie wytrzymał, podplynął i odgryzł żólwiowi nogę. Żółw spojrzał na rekina z wyrzutem i mówi:
 - No bardzo kurwa śmieszne!

Trochę bez sensu, ale zupełnie mnie to rozłożyło :D
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Psedlo`s w 2004-11-18 (Czw), 17:18
Idzie sobie żółw po torach i sobie śpiewa:
Nieboje sie pociągów
Z naprzeciwka słychać natomiast
Ciuch Ciuch
Nieboje sie pociągów
Ciuch Ciuch
Nieboje sie pociągów
Ciuch Ciuch
Nieboje sie pociągów
Ciuch Ciuch
Nieboje sie pociągów
Ciuch Ciuch
Ciuch Ciuch
Ciuch Ciuch
Ciuch Ciuch
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2004-11-18 (Czw), 17:26
Z dziewczyna sie chodzi,
na ktora sie wchodzi,
a jak zachodzi,
to sie odchodzi
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2004-11-18 (Czw), 19:49
Krótki i jakże branżowy :P

Wraca informatyk z pracy późnym wieczorem widzi na ulicy jakiś gość zamalowuje napisy na płocie... postał... popatrzył... zamyślił się i mówi pod nosem:
- Ani chybi moderator jakiś...

Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2004-11-18 (Czw), 20:29
lili> Twój kawał jest dość legendarny, jeden z moich ulubionych. Pokazuje też, że żółwie rządzą!
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2004-11-22 (Pon), 19:47
http://www.mercuryparadise.com/flash/BabyQueen.swf (http://www.mercuryparadise.com/flash/BabyQueen.swf)
Rozwaliło mnie poprostu powaliło na ziemię :D:D
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2004-11-22 (Pon), 20:16
Przychodzi Amerykanin do hotelu i mówi:
- Two tea to room two two.
A baba na to:
- Srutu-tutu! Wypierdalaj, chuju!
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2004-11-23 (Wto), 21:16
Panna mloda i jej maz udali sie w noc poslubna. Leza sobie w lózeczku, atmosfera przepiekna, nagle:
 - Kochanie, jestem jeszcze dziewica. Nie mam zielonego pojecia o tym seksze, seksie, czy jak mu tam. Mozesz mi to najpierw jakos tak po  ludzku wytlumaczyc?
 - Oczywiscie dziubeczku mój kochany Ty. Ujmijmy to tak, to co masz  miedzy nogami to wiezienie, a to co ja mam miedzy nogami to - wiezien. To  co robimy: to wsadzamy wieznia do wiezienia.
 I tak kochali sie po raz pierwszy. Maz z blogim em na twarzy padl na poduche, zona zachwycona calymi igraszkami mówi:
- Sloneczko... wiezien uciekl z wiezienia. No to trzeba go zaaresztowac kolejny raz. Spróbowali tego w innych pozycjach itd itd. Maz po którymś razie pada na  poduche, resztka sil siega po papierosa, nagle slyszy:
 - Kochanie, nie wiem, moze mi sie tylko wydaje, ale wiezien znów  uciekl.
Maz dobitnie wkurwiony krzyczy:
 - On nie dostal kurwa dozywocia !
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2004-11-23 (Wto), 21:45
Zboczenie studenta Politechniki ;) czyli dowcipy z branży ;)

Przychodzi zmienna do lekarza, a lekarz mówi: pani tu nie stała!

Przychodzi sinusoida do lekarza, a lekarz mówi: znowu ma pani okres?

Przychodzi jedynka do lekarza, a lekarz mówi: pani nie jest pierwsza.

Przychodzi stożek do lekarza, a lekarz mówi: coś pan taki ścięty?

Przychodzi wielomian do lekarza, a lekarz mówi: uwaga, stopień!

Przychodzi zbiór pusty do lekarza, a lekarz mówi: następny proszę!

Przychodzi rozkład do lekarza, a lekarz mówi: czy pan jest normalny?

Przychodzi "i" do lekarza, a lekarz mówi: coś się pani uroiło!

Przychodzi funkcja nieciągła do lekarza, a lekarz mówi: co, nikt nie chce pani zróżniczkować?

Przychodzi iloraz do lekarza, a lekarz pyta: a gdzie reszta?

Przychodzi hiperboloida jednopowłokowa do lekarza, a lekarz mówi: co pani taka prostolinijna?

Przychodzi element do lekarza, a lekarz woła: policja!

Przychodzi CRAY do lekarki, a lekarka mówi: jest pan dla mnie za szybki!

Przychodzi pamięć do lekarza, a lekarz mówi: kto panią tak skasował?

Przychodzi liczba do lekarza, a lekarz mówi: jest pani pierwsza!

Przychodzi ciąg Cauchy’ego do lekarza, a lekarz mówi: proszę się tam z tyłu nie tłoczyć!

Przychodzi wektor do lekarza, a lekarz mówi: kto pana tu skierował?

Przychodzi ciąg Cauchy’ego w przestrzeni zwartej do lekarza, a lekarz mówi : co pan taki ograniczony?

Przychodzi endomorfizm do lekarza, a lekarz mówi : ale ma pan trywialne jądro.

Przychodzi zbiór do lekarza, a lekarz mówi: jest pan skończony!
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2004-11-23 (Wto), 22:29
buahaha, niezle.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2004-11-24 (Śro), 08:33
Fe, nienawidze takich żartów - matematyk nam opowiadał podobnego i jego też nienawidzę :) .
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: josh w 2004-11-24 (Śro), 09:40
Cytuj
http://albinoblacksheep.com/flash/bunny.php (http://albinoblacksheep.com/flash/bunny.php)
Zaje....fajna rzecz :]
[snapback]81725[/snapback]
O zgadzam się!!! Kurde jak mnie to rozwala za każdym razem jak oglądam... :D Profesjonalna robota :)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2004-12-07 (Wto), 20:50
OMG :D
dostalem dwa linki, ktore bardzo POLECAM
sa po prostu swietne :]

http://kkooccuurr.neostrada.pl/smieszne/Sabina_110.html (http://kkooccuurr.neostrada.pl/smieszne/Sabina_110.html)

http://www.kkooccuurr.neostrada.pl/smieszne/wazelina.html (http://www.kkooccuurr.neostrada.pl/smieszne/wazelina.html)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2004-12-07 (Wto), 23:08
O kurwa. Uśmiałem się jak rzadko.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2004-12-08 (Śro), 11:03
stare...
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2004-12-08 (Śro), 19:18
Pumbus==> :P npo i co ale wciaz sie podoba ==>
Cytuj
O kurwa. Uśmiałem się jak rzadko.
a ja tez to po raz pierwszy widzialem :D

--------------------------------------------------

no to teraz damy cos innego :)
DOBRE RADY NA POWAZNE PROBLEMY :][/span][span style=\'font-size:14pt;line-height:100%\']- czyli jak sobie radzic z kobietami!!![/span]

Po szaleństwach sobotniej nocy nadchodzi brzemienny trzeźwością poranek.
Obok ciebie leży w łóżku chrapiąca ofiara wczorajszych, udanych łowów. Jak on/ona ma na imię?
Jak się pozbyć tej jednonocnej przygody? W świetle dnia wydarzenia minionego wieczoru wyglądają
znacznie mniej ciekawie. Co ci odbiło? Żeby zaraz lądować w łóżku z kimś, kogo wcale nie znasz?
Promocyjna cena piwa zrobiła swoje, to prawda, dobrze, że pamiętaliście o prezerwatywie...
Było miło, coś zaiskrzyło, jakoś samo tak wyszło, nie pamiętasz za dobrze, kto zaczął robótki ręczne
pod stołem. Jak się teraz z tego wyplątać? Dziewczyna była ciepła i wilgotna.
W nocy - kilka niezobowiązujących (z twojej strony) westchnień i krzyków. Dawka posuwistych ruchów
i lekki zawrót głowy. Po wyłączeniu budzika pierwszy odezwał się kac. Potem panika - co z NIĄ zrobić?
Jest kilka sposobów na rozwiązanie tego problemu:
Jak się JEJ pozbyć?
1. Na szefa
Szybko wstajesz i patrząc na zegarek, krzyczysz z udanym przerażeniem: "O Boże już... (tutaj wstawiasz
tę godzinę, która jest w danej chwili), jestem spóźniony! Szef mnie zabije!!!" Jeżeli to
niedziela, zamiast "szef" - wstawiasz - mama, tata, brat... Jeżeli chcesz się pozbyć damy raz
na zawsze, to wstawiasz słowo "żona". Bełkoczesz zapewnienia: "jest mi strasznie przykro, było
cudownie, nigdy cię nie zapomnę, ale...". Nawet najbardziej zaspana kobieta będzie w stanie
zrozumieć aluzję. Jeżeli jednak, przeciągając się kusząco, stwierdzi, że na ciebie poczeka -
wyciągnij z szafy walizki i udaj, że jedziesz w delegację.
Zalety: prawie zawsze skutkuje.
Wady: musisz się umyć, wyjść z domu, a w najgorszym wypadku wyjechać na delegację
lub kupić bilet na samolot...
2. Na Biuro zleceń
Wieczorem dzwonisz z łazienki do kumpla albo do Biura Zleceń (917), zamawiasz budzenie na 7.00.
Kiedy rankiem odbierasz telefon, mówisz do zdziwionej telefonistki -
"Tak? Nie? Znowu?! O Jezu... Już jadę. Ale to ostatni raz".
Następnie tłumaczysz, że przyjaciel dzwonił, że musisz mu pomóc i że przepraszasz, ale ty wychodzisz
na cały dzień, i że nie masz drugich kluczy, i że...
Zalety: skutkuje, łatwe w wykonaniu i prawdopodobne.
Wady: musisz mieć telefon. Kumpel też.
3. Na zdjęcie
Rankiem wstajesz przed nią i umieszczasz w widocznym miejscu zdjęcie jakieś kobiety z czwórką dzieci i
podpisem - "Kochanemu mężowi Krystyna". W łazience kładziesz otwartą paczkę podpasek (ze skrzydełkami).
Kiedy ofiara spyta - "Kim jest ta kobieta?" - szkoda twojego wysiłku wobec takiej tępoty.
Zalety: prawie zawsze działa.
Wady: rozstanie może być głośne i nieprzyjemne, a panna może rozpuścić informację, że jesteś żonaty,
co może zniechęcić inne, potencjalne ofiary twoich wdzięków.
4. Na amnezję
Rankiem budzisz kochankę krzykiem - "Kim pani jest?
Co pani tu robi?... Czy my... no ten, tego... o, pani wie... czy my współżyliśmy?" Następnie
obstajesz przy tym, że nic nie pamiętasz.
Kategorycznie żądasz, aby kobieta wyszła i skarżysz się, że cię wykorzystała.
Zalety: działa, nie wymaga żadnej scenografii.
Wady: ona może dojść do wniosku, że jej obowiązkiem jest przypomnienie ci, jak było wspaniale.
5. Na geja
Mówisz, że jesteś homoseksualistą i że postanowiłeś spróbować z nią, jak to jest z kobietami, ale...
jednak wolisz mężczyzn - natura jest silniejsza.
Zalety: ona się wzrusza.
Wady: może rozpuścić plotkę, że naprawdę jesteś gejem.
6. Na zapałki
Sposób stary jak świat. Wychodzisz po zapałki i wracasz następnego dnia (w wypadku wyjątkowo upartych
kobiet możesz być zmuszony do nocowania poza domem przez tydzień).
Zalety: nie musisz nic mówić i kłamać, a zapałki zawsze się przydadzą.
Wady: twoje zdjęcie pojawi się w programie "Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie".
7. Na śniadanie
Pytasz niewinnie: "Czy ty też lubisz jadać śniadania TYLKO u siebie w domu?". Następnie odprowadzasz
ją do drzwi.
Zalety: łatwe w wykonaniu.
Wady: kobieta może stwierdzić, że ona to wręcz przeciwnie - kocha jeść śniadanie w obcych
domach. Ten wariant zakłada poza tym wrażliwość ofiary, a na tym można się przejechać.

A teraz na odwrot [span style=\'font-size:21pt;line-height:100%\']DOBRE RADY DLA KOBIET :]
- jak znam zycie stosowane rzadziej :D
Jak się GO pozbyć?
Sytuacja analogiczna. Możesz skorzystać ze sposobów dla facetów albo wybrać coś bardziej kobiecego.
1. Na kasę
Idąc do łazienki, mówisz: "Te pieniądze... tak jak się umawialiśmy - zostaw kochanie na stoliku.
"Następnie znikasz w toalecie i odkręcasz prysznic, udając, że nie słyszysz jak delikwent ucieka.
Zalety: jak zostawi parę złotych, to będzie na nową torebkę.
Wady: może podać Twój telefon kumplom i potem udowodnij, że nie jesteś wielbłądem.
Poza tym, może zostawić za mało pieniędzy i nie starczy na torebkę.
2. Na test
"Chyba jestem w ciąży!" - mówisz, wychodząc nad ranem z toalety z testem ciążowym w ręku.
Potem patrząc rozmarzonym wzrokiem w oczy mężczyzny, dodajesz - "Jeśli to będzie chłopiec,
to nazwiemy go po tobie, a jeśli dziewczynka, to chcę, aby nazywała się Basia... dobrze?"
Zalety: działa bez pudła.
Wady - musisz mieć test.
3.Na ślub
"Chyba się teraz ze mną ożenisz?" - pytasz, przytulając się do niego.
Szlochasz, gdy w popłochu szuka bielizny.
Zalety: szybko działa.
Wady: brak.
4.Na mamę
"Chciałabym kochanie, żebyś poznał moją mamę". Zalety: matka-teściowa potrafi odstraszyć nawet
najbardziej namolnego konkurenta.
Wady: on może lubić starsze panie.
5. Na Zbyszka
Rzucasz w przestrzeń pytanie:- "Ciekawe, czy podobałbyś się Zbyszkowi?"
Następnie tłumaczysz, że masz przyjaciela homoseksualistę, który sypia z większością twoich kochanków.
"Zbyszek zaraz przyjdzie" - dodajesz...
Zalety: same.
Wady: a jeśli on jest bi?
5. Na makijaż
Rano masz malowniczo rozmazany makijaż (postaraj się wyglądać na własną babkę)
i dmuchając w jego stronę mieszanką czosnku i cebuli pytasz zachrypnięty głosem - "Kochasz mnie?"
Zalety: nie potrzebujesz wplątywać w tę sprawę innych ludzi.
Wady: musisz się nażreć czosnku i zostać w domu przez resztę dnia.
6.Na orgazm
Przy śniadaniu pytasz: "Kochanie, czy ty też nie miałeś orgazmu?"
Zalety: obrażony samiec powinien szybko wyjść.
Wady: on postanowi zadowolić cię za wszelką cenę.
7. Na Amwaya
Przynieś do łóżka komplet proszków i płynów do czyszczenia "Amwaya" i zacznij go przekonywać,
aby coś od Ciebie kupił.
Zalety: przy odrobinie szczęścia zarobisz parę groszy.
Wady: co będzie, jeśli kochanek jest sprzedawcą garnków Zeptera?
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Ascot w 2004-12-13 (Pon), 18:24
Przepis na ciasto:
------------------

Składniki:
-2 śmiejące się oczka
-2 zgrabne nóżki
-2 kochane rączki
-2 twarde kontenerki z mlekiem
-2 jajka
-1 wyścielana futerkiem miska do mieszania
-1 twardy banan


Sposób przyrządzenia:
1.Spójrz głęboko w śmiejące się oczka.

2.Rozdziel ostrożnie dwie zgrabne nóżki dwiema kochanymi rączkami.

3.Ściskaj i masuj kontenerki z mlekiem bardzo delikatnie, aż wyścielana futerkiem miska do mieszania będzie dobrze

natłuszczona. Sprawdzaj w regularnych odstępach czasu palcem.

4.Delikatnie dodawaj banana do miski pracując nim w przód i tył, a także na boki, aż do ubicia piany (dla lepszych rezultatów

wyrabiaj w tym czasi kontenerki z mlekiem).

5.Gdy temperatura wzrośnie wsuń banana głęboko do miski i nakryj jajkami (pozwól by wszystko przesiąkło- byle nie przez całą

noc).

6.Ciasto będzie gotowe, gdy banan stanie się całkiem miękki.

7.Powtarzaj kroki od 3 do 5 lub zmieniaj miskę do mieszania.


UWAGA!
Jeśli pieczesz w nieznanej kuchni, wyczyść dokładnie przybory kuchenne przed i po użyciu.
Nie wylizuj miski do mieszania po użyciu.

JEŚLI CIASTO ZBYT UROŚNIE ULOTNIJ SIĘ Z MIASTA!
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Ssendas w 2004-12-13 (Pon), 18:47
http://www.americakokki.com/english/english.html (http://www.americakokki.com/english/english.html)
 cos. wlasciwie to nic
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2004-12-13 (Pon), 19:29
dla zakochanych: http://tygodnikforum.onet.pl/1,11,8,872166...06,0,forum.html (http://tygodnikforum.onet.pl/1,11,8,8721660,26076608,1364506,0,forum.html)

dla dziewczyn: [url]http://tygodnikforum.onet.pl/1,11,8,8694080,25997317,1364506,0,forum.html[url]
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2004-12-13 (Pon), 19:55
OMG - pretekst :D

no przeciwnik stringow tez dobry jest :D

________________________________________________

Umarł rastafarianin i trafił do nieba.
Idzie z blantem w zębach przez niebiańską autostradę i dochodzi do wrót
niebios. Bramę otwiera mu Św. Piotrek, też z jointem, szata w kolorze flagi
Afryki, kolczyk w nosie itp.
- Yo Dog. Którędy do bossa?
- Yo! Napieraj tędy bracie - i wskazuje drogę do "szefa"
Idzie rastafarianin dalej i spotyka Archanioła Gabriela Z anielskich
włosów ukręcone dready i jeszcze większy blant w zębach:
- Elo! Szefo tędy?
- Yo Brotha! Sie wie!
Przybili sobie piątala i rasta poczłapał dalej.
Szedł, szedł, aż spotkał Jezusa. Jezus - jak to syn szefa - luzak, lennonki na
oczach, koraliki, pacyfa na klacie, a w zębach gigantyczny blant. Odzywa się do
rasta w te słowy:
- Yo psie! Szukasz pewnie Ojca, co?
- Ta jes. Którędy to?
Christ pokazał mu drogę, razem zaciągnęli się zielskiem i każdy poszedł w swoją
stronę. W końcu rasta dotarł do wielkich drzwi z napisem: "Mr. God"
Wchodzi do środka, a tam za wielkim biurkiem siedzi starszy, siwy koleś z
blantem wielkości rury kanalizacyjnej w zębach, na którego widok rasta
wrzasnął:
- O mój Boże! - Na to koleś za biurkiem, zaciagając się głęboko, odrzekł
spokojnie:
.
.
.
.
- Dla znajomych Boogie...
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2004-12-13 (Pon), 20:27
to o stringach jest napisane ewidentnie w celu polewki a nie na powaznie. prowokacja taka
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2004-12-13 (Pon), 20:31
Stringi sie kilkakrotnie na onecie pojawiały :]
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2004-12-14 (Wto), 00:25
:mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:
Cytuj
Dla znajomych Boogie...
:mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2004-12-14 (Wto), 07:25
tak Kore, Boogie..., Boogie... :D

teraz sie dziwnie bedziecie czuc w kosciele :D hehehhehe

______________________________________

Dzwoni facet rano do swojego szefa do pracy i mówi:
- Szefie, nie mogę dziś przyjść do pracy.
- Ale dlaczego, co się stało, jesteś chory?
- Sprawa jest bardziej skomplikowana, mam problem ze wzrokiem.
- Jak to, co ci dokładnie dolega, masz zapalenie spojówek?
- Nie, po prostu nie widzę się dzisiaj w pracy!
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2004-12-16 (Czw), 18:40
Pewien facet miał córkę jedynaczkę. Mimo, że dochodziła 30 lat była
panną. Pewnego razu poznała gościa, chodzili ze sobą.
Ojciec poprosił narzeczonego na rozmowę i mówi:
- Niech się Pan ożeni z moją córką. To porządna dziewczyna,
wykształcona, inteligentna, świetna gospodyni, ciasna z "dziurką" jak 50
groszy. Jak się Pan z nią ożeni, to ja w prezencie kupię wam willę z
ogródkiem i mercedesa.
Gość się ożenił, dostał willę z ogródkiem i mercedesa.
- Następnego dnia, po weselu biegnie do teścia i krzyczy:
- Teściu! Mówiłeś, że ona jest ciasna jak 50 groszy, a ona jest jak pięć
złotych!
Teść na to:
- Słuchaj zięciu! Dostałeś willę z ogródkiem?
- Dostałem.
- Dostałeś mercedesa?
- Dostałem.
- No to co jest kurwa?! Będziesz się sprzeczał o 4 złote i 50 groszy?!

Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2004-12-16 (Czw), 19:47
hehehhehehe .. juz Ci mowilem kiedys ze dobre to jest :]
ale powtorze sie:)
bo te 4,50 zł roznicy jest swietne :D
_____________________________________________


Puk, puk...

-Kto tam?

-Maja.

-Jaka Maja?

-Maja hiiii

Maja haaa

Maja hooo

Maja ha haaaa
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2004-12-16 (Czw), 20:51
Ej, roznica miedzy pieciozlotowka a pieciesieciogroszowka jest minimalna i nie ma znaczenia w sensie seksualnym, dzieciaki :).

Cholera jasna, mialem jakis dorby dowcip, ale zapomnialem (bo ogladam wstrzasajacy teleturniej w TVN :) ).
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2004-12-16 (Czw), 21:29
Cytuj
pieciesieciogroszowka
a nie pięćdziesięciogroszówka??


a tak zezales vincenzo za bledy ortograficzne... a tu mamy problem z zapisywaniem liczebnikow widze :]

----------------------------------------
Student przychodzi na egzamin z logiki i na bezczelnego pyta profesora;
-Pan sie lapie w tej logice panie Profesorze?
-Oczywiscie ,co za pytanie.
-To ja mam taka propozycje panie Profesorze ,zadam panu pytanie i jesli pan nie odpowie stawia mi pan 5 ,a jesli pan odpowie wywala mnie pan na zbity pysk.
-OK. .niech pan pyta
-Co obecnie jest legalne ,ale nie logiczne , logiczne ale nielegalne ,a co nie jest logiczne ani legalne?
Profesor nie znal odpowiedzi postawil studentowi 5 i wola swojego najlepszego studenta i pyta go o odpowiedz
Ten mu natychmiast odpowiada:
-Ma pan 65 lat i jest pan zonaty z 25 letnia kobieta ,co jest legalne ,ale nie logiczne.
-Pana zona ma 20 letniego kochanka ,co jest logiczne ale nie legalne.
-Pan stawia kochankowi swojej zony 5 chociaz powinien go pan wywalic na zbity pysk i to nie jest ani logiczne ani legalne...
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2004-12-16 (Czw), 21:49
To zle widzisz, bo ja pisze teraz na laptopie i czasem nie wchodza tutaj polskie znaki, a przez przypadek takie czasem wpisuje :) . Ale nice trying.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Loki w 2004-12-17 (Pią), 12:38
Burnt Face Man Trailer (http://fat-pie.com/bfmtrailer.htm)
Burnt Face Man 1 odc. (http://fat-pie.com/bfm.htm)

inne flashe na tej stronie sa troche chore.. np. Milkman (http://fat-pie.com/milkman.htm) albo to (http://fat-pie.com/salad3.htm)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2004-12-17 (Pią), 12:50
No, salad fingers to klasyk już.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Crask w 2004-12-17 (Pią), 17:45
>>>Sciągać<<< (http://shinek.nd.e-wro.pl/ConanSW.wmv) NERDY :twisted:
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2004-12-17 (Pią), 18:00
OMG - Zaaajebioza :D

Ale trochę za mocno jadą po nerdach - to wkońcu fajni ludzie ;)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2004-12-17 (Pią), 19:49
Yisrael==> sraty traty (jak to kiedys stefek kiedys napisal :] ) na laptopie tez sa litery a ty masz tam blad i  tyle :P
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2004-12-17 (Pią), 22:31
Aha, wiesz lepiej, jak zawsze.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2004-12-17 (Pią), 22:38
lool, troche to mało powiedziane, ale sztuka jest smiac sie z samego siebie...czy tak czy siak dobre..
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2004-12-17 (Pią), 22:40
Jeśli to do mnie to absolutnie się zgadzam i sam przyznaję się gdy popełniam błedy i nie znajdziecie moich postów, gdzie się tego wypieram. Ale nie lubię, jak ktoś twierdzi, że nie umiem napisać "pięćdziesiąt", a to zwykła literówka.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2004-12-18 (Sob), 07:40
aaaa czyli teraz literowka... a nie wina klawiatury ... :D

ja bym sie juz przyznal do bledu (na samym poczatku :] )
 
:P
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2004-12-18 (Sob), 18:44
Koniec tych kłótni !
Wracamy do tematu
--------------------------------------
Nauczycielka pierwszej klasy, Pani Magda miała ciągle kłopoty z jednym z uczniów. Spytała więc: "Jasiu, o co ci chodzi?"
Jasiu odpowiedział: - "Jestem za mądry do pierwszej klasy. Moja siostra jest w trzeciej klasie, a ja jestem mądrzejszy od niej ! Myślę, że też powinienem być w trzeciej klasie!"
Pani Magda miała dosyć. Zabrała Jasia do gabinetu dyrektora.
Kiedy Jasiu czekał w sekretariacie, nauczycielka wyjaśniła dyrektorowi całą sytuację. Dyrektor powiedział pani Magdzie, że chciałby zrobić chłopcu test i jeśli nie odpowie na żadne pytanie będzie musiał wrócić do pierwszej klasy i nie sprawiać więcej kłopotów. Nauczycielka się zgodziła. Jasiowi wytłumaczono wszystkie warunki i zgodził się na przeprowadzenie testu.
- Dyrektor: "Ile jest 3 x 3?"
- Jasiu: "9".
- Dyro: "Ile jest 6 x 6?"
- Jasiu: "36".
I Jasiu odpowiadał na każde pytanie, które wymyślał dyrektor uważając, że trzecioklasista powinien znać odpowiedzi.
Dyrektor spojrzał na panią Magdę i powiedział:
- "Myślę, ze Jasiu może iść do trzeciej klasy."
Pani Magda spytała czy i ona może zadać Jasiowi kilka pytań. Zarwno dyrektor jak i Jasiu zgodzili się. (i się zaczęło)
- Pani Magda spytała, "co krowa ma cztery, czego ja mam tylko dwa?"
- Jasiu, po chwili: "Nogi."
- Pani Magda: "Co ty masz w spodniach, a ja tego nie mam ?"
- Jasiu: "Kieszenie."
Pani Magda: "Co zaczyna się na "K" kończy na "S", jest owłosione, zaokrąglone, smakowite i zawiera białawy płyn?"
- Jasiu: "Kokos"
Pani Magda: "Co wchodzi twarde i różowe a wychodzi miękkie i klejące?"
Oczy dyra otworzyły się naprawdę szeroko, ale zanim zdążył powstrzymać odpowiedz Jasia, Jasiu powiedział ..
- "Guma do żucia"
- Pani Magda: "Co robi mężczyzna stojąc, kobieta siedząc, a pies na trzech nogach?"
Dyrektor ponownie otworzył szeroko oczy, ale zanim zdążył się odezwać... .
- Jasiu: "Podaje dłoń".
- Pani Magda: "Teraz zadam kilka pyta z serii "Kim jestem", dobrze?"
- Jasiu: "OK".
- Pani Magda: "Wkładasz we mnie drąg. Przywiązujesz mnie. Jest mi mokro wcześniej niż tobie" ...
- Jasiu: "Namiot"
- Pani Magda: "Palec wchodzi we mnie. Bawisz się mną, kiedy się nudzisz. Drużba zawsze ma nie pierwszy" ...
Dyrektor patrzy niespokojnie i widać, że jest nieco spięty ...
- Jasiu: "Obrączka ślubna"
- Pani Magda: "Mam różne rozmiary. Gdy nie czuję się dobrze, kapię. Kiedy mnie dmuchasz, czujesz się dobrze".
- Jasiu: "Nos"
- Pani Magda: "Mam twardy drążek. Mój szpic zagłębia się. Wchodzę z drżeniem".
- Jasiu: "Strzała"
Dyrektor odetchnął z ulgą ,"Wyślijcie Jasia od razu na studia. Ja sam na ostatnie dziesięć pytań źle odpowiedziałem!"
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2004-12-21 (Wto), 00:02
To mówi samo za siebie...
http://www.liquidgeneration.com/poptoons/saddam_outkast.asp (http://www.liquidgeneration.com/poptoons/saddam_outkast.asp)

Głupio wkręcające przy swej rytmice...
http://www.badgerbadgerbadger.com/ (http://www.badgerbadgerbadger.com/)

Jak dla mnie hardcore z przesłaniem :.^^: :P
http://www.themeatrix.com/polish/ (http://www.themeatrix.com/polish/)

Fajnie zanimowane
http://www.pasa.ch/ASA/Pages/PoPo/fun.htm (http://www.pasa.ch/ASA/Pages/PoPo/fun.htm)

Hmm- survival, lekcja 1
http://www.gaffel.de/frames/biertest-start.swf (http://www.gaffel.de/frames/biertest-start.swf)

Na koniec wszystkim Wesołych Świąt:P
(http://i.joemonster.org/mg/albums/ekartki/mikolajki/ksw022.jpg)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Loki w 2004-12-21 (Wto), 00:19
Idzie koles noca przez cmentarz, mija kolejne groby, az nagle na jednym z nich widzi parke, ktora uprawia seks w kazdej mozliwej pozycji. No to koles stoi przyglada sie jak facet ustawia panne ciagle inaczej, az w koncu podchodzi do niego i mowi:
-Ej, panie, jak ona taka chetna to pozycz no jej na chwile tez sie pobawie.
Facet zmarszczyl brwi i szybko odburknal:
-spierdalaj, sam sobie wykop!
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2004-12-29 (Śro), 21:06
http://www.molvania.com/video_medium_2.html (http://www.molvania.com/video_medium_2.html) - sprawdzcie sami
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2004-12-29 (Śro), 22:19
Cytuj
http://www.molvania.com/video_medium_2.html (http://www.molvania.com/video_medium_2.html) - sprawdzcie sami
[snapback]87596[/snapback]
Na poprzedniej stronie jest, wiem bo sam to wrzucilem :twisted:


Takie tam duperele (http://www.ebaumsworld.com)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2004-12-29 (Śro), 22:59
oj to sorki omega
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2004-12-30 (Czw), 15:49
Badżer badżer badżer...(wszystkie)hehe  :.^^:  :.^^:  :.^^:
Oridżinal (http://www.badgerbadgerbadger.com/)
Santa Edition (http://www.samsungexplore.com/playing/games_arcade/AdventCalendar/day24.html)
Football Edition (http://www.weebls-stuff.com/toons/35/)
Schiza Badger (sic!( (http://www.weebls-stuff.com/toons/24/)
 badżer badżer badżer
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Ssendas w 2004-12-31 (Pią), 15:51
free styling chinese rap:

http://www.sheezyart.com/view/135359/ (http://www.sheezyart.com/view/135359/)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2004-12-31 (Pią), 16:14
Lord of the Badgers: Two towers (http://www.weebls-stuff.com/toons/25/)
Badżer badżer badżer... :.^^:
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Rivil w 2004-12-31 (Pią), 16:25
http://www.hugi.is/hahradi/bigboxes.php?bo...51208&f_id=1167 (http://www.hugi.is/hahradi/bigboxes.php?box_id=51208&f_id=1167)
Lama lama lama
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2005-01-01 (Sob), 16:27
Maniak gry DOOM zmarł, staje u bram nieba przed Św. Piotrem
- Co złego w życiu zrobiłeś? - pyta Piter święty
- Nic - całe życie grałem w DOOMa
- A co dobrego w życiu zrobiłeś?
- Też nic- całe życie w DOOMa grałem...
- Pójdziesz do czyśćca ale masz trzy życzenia
- Hem hem chcę IDDQD
- Co takiego ?? ??
- Nie pytaj tylko zrób to
- Dobra gotowe - drugie?
- Hm hm chce IDKFA
- Co chcesz? ? ? ?
- Spełnij to nie pytaj
- No dobra a trzecie?
- Dawaj mnie od razu do piekła !! !! !!


Wraca Jasio ze szkoły i pierwszym pytaniem jakim strzela w rodziców jest :
- Co to znaczy "robić loda" ?
Rodzice, którzy już dawno uzgodnili, że będą odpowiadać na każde "trudne" pytanie ( bo po co ma dziecko szukać odpowiedzi na podwórku ), spojrzeli porozumiewawczo na siebie i mama mówi :
- Widzisz "robić loda" to brać penisa do buzi.
Na to ojciec :
- Jakie brać, .. dawać. Syna przecież mamy.


(http://www.joemonster.org/i/u/dosia.jpg)

Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Ssendas w 2005-01-01 (Sob), 23:48

http://www.sheezyart.com/view/32506/ (http://www.sheezyart.com/view/32506/)

ring ring ring :D
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-01-04 (Wto), 15:13
(http://www.kurde.pl/gfx/melex.jpg)
kazdy ma takiego dolka jakiego se wyrwal
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-01-07 (Pią), 18:59
Pewnego dnia, podczas pracy nad brzegiem rzeki drwalowi wypadła siekiera i wpadła do wody. Drwal usiadł i zaczął płakać. Nagle objawił mu się Bóg i zapytał:
- Dlaczego płaczesz?
Drwal odpowiedział, że siekiera mu wpadła do wody. Bóg zstąpił na ziemię, wszedł do wody i po chwili wyłonił się ze złotą siekierą.
- Czy to Twoja siekiera? - zapytał.
- Nie - odpowiedział drwal.
Bóg ponownie się zanurzył i po chwili trzymał srebrną siekierę pytając drwala czy to jego.
- Ta również nie jest moja - odparł drwal.
Bóg po raz trzeci się zanurzył i wyjął z wody żelazną siekierę.
- A może ta?
- Tak, to moja siekiera - ucieszył się drwal.
Bóg był zadowolony, że taki uczciwy człowiek chodzi po ziemi i w nagrodę podarował mu wszystkie trzy siekiery. Drwal wrócił do domu ogromnie szczęśliwy.

Innego dnia drwal spacerował nad brzegiem tej samej rzeki wraz z żoną. Nagle żona potknęła się i wpadła do wody. Drwal usiadł na brzegu rzeki i zaczął płakać. Ponownie objawił mu się Bóg i zapytał:
- Dlaczego płaczesz?
Zrozpaczony drwal odpowiedział, że żona mu wpadła do wody. Bóg jeszcze raz zstąpił na ziemię, wszedł do wody i po chwili wyłonił się z niej wraz z Jennifer Lopez.
- To Twoja żona? - zapytał.
- TAK - odparł drwal bez wahania.
Bóg na to poważnie się zdenerwował:
- Ty kłamco! To nie jest prawda! To nie jest Twoja żona!
Przerażony drwal odparł:
- Boże wybacz mi, to nieporozumienie. Widzisz, jeśli powiedziałbym "nie" Jennifer Lopez, wróciłbyś i wyszedł z Cameron Diaz, i jeśli znowu powiedziałbym "nie", poszedłbyś trzeci raz i wrócił z moją żoną, której powiedziałbym "tak", a wtedy otrzymałbym wszystkie trzy. Ale Panie, jestem tylko biednym drwalem, nie dałbym rady dbać o trzy żony, dlatego właśnie powiedziałem "tak" już za pierwszym razem.

Jaki z tego morał?

Ano morał z tego taki, że jeśli już mężczyzna kłamie, to zawsze w pożytecznym i zaszczytnym celu!!!
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-01-07 (Pią), 19:42
Przychodzi Michal Wisniewski do lekarza:
- Dzien dobry panie doktorze...
- Nooooooooo nareszcie!

- Wierzysz w zycie po smierci?
- Nie, nie wierze, a ty?
- No, ja tez nie wierzylem, ale odkad umarla moja zona, znowu zaczynam zyc...

- Powiedz mi, kochanie, za co ty mnie tak kochasz: za piekna buzie, czy za rewelacyjna figure? - pyta zona.
- Za poczucie humoru - odparl maz.

Rozmowa dwoch dresow:
- Siemano! Co robisz w sylwestra?
- Klatke i triceps...

Panie doktorze! Mam taka wielka prosbe! Niech pan sie schyli i zobaczy, czy ON tam jeszcze jest, dobrze?
- No dobrze - powiedzial lekarz, schylil sie, odgarnal faldy na brzuchu i mowi:
- Och! Panie doktorze, czy moglby go pan pozdrowic ode mnie? Juz 3 lata go nie widzialem.

Juhas widzi bace prowadzacego duze stado owiec.
- Dokad je prowadzicie?
- Do domu. Bede je hodowal.
- Przecie nie macie obory, ani zagrody! Gdzie bedziecie je trzymac?
- W mojej izbie.
- Toz to straszny smrod!
- Trudno, beda sie musialy przyzwyczaic.

- Po czym blondynka poznaje, ze kocha sie z mechanikiem Ferrari?
- Gosciu zmienia cztery gumy w ciagu 8 sekund!

Dlugi rejs. Marynarz w kajucie spoglada na swoje rece. Na lewej wytatuowane Ania, na prawej Ewa.
- No to dziewczyny, z ktora dzisiaj?
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2005-01-11 (Wto), 12:24
(http://i.joemonster.org/i/u/taca.gif)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-01-11 (Wto), 15:28
http://www.mp3s.pl/onlyin (http://www.mp3s.pl/onlyin)

http://www.mp3s.pl/rzasa (http://www.mp3s.pl/rzasa)

http://www.mp3s.pl/find_a_car (http://www.mp3s.pl/find_a_car)
_______________________________

(http://asraz.webpark.pl/obraz163.jpg)arikan drim :lol:
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-01-14 (Pią), 19:29
Radio Rydzyk szoł :P
http://rafix7.webpark.pl/ (http://rafix7.webpark.pl/)
TRZEBA SIAĆ SIAĆ SIAĆ!!!
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-01-14 (Pią), 20:47
Kilka autentykow zebranych z forum dyskusyjnego dla kobiet, gdzie tematem przewodnim byl mezczyzna:

1.Facet zaprosil mnie do kina i w polowie drogi pyta mnie: "A stac cie na bilet..." ?

2.- Nie umylem zebów po kebabie z sosem czosnkowym, bo sie strasznie spieszylem do ciebie...

3.- W skrócie: "Kocham Cie, ale moge Ci ofiarowac tylko siebie, bo mam zone i dziecko.

4.- Mój maz: "Nie moge cie podwiezc do pracy, bo obiecalem kolezance z pracy, ze ja podrzuce..."

5.- Od chlopaka, z którym spotykalam sie: Próbujac mu kiedys powiedziec, ze mi na nim zalezy uslyszalam : No, ale o co Ci chodzi ?"

6.- Siedzimy sobie w pubie i pytam sie chlopaka, co tak ogólnie o mnie mysli- jaka jestem osoba i w ogóle...A on: Wiesz nie jestes taka zajebista, ze wymiekam przy tobie, ale jestes moja najlepsza przyjaciólka, o wszystkim ci mozna powiedziec. Kocham Cie!

7.- O stosunku : Jak bedziesz chciala znowu przeczyscic komin- zadzwon.

8.- Mój, to juz rekord pobil... Po pól roku chodzenia okazalo sie, ze nawet nie wie jak mam na nazwisko!!! Na zaproszeniu na wesele brata podal inne, które podobno kiedys tam uslyszal od kumpla

9.- Na moje pytanie (powazne, do dyskusji), dlaczego ciagle wgapia sie w Pamele, mój facet odpowiedzial: " Wiesz, to jest tak, jak sie ma malucha a chcialoby sie miec mercedesa. Jak sie nie ma, co sie lubi, to sie lubi co sie ma"....

10.- Po tym jak nakrylam go na zdradzie, i gdy minelo 3 miesiace od zerwania, napisal mi smsa z tekstem: "Misiaczku, co z nami?" Kolejny sms od tego samego palanta: "Tamta panna byla szmata, ona tylko leciala na samochód". (Dodam, ze on jezdzil wówczas rozklekotanym maluchem!)

11.- Na pytanie: Co robimy w Walentynki? - Bedziemy sie walic!!!!

12.- A mój na widok przechodzacej obok nas na ulicy super laski (kosmicznie pieknej - sama musze przyznac), powiedzial : "Wiesz w sumie to sie ciesze, ze nie mam ladnej dziewczyny".
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2005-01-15 (Sob), 11:56
Siedzi dwóch żuli na ławeczce w parku, siedzą tak popijając coś tam z gwinta.
W pewnym momencie jeden do drugiego
- Co robisz w długi weekend?

Cieć siedzi sobie w służbowym mieszkaniu w bloku i popija piweczko przed telewizorem. Nagle pukanie do drzwi. Cieć otwiera, a przed progiem stoi żyrafa z krokodylem i chomik. Żyrafa cichutko pyta:
- Na którym piętrze mieszka ten Kowalski, który ma halucynacje?

Przedszkole, wczesne popołudnie. Wszystkie dzieci siedzą na nocniczkach i popularnie mówiąc stękają. Tylko Jasiu płacze. Podchodzi do niego pani dyrektor która akurat weszła do sali:
- A ty Jasiu czemu płaczesz?
- Bo pani nam powiedziala ze kto nie źlobi kupki nie pójdzie na śpacelek!
- I co nie możesz zrobić?
- Ja juś zlobilem ale mi Marcin zabral!

- Mamo, mamo dzieci w szkole mówią że ja jestem zazdrosny!
- Jak tak mówią, to złap ich! Niech dostaną wpie*dol.
- Mamo, a dlaczego oni tak a ja nie?!

Wraca syn do domu z prywatki.
- No jak było ? - pyta matka
- Jak zwykle - odpowiada syn - trochę popiliśmy, trochę popaliliśmy marychy, trochę poruchaliśmy.
- A jakieś dziewczęta były ? - pyta matka

Jadą autem dwaj kolesie, zatrzymuje ich autostopowiczka w bardzo krótkiej mini. Wsiadła na tylne siedzenie, jadą. Po chwili kierowca powiada do kolegi: popatrz w lusterko. Kolega spojrzał i mówi:
-  Jasiu pożycz grzebienia, wyglądam jak p**da.

Pewien facet uciekając z więzienia schował się w domu swojej przyjaciółki. Zaczął się już przebierać (zdjął więzienne ciuchy), kiedy rozległo się walenie do drzwi. Facet, podejrzewajac, że to policja wlazł na jedną z krokwi pod sufitem (tak nieszczęśliwie, że zwisały mu z niej jajka).
Gliniarze szukali go dobrą godzinę, ale nic nie znaleźli. Jeden z nich
zauwazył jaja faceta i spytał gospodyni:

- Co to???
- Chińskie dzwonki
- Nigdy nie słyszałem jak one brzmią - i huknął w nie pałą. Ponieważ nic nie usłyszał huknął ponownie, mocniej, o wiele mocniej. W tym momencie facet nie wytrzymał. Zszedł z krokwi i rzekł:
- bim bam bom ty sku*wysynu !!!

Żona nie wiedziała jak poradzić sobie z pijaństwem męża. Wrócił raz o trzeciej nad ranem zalany w trupa, padł na wyro i spadły mu gacie. Żona założyła prezerwatywę na palec i włożyła mu ją w d*pę. Rano chłop wstaje i idzie zrobić kac kupę, patrzy do kibla i :
- Ja pie*dolę!
Żona do niego:
- I co tam Zdzisiu? Jak tam impreza? Jak tam przyjaciele?
- Ja już nie mam przyjaciół!

Pewien Polak poszukujący pracy w Anglii, wyczytał w gazecie, że Lord Smith potrzebuje lokaja. " Co mi tam " pomyślał i poszedł.
Po paru dniach spotyka kolegę i na pytanie jak mu poszło odpowiada :
- Przychodzę. Pałac zaje***sty. Przyjęła mnie sama żona Lorda. Zaprosiła do salonu, wypytała o rodzinę, o to jak mi się podoba w Anglii i takie tam. Potem kazała mi pokazać ręce i stwierdziła, że będą na nich ładnie leżały białe rękawiczki. Następnie musiałem podwinąć nogawki, a pani orzekła, że mam muskularne łydki i że będą ładnie odznaczać się w białych pończochach od liberii.
Na koniec mówi " A teraz proszę pokazać mi swoje referencje "
- No i ?? - pyta zaciekawiony kolega
- No i okazało się, że tutaj popełniłem błąd.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-01-16 (Nie), 13:57
(http://www.shemale.freeservers.com/pani6.jpg)
a teraz zobaczcie zrodlo obrazka : http://www.shemale.freeservers.com/pani6.jpg (http://www.shemale.freeservers.com/pani6.jpg)

ktos tu sobie jaj zrobil:D

Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2005-01-16 (Nie), 14:08
to musi być jakiś bardzo hermetyczny humor
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-01-17 (Pon), 22:36
http://www.brickshelf.com/gallery/Hassenpl.../gbconeball.mpg (http://www.brickshelf.com/gallery/Hassenplug/GBC/Video/gbconeball.mpg) znudzony inżyniez rabral dzicku klocki lego :P
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-01-17 (Pon), 23:24
fajne....
taka gra kiedys byla ... co sie tak z klockow budowalo rozne ciekawe rzeczy ... izeby cos sie tam zas stalo etc.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-01-18 (Wto), 00:15
Humor dla wytrzymałych:
- Co to jest małe, czerwone i rozpływa się w ustach?





- Łechtaczka trędowatej.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-01-18 (Wto), 07:06
dobreeeee
ciezzzkie :D
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2005-01-18 (Wto), 09:39
ale stare
Pshemozz chyba już kiedyś dawałeś ten kawał
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: adams_no1 w 2005-01-18 (Wto), 10:11
cd ostrych klimatow...

- Co to jest małe żółte i rozpływa się w ustach??
- łechtaczka trendowatej chorej na żółtaczke.

- A co to jest małe zielone i rozpływa sie w ustach???
- łechtaczka trendowatej 2 tygodnie po śmierci.

- a co to jest małe niebieskie i rozpływa się w ustach???






- M&Ms...

Wiem, niesmaczne, ale coż...
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-01-20 (Czw), 08:15
Jeżeli dałoby się zmniejszyć Ziemię do rozmiarów wioski, którą zamieszkuje dokładnie stu mieszkańców, zachowując proporcje wszystkich ras,mieszkałoby tam mniej więcej:
 57 Azjatów
 21 Europejczyków
 14 osób z zachodniej półkuli (południowej i północnej)
 8 Afrykańczyków

 52 kobiety
 48 mężczyzn
 70 nie-białych
 30 białych

 70 niechrześcijan
 30 chrześcijan
 89 heteroseksualistów
 11 homoseksualistów
 6 osób posiadałoby 59% bogactwa całego świata i wszystkie 6 byłoby ze Stanów Zjednoczonych
 80 osób żyłoby poniżej standardu
 70 osób nie umiałoby czytać
 50 osób cierpiałoby z powodu niedożywienia
 1 osoba byłaby bliska śmierci
 1 osoba byłaby bliska narodzin
 1 (tak, tylko jedna) miałaby wyższe wykształcenie
 1 osoba posiadałaby komputer
 
 Kiedy spojrzy się na świat z takiej perspektywy, potrzeba akceptacji, zrozumienia  i edukacji staje się bardzo wyraźna. Godne uwagi jest również, co następuje...

Jeżeli dzisiaj wstałeś z łóżka raczej zdrowy niż chory...Masz większe szczęście niż milion ludzi, którzy nie przeżyją tego tygodnia.

Jeżeli nigdy nie doświadczyłeś niebezpieczeństw wojny, samotności, więzienia, tortur ani głodu, jesteś w lepszym położeniu, niż 500 milionów ludzi na świecie.

Jeżeli możesz chodzić do kościoła bez strachu, nie obawiając się aresztowania, tortur lub śmierci, jesteś szczęśliwszy niż miliard ludzi  na tym świecie.

 Jeżeli masz dach nad głową, ubranie na grzbiecie, jedzenie w lodówce i masz gdzie spać, jesteś bogatszy niż 75% ludzi.

Jeżeli masz pieniądze w banku i trochę drobnych w portfelu, jesteś wśród 8% światowych bogaczy.

 Jeżeli Twoi rodzice żyją i ciągle są małżeństwem...jesteś wyjątkową rzadkością.

Jeżeli możesz przeczytać tą wiadomość, otrzymałeś podwójne błogosławieństwo: ktoś o Tobie myśli, a co więcej, jesteś szczęśliwszy niż dwa miliardy ludzi, które w ogóle nie umieją czytać.

 Oto wnioski:

 Pracuj, jakbyś nie potrzebował pieniędzy.

Kochaj, jakby nikt Cię nigdy nie zranił.

Idź na piwo ze swoją paczką zawsze kiedy masz ochotę.

 Uprawiaj seks trzy razy dziennie:)))

 Tańcz, jakby nikt nie patrzył.

Żyj, jakby to było niebo na Ziemi!

Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2005-01-20 (Czw), 12:07
a co to ma do strefy śmiechu?
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2005-01-20 (Czw), 12:11
no i drobne niescislosci sa. najpierw ze 70 na 100 nie umie czytac a potem sie okazuje ze nie umie czytac 2 miliardy gdy ludzi jest 6miliardow
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-01-20 (Czw), 17:24
OMG  trzepiacie sie :>
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Davsar w 2005-01-20 (Czw), 21:07
Son of a Peach (http://uploads.ungrounded.net/196000/196510_Son_of_a_Peach_.swf)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-01-20 (Czw), 21:48
ROTFLMAO Davsar tyle powiem :)
A właśnie opowiem wam Dowcip, który wymyśliłem koiedys o godzinie 0:30 (wówczas byl zabawny :] )

Informatyk do informatyka:
-Słyszałem, że byłes w kinie.
-Tak byłem.
-A na czym?
-"Upiór w Operze".
-To coś o dziurach w przeglądarkach internetowych?

Wiem mało śmiesze :D

Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2005-01-20 (Czw), 22:06
Czterech żonatych mężczyzn w niedzielne przedpołudnie gra w golfa. Przy 3-cim dołku jeden z nich mówi:
- Nie macie pojęcia co musiałem przejść,  żeby dzisiaj z wami zagrać. Musiałem obiecać żonie, że w przyszły weekend pomaluję cały dom.
Na to drugi:
- To jeszcze nic, ja musiałem obiecać, że wykopię w ogródku basen...
Trzeci:
- I tak macie dobrze... ja będę musiał przejść całkowity remont kuchni...
Czwarty z graczy nie odezwał się ani słowem, ale oczywiście pozostali nie dali mu spokoju:
- A ty czemu nic nie mówisz? Nie musiałeś nic obiecać żonie żeby cię puściła?
- Nie - odparł czwarty - ja po prostu nastawiłem budzik na 5:30 rano, gdy zadzwonił, to szturchnąłem żonę i spytałem: "Seksik czy golfik "
W odpowiedzi usłyszałem: "Odp....ol się, kije są w szafie..."

Cytuj
Informatyk do informatyka:
-Słyszałem, że byłes w kinie.
-Tak byłem.
-A na czym?
-"Upiór w Operze".
-To coś o dziurach w przeglądarkach internetowych?

Eeee- Riot, nie to żbym się czepiał, ale... to był kwas - jeden z tych kawałów, że jak sie go powie to jest cisza na sali i słychac świerscza... :.^^:
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Einnar w 2005-01-20 (Czw), 22:11
anty-dowcip taki :)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2005-01-20 (Czw), 23:12
stare klimaty (http://www.ss-ng.com/sikretia/supersupery4.html)

dodane:
przeczytałem dzisiaj supery 2 i 4
i już wysiadam, nie mam siły czytać więcej, szczęka i przepona mnie boli
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2005-01-21 (Pią), 11:32
http://rpg.boomtown.net/en_uk/articles/art.view.php?id=7173 (http://rpg.boomtown.net/en_uk/articles/art.view.php?id=7173) ja bym sie nie smial chyba... :twisted:
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Crask w 2005-01-23 (Nie), 02:06
Zbawienie w World of Warcraft. (http://www.landoverbaptist.org/news0105/wow.html) Polecam artykuł, a także całą stronkę, piękne :) można dowiedzieć się że w WoW grają Gotki i pedałki, jak dostać za darmo play'a II (trzeba tylko zaakceptować Jezusa i dać księdzu kartę kredytową tatusia - oferta wyłącznie dla dzieci i nastolatków). Tego chyba jeszcze nikt nie dawał, nie ?
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2005-01-25 (Wto), 12:32
MacGuyver (http://www.kurde.pl/flash/macgayver-1.html)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2005-01-26 (Śro), 17:30
Od lat kocham tą samą kobietę. Żona mnie zabije, jak się dowie!


Mamy z żoną sposób na szczęśliwe pożycie małżeńskie. Dwa razy w tygodniu idziemy do przytulnej restauracji, trochę wina, dobre jedzenie, później wspaniały sex... Żona chodzi we wtorki, a ja w piątki.


Ktoś mi ukradł wszystkie karty kredytowe, ale nie zamierzam zgłosić tego na policje. Złodziej wydaje mniej niż moja żona.


Wszędzie zabieram moja żonę, ale zawsze znajduje drogę powrotną.


Zapytałem żonę: Gdzie chciałabyś pójść na naszą rocznicę. Ona na to: Gdzieś, gdzie jeszcze nie byłam. Więc mówię: Może do kuchni?

Kiedy gdzieś idziemy, zawsze trzymamy się za ręce. Jak tylko puszczę, to zaraz nakupi różnych dupereli i ciuchów.


Moja żona cały czas robi zakupy. Raz jak chorowała przez tydzień, to trzy sklepy zbankrutowały.


Żona ma elektryczną sokowirówkę, elektryczny toster, elektryczny piecyk do chleba. Kiedyś powiedziała, że ma tyle gadżetów, że nie ma gdzie usiąść. Więc jej kupiłem krzesło elektryczne.


Moja żona uwielbia robić zakupy w Auchan. Przynoszę jej tam pocztę dwa razy w tygodniu.


Pojechaliśmy z żoną do hotelu, w którym spędziliśmy naszą noc poślubną. Tylko, że tym razem ja zostałem w łazience i płakałem.


Dostaliśmy z żoną pokój z łóżkiem wodnym w hotelu. Żona nazwała je Morzem Martwym.


Żona zrobiła sobie maseczkę błotną i wyglądała świetnie przez dwa dni. Potem błoto odpadło...


Trzy tygodnie temu nauczyła się prowadzić, a w zeszłym tygodniu nauczyła się celować ...


Wracam do domu, a w dużym pokoju stoi samochód. Pytam, jak to zrobiła. A ona: "To proste, w kuchni skręciłam w lewo..."


Ostatnio podróżując po kraju, postanowiłem zrzucić 60 kilo tłuszczu. Zostawiłem żonę na CPN-ie...


Kumpel wyjaśnił mi ostatnio, dlaczego nie chce się żenić. Twierdzi, że obrączki wyglądają, jak malutkie kajdanki...
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Crask w 2005-01-27 (Czw), 13:46
Kilka ciekawych klipów:

Internet kills the video star (http://ala.snhs.uz.zgora.pl/~casha/swf/videostar.swf)
She blocked me (http://albinoblacksheep.com/flash/blockedme.php)

Taka metafora naszych czasów, zabawne to nawet, zwłaszcza jak się zna oryginały :)

Mime after mime (http://www.mult.ee/music/Mime.swf)

Też nienajgorsze, tylko trzeba pamiętać że nie zabija się mima mimochodem :D
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Victor w 2005-01-27 (Czw), 14:31
niezłe (http://www.funpic.hu/swf/numanuma.html)
może i starawe ale zajebiste
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2005-01-29 (Sob), 13:02
I wszystko jasne (http://www.randalf.cz/images/sauron.jpg) :D
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-01-29 (Sob), 23:41
Było w temacie o sesji :]
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-01-30 (Nie), 02:56
no stare ...  w sesji bylo :]
a poza tym dzisiaj juz tego sluchalem dwa razy :lol: bo bylu mnie qmpel i mu to puszczalem ...przerobke sesji z reszta tez :D
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2005-01-30 (Nie), 09:48
Cytuj
niezłe (http://www.funpic.hu/swf/numanuma.html)
może i starawe ale zajebiste
[snapback]91039[/snapback]
najlepsze jest to jak się kamera trzęsie
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Victor w 2005-01-30 (Nie), 11:35
no koleś ma trochę ciała ale spox plus za pomysł i odwagę.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2005-01-30 (Nie), 22:00
Reklamy kłamią (http://bang.adamwelch.co.uk/).
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-01-31 (Pon), 20:22
z dzisiejszej poczty:
Cytuj
Jak się teraz bawi na stuniówce:)
Cześć
 
To co tutaj skopiowałem to prawda. Napisał to znajomy który obsługiwał tą
imprezę. Ja jestem w szoku :/ Jest to fragment blogu
 
Sent: Sunday, January 16, 2005 11:59 AM
Subject: Studniówka w SYmpozjum - fragment blogu Arka.
 
 
16 stycznia 2005 11:13
wróciłem na czworaka do domu.
Nie wiem czy jeszcze pracuje bo studniówka rozpierdoliła w nocy pół hotelu.
Ale po kolei. Zaczałem wczoraj pracować o 12. Przygotowalismy zajebane sale
na wizytę tego bydła. O 17 wdupczyli się całą zgrają. stoosiemdziesiąt
gnojów
w przymałych garniturkach. Pryszczate ryje, komórka przy uchu. Kilku w
adidasach. Jakieś LO nie pamiętam które. Panienki pożal się boże. Jedne
zrobione na 40 inne 40 zrobione na 15 chyba z ulicy wzięte za 100. Do 19
trzymali wątpliwy fason, po polonezie jacyś rodzice i nauczyciele oznajmili
żeby w drodze wyjątku podawać alkohol. o 20 już połowa towarzystwa chodziła
zygzakiem, zahaczając o kuchnię fitness, basen, gabinet prezesowej, i kilka
pięter. Ochroniarze co chwilę znosili kogoś na dół. O 21 najebana młodzież
wyraźnie zaprzestała przejmować się gronem pedagogicznym i po zakazie
podawania alkoholu do tesco ruszyły pierwsze pielgrzymki. O 22 przyjechała
pierwsza karetka. Jeden napruty i chyba naćpany czymś gnojek złamał drugiemu
nos. Chwilę później ochroniarze zadzwonili po psy, bo inny naćpany zaczął w
nich rzucać zastawą. Drzwi wejściowe stłukli wracający z tesco. Ochroniarze
nie chceili ich puścić z siatami wypełnionymi wódą. Jeden najpierw pobudzony
jakimś proszkiem teraz nie chciał się obudzić. W między czasie ktoś zdzielił
stołkiem jednego z nauczycieli i poleciały szyby w salach konferencyjnych.
Chodząc do kuchni i spowrotem miałem wrażenie że hotel powoli się sypie.
Przed 24 policja zabrała dwóch gnojów z czego jednego musieli wynosić w
pięciu.
Karetka zabrała innego ze złamanym nosem. Nauczyciela, który oberwał
stołkiem
opatrzyli na miejscu. O północy na wyziębionych z braku dwóch szyb salach
było
koło 150 osób. Kilkoro zaczęło nawet tańczyć. Nauczyciele nerwowo biegali
podejmując działania prewencyjne. Kilku powracających z tesco znów
rozpoczynało
awanturę z ochroną przed wejściem. My bezskutecznie próbowaliśmy się
dodzwonić
do szefów. Udało się wreszcie do Sylwii. Kazała imprezę przerwać wezwać
policje
i ochronie wyprosić wszystkich gości. Powiadomiliśmy nauczycieli o decyzji
zarządu hotelu. Oczywiście mnie wysłali. W odpowiedzi usłyszałem że to
speluna
nie hotel, że co to za ochrona, i że koniecznie chcemy dzieciom zepsuć
dzień,
który teraz będą tak pamiętać do końca życia. No moja kurwa wina że
gówniarze
rozpierdolili sale konferencyjne i bar. Gdy kończyłem rozmowę przy drzwiach
już
wrzało. Jeden ochroniarz oberwał butelką w twarz. Pozostali nie poradzili
sobie
z grupą 30 małolatów. Ci wreszcie wtargnęli do środka. Zamknęliśmy się w
kuchni.
Dwaj ochroniarze leżeli na podłodze, nauczycieli obsiadła grupa 30 i nie
pozwolili im nic zrobić. W kącie zaczęła się awantura. Jakaś panienka
zaczęła
wydzierać się przez mikrofon że "jakiś skurwysyn zajebał mi komórkę" i że
jak
dorwie winowajce to go zajebie. Policja przyjechała przed 1. Dwóch ich było
Weszli i wyszli. Na nasz telefon na komisariacie oznajmili że jak złożymy
skargę oficjalnie to wtedy przyślą grupę interwencyjną. Skarga najlepiej na
piśmie.
Dwie karetki przyjechały zaraz potem. Zabrali ochroniarzy i jeszcze kilka
ofiar
kilku bujek do jakich doszło koło szczątek baru. Wreszcie jakieś zrządzenie
losu
bo przyjechali reporterzy TVN i z kamerą wparowali do środka. Natychmiast od
stołów
unieśli się nauczyciele i kilku rodziców i siłą wyrzucili reporterów na
zewnątrz.
Korzystając z okazji wymknęliśmy się z kuchni na góre do gabinetu prezesów
żeby
zadzwonić po pomoc. W miedzy czasie ktoś podpalił jeden ze stołów. Cud że
zraszacze
się nie uruchomiły bo byłby cały hotel do remontu. Na półpiętrze
kopulowalilicealista
z licealistką, piętro wyżej brakowało w oknie szyby. Z góry widok był
sraszny.
Podwórko było pełne szkła i śmieci. Wystraszeni niemcy opuszczali swoje
pokoje i
bluzgając coś po niemiecku uciekli do swoich samochodów. Wparowałem do
gabinetu
prezesa, Baśka przedstawiła się jako prezes i zarządała natychmiastowego
przysłania
grupy policji. Ktoś włączył alarm przeciwpożarowy. Kilka minut później
przyjechały
4 samochody policji. Baśka udając prezesową kazała im wszystkich jak jeden
wyrzucić
z hotelu. Policja olała sprawe. Stanęli i czekali. Na szczęście sprawą
zajęli się
strażacy. 10 chłopa sprawnie na siłę i na butach wywalili ponad 150 osób
przez dzwi
i przez wybite okna. Nauczyciele odgrażali się że oskarżą hotel. uczniowie
wdali się
w bójkę z policją. Przed hotelem i na parkingu przed tesco policja pakowała
bardziej
agresywnych do więźniarek. Przyjechały nowe radiowozy. Chwile później po
okolicy
krążyło tylko kilkanaście panienek w balowych sukniach. Parę minut po 2
zaczęliśmy
sprzątać. Wynieśliśmy 4 kubły 160 szkła. Zniszczone stoły, spalone a nawet
jeden z
wbitym gwożdziem!. Obrzygane wykładziny zdjęliśmy, Ze ścian opornie schodiły
soki,
napoje i wymiociny. Pomimo braku szyb śmierdziało wewnątrz niemiłosiernie.
Dzrzwi na
dół do fitnesu ktoś rozbił, do basenu nasrali, zginęły ręczniki i
wyposażenie sauny.
Gnojki włamali się do dwóch pokojów na 1 i 3 piętrze. Skończyliśmy sprzątać
po 8,
jednak dół hotelu wymaga kapitalnego remontu. Nawet sufit po pożarze jest do
wymiany.
Ale co tam - młodzież bawiła się świetnie. Jak by na to nie patrzeć kolejny
zwykły
dzień z kalendarza kelnera. A teraz już idę spać bo jutro może znów coś
wesołego
mnie w pracy spotka.
 
 
 
---
 
Pozdrawiam
Wojtek z Krakowa

P.S.  dobrze ze nie z Lodzi
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-01-31 (Pon), 21:46
Sprostowanie juz jest na grupach dyskusyjnych :) nie było nic takiego :)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2005-01-31 (Pon), 21:53
Czyżby Dżo Potfur ? :lol:
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-01-31 (Pon), 21:58
Kore, dziennie bywam :]
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2005-01-31 (Pon), 22:07
RIOT_Ja też :], a to o studniówce jakis czas temu było :) Meczy mnie strasznie ich forum - dlatego sie nie udzielam...
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Victor w 2005-01-31 (Pon), 22:59
może i niebyło ale niedługo istnieje prawdopodobieństwo że cos takiego bedzie.
a opisze wam to co się działo 7 lata temu na balu na zakończenie 8 klas ja go miałem rok wcześniej.
rozpoczecie imprezy o godzinie 17 dostępne tylko szatnie reszta szkoły zamknięta
impreza na parterze gł hol rodzice i nauczyciele, świetlica uczniowie.
rozpoczecie pogratulowanie uczniom przeżycia tych 8 lat w szkole itd. poczatek poczestunku czyt kanapki soczki itd
nasz stół był obok stołu nauczycieli tylko dlatego żeby nik nie rozwalił żarcia. dyskoteka w świetlicy zaciemniona itd zaczyna się picie od razu idą flaszki. zaczyna się upijanie. godzina po 18 muzyka coraz głośniej pod szkołe przychodza kolesie na imprezkę widomo muza w szkole to mozna się władowac. niewpuszczają ich. na razie spokój. potem zaczynają wchodzić przez okna dwóch sie  władowało nawalanka interwencja policji. na razie spokój, potem przychodza większa grupa na szkołe leca kamienie itd. policja przyjezdza aresztuja sporo osób. ok na razie koniec atrakcji z zewnątrz.
zaczyna się akcja w szkole wchodza na niby zamkiniete piętra szkoły. bieganie po salach, kilka osób juz rzyga. wychodzą tyłem po zakupy znowu pełno wódki. bieganina po salach wyłamuja zamki w drzwiach na 3 piętrze. i wchodza do kilku sal jakaś parapróbuje swoich sił w seksie tzn dziewczyna jest tak pijana że próbuje na niej kilku chłopa.
w sali chemicznej bawią się jakimis chemikaliami itd.
dyrekcja zaczyna interweniować, kilka osób załapanych jak praktycznie sa nieprzytomne. przyjeżdza karetka i policja z alkotestem 20 osób zabranych na izbę.
od razu koniec imprezy ludzie idą do domu odprowadzani do domu afera niezła kilka osób niedostało swiadectwa wzmianka w prasie. itd.

Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-02-01 (Wto), 06:31
ale ja nie wiem cyz to bylo czy nie nawet raczej nie...
 po prostumaila dostałem :P i byll smieszny wiec trafil tutaj.. bo fajnie sie to czyta :D

Chociaz jak czytam Victiora i to cois ie w Łodzi dzieje toi jestem sklonny uwierzyc... :D ale z drugiej strony to nie Lodz byl tylko Krakow :(
wiec juz sam nie wiem  :(
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Iwan w 2005-02-01 (Wto), 22:25
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=41077293 (http://www.allegro.pl/show_item.php?item=41077293)
niezly przekret :P
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2005-02-02 (Śro), 13:55
(http://www.silverfirebird.com/saurontoilet.jpg)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2005-02-02 (Śro), 14:29
/\
||
motyw waginalny?
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-02-02 (Śro), 21:46
a wrzucę starocia z którego dziś się śmiałem przed oblanym egzaminem :D

Spotykają się dwaj przyjeciele pod budką z piwem
- stary co ja wczoraj narobiłem, taka draka teraz w domu jest, żona się nie odzywa...
- a co zrobiłeś?
- wchodzę po pracy do domu no i patrzę żona ma nową torbę. No to chciałem powiedzieć "Kochanie, ale ty masz piękną torbę", no ale przejęzyczyłem się i powiedziałem "Kochanie, ale ty masz wredną mordę"...
- Stary to jest jeszcze nic... słuchaj tego... jemy wczoraj kolację, no i chciałem powiedzieć "Kochanie możesz mi podać sól" no i tak się przejęzyczyłem, że powiedziałem "Ty kurwo spierdoliłaś mi całe życie"
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2005-02-02 (Śro), 22:57
Tekst pochodzi ze strony: http://www.joemonster.org/ (http://www.joemonster.org/)
Komputer dla seniora
Pewien niemiecki producent komputerów chce w tym roku zawojować rynek modelem przeznaczonym dla starszej klienteli. Jego "PC dla seniorów" ma następujące właściwości:

1. Po każdym starcie pojawia się automatycznie na ekranie formularz w Word - Testament.doc

2. Monitor to solidna 42-ka w wersjach od - 6 do +6 dioptrii

3. W już zaistalowanej wersji popularnej gry "Polowanie na kaczki" ptaszyska można też karmić

4. Gra Minesweeper dostępna jest w dwóch wersjach: "Stalingrad" i "Normandia"

5. Głośniki są już fabrycznie ustawione na maksymalny poziom

6. Na wszystkie komponenty firma daje dożywotnią gwarancję

7. Stroną startową po wejściu do internetu jest w zależności od kraju www.radiomaryja.pl lub www.oma-sex.de

8. Myszka ma wmontowany stabilizator, który łagodzi niedogodności związane z chorobą Parkinsona

9. Jeśli we włączonym komputerze przez 15 minut nie dochodzi do kontaktu z klawiaturą, automatycznie powiadamiane jest pogotowie ratunkowe

10. Spłata komputera w ratach jest niestety wykluczona

Z TEJ SAMEJ STRONY:
Jeśli kiedykolwiek zostane złym Lordem...
Robin Hood", "Conan", "Władca Pierścieni", "Gwiezdne Wojny" ... Co łączy te filmy? Czarne charaktery to wyjątkowe ofermy, które nabierają się na najprostsze sztuczki dobrych bohaterów. A wszystko przez głupotę "złych". Oto 100 rzeczy, które zrobiłby autor tekstu, gdyby był na ich miejscu:
1. Moje armie chaosu będą miały w hełmach wizjery z czystego Plexiglasu, a nie przyciemniane g*wno.

2. Moje szyby wentylacyjne będą za małe, żeby móc się w nich czołgać.

3. Mój czcigodny brat bliźniak, któremu zająłem tron będzie zabity, a nie trzymany w tajemnicy w zapomnianej celi mojego labiryntu...

4. Artefakt, który jest źródłem mojej mocy nie będzie trzymany za Górami Rozpaczy, Rzeką Ognia i nie będzie chroniony przez Smoka Wieczności. Po prostu schowam go sobie do sejfu. To samo odnosi się do wszystkich pozostałych przedmiotów mogących mnie osłabić lub zniszczyć.

5. Nie będę napawał się widokiem kłopotliwej sytuacji moich wrogów tuż przed ich unicestwieniem.



6. Jeżeli złapię wroga i on powie: „Słuchaj, czy zanim mnie zabijesz, możesz mi powiedzieć o co w tym wszystkim chodzi?”. Powiem „NIE” i zastrzelę go. Chwilka... po zastanowieniu się, jednak najpierw go zastrzelę, a dopiero potem powiem „NIE”.
7. Jeśli porwę księżniczkę, to natychmiast się z nią pobiorę cichym cywilnym ślubem, a nie 3 tygodniową ceremonią podczas, której opowiem wszystkim o swoim tajnym planie...

8. Nigdy nie zamontuję mechanizmu autodestrukcji, chyba że naprawdę będzie potrzebny. A jeśli naprawdę będzie potrzebny, nie będzie go odpalał wielki przycisk z napisem: „NIEBEZPIECZEŃWTO: NIE NACISKAĆ!”. Zaś wielki czerwony przycisk „NIE NACISKAĆ” po wciśnięciu będzie odpalał wszelkie możliwe bronie w osobę, która była na tyle głupia, żeby go nacisnąć.

9. Nie będę przesłuchiwał moich wrogów w tajnych komnatach mojej siedziby. Mały pokoik hotelowy poza granicami mojego imperium będzie idealny...

10. Będę bezpieczny dzięki poczuciu wyższości. Dlatego nie będę musiał sobie tego udowadniać przez zostawianie wskazówek w zagadkach czy oszczędzanie osłabionych przeciwników uważając ich za niegroźnych.

11. Jednym z moich doradców będzie 5-letni dzieciak. Każde uchybienia w planie jakie on znajdzie, będą natychmiast poprawiane jeszcze przed wprowadzeniem...

12. Wszyscy pokonani wrogowie będą kremowani. Albo przynajmniej odpali się w nich kilka dodatkowych magazynków, a nie pozostawi martwych na dnie kanionu. Ich śmierć oraz towarzyszące temu imprezy, ogłosi się dopiero po zbadaniu szczątków.

13. Bohater nie ma prawa do ostatniego pocałunku, ostatniego papierosa, ani żadnego ostatniego życzenia.

14. Nigdy nie zainstaluję żadnego urządzenia odmierzającego czas cyferkami do zera. A jeśli okaże się, że takie urządzenie jest mi absolutnie niezbędne, to ustawię je tak, by uruchamiało się, gdy licznik osiągnie 117.

15. Nigdy nie wypowiem zdania: „Zanim Cię zabiję, jest jedna rzecz o którą chcę Cię spytać..."

16. Jeżeli zatrudnię doradców, to czasem będę ich słuchał.

17. Nie będę miał syna. Co prawda jego śmieszny planik żeby mnie wysadzić z tronu i tak by się nie udał, ale po co sobie zawracać głowę?

18. Nie będę miał córki. Byłaby tak piękna jak zła, ale nie jeden czaruś-bohater mógłby jej zamotać w głowie, żeby zdradziła ojca...

19. Mimo, że jest to dobre na stres, to i tak nie będę się szaleńczo śmiał. Będąc zajęty śmiechem mógłbym coś przeoczyć w moim najbliższym otoczeniu!

20. Zatrudnię projektanta mody, który wymyśli jakieś oryginalne mundury dla mojej Armii Chaosu. Nie pozwolę, żeby moje wojsko ubierało się w tanie kostiumy karnawałowe Nazistów, Rzymskich piechurów czy Mongołów. Tamtych leszczy wszyscy pokonali, a moje wojo ma być nastawione pozytywnie.

21. Nie ważne jak bardzo będę pragnął władzy. Nie wchłonę żadnego pola energetycznego większego niż moja głowa!

22. Będę trzymał specjalny zapas broni o niskim zaawansowaniu technologicznym i wytrenuję część mojej armii, aby się nią posługiwała. W ten sposób, jeśli któryś z moich wrogów zniszczy generator lub uszkodzi broń energetyczną, moja armia nie zostanie pokonana przez grupkę dzikusów uzbrojonych w dzidy i proce.

23. Przeprowadzę dokładną analizę moich mocnych i słabych stron. Co prawda psuje to frajdę z bycia idealnym tyranem, ale na pewno w chwili słabości nie rzucę tekstu: „Nie, to niemożliwe! JESTEM NIEPOKONANY!”. Taki tekst zawsze kończy się śmiercią.

24. Nie ważne są osiągi, cena, marka, ani tania eksploatacja. Nie zbuduję broni, która będzie niezniszczalna poza jednym tylko malutkim, tycim punkcikiem...

25. Nie ważne jak atrakcyjne będą rebeliantki i tak zawsze znajdzie się inna równie atrakcyjna laska, która poleci na mnie i nie będzie chciała mnie zabić. Dlatego trzy razy się zastanowię, zanim nakażę przysłać do mojego łóżka więźnia.

26. Nigdy nie zbuduję nic ważnego w jednym egzemplarzu. Wszystko co ważne, będzie miało duplikaty, dotyczy to: paneli sterowania, generatorów, zapasów etc... Z tego samego powodu będę zawsze nosił ze sobą dwie naładowane bronie!

27. Mój straszny potwór, którego karmię wrogami będzie zawsze trzymany w klatce z której nie będzie mógł uciec i do której ja nie będę mógł wpaść.

28. Będę się ubierał w jasne i barwne ciuchy, w ten sposób każdy napotkany przeciwnik zawaha się przed zadaniem ciosu, a ja go wtedy zastrzelę.

29. Wszyscy włamywacze ciamajdy, niezręczni kieszonkowcy, bardowie bez talentu i tchórzliwi złodzieje w moim imperium będą zgładzeni. W ten sposób fabuła stanie się nudniejsza i bohaterowie mając do czynienia cały czas z profesjonalistami odpuszczą sobie swoją misję.

30. We wszystkich karczmach i tawernach w moim królestwie będą pracować paskudne kelnerki. W ten sposób nie przyłączą się do dobrych bohaterów i nie wprowadzą wątku miłosnego.
31. Nigdy nie wpadnę w złość i nie zabiję posłańca, który przyniósł mi złą wiadomość. Tak trudno teraz o dobrego posłańca...

32. Nie będę wymagał, aby kobiety w mojej organizacji nosiły stalowe staniki. Zwyczajne uniformy to lepsze morale dla całej armii. Zaś odzienie z czarnej skóry będzie zarezerwowane tylko na wyjątkowe okazje...

33. Nie zamienię się w węża. Z tego nigdy nie wynika nic dobrego...

34. Nie zapuszczę koziej bródki. Kiedyś mogło to wyglądać diabolicznie, obecnie wyglądałbym jak obszczymurek z Generacji X.

35. Nie będę więził ludzi z tej samej drużyny w tej samej celi i zostawiał inne cele puste. A jeśli będą to ważni więźniowie, jedyny klucz będę miał przy sobie, zamiast zostawiać zapasowe jakiemuś strażnikowi niższej rangi na dole!

36. Jeśli mój zaufany porucznik powie mi, że moje armie chaosu przegrywają, to mu uwierzę... W końcu to mój zaufany porucznik.

37. Jeśli wróg, którego zgładzę miał potomka, to znajdę go i zabiję od razu. Zanim malec podrośnie gromadząc w sobie nienawiść i szykując zemstę.

38. Jeśli koniecznie będę musiał uczestniczyć w bitwie, to nie będę atakował na przodzie mojej armii. I zdecydowanie nie będę szukał sobie godnego przeciwnika wśród obcego wojska.

39. Nie będę wspaniałomyślny i nie będę zachowywał się po sportowemu. Jeśli będę miał w rękach broń zagłady, to użyję jej od razu i tyle razy ile będzie potrzeba! Na pewno nie będę chował jej w odwodzie...

40. Jak tylko moja potęga będzie zabezpieczona, to zniszczę wszystkie wehikuły czasu.

41. Jeśli uwiężę dobrego bohatera, to dorwę także jego psa, małpkę, tchórzofretkę lub jakiekolwiek inne durne zwierzę, które może przegryźć jego liny lub przynieść mu klucz od celi.

42. Zachowam choć trochę sceptycyzmu, jeśli piękna rebeliantka będzie twierdzić, że leci na mnie, chce mi się oddać i zdradzić swych przyjaciół, jeśli tylko choć trochę opowiem jej o moim tajnym planie...

43. Będę zatrudniał tylko najemników, którzy pracują za kasę. Ci zaś, którzy pracują dla przyjemności, robią głupie rzeczy, jak np.: dawanie sportowej szansy wrogom...

44. Będę dokładnie wiedział, kto i za co jest odpowiedzialny w mojej organizacji. Na przykład: jeśli, któryś z moich generałów zawiedzie, nie wyciągnę broni, żeby wycelować w niego, powiedzieć: „A oto moja zapłata za porażkę”, by nagle odwrócić się i strzelić do kogoś z tyłu.

45. Jeśli któryś z moich doradców spyta: „Panie, ale to tylko jeden człowiek. Co on może nam takiego zrobić?”, odpowiem „TO!” i zastrzelę dziada.

46. Jeśli dowiem się, że jakiś młokos rozpoczął swoją misję przeciw mnie, pokonam go póki jest jeszcze młokosem. Nie mam zamiaru czekać aż podrośnie.

47. Każdą bestię, którą kontroluję za pomocą magii czy techniki, będę traktował z szacunkiem i czułością. Tak więc jeśli kontrolowanie zawiedzie, bestia nie rzuci się na mnie i nie zabije mnie z zemsty.

48. Jeśli dowiem się o potężnym artefakcie, który może mnie zgładzić, nie wyślę po niego wszystkich moich żołnierzy. Wyśle ich tam po coś zupełnie innego, a w gazecie zamieszczę po cichu ogłoszenie o pracy. Po cholerę mają wiedzieć wszyscy, że czegoś szukam?

49. Moje komputery będą kompletnie niekompatybilne z laptopami IBM i Macintosha.

50. Jeśli któryś ze strażników w moich lochach zacznie się zastanawiać nad wygodami w celi księżniczki, natychmiast przeniosę go na stanowisko, na którym nie będzie miał kontaktu z ludźmi.

51. Zatrudnię zespół architektów i badaczy, którzy sprawdzą moją twierdzę, czy czasem nie ma w niej tajemnych przejść, o których nie wiem.
52. Jeśli księżniczka, którą porwę wykrzyczy mi: „Nigdy za Ciebie nie wyjdę! Nigdy, słyszysz mnie? NIGDY!”. Powiem jej, „Trudno” i zastrzelę ją.

53. Nie będę dobijał targu z demonem, a potem zrywał warunki, bo odwidziało mi się...

54. Zdeformowane mutanty i temu podobne popaprańce nadal będą mieć miejsce w mojej Armii Chaosu. Jednak przed wysłaniem ich w trudną misję, sprawdzę czy nie mam kogoś innego. Kogoś kto troszkę mniej rzuca się w oczy....

55. Moja Armia Chaosu będzie odpowiednio wyszkolona. Każdy, kto nie może trafić w tarczę wielkości człowieka z odległości 10 metrów, będzie sam użyty jako tarcza..

56. Zanim zaadaptuję świeżo zdobyty artefakt lub machinę, najpierw dokładnie przeczytam Instrukcję Obsługi.

57. Jeśli będę musiał uciekać, to będę uciekał. Nigdy nie będę się zatrzymywał, żeby wypowiedzieć dramatyczną kwestię.
58. Nigdy nie zbuduję komputera ze Sztuczną Inteligencją wyższą od mojej.

59. Mój pięcioletni doradca, będzie także rozszyfrowywał kody, które wymyślę. Jeśli jakiś zajmie mu mniej niż 30 sekund, to nigdy go nie użyję. Zanotować: to samo odnosi się do haseł.

60. Jeśli mój doradca zapyta: „Panie, ale po co ryzykujesz wszystkim, żeby osiągnąć cel?”, nie wprowadzę planu w życie, zanim nie dam doradcy takiej odpowiedzi, która go zadowoli.

61. Zaprojektuję korytarze w mojej fortecy, bez alków i innych wystających elementów, które mogą dać moim wrogom osłonę podczas strzelaniny.

62. Śmieci będą palone w specjalnych, wysokotemperaturowych piecach, a nie prasowane. A piece będą wciąż rozgrzane do białości, a nie ze słabymi płomyczkami, które buchają w równych odstępach czasu.

63. Pójdę na wizytę do najlepszego psychiatry i wyleczę się ze wszystkich swoich fobii i dziwnych nawyków, które mogą być moimi słabościami.

64. Jeśli będę musiał mieć komputery z dostępem dla innych, te komputery będą miały mapy, które w prosty sposób pokażą drogę do pokoju z Centrum Dowodzenia. Tak naprawdę będzie tam Sala Tortur. Prawdziwe Centrum Dowodzenia będzie oznaczone jako Zalane Zbiorniki Ściekowe.

65. Czytnik na którym wpisuje się kod dostępu, będzie tak naprawdę skanerem do linii papilarnych. Każdy kto go wysmaruje proszkiem, żeby odczytać ślady włączy alarm.

66. Nie ważne ile będzie spięć w systemie. Moi strażnicy każdą usterkę kamery mają traktować jako Czerwony Alarm Najwyższego Stopnia!

67. Oszczędzę życie komuś, kto uratował mnie kiedyś wcześniej. W ten sposób zachęcę innych do ratowania mojego życia. Jednak oferta jest ważna tylko raz. Jak chcą, żebym ich oszczędził jeszcze raz, to nie mnie jeszcze raz uratują.

68. Wszystkie akuszerki będą wypędzone z mojego imperium. Dzieci będę rodziły się w kontrolowanych przeze mnie szpitalach. Zaś sieroty będę trafiać do luksusowych sierocińców, a nie zostawiane w lesie, by były wychowane przez dzikie bestie.

69. Jeśli moi strażnicy będą musieli się rozdzielić i szukać wrogów, to zawsze muszą chodzić przynajmniej dwójkami. A jeśli jeden z dwójki tajemniczo zniknie, to pierwszy ma obowiązek uruchomić alarm i wezwać wsparcie.

70. Jeśli będę chciał przetestować lojalność mojego dowódcy, to zawsze będzie ze mną mały oddział mojej armii z naładowaną bronią, na wypadek gdyby odpowiedź brzmiała: nie.

71. Jeśli bohaterowie będą stać wokół jakiegoś dziwnego urządzenia i prowokować mnie do ataku, to użyję zwykłej, konwencjonalnej broni, zamiast mojej super-hiper-niepowstrzymanej.

72. Nie zgodzę się, aby bohaterowie odeszli wolno po wygraniu jakiegoś głupiego wyzwania. Nawet jeśli moi doradcy mówią mi, że to niemożliwe, żeby bohaterowie podołali wyzwaniu.

73. Jeśli stworzę multimedialna prezentację mojego planu w odpowiedniej formie, żeby mój pięcioletnia doradca zrozumiał jego sens, to nie nazwę dyskietki „Projekt Zły Lord” i na pewno nie zostawię je luzem na moim biurku.

74. Wyszkolę moich żołnierzy, żeby atakowali wszyscy na raz, a nie stali i czekali aż załamie się pierwsza linia i dopiero ruszali do boju.

75. Jeśli bohater wbiegnie na dach, nie będę go gonił, żeby zepchnąć go z dachu. Nie dam się też sprowokować do walki nad przepaścią. (Że nie wspomnę o walce na wiszącym moście nad gorącą lawą)

c.d.n.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2005-02-03 (Czw), 11:43
Długie...ale ok.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-02-03 (Czw), 12:32
Cytuj
Zdania, które padły w sądach:
[/span]

[span style=\'color:green\']Pytanie: Kiedy są Pana urodziny?
Odpowiedz: 15 lipca.
P: Którego roku?
O: Każdego roku.


P: Ta amnezja ogranicza całkowicie Pana zdolność do zapamiętywania?
O: Tak.
P: W jaki sposób się ona objawia?
O: Ja zapominam.
P: Pan zapomina. Może nam Pan podać jakiś przykład czegoś, co Pan zapomniał?

P: Ile lat ma Pani syn, ten, który z Panią mieszka?
O: 38 albo 35, stale mi się myli.
P: Jak długo on już z Panią mieszka
O: 45 lat.

P: Jak zakończyło się Pani pierwsze małżeństwo?
O: Śmiercią.
P: Czyja śmiercią?

P: Może Pani opisać ta osobę?
O: On był średniego wzrostu i miał brodę.
 P: Czy to była kobieta, czy mężczyzna?

P: Panie Doktorze, ilu autopsji dokonał Pan na zwłokach?
O: Wszystkie moje autopsje dokonuje na zwłokach.

P: Na wszystkie pytania musisz odpowiedzieć słownie, OK? Do której szkoły chodziłeś?
O: Słownie.

P: Przypomina sobie Pan, o której zaczął Pan autopsje?
O: Autopsje zacząłem o godzinie 8:30.?
P: Czy Pan "X" był wtedy martwy?
O: Nie, siedział na stole i dziwił się, dlaczego dokonuję na nim autopsji.

P: Panie Doktorze, zanim rozpoczął Pan autopsje, zbadał Pan puls?
O: Nie.
P: Zmierzył Pan ciśnienie?
O: Nie.
P: sprawdził Pan oddech?
O: Nie.
P: A wiec jest możliwe, ze pacjent jeszcze żył, kiedy dokonywał Pan autopsji?
O: Nie.
P: Jak może być Pan tak pewny, Panie Doktorze?
O: Ponieważ jego mózg stal w słoju na moim stole.
P: Ale czy pomimo to, mogło być możliwe, ze pacjent był jeszcze przy życiu?
O: Tak, było możliwe, że jeszcze żył i praktykował gdzieś jako adwokat.

P: I co się stało potem?
O: Powiedzał: musze cię zabić, bo mógłbyś mnie rozpoznać.
P: I zabił Pana?

P: Jestem pewien, ze jest pan uczciwym i inteligentnym człowiekiem...
O: Dziękuję. Gdyby nie obowiązywała mnie przysięga, odwzajemniłbym komplement.

P: Ile razy popełniał pan samobójstwo?
O: Tak ze cztery razy.[/color]
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-02-03 (Czw), 17:21
Doooobre :D.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-02-03 (Czw), 17:43
wiem :lol: :D:D:D::D:D:D:D:D:D::D:D:D:D:D:D:D:D:D

__________________________

Jak nazywamy kobietę pracującą tyle, co mężczyzna?
 Leniwa suka.

Po czym poznać, że niemowlę jest dwupłciowe?
Ma i penisa i mózg.

Co znaczy dla mężczyzny małżeństwo?
Kosztowy sposób na darmowe pranie.

Dlaczego kobiety przecierają oczy, kiedy się budzą?
Bo nie mają jaj, żeby się po nich podrapać.

Dlaczego mężczyznom jest tak trudno utrzymać z kobietą kontakt wzrokowy?
Cycki nie mają oczu.

Jakie słowa potrafią zepsuć kobiecie najlepszy seks?
- Kochanie! Wróciłem!

Dlaczego mężczyzna w łóżku jest jak mikrofalówka?
30 sekund i po wszystkim.

Dlaczego żonaty i kawaler zazdroszczą sobie nawzajem?
Obaj myślą, że ten drugi częściej się bzyka.

Jak kobieta może się przekonać, czym jest życie bez mężczyzny?
Wychodząc za mąż.

Jeżeli 1 mężczyzna może umyć 1 zlew naczyń w 1 godzinę, to ile zlewów naczyń umyje 4 mężczyzn w 4 godziny?
Żadnego. Usiądą przed telewizorem i będą oglądać mecz.

Które ze zdań skuteczniej odstraszy mężczyznę?
- Wynoś się albo zawołam policję!
- Kocham cię, chcę za ciebie wyjść i mieć z tobą dzieci.

Kiedy mężczyzna uważa, że kobieta myśli nielogicznie?
Gdy myśli inaczej niż on.

 Dlaczego książka "Kobiety, które kochają za bardzo" rozczarowała mężczyzn?
 Bo nie było w niej numerów telefonów.

On: Dlaczego mi nie mówisz, kiedy masz orgazm?
 Ona: Sorry, nigdy cię przy tym nie ma...

 Po nocy poślubnej żona mówi:
 - Wiesz ... Jesteś kiepskim kochankiem....
 Na to oburzony mąż:
- Skąd możesz to wiedzieć? Po 30 sekundach?!

>> Dlaczego tyle kobiet udaje orgazm?
>> - Bo tylu facetów udaje grę wstępną
>>
>> Dlaczego mężczyźni są podobni do karaluchów?
>> Kręcą się po kuchni i cholernie trudno się ich pozbyć z domu.
>>
>> Dlaczego kobiety nie mrugają podczas gry wstępnej?
>> Nie mają czasu.
>>
>> Dlaczego do zapłodnienia jednego jaja potrzeba miliona plemników?
>> A widziałaś kiedyś faceta, który pyta o drogę?
>>
>> Co ma wspólnego kolejka elektryczna i piersi?
>> Są przeznaczone dla dzieci, ale bawią się nimi faceci.
>>
>> Dlaczego mężczyźni są jak plemniki?
>> Jeden na milion ma szansę stać się istotą ludzką.
>>
>> Skąd wiadomo, że chłopiec stał się mężczyzną?
>> Kupuje droższe zabawki.
>>
>> Co ma zrobić mężczyzna, któremu lekarz kazał przynieść
>> próbki moczu, stolca i spermy?
>> Wziąć swoje majtki!
>>
>> Jaką najinteligentniejszą rzecz może powiedzieć mężczyzna?
>> - Tak, kochanie.
>>
>> Dlaczego mężczyźni są jak kible?
>> Albo zajęci albo posrani.
>>
>> Mąż: Gdybyś nauczyła się gotować, obylibyśmy się bez kucharki.
>> A gdybyś jeszcze sprzątała, zwolnilibyśmy sprzątaczkę.
>> Żona: Gdybyś umiał mnie zaspakajać, nie potrzebowalibyśmy też
>> ogrodnika.
>>
>> Dlaczego powiedzenie mężczyźnie "Jesteś kompletnym hujem!" jest
>> krzywdzące?
>> Bo ma jeszcze dupę!
>>
>> Po co mężczyznom nogi?
>> Żeby mogli sobie pójść, kiedy już ich nie potrzebujesz.
>>
>> Co znaczy, jeśli kobieta uważa się za równą mężczyźnie?
>> Ma zaniżoną samoocenę.
>>
>> Dlaczego mężczyźni mają takie duże dziurki w nosie?
>> Zobacz, jakie mają palce!
>>
>> Co zrobić, żeby mężczyzna był zawsze zadowolony w łóżku?
>> Przenieść telewizor do sypialni.
>>
>> Czy dla mężczyzny jest coś przyjemniejsze od seksu?
>> Opowiadanie o tym kumplom.
>>
>> Co dla faceta oznacza gra wstępna?
>> Rozpięcie rozporka.
>>
>> Jaka jest różnica pomiędzy żoną a kochanką?
>> Trzydzieści kilo.
>> Jaka jest różnica pomiędzy mężem a kochankiem?
>> Trzydzieści minut.
>>
>> Dlaczego mężczyźni cały czas myślą tylko o seksie, a kobiety nie?
>> Kobiety potrafią myśleć o kilku rzeczach naraz.
>>
>> Po co mężczyźnie dziurka w penisie?
>> - Żeby mógł mówić: "Mam otwarty umysł."
>>
>> Dlaczego mężczyźni nadają swoim penisom męskie imiona?
>> Bo nie znieśliby, żeby rządziła nimi kobieta.
>>
>> Kiedy kobiety będą naprawdę równe mężczyznom?
>> Dopiero wtedy, gdy idąc ulicą, grube i kompletnie łyse, będą myśleć
>> sobie:
>> "Uch... Wyglądam tak super, że każdy facet chciałby mnie przelecieć."
>>
>> Dlaczego małżeństwo jest jak gorąca kąpiel?
>> Kiedy się przyzwyczaisz, nie jest już takie gorące.
>>
>> Czy facetów obchodzi, jak duże masz cycki?
>> W ogóle! Są zbyt przejęci wielkością swoich fiutów!
>>
>> Nagi mężczyzna stoi przed lustrem i podziwia swoją męskość:
>> - Dwa centymetry więcej i byłbym królem...
>> Żona:
>> - Dwa centymetry mniej i byłbyś królową...
>>
>> Skąd wiadomo, że twój facet nie żyje?
>> Seks wygląda tak samo, ale jest mniej prasowania.
>>
>> Czy trudno było wyprodukować mówiącą Barbie?
>> Nie, dużo trudniej jest zrobić słuchającego Kena.
>>
>> Dlaczego mężczyzna jest najbardziej inteligentny kiedy uprawia seks?
>> Bo jest podłączony do kobiety!
>>
>> Dlaczego mężczyźni gwiżdżą, kiedy siedzą na sedesie?
>> Żeby pamiętać, który koniec mają wytrzeć.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2005-02-03 (Czw), 18:00
eee, antymeskie dowcipy zamieszczasz?
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-02-03 (Czw), 18:22
z przymrozeniem oka to sanawet smieszne
_____________________________

Rozmowa dwoch żołnierzy:
-Zróbmy generałowi kawał.
-Lepiej nie.
-Czemu nie  
-Bo dziekanowi też zrobiliśmy.

_____________________________

http://www.badmovies.org/multimedia/movies...nkenhooker1.mpg (http://www.badmovies.org/multimedia/moviesi/frankenhooker1.mpg) (od Riota) :D :lol:
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2005-02-06 (Nie), 11:55
Tym razem krótko:
1. wchodzimy na strone www.google.pl
2. Wpisujemy: kretyn
3.  klikamy "Szczęśliwy traf"
4. Cieszymy się z wyniku. Uśmiech gwarantowany :)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-02-06 (Nie), 12:10
stareeeeeeee :D
(zawsze chcialem to koimus napisac :lol: tak jak mi to Riot robi zawsze czy Xtense :D )
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2005-02-06 (Nie), 14:17
wejdźcie na www.google.pl
1. upewnijcie się, że macie wyszukiwanie na całym świecie
2. wpiszcie "failure".
3. "szczęśliwy traf".
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2005-02-06 (Nie), 14:58
to podchodzi pod jakis paragraf wydaje mi sie
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-02-06 (Nie), 15:22
Paragraf sraragraf :P takie rzeczy ludzie robią, to jest wielkość Googla ze szuka po linkach na stronach :D

Na przyjęciu widzisz fantastyczną dziewczynę. Podchodzisz do niej i
mówisz:
- Jestem świetny w łóżku.
To się nazywa marketing bezpośredni.


Jesteś na przyjęciu z przyjaciółmi i widzisz fantastyczną dziewczynę.
Jeden z twoich przyjaciół podchodzi do niej i mówi:
- On jest świetny w łóżku.
To się nazywa reklama.

Widzisz fantastyczną dziewczynę na przyjęciu. Podchodzisz do niej i
prosisz o jej numer telefonu. Następnego dnia dzwonisz do niej i mówisz:
- Hej, jestem świetny w łóżku.
To się nazywa telemarketing.


Jesteś na przyjęciu i widzisz fantastyczną dziewczynę.
Wstajesz, poprawiasz krawat, podchodzisz do niej i nalewasz jej drinka.
Przepuszczasz ją w drzwiach, podnosisz torebkę, kiedy jš upuści,
odwozisz do domu, a potem mówisz:
- A tak przy okazji: jestem świetny w łóżku.
To się nazywa public relations.


Jesteś na przyjęciu i widzisz fantastyczną dziewczynę. Ona podchodzi do
ciebie i mówi
- Słyszałam, że jesteś fantastyczny w łóżku.
To się nazywa marka.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-02-06 (Nie), 15:45
RIOT całkiem całkiem !!!!!!!!!!
__________________________________

Cytuj
Poszedl maly Jasio do cyrku i tak sie zlozylo, ze musial usiasc w
pierwszym rzedzie. Rozpoczal sie wystep i na arene wychodzi Klaun
Szyderca. Podchodzi do Jasia i pyta:
- Jak masz na imie?
- Jasiu.
- A wiec Jasiu, czy ty jestes glowa krowy?
- Nie.
- A czy ty jestes tulowiem krowy?
- Nie.
- A wiec Jasiu, ty jestes dupa wolowa HAHAHA! (zasmial sie szyderczo
Klaun Szyderca). Smutny Jasio wrocil do domu, opowiedzial wszystko
tacie, na co ten mu
mowi:
- Jasiu, jutro tez pojdziesz do cyrku.
- Ale jak to? Do cyrku? A Klaun Szyderca? Znowu bedzie sie smial.
- Nie martw sie Jasiu, tym razem pojdzie z toba Wujek Staszek Mistrz
Cietej Riposty. No i tak sie stalo. Nastepnego dnia poszli Jas i Wujek
Staszek Mistrz Cietej Riposty do cyrku, usiedli w pierwszym rzedzie i
czekaja na wystep Klauna Szydercy. Wychodzi wiec Klaun Szyderca na arene
i zaczyna swoj znany wystep. Podchodzi do Jasia i pyta:
- Jasiu, czy ty jestes glowa krowy?
Na co Wujek Staszek Mistrz Cietej Riposty:
- Spierdalaj!

Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2005-02-07 (Pon), 19:26
Jeśli kiedykolwiek  zostanę Złym Lordem- ciąg dalszy
tekst pochodzi z www.joemonster.org Punkty od 1 od 75 podane zostały w innym moim poście

76. Jeśli dostanę chwilowego zaćmienia mózgu i zaproponuję bohaterowi posadę mojego zaufanego porucznika w zamian za przerwanie misji, to zachowam choć trochę przytomności i powiem to poza zasięgiem uszu mojego dotychczasowego porucznika.

77. Moja Armia Chaosu nigdy nie dostanie rozkazu: „Bierzcie go żywcem!”. Co najwyżej powiem: „Przyprowadźcie go żywego, jeśli da się to zrobić.”.

78. Jeśli moja broń powstanie z przełącznikiem odwracającym skutki, to jak tylko ją zbudują, każę ją przetopić na medale okolicznościowe.

79. Jeśli mój najsłabszy żołnierz nie poradzi sobie z bohaterem, wyślę najsilniejszego, zamiast tracić żołnierzy i powoli podnosić poprzeczkę.

80. Jeżeli będę walczył z bohaterem na ruchomej platformie, uda mi się go rozbroić i za chwilę będę miał zadać ostatni cios, i jeśli on nagle spojrzy za mnie i padnie na platformę, to zrobię to samo, zamiast oglądać się za siebie i zastanawiać się: „O co mu chodziło?”.


81. Nie będę strzelał do moich wrogów, jeśli będą stać przed niebezpiecznym promieniem laseru, wybuchającymi beczkami z uranem, moim reaktorem etc. etc.

82. Jeśli będę jadł kolację bohaterem, wsypię mu truciznę i będę musiał odejść od stołu, to po powrocie zamówię nowe drinki, zamiast zastanawiać się, który był mój.

83. Strażnik facet pilnuje więźnia faceta. Babka pilnuje babki. Koniec.

84. Nie będę wprowadzał w życie planów, gdzie ostatni krok jest bardzo skomplikowany, np.: Sprowadzić do świątyni 12 kamieni mocy i uruchomić medalion podczas pełnego zaciemnienia”. Będę wprowadzał plany o prostszym zakończeniu, jak np.: „Nacisnąć przycisk”.

85. Upewnię się, że moja broń zagłady jest sprawna.

86. Moje kontenery z groźnymi substancjami będą zawsze zakryte, jeśli nie są używane. I nie będę budował nad nimi żadnych mostków czy chodników...

87. Jeśli grupa moich żołnierzy poniesie sromotną klęskę podczas wykonywania misji, to nie będę ich opieprzał za niekompetencję i posyłał jeszcze raz na tę samą misję. Raz już sobie nie poradzili...

88. Jeśli posiądę super broń bohatera, to nie pozwolę na odpoczynek i luzy w szeregach mojej armii, bo mam super broń i jest niepowstrzymany. Przecież bohater też miał tę broń i go powstrzymałem, a?

89. Nie zaprojektuję centrum dowodzenia w ten sposób, że obsługując panel będę stał tyłem do drzwi.

90. Nie zignoruję posłańca, który wycieńczony i poraniony wpada do mojego pałacu. Nie będę też mu kazał czekać w takim stanie, aż skończę to, co dostarcza mi rozrywkę.

91. Nie będę straszył dobrego bohatera przez telefon czy intercom. Jeśli miałbym z nim rozmawiać, to prędzej mu powiem:
„Zbawco mój! Twa niezłomność w czynieniu dobra, pozwoliły mi spojrzeć na me poczynania z zupełnie nowej perspektywy. Jeśli dasz mi kilka miesięcy na zastanowienie się nad moim życiem, to obiecuję udać się na pielgrzymkę i wrócić na ścieżkę dobra.” (Dobrzy bohaterowie to łatwowierni idioci)

92. Prędzej się powieszę, niż odwlekę podwójną egzekucję bohatera i zdrajcy.

93. Aresztując więźniów, moi żołnierze pod ŻADNYM pozorem nie pozwolą im na zabranie ze sobą „bezwartościowych” i „sentymentalnych” pamiątek.

94. Moje lochy będą mieć 24 h pomoc medyczną. Tak jest! Jeśli jakiś heros zachoruje, to strażnik wpuści do środka medyków, a nie będzie sam się narażał.

95. System otwierania drzwi, będzie tak zaprojektowany, że wysadzenie panelu od zewnątrz zamknie drzwi, zaś od wewnątrz, będzie je otwierać. Nie odwrotnie!

96. W moich lochach nie będzie żadnych przedmiotów z powierzchnią odbijającą światło, ani innych pierdół mogących przeciąć więzy.

97. Jeśli do mojego imperium wkroczy super atrakcyjna para to każę ją obserwować. Jeśli będą szczęśliwi i zakochani to zostawię ich w spokoju. Jeżeli jednak będą się nienawidzić i krytykować, a mimo to trzymać ze sobą, bo mają wspólny cel, i będą wciąż ratować sobie życie oraz będzie można wyczuć napięcie seksualne miedzy nimi, to każę od razu ich zabiję.

98. Wszystkie super ważne dane skompresuję do 1.45Mb.

99. Strzelanie do wrogów, to wystarczająca łaska dla nich.

100. Aby moi poddani byli lojalni i nie rodziły im się głupie pomysły w głowach, dam każdemu darmowy i nieograniczony dostęp do Internetu...


c.d.n.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-02-07 (Pon), 20:56
Bienio CDNN bo było tylko 100 sztuk tych rzeczy :] www.eviloverlord.com tu w orginale :P
(http://img108.exs.cx/img108/8748/000217716er.jpg)
Niech żyje dobry tuning kompa :D
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2005-02-08 (Wto), 15:10
Mój tuning przy tym to pikuś :P

BTW.Nerds once again (http://people.clemson.edu/~cbsande/The%20Matrix%20Comes%20To%20Clemson.html) :P
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2005-02-08 (Wto), 16:14
To nie nerdy. To ludzie-którym-się-nudzi ;) . A sam filmik jest słaby :/
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-02-08 (Wto), 21:23
uwaga teraz cos dla ludzi o mocnyvh nerwach :P
Bajka matematyczna (ze specjalną dedykacja dla wszystkich studetów politechnik :P ):

Za siedmioma maksimami funkcji "sinus", za jedenastoma minimami funkcji "cosinus" dane były trzy wektory: Alfa Jeden, Alfa Dwa i Alfa Trzy. Żaden z nich nie był ortogonalny do swoich braci i żaden nie wydłużał się ponad miarę. Żyli pracowicie, cicho i skromnie, służąc wiernie panu swemu -Wyznacznikowi. Od świtu do nocy przesuwali bracia linie proste, obliczali iloczyny skalarne i kąty nachylenia, podpierali okręgi w ich punktach styczności i wystawiali swoje grzbiety prostopadle do różnych krzywych, które zadawał im ekonom, bezlitosny Minor. Pomimo to byli szczęśliwi. W wolnych chwilach uprawiali swoje własne, styczne do chatki, pole wektorowe - a choć skromne to było poletko (trochę snopów koherentnych, nieco liści Kartezjusza, dwa czy trzy ślimaki Pascala), przecie nie narzekali na swój wektorowy los. Ale niedługo trwało szczęście braci. "Obrócę płaszczyznę o kąt fi i przyrównam każdemu jedną współrzędną do zera" - zagroził Minor. A jakże to żyć wektorowi na płaszczyźnie z jedną tylko współrzędną? Zmartwili się bracia i postanowili uciec od Wyznacznika i jego Minora tam, gdzie znajdą dogodny i prawy układ współrzędnych.
Pokłonili się starej Macierzy, podjęli ją za kolumny, po raz ostatni obejrzeli się na swoje, teraz już zdegenerowane pole wektorowe, zaczerpnęli potencjału ze studni i poszli po trajektorii przed siebie. Idą, idą, idą - rodzinna chatynka widnieje na horyzoncie już pod kątem mniejszym niż epsilon (a trzeba ci wiedzieć, że dawniej nie takie epsilony bywały, dziś) - aż tu nagle strumyk paraboliczny przed nimi się modrzy i akurat zmienia znak pochodnej. "Ech, połowić by rybki-skalary" westchnął Alfa Jeden. "A czemu nie?" - zgodzili się bracia. Z punktu brzegowego zarzucili do wody sieć, skonstruowaną uprzednio w misterny sposób za pomocą cyrkla i linijki. Ciągną, patrzą, oczom nie wierzą: w sieci pi-ryba trzepocze, ludzkim głosem przemawia: "Wypuście mnie, milency moi, a ja się wam odwdzięczę". Wypuścili bracia pi-rybę na wolność i idą dalej. Patrzą, a przy drodze mały Argument leży.
Próbuje się podnieść do kwadratu, ale że schudł już bardzo i jest mniejszy od 1, wiec co pomnoży się przez siebie, to staje się jeszcze mniejszy. Ulitowali się nad nim bracia, dodali do niego 1 i dopiero potem podnieśli do kwadratu, potem jeszcze raz i jesz cze raz. Wzrósł Argument i powiada "Dziękuję wam pięknie. Idźcie swoją drogą, a ja jeszcze się wam przydam". Nie zdążyli bracia ani 2^(-n) mili przejść, patrzą, stoi przy drodze chatka na kurzej łapce. "Hej chatko, chatko, odwróć się do nas plusem, do lasu minusem"- wołają. Zakołysała się chatka, odwróciła. Otwarły się drzwi. Weszli bracia i dusza im się raduje . Stoi pod piecem stół, wszelkim jadłem zastawiony. Podjedli bracia, odpoczęli, potem znów pojedli i znów odpoczęli, następnie trzeci, czwarty, ... n-ty raz pojedli i odpoczęli. Już, Już mieli
przejść z n do granicy, a tu nagle zza pieca wychodzi stwór kosmaty: jakby kwantyfikator, ale czy on ogólny, czy szczególny - nie odróżnisz. "Bracia, bracia, ratujcie mnie. Już pół życia siedzę tu pod władzą czarownika de Morgana za to, że odmawiałem zaprzeczenia implikacji.

Wzruszyli się bracia losem Kwantyfikatora i zabrali go ze sobą. Idą wesoło przed siebie. Obejrzeli się. Leci po niebie strzała. Uderzyła o ziemie, schowała ostrze, wygięła się złowrogo i zmieniła się w śliski, ohydny znak negacji. "Uciekajmy co sil w nogach - wykrzyknął Kwantyfikator - bo nas tu wszystkich zaneguje". Puścili się bracia pędem, uciekli de Morganowi.

Bajka przędzie się kołem, rzecz się toczy z mozołem. Długo trwało, zanim ujrzeli bracia przed sobą mury prastarego grodu Trygonoma, który jeszcze car Heron wybudował. I rosły przed braćmi mury Trygonoma tak, jak rośnie wykres funkcji y = 1/x przy x dążącym do zera z prawej strony. I rozbiegały się z trzech wież Trygonomu promienie złociste tak, jak są rozbieżne sumy częściowe szeregu harmonicznego 1+1/2+1/3+1/4+1/5+... Zaszli bracia do gospody "Pod Pierwiastkiem", pogadali z karczmarką, grubą Sigmą. Opowiedziała ona o wielkim nieszczęściu, jakie przed laty nawiedziło prastary Trygonom. Panował był w Trygonomie teraz
już stary i siwiuteńki książę Tangens wraz ze swą piękną niegdyś małżonką Tangensoidą. Mieli przed laty śliczną córeczkę Asymptotę, ukochaną obojga księstwa i ludu. Miała być podporą dla rodziców na stare lata, gdy już blisko im będzie do nieskończoności. Aliści zdarzyła się rzecz straszna. Na uroczyste nadanie kierunku Asymptocie nie zaproszono starej wróżki Transpozycji. Była to zła wróżka i prawdę powiedziawszy, nikt jej w księstwie nie lubił, a i ona stroniła od ludzi. Jednak, gdy dowiedziała się, że nie została elementem zbioru gości, z zemsty wyrzekła przepowiednie, że gdy księżniczka dojdzie do lat siedemnastu, porwie ją de
Morgan. Nie bali się tej wróżby Tangens i Tangensoida. Wyznawali bowiem logikę
wielowarstwową i nie przypisywali przepowiedni Transpozycji żadnej dodatniej wartości. Na dowód tego w dniu 17-tych urodzin Asymptoty wyprawiono wielki bal. Nie było równego mu balu ani przedtem, ani potem w całym obszarze ciągłości Tangensa. Młody lokaj Gauss, świeżo ukończywszy dowód konstrukcji, pięknie przystroił sale balowe siedemnastokątami foremnymi. Przybyły na bal wszystkie pokrewne funkcje trygonometryczne i hiperboliczne, książęta dx i dy, a nawet stary dziwak Area-Cosinus Hiperboliczny, którego nikt nigdy bez krzywej łańcuchowej nie widział. Kto chciał, tańczył, kto nie chciał, to robił co innego, bo kraj był demokratyczny. Starsi wspominali czasy, gdy jeszcze wzrastali i miel i dodatnią pochodną, średni wiekiem robili analizę harmoniczną swoim towarzyszkom, nieprzeliczalna służba na każde skinienie różniczkowała gościom jadło i napitki. W zacisznych kącikach
młodzi całkowali się ukradkiem po dt, ale zanadto się z tym nie kryli. Książe bowiem rozumiał młodzież i niejedna młoda wypukła funkcja znalazła na jego dworze styczność drugiego rzędu z jakimś przystojnym i silnie zbieżnym funkcjonałem.

Nagły podmuch zgasił wszystkie świece, wśród gości pojawiły się zbiory rozmyte, a gdy fagasi wnieśli nowe punktowe źródła światła, okazało się, że wśród uczestników balu nie ma już Asymptoty-krasawicy. Wykazano wnet (indukcyjnie, ze względu na liczbę obecnych na sali gości), że porwał ją de Morgan, zaprzeczając rozkazom księcia i warunkom wejścia na bal. Tak oto spełniła się przepowiednia wróżki Transpozycji. Od tej pory smutek zapanował w całym grodzie. Nikt nie rozwija się w szereg, nie całkuje i nie mnoży. Młode mieniły się w stare Różnice, mało które zmieniły znak z - na +. Po bokach trójkątów grasują zdziczałe kąty i nie
zawsze staremu wiernemu hajdukowi Euklidesowi uda się je zsumować do 180 stopni.

Głęboko zapadła braciom w dusze opowieść Sigmy i postanowili wyzwolić z rąk de Morgana nadobną Asymptotę. Udali się najpierw do wróża Bezouta. Siedzi Bezout za stołem, pierwiastki liczy kołem, gdy nie masz "u", kolego, nie przychodź do niego. Przynieśli bracia cztery nie trywialne pierwiastki, wręczają Bezoutowi i pytają, jak im pokonać de Morgana. "Trudna to sprawa - odrzecze Bezout. - Więzi on wiele kwantyfikatorów i pokonać go tylko możecie śmiało omijając prawo wyłączonego środka. Ale oto ciemnieje moja kryształowa pseudosfera: znak, że uda się wasze przedsięwzięcie."

Podziękowali bracia Bezoutowi, dodali jeszcze trzy pierwiastki (niezwyczajne, kwadratowe) i stoczyli się po linii najmniejszego spadku z murów Trygonoma. Kwantyfikator został barmanem pod pierwiastkiem, a Alfa Jeden, Alfa Dwa i Alfa Trzy poszli po gradiencie w kierunku widniejącego lasu, tak gęstego, jak liczby wymierne po prostej. Jak tu przejść? Ale oto machnął jeden brat przekrojem Dedekinda, machnął drugi, potem trzeci: skonstruowali bracia liczbę niewymierną 2^sqr(2) i przeszli przez las. Wnet zagrodził im drogę potok wypełniony cieczą nieściśliwą i nielepką. Niezwyczajny to potok - pełen turbulentnych wirów i punktów osobliwych. "Co robić? - dumają bracia. -Gdybyż mieć chociaż spirale logarytmiczną!". Ale któż to pyszczek z wody wystawia? Pi-ryba. Przewiozła braci, jednego po drugim, na drugą stronę. Pokłonili się jej bracia w pas i poszli dalej, bo już było widać ogromną górę Moduł a na niej zamek de Morgana. Doszli bracia pod samą górę i zmartwili się.
Bo, wprawdzie do zamku droga prosta, stopnie zapraszają do wejścia, ale co to za stopnie? - śliskie jak lód, gładkie tak, że co postawisz nogę na jednym to spadasz na drugi, próbują bracia i próbują, ale nawet na pierwszy stopień nie weszli. Nagle jak spod ziemi wyrasta Argument - ten, którego kiedyś od zniknięcia uratowali. Podstawił się Argument do zmiennej niezależnej, zaburzył współczynniki przy równaniach schodów, zmniejszył gładkość i weszli bracia na górę. Ale do samego zamku jeszcze długa droga. Wejścia pilnuje pies Boole-dog, sierść na nim jeży się jak wykres funkcji y = sin 1/x, szczerzy zęby i warczy. Za Zapisem Peauceliera stoi: kto psa pokona, wnet go Inwersor w środek inwersji postawi i za płaszczyznę wyrzuci. Nie stracili głowy bracia. Sinus 1/x przez x pomnożyli i go w zerze uciąglili. Potem owinęli się wstęgą Mobiusa i czekają. Zabrał się Inwersor do odwracania wstęgi Mobiusa, ale że jest to powierzchnia jednostronna, nic się braciom nie stało.
Wychodzi na to sam de Morgan z suką Negacją, operatorem Minusem i starym czarownikiem Tercjanem. Wektorom znaki pozamieniać chce, od poprzednich wartości odjąć i tak to przyrównać braci do zera. Pobledli bracia, "Już po nas - myślą. - Już nie ujrzymy starej Macierzy". I stało by się tak, gdyby nie Kwantyfikator "Istnieje Iks", który w samą porę przybiegł z Trygonomu, jeszcze w fartuchu barmana. Zagryzł Negacje, stal się kwantyfikatorem "Istnieje Iks taki, Ze Nieprawda Ze Igrek" i zaczął przekształcać de Morgana, a bracia pomagają mu z drugiej strony. Rachunki logiczne przeprowadzają, a z prawa wyłączonego środka nie korzystają. "Tertium non datur" - woła de Morgan, ale Tercjan nie słyszy. Upadł de Morgan.
Już po nim. Otworzyli bracia de Morganowe nawiasy i zaraz ukazała im się długa linia prosta, w której natychmiast rozpoznali księżniczkę A symptotę. Wkrótce nadjechał i sam Tangens. Wziął córkę w ramiona i rzekł braciom: "Mam ja tylko jedną, a was jest trzech. Niech najstarszy weźmie ją za żonę. Dam mu dogodne współrzędne: dwakroć PI/2 i grupę Translacji w dziedziczne władanie".

Nie minęło pi*e niedziel, a w Trygonomie odbył się huczny ślub, po którym nastąpiło skromne wesele. Byli na nim obecni wszyscy bracia: Alfa Jeden, Alfa Dwa i Alfa Trzy. Przybył (uszlachcony przez Tangensa) Argument w kokilce ciągnionej przez kare bułanki, Pi-ryba wystąpiła w przepięknej galarecie z jarmużem i bedłkami, a piwo gościom rozlewał sam Kwantyfikator, obecnie już właściciel zajazdu "U z daszkiem". Nie musieli długo czekać księstwo. Alfa Jeden podziałał sobą na księżniczkę Asymptotę (teraz już swoją żonę x=PI/2,0) tak, że na płaszczyźnie pojawiły się wkrótce w regularnych odstępach nowe asymptoty, a stary Tangens i Tangensoida mogli wreszcie spokojnie przejść do nieskończoności.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-02-08 (Wto), 23:46
Kurwa ja pierdole RioT, chcesz żebym na zawał zszedł? Po przeczytaniu jednego zdania już miałem takie palpitacje że hej.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-02-09 (Śro), 00:30
filmik slaby jest ... smieszny ale walcza jak cioty :(
a RIOT znowu pojechal i to ciezkodzisiaj :D
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-02-09 (Śro), 10:53
hyhyhy tak Dybię na Twoje życie Pshemozz :]

Studentowi straszliwie podobała się koleżanka z roku. Postanowił więc, że doprowadzi "do konsumpcji tego rodzącego się uczucia". Wymyślił plan :
1. kolacja w dobrej restauracji
2. wizyta u niego na stancji
3. konsumpcja właściwa
Zaczął wprowadzać plan w życie. Zaprosił dziewczynę do restauracji w Grand Hotelu, siedli przy stoliku, kelner przynosi menu. Tu następuje lekki szok u chłopaka, gdyż dziewczyna wybiera kilka przekąsek, danie właściwe, jakieś wino i to wszystko z "górnego przedziału cenowego". No ale czego się nie robi, żeby zdobyć kobietę. "Odbiję to sobie u mnie na stancji" - myśli student. Gdy kelner dostarcza potrawy i stolik jest już prawie cały zastawiony chłopak pyta :
- Czy ty zawsze tak dużo jesz ?
- Nie - odpowiada dziewczyna - tylko wtedy jak mam okres.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2005-02-09 (Śro), 12:08
AAAAA -dobre. :D  :D  :D
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: _lili_ w 2005-02-09 (Śro), 14:50
RioT => normalnie bez komentarza :D Genialne :D Ciekawe czy psor zgodzilby sie poprowadzic w tej formie zajecia :D
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-02-12 (Sob), 11:41
Spowiedź, ksiądz wszystkich obsłużył wiec siedzi w zadumie w konfesjonale.
Zaciekawiona dziewczynka 3-4 latka krąży wciąż koło niego w końcu nie wytrzymała i zaglądając do księdza mówi na cały glos "a ty co zesrałeś się, czy co, ze tak cicho siedzisz?"
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2005-02-12 (Sob), 12:21
Dwaj studenci mieli poprawkowy egzamin z kombinatoryki. Ponieważ profesor był akurat na urlopie, chłopaki uprosili panienkę z dziekanatu aby zdradziła im miejsce pobytu naukowca i pojechali na Mazury do jego daczy. Profesor trochę się zdenerwował ale mając dobre serce zgodził się ich przeegzaminować. Egzamin trwał i trwał aż zrobiła się noc i profesor postanowił "dokończyć ich" na drugi dzień.
W daczy były trzy pokoje. W jednym położył się profesor z żoną, w drugim ich córka a w trzecim obaj studenci. Po godzinie drugiej jeden ze studentów obudził się i pomyślał "k*rwa i tak nas pewnie uwali to przelecę mu za to córkę". Wstał zagląda do jednego pokoju, spod kołdry wystają dwie pary nóg. "Acha to profesor z żoną" - myśli student. Idzie więc do drugiego i kładzie się tam gdzie jest tylko jedna para nóg.
Po godzinie budzi się profesor i myśli "pójdę położę się obok córki bo te studenciki gotowi mi ją jeszcze przelecieć" . Zagląda do jednego pokoju - dwie pary nóg. "Acha to studenci". Idzie do drugiego pokoju i kładzie się do łóżka. Po następnej godzinie wstaje drugi student z zamiarem przelecenia córki profesora i oczywiście trafia do żony profesora.

Rano naukowiec budzi się pierwszy, patrzy śpi sam, idzie do drugiego pokoju patrzy - tu student z jego córką, zagląda do trzeciego pokoju - drugi student z jego żoną. Profesor drapie się po głowie i mruczy:
- Tyle lat wykładam kombinatorykę ale takiej k*rewskiej przekładanki to jeszcze nie widziałem!
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-02-12 (Sob), 18:49
Stary dowcip:

Chłopak odprowadza swoja dziewczynę do domu po imprezie.
Kiedy dochodzą do klatki, facet czuje się na wygranej pozycji,
podpiera się dłonią o ścianę i mówi do dziewczyny:
-kochanie, a gdybyś mi tak zrobiła laseczke.. .
-tutaj? jesteś nienormalny .
-noooo, tak szybciutko, nic się nie stanie.. .
-nie! a jak wyjdzie ktoś z rodziny wyrzucić śmieci,
albo jakiś sąsiad i mnie rozpozna.. .
-ale to tylko "laska", nic więcej... kobieto.. .
-nie, a jak ktoś będzie wychodził. .
-no dawaj nie bądź taka...
-powiedziałam ci ze nie i koniec!
-no weź, tu się schylisz i nikt cię nie zobaczy, głupia . -nie!
W tym momencie pojawia się siostra dziewczyny.
w koszuli nocnej, rozczochrana i mówi:
-Tata mówi ze już wyrzuciliśmy śmieci i masz
mu zrobić tą laske do cholery,
a jak nie to ja mu zrobię. a jak nie, to tata mówi ze zejdzie i mu zrobi,
tylko niech zdejmie rękę z tego kurewskiego
domofonu bo jest 3 w nocy do cholera.

W nowej wersji :]

http://www.kaktuz.com/709-Give_me_a_blowjob_baby.html (http://www.kaktuz.com/709-Give_me_a_blowjob_baby.html)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-02-12 (Sob), 20:35
Cytuj
Mały słownik żołnierski

bateria – autonomiczny element zaopatrzenia energetycznego żołnierza o małym znaczeniu strategicznym

bikini – rodzaj kamuflażu plażowego powstały w latach 50-tych, nie znalazł jednak zastosowania taktycznego

cal – angielska i amerykańska jednostka metryczna odpowiadająca w przybliżeniu podwojonej średnicy pocisku 12.7 mm do
WKM

chmura - przeszkoda pochłaniająca część światła słonecznego wywołująca opady atmosferyczne

chodnik - płaski odcinek terenu ułatwiający poruszanie się, wykonany z utwardzonych, gotowych elementów zapewnionych przez odpowiednie placówki cywilne

cywil – nieumundurowana ludność cywilna zamieszkująca wydzielone obszary znajdujące się poza terenem jednostki wojskowej

czołg - samobieżny element działań naziemnych, często zamaskowany, występujący stadnie bądź osobniczo

długopis (ołówek) – element wspomagający dokumentację i czynności raportowe żołnierza

drzewo – zazwyczaj pionowy, widoczny, palny element krajobrazu o własnościach maskujących (w 2 i 3 kwartale)

drzwi – ruchoma gródź działowa o małej sztywności

elektryczność - bliżej nie rozpoznane zjawisko przez nasze źródła, powodujące świecenie żarówki

gazeta - duże fragmenty papieru konieczne do utrzymania higieny przy załatwianiu potrzeb fizjologicznych (o ile takowe posiada się)

góra - autonomiczna część krajobrazu, umożliwiająca schowanie się za nią z większą lub mniejsza ilością wyposażenia w zależności od wielkości góry

gó.. – uboczny produkt chemiczny metabolizmu żołnierza nie przeznaczony do badania organoleptycznego

guzik z orzełkiem – ozdobny element mocujący wyposażenia mundurowego żołnierza

gwóźdź – niekierowany, samodzielny element mocujący o charakterze rozporowym

horyzont – poziomy element orientacyjny dalekiego zasięgu

humanitaryzm - hasło wciąż w opracowaniu

kalesony - elastyczne kawałki materiału podwyższające temperaturę ciała poprzez ścisłe przyleganie

kałuża – akwen wodny bez znaczenia strategicznego

kontrast – czynnik optyczny niwelujący znaczenie maskowania

kosmos - przestrzeń przeznaczona do działań niemożliwych do zrealizowania ze środków budżetowych

krzak, krzaki – niski element pola walki o podwyższonych własnościach maskujący
krzesło – konstrukcja rurowa o charakterze podporowym dolnej części ciała żołnierza

kultura osobista – całokształt zachowań żołnierza wobec starszych stopniem

linijka – plastikowy element wyposażony w krawędź skalującą

literatura (sztuka) – prostopadłościenne elementy drukowane wykonane z papieru

logistyka – całokształt czynności zabezpieczenia potrzeb na danym froncie

lotniskowiec - lotnisko posadowione mobilnie, oddzielone od powierzchni ziemi warstwą wody

lustro – element symulujący żołnierza

łyżka – indywidualny element wspomagający realizację żywieniowego zapotrzebowania żołnierza

kamikadze – konstrukcja lotnicza nie przystosowana do lądowania

kasza - osobisty nośnik energii o zasięgu ograniczonym menażką

Majkel Dżekson - niezdecydowany pod względem ubarwienia osobnik nie stanowiący celu działań taktycznych oraz ćwiczebnych

medycyna – dziedzina naukowo-techniczna niwelująca efekty działań taktycznych żołnierza

mróz - zjawisko fizyczne powodujące twardnienie wody

niebo - płaszczyzna poruszania się wsparcia lotniczego, stykająca się z ziemią na linii horyzontu

noc – okresowe zmniejszenie jasności ośrodka na skutek ruchu obrotowego ziemi

odmrożenia – zmiany chorobowe powstałe na skutek przebywania czapek uszanek i kurtek w magazynie

ogień - zjawisko fizyczne polegające na termicznym psuciu napotkanych przedmiotów oraz personelu

okno – otwór wzierny budowli przeznaczony do prowadzenia wsparcia ogniowego z RKM-u

opady atmosferyczne - dzielimy na ciekłe (deszcz), stałe (śnieg) oraz stałe silnie skonsolidowane (grad)

plan miasta – taktyczny układ rozmieszczenia i alokacji rejonów zabudowy

płot, ogrodzenie – przeszkoda terenowa, element podstawowego alpinistycznego szkolenia żołnierza

poczta - instytucja cywilna, której celem jest zabezpieczenie korespondencji pisemnej

powietrze - ośrodek gazowy konieczny przy prowadzeniu działań naziemnych

pół człowieka - skutek prowadzenia działań na terenie zaminowanym

ręcznik – prostokątny obszar materiału służący do redukcji poziomu wilgotności powierzchni żołnierza

rzeka – przeszkoda terenowa o wilgotności 100%

rynna – niegwintowana konstrukcja odprowadzająca wodę z poziomu x0+h do poziomu x0 o przekroju pierścieniowym, gdzie:
h - długość rynny
x0+h - poziom wlotowy płynu do rynny
x0 - poziom wylotowy płynu z rynny

satelita – element wyposażenia przestrzeni kosmicznej o przeznaczeniu „ściśle tajne”

skarpety – broń chemiczna średniego zasięgu nie zakazana Konwencją Genewską

słońce - źródło światła konieczne do prowadzenia działań taktycznych dziennych

sok - efekt naciskania owocu, wypływający z niego w sposób nieskoordynowany

sufit - horyzontalna przegroda powodująca niespadanie personelu oraz ich ekwipunku z wyższej kondygnacji budynku do niższej

szklanka - przezroczysta rura cienkościenna zakończona dnem uniemożliwalącym swobodne wydostawanie się płynów na zewnątrz

sznurówki – element wyposażenia indywidualnego żołnierza mający na celu umocnienie obuwia na żołnierzu

szpilka – małogabarytowa broń biała bez znaczenia strategicznego

tapeta - podłużne paski tworzywa przyklejane na ściany celem zamaskowania grzyba i pleśni

trawa - przedstawiciel roślinności niskopiennej, ułatwiającej działania taktyczne, ułatwia maskowanie ponieważ w sezonie wiosenno-letnim jest identycznej barwy jak kamuflaż

walkman – osobisty przenośny odtwarzacz audio, dotychczas nie znalazł zastosowania w technice wojskowej

wizjer drzwiowy – optyczny element rozpoznania pierwszej linii

własność – ... no, że nie można zaje..

woda - towar deficytowy, wbrew doniesieniom źródeł cywilnych nie służy do mycia się. Według naszych źródeł do mycia służy mydło

zegarek – urządzenie koordynujące działania taktyczne w czasie (koordynacja w przestrzeni patrz: kompas, mapa)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2005-02-15 (Wto), 12:40
http://www.kolego.com/product1-12.htm (http://www.kolego.com/product1-12.htm)
:twisted:
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: waste w 2005-02-15 (Wto), 14:13
grunt to udana marketingowa nazwa : P
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-02-16 (Śro), 18:30
MEGA LOL[/span]
Lepper to . . . (http://autokacik.pl/files/273956217-Borak_634009.jpg)

[span style=\'color:green\']_(waste)___
nie wklejaj obrazków, thx
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2005-02-16 (Śro), 21:47
Dobre!!  Tez chce taka naklejke :twisted:
http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat...HaFY9NSjR8q8vW5 (http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1356&wid=6692575&redId=10899590534213afd2256f8&redTs=1108586450&_err=1&ticket=7114001467915946J%2Fegobvr22qbNX%2FhzntidT5M4NvE00O9wbNpcX8EuUViDM7H%2B1xqZy%2Fv4LrgdO5P82Qv2%2BVBWUg1B138IDJC7q6NwDZaS2j5L8C7B0ykgCC8K%2FjCTHaFY9NSjR8q8vW5)
Lol, ale wp to taki super express online doslownie
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Victor w 2005-02-16 (Śro), 23:56
Cytuj
tu nastąpiła pomyłka w przekazie wiadomości prawidłowo;''79 latka pobita przez policjantów'' (1) (2005.02.16 21:52)


ale kto wie co jest prawdą
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-02-17 (Czw), 00:22
dlatego ja wole onet
tam tez sa kity ale nie az tak
a zauwazyliscie ze najlepsze newsy sa w niedziele jak nic sie nie dzieje to pisza o takich mega rzeczach jak z superezpresu czy skandali:D
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-02-17 (Czw), 11:20
LOOOOL (http://fishki.net/pics/megachelovert.jpg)

_(waste)___
nie wklejaj obrazków, thx.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Ascot w 2005-02-17 (Czw), 19:29
Twardziel... :D

(http://www.obrazki.jeja.pl/img/0050.jpg)

Dla tych, którzy nie widzą: http://www.obrazki.jeja.pl/img/0050.jpg (http://www.obrazki.jeja.pl/img/0050.jpg)

_(waste)___
i tak nie zobaczymy, bo z tej strony nie można hotlinkować.
[/color]
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-02-17 (Czw), 20:00
Zdrapka :D znaczy nie ma obrazka zakaz hotlinkowania widocznie :D

W celi siedzi trzech gości: Rusek, Chachoł i Jewriej. Ruski dostał słoninę. Daje Jewriejowi.
"Nie zjem - myśli. - Bo jak zjem, to będzie chciał, żebym dał mu od tyłu."
- Nie chcę - odmówił Jewriej.
Ruski więc częstuje Chachoła.
"Nie zjem - myśli. - Bo jak zjem... Albo nie - jak zjem, to będę miał siłę w rękach i się obronię przed Ruskim, jak będzie chciał mnie wziąć od tyłu."
- Dawaj, zjem - mówi Chachoł.
No i zjadł.
A Ruski na to:
- Masz już siłę w rękach? To przytrzymaj mi Jewrieja..
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-02-17 (Czw), 21:16
>> > Teoria stada bizonów.
>> > Stado bizonów może poruszać się tak szybko jak najwolniejszy
>> > bizon. Kiedy myśliwi polują na bizony, to zabijaj? najpierw
>> > te z tyłu, czyli najsłabsze i najwolniejsze. Taka naturalna
>> > selekcja jest dobra dla stada jako całości,ponieważ ogólna
>> > prędkość i zdrowie całej grupy poprawia się poprzez regularną
>> > eliminację najsłabszych osobników. W podobny sposób ludzki
>> > mózg może pracować tak szybko, jak jego najwolniejsze komórki.
>> > Nadmierne spożycie alkoholu, jak powszechnie wiadomo, zabija komórki
>> > mózgu.
>> > Naturalnie, najpierw atakuje najwolniejsze i najsłabsze komórki. W ten
>> > sposób regularne spożywanie alkoholu eliminuje najsłabsze
>> > komórki, sprawiając, że mózg pracuje szybciej i bardziej
>> > skutecznie. I dlatego właśnie zawsze czujesz się mądrzejszy
>> > po kilku drinkach
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2005-02-17 (Czw), 21:21
Cytuj
>> > Teoria stada bizonów.
>> > Stado bizonów może poruszać się tak szybko jak najwolniejszy
>> > bizon. Kiedy myśliwi polują na bizony, to zabijaj? najpierw
>> > te z tyłu, czyli najsłabsze i najwolniejsze. Taka naturalna
>> > selekcja jest dobra dla stada jako całości,ponieważ ogólna
>> > prędkość i zdrowie całej grupy poprawia się poprzez regularną
>> > eliminację najsłabszych osobników. W podobny sposób ludzki
>> > mózg może pracować tak szybko, jak jego najwolniejsze komórki.
>> > Nadmierne spożycie alkoholu, jak powszechnie wiadomo, zabija komórki
>> > mózgu.
>> > Naturalnie, najpierw atakuje najwolniejsze i najsłabsze komórki. W ten
>> > sposób regularne spożywanie alkoholu eliminuje najsłabsze
>> > komórki, sprawiając, że mózg pracuje szybciej i bardziej
>> > skutecznie. I dlatego właśnie zawsze czujesz się mądrzejszy
>> > po kilku drinkach
Słyszałem to - przed bizonami było jeszcze cos o ogniwie łańcucha...ale i tak ok. :.^^:
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-02-18 (Pią), 12:54
Klikamy, oglądamy 10 minut i odlatujemy :D

http://media2.funnyjunk.com/flash/be501979885/trip.swf (http://media2.funnyjunk.com/flash/be501979885/trip.swf)

i coś jeszcze:

Inżynier umarł i poszedł do piekła. Szybko zaczął mu przeszkadzać niski poziom życia w piekle i zaczął projektować oraz budować usprawnienia. Po jakimś czasie mieli klimatyzacje, spłukiwane toalety i ruchome schody, a inżynier stał się bardzo popularnym facetem. Pewnego dnia Bóg dzwoni do Szatana i pyta drwiąco:
- No i jak tam u was na dole ?
- Zajebście, mamy klime, spłukiwane kibelki, ruchome schody i nikt nie wie z czym inżynier jeszcze wyskoczy.
- Co ?!? Macie inżyniera ?!? To pomyłka, nigdy nie powinien trafić na dół, wyślijcie go do nas.
- Zapomnij. Podoba mi się inżynier w załodze. Zatrzymuje go !!!
- Wysyłaj go na góre albo cię pozwe.
Szatan zaśmiał się szyderczo:
- Taaaaa...., jasne. Ciekawe tylko skąd weźmiesz prawników ?!
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: w 2005-02-19 (Sob), 11:39
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=42678941 (http://www.allegro.pl/show_item.php?item=42678941) -> mega szczerosc na allegro
;]
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2005-02-19 (Sob), 12:17
A ostatnie zdanie na tej aukcji mnie rozwaliło :ppk_rotfl:
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: waste w 2005-02-19 (Sob), 12:30
Panowie! do cholery! sprawdzajcie wcześniej czy się wam strona/obrazek/flash ładuje... a jak wyślecie posta na forum to sprawdźcie jeszcze raz. to ma być strefa śmiechu czy strefa żałości? ; P

PS. Riot, twój flash się TEŻ nie ładuje.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-02-19 (Sob), 13:40
jeszcze wczoraj sie ładował :P

TO ładuje sie na 100% :]

http://lelombrik.free.fr/LoMBriK/Ascenseur...coAscenseur.swf (http://lelombrik.free.fr/LoMBriK/Ascenseur/%5Blelombrik.free.fr%5DDiscoAscenseur.swf)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Carnagge w 2005-02-19 (Sob), 14:43
Aukcja rulez :D
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Victor w 2005-02-19 (Sob), 20:14
po prostu przegięcie
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-02-19 (Sob), 22:51
aukcja dziwna ... nic smeisznego w tym poza tym ze facet jest beznadziejny

a impreza w windzie jakby sie ladowala wlepszym tempie to bylaby zajebista
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Ascot w 2005-02-20 (Nie), 10:57
Mi się ładowała bardzo dobrze...
A co do moich obrazków itp, to u mnie wszystko ładnie wyświetla...
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: waste w 2005-02-20 (Nie), 13:31
może dlatego, że masz w przeglądarce ciasteczko po wizyci na stronie, albo... cholera wie. mnie się nie wyświetla.

co do windy... no nie powiem jest to dosyć zabawne, ale faktycznie ładowanie do dupy - mianowicie, dlaczego do k.nędzy jakiś debil musiał to robić za pomocą flasha skoro to jest filmik? coraz częściej się to zaczyna powtarzać... a tak człowiek by sobie spokojnie zgrał na dysk i nie musiałby jak ten idiota czekać na buforowanie.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-02-21 (Pon), 18:47
REKTOR
- Przeskakuje najwyzsze budynki za jednym zamachem
- Jest silniejszy od lokomotywy
- Jest szybszy od pocisku
- Chodzi po wodzie
- Rozmawia z Bogiem
PROREKTOR
- Przeskakuje niskie budynki za jednym zamachem
- Jest silniejszy od lokomotywy parowej
- Czasami dogania pocisk
- Chodzi po wodzie, gdy morze jest spokojne
- Rozmawia z Bogiem, jezeli otrzyma specjalne pozwolenie
DZIEKAN
- Przeskakuje niskie budynki z rozbiegu i o tyczce
- Jest prawie tak silny, jak lokomotywa parowa
- Potrafi strzelac z pistoletu
- Chodzi po wodzie na krytym basenie
- Czasami Bóg zwraca sie do niego
PRODZIEKAN
- Ledwo przeskakuje budke portiera
- Przegrywa z lokomotywą
- Czasami moze trzymac broń, bez obawy o samookaleczenie
- Bardzo dobrze pływa
- Rozmawia ze zwierzętami
PROFESOR
- Odbija sie na ścianach próbując przeskoczyć jakikolwiek budynek
- Może zostac przejechany przez lokomotywe
- Nie dostaje amunicji
- Pływa pieskiem
- Mówi do ścian
DOKTOR
- Wbiega do budynków
- Rozpoznaje lokomotywe dwa na trzy razy
- Moczy sie pistoletem na wode
- Utrzymuje sie na wodzie tylko dzieki kamizelce ratowniczej
- Bełkocze do siebie
PANI Z DZIEKANATU
- Podnosi budynki i przechodzi pod nimi
- Zwala lokomotywe z torów
- Łapie pocisk zębami i go rozgryza
- Zamraża wode jednym spojrzeniem...
...Jest Bogiem

I jeszcze 3 linki :P

http://www.big-boys.com/articles/myamya.html (http://www.big-boys.com/articles/myamya.html)
http://www.thinkgeek.com/cubegoodies/toys/729d/?cpg=cj (http://www.thinkgeek.com/cubegoodies/toys/729d/?cpg=cj)
http://www.vgtu.lt/sc/rk/ (http://www.vgtu.lt/sc/rk/)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Pumbus w 2005-02-22 (Wto), 10:03
raz jadłem z restauracji "kutas" - na węgrzech koło balatonu
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-02-24 (Czw), 09:14
Na wakacje wybrali się Kaszub Ślązak i Warszawiak. Pewnego razu złapali złotą rybke i ta im obiecała spełnić 3 życzenia po jednym na łebka.
Pierwszy Kaszub:
- Ja chcę żeby u mnie była czysta woda, mnóstwo turystów którzy będą zostawiali mnóstwo pieniędzy.
Rybka :
- Nudne te życenie ale OK.
Drugi Warszawiak:
- Ja chcę żebyś ogrodziła całą Warszawę murem tak żeby chamy się tam nie pchały.
Rybka:
- Jesteś wałem ale Ok
Trzeci Ślązak:
- Ty rybka ile ma ten mur?
Rybka:
- 100m szerokości i kilometr wysokości , mysz się nie prześlizgnie
Ślązak:
- To nalej gnojówki do pełna.

Sorry, ale nie mogłem sie powstrzymac :]
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Emill w 2005-02-26 (Sob), 01:21
Nauczycielka prosi Jasia:
- Jasiu wytrzyj tablice
- Nie
- Jasiu wytrzyj
- No dobra. Ale gdzie jest szmatka?
- Poszukaj gdzieś w szafce
- Przez ten czas nauczycielka pyta się dzieci:
- Kochane dzieci co byscie napisali na moim grobie gdybym umarła?
A Jasiu znalazł szmatę i mówi:
- Tu leży ta szmata

W pierwszej klasie szkoly podstawowej, podczas lekcji biologii, pani pyta dzieci:
- Jakie dzwieki wydaje krowa?
Malgosia podnosi reke:
- Muuuu, prosze pani.
- Bardzo dobrze Gosiu. A jaki odglos wydaja koty?
Grzes podnosi reke:
- Miauuu, prosze pani.
- Bardzo dobrze, Grzesiu bardzo dobrze. A jaki dzwiek wydaja psy?
Jasio podnosi reke.
- No Jasiu powiedz - zacheca pani.
- Na ziemie skurwysynu, rece za glowe i szeroko nogi!!!
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Victor w 2005-02-27 (Nie), 12:16
ciekawy aparat!!!!!!!!!!! (http://www.allegro.pl/show_item.php?item=43597474) powiem szczerze niewidziałem jeszcze aparatu kompaktowego na klisze z wyświetlaczem LCD.
Super technologia
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: waste w 2005-02-27 (Nie), 14:35
Riot: Megazooka? http://www.thinkgeek.com/cubegoodies/toys/729d/?cpg=cj (http://www.thinkgeek.com/cubegoodies/toys/729d/?cpg=cj)
przecież to jest w każdym większym sklepie z zabawkami.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2005-02-28 (Pon), 11:23
http://www.dzafel.s3.pl/aukcje/auction.php?aukcja=43526948 (http://www.dzafel.s3.pl/aukcje/auction.php?aukcja=43526948)
http://www.dzafel.s3.pl/aukcje/auction.php?aukcja=43371854 (http://www.dzafel.s3.pl/aukcje/auction.php?aukcja=43371854)
http://www.dzafel.s3.pl/aukcje/auction.php?aukcja=40281701 (http://www.dzafel.s3.pl/aukcje/auction.php?aukcja=40281701)
http://en.wikipedia.org/wiki/Marta_Wisniewska (http://en.wikipedia.org/wiki/Marta_Wisniewska) :)

Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2005-03-01 (Wto), 17:44
(http://www.joemonster.org/i/t/mm.gif)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: kYuba w 2005-03-01 (Wto), 21:00
pewnego razu postanowiono zorganizowac zawody w zaliczaniu panienek na czas....

*włącza sie komentator*

proszę państwa atmosfera jest niezwykle gorąca, pierwszy do zaliczania panienek na czas zabiera się Gonzales - właściciel poprzedniego rekordu 37 panienek na godzine. Uwaga... podchodzi do zadania. Liczymy:
1...2...3...5....10...20...30...40!!!
NOWY REKORD!
ale na tym nie koniec, teraz do boju przystąpi Fernando, piękny, młody latynos.
Liczymy:
1...5...10...20....30...50...70!!!!
NOWY REKORD!
ale na tym nie koniec. Czas na 'czarnego konia' trunieju. Do zadania podchodzi niejaki Janek z polski - młody i pełen wigoru.
UWAGA LICZYMY:
1...5...10...30...50...100.... 200... LEWA TRYBUNA! PRAWA TRYBUNA! BIERZ KAMERE SPIERDALAMY!!! AAAAAAAAA!!!!!

:D
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2005-03-01 (Wto), 21:13
:mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-03-02 (Śro), 10:09
OMC a zaplułbym monitor :D :D
http://www.baselondon.co.uk/images/baselondon_movie.mov (http://www.baselondon.co.uk/images/baselondon_movie.mov)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: w 2005-03-02 (Śro), 16:50
skads to znam, ale slyszalem wersje co komentuja szaranowicz i szpakowski ->  koncowka brzmi jakos taki: 1...5...10...30...50...100.... 200... LEWA TRYBUNA! PRAWA TRYBUNA! KURWA WŁODEK, SPIERDALAMY!!!
;]
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Ascot w 2005-03-02 (Śro), 17:51
Slyszałeś ją zresztą ode mnie... :>
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-03-02 (Śro), 18:50
(http://www.gry-online.pl/Galeria/Forum/2/160857835.jpg)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Victor w 2005-03-03 (Czw), 20:30
palenie (http://www.antimult.ru/antimults/antitoons/001smokekills/view.htm) dobry filmik
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2005-03-04 (Pią), 14:53
http://www.nubreaks.com/forum/uploads/post-5-1109870958.jpg (http://www.nubreaks.com/forum/uploads/post-5-1109870958.jpg)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Victor w 2005-03-06 (Nie), 23:09
http://www.sms.internetdsl.pl/flash/gry/zajec.swf (http://www.sms.internetdsl.pl/flash/gry/zajec.swf)

po prostu cudo
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-03-07 (Pon), 21:36
http://www.hybridworks.jp/icorn/top.shtml (http://www.hybridworks.jp/icorn/top.shtml)
http://www.i-am-bored.com/bored_link.cfm?link_id=8843 (http://www.i-am-bored.com/bored_link.cfm?link_id=8843) Ach Ci Japończycy :D
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: kYuba w 2005-03-07 (Pon), 22:49
Victor --> masz u mnie browara! :D Kurde, pamiętam te gierki co się jajka wilkiem zbierało. Aż się łezka w oku kręci ;)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2005-03-08 (Wto), 11:35
Dancing grandma (http://www.funny-ecards.com/cards/dance-mooning/granny-dance.html)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: w 2005-03-08 (Wto), 15:41
(http://xs19.xs.to/pics/05102/dzienkobiet.jpg)

joke drogie panie
!

sa takie w ogole
?
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: kYuba w 2005-03-08 (Wto), 23:42
http://lac.pl/~lam/rocky.htm (http://lac.pl/~lam/rocky.htm) ---> mnie ten filmik rozłożył :D
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-03-11 (Pią), 10:08
kondom jest dobry na wszystko :P
http://www.croqaudile.com/index.php?article_id=8079 (http://www.croqaudile.com/index.php?article_id=8079)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2005-03-11 (Pią), 18:25
Nie wiem czy te linki już były ale co mi tam :).
Rewolucja (http://www.squadk.hostings.pl/index.php?go=rewolucja)- filmik we Flashu baaardzo długi (jakieś 20 minut!) Ale za to jaki fajny :)
Lot Trzmiela (http://www.squadk.hostings.pl/index.php?go=lot)- krótszy (o wiele) filmik. Mi się spodobał :).
Jaki ten kraj wspaniały (http://www.funiaste.net/MJXmBXyl/2005/marzec/06/wspanialykraj.mp3)- urocza piosenka :)
All your Base Are Belong To Us (http://www.newgrounds.com/portal/view/222458)- dla fanów Queena :).
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: kYuba w 2005-03-11 (Pią), 21:18
zaułek onanistów :D

http://fun.from.hell.pl/2004-11-26/zaulek_onanistow.jpg (http://fun.from.hell.pl/2004-11-26/zaulek_onanistow.jpg)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2005-03-11 (Pią), 22:12
Webcam Dork (http://www.compfused.com/filedl/11xlwhwe/numanuma.swf) Kliknij prawym i zapisz jako - inaczej nie poojdzie.  :.^^:

EDIT
America - fuck! (yeah) (http://www.compfused.com/filedl/11xlwhwe/americafy.swf) jw.

Shake that ass (http://www.compfused.com/directlink/72/)
Pissed off cow (http://www.compfused.com/directlink/43/)
The End (http://www.compfused.com/directlink/41/)
Terroryzm (http://www.compfused.com/directlink/38/)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2005-03-11 (Pią), 22:54
LOL :D!
A dla tych co się (nie)podobało- http://www.newgrounds.com/portal/view/223424 (http://www.newgrounds.com/portal/view/223424)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-03-12 (Sob), 19:59


Umieszczam to tutaj tylko ze wzgledu ze powinno się to wysłać do Nagród Darwina.

Dziennik Łódzki napisał:
Akademik. Impreza. 11 pietro. Duuuzo alkoholu.
Ubawione towarzystwo, wlasciwie to byla typowo samcza impreza, gdyz o zadnych niewiastach mowy nie bylo. Zreszta to ma akurat najmniejsze znaczenie. Tak wiec ubawione i rozluznione alkoholem towarzystwo postanowilo zrobia cos totalnie odjechanego. Znalezli wiec ochotnika (który sam sie zglosil!) i postanowili wyslac go na Marsa. I nie byloby w tym nic smiesznego, gdyby nie to, iz imprezowicze wpakowali delikwenta do pudla, podpisali je tekstem "MISJA NA MARSA" i ... wyrzucili przez okno.
Z tego wlasnie, wyzej wspomnianego, 11 pietra. Historia z poczatku zabawna, zamienila sie w koszmar. Chlopak oczywiscie zginal na miejscu.
Zaniepokojeni ludzie, widzac szczatki ciala w kaluzy krwi, zadzwonili na policje. Ta, powiazujac fakty i idac za glosami nadal odbywajacej sie imprezy, skierowala sie do odpowiedniego pokoju. I co zastali? Otoz drugie pudelko. Na którym widnial napis "MISJA RATUNKOWA". Gdy policjanci otworzyli pudelko i zapytali, co tu sie dzieje, uslyszeli: wlasnie mielismy zamiar wyslac misje ratunkowa. Bo stracilismy kontakt radiowy z poprzednikiem". A z pudelka wyszedl kolejny student.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Victor w 2005-03-12 (Sob), 20:56
było było. ale wiecie jaka jest afera po tym jak to pojawiło się na forum politechniki łodzkiej jezuu skargi do redaktora dziennika łódzkiego.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-03-12 (Sob), 21:28
Mówi syn do ojca:
- Tato, a słyszałem że twój ojciej jest głupi.
- Ta, chyba twój.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-03-12 (Sob), 22:09
Victor i znowu w Łodzi :] :lol: hehehhehehe
to by [asowalo w temacie o powalonym miescie:D
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-03-13 (Nie), 21:31
http://strony.aster.pl/amanek/yo.wmv (http://strony.aster.pl/amanek/yo.wmv)

OMFG ŻUL Fristajl :D:D
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Emill w 2005-03-15 (Wto), 01:31
Nowe wersje znanych reklam:
http://www.fenix.katowice.pl/~emil/era.mp (http://www.fenix.katowice.pl/~emil/era.mpg) - Era Omnix
http://www.fenix.katowice.pl/~emil/Fit.mpg (http://www.fenix.katowice.pl/~emil/Fit.mpg) - sok Fit
http://www.fenix.katowice.pl/~emil/harnas.mpg (http://www.fenix.katowice.pl/~emil/harnas.mpg) - piwo Harnas
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-03-15 (Wto), 09:27
HA!! nic nie działa, bo zakazy hotlinkowania bo cośtam bo cośtam, a waste pisał, sprawdzic czy zadzaiła przed wysłaniem :P

Wraca człowiek do domu. Wchodzi do sypialni, a na łóżku żona leży nago w pozycji pajacyjka, oddychając ciężko i z wypiekami na twarzy.
Facet przezornie sprawdza szafę i pod łóżkiem, nikogo nie ma. Wzrusza ramionami i idzie do kuchni. W garach nic, lodówka pusta.
- Co jest to żarcia? - krzyczy do żony
- Nic nie ma, nie miałam nawet czasu na zakupy wyjść... - dyszy żona
Facet marszczy się i dla uspokojenia bierze na ręce domowego sierściucha.
Patrzy chwilę na oblizującego się kota, węszy i krzyczy z wyrzutem:
- Dla mnie nic nie ma, a ten tutaj rybki sobie jadł!
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Emill w 2005-03-15 (Wto), 11:16
RioT - to masz pecha, bo u mnie wszystko dziala spokojnie :P

[edit]: poprawilem linki, teraz powinno byc bez klopotow :]
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-03-15 (Wto), 19:26
Koniecznie z glosem (http://www.funny-pictures.com/ecards/insertions/?cardurl=lollypop.html&title=Lollypop%20song)

mega lol :lol:

mega lol 2 allegro RuLLeZ (http://www.allegro.pl/show_user.php?uid=609430&type=fb_recvd_all)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Carnagge w 2005-03-15 (Wto), 20:02
allegro znowu najlepsze :D
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Victor w 2005-03-15 (Wto), 20:14
kurde tego jeszcze niebyło.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-03-15 (Wto), 20:18
jak nie było ... o ziemniakach było głośno wąłśnie w 2002 roku jak sądzili tego kolesia.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-03-15 (Wto), 20:52
wszystkim sie podobalo tylko Riot musi napisac: Stare!!! albo ze to juz bylo :P

heheehehehe
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-03-16 (Śro), 15:43
Ojjjjj, a ja pare dni temu dopiero co zacząłem z allegro :).... Ale swoja droga niezły pomysł - ja chyba będe pTV plazmowe sprzedawał :).
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Victor w 2005-03-20 (Nie), 08:45
http://www.virtualbartender.beer.com/beer_usa.htm (http://www.virtualbartender.beer.com/beer_usa.htm)

i wpisujcie rózne rzeczy np party,fight itd podobno coś powoduje że się rozbiera ale nie wiem co a wpiszcie beer, play,kick,jump,strip,kiss,love
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2005-03-20 (Nie), 11:55
Stare...ale nadal fajne. :.^^:
proponuje wpisać ass, spread, tits, sing, dance, lick, kill, say, fuck, arm, stomach, hair :P LOL
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-03-20 (Nie), 17:05
http://www.alejaja.pl/swf/poalkoh.php (http://www.alejaja.pl/swf/poalkoh.php) mega

http://www.alejaja.pl/swf/pingwin2.php (http://www.alejaja.pl/swf/pingwin2.php)

http://www.alejaja.pl/swf/baba.php (http://www.alejaja.pl/swf/baba.php)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: waste w 2005-03-21 (Pon), 10:15
tak wolno się ładują że dałem sobie spokój...
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-03-21 (Pon), 17:14
Ja też. Może zaodałby kto dowcip zrywający beret?
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-03-21 (Pon), 17:21
W dniu urodzin chłopaki z reprezentacji Polski w piłce nożnej zaprosili trenera Pawła Janasa do knajpki. Po tradycyjnym toaście i odśpiewaniu przez drużynę "100 lat" głos zabrał szacowny jubilat:
- Dziękuję wam kochani za pamięć. Wiecie, że najlepszym prezentem dla mnie będą wasze zwycięstwa w następnych meczach.
Przy stole zapanowała konsternacja. W końcu wstał Jurek Dudek i powiedział :
- Czego trener wcześniej tego nie mówił? My już kupiliśmy panu krawat
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: w 2005-03-21 (Pon), 18:34
"Hop Kids to zespół śpiewający dla najmłodszej publiczności, a w jego skład wchodzą: Kacper - 11 lat, Maciej - 11 lat, Daria - 12 lat i Igor - 13 lat. Jak podaje wytwórnia, młodzi wykonawcy grają i śpiewają Hip-Hop z elementami dance. Pierwszy utwór, który promuje debiutancką płytę nosi tytuł "Wiadomka"."

http://www.universalmusic.pl/?atype=teledy...1&idartist=3668 (http://www.universalmusic.pl/?atype=teledysk_list&view=1&idartist=3668)

Jak to dzieciaki slusznie stwierdzily

SWIAT OSZALAL
!
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-03-21 (Pon), 19:05
http://www.pentional.dv-web.com/artykuly/bomba.php (http://www.pentional.dv-web.com/artykuly/bomba.php)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2005-03-21 (Pon), 20:48
lol - ercoster:P
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: waste w 2005-03-22 (Wto), 21:33
oczywiście w celach edukacyjnych wszystko. : )
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-03-22 (Wto), 22:04
w takich momentach mozna sie zastanowic nad kontrola tresci w necie LOL
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-03-22 (Wto), 22:22
Stop przemocy...
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Iwan w 2005-03-24 (Czw), 00:04
coz za zlosc ! (http://www.rockandrollconfidential.com/hall/hall_detail.php?dd_keyid=409)

 :D
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-03-24 (Czw), 00:06
http://blennus.com/index.php?option=conten...&id=283&Itemid= (http://blennus.com/index.php?option=content&task=view&id=283&Itemid=) chcę być taki jak on :)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: waste w 2005-03-24 (Czw), 14:29
hm... a cóż takiego cię w nim zachwyciło, konkretnie? napewno był lepszy od naszego zespołu na Eurowizję, ale oprócz tego...?
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-03-24 (Czw), 14:38
EEE... Żyd...i do tego hmmmm.... ortodoksyjny...
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: waste w 2005-03-24 (Czw), 15:00
aaah o to chodzi. no tak, napewno jego rap jest koszerny, to mu wolno. :)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-03-24 (Czw), 16:20
tak, na pewno tak koszerny jak wodka koszerna, i telefony komorkowe z blogoslawienstwem Rabina :P
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2005-03-26 (Sob), 13:32
Waraca młody skejcik-blokers do domu - po melanżu jak zwykle, wchodzi do domu no i matka się go na wejściu pyta:
-Gdzie byłeś?
-Na melanżu....
-O jak miło - a co robiliście?
-A wie matka - to co zwykle - popalilim, popilim, podymalim....
-O jak miło - a jakieś dziewczyny były?
...
-Mamo, mamo - ja chcę ciasteczka!
-Umyj rączki!
-Mamo, mamo - ale ja nie mam rączek ( :( )
- Nie ma rączek, nie ma ciasteczek!
...
Zapisz jako - najlepiej. Powinno działać.
Taniec (http://www.joemonster.org/download.php?d_op=getit&lid=1731&noplayer=1)

Reklama (http://www.joemonster.org/download.php?d_op=getit&lid=1729&noplayer=1)

Reklama 2 (http://www.joemonster.org/download.php?d_op=getit&lid=1689&noplayer=1)

Polaska młodzież (http://www.joemonster.org/download.php?d_op=getit&lid=1683&noplayer=1)

Porównywalne do poziomu polskiej piłki (zajebiste) :D (http://www.joemonster.org/download.php?d_op=getit&lid=1728&noplayer=1)

O kurwa - co to jest!?! (http://www.joemonster.org/download.php?d_op=getit&lid=1691&noplayer=1)

Umbillical Bros - MEGA (http://www.joemonster.org/download.php?d_op=getit&lid=1687&noplayer=1)

Test dla forumowiczów (http://www.joemonster.org/download.php?d_op=getit&lid=1688&noplayer=1)

Steffi (http://www.joemonster.org/download.php?d_op=getit&lid=1697&noplayer=1)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-03-26 (Sob), 13:57
Dupa. Mi nie działa.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-03-26 (Sob), 14:26
dupa II, mi nie dziala rowniez, trzeba sie zalogowac .. a pozalogowaniu przenosi nas gdzies gdzie nie wiadomo o co lota ... i o co Tobie chodizlo.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2005-03-26 (Sob), 15:25
I dlatego czasami nie lubię Joe Monster...
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Victor w 2005-03-26 (Sob), 18:31
w sumie do strefy smiechu jak niezalogowany to się nie śmiejesz.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-03-26 (Sob), 19:49
Ten rap to reggae jakby co, mi się bardzo spodobało, zamówiłem sobie płytę :) .
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: w 2005-03-28 (Pon), 17:19
BURN PPK, BURN! (http://www.netdisaster.com/go.php?url=http://forum.ppk.webd.pl/index.php?&mode=burn&lang=en)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2005-03-28 (Pon), 18:42
No i co to ma być???
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-03-28 (Pon), 20:38
Hmmm, fajne to spalanie czystej białej strony :]


aaaa no, teraz działa, odpaliłem jedyną słuszną przeglądarkę Microsoftu i już stronka działa.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Victor w 2005-03-28 (Pon), 21:16
kto pali to forum???
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: w 2005-03-28 (Pon), 21:24
na firefoxie dziala...
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-03-28 (Pon), 22:26
http://kurde.pl/flash/owce.html (http://kurde.pl/flash/owce.html)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-03-28 (Pon), 23:03
Sashh=> fajne :) calkiem ladnie zrobione  w ohgole

na firefoxie dziala fakt i to bez zarzutu :)
 cszego ty Pshemozz uzywasz??/
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-03-28 (Pon), 23:10
Opery.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-03-28 (Pon), 23:27
Yo ziomale!


Tracham sobie dziś bryka jak wporzo umcyk, z ziomalem pingpongiem. Nagle lookam, a tu śmiga dojara, szmaty ma cool, aż widać jej majtki z  uzda, na gałach matriksy, normalnie zajebaszczo. Koleś szybko zlepił bałwana i pyta - ściemniamy? Nie chciałem, bo z niego przygas i zawsze trzodę robi. No i widać że to blachara, a moja bryka to trabant po tuningu. Mi to tito, ziomal, mówię, palimy trampki, jutro tejknę od zgreda furę i pościemniamy, zreszta dziś nie mam genów nawet na ciurlanie dropsa. Poza tym jutro pogrzeb, a ja czeski jestem i nie chcę rano schizować. Ziomal walnał karpia i looka na mnie jakbym miał errora ale gada MTV brachu - sobie możesz nawet bić Niemca po kasku jak lubisz. Uderzyliśmy jeszcze do maka  i wrzuciliśmy po wieśmaku, a potem na chawirę.


miłego tłumaczenia :)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-03-29 (Wto), 06:09
Rior wolalem te zeczy na prawde HC, obrzydliwe etc.
to jest przegiecie :P
pshemozz
Mozilla Firefox > Opera
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-03-29 (Wto), 09:11
Dobra, to macie tłumaczenie :D

lepić bałwany - zażywać amfetaminę
bić Niemca po kasku - onanizować się
blachara - dziewczyna, której podobają się chłopcy mający dobre auta
bez trzody chlewnej - spokojnie, bez zbędnego pośpiechu
czeski jestem - nic nie umiem
ciurlać dropsa - uprawiać seks oralny
dojara - kobieta z dużymi piersiami
dzien zagłady - wywiadówka
K3 - okreslenie randki: kino, kolacja, kopulacja
kanarinios - kontrolerzy biletów
kaszlaki - papierosy Klubowekarmić łabędzie - wymiotować
majtki z uzdą - stringi
matriksy - okulary
mieć error - mieć trudności ze zrozumieniem czegoś
mi to tito - nic mnie to nie obchodzi
MTV - skrót od: mnie to wali
na Irak - na pewno
nie mieć genów - być zniechęconym do wszystkiego
paćkarnia - plastyka
palić trampki - uciekać z lekcji
pinpong - o kimś niewielkiego wzrostu
pizza - trądzik
pogrzeb - praca klasowa
przygas - mało rozgarnięty chłopak
robić trzodę - zachowywać się niestosownie
RWD - skrót od: ratuj własną dupę - uciekamy
schizować - panikować
sorka - ogólnie o nauczycielce, siostra, przepraszam
szczańko - radość, śmiech
szmalarny - człowiek bogaty
tejknąć - wziąć.

I na deser 2 dowCIPAsy :P

Pewien dżentelmen spacerując pewnego razu wieczorem w parku spotkawszy damę wiadomej profesji zrobił jej propozycję, do realizacji, której owa dama niezwłocznie przystąpiła w pobliskich krzakach.
Przechodzący w pobliżu stróż porządku usłyszawszy podejrzane hałasy w krzakach podkradł się na palcach i znalazłszy parę złoczyńców zadął ogłuszająco w gwizdek.
Dama znikła w mgnieniu oka, na miejscu został tylko dżentelmen, stojący jak skamieniały.
- A co pan tu robi? - zapytał stróż prawa przyglądając się wnikliwie podejrzanemu.
- Siusiam - z trudem odpowiedział skamieniały dżentelmen.
- A czemu - zapytał stróż prawa przyglądając się dokładniej i pochylając się z lekka - a czemu ma pan w rękach uszy?


Pewna para kochanków wynajęła na noc pokój w motelu, żeby troszkę w tajemnicy "pobaraszkować". Ponieważ wcześniej zahaczyli o motelową restaurację zrobili się lekko senni i postanowili odłożyć seks na rano. Zgasili światło przytulili się do siebie i .............nagle zza ściany zaczęło dochodzić potężne chrapanie. Po kilkunastu minutach facet nie wytrzymał, zaczął walić w ścianę i krzyczeć :
- Panie, weź pan zapal papierosa i przez parę minut siądź pan spokojnie, bo zasnąć nie można.
- Nie ma sprawy - dobiegł ich zaspany, ale ugodowy głos zza ściany.
Zrobiło się cicho i kochankowie zasnęli. Rankiem tak jak sobie zaplanowali rozpoczęli miłosne igraszki. W pokoju rozległy się wszelkiego rodzaju ochy i achy, które w pewnym momencie przerwało walenie w ścianę. Chwilę potem głos należący do ich motelowego sąsiada powiedział :
- Kochani, przysługa za przysługę, zapalcie sobie papierosa i parę minut posiedźcie spokojnie, bo ja już za kwadrans mam autobus a w żaden sposób nie mogę rozporka dopiąć.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2005-03-29 (Wto), 11:06
http://www.fuck.org/ (http://www.fuck.org/)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-03-29 (Wto), 11:20
Torch - niby tak, ale wiesz, wykupiłem se już licencje na opere więc pasuje mi jej troche poużywać :]

X - ewidentnie Ci się nudzi :D
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2005-03-29 (Wto), 12:13
www.ajebnacciciupaska.onet.pl (http://www.ajebnacciciupaska.onet.pl)
Link prawdziwy - jak ktos widział reklamę (przerobioną) będzie wiedział o co chodzi.
Z linku wyskakuje stronka o pogodzie...ale fajny adres ma :D
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-03-29 (Wto), 21:49
Xtense genialne...
swietne zdjecie :)

Kore nie czaje o co Ci chodizlo... nie rozumie tego..
 chodiz o cos zblizonego w tym linku do bledu windowsa???
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-03-30 (Śro), 09:55
Chodziło o pogodę w Zakopanem z adresem onetowym pt A Jebne Ci Ciupaska.


Edit

Cytuj
Mozilla Firefox > Opera

http://www.howtocreate.co.uk/browserSpeed.html#winspeed (http://www.howtocreate.co.uk/browserSpeed.html#winspeed)


Edit 2

http://info.onet.pl/1074110,18,item.html (http://info.onet.pl/1074110,18,item.html)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-04-01 (Pią), 13:13
http://www.abcpraca.pl/index.php?pid=70&cm...gion=16&id=1928 (http://www.abcpraca.pl/index.php?pid=70&cmd=show®ion=16&id=1928) Rotflowałem dobre 2 minuty
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2005-04-01 (Pią), 13:26
loool, przypominaja mi sie zmiennicy:
-nie byc swieta krowa?
-nie, nie byc
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2005-04-05 (Wto), 16:50
http://www.albinoblacksheep.com/flash/talibantelephone.php (http://www.albinoblacksheep.com/flash/talibantelephone.php)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-04-05 (Wto), 17:17
dobre dobre
 answering machine :)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: w 2005-04-12 (Wto), 17:16
Po kilku miesiacach panowie z Arki Satana uderzaja ponownie az z czterema (!!!1) nowymi kawalkami:

Na prosbe samego Boruty melduje ze w sieci pojawily sie 4 nowe utwory Arki Satana - ulubionego zespolu Ksiecia Ciemnosci! Przez ostatnie miesiace nasi piekielni muzycy zapuszczali sie w poszukiwaniu weny w tak straszne miejsca jak poradnia Andrzeja S., sala prob Wojciecha K. czy tez poznanskie seminarium... Owoc ich nietypowych doswiadczen mozecie sciagnac ze strony http://www.kicz.org (http://www.kicz.org) (klikajac logo, a potem "piosenki w mp3" na dole z lewej). Fanatycy Arki moga rowniez przeczytac teksty  zespolu (uwaga: zaspiewane od tylu wywoluja spontaniczne orgie).

bezposrednie linki:

:ppk_thumb: Chce Zwiedzac Anal (http://filmy.kicz.org/ftp/arkasatana/Arka_Satana-Chce_Zwiedzac_Anal.mp3)

:ppk_thumb: Czarna Msza (http://filmy.kicz.org/ftp/arkasatana/Arka_Satana-Laska_Z_Kalu.mp3)

:ppk_thumb: Laska  Z Kalu (http://filmy.kicz.org/ftp/arkasatana/Arka_Satana-Laska_Z_Kalu.mp3)

:ppk_thumb: Odchody Z Sesji (bonus) (http://filmy.kicz.org/ftp/arkasatana/Arka_Satana-Odchody_Z_Sesji_(bonus).mp3)

Przy okazji pozdrawiam wszystkich fanow Arki Satana, 666!
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2005-04-13 (Śro), 16:58
HADOUKEN! (http://dickcream.com/s/shrekfighter2.avi)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-04-13 (Śro), 17:14
loooool

a teraz 2 niecenzuralne ;)

http://img218.echo.cx/img218/3497/cake49nn7mz.jpg (http://img218.echo.cx/img218/3497/cake49nn7mz.jpg)
http://img228.echo.cx/img228/883/sexseguro8bz0xp.jpg (http://img228.echo.cx/img228/883/sexseguro8bz0xp.jpg)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Victor w 2005-04-13 (Śro), 19:03
dobre dobre
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2005-04-15 (Pią), 12:03
Każdy, kto widział ten (http://www.albinoblacksheep.com/flash/numa.php) filmik, powinien zobaczyć tego (http://www.ebaumsworld.com/american_idle_numa.html) flash'a.

[IN OTHER NEWS]

http://www.ebaumsworld.com/princess.html (http://www.ebaumsworld.com/princess.html) <- DEFINITELY not work safe.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: w 2005-04-16 (Sob), 10:24
Jesli tez jestescie fanami filmow spod znaku anglikow z grupy Monty Pythona to koniecznie obejrzyjcie tego deck'a do MTG (http://mtglair.de/mp.html) - mieszanka postaci z filmow i skeczy w oprawie godnej najlepszej karcianki, na pohybel francuskim swiniom!

(http://mtglair.de/img/python/Holy_Hand_Grenade_of_Antioch.jpg)

(troche dlugo sie wczytuje, ale warto)

stary test na to kim z monty pythona jestes (http://quizilla.com/users/jackee/quizzes/What%20Monty%20Python%20Character%20are%20you%3F/)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2005-04-18 (Pon), 18:57
SSAĆ. NOW. (http://media.ebaumsworld.com/nintendoacapella.wmv)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-04-18 (Pon), 20:45
Xtense Rządzisz :D

Na dyskotece w Niemczech bawił się Rosjanin, ubrany w koszulkę z napisem
"Turcy mają trzy problemy".
Nie trwało długo, stanął przed nim Turek, byczysko chłop:
- Ty, a w dziób chcesz?
- To jest pierwszy z waszych problemów - odpowiedział Rosjanin - agresja.
Ciągle szukacie zwady, nawet wtedy, kiedy nie ma żadnego powodu.
Dyskoteka się skończyła, Rosjanin wychodzi, a tam czeka na niego tłum Turków.- No, teraz się z tobą policzymy - warknęli Turcy gremialnie.
- A to jest drugi z waszych problemów - powiedział Rosjanin. - Nie potraficie załatwiać spraw po męsku sam na sam, tylko zawsze musicie zwoływać wszystkich "swoich".
- Zaraz nam to odszczekasz! - wrzasnęli Turcy wyciągając noże.
- I to jest trzeci z waszych problemów - westchnął ciężko Rosjanin - zawsze na strzelaninę przychodzicie z nożami...
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-04-18 (Pon), 21:34
Mały Jasio poszedł do cyrku i usiadł w pierwszym rzędzie. Najważniejszym punktem programu miał być występ Klowna-Szydercy. Klown-Szyderca wychodzi na arenę, podchodzi do Jasia i pyta.
- Chłopczyku, masz trąbę słonia?
- Nie.
- A masz ucho słonia?
- Nie.
- To ty jesteś dupa wołowa!! - i w śmiech.
Mały Jasio wraca do domu zapłakany i opowiada wszystko ojcu. Na to ten mówi.
- Wiesz co synku, dokopiemy temy klownowi. Pójdziesz jeszcze raz do tego cyrku ale tym razem nie sam tylko z wujkiem Gieńkiem-Mistrzem Ciętej Riposty, który w całej rodzinie słynie z tego, że każdemu tak dogada że hej.
No to Jasio poszedł z wujkiem Gieńkiem-Mistrzem Ciętej Riposty znowu do cyrku, usiedli w pierwszym rzędzie. Wychodzi Klown-Szyderca, podchodzi do Jasia i się pyta:
- Chłopczyku, masz trąbę słonia?
A na to Wujek Gieniek-Mistrz Ciętej Riposty:
- WYPIERDALAJ!
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-04-18 (Pon), 21:36
uuuuuuuuuuuuuuu zjebałeś pshemozz :D:D

Poszedl maly Jasio do cyrku i tak sie zlozylo, ze musial usiasc w
pierwszym rzedzie. Rozpoczal sie wystep i na arene wychodzi Klaun
Szyderca. Podchodzi do Jasia i pyta:
- Jak masz na imie?
- Jasiu.
- A wiec Jasiu, czy ty jestes glowa krowy?
- Nie.
- A czy ty jestes tulowiem krowy?
- Nie.
- A wiec Jasiu, ty jestes dupa wolowa HAHAHA! (zasmial sie
szyderczo Klaun Szyderca).
Smutny Jasio wrocil do domu, opowiedzial wszystko tacie, na co ten mu mowi:
- Jasiu, jutro tez pojdziesz do cyrku.
- Ale jak to? Do cyrku? A Klaun Szyderca? Znowu bedzie sie smial.
- Nie martw sie Jasiu, tym razem pojdzie z toba Wujek Staszek Mistrz
Cietej Riposty.
No i tak sie stalo. Nastepnego dnia poszli Jas i Wujek Staszek Mistrz
Cietej Riposty do cyrku, usiedli w pierwszym rzedzie i czekaja na wystep
Klauna Szydercy. Wychodzi wiec Klaun Szyderca na arene i zaczyna swoj
znany wystep. Podchodzi do Jasia pyta:
- Jasiu, czy ty jestes glowa krowy?
Na co Wujek Staszek Mistrz Cietej Riposty:
- Spierdalaj !
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Carnagge w 2005-04-22 (Pią), 12:08
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=48913782 (http://www.allegro.pl/show_item.php?item=48913782)

rozwalil mnie opis i fotki na poczatku aukcji :D
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: morgurth w 2005-04-22 (Pią), 19:04
Zapewne wielu z was kiedys dostalo, lub dostanie, mroczny list od readers digest o wytypowaniu do uberloterii. mnie sie to przytrafilo juz jakis czas temu, ale dopiero teraz doszedlem do wniosku, ze moge nawet to wrzucic na forum publiczne:

Podirytowany faktem ze ktos bezczelnie mnie spamuje napisalem:
Date: Wed, 14 Jul 2004 16:07:58 +0200
From: morgwa_BB <morgwa_bb(at)op.pl>
To: info(at)digest.com.pl
Subject: wielka loteria

Witam,

  dzis rano znalazlem w szkrzynce pocztowej jakas dziwna szmate (bo
  inaczej to niestety nie wygladalo) od was i zastanawiam sie czy jak
  wywale to do kosza to nie bedziecie mnie straszyli jakimis innymi
  kretynskimi ofertami cudownych atlasow (lol) ktore maja odmienic moje
  zycie na lepsze. w dodatku dowiedzialem sie ze jestem JEDYNA OSOBA w
  caaaaaalusienkiej polsce (sic!) ktora otrzymuje DWA JAKIESTAM NUMERY!!!
  ktore sa mi jak psu na bude zbedne i wasza loterie mam w glebokim
  powazaniu. byc moze przestrzegacie zasad kodeksu etycznego
  stowarzyszenia marketingu bezposredniego, co w samej nazwie wskazuje
  na wlazenie ludziom, nie powiem gdzie, i zajmowanie ich cennego czasu
  waszymi, odmieniajacymi zycie, "ofertami", co w moim mniemaniu jest
  niezbyt etyczne.
  przyznam jednak ze swietnie sie bawilem czytajac ten stek bzdur,
  ktory przyslaliscie w tej kopercie.
  np:
  "Ludzie, ktorzy zostaja zaproszeni do udzialu w loterii - tak jak
  dzisiaj pan - czesto wyrzucaja dokumenty uprawniajace do
  losowania..(blablabla bla, i uwaga:)
  Rzeczywiscie, (podkreslone, zeby wzmocnic efekt!) jezeli otrzymuje
  pan szanse udzialu w losowaniu i jej nie wykorzystuje NIGDY(tutaj
  takze nacisk na slowo nigdy) pan nie wygra w ZADNEJ (!) naszej
  loterii."
  oooo... coz za blyskotliwa argumentacja! tu mnie macie...
  Nastepny kawalek tez jest dobry, mianowicie:
  "Niektorzy, jak pani Maria Kwiecinska, odkladaja swoje dokumenty do
  szuflady, gdzie leza (przeciez nie stoja), az czas na ich odsylanie
  mija. taki blad kosztowal pania kwiecinska 40000pln"
  no smiechu co nie miara. nasuwaja mi sie na mysl te zalosne
  lancuszki ktore strasza wielce setkami nieszczesc jesli tylko nie
  przeslesz ich dalej w 243411428 kopiach. dobrawdy sugestywny
  przyklad, trzeba zapamietac.
  ale uwaga, coz za sprytny chwyt!
  "Jesli widzial pan nasza reklame telewizyjna (o tym za chwile) to
  na pewno sie pan zdziwi (no, przyznam, zdziwilem sie dosc), ze w
  calym wojewodztwie lodzkim tylko 2 mieszkancow na 100 zostalo
  wybranych.... bla bla bla
  lolol, dobre dobre, najpewniej ten kawalek mial przekonac mnie jakim
  to wyjatkowym szczesliwcem stalem sie, bedac jednym z okolo 7800 osob
  wybranych w wojewodztwie lodzkim. doprawdy, budujace...
  Co do reklamy, to tak sie szczesliwie sklada ze nie, nie widzialem,
  i co teraz?
  "Gdy pana sasiedzi niecierpliwie zagladaja do skrzynk na listy,
  szukajac w nich dokumentow udzialu w loterii, pan jest w tej dobrej
  (?) sytuacji, ze ma pan za soba dwa z trzech etapow prowadzacych do
  wylonienia zwyciezcy 18  wielkiej loterii"
  nasuwa sie pytanie, skad wiecie ze tak niecierpliwie zagladaja do
  tych skrzynek i to akurat w poszukiwaniu waszych swistkow.
  fascynujace, gdyby moj sasiad dostal ten swistek, to tez bym
  zagladal? watpliwe, skoro przez 17 (!) poprzednich edycji w ogole
  nie mialem pojecia o jakiejkolwiek loterii, a tutaj BACH! jak grom z
  jasnego nieba! przeszedlem przez DWA ETAPY!!!!!! niezly ze mnie
  szczesciarz, przyznacie.

  kiedy juz sie posmialismy, przejdzmy do konkretow.
  oczywiscie z tonu mojego listu latwo jest odczytac moj stosunek do
  was i waszej oferty i loterii. totez jesli wyrzuce to do kosza, nie
  beda wyciagniete wobec mnie zadne konsekwencje? czy tez moze okaze
  sie ze wielce etycznie malym druczkiem biedzie szatanski zapis ze
  nieodeslanie odmowy jest rownoznaczne z dokonaniem zakupu za 100pln
  atlasu ktory poleca... niech znajde... nikt inny jak Elzbieta
  Dzikowska! Z cala pewnoscia jest to ekspert w dziedzinie Atlasow
  Ilustrowanych (bogato, a jakze) i jest jedynym uznawanym autorytetem
  w tej kwestii. Dlatego odloze sobie ten zwitek karteluszek do
  "szuflady, gdzie sobie polezal nieco", gdyby nagle sie okazalo ze
  taki etyczny zapis istnieje.
  jesli musze wyslac te koperte z wieeeelkim czarnym NIE! i odesle ja
  w terminie to dostane chociaz te 50kafli za szybka odpowiedz? lol
  nie obrazilbym sie tez, gdybyscie darowali sobie obdarzaniem mnie
  szczodrze waszymi ofertami w przyszlosci, i byc moze zapisalibyscie
  sie w annalach historii z pierwsza pozyteczna rzecza jaka
  zrobiliscie do tej pory.

--
Jedyny w calej Polsce z dwoma numerami,
 Wojciech Michalak

Odp:
From:   "Biuro Obslugi Klienta" <bok(at)digest.com.pl>
To:     "morgwa_BB" <morgwa_bb(at)op.pl>
Subject: Re: wielka loteria
Date:   Thu, 15 Jul 2004 10:44:04 +0200

Szanowny Panie,

Uprzejmie informujemy, iz - niestety - na podstawie podanych przez Pana
danych nie udalo sie nam odnalezc konta Pana w naszej bazie danych. W
zwiazku z tym zwracamy sie z prosba o ponowny kontakt z naszym Biurem
Obslugi Klienta i podanie  swojego 9-cyfrowego numeru klienta lub dokladnego
adresu Pana, na który przesylane byly dokumenty promocyjne z naszego
wydawnictwa, który ulatwi nam odszukanie Pana w naszym systemie
komputerowym. Dopiero wówczas bedziemy mogli wyjasnic sprawe, o której pisze
Pan w swoim liscie. Bardzo przepraszamy za te niedogodnosc i prosimy o
wyrozumialosc.

Z powazaniem,

Beata Wieczorkiewicz
Biuro Obslugi Klienta

znowu ja:
Date: Thu, 15 Jul 2004 16:05:44 +0200
From: morgwa_BB <morgwa_bb(at)op.pl>
To: "Biuro Obslugi Klienta" <bok(at)digest.com.pl>
Subject: Re[2]: wielka loteria

Witam,

  Widzi mi sie to dosc intrygujace, ze ciezko wam znalezc jedynego w
  calej Polsce czlowieka z dwoma numerami udzialu w loterii, ale
  pozwole sobie odlozyc sarkazm na bok, zwlaszcza, ze ja gardze firma
  i jej praktykami marketingowymi, zas moj jad zczytywac musi bogu
  ducha winna osoba odpowiedzialna za korespondencje.

  Jesli dobrze odszyfrowuje te chaotyczne ulotki to moj numer jest
  nastepujacy: 187894140, pozwole sobie jednak podac adres na ktory
  dostarczono mi "pakiet" reklamowy, zeby sprawnie przejsc przez ten
  proces.

  Wojciech Michalak
  xxxxxxxxxxxx, xx-xxx Łódź

  Prosilbym takze o jednoznaczna odpowiedz, iz NIEwyslanie
  czegokolwiek do was oznacza iz zrzekam sie jakichkolwiek ofert,
  promocji i czegokolwiek co mozna jeszcze wlozyc ludziom do skrzynki
  pocztowej (badz juz to zrobiono).
  W praktyce sprowadza sie to jednak do prostego wniosku, ja wywalam
  ulotki do kosza i wszyscy zapominaja o sprawie. Oczywiscie nie
  obrazilbym sie gdyby moje dane zniknely z waszej bazy na czas
  liczony w dekadach, a jeszcze lepiej w wiekach, znajac jednak zycie
  najpewniej pojawi sie u was ponownie w najblizszych 3 latach. Obym
  nie mial takiego szczescia byc znow jedyny w polsce.

--
Pozdrawiam,
 Wojciech Michalak

i znowu odp:
From:   =?iso-8859-2?Q?Biuro_Obs=B3ugi_Klienta?= <bok(at)digest.com.pl>
To:     "morgwa_BB" <morgwa_bb(at)op.pl>
Subject: Re: Re[2]: wielka loteria
Date:   Fri, 16 Jul 2004 14:42:03 +0200


Szanowny Panie,

Pana e-mail z dnia 15 lipca 2004 roku został potraktowany jako sprzeciw
wobec przetwarzania Pana danych osobowych przez Reader's Digest Przegląd Sp.
z o.o. Sprzeciw ten został zarejestrowany i uwzględniony przez Reader's
Digest Przegląd Sp. z o.o.
Zapewniamy, że dołożymy wszelkich starań, aby w przyszłości nie niepokoić
Pana naszymi ofertami.

Z poważaniem,

Beata Wieczorkiewicz
Biuro Obsługi Klienta

kohec
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Emill w 2005-04-22 (Pią), 19:28
morguth -> moge to wykorzystac w Super Superach? dawno nie widzialem tak dobrego tekstu (a te ich odpowiedzi... :lol: )
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: morgurth w 2005-04-22 (Pią), 19:49
czemu nie, tylko wytnij maile, nie chce zeby ktokolwiek nagabywal mnie, albo ich, z tego powodu.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-04-22 (Pią), 19:59
Respekt, że w ogóle odpowiedzieli :) .
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Victor w 2005-04-22 (Pią), 20:11
dobre dobre ja mam za to też dziwną akcje poczytajcie chodziło o to ze dostaje poczte do babki która niemieszka tutaj od ponad 10 lat a mimo to wciąż podaje mój adres i cały czas jacys ludzie tu przychodzą, najpierw była prośba oto odp banku
Cytuj
Szanowny Panie,

Dziękuję za kontakt z nami.

Bardzo mi przykro, jednak nie mamy możliwości wykasowania poniższego adresu
z naszej bazy danych.
Członek Funduszu jest zobowišzany do niezwłocznego poinformowania Funduszu o
każdorazowej zmianie danych wskazanych w Deklaracji Przystšpienia do
Funduszu.
W zwišzku z powyższym oczekujemy na kontakt ze strony Pani Anny P.
Jak tylko otrzymamy informację o nowym adresie, poprzedni adres zostanie
wykasowany z naszego systemu.
tego dnia doszła kolejna przesyłka tym razem polecona, znowu napisałem maila żeby skasowali ten adres z bazy danych bo łamia ustawe o danych osobowych
dostali niezły oprier.. wystarczy troche pogrozić
Cytuj
Szanowny Panie,

Dziękujemy za ponowny kontakt z nami i Pana zgłoszenie.

W celu wyjaśnienia bardzo proszę o odesłanie korespondencji adresowanej do
Pani Anny P.
Korespondencję proszę odesłać na nasz koszt, na adres:

a zeby było najlepsze tydzien później przyszła ta babka i pyta mnie się dlaczego złożyłem skarge na nią ? i ma teraz problemy przeciez podała stary adres i uwaga zacytuje ją" powinienem poszukać jej i przekazać jej poczte a nie odsyłać do jej towarzystwa ubezpieczeniowego" słabo co
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Psedlo`s w 2005-04-22 (Pią), 21:51
Niegwarantuje, że tego nie było, ale dla mnie boskie Max Payne (http://www.killsometime.com/humor/humor.asp?humor=Max-Payne)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: kYuba w 2005-04-22 (Pią), 22:17
LOL kiedyś też dostałem bardzo podobną przesyłkę jak ty morg (tzn. mój ojciec dostał), najlepsze jest to, że napaił tym w kominku i...... (trzymajcie się) PRZYSZŁA KOLEJNA PRZESYŁKA W KTÓREJ PODZIĘKOWALI ZA WZIĘCIE UDZIAŁU I INFORMACJA, ŻE PRZESZEDŁEM DALEJ :D - oczywiscie papiery też skończyły w kominku :P (więcej już na szczescie nic nie przyszło).
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: TEssALI w 2005-04-23 (Sob), 23:22
mam nadzieje ze tego nie bylo tu wczesniej (nie chcialo mi sie czytac wszystkiego przyznaje sie ^^; )

ostrzegam... to jest prostacki i chamski dowcip - wiec prosze go nie brac do siebie :)

- jakie imie (gdyby mogl) przyjalby obecny papiez zamiast benedykta xvi?
- adolf II

(dla niewtajemniczonych pragne nadmienic ze obecny papiez ma za soba sluzbe w hitlerjugent)

----
ps i tak go lubie - takze prosze tego dowcipu nie traktowac jako jakas obraza ;-)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Emill w 2005-04-26 (Wto), 16:28
Ogloszenie zamieszczone na GOLu (na szczescie do nas go nie wyslali.. jeszcze :P ):

Cytuj
MarkSoft poszukuje pracowników   

(Poniższa wiadomość jest oficjalną informacją prasową producenta / wydawcy / dystrybutora produktu i jako taka nie jest lub nie musi być wyrażeniem opinii i stanowiska redakcji GRY-OnLine.)

Firma MARKSOFT jest jednym z największych producentów i wydawców gier oraz programów komputerowych w Polsce.

W chwili obecnej poszukujemy kandydatów lub kandydatek na niżej wymienione stanowiska:

TŁUMACZ

Oczekiwania:

- doskonała znajomość języka angielskiego

- biegła znajomość zasad pisowni języka polskiego

Doświadczenie w pracy przy lokalizacji gier i programów komputerowych będzie dodatkowym atutem.

Znajomość języka angielskiego powinna być potwierdzona odpowiednim certyfikatem.

GRAFIK

Oczekiwania:

- zmysł artystyczny

- doskonała znajomość popularnych programów graficznych

Doświadczenie w pracy przy projektowaniu/spolszczaniu pudełek do gier i programów komputerowych, przygotowywaniu instrukcji, tworzeniu/spolszczaniu grafik będzie mile widziane.

Zmysł artystyczny powinien być potwierdzony przykładami własnych prac.

NIE oferujemy:

- pracy na etat

- atrakcyjnego wynagrodzenia

Zamiast tego obiecujemy pracę pod presją czasu (ciągle) i udział w ciekawych projektach (czasem).


Aplikacje prosimy przesyłać na adres: praca@marksoft.com.pl

Prosimy o zaznaczenie stanowiska w temacie wiadomości!

Prosimy także o umieszczenie w dokumentach następującej klauzuli: „Zgodnie z Ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 roku o ochronie danych osobowych (tekst jednolity Dz. U. 2002.101.926. z późniejszymi zmianami) wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych zawartych w ofercie pracy dla potrzeb niezbędnych do realizacji procesu rekrutacji”.

Zastrzegamy sobie możliwość kontaktu jedynie z wybranymi osobami.
26 kwietnia 2005  PC MarkSoft Press Release
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-04-28 (Czw), 16:40
http://www.mFoto.pl/uploads/2590b05b49.jpg (http://www.mFoto.pl/uploads/2590b05b49.jpg) kupiłem czytam i wciaż nie wiem dla kogo :D

http://www.mFoto.pl/uploads/77240ccccd.jpg (http://www.mFoto.pl/uploads/77240ccccd.jpg) :D
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2005-04-28 (Czw), 18:02
http://www.ebaumsworld.com/flash/abc.html (http://www.ebaumsworld.com/flash/abc.html)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-04-28 (Czw), 22:28
http://www.honco.net/japanese/05/caption/caption-1-09.html (http://www.honco.net/japanese/05/caption/caption-1-09.html) typowa japońska maszyna do pisania :D
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2005-04-29 (Pią), 07:32
(http://images.quizilla.com/J/jackee/1037956530_ench-guard.jpg)
French Guard: I'm French! Why do think I have this outrageous accent, you silly king-a?!
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Emill w 2005-04-29 (Pią), 19:15
Zestawienie określeń stosowanych wobec Józefa Stalina:

Czułe serce świata
Człowiek, który wygrał wszystkie bitwy
Człowiek, który ocalił ludzkość
Generalissimus pokoju i zwycięstwa
Genialny architekt komunizmu
Genialny umysł, płomienne uczucie, żelazna wola rewolucjonisty
Gwiazda Kaukazu
Gwiazda przewodnia i nadzieja narodów
Inżynier naszych marzeń
Jutrzenka nowej ery
Marszałek zwycięstw
Mądry i prosty jak prawda
Mąż natchniony
Mąż sprawiedliwy
Nadzieja i otucha całej ludzkości
Najlepszy i najmądrzejszy z przyjaciół
Najserdeczniejszy przyjaciel zwykłego człowieka
Największy humanista naszych czasów
Nasze Słońce
Olbrzym myśli i czynu
Pierwszy obywatel świata
Pochodnia rewolucji światowej
Potężny, twórczy, promienny, płomienny człowiek
Prometeusz nowej ery
Słońce komunizmu
Słońce ludzkości, pokoju i postępu
Ten, który ukochał prostego człowieka
Troskliwy opiekun i światły doradca Polski Ludowej

Amerykanie by jeszcze dodali:
Wujaszek Joe :D

Słabo go chyba znali... :P
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Psedlo`s w 2005-04-29 (Pią), 20:16
To mi się przypomniał dowcip :)
Filmik ukazujący dobroć Stalina:
Stalin siedzi sobie na werandzie w bójanym fotelu, podbiega do niego mała dziewczynka z kwiatuszkiem i mówi do niego:
-Kochany wójku Juzefie, czy dałbyś mi cukierka?
Stalin zamachnoł się i z płaskiego w policzek, że dziewczynka 5 razy się obróciła
W tym momęcie niebieski ekran i napis:
"A mógł zabić"

:D
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Emill w 2005-04-29 (Pią), 20:36
Ten dowcip znam w kilku wersjach, jest jeszcze "WON!" i "Spierdalaj!" :lol:
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Psedlo`s w 2005-04-29 (Pią), 20:42
W sumie to ja znałem wersje o leninie, ale lekka modyfikacja na potrzeby chwili ;)

Fakt faktem, że Stalin dbał o pokój... kto by się tam odważył naruszyć spokój systemu :P

-----------------------------

Bóg do adama
-daj rzeberko
-nie
-no daj rzeberka
-nie niedam
-ale bardzo cie przosze, daj tylko jedno rzeberko
-nie, mam złe przeczucie
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Ascot w 2005-05-01 (Nie), 12:39
A na stronie UW studenci robią jaja. I to na stronie rejestracji IRK.
Patrzcie na załącznik
[attachmentid=29]
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2005-05-04 (Śro), 14:42
http://www.albinoblacksheep.com/flash/killbill.php (http://www.albinoblacksheep.com/flash/killbill.php)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Bienio w 2005-05-04 (Śro), 16:15
Stare ale jare:
POLISZ ENGLISZ.
I'm from Beeftown - jestem z Wołomina

Don't make a village - nie rób wiochy

Don't turn my guitar - nie zawracaj mi gitary

A shit is going around me - gówno mnie to obchodzi

I tower you - wierzę Ci

I'll animal to you - zwierzę Ci się

Thanks from the mountains - dziękuję z góry

Paintings coin - Obrazy Moneta

I feel train to you - czuję do Ciebie pociąg

Go out on people - wyjść na ludzi

Cut off myself a nap - uciąć sobie drzemkę

Without small garden - bez ogródek

Baltic sea of room - Bałtyk, morzem pokoju

You're quite a walking stic - ale z Ciebie laska

Don't make me into a horse - nie rób mnie w konia

To tell hungry pieces - mówić głodne kawałki

After birds - po ptakach

After bords - po ptokach

Animal self - zwierz się

Coffee on the table - kawa na stół

Don't boat youself - Nie łódź się

Don't tear youself - nie drzyj się

Brain tire fire - zapalenie opn mózgowych

To go to the second page of the street - przejść na drugą stronę ulicy

Do you divide my sentence - czy podzielasz moje zdanie

The Universal Pregnancy Law - uniwersalne prawo ciążenia

He killed her a nail - zabił jej ćwieka

Rail on you - kolej na Ciebie

Tom divided her lottery coupon - Tomek podzielił jej los
 :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:
CZESKI TO PIĘKNY JĘZYK
- ogórek konserwowy: (czes.) "styrylizowany uhorek"

- uwaga pociąg: (czes.) "Pozor vlak"

- Terminator: (czes.) "Elektronicky mordulec"

- Ne ubiwajte me pane Terminatore!

- Hasta la vista detinko!

- W Czechach na przystankach stoi jak byk: "Odchody autobusow"

- mam pomysł: (czes.) "mam napad"

- miejsce stałego zamieszkania: (czes.) "trvale bydlisko"

- stonka ziemniaczana: (czes.) "mandolinka bramborova"

- plaster na odciski: (czes.) "naplast na kure oko"

- pasta do butów: (węg.) "CIPO KREM"

- sklep obuwniczy: (węg.) "CIPO ARUHAZ"

- dupa: (czes.) "biskup"

- hot dog: (czes.) "porek v rohlika"

- płyta CD: (czes.) "ceweczko"

- koparka: (czes.) "ripudlo"

- zaczarowany flet: (czes.) "zachlastana fifulka"

- cytat z czeskiego pornosa: (czes.) "Pozor! Pozor! buda triskat!"

- wiewiórka: (czes.) "drewni kocur"

- drodzy widzowie: (czes.) "wazeni divacy"

- zepsuty: (czes.) "poruchany"

- gwiazdozbiór: (czes.) "hrezdokupa"

- 3 najwspnialsi czescy hokeiści: (czes.) "Popil, Poruchal, Asmutny"
 :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:
ZNOWU ANGIELSKI
Tekst przeczytał nam 2 razy nasz nauczyciel od anglika, a potem znalazłem go w internecie.
Słowniczek- can=puszka. can opener= otwieracz do puszek.

I have a can opener that can open any can that any can opener thar can open any can can open. If you will give me a can that any can opener that can open any ca can open, I will open that can that any can  opener that can open any can can open with my can opener that can open any can that any can opener that can open any can can open.

W brew pozorą ten tekst ma sens :).
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Ascot w 2005-05-04 (Śro), 19:31
/\
jest jeszcze zespół czeski, którego polska nazwa znaczy wypisany ołówek chyba.
Po czesku brzmi to wypsana fiksa
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2005-05-05 (Czw), 16:25
http://www.raportnowaka.pl (http://www.raportnowaka.pl) - nie wiem czy smiac sie czy plakac
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Ascot w 2005-05-05 (Czw), 21:27
http://www.joemonster.org/article.php?sid=...=thread&order=0 (http://www.joemonster.org/article.php?sid=4618&mode=thread&order=0)
to jeszcze lepsz
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Victor w 2005-05-05 (Czw), 22:39
Cytuj
W dniu 01.01.2005 poseł Zbigniew Nowak podjął protest głodowy jako wyraz sprzeciwu przeciwko bezczynności rządu RP oraz niektórych posłów na Sejm RP.
pyt on jeszcze zyje przeciez powinien juz paść
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: TomisH w 2005-05-05 (Czw), 23:40
AsCoT + a wyjaśni mi ktoś jak to możliwe nawijać na IRCu i formatować sobie C:? :blink:

Pshemozz? :P
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-05-06 (Pią), 00:17
Formatować się da w każdej sytuacji.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2005-05-06 (Pią), 07:48
No pewnie. IRC sobie działa, a uber-l33t-hackerski program odpala np. konsolkę jako inny użytkownik i robi format c:

Banał.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-05-09 (Pon), 19:01
Policja zorganizowała konkurs "Bezpieczna jazda". Ten, kto w miejscu, gdzie postawiono ograniczenie prędkości przejedzie przepisowo miał dostać nagrodę 1000 zł. Policjanci stoją w krzakach, mandaty się sypią, aż wreszcie powoli nadjeżdża mercedes. Zatrzymują kierowcę, salutują i mówią:
- Gratulujemy, jechał pan z przepisową prędkością. W nagrodę otrzymuje pan 1000 zł. Co zrobi pan z tymi pieniędzmi?
Facet drapie się po głowie i po chwili mówi:
- Wie pan, chyba wreszcie zrobię kurs prawa jazdy.
Na to odzywa się jego żona:
- Niech panowie nie słuchają, on zawsze takie bzdury gada po pijanemu...
Na to z tylnego siedzenia babcia:
- Mówiłam, że kradzionym daleko nie zajedziemy!
Ktoś puka z bagażnika:
- Czy to już Berlin?
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2005-05-09 (Pon), 21:07
Torchio - w podstawuwie jak bylem to byl hit :twisted:
http://funiaste.net/2005/kwiecien/30/ (http://funiaste.net/2005/kwiecien/30/) obczaic polecam  winda 1 winda 2 - mistrzostwo swiata jak dla mnie - dzwiek konieczny.

Na koniec luzak bo widze ze niektorzy to spieci jacys
http://shog.pl/fun/LUZNY.jpg (http://shog.pl/fun/LUZNY.jpg)
i
http://www.supyo.com/home/crazypics/images...holdingitin.gif (http://www.supyo.com/home/crazypics/images_10/holdingitin.gif) - glupie, nie - bardzo glupie ale co tam - widac nie tylka ja lubie te zwierzaki :twisted:
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-05-10 (Wto), 17:09
(http://www.motodawcy.com/skins/default/img/spacer.gif)
Oto 56 powodów dla których motocykl jest lepszy od kobiety.
1. Na motorze można bez obaw spalić gumę
2. Aby pojeździć na motorze nie trzeba ściągać ubrania
3. Motor nie ma teściowej
4. Motor nie da Ci w pysk jak włożysz rękę pod owiewkę
5. Motor nie straszy że jest w ciąży
6. Motor jest zawsze gotowy żeby sobie na nim pojeździć
7. Motor nie liczy ile piw już wypiłeś
8. Możesz trzymać kilka motorów w jednym garażu i mieć pewność że się nie pobija
9. Motor nie mówi że go boli głowa jak chcesz na nim pojeździć
10. Motor nie ogląda się za chłopakami
11. Motor nie potrzebuje długiej gry wstępnej przed przejażdżka
12. Motor nie panikuje kiedy pęknie guma
13. Motor nie potrzebuje złotych pierścieni i łańcucha
14. Motor można sprzedać za pieniądze
15. Motor dobrze wygląda nawet po długiej trasie
16. Motor dobrze wygląda nawet jak jest obklejony muchami
17. Motor nie zatrzymuje się przy każdej wystawie
18. Motor niezależnie od jego wieku wzbudza pożądanie
19. Motor nigdy Ci nie powie ze nie ma co na siebie włożyć
20. Motor pije benzynę i się nie krzywi
21. Motor nie mówi że na stacji benzynowej śmierdzi
22. Motor nie jest zazdrosny że masz drugi motor
23. Motory oprócz białego, czarnego, żółtego i czerwonego maja jeszcze inne kolory
24. Motor nie zajmuje miejsca w namiocie
25. Możesz dać się przejechać kumplowi motorem a motor się na ciebie nie obrazi
26. Ty tez możesz przejechać się na motorze kumpla
27. Motor nie przypomina Ci żebyś już wracał do domu
28. Do stacyjki motoru pasuje tylko Twój kluczyk
29. Motor lubi jeździć na zloty
30. Motor nie wyłącza Ci telewizora jak oglądasz Grand Prix
31. Na motorze można jechać we 2-ke
32 Motor jest rodzaju męskiego
33. Motor jest fotogeniczny i dobrze wychodzi na zdjęciach
34. Motor można kupić w sklepie
35 Gadanie motoru jest przyjemne dla ucha
36. Motor nie boi się prędkości
37. Na motorze można sobie postawić piwo
38. Motor nie plotkuje o tobie z innymi motorami
39. Nawet stary motor nie ma zmarszczek
40. Możesz mieć starszy motor od siebie i nikt się na Ciebie nie będzie krzywo patrzył
41. Motor lubi jak go napastujesz
42. Motor nie ma co miesiąc wycieków
43. Na motor nie żałujesz pieniędzy
44. Motor możesz przerabiać wg swoich upodobani
45. Nie ma głupich kawałów na temat "Przychodzi motor do lekarza"
46. Motor z wiekiem nie siwieje
47. Motorem możesz pojechać na piwo
48. Motor Cię nie zostawi nawet jak zobaczy Cię na innym motorze
49. Motor możesz dotykać gdzie tylko zechcesz i kiedy zechcesz
50. Możesz mieć motor innej narodowości i nie być wytykany palcami
51. Motor lubi pochodzić na ssaniu
52. Mając zdjęcie motocykla w portfelu nie wstydzisz się go otwierać
53. Jadąc na motocyklu myślisz o jeździe na motocyklu
54. Motor nie pyta gdzie idziesz i o której wrócisz
55. Motor wygląda dobrze nawet po jeździe w deszczu
56. Motor nawet jak dużo pali to nie tyje
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2005-05-10 (Wto), 17:59
Cytuj
- Natychmiast należy go poddać procesowi beatyfikacji!
- Rektyfikacji lub przepedzeniu w celu otrzymania napitku sylwestrowego
- koagulacji
- UTYLIZACJI
- kopulacji??
- restrukturyzacji i transformacji.
- Raczej kastracji
- reinkarnacji??? a tfu... na psa urok
- konfiskacji ????
- nie nie nie personifikacji
- Miniaturyzacji.
- to już przeszedł
- Poddać tę minimalizację weryfikacji.
- Zobaczycie, ze skończy się na klaryfikacji i petryfikacji. Bez elektryfikacji
- Co na to Wowa Ilicz?
- Zobaczycie !! I komplikacji... Nie daj Panie Boże reinkarnacji
- Mutacji!!!
- dezintegracji
- multiplikacji!!!!
- Słusznie, jak się rozmnożą, to się podzielą.
- Nie beatyfikacji tylko orzecznikowi ZUS i wyjdzie szydło z wora
- Do końca (zdrowotnej) rehabilitacji (trzeba przecież człowieka ratować),  potem (politycznej) marginalizacji (tu już nic się nie da zrobić).
- Preces marginalizacji (przynależności do marginesu społecznego) trwa w tym przypadku od 50 lat
- Periodyzacji!!!
- Byle nie częściej niż raz w miesiącu.
- lewatyzacji
- przy świecach kolacji?
- Teleportacji (Kuba ew. Korea Płn.)
- Reklamacji! W końcu towar jest wadliwy... Tylko czy była to wada ukryta towaru? Komu można zareklamować? Czy jest jeszcze na gwarancji? Proszę o pomoc!
- Jak masz paragon to jeszcze jest rękojma. Ale się niestety nie rymuje
- Można go oddać na podstawie Ustawy o niektorych warunkach sprzedaży konsumenckiej z 2002r. jako towar niezgodny z umowa - miał łatać, a nie lata!
- Deaktywacji?
- Defraudacji, nacjonalizacji, pacyfikacji, homologacji a niech go czort weźmie w swoje objęcia
- poddać go resocjalizacji przeciecz to generat..
- degenerat!
- agregat
- renegat...
- a może się podda regeneracji ?
- byle nie racjonalizacji
- KLERTYFIKACJI- byłby dobrym klerykiem
- naturalizacji!!!!! !!!!!!!! i basta!!!!!!!!!
- Defragmentacji -żeby się pliki poukładały on ma chyba ERROR
- utylizacji
- Sterylizacji - może cieniej zaśpiewa.
- reaktywacji
- po abdykacji? Nieeee!!!
- Najlepiej anihilacji, będzie czyściej
- raczej hibernacji
- Lepperyzacji
- homologacji!!
- a może elektryfikacji
- polaryzacji i konfiguracji
- Należy go poddać procesowi liofilizacji a następnie sproszkować i wsypać do torebek z napisem "Miller Instant"
- z dopiskiem "rozpuszczać w spirytusie, uwaga zmienia kolor na czerwony
- I z ostrzeżeniem : Przed użyciem zapoznaj się z treścią ulotki dołączonej do opakowania bądź skonsultuj się z lekarzem, aptekarzem albo grabarzem
- Rodacy! Proszę bez insynuacji i inkryminacji, bo nabawię się frustracji i serca palpitacji. Więcej akceptacji i owacji
- nieustającej menstruacji!
- klimatyzacji
- ejakulacji
- DETONACJI
- Koniugacji
- raczej hibernacji
- nie, tylko nie hibernacji!!!!
- no co ty! Byłby spokój na 1000lat...
- wulkanizacji z państwowych dotacji
- prokreacji!
- Depilacji po kolacji bez kolizji w telewizji!
- pauperyzacji!
- odnowienia elewacji
- Czy ktoś wspomniał o TELEPORTACJI w 7 wymiar?
- A w szósty nie wystarczy?
- kandyzacji i rozesłaniu w słoiczkach z życzeniami  noworocznymi
- w celu wywołania regurgitacji i defekacji
- abberacji sferycznej
- kanalizacji
- życzę bezustannej sracji
- idiotyzacji
- Idiotyzacja nie jest potrzebna.
- polaryzacji
- ejakulacji
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: KaGieBe w 2005-05-10 (Wto), 19:10
http://allegro.pl/show_item.php?item=50521160 (http://allegro.pl/show_item.php?item=50521160)
Jak zawsze Allegro rzadzi niepodzielnie.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Einnar w 2005-05-11 (Śro), 15:44
http://allegro.pl/show_item.php?item=50521265 (http://allegro.pl/show_item.php?item=50521265)
http://allegro.pl/show_item.php?item=50521606 (http://allegro.pl/show_item.php?item=50521606)
http://allegro.pl/show_item.php?item=50520982 (http://allegro.pl/show_item.php?item=50520982)
W takim razie te aukcje takze rzadza...
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Ssendas w 2005-05-11 (Śro), 18:14


pokemony istnieją



http://www.furaffinity.net/!users/gall...15560192_39.jpg (http://www.furaffinity.net/!users/gallery/kozohippo/Kozo_Hippo_1115560192_39.jpg)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: w 2005-05-11 (Śro), 19:08
Cytuj
http://allegro.pl/show_item.php?item=50521265 (http://allegro.pl/show_item.php?item=50521265)
http://allegro.pl/show_item.php?item=50521606 (http://allegro.pl/show_item.php?item=50521606)
http://allegro.pl/show_item.php?item=50520982 (http://allegro.pl/show_item.php?item=50520982)
W takim razie te aukcje takze rzadza...
[snapback]101609[/snapback]

nekrofil!
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-05-12 (Czw), 09:14
http://www.luckykazoo.com/media/2005/05/ex...nless-girl.html (http://www.luckykazoo.com/media/2005/05/expressionless-girl.html) jeszce więcej ekspresji :D

www.fear.com najstraszniejsza stwona w sieci - wchodzicie na własna odpowiedzialność :]
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-05-12 (Czw), 10:07
szybka laska spoko....
link nr 2 do dupy :P  spodziewalem sie czegos w tylu owrzodzonych zenskich narzadow plciowych, srania sobie na twarz ... czy innych obrzydliwosci jak z abc a tu taka porazka :P
 nie wyszlo ci :P
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-05-12 (Czw), 18:23
Dla znających angielski ;)

ROMANCE MATHEMATICS
Smart man + smart woman = romance
Smart man + dumb woman = affair
Dumb man + smart woman = marriage
Dumb man + dumb woman = pregnancy

OFFICE ARITHMETIC
Smart boss + smart employee = profit
Smart boss + dumb employee = production
Dumb boss + smart employee = promotion
Dumb boss + dumb employee = overtime

SHOPPING MATH
A man will pay $2 for a $1 item he needs.
A woman will pay $1 for a $2 item that she doesn't need.

GENERAL EQUATIONS & STATISTICS
A woman worries about the future until she gets a husband.
A man never worries about the future until he gets a wife.
A successful man is one who makes more money than his wife can spend.
A successful woman is one who can find such a man.

Proof that Girls are Evil
It is a known fact that girls require both time and money. Thus,

girls = time x money

It is also a known fact that time is money.

time = money

Therefore, by substitution,

girls = time x money = money x money = money^2

But money is the root of all evil

money = sqrt(evil)

Again, by substitution,

girls = money^2 = (sqrt(evil))^2 = evil

Hence, girls are evil

girls = evil
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-05-12 (Czw), 18:45
(http://www.nervous.co.uk/png/blrcd02.png)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2005-05-12 (Czw), 20:02
Cytuj
Witaj Winnica.com,

W Twoim liście datowanym 12 maja 2005 (15:33:39) można przeczytać:

> Firma Winnica.com zwraca się z uprzejmą prośbą o wyrażenie zgody
> na przesłanie oferty drogą mailową.


> www.winnica.com

> INTERNETOWY  SKLEP

 
Uprzejmie odmawiam.

--
Pozdrowienia,
 Xtense
:huh:  :blink:  :ppk_eee_what:  :angry:  :phpbb_icon_mad:  :ppk_diablo:  :ppk_angry_shout:  :ppk_colt:

[EDIT]

In other news:
(http://www.b3tards.com/upload/lorry3.gif)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-05-13 (Pią), 18:56
DEFORMATOR (http://sciagnik.tenbit.pl/deformator.php) zabaw sie :)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Victor w 2005-05-13 (Pią), 19:10
Ja to powiem STAREEEEE
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-05-13 (Pią), 22:51
ej!!!!!!
 na ciebie zawsze mogle liczyc... ze nieebdziesz znal i ze ci sie spodoba...a Ty sie w Riota takiego zmieniasz :P

a to:uwaga HC (http://www.tabutabu.prv.pl/)??
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-05-14 (Sob), 07:56
BLEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE  :ppk_big_vomit:  :ppk_big_vomit:  :ppk_big_vomit:  :ppk_big_vomit:  :ppk_big_vomit:  :ppk_big_vomit:  :ppk_big_vomit:  :ppk_big_vomit:  :ppk_big_vomit:  :ppk_big_vomit:  :ppk_big_vomit:  :ppk_big_vomit:  :ppk_big_vomit:

Chyba pójdzie do Przeniesienia...

[edit]

TAaaaaaaaa, zapomniałem, ze nie mam gdzie przenieść...
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-05-14 (Sob), 08:12
no wlasnie tylko do smietnika ale nie zgadzam sie na to :) to jest smieszne ... :D

A nie nzales tego, nie znales, nie znales, nie znales, nie znales....:P
zaskoczylem Cie :D
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Victor w 2005-05-14 (Sob), 10:26
powiedziałem że stare ale niepowiedziałem ze mi się niepodoba z godzine przerabiałem obrazki
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-05-15 (Nie), 22:08
http://yisrael.mybesthost.com/Historyjka1.ppt (http://yisrael.mybesthost.com/Historyjka1.ppt)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Ssendas w 2005-05-17 (Wto), 11:36

everyone has had more sex than me!

http://fchan.hentaiplanet.net/flash/src/ev...shadmoresex.swf (http://fchan.hentaiplanet.net/flash/src/everyoneshadmoresex.swf)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-05-17 (Wto), 18:59
http://www.akuku.pl/link_frameset.php?strH...ep1%2Froc1.html (http://www.akuku.pl/link_frameset.php?strH...ep1%2Froc1.html)
szczury na glodzie
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Ssendas w 2005-05-20 (Pią), 21:14
http://cgi.4chan.org/f/src/elevator.swf (http://cgi.4chan.org/f/src/elevator.swf)

winda : )
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-05-20 (Pią), 22:36
staaaaaaaaaare

[edit]
http://www.icpnet.pl/~lukwol/Humor/bakterie.jpg (http://www.icpnet.pl/~lukwol/Humor/bakterie.jpg)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Ascot w 2005-05-21 (Sob), 17:35
BUAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA HAHA
HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAH A
HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAH A
HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAH A
HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAH A
HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAH A
HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAH A
HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAH A
HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAH A
HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAH A
HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAH A
HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAH A
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-05-21 (Sob), 22:21
Żona blondynka telefonuje do męża astronoma:
- Kochany właśnie popatrzyłam przez twój teleskop na słoneczko.
- Jezu!!! - krzyczy mąż - Którym okiem?
- Prawym.
- To szybko zasłoń dłonią lewe oko. Czy prawym coś widzisz?
- Widzę - odpowiada żona blondynka
- Uff!! Dzięki Bogu!! - uspokaja się mąż - A co widzisz?
- Słoneczko...
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-05-22 (Nie), 11:51
Pewien facet mial kompleksy na temat rozmiarow swojego penisa. Poszedl wiec sie poradzic w tej sprawie swojego lekarza. Ten przepisal mu specjalne tabletki i powiedzial:
-Prosze lykac jedna na tydzien, a po jakis 12 miesiacach, z pana przyrodzeniem powinno byc wszystko "po europejsku"

Pacjent nie byl jednak oaza cierpliwosci i lyknal cale opakowanie tabletek za jednym, razem i dla wzmocnienia efektu popil spirytusem. Okazalo sie to dla niego dawka smiertelna.

Pogrzeb mial udany... Byla rodzina, przyjaciele i dluga przemowa. Postawiono mu tez piekny pomnik. Jendak po pewnym czasie zaczely sie dziac rzeczy dziwne. Pomnik, ktory stal nad grobem pacjenta zaczal pekac az w koncu caly sie rozsypal ukazujac wyrastajacego spod ziemii chuja, ktory wciaz rosl i rosl. Nie pomagalo obcinanie, uzywanie kwasow ani nawt gorace modlitwy.

Lecz pewnego dnia nadeszlo wybawienie. Prosty grabarz stwierdzil, ze zna rozwiazanie problemu, ale przedstawi je tylko za skrzynke wodki. Oczywiscie wszyscy zrobili sciepe i kupili mu wodke chcac sie pozbyc tego klopotliwego "elementu wystroju miasta". Grabarz wzial alkohol, rozkopal grob i obrocil faceta do gory nogami. Problem zostal rozwiazany i szybko wszyscy o nim zapomnieli.

Wiele lat pozniej, dokladnie po drugiej stronie globu w Nowym Jorku zdarzyla sie rzecz przedziwna: Na srodku Central Park´u zaczal wyrastac olbrzymi Chuj. Nikt sobie nie potrafil z nim poradzic. Nie pomoglo obcinanie, polewanie kwasem ani amerykanskie remedium na wszystkie problemy - bombardowanie. Ludzie i miejscy radni zalamywali rece...

Pewnego dnia, do burmistrza Nowego Jorku przyszedl pewien Turek i powiedzial, ze ma roziwazanie dla tego problemu. Za zaplate zarzadal jedynie wieczystej dzierzawy terenu okalajacego wyrastajacego z ziemii chuja. Oczywiscie burmistrz sie zgodzil i czekal z niecierpliwoscia na koniec...

Turek podpisal z miastem wszystkie umowy i od tego czasu w Central Parku stoi budka z najlepszymi kebabami na swiecie..
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Emill w 2005-05-22 (Nie), 11:59
Był Narwik i Ahrmen i było Lenino, był wrzesień i Bzura i Monte Cassino. Jagiełło, rycerze, lotnictwo, piechota, a wszystko spierdolił nam Andrzej Gołota:)


i to by bylo na tyle w temacie tego goscia, szkoda na niego zakladac nowy watek :P
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-05-22 (Nie), 17:15
Powiem tak:

STAREEEEEEEEE!!!!!!!!! Aczkolwiek nie wiem czemu wciąż aktualne :D
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-05-22 (Nie), 17:17
- Jaka jest najnowsza jednostka czasu?
- Jedna Gołota... 53 sekundy.

stało sie kultowe w 10 godzin :D
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-05-22 (Nie), 20:29
(http://barton.terrorysta.pl/golfstopka/fabian.JPG)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Victor w 2005-05-22 (Nie), 20:35
KEBABY SWIEŻE KEBABY
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-05-23 (Pon), 22:31
pobaw się (z) chomikiem
http://img164.echo.cx/img164/7376/boevhomyak9dz.jpg (http://img164.echo.cx/img164/7376/boevhomyak9dz.jpg)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Victor w 2005-05-24 (Wto), 06:26
Dobre
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-05-24 (Wto), 06:52
(http://users.tpg.com.au/noelb/images/pic/retarded-cat.gif)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2005-05-24 (Wto), 07:03
:D

[EDIT]

In other news:

http://kabolo.urbenalia.com/pix/perroapuntodejoderse.jpg (http://kabolo.urbenalia.com/pix/perroapuntodejoderse.jpg)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-05-24 (Wto), 08:34
http://sithsense.com/flash.htm (http://sithsense.com/flash.htm) on czyta w myślach :]
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-05-24 (Wto), 17:25
NIE MA FAJNEGO POSTU BO KEIRAN CHCE MI DAC BANA ....
Przeniesione do testow
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2005-05-24 (Wto), 17:54
torchio, cos czuje ze ban poleci
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-05-24 (Wto), 17:56
dlaczego? dostalem to na GG od qmpla

wydake misie to smieszne... a nie wkleilem obrazka tylko jest link
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-05-24 (Wto), 19:00
Nie śmieszne (dla tego pana :) ). A poza tym an mnie najeżdżają żem moralista, a tu takie coś nie przechodzi...
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-05-24 (Wto), 19:05
Bo Keiran to też moralista :D
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2005-05-24 (Wto), 19:52
http://news.bbc.co.uk/1/hi/england/beds/bu...rts/4575291.stm (http://news.bbc.co.uk/1/hi/england/beds/bucks/herts/4575291.stm) :twisted:
http://reidler.cjb.net/nightwalker/fun/swi..._zycie/oaza.htm (http://reidler.cjb.net/nightwalker/fun/swiatlo_zycie/oaza.htm) - o stroju radze poczytac - jak jest upal to facetowi czapki nie wolno zalozyc?
i o grach :twisted: na liscie gier zakazanych jest Rayman a nie ma Manhunt.
Nie wiedzial czy do gier to dac czy osobny temat czy tu...
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-05-26 (Czw), 23:05
Lista jest staaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaara i już gdzieś była ;)
a co do newsa to LOOOL

http://www.ifonlylifewasaspredictable.co.uk/ (http://www.ifonlylifewasaspredictable.co.uk/) jak bedziesz wyglądał za 40 lat :)

jako, ze jak wiadmom powstała nowa jednostka czasu, to prosze tutaj mamy ładny przelicznik ;)
http://czara.info/golota/oblicz.php (http://czara.info/golota/oblicz.php)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: JayZeus w 2005-05-27 (Pią), 19:18
BWUAHAHAHAHAHAHAHHA!!!

http://www.putfile.com/media.php?n=yougotownedwmv (http://www.putfile.com/media.php?n=yougotownedwmv)

P0wn3d!!!!!
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-05-28 (Sob), 12:04
oż w pytuchnę zajebisteeeeeee montaż najlepszych filmików z zajebiście dograną muzą!

http://www.pralka.pl/ (http://www.pralka.pl/) fajna wyszukiwarka :)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Emill w 2005-05-28 (Sob), 20:49
byl kiedys grubasek spiewajacy Dragostea din tei, pora na Chinczykow odstawiajacych... a zreszta, sami zobaczcie :P
http://www.big-boys.com/articles/loveme.html (http://www.big-boys.com/articles/loveme.html)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-05-30 (Pon), 09:57
Dudek Dance :)
http://www.pub.internetdsl.pl/pieprz_makarona.avi (http://www.pub.internetdsl.pl/pieprz_makarona.avi)
i na dodatek:
http://news.bbc.co.uk/sport1/hi/photo_galleries/4583457.stm (http://news.bbc.co.uk/sport1/hi/photo_galleries/4583457.stm)
i jeszcze to:
http://www.thesun.co.uk/article/0,,2-2005240492,00.html (http://www.thesun.co.uk/article/0,,2-2005240492,00.html)

[edit]

I jeszze: http://autonom.ict.pwr.wroc.pl/~maro/mucha_nie_siada.avi (http://autonom.ict.pwr.wroc.pl/~maro/mucha_nie_siada.avi) film, ze mucha nie siada :D :D :D
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-06-01 (Śro), 05:56
Cytuj
byl kiedys grubasek spiewajacy Dragostea din tei, pora na Chinczykow odstawiajacych... a zreszta, sami zobaczcie :P
http://www.big-boys.com/articles/loveme.html (http://www.big-boys.com/articles/loveme.html)
[snapback]103967[/snapback]

Mnie to rozwala ten gość z tyłu co sobie gra :) .
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-06-01 (Śro), 10:35
http://www.toya.net.pl/~kazzie/flash/piwo.swf (http://www.toya.net.pl/~kazzie/flash/piwo.swf) finezyjne otwieranie piwa :D
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Shoonay w 2005-06-01 (Śro), 12:43
Jakiś czas temu na EAB poszedł ten (http://gamefiles.blueyonder.co.uk/blueyondergames/trailers/ROFL.STARWARS.NERDS.wmv) link, nie wiem czyśta już go zwitrzyli ale w opcji szukaj [star wars nerds] nie było ;)

Jeśliby ktoś się zmierzył z transkrypcją i tłumaczeniem tego pliku byłbym muchos wdzięczny. Tłumaczenie na polski właściwie już gotowe, ale ostatnio doszły pewne rzeczy które zdaje się odrobinę źle zinterpretowałem i... trza od nowa... w każdym razie chociaż synchronizacja perfectowa... trochę :)
Tu link (http://eab.abime.net/showthread.php?t=18726) do dotychczas "zinterpretowanych" kwestii...
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Ascot w 2005-06-01 (Śro), 13:24
sam ten filmik->
BUAHAHAHAHAHAHAHAHAHA
TURLAM SIE PO ZIEMI ZE SMIECHU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
ROTFL KROTKO MOWIAC
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-06-01 (Śro), 13:34
no, ale go gdzies już widziałem chyba tutaj, choc przekopanie sie przez 38 stron postów będzie trudne :P

i dodam od siebie świnski dowcip:

Sauna. Siedzi czterech kolesi, rozmawiają o życiu, śmieją się - takie tam męskie sprawy. Nagle jednemu kutas staje na baczność.
- No coś ty, Roman, dymać nas chcesz czy co...?
- Soorryyy panowie...przedwczoraj oglądałem pornosa...
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-06-01 (Śro), 22:30
Widziałem już dość dawno ten filmik z psem (tak dla informacji pooglądajcie sobie czasem Conana O'Briena, świetny komik, Jay Leno to przy nim przereklamowana szmata. O'Brien chyba w każdy programie nalewa się z dziwności i dziewictwa fanów SW, stąd ten pies pojawił się w jego programie.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-06-01 (Śro), 22:34
Kiedy tak sobie patrzę na tę otaczającą nas rzeczywistość, to mi przychodzi do głowy taka myśl, że wczoraj było chujowo, dziś jest chujowo, jutro będzie chujowo.
Czyżby, kurwa, wreszcie długo oczekiwana stabilizacja?





W straży pożarnej dzwoni telefon. Dyżurny strażak podnosi słuchawkę, coś notuje,  odkłada słuchawkę. Następnie zaparza sobie kawę, zakłada nogę na nogę i przegląda gazetę. Po około 15 minutach naciska guzik alarmowy i mówi ospale: Chłopaki, jedziemy na akcję. Urząd Skarbowy
się pali ...
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2005-06-02 (Czw), 12:09
Cytuj
Microsoft executives, meanwhile, are trying their best to diss open source software, with its volunteer developers and 'general public license' copyright.

Such software, Bill Gates tells customers, might not be "interoperable" and could be more expensive to run than Windows "if you look at the entire software stack".

Microsoft founders Bill Gates and Paul Allen as pictured in the Microsoft visitor centre
Microsoft has come a long way - and is determined to stay

And "do you really want to have your security issues discussed by the Linux developer community on a public bulletin board," queries Alistair Baker of Microsoft UK.

With the likes of IBM backing Linux, such assertions may be questionable.

But that's not an issue, as long as Microsoft manages to sow enough doubt.

So what about Firefox, the hugely successful open source browser that has grabbed a 6% market share in less than nine months (disclosure: the author's default browser is Firefox).

Startled by its success, Microsoft brought forward the launch of Internet Explorer 7.0 to this summer.

Watch out for Firefox hallmarks like tabbed browsing, better security, integrated RSS feeds.

:ppk_rotfl:
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-06-07 (Wto), 09:13
Młode małżeństwo z Seattle spędzało miesiąc miodowy na meksykańskim pograniczu. Pewnego wieczora przyjechali do motelu na środku pustyni. Właściciel powiada:
- Oczywiście, mam mnóstwo miejsca, ale muszę państwa ostrzec - w okolicy grasuje Szybki Lopez, nieuchwytny gwałciciel kobiet, więc miejcie się na baczności!
Małżonkowie wynajęli pokój i położyli się spać. Mężczyzna, zdecydowany całą noc czuwać nad małżonką, leżał na plecach, prawą ręką trzymał nabity sztucer, a lewą położył na łonie żony.
Nic się nie działo.
Wszędzie było cicho i spokojnie.
Minęła godzina...
Później druga...
I trzecia...
Nadeszła północ.
Dokładnie o północy na czole mężczyzny usiadła mucha.
Nie puszczając sztucera, zabił ją lewą ręką, po czym położył ją z powrotem.

Ale już nie na łonie żony, tylko na dupie Szybkiego Lopeza...
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Ascot w 2005-06-07 (Wto), 09:18
BUAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAAHAHAHAHAHAHAHAHA
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-06-07 (Wto), 09:21
a chciałem tylko edytować żeby dodać jeszcze jednego, a tak ;)

Wraca mąż do domku z pracy, lekko zmęczony, podirytowany. Wchodzi do kuchni... i widzi żonę, w samej bieliźnie, na czworaka na podłodze ze szmatą w dłoni, patrzy tak na jej tyłeczek i strasznie mu się zachciało tak ją od tyłu wziąć...
No i zabiera się do roboty, żoną pojękuje, pręży się, on w siódmym niebie... już dochodzi, kiedy nagle twarz mu pochmurnieje i pierdut żonę w łeb pięścią!
- Za co to???!!! - krzyczy żona - ja dla Ciebie taka miła byłam!!! No, za co???
- A za to - krzyczy w złości mąż - że nawet nie odwróciłaś się by zobaczyć, kto Cię posuwa!

Noc poślubna. Mąż delikatnie przygotowuje żonę:
- Na początku będzie trochę boleć, ale potem już będzie przyjemnie...
Po godzinie panna młoda pyta z zainteresowaniem:
- To kiedy będzie boleć?
- Poczekaj, zaraz skończę, to Ci w gębę dam, dziwko!!!


(chyba dolałem oliwy do ognia :D )
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2005-06-07 (Wto), 10:36
lololol
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-06-07 (Wto), 17:04
Żona miała dość zachowania swojego męża, a w szczególności jego zbyt
      częstych wypadów z kolegami na piwo i powrotów w stanie mocno
wskazującym.
        Po jednym z takich wieczorów mąż w stanie kompletnego upojenia
wrócił
      do domu i padł nieprzytomny na łóżko. Żona jak zawsze rozebrała go do
snu,
      ale tym razem zrobiła coś więcej - wepchnęła mu palcem do tyłka
      prezerwatywę w taki sposób, aby kawałek wystawał na zewnątrz.
      Rano, jak zawsze, mąż, aby poczuć się lepiej, wszedł pod prysznic.
      Myje się, myje... w pewnej chwili zaczyna myć tyłek i co....Co to
jest?
      Wyciąga z tyłka prezerwatywę...... Żona w tym czasie przygotowuje
      w kuchni śniadanie. Gdy wykąpany mężulek przychodzi do kuchni, żona
pyta:

      - Jak się wczoraj bawiłeś? Jak mają się Twoi koledzy?

      Mąż pełnym rozgoryczenia głosem odpowiada:

      - Koledzy? Ja już, kur..., nie mam kolegów !





      Zatrzymał się kierowca po drodze na siusiu i mówi do
      swojego małego
      "widzisz, jak tobie się chce to ja zawsze staję"




      Mama, tata i synek wybrali się do cyrku. Gdy
      na arenie pojawił się słoń, tata poszedł kupić słodycze.
      Nagle chłopiec wstaje i wyciągając rękę, krzyczy:
      - Mamo, mamo, co to jest? Zaskoczona pytaniem mama
      odpowiada:
      - To jest ogon słonia.
      Syn jednak wykrzykuje dalej:
      - Nie! Pod spodem.
      Zakłopotana mama odpowiada:
      - Tooo... nic takiego.
      Wraca tata, ale zapomniał kupić napojów, więc idzie po nie mama.
      Gdy tylko się oddaliła, synek wiesza się ojcu na ramieniu.
      - Tato, tato, co to jest?
      - To jest ogon, synu.
      - Nie, pod spodem.
      - To jest siusiak słonia.
      Chłopiec chwilę się zastanawia, po czym mówi:
      - A mama powiedziała, że to "nic takiego".
      Ojciec z dumą rozpiera się na fotelu:
      - No cóż, synku. Tatuś trochę mamusię rozpuścił.




      Żona do męża w łóżku:
      - Weź mnie, weź!
      - Śpij, kochanie... My nigdzie nie jedziemy...
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: JayZeus w 2005-06-07 (Wto), 22:56
Czapeczka teletubisiów http://allegrofun.pl/auction.php?aukcja=49665392 (http://allegrofun.pl/auction.php?aukcja=49665392)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-06-09 (Czw), 12:16
Pewniak na maturę z angielskiego:
Podczas pobytu w Wielkiej Brytanii kupiłeś ciągnikowy
kultywator sprężynowy z zapasowym kompletem lemieszy
półsztywnych i skaryfikatorem. Zauważyłeś, że uszkodzone
było łożysko toczne baryłkowe wachliwe w mimośrodzie
oraz brakowało połączeń gwintowych śrubą pasowaną o trzpieniu
stożkowym. Chcesz zgłosić reklamację. Napisz list do
producenta z wyjaśnieniem istoty problemu i zaproponuj
rozwiązanie.
Opisz okoliczności, w jakich kupiłeś urządzenie.

===========

Bios do Windows: "Pobudka! Wstajemy!"

Windows do Biosa: "Pomału, pomału, co nagle to po diable..."

Manager urządzeń do systemu operacyjnego: "Mam takie coś dziwne na
monitorze."

Odpowiedź Windows: "Na razie to olej."

Asystent sprzętowy do Windows: "Juzer mnie pogania. Mam zidentyfikować to
coś dziwne. Może to karta ISDN jest."

Windows: "Coś takiego...?"

Nieznana karta ISDN do wszystkich: "Może by mnie tak kto wpuścił???"

Karta sieciowa do tupeciary ISDN: "Kto ci się tutaj pozwolił ładować?!"

Windows: "Cisza w budzie! Bo obu wam zabiorę rekomendacje!"

Manager urządzeń: "Proponuję kompromisik. Karta sieciowa będzie hulała w
poniedziałki, a koleżanka ISDN we wtorki."

Karta graficzna do Windows: "Mój sterownik poszedł na pomostówkę. Ja się w
takim razie zwalam."

Windows do karty graficznej: "A kiedy wrócisz?"

Karta graficzna: "No, na razie to nie przewiduję."

Napęd CD-Rom do Windows: "Ekhem, mam tu nowego sterowniczka."

Windows: "I że niby co ja z nim mam począć?!"

Sofcik instalacyjny do Windows: "Daj, ać ja pobruszę, a ty pociwej"

Windows: "No, to to lubię."

Gniazdo USB do zarządcy przerwań: "Alarm! Właśnie zostałam spenetrowana
przez kabel od skanera. Oczekuję reakcji."

Zarządca przerwań: "A ty skąd się wzięłaś?"

Gdniazdo USB: "Ja jestem tu fabryczna. Zresztą koło mnie siedzi jeszcze
koleżanka."

Zarządca przerwań: "Ale ja was w ogóle nie mam na liście."
do Windows: "Weź im coś powiedz."

Windows: "O rany, mam nadzieję, że się zaraz jakaś drukarka nie pojawi."

Karta graficzna: "Tej, nowy sterownik się jąka."

Windows: "No to musimy starewgo sterownika z emeryturki zawrócić."

Program deinstalacyjny do nowego sterownika: "Spadówa."

Niepożądany sterownik: "Możesz mnie cmoknąć."

Windows do Norton Utilities: "Killim dziada i jego parszywy pomiot!"

Utilities do resztek sterownika: "Sorki, musimy was dziabnąć."

Ważny plik systemowy: "Nas?? Bohaterów?! PRĄDEM?!"

Windows do niebieskiego: "Weź no zaanonsuj, że chłopcy Nortona znowu
pomylili koordynaty przy ostrzale..."

Niebieski do użytkownika: "No to luzik, kolego, w tym tygodniu już nie
popracujesz."
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2005-06-09 (Czw), 18:32
http://love.gg/bear.swf (http://love.gg/bear.swf)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: KaGieBe w 2005-06-09 (Czw), 20:28
http://www.astercity.net/~dez/larp.wmv (http://www.astercity.net/~dez/larp.wmv)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-06-09 (Czw), 21:52
jedna taaaaaaaaaaaka sztuka :)

(http://img164.echo.cx/img164/2669/vkluchi5ri.jpg)























































(http://img164.echo.cx/img164/9232/vkluchi20ig.jpg)

Miłego ;)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2005-06-12 (Nie), 18:35
Czy zastanawialiście się jak "to" robią pracownicy różnych zawodów?

Listonosz - dochodzi szybko

Businessman - dużym interesem

Bankier - na raty

Policjant - twardą pałą i z kajdankami

Szachista - zwykle bije konia

Disc Jockey - wszystko na życzenie

Elektryk - jest zawsze spięty

Hydraulik - ma dużą rurę, ale zwykle zatkaną

Dentysta - wiadomo, zawsze oralnie

Detektyw - tylko w ciemnościach i incognito

Inżynier - zgodnie z planem

Strażak - grubym wężem i wszędzie mokro wokoło

Śmieciarz - dochodzi raz w tygodniu

Ogrodnik - stoi tylko w krzakach

Pracownik stacji benzynowej - końcówka za każdym razem w innej dziurce, a najrzadziej w aktualnie posiadanej

Dżokej - galopuje ostro "na jeźdźca" i zawsze chce być pierwszy

Alpinista - zawsze na górze

Nurek - ma wielkie ciśnienie, zwłaszcza jak jest głęboko

Muzyk - niezwykle sprawne palce, ale potrzebuje dyrygenta

Dostawca pizzy - jak nie dojdzie w 15 minut, to zimny

Kierowca ciężarówki - nie rusza się bez gumy

Pracownik Biura Podróży - nigdy nie może znaleźć właściwego miejsca

Polityk - kończy na obietnicach

Poliglota - "żeby język giętki zrobił więcej niż pomyśli głowa..."

Piłkarz - jak nie faul, to spalony, nigdy nie może trafić

Golfista - małe piłeczki, a upiera się żeby zaliczyć 18 dziurek

Pracownik Administracji - nigdy nie dochodzi na czas

Dealer samochodów - nieważne gdzie i komu, aby tylko wepchnąć ten swój złom
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: KaGieBe w 2005-06-12 (Nie), 21:40
Cytuj
Czy zastanawialiście się jak "to" robią pracownicy różnych zawodów?


Szachista - zwykle bije konia

Golfista - małe piłeczki, a upiera się żeby zaliczyć 18 dziurek

[snapback]106417[/snapback]

Ta, a Mikolaj z worem na plecach...

ad 1. Podobno najwiekszym nietaktem w szachach jest, jak krol bije konia przy damie...
ad 2. Temat jest znacznie szerszy...

GOLF SYPIALNIOWY

Gracz musi posiadać własny sprzęt: kij i dwie piłki.

Gra na polu rozpoczyna się po otrzymaniu zezwolenia od własciciela
dołka.
W odróżnieniu od golfa trawiastego w golfie sypialnianym grajšcy
ma wprowadzić kij do dołka a piłki pozostajš na zewnštrz.

Regulaminowy sprzęt ma posiadać twardy trzonek. Własciciel dołka
posiada prawo sprawdzenia twardosci trzonka kija przed rozpoczęciem gry.

Własciciel pola ma prawo ograniczenia długosci kija w celu
uniknięcia uszkodzenia dołka.

Zasada gry jest wprowadzenie kija jak największa ilosć razy aż do
momentu, gdy własciciel pola będzie zadowolony i tak grajšcy jak i
własciciel pola uznajš grę za zakończona. Nie uzyskanie pozytywnego
rezultatu może spowodować, ze grajšcy nie uzyska w przyszłosci
zezwolenia do gry na polu.

Za sprzeczne z dobrymi zasadami uważa się rozgrywanie dołka
niezwłocznie po przybyciu na pole. Doswiadczeni gracze poswięcajš
znaczna ilosć czasu na podziwianie pola. Specjalnie dużo uwagi
przycišgajš zwłaszcza wspaniale ukształtowane bunkry.
Ostrzega się grajšcych przed opowiadaniem włascicielowi, na którym
aktualnie ma być gra o innych polach, na których grajšcy gra lub gra
regularnie. Wyprowadzony z równowagi własciciel pola może uszkodzić
sprzęt gracza.

Na wszelki wypadek gracz powinien być zaopatrzony w odpowiednia
odzież gumowa.

Gracz winien zawsze dokładnie sprawdzać czy jego czas gry jest
własciwie ustalony, zwłaszcza gdy gra ma się odbyć na polu po raz
pierwszy. Znane sš przypadki zdenerwowania graczy, którzy
stwierdzili, ze inny gracz gra na polu uznanym za jego własne.

Każdy gracz powinien wiedzieć, ze pole nie zawsze jest dostępne do
gry. Niektórzy gracze czujš się niezadowoleni jeżeli stwierdza, ze
pole czasowo nie nadaje się do gry. Zaawansowani gracze stosujš w
tym przypadku grę alternatywnš.

Gracz winien otrzymać zezwolenie własciciela pola do gry na tylnym
dziewištym dołku.

Regulamin zaleca powolna grę, grajšcy musi jednak być przygotowany
do szybszego tempa gry przynajmniej okresowo jeżeli takie będzie
życzenie własciciela pola.

Zagranie gry kilka razy w czasie tego samego meczu jest
porównywalne z "hole in one" w golfie trawiastym

Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: w 2005-06-14 (Wto), 16:03
W szkole dzieci opowiadają o swoich dziadkach.
-Tomek a twój dziadek co robi?
-Mój dziadek jest listonoszem.
-Kasiu a twój?
-Mój jest na rencie.
-Jasiu a twój?
-Mój dziadek nie żyje. Zginął w obozie koncentracyjnym.
-Przykro mi, a może opowiesz nam coś więcej jak to się stało. To może być ciekawa i pouczająca historia.
-Spadł z wieżyczki strażniczej.....
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: vincenzo w 2005-06-14 (Wto), 19:20
A GDZIE TORCHIO.......??:) i buhahahaha buhahahahahaha
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2005-06-14 (Wto), 19:36
Szydercy!
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-06-18 (Sob), 11:25
Gdzieś na jakimś "pierońskim" zadupiu był jednotorowy przejazd kolejowy z zaporami. Przez ten przejazd w ciągu doby przejeżdżały tylko dwa pociągi. Jeden o godzinie 13:30 a drugi w przeciwnym kierunku o 14:30. Przejazdu tego "strzegł" dróżnik, który mieszkał wraz ze swoim sparaliżowanym ojcem w niewielkim domku z werandą jakieś 150 metrów od przejazdu. Cała jego praca polegała na tym, że dwa razy na dobę, w odstępie godziny wychodził z domku zamykał szlabany, potem otwierał i dostawał za to wynagrodzenie miesięczne w wysokości 1700 zł brutto. Sielanka.
Pewnego razu dostał telefonogram z miasta A, że pierwszy z pociągów złapał gdzieś na trasie nie planowany przestój i przyjedzie do jego "Pierdziszewa" z półgodzinnym opóźnieniem. Po paru minutach nadchodzi telefonogram z miasta B. "Ich" pociąg przejedzie przez Pierdziszewo 30 minut wcześniej.
- Kur*a, przecież.... - pomyślał
Łapie za telefon. Zero sygnału. Co robić? Panika. Biega próbuje zamknąć semafory. Dupa. Nie działają.....
Gdy do "przejazdu" pociągów zostało 5 minut dróżnik wrócił do swojego domku, wsadził sparaliżowanego ojca na wózek, wystawił go na werandę. Przyniósł z kuchni 1/2 litra bimbru, siadł obok ojca,poczęstował go Mocnym, zapalili......
- Popatrz tera ojciec - powiedział - jakie się ku*wa bedo jajca działy.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-06-23 (Czw), 01:01
Kontrola sanepidu w szkolnej stołówce...
- Co to jest to zielone i pomarańczowe?
Pani ze stołówki:
- Zielony jest metaforą - trudne słowo - szyneczki z Constaru, a
pomarańczowy jest alegorią - jeszcze trudniejsze słowo - barszczyku
ukraińskiego...
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Gonzo w 2005-06-24 (Pią), 00:17
buahahahaha :D ale zlewa na dobranoc :D

tnx pshemozz
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-06-25 (Sob), 08:45
Nie podpisuje sie pod tym dowcipem, ale mnie rozbawił :)

Wojna Światowa, ulicami okupowanego Krakowa idzie Karol Wojtyła. Nagle zza rogu wyskakuje na niego SSman z pistoletem i krzyczy:
- Halt! Dokumenty!
- Nie mam.
- Dokumenty, polnische schweine, bo rozstrzelam!
- Jak Boga kocham nie mam przy sobie!
- Nie drwij sobie polaczku, dokumenty ale już!
- Naprawdę zapomniałem!
SSman wku... odbezpiecza już broń, nagle z niebios zstępuje promyk światłości, pojawia się Anioł Pański i mówi do SSmana:
- Oszczędź tego dobrego człowieka, on będzie w przyszłości wielkim człowiekiem i papieżem, zrobi wiele dobrego na świecie i zostanie obwołany świętym.
SSman się zastanawia, po czym mówi do Anioła:
- No dobra, oszczędzę go, ale pod jednym warunkiem.
- Jakim?
- Że ja będę papieżem zaraz po nim.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: KaGieBe w 2005-06-25 (Sob), 10:32
Mala kryptoreklama:

www.x-wars.pl

Zeby docenic ten humor, trzeba sie zarejestrowac, a nastepnie wejsc w menu technika i poprzegladac sobie tamtejsze zakladki. Takie tlumacznie, to moge przyrownac tylko do spolszczonych inaczej gier z bazaru, a na miejscu Niemcow, ktorzy stworzyli ta gre, nie przynawalbym sie do polskiej edycji.
Przy okazji mozecie sobie pograc^___^
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: ornit w 2005-06-25 (Sob), 20:43
Cytuj
Nie podpisuje sie pod tym dowcipem, ale mnie rozbawił :)

Wojna Światowa, ulicami okupowanego Krakowa idzie Karol Wojtyła. Nagle zza rogu wyskakuje na niego SSman z pistoletem i krzyczy:
- Halt! Dokumenty!
- Nie mam.
- Dokumenty, polnische schweine, bo rozstrzelam!
- Jak Boga kocham nie mam przy sobie!
- Nie drwij sobie polaczku, dokumenty ale już!
- Naprawdę zapomniałem!
SSman wku... odbezpiecza już broń, nagle z niebios zstępuje promyk światłości, pojawia się Anioł Pański i mówi do SSmana:
- Oszczędź tego dobrego człowieka, on będzie w przyszłości wielkim człowiekiem i papieżem, zrobi wiele dobrego na świecie i zostanie obwołany świętym.
SSman się zastanawia, po czym mówi do Anioła:
- No dobra, oszczędzę go, ale pod jednym warunkiem.
- Jakim?
- Że ja będę papieżem zaraz po nim.
[snapback]108549[/snapback]
OMFG!!! ROTFL! To najlepsza rzecz jaką w ostatnich dniach czytałem! Ja p...ę, niesamowite (i jakie na czasie) :ppk_big_smile_anim:
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Evil_Sistah w 2005-06-27 (Pon), 15:16
era omnix (http://alejaja.pl/filmy/tBnM8dc5/era.zip)

fastum żel (http://alejaja.pl/filmy/tBnM8dc5/fastum.zip)

ukryta kamera (http://alejaja.pl/filmy/tBnM8dc5/ukrytakam.zip)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-06-28 (Wto), 08:27
dobre dobre, szkoda, ze juz widziałem ;)

W najnowszym spisie najbogatszych ludzi Ameryki nie figuruje już Michael
Jackson - na to miejsce wszedł jego adwokat. ;D

Na stacji benzynowej Nowy Ruski usiłuje zatankować. Znalazł instrukcję od samochodu, nawet jakoś otworzył wlew i czyta dalej:

"Wyjąć pistolet"

No dobra, wyjął.

"Włożyć do baku"

OK, włożył.

"Nacisnąć spust".

Pogrzeb w czwartek.

---------------

Dwóch właścicieli firm z branży odzieżowej je razem lunch. Goldstein mówi do kolegi:
- Zeszły tydzień był najgorszym tygodniem w moim życiu...
- Co się stało ?? - pyta Birnbaum
- Pojechałem z żoną na wakacje na Florydę, padało przez 7 dni i nocy, więc moja żona spędzała czas na zakupach, wydała kilkadziesiąt tysięcy dolarów. Gdy wróciłem do Nowego Jorku okazało się, że ta świnia, mój przyrodni brat - księgowy - wykiwał mnie na milion dolarów, a na koniec, gdy w poniedziałek przyszedłem rano do pracy zobaczyłem jak mój rodzony syn, na moim własnym biurku dyma moją najlepszą modelkę...
- I ty myślisz, że miałeś zły tydzień ?? - odpowiada Birnbaum - mój był dużo gorszy...Pojechałem z żoną na wakacje na Florydę, padało przez 7 dni i nocy, więc moja żona spędzała czas na zakupach, wydała kilkadziesiąt tysięcy dolarów. Gdy wróciłem do Nowego Jorku okazało się, że ta świnia, mój kuzyn - księgowy - wykiwał mnie na milion dolarów, a na koniec, gdy w poniedziałek przyszedłem rano do pracy zobaczyłem jak mój rodzony syn, na moim własnym biurku dyma moją najlepszą modelkę...
- Jak możesz mówić, że twój tydzień był gorszy od mojego ?? - oburzył się Goldstein - przecież były identyczne...
- No wiesz !!?? - powiedział jeszcze bardziej oburzony Birnbaum - przecież ja szyję ubranka dla psów...

-------------

Wagon sypialny pociągu dalekobieżnego. Daleki Wschód Rosji oczywiście. Późny
wieczór. W przedziale mężczyzna i kobieta.
Kobieta:
- Mój Boże, podczas jazdy tym pociągiem można stracić rozum!
Mężczyzna:
- Ma pani rację, w wagonie kurz, śmieci, hałas...
- Nie mówię o tym!
- Pościel też nie pierwszej świeżości!
- Co to za aluzja?
- Nie ma w tym żadnej aluzji!
- Akurat panu wierzę! Mężczyzna z kobietą zostaje sam na sam i nie robi
aluzji!
- Nawet przez myśl mi nie przeszło!
- Prawidłowo, mężczyźni nie myślą w tych sprawach, tu działa jedynie
instynkt!
- Jakie sprawy?
- Chce mnie Pan napastować!
- Pani jest chyba nienormalna?
- Pierwszy raz słyszę, żeby przed gwałtem prowadzić intelektualne dysputy!
- Nie zamierzam pani zgwałcić! Zaraz położę się na górną półkę i zamierzam
spać!
- To znaczy, że pan będzie spać a ja mam się całą noc denerwować?
- Dlaczego?
- Dlatego, że mam przeczucie!
- Myli się pani!
- Jeszcze nigdy mnie nie zawiodło!
- Teraz z pewnością jest fałszywe. Mam pewność większą niż Everest!
- Z takiej wysokości bardzo łatwo spaść!
- Nie spadnę! Przywiążę się!
- Przeczucie mi mówi, że Pan się chce do mnie przywiązać!
- No dobrze, odczepię się!
- Masochista jakiś!
- Nie jestem masochistą! Jestem przykładnym mężem, kochającym rodzinę!
- Niech pan poprosi konduktora, żeby przeniósł Pana do innego przedziału!
- Konduktor gdzieś poszedł a poza tym wszystkie miejsca są zajęte!
- Jasne, on także chętny do napastowania! Cały wagon mężczyzn gotowych w
każdej chwili do napastowania kobiet! Nie pozostaje nic innego niż wyskoczyć
przez okno!
- W porządku, proszę się uspokoić! Proszę mi powiedzieć, co mam zrobić, żeby
dalsza podróż przebiegła pani w spokoju?
- Niech pan mnie zgwałci, zboczeńcu!!!

------------------

- Mam kochanka! - żona.
- Zabiję pedała! - mąż.
- On nie jest pedałem!
- To najpierw wyr*cham, a później zabiję!
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: w 2005-06-28 (Wto), 10:09
http://media.santoalt.com/videos/counter_struck.wmv (http://media.santoalt.com/videos/counter_struck.wmv) - cos dla fanow counterstrike, nie grajcie lepiej za duzo
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-06-28 (Wto), 10:25
zgubne skutki CSa :D
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: bruma w 2005-06-28 (Wto), 17:41
"Śmierć mózgu" i Śmierć serca" siedzą na cmentarnym murze i sprzeczają się, która jest "lepasza"
ŚS: Uważaj pokażę Ci: Nadchodzi starsza pani. Śmierć "pstryka" kobieta natychmiast umiera na serce.
ŚM: Uważaj udowodnię Ci, że śmierć mózgu jest lepsza. Patrz idzie mężczyzna i śmierć "pstryka"...i "pstryka" i "pstryka" i "pstryka" i "pstryka"....
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-06-28 (Wto), 17:54
odczuwam pewną nutkę jak by to nazwać, damskiego szowinizmu :ppk_chytry:

--------

- Kochasz mnie?
- Tak! A ty mnie również kochasz?
- Jeszcze jak!
- Ale wczoraj wyznałeś miłość Tatianie!
- To był błąd młodości. Zrozumiałem, że kocham tylko ciebie. To jest miłość na całe życie! Wyjdziesz za mnie?
- Muszę pomyśleć... Daj mi czas do namysłu. Spotkajmy się jutro o tej samej porze?
- Nie mogę! Jutro z mamą prosto z przedszkola jadę do cyrku...


Kolejka w aptece.
Pierwszy klient podchodzi do okienka, daje receptę, aptekarz mówi mu:
- 320 złotych proszę.
Drugi podchodzi, daje receptę, aptekarz mówi mu:
- 340 złotych.
Trzeci podchodzi, aptekarz mówi mu:
- 390 złotych.
Czwarty facet w kolejce się lekko poddenerwował i mówi:
- Panie mgr, wszyscy idziemy od tego samego lekarza, wszyscy mamy taki sam
lek na recepcie, dlaczego jedni płacą mniej, a inni więcej?
Mgr odpowiada:
- No wie pan, mamy taki kod z lekarzem, taką umowę....
Facet się zdenerwował i mówi:
- Panie, niech pan nam powie co to za lek, dlaczego ma inną cenę?
Na recepcie było napisane : CC NWKCMJDMCC CC. Klienci zaczęli nerwowo naciskać na aptekarza, bardzo chcieli żeby im przeczytał co to oznacza, co to za lekarstwo... W końcu aptekarz pod wpływem nacisku zaczął czytać z rumieńcami na twarzy:
- Ceść Cesiek, Nie Wiem K**wa Co Mu Jest, Daj Mu Co Chcesz, Ceść Cesiek.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Evil_Sistah w 2005-06-29 (Śro), 18:15
film instruktażowy dla kierowców wózka widłowego (http://www.stfunoob.com/movies/STAPLERFAHRERKLAUSDERERSTEA-1.wmv)



Uwaga! Tylko dla odbiorców o mocnych nerwach. Dużo brutalnych scen pełnych krwi. Przeznaczone dla widzów od lat 18.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: recorn w 2005-06-29 (Śro), 23:49
Dawno tu nie byłem, ale dowcipy Riota zwaliły mnie z nóg ;)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: w 2005-06-30 (Czw), 14:41
Cytuj
film instruktażowy dla kierowców wózka widłowego (http://www.stfunoob.com/movies/STAPLERFAHRERKLAUSDERERSTEA-1.wmv)
[snapback]109120[/snapback]

(http://www.sashhupload.webpark.pl/bylo.gif)

Cytuj
Uwaga! Tylko dla odbiorców o mocnych nerwach. Dużo brutalnych scen pełnych krwi. Przeznaczone dla widzów od lat 18.[/url]
[snapback]109120[/snapback]

tylko czasem bratu nie pokazuj  :lol:
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Evil_Sistah w 2005-06-30 (Czw), 16:40
Było?  :ppk_chytry:  Wyjdzie na to, że wszystkie moje zasoby już były! Najpierw poczytam, co jest tutaj, zanim zacznę się dzielić moimi dowcipami, hyhy.

A bratu nie pokazuję - nie jestem zboczona.  :ppk_hammering_him:


 :phpbb_icon_wink:
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-07-01 (Pią), 16:58
Najlepszy dowcip jakie słyszałem: Dlaczego Blondynka przeszła przez Internet? (http://ejdzej.jogger.pl/comment.php?eid=128948&startid=200507)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2005-07-01 (Pią), 17:23
Cytuj
Najlepszy dowcip jakie słyszałem: Dlaczego Blondynka przeszła przez Internet? (http://ejdzej.jogger.pl/comment.php?eid=128948&startid=200507)
[snapback]109353[/snapback]
Zapętla się po pewnym czasie, ale dobre, dobre  :ppk_thumb: .
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: _lili_ w 2005-07-01 (Pią), 17:34
Dziwne. I nie śmieszne :P
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Evil_Sistah w 2005-07-01 (Pią), 17:59
A o co chodzi? Może jestem głupia, ale nie łapię.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-07-01 (Pią), 21:23
Nie przejmujcie sie niektórzy nie łapią :P

a teraz najbardziej lolasty łancuszek z GG jaki kiedykolwiek widziałem :D

1.Chłopiec z dziewczyną może chodzić od 13lat 2. Chłopiec powinien być starszy(ale nie musi) 3. Ostre spojrzenie tzn. pocałuj mnie 4. Spojrzenie z ukosa tzn. Kocham Cie 5. Pocałunek w usta znaczy miłość 6. Każdy kochający chłopak pyta czy może pocałować 7. Położenie rąk dziewczyny na ramieniu znaczy Kocham Cię 8. Położenie rąk chłopca na kolanach dziewczyny znaczy spójrz mi w oczy 9. Dziewczyna nie powinna pierwsza całować 10. Przy pocałunku nie ściskaj ust 11. Przy pocałunku dziewczyna powinna trzymac chłopca za szyje, a on ją w pół 12.Na 2h przed całowaniem nie można palic i pic 13.Jeżeli chłopak całuje dziewczyne, a ona zamyka oczy tzn. że go kocha 14.Jezeli chłopak kocha dziewczynę to powinnien to powiedziec przy pierwszym pocałunku 15. Po pocałunku nie powinno dojśc do innych rzeczy 16. Jeżeli chłopak umawia się z dziewczyna i nie przychodzi znaczy że nie kocha 17. Jezeli chłopak daje dziewczynie zgaścic zapałkę tzn. chce ją pocałować 18. Dziewczyna powinna być szczera wobec chłopca 19. Chłopiec po 2miesiącach powinnien wyznać milosc 20.Chłopiec nie powinnien wyznawac miłości w liście 21. Dziewczyna nie powinna narzucac się chłopcu 22. Jeżeli chłopak puści do dziewczyny oczko znaczy że mu się podoba 23. Chłopiec powinnien wiedziec ze milczenie oznacza zgodę 24. Gdy chlopiec ściska dło¨dziewczyny tzn. że ją kocha i za nią szaleje 25. PRAWA RĘKA DLA WSZYSTKICH, LEWA DLA JEDNEGO 26. Gdy chlopak weżmie prawa ręke dziewczyny tzn. ze chce ją pocałować 27. Pocałunek zaskakujący jest oznaką gorącej miłości 28. Ponad 50 pocałunków (1 min) szkodzi zdrowiu 29.Jeżeli chłopak chce pocałować dziewczynę a ona nie chce to nie ma prawa jej zmusić do tego.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: _lili_ w 2005-07-02 (Sob), 14:25
E-S => Niby cały dowcip (ha ha :huh: ) którego to nawet nazwy nie rozumiem do tej pory, ma polegać na tym, że klikasz i klikasz i przechodzisz tylko do następnej zakładki czy czegoś tam. Im szybciej się połapiesz tym lepiej dla ciebie. Mnie tam to tylko zdenerwowało, bo nastawiłam się na śmianie z dobrego dowcipu a tu taki bzdet, nawet jeżeli było z nim sporo roboty. Nom.. czyli tak ogólnie bez sensu troszkę to wszystko :D

Cytuj
17. Jezeli chłopak daje dziewczynie zgaścic zapałkę tzn. chce ją pocałować
Hę? :blink:
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Emill w 2005-07-02 (Sob), 14:37
No, zapalam papierosa zapalka (gdybym palil :P ), ktora potem daje dziewczynie do zgaszenia... chyba o to chodzi  :ppk_hihi:
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-07-02 (Sob), 14:38
a potem połykam papierosa i całuje dziewczynę :P
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Emill w 2005-07-02 (Sob), 14:51
Nie ma to jak ognisty pocalunek :lol:
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Evil_Sistah w 2005-07-02 (Sob), 15:28
lili, dziękuję Ci ślicznie za wyjaśnienie, bo szczerze mówiąc, to bym się chyba nie domyśliła :D  I spodziewałam się, tak jak Ty, fajnego dowcipu, a tu zonk... :D
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-07-02 (Sob), 18:29
Na tym forum nie ma fajnych dowcipów.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Evil_Sistah w 2005-07-02 (Sob), 21:47
Spotyka się dwóch dresiarzy.
- Stary, byłem wczoraj na dyskotece, wiesz dresik adidasa, buciki,
nowa fryzurka. Wyrwałem zajebistą laskę i umowiła się ze mna na
następne spotkanie.
- Drugi na to: To nic. Stary, ja wpadam na imprezkę w moim nowym
dresiku, łańcuszek na łapie, żel na włosach. Wyrwałem laskę, która
zaproponowała mi romantyczny spacer po plaży. Nagle zaczęła się
rozbierać i mówi: "Rób to, co potrafisz najlepiej".
- I co, bzyknąłeś ją?
- Nieeee. Wywaliłem jej z główki.

***

Przychodzi facet do lekarza i mowi:
- Panie doktorze, podejrzewam, ze jestem lesbijka.
- Pan... lesbijka?! - dziwi sie seksuolog. - A jak to sie objawia?
- Dookola mnie tylu wspanialych mezczyzn, a mnie nie wiadomo dlaczego
ciagnie do kobiet!...

***

Zakonnica pyta dzieci kim chcialyby byc w przyszlosci.. no i po
kolei:
- Stas - ja chce byc marynarzem
- brawo brawo.. slicznie Stasiu
- Marysia - ja chce byc pielegniarka
- bardzo ladnie Marysiu
- Krzysiu - ja chce byc strazakiem
- o jak cudnie Krzysiu..
itp itd
Zglasza sie Malgosia:
- A ja chce byc prostytutka!
- ZE CO??? COS TY POWIEDZIALA?? KIM CHCESZ BYC??
- Prostytutka!!
- Ufff.. na Boga! Cale szczescie.. wydawalo mi sie ze powiedzialas
'protestantka'
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-07-02 (Sob), 22:14
No dobra, kilka się znajdzie :D
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Evil_Sistah w 2005-07-02 (Sob), 22:17
Oooo... how sweet... :D
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-07-02 (Sob), 22:20
Ścisnąwszy sobie palce kluczem 3/4 cala, hydraulik Iwanow chciał prostymi słowami opowiedzieć o okropnym bólu, który rozdzierał wszystkie komórki nerwowe jego puchnącej dłoni i o tym jak jego delikatna, subtelna, wrażliwa i czuła natura cierpi męki, ale zwyczajnie udało mu się jedynie powiedzieć "Kuuuu*wa maaaaać!!!"
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Evil_Sistah w 2005-07-03 (Nie), 10:04
W domu spokojnej starosci mloda pielegniarka konwersuje z jednym z pensjonariuszy:
- A ilez to pan ma lat, panie Zygmuncie?
- O, siostrzyczko, juz osiemdziesiaty drugi rok mi idzie!
- Az tyle? - dziwi sie siostra. - Nie dalabym panu!
- A i ja nie smialbym prosic... - odpowiada skromnie pacjent.

***

Rosyjscy naukowcy po wielu latach badan ustalili, ze gdyby cala wode ze
wszystkich oceanów, mórz, jezior, rzek, stawów, strumyków i wode zawarta
w atmosferze wpuscic do rurki o srednicy 1 cm, to ta rurka musialaby miec
taka dlugosc ,ze ja pierdole...

***

Człowiek złowił złotą rybkę i zamierza ją wypuścić.
- Ależ ja jestem złotą rybką!
- Ale ja nic nie chcę od ciebie
- Jak to! A nie chciałbyś np...... takiego domu jak tam widać w oddali?
- Ale to jest właśnie mój dom
- A taki samochód który tam stoi?
- To jest mój samochód
- A co z seksem? Ile razy w tygodniu to robisz?
- 2 - 3 razy
- No właśnie!! A niechciałbyś codziennie?
- Nieeee Księdzu to nie wypada!
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Pilot PirX w 2005-07-05 (Wto), 23:23
Zasysajcie to :D normalnie mega hicior :D
http://student.agh.edu.pl/~cfn/superhicior.mpg (http://student.agh.edu.pl/~cfn/superhicior.mpg)
To jest teledysk a jak ktoś chce mp3 to jest tu :D
http://s8.yousendit.com/d.aspx?id=0VBLI90XNTSD20LSN1A26OCCU7 (http://s8.yousendit.com/d.aspx?id=0VBLI90XNTSD20LSN1A26OCCU7)
Tu jest tekst piosenki dla tych co lubią karaoke :D
refrain: (5x)
Tunak tunak Tun
Tunak tunak Tun
Tunak tunak Tun
Da Da Da

Dholna vajje tumbe vaali taar
Sun dil di pukaar
Aaja kar layieh pyaar
(4x)
Dholna...

refrain2:
refrain (4x)
Duniya yaara rang birangi
na eh bheri na eh changi
(4x)
Sun yaara bole ik taya
Mehndi da yaara
refrain (4x)

Dholna kadeh mere nal hass
Mainu dil valli dass
Nahin taan teri meri bass
(4x)
Dholna..

refrain2

Dholna tu chann mein chakor
Sadde varga na hor
Rab hath saddi dor
Dholna.

refrain2
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: w 2005-07-06 (Śro), 01:50
http://www.skiba.pl/P/800/0.html (http://www.skiba.pl/P/800/0.html) - dzial 'tapety na pulpit' ...
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Gonzo w 2005-07-06 (Śro), 08:51
haha :D
ale dzial dla dzieci tez niezly
http://www.skiba.pl/S/P/8/dla_dzieci_menu.html (http://www.skiba.pl/S/P/8/dla_dzieci_menu.html)

Cytuj
WĘDLINY SPRYTKI TO
ENERGETYCZNY I ODŻYWCZY
PRODUKT DLA DZIECI
I DORASTAJĄCEJ MŁODZIEŻY
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2005-07-06 (Śro), 15:09
Wiem, stare, Joemonster itd., ale to aż wymaga powtórzenia:

Cytuj
Drugi, beznadziejny przypadek. Tak marudnego klienta jeszcze nie miałem jak ta babka (K) i mam nadzieje, że to taki już ostatni, bo niemożliwością jest aby był taki drugi. Dzwoni.
K - ...że ta drukarka to jej nie drukuje...
Standardowe pytania OS, edytor textu itp. (jakbym tego nie wiedział, w czwartek walczyłem z jej drukarką, bo się tusz skończył). Pytam.
(Z) - Co się dzieje?
(K) - No drukuje, ale bez kolorów...
(Z) - Plik -> Drukuj -> Właściwości. Co tam mamy w zakładce Papier/Jakość, na samym dole są ustawienia koloru. Co jest ustawione.
(K) - Kolor...
No to szukam w ustawieniach zaawansowanych ale wszystko wydaje się OK. No myślę sobie, że się zaraz pakuje i zaiwaniam do babsztyla. Ale coś mnie podkusiło. Szybki wydruk testowy drukarki i OK.
(Z) - A jak wyglądają wydruki? Są jakieś paski czy coś w ten deseń?
(K) - W sumie to napisy są tylko żółte, a ja takie fajne płomienie zrobiłam...
Jakież było moje zdziwienie gdy usłyszałem, że babka chce aby text był animowany... na papierze.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Gonzo w 2005-07-06 (Śro), 21:59
Dwóch pijaczków zapodaje winko pod sklepem. Podchodzi jakaś zamożna para, wchodzą do sklepu, po chwili wychodzą z butelką wody mineralnej. Chwilę potem, jeden pijaczek do drugiego, zdegustowany:
- Widzisz, a oni wodę piją... normalnie, jak zwierzęta...
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Ascot w 2005-07-07 (Czw), 20:22
Cała prawda o metalowcach:
http://m-c-p.prv.pl/ (http://m-c-p.prv.pl/)

:D
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2005-07-07 (Czw), 22:30
Cała prawda o Hip-Hopowcach:
http://hh-narkotycyzm.prv.pl/ (http://hh-narkotycyzm.prv.pl/)

:D

(Link is courtesy of RioT © 2001-2005)

[EDIT]

OMG, jaki rodzyn znalazłem w księdze gości!

Cytuj
Nick: Stefan Siarzewski
Data: 07-07-2005 (23:45)
URL: www.walczzhiphopem.prv.pl
Treść:   
A ja uważam, że autor ma całkowitą rację. Razem z policją, odstawiłem kilku takich gówniarzy na policję i jestem z tego dumny, bo hiphopowcy to ścierwo na ulicy i trzeba z nim walczyć. Niech młodzież zapisuje się do Młodzieży Wszechpolskiej, jedynej prawdziwej organizacji młodzieżowej w dzisiejszych czasach!
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-07-07 (Czw), 23:28
O kurwa. Tak jak nie lubię za bardzo HH (z wyjątkami) tak jeszcze bardziej nienawidzę MW.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Gonzo w 2005-07-08 (Pią), 16:05
to MW nagrała coś? :P
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2005-07-09 (Sob), 11:16
http://bash.org.pl/top50 (http://bash.org.pl/top50)

Polecam wszystkim IRCowiczom :) .
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-07-09 (Sob), 11:35
X --> buehehehehe, zajebiste
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-07-12 (Wto), 12:05
za www.legnica.policja.gov.pl

Mały słownik - ściąga dla rodziców
(slang środowiska narkotycznego)


AMFETAMINA - amfa, Benn, Benny Bombs, Crystal, Dynamit, Dziwak, Królewska, Kryształ, No Sleep, Proszek, Przyspieszacz, Pyłek, Uppers, Śnieg, Woltów.

MARIHUANA - Acapulco Gold, Chicago Greek, Doniczka, Gandzia, Gras, Ziele, Skręt, Maryśka, Trawa, Ziele, Zioło, Maryha.

HASZYSZ - Afgan, African Black, Bombay Black, Czarne Maroko, Czerwony Afgan, Grant, Hasz.

HEROINA - Biała Dama, Grzanie, Hera, Zourbie, Mączka, Braun Sugar.

LSD - Blue Dragon, Bóg Słońce, Budda, Słoneczny uśmiech, Odbita Warga, Młot i sierp (określenia powstałe z powodu kształtu kapsułek)

KOKAINA - Bazooka, Berenika, Biała Dama, Uderzenie, Koka, Koksik, Boliwijski maszerujący proszek.

GRZYBKI - Halucynki, łysiak wspaniały, łasiczka lancetowata.

MORFINA - Brązowa Heroina, Maja, Morfeusz, Siostra, Leśna tabaka, Wilcza wiśnia.

WĄCHACZE - Gucio, Klej, Wciągnik, Rząsznik, Wdychawek.

Inne nazwy narkotyków: maroko, huana, extazy, crak, kwas, acid, spid.

Buzować, grzać, hajcować - odurzać się, zażywać narkotyki.
być na głodzie, na skręcie - odczuwać objawy głodu narkotykowego.
być w ciągu (cugu) - codziennie zażywać narkotyki.
cyknąć, huknąć, dać w żyłę (w kanał) - wstrzykiwać środek narkotyczny.
diler - handlarz narkotyków.
jarać, palić- odurzać się marihuaną.
piguły, prochy - tabletki.
przymulić - zasnąć po środkach psychotropowych.
skręt, dżoint - papieros zrobiony własnoręcznie z marihuany.
snifować, żąchać, kleić się - odurzać się środkami wziewnymi.

UŻYWANIE TYCH SŁÓW PRZEZ TWOJE DZIECKO MOŻE OZNACZAĆ, ŻE MA ONO KONTAKT ZE ŚRODOWISKIEM NARKOTYKOWYM. NIE MUSI NATOMIAST OZNACZAĆ, ŻE BIERZE NARKOTYKI.
Jeżeli Masz wątpliwości skorzystaj z pomocy specjalistów.

no kurde jak ta moja poprzednia strona :D


--------

Poradnia ginekologiczna.
- Kto tam tak potępieńczo wyje w poczekalni, doktorze?
- Aaa, to mąż jednej ciężarnej. Strasznie chciał wiedzieć jak to jest z tymi bólami porodowymi...
- No i...?
- Zaszyłem mu tyłek i podałem Laxigen...

Do lekarza przychodzi smutny ale bardzo przystojny facio. W gabinecie siedzi pan doktór i pielęgniarka.
- Panie doktorze - mówi facet - coś jest nie tak z moim fiutem - i wykłada na lekarski stolik ogromnych rozmiarów penisa.
Medyk zaskoczony zrobił wielkie oczy i aż zaniemówił. W tym momencie odzywa się pielęgniarka.
- Niech pan doktor da mi skalpel.
- Co też siostra ? - krzyczy lekarz - Chce siostra uciąć taki okaz?
- Nie - odpowiada kobieta - Chcę sobie gębę poszerzyć.

Idealny mąż, a idealny kochanek:
Idealny mąż to taki, który zastając żonę baraszkującą w łóżku z kochankiem powie:
- Wy dokończcie, a ja idę zaparzyć kawę.
Idealny kochanek to taki, który w tej sytuacji potrafi dokończyć.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Xtense w 2005-07-13 (Śro), 12:43
http://news.zdnet.co.uk/hardware/mobile/0,...,2121692,00.htm (http://news.zdnet.co.uk/hardware/mobile/0,39020360,2121692,00.htm)

No, panowie, polecam, bo wkońcu sam nie wiem, czy śmiać się, czy płakać.

[EDIT]

TAK, WIEM że news ma 3 lata. Sprawa jest jednak dalej aktualna.

[EDIT2]

Ech, RioT zepsuł mi całą zabawę ;) .
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-07-14 (Czw), 15:06
Mloda para wrocila z podrozy poslubnej wyraznie sklocona.
Ojciec pana mlodego delikatnie wypytuje, co sie stalo.
- Tato, to juz koniec - mowi pan mlody - Jak tylko skonczylismy
sie kochac odruchowo polozylem na jej poduszce 200zl.
- No troche niezrecznie wyszlo, ale twoja zona nie myslala chyba
ze byles swiety przed slubem. Na pewno sie wszystko ulozy - uspokaja
ojciec.
- Nie w tym problem tato. Ona odruchowo wydala mi 50zl reszty.



John budzi sie po firmowej imprezie z potwornym kacem. Idzie do
kuchni, siada przy stole, zona podaje mu kubek kawy.
- Sluchaj, powiedz mi, co sie dzialo, bo nic nie pamietam - mowi
mezczyzna. - zle sie zachowywalem?
- Fatalnie - wzdycha zona. - Zrobiles z siebie kompletnego
glupka, obraziles caly zarzad i prezesa.
- To idiota - mruczy John. - Siusiam na niego.
- To wlasnie zrobiles. I on cie zwolnil.
- Coz, piep#@yc go.
- To tez zrobiles. I w poniedziałek o 9 masz byc z powrotem w
robocie
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: sah w 2005-07-15 (Pią), 00:00
Cytuj
http://news.zdnet.co.uk/hardware/mobile/0,...,2121692,00.htm (http://news.zdnet.co.uk/hardware/mobile/0,39020360,2121692,00.htm)

No, panowie, polecam, bo wkońcu sam nie wiem, czy śmiać się, czy płakać.

Podobno przegraliśmy bitwę pod Grunwaldem, co za kapa. :/
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-07-16 (Sob), 07:37
Romuś słyszał rodzinną legendę, że jego ojciec, dziadek, a nawet pradziadek w dniu swoich urodzin chodzili po pobliskim jeziorze, jak Jezus bez mała.
Postanowiwszy przekonać się o jej prawdziwości w swoim przypadku, wypłynął w dniu swoich urodzin łódką na środek jeziora - przełożył nogi przez burtę ... i omal się nie utopił.
- Romuś - westchnęła babcia, kiedy go przywieziono do domu - twój ojciec i - świeć panie nad ich duszami - dziadek i pradziadek, urodzili się w styczniu, ty - w lipcu.

- Jasiu, zachowujesz się jak prosię! - strofuje mama Jasia za zachowanie przy stole - wiesz, co to prosię?
- Tak mamusiu - dziecko maciory.

Idą dwaj kumple ulicą, mijają ładne dziewczę. Jeden z nich woła:
- Popatrz! Jaka fajna laska!
Za chwilę mija ich zadbana 40-latka
- Widziałeś!? Ta też była niezła!
Parę minut później widzą 70-letnią staruszkę
- Ooo! Spoko, może być!
Wtedy drugi już nie wytrzymuje:
- Ty to byś brał każdą jak leci prawda?!
- Ależ skąd! Ja mam swoje ściśle ustalone kryteria, i bezwzględnie zawsze się nimi kieruję...
- ??
- Wszystkie kobiety oceniam, i jeśli któraś uzyskuje mniej niż 80 punktów, to nie jestem zainteresowany!
- Czyżby? A możesz mi to dokładniej objaśnić?
- Oczywiście. Na przykład: ma cipkę - 100 pkt...

Kupił sobie Icek nowe buty. Postanowił pochwalić się Salcie. Wchodzi więc nagi, tylko w butach, do sypialni, i mówi:
- Salcie! Ty popatrz na mnie!
Salcie odpowiada:
- Ja patrzę. Jak wisiał tak wisi...
- Salcie! On nie wisi! On się patrzy na moje nowe buty!
- Oj Icek! Ty sobie lepiej kup nowy kapelusz!
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Ssendas w 2005-07-16 (Sob), 18:01

http://fchan.hentaiplanet.net/flash/src/11...0262_sleepy.swf (http://fchan.hentaiplanet.net/flash/src/1121501730262_sleepy.swf)

a bo lube koty :P
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: KaGieBe w 2005-07-16 (Sob), 21:20
http://zeus.polsl.gliwice.pl/~miczek/rozne/slusarz.html (http://zeus.polsl.gliwice.pl/~miczek/rozne/slusarz.html)

Problem w tym, ze slusarze chyba nie zajmuja sie naprawa kranow =P

[Edit]

Jan-Ken-Pon!

http://www.osiol.com/index.php?showtopic=33926 (http://www.osiol.com/index.php?showtopic=33926)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Evil_Sistah w 2005-07-19 (Wto), 12:11
Dwie dziewczyny stoją przed kinem. Jedna mówi:
-Nie wpuszczą nas na ten film od 16 lat...
-Nie szkodzi, i tak bym nie poszła. Nie mam z kim zostawić dziecka...

***

Matka krzyczy na córkę:
-Zabraniam ci wracać tak późno do domu. Masz dopiero siedemnaście lat. Ja w twoim wieku...
-Wiem, wiem - przerywa córka. - Siedziałaś stale w domu... Bo ja miałam
pięć miesięcy...

***

W sądzie odbywa się rozprawa o kradzież pieniędzy. Sędzia każe powiedzieć, jak się stało.
-Proszę wysokiego sądu, jak usiadłam w kinie to ten łajdak przysiadł się
do mnie na wolne krzesło. Najpierw mówił ładne słówka a jak się zrobiło
ciemno,
to mi podniósł sukienkę i sięgnął ręką za podwiązkę, a tam właśnie miałam pieniądze.
-To czemu pani nie krzyczała?
-Bo ja myślałam, że on w uczciwych zamiarach!
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-07-20 (Śro), 19:55
Egzamin do Collegu      
   
*Wersja dla obywateli Stanów Zjednoczonych*
Czas na napisanie egzaminu: ok. 3 tygodnie



Imię i Nazwisko: _____________________________

1. Jakim językiem posługują się Francuzi?

2. Opisz dokładnie starożytny Babilon. W swej rozprawie zawrzyj dokładne informacje na temat jego architektury, literatury, prawa i warunków socjalnych -lub- podaj imię Pierre'a Trudeau.

3. O co mógłbyś poprosić Williama Shakespear'a:
___ (a ) o budowę mostu
___ (b ) o przepłynięcie oceanu
___ (c ) o poprowadzenie armii
___ (d ) o NAPISANIE SZTUKI TEATRALNEJ

4. Jaką wiarę reprezentuje papież?
___ (a ) Żydowską
___ (b ) KATOLICKĄ
___ (c ) Hinduską
___ (d ) Polską
___ (e ) Agnostycyzm

5. Umiejętność zamiany jednostek metrycznych. 0.00 km to ile mil?

6. Która jest godzina jeśli duża wskazówka jest na 12, a mała na 5 ?

7. Ile przykazań przekazał Bóg Mojżeszowi? (w przybliżeniu)

8. Jak w Ameryce nazywa się ludzi z dalekiego południa ?
___ (a ) Wschodniowcy
___ (b ) Północnikowcy
___ (c ) Południowcy

9. Przeliteruj: Bush, Carter i Clinton
Bush:____________________________________________
Carter:__________________________________________
Clinton:__________________________________________

10. Każdy z sześciu króli Anglii nazywał się Jerzy, ostaniego nazywano Jerzym VI. Podaj imiona pięciu wcześniejszych:

11. Skąd bierze się deszcz?
___ (a ) z Burger Kinga
___ (b ) z Kanady
___ (c ) z Australii
___ (d ) z chmur

12. Czy możesz wytłumaczyć teorię relatywistyczną Einsteina?
___ (a ) tak
___ (b ) nie

13. Do czego służy ucho przy kubku?

14. Flaga którego kraju ma czerwono-białe paski oraz 50 gwiazd na niebieskim tle?

15. Wytłumacz zasadę zachowania energii -lub- przeliteruj swoje imie wielkimi literami.

16. Gdzie znajduje się piwnica w trzypiętrowym budynku?

17. Który stan Ameryki wytwarza najwięcej pomarańczy?
___ (a ) Nowy Jork
___ (b ) Floryda
___ (c ) Kanada
___ (d ) Alaska

18. Zaawansowana matematyka. Jeżeli masz trzy jabłka, to ile masz jabłek?

19. Co oznacza skrót NBC (National Broadcasting Corp.)?

20. Jakich czasów sięgają tradycje Uniwersytetu Cornella (w przybliżeniu)?
___ (a ) B.C.
___ (b ) A.D.



* Musisz odpowiedzieć poprawnie na co najmniej 3 pytania, aby zdać test.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Evil_Sistah w 2005-07-20 (Śro), 20:24
Zima. Do przydrożnego baru wchodzi kierowca tira. Siada przy barze i mówi:
- Poproszę setkę. Tfu! (spluwa na podłogę) Pieprzony matiz...
Barman się zdziwił, ale nalał mu setkę. Facet wychylił duszkiem i mówi:
- Barman, jeszcze seteczkę. Tfu! Pieprzony matiz...
Barman zdziwiony nalał setkę. Facet wychylił i mówi:
- Jeszcze jedna setka. Tfu! Pieprzony matiz...
Barman mu nalewa i pyta:
- Niech pan zamawia co pan chce, ale niech pan mi powie, czemu za każdym razem spluwa pan i przeklina jakiegoś matiza?
- Wie pan co? - mówi kierowca. - Zakopałem się w zaspie 30-tonową scanią i za nic nie mogę wyjechać. Nagle podjeżdża jakiś matiziak, wysiada z niego kierowca i mówi, że mnie wyciągnie. Ja mu na to: Panie, jak mnie pan wyciągniesz tym matizem, to ja panu ze szczęścia laskę zrobię!... Tfu, pieprzony matiz!

***

Kolega z klasy powiedział Jasiowi, że wymyślił dobry sposób na
szantażowanie dorosłych:
- Mówisz tylko "Znam całą prawdę" i każdy dorosły głupieje, bo na
pewno ma jakąś tajemnicę, której nie chciałby ujawnić... Podekscytowany
Jasio postanowił wypróbować świeżo zdobytą wiedzę w domu. Przyszedł do mamy,
powiedział Znam całą prawdę i... dostał 50 złotych, z przykazaniem, żeby nic
nie mówił ojcu. Zachwycony pobiegł szybko do ojca, powiedział "Znam całą
prawdę" i dostał 100 złotych - z zastrzeżeniem, żeby nic nie powiedział
matce. Rozochocony Jaś postanowił więc wypróbować nową metodę
również na kimś spoza rodziny. Nadarzyła się okazja, kiedy listonosz
przyniósł pocztę.
- Znam całą prawdę! - powiedział z szelmowskim uśmiechem Jasio. Listonosz
pobladł, poczerwieniał, rzucił listy na ziemię, rozłożył ramiona i
wzruszonym głosem wyszeptał:
- W takim razie uściskaj tatusia...

***

Malgosia po raz pierwszy dostala miesiaczki. Przerazona biegnie do Jasia i mowi, ze jej krew leci. Jasio sprawe potraktowal powaznie.
- Rozbieraj sie - mowi.
Obejrzal dokladnie.
- Ja tam ekspertem medycznym nie jestem, ale cos mi sie widzi
Malgocha, ze ci jaja urwalo!
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Veeroos w 2005-07-21 (Czw), 03:55
Z cyklu Z ŻYCIA WZIĘTE:

http://www.mmogspot.pl/~veeroos/veeroos_vs_omel48.jpg (http://www.mmogspot.pl/~veeroos/veeroos_vs_omel48.jpg)

:lol:
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Victor w 2005-07-21 (Czw), 08:09
nowa polszczyzna
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Veeroos w 2005-07-21 (Czw), 09:17
Graliśmy sobie spokojnie, nagle się orientuję po trzecim przekroczeniu czasu, że coś jest z gościem nie tak, no to buch co popadnie :D
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-07-21 (Czw), 13:12
Światowi liderzy pragną, abyś przyłączył/a się do protestu przeciw
islamskim fundamentalistom.
Zachęcamy wszystkich do wzięcia udziału w
ogólnoświatowej demonstracji przeciw reżimowi Al Kaidy, w ten piątek o
godz. 12.00.
Powszechnie wiadomo, że islamscy fundamentaliści są fanatycznymi
przeciwnikami picia alkoholu oraz nie znoszą widoku nagich kobiet, dlatego
zachęcamy wszystkie kobiety, aby w piątek o godz. 12:00 biegały nago po
biurze lub w miejscu pracy, a w tym czasie mężczyźni, z piwem w dłoniach,
będą próbowali je złapać.
Naszym zdaniem jest to najlepszy sposób okazania
sprzeciwu wobec terroru Al Kaidy i, co równie ważne, w ten sposób
zdekonspirujemy ich zwolenników wśród nas! Osoby, które nie przyłączą się
do protestu, to prawdopodobnie islamscy fundamentaliści!
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Victor w 2005-07-21 (Czw), 18:39
Juz otwieram piwo
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RazielOne w 2005-07-22 (Pią), 13:06
Zebrał wódz indiański "Siedzący Pies" całe swoje plemię na naradę wojenną:
- Czerwonoskórzy! Jesteśmy wielkim narodem?
- Taaaaak!
- To dlaczego nie mamy własnej rakiety z ładunkiem nukleranym?
- Taaaa... Zbudujemy? Huurraaa!!!
Ścięli tomahawkami największą sekwoję w okolicy, wydrążyli ją w trudzie i znoju, według starej, indiańskiej recepty wyprodukowali proch, napchali go do wydrążonego pnia, zapletli linę z lian i jako lont wyprowadzili na zewnątrz rakiety.
- Gdzie ją wystrzelimy?
- Na Erewań!
- A dlaczego na Erewań?
- Innych miast nie znamy...
Napisali na rakiecie "Na Erewań", zbili się w gromadę i podpalili lont. Jak nie pier***!!! Prawdziwy Armageddon: dym, swąd, wszystkich rozrzuciło
w promieniu kilkunastu metrów...Wódz bez nogi, bez ręki otrzepuje się z kurzu i mówi:
- Ja pier***!!! Wyobrażacie sobie, co się dzieje w Erewaniu???


nie jest to może strasznie smieszne, ale  :.^^:
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-07-22 (Pią), 22:36
http://www.eatliver.com/celebrities/index.html (http://www.eatliver.com/celebrities/index.html) gwiazdy kilka/naście lat wcześniej ;)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Gonzo w 2005-07-22 (Pią), 22:51
kurcze, ciesze sie ze mnie to ominelo :)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Ssendas w 2005-07-23 (Sob), 08:16

Jak powstalo imperium disney'a o0

(http://fchan.hentaiplanet.net/m/src/1122045386148_mini2.gif)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Ssendas w 2005-07-25 (Pon), 19:09
http://fchan.hentaiplanet.net/flash/src/11...22_ass_hole.swf (http://fchan.hentaiplanet.net/flash/src/1121398654722_ass_hole.swf)

sing it!
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2005-07-25 (Pon), 20:11
Riot - miszczu jest najlepszy przeciez http://www.eatliver.com/celebrities/img/david-hasselhoff.jpg (http://www.eatliver.com/celebrities/img/david-hasselhoff.jpg)
Kiedys to mial fryz... szakunec.

Odemnie tylko maly dowcip:

-Jak wola Batman do Robina, zeby ten wsiadl do batmobilu?













-Wsiadaj do batmobilu, Robin.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Evil_Sistah w 2005-07-25 (Pon), 21:18
Jechał facet autostradą i naglę mu się zachciało do WC. Dojechał do
najbliższej stacji benzynowej i kiedy już siedział, usłyszał jak ktoś
wchodzi do kabiny obok. Po chwili z tej kabiny dobiega pytanie:
- Cześć, co tam u ciebie słychać?
Facet zgłupial - w takim miejscu... Ale odpowiada:
- Nic, wszystko w porządku...
- Słuchaj, a powiedz mi co zamierzasz tutaj zrobić?
- No... - odpowiada, coraz bardziej skrępowany.
- A gdzie jedziesz?
- Jadę do Gdańska a potem wracam do Katowic...
- Wiesz co, zadzwonię do ciebie później... jakiś debil w kiblu obok
odpowiada na wszystkie moje pytania!

***

Idzie sobie ulicą dziewczyna z lodem. Podchodzi do niej chłopak:
- Nie chciałbym Cię urazić, ani nie chciałbym, żebyś mnie źle zrozumiała, ale chciałbym, żebyś mi dała polizać.
- ... ???!!! - ale wyciąga w kierunku chłopaka rękę z lodem.
- Wiedziałem, że mnie źle zrozumiesz.

***

Ojciec usypia Jasia, śpiewając mu kołysankę. Po 20 minutach mama Jasia
staje w dzwiach i cichutko pyta:
- Zasnął?
- Tak - szeptem odpowiada Jaś.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: KaGieBe w 2005-07-25 (Pon), 21:19
Kawaly o Batmanie i Robinie sa zle! Sluchalem ich przez cala droge na Litwe (wycieczka klasowa). Moze i sa smieszne, ale po paru piwach i dopiero wtedy, gdy uslyszy sie ich kilkadziesiat, o ile nie wiecej.

A wiecie gdzie batman zostawia swoj batmobil?













W garazu, na parkinku, tudziez na batpoboczu.
:ppk_hammering_him:

[edit]

Z kiblowych dowcipow

Kabina1: UUUUUhhhmMM
Kabina2: UUUUUUUUUUUhhhhhMMMM
Kabina1: UUUUmmm
Kabina2: UUUUUHHHHHHHmm!!!
Kabina1: UUUhhh... plum!
Kabina2: Gratulacje!
Kabina1: Eh, to tylko komorka...
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Evil_Sistah w 2005-07-27 (Śro), 17:13
Teściowa po 10 latach kłótni postanawia pogodzić się ze swoim zięciem.
Zaprasza jego i córkę na obiad. Podaje kotleta, surówkę, ale zapomniała o
ziemniakach. Wraca do kuchni. Przezorny zięć postanawia sprawdzić, czy
kotlet nie jest zatruty. Kroi kawałek i daje kotu. Ten gryzie i nagle
pada
martwy na ziemię. Zięć wstaje, idzie do kuchni, bierze patelnię i zabija
teściową. Wraca do pokoju i mówi do żony:
- Kochanie, wyobraź sobie, że twoja matka chciała mnie otruć. Wziąłem
patelnię i poślizgnąłem się...
Na co kot wstaje, otrzepuje się i krzyczy:
- Yesss!

***

- Ilu fanów Matrixa potrzeba do wkręcenia żarówki?
- Żarówka nie istnieje...

***

Pani (P) do dzieci w klasie:
(P)- No to teraz wyjmiemy karteczki i piszemy klasowke.
Na to Jasiu (J):
(J)- Ja ci dam stara kurwo klasowke, jak ci przypierdole to zobaczysz.
Pani z placzem poleciala do dyrektora (D)
(P)- Panie dyrektorze. Chcialam zrobic klasowke a Jasiek powiedzial ze mnie pobije
(D)- Taki maly, rudy?
(P)- No, tak
(D)- Ooo! ten to potrafi przyjebac..
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2005-07-28 (Czw), 23:17
Mówię stanowcze NIE dla umieszcznia starych dowcipów i jeszcze starszych niby-śmiesznych materialów które dostajemy na mejle.
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: RioT w 2005-08-01 (Pon), 19:24
Był sobie pewien niezwykle bogaty a przy tym ekscentryczny milioner.
Osiągnął w życiu wszystko. Wreszcie, przeszedłszy na emeryturę, postanowił
zrealizować największe marzenie swojego życia - wybrać się w podróż dookoła
świata wierną kopią średniowiecznego żaglowca.

Wszystko w tej podróży miało być tak, jak było w średniowieczu. Żaglowiec
musiał być zrobiony dokładnie tak samo, przy użyciu tych samych materiałów,
narzędzi i technologii, jak kiedyś. Na pokładzie nie mogło być żadnych
innych urządzeń, jak tylko te znane w średniowieczu. Zapasy żywności
przygotowano w ten sam sposób. Załoga była ubrana w repliki
średnioweicznych ubrań. Sam miloner, pasjonat żeglarstwa, miał zostać
kapitanem.

Nie było łatwo zrealizować ten plan. Samo zbudowanie wiernej kopii żaglowca
okazało się niezwykle skomplikowanym przedsięwzięciem. Wybudowano
średniowieczną stocznię. Zatrudniono z całego świata najlepszych
szkutników, którzy mieli pojęcie o budowie średniowiecznych statków.
Niektóre technologie trzeba było odtworzyć. Płótno na żagle zostało utkane
specjalnie na potrzeby ekspedycji przy użyciu starych metod. W podobny
sposób zostały wykonane liny... itp.


Równocześnie kompletowano załogę. Na podstawie starych dokumentów ustalono,
jakie profesje czy umiejętności były przydatne na statku. Zbierano i
przeszkalano chętnych. Produkowano narzędzia.


Wreszcie wszystkie prace zostały zakończone. Ustalono datę wyjścia w morze.
Piękny żaglowiec kołysał się majestatycznie przy nabrzeżu. Na pokładzie
gorączkowo krzątała się załoga. Nawigator ostatni raz przeglądał pożółkłe
pergaminy map, polerował szkła sekstansu, sprawdzał tablice gwiazd.
Żaglomistrze sortowali setki metrów kwadratowych żagli, kontrolowali
kilometry konopnych lin. Bosman razem z cieślą dokonywali ostatniej
inspekcji kadłuba. Kuk liczył beczki z solonym mięsem. Załoga pod pokładem
rozwieszała hamaki i worki ze swoimi rzeczami.

Wtem na nabrzeżu pojawił się mały, niepozorny człowieczek, ubrany w ciemną,
długą szatę. Pod pachą trzymał niewielką, drewnianą, obitą płótnem
skrzynkę. Bez wahania skierował się na trap i zaczął wchodzić na pokład.

- A wy kto? - zapytał bosman.
- Jak to kto? - zdumiał się człowieczek - jestem ostatnim członkiem waszej
ekspedycji.
Bosman pośpiesznie wyjął listę załogi. Wyglądało na to że nikogo nie
brakuje.
- Na prawdę? A kim jesteście? Jaka wasza profesja?
- Jestem glutownikiem - wyjaśnił człowieczek - Wiem, że wasza ekspedycja
nie
ma jeszcze glutownika.
- Eeee.... glutownikiem? - spytał z głupią miną bosman.
- Właśnie! Przecież nie wypłyniecie w morze bez glutownika!
Bosman nie miał pojęcia, kim jest glutownik, ale żeby nie stracić twarzy,
postanowił się do tego nie przyznawać.
- Cóż, macie rację, dobry człowieku. Jednakowóż, decyzję o waszym
dołączeniu
do załogi podjąć musi kapitan. Może ma innego nagadanego glutownika?

Bosman pośpieszył do kajuty kapitana na rufie, zameldował się służbiście i
rzekł:
- Panie kapitanie! Melduję, że na statek zgłosił się glutownik!
- Kto? - spytał ze zdumieniem milioner?
- Glutownik, kapitanie! Nie mamy jeszcze w naszej załodze glutownika, a
przecież jutro wychodzimy w morze. Czy mam dołączyć go do załogi? A może
pan kapitan ma nagadanego innego glutownika?
Kapitan - milioner zawahał się. Nie miał pojęcia, kim jest glutownik, a
przecież przeczytał wiele dzieł traktujących o średniowiecznej żegludze.
Ale - może coś pominął? Wyglądało na to że bosman doskonale orientuje się w
temacie, a to przecież nie lada fachowiec! Skoro twierdzi, że glutownik
jest w podróży niezbędny...
- W porządku, bosmanie! Rzeczywiście, nie mieliśmy dotąd glutownika. Nie
udało mi się, eeee..., żadnego znaleźć. To bardzo rzadka profesja.
Obawiałem się płynąć w morze bez glutownika, ale nie miałem wyboru. To
szczęście, że zgłosił się do nas ten człowiek! Proszę zapewnić mu wszystko,
czego będzie potrzebował do swoich, eeee...., czynności glutowniczych.
Zresztą, sami dobrze wiecie bosmanie co robić!
- Rozkaz, kapitanie - odpowiedział bosman, zasalutował i wyszedł,
postanawiając później wyciągnąć jakoś od kapitana, czym zajmują się
glutownicy. Tymczasem, w swej kabinie kapitan wsparł głowę na rękach i
dumał, jak podejść bosmana by ten niepostrzeżenie wyjawił mu prawdę o
glutowniku...

Glutownik nie miał duzych wymagań. Polecił jedynie rozstawić na pokładzie
mały namiocik i zakazał komukolwiek wchodzenia do środka.

Podróż rozpoczęła się. Żaglowiec przecinał fale, prowadzony pewną ręką
sternika. Załoga na masztach pracowała niczym dobrze zestrojony mechanizm.
Nawigator dbał o to żeby statek nie zszedł z przewidzianego kursu.

Jedynie działania glutownika owiane były mgła tajemnicy. Co jakiś czas, z
malego namiociku dobiegały jakieś stuki, trzaski, odgłosy piłowania, jednak
efekty jego pracy nie były dostrzegalne dla reszty załogi.

Kapitan czasami próbował wyciągnąć od bosmana informacje o tym czym zajmuje
się glutownik. Pytał:
- Powiedzcie mi, bosmanie, na jakim etapie są czynności naszego glutownika?
Czy wszystko przebiega jak trzeba?
Na co bosman odpowiadał niezmiennie:
- Wszystko jest w najlepszym porządku, kapitanie!

Z kolei bosman próbował podpytać glutownika o jego pracę, ale otrzymywał od
niego odpowiedź podobną do tej, której sam udzielał kapitanowi.

[tu mozna z pięć minut rozwijać temat...]

Wreszcie kapitan nieco się zniecierpliwił, i pewnego dnia spytał
glutownika:
- Dobry człowieku. Minęły już prawie dwa miesiące naszej ekspedycji. Z
niecierpliwością czekamy na efekty waszych prac glutowniczych. Kiedy
będziemy mogli je obejrzeć?
Glutownik spojrzał ze zdziwieniem na kapitana.
- Jak pan Z PEWNOŚCIĄ WIE, panie kapitanie, czekamy na bezchmurną pełnie
księżyca. Do tej pory mieliśmy dwie pełnie, niestety księżyc był zasłonięty
przez chmury. NA PEWNO orientuje się pan, ze bezchmurne niebo jest
warunkiem wprost kluczowym dla powodzenia moich czynności.
- Ehmm, tak, oczywiście... - wymamrotał kapitan i nie rozwijał już tematu.
Jednak później tego dnia, chcą udowodnić bosmanowi że nie gorzej niż on
orientuje się w czynnościach glutowniczych, powiedział mu:
- Nie mogę się wprost doczekać, bosmanie, kiedy wreszcie będzie bezchmurna
pełnia, by obejrzeć efekty działań naszego przyjaciela glutownika.
- Eeeee... tak, panie kapitanie - powiedział bosman, utwierdzając się w
przekonaniu że o glutowniku kapitan wie wszystko.

Wreszcie nadeszła bezchmurna pełnia. Na pokładzie dało się odczuć
narastające podniecenie. Glutownik poprosił nawigatora o dokładne
wyznaczenie północy. Niestety, pod wieczór przyszły chmury i rozszalał sie
sztorm...

Wreszcie nadeszła kolejna pełnia. Tym razem chmur nie było. Cała wolna od
obowiązków załoga zgromadziła sie na pokładzie. Wzeszedł księżyc. Glutownik
poprosił kapitana, aby zmieniono kurs tak by księżyc świecił ze sterburty.
Uczyniono to. Nawigator zdjął dokładną pozycje statku i dokładnie obliczył
lokalny czas, przygotowując się do wyznaczenia północy.

Na pół godziny przed północą na pokład wyszedł glutownik ubrany w
uroczystą,
purpurową szatę. Na pokładzie postawił swą skrzynkę. Wyjął z niej małą
deszczułkę o przekroju trójkątnym, i położył ją tak by ostry koniec
trójkata sterczał ku górze. Na tej deszczułce położył w poprzek drugą,
płaską, tak że całość stanowiła coś w rodzaju huśtawki czy też dźwigni. Na
jednym z końców dzwigni połozył małą, drewnianą, pomalowaną na złoto kulkę.
W rękę trzymał misternie rzeźbioną krótką pałkę.

Wszyscy zamarli w oczekiwaniu. Powoli zbliżała się północ. Świecił księżyc.
Lekki wiatr pchał statek przed siebie.

Wreszcie nawigator dał znać, że północ nastąpi za pół minuty. Wszyscy
wstrzymali oddech. Ostatnie dziesięć sekund nawigator odliczał dźwiękiem
okrętowego dzwonu.

Kiedy nastąpiło ostatnie, dziesiąte uderzenie dzwonu, glutownik zamachnął
się trzymaną w ręku pałką i z całej siły uderzył w wolny, sterczący do góry
koniec deszczułki na której drugim końcu spoczywała kuleczka. Kuleczka
wystrzeliła do góry, błyszcząc w świetle księżyca, zatoczyła wielki łuk nad
relingiem i wpadła do wody wydając głośny dźwięk...

...GLUT!!!
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2005-08-01 (Pon), 20:26
Riot - ale masakrator.

Dwaj kowboje wchodzą do saloonu. Na szybie przy wejściu dostrzegają ogłoszenie:
"SKUPUJEMY INDIANSKIE SKALPY! 100 DOLAROW ZA SZTUKE"!
Obaj momentalnie wskakują na konie i kierują się na prerię w poszukiwaniu jakiegoś czerwonoskórego. W końcu pod wieczór znajdują jednego, po krótkiej gonitwie łapią go i skalpują.
Jest juz ciemno, do miasta daleko. Kowboje postanawiają spędzić noc na prerii, pod gołym niebem. Drogocenny skalp ukrywają głęboko pod końskim siodłem.
Rano jeden z nich się budzi, przeciąga się, sika, nagle widzi około 500 Indian okrążających ich ze wszystkich stron.
Woła na kumpla:
- Joe, obudź się! Kurwa! Jesteśmy bogaci!!!

Rozmawia dwóch dziadków:
- Ja to już seksu nie uprawiam
- A ja to jeszcze raz w tygodniu mogę....
- Jak to możliwe?! Przeciez jesteś ode mnie dwa lata starszy?!
- No wiesz, jem cały czas ciemne pieczywo i to pomaga
- Nic o tym nie wiedziałem! Nikt mi nie powiedział! Tego samego dnia poszedł dziadek do sklepu i poprosił ekspedientkę o ciemne pieczywo
- Krojone czy w całości?
- A jaka to różnica?
- No wie pan, krojone to szybciej twardnieje....
- Kurwa, wszyscy wiedzieli...

rozmawiaja 2 paczki
-I co u ciebie nowego?
-Aa nic... zdawalem na studia.
-I co ? przyjeli cie ?
-No co ty, paczka ?!
 :twisted:
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: kYuba w 2005-08-02 (Wto), 19:33
http://threespeed.org/toya/L0rdoftehRingz0r.html (http://threespeed.org/toya/L0rdoftehRingz0r.html)
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Ascot w 2005-08-02 (Wto), 19:35
Cytuj
rozmawiaja 2 paczki
-I co u ciebie nowego?
-Aa nic... zdawalem na studia.
-I co ? przyjeli cie ?
-No co ty, paczka ?!


Znam podobny...

Leżą dwa jajka na patelni i się smażą. Nagle jedno mówi:
-Ale tu gorąco...
A drugie na to:
-AAAAA!!! GADAJĄCE JAJKO!!!


 :twisted:  :twisted:  :twisted:
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: KaGieBe w 2005-08-02 (Wto), 19:47
Tez znam podobny.
Jedzie chlop powozem po jakiejs wiejskiej uliczce. Raz za razem pogania biczem konia, aby zwawiej sie ruszal. W koncu kon nie wytrzymal:
- Przestan mnie tak bic, bo to boli!
- Olaboga! Pierwszy raz widze gadajacego konia!- zdziwil sie woznica
- Ja tez- odpowiedzial jego pies
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: KaGieBe w 2005-08-05 (Pią), 08:44
Alez wielkie zlo!!!
http://cfaniacy.freespaces.com/monk.html (http://cfaniacy.freespaces.com/monk.html)

udalo mi sie juz 242 km/h^^
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: Victor w 2005-08-05 (Pią), 14:11
Listonosz odchodzi na emeryturę. Mieszkańcy jego rewiru postanowili go pożegnać, każdy na swój własny sposób.
Przychodzi do pierwszego domu, a tam otwiera facet, który bierze listy i wręcza mu czek na 200zl.
W drugim domu dostaje pudełko kubańskich cygar,w trzecim butelkę dobrej whisky.
Przychodzi do czwartego, otwiera mu odziana skąpo ponętna blondynka.

Patrzy na niego kocim wzrokiem i zaciąga do sypialni.
Jeden, dwa... piec orgazmów.
Po wszystkim kobieta przygotowuje mu wspaniale danie.
Na sam koniec podaje mu kawę i banknot dziesięciozłotowy.

Facet z lekka skonsternowany drapie sie po glowie.
- To co pani dla mnie zrobiła było wspaniale,ale po co mi te dziesięć złotych?
- Zastanawiałam sie co panu dać w związku z odejściem na emeryturę.

W końcu maż mi doradził: <Pierdol go - daj mu dychę!>.
A posiłek sama wymyśliłam.....
Tytuł: Strefa Smiechu Kontratakuje!!
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2005-08-09 (Wto), 11:41
Autentyczny list do jednego z czasopism poradnikowych:
  Pilne pytane. Proszę o pomoc. Potrzebuję wyczerpującej odpowiedzi. Z góry dziękuję.
  Jakiś czas temu zacząłem podejrzewać swoją żonę o zdradę. Skąd się  dowiedziałem? No bo zachowywała się typowo dla takich sytuacji. Gdy odbierałem telefon w domu, po drugiej stronie odkładano słuchawkę.
Miała  często spotkania z koleżankami, niespodziewane wyjścia na kawę czy po  książkę. Na pytanie "z kim z naszych wspólnych znajomych się spotyka",  odpowiadała, że są to nowe przyjaciółki i ja ich nie znam.
  Zazwyczaj czekam na taksówkę, którą ona wraca do domu, jednak żona  wysiada k