PPK (Portal Pism Kultowych)

Off-Topic => Sport => Wątek zaczęty przez: SAVER w 2003-12-06 (Sob), 19:48

Tytuł: Pechowe gogle Małysza - przypadek czy sabotaż?
Wiadomość wysłana przez: SAVER w 2003-12-06 (Sob), 19:48
Dziwne dzisiaj były te zawody, zwłaszcza pierwsza seria. Nie dość że dość mało znani zawodnicy się wybili to jeszcze Małyszowi zerwały się gogle.
W efekciew jest dizsiaj 9, chociaż ma szczęście dalej jest liderem PŚ.

Dziwne... trochę to pachnie sabotażem :| Jeszcze w historii skoków taki wypadek się nie zdarzył żeby komuś coś się urwało.
A wy co myślicie?                    
Tytuł: Pechowe gogle Małysza - przypadek czy sabotaż?
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-12-06 (Sob), 19:59
Ja myślę, że to sabotaż dokonany przez kapitalistycznych, proamerykańskich Żydów, którzy chcieli w ten sposób upokorzyć Polaków przed całym światem. No, i oczywiście Żydzi kontrolują wszystkie ważniejsze stacje telewizyjne - im więcej ludzi będzie chciało zobaczyć, jak się Adamowi urwało, tym więcej Żydzi zarobią.                    
Tytuł: Pechowe gogle Małysza - przypadek czy sabotaż?
Wiadomość wysłana przez: SAVER w 2003-12-06 (Sob), 20:33
Cytuj
Ja myślę, że to sabotaż dokonany przez kapitalistycznych, proamerykańskich Żydów, którzy chcieli w ten sposób upokorzyć Polaków przed całym światem. No, i oczywiście Żydzi kontrolują wszystkie ważniejsze stacje telewizyjne - im więcej ludzi będzie chciało zobaczyć, jak się Adamowi urwało, tym więcej Żydzi zarobią.


LOL :lol:  :D                    
Tytuł: Pechowe gogle Małysza - przypadek czy sabotaż?
Wiadomość wysłana przez: maxav w 2003-12-06 (Sob), 22:23
Mylicie sie, to zaplanowana akcja obcych służb specjalnych które na zlecenie firmy Durex chciały pokazać że tylko amerykańskie gumy są dobre, nawet do gogli                    
Tytuł: Pechowe gogle Małysza - przypadek czy sabotaż?
Wiadomość wysłana przez: Davsar w 2003-12-06 (Sob), 22:47
A może to Osama daje o sobie znać w ten sposób. :wink:                    
Tytuł: Pechowe gogle Małysza - przypadek czy sabotaż?
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-12-06 (Sob), 22:58
To może być też sprawka potężnej organizacji kryjącej się pod niewinną nazwą Dobre Mleko. Skoro udało im się umieścić swoje logo na koszulkach zawodników (i to w najlepszym miejscu!) to mogli i gumkę podpiłować, czy coś.                    
Tytuł: Pechowe gogle Małysza - przypadek czy sabotaż?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2003-12-07 (Nie), 19:16
DOSKONAŁE MLEKO!... bo świeże                    
Tytuł: Pechowe gogle Małysza - przypadek czy sabotaż?
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-12-07 (Nie), 19:28
Może i Doskonałe, nie wiem, widziałem ze dwa skoki tylko :P  :wink:                    
Tytuł: Pechowe gogle Małysza - przypadek czy sabotaż?
Wiadomość wysłana przez: SAVER w 2003-12-08 (Pon), 16:50
Wracając do tematu... Małysz się strasznie zdenerwował tymi nieszczęsnymi goglami.
Powiedział: jestem wkurzony,więc wygram.
Więcej piszą o tym w dzisiejszym FAKCIE.                    
Tytuł: Pechowe gogle Małysza - przypadek czy sabotaż?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2003-12-08 (Pon), 20:50
Czytasz FAKT? Taki żydoniemieckoniepolski dziennik... A tfu!                    
Tytuł: Pechowe gogle Małysza - przypadek czy sabotaż?
Wiadomość wysłana przez: ble w 2003-12-08 (Pon), 20:59
A tak swoja drogą, to w Fakcie ma być płyta Wiśniewskiego. :)
Gogle aż tak Małyszowi skok popsuły? Ja rozumiem, że to jakieś zdenerwowanie jest, ale to przecież nie przez to przegrał. Rozumiem jakby drugi skok miał jakiś niesamowicie dobry, ale miał go mniej więcej takiego jak wcześniejszy.                    
Tytuł: Pechowe gogle Małysza - przypadek czy sabotaż?
Wiadomość wysłana przez: SAVER w 2003-12-08 (Pon), 21:09
Cytuj
Gogle aż tak Małyszowi skok popsuły? Ja rozumiem, że to jakieś zdenerwowanie jest, ale to przecież nie przez to przegrał. Rozumiem jakby drugi skok miał jakiś niesamowicie dobry, ale miał go mniej więcej takiego jak wcześniejszy.


Przez to nie przegrał? a przez co?  :twisted:  Jak uważasz?
Gogle zsuneły mu się na jedno oko, prawie nic nie widział, niewiele brakowało aby w ogole nic nie widział.
To sytuacja ekstremalna - ułamki sekund, wcale się nie dziwie,że w takiej sytuacji Małysza to zdekoncentrowało a w konsekwencji nie oddał tak długiego skoku.
Widać zresztą było,że ledwie wylądował. Dobrze ,że się to tylko tak skończyło :|

Na dodatek, tuż przed skokami zdenerwowali go reporterzy z TVP - jeden kamerzysta i jeden z mikrofonem, chcieli wywiadu - dosłownie gonili go aż do wyciągu w konsekwencji usiadł na krzesełko z numerem 13 - czego nigdy nie czyni.
To nie żart!

A wobec tych reporterów zostaną wyciągniete konsekwencje.                    
Tytuł: Pechowe gogle Małysza - przypadek czy sabotaż?
Wiadomość wysłana przez: ble w 2003-12-08 (Pon), 21:21
No dobra, ale ja mówie o tym drugim skoku. Nie był on jakis bardzo dobry, wiele nie poprawił przecież.                    
Tytuł: Pechowe gogle Małysza - przypadek czy sabotaż?
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2003-12-08 (Pon), 22:09
Ble - jakbyś zadupcał 100 na godzinę pod grudki strzelającego ci w papę lodu, to byś widział TRUDNOŚĆ. Saver ma rację (jezu, co ja mówię???)                    
Tytuł: Pechowe gogle Małysza - przypadek czy sabotaż?
Wiadomość wysłana przez: mmxY2k w 2003-12-09 (Wto), 23:21
to wina Balcerowicza !!! BALCEROWICZ MUSI ODEJSC !!!                    
Tytuł: Pechowe gogle Małysza - przypadek czy sabotaż?
Wiadomość wysłana przez: T O R C H I O w 2004-03-05 (Pią), 23:26
nie no bez przesady sabotować adama???
heheh komu by sie to chciało skoro i tak formy wielkiej nie pokazuje

generalnie to chyba tkie wypadki chodza po ludizach