PPK (Portal Pism Kultowych)

Off-Topic => Pogawędki => Wątek zaczęty przez: Syber w 2004-02-17 (Wto), 14:35

Tytuł: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: Syber w 2004-02-17 (Wto), 14:35
Jak spendziliscie tegoroczne siwto zakochanych ??
Ja z ma girl bylem w kinie i w knajpie i sie swietnie ze soba bawilismy :D

Kupilem tez mej Marcie kwiatka :D <jak sknerus :P >

Wzielismy tez udziel w alkcj \"Pojedynek na buziaki\" ktory toczyl sie miendzy miastem Bydgoszcz i Gdansk :D Hehe.. Chodzilo oto zeby jak najwiecej ludzi sie pocalowalo przed obiektywem aparatu...hehe...dal bym linka na zdiecie ale sie wstydze :D                    
Tytuł: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: mucika w 2004-02-17 (Wto), 14:40
po pierwsze : nie lubie walentynek
po drugie : jestem za mlody na jakies spotkania z pannami
po trzecie: wiec  nie obchodze walentynek
po czwarte : wiec w tym roku tez nie spedzalem ich jakos szczegolnie                    
Tytuł: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: Arclon w 2004-02-17 (Wto), 15:19
Ja też nie lubię walentynek i nie obchodzę ich jakoś szczególnie, ciekawi mnie tylko co nagle ludzią się stało, że w tym roku ktoś mądry zauważył, że walentynki to po prostu kolejna okazja do zbijania kasy i akurat w tym roku nagle, nieoczekiwanie wszystkie media zaczęły o tym trąbić (W telewizji, w radiu, w... gadu-gadu!). Jakby mnie poprosili, to bym im to powiedział już kilka ładnych lat temu, i nie musieliby się budzić tak późno.
A szczytem jest ostatnia reklama Frugo™, głosząca że walentynki to ściema - czyli jednym słowem, komercjalizacja haseł anty-komercyjnych :!: --> walentynki to komercja, ale reklama (Frugo) to przecież też komercja.

No, to tradycji stało się zadość, i właśnie rozpocząłem mały OffTopic (tudzież \"zboczenie z tematu\", żeby języka polskiego nie zaśmiecać).                    
Tytuł: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: Emill w 2004-02-17 (Wto), 15:31
Arclon --> pozwol ze spytam - masz dziewczyne? bo zauwazylem ciekawa prawidlowosc, ze walentynek nie znosza przedewszystkim ludzie samotni, a jak poznaja druga polowke, to nagle jakby im sie swiatopoglad zmienil :D                    
Tytuł: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: mucika w 2004-02-17 (Wto), 15:45
Cytuj
Arclon --> pozwol ze spytam - masz dziewczyne? bo zauwazylem ciekawa prawidlowosc, ze walentynek nie znosza przedewszystkim ludzie samotni, a jak poznaja druga polowke, to nagle jakby im sie swiatopoglad zmienil :D


oj ja nawet gdybym mial dziewczyne to bym nie lubil, codziennie powinno sie kochac , a nie tylko w Walentynki . Swieto jest tylko po to zeby zbic kasy troche etc. glupota                    
Tytuł: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: B w 2004-02-17 (Wto), 15:54
Ja mam pannę i tez nie lubię - walentynki to w/g mnie burackie święto dla kloców, którzy mają otrąbiony ten jeden dzień żeby móc wyrwać pannę na jakiś tam kwiatek czy inne kino. Ja mam walentynki z panną za każdym razem gdy się z nią widzę, nie potrzebuję tony dennej serduszkowo-romantycznej scenografii jaką katują media (z inernetem włącznie).

A moje walentynki zakończyły się zupełnie wyjątkowo - w szpitalu.                    
Tytuł: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: Emill w 2004-02-17 (Wto), 15:55
wiem, ze kochac powinno sie codziennie, ale jak myslisz, czemu dziewczyny tak zwracaja uwage na rozne rocznice itp... widocznie w kazdym zwiazku potrzeba takich NAPRAWDE szczegolnych i wyjatkowych dni :)                    
Tytuł: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: keksik w 2004-02-17 (Wto), 15:57
Cytuj
Chodzilo oto zeby jak najwiecej ludzi sie pocalowalo przed obiektywem aparatu...hehe...dal bym linka na zdiecie ale sie wstydze :D


no nie badz taki, daj!!!  :bigla:

Jesli chodzi o moj stosunek do walentynek to jest obojetny.
Nie mam tej \"drugiej polowki\" ;) wiec jakos ich szczegolnie nie spedzilam.  :wink:                    
Tytuł: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: Loco w 2004-02-17 (Wto), 15:57
C****[/span] tam Walę Tynki. Jestem samotny i tyle  :evil:

[span style=\'color:green\']Loco to geniusz, a ja lubię zbierać znaczki /Yoda                    
Tytuł: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: kpsk w 2004-02-17 (Wto), 17:58
A ja tam jestem (obecnie) samotny (przejściowo  :twisted: ) , ale mimo to lubię walentynki, a szczególnie jak ktoś komuś coś miłego napusze/wyśle. Oczywiście jestem tez jak najbardziej przeciwko komercji!! Mimo to święto moze być :D                    
Tytuł: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: B w 2004-02-17 (Wto), 18:27
>wiem, ze kochac powinno sie codziennie, ale jak myslisz, czemu dziewczyny tak zwracaja uwage na rozne rocznice itp... widocznie w kazdym zwiazku potrzeba takich NAPRAWDE szczegolnych i wyjatkowych dni

chodzi o to że rocznice to trzeba pamiętać itd a o pedalskich walentynkach trąbią wszędzie już na tydzień przed. Żadna to okazja dlatego tylko zwykła chujnia, a w sklepach cieszą się że wszyscy kupują spedalone serduszka, a w kinach zacierają ręce że na film romantyczny co go puszczą przyjdą tłumy. Bleh.

Nie mam w życzeniu żeby mi ktoś wklepywał czerstwe bredy do postów. /B                    
Tytuł: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: Emill w 2004-02-17 (Wto), 19:01
No fakt, same Walentynki jako swieto zle nie sa, zeby je tak obedrzec z komercji... heh, ale czlowiek juz tak ma, ze jak cos sie robi znane, slawne, lubiane, to musi wyciagnac z tego tyle kasy, ile sie tylko da                    
Tytuł: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: Arclon w 2004-02-17 (Wto), 20:10
Emill, w odpowiedzi na twoje pytanie - tak, rzeczywiście nie mam dziewczyny, ale mniemam, że nawet gdybym miał, nic by to nie zmieniło (a w każdym razie - niewiele).
Faktycznie pozostaje wtedy problem, jak spotkać się z ukochaną bez kwiatów czy jakiegoś innego badziewia i jej nie rozzłościć, tudzież zasmucić.
I przed takim problemem staje chyba sporo osób, bo z jednej strony nie chce się wspomagać masowego \'bumu\' na kupowanie w to święto \'miłosnych\' dorbiazgów i tym samym nabijać producentom kasy, z drugiej nie chce się rozczarować swojej towarzyszki - bo przecież taka tradycja, że cokolwiek należałoby kupić.
Dlatego ja (przy najbliższej okazji :P) zamierzam wcielić w życie zasadę w myśl której, data osobistych Walentynek zostaje ustalona samemu - nie chcę brać udziału w masowym szale i przyczynić się do popularności święta? To dlaczego nie obchodzić walentynek przypuśćmy 16 maja? Wiosna, ciepło - do parku można się udać i w ogóle. Własne Walentynki wiosną są o niebo lepsze niż zimą.                    
Tytuł: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: azul w 2004-02-17 (Wto), 21:52
BJ, Loco ---> po co ta agresja?
 ja tam nawet w tym roku, w TV i ogólnie dookoła mnie, walentynek nie zauwazylem.
Arclon sprytnie to sobie wykoncypował z tymi \'osobistymi walentynkami\', choć nie jest to nic orginalnego :nod:                    
Tytuł: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: Loco w 2004-02-17 (Wto), 22:12
Cytuj
BJ, Loco ---> po co ta agresja?


Bo samotność jest wkurzająca.                    
Tytuł: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: Crask w 2004-02-17 (Wto), 22:17
A ja tam się w walentynki dobrze z dziewczyną bawiłem i bynajmniej nie uważam tego za coś złego. Czy okazywanie sobie uczucia w ten jeden dzień ma oznaczać że nie będziemy tego robić przez resztę roku ? Ale jest okazja żeby wyjść na miasto, iść do kina (ale nic romanycznego :? byliśmy na Haunted Manison, powiem wam jedno, dubbing SUX), kupić sobie po drobiazgu, pośmiać się z serduszkowej tandety na stoiskach ;) Ale to nie znaczy że do kina czy na miasto nie możemy iść bez okazji, fajnie wtedy było, ale nie dla tego że to były walentynki tylko dlatego że byliśmy razem, o to z resztą chyba w tym chodzi, nie ?                    
Tytuł: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: Diabellus w 2004-02-17 (Wto), 22:57
No to ja chyba spedzilem walewtylki orginalnie, czyli jak co roku :wink: . Czyli prosciej mowiac wcale nie poszedlem do dziewczyny, przypadkowo najebalem sie z kumplem. Co za roznica czy spotkam sie z nia w walewtylki czy w inny dzien? Dla mnie zadna, dla niej zreszta tez.                    
Tytuł: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2004-02-17 (Wto), 23:34
crask - zbieg okolicznosci tez bylem z dziunia na haunted mansion :D                    
Tytuł: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2004-02-18 (Śro), 07:32
Cytuj
Cytuj
BJ, Loco ---> po co ta agresja?


Bo samotność jest wkurzająca.


Samotność jest zajebista! :D

Co ja chciałem... aha, uważam ze Walentynki to syf, ale ja uważam prawie wszystkie święta(urodziny, nowy rok...) za syf, poza tym jestem \'samotny\'(Lol, \'single\' w ingliszu brzmi dużo lepiej, nie?), więc \'się nie znam\'.                    
Tytuł: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2004-02-18 (Śro), 20:12
Cytuj
Samotność jest zajebista!  

Mowisz tak dopoki nie poznasz kogos, w koncu cie trafi :P                    
Tytuł: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: Saima w 2004-02-18 (Śro), 21:55
Chciałam się wypowiedzieć w temacie..problem powstał natomiast, kiedy dołożyłam wszelkich starań aby przypomnieć sobie co ja właściwie robiłam na Walentynki.. :huh:
NIE PAMIĘTAM...!  :| wiem że byłam w pracy...do 14:00...później wróciłam do domu..i...właśnie.. na pewno spędziłam ten dzień z chłopakiem..ale nie pamiętam nawet czy u mnie czy u niego...w każdym razie spędziliśmy ten dzień razem- tak jak każdą sobotę..daliśmy troszkę zarobić wytwórcom walentynkowych kartek..(mój chłopak może trochę więcej gdyż kupił mi kartkę formatu a3, wielkość dużego bloku rysunkowego)                    
Tytuł: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: Loco w 2004-02-18 (Śro), 22:15
Za dużo alkoholu?  8)                    
Tytuł: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: sah w 2004-02-18 (Śro), 22:42
Albo pętla czasu.                    
Tytuł: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: Saima w 2004-02-18 (Śro), 23:21
No, myślę panowie, że gdybyście mieli tak pracowity tydzień w klasie maturalnej..zakończony piątkem-spędzonym w połowie w szkole, a w połowie pracy..do tego sobota + kolejny dzień, kiedy musiałam wstać wcześnie i pójść do pracy...
Wróciwszy do domu powiedzmy że czułam się jak \"przeciągnięta przez magiel\"..ogólnie nie miałam tyle pokładów energii do świętowania jak niektórzy...heh..ale co tam.. :wink:
Macie powody do śmiechu...cieszę się niezmiernie.. :jeste:                    
Tytuł: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: Jarko w 2004-02-19 (Czw), 01:22
Cóż że walentynki to kolejny sposób na wyciągnięcie kasy nie da się temu zaprzeczyć. Jest to jednak pretekst żeby spędzić dzień jakoś inaczej niż zwykle kiedy w natłoku codziennych spraw i obowiązków nie zawsze jest czas na oderwanie się od codzienności.

Cóż ja mimo obecnie stanu wolnego dzień ten a w zasadzie cały weekend spędziłem ze znajomymi nad morzem. Walentynki były dla nas powodem żeby się wyrwać z Warszawy chociaż na dwa dni.                    
Tytuł: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: B w 2004-02-19 (Czw), 01:55
Nie zdzierżę.

> Za bardzo się rozbestwiliście, czy trzeba was uczyć kultury? Trzeba będzie pomyśleć nad karą. /Yoda

Wpadasz tu raz na ruski rok i będziesz mnie uczył kultury? Drugie zdanie mnie szczególnie rozbawiło - ja już nawet mam propozycję na karę: wypisz się z forum.

Dla twojej informacji na forum jestem codziennie, to że nie pisze nie oznacza że mnie nie ma. Poza tym co ma to że jestem częściej lub rzadziej na forum do kultury?!?
Aha i jeżeli ktoś się ma z forum wypisać to prędzej będziesz to ty niż ja.  /Yoda                    
Tytuł: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2004-02-19 (Czw), 07:49
Cytuj
Cytuj
Samotność jest zajebista!  

Mowisz tak dopoki nie poznasz kogos, w koncu cie trafi :P


Gadasz jak mój OMGsooogoth kumpel. Już mnie dwa razy \'trafiało\' i żyję. To wy się dajecie zwariować. A potem są statusy na GG typu \'she\'s like the wind.................\', LOL.                    
Tytuł: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: waste w 2004-02-19 (Czw), 11:14
my olaliśmy zupełnie walentynki. no, może nie do końca, kupiłem kobiecie małą bombonierkę, którą sobie sama wybrała, bo słodycze bardzo lubi, ale to rzadna okazja bo robię to często. hm... a co myśmy robili...? \"Farinelli - ostatni kastrat\" chyba obejżeliśmy, potem w kolejce była jeszcze \"Frida\", ale już się późno zrobiło więc odpuściliśmy.                    
Tytuł: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: sah w 2004-02-19 (Czw), 16:31
Cytuj
Dla twojej informacji na forum jestem codziennie, to że nie pisze nie oznacza że mnie nie ma. Poza tym co ma to że jestem częściej lub rzadziej na forum do kultury?!?
Aha i jeżeli ktoś się ma z forum wypisać to prędzej będziesz to ty niż ja. /Yoda


Mam nadzieję że jako administracja załatwicie to między sobą - chciałbym tylko powiedzieć że w tej sprawie popieram B całkowicie.                    
Tytuł: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: Syber w 2004-02-20 (Pią), 14:25
Cytuj
Cytuj
Chodzilo oto zeby jak najwiecej ludzi sie pocalowalo przed obiektywem aparatu...hehe...dal bym linka na zdiecie ale sie wstydze :D


no nie badz taki, daj!!!  :bigla:

Jesli chodzi o moj stosunek do walentynek to jest obojetny.
Nie mam tej \"drugiej polowki\" ;) wiec jakos ich szczegolnie nie spedzilam.  :wink:


Hehe...Zastanowie sie czy dac czy tez i nie :hihi:
I nie przesadzajcie z tymi walentynkami...Dla kochaniej osoby chyba raz na jakis czas warto sie poswiecic ??? Dla was nikt tego nie robi ??                    
Tytuł: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: Szczur w 2004-02-20 (Pią), 15:03
Przecież pisali, że tak robią cały czas (prawie).                    
Tytuł: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: Syber w 2004-02-20 (Pią), 15:10
I jeszcze nazekaja co po niekturzy ><\"                    
Tytuł: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: waste w 2004-02-22 (Nie), 21:02
no jeśli ty ukochanej poświęcasz czas tylko w walentynki, to szczeże współczuję... -_-;                    
Tytuł: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2004-02-23 (Pon), 09:59
A ja szczerze ci współczuję jak ty łejstuś piszesz \'szczeże\'. Naprawdę, tobie nie odpuszczę. Reszta już jest raczej stracona.

A ontopic:

Cytuj
Ja mam pannę i tez nie lubię - walentynki to w/g mnie burackie święto dla kloców, którzy mają otrąbiony ten jeden dzień żeby móc wyrwać pannę na jakiś tam kwiatek czy inne kino. Ja mam walentynki z panną za każdym razem gdy się z nią widzę, nie potrzebuję tony dennej serduszkowo-romantycznej scenografii jaką katują media (z inernetem włącznie).


To właśnie chciałem rzec na ten temat. I dodałbym jeszcze \'i chuj\'.                    
Tytuł: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: sah w 2004-02-23 (Pon), 12:24
(http://www.angelfire.com/clone/spammersunited/images/spellingnazi.gif)                    
Tytuł: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: Szczur w 2004-02-23 (Pon), 13:39
Cytuj
To właśnie chciałem rzec na ten temat. I dodałbym jeszcze \'i chuj\'.

Jeśli ja bym dodał \"i chuj\" to bym został zbuczany przez jogurta. Tfu, mogurtha.

jeszcze jeden taki eksces i dostajesz becki, bo widze ze za smarkaty jestes na to forum. proponuje bardziej uwazac na jezyku polskim, umiejetnosc pisania czasem sie przydaje, czytania tez jak widac /morg                    
Tytuł: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: B w 2004-02-23 (Pon), 15:48
Yodę raczej. I by ci karę obmyślił jeszcze.                    
Tytuł: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: Szczur w 2004-02-23 (Pon), 17:20
On też.                    
Tytuł: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: Emill w 2004-02-23 (Pon), 17:59
Panowie, co to za offtop...? :twisted:                    
Tytuł: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: B w 2004-02-23 (Pon), 18:02
A ty co za stats?
porzadkowy :P - Emill                    
Tytuł: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: waste w 2004-02-23 (Pon), 18:24
Cytuj
A ja szczerze ci współczuję jak ty łejstuś piszesz \'szczeże\'. Naprawdę, tobie nie odpuszczę. Reszta już jest raczej stracona.
no cóż, kiedy ja się naprawdę staram. zresztą, zmęczony byłem, z tego co widzę, więcej takich ortografów nasadziłem ostatniego wieczoru.                    
Tytuł: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2004-02-24 (Wto), 07:21
Spelling nazi... Podoba mi się! Ciekawe co na to Aaron Spelling.

jaki to ma zwiazek z tematem? keiran                    
Tytuł: Odp: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: Greybrow w 2011-02-09 (Śro), 22:18
Już miałem zakładać nowy temat, a tu... już jest!

Z pozdrowieniami dla (nie)szczęśliwych singili i singielek ;D
Annual Valentine's Day Stoning Of Happy Couple Held (http://www.youtube.com/watch?v=lJTfNIPGhlQ)
Tytuł: Odp: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: B w 2011-02-09 (Śro), 23:49
:wojny moderatorów:

ależ wykurwisty temat, syber rządzi <jak sknerus>
Tytuł: Odp: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2011-02-09 (Śro), 23:52
ŁUKASZ WRUG KOMERCJI
Tytuł: Odp: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: B w 2011-02-09 (Śro), 23:54
DURB WRUG KOMERCJI 2
Tytuł: Odp: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2011-02-10 (Czw), 15:54
z czasem moje poglądy wyewoluowały na tyle że teraz zamiast być wrogiem walentynek jestem w ogóle wrogiem kwiatków, serduszek, czekoladek i komedii romantycznych, nie tylko w walentynki!

(ale może mniej mnie to obchodzi)

ale kwiatki w sumie... frezje sa fajne bo:  1. pachną intensywnie bardzo i 2. kosztują 3 zł za sztukę, więc w cenie pizzy można niezły bukiet ustukać, który w domu pachnie tak tydzień mniej więcej.
Tytuł: Odp: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2011-02-14 (Pon), 09:11
doniczkowe w biedronce. 5 czy 6 zeta. a ile radosci w domu.
Tytuł: Odp: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2011-02-14 (Pon), 09:19
biedronka nie akceptuje kart płatniczych. u mnie ma przesrane
Tytuł: Odp: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: B w 2011-02-14 (Pon), 10:03
durb - mój człowiek od biedronki!
Tytuł: Odp: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2011-02-14 (Pon), 11:08
no jakby akceptowala to bys mial wszystkie ceny te 2-3% wyzsze.
Tytuł: Odp: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: Greybrow w 2011-02-14 (Pon), 15:12
Cytuj
Romantyczny wieczór może przerodzić się w koszmar.
To przytrafiło się pewnej parze z Wielkiej Brytanii, gdzie podczas pierwszego pocałunku partnerka nagle zmarła.
http://www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/swiat/umarla-podczas-pierwszego-pocalunku,71874,1
Tytuł: Odp: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: ignus w 2011-02-14 (Pon), 17:06
Cytuj
no jakby akceptowala to bys mial wszystkie ceny te 2-3% wyzsze.
sklepy podnoszące ceny o 2-3% podczas płacenia kartą = chuje i żydy
Tytuł: Odp: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2011-02-14 (Pon), 19:40
czyli... wszystkie ignus!

wolę dopłacić 2-3% niż się jebać z papierkami bo jakiś sklep targetuje w emerytów
Tytuł: Odp: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: ignus w 2011-02-14 (Pon), 20:05
może w jednym sklepie chcieli mnie obciążyć kosztami za płatność kartą, w każdym innym sami na klatę brali te 2-3%
Tytuł: Odp: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: B w 2011-02-14 (Pon), 20:08
W sumie pamiętam takie story, w gamuzie w katowicach kupowałem podwójną stopę mapexa (coś koło 500PLN to było) i koleś mi kazał zapierdalać do bankomatu na 2 koniec katowic, albo dopłacić za transakcję kartą. No i zapierdalałem w deszcz, jak ostatni student, dark times.
Tytuł: Odp: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: w 2011-02-14 (Pon), 21:10
może w jednym sklepie chcieli mnie obciążyć kosztami za płatność kartą, w każdym innym sami na klatę brali te 2-3%

Sami brali na klatę = wszystko "normalnie" kosztuje 102% standardowej ceny, obojętnie czy płacisz kartą czy nie. To ja już wolę mieć wybór.
Tytuł: Odp: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: ignus w 2011-02-14 (Pon), 21:21
ojciec jak kupował pralkę kiedyś tam i chciał kartą zabulić to mu kobieta w sklepie powiedziała, że lepiej gotówką, bo ona 2% traci na płaceniu kartą. więc raczej bzdura z tymi 102%
Tytuł: Odp: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: w 2011-02-14 (Pon), 21:25
Pff, straciłaby te 2 ze 102, czyli zostałoby jej 100 - standardowy zarobek. Ale gdyby twój ojciec nie zapłacił kartą to miałaby 102, czyli zajebiste 2% więcej niż standardowo by mogła mieć. Też bym na jej miejscu przekonywał ludzi do płacenia gotówką. Nie wierze w takie historie, że uczciwi sprzedawcy ze swojego zysku płacą za karty - koszta zawsze lądują na kliencie.
Tytuł: Odp: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: Greybrow w 2011-02-15 (Wto), 01:52
To tak wracając do tematu: nowy portal randkowy http://superharmony.com/
http://www.youtube.com/watch?v=6FcspYEOo1I
Tytuł: Odp: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: Keiran w 2011-02-15 (Wto), 09:33
koszt kartowy na ogol jest wliczony w cene dla wszystkich. niestety. dlatego jak sie kupuje cos wiekszego warto placic gotowka i isc po rabat. 5% zwykle bez problemu, czasami wiecej. no ale jak ktos lubi, zeby fiskus wprost wiedzial na co wydaje pieniadze.
Tytuł: Odp: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2013-02-14 (Czw), 05:53
(http://images4.wikia.nocookie.net/__cb20091020131820/nonsensopedia/images/b/b4/Onanisto.jpg)
Tytuł: Odp: Walentynki :*
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2013-02-14 (Czw), 11:24
b. dobry