PPK (Portal Pism Kultowych)

Off-Topic => Pogawędki => Wątek zaczęty przez: Koki w 2003-09-14 (Nie), 11:31

Tytuł: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2003-09-14 (Nie), 11:31
Krótka historyjka z morałem :]

W lecie miałem 18-kę, więc trzeba było o jakimś prezencie pomyśleć, gdyż rodzice nalegali (Ja to bym tak wogóle urodzin nie obchodził, ale nie o tym mówimy). Tak se myslę - zawsze chciałem mieć katanę. Gdzieby tu kupić taki sprzęt? W polskich sklepach głównie nieostrzone albo odlewane, a jak ostrzone albo odlewane, to brzydkie (Allegro). No ale w końcu znalazłem... gdzie? Oczywiście w USA. Tutaj sobie możecie ją zobaczyć (http://www.armsofvalour.com/miva/merchant.mv?Screen=PROD&Store_Code=AOVL&Product_Code=2073-GT&Category_Code=O). Droga, fakt, ale na tą chwilę mam w portfelu 1300 zeta, więc spoko. Wtedy poznałem nowe słowo - cło.
Pomyślałem - ile tego cła może być, ze 20%... może się zmieszczę w 1300, a jak nie, to poczekam jeszcze te 2-3 miesiące. Wchodzę na stronę Ministerstwa Skarbu Państwa i patrzę - cło na bronie ostre, bla bla bla...

W sumie 70%. Nie licząc podatku VAT - 21%.

Czyli w sumie muszę zapłacić 2 razy więcej! Chrzanię takie kupowanie. Czekam na Unię, wbijam do Anglii - tam tez mają jakiś sensowny wybór - i przemycam do Polski. Tak, przemycam, bo inaczej kupować za granicą najwidoczniej się nie da >:/
Tytuł: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-09-14 (Nie), 14:18
Ależ Koki, państwu dokładnie o to chodzi, żebyś nie kupował za granicą. Po to właśnie jest cło. Wyobraź sobie, że cło nie istnieje - wtedy większość towarów byłaby importowana do Polski. I ekonomia by zdechła.                    
Tytuł: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: sah w 2003-09-14 (Nie), 14:48
No ale widzisz, czy ekonomia zdechłaby gdyby kilki Kokich zdecydowało się kupić katany z USA? U nas chyba czegoś takiego się nie produkuje. ;)                    
Tytuł: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2003-09-14 (Nie), 14:49
A gdyby wszyscy wpadli na pomysł sprowadzenia sobie katany?

O, ja też sobie musze kupić katanę... Tylko że czarną, dżinsową.                    
Tytuł: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-09-14 (Nie), 15:40
Cytuj
No ale widzisz, czy ekonomia zdechłaby gdyby kilki Kokich zdecydowało się kupić katany z USA? U nas chyba czegoś takiego się nie produkuje. ;)

Produkuje tyle, że nędzne, tępe, łamliwe podróby. Gdyby nie cło, to nikt by tych polskich katan nie kupował, wszyscy by importowali i to nie z USA, a od razu z Japonii. I polscy wytwórcy katan by padli :wink:                    
Tytuł: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: morgurth w 2003-09-14 (Nie), 18:34
coz... koki, moge jedynie powiedziec, ze clo uratowalo cie od kupienia bubla. no offence, ale 300 dolcow to srednia cena podroby kilku-kilkunastowartwowej. wiem, bo kumpel kupil w tej cenie miecz jedynke. btw, przewiozl to w bagazu luzacko, nawet sie nie czepiali. kiedy zrobilismy close combat z domowej roboty ostrzem (swoja droga zostalo ono ochrzczone mianem Narsila, bowiem kumpel zlamal je pozniej na ramie roweru jakiegos wiesniaka, ale kierownice przecial, podobno) to ze zwyklej jedynki zrobila sie tamtemu replika szczerbca...
dodane:
teraz jak tak mysle... hmm, moglem pomylic sie w cenie, wiec zawyzam to do jakosci lepszej podrobki, wciaz, nie zastapi to rzetelnego kucia. proponuje zlecic takie zadanie wykfalifikowanemu kowalowi. sadze, ze za ta cene w polsce mozna o wiele lepszy sprzet uzyskac. nie moge dac za to reki, ale z tego co slysze to raczej tak.
btw, mozna tez pochodzic po kiermaszach antykow. znam opowiesc, jak jeden facet wystawial bardzo stara katane, i gdy potencjalny nabywca chcial obejrzec, to przy wkladaniu ostrza do pochwy odcial sobie kciuk, tak gladko ze nawet nie poczul. takie okazy za 300$ sluza jedynie do powieszenia na sciane.                    
Tytuł: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2003-09-14 (Nie), 18:45
Cytuj
A gdyby wszyscy wpadli na pomysł sprowadzenia sobie katany?


Heh, przypomina mi się Słynny Cytat Wszystkich Matek:

M: Nie chodź po trawie.
D: Dlaczego?
M: Bo się niszczy.
D: Przecież jak raz po niej przejdę to się nie zniszczy.
M: Wyobraź sobie, co by było, gdyby wszyscy chodzili...

Zawsze nienawidziłem takiej argumentacji :]

Cytuj
O, ja też sobie musze kupić katanę... Tylko że czarną, dżinsową.


Kup sobie czerwoną, wyścigową :]

Olhado - Fajnie, jak to w Polsce muszę cierpieć... nigdy nie ma tego, co chcę kupić :/

Morgurth - Jezu, ja wiem, że prawdziwą Katanę przekuwało się na 20 razy i wychodziło z tego ileś tam tysięcy warstw, ale ja nie mam tych kilkudziesięciu tysięcy złotych na zbyciu. I na poczatku wogóle chciałem kupić tą (http://armsofvalour.com/miva/merchant.mv?Screen=PROD&Store_Code=AOVL&Product_Code=1070-GT&Category_Code=O), ale stwierdziłem, że jak juz kupuję, to dobrą. Mam 1300 zeta, więc kupuję taką za 1200(Bo jeszcze przesyłka i Homeworld 2 ;)). Poza tym piszą, że \'(...)will stand up to cutting exercises!\'. Ok, wiuem, że to reklama, ale z tego co wiem, Paul Chen to dobra firma, katana nie jest odlewana, i jest zaostrzona - poza tym, ja nią będę bezbronnych ludzi ciachał, nie uzbrojonych - LoL.                    
Tytuł: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: morgurth w 2003-09-14 (Nie), 18:58
no nie wiem... marka (uogolniam) srednio mnie przekonuje (nie zebym chcial testowac na cialach nieboszczykow w miejscowym prosektorium). zastanawiam sie czasem czy nie posciskalbym jeszcze troche kaszawy i kupil taka katane zeby spiewala ARGH! bedziesz mial zamiar skompletowac do tego wakizashi i tanto? czy sama katane na stojaczku                    
Tytuł: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2003-09-14 (Nie), 19:07
Jakim stojaczku? Będzie na ścianie wisieć, oczywiście wtedy, kiedy nie będę się nią \'bawił\' :] Wakizashi i Tanto nie - po co? Katana i tak jest krótka, a noże mam :P

Tak wogóle to chciałem Naginatę kupic, ale tego to już chyba wogóle nie można dostać :/                    
Tytuł: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: morgurth w 2003-09-14 (Nie), 19:41
hej, no katana najlepiej prezentuje sie na stojaczku razem z calym kompletem. nie chodzi o to zeby miec bande nozy i katane, ale komplet samurajski. najlepiej z jednej kolekcji na stojaczku. yummy!                    
Tytuł: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: Kokeeno w 2003-09-14 (Nie), 21:09
Cytuj
hej, no katana najlepiej prezentuje sie na stojaczku razem z calym kompletem. nie chodzi o to zeby miec bande nozy i katane, ale komplet samurajski. najlepiej z jednej kolekcji na stojaczku. yummy!


I będzie mógł wybrać prawidłowe ostrze do popełnienia seppuku  :wink:                    
Tytuł: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-09-14 (Nie), 21:45
Ale ty Koki trochę walnięty jesteś. Wydawać 1200 na, nie ukrywajmy, gadżet, który większą część czasu będzie wisiał na ścianie i się kurzył. Do powieszenia na ścianie naprawdę równie dobrze nadaje się makieta katany za 300 zł (kumpel ma taką - wygląda bosko). A za pozostałą forsę mógłbyś, kurde, sprzęt ulepszyć na przykład.                    
Tytuł: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2003-09-14 (Nie), 22:10
Nie samym \"sprzetem\" czlowiek zyje... :twisted:
Koki - obiecaj mi, ze sprobujesz sie nia choc raz ogolic - prosze, prosze, prosze   :twisted:                    
Tytuł: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2003-09-14 (Nie), 22:12
... w majtkach. Może ci się ręka omsknie (buhahaha!)                    
Tytuł: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: morgurth w 2003-09-15 (Pon), 06:23
Cytuj
Ale ty Koki trochę walnięty jesteś.

olhado, w tym momencie bluznisz stary. nie ma nic bardziej fascynujacego niz ostrze katany . miecze sredniowieczne byly bardzo toporne, gdy wreszcie bede pracowal na swoim, to o ile jeszcze bedzie w sprzedazy, a jak nie tu to gdzie indziej, zamowie sobie TO:
[a href=\"http://www.mwart.com/product.asp?pid=125&cat=10\"]http://www.mwart.com/product.asp?pid=125&cat=10[/a]
powalczyc tym raczej nie idzie, bo za miekki pewnie, ale wyglad pierwsza klasa.

wciaz, nie ma to jak spiew miecza, a najlepiej spiewaja katany wlasnie.
Tytuł: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2003-09-15 (Pon), 09:19
Najlepiej to śpiewają flamberże, bo do śpiewania są kute.

[e] O, właśnie flamberż chcesz kupić. Ale taki piechoty, błe. Kawaleryjski! :D [/e]                    
Tytuł: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: morgurth w 2003-09-15 (Pon), 10:59
\"chce\" to moze zbyt mocne slowo :)))
ale spewnoscia jest to pierwszy piece of metal jaki bym nabyl.
eee, tam, ten ma swietna prezencje, czego chciec wiecej, przeciez nie bede konnicy cial :)) ma tylko ladnie wygladac                    
Tytuł: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2003-09-15 (Pon), 11:54
Nadejdzie taki dzien - rano nie bedzie mleka do kawy, przy goleniu zatnie sie z 5 razy, pozniej Morgurthowi ucieknie autobus/ tramwaj, nastepnym zlapia go kanary bo sie okaze ze migawke zostawil w innej kurtce. Na uczelni koszmaru ciag dalszy:
- W twojej pracy jest co samo co u Rafala - powie groznie prowadzacy zajecie
- Bo ten debil, sciagal ode mnie! - zirytowany juz Morgurth wykrzyknie
- Rafal mowil ze bylo na odwrot, masz 2 a rafal 5...

W oczach zaczyna plonac ogien....

W drodze powrotnej spotka swoja byla milosc z podstawowki
-Moze to nie bedzie jednak najgorszy dzien - pomysli niewiedzac co go czeka
Rzomowa, usmiechy, wracaja wspomnienia az w koncu nasz bohater zaproponuje
-Monika a moze spotkamy sie w weekend - skoczymy na Tymbarka (bezalkoholowego oczywscie)
-Swietny pomysl, to bedzie wspanaila okazja bys mogl poznac moja druga polowke - wiesz teraz jestem z Patrycja - pamietasz ja ? - Siedzieliscie razem na plastyce...

Ostatni bastion opanowania zaczyna kapitulowac...

Po powrocie do domu Morgurth postanowi sie rozerwac - dzwoni do kumpla - umawiaja sie na browarka. Morgurth Zaklada ulubione ciuchy by poprawic humor sobie, zarzuca swoj matrixowski plaszcz i wychodzi na spotkanie z kumplem.
W windzie plaszcz sie zahaczy o drzwi - udaje jednak on ze nie widzi tego...
Podchodzi pod miejsce spotkania i dresy przejezdzajace w maluchu ochlapuja go od stop do glow.

To bylo juz za wiele - szybki powrot do domu - zdjecie broni ze sciany i wypad na miasto...

Omega siedzi w domu, oglada wiadomosci lokalne...
\"[..] przez nasze miasto przeszla dzis fala terroru.\"
Na ekranie telewizora czlowiek w plaszczu morduje ludzi mieczem na glownej ulicy Lodzi
- Rany czy to nie Morgurth ?- przeszla mysl przez moj mozg
-Tak to on ale co go do tego pchnelo? To taki opanowany czlowiek byl...

 :twisted: Dlatego na na scianach nie mam juz nawet plakatow  :twisted:                    
Tytuł: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2003-09-15 (Pon), 12:11
http://armsofvalour.com/miva/merchant.mv?S...ategory_Code=A2 (http://armsofvalour.com/miva/merchant.mv?Screen=PROD&Store_Code=AOVL&Product_Code=1051&Category_Code=A2) - to jest znacznie ładniejsza broń, ciekawe co by powiedział jakiś pedalski samuraj jakby mu takim cepem wyrwano katanę a potem przyłożono w łeb.                    
Tytuł: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-09-15 (Pon), 12:38
morgurth =] ja nie zaprzeczam, że te miecze są piękne. Ale powiedz mi szczerze - do czego ci to? Będzie wisiało na ścianie i tylko co pewien czas będziesz tym szpanował przed kumplami, right? To jest gadżet, nic więcej. To nawet nie jest zabawka, bo niewiele daje zabawy. Ozdoba. I ty uważasz, że warto za takie coś dać 1200 złociszy? Sorry, ale ja bym za to wolał np. cyfraka kupić.                    
Tytuł: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2003-09-15 (Pon), 13:00
No co Ty Olhado!
Robisz tak:
-Hej mala choc do domciu ze mna to pokaze ci moj miecz.
\"Ofiara\" idzie do domciu oglada miecz a Ty mowisz wtedy:
\"Teraz zobaczysz lepszy MIECZ. Wiekszy i twardszy\" :twisted:

Moze reszty nie bede opisywal...

No chyba, ze na specjalne zyczenie.

Sprawdzona metoda - kumpla ojciec ma pracownie broni bialej czy jakos tak - cala chalupa w mieczach i takich tam, wiesz co u niego sie dzieje?!....                    
Tytuł: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: Kokeeno w 2003-09-15 (Pon), 14:01
Oj Olhado - nie samym kompem człowiek żyje - niektórzy wolą dać kupę kasy (często zarobionej / oszczędzonej przez długi czas) na bibelot, który podniesie ich morale (bo czemużby nie) zamiast ładować to w sprzęt, który po dwóch miesiącach będzie kosztował połowę kwoty, za jaką go pierwotnie nabyto...

Przyzwoite cyfrówki kosztują ok 2 tys. złotych (za małpiatkę)...

Ja chyba zacznę składać na sprzęt do snowboardingu - jest super - pieprzyć kompa

 :-D                    
Tytuł: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2003-09-15 (Pon), 14:18
Cytuj
Oj Olhado - nie samym kompem człowiek żyje


I co ja moge dodac? - chyba tylko sie podpisac pod tym....

Cytuj
Ja chyba zacznę składać na sprzęt do snowboardingu - jest super - pieprzyć kompa  


TAK!                    
Tytuł: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-09-15 (Pon), 14:24
Cóż, nadal uważam, że taki sposób dowartościowywania się i imponowania kobietom nie jest wart tej forsy... no, ale dzięki Bogu to nie moja forsa :wink: . Jak sobie pomyślę ile płyt i komiksów można kupić za to...                    
Tytuł: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2003-09-15 (Pon), 14:38
Cytuj
Ja chyba zacznę składać na sprzęt do snowboardingu - jest super - pieprzyć kompa


NIE! :D

Cytuj
Cóż, nadal uważam, że taki sposób dowartościowywania się i imponowania kobietom nie jest wart tej forsy...


I tak oto zostałem zakompleksionym kobieciarzem. No dajcie mi tylko ta katanę... >:/

Cytuj
Jak sobie pomyślę ile płyt i komiksów można kupić za to...


Pewnie. \'

- Co chcesz na 18-kę?
- Akirę i The Rock na DVD, no i potem sobie pojadę do Anglii i kupię trochę mang.
- ???

Takie życie. Komp odpada, bo ojciec wbiłby mi siekierę w plecy gdybym powiedział, że chcę coś do kompa.
Tytuł: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: morgurth w 2003-09-15 (Pon), 15:45
olhado, twoje spojrzenie na sprawe jest z gory bledne. ja uwazam siebie za osobe praktyczna. nie ujrzysz u mnie zadnej rzeczy dla ktorej nie znajde zastosowania. komp? nie mow mi o kompie bo to moj tool of trade, wiec raczej wiem co z nim robic :) tymbardziej jak go upgradeowac. miecz... kurde, olhado, jesli nie czujesz przyspieszonego tetna patrzac na rzeczy potezne, czy to samochody czy kawal dobrze skutego ostrza, czy co kolwiek co wyda ci sie imponujace (TOBIE, nie lasce pietro wyzej czy kumplowi) to powiem ci tylko ze prowadzisz bezplciowe zycie. komp, komp, komp... cyfrowka? fuck, a co ja bym z nia robil? chyba strzelal sobie fotki jak trzepie kolejny prog na jakiestam zaliczenie... a teraz patrzysz na takiego flamberza, dwu-reczny, 188cm, waga 7.3kg i unosisz go w powietrze, oj stary... to jest zajebiste uczucie, wprawdzie nie machalem mieczem, a 9kilowym gryfem, ktory byl dlugosci solidnego poltoraka, ale powiem jedno... od razu wiedzialem co sobie kupie jak zaczne zarabiac.
plyty... bleeeargh... z czym? z wypocinami dzisiejszych \"artystow\"? no thanks. komiksy... eee... no tu juz troszke inaczej, ale wciaz, jest to niewiele tytulow, ktore bym faktycznie kupil (PRZECZYTAJCIE DOMU OTOMO, TO JEST DOPIERO ZACZAPISTE!).
dalej cie nie przekonuje?


pedro:
a moze to?
http://www.mwart.com/product.asp?pid=122&c...cat=29&subcat=Y (http://www.mwart.com/product.asp?pid=122&cat=29&subcat=Y)
tudziez to:
http://www.mwart.com/product.asp?pid=912&c...cat=29&subcat=Y (http://www.mwart.com/product.asp?pid=912&cat=29&subcat=Y)
ze zacytuje reklamodawce: \"When fighting heavily armored forces, this is just the thing to have.\" wsam raz na opancerzonych drechow w maluchu...
nie bierzecz pod uwage jednej rzeczy. walki sredniowiecznew europie to bylo masywne starcie topornych armii, okutych tak, ze po prostu parli na siebie az prezbiegli na wylot, zarwacali i biegli spowrotem. oczywiscie lekkozbrojni byli bardziej elastyczni, ale nie cwiczono ich w gibkosci czy zrecznosci, tylko efektywnym machaniu, to pozniej narodzila sie nauka fechtunku (tak mi sie zdaje).
natomiast samurajowie byli szkoleni pod wzgledem szybkosci, gibkosci i elastycznosci. finezja to ich drugie imie, katany byly lekkie, wiec mozna bylo naprawde duzo ewolucji wykonac, a katana nie obciazala cie tak, jak czynilby to morgensztern w zamachu. sadze ze taki samuraj z latwoscia uniknalby kuli i zgrabnym ruchem rozcial aorte szyjna czy pachwine. w takim wypadku morgensztern na niewiele sie nie zda, a przeciez potrzeba sily zeby zawrocic pedzace kule.


omega:
slodkie opowiadanie :), przypomina mi sie seria opowiadan ktore pisalismy w LO, zeby powyzywac sie na gronie pedagogicznym i co mniej lubianych kolegach... doom to przy tym przedszkole :)                    
Tytuł: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2003-09-15 (Pon), 16:07
Eee... flail? Bardziej niebezpieczne dla ciebie, niż dla przeciwnika :P No i wolne. To ja już wolę... Claymore (http://www.weaponmasters.com/index.html?ID=dec7169e713dd8ff181c621ff5ecd231&ITEM=CI-077). 56,5 cala długości :o                    
Tytuł: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-09-15 (Pon), 16:19
Cytuj
olhado, twoje spojrzenie na sprawe jest z gory bledne. ja uwazam siebie za osobe praktyczna. nie ujrzysz u mnie zadnej rzeczy dla ktorej nie znajde zastosowania.

No, to jakie masz zastosowanie dla katany? Co będziesz nią robił? Kroił mięso na obiad? Nie, będzie wisiała na ścianie, a od czasu do czasu będziesz ją ściągał i się nią rajcował. A takie coś, to jest zabawka. Zabawka za 1200 zł to jest totalne przegięcie.
Cytuj
kurde, olhado, jesli nie czujesz przyspieszonego tetna patrzac na rzeczy potezne, czy to samochody czy kawal dobrze skutego ostrza, czy co kolwiek co wyda ci sie imponujace (TOBIE, nie lasce pietro wyzej czy kumplowi) to powiem ci tylko ze prowadzisz bezplciowe zycie.

No sorry, możesz sobie gadać, że jestem zniewieściały, że nie mam jaj, ale samochody i broń mnie nie podniecają. No, trochę podniecają, trzymać w dłoni Desert Eagle to musi być piękne uczucie, ale nie przyspiesza mi to tętna. Chcesz wiedzieć co mi przyspiesza tętno? Muzyka Sigur Ros, widok zaśnieżonych Tatr, niektóre komiksy...
Cytuj
plyty... bleeeargh... z czym? z wypocinami dzisiejszych \\\"artystow\\\"?

Tak. Dzisiejszych i niedzisiejszych. Mam kilkanaście tytułów, które bym bardzo chciał mieć, ale jakoś nigdy nie mam forsy na nie. Z komiksami tak samo. Więc nie, nie przekonałeś mnie i nie przekonasz, że katana to jest coś, co jest mi do czegokolwiek potrzebne. Naprawdę wolałbym te 1200 zł wydać na sprzęt górski (akurat by na kurtkę i polar wystarczyło), albo oddać Owsiakowi, niż wydać na bibelot.                    
Tytuł: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: morgurth w 2003-09-15 (Pon), 16:56
bos nigdy nie strzelal ostra amunicja napewno. nigdys tez nie trzymal zelaza w reku, stad twoja antypatia i pozorne zbywanie.
Cytuj
No, to jakie masz zastosowanie dla katany? Co będziesz nią robił? Kroił mięso na obiad? Nie, będzie wisiała na ścianie, a od czasu do czasu będziesz ją ściągał i się nią rajcował. A takie coś, to jest zabawka. Zabawka za 1200 zł to jest totalne przegięcie.

olhado, nie skapiles tego. to bylo podane jako przyklad na to ze przywiazuje wage WLASNIE do rzeczy praktycznych, a mimo to kupilbym katane, ale widze chcesz przykladu, niechaj tak bedzie. bog mi swiadkiem, bowiem opowiesc ta JEST prawdziwa. widzialem ostrze na poly zlamane :)

kumpel, ktory na zamowienie (zamowienie, to tak luzno powiedziane, po prostu powiedzial znajomkowi, skuj mi i po sprawie, totez ostrze nie bylo super jakosci, jednak przezylo starcie z amerykanskim mieczem bez zadrapan. czego nie mozna powiedziec o tamtym) skul sobie ostrze. na wsi, jego babka ma zagajnik, do ktorego ktos usilnie i notorycznie wyrzucal smieci. pewnego slonecznego dnia kumpel jechal na rowerze i zobaczyl jakiegos chlopa stojacego z rowerem i worem smieci kolo lasku. pomysleli ze to podejrzane, wiec zrobili koleczko i koles wciaz tam stal. pojechali do domu a stary im powiedzal zeby dziada przepedzic, totez wzial miecz. dojezdzajac na miejsce zauwazyl ze chlop ciagle tam stoi ale worek mial juz pusty, wiec podjechal i machnal. raczka od kierownicy odpadla. niestety, ramy nie zdolal przeciac i ostrze peklo snop iskier krzeszac. ale chlop uciekl, chyba nawet po rower nie wrocil, a moze wrocil, pod oslona nocy... czy to jest praktyczne enough?

poza tym, nie myl bezplciowosci ze zniewiescialoscia, bo to juz ty powiedziales a nie ja. dam reke sobie uciac, ze nie strzelales ani nie miales miecza w reku. nie mozesz zatem powiedziec, czy to ci sie podoba czy nie, bo uwazasz ze nie ma z tego pozytku. zapytam, czy kupujesz obrazy? przeciez je tez wieszasz na scianie, nikogo nie zabijesz, chleba sobie nie ukroisz. a jednak nie widzialem mieszkania bez obrazu, twoj raczej nie jest tu wyjatkiem. obrazy tez kosztuja.
jesli porownasz katane do zabawki, to raczej moge wnioskowac o wyspecjalizowane badanie w odpowiedniej placowce. ZADNA bron to nie zabawka. wiszacy miecz na scianie (zwlaszcza jesli ktos kolekcjonuje militaria i ma odpowiedni kacic poswiecony stricte temu) wyglada po prostu fenomenalnie. nie musze jej zdejmowac ze sciany zeby sie nia \"rajcowac\". wystarczy ze popatrze na idealnie zakrzywiony kontur klingi z charakterystycznym sztychem i rekojescia. gladkosc struktury metalu, dotyk takiego metalu, cos fantastycznego i fascynujacego, a zarazem budzacego respekt. niewiele rzeczy jest w stanie wzbudzic tak mieszane uczucia. napawanie sie TAKIM zabojczym pieknem jest wlasnie w stanie przyspieszyc tetno.                    
Tytuł: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-09-15 (Pon), 17:53
Koki =] a widziałeś to?
Cytuj
The Scottish Claymore is made in the Philippines

ROTFL :lol:

morgurth =] No sorry, jakbym chciał mieć straszaka na ludzi wyrzucających śmieci do lasu to wolę replikę Desert Eagla. Taką wydającą dźwięk. Facet by się posrał na tym rowerze. I nie wyniosłoby mnie to 1200 zł. Don\'t get me wrong - ja rozumiem wydać 100-200 zł na taki miecz i powiesić sobie go na ścianie. Wtedy to jest droga, ale bardzo stylowa ozdoba. Ale 1200 zł? Poza tym - trzymałem katanę w ręce. Właściwie to to była replika katany, tępa i w ogóle, ale laik by nie odróżnił. Wyglądała cudnie. I machałem nią i łaziłem z nią po szkole i terroryzowałem ludzi (i kumpel poszedł za to na dywanik hiehie :twisted: ). I gdybym naprawdę nie miał na co forsy wydać, gdybym kupił te wszystkie płyty i komiksy, które chciałbym, to byłbym skłonny wydać 100, no maks 150 zł na taki gadżet. Nie więcej. Może ty masz nadzianych rodziców i wydajecie tysiące złotych na obrazy, miecze, figurki ze złota i inne ozdóbki. U mnie w domu na ścianach wiszą zdjęcia w antyramach, a najbardziej ozdobną rzeczą w moim pokoju są butelki po piwach. Wydajemy forsę na użyteczne, potrzebne rzeczy. 1200 zł bardzo by nam się przydało chociażby na wykafelkowanie łazienki.                    
Tytuł: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: morgurth w 2003-09-15 (Pon), 18:11
widzisz olhado. ciezko z toba rozmawiac, bo jestes koszmarnie uparty i nie dasz sobie nic powiedziec. DE, jestem fanem tej broni, ale zamiast DE kupilbym wlasnie miecz, bo kazdy cwok jest w stanie pociagnac za spust, umiejetnosc poslugiwania sie mieczem wymaga wiecej wysilku. of kroz, ja nie wydalbym 150 zyli na miecz, bo zaraz by sie popsul przy kolejnym sprzataniu. czy kupilbys rzecz ktora psuje sie zaraz po wziaciu do reki? jasne ze jak to cie nie interesuje to nigdy nie kupisz, nie znaczy to jednak ze nalezy dyskredytowac innych za odmienne hobby. i nie nazywaj tego gadzetem, bo gadzet to torebka dolaczana do pani domu, albo naj, a nie katana o wysokich walorach dekoracyjnych i materialowych... chyba ze mowisz o jakims smieciu za 200 zlotych.
chcialbym zwrocic uwage, ze katana to JEST dzielo sztuki. zarowno proces kucia jak i sam jej owoc jest przejawem perfekcji i doskonalosci, czego o dzisiejszej muzyce powiedziec nie mozna dla przykladu. praktykowana od wielu pokolen, a ty wrzucasz ja do pudla z \"gadzetami\"... jak poczulby sie michal aniol gdyby ktos wyrzucil jego prace, bo sa zawalajacymi miejsce gadzetami... widzisz podobienstwo?                    
Tytuł: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-09-15 (Pon), 20:12
Może i jestem uparty, ale nie wyobrażam sobie, żebyś był w stanie mnie przekonać, że warto wydać 1200 zł na miecz. Dobrze, uznajmy go za dzieło sztuki. Wiesz ile mam w domu dzieł sztuki? Zero. Nie stać nas na coś, co ma wysoką wartość dekoracyjno-estetyczną, ale żadnej wartości użytkowej. Nie ten standard życia. Dzieła sztuki oglądamy w muzeum.                    
Tytuł: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2003-09-16 (Wto), 12:50
Cytuj
jesli nie czujesz przyspieszonego tetna patrzac na rzeczy potezne, czy to samochody czy kawal dobrze skutego ostrza, czy co kolwiek co wyda ci sie imponujace (TOBIE, nie lasce pietro wyzej czy kumplowi) to powiem ci tylko ze prowadzisz bezplciowe zycie.


Cholera! Żeby nie prowadzić bezpłciowego życia, musiałbym sobie kupić czołg. :D                    
Tytuł: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: Biernath_J w 2003-09-17 (Śro), 23:52
Oj ślinią się chłopcy na DE... jakbyś mnie Olhado chciał DE straszyć to bym się chyba zesikał ze śmiechu; powiedz mi jak bym sobie miał wytłumaczyć, że skąd niby masz deserta? Rotfl! Już 10x bardziej bym się wystraszył gdyby ktoś we mnie Tokarevem czy P64 celował, bo to przynajmniej nie brzmi jak science fiction. I to oczywiście na 100% musiałby być .50AE prawda?

DE to złom, strasznie szpanerski złom. To już bym sobie wolał katanę kupić. Albo guna (replikę) który ma jakiekolwiek zastosowanie poza filmami z holywood.                    
Tytuł: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-09-17 (Śro), 23:57
BJ - najpierw byś się zesikał ze śmiechu, a potem posrał ze strachu kiedy bym huknął tą repliką. Natomiast z prawdziwego DE w życiu bym nie strzelił - wybiłbym sobie kciuk. Zbyt delikatne mam ręce do tego.                    
Tytuł: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: Biernath_J w 2003-09-18 (Czw), 00:08
Otóż nie, samego huku oczywiście się przestraszę, a potem się będę śmiał dalej.                    
Tytuł: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-09-18 (Czw), 00:22
...z gównem w gaciach :wink: . A tak na serio - nawet jeśli TY być wiedział, że ja nie mam prawa mieć DE i że człowiek o mojej posturze nie powinien z czegoś takiego strzelać, to raczej nie wie o tym facet wyrzucający śmieci do lasu. Zobaczy gnata i zwieje. Skoro marnej podróby miecza się przestraszył.

BTW - DE jest piękny i nie gadaj. Armata po prostu.                    
Tytuł: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: morgurth w 2003-09-18 (Czw), 06:39
nie wiem czy takiej miernej. wytrzymala amerykanski kicz, krojac kierownice i czesc ramy... broni nie wyciagasz po to zeby se pomachac, a nuz sie przestraszy. bron wyciagasz po to zeby strzelic...
bj, mylisz sie co do de. jest to potezna bron, gdyz pozwala na wystrzelenie duzego kalibru kompensujac recoil przez ruchomy zamek. to NIE JEST bron do samoobrony, bo zlodziej musialby miec kamizelke kuloodporna MARK II conajmniej, zebys nie przestrzelil sobie sciany... to sa fakty poparte badaniami balistycznymi.                    
Tytuł: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: Kokeeno w 2003-09-18 (Czw), 09:05
Buhaha - ja wiem, jak się czuje człowiek, jak zobaczy z zaskoczenia lufę pistoletu - wtedy nie przypatruje się uważniej, co zacz za model, tylko błyskawicznie (nie wiedziałem nawet, że tak potrafię) uskakuje do tyłu (no chyba, że nie ma za grosz woli życia  :wink: )                    
Tytuł: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: [omega] w 2003-09-18 (Czw), 11:03
Kokeeno - dyskoteka w Pruszkowie czy plan zdjeciowy Matrixa...                    
Tytuł: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: Biernath_J w 2003-09-18 (Czw), 13:15
morguth nie rób mi pliz wykładów o broni palnej bo myślę że to ja raczej powinienem je dawać 8)

DE to szit, ponieważ jedyna sensowna wersja tej broni (no dobra, dwie wersje) są chambered dla amunicji .357 i .44 (obie MAG). Wersja .50AE to jest kpina, owoc typowego \'american power\' itd - nadaje się głównie do straszenia i bicia kolbą ze względu na wymiary i wagę.

W dwóch pierwszych kalibrach to są dziesiątki lepszych, lżejszych, wygodniejszych i bardziej niezawodnych rewolwerów (a nawet pistoletów) niż DE. Po stokroć bym wziął sobie Korth Combat Magnum niż deserta, gdybym miał wybór. Co ci po balistyce kuli .50AE jeśli do jej wystrzelenia musisz się oprzeć o kurde gruby mur 8) i wystrzelisz i tak może z 1 nabój  na dwie sekundy (pewnie nawet więcej). Z malutkiego FiveseveN przez te dwie sekundy ktoś zrobi z ciebie sito choćbyś w kevlarze full chodził.

To tyle co mam do powiedzenia na temat sprowadzania katan zza Oceanu.                    
Tytuł: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: pedro w 2003-09-18 (Czw), 13:21
Co do DE, to zgadzam się z bjem - szpanerska pukawa. Jedyna sensowna broń krótka kalibru 0.50 cala to Automag na nabój karabinowy, 5 się mieści w magazynku. Lufa porządnie wyważona, uchwyt kołyskowy - amortyzujący, możliwość doczepienia teleskopowej kolby. I to ma sens.                    
Tytuł: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: Biernath_J w 2003-09-18 (Czw), 13:42
Z Automaga pruł Brudny Harry, a to już full respect. Pokażcie mi drugą taką powerną postać która strzelała ze śmieciarskiego DE haha 8) Może agent smith? (bwaaaahhahahaha!)

BTW te pistolety są takich gabarytów że po prostu nie mają zastosowania - bo ukryć się ich nie da, a do akcji w której ukrycie nie jest potrzebne, KAŻDY strzelec wybierze broń z kolbą. Ot, dobre movie-guns i tyle.

PS. Automag jest 10x bardziej sexy niż DE ahhaha! Oto AMT Automag .44AMP z którego Harry strzelał zbójom w plecy:

(http://elek.osemka.p.lodz.pl/~robertog/graphics/amt_automag.jpg)


PS!

Desert Eagle .50AE to bardzo dobry target gun. Choć do takiego strzelania zrobiono Lone Eagle... no ale z Desertem na strzelnicy można wiele zdziałać anywayz.                    
Tytuł: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: pshemozz w 2003-09-18 (Czw), 13:45
hmm, ten temat dziwnie zbacza z tematu :)                    
Tytuł: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-09-18 (Czw), 13:54
Cytuj
Pokażcie mi drugą taką powerną postać która strzelała ze śmieciarskiego DE haha 8)

Bullet-tooth Tony. Z pięćdziesiątki strzelał. Przez ścianę. I szpanersko było.

Z tym, że takiego DE nie powiesisz na ścianie, żeby przed kumplami szpanować (wracam do tematu). Pod tym względem katana jest bez porównania lepsza. 8)                    
Tytuł: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: Steffek w 2003-09-18 (Czw), 13:58
Phi! Katana  :lol: Moge miec tego od ch... Marzy mi sie Firesword, albo magiclongsword...

Ps] www.tibia.com

Pps] Jak by ktos nie czail mowie, zartem i zachaczam o troche inny temat (ale nie offtopuje! [przynajmniej nei przyznaje sei tutaj do tego ;)])                    
Tytuł: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: Biernath_J w 2003-09-18 (Czw), 14:05
bullet-srullet-tony-srony. Najgorzej chyba zrobiona scena strzelania w historii kina... ten ogień z lufy to mu chyba domalowali w paincie... i jaki recoil straszliwy, ho ho! I ilość naboi im też nie wyszła trochę... bleeeeech. Clint Eastwood podczas kręcenia Harrego strzelał naprawdę z prawdziwych broni kurde. I to było widać (i przede wszystkim SŁYCHAĆ) a nie takie pozerstwa.

BTW też bym sobie chętnie powiesił na ścianie katanę. (ontopic)

Jakbym miał kupę kasy na coś to bym wszystko na broń palną wydał - nawet na repliki. Uwielbiam broń palną. Nawet bardziej niż stare laptopy.                    
Tytuł: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: Durbik w 2003-09-18 (Czw), 14:10
Ale mimo kapy z DE w bardze tam (szczególnie ta liczba nabojów) to bullet tooth Tony był pakerem, I\'ll give him that.                    
Tytuł: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2003-09-18 (Czw), 14:54
Cytuj
DE to szit, ponieważ jedyna sensowna wersja tej broni (no dobra, dwie wersje) są chambered dla amunicji .357 i .44 (obie MAG)


:shock2: Ja całe życie myślałem, że jak DE, to .44! No bo jak inaczej? :]

Cytuj
BTW te pistolety są takich gabarytów że po prostu nie mają zastosowania - bo ukryć się ich nie da, a do akcji w której ukrycie nie jest potrzebne, KAŻDY strzelec wybierze broń z kolbą. Ot, dobre movie-guns i tyle.


Pewnie - gdyby chodziło o moje życie, od razu brałbym MP5 lub coś w tym stylu. Ale jeżeli chodzi o styl, to DE .44 i Barret M82 A1 r00X :P

Cytuj
PS. Automag jest 10x bardziej sexy niż DE ahhaha!


Daj spokój. Wygląda jak gazrurka z kolbą :P Ja tam sie już przyzwyczaiłem do...

(http://www2s.biglobe.ne.jp/~osts_hp/toygunroom/WA/de44mag/de44mag001.jpg)                    
Tytuł: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-09-18 (Czw), 15:18
Tak to się możemy bez końca kłócić. Ja tam uważam, że nie ma to jak wypaść zza winkla w bullet time i wygarnąć kolesiowi z DE w klatę (Max Payne). Może sobie mieć kevlar hehe :twisted: . A ten mega offtop o broni palnej to bym zakończył, bo przecież i tak nikt nikogo nie przekona.                    
Tytuł: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: morgurth w 2003-09-18 (Czw), 17:18
o de mozna skonczyc, ale o wiele bardziej od de podoba mi sie m-134. sweeet                    
Tytuł: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: Biernath_J w 2003-09-18 (Czw), 17:26
Nie no jak już słyszę o strzelaniu z DE w bullet time to wysiadam panowie

/me wysiada                    
Tytuł: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: Olhado256 w 2003-09-18 (Czw), 21:45
Cytuj
/me wysiada

I gut, przynajmniej nam tu nie będziesz słusznego gnata obrażał i do offtopów podjudzał :wink:                    
Tytuł: Odp: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: Crask w 2008-08-29 (Pią), 19:49
BTW też bym sobie chętnie powiesił na ścianie katanę. (ontopic)                 

Hihihi, rok 2003 jest lepszy niż archiwum SB, na każdego coś się znajdzie (poza tymi co ich tu nie było). A mnie ostatnio właśnie na strzelanie wzięło i sobie nawet śrutówkę kupiłem.
http://www.arobron.pl/product_info.php/products_id/607
Olhado by się pewnie załamał, bo 2 stówy za nią dałem. Ale strzela się fajnie całkiem, tak do 20 metrów ma całkiem przyzwoitą celność.

Tytuł: Odp: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: sah w 2008-08-29 (Pią), 19:52
 :stupid: :stupid: :stupid: :stupid: :stupid: :stupid:
Tytuł: Odp: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: B w 2008-08-29 (Pią), 20:00
No jakby ktoś miał tanio katanę na sell to ja kupię bo mam tu miejsce nad biurkiem akurat na jakąś przepiękną dekorację.
A wiatrówka taka to by mi się zdała bardzo, bo tu naprzeciwko w tych starych górniczych budynkach ostatnio jakieś imprezy się kręcą do 4 rano, to bym jakieś szyby powybijał przynajmniej w ramach zemsty.

DE RULZ

;]
Tytuł: Odp: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: w 2008-08-29 (Pią), 22:06
wannaB samuraj
Tytuł: Odp: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: B w 2008-08-29 (Pią), 22:20
olh odradzający zakup katany bo lepiej za tyle kasy kupić lepszego kompa - priceless
Tytuł: Odp: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: Victor w 2008-09-03 (Śro), 19:15
http://www.allegro.pl/item428107316_oryginalna_japonska_katana.html

No fakt kompa, albo miecz.
Tytuł: Odp: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: w 2008-09-03 (Śro), 19:18
Wydać na takie coś 4k = przegrać życie.

(ładna)
Tytuł: Odp: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2008-09-03 (Śro), 19:25
No ale na allegro?

W towarzystwie dajmy na to, opowiadasz jaka to broń jest osobista, a jaka cicha, a jaka cacy, a gdy padnie pytanie skąd ja masz, to zamiast odpowiedzieć, że japoński mistrz Woo Ci ja ofiarował, to powiesz, że kupiłeś se na allegro...
Spodziewaj się od razu potem 2 następnych pytań - ile dałeś i czy to oryginał.

(fajna)

ale...NIE KATANOM Z ALLEGRO.
Tytuł: Odp: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: w 2008-09-03 (Śro), 19:31
A takim katanom co to słyszałem że Lewis sprzedaje to też nie?
Tytuł: Odp: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: Pan Patryk w 2008-09-03 (Śro), 20:18
Racja. Poza tym, z tego co czytam, oryginalna byłaby jakieś 40 razy droższa.
Tytuł: Odp: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: Victor w 2008-09-04 (Czw), 05:16
Jak nie jeszcze więcej Yis. Choć miecz wykuty przez Hattoriego hanzo :chacha: to chciałbym mieć.

Kore zawsze możesz powiedzieć że, należała do jakiegos mistrza, lub wykuta dla Ciebie.
Tytuł: Odp: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: Kore w 2008-09-04 (Czw), 10:26
Człowiek, który kupuje katanę musi być pure heart ;) - nie może kłamać.
Jakby się o tym dowiedział jakiś mistrz, to już na pewno nie opchnąłby mi prawdziwej.

4k za katanę...na jakimś programie było o tej broni i ceny dochodziły tam do 20 k $.
Tytuł: Odp: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: Kokos w 2009-01-09 (Pią), 10:16
http://youtube.com/watch?v=50Y7R5zP0wc&fmt=18
Tytuł: Odp: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2009-01-09 (Pią), 11:14
Kurwa Kokos

Noż kurwa
Tytuł: Odp: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: Kokos w 2009-01-09 (Pią), 11:26
I wszystko się zgadza, łącznie z kataną. Sorry Koki.
Tytuł: Odp: Fajna cena!
Wiadomość wysłana przez: Koki w 2009-01-09 (Pią), 17:56
Jedyna rzecz która się zgadza to to że jak zwykle jesteś wręcz kurwa encyklopedycznym przykładem studenta